This digest for list military has been created on Wed Oct 1 04:01:31 1997 ------- THIS IS A RFC934 COMPLIANT DIGEST, YOU CAN BURST IT ------- From daemon Wed Oct 1 04:01 MET 1997 Date: Tue, 30 Sep 1997 19:20:17 -0400 From: "Slawek" Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo W.W. wrote in article <01bccd74$2ea384e0$e3a274c3@corall>... >Stara zasada, nasi szpiedzy to dobrzy a ich to zli. :-)) > Skadze znowu. Przeciez ZSRR nie okupowalo polski przez 50 lat i bylo ogolnie przyjazne. Nie ma zadnej roznicy. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 04:01 MET 1997 Date: Tue, 30 Sep 1997 19:18:38 -0400 From: "Slawek" Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo W.W. wrote in article <01bccd73$dd1671a0$e3a274c3@corall>... > > >Janek napisał(a) w artykule ><01bcca88$537571a0$78b5ccc2@janek>... >> >> >> Krzysztof Wroblewski napisal: >> >> >> : Oczywiscie - mogl odejsc z wojska nie musial pracowac wbrew wlasnym >> : przekonaniom. >> >> Bzdura, mial dopuscic do sowieckiego ataku na Europe i zniszczenie >Polski? > >Z dokumentow wynika, ze zdradzil podczas pobytu w wietnamie, a wiec przed >okresem narastania zmian w naszym rejonie. Na dlugo przed tym, jak mial >dostep do dokumentow radzieckich. Ciekawe, co wtedy sprzedawal? > Pewnie wietnamskie. >> : A jak wedlug Ciebie szpiegostwo ma sie do do honoru oficera? >> >> Najpierw obowiazki, a potem luksusy. Jest to jedyny polski oficer, ktory >> zrobil, co de niego nalezalo. > >Ciekawe, jakiego oficera stac bylo na piekna wille z wojskowej pensji? To jest potwarz. Czy ty poza tym myslisz ze gdyby wille sobie kupil za nieudokumentowane pieniadze to kontrwywiad WSW by to przepuscil? > >> : >Kulkinski nie sprzedawal Kuklinski przekazywal dokumenty ktore pomogly >> : >uwolnic Polske >> : >> : To uwazasz ze za podroz do Stanow zaplacil z wlasnej kieszeni i ze w >> : Stanach i jego rodzina tez zyli z pieniedzy, ktore odlozyl z >oficerskiej >> : pensji? Nie badz smieszny. Za darmo on tego nie robil. >> Podroz?:)) Czlowieka wywiziono w obawie o jego zycie a dla ciebie to podroz.. Co za podlosc. >> A Pan uwaza, ze pomoc Amerykanow dla plk Kuklinskiego to zaplata? To byl >> ich obowiazek, ktory uczciwie wykonali. Dali Mu schronienie i opieke. To >mu >> sie slusznie nalezalo. > >Nie wspominajac o poborach rownych poborom polkownika armi amerykanskiej. >Bardzo mu sie oplacilo to "darmowe" szpiegowanie. Acha miano mu dac zdechanc z glodu... Rozumiem. > >> : Kuklinski dzialal nie tylko na szkode swojego kraju. Za ten fragment >> ktory >> : dotyczyl Polski i tak mu sie stryczek nalezy. >> >> To sa poglady rosyjskich i komunistycznych renegatow. Na szczescie nie >> rzadzicie Polska, bo znowy zapchali byscie nas pod moskiewski but >> >Naprawde nie moze Pan dopuscic do siebie mysli, ze wiekszosci ludzi zdrada >brzydzi. A kogo zdradzil Kulkinski? ZSRR i PRL? Na zdrowie. Czulesz potrzebe sie lojalnosci wobec tych panstw? Donosiles na kolegow drukujacych bibule? Czy opowiadajcych anty-sowieckie dowcipy? ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 11:01 MET 1997 Date: 1 Oct 97 06:50:48 GMT From: "greg" Subject: Lotniskowce Tomasz Zwierzak Zwierzchowski napisal: > > Moze sie myle, ale powszechna jest opinia, ze ZSRR swoje bastiony > umiescil > pod lodami polnocy, a z pod lodu nie odpalisz rakiet Chyba sie mylisz. Nie wiem jak Rosjanie (bo u nich wszystko zawsze bylo tajne), ale Amerykanie jeszcze w latach 60tych przeprowadzali proby z odpalaniem rakiet spod lodu. Pozniej chyba nawet byla taka doktryna, w wypadku DEFCONU wszystkie Ohio gnaly pod lod na polnocy i tam siedzialy czekajac na rozkazy. Pozdrawiam Greg ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 11:01 MET 1997 Date: 1 Oct 97 06:48:43 GMT From: "greg" Subject: Lotniskowce Marcin Kaptur napisal: > > > > Trzeci punkt troche inaczej: znalezienie sie radzieckich SSN po to aby > > nekac konwoje do Europy i wiazac jak najwiecej sil przeciwnika, do > > odpalania rakiet ZSRR miala Bastion i cale polacie Oceanu Lodowatego i > > okolic :) > > Owszem jak najbardziej tylko rakiety mozna takze odpalic z malej > odleglosci od wybrzezy np. Waszyngtonu i przy plaskim torze lotu nie daja > one zadnej szansy na riposte ze strony rzadu USA. Poprzez zabicie > prezydenta przerywa sie lancuch dowodzenia i zarabia czas na odpalenie > rakiet ICBM. Tego z reszta obawiali sie Amerykanie w "Polowaniu na > Czerwony Pazdziernik" > Ejze, Marcinku, to chyba troche nie tak. naczytalem sie Ryana, przyznaje, i nie wiem czy wszystkim znana jest zasad, ze prezydent i wiceprezydent nie moga nigdy przebywac w tym samym miejscu. Lancuch wydawania komend jest podtrzymywany. Prezydent-wiceprezydent-sekretarz obrony- cinc. Gdy ktorys z nich pada, nastepny przejmuje flage. Pozdrawiam Greg ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 11:58 MET 1997 From: "Piotr Gontarski" Date: Wed, 1 Oct 1997 11:47:38 +0000 Subject: Re: Lotniskowce "Tomasz \"Zwierzak\" Zwierzchowski" napisal: > > Trzeci punkt troche inaczej: znalezienie sie radzieckich SSN po to aby > > nekac konwoje do Europy i wiazac jak najwiecej sil przeciwnika, do > > odpalania rakiet ZSRR miala Bastion i cale polacie Oceanu Lodowatego i > > okolic :) > > > > Moze sie myle, ale powszechna jest opinia, ze ZSRR swoje bastiony > umiescil > pod lodami polnocy, a z pod lodu nie odpalisz rakiet Troche to wszystko wyglada inaczej. Pod lodami Bieguna polnocnego znajduja sie nie tylko SSN Rosji, ale wogole wszystkie lodzie atomowe swiata. Dlaczego ? Po pierwsze, bo pod taka warstwa lodu nie do sie SSN wykryc przy pomocy satelitow czy samolotow zwiadowczych. Po drugie siedza tam, bo wszystkie lodzie atomowe sa cholernie glosne, slychac je na wiele mil. Po trzecie jak taka lodz otrzyma rozkaz odpalenia rakiet to nie ma takiej sily, ktora by ja od tego powstrzymala. Po czwarte siedza tam bo nie sa przeznaczone do atakowanie okretow nawodnych wlasnie z powodu chalasu jaki robia. Pozdrawiam Piotr. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 12:01 MET 1997 Date: Wed, 1 Oct 1997 09:40:23 +0100 From: "Jarek" Subject: F-16 Witam, Polecam bardzo ciekawy artykul w Nowej Technoce Wojskowej Nr 9 nt. latania smolotem F-16. Polski pilot mial okazje "polatac" i porownuje, jak sam zaznacza obiektywnie, konfort pilotowania i wyposazenia z Migiem. Wyczuwa sie "lekki" podziw w jego opowiadaniu i szczegoly, ktorych nie ma w zadnych tabelach osiagow. Nastepny opis bedzie Mirage'a 2000. Jarek Galewicz PS Przydalyby sie takie naszej "flocie powietrznej" takie, nawet uzywane. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 12:01 MET 1997 Date: Wed, 1 Oct 1997 09:07:05 +0200 From: Kamil Kaczmarek Subject: Re: Lotniskowce Lotniskowce?! Chodzi Ci o okrety klasy Kijew? Przeciez to byl zlom! Skrzydlo lotnicze skladalo sie z 13 jakow-38, ktore sa znacznie gorsze od Harrierow, oraz 16 Ka-27 ( smiglowce przeciwpodwodne ) i 3 Ka-25B ( taki smiglowcowy AWACS ). Ponadto 8 wyrzutni SS-N-12 z zapasem 24 rakiet ( ostani okret tej klasy, Baku, 12 wyrzutni bez rakiet zapasowych ) oraz 2 podwojne wyrzutnie SA-N-3 z zapasem 80 rakiet ( Baku 96 wyrzutni SA-N-9 ). Do tego wyrzutnie rakietotorped i torped. Tym chcesz wiazac sily NATO na Atlantyku? Przeciez pierwszy lepszy atak lotniczy zmienilby toto w kupke zlomu. Te okrety zostaly przewidziane do ochrony wlasnych okretow podwodnych przed natowskimi silami ZOP, i to w zasiegu dzialania wlasnego lotnictwa ladowego. Kamil Kaczmarek SGH Wydzial Kombinatoryki Stosowanej i Machlojek Nowoczesnych On Tue, 30 Sep 1997, Dominik Miklaszewski wrote: > Mial lotniskowce, nawet 4, tworzace z krazownikami rakietowymi zespoly > uderzeniowe, majace wiazac Amerykanow na Atlantyku.. (z tego jeden > "straszyl" we flocie Pacyfiku) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 12:01 MET 1997 Date: 1 Oct 97 06:55:55 GMT From: "greg" Subject: Lotniskowce Tomasz Zwierzak Zwierzchowski napisa: > > Po pierwsze, to czy jestes pewien, ze ZSRR nie mial lotniskowcow czy > > tylko ze wzgledow propagandowych nazywaly sie troche inaczej? > > No tutaj sie stanowczo nie zgodze. ZSRR nie bawilo sie w lotniskowce. > Nie bedziemy przeciez porownywac sily ognia Kiow'a z takim Nimitzem czy > nawet z Saratoga. Kazdy dobrze wie do czego nadawal sie Jak-38. > Slusznie.A nieboszczka Kutuzowa raczej nie nalezy liczyc. > Kazdy dobrze wie do czego nadawal sie Jak-38. Aha. Przypominam sobie jak w Harpoonie usilowalem nimi przechwytywac A-7 ...:))) > > Po drugie, wytlumacz mi militarny sens uzycia lotniskowcow przez Uklad > > Warszawski w wojnie w Europie. > > Jedno jest pewne, lotniskowiec potrzebuje przestrzeni, a na Baltyku nie > ma jej za duzo. > Wlasnie. A trudno podejrzewac, aby Rosjanie wyplyneli swoimi okretami nawodnymi dalej w Atlantyk. To by bylo jak zaproszenie: Tu jestem! Zatopcie mnie! US dysponowalo miazdzaca przewaga w okretach nawodnych i srodkach ich zwalczania. Rosyjska flota skladala sie przewaznie z okretow OP i ZOP. Miala takie sztuki jak Kirow, albo krazowniki ZOP projektu 1138 (miodzio! moze wykryc OP z odleglosci 150 km) Jej misja bylo zwalczanie okretow SSBN podchodzacych pod wybrzeza Polnocy. Pozdrawiam Greg ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 13:01 MET 1997 Date: Wed, 01 Oct 1997 09:13:38 +0100 From: Krzysztof Brych Subject: Zapytanie Witam wszystkich serdecznie ! Mam do wszystkich prosbe. Szukam ksiazek dotyczacych Wojny Secesyjnej. Jezeli ktos ma jakies materialy na ten temat i chialby je odsprzedac to czekam na informacje. Brytan ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 13:02 MET 1997 Date: 1 Oct 1997 08:57:01 GMT From: rzepinsk@ibm.uci.agh.edu.pl (Lukasz Rzepinski) Subject: Re: Skorpion To nie mial byc mysliwiec tylko samolot wsparcia. Zdaje sie ze ucieto mu fundusze. - ------------------------------------------------------------------------------- Lukasz Rzepinski e-mail: rzepinsk@student.uci.agh.edu.pl Stona www: http://mops.uci.agh.edu.pl/~rzepinsk - ------------------------------------------------------------------------------- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 13:02 MET 1997 Date: 1 Oct 1997 08:30:13 GMT From: "Aleksander Raatz" Subject: Re: F-16 Jarek napisał(a) w artykule <60suo8$rsj@polonez.man.lodz.pl>... > Witam, > Polecam bardzo ciekawy artykul w Nowej Technoce Wojskowej Nr 9 nt. latania > smolotem F-16. Polski pilot mial okazje "polatac" i porownuje, jak sam > zaznacza obiektywnie, konfort pilotowania i wyposazenia z Migiem. Wyczuwa > sie "lekki" podziw w jego opowiadaniu i szczegoly, ktorych nie ma w zadnych > tabelach osiagow. Nastepny opis bedzie Mirage'a 2000. > Jarek Galewicz > PS Przydalyby sie takie naszej "flocie powietrznej" takie, nawet uzywane. - -- Mysle, ze bardziej przydalyby sie Gripeny...:-)...czyzby powod do nowej dyskusji? Alek Raatz araatz@bossa.com.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 13:02 MET 1997 Date: Wed, 01 Oct 1997 10:02:18 +0200 From: Dominik Miklaszewski Subject: Re: Lotniskowce Tomasz Zwierzak Zwierzchowski wrote: > [..] > > nekac konwoje do Europy i wiazac jak najwiecej sil przeciwnika, do > > odpalania rakiet ZSRR miala Bastion i cale polacie Oceanu Lodowatego i > > okolic :) > > > > Moze sie myle, ale powszechna jest opinia, ze ZSRR swoje bastiony > umiescil > pod lodami polnocy, a z pod lodu nie odpalisz rakiet A moze sie mylisz, :) Bastion Rosjanie maja (mieli) jeden. :) D. - -- ********************************************************* * UNIX admin/webmaster of * La vie au roi.. * * The Academic Centre of * L'honneur pour soi.. * * Computer Science, Szczecin * * ********************************************************* * mailto:mikey@man.szczecin.pl * tel. +48 91 333950 * * http://www.szczecin.pl/~mikey * fax +48 91 336214 * ********************************************************* ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 13:02 MET 1997 Date: Wed, 01 Oct 1997 10:07:04 +0200 From: Dominik Miklaszewski Subject: Re: Lotniskowce Marcin Kaptur wrote: > > > [..] > Owszem jak najbardziej tylko rakiety mozna takze odpalic z malej > odleglosci od wybrzezy np. Waszyngtonu i przy plaskim torze lotu nie daja > one zadnej szansy na riposte ze strony rzadu USA. Poprzez zabicie > prezydenta przerywa sie lancuch dowodzenia i zarabia czas na odpalenie > rakiet ICBM. Zgoda, ale szansa przeprowadzenia ataku z bastionu, jest wieksza, biorac pod uwage wykrywalnosc radzieckich lodzi podw. na Altantyku i u wybrzezy (Natowski dozor ZOP i SOSUS).. D. - -- ********************************************************* * UNIX admin/webmaster of * La vie au roi.. * * The Academic Centre of * L'honneur pour soi.. * * Computer Science, Szczecin * * ********************************************************* * mailto:mikey@man.szczecin.pl * tel. +48 91 333950 * * http://www.szczecin.pl/~mikey * fax +48 91 336214 * ********************************************************* ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 13:02 MET 1997 Date: Wed, 01 Oct 1997 10:31:00 +0200 From: Dominik Miklaszewski Subject: Re: Lotniskowce Kamil Kaczmarek wrote: > > Lotniskowce?! Chodzi Ci o okrety klasy Kijew? Przeciez to byl > zlom! [..] Ej, Kamilu bez przesady :) To nie byl zlom, to bylo inne podejscie Rosjan do roli lotniskowcow, mniejsze skrzydlo lotnicze i glowne przeznaczenie jako jako oslona i dzialania ZOP, ale przeciw grupie Kijew+Kalinin+(2xSlawa) nie liczac Krivakow, Sovriemennych i Udaloyi, Amerykanie nie puslili by jednej Tico. I nie mow prosze ze systemy uzbrojenia "made by USSR" byly gorsze .. Jesli czytasz NTW, Jane's, to wiesz dobrze - ze zlomem toto nie jest, a 16 lat temu w niczym nie ustepowalo NATO.. D. - -- ********************************************************* * UNIX admin/webmaster of * La vie au roi.. * * The Academic Centre of * L'honneur pour soi.. * * Computer Science, Szczecin * * ********************************************************* * mailto:mikey@man.szczecin.pl * tel. +48 91 333950 * * http://www.szczecin.pl/~mikey * fax +48 91 336214 * ********************************************************* ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 13:02 MET 1997 Date: 1 Oct 1997 08:38:12 GMT From: rzepinsk@ibm.uci.agh.edu.pl (Lukasz Rzepinski) Subject: Re: Jakie uzbrojenie? Akurat siedze w temacie agresji bolszewickiej na Polske w 1939 roku. Na Polske uderzyly sily dwoch frontow. Co do liczebnosci to sa rozbieznosci:1mln-1.5 mln ludzi, 5100 czolgow. Co do samolotow to jest to sprawa tajemnicza, wydaje sie ze okolo 1000. Czolgow KW oraz T-34 nie uzyto, bo przeciez jeszcze ich nie bylo. To byl dopiero wrzesien 1939, a T-34 ujrzal swiatlo dzienne tuz pod koniec roku. Podstawowym czolgiem sowieckim byl T-26 zbudowany na podstawie Vickersa z dzialem 37mm (byly takze z 45mm) oraz BT roznych wersji. KOP zwalczal sprzet pancerny glownie dzialami piechoty oraz plot dzialkami Boforsa 40mm. Z tego co pamietam to z 37-kami bylo kiepsko. Co do samolotow nie wiadomo dokladnie ile ich bylo i jakie, gdyz nie ma zrodel podajacych jakie jednostki lotnicze wziely udzial i wszystkiego trzeba sie domyslac. Najbardziej interesujace jest ze w walkach Armia Czerwona stracila 50-200 czolgow, ale wskutek awarii na drogach polskich zostalo ok. 450 czolgow, zatem prawie 10% parku pancernego Sowieci stracili wskutek zlego uzytkowania. - ------------------------------------------------------------------------------- Lukasz Rzepinski e-mail: rzepinsk@student.uci.agh.edu.pl Stona www: http://mops.uci.agh.edu.pl/~rzepinsk - ------------------------------------------------------------------------------- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 13:02 MET 1997 Date: Wed, 01 Oct 1997 08:35:30 +0100 From: "=?iso-8859-2?Q?S=B3awomir?= Stachniewicz" Subject: Re: Dyslokacja baz rosyjskich Wojciech Szalwinski wrote: > > In pl.misc.militaria Slawek wrote: > [...] > : Oczywiscie. Przeciez taki to byly czasy ze trzeba bylo i oplacalo sie byc > : swinia pzobawiona honoru. I teraz te swinie chca szacunku, ba chca > : sadzic tych z honorem? > > Honor maja ci, ktorzy lamia dane przysiegi? Dobre... A jakzes taki honorowy > i wogole, to moze przyjedziesz tu do Polski na stale? A moze sie boisz, > ze bedzie wiecej takich bohaterow z honorem? > > : Kuklinski ryzykowal skonczeniem jako kompost, on sie nie bal. > : To jest bohater. > > : On sie odwazyl powiedziec nie. Powiedzial to czynem przekazujac radzieckie > : plany. > : Przekazujac plany armii okupacyjnej. Wedlug mnie sytuacja jest prosta: ani zdrajca, ani bohater. Wyobrazmy sobie nastepujaca sytuacje: w pewnym miejscu rzadzi mafia, wszyscy sie jej boja. Gdzies indziej rzadzi konkurencyjna mafia. Jeden z czlonkow pierwszej mafii decyduje sie ja zdradzic na korzysc drugiej - moze bardziej "cywilizowanej", ale mafii. I teraz jak go maja traktowac mieszkancy: jako zdrajce czy bohatera? Mysle, ze jest im to najzupelniej obojetne. Ryzykowal (i stracil!) wiele, to fakt - ale chyba mial tego pelna swiadomosc - mafie na ogol nie lubia, gdy sie je zdradza. Wezcie jednak pod uwage, ze NIE BYLE KTO mogl zostac pulkownikiem tzw. LWP i kurierem Warszawa-Kreml. A post factum zawsze mozna sobie dorobic do tego ideologie. Z drugiej strony nie twierdze, ze Kuklinski byl (jest) zimnym draniem ktory teraz udaje bohatera - po prostu pewne sprawy sa niewyjasnione i pewnie jeszcze dlugo pozostana. Slawomir Stachniewicz. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 13:02 MET 1997 Date: 1 Oct 1997 08:22:06 GMT From: rzepinsk@ibm.uci.agh.edu.pl (Lukasz Rzepinski) Subject: MiG 29 vs F-16 dla naszego lotnictwa Ten pierwszy nie jest juz rozpatrywany, jednakze polaczenie tych dwoch samolotow w tytule nie jest przypadkowe. Oba byly uwazana za odpowiadajace sobie klasa i mniej wiecej jakoscia. Zaznacze od razu na poczatku: nie jestem zwolennikiem Miga 29. W moim przekonaniu moze on dobrze walczyc, jak uda mu sie uda podejsc blisko przeciwnika, ale F-16c zdejmnie go na srednim zasiegu, bo choc Rosjanie sie chwala ze MiG 29 tez ma swietny sredni zasieg w walce to wiadomo ze jego radar jest o niebo gorszy od radaru F-16c i ten go moze latwo wystrychnac na dudka. Chcialbym zatrzymac sie przy pewnym paradoksie przy wyborze samolotu dla nas. Przy wyborze bierze sie pod uwage cel w jakim samolot zostal skonstruowany, warunki do jakich przystosowany. Jak sie okazuje dla Polski NIE ISTNIEJE ODPOWIEDNI SAMOLOT! To troszke prowokujace zdanie postaram sie odpowiednio uzasadnic. Glownym potencjalnym przeciwnikiem Polski jest Rosja, z ktora toczylibysmy wojne obronna w warunkach ogromnej przewagi przeciwnika (no chyba ze chlopcy z NATO przyjda nam z pomoca) Podstawowym zadaniem dla samolotu wielozadaniowego bylaby obrona powietrzna oraz wsparcie wojsk ladowych z mozliwoscia startu ze zlych lotnisk (rosyjska przewaga umozliwi zniszczenie wiekszosci) Wiec co wybrac ? Te mozliwosc posiada Gripen. Jest tani i dobry. Ale.... Ma nienajlepsze mozliwosci wsparcia wojsk. Nie jest przystosowany do przenoszenia broni nieprecyzyjnej i ma wiele niezgodnosci ze standardami NATO. Jest przystosowany raczej do misji uderzeniowych na podchodzace desanty morskie przeciwnika (specyfika Szwecji) F-16 ? Powalczyc w powietrzu i owszem moze. Nawet wesprzec co nieco wojska moze. Zostal jednakze bardziej skonstruowany na potrzebe misji uderzeniowych niz wsparcia (duzy zasieg) Ale jego podstawowa wada jest relacja cena/efekt oraz wysokie wymagania bazowania. Potrzebuje bardzo dobrych lotnisk, z ktorymi jak wiadomo moga byc problemy. Mirage 2000 nie rozwazam gdyz jest za malo uniwersalny. Wiec co ? MiG 29 ? Mysliwiec frontowy. Podstawowe zadanie obrona powietrzna. Zgadza sie. Malo wymagajacy jezeli chodzi o lotniska ? Zgadza sie, bardzo dobrze przystosowany do zlej nawierzchni. Wsparcie wojsk ? I tu wychodzi szkopul. Bardzo slabe mozliwosci. Chyba ze nowsze wersje, ale te nie sa tanie. Co zatem z tego wynika ? Ja najbardziej lubie Gripena, ale chyba pasuje nam najlepiej F-16 przy zalozeniu ze pomoc NATO bedzie na tyle silna, ze nie utracimy lotnisk. - ------------------------------------------------------------------------------- Lukasz Rzepinski e-mail: rzepinsk@student.uci.agh.edu.pl Stona www: http://mops.uci.agh.edu.pl/~rzepinsk - ------------------------------------------------------------------------------- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 14:04 MET 1997 Date: 1 Oct 1997 09:03:01 GMT From: rzepinsk@ibm.uci.agh.edu.pl (Lukasz Rzepinski) Subject: Re: ABRAMS Abramsa nie ma co porownywac z T-90, gdyz ten drugi to zlom. T-90 przypominam to znacznie unowoczesniony T-72 prawdopodobnie znacznie gorszy od T-80. A co do porownania T-80 z abramsem.... Amerykanie szacuja, ze przebicie pancerza T-80 strzalem z armaty Abramsa nastepuje do 2000m. Poniewaz Amerykanie zawsze sie bali ruskich cudeniek i przesadzali z ich jakoscia mozna przyjac 2500m. Odwrotnie: Abrams wlasny pancerz przebija do 1000m, a rosyjska armata 125mm ktora ma T-80 jest slabsza od armaty 120mm Abramsa. Mozna przyjac ze T-80 przebije pancerz czolowy Abramsa do 800m. Trzeba dodac do tego znacznie gorsze wyszkolenie zalog rosyjskich, o wiele gorsza szybkostrzelnosc T-80 w porownaniu do Abramsa, gorszy czas reakcji na zmiane sytuacji, slaby sprzet noktowizyjny, stereotypowa zatem przewidywalna taktyke. Efekt: masakra ruskich Rosjanie mieliby jedynie szanse przy podejsciu pod oslona przeszkod terenowych na niewielka odleglosc, a to nie takie latwe na europejskich rowninach. - ------------------------------------------------------------------------------- Lukasz Rzepinski e-mail: rzepinsk@student.uci.agh.edu.pl Stona www: http://mops.uci.agh.edu.pl/~rzepinsk - ------------------------------------------------------------------------------- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 15:01 MET 1997 Date: 1 Oct 1997 11:25:40 GMT From: "Paweł Ziółkowski" Subject: genialne WWW - zobacz koniecznie http://free.polbox.pl/v/virtauto - -- Paweł Z. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 15:01 MET 1997 Date: Wed, 1 Oct 1997 11:07:31 +0100 From: Pawel Okulski Subject: Re: Lotniskowce On Wed, 1 Oct 1997, Dominik Miklaszewski wrote: > Kamil Kaczmarek wrote: > > > > Lotniskowce?! Chodzi Ci o okrety klasy Kijew? Przeciez to byl > > zlom! > [..] > > Ej, Kamilu bez przesady :) To nie byl zlom, to bylo inne podejscie > Rosjan do roli lotniskowcow, mniejsze skrzydlo lotnicze i glowne > przeznaczenie jako jako oslona i dzialania ZOP, ale przeciw grupie > Kijew+Kalinin+(2xSlawa) nie liczac Krivakow, Sovriemennych i Udaloyi, > Amerykanie nie puslili by jednej Tico. > I nie mow prosze ze systemy uzbrojenia "made by USSR" byly gorsze .. > Jesli czytasz NTW, Jane's, to wiesz dobrze - ze zlomem toto nie jest, a > 16 lat temu w niczym nie ustepowalo NATO.. No coz, ale wypada stewierdzic, ze aktualnie to _doslownie_ jest ZLOM A co tam panowie z Kuzniecowem? Nadal w remoncie? OK ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 15:01 MET 1997 Date: Wed, 1 Oct 1997 12:42:57 +0100 From: "Jarek" Subject: Re: F-16 Autor napisal: >Mysle, ze bardziej przydalyby sie Gripeny...:-)...czyzby powod do nowej dyskusji? Wedlug mnie Gripen jest samolotem zbyt nowym i jeszcze nie za bardzo sprawdzonym, a chyba nas nie stac na testowanie juz ZAKUPIONYCH maszyn. Prawdopodobnie cena tez nie bylaby mala, ale nie ma sie co ludzic, ze wyrobimy sie ponizej 20-30 mln $ za sztuke, jaki to by nie byl samolot. Do tego dochodzi wyposazenie , obsluga itd. Czytajac informacje o zakupach roznych samolotow przez rozne kraje widac wyraznie, ze podzielenie sumy kontraktu przez ilosc maszyn daje zwykle wartosc dwukrotnie przekraczajaca cene wyjsciowa, jaka jest podawana przy charakterystyce samolotu. I to jest chyba istotne. Ile by kosztowal taki Gripen w porownaniu z F-16, ktory ma tyle roznych wersji (F-16) i moze byc dostosowany do bardzo roznorodnych warunkow i zadan. Obserwujmy sytuacje, majac nadzieje, ze nasze przyszle wojska lotnicze dostana naprawde cos "porzadnego". Jarek Galewicz ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 15:02 MET 1997 Date: 1 Oct 97 10:26:04 GMT From: "greg" Subject: Tam! To samolot? To ptak? To ABRAMS! Lukasz Rzepinski napisał: > A co do porownania T-80 z abramsem.... > Amerykanie szacuja, ze przebicie pancerza T-80 strzalem z armaty > Abramsa nastepuje do 2000m. Poniewaz Amerykanie zawsze sie bali > ruskich cudeniek i przesadzali z ich jakoscia mozna przyjac 2500m. Jak wiadomo pancerz nie jest mocna strana T80. Stara sie rekompensowac to niska sylwetka (watpie czy wychodzi...:) > Odwrotnie: Abrams wlasny pancerz przebija do 1000m, a rosyjska armata > 125mm ktora ma T-80 jest slabsza od armaty 120mm Abramsa. O ile pamietam, w Abramsie jest Rheinmetall, ktora slynie z duzej PP pocisku, ale watpie czy armata T80 jest duzo gorsza. Pieta achillesowa T80 jest SKO (jak to u Rosjan). Jeszcze za czasow T64 wszyscy drzeli przed jego armata 115mm, ale slabosc SKO zmniejszala ten strach do minimum. > Trzeba dodac do tego znacznie gorsze wyszkolenie zalog rosyjskich Przyslowiowe:) > o wiele gorsza szybkostrzelnosc T-80 w porownaniu do Abramsa, ???? Zawsze mi sie wydawalo, ze automaty ladownicze zapewniaja lepsza szybkostrzelnosc...!? > gorszy czas reakcji na zmiane sytuacji A pod tym stwierdzeniem co sie kryje?? > slaby sprzet noktowizyjny A to prawda. Ciekawe, czy Ukraincy poprawili to w swoim T80U (na przykladzie awioniki nowych samolotow mozna stwierdzic, ze rosnie w Rosji ilosc rozwiazan opartych o elementy zachodnie np. francuskie termowizory) > stereotypowa zatem przewidywalna taktyke. Niech kolega ja przedstawi. Chetnie sie pospieram :)) > > Rosjanie mieliby jedynie szanse przy podejsciu pod oslona przeszkod > terenowych na niewielka odleglosc, a to nie takie latwe na > europejskich rowninach. Latwiejsze niz na pustyni Pozdrawiam Greg ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 16:01 MET 1997 Date: Wed, 1 Oct 1997 13:19:31 +0100 From: "Jarek" Subject: Re: genialne WWW - zobacz koniecznie >http://free.polbox.pl/v/virtauto >-- >Paweł Z. Bardzo genialne, poza tym, ze takiej strony nie ma. Jarek Galewicz ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 16:04 MET 1997 Date: Wed, 01 Oct 1997 13:13:11 +0200 From: Sebastian Maleszewski Subject: Re: genialne WWW - zobacz koniecznie Paweł Ziółkowski wrote: > > http://free.polbox.pl/v/virtauto > -- > Paweł Z. E... Nie ma takiej strony. - -- Sebastian Maleszewski, Wroclaw e-mail:sebal@priv.onet.pl Moja strona poswiecona w calosci HUNIE: http://free.polbox.pl/s/sebal ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 17:01 MET 1997 Date: Wed, 01 Oct 1997 14:16:29 +0100 From: Grzegorz Subject: Re: genialne WWW - zobacz koniecznie Jarek wrote: > > >http://free.polbox.pl/v/virtauto > >-- > >Paweł Z. > > Bardzo genialne, poza tym, ze takiej strony nie ma. > Jarek Galewicz Owszem, jest, ale o samochodach :( Grz. - -- grzely@polbox.com ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 17:01 MET 1997 Date: 1 Oct 1997 13:31:19 GMT From: "W.W." Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo > >Stara zasada, nasi szpiedzy to dobrzy a ich to zli. :-)) > > > > Skadze znowu. > Przeciez ZSRR nie okupowalo polski przez 50 lat i bylo ogolnie przyjazne. > Nie ma zadnej roznicy. Nie rozumiem. To znaczy, ze jak nam tajemnice wykradaja Amerykanie to dobrze, a jak Rosjanie to zle?? - -- Pozdrawiam W.Wojciechowski corall@lodz.pdi.net ..i nie pozwol, aby twoje zasady moralne powstrzymaly cie od uczynienia tego co sluszne. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 17:01 MET 1997 Date: Wed, 01 Oct 1997 14:17:45 +0100 From: Marcin Gosiewski Subject: Re: genialne WWW - zobacz koniecznie 1. chyba jakis spam, on to rozsyla po wszystkich listach, 2. poza tym takiej strony nie ma (404 object not found) Paweł Ziółkowski wrote: > > http://free.polbox.pl/v/virtauto > -- > Paweł Z. - -- _________________________[ Marcin Gosiewski ]__________________________ |prywatnie: firma: | |mailto:marcin@bigvent.com.pl mailto:bigvent@warman.com.pl | |http://www.bigvent.com.pl/~marcin http://www.bigvent.com.pl/bigvent | |_____________________________________________________________________| ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 17:02 MET 1997 Date: 1 Oct 1997 13:28:45 GMT From: "W.W." Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo [.....] > >Z dokumentow wynika, ze zdradzil podczas pobytu w wietnamie, a wiec przed > >okresem narastania zmian w naszym rejonie. Na dlugo przed tym, jak mial > >dostep do dokumentow radzieckich. Ciekawe, co wtedy sprzedawal? > > > > Pewnie wietnamskie. > To znaczy ze jest rowniez "bohaterem" Wietnamu??? > >> : A jak wedlug Ciebie szpiegostwo ma sie do do honoru oficera? > >> > >> Najpierw obowiazki, a potem luksusy. Jest to jedyny polski oficer, ktory > >> zrobil, co de niego nalezalo. > > > >Ciekawe, jakiego oficera stac bylo na piekna wille z wojskowej pensji? > > To jest potwarz. To znaczy ze nie mial willi??? > Czy ty poza tym myslisz ze gdyby wille sobie kupil za nieudokumentowane > pieniadze > to kontrwywiad WSW by to przepuscil? Moim zdaniem to znaczy ze byl dobry dla jednych i dla drugich. [.....] > >Naprawde nie moze Pan dopuscic do siebie mysli, ze wiekszosci ludzi zdrada > >brzydzi. > > A kogo zdradzil Kulkinski? ZSRR i PRL? Na zdrowie. > Czulesz potrzebe sie lojalnosci wobec tych panstw? > Donosiles na kolegow drukujacych bibule? > Czy opowiadajcych anty-sowieckie dowcipy? To nie o tochodzi. Uczciwy czlowiek jak cos przysiega, to po prostu dotrzymuje slowa. - -- Pozdrawiam W.Wojciechowski corall@lodz.pdi.net ..i nie pozwol, aby twoje zasady moralne powstrzymaly cie od uczynienia tego co sluszne. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 18:01 MET 1997 Date: 1 Oct 1997 14:04:48 GMT From: "W.W." Subject: Re: NATO attacks!!! Ad.1) Jak wiadomo NATOwska doktryna byla stricte obronna, > >> > > >> > A to niby z kad wiadomo. Powiedzieli Ci. > >> > > Jak to skad???????????????????? > NATO wygralo zimna wojen i co? Gdzie sa te sily okupacyjne? Nadal nie jestem przekonany o "obronnym pakcie NATO". To, ze zabraklo przeciwnikow w "zimnej wojnie" jeszcze o niczym nie swiadczy. > Puknij sie w glowe. Robie to czesto widzac co sie teraz w Polsce wyprawia. - -- Pozdrawiam W.Wojciechowski corall@lodz.pdi.net ..i nie pozwol, aby twoje zasady moralne powstrzymaly cie od uczynienia tego co sluszne. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 18:01 MET 1997 Date: 1 Oct 1997 13:56:01 GMT From: "W.W." Subject: Re: NATO attacks!!! Witam. [.....] > > > Hmm... Niech sobie kolega porowna natarcie strategiczne przeciwko armii > irackiej (ile ona miala? 5 dywizji pancernych?), a przeciwko Rosjanom (ile > oni > by mieli? 70 dywizji pancernych? 100?). Niech kolega porowna teren: tam > plaska, > w przewadze czysta pustynia na ktorej czolg w termowizji widac z 30 km, > a u nas, gorki, lasy, bagna. Niech kolega sobie porowna pogode: na > pustyni w miare stabilne warunki (ew. burze), a u nas deszcze, mgly, > chmury. To samo ale jakby nie to samo? Pewnie dlatego im tam tak dobrze poszlo. Nie zmienia to jednak faktu, ze do czolgow strzelali praktycznie bezkarnie, a wiec wieksza ilosc dywizji pancernych to tylko problem logistyki. A w tym amerykanie sa dobrzy. > I nie polecalbym oceniania > mozliwosci > armii radzieckiej na podstawie jej obecnego stanu. 10 lat temu wygladalo to > lepiej. Mialem osobiscie z ta armia doczynienia w latach 70 i nie sadze, ze wtedy bylo lepiej. Wtedy bylo tylko mniej widac. > > > > > 3) Grozba (w wypadku powodzenia natarcia) radzieckiego strategicznego > > > odwetu > > > atomowego. > > > > To dziala w obie strony. > > Gadza sie, ale jakby koledze hordy czolgow wjezdzaly do kraju z zamiarem > skonczenia kolegipanowania, to nie odpalilby kolega paru bombek? Tak > ostrzegawczo, oczywiscie? Kolega juz zapomnial, jak Rosjanie gineli > za Rodine podczas WW2? Ich mentalnosc sie tak mocno nie zmienila od > tamtej pory. > Tak czy inaczej dziala w obie strony, a smierc jednaka zarowno od jednych jak i od drugich. > > > > > > Jakies pytania? > > A ty nie masz ? > > Nie. Pytan mam doisc, wole czekac na odpowiedzi:)) Obawiam sie, ze na odpowiedzi przyjdzie nam troche poczekac. - -- Pozdrawiam W.Wojciechowski corall@lodz.pdi.net ..i nie pozwol, aby twoje zasady moralne powstrzymaly cie od uczynienia tego co sluszne. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 19:02 MET 1997 Date: 1 Oct 1997 14:21:47 GMT From: "Aleksander Raatz" Subject: Re: ABRAMS Lukasz Rzepinski napisał(a) w artykule <60t3k5$5qh$2@galaxy.uci.agh.edu.pl>... > Amerykanie szacuja, ze przebicie pancerza T-80 strzalem z armaty > Abramsa nastepuje do 2000m. Poniewaz Amerykanie zawsze sie bali > ruskich cudeniek i przesadzali z ich jakoscia mozna przyjac 2500m. > Odwrotnie: Abrams wlasny pancerz przebija do 1000m, a rosyjska armata > 125mm ktora ma T-80 jest slabsza od armaty 120mm Abramsa. Mozna > przyjac ze T-80 przebije pancerz czolowy Abramsa do 800m. Nie wiem czy dobrze jest opierać wszystko na AMERYKAŃSKICH szacunkach. Czy strzelano kiedyś do T-80 z Abramsa? - -- Alek Raatz araatz@bossa.com.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 19:03 MET 1997 Date: 1 Oct 1997 14:42:33 GMT From: "Aleksander Raatz" Subject: Re: F-16 Jarek napisał(a) w artykule <60t9ee$dhu@polonez.man.lodz.pl>... > Ile by kosztowal taki Gripen w porownaniu z F-16, ktory ma tyle roznych > wersji (F-16) i moze byc dostosowany do bardzo roznorodnych warunkow i > zadan. - -- Z tego co mi wiadomo polskich pilotow wojskowych od kilku lat bardzo intensywnie szkoli sie w korzystaniu z DOL-i (Drogowych Odcinkow Lotniskowych - dla niewtajemniczonych). Wskazuje to wyraznie na to, ze nasze lotnictwo zmierza w kierunku modelu Szwedzkiego. Moje (retoryczne) pytanie brzmi: "Czy F-16 mozna dostosowac do operowania na DOL-ach tak dobrze, jak Gripen jest dostosowany z zalozenia?" A jesli chodzi o oszczednosc ... no mozemy tez kupic uzywane Migi 21 od Syrii. Tym razem na przyklad 20 Migow za 2 Sokoly - taniej niz dwudziestki dziewiatki od Czech. Alek Raatz araatz@bossa.com.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 19:27 MET 1997 Date: Wed, 01 Oct 1997 19:30:41 +0200 From: "Tomasz \"Zwierzak\" Zwierzchowski" Subject: Re: Lotniskowce Kamil Kaczmarek wrote: > > Lotniskowce?! Chodzi Ci o okrety klasy Kijew? Przeciez to byl > zlom! No nie wiem czy one byly w ogole traktowane jako lotniskowce. Bardzie pasowalby smiglowcowiec. - -- Tomasz "Zwierzak" Zwierzchowski e-mail: animal@venus.ci.uw.edu.pl Centrum Informatyczne animal@plearn.edu.pl Uniwersytetu Warszawskiego FULCRUM ][ WWW: http://venus.ci.uw.edu.pl/users/animal/index.html ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 20:03 MET 1997 Date: Wed, 01 Oct 1997 15:58:47 GMT From: dietrich@nospam_polbox.com (Dietrich) Subject: Re: Patrioci lepsi niz my On Sat, 27 Sep 1997 08:35:17 -0400, "Slawek" wrote: > > >Dietrich wrote in article <342cf92f.273093@news.ict.pwr.wroc.pl>... > >>On 25 Sep 1997 20:24:10 GMT, raven@david.silesia.pik-net.pl (Grzegorz >> >>>A oni nie chca pomoc ? Wedlug pana to po co te pozyczki i technologie >>>tutaj laduja ? Ze strachu przed KBK AK ? lub radiolinia model 1959 ? >> Bo tu jest czterdziestomilionowy rynek zbytu. Kazda pozyczka >>to czysty zysk dla banku, ktory ja daje. > >Powiedz to lepiej czlonkom tzw. Klubu Paryskiego. To chyba jednak nie te czasy, obecne pozyczni to my raczej splacimy. Dietrich - ----------------------------------------------------------------------- "Po slowach ich poznacie... co chcieli przemilczec" S.J.Lec ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 20:03 MET 1997 Date: 1 Oct 1997 14:57:40 GMT From: "Aleksander Raatz" Subject: Re: MiG 29 vs F-16 dla naszego lotnictwa Lukasz Rzepinski napisał(a) w artykule <60t17e$2o3$1@galaxy.uci.agh.edu.pl>... > Ten pierwszy nie jest juz rozpatrywany, jednakze polaczenie tych > dwoch samolotow w tytule nie jest przypadkowe. Oba byly uwazana za > odpowiadajace sobie klasa i mniej wiecej jakoscia. > Zaznacze od razu na poczatku: nie jestem zwolennikiem Miga 29. W > moim przekonaniu moze on dobrze walczyc, jak uda mu sie uda podejsc > blisko przeciwnika, ale F-16c zdejmnie go na srednim zasiegu, bo > choc Rosjanie sie chwala ze MiG 29 tez ma swietny sredni zasieg w > walce to wiadomo ze jego radar jest o niebo gorszy od radaru F-16c i > ten go moze latwo wystrychnac na dudka. > Mysle, ze niedobrym zwyczajem (obecnym rowniez na rec.aviation.military) jest porownywanie maszyn nie odpowiadajacych sobie nowoczesnoscia. Miga 29 w wersji 9.11, a takim wlasnie dysponuje Polska, dysponowala NRD i Irak, mozna porownywac conajwyzej z F-16A (ktorego wlasnie glownie proponuja nam Amerykanie), a napewno nie z F-16C. Rownie dobrze mozna by na przyklad wykazywac przewagi Su-37 (czyli w istocie Su-27M3, gdyby trzymac sie starego nazewnictwa) nad F-15A. - -- Alek Raatz araatz@bossa.com.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 21:01 MET 1997 Date: Wed, 01 Oct 1997 18:18:06 +0200 From: Dominik Miklaszewski Subject: Re: Lotniskowce Pawel Okulski wrote: > > No coz, ale wypada stewierdzic, ze aktualnie to _doslownie_ jest ZLOM > A co tam panowie z Kuzniecowem? Nadal w remoncie? > 1. Nie w remoncie tylko w stoczni 2. I nie jest bo juz dawno w sluzbie ma M. Czarnym 3. Byl pomysl opchnac to Indiom - bo nie maja kasy zeby toto utrzymac. A swoja droga jak by Rosjanie od razu Kuzniecowy budowali zamiast tych dziwolagow typu Kijew to dopiero NATO mialo by co rozgryzac :) D. - -- ********************************************************* * UNIX admin/webmaster of * La vie au roi.. * * The Academic Centre of * L'honneur pour soi.. * * Computer Science, Szczecin * * ********************************************************* * mailto:mikey@man.szczecin.pl * tel. +48 91 333950 * * http://www.szczecin.pl/~mikey * fax +48 91 336214 * ********************************************************* ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 21:01 MET 1997 Date: Wed, 01 Oct 1997 18:23:08 +0200 From: Dominik Miklaszewski Subject: Re: NATO attacks!!! W.W. wrote: > > Witam. > > > Pewnie dlatego im tam tak dobrze poszlo. > Nie zmienia to jednak faktu, ze do czolgow strzelali praktycznie bezkarnie, > a wiec wieksza ilosc dywizji pancernych to tylko problem logistyki. A w tym > amerykanie sa dobrzy. > Witam. Poszlo im tak dobrze, bo Hussein poszedl w ilosc a nie w jakosc i kupowal T-72 praktycznie bez systemow stabilizacji dziala i tylko z podstawowym systemem kier. ogniem, do walki miedzy soba toto Arabom wystarczylo, ale juz z USA zima ...tym bardziej ze jak wszedzie u Arabow logistyka lezala.. (czytalem to chyba w "All necessary means" amerykanskiego koresp. wojennego, nie pamietam nazwiska) ps. Nasz Twardy w porownaniu do ichnich t-72 to roznica pol-generacji.. D. - -- ********************************************************* * UNIX admin/webmaster of * La vie au roi.. * * The Academic Centre of * L'honneur pour soi.. * * Computer Science, Szczecin * * ********************************************************* * mailto:mikey@man.szczecin.pl * tel. +48 91 333950 * * http://www.szczecin.pl/~mikey * fax +48 91 336214 * ********************************************************* ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 22:02 MET 1997 Date: 1 Oct 1997 16:50:33 GMT From: Lech Szychowski Subject: Re: NATO attacks!!! In pl.misc.militaria W.W. wrote: : Nie zmienia to jednak faktu, ze do czolgow strzelali praktycznie : bezkarnie, a wiec wieksza ilosc dywizji pancernych to tylko problem : logistyki. A w tym amerykanie sa dobrzy. Nie tylko. Gdzieś się kończy możliwość ciągłego działania ludzi. Męczą się. I sprzęt się męczy - jeden kaem nie powstrzyma batalionu, nawet jeśli ma nieskończonej długości taśmę :) : Mialem osobiscie z ta armia doczynienia w latach 70 i nie sadze, ze : wtedy bylo lepiej. Wtedy bylo tylko mniej widac. Do takiej oceny trzeba by kogoś, kto widział z bliska obie armie - - i to widział nie na pokazach. A o to niełatwo. - -- Leszek. +==========================================================================+ | lech7@pse.pl 2:480/33.7 - REAL programmers use INTEGERS - | | Speaking just for myself... | +==========================================================================+ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 22:02 MET 1997 Date: 1 Oct 1997 17:01:10 GMT From: Lech Szychowski Subject: Re: ABRAMS Lukasz Rzepinski wrote: : Amerykanie szacuja, ze przebicie pancerza T-80 strzalem z armaty : Abramsa nastepuje do 2000m. Poniewaz Amerykanie zawsze sie bali [...] : Mozna przyjac ze T-80 przebije pancerz czolowy Abramsa do 800m. I należy to rozpatrzeć w kontekście jeszcze jednej wielkości: średniej odległości nawiązywania kontaktu bojowego na danym terenie. : Rosjanie mieliby jedynie szanse przy podejsciu pod oslona przeszkod : terenowych na niewielka odleglosc, a to nie takie latwe na : europejskich rowninach. O ile pamiętam szacunki, dla ŚETDW odległość ta była poniżej 1000m; równiny nie są ani równe jak stół, ani "gołe", ani też wszechobecne... - -- Leszek. +==========================================================================+ | lech7@pse.pl 2:480/33.7 - REAL programmers use INTEGERS - | | Speaking just for myself... | +==========================================================================+ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 1 23:01 MET 1997 Date: Wed, 01 Oct 1997 11:05:28 -0700 From: Zbigniew Przydzielski Subject: Re: ABRAMS Aleksander Raatz wrote: > Lukasz Rzepinski napisał(a) w artykule > <60t3k5$5qh$2@galaxy.uci.agh.edu.pl>... > > Amerykanie szacuja, ze przebicie pancerza T-80 strzalem z armaty > > Abramsa nastepuje do 2000m. Poniewaz Amerykanie zawsze sie bali > > ruskich cudeniek i przesadzali z ich jakoscia mozna przyjac 2500m. > > Odwrotnie: Abrams wlasny pancerz przebija do 1000m, a rosyjska armata > > 125mm ktora ma T-80 jest slabsza od armaty 120mm Abramsa. Mozna > > przyjac ze T-80 przebije pancerz czolowy Abramsa do 800m. > > Nie wiem czy dobrze jest opierać wszystko na AMERYKAŃSKICH szacunkach. Czy > strzelano kiedyś do T-80 z Abramsa? > -- > > Alek Raatz > araatz@bossa.com.pl Przedwczoraj, tzn w poniedzialek pokazano w TV w programie "Extreme machines" prototyp nowego czolgu, ktory ma zastapic Abramsa. Jest on o polowe nizszy od Abramsa i ma tylko 2-osobowa zaloge siedzaca w kadlubie a nie w wiezy. Wazy tylko 40 ton wiec moze byc transportowany powietrzem i zrzucany na spadochronie. Jest skomputeryzowany w 110% z ekranami otaczajacymi zaloge dookola. Przy konstrukcji zastosowano zasady "stealth" wiec na przyklad lufa armaty jest z zewnatrz ksztaltu splaszczonego rombu. Zbyt duzo danych nie bylo (jak by nie bylo to jest to prototyp, no i ta tajemnica wojskowa...) ale ten czolg posuwa po poligonie jak Fiat 126 z gorki :). A tak w ogole to ma on bardzo niekonwencjonalna sylwetke, wyglada dziwnie w porownaniu z konwencjonalnym sprzetem. Drizzly Spike ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 01:02 MET 1997 Date: Wed, 01 Oct 1997 16:24:59 -0400 From: Pawel Chadzynski Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo Sledzac tutejsza dyskusje na temat Kuklinskiego przypomnialo mi sie ciekawe porównanie z osoba de Gaulle’a zrobione kiedys przez mojego kumpla. Przeciez de Gaulle tez byl skazany przez ówczesny rzad francuski za zdrade no bo dzialal na ich szkode. A potem jak czasy sie zmienily i przyszedl nowy rzad a rzad Vichy okazal sie tym co zdradzal to de Gaulle okazal sie bohaterem (i slusznie). Czyli historia zna inne przypadki kiedy w koncowym rozliczeniu mozna byc bohaterem nawet jesli w danym momencie jest sie oplutym i zmieszanym z blotem przez wlasny rzad i naród (a przynamniej jego znaczna czesc) i nawet jesli sie skladalo przysiegi ktore potem trzeba bylo zlamac. Nie mam zadnych watpliwosci o bohaterstwie Kuklinskiego wzgledem sprawy polskiej. Niezrozumiala jest dla mnie ilosc niecheci i nienawisci okazywana mu przez tylu Polaków. Pawel Chadzynski pzc@cadence.com ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 01:04 MET 1997 Date: Wed, 01 Oct 1997 16:25:28 -0400 From: Pawel Chadzynski Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo Sledzac tutejsza dyskusje na temat Kuklinskiego przypomnialo mi sie ciekawe porównanie z osoba de Gaulle’a zrobione kiedys przez mojego kumpla. Przeciez de Gaulle tez byl skazany przez ówczesny rzad francuski za zdrade no bo dzialal na ich szkode. A potem jak czasy sie zmienily i przyszedl nowy rzad a rzad Vichy okazal sie tym co zdradzal to de Gaulle okazal sie bohaterem (i slusznie). Czyli historia zna inne przypadki kiedy w koncowym rozliczeniu mozna byc bohaterem nawet jesli w danym momencie jest sie oplutym i zmieszanym z blotem przez wlasny rzad i naród (a przynamniej jego znaczna czesc) i nawet jesli sie skladalo przysiegi ktore potem trzeba bylo zlamac. Nie mam zadnych watpliwosci o bohaterstwie Kuklinskiego wzgledem sprawy polskiej. Niezrozumiala jest dla mnie ilosc niecheci i nienawisci okazywana mu przez tylu Polaków. Pawel Chadzynski pzc@cadence.com ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 02:01 MET 1997 Date: Wed, 01 Oct 1997 14:24:27 -0700 From: Zbigniew Przydzielski Subject: Re: NATO attacks!!! > Nalezy watpic aby mogli sobie zapewnic taka przewage w przypadku ataku > na UW. > Jesli w NATO mysleliby powaznie o inwazji na UW to po pierwsze musieliby > podwoic liczbe dywizji pancernych i zmechanizowanych oraz liczbe > samolotow i smiglowcow przeciwpancernych. Po drugie ich samoloty i > czolgi musialyby sie charakteryzowac tym czym wlasnie charakteryzowaly > sie czolgi UW prostota produkcji pozwalajaca na ich masowoa produkcje. > Z tych wlasnie powodow mozna smialo wywnioskowac, ze NATO nie bylo w ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ > glowie atakowanie UW. ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ > Natomiast co do UW to chyba dwa razy wieksza liczba czolgow w polaczeniu > z mozliwoscia blyskawicznego uzupelniania strat na froncie sugerowala > jawne przygotowania do inwazji na NATO. > > Pozdrawiam > Piotr Czy Pan czyta to co Pan pisze??? Mam watpliwosci!!! Jesli tak, to ma Pan wyjatkowo oryginalne przemyslenia [agresywne NATO nie atakuje UW bo ma za skomplikowany sprzet:))))] Drizzly Spike ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 02:02 MET 1997 Date: Wed, 01 Oct 1997 22:33:49 -0700 From: Piotr Gontarski Subject: Re: NATO attacks!!! Dominik Miklaszewski wrote: > Poszlo im tak dobrze, bo Hussein poszedl w ilosc a nie w jakosc i > kupowal T-72 praktycznie bez systemow stabilizacji dziala i tylko z > podstawowym systemem kier. ogniem, do walki miedzy soba toto Arabom > wystarczylo, ale juz z USA zima ...tym bardziej ze jak wszedzie u Arabow > logistyka lezala.. Zgadzam sie wpelni z powyzszym. Moge dodac, ze T-72 trafial sie Amerykanom "od swieta". Glownie strzelali do T-55, a do tego to rzeczywiscie z Abramsa to jak do ruchomej tarczy. Ale nawet tego Amerykanom nie bylo dane pocwiczyc (znaczy sie strzelania do ruchomych celow) jako, ze Irakijczycy beztrosko wymontowywali akumulatory ze swoich czolgow i przezanczali je do bardziej "stosownych" celow czyli ogrzewania ziemianek w okopach. Poza tym nalezy dodac, ze Amerykanie dysponowali calkowita przewaga w powietrzu. Nalezy watpic aby mogli sobie zapewnic taka przewage w przypadku ataku na UW. Jesli w NATO mysleliby powaznie o inwazji na UW to po pierwsze musieliby podwoic liczbe dywizji pancernych i zmechanizowanych oraz liczbe samolotow i smiglowcow przeciwpancernych. Po drugie ich samoloty i czolgi musialyby sie charakteryzowac tym czym wlasnie charakteryzowaly sie czolgi UW prostota produkcji pozwalajaca na ich masowoa produkcje. Z tych wlasnie powodow mozna smialo wywnioskowac, ze NATO nie bylo w glowie atakowanie UW. Natomiast co do UW to chyba dwa razy wieksza liczba czolgow w polaczeniu z mozliwoscia blyskawicznego uzupelniania strat na froncie sugerowala jawne przygotowania do inwazji na NATO. Pozdrawiam Piotr ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 04:02 MET 1997 Date: 01 Oct 1997 23:34:53 GMT From: proga@sun3.hep.utexas.edu (Marek Proga) Subject: Re: Szpiedzy lepsi niz my > > : > > : > I znajac dokladne rozlokowanie byli by amerykanie w stanie zminimalizowac > : > szkody cywilne. > > : A wiec nie wyeliminowac, a jedynie ograniczyć. > : Ci co prztrwaja beda wdzieczni "patriocie" > > : > Dokladne dane pozwalaja niszczyc to co sie chce niszczyc. > > : Dziwne, ale wydaje mi sie, ze jestes zadowolony, ze Amerykanie moga cos > : niszczyc na Polskiej ziemi. > > Na grupie pl.misc.samochody Duchnowski dal do zrozumienia jak bardzo nienawidzi > Polski i Polakow... Za to pod niebo wychwalal wszystko co Amerykanie > wyprodukowali lub przedsiewzieli. Nic nowego u niego. > Wojtek, zostaw, niech sami zobacza co to jest. Choc tu znajdzie wieksze poparcie, zwlaszcza u tych co to najchetniej porownuja T-34 z nowymi Abramsami. - -- Marek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 05:01 MET 1997 Date: 01 Oct 1997 23:43:16 GMT From: proga@sun3.hep.utexas.edu (Marek Proga) Subject: Re: F-16 > > Witam, > Polecam bardzo ciekawy artykul w Nowej Technoce Wojskowej Nr 9 nt. latania > smolotem F-16. Polski pilot mial okazje "polatac" i porownuje, jak sam > zaznacza obiektywnie, konfort pilotowania i wyposazenia z Migiem. Wyczuwa > sie "lekki" podziw w jego opowiadaniu i szczegoly, ktorych nie ma w zadnych > tabelach osiagow. Nastepny opis bedzie Mirage'a 2000. > Jarek Galewicz > PS Przydalyby sie takie naszej "flocie powietrznej" takie, nawet uzywane. Myslisz o F-16 ? To jeszcze nie mamy licencji na ich produkcje? - -- Marek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 08:02 MET 1997 Date: Wed, 01 Oct 1997 21:38:11 +0200 From: "Tomasz \"Zwierzak\" Zwierzchowski" Subject: SPAM=smierc list dyskusyjnych (bylo genialne WWW - zobacz koniecznie) Paweł Ziółkowski wrote: > > http://free.polbox.pl/v/virtauto > -- > Paweł Z. No no powoli zaczyna sie robic coraz weselej. Niedlugo pojawia sie reklamy typu "Najlepsze Porno na sieci, zobacz koniecznie) - -- Tomasz "Zwierzak" Zwierzchowski e-mail: animal@venus.ci.uw.edu.pl Centrum Informatyczne animal@plearn.edu.pl Uniwersytetu Warszawskiego FULCRUM ][ WWW: http://venus.ci.uw.edu.pl/users/animal/index.html ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 08:02 MET 1997 Date: Wed, 01 Oct 1997 21:54:42 +0200 From: "Tomasz \"Zwierzak\" Zwierzchowski" Subject: Re: MiG 29 vs F-16 dla naszego lotnictwa Lukasz Rzepinski wrote: > > Ten pierwszy nie jest juz rozpatrywany I to jest blad. Owszem, w razie konfliktu z Rosja dostawy czesci sie urwa ale mialem okazje rozmawiac z kilkoma pilotami PSP, ktorzy nie skarzyli sie za bardzo na 29'ke > F-16c zdejmnie go na srednim zasiegu, bo > choc Rosjanie sie chwala ze MiG 29 tez ma swietny sredni zasieg w > walce to wiadomo ze jego radar jest o niebo gorszy od radaru F-16c i > ten go moze latwo wystrychnac na dudka. Nie powinnismy chyba mowic o wersji F-16C, przeciez nie C tylko A chca wepchnac nam Amerykane. A przepraszam, w takim wypadku Falcon posiada tylko AIM-9 (chyba nikt nie mysli ze Polska kupi AMRAAM'y ;) ) > Chcialbym zatrzymac sie przy pewnym paradoksie przy wyborze samolotu > dla nas. > Przy wyborze bierze sie pod uwage cel w jakim samolot zostal > skonstruowany, warunki do jakich przystosowany. Dlaczego paradoksie. To jest chyba najwazniejsze, zeby nowy misliwiec byl zdolny do zadan, ktore mu wyznacza PSP. > Wiec co ? MiG 29 ? > Mysliwiec frontowy. Podstawowe zadanie obrona powietrzna. Zgadza sie. > Malo wymagajacy jezeli chodzi o lotniska ? Zgadza sie, bardzo dobrze > przystosowany do zlej nawierzchni. > Wsparcie wojsk ? I tu wychodzi szkopul. Bardzo slabe mozliwosci. > Chyba ze nowsze wersje, ale te nie sa tanie. Jest jeszcze jeden aspekt. Szeroko pojete zapleczy. Nasze lotnictwo od dlugiego czasu pracuje na MiG'u-29. Wie do czego jest zdolny - zna jego mozliwosci. 29'ka jest przedewszystkim mysliwcem, a o tym wiele osob zapomina. Przy naszych mozliwosciach finansowych NIW MOZEMY miec wszystkiego. > przy zalozeniu ze pomoc NATO bedzie na tyle silna, ze nie utracimy > lotnisk. Tutaj nie tyle chodzi o sile ale chyba o szybkosc reakcji (nie zapominajmy hitorii, moze ktos pamieta taki tekst o nie umieraniu za Gdansk. Byly traktaty itd i g.... daly). Lotnisk za duzo nie posiadamy i zniszczenie ich nie jest problemem, ktory zajmie Ruskom duzo czasu. Pozatym nadmiar DOL'i tez nam nie doskwiera. - -- Tomasz "Zwierzak" Zwierzchowski e-mail: animal@venus.ci.uw.edu.pl Centrum Informatyczne animal@plearn.edu.pl Uniwersytetu Warszawskiego FULCRUM ][ WWW: http://venus.ci.uw.edu.pl/users/animal/index.html ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 08:02 MET 1997 Date: Wed, 01 Oct 1997 21:35:27 +0200 From: "Tomasz \"Zwierzak\" Zwierzchowski" Subject: Zadania PSP (Bylo F-16) Podstawowe pytanie. Jakie sa podstawowe zadania PSP w wypadku konfliktu zbrojnego. Mysle ze takze wg tego nalezaloby rozpatrywac , ktory samolot bylby lepszy. Sadze ze Gripen moze i dobrze by sie sprawowal w walkach powietrznych, ale jego mozliwosci ataku na cele naziemne sa niewystarczajace. Jest taka mila gierka ATF Gold. Za jej pomoca bardzo latwo zauwazyc, ktora z maszyn nadaje sie do jakich celow. - -- Tomasz "Zwierzak" Zwierzchowski e-mail: animal@venus.ci.uw.edu.pl Centrum Informatyczne animal@plearn.edu.pl Uniwersytetu Warszawskiego FULCRUM ][ WWW: http://venus.ci.uw.edu.pl/users/animal/index.html ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 08:02 MET 1997 Date: Wed, 01 Oct 1997 21:26:33 +0200 From: "Tomasz \"Zwierzak\" Zwierzchowski" Subject: Re: Lotniskowce Dominik Miklaszewski wrote: > > Marcin Kaptur wrote: > > > > > > [..] > > Owszem jak najbardziej tylko rakiety mozna takze odpalic z malej > > odleglosci od wybrzezy np. Waszyngtonu i przy plaskim torze lotu nie daja > > one zadnej szansy na riposte ze strony rzadu USA. Poprzez zabicie > > prezydenta przerywa sie lancuch dowodzenia i zarabia czas na odpalenie > > rakiet ICBM. > > Zgoda, ale szansa przeprowadzenia ataku z bastionu, jest wieksza, biorac > pod uwage wykrywalnosc radzieckich lodzi podw. na Altantyku i u wybrzezy > (Natowski dozor ZOP i SOSUS).. I znowu przyklad z "Czeronego Sztormu". A co jezeli piersze uderzenie Rosjan padnie na stacje SOSUS na Islanii. Nim NATO zalata dziure SSN i SSBN przejda na Atlantyk bez rzadnego problemu. Chociaz jak juz mowilem zasieg ich ICBM jest wystarczajacy do tego nawet zeby strzelac z baz maciezystych. - -- Tomasz "Zwierzak" Zwierzchowski e-mail: animal@venus.ci.uw.edu.pl Centrum Informatyczne animal@plearn.edu.pl Uniwersytetu Warszawskiego FULCRUM ][ WWW: http://venus.ci.uw.edu.pl/users/animal/index.html ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 08:02 MET 1997 Date: Wed, 01 Oct 1997 21:20:49 +0200 From: "Tomasz \"Zwierzak\" Zwierzchowski" Subject: Re: F-16 Aleksander Raatz wrote: > -- > Mysle, ze bardziej przydalyby sie Gripeny...:-) Z jednej strony F-16 to juz konstrukcja, ktora ma swoje latka, a Gripen jest nowoczesna maszyna, tylko wlasnie tu chyba jest problem. Z tego co slyszalem jego "zgodnosc" z NATO jest mizerna, cos tam slyszalem ze nie jest on przystosowany do przenoszenia bomb niekierowanych. Wielu uwaza takze ze jego udzwig jest niewystarczajacy. - -- Tomasz "Zwierzak" Zwierzchowski e-mail: animal@venus.ci.uw.edu.pl Centrum Informatyczne animal@plearn.edu.pl Uniwersytetu Warszawskiego FULCRUM ][ WWW: http://venus.ci.uw.edu.pl/users/animal/index.html ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 11:07 MET 1997 Date: 2 Oct 1997 05:40:57 GMT From: "W.W." Subject: Re: Szpiedzy lepsi niz my Witam > MIanowanie Z szefem wywiadu mialo chyba kogos w NATO zdenerwowac... > Bo innego powodu nie widze. > To chyba male faux pas wobec aktualnych aliantow, co? Oczywiscie, ze moglo. Samodzielna decyzja podleglego kraju bez ich zgody. - -- Pozdrawiam W.Wojciechowski corall@lodz.pdi.net ..i nie pozwol, aby twoje zasady moralne powstrzymaly cie od uczynienia tego co sluszne. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 11:08 MET 1997 Date: 1 Oct 1997 21:29:21 GMT From: "Lekomin" Subject: seawolf we "wprost" bylo zdjecie seawolfa.. nowum nie ma sterow na kiosku.. i ster ogonowy jakis dziwny.. nic z tylu nie wystaje.. ki diabel? przejscie miedzy kadlubem a kioskiem nie ma ostrego przejscia jak w 668 tylko jakby zaokraglone.. z akul sciagali?? gdzies mi sie obilo o uszy, ze stery na kisoku lepiej sprawdzaja sie w operacjach pod czapa lodowa.. czyli co? zrezygnowali z polowania z rosyjskie SSBN i zajeli sie . czym no wlasnie czym? obserwacja wielorybow? - -- Lekomin lekomin@complex.com.pl private - http://www.complex.com.pl/~lekomin/pri.html $$ - http://www.complex.com.pl/~lekomin ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 11:08 MET 1997 Date: Wed, 01 Oct 1997 22:34:06 -0700 From: Piotr Gontarski Subject: Re: NATO attacks!!! Lech Szychowski wrote: > : Mialem osobiscie z ta armia doczynienia w latach 70 i nie sadze, ze > : wtedy bylo lepiej. Wtedy bylo tylko mniej widac. > > Do takiej oceny trzeba by kogoś, kto widział z bliska obie armie > - i to widział nie na pokazach. A o to niełatwo. Ja tez jestem ciekaw jakie to bylo "doczynienia". Mialem blizsze doswiadczenia z Armia Czerwona, tyle ze w latach 80 i nie powiem zeby byla to zla armia. Teraz sa w totalnym rozkladzie, ale wtedy... Pozdrawiam Piotr. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 11:08 MET 1997 Date: 1 Oct 1997 21:23:17 GMT From: "Lekomin" Subject: Re: Lotniskowce Tomasz Zwierzak Zwierzchowski napisał(a) w artykule <3431530A.1679@venus.ci.uw.edu.pl>... > > Po pierwsze, to czy jestes pewien, ze ZSRR nie mial lotniskowcow czy > > tylko ze wzgledow propagandowych nazywaly sie troche inaczej? nie mial i nie bedzie mial.. kuzniecow sux. > No tutaj sie stanowczo nie zgodze. ZSRR nie bawilo sie w lotniskowce. > Nie bedziemy przeciez porownywac sily ognia Kiow'a z takim Nimitzem czy > nawet z Saratoga. Kazdy dobrze wie do czego nadawal sie Jak-38. > jak38 sluzyl do odganiania helikopterow :) i niech mi ktos powie ze jest jakis helikopter w usnavy.. (nie liczac jakis pavelow SEALsow) jaki wytrzyma 5 minut z tym przeciwnikiem. Przecietny amerykanski Zop team to fregaty.. a te nie maja f14 na pokladzie.. maja HELIKOPTERY. I w tym wypadku jak38 sie przydawal > > Po drugie, wytlumacz mi militarny sens uzycia lotniskowcow przez Uklad > > Warszawski w wojnie w Europie. poczytaj troche o historii.. niemieckie wilcze stada zamien na radzieckie.. pozniej pograj w harpoona i pomysl co by bylo gdyby rosjanie dysponowali lotniskowcem, odpowiednikiem nimitza gdzies pomiedzy islandia a grenlandia (poza zasiegiem nato z norwegii i po rozbiciu keflavika) same amerykanskie i brytyjskie SSN nie zatrzymaly by akul w drodze na srodkowy atlantyk.. polecam Czerwony sztorm Clancy`ego > > Jedno jest pewne, lotniskowiec potrzebuje przestrzeni, a na Baltyku nie > ma jej za duzo. > > > > 3. Znalezienie sie radzieckich lodzi podwodnych tak blisko wybrzezy > > Stanow, by moglby odpalic rakiety. > > Z tego co wiem to rakiety na radzieckich SSBN mialy taki zapas zasiegu, > ze mogly odpalic nawet ze swoich baz na polnocy. my nie mowimy o pociskach miedzy kontynentalnych ale o pociskach skrzydlatych cos jak tomahowk.. chodzi o czas reakcji. Taki pocisk bedzie lecial z 5 minut do wybrzeza. A na wybrzezy jest new york, waszyngton, los angeles, san francisco, itpitd. Czyli centra finansowe i dowodcze stanow. Przeciez to oto byl kryzys kubanski.. rakiety z kuby za szybko bylyby w stanach bez mozliwosci kontruderzenia ze strony usa. Z tego co pamietam byl taki uklad (wspomina o tym clancy w polowaniu na czerwony pazdziernik) o zakazie przebywania SSB i SSBN w pasie chyba 100 mil.. 100 mil to nic dla strategicznej rakiety ale dla pocisku skrzydlatego... to juz calkiem spora odleglosc. - -- Lekomin lekomin@complex.com.pl private - http://www.complex.com.pl/~lekomin/pri.html $$ - http://www.complex.com.pl/~lekomin ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 12:02 MET 1997 Date: Thu, 2 Oct 1997 09:12:35 +0100 From: "Jarek" Subject: Re: F-16 Aleksander Raatz napisał >A jesli chodzi o oszczednosc ... no mozemy tez kupic uzywane Migi 21 od Syrii. Tym razem na przyklad 20 Migow za 2 Sokoly - taniej niz dwudziestki dziewiatki od Czech. Rozumiem, ze humor dopisuje. Jarek Galewicz ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 12:02 MET 1997 Date: 2 Oct 1997 06:50:48 GMT From: "W.W." Subject: Re: NATO attacks!!! Witam. > > Czy Pan czyta to co Pan pisze??? Mam watpliwosci!!! Jesli tak, to ma Pan > wyjatkowo oryginalne przemyslenia [agresywne NATO nie atakuje UW bo ma za > skomplikowany sprzet:))))] > To bardzo celne spstrzezenie. Lubiacy bawic sie w wojne maja o czym myslec. - -- Pozdrawiam W.Wojciechowski corall@lodz.pdi.net ..i nie pozwol, aby twoje zasady moralne powstrzymaly cie od uczynienia tego co sluszne. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 12:02 MET 1997 Date: Thu, 2 Oct 1997 09:06:41 +0200 From: Kamil Kaczmarek Subject: Re: Lotniskowce Tak, ale rosyjskie okrety podwodne sa przystosowane do lamania lodu przy wynurzeniu - ponoc Tajfuny moga lamac lod o grubosci nawet do 2 metrow. Potem tylko 10 minut na odpalenie rakiet - w tym czasie raczej nikt go nie dopadnie, szczegolnie ze jest pod parasolem lotniczym, a potem juz musztarda po obiedzie...zreszta nawet amerykanskie okrety klasy Sturgeon ( poprzednicy Los Angeles ) byly przystosowane do wynurzenia spod lodu ( wzmocniony kiosk itp ). Kamil Kaczmarek SGH Wydzial Kombinatoryki Stosowanej i Machlojek Nowoczesnych On 30 Sep 1997, Tomasz Zwierzak Zwierzchowski wrote: > > > 3. Znalezienie sie radzieckich lodzi podwodnych tak blisko wybrzezy > > > Stanow, by moglby odpalic rakiety. > > > > Trzeci punkt troche inaczej: znalezienie sie radzieckich SSN po to aby > > nekac konwoje do Europy i wiazac jak najwiecej sil przeciwnika, do > > odpalania rakiet ZSRR miala Bastion i cale polacie Oceanu Lodowatego i > > okolic :) > > > > Moze sie myle, ale powszechna jest opinia, ze ZSRR swoje bastiony > umiescil > pod lodami polnocy, a z pod lodu nie odpalisz rakiet > -- > Tomasz "Zwierzak" Zwierzchowski e-mail: animal@venus.ci.uw.edu.pl > Centrum Informatyczne animal@plearn.edu.pl > Uniwersytetu Warszawskiego FULCRUM ][ > WWW: http://venus.ci.uw.edu.pl/users/animal/index.html > > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 12:02 MET 1997 Date: Thu, 02 Oct 1997 09:14:06 +0100 From: Krzysztof Terczynski Subject: Re: --- UWAGA --- OSZUSTWO !!!! This is a multi-part message in MIME format. - --------------33C55FFB8E3F8CAE10FDFCEB Content-Type: text/plain; charset=iso-8859-2 Content-Type: text/plain; charset=iso-8859-2 Content-Transfer-Encoding: 8bit Content-Transfer-Encoding: 8bit STUDIO JZK wrote: > > Chciałbym wszystkich przestrzec, przed pewnym przedsiębiorstwem w > Krakowie, > > które przysięgajac się i przekonywujšc klienta, stara się go > OSZUKAĆ. > > Podziwiam ludzi, ktorzy sa az tak szurnieci, zeby wszystkich dookola o > tym > poinformowac. > (pisze oczywiscie o autorze informacji). > > Nie wiem jak z tapicerem, ale tego faceta omijajcie szerokim lukiem, > bo na > was tez kiedys moze cos napisac. Nie wiem co w tym złego, że ktoś przestrzega innych przed oszustem. Chyba, że zmyślił wszystko. Też kilka razy spotkałem się z firmami, które rżnš klientów bez skrupułów. To sš zwykli ignoranci, którzy jakimś cudem przetrwali na rynku. Zdarza się tak gdy specyfika branży sprawia, że klient nie jest stały. Jeżeli nikt nikomu o tym nie powie to tacy złodzieje będš się dobrze bawić przez wiele lat. Jeżeli lubisz jak ktoś Cię robi w "KONIA" to baw się dobrze, ale innych do tego nie namawiaj. Mocno zdziwiony Twoim listem... Krzysiek - --------------33C55FFB8E3F8CAE10FDFCEB Content-Type: text/x-vcard; charset=iso-8859-2; name="vcard.vcf" Content-Transfer-Encoding: 7bit Content-Description: Card for Krzysztof Terczynski Content-Disposition: attachment; filename="vcard.vcf" begin: vcard fn: Krzysztof Terczynski n: ;Krzysztof Terczynski email;internet: terek@elba.com.pl x-mozilla-cpt: ;0 x-mozilla-html: FALSE end: vcard - --------------33C55FFB8E3F8CAE10FDFCEB-- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 12:02 MET 1997 Date: Thu, 2 Oct 1997 09:23:37 +0200 From: Kamil Kaczmarek Subject: Re: Lotniskowce Kamil Kaczmarek SGH Wydzial Kombinatoryki Stosowanej i Machlojek Nowoczesnych On Wed, 1 Oct 1997, Dominik Miklaszewski wrote: > Kamil Kaczmarek wrote: > > > > Lotniskowce?! Chodzi Ci o okrety klasy Kijew? Przeciez to byl > > zlom! > [..] > > Ej, Kamilu bez przesady :) To nie byl zlom, to bylo inne podejscie > Rosjan do roli lotniskowcow, mniejsze skrzydlo lotnicze i glowne > przeznaczenie jako jako oslona i dzialania ZOP, I to napisalem... > ale przeciw grupie > Kijew+Kalinin+(2xSlawa) nie liczac Krivakow, Sovriemennych i Udaloyi, > Amerykanie nie puslili by jednej Tico. Sowriemiennyj i Udaloj to lata 80. Jasne, ze nie Amerykanie nie pusciliby 1 Tico, ale grupa lotniskowcowa sprawilaby Ruskom baty. Ponadto taki zespol u Ruskow oznaczalby, ze wszystkie dobre okrety z Floty Polnocnej bylyby w jednym miejscu.. az korci by uzyc atomowki. A Flota Polnocna to najsilniesza z czterech ruskich flot. > I nie mow prosze ze systemy uzbrojenia "made by USSR" byly gorsze .. > Jesli czytasz NTW, Jane's, to wiesz dobrze - ze zlomem toto nie jest, a > 16 lat temu w niczym nie ustepowalo NATO.. NTW czytuje. Ponadto to nie o systemach uzbrojenia napisalem per zlom, tylko o okretach, i to jest zgodne z prawda - te cztery "lotniskowce" zlomowano na poczatku lat 90. Co do SA-N-3, ten system odpowiadal amerykanskim typu Terrier, a 16 lat temu Amerykance Terrierow juz nie mieli, co zas do SS-N-12 i SS-N-19 to maja lepszy zasieg od Tomahawkow, lepsza tez jest glowica bojowa, ale wymagaja naprowadzania z samolotu, helikoptera, satelity itp no i sa wieksze, przez co latwiejsze do stracenia. > > D. > > -- > ********************************************************* > * UNIX admin/webmaster of * La vie au roi.. * > * The Academic Centre of * L'honneur pour soi.. * > * Computer Science, Szczecin * * > ********************************************************* > * mailto:mikey@man.szczecin.pl * tel. +48 91 333950 * > * http://www.szczecin.pl/~mikey * fax +48 91 336214 * > ********************************************************* > > Pozdrawiam... ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 13:02 MET 1997 Date: Thu, 02 Oct 1997 10:33:17 -0700 From: Piotr Gontarski Subject: Re: NATO attacks!!! Zbigniew Przydzielski wrote: > Czy Pan czyta to co Pan pisze??? Mam watpliwosci!!! Jesli tak, to ma Pan > wyjatkowo oryginalne przemyslenia [agresywne NATO nie atakuje UW bo ma za > skomplikowany sprzet:))))] Przepraszam bardzo. Zdaje sie, ze zbytnio sie zakrecilem. Rzecz jasna uwazam NATO za pakt jak najbardziej OBRONNY, a nie agresywny. Chodzilo mi o to, ze NATO ma dobry sprzet, ale bardzo skomplikowany. Pozwala to na dobra obrone natomiast jest zdecydowanie niewystarczajace do przeprowadzenia inwazji, gdzie sprzet trzba produkowac szybko i w duzych ilosciach. Taki sprzet mial UW. Pozdrawiam Piotr ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 13:02 MET 1997 Date: Thu, 2 Oct 1997 09:28:54 +0100 From: Pawel Okulski Subject: Re: MiG 29 vs F-16 dla naszego lotnictwa On 1 Oct 1997, Lukasz Rzepinski wrote: > Zaznacze od razu na poczatku: nie jestem zwolennikiem Miga 29. owszem, jesli mnie pamiec nie myli to forsujesz migi-21 :) > Chcialbym zatrzymac sie przy pewnym paradoksie przy wyborze samolotu > dla nas. > Przy wyborze bierze sie pod uwage cel w jakim samolot zostal > skonstruowany, warunki do jakich przystosowany. > Jak sie okazuje dla Polski NIE ISTNIEJE ODPOWIEDNI SAMOLOT! > To troszke prowokujace zdanie postaram sie odpowiednio uzasadnic. > > Wiec co wybrac ? Te mozliwosc posiada Gripen. Jest tani i dobry. > Ale.... Ma nienajlepsze mozliwosci wsparcia wojsk. Nie jest > przystosowany do przenoszenia broni nieprecyzyjnej i ma wiele > niezgodnosci ze standardami NATO. Jest przystosowany raczej do misji > uderzeniowych na podchodzace desanty morskie przeciwnika (specyfika > Szwecji) > F-16 ? Powalczyc w powietrzu i owszem moze. Nawet wesprzec co nieco > wojska moze. Zostal jednakze bardziej skonstruowany na potrzebe misji > uderzeniowych niz wsparcia (duzy zasieg) > Ale jego podstawowa wada jest relacja cena/efekt oraz > wysokie wymagania bazowania. Potrzebuje bardzo dobrych lotnisk, z > ktorymi jak wiadomo moga byc problemy. > Mirage 2000 nie rozwazam gdyz jest za malo uniwersalny. > Wiec co ? MiG 29 ? > Mysliwiec frontowy. Podstawowe zadanie obrona powietrzna. Zgadza sie. > Malo wymagajacy jezeli chodzi o lotniska ? Zgadza sie, bardzo dobrze > przystosowany do zlej nawierzchni. > Wsparcie wojsk ? I tu wychodzi szkopul. Bardzo slabe mozliwosci. > Chyba ze nowsze wersje, ale te nie sa tanie. W swoich rozwazaniach nie uwzgledniles F-18 ktory tez chyba stanal do konkursu i ma wiele sposrod cech o ktorych piszesz. PO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 14:02 MET 1997 Date: 2 Oct 1997 09:32:46 GMT From: Lech Szychowski Subject: Re: MiG 29 vs F-16 dla naszego lotnictwa Tomasz Zwierzak Zwierzchowski wrote: : tylko AIM-9 (chyba nikt nie mysli ze Polska kupi AMRAAM'y ;) ) Jasne, że kupi. Dwa. ;)))) - -- Leszek. +==========================================================================+ | lech7@pse.pl 2:480/33.7 - REAL programmers use INTEGERS - | | Speaking just for myself... | +==========================================================================+ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 14:02 MET 1997 Date: 2 Oct 1997 09:31:17 GMT From: Lech Szychowski Subject: Re: Szpiedzy lepsi niz my In pl.misc.militaria Marek Proga wrote: : Choc tu znajdzie wieksze poparcie, zwlaszcza u tych co to najchetniej : porownuja T-34 z nowymi Abramsami. Hi hi... Zawsze mnie ciekawiło, jak wygląda porównanie odporności na atak jądrowy T34 i nowych czołgów. Obawiam się, że może wyglądać dziwnie: w kaczorze po prostu jest mało rzeczy, które można by zepsuć inaczej niż kilkukilogramowym młotem :) - -- Leszek. +==========================================================================+ | lech7@pse.pl 2:480/33.7 - REAL programmers use INTEGERS - | | Speaking just for myself... | +==========================================================================+ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 14:03 MET 1997 Date: 2 Oct 1997 09:28:38 GMT From: Lech Szychowski Subject: Re: NATO attacks!!! Piotr Gontarski wrote: :> Do takiej oceny trzeba by kogoś, kto widział z bliska obie armie :> - i to widział nie na pokazach. A o to niełatwo. : Ja tez jestem ciekaw jakie to bylo "doczynienia". Mialem blizsze : doswiadczenia z Armia Czerwona, tyle ze w latach 80 i nie powiem : zeby byla to zla armia. Zgadzam się. Może nie mieli plecaków w rodzaju "Alice" ani mundurów kroju M-65, ale swoje umieli. Wydaje mi się, że wielu osobom myli się wygoda użytkowania ze sprawnością/efektywnością. I wydaje mi się także, że wiele osób wyobraża sobie, że w warunkach bojowych sprzęt bedzie w tak samo dobrym stanie, jak na pokazach czy poligonie. I wydaje mi się, że tak wydaje się głownie tym, którzy ów sprzęt widują/widzieli właśnie na pokazach, a i to raczej w telewizji :) : Teraz sa w totalnym rozkladzie, ale wtedy... Gdyby armii USA zmniejszyć fundusze w takiej proporcji, w jakiej obcięto je armii radzieckiej/rosyjskiej/WNP, to też by wyglądali mizerniutko. Być może jeszcze bardziej mizernie, bo skomplikowany sprzęt wymaga skomplikowanych (drogich) narzędzi do jego obsługi. - -- Leszek. +==========================================================================+ | lech7@pse.pl 2:480/33.7 - REAL programmers use INTEGERS - | | Speaking just for myself... | +==========================================================================+ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 15:04 MET 1997 Date: Thu, 2 Oct 1997 11:44:59 +0100 From: Pawel Okulski Subject: Re: Lotniskowce - Kuzniecow To mam dalsze pytanko - co jest lepsze katapulta /stosowana przez amerykanow/ czy skocznia /zastosowana na Kuzniecowie/. Problemy sa wlasciwie dwa pierwszy to wlasciwosci samolotu ktory musi rozpedzac sie o 'wlasnych silach' na Kuzniecowie - problem duzej mocy przy starcie i to jest oczywiscie w tym wypadku niekorzystne. Druga sprawa, o ktora chce zapytac, to szybkosc 'wypuszczania' samolotow. Spotkalem sie z twierdzeniem ze katapulta zapewnia szybszy 'wyrzut' samolotow w stosunku do skoczni w tym samym czasie i jakos dla mnie to niezbyt przekonujaca zabrzmialo - chyba przygotowanie katapulty troche trwa, a ze skoczni ograniczeniem startu jest jedynie poprzedni samolot. okulek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 15:07 MET 1997 Date: Thu, 2 Oct 1997 11:56:58 +0200 From: Kamil Kaczmarek Subject: Re: Lotniskowce Kuzniecow jest we Flocie Polnocnej. Po pierwszym rejsie poszedl do remontu. Indiom planowano kiedys opchnac jakiegos niedobitka klasy Kijew albo Moskwa, ale z tego co wiem, to najprawdopodobniej Baku ( klasa Kijew mod. ), bo reszte Kijewow na pewno zlomowano ( nie wiem na pewno jak sie ma sprawa z Baku ) Pozdrawiam.. Kamil Kaczmarek SGH Wydzial Kombinatoryki Stosowanej i Machlojek Nowoczesnych On Wed, 1 Oct 1997, Dominik Miklaszewski wrote: > 1. Nie w remoncie tylko w stoczni > 2. I nie jest bo juz dawno w sluzbie ma M. Czarnym > 3. Byl pomysl opchnac to Indiom - bo nie maja kasy zeby toto utrzymac. > > A swoja droga jak by Rosjanie od razu Kuzniecowy budowali zamiast tych > dziwolagow typu Kijew to dopiero NATO mialo by co rozgryzac :) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 17:01 MET 1997 Date: Thu, 02 Oct 1997 14:51:41 +0200 From: Jerzy Malec Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo W.W. wrote: > > Stara zasada, nasi szpiedzy to dobrzy a ich to zli. :-)) > A wasi to ktorzy, Panie Wojciechowski? Ktorzy sa _wasi_? ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 17:02 MET 1997 Date: 2 Oct 97 12:44:24 GMT From: "Robert Kujawinski" Subject: Re: seawolf > przejscie miedzy kadlubem a kioskiem nie ma ostrego przejscia jak w 668 Troche nie po polsku, a poza tym to nie 668 tylko 688 > tylko jakby zaokraglone.. z akul sciagali?? Widocznie taki ksztalt kiosku mial lepsze charakterystyki oplywu. > gdzies mi sie obilo o uszy, ze stery na kisoku lepiej sprawdzaja sie w > operacjach pod czapa lodowa Wydaje mi sie ze wrecz przeciwnie, m.in. dlatego zrezygnowano w projekcie 688I (Improved Class) ze sterow glebokosci ze ulegaly one uszkodzeniom podczas przebijania skorupy lodowej. Po co mieli w Seawolfie (SSN 21 ?) wracac do odrzuconych wczesniej rozwiazan? - -- ## ### ###### ######## Robert Kujawinski lat 18. ## # # # # # # # # ###### # # Mieszkam w Gdansku. # # # # # # # #### ## ##### # Interesuje sie technika wojskowa. # # # # # ## # # # # # # # # ## # # # Lecz moja pasja jest LOTNICTWO. # ## # # ## # # # # ### # #### ## ##### ####### mailto: NoizZ148@polbox.com ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 18:02 MET 1997 Date: Thu, 2 Oct 1997 09:57:00 LOCAL From: krzyszto@hotmail.com (Krzysztof Wroblewski) Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo In article <3432B1B7.55469039@cadence.com> Pawel Chadzynski writes: >Nie mam zadnych watpliwosci o bohaterstwie Kuklinskiego wzgledem sprawy >polskiej. Niezrozumiala jest dla mnie ilosc niecheci i nienawisci okazywana >mu przez tylu Polaków. Bo patrzy Pan na to wszystko jedynie przez pryzmat upadku komunizmu. Fakt, zaden konflikt zbrojny wczesniej nie wybuchl, wiec teoretycznie moznaby zapomniec o jego wczesniejszej dzialanosci. Jednak Kuklinski rozpoczynajac wiele lat temu wspolprace z obcym wywiadem nie mogl tego przewidziec. Wtedy najbardziej prawdopodobny byl poprostu konflikt zbrojny, w ktorym dzieki jego informacjom straciloby zycie mniej Niemcow kosztem skuteczniejszego zabijania Polakow. To w koncu glownie do tego sprowadzala sie dzialalnosc Kuklinskiego. I nie mozna mowic ze zycie tych co mieli zginac bylo mniej cenne tylko dlatego ze wowczas Polska byla czescia imperium rosyjskiego. Kazda dzialalnosc majaca na celu ulatwienie komukolwiek skuteczniejszego zabijania na duza skale obywateli wlasnego kraju jest zbrodnia. Krzysztof Wroblewski ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 19:01 MET 1997 Date: 2 Oct 1997 14:21:50 GMT From: "Aleksander Raatz" Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo Jerzy Malec napisał(a) w artykule <343398DD.5456@ecs.ericsson.se>... > W.W. wrote: > > > > Stara zasada, nasi szpiedzy to dobrzy a ich to zli. :-)) > > > A wasi to ktorzy, Panie Wojciechowski? Ktorzy sa _wasi_? > "Ktoœ kalemu ukraœć krowa" != "Kali komuœ ukraœć krowa" Panie Malec? ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 19:01 MET 1997 Date: 02 Oct 1997 14:25:46 GMT From: proga@sun3.hep.utexas.edu (Marek Proga) Subject: Re: MiG 29 vs F-16 dla naszego lotnictwa > > > F-16c zdejmnie go na srednim zasiegu, bo > > choc Rosjanie sie chwala ze MiG 29 tez ma swietny sredni zasieg w > > walce to wiadomo ze jego radar jest o niebo gorszy od radaru F-16c i > > ten go moze latwo wystrychnac na dudka. > > Nie powinnismy chyba mowic o wersji F-16C, przeciez nie C tylko A chca > wepchnac nam Amerykane. A przepraszam, w takim wypadku Falcon posiada > tylko AIM-9 (chyba nikt nie mysli ze Polska kupi AMRAAM'y ;) ) Jakto wepchnac?? Przeciez mamy dostac/kupic licencje na najlepszy sprzet. Kilka tygodni temu zostal przeprowadzony dowod. - -- Marek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 19:01 MET 1997 Date: Thu, 02 Oct 1997 12:03:03 +0100 From: "Patryk P. Nowak" Subject: Re: seawolf Lekomin wrote: > > we "wprost" bylo zdjecie seawolfa.. nowum nie ma sterow na kiosku.. i ster > ogonowy jakis dziwny.. nic z tylu nie wystaje.. ki diabel? A nie ma przypadkiem w ksztalcie litery X? > przejscie miedzy kadlubem a kioskiem nie ma ostrego przejscia jak w 668 > tylko jakby zaokraglone.. z akul sciagali?? > gdzies mi sie obilo o uszy, ze stery na kisoku lepiej sprawdzaja sie w > operacjach pod czapa lodowa.. czyli co? zrezygnowali z polowania z A nie odwrotnie? Zeby nie urwalo przy przebijaniu pokrywy? > rosyjskie SSBN i zajeli sie . czym no wlasnie czym? obserwacja wielorybow? > Lekomin > lekomin@complex.com.pl Pozdrawiam - P. - --------------------------------------------------------------------------- Patryk P. Nowak Ph.D. student on Technical University of Gdansk "...You may say I'm a dreamer, but I'm not the only one..." e-mail: patrykp@eti.pg.gda.pl http://www.ue.eti.pg.gda.pl/~patrykp/ Poglady wyglaszane przez autora nie zawsze sa zgodne z pogladami autora. - --------------------------------------------------------------------------- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 19:01 MET 1997 Date: Thu, 02 Oct 1997 11:59:21 +0100 From: "Patryk P. Nowak" Subject: Re: ABRAMS Zbigniew Przydzielski wrote: > Przedwczoraj, tzn w poniedzialek pokazano w TV w programie "Extreme machines" > prototyp nowego czolgu, ktory ma zastapic Abramsa. Jest on o polowe nizszy od > Abramsa i ma tylko 2-osobowa zaloge siedzaca w kadlubie a nie w wiezy. Wazy > tylko 40 ton wiec moze byc transportowany powietrzem i zrzucany na > spadochronie. Jest skomputeryzowany w 110% z ekranami otaczajacymi zaloge > dookola. Przy konstrukcji zastosowano zasady "stealth" wiec na przyklad lufa ^^^^^^^^^^^ > Drizzly Spike Ciekawe skad wezma do niego zolnierzy z oczami dookola glowy? ;-) Pozdrawiam - P. - --------------------------------------------------------------------------- Patryk P. Nowak Ph.D. student on Technical University of Gdansk "...You may say I'm a dreamer, but I'm not the only one..." e-mail: patrykp@eti.pg.gda.pl http://www.ue.eti.pg.gda.pl/~patrykp/ Poglady wyglaszane przez autora nie zawsze sa zgodne z pogladami autora. - --------------------------------------------------------------------------- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 20:01 MET 1997 Date: 2 Oct 1997 15:19:34 GMT From: rzepinsk@ibm.uci.agh.edu.pl (Lukasz Rzepinski) Subject: Uniwersalny plan obrony Polski. Precz z generalicja i innym motlochem!!! Ja, wielki wodz: Gruby Ryj mam znakomity plan obrony Polski przed potencjalnym przeciwnikiem. Po pierwsze: kazdemu mezczyznie zostanie wydany kijek, do ktorego przywiazany bedzie noz. W ten sposob odliczajac ludzi chorych i starych bedziemy mieli ok. 15 mln bagnetow. Z ludzi, ktorzy beda umieli jezdzic konno sformujemy kawalerie. Bedzie tego kilkadziesiat tysiecy szabel. Przerzuci sie ok. 7 milionow ludzi do Augustowa, 7 mln do Gdanska, 1 mln w odwodzie i rozpoczna oni koncentryczny atak manewrem Kannenskim na Kaliningrad. Gdy zostana wybite wylomy we froncie rosyjskim rzucimy w luki kawalerie, ktora szybkim a niespodziewanym uderzeniem zajmie Krolewiec. Zsynchronizowane to bedzie z atakiem ok. 200 000 plywajacych balii i wanien z Baltyku oraz nalotem 4 000 lotni i latawcow bojowych. Moj sztab ekspercki w skladzie: - - prof. Alex Zygadlo-Kapuscinski - - dr. hab. upraw podziemnych Iwan Nieponimaju - - gen.broni bialej i uzywanej John McKlusky szacuje ze straty rosyjskie i nasze wyniosa: Polacy Rosjanie Zolnierze: 1 636.5 ok.80 000 Czolgi 0(nie mamy) 640 Lotnie 3 0 Latawce obserwacyjne 10 0 Samoloty 0 400 Wanny i balie 20 0 Okrety 0 40 Kije z bagnetami 1636.5+polamane 0 Bracia. Stanmy razem a przeforsujemy plan. Plan, ktory da wielkosc Polsce. JEZDEM MUSK FSZEHCZASUF !!! GUOSUICIE NA MNIE W PSZYSZUYH WYBORAH PREZYDENCKIH ! - -- - ------------------------------------------------------------------------------- Lukasz Rzepinski e-mail: rzepinsk@student.uci.agh.edu.pl Stona www: http://mops.uci.agh.edu.pl/~rzepinsk - ------------------------------------------------------------------------------- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 21:01 MET 1997 Date: 2 Oct 97 15:55:47 GMT From: "greg" Subject: MiG 29 vs F-16... F-18 wins the match!!! Pawel Okulski napisal: > W swoich rozwazaniach nie uwzgledniles F-18 ktory tez chyba stanal > do konkursu i ma wiele sposrod cech o ktorych piszesz. > Owszem, ale ma tez jedna ceche nadprogramowa: cene. Zdaje sie, ze za dwa F18 mozemy dostac 3 F16. Przy *powiedzmy* 200 samolotach to spora roznica. Ale faktycznie, F18 bylby dobrym pomyslem. gdyby tylko bylo nas na niego stac... Pozdrawiam Greg ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 21:01 MET 1997 Date: 2 Oct 97 15:57:52 GMT From: "greg" Subject: Kaczor i Myszka Miki Lech Szychowski napisal: > > : Choc tu znajdzie wieksze poparcie, zwlaszcza u tych co to najchetniej > : porownuja T-34 z nowymi Abramsami. > > Hi hi... Zawsze mnie ciekawiło, jak wygląda porównanie odporności > na atak jądrowy T34 i nowych czołgów. Obawiam się, że może wyglądać > dziwnie: w kaczorze po prostu jest mało rzeczy, które można by > zepsuć inaczej niż kilkukilogramowym młotem :) > Kurde! To znowu ty! Pochwal sie dlaczego T34 nazywasz kaczorem??? Nazywali go myszka Miki, o Kaczorze nic nie slyszalem... Pozdrawiam Greg ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 21:01 MET 1997 Date: 2 Oct 97 16:02:17 GMT From: "greg" Subject: Klasa Kijow Kamil Kaczmarek napisal: > Kuzniecow jest we Flocie Polnocnej. ??? Zwsze mi sie wydawalo, ze w Czarnomorskiej (kotwiczyl glownie w Odessie i byla o niego bojka (na slowa ofkors) z Kuczma a propos podzialu floty. > Indiom planowano kiedys opchnac jakiegos niedobitka > klasy Kijew albo Moskwa, ale z tego co wiem, to > najprawdopodobniej Baku ( klasa Kijew mod. ), bo reszte Kijewow > na pewno zlomowano Prawda. Kijew, Noworossyjsk i ten trzeci (zabylem nazwy) poszly na zlom. A Baku ma isc do Indii. Moskwa tez dawno trafila do huty. Pozdrawiam Greg ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 21:01 MET 1997 Date: Thu, 02 Oct 1997 18:43:23 +0200 From: Andrzej Babinicz Subject: Re: Lotniskowce - Kuzniecow greg wrote: > mocy silnikow. Wydaje sie jednak watpliwe, czy rozpedzanie samolotu > jego wlasnymi silnikami moze byc rownie efektywne co rozpedzanie go > katapulta. Podejrzewam, ze dopuszczalna masa uzbrojenia cierpiala w > przypadku takiego startu. Ponadto start z rampy jest chyba > trudniejszy. Po coz podejzewasz jak mozna policzyc ? Sile ciagu silnikow znamy, mase znamy wiec z wzoru a=F/m mamy przyspieszenie. Predkosc startowa znamy czyli droga potrzebna do startu (nawet bez rampy) wynosi s=V*V/2a. A z rampa to by trzebylo jeszcze korzystac z wzorow na rzut ukosny. - -- Pozdrawiam Jedrus ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 21:01 MET 1997 Date: 2 Oct 1997 16:09:49 GMT From: "Lekomin" Subject: Re: seawolf Patryk P. Nowak napisał(a) w artykule <34337F67.2706@eti.pg.gda.pl>... > Lekomin wrote: > > > > we "wprost" bylo zdjecie seawolfa.. nowum nie ma sterow na kiosku.. i ster > > ogonowy jakis dziwny.. nic z tylu nie wystaje.. ki diabel? > > A nie ma przypadkiem w ksztalcie litery X? > > > przejscie miedzy kadlubem a kioskiem nie ma ostrego przejscia jak w 668 > > tylko jakby zaokraglone.. z akul sciagali?? > > gdzies mi sie obilo o uszy, ze stery na kisoku lepiej sprawdzaja sie w > > operacjach pod czapa lodowa.. czyli co? zrezygnowali z polowania z > > A nie odwrotnie? Zeby nie urwalo przy przebijaniu pokrywy? > no podobno nie.. jak sie je ustawi na pionowo to sluza jak noze do ciecia lodu - -- Lekomin lekomin@complex.com.pl private - http://www.complex.com.pl/~lekomin/pri.html $$ - http://www.complex.com.pl/~lekomin ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 21:02 MET 1997 Date: Thu, 02 Oct 1997 18:20:45 +0200 From: Dominik Miklaszewski Subject: Re: NATO attacks!!! Zbigniew Przydzielski wrote: > [ciach] > > Czy Pan czyta to co Pan pisze??? Mam watpliwosci!!! Jesli tak, to ma Pan > wyjatkowo oryginalne przemyslenia [agresywne NATO nie atakuje UW bo ma za > skomplikowany sprzet:))))] > > Drizzly Spike NATO nie bylo agresywne i dlatego mialo bardziej skomplikowany sprzet, produkcja obronna jest bardziej zaawansowana technologicznie niz produkcja nastawiona na podboje..chociazby z racji czasu poswieconego na caly proces technologiczny.. :> D. - -- ********************************************************* * UNIX admin/webmaster of * La vie au roi.. * * The Academic Centre of * L'honneur pour soi.. * * Computer Science, Szczecin * * ********************************************************* * mailto:mikey@man.szczecin.pl * tel. +48 91 333950 * * http://www.szczecin.pl/~mikey * fax +48 91 336214 * ********************************************************* ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 21:02 MET 1997 Date: Thu, 02 Oct 1997 18:16:27 +0200 From: Dominik Miklaszewski Subject: Re: Lotniskowce Kamil Kaczmarek wrote: > > Kuzniecow jest we Flocie Polnocnej. Po pierwszym rejsie poszedl > do remontu. Indiom planowano kiedys opchnac jakiegos niedobitka > klasy Kijew albo Moskwa, ale z tego co wiem, to > najprawdopodobniej Baku ( klasa Kijew mod. ), bo reszte Kijewow > na pewno zlomowano ( nie wiem na pewno jak sie ma sprawa z Baku ) > Pozdrawiam.. > Dziekuje za sprostowanie.. faktycznie sprawdzilem potem i jest tak jak Wasc piszesz :) Zlomowano Noworossyjsk :) jeszcze dwa stoja i kwitna w portach.. :) pozdrawiam D. - -- ********************************************************* * UNIX admin/webmaster of * La vie au roi.. * * The Academic Centre of * L'honneur pour soi.. * * Computer Science, Szczecin * * ********************************************************* * mailto:mikey@man.szczecin.pl * tel. +48 91 333950 * * http://www.szczecin.pl/~mikey * fax +48 91 336214 * ********************************************************* ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 21:02 MET 1997 Date: 2 Oct 97 15:53:20 GMT From: "greg" Subject: Kuklinski a de Gaulle Pawel Chadzynski napisal: > Sledzac tutejsza dyskusje na temat Kuklinskiego przypomnialo mi sie ciekawe > porównanie z osoba de Gaulle’a [ ciach ] > Przeciez > de Gaulle tez byl skazany przez ówczesny rzad francuski za zdrade no bo > dzialal na ich szkode. A potem jak czasy sie zmienily i przyszedl nowy rzad a > rzad Vichy okazal sie tym co zdradzal to de Gaulle okazal sie bohaterem > > Czyli historia zna inne przypadki kiedy w koncowym rozliczeniu mozna byc > bohaterem nawet jesli w danym momencie jest sie oplutym i zmieszanym z blotem > przez wlasny rzad i naród [...] i nawet jesli sie skladalo przysiegi ktore > potem trzeba bylo zlamac. Argument jest niezly, ale czy bylby pan tak mily i wskazal na analogie w postepowaniu de Gaulle'a i pkl Kuklinskiego? Dla mnie sa co najmniej niejasne. > Nie mam zadnych watpliwosci o bohaterstwie Kuklinskiego wzgledem sprawy > polskiej. Niezrozumiala jest dla mnie ilosc niecheci i nienawisci okazywana > mu przez tylu Polaków. > Mowiac za siebie, ja nie okazuje mu niecheci ani nienawisci. Zalezy mi na poznaniu prawdy. W tej chwili jest ona rozstrzelona gdzies miedzy enuncjacjami Washington Post i Wojciecha Jaruzelskiego. Dopiero jak do niej dotre, to pozwole sobie na uczucia. A propos tej prawdy, to chcialoby sie powiedziec: The truth is out there. Pozdrawiam Greg ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 21:02 MET 1997 Date: 2 Oct 97 16:05:32 GMT From: "greg" Subject: Re: Lotniskowce - Kuzniecow Pawel Okulski napisal: > > To mam dalsze pytanko - co jest lepsze > katapulta /stosowana przez amerykanow/ czy skocznia > /zastosowana na Kuzniecowie/. Problemy sa wlasciwie dwa > pierwszy to wlasciwosci samolotu ktory musi rozpedzac sie > o 'wlasnych silach' na Kuzniecowie - problem duzej mocy przy starcie > i to jest oczywiscie w tym wypadku niekorzystne. > Druga sprawa, o ktora chce zapytac, to szybkosc 'wypuszczania' samolotow. > Spotkalem sie z twierdzeniem ze katapulta zapewnia szybszy 'wyrzut' > samolotow w stosunku do skoczni w tym samym czasie i jakos dla > mnie to niezbyt przekonujaca zabrzmialo - chyba przygotowanie > katapulty troche trwa, a ze skoczni ograniczeniem startu > jest jedynie poprzedni samolot. Trudnop porownywac, poniewaz na dobra sprawe nikt nie przeprowadzil bojowych testow Kuzniecowa. W jedynym jak na razie rejsie operacyjnym mial bardzo ograniczona eskadre pokladowa (m.in. bez MiG29K, ktorego projekt w miedzyczasie zawieszono). Su-27 zaprojektowano specjalnie do startow z rampy - ma odpowiednia nadwyzke mocy silnikow. Wydaje sie jednak watpliwe, czy rozpedzanie samolotu jego wlasnymi silnikami moze byc rownie efektywne co rozpedzanie go katapulta. Podejrzewam, ze dopuszczalna masa uzbrojenia cierpiala w przypadku takiego startu. Ponadto start z rampy jest chyba trudniejszy. Ale faktem jest, ze czestotliwosc startow teoretycznie moze byc wyzsza. Pozdrawiam Greg ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 21:02 MET 1997 Date: Thu, 02 Oct 1997 18:11:29 +0200 From: Dominik Miklaszewski Subject: Re: NATO attacks!!! Piotr Gontarski wrote: > > Dominik Miklaszewski wrote: > [..] > Nalezy watpic aby mogli sobie zapewnic taka przewage w przypadku ataku > na UW. > Jesli w NATO mysleliby powaznie o inwazji na UW to po pierwsze musieliby > podwoic liczbe dywizji pancernych i zmechanizowanych oraz liczbe > samolotow i smiglowcow przeciwpancernych. Po drugie ich samoloty i > czolgi musialyby sie charakteryzowac tym czym wlasnie charakteryzowaly > sie czolgi UW prostota produkcji pozwalajaca na ich masowoa produkcje. > Z tych wlasnie powodow mozna smialo wywnioskowac, ze NATO nie bylo w > glowie atakowanie UW. > Natomiast co do UW to chyba dwa razy wieksza liczba czolgow w polaczeniu > z mozliwoscia blyskawicznego uzupelniania strat na froncie sugerowala > jawne przygotowania do inwazji na NATO. > Dokladnie, prosze zauwazyc ze Rosjanie byli (sa?) o wiele dalej zaawansowani technologicznie i konstrukcyjnie w systemach PLOT, : S200, S300, tunguzka, TOR, (nawet) szylki. pozdrawiam D. - -- ********************************************************* * UNIX admin/webmaster of * La vie au roi.. * * The Academic Centre of * L'honneur pour soi.. * * Computer Science, Szczecin * * ********************************************************* * mailto:mikey@man.szczecin.pl * tel. +48 91 333950 * * http://www.szczecin.pl/~mikey * fax +48 91 336214 * ********************************************************* ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 22:01 MET 1997 Date: Thu, 2 Oct 1997 13:49:45 -0400 From: "Slawek" Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo Jerzy Malec wrote in message <343398DD.5456@ecs.ericsson.se>... >W.W. wrote: >> >> Stara zasada, nasi szpiedzy to dobrzy a ich to zli. :-)) >> >A wasi to ktorzy, Panie Wojciechowski? Ktorzy sa _wasi_? Ja mysle ze juz teraz wiadomo.......... ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 22:01 MET 1997 Date: Thu, 2 Oct 1997 13:48:55 -0400 From: "Slawek" Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo W.W. wrote in message <01bcce6e$0f5feb00$eaa274c3@corall>... > >> >Stara zasada, nasi szpiedzy to dobrzy a ich to zli. :-)) >> > >> >> Skadze znowu. >> Przeciez ZSRR nie okupowalo polski przez 50 lat i bylo ogolnie >przyjazne. >> Nie ma zadnej roznicy. > >Nie rozumiem. >To znaczy, ze jak nam tajemnice wykradaja Amerykanie to dobrze, a jak >Rosjanie to zle?? > >-- Nam? To znaczy PRL i Ukladowi Warszawskiemu? Musicie sie zdecydowac wobec kogo chcei byc lojalni.... ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 22:01 MET 1997 Date: Thu, 2 Oct 1997 13:44:37 -0400 From: "Slawek" Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo >> > >> >Ciekawe, jakiego oficera stac bylo na piekna wille z wojskowej pensji? >> >> To jest potwarz. > >To znaczy ze nie mial willi??? MIla wille. Potwarzaa jest tak postawione pytabie. Kuklinski nie byl zwyklym oficerem, byl oficerem sztabu generalnego. > > >> Czy ty poza tym myslisz ze gdyby wille sobie kupil za nieudokumentowane >> pieniadze >> to kontrwywiad WSW by to przepuscil? > >Moim zdaniem to znaczy ze byl dobry dla jednych i dla drugich. > Towim zdaniem kazdy ktod dzialal przeceiw socjalistycznej ojczyznie to zlodziej oszust i kanalia. Wiem bo zauwazylem. > >> >Naprawde nie moze Pan dopuscic do siebie mysli, ze wiekszosci ludzi >zdrada >> >brzydzi. >> >> A kogo zdradzil Kulkinski? ZSRR i PRL? Na zdrowie. >> Czulesz potrzebe sie lojalnosci wobec tych panstw? >> Donosiles na kolegow drukujacych bibule? >> Czy opowiadajcych anty-sowieckie dowcipy? > >To nie o tochodzi. Uczciwy czlowiek jak cos przysiega, to po prostu >dotrzymuje slowa. > No to te setki tysiacy Polakow ktorzy zlozyli przysiege wojskowa na wiernosc socjalistycznej ojczyznie i nienaruszalnym sojuszom powinny miec moralnego kaca albo sobie. strzelic w leb. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 23:01 MET 1997 Date: Wed, 01 Oct 1997 21:19:22 +0100 From: Jackoozo Subject: Paintball Witam wszystkich, Czy ktos z Szanownych zajmuje sie paintballem i moze udzielic odpowiedzi na nastepujace pytania: gdzie /u kogo/ za ile mozna kupic pompke? Bylbym tez wdzieczny za wszelkie informacje nt. pompek (na co zwracac uwage przy zakupie itp) pozdrawiam Jackoozo ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 23:01 MET 1997 Date: 2 Oct 1997 18:05:10 GMT From: Lech Szychowski Subject: Re: Kaczor i Myszka Miki greg wrote: : Kurde! To znowu ty! Hmm... Nie wiem, czy mam się cieszyć, czy martwić? :) : Pochwal sie dlaczego T34 nazywasz kaczorem??? : Nazywali go myszka Miki, o Kaczorze nic nie slyszalem... Po prostu słyszałem (Pomorski OW, środek lat '80), że tak go wszyscy nazywają, więc i sam zacząłem. - -- Leszek. +==========================================================================+ | lech7@pse.pl 2:480/33.7 - REAL programmers use INTEGERS - | | Speaking just for myself... | +==========================================================================+ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 2 23:01 MET 1997 Date: Thu, 2 Oct 1997 14:07:27 -0400 From: "Slawek" Subject: Re: Szpiedzy lepsi niz my W.W. wrote in message <01bcce73$e4865120$eaa274c3@corall>... > >Witam > >> MIanowanie Z szefem wywiadu mialo chyba kogos w NATO zdenerwowac... >> Bo innego powodu nie widze. >> To chyba male faux pas wobec aktualnych aliantow, co? > >Oczywiscie, ze moglo. >Samodzielna decyzja podleglego kraju bez ich zgody. > Ty jestes przypadek beznadziejny. Ty nei zauwazackomu zalezy na wiejsciu poalkis do NATO. Czy to USA okupuje Polske i nalega? Nie to Poslka uruchamia wielka machine PR aby do NATO wesjc. I w tej sytuacji mianowanie bylego szpiega szefem wywiadu jest nei tyle glupota co sabotazem. Nie chce Polska do NATO? Nie trzeba. Myslisz ze ktos czeka na Polske z otwartymi ramionami? Ze ktos potrzebuje klopotu? Tylko jak Polska nie chce to niech to wyartukuluje. Zaoszczedzi w ten sposob troche pieniedzy i twarzy. I tacy ja Ty beda mieli to czego chca. Polske na sowieckiej (odradzajacej sie) lasce. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 3 00:01 MET 1997 Date: 2 Oct 97 19:09:19 GMT From: "greg" Subject: czytajcie co piszecie Slawek napisał: > Ty nei zauwazackomu zalezy na wiejsciu poalkis do NATO. > Czy to USA okupuje Polske i nalega? > Nie to Poslka uruchamia wielka machine PR aby do NATO wesjc. > I w tej sytuacji mianowanie bylego szpiega szefem wywiadu jest nei tyle > glupota co sabotazem. > Nie chce Polska do NATO? Nie trzeba. > Myslisz ze ktos czeka na Polske z otwartymi ramionami? > Ze ktos potrzebuje klopotu? > > Tylko jak Polska nie chce to niech to wyartukuluje. > Zaoszczedzi w ten sposob troche pieniedzy i twarzy. > > I tacy ja Ty beda mieli to czego chca. Polske na sowieckiej > (odradzajacej sie) lasce. Panie Slawku, ja bardzo prosze, niech pan pisze wolniej, albo czesciej czyta to co pan pisze. Naprawde mialem klopoty czytajac pana komentarz. No offence intended. Pozdrawiam Greg ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 3 00:01 MET 1997 Date: Thu, 02 Oct 1997 20:13:33 GMT From: (Shadow) Subject: Re: F-16 vs. Mig-29 ... Czołgiem Nawišzujšc do rozważań na w/w temat chciałbym dodać kilka swoich zdań. Według ostatnich prasowych publikacji oferowana dla PSP wersja Falcon'a to F-16 C Block 20. Wiadomoœci f-my Lockheed w pismach zachodnich oraz w periodykach tematyki militarnej na terenie Polski w/ mnie wyrażnie sugerujš wybór tego samolotu dla PSP. Nie dalej jak 3 miesišce temu delegacja kooperantów w/w f-my odwiedziła Warsztaty PZL w Kroœnie w celu rozpatrzenia możliwoœci produkcji komponentów do podwozia głównego F-16. Poza tym już w 1995 roku ówczesny Dowódca PSP Gen.J.Gotowała przebywajšcy wraz z grupš oficerów PSP w USA był niezwykle mocno zainteresowany F-16. W mojej opinii Amerykanie zdajš sobie sprawę z faktu iż PSP nie da się wcisnšć maszyny w pewnym pojęciu porównywalnej z starszymi wersjami Miga 29 bo jest to w istocie nieefektywne. Poza tym Lockheed - Boeing i tak już jest na naszym rynku. Natomiast dziwiš mnie zarzuty iż Falcon nie może startować z słabych lotnisk oraz że nie jest dobry w wsparciu powietrznym. Pierwszš uwagę można zweryfikować uważnie studiujšc parametry Falcona natomiast druga to kwestia podejœcia. Bioršc pod rozwagę nasz udział w NATO kwestia użycia F-16 w misjach wsparcia jest raczej prosta; Falcon bierze na siebie np. słabiej bronione cele naziemne i dominację w powietrzu ( swego czasu dużo mówiło się tzw. myœliwcu bombardujšcym ) a jednostkom szturmowym państw NATO zostawia się obiekty mocniejsze. Swojš drogš to F-15 E jest przeznaczony do misji typu SEAD a F-16 był budowany z myœlš o lekkim myœliwcu wielozadaniowym. Myœlę że te drobne refleksje pomogš w w/w temacie. Pozdrowienia : ) Shadow ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 3 01:01 MET 1997 Date: Thu, 02 Oct 1997 16:30:42 -0400 From: Pawel Chadzynski Subject: Re: Kuklinski a de Gaulle greg wrote: > Pawel Chadzynski napisal: > > > Sledzac tutejsza dyskusje na temat Kuklinskiego przypomnialo mi sie > ciekawe porównanie z osoba de Gaulle’a > [ ciach ] > > Przeciez de Gaulle tez byl skazany przez ówczesny rzad francuski za zdrade > no bo > > dzialal na ich szkode. A potem jak czasy sie zmienily i przyszedl nowy > rzad a > > rzad Vichy okazal sie tym co zdradzal to de Gaulle okazal sie bohaterem > > > > Czyli historia zna inne przypadki kiedy w koncowym rozliczeniu mozna byc > > bohaterem nawet jesli w danym momencie jest sie oplutym i zmieszanym z > blotem > > przez wlasny rzad i naród [...] i nawet jesli sie skladalo przysiegi ktore > > potem trzeba bylo zlamac. > > Argument jest niezly, ale czy bylby pan tak mily i wskazal na analogie w > postepowaniu de Gaulle'a i pkl Kuklinskiego? Dla mnie sa co najmniej > niejasne. [ciach]Oczywiscie. De Gaulle, kierujac sie wlasna interpretacja dobra Ojczyzny, przeciwstawil sie swojemu rzadowi i hierarchii wojskowej, odmówil im posluszelstwa i czynnie sie zaangazowal w wojska strony przeciwnej która to maksymalnie go wykorzystywala do celów wojskowych jak i politycznych jawnie wspierajac finansowo – czyli nie tylko zdrajca ale dezerter i przekupnik. Kuklinski zrobil dokladnie to samo i z tych samych pobudek (tylko jak je poznac dokladnie? czy nie o tym jest dyskusja?). Jedyna roznica to to ze Kuklinski robil to w czasie pokoju a de Gaulle w czasie konfliktu zbrojnego. Mozna by nawet argumentowal ze z tego powodu „zdrada” de Gaulle’a byla wieksza. Pawel Chadzynski ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 3 01:01 MET 1997 Date: 2 Oct 97 20:48:32 GMT From: "greg" Subject: Re: Kuklinski a de Gaulle Pawel Chadzynski napisal: > > > > > Sledzac tutejsza dyskusje na temat Kuklinskiego przypomnialo mi sie > > ciekawe porównanie z osoba de Gaulle’a > > [ ciach ] > > > > Argument jest niezly, ale czy bylby pan tak mily i wskazal na analogie w > > postepowaniu de Gaulle'a i pkl Kuklinskiego? Dla mnie sa co najmniej > > niejasne. > > [ciach]Oczywiscie. De Gaulle, kierujac sie wlasna interpretacja dobra > Ojczyzny, przeciwstawil sie swojemu rzadowi i hierarchii wojskowej, odmówil im > posluszelstwa i czynnie sie zaangazowal w wojska strony przeciwnej która to > maksymalnie go wykorzystywala do celów wojskowych jak i politycznych jawnie > wspierajac finansowo – czyli nie tylko zdrajca ale dezerter i przekupnik. > > Kuklinski zrobil dokladnie to samo i z tych samych pobudek (tylko jak je poznac > dokladnie? czy nie o tym jest dyskusja?). Jedyna roznica to to ze Kuklinski > robil to w czasie pokoju a de Gaulle w czasie konfliktu zbrojnego. Mozna by > nawet argumentowal ze z tego powodu „zdrada” de Gaulle’a byla wieksza. > No coz, ja to widze troche inaczej. De Gaulle _nie_ udawal, ze jest wiernym sojusznikiem Vichy, de Gaulle nie wykradal planow ani informacji, ktore (zalozmy) prowadzilyby do masowej zaglady zolnierzy francuskich. Opowiedzial sie jasno po stronie, ktora uwazal za sluszna. Nie prowadzil zadnej kreciej roboty. W tym wzgledzie postac de Gaulle'a wydaje sie o wiele mniej dwuznaczna moralnie. De Gaulle i i plk Kuklinski postapili zupelnie inaczej (fakt, ze w innych okolicznosciach) i dlatego tez analogie miedzy nimi wydaja mi sie w najlepszym razie naciagane. BTW pomyslalem sobie, ze wysuwane tu przez niektorych dyskutantow teorie, ze nalezalo spopielic "te rachityczna konczyne UW" jaka byla armia PRL bez wzgledu na wszystko, nasuwaja mi skojarzenia z naszymi narodowymi powstaniami. Wowczas takze dominowalo myslenie - isc w boj bez wzgledu na stosunek sil. Vide chociazby 1863. Nie wazne, ze naszych wybija, spacyfikuja, wywioza. Wazne, zeby pokazac, ze walczymy. Nie jestem przekonany tak do konca, czy to byla sluszna strategia. A jej idea jak widac przez 200 lat nie umarla. Pozdrawiam Greg ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 3 03:01 MET 1997 Date: Thu, 2 Oct 1997 18:22:00 -0400 From: "Slawek" Subject: Re: NATO attacks!!! W.W. wrote in message <01bccf08$2850c040$f1a274c3@corall>... >Witam. >> >> Czy Pan czyta to co Pan pisze??? Mam watpliwosci!!! Jesli tak, to ma >Pan >> wyjatkowo oryginalne przemyslenia [agresywne NATO nie atakuje UW bo ma za >> skomplikowany sprzet:))))] >> >To bardzo celne spstrzezenie. Lubiacy bawic sie w wojne maja o czym myslec. >-- Mam celniejsze. NATO nie atakuje bo po co? Komu w NATO potrzebne sa problemy kraikow demokracji ludowej? Jak widac z histroii to te kraiki blagaj o przyjecie do "wrogiego" NATO. Wiec po co atakowac??? Pomysl troche. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 3 03:01 MET 1997 Date: Thu, 2 Oct 1997 18:36:28 -0400 From: "Slawek" Subject: Re: NATO attacks!!! W.W. wrote in message <01bcce72$bd53a360$eaa274c3@corall>... >Nadal nie jestem przekonany o "obronnym pakcie NATO". >To, ze zabraklo przeciwnikow w "zimnej wojnie" jeszcze o niczym nie >swiadczy. > >> Puknij sie w glowe. >Robie to czesto widzac co sie teraz w Polsce wyprawia. >-- O to to. Ja zawsze wiedzialem ze ty jestes komunista. Kuklinski przeszkadzal bo odslonil prawde ze nie kazdy musial byc bandyta nawet bedac oficerem LWP. Rozumiem ze teraz pukasz sie w czolo widac sytuacje Polski, jej rozwoj ekonomiczny, swobody demokratyczne. Niegdys zas widziales ze kraj prowadzony jest do przodu madra reka Partii A tylko ektremisci z S zawiedli go na kraj przepasci. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 3 04:01 MET 1997 Date: 2 Oct 1997 23:05:45 GMT From: stary@zampolit.mil.pl (Stary Wiarus) Subject: Re: Kuklinski a de Gaulle > A propos tej prawdy, to chcialoby sie powiedziec: The truth is out there. > > Pozdrawiam > Greg Zgadza sie. Motto Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA) brzmi: "Poznacie prawde, i ona was wyzwoli" [Ewangelia wedlug sw.Jana] - -- Wasz Stary Wiarus ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 3 04:01 MET 1997 Date: Thu, 2 Oct 1997 18:55:10 -0400 From: "Slawek" Subject: Re: czytajcie co piszecie greg wrote in message <01bccf67$019bcc60$ad8dccc2@ivan>... >Slawek napisał: >Panie Slawku, ja bardzo prosze, niech pan pisze wolniej, albo czesciej >czyta to co pan pisze. Naprawde mialem klopoty czytajac pana komentarz. >No offence intended. > >Pozdrawiam >Greg None taken. Po prostu czytajac pewne tezy trudno zachowac spokoj. Postaram sie poprawic. PS Czy jest polski spell_check pod ms outlook? ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 3 05:01 MET 1997 Date: 03 Oct 1997 00:33:04 GMT From: proga@sun3.hep.utexas.edu (Marek Proga) Subject: AirShow, i zdjecia ..... Czesc, Jakis czas temu bylo sporo o pokazach lotniczych. Ja tez na takim/innym pokazie bylem i zdjec troche zrobilem. Do ogladniecia ich i zgadywanki co jest co, zapraszam. http://www.hep.utexas.edu/~proga/airshow.html To tylko pare, jakie wlasnie zeskanowalem. Bedzie wiecej. - -- Marek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 3 11:02 MET 1997 Date: 3 Oct 1997 06:40:38 GMT From: "W.W." Subject: Re: NATO attacks!!! Dzieki za wytlumaczenie mi tego, co mam widziec. :-)) - -- Pozdrawiam W.Wojciechowski corall@lodz.pdi.net ..i nie pozwol, aby twoje zasady moralne powstrzymaly cie od uczynienia tego co sluszne. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 3 12:02 MET 1997 Date: Fri, 03 Oct 1997 09:00:33 +0200 From: Andrzej Gawlak Subject: Dzialka szybkostrzelne Witam wszystkich listowiczow, Mam pytanie czy ktokolwiek z Was posiada informacje o dzialkach szybkostrzelnych stosowanych w XIX i XX wiecznej fortyfikacji pruskiej rosyjskiej lub austriackiej. Byl bym wdzieczny za wszelkiego rodzaju rysunki zdiecia lub inne dane. Mam rowniez pytanie czy ktokolwiek z was posiada panzeratlasy pruskich lub nimieckich pancerzy fortecznych lub wie gdzie mozna je znalezc. Z gory dziekuje za pomoc Pozdrawiam Andrzej ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 3 12:33 MET 1997 Date: Fri, 03 Oct 1997 17:26:40 GMT From: nifhelm@polbox.com (Nifhelm) Subject: Kuklinski, Jaruzelski, jak to z ta inwazja bylo. Zastanawia mnie pewna sprawa. Jakis czas temu glosno bylo o sprawie stanu wojennego. Wtedy to sypały się argumenty, ze komunisci wprowadzili go przeciwko wlasnemu narodowi. Argumenty, ze mial on zapobiec interwencji wojsk panstw osciennych potwierdzone przez wysokich ranga wojskowych tych panstw zostaly zbyte stwierdzeniem, iz komunisci chronia siebie wzajemnie. Obecnie argument, iz to Kuklinski dzieki przekazywanym do USA informacja zapobiegł takiej interwencji, czy tez wojnie ma działac na jego kozysc. Moze ktos mnie oswieci. Jak to z ta inwazja bylo? Janusz M. nifhelm@polbox.com ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 3 14:47 MET 1997 Date: 3 Oct 1997 10:02:55 GMT From: "Fornal" Subject: Pierwszy raz Przepraszam ze sie wtracam do dyskusji ale to jest pierwszy raz. Bardzo interesuje mnie temat archeologi wojskowej. Czekam na odpowiedzi. Olaf Fornal fornal@usa.net ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 3 14:47 MET 1997 Date: Fri, 3 Oct 1997 11:50:43 +0100 From: "saper" Subject: Re: NT-D NT-D jest jeszcze w fazie testow , nawet Zydzi jeszcze nie wprowadzili go do uzbrojenia - dlatego nie wiem dlaczego Polska mialaby go kupic. Poza tym system naprowadzania tego pocisku jest nietypowy i nie bardzo pasuje do zadan stawianych temu pociskowi . ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 3 14:48 MET 1997 Date: Fri, 03 Oct 1997 12:24:09 +0100 From: Lukasz Karcz Subject: kilka pytan do modelarzy witam, pytanie jak w naglowku: 1. Co sądzicie o kartonach "Fly Model"? Wygląda toto solidnie, ale jak oglądałem pierwszy raz Kartonowy Arsenał, to też wyglądał ładnie... Jeśli ktoś coś robił z FM - proszę o kontakt i opinię, bo nie chcę się znów wrobić na kilka m-cy w jakąś kaszanę. 2. Czy ktoś zna jakąś firmę, która robi okręty "z życiorysem", np. Tirpitza czy Victory (raczej 1:200)? Odnośnie tego drugiego, robił to kiedyś ładnie MM, ale go nie mam. Może ktoś ma do sprzedania? 3. Malowanie BWPów serie 2 w Afganistanie. Czy były one całe malowane na zielono, czy w plamy, czy w obu wariantach? i już ostatnie: 4. Poszukuję kartonówek 1:200 śmigłowcowców i innych okrętów WSPÓŁCZESNYCH (byle nie lotniskowców), najlepiej sowieckich. Mieszkam w Krakowie. Mogę się wymienić albo kupić (ew. za zaliczeniem pocztowym), ew. jeśli ktoś zna adres w Krakowie, gdzie to jest... rgrds, Łukasz Karcz. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 3 15:48 MET 1997 Date: Fri, 3 Oct 1997 12:40:40 +0100 From: "saper" Subject: Re: Witam Militarystow Z tego co wiem dysydenci w Stanach są zdecydowani na produkcję i wprowadzanie do sił powietrznych F-22 . Kosztuje on dużo , i dlatego były cięcia w programie F-22. Zamówienie jest jednak duże ale nie wiadomo czy nie podzieli losu B-2 to znaczy wielkiej redukcji. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 3 15:48 MET 1997 Date: Fri, 3 Oct 1997 12:31:24 +0100 From: Pawel Okulski Subject: Re: Uniwersalny plan obrony Polski. On 2 Oct 1997, Lukasz Rzepinski wrote: > Precz z generalicja i innym motlochem!!! Taaaa yeezzd! To wszystko pieknie ale nie uwzgledniles najwazniejszego elementu obronnosci Polski przed najezdzca ze wschodu - BIMBER (bylo o tym niedawno, ale coz, trzeba robic propagandem sczegolnie jesli kolega Rzepinski ma kandydowac do koryta) > JEZDEM MUSK FSZEHCZASUF !!! > GUOSUICIE NA MNIE W PSZYSZUYH WYBORAH PREZYDENCKIH ! a tak apropos, ty tez wczoraj zachlales? Bo mnie dzis tak leb rypie (@#!!%) jak za dawnych studenckich czasow... ale to przez ten pomysl co by piwo z Balzakiem mieszac. ok ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 3 15:49 MET 1997 Date: Fri, 3 Oct 1997 12:56:54 +0200 From: Kamil Kaczmarek Subject: Re: Klasa Kijow Jest na pewno w Polnocnej, to sprawdzone. Okrety klasy Kijew to kolejno: Kijew, Minsk, Noworossijsk, Baku. Kuzniecowa wycofano na polnoc przed eskalacja draki z Ukraina. Kamil Kaczmarek SGH Wydzial Kombinatoryki Stosowanej i Machlojek Nowoczesnych On 2 Oct 1997, greg wrote: > Kamil Kaczmarek napisal: > > Kuzniecow jest we Flocie Polnocnej. > > ??? Zwsze mi sie wydawalo, ze w Czarnomorskiej (kotwiczyl glownie > w Odessie i byla o niego bojka (na slowa ofkors) z Kuczma a propos podzialu > floty. > > Indiom planowano kiedys opchnac jakiegos niedobitka > > klasy Kijew albo Moskwa, ale z tego co wiem, to > > najprawdopodobniej Baku ( klasa Kijew mod. ), bo reszte Kijewow > > na pewno zlomowano > Prawda. Kijew, Noworossyjsk i ten trzeci (zabylem nazwy) poszly na zlom. > A Baku ma isc do Indii. Moskwa tez dawno trafila do huty. > > Pozdrawiam > Greg > > > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 3 15:49 MET 1997 Date: Fri, 3 Oct 1997 12:52:45 +0200 From: Kamil Kaczmarek Subject: Re: Lotniskowce - Kuzniecow Ale katapult na am. lotniskowcach jest sztuk 4 a ze skoczni moze startowac bodajze 1 max. 2 samoloty. Troche przygotowan tez jest - - trzeba przetoczyc samolot na miejsce z ktorego wystartowal poprzedni. Pozdrawiam.. Kamil Kaczmarek SGH Wydzial Kombinatoryki Stosowanej i Machlojek Nowoczesnych On Thu, 2 Oct 1997, Pawel Okulski wrote: > > To mam dalsze pytanko - co jest lepsze > katapulta /stosowana przez amerykanow/ czy skocznia > /zastosowana na Kuzniecowie/. Problemy sa wlasciwie dwa > pierwszy to wlasciwosci samolotu ktory musi rozpedzac sie > o 'wlasnych silach' na Kuzniecowie - problem duzej mocy przy starcie > i to jest oczywiscie w tym wypadku niekorzystne. > Druga sprawa, o ktora chce zapytac, to szybkosc 'wypuszczania' samolotow. > Spotkalem sie z twierdzeniem ze katapulta zapewnia szybszy 'wyrzut' > samolotow w stosunku do skoczni w tym samym czasie i jakos dla > mnie to niezbyt przekonujaca zabrzmialo - chyba przygotowanie > katapulty troche trwa, a ze skoczni ograniczeniem startu > jest jedynie poprzedni samolot. > > > okulek > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 3 18:48 MET 1997 Date: Fri, 03 Oct 1997 15:39:32 GMT From: maciek@jack.oeiizk.waw.pl (Maciej 'Babcia' Dobosz) Subject: Re: Paintball On Wed, 01 Oct 1997 21:19:22 +0100, Jackoozo wrote: >Witam wszystkich, > >Czy ktos z Szanownych zajmuje sie paintballem i moze >udzielic odpowiedzi na nastepujace pytania: > gdzie /u kogo/ > za ile >mozna kupic pompke? >Bylbym tez wdzieczny za wszelkie informacje nt. pompek >(na co zwracac uwage przy zakupie itp) > > > pozdrawiam Jackoozo Hej wiatm. Gdybys przejrzal posty na liste sprzed okolo tygodnia to napisalbys do mnie :))))))). A tak na powaznie to napisz prywatnie do mnie. Albo na adres maciek@oeiizk.waw.pl lub na paint@oeiizk.waw.pl. To ostatnie to konto klubowe WArszawskiego Klubu Paintballowego. Zajmujemy sie tez sprzedaza sprzetu do paintballu. Jesli chcialbys sprobowac i jestes z okolic Warszawyto zapraszam w niedziele o 9.00 rano pod Teatr Wielki. Ewentualnie wpadnij w piatek okolo 18.00 do sklepu z militariami nas Ogrodowa 4 w Warszawie (tam sie zbiera klub). Co niedziela klub zbiera sie na wyjazd do lasu i na granie. Jesli nie masz sprzetu to nie szkodzi. Zawsze znajdzie sie jakis sprzet. W niedziele nawet ja bede mail dwa VM-68 - takie polautomaty. Zaplacisz tylko za kulki. Jesli chodzi o pompki to z nowymi w Polsce moze byc problem. Po prostu nikt juz tego nie sprowadza. Za uzywanego Trracera lub TigerSharka mozesz dac w granicach 300-350 zlotych, oczywiscie bez osprzetu czyli butli, spluczki na kulki czy maski i ze standardowa lufa. Dokladajac okolo 200-250 zlotych mozesz miec najtanszy polautomat czyli Stingraya. Roznica jest kolosalna. Za butle 7 uncji CO2 dasz okolo 150 zlotych (nikt juz praktycznie nie gra na malych gazach). Spluczka na 100 kulek to okolo 30-40 zlotych. Maska Scotta (najtansza atestowana) to wydatek rzedu 120 zlotych. A potem sie zmienia sprzet, rozbudowuje i tak to idzie:))))))). Jeszce odnosnie pompek:: nie kupuj sobie. Na wyjazdach nikt nimi nie gra, tzn. zdarzaja sie pojedyncze egzemplarze ale zawodnicy z nimi nie sa traktowani powaznie, przy ustalaniu skladow druzyn sa wybierani jako ostatni. A ztroche innej beczki: wyniki Warszawskich zawodow paintballowych: 1. K-68 Krakow :(((((((((( niestety dalismy dupy 2. Ranger III Wilki 3. Ranger II Wojownicy Babuni (Babunia's Warriors:))))) moja druzyna dalszych miejsc nie pamietam. Zdrowko Maciek 'Babcia' Dobosz sedzia paintballowy zwodnik i maskotka (120 kg) druzyny Ranger II Wojownicy Babuni P.S. do poniedzialku pisz na liste lub dzwon 22-7740230 bo u mnie w firmie nie dziala linia (TP S.A. suxxxxxxxxxx ......x) i nie mozna sie skontaktowaac z serwerem pocztowym. Maciek 'Babcia' Dobosz Osrodek Edukacji Informatycznej i Zastosowan Komputerow ul. Raszynska 8/10, 02-026 Warszawa, Poland tel. +48-22-224019 e-mail: maciek@oeiizk.waw.pl Warszawski Klub Paintballowy 'Ranger' e-mail: paint@oeiizk.waw.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 4 16:07 MET 1997 Date: Sat, 04 Oct 1997 16:12:27 +0200 From: "Tomasz \"Zwierzak\" Zwierzchowski" Subject: Re: seawolf Robert Kujawinski wrote: > Wydaje mi sie ze wrecz przeciwnie, m.in. dlatego > zrezygnowano w projekcie > 688I (Improved Class) ze sterow glebokosci ze ulegaly one > uszkodzeniom podczas > przebijania skorupy lodowej. Po co mieli w Seawolfie (SSN > 21 ?) wracac do odrzuconych > wczesniej rozwiazan? W ktorejs z gazet swojego czasu widzialem tzw. "wizje artystyczna" SSN nastepnej generacji. Przypominal on ksztaltem dwa stozki zlaczone podstawami. Kiosk tez byl !!!, ale w porownaniu z poprzednimi klasami byl on 5-6 razy mniejszy. Oczywiscie naped strugowodny itd. Smiesznie to wygladalo. Zalatywalo od niego "SeaQuest'em". Prypominal troche lodzie pirackie. :) - -- Tomasz "Zwierzak" Zwierzchowski e-mail: animal@venus.ci.uw.edu.pl Centrum Informatyczne animal@plearn.edu.pl Uniwersytetu Warszawskiego FULCRUM ][ WWW: http://venus.ci.uw.edu.pl/users/animal/index.html ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 4 16:08 MET 1997 Date: Sat, 04 Oct 1997 16:07:10 +0200 From: "Tomasz \"Zwierzak\" Zwierzchowski" Subject: Re: MiG 29 vs F-16 dla naszego lotnictwa Lech Szychowski wrote: > > Tomasz Zwierzak Zwierzchowski wrote: > > : tylko AIM-9 (chyba nikt nie mysli ze Polska kupi AMRAAM'y ;) ) > > Jasne, że kupi. Dwa. ;)))) > > -- > > Leszek. A jakze ja kupia 2 AMRAAM'y to reszta bedzie sie musiala zadowolic 20mm dzilkiem i nic pozatym :) - -- Tomasz "Zwierzak" Zwierzchowski e-mail: animal@venus.ci.uw.edu.pl Centrum Informatyczne animal@plearn.edu.pl Uniwersytetu Warszawskiego FULCRUM ][ WWW: http://venus.ci.uw.edu.pl/users/animal/index.html ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 4 17:48 MET 1997 Date: 4 Oct 97 12:56:39 GMT From: "Piotr" Subject: 1//24 Spitfire Kupię model sklejony w dowolnym kamuflarzu Spitfire w skali 1//24 lub za niesklejone modele 1/48,1/32 Piotr. pebe@free.polbox.pl. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 4 19:48 MET 1997 Date: 4 Oct 1997 14:51:27 GMT From: lis@papuga.ict.pwr.wroc.pl (Jaroslaw Lis) Subject: Re: Kuklinski, Jaruzelski, jak to z ta inwazja bylo. Nifhelm wrote: : Zastanawia mnie pewna sprawa. Jakis czas temu glosno bylo o sprawie : stanu wojennego. Wtedy to sypały się argumenty, ze komunisci : wprowadzili go przeciwko wlasnemu narodowi. Argumenty, ze mial on : zapobiec interwencji wojsk panstw osciennych potwierdzone przez : wysokich ranga wojskowych tych panstw zostaly zbyte stwierdzeniem, iz : komunisci chronia siebie wzajemnie. Obecnie argument, iz to Kuklinski : dzieki przekazywanym do USA informacja zapobiegł takiej interwencji, : czy tez wojnie ma działac na jego kozysc. Moze ktos mnie oswieci. Jak : to z ta inwazja bylo? A kto to teraz moze naprawde wiedziec na co by sie zmarly sekretarz z politbiurem zdecydowali. ZSRR w 56 pomagalo na Wegrzech, w 68 pomagalo w Czechoslowacji, potem pomagalo w Afganistanie... Z drugiej strony skutki takiej interwencji tez sa nieprzewidywalne i moze nie stracilibysmy 9 lat i paru milionow obywateli. Co do wypowiedzi radzieckich politykow to duzej wagi bym nie przywiazywal - ciekawe czy wspomnienia snuja, czy chca komus swinie podlozyc. Juz predzej jakies pisma z archiwow Stasi - niemiecki porzadek powinien zachowac ewentualne rozkazy.. J. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 4 20:48 MET 1997 Date: Sun, 05 Oct 1997 01:41:05 GMT From: arel@friko.onet.pl (Arijel) Subject: Re: Kuklinski, Jaruzelski, jak to z ta inwazja bylo. On 4 Oct 1997 14:51:27 GMT, lis@papuga.ict.pwr.wroc.pl (Jaroslaw Lis) wrote: >A kto to teraz moze naprawde wiedziec na co by sie zmarly sekretarz >z politbiurem zdecydowali. ZSRR w 56 pomagalo na Wegrzech, w 68 >pomagalo w Czechoslowacji, potem pomagalo w Afganistanie... >Z drugiej strony skutki takiej interwencji tez sa nieprzewidywalne >i moze nie stracilibysmy 9 lat i paru milionow obywateli. Co miales na mysli z tymi latami i obywatelami? Czy uwazasz ze bracia ze wschodu po wkroczeniu do nas poglaskali by nas po glowie a nastepnie kazali komunistom oddac wladze w rece opozycji? Przy okazji oswiec mnie gdzie i w jaki sposob stracilismy pare milionow obywateli? ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 4 21:48 MET 1997 Date: 4 Oct 1997 17:05:28 GMT From: "Docent" Subject: Rownouprawnienie? - kobity do woja! Dlaczego przy calym rownouprawnieniu kobiety nie domagaja sie obowiazkowej sluzby wojskowej. Jak juz rownouprawnienie to chyba we wszystkim albo w niczym. Czyzby tylko Izrael w ktroym sluzba kobiet tak jak mezczyzn jest obowiazkowa byl w miare normalnym panstwem? Dlaczego tylko my musimy brodzic po pas w... kiedy one korzystaja z taryfy ulgowej? A nawet gdy jakas zdecyduje sie pojsc do woja to musi byc traktowana jak krolewna, a jesli ktos powie ze sie nie nadaje to taka jest na niego nagonka , ze nikt nie zostawia na nim suchej nitki. Zostaje uznany za totalna szowinistyczna swinie [ chyba tak jak ja jesli jakas kobita to przeczyta]. Niech ktos mi wyjasni dlaczego przy calym rownouprawnieniu ta sprawa jest wyjatkowo pomijana? Docent ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 4 23:48 MET 1997 Date: Sat, 04 Oct 1997 19:18:43 GMT From: chyla@vax.mimuw.edu.pl (Adam Chyla) Subject: Re: Jakie uzbrojenie? On Fri, 26 Sep 1997 18:25:46 +0200, "Roman Gladysz(przez L z kreska)" wrote: >Jakie uzbrojenie miala Armia Czerwona, ktora zaatakowala RP 17 wrzesnia >1939 r.? Sporo informacji znajdziesz w ksiazce: "Czerwony Blitzkrieg” Janusz Magnuski, Maksym Kołomijec Wydawnictwo „Pelta” 1994 ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 4 23:48 MET 1997 Date: Sat, 04 Oct 1997 19:18:38 GMT From: chyla@vax.mimuw.edu.pl (Adam Chyla) Subject: Re: Fortyfikacja On Tue, 30 Sep 1997 17:26:23 +0200, Andrzej Gawlak wrote: >,,, >Na przylkad >czy jest mi ktos w stanie odpowiedziec skad w muzeum w Warszawie wziela sie rosyjska armata forteczna >chyba z linii Molotowa. Jest ona prawie kompletna no chba sama wraz z pancerzem nie przywedrowala z >Roztocza. Wydaje mi sie ze wymontowanie tego elentu z obiektu bez naruszania calosci struktury raczej >jest niemozliwe. A co, lepiej zeby jacys kolesie sprzedali ja do skladnicy zlomu. Swego czasu byla sprawa wydobytego w dobrym stanie bodajze Stukasa, ktorego miejscowi chlopi nastepnie porabali na podpalke. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Oct 5 01:48 MET 1997 Date: Sat, 4 Oct 1997 23:17:17 +0200 From: "Marcin Skuratowicz" Subject: Goryl Hejka Mam takie pytanka Czy macie moze jakies wiadomosci o Gorylu ??? Czym rozni sie od twardego, moze jakies jego dane techniczne, a moze jak wypada w porownaniu z innymi konstrukcjami ? Czy cokolwiek o nim wiadomo ??????? - -- Pozdrawiam Jakub Squra ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Oct 5 03:48 MET 1997 Date: Sun, 05 Oct 1997 00:44:04 -0700 From: Michel Subject: Sprzedam Forda Escorta XR3i/1984 FORD ESCORT XR3i 1984 1600 cm3, 105 KM silnik naprawa glowna (maj 1996) 32000 km nowe opony, amortyzatory cena 8600 PLN ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Oct 5 06:48 MET 1997 Date: 5 Oct 97 01:16:09 GMT From: "Robert Kujawinski" Subject: Re: Goryl > Czy macie moze jakies wiadomosci o Gorylu ??? Czym rozni > sie od twardego Goryl to polski czolg nastepnej generacji (chyba III-ciej) po twardym czyli czolgu przelomu generacji II i III. Jest projektowany od podstaw a nie jako modernizacja istniejacej maszyny, ale jest chyba dopiero w fazie studiow - moze powstala jakas makieta ale 1:1 nie, a na pewno nie istnieje prototyp wiec o konkretnych danych nie ma mowy, ewentualnie zalozenia konstrukcyjne ale tych nie znam i nie wiem czy takowe sa znane szerzej. - -- ## ### ###### ######## Robert Kujawinski lat 18. ## # # # # # # # # ###### # # Mieszkam w Gdansku. # # # # # # # #### ## ##### # Interesuje sie technika wojskowa. # # # # # ## # # # # # # # # ## # # # Lecz moja pasja jest LOTNICTWO. # ## # # ## # # # # ### # #### ## ##### ####### mailto: NoizZ148@polbox.com ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Oct 5 06:48 MET 1997 Date: 5 Oct 97 01:16:17 GMT From: "Robert Kujawinski" Subject: MiG 29 vs F-16... F-18 wins the match!!! > Owszem, ale ma tez jedna ceche nadprogramowa: cene. Zdaje sie, ze za > dwa F18 mozemy dostac 3 F16. Przy *powiedzmy* 200 samolotach to spora > roznica. Ale faktycznie, F18 bylby dobrym pomyslem. gdyby tylko bylo nas > na niego stac... Mysle ze biednych nie stac na byle co: F-18 maja wieksze mozliwosci wiec wystarczylo by ich mniej. Zaoszczedzamy na infrastrukturze, szkoleniu personelu latajacego i naziemnego majac swietny samolot wsparcia (i morski) o duzych mozliwosciach walki powietrznej. Jezeli Bill C. sprzeda nam F-18C to bedziemy miec swietny sprzet do walki powietrznej, wsparcia i dla lotnictwa MW, i pod kazdym z tych wzgledow bedzie on lepszy od F-16, ktory dopiero w wersji C moze mu dorownac w walce powietrznej (nie wiem dokladnie jak tam ze zwrotnoscia mam tu na mysli uzbrojenie bo radar tez F-16 ma gorszy), tylko ze F-18 bedziemy mogli kupic mniej. - -- ## ### ###### ######## Robert Kujawinski lat 18. ## # # # # # # # # ###### # # Mieszkam w Gdansku. # # # # # # # #### ## ##### # Moja zyciowa pasja jest # # # # # ## # # # # # # # # ## # # # LOTNICTWO. # ## # # ## # # # # ### # #### ## ##### ####### NoizZ148@polbox.com ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Oct 5 06:48 MET 1997 Date: 5 Oct 97 01:16:15 GMT From: "Robert Kujawinski" Subject: Re: Skorpion >To nie mial byc mysliwiec tylko samolot wsparcia. > Zdaje sie ze ucieto mu fundusze. > Co się dzieje z projektem Skorpion (chodzi mi o nasz myśliwiec)? Czy już > z niego zrezygnowano, czy planuje się jeszcze coś z tym zrobić?? Z tego co wiem to Textron Lycomig oddzial Stradford w st. Connecticut zbubowal dla PZL-W-wa Okecie makiete (z termoutwardzalnej zywicy poliestrowej) do badan tunelowych, ktore mialy byc prowadzone w tunelu aerodynamicznym Politechniki Warszawskiej. Sa to informacje na temat ostatniej wiadomej mi konfiguracji, z wiosny 1994r. Cechy charakterystyczne tej konfiguracji to dwa silniki turbowentylatorowe Lycoming LF 507 umieszczone w dwoch gondolach o przekroju zblizonym do kolowego na wspornikach na gornej czesci centroplata. Centroplat stanowi zasadniczy element konstrukcji, do niego umocowane sa: szczatkowy kadlub, zewnetrzne czesci skrzydel oraz owe gondole silnikowe. Poza tym (to powinno byc raczej na poczatku) jest to dolnoplat delta-canard. Jesli ktos potrzebuje wiecej informacji/szczeguly - no problem - w tej chwili nie mam pod reka prywatnej biblioteki - jestem u panienki. - -- ## ### ###### ######## Robert Kujawinski lat 18. ## # # # # # # # # ###### # # Mieszkam w Gdansku. # # # # # # # #### ## ##### # Interesuje sie technika wojskowa. # # # # # ## # # # # # # # # ## # # # Lecz moja pasja jest LOTNICTWO. # ## # # ## # # # # ### # #### ## ##### ####### mailto: NoizZ148@polbox.com ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Oct 5 06:48 MET 1997 Date: 5 Oct 97 01:16:13 GMT From: "Robert Kujawinski" Subject: Re: Rownouprawnienie? - bullshit - that's my word Wiec ja chyba jestem szowinistyczna swinia, mam swoje poglady i nie bede z nich rezygnowal bo ktos sie mnie czepia, a brzmia one mniej wiecej tak: - -To wszystko o rownouprawnieniu to g...prawda kobiety chca korzystac z przywilejow meszczyzn nie rezygnujac ze swoich (np. w armii slozyc im sie nie chce), - -Sa pewne kwestie do ktorych kobiety zupelnie sie nie nadaja, m.in. dlatego ze sa, w stopniu duzo wiekszym niz meszczyzni, pod wplywem hormonow, czy jak to sie tam nazywa - nie jestem dobry z Biologii a o nia tu chodzi, - -Poza Biologia, tak dla przykladu - nagrody Nobla - jak malo kobiet w porownaniu do ilosci facetow, rozne w (krotkim moze) zyciu widywalem kobiety ale solidna wiekszosc jest po prostu ograniczona (nie tylko owa Biologia) nie wspominajac juz o kobietkach do powiedzmy 20 roku zycia - chyba zadna z (zaznaczam) spotkanych preze mnie nie potrafila zaspokoic moich ambicji intelektualnych. - -Pewnie o czyms zapomnialem - jak sobie przypomne to napisze. Mimo powyzszego - jak zawsze powtarzam - "od kazdej reguly istnieja wyjatki" Jesli ktos odniosl wrazenie ze uwazam kobiety gorsze od meszczyzn (ludzi jak to pisze w Biblii) to jest to wrazenie mylne - poprostu mysle ze po to jestesmy odmienni zebysmy sie nawzajem uzupelniali - - nie wyobrazam sobie zycia bez kobiet. Nie podoba mi sie to ze od kiedy babeczki poczuly wolnosc wciskaja sie wszedzie, nawet tam gdzie nie sa potrzebne lub wrecz zbedne - a jak ktos o tym powie glosno to jest szowinistyczna swinia - takie wlasnie postepowanie to jest chyba pozbawianie wolnosci meszczyzn - czy chcecie Panowie musiec tlumaczyc sie ze swoich pogladow? - -- ## ### ###### ######## Robert Kujawinski lat 18. ## # # # # # # # # ###### # # Mieszkam w Gdansku. # # # # # # # #### ## ##### # Interesuje sie technika wojskowa. # # # # # ## # # # # # # # # ## # # # Lecz moja pasja jest LOTNICTWO. # ## # # ## # # # # ### # #### ## ##### ####### mailto: NoizZ148@polbox.com ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Oct 5 11:48 MET 1997 Date: Sun, 05 Oct 1997 02:40:50 -0400 From: Slawomir Popiel Subject: Re: Kuklinski a de Gaulle greg wrote: > > Pawel Chadzynski napisal: [..] > > [ciach]Oczywiscie. De Gaulle, kierujac sie wlasna interpretacja dobra > > Ojczyzny, przeciwstawil sie swojemu rzadowi i hierarchii wojskowej, > odmówil im > > posluszelstwa i czynnie sie zaangazowal w wojska strony przeciwnej która > to > > maksymalnie go wykorzystywala do celów wojskowych jak i politycznych > jawnie > > wspierajac finansowo – czyli nie tylko zdrajca ale dezerter i przekupnik. > > > > Kuklinski zrobil dokladnie to samo i z tych samych pobudek (tylko jak je > poznac > > dokladnie? czy nie o tym jest dyskusja?). Jedyna roznica to to ze > Kuklinski > > robil to w czasie pokoju a de Gaulle w czasie konfliktu zbrojnego. Mozna To znaczy, ze de Gaullowi mozna wierzyc (bo w sumie tez nie wiemy co sie u niego w glowie krylo) a Kuklinskiemu NIE!! > by > > nawet argumentowal ze z tego powodu „zdrada” de Gaulle’a byla wieksza. > > > No coz, ja to widze troche inaczej. De Gaulle _nie_ udawal, ze jest wiernym > sojusznikiem Vichy, de Gaulle nie wykradal planow ani informacji, ktore > (zalozmy) prowadzilyby do masowej zaglady zolnierzy francuskich. > > Opowiedzial sie jasno po stronie, ktora uwazal za sluszna. Nie prowadzil > zadnej kreciej roboty. W tym wzgledzie postac de Gaulle'a wydaje sie o > wiele > mniej dwuznaczna moralnie. Mial szczesicie facet, ze nie sluzyl w otoczeniu komunistow. Stary Petain raczej komunista nie byl. > De Gaulle i i plk Kuklinski postapili zupelnie inaczej (fakt, ze w innych > okolicznosciach) i dlatego tez analogie miedzy nimi wydaja mi sie w > najlepszym razie naciagane. Pewnie! Nie mogli posapic identycznie, z powyzszych powodow. Tym niemniej analogia jest OK. Wydaje mi sie, ze powodem do niedoceniania analogii jest brak definitywnej oceny rezultatow okupacji sowieckiej w Polsce. Pokutuje w dalszym ciagu rezultat nauczania "historii" w PRL? > > BTW pomyslalem sobie, ze wysuwane tu przez niektorych dyskutantow > teorie, ze nalezalo spopielic "te rachityczna konczyne UW" jaka byla > armia PRL bez wzgledu na wszystko, Nie odnotowalem. nasuwaja mi skojarzenia z naszymi > narodowymi powstaniami. Wowczas takze dominowalo myslenie - isc w > boj bez wzgledu na stosunek sil. Vide chociazby 1863. Prosze o przytoczenie jakiegos dokumentu, byle by nie oceny powstan narodowo-wyzwolenczych wg. dyrektyw BP KC PZPR Nie wazne, ze > naszych wybija, spacyfikuja, wywioza. Wazne, zeby pokazac, ze walczymy. Nonsens. Nigdzie nie zostala odnotowana taka postawa, z wyjatkiem brykow dla lektorow PZPR. Proponowal bym przeglad faktow, dlaczego powstanie 1963 doszlo do skutku i jakie byly tego przyczyny. > Nie jestem przekonany tak do konca, czy to byla sluszna strategia. > > A jej idea jak widac przez 200 lat nie umarla. > > Pozdrawiam > Greg - -- ___________________________________________________ Pozdrawiam, Slawomir Popiel New Jersey smph@bigfoot.com http://home.sprynet.com/sprynet/spopiel/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Oct 5 11:48 MET 1997 Date: 5 Oct 97 06:37:03 GMT From: "greg" Subject: Wiedza i Zycie: Afganistan Gonilem Pana dlugo z pl.rec.military, ale dogonilem! > Burzuj napisał: > [...] > >I powiedz > >mi, imperium sowieckie bylo w 1981 w stanie postepujacego rozkladu. > >Sowieci dostawali od afganskich partyzantow w d--e na wszystkich > >frontach. ???? WIdze, ze w molodosci czytal pan duzo Zoltych Tygrysow :)) (copyright powiedzenia Piotr Kurczak) To w takich wlasnie wydawnictwach mozna bylo przeczytac, jak to Niemcy od 22 czerwca 1941 cofali sie na wszystkich frontach :)) Ile jak sie panu wydaje bylo frontow w Afganistanie? A ile jak pan sadzi wyslano tam Rosjan? Otoz byla to bardzo skromna sila w porownaniu do tego co usa wyslalo do Wietnamu. Pojedynczy korpus (moze kilka dywizji) i troche samodzielnych pulkow. Rosjanie od poczatku przeszli do fazy "lokalizacji" wojny. Armia Nadzibullaha nie mogla sobie poradzic z mudzahedinami, wiec jej pomogli. I wojna ta nie przebiegala na zasadzie "Rosjanie dostaja w d-e" albo "mudzahedini dostaja w d-e". Przypominala w tym wzgledzie raczej wojne wietnamska - przewaga strategiczna Rosjan (tam Amerykanow) przy jednoczesnej niemozliwosci zniszczenia swietnie wykorzystujacych teren mudzahedinow (tam Vietcongu). Roznica lezala w tym, ze o ile Vietcongiem sprawnie dyrygowali Ho Shi Minh i Gap, to u mudzahedinow panowala totalna anarchia. Ahmad Szach Massud byl jednym z wiekszych przywodcow, ale nie jedynym. Mudzahedini czesto zwalczali sie na wzajem, zdarzalo sie, ze korzystali ze wsparcia Rosjan (nieoficjalnie, bo doktryna zabraniala Rosjanom wspolpracy z mudzahedinami). Sprzedawali informacje nt. konkurencyjnych ugrupowan, przechwytywali konwoje z Pakistanu, sprzedajac potem lupy. Krotko mowiac zachowywali sie raczej jak NSZ niz AK. > >Co poslali nowy pulk do Afganistanu, to musieli podstawiac > >2 pociagi: jeden na rannych, drugi na ich urwane rece i nogi. He, he. Teraz to musialem sie zasmiac. Tak sie sklada, ze straty Rosjan w Afganistanie byly mniejsze od tych jakie poniesli Amerykanie w Wietnamie, mimo, ze Rosjanie walczyli w Afganistanie dluzej. Zarowno jedni jak i drudzy (mudz.) ponosili ciezkie straty, Rosjanie zwlaszcza wtedy, gdy przychodzily na front zielone oddzialy (chociaz nie zdarzalo sie jak np. Czeczenii, aby posylac poborowych bez przeszkolenia na front). Natomiast Specnaz toczyl wyrownane walki z mudzahedinami, ktorzy czesto okazywali sie twardym przeciwnikiem. Jednak na przyklad dostarczenie Stingerow bylo dla Rosjan raczej utrudnieniem, niz katastrofa. nauczyli sie szybko je zwalczac i czesto sie zdarzalo, ze uszkodzony rakieta Mi-24 ladowal, wyskakiwala z niego druzyna Specnazu, pod jej oslona piloci spokojnie dokonywali naprawy, a potem maszyna odlatywala do bazy. Temu m.in przypisuje sie zaskakujaco zawyzone statystyki zestrzelen helikopterow w Afganistanie. > >Pieniedzy na wojne tez juz nie bylo. ???? A od kiedy Rosjanom potrzebne byly pieniadze na wojne? Klopoty mogli miec z kupnem zboza w usa, ale z pieniedzmi to raczej nie. > >Czy w takiej sytuacji > >sowieci mogli zaangazowac sie w drugi Afganistan??????? Przesadza pan. Afganistan byl wojna lokalna w pelnym tego slowa znaczeniu. Kudy mu tam do Wietnamu. Nie wyslalby pan chyba polowy Armii na podboj bananowej republiki, ktora obali kilka kompanii zolnierzy, a utrzyma grupa prawnikow :)) Wkroczenie do Polski to zupelnie inna bajka. Tutaj staneliby twarza w twarz z najliczebniejsza armia UW (i jego symbolem) oraz wrogoscia (prawie)calego spoleczenstwa. Takiego kraju nie da sie opanowac brygada spadochroniarzy. Jezeli podjeliby decyzje o "bratniej pomocy" to byloby uderzenie _strategiczne_. Kilkoma armiami. Byloby to moze bardziej krwawe niz Afganistan, ale zapewniloby szybsze zyski polityczne. > >Moim > >zdaniem nie. No coz, moim zdaniem to nie wiem. I moim zdaniem nigdy sie tego nie dowiemy, tak samo jak faktow o plk Kuklinskim. Kazdy bedzie musial dokonac oceny wg wlasnego widzimisie. > >I stad moj sad na temat czolgow, a ze poparty jest > >twierdzeniem zarowno zachodnich znawcow tematu, jak i uczestnikow > >tych wydarzen po stronie sowieckiej, tym lepiej dla mnie. Niech pan wymieni po jednym specjaliscie, z Zachodu(oprocz Brzezickiego) i sposrod uczestnikow "tych wydarzen". Bedziemy mogli dyskutowac dalej. Pozdrawiam Greg > to, ze grzaly (mimo obiektywnych trudnosci opisanych przez Ciebie > - ktore_nie_wykluczaja tego grzania), bo polegam na opinii > Jezioranskiego, ktory jest z pewnoscia i zachodnim i znawca > tematu, zas co do uczestnikow zdarzen po stronie sowieckiej to > juz sie wypowiadalem, wiec nie bede sie powtarzal. > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Oct 5 12:49 MET 1997 Date: 5 Oct 97 08:12:07 GMT From: "greg" Subject: Powstanie 1863 Slawomir Popiel napisal: > Nie wazne, ze > > naszych wybija, spacyfikuja, wywioza. Wazne, zeby pokazac, ze walczymy. > > Nonsens. Nigdzie nie zostala odnotowana taka postawa, z wyjatkiem > brykow dla lektorow PZPR. Proponowal bym przeglad faktow, dlaczego > powstanie 1963 doszlo do skutku i jakie byly tego przyczyny. > Podziwiam panska wnikliwa znajomosc tego typu literatury :-> Prosze zauwazyc, ze w cytowanym przez pana mailu nie ma ani slowa o przyczynach powstania. Jak chce pan uzasadnic powstanie garstki partyzantow przeciwko najliczebniejszej armii owczesnej Europy? Najwieksza nasza zorganizowana jednostka tamtych czasow to dowodzony przez generala Kruka batalion piechoty (ten spod Fajslawic i Zyrzyna). Jaki jest sens w rozpoczynaniu wojny silami partyzanckimi, bez zadnego wsparcia politycznego? Jedynym wynikiem byly wysokie straty powstancow, wyroki smierci, wywozki i wywlaszczenia. A co osiagnieto? Nic. Tylko car wzmocnil swoja pozycje wydajac ukaz. > > > Nie jestem przekonany tak do konca, czy to byla sluszna strategia. > > A jej idea jak widac przez 200 lat nie umarla. I nadal podtrzymuje to twierdzenie. Pozdrawiam Greg ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Oct 5 22:48 MET 1997 Date: Sun, 05 Oct 1997 14:43:57 -0400 From: Slawomir Popiel Subject: Re: Wiedza i Zycie: Afganistan greg wrote: > > Gonilem Pana dlugo z pl.rec.military, ale dogonilem! > > > Burzuj napisał: > > [...] [..] raczej wojne wietnamska - przewaga strategiczna Rosjan > (tam Amerykanow) przy jednoczesnej niemozliwosci zniszczenia > swietnie wykorzystujacych teren mudzahedinow (tam Vietcongu). > Roznica lezala w tym, ze o ile Vietcongiem sprawnie dyrygowali > Ho Shi Minh i Gap, to u mudzahedinow panowala totalna anarchia. > Ahmad Szach Massud byl jednym z wiekszych przywodcow, ale > nie jedynym. Zle porownanie. W Afganistanie Rosjanie prowadzili all out war. Amerykanie w Vietnamie byli ograniczeni postanowieniami Kongresu do wojny wylacznie obronnej. Cele takie jak Hanoi czy Haifong byly off limits ze wzgledow politycznych, co Vietnam wykorzystal do zmasowania olbrzymiej ilosci sprzetu w "oazie spokoju" i mogl otrzymywac dostawy z zewnatrz przez port w Haifong. > Mudzahedini czesto zwalczali sie na wzajem, zdarzalo sie, ze > korzystali ze wsparcia Rosjan (nieoficjalnie, bo doktryna zabraniala > Rosjanom wspolpracy z mudzahedinami). Sprzedawali informacje > nt. konkurencyjnych ugrupowan, przechwytywali konwoje z > Pakistanu, sprzedajac potem lupy. Krotko mowiac zachowywali > sie raczej jak NSZ niz AK. Moge poprosic o wiecej informacji na temat sprzedawania przez NSZ konurencyjnych ugrupowan? O ile mi wiadomo, tego rodzaju dzialalnosc byla domena GL i PPR. [..] ____________________________________________________ Pozdrawiam, Slawomir Popiel New Jersey smph@bigfoot.com http://home.sprynet.com/sprynet/spopiel/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 6 00:49 MET 1997 Date: Mon, 06 Oct 1997 04:46:46 GMT From: arel@friko.onet.pl (Arijel) Subject: Re: Rownouprawnienie? - kobity do woja! On 4 Oct 1997 17:05:28 GMT, "Docent" wrote: >Dlaczego przy calym rownouprawnieniu kobiety nie domagaja sie obowiazkowej >sluzby wojskowej. Niech ktos mi wyjasni dlaczego przy calym rownouprawnieniu >ta sprawa jest wyjatkowo pomijana? > >Docent Odpowiedz jest prosta. Kobiety, przy całej tej awanturze o rownouprawnienie, doskonale zdaja sobie sprawe ze kobieta i mezczyzna roznia sie (nie tylko anatomicznie), i z tego powodu sa pewne zawody w ktorych lepiej sprawdza sie mezczyzna a w innych kobieta. Przyklad: Osobiscie nie spotkalem kobiety-gornika pracujacej pod ziemia bezposrednio przy wydobyciu *z lopata lub kilofem* w rece*. Jezeli sa takie przypadki, to raczej spotyka sie je sporadycznie a co za tym idzie sa to wyjatki a nie regula. Andrzej *MAGIK* M. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 6 02:49 MET 1997 Date: Sun, 05 Oct 1997 23:39:48 GMT From: lis@papuga.ict.pwr.wroc.pl (Jaroslaw Lis) Subject: Re: Kuklinski, Jaruzelski, jak to z ta inwazja bylo. On Sun, 05 Oct 1997 01:41:05 GMT, arel@priv.onet.pl (Arijel) wrote: >On 4 Oct 1997 14:51:27 GMT, lis@papuga.ict.pwr.wroc.pl (Jaroslaw Lis) >>A kto to teraz moze naprawde wiedziec na co by sie zmarly sekretarz >>z politbiurem zdecydowali. ZSRR w 56 pomagalo na Wegrzech, w 68 >>pomagalo w Czechoslowacji, potem pomagalo w Afganistanie... >>Z drugiej strony skutki takiej interwencji tez sa nieprzewidywalne >>i moze nie stracilibysmy 9 lat i paru milionow obywateli. > >Co miales na mysli z tymi latami i obywatelami? To ze zaczelismy stawiac gospodarke na nogi w 1990, zamiast w 1981. W dodatku sporo przedsiebiorczych ludzi wyemigrowalo zostawiajac mlodziezy emerytow do utrzymania. O ucieczce swiatowej elektroniki juz nie wspomne.. >Czy uwazasz ze bracia ze wschodu po wkroczeniu do nas poglaskali by >nas po glowie a nastepnie kazali komunistom oddac wladze w rece >opozycji? A czy to takie pewne czy by im sie udalo wejsc? A jak dlugo mieliby sie ochote trzymac? Interwencja rzecz kosztowna. Byc moze juz 1983 mielibysmy po wojnie jasna sytuacje. Ale Jaruzelski zamiast bronic kraju przed obcym najezdza wolal sterroryzowac obywateli. ... no coz - moze mial racje. Ale na pewno mogl stan wojenny konczyc troche szybciej. >Przy okazji oswiec mnie gdzie i w jaki sposob stracilismy pare >milionow obywateli? Emigracja. J. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 6 10:49 MET 1997 Date: 6 Oct 97 05:53:45 GMT From: "greg" Subject: Re: Wiedza i Zycie: Afganistan Slawomir Popiel napisal: > > raczej wojne wietnamska - przewaga strategiczna Rosjan > > (tam Amerykanow) przy jednoczesnej niemozliwosci zniszczenia > > swietnie wykorzystujacych teren mudzahedinow (tam Vietcongu). > > Roznica lezala w tym, ze o ile Vietcongiem sprawnie dyrygowali > > Ho Shi Minh i Gap, to u mudzahedinow panowala totalna anarchia. > > Ahmad Szach Massud byl jednym z wiekszych przywodcow, ale > > nie jedynym. > > Zle porownanie. W Afganistanie Rosjanie prowadzili all out war. > Amerykanie w Vietnamie byli ograniczeni postanowieniami Kongresu do > wojny wylacznie obronnej. Cele takie jak Hanoi czy Haifong byly off > limits ze wzgledow politycznych, co Vietnam wykorzystal do zmasowania > olbrzymiej ilosci sprzetu w "oazie spokoju" i mogl otrzymywac dostawy z > zewnatrz przez port w Haifong. > ??? A jak Pan definiuje all out war? Amerykanie w Wietnamie byli ograniczeni do terenu Wietnamu Pd. Tam mogli robic wlasciwie co im sie zywnie podobalo (mogli sobie czasem pozwolic na lekcewazenie zdania wietnamczykow). ganiali Vietcong czym mogli, a pod koniec zapuscili sie nawet do Laosu, aby przeciac szlak Ho Shi Minha. A cele takie jak Hanoi i Hajfong byly czesto bombardowane (ale z zachowaniem idiotycznych regul i punktowo, a wiec raczej malo skutecznie wobec skutecznosci wietnamskiej OPL i rozproszenia celow). Bardzo mnie zdziwila ilosc samolotow straconych przez usa w Wietnamie: 1096.:) > > Mudzahedini czesto zwalczali sie na wzajem, zdarzalo sie, ze > > korzystali ze wsparcia Rosjan (nieoficjalnie, bo doktryna zabraniala > > Rosjanom wspolpracy z mudzahedinami). Sprzedawali informacje > > nt. konkurencyjnych ugrupowan, przechwytywali konwoje z > > Pakistanu, sprzedajac potem lupy. Krotko mowiac zachowywali > > sie raczej jak NSZ niz AK. > > Moge poprosic o wiecej informacji na temat sprzedawania przez NSZ > konurencyjnych ugrupowan? O ile mi wiadomo, tego rodzaju dzialalnosc > byla domena GL i PPR. Fakt, o sprzedawaniu konkurencji przez NSZ nie slyszalem (ale nie interesuje sie ta tematyka), ale NSZ mialo tendencje do strzelania do AK i innych oraz czesto oddzialy w/w formacji byly przepuszczane przez Niemcow nieomal jak sprzymierzency (oczywiscie z powodow stricte praktycznych). Mniej wiecej podobnie bylo z mudzahedinami. Czesc wspolpracowala z Rosjanami, czesc z nimi walczyla, a czesc zajmowala sie tylk produkcja narkotykow i handlem. Sojusze i porozumienia bywaly bardzo plynne, rzadko tez zawierano je na naprawde wysokich szczeblach (zwykle chyba batalionu albo pulku). Pozdrawiam Greg ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 6 12:53 MET 1997 Date: Mon, 06 Oct 1997 09:56:19 +0100 From: Gawrylo Subject: Re: Abrams A czy rownie niekorzystnie wypada porownanie Pantery z T-34/76 albo Tygrysa z KV-1? - ----------------- email: - - gawrylo@free.polbox.com - - gawrylo@gjpoland.com.pl Arkadiusz Gawryluk Lukasz Rzepinski wrote: > Abramsa nie ma co porownywac z T-90, gdyz ten drugi to > zlom. > T-90 przypominam to znacznie unowoczesniony T-72 > prawdopodobnie > znacznie gorszy od T-80. A co do porownania T-80 z > abramsem.... > Amerykanie szacuja, ze przebicie pancerza T-80 strzalem z > armaty > Abramsa nastepuje do 2000m. Poniewaz Amerykanie zawsze sie > bali > ruskich cudeniek i przesadzali z ich jakoscia mozna > przyjac 2500m. > Odwrotnie: Abrams wlasny pancerz przebija do 1000m, a > rosyjska armata > 125mm ktora ma T-80 jest slabsza od armaty 120mm Abramsa. > Mozna > przyjac ze T-80 przebije pancerz czolowy Abramsa do 800m. > Trzeba dodac do tego znacznie gorsze wyszkolenie zalog > rosyjskich, o wiele > gorsza szybkostrzelnosc T-80 w porownaniu do Abramsa, > gorszy czas reakcji > na zmiane sytuacji, slaby sprzet noktowizyjny, > stereotypowa zatem > przewidywalna taktyke. > Efekt: masakra ruskich > > Rosjanie mieliby jedynie szanse przy podejsciu pod oslona > przeszkod > terenowych na niewielka odleglosc, a to nie takie latwe na > > europejskich rowninach. > > ----------------------- > ------------------------------------------------------- > Lukasz Rzepinski > e-mail: rzepinsk@student.uci.agh.edu.pl > Stona www: > http://mops.uci.agh.edu.pl/~rzepinsk > > ------------------------------------------------------------------------------ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 6 13:51 MET 1997 Date: 6 Oct 97 09:09:03 GMT From: "greg" Subject: Re: Abrams Gawrylo napisał: > A czy rownie niekorzystnie wypada porownanie Pantery z > T-34/76 albo Tygrysa z KV-1? > > > [ nizej ciach Lukasza Rzepinskiego peany o Abramsie ] Mam wrazenie, ze kolega bardzo skrotowo przedstawil swoje wnioski. Do czego toto przypiac? Do meczu Abrams vs. T80?? jak? Pozdrawiam Greg ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 6 14:49 MET 1997 Date: Mon, 06 Oct 1997 19:44:37 GMT From: nifhelm@polbox.com (Nifhelm) Subject: Re: Abrams On Mon, 06 Oct 1997 09:56:19 +0100, Gawrylo >> Amerykanie szacuja, ze przebicie pancerza T-80 strzalem z >> armaty >> Abramsa nastepuje do 2000m. Poniewaz Amerykanie zawsze sie >> bali >> ruskich cudeniek i przesadzali z ich jakoscia mozna >> przyjac 2500m. >> Odwrotnie: Abrams wlasny pancerz przebija do 1000m, a >> rosyjska armata >> 125mm ktora ma T-80 jest slabsza od armaty 120mm Abramsa. >> Mozna >> przyjac ze T-80 przebije pancerz czolowy Abramsa do 800m. >> Trzeba dodac do tego znacznie gorsze wyszkolenie zalog >> rosyjskich, o wiele >> gorsza szybkostrzelnosc T-80 w porownaniu do Abramsa, >> gorszy czas reakcji >> na zmiane sytuacji, slaby sprzet noktowizyjny, >> stereotypowa zatem >> przewidywalna taktyke. >> Efekt: masakra ruskich >> Jest jeszcze jedna sprawa. Nie kazdy zwraca uwage, ze pocisk wcale nie musi przebic pancerza czolgu. Przykladowo podczas testow nad "Twardym" okazalo sie, ze mimo iz pancerz wytrzymywal trafienie, to wstrzas byl tak duzy, ze praktycznie zaloga nie miala szans na przezycie. W gre wchodzi tez koszt produkcji T-80 i Abramsa. Rosjanie mogliby wrecz zasypac zachod czolgami, ciekawe jak spisalby sie Abrams wystawiony przeciw np. trzem czy czterem T-80. Nifhelm nifhelm@polbox.com ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 6 14:49 MET 1997 Date: Mon, 6 Oct 1997 12:28:03 +0100 From: "Grzegorz Kalisiak" Subject: Re: Kuklinski, Jaruzelski, jak to z ta inwazja bylo. Witam Jaroslaw Lis napisał(a) w artykule <34431e7e.35768436@news.ict.pwr.wroc.pl>... [ciach] > >>Czy uwazasz ze bracia ze wschodu po wkroczeniu do nas poglaskali by >>nas po glowie a nastepnie kazali komunistom oddac wladze w rece >>opozycji? > >A czy to takie pewne czy by im sie udalo wejsc? Obronilibysmy sie sprzetem w rodzaju MIG-a 21? >A jak dlugo mieliby sie ochote trzymac? Interwencja rzecz kosztowna. W szczytowym okresie zimnej wojny? Tak dlugo az calkowicie by nas spacyfikowali. >Byc moze juz 1983 mielibysmy po wojnie jasna sytuacje. I starty w ludziach trudne do oszacowania. >Ale Jaruzelski zamiast bronic kraju przed obcym najezdza wolal >sterroryzowac obywateli. ... no coz - moze mial racje. IMHO w przypadku interwencji UW tylko jedna rzecz jest pewna - uzycie armii NRD (w swietle ujawnionych dokumentow sami sie do nas pchali) spowodowaloby gwaltowny opor LWP na zachodzie. Polecam opublikowany jakis czas temu w GW artykul nt przepychanek polsko-niemieckich o Szczecin i zegluge po Zalewie Szczecinskim. Dlugo przed stanem wojennym moglismy miec co najmniej wojne graniczna z NRD. >Ale na pewno mogl stan wojenny konczyc troche szybciej. bez watpienia > - ----- pozdrawiam g. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 6 15:49 MET 1997 Date: Mon, 6 Oct 1997 12:54:16 +0200 From: Kamil Kaczmarek Subject: Re: Goryl Widzialem tylko w NTW zdjecie makiety - przypomina Abramsa czy Leclerca. Kamil Kaczmarek SGH Wydzial Kombinatoryki Stosowanej i Machlojek Nowoczesnych On Sat, 4 Oct 1997, Marcin Skuratowicz wrote: > Hejka > Mam takie pytanka Czy macie moze jakies wiadomosci o Gorylu ??? Czym rozni > sie od twardego, moze jakies jego dane techniczne, a moze jak wypada w > porownaniu z innymi konstrukcjami ? Czy cokolwiek o nim wiadomo ??????? > > > -- > Pozdrawiam > Jakub Squra > > > > > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 6 15:49 MET 1997 Date: Mon, 06 Oct 1997 11:52:36 GMT From: lis@papuga.ict.pwr.wroc.pl (Jaroslaw Lis) Subject: Re: Wiedza i Zycie: Afganistan On 5 Oct 97 06:37:03 GMT, "greg" >Wkroczenie do Polski to zupelnie inna bajka. Tutaj staneliby twarza >w twarz z najliczebniejsza armia UW (i jego symbolem) oraz >wrogoscia (prawie)calego spoleczenstwa. Takiego kraju nie da sie >opanowac brygada spadochroniarzy. Z przykroscia stwierdzam ze sie da :-(. No, moze nie jedna brygada ale paroma watahami NKWD. Przyjada pewnej soboty, wylacza telewizje radio i telefony, a potem oglosza godzine policyjna.... Juz to przecwiczylismy w praktyce :-). J. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 6 15:49 MET 1997 Date: Mon, 06 Oct 1997 11:52:38 GMT From: lis@papuga.ict.pwr.wroc.pl (Jaroslaw Lis) Subject: Re: NATO attacks!!! On Thu, 02 Oct 1997, Piotr Gontarski wrote: >Zbigniew Przydzielski wrote: >> Czy Pan czyta to co Pan pisze??? Mam watpliwosci!!! Jesli tak, to ma Pan >> wyjatkowo oryginalne przemyslenia [agresywne NATO nie atakuje UW bo ma za >> skomplikowany sprzet:))))] > >Przepraszam bardzo. Zdaje sie, ze zbytnio sie zakrecilem. Rzecz jasna >uwazam NATO za pakt jak najbardziej OBRONNY, a nie agresywny. Chodzilo >mi o to, ze NATO ma dobry sprzet, ale bardzo skomplikowany. Pozwala to >na dobra obrone natomiast jest zdecydowanie niewystarczajace do >przeprowadzenia inwazji, gdzie sprzet trzba produkowac szybko i w duzych >ilosciach. Taki sprzet mial UW. No tak. I dlatego NATO tak pieknie wyszla obrona Kuwejtu przed Irakiem? :-) J. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 6 17:49 MET 1997 Date: Mon, 6 Oct 1997 15:10:53 +0200 From: Ianus Subject: Re: Rownouprawnienie? - kobity do woja! On Mon, 6 Oct 1997, Arijel wrote: > > Odpowiedz jest prosta. Kobiety, przy całej tej awanturze o > rownouprawnienie, doskonale zdaja sobie sprawe ze kobieta i mezczyzna > roznia sie (nie tylko anatomicznie), i z tego powodu sa pewne zawody w > ktorych lepiej sprawdza sie mezczyzna a w innych kobieta. > Przyklad: Osobiscie nie spotkalem kobiety-gornika pracujacej pod > ziemia bezposrednio przy wydobyciu *z lopata lub kilofem* w rece*. > Jezeli sa takie przypadki, to raczej spotyka sie je sporadycznie a co > za tym idzie sa to wyjatki a nie regula. > > Andrzej *MAGIK* M. O ile mnie pamięć nie myli to istnieje ustawowy zakaz pracy kobiet w najcięższych zawodach (w każdym razie istniał jakiś czas temu). Można co prawda powiedzieć, że jest to wynikiem wpływu jaki maja kobiety na politykę w Polsce. Niemniej jednak nalezy równocześnie zauważyć, iż procent kobiet w najwyższych organach ustawodawczych jest dość niski ( choć nie wolno zapominać o sentencji: My rządzim światem, a nami kobiety) :))) Ianus PS A swoją drogą po co WP miałoby prowadzić pobór kobiet? Patrząc na plany naszych polityków może sie jeszcze okazać, iz stan osobowy będzie podlegał dalszej redukcji (no chyba, że naszej armii jest potrzebny "seksowny" batalion sekretarek w ramach wstępowania do NATO - to rozumiem :) ) PPS Kobiety - ręce precz z armii!!! ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 6 17:49 MET 1997 Date: 6 Oct 1997 12:51:53 GMT From: rzepinsk@ibm.uci.agh.edu.pl (Lukasz Rzepinski) Subject: Re: Abrams Jak by sobie radzil Abrams przeciwko 4-5 T-80. Odpowiedz brzmi: jezeli bylby na przygotowanej pozycji przy "tylko" takiej przewadze T-80 bylby praktycznie bez szans. Natomiast w RFN na glownych kierunkach natarc radzieckich przewaga wynioslaby ok. 10:1. Jezeli Rosjanie dobrze wykorzystywaliby teren (jednak raczej nie udawaloby im sie to wskutek zlego wyszkolenia dowodcow) mogliby zadac znaczne straty przeciwnikowi. Do niedawna sadzilem ze jak wyjedzie zza lasku z odleglosci 500m powiedzmy 10 T-80 na 10 Abramsow, to straty siegna ok. 2:1 na korzysc Amerykanow (Ruska slaba szybkostrzelnosc, zly czas reakcji) Jednak ostatnio czytalem o starciach irackiej Gwardii Republkikanskiej, zatem ichniejszej elity wyposazonej w T-72 z Abramsami na 300 metrow, przy czym Gwardia miala przewage liczebna. Jaki efekt ? Otoz zaden Abrams nie zostal zniszczony, natomiast wiele T-72 zasililo kolekcje pustynnego zlomu. Dlaczego ? Po prostu czas reakcji Abramsa i dobrze wyszkonej zalogi jest o niebo lepszy od reakcji sprzetu generacji lat 70-tych z gorsza zaloga. Z T-80 sytuacja wygladalaby lepiej dla tego ostatniego, ale choc T-80 jest lepszy od T-72 nawet dosyc to jednak nie rewolucyjnie. Co do ceny T-80 i mozliwosci jego uzycia. W RFN stacjonowalo zaledwie ok. 1500 czolgow T-80, reszta (ok.15 000) byly to glownie czolgi T-64 i troche T-72. W CSRS byla nawet znaczna ilosc T-72, ale w zadnym razie nie bylo to owe "masy". Ostatecznie Rosjanie atakowaliby wiec odrobina dobrego sprzetu i masa zlomu wspartego zlomem CSRS i NRD dajacego razem jakies 600 T-72 oraz 4000-5000 T-55. Mieliby przeciwko sobie ok. 2000 Abramsow, 3000 Leopardow 2, znaczna ilosc M603, ok. 4000 Leopardow 1, dodatkowo jeszcze francuski zlom, mniejsze panstwa i posilki. Stawiam teze, ze po przejsciu jakichs 300 km ruscy zostaliby zatrzymani. Cena T-80 swojego czasu wynosila 1.5 mln $, cena Abramsa 3.5 mln $. Nie jest to roznica na tyle znaczna by "zalewac masami". Teraz z tego co pamietam to ceny te wynosza ok.2 mln i 5mln. - ------------------------------------------------------------------------------- Lukasz Rzepinski e-mail: rzepinsk@student.uci.agh.edu.pl Stona www: http://mops.uci.agh.edu.pl/~rzepinsk - ------------------------------------------------------------------------------- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 6 18:50 MET 1997 Date: Mon, 06 Oct 1997 15:57:22 +0200 From: Andrzej Gawlak Subject: Re: Fortyfikacja Adam Chyla wrote: > > On Tue, 30 Sep 1997 17:26:23 +0200, Andrzej Gawlak > wrote: > > >,,, > >Na przylkad > >czy jest mi ktos w stanie odpowiedziec skad w muzeum w Warszawie wziela sie rosyjska armata forteczna > >chyba z linii Molotowa. Jest ona prawie kompletna no chba sama wraz z pancerzem nie przywedrowala z > >Roztocza. Wydaje mi sie ze wymontowanie tego elentu z obiektu bez naruszania calosci struktury raczej > >jest niemozliwe. > > A co, lepiej zeby jacys kolesie sprzedali ja do skladnicy zlomu. > Swego czasu byla sprawa wydobytego w dobrym stanie bodajze Stukasa, > ktorego miejscowi chlopi nastepnie porabali na podpalke.Zgadzam sie z Toba w 100%. Masz racje ze w tym przypadku to znaczy jezeli miala by sie znalezc ta oslona w skupie zlomu o wiele lepszym rozwiazaniem jest umiesczenie jej w Warszawie. Jednak nie wydaje sie Tobie ze bardziej celowym bylo by utworzenie w tym schronie swego rodzaju skansenu militarnego. Chyba tego typo obiekty sa dosc popularne na zachodzie. Wydaje mi sie ze rowniez pomoglo by to troche miejscowej ludnosci (mam taka nadzieje). Moglo by spowodowac rozuj mini turystyki. Co by tu duzo mowic w koncu na Boryszynie i Kalawie (PzW 717 i sasiednie) ruch turystyczny kwitnie. Pozdrawiam i oczekuje na dalsza dyskusje Andrzej ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 6 19:53 MET 1997 Date: Mon, 06 Oct 97 13:22:59 GMT From: rysjanus@ite.ite.pwr.wroc.pl (Ryszard Januszek) Subject: Re: Abrams In article <61amt9$h6a$1@galaxy.uci.agh.edu.pl>, rzepinsk@ibm.uci.agh.edu.pl (Lukasz Rzepinski) wrote: Tak sie przygladam tej dyskusji. ale do rzeczy kiedy bylem w SPR na jednym z wykladow opowiadano nam iz gdzies tam na pustyni (bodaj w Newadzie) Amerykanie przeprowadzali symulacje starc z jednostkami rosyjskimi. W tym celu nabyli odpowiednia ilosc sprzetu produkcji radzieckiej za grube piebniadze najeli ludzi ktorzy godzili sie na szkolenie wedlug radzieckich systemow szkolenia. Efekty byly takie ze tak zwana strona rosyjska (atakujac) przy wysokich stratach jednak osiagala zamierzone cele pomimo gorszego sprzetu. Podobno po tych symulacjach rozwinella sie w NATO idea uzycia przeciwpancernych smiglowcow i samolotow Tornado wyposazonych w inteligentne miny narzutowe. Oczywiscie NATO zakladalo znacznie wyzsze morale zolnierzy rosyjskich niz bylo ono w rzeczywistosci. Czolgiem rysiek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 6 20:19 MET 1997 From: "Piotr Gontarski" Date: Mon, 6 Oct 1997 20:08:48 +0000 Subject: Re: Kuklinski, Jaruzelski, jak to z ta inwazja bylo. "Grzegorz Kalisiak" napisal: > >>Czy uwazasz ze bracia ze wschodu po wkroczeniu do nas poglaskali by > >>nas po glowie a nastepnie kazali komunistom oddac wladze w rece > >>opozycji? > > > >A czy to takie pewne czy by im sie udalo wejsc? > > Obronilibysmy sie sprzetem w rodzaju MIG-a 21? O jakiej obronie tu mowa ?! Nie byloby zadnej obrony. Obrona i powazne straty Rosjan bylyby mozliwe jedynie przy zorganizowanej i sprawnie dowodzonej obronie. Otoz to DOWODZENIE. Przeciez nasz sztab generalny wykonywal rozkazy z Moskwy, byl do tego niejako zobowiazany przez odpowiedni zapis konstytucyjny no i rzecz jasna przysiege. Nasi wlasni generalowie wydaliby Polskie Wojsko na zaglade. No zaglada to moze zbyt wielkie slowo, wg mnie odbyloby sie to tak wszyskie jednoski wojkowe otrzymalyby rozkaz wymarszu na cwiczenia z niewielkimi zapasami zywnosci, bez ostrej amunicji i niemal bez paliwa. Miesjca rzekomych cwiczen zostalyby zawczasu "przygotowane" przez naszych "sojusznikow" z UW. W przeciagu 12 godzin z polskiej armii nie zostaloby sladu. Inna spraw jak na taka interwencje zareagowaliby cywile, zwaszcza mieszkancy wiekszych miast. Tu bez strzalow by sie nie obeszlo. Przyczym bylaby to poprostu masakra polskich obywateli. Z wojskowego punktu widzenia nie mielibysmy szans na stawienie przyzwoitego oporu :((((((((((( Pozdrawiam Piotr. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 6 20:19 MET 1997 From: "Piotr Gontarski" Date: Mon, 6 Oct 1997 20:08:48 +0000 Subject: Re: NATO attacks!!! lis@papuga.ict.pwr.wroc.pl (Jaroslaw Lis) napisal: > >Przepraszam bardzo. Zdaje sie, ze zbytnio sie zakrecilem. Rzecz jasna > >uwazam NATO za pakt jak najbardziej OBRONNY, a nie agresywny. Chodzilo > >mi o to, ze NATO ma dobry sprzet, ale bardzo skomplikowany. Pozwala to > >na dobra obrone natomiast jest zdecydowanie niewystarczajace do > >przeprowadzenia inwazji, gdzie sprzet trzba produkowac szybko i w duzych > >ilosciach. Taki sprzet mial UW. > > No tak. I dlatego NATO tak pieknie wyszla obrona Kuwejtu przed > Irakiem? > > :-) HA!!! Teraz ja to moge powiedziec: chyba nie czytales poprzednich postow. Byla w nich mowa o tym czym dysponoawal Irak a czym USA. Dla przypomnienia: Irak: glownie T-54/T-55 (od czasu do czsu T-72) Sprzymierzeni: Abrams M1A1, Challenger 1 i zdaje sie Challebger 2. Zatem nie dziwota, ze im poszlo. Poza tym zdecydowana przewaga Aliantow w powietrzu tez grala swoja role. No i mowimy tu o sytulacji z lat 70 na SWTDW, a nie na plaskich pustyniach Iraku. Pozdrawiam Piotr. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 6 20:53 MET 1997 Date: Mon, 06 Oct 1997 18:09:44 +0100 From: Gawrylo Subject: Re: Abrams greg wrote: > Gawrylo napisał: > > > A czy rownie niekorzystnie wypada porownanie Pantery z > > T-34/76 albo Tygrysa z KV-1? > > > > > > [ nizej ciach Lukasza Rzepinskiego peany o Abramsie ] > > Mam wrazenie, ze kolega bardzo skrotowo przedstawil swoje > wnioski. > Do czego toto przypiac? Do meczu Abrams vs. T80?? jak? > > Pozdrawiam > Greg Nie jestem na tyle zorientowany jezeli chodzi o Abramsa i T80 by wyciagac wnioski. Niemniej wydaje mi sie ze niemieckie konstrukcje (1943-45) byly o wiele bardziej zaawansowane niz rosyjskie czy amerykanskie i angielskie z tego okresu. Bitwy wygrywano wtedy raczej iloscia sprzetu. Rosjanie mogli liczyc na podobny scenariusz wojny w Europie np. 1 Abrams vs. 10xT80. - -- Pozdrowienia! - ----------------- email: - - gawrylo@free.polbox.com - - gawrylo@gjpoland.com.pl Arkadiusz Gawryluk Warsaw, Poland ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 6 21:54 MET 1997 Date: Tue, 07 Oct 1997 02:15:50 GMT From: arel@friko.onet.pl (Arijel) Subject: Re: Kuklinski, Jaruzelski, jak to z ta inwazja bylo. >On Sun, 05 Oct 1997 23:39:48 GMT, lis@papuga.ict.pwr.wroc.pl (Jaroslaw Lis) wrote: >To ze zaczelismy stawiac gospodarke na nogi w 1990, zamiast w 1981. >W dodatku sporo przedsiebiorczych ludzi wyemigrowalo zostawiajac >mlodziezy emerytow do utrzymania. >O ucieczce swiatowej elektroniki juz nie wspomne.. > >A czy to takie pewne czy by im sie udalo wejsc? >A jak dlugo mieliby sie ochote trzymac? Interwencja rzecz kosztowna. >Byc moze juz 1983 mielibysmy po wojnie jasna sytuacje. >Ale Jaruzelski zamiast bronic kraju przed obcym najezdza wolal >sterroryzowac obywateli. ... no coz - moze mial racje. >Ale na pewno mogl stan wojenny konczyc troche szybciej. > Oczywiscie uwazasz ze lepiej by bylo gdyby terroryzowali nas bracia ze wschodu. Pytanie czy rosjanom udalo by sie wejsc do polski jest po prostu smieszne. Czym niby mielibysmy ich powstrzymac? Przy takiej przewadze liczebnej i technologicznej spacyfikowaliby Polske w mgnieniu oka.Tylko nie pisz o pomocy sojusznikow z zachodu, ten wariant przerabialismy juz w 1939 roku. Polska ze wzgledu na swoje polozenie geograficzne byla zbyt cenna. Grozba wprowadzenia i rozlokowania na naszym terenie broni jadrowej na pewno zmusiloby ZSRR do interwencji bez wzgledu na koszty. Oczywiscie nie musieliby sie dlugo utrzymywac. Wystarczyloby odrobine postraszyc, wylapac i wyslac na kuracje klimatyczna najwazniejszych dzialaczy Solidarnosci pomoc troche w umacnianiu socjalizmu i dosc. Osobiscie uwazam, ze lepiej jest zapobiec wojnie (zwlaszcza na naszym terenie) niz brac w niej udzial. Takie poglady jak Twoje sa znane z historii, np. powstania: *niewazne ze nie mamy szans na zwyciestwo, wazne zeby byla dobra zabawa*. Nawet gdyby wojna skonczyla sie w 1983 roku, nawet gdyby jakims cudem skonczyla sie naszym zwyciestwem, to jak wtedy wygladal by nasz kraj? Zaczelibysmy stawiac na nogi (raczej reanimowac) gospodarke z poziomu jaki mielismy w latach czterdziestych, w najlepszym wypadku piecdziesiatych. >>Przy okazji oswiec mnie gdzie i w jaki sposob stracilismy pare >>milionow obywateli? > >Emigracja. >J. > A obecnie nikt za granice nie wyjezdza? Tak przy okazji zastanow sie nad takim problemem: Jezeli w roku 1980 mielismy okolo 36 mln obywateli, w 1990 prawie 40 mln, a obecnie troche ponad 40 to kiedy wiecej ludzi emigrowalo? Chyba ze nastapila tak duza zmiana przyrostu naturalnego, co mnie osobiscie wydaje sie malo prawdopodobne. Andrzej *Arijel* M. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 6 22:50 MET 1997 Date: Mon, 06 Oct 1997 20:13:42 -0700 From: Piotr Gontarski Subject: Re: NATO attacks!!! Jaroslaw Lis wrote: > >Przepraszam bardzo. Zdaje sie, ze zbytnio sie zakrecilem. Rzecz jasna > >uwazam NATO za pakt jak najbardziej OBRONNY, a nie agresywny. Chodzilo > >mi o to, ze NATO ma dobry sprzet, ale bardzo skomplikowany. Pozwala to > >na dobra obrone natomiast jest zdecydowanie niewystarczajace do > >przeprowadzenia inwazji, gdzie sprzet trzba produkowac szybko i w duzych > >ilosciach. Taki sprzet mial UW. > > No tak. I dlatego NATO tak pieknie wyszla obrona Kuwejtu przed > Irakiem? Odpowiedz na ten list zanjduje sie tylko na liscie pl.misc.military Pozdrawiam Piotr ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 6 22:50 MET 1997 Date: 6 Oct 1997 18:31:19 GMT From: "Docent" Subject: Re: Rownouprawnienie? - bullshit - that's my word Robert Kujawinski napisał(a) w artykule <01bcd124$31e43b00$LocalHost@noizz>... > -To wszystko o rownouprawnieniu to g...prawda kobiety chca > korzystac > z przywilejow meszczyzn nie rezygnujac ze swoich (np. w > armii slozyc > im sie nie chce), I to mialem na mysli. Taka ich postawa mnie wkurza. > -Poza Biologia, tak dla przykladu - nagrody Nobla - jak > malo kobiet > w porownaniu do ilosci facetow To lubie i to jest prawda. > kobiety ale solidna wiekszosc jest po prostu ograniczona > (nie tylko > owa Biologia) nie wspominajac juz o kobietkach do > powiedzmy 20 roku > zycia - chyba zadna z (zaznaczam) spotkanych preze mnie > nie potrafila > zaspokoic moich ambicji intelektualnych. No tutaj sie nasze zdania roznia. Ja (niestety) trafilem na taka, ale jakos sie wybronilem. > Mimo powyzszego - jak zawsze powtarzam - > "od kazdej reguly istnieja wyjatki" Moje poprzednie zdanie potwierdza to. > Nie podoba mi sie to ze > od kiedy > babeczki poczuly wolnosc wciskaja sie wszedzie, nawet tam > gdzie > nie sa potrzebne lub wrecz zbedne - a jak ktos o tym powie > glosno > to jest szowinistyczna swinia - takie wlasnie postepowanie > to jest > chyba pozbawianie wolnosci meszczyzn - czy chcecie Panowie > musiec tlumaczyc sie ze swoich pogladow? A gdziezby -nie zamierzam sie przed nikim tlumaczyc, a z tym wciskaniem to swieta prawda. Potencjalna szowinistyczna swinia Docent ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 7 01:50 MET 1997 Date: 06 Oct 1997 20:42:30 GMT From: proga@sun3.hep.utexas.edu (Marek Proga) Subject: Re: NATO attacks!!! et trzba produkowac szybko i w duzych > > >ilosciach. Taki sprzet mial UW. > > > > No tak. I dlatego NATO tak pieknie wyszla obrona Kuwejtu przed > > Irakiem? A co spodziewales sie ze Dawid powali Goliata ? Jak dla mnie to ta pukanina niczego nie dowodzi. - -- Marek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 7 01:50 MET 1997 Date: 06 Oct 1997 20:46:31 GMT From: proga@sun3.hep.utexas.edu (Marek Proga) Subject: Re: Rownouprawnienie? - bullshit - that's my word > > > -To wszystko o rownouprawnieniu to g...prawda kobiety chca > > korzystac > > z przywilejow meszczyzn nie rezygnujac ze swoich (np. w > > armii slozyc > > im sie nie chce), > > zycia - chyba zadna z (zaznaczam) spotkanych preze mnie > > nie potrafila > > zaspokoic moich ambicji intelektualnych. A moze bylo odwrotnie? Wcale bym sie nie zdziwil. - -- Marek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 7 02:53 MET 1997 Date: Tue, 07 Oct 1997 07:12:22 GMT From: arel@friko.onet.pl (Arijel) Subject: Re: Abrams On 6 Oct 1997 12:51:53 GMT, rzepinsk@ibm.uci.agh.edu.pl (Lukasz Rzepinski) wrote: Przeczytalem wszystko bardzo dokladnie i w pierwszej chwili bardzo zainteresowalem sie podanymi liczbami. Jednakze po dokladnym przestudiowaniu tekstu pojawily sie u mnie watpliwosci. Siegnalem wiec po kilka ksiazek, i co widze? >Jak by sobie radzil Abrams przeciwko 4-5 T-80. >Odpowiedz brzmi: jezeli bylby na przygotowanej pozycji przy "tylko" >takiej przewadze T-80 bylby praktycznie bez szans. Czolg T-80 jest podobnie jak np. Abrams czy Leopard 2 czolgiem trzeciej generacji i przyjmujac podobne wyszkolenie, na terenie Europy nie ustepowalby im znacznie pod wzgledem mozliwosci bojowych. >Natomiast w RFN na glownych kierunkach natarc radzieckich przewaga >wynioslaby ok. 10:1. Jezeli Rosjanie dobrze wykorzystywaliby teren >(jednak raczej nie udawaloby im sie to wskutek zlego wyszkolenia >dowodcow) mogliby zadac znaczne straty przeciwnikowi. Wyszkolenie dowodcow b. ZSRR mialo byc niby gorsze od wyszkolenia dowodcow zachodnich? Po takim poligonie jakim byl Afganistan? Zreszta po ostatnich konfliktach w ktorych prym wiedli generalowie amerykanscy stracilem do nich wszelki szacunek. Wystarczy spojzec na wojne z Irakiem. >Do niedawna sadzilem ze jak wyjedzie zza lasku z odleglosci 500m >powiedzmy 10 T-80 na 10 Abramsow, to straty siegna ok. 2:1 na korzysc >Amerykanow (Ruska slaba szybkostrzelnosc, zly czas reakcji) Szybkostrzelnosc T-80 wynosi 6-8 strzalow na minute natomiast Abrams w najnowszej wersji z systemem automatycznego ladowania FASTDRAW firmy Western Design Corporation (Tylko w M-1A1 i M-1A2) wynosi 11,6 strz./min. System ten spowodowal wzrost szybkostrzelnosci o 25-30% w stosunku do wersji podstawowej. >Jednak ostatnio czytalem o starciach irackiej Gwardii >Republkikanskiej, zatem ichniejszej elity wyposazonej w T-72 z >Abramsami na 300 metrow, przy czym Gwardia miala przewage liczebna. >Jaki efekt ? Otoz zaden Abrams nie zostal zniszczony, natomiast wiele >T-72 zasililo kolekcje pustynnego zlomu. Ups... Proponuje dac sobie spokoj z propagandowymi dyrdymalkami serwowanymi przez rozentuzjazmowana prase zachodnia. Prawda jest taka, ze mimo calkowitej przewagi powietrznej aliantow, zmasowanych nalotow i wsparcia tak ze strony smiglowcow szturmowych jak i slynnych A-10, straty po stronie aliantow wyniosly 30 czolgow i 100 transporterow oraz BWP, natomiast Irak stracil 3950 czolgow i 1800 wozow bojowych z czego wiekszosc zaliczylo lotnictwo. Podstawowym bledem czolgistow irackich bylo otwieranie ognia ze zbyt duzej odleglosci co powodowalo niewielka celnosc i zmniejszalo zdolnosc przebicia pancerza przez pocisk a przy okazji zdradzalo polozenie czolgu. >Dlaczego ? Po prostu czas reakcji Abramsa i dobrze wyszkonej zalogi >jest o niebo lepszy od reakcji sprzetu generacji lat 70-tych z gorsza >zaloga. Z T-80 sytuacja wygladalaby lepiej dla tego ostatniego, ale choc T-80 >jest lepszy od T-72 nawet dosyc to jednak nie rewolucyjnie. Nie rewolucyjnie? Wbrew temu co sadzi wielu ludzi, T-80 nie jest wersja rozwojowa T-72 lecz calkowicie nowa konstrukcja. Juz blizszy jest mu T-64 (zreszta porownywalnym pod wzgledem wartosci bojowej z troche mlodszym T-72, jednak te dwie konstrukcje sš calkiem inne) , jednak T-80 wyprzedza je o cala generacje. > >Co do ceny T-80 i mozliwosci jego uzycia. >W RFN stacjonowalo zaledwie ok. 1500 czolgow T-80, reszta (ok.15 000) >byly to glownie czolgi T-64 i troche T-72. W CSRS byla nawet znaczna >ilosc T-72, ale w zadnym razie nie bylo to owe "masy". Ostatecznie >Rosjanie atakowaliby wiec odrobina dobrego sprzetu i masa zlomu >wspartego zlomem CSRS i NRD dajacego razem jakies 600 T-72 oraz >4000-5000 T-55. Mieliby przeciwko sobie ok. 2000 Abramsow, 3000 >Leopardow 2, znaczna ilosc M603, ok. 4000 Leopardow 1, dodatkowo >jeszcze francuski zlom, mniejsze panstwa i posilki. Stawiam teze, ze >po przejsciu jakichs 300 km ruscy zostaliby zatrzymani. Co do liczb. Do 1989 roku wyprodukowano 6300 Abramsow ( w tym 3268 M1). Czolgow Leopard2 do 1993 roku wyprodukowano 2800 sztuk z czego Bundeswehra otrzymala 2125 sztuk (1979-6, 1980-100, 1981-220,1982 i pozniej po 300sztuk).Leopardow 1A5 stanowiacych czesc uzbrojenia dywizji niemieckich, Bundeswehra posiadala 1225 sztuk. Ilosc czolgow po stronie bylego Ukladu Warszawskiego nie jest mi znana, ale mozna ja latwo wywnioskowac z ich ilosci w 1993 tylko w 6 krajach b. bloku wschodniego ( Polska-2800,Czechy-2130, Slowacja-1070, Ukraina-6050, Bialorus-1860, Rosja-16200). w sumie 29110 czolgow, w tym 8000 T-80. Ciekawi mnie tez po jakiej wreszcie stronie opowiedziala by sie b. RFN(oddzielona murem berlinskim od NRD). Po stronie NATO ze swoimi Leopardami czy Ukladu Warszawskiego z (jak pan pisze) T-80, T-64 i T-72. A moze wystarczyloby tam zamieszac i poczekac az sami sie w RFN-ie wytluka. > >Cena T-80 swojego czasu wynosila 1.5 mln $, cena Abramsa 3.5 mln $. >Nie jest to roznica na tyle znaczna by "zalewac masami". >Teraz z tego co pamietam to ceny te wynosza ok.2 mln i 5mln. > Tutaj blad lezy po mojej stronie. Nie wyrazilem sie dosc jasno. Chodzilo mi o to, ze b. ZSRR mogl naprodukowac ogromne ilosci sprzetu nie przejmojac sie takimi drobnostkami jak np. opinia publiczna, czego nie mozna powiedziec o panstwach zachodnich. Zainteresowanych blizszymi informacjami odsylam do literatury z ktorej sam kozystalem tj: Skrzydlata Polska nr 4/94 Czolgi '94 - Igor Witkowski Pustynna Burza - Robert Bielecki Nifhelm nifhelm@polbox.com ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 7 03:50 MET 1997 Date: Mon, 06 Oct 1997 19:27:47 -0400 From: Slawomir Popiel Subject: Re: Powstanie 1863 greg wrote: > > Slawomir Popiel napisal: > [..] > Podziwiam panska wnikliwa znajomosc tego typu literatury :-> > Prosze zauwazyc, ze w cytowanym przez pana mailu nie ma ani slowa > o przyczynach powstania. Jak chce pan uzasadnic powstanie garstki > partyzantow przeciwko najliczebniejszej armii owczesnej Europy? > Najwieksza nasza zorganizowana jednostka tamtych czasow to > dowodzony przez generala Kruka batalion piechoty (ten spod > Fajslawic i Zyrzyna). Jaki jest sens w rozpoczynaniu wojny silami > partyzanckimi, bez zadnego wsparcia politycznego? Jedynym wynikiem > byly wysokie straty powstancow, wyroki smierci, wywozki i > wywlaszczenia. A co osiagnieto? Nic. Tylko car wzmocnil swoja > pozycje wydajac ukaz. [..] > Pozdrawiam > Greg Przyczyn bylo wiele. Jedna z nich, zacofanie tego zakatka Europy np. o 100 lat w stosunku do Francji, lub 200 lat w stosunku do Anglii. O ile car traktowal swoich poddanych zle, o tyle Polska miala zarezerwowane "specjalne" miejsce: Tu bylo wyjatkowo zle. Edukacja lezala w pelnym slowa tego znaczeniu. W 1931 roku Rosja zlikwidowala Uniwersytet Warszawski, w 1932 Wilenski i Szkole Kadetow w Kaliszu. Przezyly do 1945 roku kursy prawne w Warszawie. Przezyly Akademia Duchowna I Szkola Rolnicz w Warszawie. Ponadto dwie nastepne "uczelnie" byly uznawane za przodujace: realne gimnazjum warszawskie i 6-klasowa szkola realna w Kielcach. Pozno, bo 1952 roku otwarto Akademie Medyczna w Warszawie i Szkole Sztuk Pieknych. W 1962 otwarto Szkole Glowna. Zatrudnienie w Krolestwie mialo 1566 pedagogow wszelkich stopni a ludzi z wyksztalceniem srednim i wyzszym bylo ok. 140 tys. przy ponad 3.5 miliona analfabetow. Zeby dalej ograniczyc nauczanie, rosyjska administracja wydala zarzadzenie, aby oplaty pobierane za nauke w szkole od plebejuszy byly pieciokrotnie wieksze niz te ktore mial placic szlachcic. Od 1947 mlodziez kupiecka, rzemieslnicza, czy mieszczanska nie miala wstepu do gimnazjow. Kariera mlodego szlachcica byla tez pod znakiem zapytania. Dziedzic byl jeden. Mlodsze rodzenstwo bylo skazane na kariere wojskowa w carskiej armii lub urzednicza. Z drugiej strony okazji do kariery urzedniczej bylo malo. Urzedy byly obsadzone Rosjanami. Podobna sytuacja zdmuchnela pokrywke polskiego garnka w 1931, kiedy podchorazowie ocenili, ze ich perspektywy zyciowe sa nijakie. Nie bylo czegos takiego jak narod. Byly klasy spoleczne zyjace w nieomal doskonalej izolacji od siebie. Klasy nizsze i uposledzone szukaly usilnie emancypacji, ktora niosla industralizacja i ktora byla tlumiona przez klase uprzywilejowana. Szefem rzadu cywilnego Krolestwa byl margrabia Wieloposki, ktory mial bardzo dobre pomysly, tylko sposob ich egzekucji godny szalenca. Zamiast skanalizowac ruch rewolucyjny poprzez uwlaszczenie chlopow, postanowil ten ruch zlamac. Branka byla pomyslem Wielopolskiego, srodkiem na zlamanie powstania w zarodku. Trzeba pamietac, ze do wojska wtedy szlo sie na 25 lat, a sluzba odbywana byla z reguly gdzis na peryferiach imperium. Bylo to rownoznaczne z eksterminacja czesci spoleczenstwa w wieku produkcyjnym. Gdyby doszla do skutku, Krolestwo byloby prawdopodobnie pozbawione rak do pracy. Do gry politycznej wlaczyl sie glownodowodzacy wojsk rosyjskich. Zgodzil sie, aby oddzialy woska wyruszyly w poscig za uciekinierami, bez amunicji do karabinow. W rezultacie, uciekinierzy zmasakrowali kosami i dragami jeden z oddzialow. Tego tylko trzeba bylo Rosjanom. Krew zostala rozlana, nastroje szowinistyczne poszly w gore, a zolnierz szukal zemsty. Jak Pan widzi, nie bylo w zamysle walki garstki przeciwko mocarstwu. Wiekszosc tego bylo dzielem przypadku, prowokacji, a w najwiekszej mierze, glupoty politycznej i arogancji Wielopolskiego. To powstanie (tak samo zreszta 1931) rozpoczete zostalo raczej "oddolnie". Powyzsze nieoznacza, ze jestem chwalca powstania styczniowego. Dobrze jest jednak zdawac sobie sprawe o czym sie mowi. Nie widze tu checi "isc w boj bez wzgledu na stosunek sil" - cytujac Pana posting, ale widze w calej sytuacji duze podobienstwo pomiedzy zacofaniem owczesnej Rosji w stosunku do Europy a zacofaniem tak zwanych KDL w porownaniu z krajami kapitalistycznymi. Arogancja przedstawicieli ZSRR w stosunku do podbitych narodow rowniez jest podobna do arogancji Ramsaya, a skutecznosc polityczna Wielopolskiego i jego arogancja jest paralelna z tymi cechami u rzadcow PRL. ____________________________________________________ Pozdrawiam, Slawomir Popiel New Jersey smph@bigfoot.com http://home.sprynet.com/sprynet/spopiel/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 7 09:56 MET 1997 Date: Tue, 07 Oct 1997 00:53:01 -0400 From: Slawomir Popiel Subject: Re: Wiedza i Zycie: Afganistan greg wrote: > > Slawomir Popiel napisal: > [..] > > > ??? A jak Pan definiuje all out war? Amerykanie w Wietnamie byli > ograniczeni > do terenu Wietnamu Pd. Tam mogli robic wlasciwie co im sie zywnie > podobalo (mogli sobie czasem pozwolic na lekcewazenie zdania > wietnamczykow). ganiali Vietcong czym mogli, a pod koniec zapuscili sie > nawet do Laosu, aby przeciac szlak Ho Shi Minha. A cele takie jak Hanoi i > Hajfong byly czesto bombardowane (ale z zachowaniem idiotycznych > regul i punktowo, a wiec raczej malo skutecznie wobec skutecznosci > wietnamskiej OPL i rozproszenia celow). Bardzo mnie zdziwila ilosc > samolotow straconych przez usa w Wietnamie: 1096.:) All out war to wojna bez zadnych ograniczen, wlaczywszy w to konwencje miedzynarodowe. Taka wojne prowadzili Rosjanie w Afganistanie. Amerykanie byli nie tylko ograniczeni do Pld. Vietnamu, ale przktycznie do dzialan wylacznie defensywnych. Chyba Pan wie jaki jest pozytek z przeprowadzenia skutecznej obrony, gdy nie mozna przejsc do ataku i "skonsumowac" w ten sposob owocow. Po za tym, samo ograniczenie dzialan do Pld. Vientnamu, mocno krepuje jedna strone. Jak wygladala by wojna z Niemcami, gdyby przy kazdym ataku dochodzili tylko do linii garnicy i w tyl zwrot? Pewnie bysmy im dokopali w Berline, bez pomocy aliantow i "brata", w szczegolnosci gdybysmy nie byli skrepowani podobnymi ograniczeniami. 1096 samolotow straconych w ciagu chyba osmiu lat, to i tak nieduzo (bron Boze nie chce deprecjonowac smierci pilotow i crewmen). Hanoi i Haiphong zaczely byc bombardowane w koncowej fazie wojny, kiedy delegacja Vientamska opuscila rokowania pokojowe w Paryzu. Wtedy administracja i Kongres USA doszly do wniosku, ze eskalacja dzialan i rozciagniecie ich na obszary dotychczas chronione moglyby byc elementem "zachecajacym" do rokowan. Ze idiotycznie, to fakt. [..] > > Fakt, o sprzedawaniu konkurencji przez NSZ nie slyszalem (ale nie > interesuje > sie ta tematyka), ale NSZ mialo tendencje do strzelania do AK i innych oraz > czesto oddzialy w/w formacji byly przepuszczane przez Niemcow nieomal > jak sprzymierzency (oczywiscie z powodow stricte praktycznych). > Mniej wiecej podobnie bylo z mudzahedinami. Czesc wspolpracowala z > Rosjanami, czesc z nimi walczyla, a czesc zajmowala sie tylk produkcja > narkotykow i handlem. Sojusze i porozumienia bywaly bardzo plynne, > rzadko tez zawierano je na naprawde wysokich szczeblach (zwykle chyba > batalionu albo pulku). Tendencja do strzelania do AK to brzmi mi dziwnie, w stuacji gdy NSZ zjednoczylo sie z AK bodaj w 1944. Oddzialy mialy czasem tendencje do wymiany strzalow i o ile bylo to naganne, to swiadczylo nie tyle o wrogosci oddzialow, co o malej odpowiedzialnosci dowodcow. Znane sa przypadki wymiany strzalow pomiedzy BCh i AK, gdy dochodzilo o zatargi o bron. Wyjatkiem od tego byly oddzialy GL, dokonujace czesto zwyklych bandyckich napadow za ktore byly pacyfikowane przez AK, BCh czy NSZ. Wspolpraca NSZ z Niemcami tez nalezy do legend sfabrykowanych przez komunistow w celach propagandowych. Gdyby taka wspolpraca istniala, zjednoczenie z AK niebyloby mozliwe. Zreszta komuchy probowaly wrobic we wspolprace rowniez i AK. Tyle tylko, ze byla to tak olbrzymia i prawie ze masowa organizacja, ze tego sie poprostu nie dalo zrobic. > > Pozdrawiam > Greg - -- ____________________________________________________ Pozdrawiam, Slawomir Popiel New Jersey smph@bigfoot.com http://home.sprynet.com/sprynet/spopiel/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 7 11:50 MET 1997 Date: Tue, 07 Oct 1997 15:57:14 GMT From: nifhelm@polbox.com (Nifhelm) Subject: Re: Abrams Sorry... Wiadomosc wyslana jako Arijel wyslalem ja. Po prostu kozystamy z tego samego programu i nie zmienilem ustawien. Nifhelm nifhelm@polbox.com ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 7 11:53 MET 1997 Date: Tue, 07 Oct 1997 09:24:49 +0200 From: Dominik Miklaszewski Subject: Re: Goryl Kamil Kaczmarek wrote: > > Widzialem tylko w NTW zdjecie makiety - przypomina Abramsa czy > Leclerca. > raczej Ariete.. D. - -- ********************************************************* * Tanaiste at website of * La vie au roi.. * * The Academic Centre of * L'honneur pour soi.. * * Computer Science, Szczecin * * ********************************************************* * mailto:mikey@man.szczecin.pl * tel. +48 91 333950 * * http://www.szczecin.pl/~mikey * fax +48 91 336214 * ********************************************************* ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 7 11:53 MET 1997 Date: Tue, 07 Oct 1997 09:22:30 +0200 From: Dominik Miklaszewski Subject: Re: Powstanie 1863 Slawomir Popiel wrote: > [..] > slowa tego znaczeniu. W 1931 roku Rosja zlikwidowala Uniwersytet ^^^^ > Warszawski, w 1932 Wilenski i Szkole Kadetow w Kaliszu. Przezyly do 1945 ^^^^ ^^^^ Wszystko byloby OK, tylko od wszystkich wymienionych przez Pana dat, nalezy odjac sto lat.. :) (ale rym..) D. - -- ********************************************************* * Tanaiste at website of * La vie au roi.. * * The Academic Centre of * L'honneur pour soi.. * * Computer Science, Szczecin * * ********************************************************* * mailto:mikey@man.szczecin.pl * tel. +48 91 333950 * * http://www.szczecin.pl/~mikey * fax +48 91 336214 * ********************************************************* ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 7 14:53 MET 1997 Date: 7 Oct 1997 10:11:42 GMT From: "Jarosław Manek" Subject: Re: Rownouprawnienie? - kobity do woja! Kobitki w woju? Bardzo prosze. Chlopaki bylyby zdrowsze, mniej samobojstw i ucieczek bo z lekkim jajem - lzejsze zycie. Poza tym mniej scigania facetow przy poborze - - zawsze mozna sobie dobrac stan z babinek. - -- Jack mailto:hurry@free.polbox.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 7 16:50 MET 1997 Date: 7 Oct 97 11:46:32 GMT From: "Olaf Fornal" Subject: Archologia wojskowa Czy jest ktoś kto interesuje się archeologią wojskową i chce dowiedziec się o ciekawych miejscach lub wymienić informacje. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 7 17:50 MET 1997 Date: Tue, 7 Oct 1997 14:35:58 +0100 From: Pawel Okulski Subject: Re: Rownouprawnienie? - bullshit - that's my word On 7 Oct 1997, Robert Kujawinski wrote: > >-Poza Biologia, tak dla przykladu - nagrody Nobla - jak > >malo kobiet > >w porownaniu do ilosci facetow, rozne w (krotkim moze) > >zyciu widywalem > >kobiety ale solidna wiekszosc jest po prostu ograniczona > >(nie tylko owa Biologia), wiekszosc z nich poprostu nie > >umie myslec obiektywnie. Nie wiem kto to pisal bo nie dales cytowania, a nie czytalem tego tematu wczesniej, ale rzeczywiscie widac przejmujacy "obiektywizm" w widzeniu swiata u tego goscia ;>>, a moze :( a jesli chodzi o nobla itp, to prosze zwrocic uwage na jeden aspekt dosc istotny moim zdaniem - wychowywanie dzieciakow, no i jednak pewne nalecialosci kulturowe. BTW Robercie, spojrzyj na swego siga jak ja go odbieram, czy on tak mial wygladac? okul > > ## ### ###### ######## Robert > Kujawinski lat 18. > ## # # # # # > # # # ###### # # Mieszkam w > Gdansku. > # # # # > # # # #### ## ##### # Moja zyciowa > pasja jest > # # # # # ## # # # > # # # # # ## # # # > LOTNICTWO. > # ## # # ## # # # # > ### # #### ## ##### ####### > NoizZ148@polbox.com ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 7 17:50 MET 1997 Date: Tue, 7 Oct 1997 14:42:50 +0100 From: "Grzegorz Kalisiak" Subject: Re: Kuklinski, Jaruzelski, jak to z ta inwazja bylo. Witam Piotr Gontarski napisał(a) w artykule <199710061816.UAA18586@dolphin.eti.pg.gda.pl>... "Grzegorz Kalisiak" napisal: > >>Czy uwazasz ze bracia ze wschodu po wkroczeniu do nas poglaskali by > >>nas po glowie a nastepnie kazali komunistom oddac wladze w rece > >>opozycji? > > > >A czy to takie pewne czy by im sie udalo wejsc? > > Obronilibysmy sie sprzetem w rodzaju MIG-a 21? >O jakiej obronie tu mowa ?! Nie byloby zadnej obrony. Obrona i >powazne straty Rosjan bylyby mozliwe jedynie przy zorganizowanej i >sprawnie dowodzonej obronie. Otoz to DOWODZENIE. Przeciez nasz sztab >generalny wykonywal rozkazy z Moskwy, byl do tego niejako zobowiazany >przez odpowiedni zapis konstytucyjny no i rzecz jasna przysiege. Nasi >wlasni generalowie wydaliby Polskie Wojsko na zaglade. Daleko idacy wniosek. Jak wobec tego ma sie to Twoim zdaniem do przygotowan do obrony Warszawy w '68 roku? >Z wojskowego punktu widzenia nie mielibysmy szans na stawienie >przyzwoitego oporu :((((((((((( To chyba oczywiste dla wszystkich - ale nie laczylbym tego z dowodzeniem. UW zgniotlby nas na wzor radziecki - iloscia sprzetu i zolnierzy. Nadal jednak twierdze, ze LWP toczyloby walke z NAL NRD. Dla nich bylaby to wysmienita okazja do odzyskania Szczecina, o co zabiegali od samego poczatku. I jesli przypominasz sobie konflikt na tym tle, to moskiewskie rozkazy nie mialy tu nic do rzeczy. O malo co nie wzielismy sie z nimi za lby i nasi doskonale o tym pamietali. Gdyby NRD weszlo na te tereny, to wypchnac ich mogliby juz tylko sowieci. >Pozdrawiam >Piotr. - ----- rowniez pozdrawiam g. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 7 17:50 MET 1997 Date: 7 Oct 97 12:27:04 GMT From: "Robert Kujawinski" Subject: Re: Rownouprawnienie? - bullshit - that's my word > > > -To wszystko o rownouprawnieniu to g...prawda kobiety chca > > > korzystac > > > z przywilejow meszczyzn nie rezygnujac ze swoich (np. w > > > armii slozyc > > > im sie nie chce), > > > > zycia - chyba zadna z (zaznaczam) spotkanych preze mnie > > > nie potrafila > > > zaspokoic moich ambicji intelektualnych. > > A moze bylo odwrotnie? Wcale bym sie nie zdziwil. > -- > Marek Jezeli kolega watpi w moj iloraz inteligencji to bardzo prosze ale czyzby nie zgadzal sie z ponizszym: >-To wszystko o rownouprawnieniu to g...prawda kobiety chca >korzystac >z przywilejow meszczyzn nie rezygnujac ze swoich (np. w >armii slozyc >im sie nie chce), >-Sa pewne kwestie do ktorych kobiety zupelnie sie nie >nadaja, m.in. >dlatego ze sa, w stopniu duzo wiekszym niz meszczyzni, pod >wplywem hormonow, czy jak to sie tam nazywa - nie jestem >dobry >z Biologii a o nia tu chodzi, >-Poza Biologia, tak dla przykladu - nagrody Nobla - jak >malo kobiet >w porownaniu do ilosci facetow, rozne w (krotkim moze) >zyciu widywalem >kobiety ale solidna wiekszosc jest po prostu ograniczona >(nie tylko owa Biologia), wiekszosc z nich poprostu nie >umie myslec obiektywnie. - -- ## ### ###### ######## Robert Kujawinski lat 18. ## # # # # # # # # ###### # # Mieszkam w Gdansku. # # # # # # # #### ## ##### # Moja zyciowa pasja jest # # # # # ## # # # # # # # # ## # # # LOTNICTWO. # ## # # ## # # # # ### # #### ## ##### ####### NoizZ148@polbox.com ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 7 18:49 MET 1997 Date: 7 Oct 1997 13:47:11 GMT From: Lech Szychowski Subject: Re: MiG 29 vs F-16 dla naszego lotnictwa Tomasz Zwierzak Zwierzchowski wrote: :> : tylko AIM-9 (chyba nikt nie mysli ze Polska kupi AMRAAM'y ;) ) :> Jasne, że kupi. Dwa. ;)))) : A jakze ja kupia 2 AMRAAM'y to reszta bedzie sie musiala zadowolic 20mm : dzilkiem i nic pozatym :) Ano. Jednym :) - -- Leszek. +==========================================================================+ | lech7@pse.pl 2:480/33.7 - REAL programmers use INTEGERS - | | Speaking just for myself... | +==========================================================================+ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 7 18:49 MET 1997 Date: 7 Oct 1997 14:03:51 GMT From: Lech Szychowski Subject: Re: Rownouprawnienie? - kobity do woja! Jarosław Manek wrote: : Kobitki w woju? : Bardzo prosze. Chlopaki bylyby zdrowsze, mniej samobojstw i ucieczek bo z : lekkim jajem - lzejsze zycie. Poza tym mniej scigania facetow przy poborze : - zawsze mozna sobie dobrac stan z babinek. W czasie leżenia bykiem na wozie na kompanii pewnie istotnie byłoby fajniej. Ale w innych (odpukać) sytuacjach... - -- Leszek. +==========================================================================+ | lech7@pse.pl 2:480/33.7 - REAL programmers use INTEGERS - | | Speaking just for myself... | +==========================================================================+ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 7 18:49 MET 1997 Date: 7 Oct 1997 14:01:36 GMT From: Lech Szychowski Subject: Re: Rownouprawnienie? - bullshit - that's my word Robert Kujawinski wrote: : nie wspominajac juz o kobietkach do powiedzmy 20 roku zycia - chyba : zadna z (zaznaczam) spotkanych preze mnie nie potrafila zaspokoic : moich ambicji intelektualnych. Albo masz przesadne ambicje, albo źle się rozglądałeś, albo obracasz się w nieodpowiednim do tego celu towarzystwie; najpewniej wszystko po troszę :) Skąd wniosek o poszukiwaniach w nieodpowiednim towarzystwie? Ano stąd, że jeśli szukasz tak samo trafnie, jak trafnie wybierasz grupę dyskusyjną do poruszania swoich problemów, to... ;) - -- Leszek. +==========================================================================+ | lech7@pse.pl 2:480/33.7 - REAL programmers use INTEGERS - | | Speaking just for myself... | +==========================================================================+ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 7 18:50 MET 1997 Date: 7 Oct 1997 13:58:08 GMT From: Lech Szychowski Subject: Re: Rownouprawnienie? - kobity do woja! Docent wrote: : Dlaczego przy calym rownouprawnieniu kobiety nie domagaja sie : obowiazkowej sluzby wojskowej. Jak juz rownouprawnienie to chyba we [...] : Niech ktos mi wyjasni dlaczego przy calym rownouprawnieniu ta sprawa : jest wyjatkowo pomijana? I dzięki niech będą Siłom Sprawczym (Bogu, partii, ludziom), że tak jest. Byłeś w armii? Pewnie nie, bo inaczej nie chciałbyś, żeby w niej były kobiety. Chciałbyś, żeby Twoj dowódca zakochał się w Twojej koleżance z tego samego plutonu, po czym oczywiście wszelkie kiepskie (żeby nie rzec niebezpieczne) zadania dostawały się Tobie, zamiast wam obojgu po równo? Chciałbyś sam musieć podejmować decyzje, będąc na miejscu tego dowódcy? Chciałbyś, czekająć na podążające Ci z pomocą wsparcie/odwód, musieć zastanawiać się, czy ten odwód to faceci, którzy przebiegną te szesć kilometrów w dwadzieścia pięc mintut, czy babki, którym to zajmie o parę minut więcej? Chciałbyś znaleźć się w sytuacji, w której Twoje życie zależy od zaryzykowania życia przez Twojego kumpla, z którym obaj rywalizujecie o tę samą dziewczynę z sąsiedniej kompanii? I tak już jest dość kłopotu z oddzielaniem przyjaźni i zżycia się od spraw służbowych, a Ty chcesz tam jeszcze wepchnąć miłość i hormony... - -- Leszek. +==========================================================================+ | lech7@pse.pl 2:480/33.7 - REAL programmers use INTEGERS - | | Speaking just for myself... | +==========================================================================+ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 7 19:50 MET 1997 Date: 7 Oct 1997 15:28:17 GMT From: "Piotr Krupa" Subject: Re: WWW WIDZEW JEEEZZUUUUUU!!!!! co za kicha Wiktor Salmonowicz napisał(a) w artykule <01bcd28c$eae28760$2b2074c3@visalcon.zigzag.pl>... > Najlepsza jest LEGIA itylko ona a nie zaden ŻYDZEW! > -- > =============================================== > Wiktor Salmonowicz > > visalcon@zigzag.pl > > LEGIA KING > =============================================== > > Gwidon napisał(a) w artykule > <01bcd27b$0bc37320$LocalHost@ppp>... > > Mam do Was wiadomosc warta przeczytania. > > Strona Widzewa znowu istnieje. > > Mialem jakies klopoty z dostepem do serwera ale teraz juz > > wszystko gra i mozecie ja odwiedzac. > > Z dnia na dzien bedzie lepiej. > > Wystarczy wpisac http://www.polbox.com/g/gwidon/ > > -- > > > > ===================================== > > Łukasz Staniek > > http://www.polbox.com/g/gwidon/ > > gwidon@polbox.com > > ===================================== > > Czy przegrywasz czy nie ja i tak kocham Cie, > > bo najlepszy w Polsce jest Łódzki Widzew RTS > > > > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 8 02:50 MET 1997 Date: 07 Oct 1997 21:42:15 GMT From: proga@sun3.hep.utexas.edu (Marek Proga) Subject: Re: Rownouprawnienie? - bullshit - that's my word > > > > -To wszystko o rownouprawnieniu to g...prawda kobiety > chca > > > > korzystac > > > > z przywilejow meszczyzn nie rezygnujac ze swoich > (np. w > > > > armii slozyc > > > > im sie nie chce), > > > > > > zycia - chyba zadna z (zaznaczam) spotkanych preze > mnie > > > > nie potrafila > > > > zaspokoic moich ambicji intelektualnych. > > > > A moze bylo odwrotnie? Wcale bym sie nie zdziwil. > > -- > > Marek > > Jezeli kolega watpi w moj iloraz inteligencji to > bardzo prosze ale czyzby nie zgadzal sie z ponizszym: W iloraz? , nie, nie watpie, zapewne jest bardzo wysoki. Po wygloszonych tezach mam inne watpliwosci, ale to chyba malo militarny temat. > > >-To wszystko o rownouprawnieniu to g...prawda kobiety chca > >korzystac > >z przywilejow meszczyzn nie rezygnujac ze swoich (np. w > >armii slozyc > >im sie nie chce), > >-Sa pewne kwestie do ktorych kobiety zupelnie sie nie > >nadaja, m.in. > >dlatego ze sa, w stopniu duzo wiekszym niz meszczyzni, pod > >wplywem hormonow, czy jak to sie tam nazywa - nie jestem > >dobry > >z Biologii a o nia tu chodzi, > >-Poza Biologia, tak dla przykladu - nagrody Nobla - jak > >malo kobiet > >w porownaniu do ilosci facetow, rozne w (krotkim moze) > >zyciu widywalem > >kobiety ale solidna wiekszosc jest po prostu ograniczona > >(nie tylko owa Biologia), wiekszosc z nich poprostu nie > >umie myslec obiektywnie. > > -- > > ## ### ###### ######## Robert > Kujawinski lat 18. > ## # # # # # > # # # ###### # # Mieszkam w > Gdansku. > # # # # > # # # #### ## ##### # Moja zyciowa > pasja jest > # # # # # ## # # # > # # # # # ## # # # > LOTNICTWO. > # ## # # ## # # # # > ### # #### ## ##### ####### > NoizZ148@polbox.com > - -- Marek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 8 07:50 MET 1997 Date: Tue, 07 Oct 1997 23:34:01 -0400 From: Slawomir Popiel Subject: Re: Powstanie 1863 Dominik Miklaszewski wrote: > > Slawomir Popiel wrote: > > > [..] > Wszystko byloby OK, tylko od wszystkich wymienionych przez Pana dat, > nalezy odjac sto lat.. :) > > (ale rym..) > > D. > Przyznaje sie bez bicia:-)) ____________________________________________________ Pozdrawiam, Slawomir Popiel New Jersey smph@bigfoot.com http://home.sprynet.com/sprynet/spopiel/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 8 11:54 MET 1997 Date: 8 Oct 1997 07:10:34 GMT From: "Maciej Żymełka" Subject: Re: Kuklinski, Jaruzelski, jak to z ta inwazja bylo. Arijel napisał(a) w artykule <343993aa.807177@news.icm.edu.pl>... > >On Sun, 05 Oct 1997 23:39:48 GMT, lis@papuga.ict.pwr.wroc.pl (Jaroslaw Lis) wrote: > > > >To ze zaczelismy stawiac gospodarke na nogi w 1990, zamiast w 1981. > >W dodatku sporo przedsiebiorczych ludzi wyemigrowalo zostawiajac > >mlodziezy emerytow do utrzymania. > >O ucieczce swiatowej elektroniki juz nie wspomne.. > > > >A czy to takie pewne czy by im sie udalo wejsc? > >A jak dlugo mieliby sie ochote trzymac? Interwencja rzecz kosztowna. > >Byc moze juz 1983 mielibysmy po wojnie jasna sytuacje. > >Ale Jaruzelski zamiast bronic kraju przed obcym najezdza wolal > >sterroryzowac obywateli. ... no coz - moze mial racje. > >Ale na pewno mogl stan wojenny konczyc troche szybciej. > > > Oczywiscie uwazasz ze lepiej by bylo gdyby terroryzowali nas bracia ze > wschodu. Pytanie czy rosjanom udalo by sie wejsc do polski jest po > prostu smieszne. Czym niby mielibysmy ich powstrzymac? Przy takiej > przewadze liczebnej i technologicznej spacyfikowaliby Polske w > mgnieniu oka.Tylko nie pisz o pomocy sojusznikow z zachodu, ten > wariant przerabialismy juz w 1939 roku. Polska ze wzgledu na swoje > polozenie geograficzne byla zbyt cenna. Grozba wprowadzenia i > rozlokowania na naszym terenie broni jadrowej na pewno zmusiloby ZSRR > do interwencji bez wzgledu na koszty. > Oczywiscie nie musieliby sie dlugo utrzymywac. Wystarczyloby odrobine > postraszyc, wylapac i wyslac na kuracje klimatyczna najwazniejszych > dzialaczy Solidarnosci pomoc troche w umacnianiu socjalizmu i dosc. > Osobiscie uwazam, ze lepiej jest zapobiec wojnie (zwlaszcza na naszym > terenie) niz brac w niej udzial. Takie poglady jak Twoje sa znane z > historii, np. powstania: > *niewazne ze nie mamy szans na zwyciestwo, wazne zeby byla dobra > zabawa*. Nawet gdyby wojna skonczyla sie w 1983 roku, nawet gdyby > jakims cudem skonczyla sie naszym zwyciestwem, to jak wtedy wygladal > by nasz kraj? Zaczelibysmy stawiac na nogi (raczej reanimowac) > gospodarke z poziomu jaki mielismy w latach czterdziestych, w > najlepszym wypadku piecdziesiatych. > >>Przy okazji oswiec mnie gdzie i w jaki sposob stracilismy pare > >>milionow obywateli? > > > >Emigracja. > >J. > > > A obecnie nikt za granice nie wyjezdza? Tak przy okazji zastanow sie > nad takim problemem: Jezeli w roku 1980 mielismy okolo 36 mln > obywateli, w 1990 prawie 40 mln, a obecnie troche ponad 40 to kiedy > wiecej ludzi emigrowalo? Chyba ze nastapila tak duza zmiana przyrostu > naturalnego, co mnie osobiscie wydaje sie malo prawdopodobne. Mało prawdopodobne? A skąd się wzieło w tym roku tylu studentów (mowa tylko o nich). W samym Wrocławiu przyjęto 6 tyś. więcej niż w roku ubiegłym. A gdzie ludzie ze szkół średnich, podstawówek? Czy to według Ciebie nie jest przyrost naturalny!!! pepin > Andrzej *Arijel* M. > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 8 16:58 MET 1997 Date: 8 Oct 1997 11:53:40 GMT From: "Jarosław Manek" Subject: Re: Rownouprawnienie? - kobity do woja! Lech Szychowski napisał(a) w artykule > W czasie leżenia bykiem na wozie na kompanii pewnie istotnie byłoby fajniej. > Ale w innych (odpukać) sytuacjach... W innych sytuacjach (tych odpukać) i tak dostalibyśmy w d... Cóż przeszkadza to zrobić przyjemniej? - -- Jack mailto:hurry@free.polbox.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 8 16:58 MET 1997 Date: 8 Oct 1997 12:13:02 GMT From: Lech Szychowski Subject: Re: Rownouprawnienie? - kobity do woja! Jarosław Manek wrote: :> W czasie leżenia bykiem na wozie na kompanii pewnie istotnie byłoby :> fajniej. Ale w innych (odpukać) sytuacjach... : W innych sytuacjach (tych odpukać) i tak dostalibyśmy w d... : Cóż przeszkadza to zrobić przyjemniej? Chciałbyś, żeby armia myślała w taki sposób "i tak dostaniemy, więc po co w ogóle cokolwiek robić - najlepiej se poleżeć, będzie fajnie"? - -- Leszek. +==========================================================================+ | lech7@pse.pl 2:480/33.7 - REAL programmers use INTEGERS - | | Speaking just for myself... | +==========================================================================+ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 8 17:58 MET 1997 Date: 8 Oct 1997 13:43:51 GMT From: rzepinsk@ibm.uci.agh.edu.pl (Lukasz Rzepinski) Subject: Re: Goryl : raczej Ariete.. To prawda: zdecydowanie przypomina Ariete. - ------------------------------------------------------------------------------- Lukasz Rzepinski e-mail: rzepinsk@student.uci.agh.edu.pl Stona www: http://mops.uci.agh.edu.pl/~rzepinsk - ------------------------------------------------------------------------------- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 8 17:58 MET 1997 Date: Wed, 8 Oct 1997 15:31:58 +0200 From: Kamil Kaczmarek Subject: Re: Goryl Zgadza sie, mea culpa. W kazdym razie, biorac pod uwage jeden ze wczesniejszch listow opisujacy zaprezentowany niedawno amerykanski prototyp nowego czolgu i tak jestesmy generacje do tylu. Kamil Kaczmarek SGH Wydzial Kombinatoryki Stosowanej i Machlojek Nowoczesnych On Tue, 7 Oct 1997, Dominik Miklaszewski wrote: > Kamil Kaczmarek wrote: > > > > Widzialem tylko w NTW zdjecie makiety - przypomina Abramsa czy > > Leclerca. > > > > raczej Ariete.. > > D. > -- > ********************************************************* > * Tanaiste at website of * La vie au roi.. * > * The Academic Centre of * L'honneur pour soi.. * > * Computer Science, Szczecin * * > ********************************************************* > * mailto:mikey@man.szczecin.pl * tel. +48 91 333950 * > * http://www.szczecin.pl/~mikey * fax +48 91 336214 * > ********************************************************* > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 8 17:58 MET 1997 Date: 8 Oct 1997 13:42:39 GMT From: rzepinsk@ibm.uci.agh.edu.pl (Lukasz Rzepinski) Subject: Re: Abrams : Nie jestem na tyle zorientowany jezeli chodzi o Abramsa i : T80 by wyciagac wnioski. Niemniej wydaje mi sie ze : niemieckie konstrukcje (1943-45) byly o wiele bardziej : zaawansowane niz rosyjskie czy amerykanskie i angielskie z : tego okresu. Bitwy wygrywano wtedy raczej iloscia sprzetu. : Rosjanie mogli liczyc na podobny scenariusz wojny w Europie : np. 1 Abrams vs. 10xT80. Pozwole sobie nie zgodzic sie. Co bylo podczas operacji Bararossa ? Wiadomo, tysiacami plonely radzieckie czolgi. Czy byly gorsze ? Nie ! T-26 i BT maja taka sama armate jak PzIII, pancerz tez nie gorszy, nie mowiac o T-34, ktorego zalogi wrecz przyzwyczaily sie do znacznej przewagi nad niemieckimi czolgami. Dopiero gdy wprowadzili Pantery i Tygrysy sytuacja sie zmienila. I co ? I tak T-34 mimo ze lepszy od PzIII i PzIV z krotka armata plonal setkami. Co bylo przyczyna ? Na sile bojowa sklada sie kilka elementow: jakosc sprzetu, wyszkolenie, taktyka, dowodzenie. W I-wszym rosjanie wyrownywali i przewyzszali Niemcow, ale cala reszta byla w poczatkowym okresie wojny po prostu fatalna. Nie pomoglo bohaterstwo, ani NKWD dla wycofujacych sie. Po prostu Niemcy gorowali elastycznoscia, taktyka i znacznie lepiej wytrenowanymi zolnierzami nad Rosjanami. - ------------------------------------------------------------------------------- Lukasz Rzepinski e-mail: rzepinsk@student.uci.agh.edu.pl Stona www: http://mops.uci.agh.edu.pl/~rzepinsk - ------------------------------------------------------------------------------- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 8 18:02 MET 1997 Date: 8 Oct 1997 13:34:11 GMT From: rzepinsk@ibm.uci.agh.edu.pl (Lukasz Rzepinski) Subject: Re: Abrams Bede bronil swoich tez. Nie do upadlego, gdyz interesuje mnie zblizenie sie do prawdy, ale bede przeciwstawial swoja wiedze. : Czolg T-80 jest podobnie jak np. Abrams czy Leopard 2 czolgiem : trzeciej generacji i przyjmujac podobne wyszkolenie, na terenie Europy : nie ustepowalby im znacznie pod wzgledem mozliwosci bojowych. Jeden z amerykanskich generalow powiedzial po Pustynnej Burzy, ze gdyby mieli oni sprzet iracki, a Irakijczycy amerykanski i tak by wygrali. Oczywiscie to albo propaganda albo "jajoglowatosc", ale podkresla ogromna wage wyszkolenia, na tym polega wartosc tego zdania. Trudno powiedziec jak radziliby sobie Rosjanie w Abramsach i Amerykanie w T-80. Gdyby zrobic porownanie w obie strony moznaby bylo porownac sprzet. To propozycja eksperymentu... A wracajac do tematu sa co prawda eksperci jak na przyklad pan Szulc z Techniki Wojskowej, ktory twiedzi ze "T-80 jest najlepiej opancerzonym czolgiem swiata" nie uzasadniajac specjalnie swojej tezy, gdyz pancerz T-80 jest wieksza tajemnica od pancerza Abramsa. Pozwole sobie nie kontynuowac watku. Pozostaje przy zdaniu, ze przy tak samo wyszkolonych zalogach T-80 dostanie w d. w znacznie wiekszym stopniu niz M1A1. Dlaczego ? Czolg ma 3 podstawowe wlasnosci. 1. Pancerz. Bede uzasadnial topornie: skoro Rosjanie uzywaja zlej jakosci pancerza reaktywnego do oslony T-80, to cos z tym ich superpancerzem nie jest dobrze, skoro nie polegaja na glownym. Przypominam, ze pancerz reaktywny stanowi znaczne utrudnienie. 2. Sila ognia. Sklada sie z 2 elementow - sily dziala, powiedzmy porownywalnej, kierowania ogniem - posluze sie znowu podobnym argumentem. Elektronika jest dziedzina w ktorej ruscy najbardziej ustepowali zachodowi, co poskutkowalo znacznie gorszymi systemami stabilizujacymi, nieodpornoscia na zaklocenia, kilkakrotnie wieksza objetoscia urzadzen 3. Manewrowosc. NA tym sie nie znam. Wspolczesne pole walki naklada jeszcze kryteria czasu reakcji i szybkostrzelnosci. Co do czasu reakcji praktyka pokazala, ze zalogi rosyjskie szkolone rok w porownaniu do kilkuletniej praktyki zalog amerykanskich spisuja sie bardzo zle. Szybkostrzelnosc, ktora pan podal jest szybkostrzelnoscia teoretyczna. Praktyczna, czyli obranie celu, naprowadzenie i strzal wynosi ok. T-80 6 strz/min M1A1 ok.10 strz/min : Wyszkolenie dowodcow b. ZSRR mialo byc niby gorsze od wyszkolenia : dowodcow zachodnich? Po takim poligonie jakim byl Afganistan? Zreszta : po ostatnich konfliktach w ktorych prym wiedli generalowie amerykanscy : stracilem do nich wszelki szacunek. Wystarczy spojzec na wojne z : Irakiem. Nie rozumiem o co panu konkretnie chodzi. Bylo duzo chaosu to fakt. Ale w najlepszych armiach podczas wojny jest chaos. Tylko ze w dobrych armiach wystepuje chaos koordynowany, a w zlych co sie dzieje nie mozna nazwac nawet chaosem tylko tragedia. Wehrmacht podczas kampanii w Polsce popelnial duzo bledow. Ale dowodcy Wojska Polskiego na ogol znacznie wiecej. : >Jednak ostatnio czytalem o starciach irackiej Gwardii : >Republkikanskiej, zatem ichniejszej elity wyposazonej w T-72 z : >Abramsami na 300 metrow, przy czym Gwardia miala przewage liczebna. : >Jaki efekt ? Otoz zaden Abrams nie zostal zniszczony, natomiast wiele : >T-72 zasililo kolekcje pustynnego zlomu. : Ups... Proponuje dac sobie spokoj z propagandowymi dyrdymalkami : serwowanymi przez rozentuzjazmowana prase zachodnia. Prawda jest taka, : ze mimo calkowitej przewagi powietrznej aliantow, zmasowanych nalotow : i wsparcia tak ze strony smiglowcow szturmowych jak i slynnych A-10, : straty po stronie aliantow wyniosly 30 czolgow i 100 transporterow : oraz BWP, natomiast Irak stracil 3950 czolgow i 1800 wozow bojowych z : czego wiekszosc zaliczylo lotnictwo. : Podstawowym bledem czolgistow irackich bylo otwieranie ognia ze zbyt : duzej odleglosci co powodowalo niewielka celnosc i zmniejszalo : zdolnosc przebicia pancerza przez pocisk a przy okazji zdradzalo : polozenie czolgu. To prawda co pan pisze, ale ja nie kopiuje propagandowych elaboratow, gdyz mnie nie interesuja. MAm opisy dzialan poszczegolnych korpusow. I po prostu zwrocilem uwage (gdyz wcale to nie jest tam wyszczegolnione) na niezwykly dla mnie przypadek starcia z dobrymi (niby) jednostkami na odl. 300m dodatkowo z zaskoczenia dla Amerykanow (!) w ktorym Irakijczycy poniesli druzgocace straty. Samemu mnie to dziwi. Niby na 300m z T-72 wystarczy po prostu wycelowac i strzelic i po Abramsie. Widocznie sie wolno Irakijczycy uwijali, a poza tym szybkostrzelnosc praktyczna w T-72 moze wyniesc w niekorzystnym przypadku tylko 5 strz/min. : >Dlaczego ? Po prostu czas reakcji Abramsa i dobrze wyszkonej zalogi : >jest o niebo lepszy od reakcji sprzetu generacji lat 70-tych z gorsza : >zaloga. Z T-80 sytuacja wygladalaby lepiej dla tego ostatniego, ale choc T-80 : >jest lepszy od T-72 nawet dosyc to jednak nie rewolucyjnie. : Nie rewolucyjnie? Wbrew temu co sadzi wielu ludzi, T-80 nie jest : wersja rozwojowa T-72 lecz calkowicie nowa konstrukcja. Juz blizszy : jest mu T-64 (zreszta porownywalnym pod wzgledem wartosci bojowej z : troche mlodszym T-72, jednak te dwie konstrukcje sš calkiem inne) , : jednak T-80 wyprzedza je o cala generacje. Zdaje sobie z tego sprawe i zgadzam z tym co pan mowi. Jednakze skok od M60 do M1A1 jest znacznie wiekszy niz z T-72 do T-80 (ale pan nie musi sie z tym zgodzic) : Co do liczb. Do 1989 roku wyprodukowano 6300 Abramsow ( w tym 3268 : M1). Czolgow Leopard2 do 1993 roku wyprodukowano 2800 sztuk z czego : Bundeswehra otrzymala 2125 sztuk (1979-6, 1980-100, 1981-220,1982 i : pozniej po 300sztuk).Leopardow 1A5 stanowiacych czesc uzbrojenia : dywizji niemieckich, Bundeswehra posiadala 1225 sztuk. : Ilosc czolgow po stronie bylego Ukladu Warszawskiego nie jest mi : znana, ale mozna ja latwo wywnioskowac z ich ilosci w 1993 tylko w 6 : krajach b. bloku wschodniego ( Polska-2800,Czechy-2130, Slowacja-1070, : Ukraina-6050, Bialorus-1860, Rosja-16200). w sumie 29110 czolgow, w : tym 8000 T-80. : Ciekawi mnie tez po jakiej wreszcie stronie opowiedziala by sie b. : RFN(oddzielona murem berlinskim od NRD). Po stronie NATO ze swoimi : Leopardami czy Ukladu Warszawskiego z (jak pan pisze) T-80, T-64 i : T-72. A moze wystarczyloby tam zamieszac i poczekac az sami sie w : RFN-ie wytluka. Dane przytacza pan zdaje sie z "Sil zbrojnych sasiadow Polski" (tak wygladaja). Koniecznych jest kilka uwag. Bundeswehra w czasach swojej swietnosci dysponowala ok. 7000 czolgow, z tego Leopard 1 (w ogole) stanowil najwiekszy procent. Co do strony po ktorej opowiedzialaby sie RFN to nie ulegalo to najmniejszej watpliwosci. Po pierwsze nalezala do NATO, po drugi walczyliby z ZSRR, a z NRD tylko przy okazji, po trzecie nie bylo trendow w polityce, armii i spoleczenstwie przejawiajacych sie takimi watpliwosciami. NATO cieszylo sie zdecydowanym poparciem spolecznym. Z liczby 8000 czolgow T-80 wiekszosc stacjonowala na Ukrainie (i teraz maja ich sporo). - ------------------------------------------------------------------------------- Lukasz Rzepinski e-mail: rzepinsk@student.uci.agh.edu.pl Stona www: http://mops.uci.agh.edu.pl/~rzepinsk - ------------------------------------------------------------------------------- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 8 18:58 MET 1997 Date: 8 Oct 1997 14:18:49 GMT From: stary@zampolit.mil.pl (Stary Wiarus) Subject: Honor Generalow czyli Virtuti dla Genseka W zwiazku z nagla eksplozja honoru oficerskiego wsrod b. generalow LWP, poszukuje pilnie informacji na temat szczegolow i okolicznosci odznaczenia w latach siedemdziesiatych owczesnego sekretarza generalnego Komunistycznej Partii Zwiazku Radzieckiego Leonida Brezniewa Krzyzem Wielkim Orderu Virtuti Militari przez owczesne wladze PRL. Czy ktos moglby tu pokrotce przypomniec ta pouczajaca historie? - -- Wasz Stary Wiarus ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 8 18:58 MET 1997 Date: 8 Oct 1997 13:46:55 GMT From: rzepinsk@ibm.uci.agh.edu.pl (Lukasz Rzepinski) Subject: Re: Zadania PSP (Bylo F-16) Wlasnie tu jest pies pogrzebany. Podstawowymi zadaniami PSP bylyby obrona powietrzna oraz bezposrednie wsparcie wojsk naziemnych. Chodzi o to, ze misje uderzeniowe nie odgrywaja u nas takiej roli i nie potrzeba nam samolotu o duzym zasiegu. - ------------------------------------------------------------------------------- Lukasz Rzepinski e-mail: rzepinsk@student.uci.agh.edu.pl Stona www: http://mops.uci.agh.edu.pl/~rzepinsk - ------------------------------------------------------------------------------- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 8 18:58 MET 1997 Date: 8 Oct 1997 13:51:27 GMT From: rzepinsk@ibm.uci.agh.edu.pl (Lukasz Rzepinski) Subject: Re: Tam! To samolot? To ptak? To ABRAMS! : > o wiele gorsza szybkostrzelnosc T-80 w porownaniu do Abramsa, : ???? Zawsze mi sie wydawalo, ze automaty ladownicze zapewniaja : lepsza szybkostrzelnosc...!? Prosze poczytac dane. DAne teoretyczne przytoczyl jeden z moich dyskutantow. : > gorszy czas reakcji na zmiane sytuacji : A pod tym stwierdzeniem co sie kryje?? Kryje sie tyle: O ! Tam jedzie wrog! Wania, krec wiezyczke. Sasza namierzaj. Wania, czemu kurde nie zaladowales. Nie odlamkowy glabie, przeciwpancerny. Juz ? Nie ? Pospiesz sie! No to ognia. OCzywiscie jest tez czas reakcji calego oddzialu, na przyklad na oskrzydlenie. : > stereotypowa zatem przewidywalna taktyke. : Niech kolega ja przedstawi. Chetnie sie pospieram :)) Ja jej nie przedstawie, sa grube tomiska. Natomiast moge powiedziec ze rosyjscy dowodcy maja przepisy na kazda sytuacje i postepuja podobnie: znalezc slaby punkt, przelamac, rzucic odwod w miejsce powodzenia. Taktyka wywodzi sie bezposrednio z Wielkiej Wojny Ojczyznianej. - ------------------------------------------------------------------------------- Lukasz Rzepinski e-mail: rzepinsk@student.uci.agh.edu.pl Stona www: http://mops.uci.agh.edu.pl/~rzepinsk - ------------------------------------------------------------------------------- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 8 18:58 MET 1997 Date: 8 Oct 1997 14:13:13 GMT From: parsley@kubus.uci.agh.edu.pl (Sebastian Weglarczyk) Subject: Czasopisma lotnicze - sprzedam Dziendoberek! Posiadam "na zbyciu" kilkadziesiat numerow starych czasopism na temat lotnictwa (glownie). Ponizej znajduje sie spis, wraz z pro- ponowanymi cenami, ktore sa oczywiscie do negocjacji (zwlaszcza, gdy ktos wezmie wieksza partie). Oferty prosze skladac na adres podany ponizej. UWAGA!!! Gwiazdka przy numerze oznacza, ze dany numer jest wart polowe ceny, poniewaz jeden z artykolow znajdujacych sie w nim zostal wyjety, a na tym miejscu znajduje sie jego kserokopia (NUMER JEST _KOMPLETNY_!!!). A oto moja oferta: 1. ZOLNIERZ POLSKI - 1 zl. Numery: Rok 1991 39-40, 41-42, 43-44*, 45-46*, 47-48*, 49-50* 1992 1-2*, 5-6* 2. AZYMUT ARMS - Wyd. spec. Zolnierza Polskiego - 1.5 zl. Numery: 1/91, 1/92 3. KOMANDOS - 1 zl. Numery: 1/91 4. WOJSKOWY PRZEGLAD TECHNICZNY - 1.5 zl. Numery: 5/91 5. AERO Technika Lotnicza - 1 zl. Numery: Rok 1990: 7, 8, 9, 10-12 1991: 1, 3, 7-8, 9, 10 1992: 3 6. SKRZYDLATA POLSKA Numery: Rok 1990: 7, 43, 49, 51-52 - 1 zl. 1991: 2, 4, - 1 zl. 5-6, 7-8, 9-10, 11-12, 13-14, - 1.5 zl. 15-16, 17-18 - 1.5 zl. 1993: 1*, 2*, 3, 4, 5* - 2 zl. 1994: 1, 2, 3, 4, 5, 6*, 7*, 8, 9, 10, 11, 12 - 2 zl. 1995: 1*, 2, 3, 4, 5, 6*, 8, 9, 10, 12 - 2 zl. 1996: 1, 2, 3 - 2 zl. 7. LOTNICTWO AVIATION INTERNATIONAL - 1.5 zl. Numery: Rok 1991: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11-12 1992: 1, 2*, 3*, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12*, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23-24 1993: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15*, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24 1994: 1, 2*, 3*, 4*, 5*, 6*, 7*, 8*, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18*, 19, 20, 21, 22, 23-24* 1995: 2*, 3* 8. PRZEGLAD KONSTRUKCJI LOTNICZYCH - 2 zl. Numery: 1. SU 22m4 2. Mi-24D 3. I-22 Iryda 4. F117A 6. MiG 29 8. TORNADO IDS 9. MiG 23MF 10. Mirage 2000 11. B-52 12. F/A 18 13. MiG 31 15. Uzbrojenie lotnicze WSCHOD 17. TU 160 19. B-1B 20. Harrier 21. JAK-38 9. MONOGRAFIE LOTNICZE - 3 zl. Numery: 3. MiG 25, MiG 31 6. F/A 18 Hornet 14. SU 15 FLAGON 10. TYPY BRONI I UZBROJENIA - 1 zl. Numery: 136. Smiglowiec szturmowy Mi 24 11. ILUSTROWANY LEKSYKON LOTNICZY "TECHNIKA LOTNICZA" - 10 zl. 12. "RAKIETY BOJOWE 1900-1970" T.Burakowski, A.Sala - 15 zl. 13. KATALOG MODELI - ITALIERI + DRAGON 1991 - 4 zl. Uff... To tyle. Niektore z czasopism sa juz leciwe (np. LAI nr 1/91 to pierwszy numer jaki sie w ogole ukazal!), ale wszystkie sa w bar- dzo dobrym stanie. Mile widziane wieksze zamowienia (np. roczniki). Wszelkie uwagi oraz propozycje prosze przesylac na adres: seba@mops.uci.agh.edu.pl Dzieki i pozdrowionka Seba ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 8 20:58 MET 1997 Date: 8 Oct 1997 15:49:51 GMT From: Wojciech Szalwinski Subject: Reprymenda za cytat. In pl.misc.militaria Marcin Marecki wrote: [...] : > "Poki to nie zabronione, przewroc sie na lewa strone" - Kobranocka : > (To nie agitacja :-))) Ktos mnie juz o to posadzal : poki to nie zabronionme << wywroc >> sie na lewa strone.jak nie znasz to : nie cytuj.) Przeslucham jeszcze raz, ale mam wrazenie, ze jednak 'przewroc'. - -- Wojciech 'Voytass' Szalwinski glock@polish-vodka.com "Poki to nie zabronione, przewroc sie na lewa strone" - Kobranocka (To nie agitacja :-))) Ktos mnie juz o to posadzal) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 8 20:58 MET 1997 Date: 8 Oct 1997 16:15:33 GMT From: Wojciech Szalwinski Subject: Re: NATO attacks!!! In pl.misc.militaria Dominik Miklaszewski wrote: [...] : Dokladnie, prosze zauwazyc ze Rosjanie byli (sa?) o wiele dalej : zaawansowani technologicznie i konstrukcyjnie w systemach PLOT, : S200, : S300, tunguzka, TOR, (nawet) szylki. To jest dowod agresywnosci UW? Bardziej defensywnym uzbrojeniem jest chyba tylko zasiek z drutu kolczastego. - -- Wojciech 'Voytass' Szalwinski glock@polish-vodka.com "Poki to nie zabronione, przewroc sie na lewa strone" - Kobranocka (To nie agitacja :-))) Ktos mnie juz o to posadzal) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 8 20:58 MET 1997 Date: 8 Oct 1997 16:12:11 GMT From: Wojciech Szalwinski Subject: Re: NATO attacks!!! In pl.misc.militaria Dominik Miklaszewski wrote: : Zbigniew Przydzielski wrote: : > : [ciach] : > : > Czy Pan czyta to co Pan pisze??? Mam watpliwosci!!! Jesli tak, to ma Pan : > wyjatkowo oryginalne przemyslenia [agresywne NATO nie atakuje UW bo ma za : > skomplikowany sprzet:))))] : > : > Drizzly Spike : NATO nie bylo agresywne i dlatego mialo bardziej skomplikowany sprzet, : produkcja obronna jest bardziej zaawansowana technologicznie niz : produkcja nastawiona na podboje..chociazby z racji czasu poswieconego na : caly proces technologiczny.. :> To po jaka cholere taki skomplikowany sprzet budowac? Po to, zeby za parenascie lat dawac (watpliwy) argument ludziom na newsgrupach? Ciekawe... - -- Wojciech 'Voytass' Szalwinski glock@polish-vodka.com "Poki to nie zabronione, przewroc sie na lewa strone" - Kobranocka (To nie agitacja :-))) Ktos mnie juz o to posadzal) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 8 20:58 MET 1997 Date: 8 Oct 1997 15:52:30 GMT From: Wojciech Szalwinski Subject: Re: Dyslokacja baz rosyjskich In pl.misc.militaria Sławomir Stachniewicz wrote: [...] : Wedlug mnie sytuacja jest prosta: ani zdrajca, ani bohater. : Wyobrazmy sobie nastepujaca sytuacje: w pewnym miejscu rzadzi mafia, : wszyscy sie jej boja. Gdzies indziej rzadzi konkurencyjna mafia. : Jeden z czlonkow pierwszej mafii decyduje sie ja zdradzic na korzysc : drugiej - moze bardziej "cywilizowanej", ale mafii. I teraz jak go : maja traktowac mieszkancy: jako zdrajce czy bohatera? Mysle, ze jest : im to najzupelniej obojetne. Dyskusyjne przedstawienie faktow... Co wiecej, bedzie to dyskusja bezowocna :) : Ryzykowal (i stracil!) wiele, to fakt - ale chyba mial tego : pelna swiadomosc - mafie na ogol nie lubia, gdy sie je zdradza. Wezcie : jednak pod uwage, ze NIE BYLE KTO mogl zostac pulkownikiem tzw. LWP : i kurierem Warszawa-Kreml. A post factum zawsze mozna sobie dorobic : do tego ideologie. Z drugiej strony nie twierdze, ze Kuklinski byl : (jest) zimnym draniem ktory teraz udaje bohatera - po prostu pewne : sprawy sa niewyjasnione i pewnie jeszcze dlugo pozostana. Trudno sie nie zgodzic. Wydaje ocene na podstawie dostepnych mi faktow. Przysiega, skladana przeciez nie pod przymusem, jednak obowiazuje. Szczegolnie, jezeli ktos ma byc potem uznawany za czlowieka honorowego. - -- Wojciech 'Voytass' Szalwinski glock@polish-vodka.com "Poki to nie zabronione, przewroc sie na lewa strone" - Kobranocka (To nie agitacja :-))) Ktos mnie juz o to posadzal) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 9 00:58 MET 1997 Date: Thu, 09 Oct 1997 05:43:17 GMT From: arel@friko.onet.pl (Arijel) Subject: Re: Tam! To samolot? To ptak? To ABRAMS! On 8 Oct 1997 13:51:27 GMT, rzepinsk@ibm.uci.agh.edu.pl (Lukasz Rzepinski) wrote: >Kryje sie tyle: >O ! Tam jedzie wrog! Wania, krec wiezyczke. Sasza namierzaj. >Wania, czemu kurde nie zaladowales. Nie odlamkowy glabie, >przeciwpancerny. Juz ? Nie ? Pospiesz sie! No to ognia. Opis sytuacji podany przez Pana, odnosi sie raczej do ABRAMSa w wersji M1 i M1A1. Prosze przeczytac odpowiedz *Nifhelma*. T-80 posiadaja automat ladowniczy, wiec nikt tam nie krzyczy *przeciwpancernym laduj!!!*, natomiast abramsy dopiero w najnowszej wersji M1A2 maja standardowo *automatycznego Gustlika*. Andrzej *Arijel* M. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 9 00:58 MET 1997 Date: Thu, 09 Oct 1997 05:43:15 GMT From: arel@friko.onet.pl (Arijel) Subject: Re: Kuklinski, Jaruzelski, jak to z ta inwazja bylo. On 8 Oct 1997 07:10:34 GMT, "Maciej Żymełka" wrote: > >Mało prawdopodobne? A skąd się wzieło w tym roku tylu studentów (mowa tylko >o nich). W samym Wrocławiu przyjęto 6 tyś. więcej niż w roku ubiegłym. A >gdzie ludzie ze szkół średnich, podstawówek? Czy to według Ciebie nie jest >przyrost naturalny!!! > > >pepin Natomiast do kin chodzi o kilkadziesiat procent mniej ludzi niz np w roku 1990. A czy uwzgledniles to, ze od kilku lat szkoly zawodowe cierpia na brak chetnych do nauki zawodu w wyzej wymienionych. Obecnie w naszym kraju liczy sie wyksztalcenie, nie jest wiec niczym zaskakujacym fakt ze mlodym ludziom zalezy na osiagnieciu jak najwyzszego poziomu wyksztalcenia. Rownie dobrze mozna by wnioskowac o przyroscie naturalnym na podstawie ilosci klientow w kawiarniach. Andrzej *Arijel* M. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 9 03:58 MET 1997 Date: Wed, 08 Oct 1997 23:40:41 GMT From: chyla@vax.mimuw.edu.pl (Adam Chyla) Subject: Re: Fortyfikacja On Mon, 06 Oct 1997 15:57:22 +0200, Andrzej Gawlak wrote: >... Jednak nie wydaje sie Tobie ze bardziej celowym bylo by utworzenie w tym >schronie swego rodzaju skansenu militarnego. Chyba tego typo obiekty sa dosc popularne na >zachodzie. Wydaje mi sie ze rowniez pomoglo by to troche miejscowej ludnosci (mam taka >nadzieje). Moglo by spowodowac rozuj mini turystyki. Co by tu duzo mowic w koncu na >Boryszynie i Kalawie (PzW 717 i sasiednie) ruch turystyczny kwitnie. > Masz oczywiscie racje. Wywiezienie do muzeum uznaje tylko jako MNIEJSZE zlo. Utworzenie miniskansenu byloby bardzo dobrym wyjsciem. Niestety wszystko rozbija sie o pieniadze. Na panstwowa dotacje nie ma co liczyc - nawet duze muzea cierpia na brak gotowki. Jedyna szansa jest przekonanie wladz gminnych, ze w cos takiego warto inwestowac. Po prostu ciagle u nas pokutuje opinia ze lepszy szybki zysk (sprzedac na zlom) niz wlozyc troche gotowki, popracowac i czerpac korzysci przez wiele lat. Aby nastawienie takie zmienic trzeba pokazac, ze zanajda sie ludzie, ktorzy chetnie przyjada (i zaplaca), aby obejrzec tego rodzaju atrakcje. I tu wlasnie otwiera sie pole do popisu dla entuzjastow, ktorzy podjeliby sie takiego zadania. Adam. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 9 04:58 MET 1997 Date: Wed, 08 Oct 1997 23:40:52 GMT From: chyla@vax.mimuw.edu.pl (Adam Chyla) Subject: Re: Rownouprawnienie? - kobity do woja! On 4 Oct 1997 17:05:28 GMT, "Docent" wrote: >Dlaczego przy calym rownouprawnieniu kobiety nie domagaja sie obowiazkowej >sluzby wojskowej. Niech ktos mi wyjasni dlaczego przy calym rownouprawnieniu >ta sprawa jest wyjatkowo pomijana? > Marynarski przesad o tym, ze kobieta na pokladzie to nieszczescie nie wzial sie z powietrza. Wyobraz sobie jedna kobiete w oddziale i kilkunastu chlopow, ktorzy chca sie przed nia popisac. W czasie pokoju jeszcze ujdzie, ale na wojnie - strach myslec. Adam ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 9 14:58 MET 1997 Date: 9 Oct 1997 10:35:44 GMT From: "WSIiZ" Subject: Re: Archologia wojskowa Olaf Fornal napisał(a) w artykule <01bcd30e$78f29d20$3af174c3@default>... > Czy jest ktoś kto interesuje się archeologią wojskową i chce dowiedziec się > o ciekawych miejscach lub wymienić informacje. > > Raczej nie Beton ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 9 16:58 MET 1997 Date: 9 Oct 1997 12:18:08 GMT From: "Roman Wojtkiewicz" Subject: Re: Honor Generalow czyli Virtuti dla Genseka Stary Wiarus napisal: > W zwiazku z nagla eksplozja honoru oficerskiego wsrod b. generalow LWP, > poszukuje pilnie informacji na temat szczegolow i okolicznosci odznaczenia > w latach siedemdziesiatych owczesnego sekretarza generalnego > Komunistycznej Partii Zwiazku Radzieckiego Leonida Brezniewa Krzyzem > Wielkim Orderu Virtuti Militari przez owczesne wladze PRL. ...>8 Fakt - pamietam, szczegolow nie. Uderzylo mnie - w kontekscie honoru oficerow - - ze tylko jeden lub dwoch (to co pamietam jak przez mgle gdyz bylo to b. dawno) odznaczonych VM zwrocilo je, nie chcac znalezc sie w "doborowym towarzystwie". I to by bylo na tyle jezeli chodzi o "honor zolnierza". Roman ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 9 16:58 MET 1997 Date: Thu, 09 Oct 1997 14:13:48 +0100 From: Wiesiek <" wbielak"@prz.rzeszow.pl> Subject: Re: Abrams Pozdrowienia Wydaje mi sie, ze w tej dyskusji popelnia sie kilka bledow: 1. czy porownujemy teoretyczny konflikt "czolgowy" na linii UW-NATO, czy ZSRR-NATO? 2. nalezaloby sobie okreslic jakies ramy czasowe np. 1970-80, 1981-89, czy po 1990, co dalo by nam odpowiedz na pytanie np. dotyczace morale wojska i wyszkolenia. Do 1980 r dywizja Amerykanska stacjonujaca w RFN (chyba najlepsza w NATO) nie miala wiekszych szans w starciu z dywizja np. Polska (pewnie smiesznie to zabrzmialo: my na amerykancow, a gdzie Kosciuszko, paczki z UNRY ;-))) Po wojnie wietnamskiej morale w armii amerykanskiej delikatnie (b.delikatnie) mowiac stalo pod zdechlym Azorkiem. Z wyszkoleniem bylo podobnie - mimo gwaltownego rozwoju elektroniki, material ludzki byl ostatniego sortu. Kadra oficerska zaimowala sie przede wszystkim walka o stolki. Prosze przeczytac ksiazke generala Schwarckopffa (nie jestem pewien pisowni). Z drugiej strony doskonale wyszkolenie i morale (czytaj j.w.) w armiach UW. Prosze popytac w rodzinie, czy polski zolnierz lat 70-tych mial jakies wieksze obiekcje odnosnie przyszlego wroga. A w NRD? Wyssane z mlekiem matki. 3. Pod uwage nalezaloby brac zawsze calosc sil a nie tylko wycinek. Dotyczy to rowniez samych rodzajow wojsk. Jak mozna porownac elite-elit jaka byly wojska sprzymierzonych z wojskiem irackim? Zwlaszcza po kilku miesiacach siedzenia w schronie, bez jedzenia i pod ostrzalem. KONCZE Jestem absolwentem ostatniego rocznika, ktory mial studium wojskowe na studiach. O Abramsie i czolgach T-.. dyskutowalem b.dlugo, z plk-wykladowca. Wyszlo na moje Abrams jest lepszy. Przede wszystkim dzieki elektronice, ale. Te ale przytocze jako motto - pochodzi z ust tego pulkownika: Wie pan, panie Wiesku, ale gdyby tak walnac jedna atomowke to po tej elektronice zostanie tylko G. pozdrowienia ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 9 17:58 MET 1997 Date: 9 Oct 1997 12:49:24 GMT From: Adam Wasilewski Subject: Symulacyjne gry wojenne Czy ktos cos wie na temat symulacji w nauce strategii wojskowej (symulacyjne gry wojenne)? Czy gdzies w Internecie mozna znalezc informacje na ten temat? Adam Wasilewski - -- *********************************************** * * * e-mail: aquila@pwr.wroc.pl * * www: http://www.ci.pwr.wroc.pl/~wasil/ * * * *********************************************** ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 9 19:58 MET 1997 Date: 9 Oct 1997 15:06:27 GMT From: "Janek" Subject: Re: Dyslokacja baz rosyjskich Wojciech Szalwinski napisał: : Przysiega, skladana przeciez nie pod przymusem, jednak obowiazuje. : Szczegolnie, jezeli ktos ma byc potem uznawany za czlowieka honorowego. Czy w rocie przysiegi bylo, iz nie bedzie przeszkadzal w atomowym zniszczeniu swojego kraju i narodu? Jezeli nie, to nie zlamal przysiegi. Janek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 9 22:58 MET 1997 Date: 09 Oct 1997 18:10:45 GMT From: proga@sun3.hep.utexas.edu (Marek Proga) Subject: Re: Rownouprawnienie? - kobity do woja! > > >Dlaczego przy calym rownouprawnieniu kobiety nie domagaja sie obowiazkowej > >sluzby wojskowej. Niech ktos mi wyjasni dlaczego przy calym rownouprawnieniu > >ta sprawa jest wyjatkowo pomijana? > > > Marynarski przesad o tym, ze kobieta na pokladzie to nieszczescie nie > wzial sie z powietrza. Wyobraz sobie jedna kobiete w oddziale i > kilkunastu chlopow, ktorzy chca sie przed nia popisac. W czasie pokoju > jeszcze ujdzie, ale na wojnie - strach myslec. Wy tu o przesadach i gdybaniu (wy- panowie, nie wy-tow..) Wystarczy posluchac wiadomosci na jakiej kolwiek stacji amerykanskiej. Tu wpuscili kobitki do woja i sa efekty, wzrosla liczba procesow o to i owo. W jakiejs szkole kadetow przylapano dwoje za barakiem. Narazie sie tylko calowali, przysunieto im dodatkowe godziny musztry czy innego biegania. - -- Marek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 10 02:59 MET 1997 Date: Fri, 10 Oct 1997 06:46:40 GMT From: nifhelm@polbox.com (Nifhelm) Subject: Re: Abrams Pozwole sobie troche skrocic tekst, w przeciwnym razie list rozroslby sie do ogromnych rozmiarow >Bede bronil swoich tez. Nie do upadlego, gdyz interesuje mnie >zblizenie sie do prawdy, ale bede przeciwstawial swoja wiedze. Ja rowniez nie jestem fanatykiem i w przypadku zetkniecia sie z rzeczowymi argumentami potrafie zmienic zdanie. Dyskusje ta podjalem, poniewaz denerwuje mnie gloryfikacja tak uzbrojenia jak i wyszkolenia, czy dowodzenia zachodnich armii. Jednak nadal nie moge zgodzic sie z pewnymi Pana tezami. > Pozostaje przy zdaniu, ze przy >tak samo wyszkolonych zalogach T-80 dostanie w d. w znacznie >wiekszym stopniu niz M1A1. Dlaczego ? Czolg ma 3 podstawowe >wlasnosci. >1. Pancerz. Bede uzasadnial topornie: skoro Rosjanie uzywaja zlej >jakosci pancerza reaktywnego do oslony T-80, to cos z tym ich >superpancerzem nie jest dobrze, skoro nie polegaja na glownym. >Przypominam, ze pancerz reaktywny stanowi znaczne utrudnienie. Rzeczywiscie jest to uzasadnienie nieco toporne. Uzyje moze niezbyt zwiazanego z tematem porownania, ale zapewne jasnego dla wszystkich. Jezeli w wysokiej klasy samochodzie marki np. Mercedes stosuje sie poduszki powietrzne, to czy to oznacza, ze jego pasy bezpieczenstwa sa gorsze niz w Fiacie 126p? A poza tym, jakim to znacznym utrudnieniem jest pancez reaktywny? >2. Sila ognia. Sklada sie z 2 elementow - sily dziala, powiedzmy >porownywalnej, kierowania ogniem - posluze sie znowu podobnym >argumentem. Elektronika jest dziedzina w ktorej ruscy najbardziej >ustepowali zachodowi, co poskutkowalo znacznie gorszymi systemami >stabilizujacymi, nieodpornoscia na zaklocenia, kilkakrotnie wieksza >objetoscia urzadzen Owszem. Elektronika nie byla w ostatnich latach najmocniejsza strona uzbrojenia rosyjskiego, ale jak uslyszalem przy okazji pewnej dyskusji: Amerykanie gdy natrafia na jakis problem, dodaja jeszcze jeden komputer, rosjanie przekonstruowuja sprzet. Dodam, ze na temat systemow elektronicznych T-80 malo jest pewnikow. >3. Manewrowosc. NA tym sie nie znam. Ja tez nie mam zbyt precyzyjnych danych, podam tylko, ze T-80 jest dosc znacznie szybszy od Abramsa i to zarowno na szosie jak i w terenie, ale to oczywiscie o niczym jeszcze nie swiadczy. >: po ostatnich konfliktach w ktorych prym wiedli generalowie amerykanscy >: stracilem do nich wszelki szacunek. Wystarczy spojzec na wojne z >: Irakiem. > >Nie rozumiem o co panu konkretnie chodzi. Bylo duzo chaosu to fakt. >Ale w najlepszych armiach podczas wojny jest chaos. Tylko ze w >dobrych armiach wystepuje chaos koordynowany, a w zlych co sie dzieje >nie mozna nazwac nawet chaosem tylko tragedia. >Wehrmacht podczas kampanii w Polsce popelnial duzo bledow. >Ale dowodcy Wojska Polskiego na ogol znacznie wiecej. Chodzilo mi o zbytne zaufanie w osiagniecia wspolczesnej techniki. Przyklady? Np. dane dotyczace rozmieszczenia i budowy bunkrow mozna bylo bez najmniejszych problemow zdobyc w zachodnich firmach ktore te umocnienia budowaly, tymczasem wydano miliony jesli nie miliardy dolarow wykozystujac satelity, komputery i zajmujac cenny czas analitykom z raczej miernym skutkiem. Takie przyklady moznaby mnozyc, gdyby uzbrojenia obu armi nie dzielila taka przepasc , wojna moglaby skonczyc sie inaczej. > >To prawda co pan pisze, ale ja nie kopiuje propagandowych elaboratow, >gdyz mnie nie interesuja. MAm opisy dzialan poszczegolnych korpusow. >I po prostu zwrocilem uwage (gdyz wcale to nie jest tam >wyszczegolnione) na niezwykly dla mnie przypadek starcia z dobrymi >(niby) jednostkami na odl. 300m dodatkowo z zaskoczenia dla >Amerykanow (!) w ktorym Irakijczycy poniesli druzgocace straty. >Samemu mnie to dziwi. Niby na 300m z T-72 wystarczy po prostu >wycelowac i strzelic i po Abramsie. Widocznie sie wolno Irakijczycy >uwijali, a poza tym szybkostrzelnosc praktyczna w T-72 moze wyniesc w >niekorzystnym przypadku tylko 5 strz/min. W tym wypadku nie mogę podjac dyskusji poniewaz nie mam dostepu do tak dokladnych danych. Bylbym wdzieczny gdyby Pan chociaz podal ilosc i typy broni uzytych w przytoczonych starciach. Musze tez nadmienic, iz czolgi stosowane przez Irakijczykow byly ostroznie mowiac nie najnowsze. >: Wbrew temu co sadzi wielu ludzi, T-80 nie jest >: wersja rozwojowa T-72 lecz calkowicie nowa konstrukcja. Juz blizszy >: jest mu T-64 (zreszta porownywalnym pod wzgledem wartosci bojowej z >: troche mlodszym T-72, jednak te dwie konstrukcje sš calkiem inne) , >: jednak T-80 wyprzedza je o cala generacje. > >Zdaje sobie z tego sprawe i zgadzam z tym co pan mowi. Jednakze skok >od M60 do M1A1 jest znacznie wiekszy niz z T-72 do T-80 (ale pan nie >musi sie z tym zgodzic) Alez zgadzam sie z Pana stwierdzeniem calkowicie. Ale jezeli porownojemy rozwoj konstrukcji czolgow i konczymy na wozach tej samej generacji, to dobrze byloby rowniez tak zaczynac. Biorac do porownania skok jakosciowy miedzy M-60 i Abramsem przyrownajmy go do rozwoju T-55 - T-80, choc tym razem to ja przesadzilem :-). T-55 to pierwsza generacja, M-60 - druga a T-72 to przelom drugiej i trzeciej. >Dane przytacza pan zdaje sie z "Sil zbrojnych sasiadow Polski" (tak >wygladaja). Koniecznych jest kilka uwag. Bundeswehra w czasach swojej >swietnosci dysponowala ok. 7000 czolgow, z tego Leopard 1 (w ogole) >stanowil najwiekszy procent. Co do strony po ktorej opowiedzialaby >sie RFN to nie ulegalo to najmniejszej watpliwosci. Po pierwsze >nalezala do NATO, po drugi walczyliby z ZSRR, a z NRD tylko przy >okazji, po trzecie nie bylo trendow w polityce, armii i >spoleczenstwie przejawiajacych sie takimi watpliwosciami. NATO >cieszylo sie zdecydowanym poparciem spolecznym. Z liczby 8000 czolgow >T-80 wiekszosc stacjonowala na Ukrainie (i teraz maja ich sporo). Dane podalem czesciowo ze Skrzydlatej Polski gdzie podano ilosci sprzetu naszych sasiadow, a czesciowo z ksiazki Czolgi'94. Dane te byly aktualne na rok 1993, i roznia sie od ilosci czolgow zarowno w chwili obecnej, jak i w latach 70-tych czy 80-tych. Wyjatkiem sa dane najbardziej mnie interesujacych w tej dyskusji czolgow czyli Abramsa i Leoparda 2. Niestety ilosci produkcji T-80 w poszczegolnych latach nigdzie nie znalazłem. Nifhelm nifhelm@polbox.com ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 10 03:20 MET 1997 Date: Fri, 10 Oct 1997 11:19:39 +1000 (EST) From: Maciej Stopniak Subject: Abrams vs T-80 Pzygladam sie dyskusji o T-80 vs ABRAMS od kilku dni, i widze ze wiekszosc z Was stoji po stronie ABRAMSA. Nie bede tutaj pzytaczal zadnych ciekawostek technicznych ani poziomu wytrenowania zalogi po kazdej stronie. Jest takich zeczy wiele. Chcialbym natomiazs zwrocic uwage na inny "drobiazg" : Abrams wstapil na wyposazenie armi USA w roku 1982 a dopiero w roku 1985 wystepowal w wiekszej ilosci (2500 sztuk +) Co pzed rokiem 1982 mieli Rosjanie a co Amerykanie? Amerykanie jezdzili po lesie w M-60: Dzialo 110, Brak stabilizacji, Ladowanie reczne, SKO - wylacznie optyczny, Pancez - klasyczny (dopiero poczatki ceramiki)_ Amunicja - brak glowic tandemowych Notkowizory - (jezeli zaindstalowane) I generacji Silnik - klasyczne V-12 z brakiem opcji "multi-fuel" (niestety nieznam poprawnego polskiego okreslenia) Czy ktos z panstwa moze pokazac mi roznice technologiczno pomiedzy M-60 a Panzerkampfwagen V ?? W tym samym okresie "Wanka" jezdzil T-80: Dzialo 120mm Stabilizacja dwu-poziomowa Automatyczne ladowanie SKO - dalmieze laserowe Pancez - pancez ceramiczny III generacj (grubosc panceza pzedniego - 500mm), okladziny pzeciw NBC, Kostki EDZ (ERA), niska sylwetka, Systemy obrony aktywnej DROZD i ARENA Amunicja - Glowice tandemowe a nawet potrujne, pociski _KIEROWANE_ - Wichr i WBK-105 ( w takie pociski byly wyposazone nawet niektore wersje T-54!) mozliwosc stzelania pociskami rakietowymi o zasiegu do 10 000m - naprowadzane laserowo (9M123 Kryzantema) Noktowizory - mimo propagandy NATO byly instalowane w serokim stopniu (nawet na T-64) Silnik - turbina z mozliwoscia "multifuel" No i co? Czy ktos prubuje sugerowac ze po 40 latach zacofania, Amerykanie nagle buduja super czolg - ABRAMS - ktory zalatwia T-80? Niesadze. Zaklady NII Stali nadal wypzedzaja US w technologi obrubki metalu, np: Amerykanie nadal nie sa w stannie zespawac plyty tytanowe grubsze od 150 mm, kiedy w Rosji osiaga sie 500mm. Dlaczego NATO topilo tyle pieniedzy w miny, samoloty, pociski ppk i inne systemy obrony? Dobze wiedzieli ze ich szanse sa male jezeli wogule istnieja. Nawet najlepsze pzewidywania NATO z lat 1980-85 sugeruja ze conajmniej jeden __FRONT__ pzedze sie pzez ich linie "Forward Defence". Hiszpania - dzien D +35 wedlog doktryn USSR. Maciej Stopniak **********S.P.G. GREEN DEVILS************* Any mission... At any time... In any place... In every possible way... http://www.st.nepean.uws.edu.au/~mstopnia/ ******************************************* ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 10 07:58 MET 1997 Date: 10 Oct 1997 03:14:56 GMT From: mp3@webtv.net Subject: Product Annoucement -( 10,000 pictures of beautiful hot sexy Celebrities CD-ROM - ME#3 )- Questions? CALL US IN USA 1-757-484-7538 (http://www.mephoto.com) Check this out: 600+ pictures of Cindy Crawford 400+ pics of Pamela Anderson 250+ pics of Elle Macpherson 200+ pics of Christina Applegate 200+ pics of Alicia Silverstone -==< 10,000 CELEBRITIES!! >==- 200+ pics of Mariah Carey 200+ pics of Sandra Bullock 150+ pics of Liv Tyler, young star 130+ pics of Niki Taylor 130+ pics of Kate Moss!!! For a list of ALL files on the CD 100+ pics of Madchen Amick goto www.mephoto.com 100+ pics of Racquel Darrian - *WOW* 80+ pics of hot model Jenny McCarthy! (Nudity!) 80+ pics of Paulina Poriskova, sexy supermodel! 70+ pics of Bridget Hall, supermodel! 50+ pics of TRACI LORDS, yes! ***6 Celeb CDs in One!*** 50+ pics of Daisy Fuentes, hot spanish VJ 50+ pics of Salma Hayek, sexy latina actress! ORDER NOW! 50+ pics of Teri Hatcher 1-757-484-7538 * 4000+ pics of other NUDE stars * 4000+ pics of PG-13 rated celebrity poses * 10,000+ pictures total, thats TEN thousand! * Graphics viewing software for Windows3.1/DOS/Win95 * CD is BBS ready, with descriptions of files! And its Mac readable! * Many more features and pictures of stars! * NO AMATURE MODELS! - ONLY Celebs! * If you have ME#1 and ME#2 - This CD is all the stars/celebrities from them (For MORE information content at http://www.mephoto.com) or call 757-484-7538 in USA to order via phone! Other information: * Packed in white shipper: No signs of nudity (Wife protection plan!) * There are over 10,000, that's TEN THOUSAND FILES, on ME#3 alone! * All pictures are high quality at least 640x480! * Directories are arranged in NUDE/NON NUDE format for easy use! * Graphics viewing software for Windows/DOS/Win95 * CD Is ISO-9660 Macintosh compatible if you have a Mac JPG viewer * It's truly BBS-ready with detailed descriptions of all files! * ME#3 will save you -ALOT- of download/searching TIME & MONEY! * Sysops! Has a files.bbs conversion program for different formats! * Many more features.. Guaranteed or your money back! This CD represents high quality work. Here is the pricing: $$$ $36 each (plus $2 shipping, $5 shipping outside USA) $$$ (*) For FAST results, visit http://www.mephoto.com And fill out a order there. We take all methods of payment. (*) AOL USERS: You must use AOL 3.0 Web Browser or HIGHER to order at our automated web site, otherwise request an order form via email. (*) Or call 757-686-1271 to order via credit card over the phone! (*) If you can not access the World Wide Web and would like an ORDER FORM sent to you by email, reply to this message at cds@mid-night.com If you have any further questions feel free to email us! (*) Wholesale/Dealer/Bulk information/prices available upon request. ME#3 ..'~ Midnight Escape ~'.. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 10 11:58 MET 1997 Date: 10 Oct 1997 06:55:55 GMT From: "Jarosław Manek" Subject: Re: Rownouprawnienie? - kobity do woja! > Chciałbyś, żeby armia myślała w taki sposób "i tak dostaniemy, więc > po co w ogóle cokolwiek robić - najlepiej se poleżeć, będzie fajnie"? > -- > > Leszek. Prawdę powiedziawszy wisi mi kalafiorem czy ta nasza armia jest i czy cokolwiek myśli. Mogłaby się w zasadzie ograniczać do kompanii honorowej (bo to takie romantyczne) i już. Wiem tylko jedno, że w razie czego trzaby brać mocne buty i ciepłą kurtkę i "w las panowie" dopóki się trochę nie uspokoi. Na obronę ze strony naszej armii nie liczę i w jej dzisiejszym stanie dobrze będzie jeśli sama sobie krzywdy nie zrobi. - -- Jack mailto:hurry@free.polbox.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 10 12:58 MET 1997 Date: 10 Oct 1997 08:03:02 GMT From: Pawel Musial Subject: Harpoon 2 Czy ktos wie, gdzie mozna kupic gre Harpoon 2 ? Pawel ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 10 12:58 MET 1997 Date: 10 Oct 1997 08:33:12 GMT From: "Banan" Subject: Re: Symulacyjne gry wojenne Kiedys slyszalme plotke, za na Harpoonie szkoli sie US Navy. Bylo to w czasach przed PC (i wersja komputerowa H.), wiec chodzilo o wersje planszowa. Zreszta rewelacyjna. - -- Banan jarban@polbox.com "I'm going slightly mad..." > Adam Wasilewski wrote: > > > > Czy ktos cos wie na temat symulacji w nauce strategii wojskowej (symulacyjne > > gry wojenne)? Czy gdzies w Internecie mozna znalezc informacje na ten temat? ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 10 12:58 MET 1997 Date: Fri, 10 Oct 1997 09:53:25 +0100 From: Wiesiek <" wbielak"@prz.rzeszow.pl> Subject: Re: Symulacyjne gry wojenne Adam Wasilewski wrote: > > Czy ktos cos wie na temat symulacji w nauce strategii wojskowej (symulacyjne > gry wojenne)? Czy gdzies w Internecie mozna znalezc informacje na ten temat? W internecie nie widzialem (chyba, ze interesuja cie gry typu Harpoon). Za to w ksiegarni widzialem ksiazke (tytul nie dokladny) Komputerowa symulacja gier wojennych (???) - byla dosc droga wiec jej nie kupilem. Pozdrowienia Wiesiek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 10 12:59 MET 1997 Date: 10 Oct 1997 07:55:21 GMT From: "Grzegorz Gembala" Subject: Nowe produkty w ofercie GP Hobby Zapraszamy do sklepu - umiescilismy wlasnie w ofercie nowe figurki firmy M-Model - nowej gwiazdy w kategorii figurek 54mm. Jakosc porownywalna z Verlindenem, zarowno rzezba jak i wykonanie, natomiast ceny krajowe. Dodatkowo zestawy konne zawieraja elementy fototrawione produkcji ABER. Dodane zostaly rowniez najnowsze zestawy firmy PART. W wydawnictwie AJ Press ukazala sie pierwsza czesc monografii Spitfire'a. http://www.gphobby.krakow.pl/polska.htm Zapraszamy, GP Hobby&Model gphobby@ceti.com.pl - -- ******************************************* * GP Hobby & Model * * ul. Kazimierza Wielkiego 114/10 * * 30-074 Krakow, Poland * ******************************************* ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 10 12:59 MET 1997 Date: Fri, 10 Oct 1997 09:46:37 +0100 From: Wiesiek <" wbielak"@prz.rzeszow.pl> Subject: Re: Abrams vs T-80 Maciej Stopniak wrote: > Nie bede tutaj pzytaczal zadnych ciekawostek technicznych ani poziomu > wytrenowania zalogi po kazdej stronie. Jest takich zeczy wiele. > Chcialbym natomiazs zwrocic uwage na inny "drobiazg" : > Abrams wstapil na wyposazenie armi USA w roku 1982 a dopiero w roku 1985 > wystepowal w wiekszej ilosci (2500 sztuk +) > Co pzed rokiem 1982 mieli Rosjanie a co Amerykanie? Twoj list potwierdza moje sugestie odnosnie okreslenia w przyszlych dyskusjach, o podobnej tresci, ram czasowych. Czas plynie, a czesto nie tylko w naszej dyskusji, jako argumenty przytaczane sa skrajnosci np. T-64 i najnowszy ABRAMS. Inna kwestia. Uwazam, ze generalnie slabosc rosyjskiego-radzieckiego sprzetu (czolgi, samoloty, okrety - ale nie podwodne) wyplywa z faktu zacofania w opanowaniu technologii "elektronicznej" - 3-4 lata opoznienia to w tej dziedzinie prawie epoka. jezeli chodzi o walory czysto mechaniczne to sprzet r-r wedlug mnie w niczym nie ustepuje zachodniemu, a aerodynamika i parametry lotne najnowszych samolotow rosyjskich to szczyt marzen konstruktorow amerykanskich (F-22 :-)) Jeszcze jedna uwaga. Wczesniej ktos przytaczal dane, ze w czasie operecji PB, Irak stracil takie ilosci sprzetu pancernego a alianci nie. Wiekszosc czolgow irackich przed zgonem, nawet nie widziala, gdzie jest przeciwnik. Zalatwil ich pocisk wystrzelony z bardzo malej odleglosci nawet ponizej 500 m (a wiec z odleglosci z ktorej swobodnie mogli zniszczyc kazdego Abramsa), ale w warunkach pogodowych, do ktorych przyczynil sie m.inn. ich szef, oni po prostu nic nie widzieli. Amerykanie korzystajac z najnowoczesniejszych noktowizorow nie musieli sie nawet spieszyc z egzekucja. Pozdrowienia ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 10 13:58 MET 1997 Date: 10 Oct 1997 09:03:50 GMT From: rzepinsk@ibm.uci.agh.edu.pl (Lukasz Rzepinski) Subject: Re: Tam! To samolot? To ptak? To ABRAMS! Zdaje sobie z tego sprawe. To byl zart, majacy opisac co to jest czas reakcji. - ------------------------------------------------------------------------------- Lukasz Rzepinski e-mail: rzepinsk@student.uci.agh.edu.pl Stona www: http://mops.uci.agh.edu.pl/~rzepinsk - ------------------------------------------------------------------------------- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 10 13:58 MET 1997 Date: 10 Oct 1997 09:06:01 GMT From: rzepinsk@ibm.uci.agh.edu.pl (Lukasz Rzepinski) Subject: Re: F-16 : Aleksander Raatz napisał : >A jesli chodzi o oszczednosc ... no mozemy tez kupic uzywane Migi 21 od : Syrii. Tym razem na przyklad 20 Migow za 2 Sokoly - taniej niz dwudziestki : dziewiatki od Czech. : Rozumiem, ze humor dopisuje. : Jarek Galewicz Troszke szkoda pilotow. Trzeba pamietac ze moze 10MiGow 21 zestrzeli jednego Su27 (watpliwe), ale strata powiedzmy 7 z nich oznacza strate tyluz (moze troche mniej) bardzo przeciez cennych pilotow. - -- - ------------------------------------------------------------------------------- Lukasz Rzepinski e-mail: rzepinsk@student.uci.agh.edu.pl Stona www: http://mops.uci.agh.edu.pl/~rzepinsk - ------------------------------------------------------------------------------- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 10 13:59 MET 1997 Date: 10 Oct 1997 09:02:49 GMT From: rzepinsk@ibm.uci.agh.edu.pl (Lukasz Rzepinski) Subject: Re: Kuklinski, Jaruzelski, jak to z ta inwazja bylo. Chcialbym przeciwstawic sie pewnej potencjalnej argumentacji. Kiedys w wiadomosciach byl wywiad z gen. Dubyninem, ktory opowiedzial o przygotowaniach do wkroczenia wojsk sowieckich do Polski. Niektorzy oponowali, ze nie wkroczyliby bo mieli wowczas wojne w Afganistanie. Przecza temu fakty: amerykanskie zdjecia satelitarne wykazaly przegrupowania jednostek nadgranicznych, przygotowania szpitali do prac itd. Jednakze ostatnio pojawily sie nowe fakty. Zbigniew Brzezinski twierdzi, ze zaobserwowano wycofywanie wojsk sowieckich i zapadla decyzja niepodejmowania interwencji po naciskach rzadu USA i grozba sanckcji. Od tego miejsca nalezy rozpoczac dyskusje. Czy rzad sowiecki rzeczywiscie ugial sie pod naciskiem, czy tylko czasowo wstrzymal decyzje, na czas potrzebny do zastanowienia sie. Czy gen. Jaruzelski wiedzial o przygotowaniach sowieckich i czy ewentualnie mogl wiedziec o odwolaniu wojsk do ataku (prawdopodobnie wszystko opieral na domyslach i szczatkowych informacjach wywiadu, ktory byl w miare niezalezny) Polski sztab w razie wojny oddawal inicjatywe na rzecz sowietow. Na ile jednak byl autonomiczny podczas pokoju. Przypominam ze w 1956 roku niektorzy oficerowie sie zbuntowali i doszlo do bombardowania kolumny sowieckiej idacej na Warszawe (!!!) oraz do blokady przez Polska Marynarke Wojenna portow przed jednostkami sowieckimi (!!!) Prawdopodobnie winni tych zajsc poniesli odpowiednie konsekwencje. Malo tez kto wie ze w starciach w Poznaniu uzyto (LWP) 2 dywizji pancernych ktore stracily ponad 30(!) czolgow. Na ile gen. Jaruzelski wykonywal rozkazy, a na ile dzialal sam ? Jaki byl jego stosunek do opozycji ? Jaki byl jego stosunek i rozkazy co do ewentualnych starc z ludnoscia cywilna ? Odpowiedzi na te pytania umozliwia moralna ocene gen. Jaruzelskiego oraz stanu wojennego. - ------------------------------------------------------------------------------- Lukasz Rzepinski e-mail: rzepinsk@student.uci.agh.edu.pl Stona www: http://mops.uci.agh.edu.pl/~rzepinsk - ------------------------------------------------------------------------------- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 10 14:05 MET 1997 Date: Fri, 10 Oct 1997 14:00:02 +0200 (MET DST) From: "Tomasz \"Zwierzak\" Zwierzchowski" Subject: Re: Harpoon 2 Jeszcze niedawno widzialem w CMR Digital (Warszawa). W ogole to gre wydala firma Mirage z Wa-wy. Jezeli nie dostaniesz nigdzie to daj znac moze cos wymyslimy. Tomasz "Zwierzu" Zwierzchowski Centrum Informatyczne Uniwersytetu Warszawskiego animal@plearn.edu.pl animal@venus.ci.uw.edu.pl HTTP://venus.ci.uw.edu.pl/users/animal/ On 10 Oct 1997, Pawel Musial wrote: > Czy ktos wie, gdzie mozna kupic gre Harpoon 2 ? > > Pawel > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 10 14:58 MET 1997 Date: Fri, 10 Oct 1997 11:07:27 +0100 From: Pawel Okulski Subject: FM Models - pytanko o firme Mam pytanko, czy ktos wie cokolwiek na temat w/w firmy modelarskiej z Wegier? Czy jest to osiagalne w Polsce? Okul ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 10 14:58 MET 1997 Date: 10 Oct 1997 10:00:32 GMT From: Lech Szychowski Subject: Re: Rownouprawnienie? - kobity do woja! Marek Proga wrote: : Wystarczy posluchac wiadomosci na jakiej kolwiek stacji amerykanskiej. : Tu wpuscili kobitki do woja i sa efekty, wzrosla liczba procesow o to : i owo. Plus kwestia zachodzenia personelu w ciąże (vide okręty zabezpieczenia Pustynnej Burzy). Plus kwestia małżeństw typu "pułkownik z kapralem". Plus wiele innych rzeczy... - -- Leszek. +==========================================================================+ | lech7@pse.pl 2:480/33.7 - REAL programmers use INTEGERS - | | Speaking just for myself... | +==========================================================================+ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 10 14:58 MET 1997 Date: 10 Oct 1997 09:58:43 GMT From: Lech Szychowski Subject: Re: Rownouprawnienie? - kobity do woja! Jarosław Manek wrote: : Prawdę powiedziawszy wisi mi kalafiorem czy ta nasza armia jest i czy : cokolwiek myśli. W czasie spokojnego życia praktycznie każdemu wisi. : w razie czego trzaby brać mocne buty i ciepłą kurtkę i "w las panowie" : dopóki się trochę nie uspokoi. Rozumiem, że należy zostawić wszystkich, którzy nie mogą uciekać aż tak szybko? I cieszyć sie, że samemu się może? - -- Leszek. +==========================================================================+ | lech7@pse.pl 2:480/33.7 - REAL programmers use INTEGERS - | | Speaking just for myself... | +==========================================================================+ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 10 16:02 MET 1997 Date: Fri, 10 Oct 1997 12:26:59 +0100 From: Pawel Okulski Subject: Re: Wiedza i Zycie: Afganistan On 5 Oct 1997, greg wrote: > w porownaniu do tego co usa wyslalo do Wietnamu. Pojedynczy > korpus (moze kilka dywizji) i troche samodzielnych pulkow. Rosjanie > od poczatku przeszli do fazy "lokalizacji" wojny. Armia Nadzibullaha > nie mogla sobie poradzic z mudzahedinami, wiec jej pomogli. > I wojna ta nie przebiegala na zasadzie "Rosjanie dostaja w d-e" > albo "mudzahedini dostaja w d-e". Przypominala w tym wzgledzie > raczej wojne wietnamska - przewaga strategiczna Rosjan > (tam Amerykanow) przy jednoczesnej niemozliwosci zniszczenia > swietnie wykorzystujacych teren mudzahedinow (tam Vietcongu). > Roznica lezala w tym, ze o ile Vietcongiem sprawnie dyrygowali > Ho Shi Minh i Gap, to u mudzahedinow panowala totalna anarchia. > Ahmad Szach Massud byl jednym z wiekszych przywodcow, ale > nie jedynym. Przeciez Vietcong w dupe dostal, nawet mimo terenu, tyle ze Amerykanie w decydujacym momencie sobie dali spokoj /'madre' decyzje co by olac przygotowania do ofensywy/ i wtedy oni dostali po dupie. A Afganistan, to oprocz malego zaangazowania rosjan to dosc glupia taktyka i np jesli chodzi o smiglowce wlasciwie minimalne wnioski z ich uzycia w Wietnamie przez USA. Organizacja dzialan wojsk rosyjskich tez nie byla najlepsza. > > >Co poslali nowy pulk do Afganistanu, to musieli podstawiac > > >2 pociagi: jeden na rannych, drugi na ich urwane rece i nogi. > > He, he. Teraz to musialem sie zasmiac. Tak sie sklada, ze > straty Rosjan w Afganistanie byly mniejsze od tych jakie > poniesli Amerykanie w Wietnamie, mimo, ze Rosjanie > walczyli w Afganistanie dluzej. Zarowno jedni jak i drudzy (mudz.) > ponosili ciezkie straty, Rosjanie zwlaszcza wtedy, gdy > przychodzily na front zielone oddzialy (chociaz nie zdarzalo sie > jak np. Czeczenii, aby posylac poborowych bez przeszkolenia na > front). Natomiast Specnaz toczyl wyrownane walki z > mudzahedinami, ktorzy czesto okazywali sie twardym przeciwnikiem. ???? twardzi to oni byli, ale /czesto z karabinami sprzed 50 lat/ rowna walka ze Specnazem to raczej przesada. Oni stosowali raczej technike unikania zbednych strat. > Jednak na przyklad dostarczenie Stingerow bylo dla Rosjan raczej > utrudnieniem, niz katastrofa. nauczyli sie szybko je zwalczac i > czesto sie zdarzalo, ze uszkodzony rakieta Mi-24 ladowal, > wyskakiwala z niego druzyna Specnazu, pod jej oslona piloci > spokojnie dokonywali naprawy, a potem maszyna odlatywala do > bazy. Wojna polega na tym ze trza sie adoptowac, ale faktem jest ze musieli Rosjanie diametralnie zmienic taktyke uzycia smiglowcow. O wiele trudniej dla pilota jest leciec z nosem przy ziemi lub /w tamtych warunkach/ na duzej wysokosci, a straty smiglowcow na wojnie z powodu nie zestrzelania a innych czynnikow m in bledow w pilotowaniu to nawet ok. 50%. Wszelkie akcje typu desant w porownaniu z tym co bylo przed 85 rokiem to kilkukrotnie wieksze ryzyko. Mi-24 lataly na patrole co najmniej parami i to raczej bez Specnazu, wiec jak sie udalo jednego /zwykle drugiego z pary/ stracic to podejrzewam ze Mudzahedini raczej spiepszali cieszac sie sukcesem niz czekali az ich drugi Hind rozwali, tym bardziej ze na takich postwrunkach to ich niewielu bywalo. Temu m.in przypisuje sie zaskakujaco zawyzone > statystyki zestrzelen helikopterow w Afganistanie. Fakt. Oficjalnie ok 1000 szt, prawdopodobnie 500. /cholernie malo w porownaniu z Wietnamem !!!/ Sa to dane od Mudzahedinow, ktorzy /oprocz wytworow fantazji/ wliczali tez te ktore potem byly naprawiane. Ale to jest standard, zarowno w wojnie w Algierii jak i w Wietnamie. > Wkroczenie do Polski to zupelnie inna bajka. Tutaj staneliby twarza > w twarz z najliczebniejsza armia UW (i jego symbolem) oraz > wrogoscia (prawie)calego spoleczenstwa. Takiego kraju nie da sie > opanowac brygada spadochroniarzy. Jezeli podjeliby decyzje o > "bratniej pomocy" to byloby uderzenie _strategiczne_. Kilkoma > armiami. Byloby to moze bardziej krwawe niz Afganistan, ale > zapewniloby szybsze zyski polityczne. WLasnie tu jest problem co z ta nasza armia. Ogladalem ostatnio na Discoverym program o naszych czerwonych beretach i padl tekst /nie pammietam dokladnie/, ze Rosjanie powaznie obawiali sie w 80 roku naszych wojsk /dokladnie tam chodzilo o czerwone berety/. Tu jest problem naszych dowodcow co by oni zrobili... okul ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 10 16:02 MET 1997 Date: Fri, 10 Oct 1997 21:31:35 +1000 From: stary@zampolit.mil.pl (Stary Wiarus) Subject: Tajne spec. znaczenia łRzeczpospolita˛ nr 236, 9 pazdziernika 1997, łPolacy poszliby na pierwszy ogien˛ oraz Jan Nowak-Jezioranski łCzy mozna wierzyc generalowi˛ : > > łCzy ktos w Wojsku Polskim mysli o ujawnieniu planow operacyjnych z czasow > > dawnego Ukladu Warszawskiego? - pytam jednego z pulkownikow. - Nie > > chcialbym o tym mowic, bo bohaterowie czasu, kiedy rozwiazywano uklad, > > zyja... Sadze, ze glownym powodem nieujawniania jest to, iz owczesne > > zalozenia moga zawierac sugestie co do zasad funkcjonowania sil zbrojnych > > i mozliwosci uzycia poszczegolnych ich komponentow dzisiaj. - Gdyby > > spojrzec na niektore rozwiazania od strony czysto fachowej - przyznaje > > jeden z generalow - to okazaloby sie, ze sa aktualne do dzis. A nikt nie > > odkryje tego, co ma najcenniejsze...˛ Nooo, to prosze siadac, kandydaci do NATO, niech sie Panstwo czuja jak u siebie w domu... Teraz juz wiemy, dzieki anonimowemu pulkownikowi i nieznanemu generalowi Wojska Polskiego, kto ma byc w przyszlosci nplem, ktoremu tych planow uderzen jadrowych w Danii i szybkiego marszu czolgow na Paryz wyjawic nie mozna, bo to przeciez najcenniejsze co mamy... Sojusznikowi radzieckiemu dochowamy wiary w tych trudnych chwilach, nie bedzie NATO pluc nam w twarz! Plany Ukladu Warszawskiego sie jeszcze przydadza, ten alians ze zgnilym Zachodem to tylko taktyczny wybieg, slowianskie serca jeszcze na szczescie bija w zolnierskich piersiach. Jeszcze tylko kilka lat, odwroci sie karta, musi sie przeciez odwrocic! Znowu bedzie defilada zwyciestwa na Placu Czerwonym, dumni zolnierze beda ciskac pod buty generalow amerykanskie, francuskie, brytyjskie sztandary. Potem bedzie uroczysty bankiet w Sali Kolumnowej na Kremlu. Prezydent Lebiedz i gensek Zyrynowski beda uroczyscie dziekowac tym, co dochowali wiary, niejednemu przypna nowy Order Lenina. Beda pochwaly: łnasz czelowiek˛, łnastojaszczyj drug Sowietskowo Sojuza˛, łmolojcy Paljaki˛, łotliczno!˛. Groby Brezniewa i Andropowa pod murem kremlowskim beda tonac w kwiatach, warta w polskich mundurach sprezentuje bron. Niejedna lza generalska potoczy sie z zalosci, ze gen. Jaruzelski nie doczekal zwyciestwa. Przed kim, generale, ma Pan chronic te stare plany Ukladu Warszawskiego łco do zasad funkcjonowania sil zbrojnych i mozliwosci uzycia poszczegolnych ich komponentow dzisiaj˛? Przed Rosjanami? Toz oni sa ich wspolautorami, maja w swoich archiwach oryginaly, u Pana w sejfie sa kopie... To oczywiste, plany strategiczne chronic nalezy przed nplem, a skoro przed Rosjanami ich chronic nie trzeba, no to kto jest panskim nplem przyszlosci, panie generale? Niemcy? Amerykanie? Portugalia? Gdzie wlasciwie ma pan to cale NATO? Z kim pan bedzie walczyl? Po czyjej stronie? No i tak oto mamy nowy Plan Strategiczny A - łSojuz 2010˛, wariant łTargowica˛. W rogu czerwona pieczatka: łTajne specjalnego znaczenia˛ A jak sie nie uda, to jest jeszcze zapasowy Plan Strategiczny B - łOlin 1999˛. Jak sie Rosja sie nie odrodzi, no coz, ha, trudno, sa jeszcze dwa lata czasu. Zanim pod koniec 1999 roku przyjedzie do Warszawy misja wojskowa NATO, w tym oficerowie zachodnich kontrwywiadow wojskowych z dobra znajomoscia jezyka polskiego i ukladow w LWP, krytyczne teczki znikna z archiwow. To juz zostalo przecwiczone - projekt "Olin 1993". Niektore beda zniszczone, niektore wroca do Moskwy, niektore ktos zabierze do domu, moze na pamiatke, a moze sie jeszcze przydadza... Nie bedzie winnych planowania wojny zaborczej, nie bedzie zadnych nazwisk, nie bedzie odpowiedzialnosci, dymisji, trybunalow, procesow, łciagania po prasie˛. Beda stanowiska, mercedesy, apanaze, paradne mundury, lampasy, akselbanty, blyszczace buty z cholewami,wysokie emerytury. Beda wydawane ksiazki ze wspomnieniami, jak to caly Zarzad Polityczno-Wychowawczy LWP z generalem Jaruzelskim na czele jak jeden maz walczyl z komunizmem. A nazwiska tych wszystkich, co to zywili we wczesnych latach 90-tych jakies niepodleglosciowe mrzonki o Polsce, pelnoprawnym czlonku Europy Zachdoniej, i tak sa juz w odpowiedniej teczce, ktora czeka w odpowiednim sejfie na odpowiedni moment. Ta teczka nie zginie... Czy ma ktos jeszcze po lekturze wczorajszej "Rzeczypospolitej" jakies powazniejsze watpliwosci co do tego, ze - - bezzwloczna zmiana struktury armii z poborowej na zawodowa, - - bezwzgledna i totalna dekomunizacja korpusu oficerskiego, - - oraz calkowita wymiana generalicji i personelu sztabowego, to nie sa marzenia tchorzliwych pacyfistow, tylko sprawa zycia i smierci dla III Rzeczypospolitej? Przesada? Mozliwe. Ale prosze sie zastanowic, gdzie Panstwo wola miec generalow LWP z powaznym stazem partyjnym, odznaczonych radzieckimi, bulgarskimi, enerdowskimi orderami za umacnianie zdobyczy socjalizmu - na przedwczesnej emeryturze, czy na stanowiskach dowodzenia? Panstwo sie boja, zeby tzw. uczciwych oficerow LWP nie skrzywdzic czasem? Panstwo sa oburzeni, ze to sa wszystko te obrzydliwe zachodnie naciski? łNie bedzie Jankes plul nam w twarz˛? W porzadku. Prosze sie rozluznic i nic w tej sprawie nie robic. Za 10 lat beda mogli Panstwo demokratycznie wybrac sobie ustroj Bialorusi (z jakims polskim Lukaszenka), w unii z pewnym mocarstwem osciennym, albo ustroj Paragwaju (z doszczetnie skorumpowana i zupelnie nietykalna junta wojskowa w slicznych rogatywkach). Zycze trafnego wyboru. - -- Wasz Stary Wiarus ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 10 16:58 MET 1997 Date: Fri, 10 Oct 1997 14:03:20 +0100 From: Wiesiek <" wbielak"@prz.rzeszow.pl> Subject: Re: Kuklinski, Jaruzelski, jak to z ta inwazja bylo. Lukasz Rzepinski wrote: > doszlo do bombardowania > kolumny sowieckiej idacej na Warszawe (!!!) oraz do blokady przez > Polska Marynarke Wojenna portow przed jednostkami sowieckimi (!!!) Czy mozna prosic o cos wiecej na ten temat. pozdrowienia Wiesiek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 10 18:58 MET 1997 Date: 10 Oct 1997 14:13:24 GMT From: "Marek" Subject: Poszukiwany - TBiU nr 83 "Stuart" j.w. Jeśli masz i chciałbyś odsprzedać, to napisz. Marek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 10 18:58 MET 1997 Date: 10 Oct 1997 13:50:33 GMT From: "Grzegorz Gembala" Subject: Re: FM Models - pytanko o firme Pawel Okulski wrote in article ... > > Mam pytanko, czy ktos wie cokolwiek > na temat w/w firmy modelarskiej z Wegier? > Czy jest to osiagalne w Polsce? > > > Okul > Witam! Firma nazywa sie FM Details. Wkrotce pojawi sie w naszym sklepie internetowym. Nasza firma konczy wlasnie rozmowy w sprawie przejecia dystrybucji na Polske. Jesli chcialby Pan wiedziec cos wczesniej, prosze o kontakt. Grzegorz Gembala GP Hobby&Model http://www.gphobby.krakow.pl/ gphobby@ceti.com.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 10 18:58 MET 1997 Date: 10 Oct 1997 13:53:35 GMT From: "Grzegorz Gembala" Subject: Re: Symulacyjne gry wojenne Banan wrote in article <01bcaa1f$0e3391a0$af0000c8@8732bk525441>... > Kiedys slyszalme plotke, za na Harpoonie szkoli sie US Navy. Bylo to w > czasach przed PC (i wersja komputerowa H.), wiec chodzilo o wersje > planszowa. Zreszta rewelacyjna. > -- > > Banan > jarban@polbox.com > "I'm going slightly mad..." > > > Adam Wasilewski wrote: > > > > > > Czy ktos cos wie na temat symulacji w nauce strategii wojskowej > (symulacyjne > > > gry wojenne)? Czy gdzies w Internecie mozna znalezc informacje na ten > temat? > IMHO Harpoon jedynka byl o niebo ciekawszy od dwojki... Polecam rowniez Steel Panthers 1 i 2, dobre taktycznie. Co do strategicznych, to reszta to raczej zabawki... Gregg gphobby@ceti.com.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 10 18:58 MET 1997 Date: 10 Oct 1997 13:53:01 GMT From: Lech Szychowski Subject: Re: Wiedza i Zycie: Afganistan In pl.misc.militaria Pawel Okulski wrote: : Ogladalem ostatnio na Discoverym program : o naszych czerwonych beretach i padl tekst /nie pammietam : dokladnie/, ze Rosjanie powaznie obawiali sie w 80 roku : naszych wojsk /dokladnie tam chodzilo o czerwone berety/. Troszkę nie wierzę. Po pierwsze, o które "czerwone berety" chodziło: o szóstą czy o samodzielne bataliony i kompanie specjalne? Po drugie, IMHO mamy/mieliśmy w porównaniu z nimi mało takich oddziałów, i gorzej wyposażonych. : Tu jest problem naszych dowodcow co by oni zrobili... Problem jest jeszcze gorszy: oddział specjalny bez wsparcia (transport, zaopatrzenie itd) sam niewiele zrobi. Mniej niż zwykły oddział zmechu, bo sprzętu do walki liniowej nie ma, zaś sam siebie nie przerzuci w miejsce, w którym może użyć swoich umiejętności. Co do tego, że strzelalibyśmy do Ruskich, nie mam raczej żadnych wątpliwości. Nie sądzę, żeby znalazło się wielu dowódców szczebla kompanii/batalionu, którzy chętnie by się poddali (o dwukropkach z plutonów/grup już nie wspomnę). - -- Leszek. +==========================================================================+ | lech7@pse.pl 2:480/33.7 - REAL programmers use INTEGERS - | | Speaking just for myself... | +==========================================================================+ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 10 20:21 MET 1997 From: "Piotr Gontarski" Date: Fri, 10 Oct 1997 20:09:18 +0000 Subject: Re: NATO attacks!!! Wojciech Szalwinski napisal: > : Dokladnie, prosze zauwazyc ze Rosjanie byli (sa?) o wiele dalej > : zaawansowani technologicznie i konstrukcyjnie w systemach PLOT, : S200, > : S300, tunguzka, TOR, (nawet) szylki. > > To jest dowod agresywnosci UW? Bardziej defensywnym uzbrojeniem jest chyba > tylko zasiek z drutu kolczastego. Byla o tym mowa w poprzednich postach. Systemy PLO byly potrzebne UW do obrony swoich wojsk inwazyjnych. Na ladzie UW dysponowalo wprawdzie przewaga, ale w powietrzu juz nie zabardzo. Pozdrawiam Piotr. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 10 20:21 MET 1997 From: "Piotr Gontarski" Date: Fri, 10 Oct 1997 20:09:18 +0000 Subject: Re: NATO attacks!!! Wojciech Szalwinski napisal: > : NATO nie bylo agresywne i dlatego mialo bardziej skomplikowany sprzet, > : produkcja obronna jest bardziej zaawansowana technologicznie niz > : produkcja nastawiona na podboje..chociazby z racji czasu poswieconego na > : caly proces technologiczny.. :> > > To po jaka cholere taki skomplikowany sprzet budowac? Do obrony, do obrony. >Po to, zeby za > parenascie lat dawac (watpliwy) argument ludziom na newsgrupach? Ciekawe... ?????????? Pozdrawiam Piotr ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 10 20:58 MET 1997 Date: Fri, 10 Oct 1997 15:55:06 GMT From: pejotl@ssonline.com.pl (Pawel Jankowski) Subject: Re: Symulacyjne gry wojenne Wiesiek <" wbielak"@prz.rzeszow.pl> wrote: >Adam Wasilewski wrote: >> >> Czy ktos cos wie na temat symulacji w nauce strategii wojskowej (symulacyjne >> gry wojenne)? Czy gdzies w Internecie mozna znalezc informacje na ten temat? > >W internecie nie widzialem (chyba, ze interesuja cie gry typu Harpoon). >Za to w ksiegarni widzialem ksiazke (tytul nie dokladny) Komputerowa >symulacja gier wojennych (???) - byla dosc droga wiec jej nie kupilem. >Pozdrowienia >Wiesiek Wedlug mnie jest to: "Komputerowe gry wojenne" - Andrzej Barczak, wydawnictwo Bellona, ceny niestety nie znam. Pawel Jankowski ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 11 11:58 MET 1997 Date: 11 Oct 1997 07:38:29 GMT From: "Banan" Subject: Re: Symulacyjne gry wojenne No coz, juz dawno na tej grupie proponowalem porownanie np. Abramsa i T-80 przy pomocy _REWELACYJNYCH_ Steel Panthers 2. A co do Harpoonow to sie nie wypowiadam. Nie mialem jeszcze czasu sprobowac 2. Ale to fakt, ze poza tymi dwoma tytulami reszta to chlam. No moze jeszcze Battlegroundy, ale tylko "dziewietnastowieczne". - -- Banan jarban@polbox.com "I'm going slightly mad..." Grzegorz Gembala napisał(a) w artykule <01bcd58c$45695540$4ff974c3@raptor.bci.krakow.pl>... > IMHO Harpoon jedynka byl o niebo ciekawszy od dwojki... > > Polecam rowniez Steel Panthers 1 i 2, dobre taktycznie. > > Co do strategicznych, to reszta to raczej zabawki... > > Gregg > > gphobby@ceti.com.pl > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 11 16:58 MET 1997 Date: 11 Oct 1997 12:21:57 GMT From: Wojciech Szalwinski Subject: Re: Dyslokacja baz rosyjskich In pl.misc.militaria Janek wrote: : Wojciech Szalwinski napisał: : : Przysiega, skladana przeciez nie pod przymusem, jednak obowiazuje. : : Szczegolnie, jezeli ktos ma byc potem uznawany za czlowieka honorowego. : Czy w rocie przysiegi bylo, iz nie bedzie przeszkadzal w atomowym : zniszczeniu swojego kraju i narodu? Jezeli nie, to nie zlamal przysiegi. A czy nie bylo, ze nie bedzie zdradzal tajemnic, do ktorych zostanie dopuszczony? Jesli bylo to zlamal przyciege... A wlasnie... moze ktos przytoczy teskt roty przysiegi? - -- Wojciech 'Voytass' Szalwinski glock@polish-vodka.com "Poki to nie zabronione, przewroc sie na lewa strone" - Kobranocka (To nie agitacja :-))) Ktos mnie juz o to posadzal) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 11 16:58 MET 1997 Date: 11 Oct 1997 12:29:20 GMT From: Wojciech Szalwinski Subject: Re: NATO attacks!!! Piotr Gontarski wrote: [...] : > To jest dowod agresywnosci UW? Bardziej defensywnym uzbrojeniem jest chyba : > tylko zasiek z drutu kolczastego. : Byla o tym mowa w poprzednich postach. Systemy PLO byly potrzebne UW : do obrony swoich wojsk inwazyjnych. Na ladzie UW dysponowalo : wprawdzie przewaga, ale w powietrzu juz nie zabardzo. No tak... ale NATO ma i mialo rowniez swoje wojska obrony p-lot. W dodatku sa o wiele bardziej te systemy naglosnione (wiem, to moze i nie pomaga w obronie, ale moze podkopac morale wroga). Natomiast logiczne, ze jezeli ktos nie ma przewagi w powietrzu, to stara sie zniwelowac przewage potencjalnego przeciwnika... A jak sie to oceni, to juz inna sprawa... Ja na przyklad widze tutaj troske o obrone wlasnych granic (wlasnie dlatego, ze nie moze tego zapewnic lotnictwo). Pozdrawiam, - -- Wojciech 'Voytass' Szalwinski glock@polish-vodka.com "Poki to nie zabronione, przewroc sie na lewa strone" - Kobranocka (To nie agitacja :-))) Ktos mnie juz o to posadzal) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 11 16:58 MET 1997 Date: 11 Oct 1997 12:24:21 GMT From: Wojciech Szalwinski Subject: Re: NATO attacks!!! Piotr Gontarski wrote: : Wojciech Szalwinski napisal: : > : NATO nie bylo agresywne i dlatego mialo bardziej skomplikowany sprzet, : > : produkcja obronna jest bardziej zaawansowana technologicznie niz : > : produkcja nastawiona na podboje..chociazby z racji czasu poswieconego na : > : caly proces technologiczny.. :> : > : > To po jaka cholere taki skomplikowany sprzet budowac? : Do obrony, do obrony. Bronic sie mozna takze bardziej prymitywnym... Wystarczy go wiecej wyprodukowac. Nawet taka obrona moze byc skuteczniejsza (przeciez jeden ckm nie wytlucze armii piechoty, nawet, jesli bedzie mial pod dostatkiem amunicji, a piechota bedzie gola i bosa). Dla niezorientowanych informacja, ze to byl przejaskrawiony (dla lepszej widocznosci) przyklad. : >Po to, zeby za : > parenascie lat dawac (watpliwy) argument ludziom na newsgrupach? Ciekawe... : ?????????? Ostatnio na tej liscie najwazniejszym argumentem za obronnoscia NATO bylo to, ze mieli skomplikowany sprzet. - -- Wojciech 'Voytass' Szalwinski glock@polish-vodka.com "Poki to nie zabronione, przewroc sie na lewa strone" - Kobranocka (To nie agitacja :-))) Ktos mnie juz o to posadzal) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 11 17:58 MET 1997 Date: 11 Oct 1997 12:47:24 GMT From: Wojciech Szalwinski Subject: Re: MiG 29 vs F-16 dla naszego lotnictwa Lukasz Rzepinski wrote: [...] : Co zatem z tego wynika ? : Ja najbardziej lubie Gripena, ale chyba pasuje nam najlepiej F-16 : przy zalozeniu ze pomoc NATO bedzie na tyle silna, ze nie utracimy : lotnisk. Racja co do tego, ze nie ma dla nas dobrego samolotu i trzeba wybierac lepszy lub gorszy. A przy MiG-29 i F-16 dochodzi taki problem, ze jak juz kupimy te maszynki, to sie uzaleznimy od mocarstw, ktore lubia sie wtracac do spraw panstw, szczegolnie w tak strategicznym dla obu polozeniu jakie ma Polska (Szwecja takiej tendencji _chyba_ nie posiada). A na pomoc NATO bym nie liczyl, kiedys sie juz na dalekich geograficznie sprzymierzencach przejechalismy. Nie musze pisac kiedys chyba... :) A co do gadania maja Niemcy w NATO to wiemy (poza tym, ze chyba srednio nas tam lubia). - -- Wojciech 'Voytass' Szalwinski glock@polish-vodka.com "Poki to nie zabronione, przewroc sie na lewa strone" - Kobranocka (To nie agitacja :-))) Ktos mnie juz o to posadzal) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 11 17:58 MET 1997 Date: 11 Oct 1997 12:50:41 GMT From: Wojciech Szalwinski Subject: Re: MiG 29 vs F-16 dla naszego lotnictwa Marek Proga wrote: : > : > > F-16c zdejmnie go na srednim zasiegu, bo : > > choc Rosjanie sie chwala ze MiG 29 tez ma swietny sredni zasieg w : > > walce to wiadomo ze jego radar jest o niebo gorszy od radaru F-16c i : > > ten go moze latwo wystrychnac na dudka. : > : > Nie powinnismy chyba mowic o wersji F-16C, przeciez nie C tylko A chca : > wepchnac nam Amerykane. A przepraszam, w takim wypadku Falcon posiada : > tylko AIM-9 (chyba nikt nie mysli ze Polska kupi AMRAAM'y ;) ) : Jakto wepchnac?? Przeciez mamy dostac/kupic licencje na najlepszy sprzet. : Kilka tygodni temu zostal przeprowadzony dowod. Kto udowadnial? Bo mi to kims pachnie... A ja go nie lubie i wiele osob wie za co (on sam tez :) - -- Wojciech 'Voytass' Szalwinski glock@polish-vodka.com "Poki to nie zabronione, przewroc sie na lewa strone" - Kobranocka (To nie agitacja :-))) Ktos mnie juz o to posadzal) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 11 17:58 MET 1997 Date: 11 Oct 1997 12:38:17 GMT From: Wojciech Szalwinski Subject: Re: Fortyfikacja Andrzej Gawlak wrote: : Witam! [...] : o ktorych wsponialem - czesc z nich zostala zniszczona w roku...1993!!!!!!!. Problem destrukcji nie : dotyczy wylacznie budowli fortyfikacyjnych. Dotyka on rowniez szeroko pojetych militariow. Na przylkad : czy jest mi ktos w stanie odpowiedziec skad w muzeum w Warszawie wziela sie rosyjska armata forteczna : chyba z linii Molotowa. Jest ona prawie kompletna no chba sama wraz z pancerzem nie przywedrowala z : Roztocza. Wydaje mi sie ze wymontowanie tego elentu z obiektu bez naruszania calosci struktury raczej : jest niemozliwe. Mam nadzieje ze list ten wywola jakas odzew wsrod czytelnikow listy. Jednoczesnie : przepraszam za troche chaotyczna forme, ale zdarzenie ze straznicami kolejowymi naprawde mnie w..wilo. Podobnie mozna mowic o Torunskich fortach... Czesc zostala zniszczona juz dawno, czesc calkiem niedawno, w kilku sa bary i knajpy (podobno wymogiem bylo niezmienianie struktury obiektu, ale nie wiem jak jest naprawde). Cos mi sie obilo, ze przez iles lat w jednym z fortow byla pieczarkarnia (nie musze mowic co sie dzieje z budowla, w ktorej jest taki przybytek). Bylo glosy, ze w tym forcie i terenie przylegajacym do niego ktos chcial urzadzic miejsce do gry w paintball, ale to ucichlo (szkoda). A co to ww armaty fortecznej, to bylo cos o tym w (nie pamietam niestety ktorym numerze) nTW (Nowa Technika Wojskowa). Jak znajde, to dam znac, co tam sie da przeczytac. - -- Wojciech 'Voytass' Szalwinski glock@polish-vodka.com "Poki to nie zabronione, przewroc sie na lewa strone" - Kobranocka (To nie agitacja :-))) Ktos mnie juz o to posadzal) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 11 19:58 MET 1997 Date: 11 Oct 1997 15:14:44 GMT From: Lech Szychowski Subject: Re: Fortyfikacja Wojciech Szalwinski wrote: : Cos mi sie obilo, ze przez iles lat w jednym z fortow byla pieczarkarnia Tak było (a może i jest) w jednym z fortów pierscienia Przemyśla. - -- Leszek. +==========================================================================+ | lech7@pse.pl 2:480/33.7 - REAL programmers use INTEGERS - | | Speaking just for myself... | +==========================================================================+ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 11 20:58 MET 1997 Date: 11 Oct 1997 16:21:24 GMT From: "H.P.U. \"Good Luck\"" Subject: 9x19mmPara FMJ TC - Zastosowanie ? Czy ktoś zna zastosowanie FMJ TC ? ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 11 20:58 MET 1997 Date: 11 Oct 1997 15:59:08 GMT From: "H.P.U. \"Good Luck\"" Subject: Zastosowanie 9x19mmPara FMJ TC ? Czy ktoś się orientuje jakie jest zastosowanie pocisku FMJ TC ? ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 11 23:58 MET 1997 Date: 11 Oct 97 18:33:06 GMT From: "NoizZ" Subject: 'Prace Instytutu Lotnictwa' Nr 2/3/97 - pytanie zwlaszcza do RAVa. Witam! W numerze 9/97 Skrzydlatej na stronie 24, w rubryce 'Z lotu po kraju', notka pt. 'Numer smiglowcowy' wspomniano o Kwartalniku Naukowym 'Prace Instytutu Lotnictwa'. Bylbym bardzo wdzieczny gdyby mi Pan wskazal gdzie owa pozycje mozna nabyc. Pozdrawiam i dziekuje! - -- Prosze o odpowiedz takze na moj E-mail. Robert Kujawinski NoizZ@riva.koti.com.pl Lat 18, mieszkam w Gdansku. Interesuje sie technika wojskowa, a moja pasja jest Lotnictwo. ## ### ###### ######## ## # # # # # # # # ###### # # # # # # # # # #### ## ##### # # # # # # ## # # # # # # # # ## # # # # ## # # ## # # # # ### # #### ## ##### ####### ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 11 23:58 MET 1997 Date: 11 Oct 97 18:33:05 GMT From: "NoizZ" Subject: Dziwne zdjecie w Skrzydlatej: B-1A czy B-1B? Witam Panow, Mam taki maly problem.......... W Skrzydlatej 9/97 w gornej czesci strony 3 w ramce 'Skrzydlata Potega' znajduje sie zdjecie bombowca B-1, w opisie zdjecia zaznaczono ze jest to B-1A. Prosze zwrocic uwage na to, iz ow samolot posiada na dziobie ponizej kabiny pilotow 'skrzydelka' charakterystyczne (wedlug posiadanych przeze mnie informacji) dla wersji B. ........i chcialbym wiedziec czy wynika on z mojej niewiedzy, prostego niedopatrzenia autorow czy moze jest to samolot B-1A zmodernizowany i wykorzystywany do prob w programie B-1B. Co Panowie na to? - -- Prosze o odpowiedz takze na moj E-mail. Robert Kujawinski NoizZ@riva.koti.com.pl Lat 18, mieszkam w Gdansku. Interesuje sie technika wojskowa, a moja pasja jest Lotnictwo. ## ### ###### ######## ## # # # # # # # # ###### # # # # # # # # # #### ## ##### # # # # # # ## # # # # # # # # ## # # # # ## # # ## # # # # ### # #### ## ##### ####### ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Oct 12 00:58 MET 1997 Date: 11 Oct 97 20:00:24 GMT From: "Robert Kujawinski" Subject: Buuuuuuuuuuuuuuuuulshit! > >-Poza Biologia, tak dla przykladu - nagrody Nobla - jak > >malo kobiet > >w porownaniu do ilosci facetow, rozne w (krotkim moze) > >zyciu widywalem > >kobiety ale solidna wiekszosc jest po prostu ograniczona > >(nie tylko owa Biologia), wiekszosc z nich poprostu nie > >umie myslec obiektywnie. >Nie wiem kto to pisal bo nie dales cytowania, a nie czytalem tego tematu >wczesniej, ale rzeczywiscie widac przejmujacy "obiektywizm" >w widzeniu swiata u tego goscia ;>>, a moze :( To moje :-))) W odpowiedzi zacytuje fragment wczesniejszego listu: >Jesli ktos odniosl wrazenie ze uwazam kobiety gorsze od >meszczyzn >(ludzi jak to pisze w Biblii) to jest to wrazenie mylne - >poprostu mysle >ze po to jestesmy odmienni zebysmy sie nawzajem uzupelniali >- nie >wyobrazam sobie zycia bez kobiet. Nie podoba mi sie to ze >od kiedy >babeczki poczuly wolnosc wciskaja sie wszedzie, nawet tam >gdzie >nie sa potrzebne lub wrecz zbedne - a jak ktos o tym powie >glosno >to jest szowinistyczna swinia - takie wlasnie postepowanie >to jest >chyba pozbawianie wolnosci meszczyzn - czy chcecie Panowie >musiec tlumaczyc sie ze swoich pogladow? Widac chyba ze tresci wyrwane z kontekstu nie sluza dyskusji. Pozdawiam, dla popawienia chumoru: W autobusie miejskim pewna babcie zagaduje innego pasazera: - - Pan to chyba jest Chinczyk? - - Alez skad ! - - Nie jest Pan Chinczykiem? - - Nie nie jestem ! - - Pan to na pewno jest Chinczyk! - - TAK, TAK JESTEM CHINCZYKIEM !!!!!!! - mowi zdenerwowany pasazer - - A nie podobny ... - -- Prosze o odpowiedz takze na moj E-mail. Robert Kujawinski NoizZ@riva.koti.com.pl Lat 18, mieszkam w Gdansku. Interesuje sie technika wojskowa, a moja pasja jest Lotnictwo. ## ### ###### ######## ## # # # # # # # # ###### # # # # # # # # # #### ## ##### # # # # # # ## # # # # # # # # ## # # # # ## # # ## # # # # ### # #### ## ##### ####### ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Oct 12 13:58 MET 1997 Date: Wed, 08 Oct 1997 06:03:31 +0200 From: "Paweł Borowiecki" Subject: Re: Wiedza i Zycie: Afganistan Jak mój ojciec (72 lata) wyjdzie ze szpitala, to go wypytam. Opowiadał mi kiedys jakie przejscia mial z NSZ. Jesli dobrze pamietam, to NSZ donosił na konkurencyjne ugrupowania (z AK włącznie) do gestapo. Paweł Borowiecki Slawomir Popiel wrote: > > greg wrote: > > > > Gonilem Pana dlugo z pl.rec.military, ale dogonilem! > > > > > Burzuj napisał: > > > [...] > [..] > > raczej wojne wietnamska - przewaga strategiczna Rosjan > > (tam Amerykanow) przy jednoczesnej niemozliwosci zniszczenia > > swietnie wykorzystujacych teren mudzahedinow (tam Vietcongu). > > Roznica lezala w tym, ze o ile Vietcongiem sprawnie dyrygowali > > Ho Shi Minh i Gap, to u mudzahedinow panowala totalna anarchia. > > Ahmad Szach Massud byl jednym z wiekszych przywodcow, ale > > nie jedynym. > > Zle porownanie. W Afganistanie Rosjanie prowadzili all out war. > Amerykanie w Vietnamie byli ograniczeni postanowieniami Kongresu do > wojny wylacznie obronnej. Cele takie jak Hanoi czy Haifong byly off > limits ze wzgledow politycznych, co Vietnam wykorzystal do zmasowania > olbrzymiej ilosci sprzetu w "oazie spokoju" i mogl otrzymywac dostawy z > zewnatrz przez port w Haifong. > > > Mudzahedini czesto zwalczali sie na wzajem, zdarzalo sie, ze > > korzystali ze wsparcia Rosjan (nieoficjalnie, bo doktryna zabraniala > > Rosjanom wspolpracy z mudzahedinami). Sprzedawali informacje > > nt. konkurencyjnych ugrupowan, przechwytywali konwoje z > > Pakistanu, sprzedajac potem lupy. Krotko mowiac zachowywali > > sie raczej jak NSZ niz AK. > > Moge poprosic o wiecej informacji na temat sprzedawania przez NSZ > konurencyjnych ugrupowan? O ile mi wiadomo, tego rodzaju dzialalnosc > byla domena GL i PPR. > > [..] > ____________________________________________________ > > Pozdrawiam, > Slawomir Popiel > New Jersey > > smph@bigfoot.com > http://home.sprynet.com/sprynet/spopiel/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Oct 12 14:58 MET 1997 Date: 12 Oct 1997 10:26:56 GMT From: "Greg" Subject: Doktryna uzycia czolgow Lukasz Rzepinski napisał: > Pozwole sobie nie zgodzic sie. > Co bylo podczas operacji Bararossa ? Wiadomo, tysiacami plonely > radzieckie czolgi. > Czy byly gorsze ? Nie ! > T-26 i BT maja taka sama armate jak PzIII, pancerz tez nie gorszy, Ehem. T26 byl konstrukcja duzo gorsza od PzIII, BT byly szybsze ale jaki mialy cienki pancerz!!! Odsylam do Steel Panters. Tam widac to dokladnie. Pozdrawiam Greg - -- | "Bandists at eight o'clock are moving behind us" | "Ten Me one-o-nines jumps out of the sun!" | greg@felix.ii.tuniv.szczecin.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Oct 12 14:58 MET 1997 Date: 12 Oct 1997 10:35:58 GMT From: "Greg" Subject: Re: Abrams vs T-80 Maciej Stopniak napisal: > > Pzygladam sie dyskusji o T-80 vs ABRAMS od kilku dni, > i widze ze wiekszosc z Was stoji po stronie ABRAMSA. > > Co pzed rokiem 1982 mieli Rosjanie a co Amerykanie? > > Amerykanie jezdzili po lesie w M-60: [ ciach prawde ] > > W tym samym okresie "Wanka" jezdzil T-80: > > Dzialo 120mm 125 mm > Stabilizacja dwu-poziomowa > Automatyczne ladowanie > SKO - dalmieze laserowe > Pancez - pancez ceramiczny III generacj (grubosc panceza pzedniego - > 500mm), okladziny pzeciw NBC, Kostki EDZ (ERA), niska sylwetka, Systemy > obrony aktywnej DROZD i ARENA Ehem tutaj kolega zagalopowawszy sie chyba. Watpie, aby Rosjanie wprowadzili Arene tak wczesnie. Obstawiam raczej poczatek lat 90tych niz 80tych. > Amunicja - Glowice tandemowe a nawet potrujne, pociski _KIEROWANE_ - Wichr > i WBK-105 ( w takie pociski byly wyposazone nawet niektore wersje T-54!) O ile mi wiadomo skutecznosc takich pociskow byla dosc...problematyczna. Zwlaszcza ich przebijalnosc. APDSFS sa lepsze (i szybsze!) > Noktowizory - mimo propagandy NATO byly instalowane w serokim stopniu > (nawet na T-64). OK, ale to tez byly noktowizory I generacji. Nie jestem pewien, czy nie widzialem nawet gdzies zdjecia T80 z reflektorem podczerwieni... (samobojcy!!) > No i co? Czy ktos prubuje sugerowac ze po 40 latach zacofania, Amerykanie > nagle buduja super czolg - ABRAMS - ktory zalatwia T-80? Nie zapominaj, ze w tym czasie M60 byl upgradeowany do kolejnych standardow (A1, A2 i ostatnio A3). Dla usa wazki byl argument ceny, z ktorym rozjanie nie musieli sie liczyc. Podejrzewam, ze skonstruowanie T72 (zazdrosc o Chieftaina i AMX30 moze?) dalo usa bodziec do konstrukcji wlasnego czolgu. > Zaklady NII Stali nadal wypzedzaja US w technologi obrubki metalu, np: > Amerykanie nadal nie sa w stannie zespawac plyty tytanowe grubsze od 150 > mm, kiedy w Rosji osiaga sie 500mm. W mysliwskich lodziach podwodnych rosjanie wydaja sie wyraznie przodowac, ale technologia spawania tytanu nie ma w zasadzie zwiazku z konstrukcja czolgu. > Dlaczego NATO topilo tyle pieniedzy w miny, samoloty, pociski ppk i inne > systemy obrony? Dobze wiedzieli ze ich szanse sa male jezeli wogule > istnieja. Podejrzewam, ze z prozaicznego powodu. Dazyli do obnizenia wlasnych strat. Wcale nie musialo to byc motywowane panicznym strachem przed UW (nie mylic z Unia Wolnosci :))) Pozdrawiam Greg - -- | "Bandists at eight o'clock are moving behind us" | "Ten Me one-o-nines jumps out of the sun!" | greg@felix.ii.tuniv.szczecin.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Oct 12 15:58 MET 1997 Date: 12 Oct 1997 10:43:31 GMT From: "Greg" Subject: Re: Wiedza i Zycie: Afganistan Pawel Okulski napisal: > Przeciez Vietcong w dupe dostal, nawet mimo terenu, tyle ze Amerykanie w > decydujacym momencie sobie dali spokoj /'madre' decyzje co by olac > przygotowania do ofensywy/ i wtedy oni dostali po > dupie. Jesli chodzi o Tet, to chyba sie mylisz. Jezeli dostali po dupie to tylko w mediach. Wszystki militarne kleski amerykanow w Wietnami, zostaly zadane przez telewizje i dziennikarzy. Przy operacji zdaje sie Junction City z kilkunastu uszkodzonych M113 i ciezarowek oraz ok. 50 zabitych i rannych dziennikarze zrobili pogrom pulku zmechanizowanego (podano m. in. informacje o zniszczeniu ponad 500 pojazdow amerykanskich...). Pozdrawiam Greg - -- | "Bandists at eight o'clock are moving behind us" | "Ten Me one-o-nines jumps out of the sun!" | greg@felix.ii.tuniv.szczecin.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Oct 12 15:58 MET 1997 Date: 12 Oct 97 11:19:28 GMT From: "Janek" Subject: Re: Dyslokacja baz rosyjskich Wojciech Szalwinski napisał(a) : : Wojciech Szalwinski napisał: : : : Przysiega, skladana przeciez nie pod przymusem, jednak obowiazuje. : : : Szczegolnie, jezeli ktos ma byc potem uznawany za czlowieka honorowego. : : : Czy w rocie przysiegi bylo, iz nie bedzie przeszkadzal w atomowym : : zniszczeniu swojego kraju i narodu? Jezeli nie, to nie zlamal przysiegi. : : A czy nie bylo, ze nie bedzie zdradzal tajemnic, do ktorych zostanie : dopuszczony? Jesli bylo to zlamal przyciege... A wlasnie... moze ktos : przytoczy teskt roty przysiegi? No wiec wlasnie. Jak dalece przysiega obowiazuje: czy wazniejsza jest ochrona grupy zbrodniarzy planujacych wymordowanie wlasnego spoleczenstwa, czy tez ochrona tegoz spoleczenstwa? Czy wojsko polskie jest po to, aby bronic Polski i Polakow, czy tez po to, aby sluzyc sowietom, czy w ogole Rosjanom??? Janek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Oct 12 15:58 MET 1997 Date: 12 Oct 1997 10:45:24 GMT From: "Greg" Subject: Re: NATO attacks!!! Wojciech Szalwinski napisał: > > No tak... ale NATO ma i mialo rowniez swoje wojska obrony p-lot. W dodatku > sa o wiele bardziej te systemy naglosnione (wiem, to moze i nie pomaga w > obronie, ale moze podkopac morale wroga). Natomiast logiczne, ze jezeli ktos > nie ma przewagi w powietrzu, to stara sie zniwelowac przewage potencjalnego > przeciwnika... A jak sie to oceni, to juz inna sprawa... Ja na przyklad > widze tutaj troske o obrone wlasnych granic (wlasnie dlatego, ze nie moze > tego zapewnic lotnictwo). > Bez przesady. S300 mozna jeszcze podciagnac pod WOPK, ale Szylke, Pancyra albo Tunguzke?? Toz to bron taktyczna, do obrony ruchomych zgrupowan pancernych. No chyba, ze "Gdzie my tam granica..." :)))) Pozdrawiam Greg - -- | "Bandists at eight o'clock are moving behind us" | "Ten Me one-o-nines jumps out of the sun!" | greg@felix.ii.tuniv.szczecin.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Oct 12 16:58 MET 1997 Date: 12 Oct 97 11:57:43 GMT From: "Robert Kujawinski" Subject: Poza tematem grupy - problem z poczta - tylko dla zainteresowanych (Sorry) Jeszcze raz przepraszam za wybieganie poza temat grupy ale w grupach win95,mail nikt mi nie chcial pomoc. Od kilku dni nie moge sciagnac zadnych nowych wiadomosci z pl.misc.militaria, moich tez tam nie ma (ja nie odbieram przynajmniej) nie wiem nawet czy ta wiadomosc dojdzie - wszystkie mozliwe ustawienia juz 100 razy sprawdzalem i nic. Kozystam z MS Internet News (wersja 4.70.1155), program wypisuje mi na 'Pasku Stanu': Wiadomosci:383,nie przeczytanych:80,nie zaladowanych:75 tylko ze te 75 nie zaladowanych wiadomosci nie moge w zaden sposob sciagnac - nie pojawiaja sie u mnie nawet ich naglowki. Ostatnia wiadowosc odebralem 7.X potem nawet nie ma moich. Problemy sie zaczely jak zmienilem sobie konto emailowe z NoizZ148@polbox.com na obecne (oczywiscie w Internet News zmienilem ustawienia w menu Grupy dyskusyjne\Opcje\Serwer na Nazwa: Robert Kujawinski Organizacja: (pusto) Adres e-mail: NoizZ@riva.koti.com.pl Adres odpowiedzi:NoizZ@riva.koti.com.pl Moze ktos wie jak to naprawic. Dzieki za kazda pomoc. - -- Prosze o odpowiedz takze na moj E-mail. Robert Kujawinski NoizZ@riva.koti.com.pl Lat 18, mieszkam w Gdansku. Interesuje sie technika wojskowa, a moja pasja jest Lotnictwo. ## ### ###### ######## ## # # # # # # # # ###### # # # # # # # # # #### ## ##### # # # # # # ## # # # # # # # # ## # # # # ## # # ## # # # # ### # #### ## ##### ####### ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Oct 12 17:58 MET 1997 Date: 30 Sep 97 23:36:03 GMT From: "Krzysztof Brawinski" Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo W.W. napisal w artykule <01bccd74$2ea384e0$e3a274c3@corall>... > Stara zasada, nasi szpiedzy to dobrzy a ich to zli. :-)) Nareszcie!!! Zalapal Pan :-))))))))) Pozdrawia Krzysztof Brawinski kbrawin@polbox.com ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Oct 12 17:58 MET 1997 Date: 30 Sep 97 23:26:10 GMT From: "Krzysztof Brawinski" Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo W.W. napisal w artykule <01bccd73$dd1671a0$e3a274c3@corall>... > > Najpierw obowiazki, a potem luksusy. Jest to jedyny polski oficer, ktory > > zrobil, co de niego nalezalo. > > Ciekawe, jakiego oficera stac bylo na piekna wille z wojskowej pensji? Z tym pytaniem proponuje do Jaruzelskiego albo Kiszczaka. [...] > Nie wspominajac o poborach rownych poborom polkownika armi amerykanskiej. > Bardzo mu sie oplacilo to "darmowe" szpiegowanie. Smierc obu synow, zycie bez nazwiska, bez twarzy oraz opluwanie przez rodakow. Czy dla Pana to by sie oplacilo? > Pozdrawiam > W.Wojciechowski > corall@lodz.pdi.net > ..i nie pozwol, aby twoje zasady moralne powstrzymaly cie od uczynienia > tego co sluszne. A moze tak (rownie gleboko): ..i nie pozwol, aby twoj glod powstrzymal cie od zjedzenia tego co smaczne. :-))) Pozdrawia Krzysztof Brawinski kbrawin@polbox.com ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Oct 12 21:58 MET 1997 Date: 12 Oct 1997 16:47:37 GMT From: "Jacek P." Subject: 9*19mmPara FMJ TC - Przeznaczenie ? Czy ktoś się orientuje jakie ma właściwości, zastosowanie i przeznaczenie pocisk FMJ TC - - pełen płaszcz metal.; - - przekrój ściętego stożka; ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Oct 12 22:08 MET 1997 From: "Piotr Gontarski" Date: Sun, 12 Oct 1997 21:56:58 +0000 Subject: Re: NATO attacks!!! Wojciech Szalwinski napisal: > No tak... ale NATO ma i mialo rowniez swoje wojska obrony p-lot. W dodatku > sa o wiele bardziej te systemy naglosnione (wiem, to moze i nie pomaga w > obronie, ale moze podkopac morale wroga). Natomiast logiczne, ze jezeli ktos > nie ma przewagi w powietrzu, to stara sie zniwelowac przewage potencjalnego > przeciwnika... A jak sie to oceni, to juz inna sprawa... Ja na przyklad > widze tutaj troske o obrone wlasnych granic (wlasnie dlatego, ze nie moze > tego zapewnic lotnictwo). Fakt to zalezy od osobistej oceny. Przypominam tylko, ze sily powietrzne nie sa wstanie opanowac i utrzymac terenu moga tego dokonac jedynie wojska ladowe, a tu liderem byl UW. Pozdrawiam Piotr. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Oct 12 22:09 MET 1997 From: "Piotr Gontarski" Date: Sun, 12 Oct 1997 21:56:57 +0000 Subject: Re: NATO attacks!!! Wojciech Szalwinski napisal: > Bronic sie mozna takze bardziej prymitywnym... Wystarczy go wiecej > wyprodukowac. Owszem mozna sie bronic takim sprzetem, jak najbardziej tyle, ze do takiej obrony trzeba duzych ilosci zasobow naturalnych i jeszcze jednego surowca naturalnego: ludzi. Z obronnego punktu widzenia lepiej jest produkowac mniej sprzetu zato bardziej skomlikowanego i stojacego na wyzszym poziomie technicznym tak aby ewentualny wrog musial sie mocno wykosztowac aby dokonac podboju. Taki sprzet mialo wlasnie NATO i to w ilosciach absolutnie nie wystarczajacych do powaznego myslenia o inwazji zato w ilosci niezbednej do myslenia o skutecznej obronie. Chociaz z postu Macieja "Abrams vs T-80" wynika jakosciowa, ze jesli chodzi o bron pancerna to UW mialo zadecydowana przewage w broni pancernej zarowno ilosciowa jaki i jakosciowa. Wg. mnie tak silna rozbudowa wojsk pancernych i zmechanizowanych po stronie UW swiadczy o jego agresywnym charakterze. Tylko przy uzyciu takich wojsk mozna zdobyc i utrzymac teren, wojska lotnicze sie do tego nie nadaja. > Nawet taka obrona moze byc skuteczniejsza (przeciez jeden ckm > nie wytlucze armii piechoty, nawet, jesli bedzie mial pod dostatkiem > amunicji, a piechota bedzie gola i bosa). Dla niezorientowanych informacja, > ze to byl przejaskrawiony (dla lepszej widocznosci) przyklad. Bardzo dobry przyklad :) Swietnie ilustruje agresywnosc UW. Kiepski sprzet, ale w duzych ilosciach swietnie sprawdza sie w natarciu. Przy poteznych zapasach surowcowych w tym zapasach ludzkich pozwalalo to UW powaznie planowac inwazje na Zachod. Malo skomplikowany sprzet ma oprocz tego, ze jego straty mozna szybko uzupelniac te zalete, ze mozna szybko szkolic ludzi do jego obslugi. > Ostatnio na tej liscie najwazniejszym argumentem za obronnoscia NATO bylo > to, ze mieli skomplikowany sprzet. Zgadza sie. Caly czas walkujemy ten temat :) Pozdrawiam Piotr ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Oct 12 22:58 MET 1997 Date: 12 Oct 1997 18:06:33 GMT From: "Andrzej" Subject: Ostatni Me-109 ? Czesc. Czy ktos ma zdjecia, nagranie video lub informacje na temat katastrofy Me-109 na pokazach w Cambridge w Anglii. Poszukuje tez P-38 rozbitego w Anglii - zdjecia lub video nagranie. Andrzej. anbed@polbox.com. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 13 01:48 MET 1997 Date: Mon, 13 Oct 1997 09:47:01 +1000 (EST) From: Maciej Stopniak Subject: Re: Abrams vs T-80 On Fri, 10 Oct 1997, Wiesiek wrote: > Maciej Stopniak wrote: > > > Nie bede tutaj pzytaczal zadnych ciekawostek technicznych ani poziomu > > wytrenowania zalogi po kazdej stronie. Jest takich zeczy wiele. > > Chcialbym natomiazs zwrocic uwage na inny "drobiazg" : > > Abrams wstapil na wyposazenie armi USA w roku 1982 a dopiero w roku 1985 > > wystepowal w wiekszej ilosci (2500 sztuk +) > > Co pzed rokiem 1982 mieli Rosjanie a co Amerykanie? > > Twoj list potwierdza moje sugestie odnosnie okreslenia w przyszlych > dyskusjach, o podobnej tresci, ram czasowych. Czas plynie, a czesto > nie tylko w naszej dyskusji, jako argumenty przytaczane sa skrajnosci > np. T-64 i najnowszy ABRAMS. Zgadzam sie jak najbardziej. Wiele osob otym zapomina. Rowniez tzeba zwrocic uwage na rame STRATEGICZNA np: dobze jest porownywac f-16 do mig-29 (zalozmy ze f-16 jest 100 razy lepszy) wszystko dobze ale w skali strategicznej f-16 najprawdopodobniej wyeksploduje na lotnisku, wysadzony pzez frontowe grupy specnazu - takich pzykladow jest wiele. > Inna kwestia. Uwazam, ze generalnie slabosc rosyjskiego-radzieckiego > sprzetu (czolgi, samoloty, okrety - ale nie podwodne) wyplywa z faktu > zacofania w opanowaniu technologii "elektronicznej" - 3-4 lata > opoznienia to w tej dziedzinie prawie epoka. jezeli chodzi o walory > czysto mechaniczne to sprzet r-r wedlug mnie w niczym nie ustepuje > zachodniemu, a aerodynamika i parametry lotne najnowszych samolotow > rosyjskich to szczyt marzen konstruktorow amerykanskich (F-22 :-)) zgadzam sie jak najbardziej - wiekszosc danych w mojim popzednim liscie pzytoczylem z techniki wojskowej 1994 (atrtykow pod tytulem " nowe czolgo Rosji) Opisuja tam pzypadki gdzie zaklady NII Stali __POSIADALY__ technologie, np: celowniki termowizyjne w t-54(!) ale za jeden celownik mozna bylo wyprodukowac 5 czolgow, czyli w sensie STRATEGICZNYM, termowizja byla zbedna. ""NIE MAJA"" nie zawsze znaczy ""NIE WIEDZA JAK ZROBIC"" > Jeszcze jedna uwaga. Wczesniej ktos przytaczal dane, ze w czasie > operecji PB, Irak stracil takie ilosci sprzetu pancernego a alianci > nie. Wiekszosc czolgow irackich przed zgonem, nawet nie widziala, > gdzie jest przeciwnik. Zalatwil ich pocisk wystrzelony z bardzo malej > odleglosci nawet ponizej 500 m (a wiec z odleglosci z ktorej swobodnie > mogli zniszczyc kazdego Abramsa), ale w warunkach pogodowych, do ktorych > przyczynil sie m.inn. ich szef, oni po prostu nic nie widzieli. > Amerykanie korzystajac z najnowoczesniejszych noktowizorow nie musieli > sie nawet spieszyc z egzekucja. Ten fakt byl udokumentoewany wielokrotnie - brak widocznosci w PB byl najwiekszym "morderca" irackich czolgow. Jeszcze jedna wzmianka ogolna o armi US - Mojim zdaniem Amerykanie sa po prostu _CIENCY_ Czy ktos tutaj moze podac mi pzypadek w ktorym US uzylo blyskotliwego manewru, uniku, taktyki, strategi zeby wygrac?? Czy zolnieze US bronili sie kiedykolwiek do ostatniego zolnieza, poczym zucili sie na bagnety? Bardzo w to watpie. Amerykanie "wygrywaja" popzez pzewage 100-1 (albo 1000-1 jak w PB) popzez pzewage w spzecie i technologi a nie popzez intelekt dowodcow albo "dzielnosc" zolniezy. Jestem takiego zdania miedzy innymi zeby powstzymac panujaca teraz w Polsce (i na swiecie) psychoze "USA IS THE BEST" Pozdrawiam, Maciej Stopniak **********S.P.G. GREEN DEVILS************* Any mission... At any time... In any place... In every possible way... http://www.st.nepean.uws.edu.au/~mstopnia/ ******************************************* ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 13 01:58 MET 1997 Date: Sun, 12 Oct 1997 21:18:48 GMT From: warta_olsztyn@bptnet.pl (Grzegorz Bodaszewski) Subject: Re: Abrams vs T-80 "Greg" wrote: >Maciej Stopniak napisal: > >> Zaklady NII Stali nadal wypzedzaja US w technologi obrubki metalu, np: >> Amerykanie nadal nie sa w stannie zespawac plyty tytanowe grubsze od 150 >> mm, kiedy w Rosji osiaga sie 500mm. > >W mysliwskich lodziach podwodnych rosjanie wydaja sie wyraznie przodowac, >ale technologia spawania tytanu nie ma w zasadzie zwiazku z konstrukcja >czolgu. Z nowoczesnoscia mysliwskiego okretu podwodnego tez :-) Bardziej licza sie tutaj: a) ciche uklady napedowe b) uklady przetwarzania sygnalow w sonarze i naprowadzanie torped - czyli elektronika. Duzo drozsza i duzo trudniejsza do zrobienia, niz w czolgach. Przypomniala mi sie ciekawostka, zaslyszana na poczatku lat 80-tych od pewnego komandora PMW: glownym wykonawca okretow wojennych dla Bundesmarine byl wtedy... Telefunken. Stocznia byla tylko podwykonawca. Grzegorz Bodaszewski == warta_olsztyn@bptnet.pl gregboda@free.polbox.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 13 02:58 MET 1997 Date: Sun, 12 Oct 1997 18:40:55 -0400 From: "Slawomir Popiel" Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo Pobory rowne poborom pulkownika US Forces nie musza byc tak atrakcyjne, gdy sie je odbiera w USA. - -- _____________________________________ Pozdrowienia, Slawomir Popiel New Jersey _____________________________________________________ smph@bigfoot.com http://home.sprynet.com/sprynet/spopiel/index.htm Krzysztof Brawinski wrote in message <01bcce01$22fc9900$LocalHost@ppp>... >W.W. napisal w artykule ><01bccd73$dd1671a0$e3a274c3@corall>... > >> > Najpierw obowiazki, a potem luksusy. Jest to jedyny polski oficer, >ktory >> > zrobil, co de niego nalezalo. >> >> Ciekawe, jakiego oficera stac bylo na piekna wille z wojskowej pensji? > >Z tym pytaniem proponuje do Jaruzelskiego albo Kiszczaka. > >[...] >> Nie wspominajac o poborach rownych poborom polkownika armi amerykanskiej. >> Bardzo mu sie oplacilo to "darmowe" szpiegowanie. > >Smierc obu synow, zycie bez nazwiska, bez twarzy oraz opluwanie >przez rodakow. Czy dla Pana to by sie oplacilo? > >> Pozdrawiam >> W.Wojciechowski >> corall@lodz.pdi.net >> ..i nie pozwol, aby twoje zasady moralne powstrzymaly cie od uczynienia >> tego co sluszne. > >A moze tak (rownie gleboko): >..i nie pozwol, aby twoj glod powstrzymal cie od zjedzenia >tego co smaczne. >:-))) > >Pozdrawia >Krzysztof Brawinski >kbrawin@polbox.com ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 13 04:58 MET 1997 Date: Sun, 12 Oct 1997 20:16:58 -0400 From: "Slawomir Popiel" Subject: Re: Abrams vs T-80 Forget my previous question. After visitin your home page I'm sure you are less than 15. - -- _____________________________________ Pozdrowienia, Slawomir Popiel New Jersey _____________________________________________________ smph@bigfoot.com http://home.sprynet.com/sprynet/spopiel/index.htm Maciej Stopniak wrote in message ... >On Fri, 10 Oct 1997, Wiesiek wrote: > [...] > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 13 04:58 MET 1997 Date: Sun, 12 Oct 1997 20:14:14 -0400 From: "Slawomir Popiel" Subject: Re: Abrams vs T-80 Maciej Stopniak wrote in message ... >On Fri, 10 Oct 1997, Wiesiek wrote: > >> Maciej Stopniak wrote: >> [...] >Zgadzam sie jak najbardziej. Wiele osob otym zapomina. Rowniez tzeba >zwrocic uwage na rame STRATEGICZNA np: dobze jest porownywac f-16 do >mig-29 (zalozmy ze f-16 jest 100 razy lepszy) wszystko dobze ale w skali >strategicznej f-16 najprawdopodobniej wyeksploduje na lotnisku, wysadzony >pzez frontowe grupy specnazu - takich pzykladow jest wiele. > Dlaczego akurat F-16 a nie F-15? > [...] >> >Ten fakt byl udokumentoewany wielokrotnie - brak widocznosci w PB byl >najwiekszym "morderca" irackich czolgow. > >Jeszcze jedna wzmianka ogolna o armi US - Mojim zdaniem Amerykanie sa po >prostu _CIENCY_ Czy ktos tutaj moze podac mi pzypadek w ktorym US uzylo >blyskotliwego manewru, uniku, taktyki, strategi zeby wygrac?? >Czy zolnieze US bronili sie kiedykolwiek do ostatniego zolnieza, poczym >zucili sie na bagnety? > Tu bym zgodzil sie z przedmowca! Jezeli nie rzucim sie na bagney, jezeli nie wytracim wszystkich swoich, do ostatniego zolnierza! To sie nie liczy! Czy Pan skonczyl juz 15 lat? [...] >Pozdrawiam, >Maciej Stopniak > > >**********S.P.G. GREEN DEVILS************* > >Any mission... >At any time... >In any place... >In every possible way... > >http://www.st.nepean.uws.edu.au/~mstopnia/ >******************************************* > > > _____________________________________ Pozdrowienia, Slawomir Popiel New Jersey _____________________________________________________ smph@bigfoot.com http://home.sprynet.com/sprynet/spopiel/index.htm ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 13 07:08 MET 1997 Date: Mon, 13 Oct 1997 15:07:05 +1000 From: Mark Subject: Re: Abrams vs T-80 Slawomir Popiel wrote: > > Forget my previous question. After visitin your home page I'm sure you are > less than 15. This is most peculiar as this type of reaction is frequently recived from American citizens. Remember that You are an ambassador for 220 000 000 people, don`t forget that. I can assure You that I am over 15 as the www no doubt suggests suggests. If You really must know, I am 19. I can understand why my previous remarks caused such a reaction and I am more than happy to elaborate on them if You so wish. My post was a _QUESTION_ -- If You know of instances in history, in light of which my remark holds untrue, please bring them to light for further discussion. Kind regards, Maciej Stopniak ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 13 07:13 MET 1997 Date: Mon, 13 Oct 1997 15:12:07 +1000 From: Mark Subject: Re: Abrams vs T-80 Slawomir Popiel wrote: > >Zgadzam sie jak najbardziej. Wiele osob otym zapomina. Rowniez tzeba > >zwrocic uwage na rame STRATEGICZNA np: dobze jest porownywac f-16 do > >mig-29 (zalozmy ze f-16 jest 100 razy lepszy) wszystko dobze ale w skali > >strategicznej f-16 najprawdopodobniej wyeksploduje na lotnisku, wysadzony > >pzez frontowe grupy specnazu - takich pzykladow jest wiele. > > > Dlaczego akurat F-16 a nie F-15? Uzylem F-16 jako ogulny pzyklad - rownie dobze moglby to byc Ah-64D vs. Mil-24 > >Jeszcze jedna wzmianka ogolna o armi US - Mojim zdaniem Amerykanie sa po > >prostu _CIENCY_ Czy ktos tutaj moze podac mi pzypadek w ktorym US uzylo > >blyskotliwego manewru, uniku, taktyki, strategi zeby wygrac?? > >Czy zolnieze US bronili sie kiedykolwiek do ostatniego zolnieza, poczym > >zucili sie na bagnety? > Tu bym zgodzil sie z przedmowca! Jezeli nie rzucim sie na bagney, jezeli nie > wytracim wszystkich swoich, do ostatniego zolnierza! To sie nie liczy! > Czy Pan skonczyl juz 15 lat? Czy moze Pan podac jakis konkretny pzyklad albo jakas bardziej specificzna uwage? 15 lat to joz chyba skonczylem.... Pozdrawiam, Maciej Stopniak ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 13 07:30 MET 1997 Date: Mon, 13 Oct 1997 15:26:06 +1000 From: Mark Subject: Re: Abrams vs T-80 Greg wrote: > > Stabilizacja dwu-poziomowa > > Automatyczne ladowanie > > SKO - dalmieze laserowe > > Pancez - pancez ceramiczny III generacj (grubosc panceza pzedniego - > > 500mm), okladziny pzeciw NBC, Kostki EDZ (ERA), niska sylwetka, Systemy > > obrony aktywnej DROZD i ARENA > > Ehem tutaj kolega zagalopowawszy sie chyba. Watpie, aby Rosjanie > wprowadzili > Arene tak wczesnie. Obstawiam raczej poczatek lat 90tych niz 80tych. Mozliwe - ARENA jeszcze nie byla w uzyciu (1991) ale byly uzywane inne systemy mogace zwalczac rakiety - np: Drozd ale sprawdze jeszcze raz. > > Amunicja - Glowice tandemowe a nawet potrujne, pociski _KIEROWANE_ - > Wichr > > i WBK-105 ( w takie pociski byly wyposazone nawet niektore wersje T-54!) > > O ile mi wiadomo skutecznosc takich pociskow byla dosc...problematyczna. WBK-105 posiada glowice _POTROJNA_ bedaca w stanie pzebijac panceze ktorych ... jeszcze nie ma. (Technika Wojskowa 10-1994) > Zwlaszcza ich przebijalnosc. APDSFS sa lepsze (i szybsze!) > > > Noktowizory - mimo propagandy NATO byly instalowane w serokim stopniu > > (nawet na T-64). > > OK, ale to tez byly noktowizory I generacji. Powiedzmy, ale wtedy US mialo noktowizory generacji ... ZERO. (teraz Rosja jest kilka lat do pzodu w noktowizorach - wiem bo sam je importuje do Australji.) >Nie jestem pewien, czy nie > widzialem > nawet gdzies zdjecia T80 z reflektorem podczerwieni... (samobojcy!!) :)))))))))))))))))) Typowa propaganda US!!! Od roku 1975 reflektory podczerwieni sa uzywane WYLACZNIE podczas tranzytu. W walce uzywane sa wylacznie SKO pasywne. > > No i co? Czy ktos prubuje sugerowac ze po 40 latach zacofania, Amerykanie > > nagle buduja super czolg - ABRAMS - ktory zalatwia T-80? > > Nie zapominaj, ze w tym czasie M60 byl upgradeowany do kolejnych standardow > (A1, > A2 i ostatnio A3). Dla usa wazki byl argument ceny, z ktorym rozjanie nie > musieli sie > liczyc. Cene nie byla problemem dla CCCP ale nawet najnowsza wersja M-60 nie mialaby szans z t-72 > > Zaklady NII Stali nadal wypzedzaja US w technologi obrubki metalu, np: > > Amerykanie nadal nie sa w stannie zespawac plyty tytanowe grubsze od 150 > > mm, kiedy w Rosji osiaga sie 500mm. > > W mysliwskich lodziach podwodnych rosjanie wydaja sie wyraznie przodowac, > ale > technologia spawania tytanu nie ma w zasadzie zwiazku z konstrukcja czolgu. Zgadzam sie - podawalem po prostu pzyklad jednej strefy w ktorej USSR ma pzewage. Czesc, Maciej Stopniak ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 13 11:03 MET 1997 Date: 13 Oct 1997 06:07:48 GMT From: "Greg" Subject: Rosjanie vs. Amerykanie Maciej Stopniak napisal: > > Maciej Stopniak wrote: > > > Zgadzam sie jak najbardziej. Wiele osob otym zapomina. Rowniez tzeba > zwrocic uwage na rame STRATEGICZNA np: dobze jest porownywac f-16 do > mig-29 (zalozmy ze f-16 jest 100 razy lepszy) wszystko dobze ale w skali > strategicznej f-16 najprawdopodobniej wyeksploduje na lotnisku, wysadzony > pzez frontowe grupy specnazu - takich pzykladow jest wiele. > Mam nieodparte wrazenie, ze jak sie juz znajdzie lotnisko wroga (zeby niby zrzucic ten specnaz albo green berets) to lepiej juz chyba przywalic pociskiem samosterujacym. Srodek mniej pewny, ale tanszy. > zgadzam sie jak najbardziej - wiekszosc danych w mojim popzednim liscie > pzytoczylem z techniki wojskowej 1994 (atrtykow pod tytulem " nowe czolgo > Rosji) > Opisuja tam pzypadki gdzie zaklady NII Stali __POSIADALY__ technologie, > np: celowniki termowizyjne w t-54(!) ale za jeden celownik mozna bylo > wyprodukowac 5 czolgow, czyli w sensie STRATEGICZNYM, termowizja byla > zbedna. > A _KIEDY_ to bylo? Jezeli R. posiadali technologie termowizji juz w momencie skonstruowania T54, to prawdopodobnie nie byla ona dosc zaawansowana (zminiaturyzowana) aby zainstalowac ja w czolgu. Rosjanie zawsze jednak mieli klopoty z elektronika, a termowizory wymagaja pewnych niezwykle zaawansowanych elementow. > Jeszcze jedna wzmianka ogolna o armi US - Mojim zdaniem Amerykanie sa po > prostu _CIENCY_ Czy ktos tutaj moze podac mi pzypadek w ktorym US uzylo > blyskotliwego manewru, uniku, taktyki, strategi zeby wygrac?? To chyba dosc pochopny wniosek. IMO Amerykanie mieszcza sie w tym samym przedziale co wiekszosc obecnych armii "lepszych". Brak powaznych przeciwnikow uniemozliwia weryfikacje tego stwierdzenia. Mam wrazenie, ze w Wietnamie na przyklad (mimo idiotycznych zalozen) szlo im calkiem niezle. A wyczyny Pattona (ktorego osobiscie jako czlowieka nie lubie)we Francji? Eienhower i Patton przebijali takiego np. Monty'ego razem o cztery dlugosci. Osobno tylko o dwie. > Czy zolnieze US bronili sie kiedykolwiek do ostatniego zolnieza, poczym > zucili sie na bagnety? Alamo? Chociaz osobiscie to kryterium wydaje mi sie nieodpowiednie, bo niby o czym ma swiadczyc? Znam taka jedna armie, ktora slynie z takich natarc. I wolalbym aby nasza nie zwyciezala w taki sposob. Tak kosztownie. > > Amerykanie "wygrywaja" popzez pzewage 100-1 (albo 1000-1 jak w PB) popzez > pzewage w spzecie i technologi a nie popzez intelekt dowodcow albo > "dzielnosc" zolniezy. > Ale to jest najekonomiczniejszy z punktu widzenia zolnierza sposob zwyciezania. Zarzucasz wroga zlomem, nacierasz czolgami, przydeptujesz. Koniec. Bez zbednych ofiar. > Jestem takiego zdania miedzy innymi zeby powstzymac panujaca teraz w > Polsce (i na swiecie) psychoze "USA IS THE BEST" Maja sporo dobrego sprzetu, wiec daja wszystkim do zrozumienia, ze tak jest. Na szczescie nie wszyscy w to wierza...:)) Pozdrawiam Greg - -- | "Bandists at eight o'clock are moving behind us" | "Ten Me one-o-nines jumps out of the sun!" | greg@felix.ii.tuniv.szczecin.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 13 11:04 MET 1997 Date: Mon, 13 Oct 1997 07:47:57 +0200 From: Paweł Piszczek Subject: Re: Archologia wojskowa This is a multi-part message in MIME format. - --------------72206A556E06 Content-Type: text/plain; charset=iso-8859-2 Content-Transfer-Encoding: 8bit > Olaf Fornal napisał(a) w artykule > <01bcd30e$78f29d20$3af174c3@default>... > > Czy jest ktoś kto interesuje się archeologią wojskową i chce dowiedziec > się > > o ciekawych miejscach lub wymienić informacje. A ja jestem zainteresowany. pepe - --------------72206A556E06 Content-Type: text/html; charset=iso-8859-2; name="pepe@zt.krakow.tpsa.pl" Content-Transfer-Encoding: 7bit Content-Disposition: inline; filename="pepe@zt.krakow.tpsa.pl" WWW-Server Krakow-Centrum


ISDN-registration

[Biuro Obslugi Klienta] - [ ISDN ] - - [ Polpak-T ] - [ Internet ] - - [ Polpak ]
[ Aktualnosci ] - - [ Konta Internetowe ] - -
WWW Polska i Swiat

.

W wypadku klopotow z siecia prosimy o kontakt na : helpdesk@krakow.tpsa.pl

Prowadzi : WebMaster

- --------------72206A556E06-- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 13 13:59 MET 1997 Date: 13 Oct 1997 09:16:35 GMT From: rzepinsk@ibm.uci.agh.edu.pl (Lukasz Rzepinski) Subject: Re: Kuklinski, Jaruzelski, jak to z ta inwazja bylo. : Czy mozna prosic o cos wiecej na ten temat. Wiem malo, bo stosunkowo malo wiadomo. Znane jest nazwisko admirala (nie pamietam), ktory wydal rozakaz obrony portow, a bombardowanie odbylo sie przez chyba klucz albo eskadre samolotow. Niestety nie wiem nic wiecej. - ------------------------------------------------------------------------------- Lukasz Rzepinski e-mail: rzepinsk@student.uci.agh.edu.pl Stona www: http://mops.uci.agh.edu.pl/~rzepinsk - ------------------------------------------------------------------------------- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 13 13:59 MET 1997 Date: 13 Oct 1997 09:22:39 GMT From: rzepinsk@ibm.uci.agh.edu.pl (Lukasz Rzepinski) Subject: Re: Doktryna uzycia czolgow : Ehem. T26 byl konstrukcja duzo gorsza od PzIII, BT byly szybsze ale : jaki mialy cienki pancerz!!! Odsylam do Steel Panters. Tam widac to : dokladnie. Steel Panthers jest gra niezbyt obiektywna. Zrobmy zatem inne porownanie. Czy Rosjanie wygrywali w 1941 r. dzieki KV-1 i T-34, ktore nie mialy odpowiednikow niemieckich ? Nie. Mimo ze te czolgi byly o wiele lepsze od niemieckich czesto przegrywaly, co pokazuje jak wazna jest taktyka, wyszkolenie, dowodzenie... - ------------------------------------------------------------------------------- Lukasz Rzepinski e-mail: rzepinsk@student.uci.agh.edu.pl Stona www: http://mops.uci.agh.edu.pl/~rzepinsk - ------------------------------------------------------------------------------- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 13 13:59 MET 1997 Date: 13 Oct 1997 08:54:34 GMT From: "Roman Wojtkiewicz" Subject: Re: Dyslokacja baz rosyjskich Janek napisał: ...>8 > No wiec wlasnie. Jak dalece przysiega obowiazuje: czy wazniejsza jest > ochrona grupy zbrodniarzy planujacych wymordowanie wlasnego > spoleczenstwa, czy tez ochrona tegoz spoleczenstwa? Czy wojsko > polskie jest po to, aby bronic Polski i Polakow, czy tez po to, aby > sluzyc sowietom, czy w ogole Rosjanom??? > > Janek Czytając wątek coś mi się wydawało, że gdzieś się z problemem przysięgi zetknąłem. Że sprawa przysięgi wyłudzonej lub złożonej pod przymusem jest zbyt uniwersalna aby nie było precedensu. Nie jestem humanistą tylko (jak to moje koleżanki z Uniwersytetu określają) politechnichamem i dlatego mogę się powołać jedynie na klasyka - to musimy wszyscy przecież znać. Przypomnij sobie Janku przysięgę Kmicica złożoną Księciu. Nihi novi (liceum skończyłem klasyczne). Roman ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 13 13:59 MET 1997 Date: 13 Oct 1997 09:29:54 GMT From: rzepinsk@ibm.uci.agh.edu.pl (Lukasz Rzepinski) Subject: Re: Tajne spec. znaczenia : - bezzwloczna zmiana struktury armii z poborowej na zawodowa, : - bezwzgledna i totalna dekomunizacja korpusu oficerskiego, : - oraz calkowita wymiana generalicji i personelu sztabowego, Przypominam, ze ideologicznie grozny element z wysokich stanowisk w wojsku usunal juz jeden czlowiek - Jozef Stalin. Nie mamy innych generalow, a doswiadczenie jakiekolwiekby bylo jest jedna z tych niewielu rzeczy, ktorych nie da sie kupic. Generalowie sa ideologicznie grozni ? Przeciez carscy oficerowie sluzyli dobrze armii bolszewickiej, mysle ze i ci co nalezeli do PZPR przy odpowiedniej kontroli armii sami z wlasnej woli przeszkola sie na sposob walki NATO, bo nie maja innej dla siebie alternatywy. Co do armii zawodowej, nie uwaza Pan ze powinna byc wsparta jednostkami obrony terytorialnej ? - ------------------------------------------------------------------------------- Lukasz Rzepinski e-mail: rzepinsk@student.uci.agh.edu.pl Stona www: http://mops.uci.agh.edu.pl/~rzepinsk - ------------------------------------------------------------------------------- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 13 14:00 MET 1997 Date: 13 Oct 1997 09:39:12 GMT From: rzepinsk@ibm.uci.agh.edu.pl (Lukasz Rzepinski) Subject: Re: Abrams vs T-80 : > > Stabilizacja dwu-poziomowa To chyba zarzut, a nie komplement. Stabilizacja w dwoch wymiarach (o to panu chodzi ?) jest juz anachronizmem. : > > Automatyczne ladowanie : > > SKO - dalmieze laserowe : > > Pancez - pancez ceramiczny III generacj (grubosc panceza pzedniego - Bardzo kontrowersyjny. : > > 500mm), okladziny pzeciw NBC, Kostki EDZ (ERA), niska sylwetka, Systemy : > > obrony aktywnej DROZD i ARENA : > Przypomne fatalne rozmieszczenie amunicji, powodujace latwy wybuch np. przy przebiciu dna przez mine co wykazala Czeczenia i niska skutecznosc pancerza reaktywnego. W Groznym od RPG i butelek z benzyna Rosjanie utracili ok. 150 czolgow T-80. : WBK-105 posiada glowice _POTROJNA_ bedaca w stanie pzebijac panceze : ktorych ... jeszcze nie ma. (Technika Wojskowa 10-1994) Niech zgadne.... Tomasz Szulc ? : Cene nie byla problemem dla CCCP ale nawet najnowsza wersja M-60 nie : mialaby szans z t-72 Tak Pan sadzi ? A czym walczyl w Iraku Amerykanski Korpus Piechoty Morskiej ? I jak pan mysli, czy w tych walkach splonelo wiecej M-60 czy T-72 ? Ale zgodze sie ze przy rownym wyszkoleniu wojsk wygralby T-72 : > > Zaklady NII Stali nadal wypzedzaja US w technologi obrubki metalu, np: : > > Amerykanie nadal nie sa w stannie zespawac plyty tytanowe grubsze od 150 : > > mm, kiedy w Rosji osiaga sie 500mm. : Zgadzam sie - podawalem po prostu pzyklad jednej strefy w ktorej USSR ma : pzewage. Rosjanie maja przewage w metalurgii i w zdolnosciach inzynierow do konstruowania swietnych platowcow samolotow. Niestety dla nich teraz przewaga w metalurgii juz im niewiele daje, a przemysl nie jest w stanie sprostac zdolnosciom konstruktorow. - ------------------------------------------------------------------------------- Lukasz Rzepinski e-mail: rzepinsk@student.uci.agh.edu.pl Stona www: http://mops.uci.agh.edu.pl/~rzepinsk - ------------------------------------------------------------------------------- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 13 15:02 MET 1997 Date: 13 Oct 1997 09:53:40 GMT From: rzepinsk@ibm.uci.agh.edu.pl (Lukasz Rzepinski) Subject: Zapraszam do uwag na temat strony o Wrzesniu 1939 Prosze o rzeczowe krytyczne i pochwalne (te ostatnie milej widziane) uwagi na temat strony o wrzesniu 1939. http://mops.uci.agh.edu.pl/~rzepinsk/1939/1939.htm - ------------------------------------------------------------------------------- Lukasz Rzepinski e-mail: rzepinsk@student.uci.agh.edu.pl Stona www: http://mops.uci.agh.edu.pl/~rzepinsk - ------------------------------------------------------------------------------- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 13 15:02 MET 1997 Date: Mon, 13 Oct 1997 12:39:42 +0000 From: Lukasz Bujak Subject: Re: Poszukiwany - TBiU nr 83 "Stuart" On 10 Oct 1997, Marek wrote: > j.w. > Jeśli masz i chciałbyś odsprzedać, to napisz. > Marek > > > Ja mam, ale okladki, to juz chyba nie znajde. Moge to odsprzedac, ale pamietaj, ze przesylka kosztuje ze 4 zl. lucasb - -This is getting embarrassing. I shall have to declare you an honorary wizard. - -You do, and I will declare you an honorary witch. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 13 17:59 MET 1997 Date: 13 Oct 1997 12:49:26 GMT From: Lech Szychowski Subject: Re: Abrams vs T-80 Maciej Stopniak wrote: : Czy zolnieze US bronili sie kiedykolwiek do ostatniego zolnieza, poczym : zucili sie na bagnety? : Bardzo w to watpie. : Amerykanie "wygrywaja" popzez pzewage 100-1 (albo 1000-1 jak w PB) popzez : pzewage w spzecie i technologi a nie popzez intelekt dowodcow albo : "dzielnosc" zolniezy. Cóż, z taką przewagą 101st pod Bastogne niekoniecznie bym się zgodził... - -- Leszek. +==========================================================================+ | lech7@pse.pl 2:480/33.7 - REAL programmers use INTEGERS - | | Speaking just for myself... | +==========================================================================+ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 13 18:58 MET 1997 Date: Mon, 13 Oct 1997 16:38:10 +0100 From: Wiesiek <" wbielak"@prz.rzeszow.pl> Subject: Re: Symulacyjne gry wojenne > > Polecam rowniez Steel Panthers 1 i 2, dobre taktycznie. > > Co do strategicznych, to reszta to raczej zabawki... Jezeli CIVILIZATION 2 zaliczyc do strategicznych (raczej na pewno), to nie zgadzam sie z Toba. Sprobuj CIV 2 najlepiej na poziomie Bustwa ;-)) , a pogadamy - co uznac za dobra strategie. Pozdrowienia Wiesiek P/s "pancer genral" tez byla nie najgorsza. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 13 19:58 MET 1997 Date: Mon, 13 Oct 1997 16:56:05 +0100 From: Wiesiek <" wbielak"@prz.rzeszow.pl> Subject: 15 lat i angielski: T80 a Abrams Wydaje mi sie Panowie, ze nie zamierzacie popsuc poziomu listy, przez jakies dwuznaczne "odpowiedzi i zapytania". Czy tez ktos mi zamienil serwer na liste "polityka" z amerykanskim dostawca? Pozdrowienia Wiesiek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 13 20:00 MET 1997 Date: Mon, 13 Oct 1997 08:36:13 -0600 From: Alexander Sharon Subject: Carscy Generalowie w Czerwonej Armii (Re: Tajne spec. znaczenia) - --------------29F204304D011CFF64D36B6D Content-Type: text/plain; charset=us-ascii Content-Transfer-Encoding: 7bit Panie Lukaszu, Najmocniej przepraszam za zmiane tresci Panskiego bardzo ciekawego artykulu. Zainteresowala mnie mianowicie wzmianka w Panskim artykule na temat chetnego udzialu carskich generalow w szeregach Armii Czerwonej. Probuje juz od kilku lat dociec do momentu kiedy w Rosji ucichla (przycichla?) wojna domowa i rozpoczecia chetnego udzialu ex-generalicji oraz udzialu innych strszych i mlodzych oficerow w szeregach Armii Czerwonej. Wyglada mi na to, ze ten moment nastapil, kiedy Odrodzone Wojsko Polskie zostalo zaangazowane w akcje militarne na Wschodzie Kraju. Pytania: 1. Czy moje spotrzezenie, iz Wojna Domowa w Rosji (granicach bylego Imperium) zostala przerwana przez fact wkroczenia Wojska Polskiego w akcje, jest wiarygodne? 2. Czy interwencja militarna Polski byla katalizatorem jednoczacym bialych, czerwonych, czarnych, zielonych i innych kolorowych odcieni rosyjskich militarnych grup w walce ze "wspolnym wrogiem" - Odrodzona Polska? 3. Czy wkroczenie Polski w akcje nie bylo troche przedwczesne, gdyz wrogowie jeszcze nie zdazyli wykrwawic sie nawzajem. 4. Czy Ukraina owczesnego Hetmana Skoropadskiego byla przyjazna Polsce? Jakie byly militarne powiazania i dyplomatyczne stosunki w tym okresie? Ciekaw bardzo jestem Panskich uwag i spostrzezen Lukasz Rzepinski wrote: > Przeciez carscy oficerowie sluzyli dobrze armii bolszewickiej, mysle ze i ci co > nalezeli do PZPR > przy odpowiedniej kontroli armii sami z wlasnej woli przeszkola sie > na sposob walki NATO, bo nie maja innej dla siebie alternatywy. > > Lukasz Rzepinski > e-mail: rzepinsk@student.uci.agh.edu.pl > Stona www: http://mops.uci.agh.edu.pl/~rzepinsk > ------------------------------------------------------------------------------- Alexander Sharon, P.Eng. - --------------29F204304D011CFF64D36B6D Content-Type: text/html; charset=us-ascii Content-Transfer-Encoding: 7bit Panie Lukaszu,

Najmocniej przepraszam za zmiane tresci Panskiego bardzo ciekawego artykulu. Zainteresowala mnie mianowicie wzmianka w Panskim artykule na temat chetnego udzialu carskich generalow w szeregach Armii Czerwonej.

Probuje juz od kilku lat dociec do momentu kiedy w Rosji ucichla (przycichla?) wojna domowa i rozpoczecia chetnego udzialu ex-generalicji oraz udzialu innych strszych i mlodzych oficerow w
szeregach Armii Czerwonej.

Wyglada mi na to, ze ten moment nastapil, kiedy Odrodzone Wojsko Polskie zostalo zaangazowane w akcje militarne na Wschodzie Kraju.

Pytania:

1. Czy moje spotrzezenie, iz Wojna Domowa w Rosji (granicach bylego Imperium) zostala przerwana przez fact wkroczenia Wojska Polskiego w akcje, jest wiarygodne?

2. Czy interwencja militarna Polski byla katalizatorem jednoczacym bialych, czerwonych, czarnych, zielonych i innych kolorowych odcieni rosyjskich militarnych grup w walce ze "wspolnym wrogiem" - Odrodzona Polska?

3. Czy wkroczenie Polski w akcje nie bylo troche przedwczesne, gdyz wrogowie jeszcze nie zdazyli wykrwawic sie nawzajem.

4. Czy Ukraina owczesnego Hetmana Skoropadskiego byla przyjazna Polsce? Jakie byly militarne powiazania i dyplomatyczne stosunki w tym okresie?

Ciekaw bardzo jestem Panskich uwag i spostrzezen
 
 

Lukasz Rzepinski wrote:

 Przeciez carscy oficerowie sluzyli dobrze armii bolszewickiej, mysle ze i ci co nalezeli do PZPR
przy odpowiedniej kontroli armii sami z wlasnej woli przeszkola sie
na sposob walki NATO, bo nie maja innej dla siebie alternatywy.

      Lukasz Rzepinski
      e-mail:          rzepinsk@student.uci.agh.edu.pl
      Stona www:       http://mops.uci.agh.edu.pl/~rzepinsk
-------------------------------------------------------------------------------

 
Alexander Sharon, P.Eng.
  - --------------29F204304D011CFF64D36B6D-- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 13 21:44 MET 1997 From: "Piotr Gontarski" Date: Mon, 13 Oct 1997 21:33:17 +0000 Subject: Re: Abrams vs T-80 "Slawomir Popiel" napisal: > Forget my previous question. After visitin your home page I'm sure you are > less than 15. Moze moglby Pan przytoczyc jakies konkretniejsze powody dla ktorych wysnol pan taka opinie. Bylem na stronie Macka i stwierdzam, ze strona jest prowadzona fachowo. Przedstawiona tam wiedza i osobiste doswiadczenia autora z pewnoscia nie pozwala na tak niesprawiedliwa i niczym nie poparta opinie. W dodatku opinia ta w takiej formie mogla byc przedstawina (a nawet powinna) autorowi strony prywatnie, a nie na forum publicznym. Jesli przypadkiem dysponuje pan wiedza porownywalna z wiedza Macieja w dziedzinie uzytkowania broni palnej, materialow wybuchowych, operacji specjalnych,techniki wojskowej, uzbrojenia to czekamy na nawiazanie jakiejs rownorzednej dyskusji w ktorejs z tych dziedzin. Jesli chodzi o temat Abrams vs T-80 nie popisal sie Pan szczegolna wiedza. Natomiast co do "dzielnosci" zolnierza to jego odpornosc i zacietosc w dzialaniu w sytuacjach podbramkowych jest rownie wazna co uzbrojenie jakim ow zolnierz dysponuje. Przyznaje jednak, ze Maciej z ta szarza na bagnety odrobine przesadzil. Mysle, ze w ten sposob chcial powiedziec, ze amerykanscy "chlopcy" nie sa tacy wspaniali jak sie ich przedstawia. Pozdrawiam Piotr. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 13 21:44 MET 1997 From: "Piotr Gontarski" Date: Mon, 13 Oct 1997 21:33:17 +0000 Subject: Re: Abrams vs T-80 "Slawomir Popiel" napisal > >Jeszcze jedna wzmianka ogolna o armi US - Mojim zdaniem Amerykanie sa po > >prostu _CIENCY_ Czy ktos tutaj moze podac mi pzypadek w ktorym US uzylo > >blyskotliwego manewru, uniku, taktyki, strategi zeby wygrac?? > >Czy zolnieze US bronili sie kiedykolwiek do ostatniego zolnieza, poczym > >zucili sie na bagnety? > > > > Tu bym zgodzil sie z przedmowca! Jezeli nie rzucim sie na bagney, jezeli nie > wytracim wszystkich swoich, do ostatniego zolnierza! To sie nie liczy! > Czy Pan skonczyl juz 15 lat? Wtrace do tej rozmowy swoje trzy grosze na temat armii amerykanskiej, a szczegolnie ich sil specjalnych. Nie ma na ich koncie zadnej, powtarzam ZADNEJ udanej, fachowo przeprowadzonej akcji. RANGERSI? Ilu z nich wrocilo do domu po zakonczeniu II WS ? Chyba mniej niz 10%. Grenada, Bejrut, Liban, Wietnam, Irak, PAnama, Somalia - nie ma za bardzo sie czym pochwalic. Wyroznic mozna jedynie Delta Force, US Navy Seals i grupe antyterrorystyczna MARINES. Ale to chyba za malo jak na rzekoma potege USA. Przetniesz kabelki komputerow, nie dostarczycs amerykanskim chlopcom hamburgrrow i coli, skarpet na zmiane i okazuje sie, ze paru lebskich twardzych facetow ze wsi jest wstanie zamieszac w taktyce walki armii amerykanskiej. Wiec chyba nie ma sie czym onanizowac, prawda ? Mariusz Wojtowicz ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 13 21:51 MET 1997 Date: 13 Oct 1997 13:21:49 -0400 From: jp@panix.com (Jerzy Pawlowski) Subject: Re: Tajne spec. znaczenia In article <61spmi$4de$3@galaxy.uci.agh.edu.pl>, Lukasz Rzepinski wrote: > Przypominam, ze ideologicznie grozny element z wysokich stanowisk w > wojsku usunal juz jeden czlowiek - Jozef Stalin. Uzywajac tej samej logiki, skoro Stalin doprowadzil elektrycznosc do jakies wioski, to znaczy ze nie powinnismy elektryfikowac, bo to dzialalnosc stalinowska. Czyz nie tak? - -- I hope you have insurance, because I'm about to kick your ass! Jerzy Pawlowski (jp@panix.com) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 13 22:50 MET 1997 Date: 13 Oct 1997 18:25:14 GMT From: Wojciech Szalwinski Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo In pl.misc.militaria Slawek wrote: : Jerzy Malec wrote in message <343398DD.5456@ecs.ericsson.se>... : >W.W. wrote: : >> : >> Stara zasada, nasi szpiedzy to dobrzy a ich to zli. :-)) : >> : >A wasi to ktorzy, Panie Wojciechowski? Ktorzy sa _wasi_? : Ja mysle ze juz teraz wiadomo.......... Juz pierwsze dwa slowa moge podac w watpliwosc opierajac sie na Twojej dotychczasowej dzialalnosci (nie tylko na tej liscie). - -- Wojciech 'Voytass' Szalwinski glock@polish-vodka.com "Poki to nie zabronione, przewroc sie na lewa strone" - Kobranocka (To nie agitacja :-))) Ktos mnie juz o to posadzal) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 13 23:50 MET 1997 Date: 13 Oct 1997 19:36:18 GMT From: "Banan" Subject: Re: Symulacyjne gry wojenne Nie no, chwileczke! Rozmawiamy o grach SYMULUJACYCH rzeczywistosc, a nie po prostu o grach strategicznych. No chyba, ze sie przenosimy na pl.rec.gry.strategiczne. A Panzer General faktycznie byl niezly, ale tylko do momentu pojawienia sie Steel Panthers. Zreszta PG w BARDZO ograniczony sposob oddawal rzeczywiste pole walki. Np. nie wiadomo w jakiej skali byl rozgrywany. Chyba roznej w roznych scenariuszach. - -- Banan jarban@polbox.com "I'm going slightly mad..." Wiesiek <" wbielak"@prz.rzeszow.pl> napisał(a) w artykule <34424062.32AA@prz.rzeszow.pl>... > > > Polecam rowniez Steel Panthers 1 i 2, dobre taktycznie. > > > Co do strategicznych, to reszta to raczej zabawki... > > Jezeli CIVILIZATION 2 zaliczyc do strategicznych (raczej na pewno), > to nie zgadzam sie z Toba. Sprobuj CIV 2 najlepiej > na poziomie Bustwa ;-)) , a pogadamy - co uznac za dobra strategie. > Pozdrowienia > Wiesiek > P/s "pancer genral" tez byla nie najgorsza. > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 14 00:51 MET 1997 Date: 13 Oct 1997 19:52:05 GMT From: Mike Doyle Subject: Question What is this NewsGroup for? http://www.freeyellow.com/members/a1telecom ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 14 00:51 MET 1997 Date: Mon, 13 Oct 1997 20:37:31 GMT From: pejotl@ssonline.com.pl (Pawel Jankowski) Subject: Re: Abrams vs T-80 mstopnia@st.nepean.uws.edu.au (Maciej Stopniak) wrote: > > Jeszcze jedna uwaga. Wczesniej ktos przytaczal dane, ze w czasie >> operecji PB, Irak stracil takie ilosci sprzetu pancernego a alianci >> nie. Wiekszosc czolgow irackich przed zgonem, nawet nie widziala, >> gdzie jest przeciwnik. Zalatwil ich pocisk wystrzelony z bardzo malej >> odleglosci nawet ponizej 500 m (a wiec z odleglosci z ktorej swobodnie >> mogli zniszczyc kazdego Abramsa) Z T-72 tak, ale nie z T-55, chocby nie wiem jak zmodernizowanego. >>, ale w warunkach pogodowych, do ktorych >> przyczynil sie m.inn. ich szef, oni po prostu nic nie widzieli. >> Amerykanie korzystajac z najnowoczesniejszych noktowizorow nie musieli >> sie nawet spieszyc z egzekucja. >Ten fakt byl udokumentoewany wielokrotnie - brak widocznosci w PB byl >najwiekszym "morderca" irackich czolgow. No to chyba swiadczy o przewadze Amerykanow a nie na odwrot? >Jeszcze jedna wzmianka ogolna o armi US - Mojim zdaniem Amerykanie sa po >prostu _CIENCY_ Czy ktos tutaj moze podac mi pzypadek w ktorym US uzylo >blyskotliwego manewru, uniku, taktyki, strategi zeby wygrac?? "Worek Falaise" 1944 Francja. >Czy zolnieze US bronili sie kiedykolwiek do ostatniego zolnieza, poczym >zucili sie na bagnety? A po co mieli sie rzucac? Nie lepiej poczekac na artylerie? >Bardzo w to watpie. Z niemieckich wspomnien z II ws wynika ze amerykanie i anglicy unikali walki w zwarciu (mowa o piechocie), raczej czekali na wsparcie. Jakis skrupulatny historyk wyliczl ze alianci ponsili o 50% wieksze straty niz Niemcy i to w kazdej sytuacji taktycznej: obronie, natarciu, wycofaniu itp. >Amerykanie "wygrywaja" popzez pzewage 100-1 (albo 1000-1 jak w PB) popzez >pzewage w spzecie i technologi a nie popzez intelekt dowodcow albo >"dzielnosc" zolniezy. I owszem, ale jednak wygrywaja A propos dowodzenia... Dowodcy amerykanscy maja taka tabele/szkic/algorytm (dokladnie nie wiem - wiad. z trzeciej reki) w ktory wstawiaja elementy sytuacji taktycznej i wychodzi im co maja zrobic. Genialne :-) Pozdrawiam PJtl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 14 01:50 MET 1997 Date: Mon, 13 Oct 1997 17:43:36 -0400 From: "Slawek" Subject: Re: Tajne spec. znaczenia Lukasz Rzepinski wrote in message <61spmi$4de$3@galaxy.uci.agh.edu.pl>... >Generalowie sa ideologicznie grozni ? Przeciez carscy oficerowie >sluzyli dobrze armii bolszewickiej, mysle ze i ci co nalezeli do PZPR >przy odpowiedniej kontroli armii sami z wlasnej woli przeszkola sie >na sposob walki NATO, bo nie maja innej dla siebie alternatywy. Tylko czy oni potrafia znalezc sie w nowej roli. W roli oficerow armii w demokratycznym panstwie? Tu juz nie chodzi o to czy w NATO czy nie. Ale to zdecydownie inna rola niz za PRL. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 14 01:50 MET 1997 Date: Mon, 13 Oct 1997 17:40:05 -0400 From: "Slawek" Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo Wojciech Szalwinski wrote in message <61tp2a$kqf$1@flis.man.torun.pl>... >In pl.misc.militaria Slawek wrote: > > > > >: Jerzy Malec wrote in message <343398DD.5456@ecs.ericsson.se>... >: >W.W. wrote: >: >> >: >> Stara zasada, nasi szpiedzy to dobrzy a ich to zli. :-)) >: >> >: >A wasi to ktorzy, Panie Wojciechowski? Ktorzy sa _wasi_? > >: Ja mysle ze juz teraz wiadomo.......... > >Juz pierwsze dwa slowa moge podac w watpliwosc opierajac sie na Twojej >dotychczasowej dzialalnosci (nie tylko na tej liscie). > Jak to to nie wiadomo? Polska nie byla okupowana przez ZSRR? USA nie pomoglo w uwolnieu z okupacji? To chyba juz teraz wiadomo kto wrog kto przyjaciel? ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 14 03:10 MET 1997 Date: Tue, 14 Oct 1997 11:09:00 +1000 From: Mark Subject: Re: Abrams vs T-80 From Mariusz Wojtowicz <<>> Nie ma na ich koncie zadnej, > powtarzam ZADNEJ udanej, fachowo przeprowadzonej akcji. RANGERSI? Ilu > z nich wrocilo do domu po zakonczeniu II WS ? Chyba mniej niz 10%. > Grenada, Bejrut, Liban, Wietnam, Irak, PAnama, Somalia - nie ma za > bardzo sie czym pochwalic. Wyroznic mozna jedynie Delta Force, US > Navy Seals i grupe antyterrorystyczna MARINES. Ale to chyba za malo > jak na rzekoma potege USA. Jak najbardziej - nawet Delta Force miala kilka niezlych "wpadek" jak napzyklad operacja "ratowania" zakladnikow z Iranu w ktorej zginelo tylko wiecej zolniezy US a zakladnicy zostali tam gdzie byli. Efektywne sa praktycznie tylko SEALS no i oczywiscie legendarny joz "RED CELL" i SEAL TEAM-6 i 4. Dowodzone pzez Richard Marcinko (prawdopodobnie polskiego pochodzenia :) Maciej Stopniak ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 14 03:20 MET 1997 Date: Tue, 14 Oct 1997 11:19:07 +1000 From: Mark Subject: Re: Abrams vs T-80 Lukasz Rzepinski wrote: > > : > > Stabilizacja dwu-poziomowa > > To chyba zarzut, a nie komplement. Stabilizacja w dwoch wymiarach (o > to panu chodzi ?) jest juz anachronizmem. Czy moze pan wu\yjasnic dlaczego? Co jest minusem stabilizacji dwu-poziomowej? Ale jednak USSR uzylo takiego systemu wczesniej od US. > : > > 500mm), okladziny pzeciw NBC, Kostki EDZ (ERA), niska sylwetka, Systemy > : > > obrony aktywnej DROZD i ARENA > : > > > Przypomne fatalne rozmieszczenie amunicji, powodujace latwy wybuch > np. przy przebiciu dna przez mine co wykazala Czeczenia i niska skutecznosc > pancerza reaktywnego. W Groznym od RPG i butelek z benzyna Rosjanie > utracili ok. 150 czolgow T-80. Moge sie z tym w pewnym stopni zgodzic, ale nie mowmy teraz o Groznym (moze zaczniemy osobny temat? - mam otym dosc duzo infoemacji), tylko o sytuacji ogulnej : Co mialo US pzed rokiem 1985 w poruwnaniu do T-80. > : WBK-105 posiada glowice _POTROJNA_ bedaca w stanie pzebijac panceze > : ktorych ... jeszcze nie ma. (Technika Wojskowa 10-1994) > > Niech zgadne.... Tomasz Szulc ? Niwiem - pisze z uniwersytetu i niemam artykulu pod reka. Co zawinil Tomasz S.? > : Cene nie byla problemem dla CCCP ale nawet najnowsza wersja M-60 nie > : mialaby szans z t-72 > > Tak Pan sadzi ? A czym walczyl w Iraku Amerykanski Korpus Piechoty > Morskiej ? I jak pan mysli, czy w tych walkach splonelo wiecej M-60 > czy T-72 ? > Ale zgodze sie ze przy rownym wyszkoleniu wojsk wygralby T-72 PB to mojim zdaniem wielka farsa jezeli chodzi o pruby porownania ekwipunku. Ale sam pan potwierdza ze wygralby t-72. Chodzi mi o sytuacje spzed 1985. > Rosjanie maja przewage w metalurgii i w zdolnosciach inzynierow do > konstruowania swietnych platowcow samolotow. Niestety dla nich teraz > przewaga w metalurgii juz im niewiele daje, a przemysl nie jest w > stanie sprostac zdolnosciom konstruktorow. Niech nikt niemysli ze armia rosu\yjska ma jakiekolwiek szanse TERAZ. Caly system jak dobze wiemy jest w zaawansowanym stadium rozkladu i w wiekszej czesci nasza dyskusja jest daleko teoretyczna i nieprawdopodobna. Jezeli poruwnujemy systemy to tzeba niestety zatzymac sie na roku 1989/90 Pozdrawiam Maciej Stopniak ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 14 03:25 MET 1997 Date: Tue, 14 Oct 1997 11:22:54 +1000 From: Mark Subject: Re: Abrams vs T-80 Lech Szychowski wrote: > Cóż, z taką przewagą 101st pod Bastogne niekoniecznie bym się zgodził... Brawo. Zeczywiscie sytuacja w Bastogne byla niekozystan dla US i wykazali sie duza "dzielnoscia". Podobny incydent mamy podczas D-DAY kiedy 5 i 6 Rangers Regiment ( moge sie mylic co do numeru oddzialu) wspinal sie po stromych zpoczach podczas intensywnego obstazalu ze strony faszystowskiej. Takich pzypadkow mamy niestety niewiele i powyzekj wymienione byly udzialem jednostek najbardziej wyszkolonych i elitarnych. Pozdrawiam Maciej Stopniak ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 14 03:34 MET 1997 Date: Tue, 14 Oct 1997 11:32:53 +1000 From: Mark Subject: Re: Abrams vs T-80 Pawel Jankowski wrote: > "Worek Falaise" 1944 Francja. DOKLADNIE! _WOREK_ Falaise a nie _KOCIOL_ (np: Stalingrad) Pzeciez zadna niemiecka dywizja nie powinna uciec, a pzez spor i rywalizacje pomiedzy Patonem i Montgomery, wszystkie dywizje niemieckie pzedarly sie. Owszem straty byly duze ale powinny WSZYSTKIE byc zlikwidowane - ale popzez EGO generalow US uciekly i byly jeszcze zdolne do walki. Pzeciez dywizja Hohenstaufen i Panzer Lehr po prosty wyjechaly z worka pod ochrona nocy. Dywizja Brandenburg i 150 brygada pancerna zamykaly odwrot i uniknely okrozenia. Taka sama sytuacja jak podczas operacji COBRA - defacto po wojnie oficjalny plan ataku (ten ktory teraz mamy opisany w ksiazkach) byl zmieniony zeby wygladal kozystnie dla aliantow. W praktyce 10 dzial 88mm zatzymalo glowne sily alianckie na prawym skzydle niszczac 156 shermanow .... ale to juz inna historja. > Z niemieckich wspomnien z II ws wynika ze amerykanie i anglicy unikali > walki w zwarciu (mowa o piechocie), raczej czekali na wsparcie. Jakis > skrupulatny historyk wyliczl ze alianci ponsili o 50% wieksze straty > niz Niemcy i to w kazdej sytuacji taktycznej: obronie, natarciu, > wycofaniu itp. To tylko potwierdza moja teorje. > >Amerykanie "wygrywaja" popzez pzewage 100-1 (albo 1000-1 jak w PB) popzez > >pzewage w spzecie i technologi a nie popzez intelekt dowodcow albo > >"dzielnosc" zolniezy. > > I owszem, ale jednak wygrywaja No tak tego nieda sie ukryc. Ale czy w takiej sytuacji ktokolwiek moze pzegrac? > A propos dowodzenia... > Dowodcy amerykanscy maja taka tabele/szkic/algorytm (dokladnie nie > wiem - wiad. z trzeciej reki) w ktory wstawiaja elementy sytuacji > taktycznej i wychodzi im co maja zrobic. Genialne :-) Oczywiscie - w mojim odziale nazywamy to "Officer`s brain" - mozg oficerow. Oczywiscie teraz jest wersja tego uzadzania w wydaniu komputerowym.... A posadzaja Rosjan o "SZABLONOWE METODY".... Pozdrawiam Maciej Stopniak ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 14 04:20 MET 1997 Date: Tue, 14 Oct 1997 11:43:43 +1000 From: Mark Subject: test Test - please ignore ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 14 08:50 MET 1997 Date: 14 Oct 1997 04:23:44 GMT From: wieslaw kujda Subject: Re: Tajne spec. znaczenia "Slawek" wrote: >Tylko czy oni potrafia znalezc sie w nowej roli. >W roli oficerow armii w demokratycznym panstwie? >Tu juz nie chodzi o to czy w NATO czy nie. >Ale to zdecydownie inna rola niz za PRL. Jednym zdaniem: szopka wielkanocna... WWK ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 14 08:50 MET 1997 Date: 14 Oct 1997 04:22:14 GMT From: wieslaw kujda Subject: Re: Tajne spec. znaczenia (Jerzy Pawlowski) wrote: > Uzywajac tej samej logiki, skoro Stalin doprowadzil > elektrycznosc do jakies wioski, to znaczy ze nie powinnismy > elektryfikowac, bo to dzialalnosc stalinowska. Czyz nie tak? Panie Jerzy, Boj sie Pan Boga, toc to nie Stalin tylko Lenin... WWK ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 14 09:51 MET 1997 Date: Mon, 13 Oct 1997 22:13:53 -0700 From: Grzegorz Kujawinski Subject: HK-42,Stg-43,MP-43 Dzień dobry. Panowie- Chciałbym zadać taki temat. Czy istnieje możliwość,że Pan Kałasznikow po prostu zerżnoł konstrukcje w/w-nota bene-podobno wykonaną przez polskich naukowców w Dachau. Pytanie drugie-co z wynalazkiem inż.Szteke-Polaka-które zostało wykorzystane w MG-42-chodzi o ryglowanie za pomocą rozchylnych kulek. Czekam Grzegorz Kujawiński ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 14 10:51 MET 1997 Date: Tue, 14 Oct 1997 07:01:06 +0100 From: Stefan Jerzy Siudalski Subject: Re: HK-42,Stg-43,MP-43 Grzegorz Kujawinski wrote: > Czy istnieje możliwość,że Pan Kałasznikow po prostu zerżnoł > konstrukcje > w/w-nota bene-podobno wykonaną przez polskich naukowców w Dachau. Dyskusja o Kałaku - składaku już już w tej grupie dyskusyjnej miała miejsce wiosną tego roku - moja opinia była taka:- nabój pośredni K. "zapożyczył" od Mp-43, - - sposób odprowadzania gazów też, - - zamek i urządzenie spustowe są jednak inne - prawdopodobnie pomysł Szwajcarów - było to opisywane przy okazji wywiadu przeprowadzonego przez bodajże Gazetę Wyborczą rok czy dwa lata temu z Kałasznikowem - podano wtedy , że za pomocą jego wynalazku zabito więcej ludzi niż bomby atomowe! O tym ,że jacyś nasi konstruktorzy opracowywali broń dla Niemców w Dachau pierwsze słyszę - może podasz źródło! > Pytanie drugie-co z wynalazkiem inż.Szteke-Polaka-które zostało > wykorzystane > w MG-42-chodzi o ryglowanie za pomocą rozchylnych kulek. W Urzędzie Patentowym w Warszawie natrafiłem chyba w 1978 czy 79 roku na ten patent z ryglowaniem - jest rzeczywiście zbyt podobny do zastosowanego w MG-42 aby przyjąć to za przypadek - w latach 90-tych natrafiłem na informacje [?] ,że Niemcy po wkroczeniu 1939 roku natrafili na ten patent i wykorzystali właśnie w najlepszym karabinie maszynowym II WŚ i długo po wojnie. Jakie były losy Polaka - nigdy na informacje nie natrafiłem a może to być ciekawy temat chodźby ze względu na prawa do patentu.! Uwaga - zwolennicy Kałaka zamiast argumentów używali wyzwisk lub opisów jak to najlepszą broń na Świecie ciągali za samochodem po błocie a on i tak strzelał - co to miało do zarzutów kopiowania pomysłów z MP-43 do dziś nie wiem! Stefan Jerzy Siudalski PS. dla tych którzy nie brali udziału w poprzedniej dyskusji mogę przesłać zdjęcia Kałaka i MP-43 tak dla porównania - podobne ili niet? ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 14 13:50 MET 1997 Date: 14 Oct 1997 09:27:30 GMT From: rzepinsk@ibm.uci.agh.edu.pl (Lukasz Rzepinski) Subject: Re: Tajne spec. znaczenia : Uzywajac tej samej logiki, skoro Stalin doprowadzil : elektrycznosc do jakies wioski, to znaczy ze nie powinnismy : elektryfikowac, bo to dzialalnosc stalinowska. Czyz nie tak? Prosze nie poslugiwac sie demagogia. Stalinowska czystka byla ogromnym bledem, m.in. dlatego Armia Czerwona tak dostala w 1941 roku, armie byly dowodzone przez poprzednich dowodcow pulkow i batalionow (!). Mozna kupic nowy sprzet, ale nie mozna kupic doswiadczenia. - ------------------------------------------------------------------------------- Lukasz Rzepinski e-mail: rzepinsk@student.uci.agh.edu.pl Stona www: http://mops.uci.agh.edu.pl/~rzepinsk - ------------------------------------------------------------------------------- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 14 13:50 MET 1997 Date: 14 Oct 1997 09:20:52 GMT From: Lech Szychowski Subject: Re: Abrams vs T-80 Mark wrote: :> Cóż, z taką przewagą 101st pod Bastogne niekoniecznie bym się zgodził... [...] : Takich pzypadkow mamy niestety niewiele i powyzekj wymienione byly : udzialem jednostek najbardziej wyszkolonych i elitarnych. Co nie zmienia faktu, że się jednak zdarzały. I podejrzewam, że gdyby dobrze się przyjrzeć temu, o czym my w Europie wiemy niewiele i co niewiele nas zwykle interesuje, czyli wojnie na Pacyfiku, to by się jeszcze ładne parę znalazło. Powyższe wcale nie znaczy, że uważam ich za najbardziej ofiarną i błyskotliwą taktycznie armię świata :) - -- Leszek. +==========================================================================+ | lech7@pse.pl 2:480/33.7 - REAL programmers use INTEGERS - | | Speaking just for myself... | +==========================================================================+ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 14 13:51 MET 1997 Date: 14 Oct 1997 09:28:43 GMT From: Lech Szychowski Subject: Re: HK-42,Stg-43,MP-43 Grzegorz Kujawinski wrote: : Czy istnieje możliwość,że Pan Kałasznikow po prostu zerżnoł konstrukcje Zerżnął? Nie. MP-43/StG-44 bardzo się różni konstrukcją wewnętrzną od AK-47. Podobny jest kształt broni, co niejako wynika z (także podobnego i zapewne zaczerpniętego z niemieckich broni) systemu automatyki. Podobny jest rodzaj amunicji (nabój pośredni). Osobiście uważam, że o ile na pewno można mówić o "czerpaniu natchnienia", o tyle na pewno nie o "zerżnięciu". Za dużo rzeczy jest innych, i to sporo lepszych - jak wskazuje długa kariera AK i konktrukcji pochodnych. BTW: czy ktoś próbował porównać KSS z AK? Chodzi mi o podobieństwo (lub jego brak) automatyki, zamka itd. - -- Leszek. +==========================================================================+ | lech7@pse.pl 2:480/33.7 - REAL programmers use INTEGERS - | | Speaking just for myself... | +==========================================================================+ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 14 13:51 MET 1997 Date: 14 Oct 1997 09:23:29 GMT From: rzepinsk@ibm.uci.agh.edu.pl (Lukasz Rzepinski) Subject: Re: Carscy Generalowie w Czerwonej Armii (Re: Tajne spec. znaczenia) : Pytania: : 1. Czy moje spotrzezenie, iz Wojna Domowa w Rosji (granicach bylego Imperium) : zostala przerwana przez fact wkroczenia Wojska Polskiego w akcje, jest wiarygodne? Z tego co mi wiadomo Pilsudski wstrzymal dzialania wojenne, aby Czerwoni mogli pokonac Bialych, gdyz biala Rosja wg. niego nie dawala szans na istnienie Polski, a czerwona tak. Totez nie naciskal zbyt mocno gdy Czerwoni zaczeli miec problemy. : 2. Czy interwencja militarna Polski byla katalizatorem jednoczacym bialych, : czerwonych, czarnych, zielonych i innych kolorowych odcieni rosyjskich militarnych : grup w walce ze "wspolnym wrogiem" - Odrodzona Polska? : 3. Czy wkroczenie Polski w akcje nie bylo troche przedwczesne, gdyz wrogowie : jeszcze nie zdazyli wykrwawic sie nawzajem. : 4. Czy Ukraina owczesnego Hetmana Skoropadskiego byla przyjazna Polsce? Jakie byly : militarne powiazania i dyplomatyczne stosunki w tym okresie? Na pozostale pytania nie odpowiadam. Pilsudski bardzo uwaznie analizowal sytuacje w Rosji i dzialal tak, by moc zawrzec dobry pokoj z Rosja bolszewicka. Co do Ukrainy, to znam temat tylko odrobine. Nie jestem w stanie odpowiedziec e-mail: rzepinsk@student.uci.agh.edu.pl Stona www: http://mops.uci.agh.edu.pl/~rzepinsk - ------------------------------------------------------------------------------- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 14 13:51 MET 1997 Date: Tue, 14 Oct 1997 18:26:05 GMT From: nifhelm@polbox.com (Nifhelm) Subject: Re: Abrams vs T-80 (Lukasz Rzepinski) wrote: >: > > Stabilizacja dwu-poziomowa > >To chyba zarzut, a nie komplement. Stabilizacja w dwoch wymiarach (o >to panu chodzi ?) jest juz anachronizmem. Zgodnie z moimi informacjami T-80 nie posiada mozliwosci automatycznego wprowadzania poprawek uwzgledniajacych warunki atmosferyczne, jednak stosuje sie system korekcji dryftu. poza tym zastosowany tam celownik pozwala automatycznie sledzic cel. > >: > > Automatyczne ladowanie >: > > SKO - dalmieze laserowe >: > > Pancez - pancez ceramiczny III generacj (grubosc panceza pzedniego - > >Bardzo kontrowersyjny. > >: > > 500mm), okladziny pzeciw NBC, Kostki EDZ (ERA), niska sylwetka, Systemy >: > > obrony aktywnej DROZD i ARENA >: > > >Przypomne fatalne rozmieszczenie amunicji, powodujace latwy wybuch >np. przy przebiciu dna przez mine co wykazala Czeczenia i niska skutecznosc >pancerza reaktywnego. W Groznym od RPG i butelek z benzyna Rosjanie >utracili ok. 150 czolgow T-80. Prosze zwrocic uwage na to, iz czolg w miescie spisuje sie berdzo slabo. Czolg wspiera piechote, lecz jednoczesnie wymaga od niej skutecznej ochrony, a zapewnienie takiej ochrony w miescie gdzie czolg porusza sie miedzy budynkami jest praktycznie niemozliwe. Rowniez Abrams w takiej sytuacji poniosl by ogromne straty. > >: WBK-105 posiada glowice _POTROJNA_ bedaca w stanie pzebijac panceze >: ktorych ... jeszcze nie ma. (Technika Wojskowa 10-1994) > >Niech zgadne.... Tomasz Szulc ? > > >: Cene nie byla problemem dla CCCP ale nawet najnowsza wersja M-60 nie >: mialaby szans z t-72 > >Tak Pan sadzi ? A czym walczyl w Iraku Amerykanski Korpus Piechoty >Morskiej ? I jak pan mysli, czy w tych walkach splonelo wiecej M-60 >czy T-72 ? >Ale zgodze sie ze przy rownym wyszkoleniu wojsk wygralby T-72 > A jak Pan mysli jakie wyposarzenie mial Irak? Toz to byly starocie. Amerykanie byli bardzo zaskoczeni gdy okazalo sie, ze Irakijczycy zamontowali w swoim sprzecie noktowizory. Juz samo to wskazuje na wiek irackiego sprzetu. Czolg bez noktowizora?... > >: > > Zaklady NII Stali nadal wypzedzaja US w technologi obrubki metalu, np: >: > > Amerykanie nadal nie sa w stannie zespawac plyty tytanowe grubsze od 150 >: > > mm, kiedy w Rosji osiaga sie 500mm. > >: Zgadzam sie - podawalem po prostu pzyklad jednej strefy w ktorej USSR ma >: pzewage. > >Rosjanie maja przewage w metalurgii i w zdolnosciach inzynierow do >konstruowania swietnych platowcow samolotow. Niestety dla nich teraz >przewaga w metalurgii juz im niewiele daje, a przemysl nie jest w >stanie sprostac zdolnosciom konstruktorow. Wymienię tylko Su-27, chce pan wiecej informacji? Jezeli tak to podam je z przyjemnoscia. > >------------------------------------------------------------------------------- > Lukasz Rzepinski > e-mail: rzepinsk@student.uci.agh.edu.pl > Stona www: http://mops.uci.agh.edu.pl/~rzepinsk >------------------------------------------------------------------------------- Nifhelm Nifhelm@polbox.com ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 14 15:50 MET 1997 Date: Tue, 14 Oct 1997 04:04:15 -0600 From: Alexander Sharon Subject: Re: Tajne spec. znaczenia wieslaw kujda wrote: > > (Jerzy Pawlowski) wrote: > > > Uzywajac tej samej logiki, skoro Stalin doprowadzil > > elektrycznosc do jakies wioski, to znaczy ze nie powinnismy > > elektryfikowac, bo to dzialalnosc stalinowska. Czyz nie tak? > > Panie Jerzy, > > Boj sie Pan Boga, toc to nie Stalin tylko Lenin... > > WWK Slusznie. Stalin wslawil sie przedluzeniem pracy Lenina - doprowadzil on elektrycznosc do kazdego obozu koncentracyjnego. - -- Alexander Sharon ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 14 15:52 MET 1997 Date: Tue, 14 Oct 1997 21:05:06 +1000 From: stary@zampolit.mil.pl (Stary Wiarus) Subject: Re: Noc (Emerytowanych) Generalow In article <01bcd7c9$34ebd3c0$3a0101cf@gk.softlab.com.pl>, "Grzegorz Kalisiak" wrote: > > A teraz odpowiedz na uwage, ktorej starannie uniknales - jak Twoje zarzuty > maja sie do osoby > generala Skalskiego? > Sluze: Tak samo jak do wszystkich innych sygnatariuszy tego listu. Nie przypominam sobie protestow gen.Skalskiego w r. 1956 (Wegry), 1968 (Czechoslowacja), 1970 (Wybrzeze), 1976 (Radom) 1979 (Afganistan), 1981 (cala Polska) ani przy wielu innych okazjach, kiedy to oficer prawdziwie honorowy doprawdy powinien byl sie podac do dymisji. Gen Skalski, dwukrotny kawaler Orderu Virtuti Militari, nie mial takze nic przeciwko nadaniu VM najwyzszego stopnia (Krzyz Wielki Orderu Virtuti Militari) Leonidowi Brezniewowi (w 1977 r. chyba). Nie wiem, z jakich pobudek general S. dolaczyl do komunistow, ale polaczenie patriotyzmu z marksizmem-leninizmem nie wydaje mi sie w jego osobie szczegolnie udane. Jezeli zadne z cytowanych wydarzen jakos nie nadepnelo poprzednio gen. Skalskiemu na jego oficerski honor, to obecny rzekomy uszczerbek honorowy na skutek sprawy plk. Kuklinskiego nalezy ocenic jako najbardziej skomplikowana figure akrobacji jaka p. Skalski wykonal w zyciu. O ile sprawnosc umyslowa emerytowanych generalow Jaruzelskiego czy Siwickiego jest mi gleboko obojetna, to odczuwam zywa osobista przykrosc, ze general Skalski (chyba juz okolo osiemdziesiatki?) ulegl, jak sie wydaje, przedwczesnej demencji starczej. Wolalbym zachowac p. Skalskiego w pamieci jako mlodego asa w kabinie mysliwca Spitfire nad Londynem, niz jako nieco spierniczalego arbitra komunistycznego honoru. Nota bene, czy to na pewno ten Skalski (Stanislaw)? Byly watpliwosci, ktory Hermaszewski (Wladyslaw czy Miroslaw) podpisal ten list... Z szacunkiem, - -- Wasz Stary Wiarus ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 14 15:53 MET 1997 Date: Tue, 14 Oct 1997 20:47:29 +1000 From: stary@zampolit.mil.pl (Stary Wiarus) Subject: Re: Tajne spec. znaczenia In article <61spmi$4de$3@galaxy.uci.agh.edu.pl>, rzepinsk@ibm.uci.agh.edu.pl (Lukasz Rzepinski) wrote: > : - bezzwloczna zmiana struktury armii z poborowej na zawodowa, > : - bezwzgledna i totalna dekomunizacja korpusu oficerskiego, > : - oraz calkowita wymiana generalicji i personelu sztabowego, > > Przypominam, ze ideologicznie grozny element z wysokich stanowisk w > wojsku usunal juz jeden czlowiek - Jozef Stalin. Istotnie, przez fizyczne wyrzniecie calego w zasadzie sztabu generalnego w latach 1936-37. Teraz, na szczescie dla sztabu, juz troche inne czasy. Brak zwlaszcza, na szczescie dla wszystkich, generalnego sekretarza partii z uprawnieniami absolutnego monarchy. > Nie mamy innych generalow, a doswiadczenie jakiekolwiekby bylo jest > jedna z tych niewielu rzeczy, ktorych nie da sie kupic. Pan raczy zartowac. Doswiadczenie w czym? W mordowaniu przeciwnikow politycznych (1944-53)? W uzyciu wojska do tlumienia wewnetrznych rozruchow (1956, 1970)? W dlawieniu sila aspiracji krajow osciennych (1968)? W pacyfikacji wlasnego kraju (1981)? W planowaniu "sprawiedliwej" wojny globalnej (?-1989)? W "braterstwie broni" z agresorem z Wegier (1956), Czechoslowacji (1968) Afganistanu (1979)? W prymitywnym praniu mozgow (z czerwona farbka) aplikowanym tysiacom poborowych rocznie (1944-1989)? Czy moze we wciskaniu sie bez mydla "starszemu bratu" (Virtuti Militari dla Leonida Brezniewa)? Zadna z tych umiejetnosci nie wydaje mi sie specjalnie przydatna w budowie nowoczesnych sil zbrojnych suwerennego panstwa. A na zadnych prawdziwych frontach LWP/WP nie walczylo od 1945 roku. > Generalowie sa ideologicznie grozni ? Przeciez carscy oficerowie > sluzyli dobrze armii bolszewickiej Ci carscy oficerowie, ktorym sie poszczescilo, dostawali do wyboru sluzbe w armii bolszewickiej albo pocisk z nagana w tyl glowy. Mniej szczesliwi otrzymywali to drugie od razu. Szczesliwcom, ktorych przyjeto do sluzby w Armii Czerwonej, przyszlo na swoja kule w leb pare lat poczekac - ale po czystkach poznych lat trzydziestych oficerowie armii carskiej byli juz w sowieckich silach zbrojnych raczej rzadkoscia. Nie proponuje Pan chyba, aby uczynic PRL-owskiej generalicji podobna propozycje nie do odrzucenia? Nie te czasy... > mysle ze i ci co nalezeli do PZPR > przy odpowiedniej kontroli armii sami z wlasnej woli przeszkola sie > na sposob walki NATO, bo nie maja innej dla siebie alternatywy. Ja sam opowiadalbym sie raczej za selekcja talentow z grona mlodych oficerow, ktorzy do momentu upadku PRL w 1989 r. osiagneli stopien nie wyzszy niz porucznika. Ta generacja miala 23-25 lat w 1989, teraz ma 31-33. Po wstepnej selekcji najbardziej obiecujacych kandydatow nalezaloby zafundowac im formalny 20-letni kontrakt za godziwa place, bardzo intensywne szkolenie, studia za granica, a nastepnie, dla najlepszych, przyspieszone awanse na miejsce przeniesionych w stan spoczynku PRL-owskich sierot po marszalkach Kulikowie, Ogarkowie i Achromiejewie. Poziom kandydatow ubiegajacych sie o przyjecie do szkol oficerskich tez by sie bardzo poprawil, gdyby wiadomo bylo, na przyklad, ze pieciu najlepszych z kazdego rocznika wroclawskiego "Zmechu" pojedzie co roku na dalsze studia do Stanow, Wielkiej Brytanii czy Francji, a kto bedzie naprawde bardzo dobry, ten ma szanse na generalski wezyk, lampasy na portkach i czarnego mercedesa z kierowca jeszcze przed czterdziestka. Ma Pan oczywiscie racje, ze dla wyzszych oficerow LWP nie ma innej alternatywy, tylko przeniesienie pelnej lojalnosci zawodowej na NATO. Tylko czy oni sami o tym wiedza? Mam obawy, ze wielu przezywa nostalgie za czasami, kiedy mogli powiedziec o sobie "wladza ludowa - to my!", jak tez i marzyc o dniu, kiedy to pod dowodztwem marszalka Achromiejewa pomaszeruja na Paryz albo Kopenhage. Niektorym zapewne nie bylo by specjalnie przykro, gdyby starszy brat ze Wschodu mial po dlugiej chorobie powrocic do pelni sil i wplywow w Polsce. Zwlaszcza, gdyby mialy sie na sztabowcow potem posypac apanaze i splendory za dochowanie leninowskiej wiary i wytrwanie w lojalnosci wobec "sojusznika". PRL to miala do siebie, ze czesto wynosila na wysokie stanowiska zawodowe miernoty, byle by tylko byly slepo lojalne ideologicznie wobec systemu (docenci mianowani i wielu innych). Nie ma powodu sadzic, by w wojsku bylo jakos radykalnie inaczej. Jest w zwiazku z tym statystycznie prawdopodobne, ze wielu oficerow sztabowych LWP porobilo kariery wojskowe bynajmniej nie na kompetencji zawodowej, tylko na posluszenstwie politycznym i sluzalstwie wobec towarzyszy radzieckich. Mysle, ze to ta wlasnie grupa najbardziej wzdraga sie przed ujawnieniem dzis, do czego naprawde mial sluzyc Rosjanom Uklad Warszawski. (Nie mowiac juz o korpusie oficerow politycznych - swoja droga, co sie z tymi wszystkimi zawodowymi komisarzami-indoktrynatorami stalo? Wszystkim odpuscil po spowiedzi ks. biskup ordynariusz polowy, i teraz dbaja, zeby wojsko sie nie spoznialo na msze?) > Co do armii zawodowej, nie uwaza Pan ze powinna byc wsparta > jednostkami obrony terytorialnej? Uwazam, tylko w interesie zwiezlosci poczatkowego postingu nie poruszylem tego. W 1991 roku obserwowalem z przyjemnoscia, jak klasycznie zorganizowana i wyszkolona federalna armia jugoslowianska bezapelacyjnie i w pieknym stylu brala po dupie od obrony terytorialnej Slowenii, pomimo swojej pozornie miazdzacej przewagi w lotnictwie i broni pancernej. OT Slowenii szkolona byla przez kilka poprzedzajacych lat wedlug modelu szwajcarskiego, na polecenie rzadu wchodzacej wowczas w sklad jugslowianskiej federacji Republiki Slowenii - na dokladnie ta wlasnie okazje, tj. w przewidywaniu przyszlego starcia zbrojnego Ljubljany z ponurymi aparatczykami z Belgradu. A co do tego, jaki model OT najlepiej odpowiada warunkom polskim - szwajcarski, brytyjski, amerykanski czy jeszcze jakis inny, to tym wlasnie (miedzy innymi) powinni sie zajmowac za pare lat "mlodoturcy", czlonkowie nowego korpusu oficerskiego niepodleglej RP, 38-letni generalowie i 34-letni pulkownicy wyksztalceni w Sandhurst, Saumur i West Point, wladajacy jezykami, objezdzeni po swiecie, apolityczni i niepijacy profesjonalisci nowej armii. Z szacunkiem, - -- Wasz Stary Wiarus ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 14 18:22 MET 1997 From: "MATUSIAK KONRAD" Date: Tue, 14 Oct 1997 18:21:35 MET-1MEST Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo > To: military@uci.agh.edu.pl > Date: Mon, 13 Oct 1997 17:40:05 -0400 > From: "Slawek" > Organization: International League Of Nice People. > Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo > Reply-to: MILITARY Distribution List > > Wojciech Szalwinski wrote in message <61tp2a$kqf$1@flis.man.torun.pl>... > >In pl.misc.militaria Slawek wrote: > > > > > > > > > >: Jerzy Malec wrote in message <343398DD.5456@ecs.ericsson.se>... > >: >W.W. wrote: > >: >> > >: >> Stara zasada, nasi szpiedzy to dobrzy a ich to zli. :-)) > >: >> > >: >A wasi to ktorzy, Panie Wojciechowski? Ktorzy sa _wasi_? > > > >: Ja mysle ze juz teraz wiadomo.......... > > > >Juz pierwsze dwa slowa moge podac w watpliwosc opierajac sie na Twojej > >dotychczasowej dzialalnosci (nie tylko na tej liscie). > > > Jak to to nie wiadomo? > Polska nie byla okupowana przez ZSRR? > USA nie pomoglo w uwolnieu z okupacji? > To chyba juz teraz wiadomo kto wrog kto przyjaciel? > Panowie! KAZDY kto zdradza swoja ojczyzne jest zdrajca, niezaleznie z jakiego powoduy to robi! Kuklinski zasluguje na smierc jak kazdy zdrajca!!!! Raiden ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 14 23:50 MET 1997 Date: 14 Oct 1997 19:32:14 GMT From: "Jaroslaw Manek" Subject: Re: Wiara w WP (bylo:Rownouprawnienie? - kobity do woja!) Lech Szychowski napisał(a) w artykule > : Prawdę powiedziawszy wisi mi kalafiorem czy ta nasza armia jest i czy > : cokolwiek myśli. > > W czasie spokojnego życia praktycznie każdemu wisi. > W czasie "odpukać" takoż, bo będzie dobrze jeśli nasza armia sama sobie krzywdy nie zrobi a co dopiero kogoś obroni. > : w razie czego trzaby brać mocne buty i ciepłą kurtkę i "w las panowie" > : dopóki się trochę nie uspokoi. > > Rozumiem, że należy zostawić wszystkich, którzy nie mogą uciekać aż > tak szybko? I cieszyć sie, że samemu się może? > "Nie tak ostro siostro" Chodziło mi o to, że prosty cywil będzie zdany wyłącznie na siebie. Jack ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 15 00:50 MET 1997 Date: Tue, 14 Oct 97 20:30:51 GMT From: No@spam.se (Piotr Glownia [Peter.M@mbox200.swipnet.se]) Subject: Re: Honor Generalow czyli Virtuti dla Genseka Virtuti Militari mozna dostac jedynie przez wykazanie sie mestwem w obliczu wroga w czasie walki. O jaka wojne chodzi, jesli mozna spytac? Piotr Glownia - -- "Azeby Polak w Polsce mogl zyc po polsku! -Ja" ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 15 00:50 MET 1997 Date: 14 Oct 1997 20:22:55 GMT From: Lech Szychowski Subject: Re: Wiara w WP (bylo:Rownouprawnienie? - kobity do woja!) Jaroslaw Manek wrote: : Chodziło mi o to, że prosty cywil będzie zdany wyłącznie na siebie. Jeśli chodziło Ci o to, że wojsko nie przyjdzie go ewakuować, zapakować mu rodzinny dobytek na wojskową ciężarówkę i zawieźć tam, gdzie będzie chciał, to masz oczywiście rację. Ale wojsko jest nie od tego. Żołnierze będą nadstawiali tyłki (i nie tylko) po to, żeby ów cywil w ogóle mógł myśleć o czymś innym niż wyłącznie paniczne ratowanie się. A że ani on nie będzie widział tych nadstawiających, ani oni jego? Coż, to moze i dobrze... - -- Leszek. +==========================================================================+ | lech7@pse.pl 2:480/33.7 - REAL programmers use INTEGERS - | | Speaking just for myself... | +==========================================================================+ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 15 00:50 MET 1997 Date: Tue, 14 Oct 97 19:52:29 GMT From: No@spam.se (Piotr Glownia [Peter.M@mbox200.swipnet.se]) Subject: NIE Unii Europejskiej! (Bylo:Re: "Wieksze NATO zapewni wieksze bezpieczenstwo Ameryce") In article <01bcd3b2$ece4fa80$faa274c3@corall>, "W.W." wrote: - -Witam - - - -Takim zdaniem rozpoczelo sie przekonywanie senatu USA d przyjecia kilku - -panst Europy wschodniej do NATO. - -Jak z tego widac, jest to najwazniejsza sprawa interesujaca senat. - -Wszystkie okragle slowka o zapewnieniu nam bezpieczenstwa, trosce o pokoj w - -naszym rejonie, pomocy itp. mozna smialo "miedzy bajki" wlozyc. Ameryce - -chodzi wylacznie o wlasne bezpieczenstwo i ograniczenie konfliktow do - -terenu Europy ewentualnie Afryki i Azji. Wszedzie byle nie u nich. - -W naszym kraju panuje podobno najwieksze poparcie dla wstapienia do NATO. - -Nic w tym dziwnego, zawsze mielismy duza sympatie do Ameryki. Ale najwyzszy - -czas zaczac myslec. - -Rozszezenie NATO to nic innego, jak zapewnienie wiekszego bezpieczenstwa - -Ameryce a wystawienie Polski na pewny strzal. - -Zastanowmy sie, po co nam to NATO. "Wieksze NATO zapewni wieksze bezpieczenstwo Polsce" ? Nie wiem, lecz jak na razie Ruski i Ukraincy maja bron termonuklearna A MY NIE MAMY! Niemcy maja bron amerykanska rozmieszczona na swoim terenie, a my nie mamy i wedlug ruskich zapewnien miadzynarodowych nie bedziemy mieli. Dlatego pytanie powinno brzmiec predzej: -Amerykanie nie chca stacjonowac swojej broni termonuklearnej na terenie Polski, wiec PO CO NAM NATO ? Piotr Glownia - -- "Azeby Polak w Polsce mogl zyc po polsku! -Ja" ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 15 00:50 MET 1997 Date: Tue, 14 Oct 97 19:52:26 GMT From: No@spam.se (Piotr Glownia [Peter.M@mbox200.swipnet.se]) Subject: NIE Unii Europejskiej! (Bylo: Re: NATO attacks!!! ) In article <344b4ab4.47087921@news.ict.pwr.wroc.pl>, lis@papuga.ict.pwr.wroc.pl (Jaroslaw Lis) wrote: - -On Thu, 02 Oct 1997, Piotr Gontarski wrote: - ->Zbigniew Przydzielski wrote: - ->> Czy Pan czyta to co Pan pisze??? Mam watpliwosci!!! Jesli tak, to ma - ->> Pan wyjatkowo oryginalne przemyslenia [agresywne NATO nie atakuje UW bo ma - ->> za skomplikowany sprzet:))))] - -> - ->Przepraszam bardzo. Zdaje sie, ze zbytnio sie zakrecilem. Rzecz jasna - ->uwazam NATO za pakt jak najbardziej OBRONNY, a nie agresywny. Chodzilo - ->mi o to, ze NATO ma dobry sprzet, ale bardzo skomplikowany. Pozwala to - ->na dobra obrone natomiast jest zdecydowanie niewystarczajace do - ->przeprowadzenia inwazji, gdzie sprzet trzba produkowac szybko i w duzych - ->ilosciach. Taki sprzet mial UW. - - - -No tak. I dlatego NATO tak pieknie wyszla obrona Kuwejtu przed - -Irakiem? Sprzet NATO nie jest "porzadnym" i "solidnym" sprzetem ruskim do jakiego polscy generalowie sie przyzwyczaili. Jednak ten sprzet daje mimo to przewage, szczegolnie jesli amerykanie dali by sie przekonac do sprzedazy nam "stealth" mysliwcow/bombowcow, a takze "Patriot" bateri antyrakietowych. I tutaj trzeba podkreslic jako przyklad wojne o Kuwejt, a takze zadac pytanie: -"Czy my, Polacy jestesmy gorsi (=gorzej przygotowani do wojny) od Zydow i Szwabow?" , a tazke: -"Co zrobimy, jak Zydzi i Szwaby zechca *powracac* w rozny sposob dozwolony przez tymczasowe miedzynarodowe uklady polityczne na tereny polskie, bo *im sie polska ziemia i wlasnosc nalezy* ?" Piotr Glownia - -- "Azeby Polak w Polsce mogl zyc po polsku! -Ja" ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 15 00:51 MET 1997 Date: 14 Oct 1997 19:46:41 GMT From: Wojciech Szalwinski Subject: Re: Kuklinski, Jaruzelski, jak to z ta inwazja bylo. Jaroslaw Lis wrote: : On Sun, 05 Oct 1997 01:41:05 GMT, arel@priv.onet.pl (Arijel) wrote: : >On 4 Oct 1997 14:51:27 GMT, lis@papuga.ict.pwr.wroc.pl (Jaroslaw Lis) : >>A kto to teraz moze naprawde wiedziec na co by sie zmarly sekretarz : >>z politbiurem zdecydowali. ZSRR w 56 pomagalo na Wegrzech, w 68 : >>pomagalo w Czechoslowacji, potem pomagalo w Afganistanie... : >>Z drugiej strony skutki takiej interwencji tez sa nieprzewidywalne : >>i moze nie stracilibysmy 9 lat i paru milionow obywateli. : > : >Co miales na mysli z tymi latami i obywatelami? : To ze zaczelismy stawiac gospodarke na nogi w 1990, zamiast w 1981. : W dodatku sporo przedsiebiorczych ludzi wyemigrowalo zostawiajac : mlodziezy emerytow do utrzymania. : O ucieczce swiatowej elektroniki juz nie wspomne.. : >Czy uwazasz ze bracia ze wschodu po wkroczeniu do nas poglaskali by : >nas po glowie a nastepnie kazali komunistom oddac wladze w rece : >opozycji? : A czy to takie pewne czy by im sie udalo wejsc? : A jak dlugo mieliby sie ochote trzymac? Interwencja rzecz kosztowna. : Byc moze juz 1983 mielibysmy po wojnie jasna sytuacje. : Ale Jaruzelski zamiast bronic kraju przed obcym najezdza wolal : sterroryzowac obywateli. ... no coz - moze mial racje. : Ale na pewno mogl stan wojenny konczyc troche szybciej. Nie wiem czy to bylo takie proste... Jak wprowadzil, to sie zaczely krzyki i glosno bylo o Polsce na calym swiecie... W tym momencie nie mogl ustapic, zeby nie wyszlo na jaw byc moze to, ze wlasnie po to wprowadzil stan wojenny, aby uniknac interwencji. Cholera wie jak by na to Rosjanie zareagowali, gdyby otwarcie przyznal sie Jaruzelski, ze wprowadzil stan wojenny po to, zeby nie wlazili z wojskami do Polski... - -- Wojciech 'Voytass' Szalwinski glock@polish-vodka.com "Poki to nie zabronione, przewroc sie na lewa strone" - Kobranocka (To nie agitacja :-))) Ktos mnie juz o to posadzal) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 15 01:51 MET 1997 Date: 14 Oct 1997 21:12:00 GMT From: "Wojtek Slupek" Subject: Re: NIE Unii Europejskiej! (Bylo:Re: "Wieksze NATO zapewni wieksze bezpieczenstwo Ameryce") Piotr Glownia [Peter.M@mbox200.swipnet.se] wrote in article Prawda jest, ze trudnym moze sie okazac rozmieszczenie broni nuklearnej na terenie Polski. Przy czym napewno nie wykluczalbym takej mozliwosci za kilka lat. Wszechwladna Rosja mowila iz Polska do NATO nie wstapi i jak sadze gleboko sie pomylila. Bedzie to rowniez od nas zelezec czy Amerykanie kiedykolwiek na taki krok sie zdecyduja. Po co nam to NATO? Ano po to ze lepiej i bezpiecznej bedzie nam w sojuszu niz nam by bylo jako wolnemu elektronowi. Szczegolnie przez miedze z Rosja. Faktem jest ze atak na Polske to nie to samo co zagrozenie dla sil nuklearnych USA. Niemniej jednak zagrazajac czlonkowi NATO, kazdy potencjalny agresor musi sie liczyc przynajmniej z ryzykiem eskalacji nuklearnej. Rosja dobrze o tym wie. I dobrze! Koniec z imperium niepismiennych kacapow! Amerykanie martwia sie tylko o wlasne interesy? - Jak najbardziej! Dziwilbym sie gdyby bylo inaczej. Takie sa realia polityki miedzynarodowej. Rzecz w tym, ze czasami pewne interesy sa wspolnymi interesami dla wiekszej liczby panstw. Tak tez jest w przypadku rozszerzenia NATO. Niemcy juz sie zmeczyli byciem reduta Europy i chetnie przekarza te role Polsce. A na stabilnosci Europy Srodkowej zalezy kazdemu z wyjatkiem kilku kacapow. Niech zyje Polska (i NATO)! Z powazaniem - zawsze chetny do dyskusji o NATO - Wojciech Slupek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 15 02:50 MET 1997 Date: 14 Oct 97 21:32:09 GMT From: "Greg" Subject: Dyskusje na pl.misc.militaria Szanowni dyskutanci, chcialbym zwrocic uwage na fakt, ze nader czesto przy okazji dyskusji nt. np. UW czesto nastepuja crossposty na pl.soc.polityka czy soc.culture.polish. Zasadniczo nie przeszkadzaloby mi to, gdyby fakt ten nie owocowal czesto zrywami elokwencji zupelnie mijajacymi sie z tematem naszej grupy. Czesto przy tym elaboraty takie pisane sa przez ludzi posiadajacych dosc ograniczona wiedze na tematy militarne. Chcialbym prosic szanownych dyskutantow o sprawdzanie na jakie grupy ich post zostaje wyslany. Pozdrawiam Greg - -- | "Bandists at eight o'clock are moving behind us" | "Ten Me one-o-nines jumps out of the sun!" | greg@felix.ii.tuniv.szczecin.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 15 02:50 MET 1997 Date: 14 Oct 97 21:32:05 GMT From: "Greg" Subject: Sprzet, sprzet... Czyj kupic? Piotr Glownia napisal: > Jednak ten sprzet daje mimo to > przewage, szczegolnie jesli amerykanie dali by sie przekonac do sprzedazy nam > "stealth" mysliwcow/bombowcow, Taak. Przy takim budzecie starczyloby nam na dwa rocznie :)) >a takze "Patriot" bateri antyrakietowych. Hmm... Jak powszechnie wiadomo, Patrioty najwieksza estyma cieszyly sie podczas wojny, gdy amerykanski sztab blokowal dostep do informacji statystycznych odnosnie wynikow tej broni. Po zakonczeniu wojny okazalo sie, ze Patrioty okazaly sie wrecz tragiczne jako bron przeciwrakietowa (do niszczenia SCUDow). Ich skutecznosc wynosila okolo 10%, mozliwe ze poprawili sie od tamtego czasu, ale i tak S300 uwaza sie za system lepszy. Pozdrawiam Greg - -- | "Bandists at eight o'clock are moving behind us" | "Ten Me one-o-nines jumps out of the sun!" | greg@felix.ii.tuniv.szczecin.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 15 02:50 MET 1997 Date: 14 Oct 97 21:32:08 GMT From: "Greg" Subject: Re: Doktryna uzycia czolgow Lukasz Rzepinski napisał: > : Ehem. T26 byl konstrukcja duzo gorsza od PzIII, BT byly szybsze ale > : jaki mialy cienki pancerz!!! Odsylam do Steel Panters. Tam widac to > : dokladnie. > > Steel Panthers jest gra niezbyt obiektywna. > Zrobmy zatem inne porownanie. Czy Rosjanie wygrywali w 1941 r. > dzieki KV-1 i T-34, ktore nie mialy odpowiednikow niemieckich ? Nie. > Mimo ze te czolgi byly o wiele lepsze od niemieckich czesto > przegrywaly, co pokazuje jak wazna jest taktyka, wyszkolenie, > dowodzenie... > Steel Panters nie jest gra zbyt doskonala, ale akurat profile sprzetu oddane sa w niej w miare wiarygodnie. A co do roznicy sprzetu i wyszkolenia do bardzo dobrze widac to w SP: ja dysponujac kompania PzKw III potrafilem niejednokrotnie przegonic dwa KW, ale rzadko udawalo mi sie je zniszczyc. Pozdrawiam Greg - -- | "Bandists at eight o'clock are moving behind us" | "Ten Me one-o-nines jumps out of the sun!" | greg@felix.ii.tuniv.szczecin.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 15 03:50 MET 1997 Date: 14 Oct 1997 23:33:05 GMT From: proga@sun3.hep.utexas.edu (Marek Proga) Subject: Re: Ostatni Me-109 ? > > Czesc. > > Czy ktos ma zdjecia, nagranie video lub informacje > na temat katastrofy Me-109 na pokazach > w Cambridge w Anglii. Jaki ostatni? W Texasie jest jeden :) http://www.hep.utexas.edu/~proga/airshow.html PS. Czekam na pomoc w dopisaniu co jest co. - -- Marek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 15 03:50 MET 1997 Date: 14 Oct 1997 23:30:16 GMT From: proga@sun3.hep.utexas.edu (Marek Proga) Subject: Re: Wiedza i Zycie: Afganistan > > Przeciez Vietcong w dupe dostal, nawet mimo terenu, tyle ze Amerykanie w > > decydujacym momencie sobie dali spokoj /'madre' decyzje co by olac > > przygotowania do ofensywy/ i wtedy oni dostali po > > dupie. > > Jesli chodzi o Tet, to chyba sie mylisz. Jezeli dostali po dupie to tylko w > > mediach. Wszystki militarne kleski amerykanow w Wietnami, zostaly zadane > przez telewizje i dziennikarzy. Przy operacji zdaje sie Junction City z > kilkunastu uszkodzonych M113 i ciezarowek oraz ok. 50 zabitych i rannych > dziennikarze zrobili pogrom pulku zmechanizowanego (podano m. in. > informacje o zniszczeniu ponad 500 pojazdow amerykanskich...). > To kto te wojne w Witnamie wygral? - -- Marek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 15 03:50 MET 1997 Date: 14 Oct 1997 23:22:35 GMT From: proga@sun3.hep.utexas.edu (Marek Proga) Subject: Re: MiG 29 vs F-16 dla naszego lotnictwa > : > > : > > F-16c zdejmnie go na srednim zasiegu, bo > : > > choc Rosjanie sie chwala ze MiG 29 tez ma swietny sredni zasieg w > : > > walce to wiadomo ze jego radar jest o niebo gorszy od radaru F-16c i > : > > ten go moze latwo wystrychnac na dudka. > : > > : > Nie powinnismy chyba mowic o wersji F-16C, przeciez nie C tylko A chca > : > wepchnac nam Amerykane. A przepraszam, w takim wypadku Falcon posiada > : > tylko AIM-9 (chyba nikt nie mysli ze Polska kupi AMRAAM'y ;) ) > : Jakto wepchnac?? Przeciez mamy dostac/kupic licencje na najlepszy sprzet. > : Kilka tygodni temu zostal przeprowadzony dowod. > > Kto udowadnial? Bo mi to kims pachnie... A ja go nie lubie i wiele osob wie > za co (on sam tez :) Nie to byl ktos inny. - -- Marek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 15 03:50 MET 1997 Date: 14 Oct 1997 23:27:34 GMT From: proga@sun3.hep.utexas.edu (Marek Proga) Subject: Re: Doktryna uzycia czolgow > > Lukasz Rzepinski napisał: > > > : Ehem. T26 byl konstrukcja duzo gorsza od PzIII, BT byly szybsze ale > > : jaki mialy cienki pancerz!!! Odsylam do Steel Panters. Tam widac to > > : dokladnie. > > > > Steel Panthers jest gra niezbyt obiektywna. > > Zrobmy zatem inne porownanie. Czy Rosjanie wygrywali w 1941 r. > > dzieki KV-1 i T-34, ktore nie mialy odpowiednikow niemieckich ? Nie. > > Mimo ze te czolgi byly o wiele lepsze od niemieckich czesto > > przegrywaly, co pokazuje jak wazna jest taktyka, wyszkolenie, > > dowodzenie... > > > Steel Panters nie jest gra zbyt doskonala, ale akurat profile sprzetu > oddane sa > w niej w miare wiarygodnie. A co do roznicy sprzetu i wyszkolenia do bardzo > > dobrze widac to w SP: ja dysponujac kompania PzKw III potrafilem > niejednokrotnie > przegonic dwa KW, ale rzadko udawalo mi sie je zniszczyc. Ludzie!! co wy wypisujecie!? Filozofujac w ten sposob to rosjanie maja lodzie podwodne ktorych amerykanie nie moga uslyszec, chyba ze sie "mariaki" popija i spiewac zaczna. - -- Marek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 15 04:35 MET 1997 Date: Wed, 15 Oct 1997 12:33:40 +1000 (EST) From: Maciej Stopniak Subject: Re: Sprzet, sprzet... Czyj kupic? On 14 Oct 1997, Greg wrote: > Piotr Glownia napisal: {KUT} > >a takze "Patriot" bateri antyrakietowych. > Hmm... Jak powszechnie wiadomo, Patrioty najwieksza estyma cieszyly sie > podczas wojny, gdy amerykanski sztab blokowal dostep do informacji > statystycznych odnosnie wynikow tej broni. Po zakonczeniu wojny okazalo > sie, ze Patrioty okazaly sie wrecz tragiczne jako bron przeciwrakietowa > (do niszczenia SCUDow). Ich skutecznosc wynosila okolo 10%, mozliwe > ze poprawili sie od tamtego czasu, ale i tak S300 uwaza sie za system > lepszy. Zgadzam sie jak najbardziej z pzedmowca. S-300 (w wersji PMU1) jest o wiele lepszy od systemu PATRIOT. Jest teraz uwazany jako najlepszy system plot dalekiego zasiegu w operacji na swiecie: Kilka powodow dlaczego: 1. Zasieg 150km 2. Radar 200km 3. Mozliwosc wykrywania celow na niskich pulapach - 5m+ 4. Rakiety odpalane pionowo - moga atakowac cele nadlatujace z roznych kierunkow. 5. Vo pociskow jest 2000ms - dystans 20km pokryty jest w 10s. 6. Pelna technika cyfrowa pozwalajaca na pzechwytywanie celow atakujacych z roznych kierunkow ruwnoczesnie. 7. Duze prawdopodobienstwo trafienia - 94% 8. Odpornosc na sygnaly ECM. 9. duza ruchliwosc systemu - podwozia MAZ95 10. Duza szybkostzelnosc - 3 rakiety na sekunde. I wiele innych. Patriot jest kilka lat do tylu w poruwnaniu z S-300PMU1 Pozdrawiam Maciej Stopniak **********S.P.G. GREEN DEVILS************** Any Mission - Any Time http://www.st.nepean.uws.edu.au/~mstopnia/ ******************************************* ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 15 10:51 MET 1997 Date: Wed, 15 Oct 1997 07:52:56 +0300 From: Zdzisio Subject: Re: Noc (Emerytowanych) Generalow Stary Wiarus wrote: > [...] > Nota bene, czy to na pewno ten Skalski (Stanislaw)? Skalskich podpisalo dwoch: Jerzy i Stanislaw. > Byly watpliwosci, > ktory Hermaszewski (Wladyslaw czy Miroslaw) podpisal ten list... Wladyslaw ... List wydrukowala wczorajsza Wybiorcza. > > Z szacunkiem, > > -- > Wasz Stary Wiarus Z powazaniem Z.K. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 15 13:51 MET 1997 Date: 15 Oct 1997 08:46:29 GMT From: "Banan" Subject: Re: Sprzet, sprzet... Czyj kupic? Ze zapytam wprost: a kto to sprawdzil w praktyce? Chetnie bym porownal wyniki z PB Patriotow z S300 z... no wlasnie? Z kad? Prosze bez tomaszoszulcowania! - -- Banan jarban@polbox.com "I'm going slightly mad..." > Zgadzam sie jak najbardziej z pzedmowca. S-300 (w wersji PMU1) jest o > wiele lepszy od systemu PATRIOT. Jest teraz uwazany jako najlepszy system > plot dalekiego zasiegu w operacji na swiecie: ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 15 13:54 MET 1997 Date: Wed, 15 Oct 1997 10:56:31 +0100 From: Pawel Okulski Subject: Re: Wiedza i Zycie: Afganistan On 14 Oct 1997, Marek Proga wrote: > > > > Przeciez Vietcong w dupe dostal, nawet mimo terenu, tyle ze Amerykanie w > > > decydujacym momencie sobie dali spokoj /'madre' decyzje co by olac > > > przygotowania do ofensywy/ i wtedy oni dostali po > > > dupie. > > > > Jesli chodzi o Tet, to chyba sie mylisz. Jezeli dostali po dupie to tylko w > > > > mediach. Wszystki militarne kleski amerykanow w Wietnami, zostaly zadane > > przez telewizje i dziennikarzy. Przy operacji zdaje sie Junction City z > > kilkunastu uszkodzonych M113 i ciezarowek oraz ok. 50 zabitych i rannych > > dziennikarze zrobili pogrom pulku zmechanizowanego (podano m. in. > > informacje o zniszczeniu ponad 500 pojazdow amerykanskich...). > > > > To kto te wojne w Witnamie wygral? militarnie - USA a tak poza tym - komuchy, pacyfisci, pare dup na wysokich stolkach w USA... okul ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 15 18:34 MET 1997 Date: 15 Oct 1997 13:04:03 GMT From: Lech Szychowski Subject: Re: Honor Generalow czyli Virtuti dla Genseka In pl.misc.militaria Piotr Glownia [Peter.M@mbox200.swipnet.se] wrote: : Virtuti Militari mozna dostac jedynie przez wykazanie sie mestwem w : obliczu wroga w czasie walki. O jaka wojne chodzi, jesli mozna spytac? Przecież to jasne: Ojczyźnianą. - -- Leszek. +==========================================================================+ | lech7@pse.pl 2:480/33.7 - REAL programmers use INTEGERS - | | Speaking just for myself... | +==========================================================================+ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 15 18:35 MET 1997 Date: 14 Oct 1997 23:23:44 +0100 From: Marcin Ostrowski Subject: Re: Sprzet, sprzet... Czyj kupic? On 14 Oct 1997 21:32:05 Greg wrote about "Re: Sprzet, sprzet... Czyj kupic": > >a takze "Patriot" bateri antyrakietowych. > Hmm... Jak powszechnie wiadomo, Patrioty najwieksza estyma cieszyly sie > podczas wojny, gdy amerykanski sztab blokowal dostep do informacji > statystycznych odnosnie wynikow tej broni. Po zakonczeniu wojny okazalo > sie, ze Patrioty okazaly sie wrecz tragiczne jako bron przeciwrakietowa > (do niszczenia SCUDow). Ich skutecznosc wynosila okolo 10%, mozliwe > ze poprawili sie od tamtego czasu, ale i tak S300 uwaza sie za system > lepszy. 10% ???? Skad te dane? Mnie sie zdawalo ze trafiono 96% scudow, z czego wiekszosc detonowano w powietrzu. Oczywiscie ze S-300 jest troche lepsza jako bron przeciw celom balistyczny, poniewaz ma lepsze parametry przestrzenne, ale Patriot pozostaje nadal swietnym systemem przeciwlotniczym. Skad te dane o 10% skutecznosci? ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 15 18:37 MET 1997 Date: Wed, 15 Oct 1997 12:17:36 +0100 From: Pawel Okulski Subject: Re: Buuuuuuuuuuuuuuuuulshit! On 11 Oct 1997, Robert Kujawinski wrote: > > >-Poza Biologia, tak dla przykladu - nagrody Nobla - jak > > >malo kobiet > > >w porownaniu do ilosci facetow, rozne w (krotkim moze) > > >zyciu widywalem > > >kobiety ale solidna wiekszosc jest po prostu ograniczona > > >(nie tylko owa Biologia), wiekszosc z nich poprostu nie > > >umie myslec obiektywnie. > > >Nie wiem kto to pisal bo nie dales cytowania, a nie czytalem tego tematu > >wczesniej, ale rzeczywiscie widac przejmujacy "obiektywizm" > >w widzeniu swiata u tego goscia ;>>, a moze :( > > To moje :-))) Tak myslalem :))) > W odpowiedzi zacytuje fragment wczesniejszego listu: > > >Jesli ktos odniosl wrazenie ze uwazam kobiety gorsze od > >meszczyzn > >(ludzi jak to pisze w Biblii) to jest to wrazenie mylne - > >poprostu mysle > >ze po to jestesmy odmienni zebysmy sie nawzajem uzupelniali > >- nie > >wyobrazam sobie zycia bez kobiet. Nie podoba mi sie to ze > >od kiedy > >babeczki poczuly wolnosc wciskaja sie wszedzie, nawet tam > >gdzie > >nie sa potrzebne lub wrecz zbedne - a jak ktos o tym powie > >glosno > >to jest szowinistyczna swinia - takie wlasnie postepowanie > >to jest > >chyba pozbawianie wolnosci meszczyzn - czy chcecie Panowie > >musiec tlumaczyc sie ze swoich pogladow? Widzisz, problem w tym ze twoj "obiektywizm" /bedacy zreszta opisem cokolwiek subiektywnych odczuc/ stara sie narzucic meski punkt widzenia swiata. Feminizm to tak wlasciwie nie jest wymysl kobietek ale facetow. To faceci stworzyli takie a nie inne pojecie sukcesu, jak pisales np. nagroda Nobla w nauce czy stanowiska kierownicze itp i to istnieje dla tych wlasnie facetow a nie dla kobietek ktore z natury swej maja zupelnie inne pojecie swiata sukcesu i w ogole wartosci. Jesli chodzi o oniektywizm to kobietki podobna sa o wiele bardziej obiektywne w widzeniu rzeczywistosci niz my - odbieraja wiecej bodzcow, duza role graja argumenty _emocjonalne_ co dla nas jest kretynstwem, ale sa to czesto dosc krytyczne elementy w podejmowaniu decyzji. Mnie np. wkurza gdy moja zona 20 !!!!!! minut zastanawia sie czy cos kupic czy nie, ale /podobno ;)/ w tym czasie kobitki rozwazaja cala mase przeroznych argumentow ktore /podobno ;)/ maja duze znaczenie itp itd... /tylko dlaczego nie biora pod uwage ze takiego faceta szlag trafia w tym czasie!!!!/ Polecam ksiazke 'Plec mozgu' PIW seria +/- A tak wracajac do glownego chyba tematu /kobity do woja/, co by od charakteru listy nie odchodzic to ja mysle ze dywagacja czy sie nadaja czy nie jest bez sensu bo jesli przyjac ze na ochotnika zglosi sie bardzo niewielki ulamek kobitek to zapewne znalazly one w sobie jakowes predyspozycje po temu i niekoniecznie musza to byc 'typowe' lagodne panienki. > Widac chyba ze tresci wyrwane z kontekstu nie sluza dyskusji. sorki, postaram sie poprawic, > W autobusie miejskim pewna babcie zagaduje innego pasazera: > - Pan to chyba jest Chinczyk? > - Alez skad ! > - Nie jest Pan Chinczykiem? > - Nie nie jestem ! > - Pan to na pewno jest Chinczyk! > - TAK, TAK JESTEM CHINCZYKIEM !!!!!!! - mowi zdenerwowany pasazer > - A nie podobny ... znalem to w wersji innej gdzie zamiast Chinola byl Walesa :) BTW jak bys cos wiedzial o 'pracach IL' to daj znac prywatnie lub na liste. Ja bede w Pelcie niedlugo, moze tam to jest. okul ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 15 19:34 MET 1997 Date: Thu, 16 Oct 1997 01:20:51 +1000 From: stary@zampolit.mil.pl (Stary Wiarus) Subject: Re: Honor Generalow czyli Virtuti dla Genseka In article <876860913.371465@mn8>, No@spam.se (Piotr Glownia [Peter.M@mbox200.swipnet.se]) wrote: > Virtuti Militari mozna dostac jedynie przez wykazanie sie mestwem w > obliczu wroga w czasie walki. O jaka wojne chodzi, jesli mozna spytac? > Takie jest w istocie kryterium przyznawania VM. Krzyz Wielki Virtuti Militari przyznawano tradycyjnie glownodowodzacemu za wygrana wojne. Posiadali go marszalek Jozef Pilsudski (za 1920 r.) oraz marszalek Francji Ferdynand Foch (za front zachodni w I wojnie). Co zupelnie nie przeszkodzilo wladzom PRL w przyznaniu tego odznaczenia Leonidowi Brezniewowi, ktory zasadniczej roli w wygrywaniu zadnej wojny nie odegral. Oficjalna radziecka biografia Brezniewa nie wymienia nawet tego VM, podpada ono pod podtytul "Inne - 200 roznych odznaczen zagranicznych". Jesli dobrze pamietam (choc moge sie mylic w granicach 3-4 lat), Krzyz Wielki VM przyznano Brezniewowi chyba w 1977 roku. Jak Pan bedzie w dobrej bibliotece akademickiej, to prosze sobie przy okazji poszukac w rocznikach polskiej prasy. Ja sobie dobrze przypominam trasmisje telewizyjna z wreczania. Gen. Jaruzelski takze przy tym byl, a nawet osobiscie buzi gensekowi dawal. Trybuna Ludu przytaczala pelny tekst ociekajacego wazelina uzasadnienia. I to by bylo na tyle w sprawie honoru PRL-owskich generalow jak i cywilnych aparatczykow tamtych czasow. Indeks nazwisk kawalerow VM jest w sieci pod http://www.feefhs.org/pl/vm/vmindex.html Z powazaniem - -- Wasz Stary Wiarus ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 15 20:33 MET 1997 Date: Wed, 15 Oct 1997 18:13:09 +0100 From: Wielebny Subject: Re: Tylko dla użytkowników ICQ: APEL Bojkot bojkotem, a ja sie nawet zalogowac tam nie moge. Wielebny ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 15 20:33 MET 1997 Date: 15 Oct 1997 15:56:54 GMT From: "rapid" Subject: New Economical Era New Economical Era Independent, virtual, global wide community is coming soon in the Internet Network. 1. Using its own currency 2. With imple graphical-symbolic language making communication of people from different countries and coultures possible 3. With its own law and economical system All interested in details and in getting free virtual citizenship and those who want to help in this project, please contact us at: Project Manager Aleksander.Ochelski@rapid.com.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 15 21:33 MET 1997 Date: 15 Oct 1997 16:52:46 GMT From: Wojciech Szalwinski Subject: Re: NATO attacks!!! Greg wrote: [...] : Bez przesady. S300 mozna jeszcze podciagnac pod WOPK, ale Szylke, Pancyra : albo Tunguzke?? Toz to bron taktyczna, do obrony ruchomych zgrupowan : pancernych. A dac sie wystrzelac jadac w kolumnie na odsiecz stolicy? : No chyba, ze "Gdzie my tam granica..." :)))) To potem (vide: II W.S.) :) - -- Wojciech 'Voytass' Szalwinski glock@polish-vodka.com Erudycja - kurz strzepniety z ksiazki do pustej czaszki. A. Bierce ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 15 21:34 MET 1997 Date: 15 Oct 1997 16:51:25 GMT From: Wojciech Szalwinski Subject: Re: NATO attacks!!! Piotr Gontarski wrote: [...] : Bardzo dobry przyklad :) Swietnie ilustruje agresywnosc UW. Kiepski : sprzet, ale w duzych ilosciach swietnie sprawdza sie w natarciu. Przy : poteznych zapasach surowcowych w tym zapasach ludzkich pozwalalo to : UW powaznie planowac inwazje na Zachod. Malo skomplikowany sprzet ma : oprocz tego, ze jego straty mozna szybko uzupelniac te zalete, ze : mozna szybko szkolic ludzi do jego obslugi. : > Ostatnio na tej liscie najwazniejszym argumentem za obronnoscia NATO bylo : > to, ze mieli skomplikowany sprzet. : Zgadza sie. Caly czas walkujemy ten temat :) I w dalszym ciagu stoje na stanowisku, ze nie gorszym do obrony jest sprzet nawet slaby technicznie, ale w duzych ilosciach, od sprzetu skomplikowanego, w ilosciach malych. Z tego co piszesz wynika, ze bardziej uniwersalny jest jednak sprzet prymitywniejszy, ale w duzych ilosciach (jezeli sie ma dosc ludzi do obsadzenia go i dosc surowcow do produkcji). Uwazam, ze nie gorzej mozna sie bronic wlasnie sprzetem prostszym, a potem mozna skutecznie przeprowadzic kontrnatarcie polaczone z przejsciem na terytorium przeciwnika (tak bylo np. w II W.S. Niemcy najpierw wnikneli na terytorium ZSRR, potem ZSRR wyparlo ich ze swojego terytorium zajmujac z kolei terytorium Niemiec). Tak wiec produkcja prostego sprzetu ma swoj sens nie tylko jezeli ma byc przeprowadzona ofensywa, ale rowniez do obrony (oczywiscie przy zalozeniu, ze to sie oplaci) i nie mozna tej produkcji uzasadniac wylacznie checia ataku. A fakty sa takie, ze jak dotad ani ZSRR ani WNP nie zaatakowalo NATO, wiec nie ma dowodow na twierdzenie, ze mieli takie plany. :) - -- Wojciech 'Voytass' Szalwinski glock@polish-vodka.com Erudycja - kurz strzepniety z ksiazki do pustej czaszki. A. Bierce ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 15 22:33 MET 1997 Date: 15 Oct 1997 17:56:00 GMT From: proga@sun3.hep.utexas.edu (Marek Proga) Subject: Re: Wiedza i Zycie: Afganistan > > > mediach. Wszystki militarne kleski amerykanow w Wietnami, zostaly zadane > > > przez telewizje i dziennikarzy. Przy operacji zdaje sie Junction City z > > > kilkunastu uszkodzonych M113 i ciezarowek oraz ok. 50 zabitych i rannych > > > dziennikarze zrobili pogrom pulku zmechanizowanego (podano m. in. > > > informacje o zniszczeniu ponad 500 pojazdow amerykanskich...). > > > > > > > To kto te wojne w Witnamie wygral? > > > militarnie - USA I jako wygrywajacy tak sie wycofali w nieladzie i pozwolili ruskim zainstalowac rzad? > a tak poza tym - komuchy, pacyfisci, pare dup na wysokich stolkach w USA... - -- Marek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 15 22:33 MET 1997 Date: 15 Oct 1997 17:38:33 GMT From: Wojciech Szalwinski Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo MATUSIAK KONRAD wrote: [...] : Panowie! : KAZDY kto zdradza swoja ojczyzne jest zdrajca, niezaleznie z jakiego : powoduy to robi! : Kuklinski zasluguje na smierc jak kazdy zdrajca!!!! Ze jest zdrajca sie zgodze, krzywoprzysezca tez, bohaterem nie jest, bo juz z definicji bohaterstwa wylazi sprzecznosc (uciekl z kraju, nie wymagam od niego pozostania i poddania sie wyrokowi, ale nazywajmy rzeczy po imieniu). Nie zgadzam sie tylko co do wyroku smierci... Zostal zmieniony na mocy amnestii, a ten czlowiek juz swoje wycierpial (obydwoch synow mu zabili). - -- Wojciech 'Voytass' Szalwinski glock@polish-vodka.com Erudycja - kurz strzepniety z ksiazki do pustej czaszki. A. Bierce ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 15 22:33 MET 1997 Date: 15 Oct 1997 17:20:23 GMT From: Wojciech Szalwinski Subject: Re: Dyslokacja baz rosyjskich In pl.misc.militaria Janek wrote: [...] : No wiec wlasnie. Jak dalece przysiega obowiazuje: czy wazniejsza jest : ochrona grupy zbrodniarzy planujacych wymordowanie wlasnego : spoleczenstwa, czy tez ochrona tegoz spoleczenstwa? Czy wojsko : polskie jest po to, aby bronic Polski i Polakow, czy tez po to, aby : sluzyc sowietom, czy w ogole Rosjanom??? Skad informacje o planach wymordowania wlasnego spoleczenstwa? A zbrodniarzem mozna nazwac kogos dopiero po zbrodni. A czy Kuklinski bronil Polski i Polakow sprzedajac informacje do USA? ALe na to pytanie akurat odpowiedzi juz padaly wielokrotnie na tej liscie... Polecam DEjaNews. - -- Wojciech 'Voytass' Szalwinski glock@polish-vodka.com Erudycja - kurz strzepniety z ksiazki do pustej czaszki. A. Bierce ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 15 22:33 MET 1997 Date: 15 Oct 1997 17:35:55 GMT From: Wojciech Szalwinski Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo In pl.misc.militaria Slawek wrote: : Wojciech Szalwinski wrote in message <61tp2a$kqf$1@flis.man.torun.pl>... : >In pl.misc.militaria Slawek wrote: : > : > : > : > : >: Jerzy Malec wrote in message <343398DD.5456@ecs.ericsson.se>... : >: >W.W. wrote: : >: >> : >: >> Stara zasada, nasi szpiedzy to dobrzy a ich to zli. :-)) : >: >> : >: >A wasi to ktorzy, Panie Wojciechowski? Ktorzy sa _wasi_? : > : >: Ja mysle ze juz teraz wiadomo.......... : > : >Juz pierwsze dwa slowa moge podac w watpliwosc opierajac sie na Twojej : >dotychczasowej dzialalnosci (nie tylko na tej liscie). : > : Jak to to nie wiadomo? Ja nie o tym, chociaz tez sie nie zgadzam z merytoryczna strona posta. Ja o pierwszych dwoch slowach... Dla Ciebie cytat: "Ja mysle". To myslenie wlasnie podalem w watpliwosc. : Polska nie byla okupowana przez ZSRR? : USA nie pomoglo w uwolnieu z okupacji? : To chyba juz teraz wiadomo kto wrog kto przyjaciel? I niby USA to robilo z czystej dobroci tak? Ciekaaawe... A pamietacie moze co powiedzial owczesny prezydent USA po zadymie z Zatoce Perskiej? "Stany Zjednoczone kolejny raz udowodnily, ze sa zandarmem swiata". - -- Wojciech 'Voytass' Szalwinski glock@polish-vodka.com Erudycja - kurz strzepniety z ksiazki do pustej czaszki. A. Bierce ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 15 22:33 MET 1997 Date: 15 Oct 1997 17:23:04 GMT From: Wojciech Szalwinski Subject: Re: Dyslokacja baz rosyjskich In pl.misc.militaria Roman Wojtkiewicz wrote: : Janek napisał: : ...>8 : > No wiec wlasnie. Jak dalece przysiega obowiazuje: czy wazniejsza jest : > ochrona grupy zbrodniarzy planujacych wymordowanie wlasnego : > spoleczenstwa, czy tez ochrona tegoz spoleczenstwa? Czy wojsko : > polskie jest po to, aby bronic Polski i Polakow, czy tez po to, aby : > sluzyc sowietom, czy w ogole Rosjanom??? : > : > Janek : Czytając wątek coś mi się wydawało, że gdzieś się z problemem przysięgi : zetknąłem. Że sprawa przysięgi wyłudzonej lub złożonej pod przymusem jest : zbyt uniwersalna aby nie było precedensu. Tylko, ze Kulinski wiedzial co skladal i jaka byla sytuacja... No chyba, ze ktos potrafi udowodnic, ze nie wiedzial i sadzil, ze Polska nie ma nic wspolnego z ZSRR. : Nie jestem humanistą tylko (jak to moje koleżanki z Uniwersytetu określają) : politechnichamem i dlatego mogę się powołać jedynie na klasyka - to musimy : wszyscy przecież znać. Przypomnij sobie Janku przysięgę Kmicica złożoną : Księciu. Nihi novi (liceum skończyłem klasyczne). : Roman Ja tez jestem niby 'technichamem' ale cosik humanizmu (niekoniecznie w powiazaniu z humanitaryzmem ;) chyba we mnie siedzi... - -- Wojciech 'Voytass' Szalwinski glock@polish-vodka.com Erudycja - kurz strzepniety z ksiazki do pustej czaszki. A. Bierce ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 15 22:33 MET 1997 Date: 15 Oct 1997 17:26:06 GMT From: Wojciech Szalwinski Subject: Re: NIE Unii Europejskiej! (Bylo: Re: NATO attacks!!! ) In pl.misc.militaria Piotr Glownia [Peter.M@mbox200.swipnet.se] wrote: : In article <344b4ab4.47087921@news.ict.pwr.wroc.pl>, : lis@papuga.ict.pwr.wroc.pl (Jaroslaw Lis) wrote: : -On Thu, 02 Oct 1997, Piotr Gontarski wrote: : ->Zbigniew Przydzielski wrote: : ->> Czy Pan czyta to co Pan pisze??? Mam watpliwosci!!! Jesli tak, to ma : ->> Pan wyjatkowo oryginalne przemyslenia [agresywne NATO nie atakuje UW bo ma : ->> za skomplikowany sprzet:))))] : -> : ->Przepraszam bardzo. Zdaje sie, ze zbytnio sie zakrecilem. Rzecz jasna : ->uwazam NATO za pakt jak najbardziej OBRONNY, a nie agresywny. Chodzilo : ->mi o to, ze NATO ma dobry sprzet, ale bardzo skomplikowany. Pozwala to : ->na dobra obrone natomiast jest zdecydowanie niewystarczajace do : ->przeprowadzenia inwazji, gdzie sprzet trzba produkowac szybko i w duzych : ->ilosciach. Taki sprzet mial UW. : - : -No tak. I dlatego NATO tak pieknie wyszla obrona Kuwejtu przed : -Irakiem? : Sprzet NATO nie jest "porzadnym" i "solidnym" sprzetem ruskim do jakiego : polscy generalowie sie przyzwyczaili. Jednak ten sprzet daje mimo to : przewage, szczegolnie jesli amerykanie dali by sie przekonac do sprzedazy nam : "stealth" mysliwcow/bombowcow, a takze "Patriot" bateri antyrakietowych. Jesli chodzi o Patriota, to IMHO (ale nie tylko mojej) wysiada w porownaniu z S-300 (ze nie wspomne o S-300W). : I : tutaj trzeba podkreslic jako przyklad wojne o Kuwejt, a takze zadac pytanie: : -"Czy my, Polacy jestesmy gorsi (=gorzej przygotowani do wojny) od : Zydow i Szwabow?" : , a tazke: : -"Co zrobimy, jak Zydzi i Szwaby zechca *powracac* w rozny sposob : dozwolony przez tymczasowe miedzynarodowe uklady polityczne na tereny polskie, : bo *im sie polska ziemia i wlasnosc nalezy* ?" Zalatuje nacjonalizmem, ktory lezy blisko (zbyt blisko) faszyzmu... No i nie wiem co ma takie pytanie dac... - -- Wojciech 'Voytass' Szalwinski glock@polish-vodka.com Erudycja - kurz strzepniety z ksiazki do pustej czaszki. A. Bierce ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 16 01:33 MET 1997 Date: 15 Oct 97 20:23:24 GMT From: "Roman Wojtkiewicz" Subject: Re: Dyslokacja baz rosyjskich Wojciech Szalwinski napisał: ...>8 [mój cytat ] > : Czytając wątek coś mi się wydawało, że gdzieś się z problemem przysięgi > : zetknąłem. Że sprawa przysięgi wyłudzonej lub złożonej pod przymusem jest > : zbyt uniwersalna aby nie było precedensu. > > Tylko, ze Kulinski wiedzial co skladal i jaka byla sytuacja... No chyba, ze > ktos potrafi udowodnic, ze nie wiedzial i sadzil, ze Polska nie ma nic > wspolnego z ZSRR. .....>8 Wydawało mi się, że ten temat już przerobiliśmy dokładnie. Ale mogę powtórzyć. Przysięgę p. Kukliński składał na pewno nie jako pułkownik i nawet nie jako podchorąży lecz jako małolat świeżo po szkoleniu unitarnym. Nie wiem jakie jest Twoje doświadczenie wojskowe lecz jeżeli sam nie składałeś przysięgi to zapytaj kogokolwiek z przeszkolonych. W dodatku (jestem tego pewien) wojsko tuż po wojnie miało lepsze notowania w społeczeństwie (dodatkowo pamiętającym jeszcze dokładnie czasy przedwojenne) niż obecnie, gdzie prawie każde dziecko kojarzy wojsko ze stanem wojennym. Jak możemy - my pokolenie wychowane zupełnie inaczej - sądzić człowieka który poszedł do wojska jeszcze na podstawie przedwojennego wyobrażenia a potem - zobaczywszy co to wojsko szykuje swojemu narodowi - zwrócił się do jedynych ludzi którzy mogli nieszczęściu przeszkodzić? Przecież ktoś mówiąc o nim "zdrajca" automatycznie kwalifikuje siebie jako tego którego On zdradził? Rozumiem ortodoksów szermujących pojęciem honoru rycerza (który kojarzy mi się niestety wyłącznie z bronieniem dobrego imienia skretyniałych księżniczek lub narzędziem do uczynienia przewidywalnym zachowania zidiociałych osiłków) lub honoru oficera (tu skojarzenia mam bardziej nowoczesne, "wy wygrajcie wojnę a my będziemy wiedzieli jak to zagospodarować tylko za bardzo się nie zastanawiajcie po co to robicie"). Tylko, że żyjemy w miarę (wg mnie) normalnych czasach gdzie przynajmniej może mi się to nie podobać a oni nie mogą za to mnie powiesić. W każdym razie, dzisiejsze wojsko to nie to co kilkadziesiąt lat temu. Może politycy dostrzegli to znacznie wcześniej niż ja i stąd dążenie do armii zawodowej (czytaj najmnej)? Pozdrawiam Roman ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 16 01:33 MET 1997 Date: Wed, 15 Oct 97 21:01:29 GMT From: No@spam.se (Piotr Glownia [Peter.M@mbox200.swipnet.se]) Subject: Re: Honor Generalow czyli Virtuti dla Genseka In article , stary@zampolit.mil.pl (Stary Wiarus) wrote: - -In article <876860913.371465@mn8>, No@spam.se (Piotr Glownia - -[Peter.M@mbox200.swipnet.se]) wrote: - - - -> Virtuti Militari mozna dostac jedynie przez wykazanie sie mestwem w - -> obliczu wroga w czasie walki. O jaka wojne chodzi, jesli mozna spytac? - -> - - - -Takie jest w istocie kryterium przyznawania VM. Krzyz Wielki Virtuti - -Militari przyznawano tradycyjnie glownodowodzacemu za wygrana wojne. - -Posiadali go marszalek Jozef Pilsudski (za 1920 r.) oraz marszalek - -Francji Ferdynand Foch (za front zachodni w I wojnie). Co zupelnie nie - -przeszkodzilo wladzom PRL w przyznaniu tego odznaczenia Leonidowi - -Brezniewowi, ktory zasadniczej roli w wygrywaniu zadnej wojny nie odegral. - -Oficjalna radziecka biografia Brezniewa nie wymienia nawet tego VM, - -podpada ono pod podtytul "Inne - 200 roznych odznaczen zagranicznych". - - - -Jesli dobrze pamietam (choc moge sie mylic w granicach 3-4 lat), Krzyz - -Wielki VM przyznano Brezniewowi chyba w 1977 roku. Jak Pan bedzie w dobrej - -bibliotece akademickiej, to prosze sobie przy okazji poszukac w rocznikach - -polskiej prasy. Ja sobie dobrze przypominam trasmisje telewizyjna z - -wreczania. Gen. Jaruzelski takze przy tym byl, a nawet osobiscie buzi - -gensekowi dawal. Trybuna Ludu przytaczala pelny tekst ociekajacego - -wazelina uzasadnienia. - - - - - -I to by bylo na tyle w sprawie honoru PRL-owskich generalow jak i - -cywilnych aparatczykow tamtych czasow. - - - -Indeks nazwisk kawalerow VM jest w sieci pod - -http://www.feefhs.org/pl/vm/vmindex.html - - - -Z powazaniem Na tejze stronie mialo tez byc cos w stylu "How to obtain more information". Moj dziadek Jozef Michalski dostal tenze Krzyz Virtuti Militari i chcialbym tak gwoli ciekawosci sie dowiedziec, co to za wyczyny on tam w francuskiej partyzantce dokonal azeby go otrzymac. Gdzie moge szukac tejze informacji? Na tejze stronie jest pelno polaczen do nie istniejacych stron, wiec nie moglem sam sie do tej informacji dokopac. Ja osobiscie wiem, ze moj dziadek byl ofiarowany tenze medal od "komunistycznego" i "kapitalistycznego" rzadu w owczesnej Polsce. Tenze medal byl tarcza wystajacymi dwoma rekojesciami miedzy i nie byl okragly jak to jest w encyklopedii. Cos to oznacza specjalnego? Dziekuje z gory za wszelka pomoc. Piotr Glownia - -- "Azeby Polak w Polsce mogl zyc po polsku! -Ja" ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 16 02:33 MET 1997 Date: Wed, 15 Oct 1997 17:56:40 -0400 From: "Slawek" Subject: Re: Dyslokacja baz rosyjskich Wojciech Szalwinski wrote in message <622u0n$esd$1@flis.man.torun.pl>... >In pl.misc.militaria Janek wrote: >[...] >: No wiec wlasnie. Jak dalece przysiega obowiazuje: czy wazniejsza jest >: ochrona grupy zbrodniarzy planujacych wymordowanie wlasnego >: spoleczenstwa, czy tez ochrona tegoz spoleczenstwa? Czy wojsko >: polskie jest po to, aby bronic Polski i Polakow, czy tez po to, aby >: sluzyc sowietom, czy w ogole Rosjanom??? > >Skad informacje o planach wymordowania wlasnego spoleczenstwa? A >zbrodniarzem mozna nazwac kogos dopiero po zbrodni. A nie bylo zbrodnia wysylanie polksich zolnierzy na podboj Danii? Czy to byl polski interes narodowy zdobycwac Danie i narazac sie na atomowy odwet NATO? Chyba zauwazyl Pan ze NATO wcale Polski zdobywac nie chcialo wprost przeciwnie broni sie przed Polska teraz..... Wiec chyba widac kto tu chcial atakowac. Wciaganie do interesow rosyjskiego imperializmu Polski, wysylanie na smierc polskich zolnierzy w imie tych interesow, bo przeciez nie interesow Polski mieli poslcy zolnierze bronic zdobywajac Danie, czy to nie zbrodnia? >A czy Kuklinski bronil Polski i Polakow sprzedajac informacje do USA? >ALe na to pytanie akurat odpowiedzi juz padaly wielokrotnie na tej liscie... >Polecam DEjaNews. > Obronil to sie liczy. Polacy nie poszli zodbywac Danii a Polska nie byla obiektem atomowego odwetu NATO. W tej chwili Polska blaga o wlaczenie do NATO jako rome obrnoy przed niedawnym rosyjskim okupantem. Czyz nie widac kto wrog a kto przyjaciel? Komunistom marzyla sie i marzy Polska Republika Sowiecka. Coz na sczescie byli ludzie jak Kuklinski gotowi ryzykowac zycie i swoje i swojej rodziny dla dobra Polski i jej wolnosci. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 16 03:33 MET 1997 Date: 15 Oct 1997 22:57:12 GMT From: "Grzegorz Kruk, Ph.D." Subject: Re: NIE Unii Europejskiej! (Bylo:Re: "Wieksze NATO zapewni wieksze bezpieczenstwo Ameryce") > -Amerykanie nie chca stacjonowac swojej broni termonuklearnej na terenie > Polski, wiec PO CO NAM NATO ? > zapewne nie po to, by rozmieszczac rakiety nuklearne. > Piotr Glownia > -- > "Azeby Polak w Polsce mogl zyc po polsku! > -Ja" > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 16 03:33 MET 1997 Date: Wed, 15 Oct 1997 18:47:41 -0400 From: "Slawek" Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo Wojciech Szalwinski wrote in message <622utr$esd$4@flis.man.torun.pl>... >In pl.misc.militaria Slawek wrote: > >: Wojciech Szalwinski wrote in message <61tp2a$kqf$1@flis.man.torun.pl>... >: >In pl.misc.militaria Slawek wrote: >: Polska nie byla okupowana przez ZSRR? >: USA nie pomoglo w uwolnieu z okupacji? >: To chyba juz teraz wiadomo kto wrog kto przyjaciel? > >I niby USA to robilo z czystej dobroci tak? Ciekaaawe... > A jakie to ma znaczenie? Czy ma znaczenie dal czgeo Rosjanie okupowali Polske? Rowniez nie. USA pomoglo odzyskac Polsce niepodleglosc i nic za to nie chce. To Polska c h c e wejsc do NATO. Nikt jej nie zmusza oprocz historii. >A pamietacie moze co powiedzial owczesny prezydent USA po zadymie z Zatoce >Perskiej? "Stany Zjednoczone kolejny raz udowodnily, ze sa zandarmem >swiata". > I co z tego ze tak powiedzial? Lepiej by bylo gdyby sie nikt nie wtracal i Irak okupowalby Kuwejt? ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 16 04:34 MET 1997 Date: Wed, 15 Oct 1997 19:54:53 -0400 From: "Slawomir Popiel" Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo Wojciech Szalwinski wrote in message <622utr$esd$4@flis.man.torun.pl>... >In pl.misc.militaria Slawek wrote: > >: Wojciech Szalwinski wrote in message <61tp2a$kqf$1@flis.man.torun.pl>... >: >In pl.misc.militaria Slawek wrote: >: > >: > >: > >: > >: >: Jerzy Malec wrote in message <343398DD.5456@ecs.ericsson.se>... >: >: >W.W. wrote: >: >: >> [...] > >A pamietacie moze co powiedzial owczesny prezydent USA po zadymie z Zatoce >Perskiej? "Stany Zjednoczone kolejny raz udowodnily, ze sa zandarmem >swiata". > >-- >Wojciech 'Voytass' Szalwinski glock@polish-vodka.com > >Erudycja - kurz strzepniety z ksiazki do pustej czaszki. > A. Bierce Czy zechcial by Pan przytoczyc z jakiego dokumentu pochodzi ten cytat? Ja przypuszczam ze tlumaczenie nie bylo zbyt precyzyjne, ale moze sie myle. Jednak zacytowanie nazwy dokumentu i daty bylo by bardzo pomocne. Dziekuje _____________________________________ Pozdrowienia, Slawomir Popiel New Jersey _____________________________________________________ smph@bigfoot.com http://home.sprynet.com/sprynet/spopiel/index.htm ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 16 06:33 MET 1997 Date: Wed, 15 Oct 1997 21:38:58 -0400 From: Janusz Januszewski Subject: Re: Wiedza i Zycie: Afganistan Marek Proga wrote: > > > Przeciez Vietcong w dupe dostal, nawet mimo terenu, tyle ze > Amerykanie w > > > decydujacym momencie sobie dali spokoj /'madre' decyzje co by olac > > > > przygotowania do ofensywy/ i wtedy oni dostali po > > > dupie. > > > > Jesli chodzi o Tet, to chyba sie mylisz. Jezeli dostali po dupie to > tylko w > > > > mediach. Wszystki militarne kleski amerykanow w Wietnami, zostaly > zadane > > przez telewizje i dziennikarzy. Przy operacji zdaje sie Junction > City z > > kilkunastu uszkodzonych M113 i ciezarowek oraz ok. 50 zabitych i > rannych > > dziennikarze zrobili pogrom pulku zmechanizowanego (podano m. in. > > informacje o zniszczeniu ponad 500 pojazdow amerykanskich...). > > > > To kto te wojne w Witnamie wygral? Glupota, za ktora beda placic pokolenia wietnamskietak jak placi dzisiejsze pokolenie Polakow. Janusz > -- > Marek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 16 06:33 MET 1997 Date: 15 Oct 1997 22:09:24 -0400 From: jp@panix.com (Jerzy Pawlowski) Subject: Re: Tajne spec. znaczenia In article <61vdu2$9ko$2@galaxy.uci.agh.edu.pl>, Lukasz Rzepinski wrote: > Prosze nie poslugiwac sie demagogia. > Stalinowska czystka byla ogromnym bledem, m.in. dlatego Armia > Czerwona tak dostala w 1941 roku, armie byly dowodzone przez > poprzednich dowodcow pulkow i batalionow (!). > Mozna kupic nowy sprzet, ale nie mozna kupic doswiadczenia. No i kto tu sieje demagogie? Prosze mi przytoczyc chociaz _jedne_ dzialania wojskowe przeprowadzone przez LWP ktore mialyby na celu obrone Polski. Cala dzialalnosc LWP to posluszne wykonywanie rozkazow Moskwy w walce przeciwko narodowi polskiemu i innym narodom pod butem Moskwy. Przytaczam tutaj swietna odpowiedz Starego Wiarusa: SW > Pan raczy zartowac. Doswiadczenie w czym? SW > SW > W mordowaniu przeciwnikow politycznych (1944-53)? SW > W uzyciu wojska do tlumienia wewnetrznych rozruchow (1956, 1970)? SW > W dlawieniu sila aspiracji krajow osciennych (1968)? SW > W pacyfikacji wlasnego kraju (1981)? SW > W planowaniu "sprawiedliwej" wojny globalnej (?-1989)? Generalizacja PRLowska powinna blagac narod polski o przebaczenie, zamiast udawac patriotow i popisywac sie arogancja i bezczelnoscia. Zdrajcy. - -- I hope you have insurance, because I'm about to kick your ass! Jerzy Pawlowski (jp@panix.com) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 16 08:33 MET 1997 Date: Wed, 15 Oct 1997 09:10:35 +0100 From: "=?iso-8859-2?Q?S=B3awomir?= Stachniewicz" Subject: Re: Wiedza i Zycie: Afganistan Marek Proga wrote: > > > Przeciez Vietcong w dupe dostal, nawet mimo terenu, tyle ze Amerykanie w > > > decydujacym momencie sobie dali spokoj /'madre' decyzje co by olac > > > przygotowania do ofensywy/ i wtedy oni dostali po > > > dupie. > > > > Jesli chodzi o Tet, to chyba sie mylisz. Jezeli dostali po dupie to tylko w > > mediach. Wszystki militarne kleski amerykanow w Wietnami, zostaly zadane > > przez telewizje i dziennikarzy. Przy operacji zdaje sie Junction City z > > kilkunastu uszkodzonych M113 i ciezarowek oraz ok. 50 zabitych i rannych > > dziennikarze zrobili pogrom pulku zmechanizowanego (podano m. in. > > informacje o zniszczeniu ponad 500 pojazdow amerykanskich...). > > > > To kto te wojne w Witnamie wygral? Jak to kto - Ruscy ! Jak to w kawale z tamtych czasow: Amerykanie zlapali pierwszego Wietnamczyka do niewoli. Byli nim tak zachwyceni, ze zawiezli do Waszyngtonu i wystawili w szklanej gablocie. Oczywiscie, mase ciekawskich, wycieczki szkolne itp. Wietnamczyk, jak to Wietnamczyk, stal spokojnie, ale w koncu sie zdenerwowal i wykrzyknal: "Nu, szto wy tak smotritie? Wietnamca nie widieli?" :-) BTW: Chyba nie jest to zupelny wymysl - pewien znajomy Ukrainiec twierdzi, ze zna paru gosci z Azji Srodkowej ktorzy walczyli w Wietnamie. Slawomir Stachniewicz. *********************************************************** *** *** *** Slawomir Stachniewicz *** *** e-mail: stachnie@alf.ifj.edu.pl *** *** WWW: http://solaris.ifj.edu.pl/~stachnie *** *** *** *** "Zwyciezyc i osiasc na laurach - to kleska *** *** Byc zwyciezonym i nie ulec - to zwyciestwo" *** *** *** *** (Jozef Pilsudski) *** *** *** *********************************************************** ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 16 10:34 MET 1997 Date: 16 Oct 1997 06:13:25 GMT From: "Jarosław Manek" Subject: Re: Wiara w WP Lech Szychowski napisał(a) w artykule > Jeśli chodziło Ci o to, że wojsko nie przyjdzie go ewakuować, zapakować > mu rodzinny dobytek na wojskową ciężarówkę i zawieźć tam, gdzie będzie > chciał, to masz oczywiście rację. Ale wojsko jest nie od tego. Oczywiście, ponieważ planową ewakuacją ludności cywilnej zajmują się wojewodowie i podległe im służby OC. Jak w praktyce wygląda praca owych sztabów i czas i reakcji (raczej rekreacji) było widać w czasie powodzi. Skutek jest identyczny bez względu kto ma się tym zajmować, czyli nadal jest aktualne: obywatelu zrób sobie dobrze sam. > Żołnierze będą nadstawiali tyłki (i nie tylko) po to, żeby ów cywil > w ogóle mógł myśleć o czymś innym niż wyłącznie paniczne ratowanie > się. A że ani on nie będzie widział tych nadstawiających, ani oni > jego? Coż, to moze i dobrze... I tu wchodzimy w zawartą w temacie wiarę w skuteczność WP. Wszelkie opinie na temat wartości bojowej WP w moim odczuciu mogą polegać tylko na wierze. Przy dzisiejszym stanie "ducha i ciała" naszej armii nie jestem sobie w stanie wyobrazić nadstawiania przez nią tyłka z tej prostej przyczyny, że nie zdążyłaby tego zrobić. Można dyskutować nad idiotyzmem obrony za wszelką cenę, bo czy ktoś zastanowił się co dalej gdy już wszyscy obrońcy będą martwi? Jaki jest sens stawiania oporu armii większej niż np.: duńska, skoro wiadomo, że jeśli będziemy stawiać bohaterski opór, to będziemy tylko martwymi bohaterami. Pożytki z tego mogą być wielkie; a to pomniczek potajemnie się postawi, okupanta się podrażni ulotkami z hasłem jaki to on okrutny. Nie chcę bynajmniej powiedzieć, że należy się poddać bez jakiejkolwiek walki. Ale nie można posyłać ludzi na pewną śmierć tylko po to by pokazać światu jak Polak ginie. Ginących pełno jest w każdej TV na codzień a po Jugosławii świat przywykł do konfliktów nawet w Europie. Lepiej byłoby popełnić zbiorowe samobóstwo karnym szykiem ale po mszy, z fasonem! Nie byłoby całej hecy z zaginionymi, bo każdy by miał po ślicznym brzozowy krzyżyku. Makabra nieprawdaż? Pozwoliłem sobie być nieco cynicznym. Nic z tej wypowiedzi konkretnego nie wynika ale może sprowokuję do dalszej dyskusji o niewydolności naszej armii i przedewszystkim sposobach jej ratowania. Teraz z innej beczki. Kadeci z WAT'u i innych uczelni wojskowych mogliby się ujawnić w naszej grupie. Chętnie przeczytałbym ich opinie na temat przyszłości WP. - -- Jack mailto:hurry@free.polbox.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 16 11:12 MET 1997 Date: 16 Oct 1997 06:29:49 GMT From: "Jarosław Manek" Subject: Re: Tajne spec. znaczenia Jerzy Pawlowski napisał(a) w artykule < ...Zdrajcy. Faktycznie w1945 ludzie w kraju woleli pozostać pod dotychczasowymi rządami (przecież byliśmy już wtedy w zjednoczonej europie pod berłem spadkobierców cesarzy rzymskich i władców germańskich). A tu, cholera ze wschodu przyszło, dobre panisko przegoniło, a tak dobrze szło. Jeszcze parę lat i naród by się nam oczyścił z tego co ja wiem a Pan rozumiesz. Pamiętajcie Panowie, że wszelkie działania w historii nie powinny być oceniane z punktu widzenia współczesnego obserwatora. Poza tym po co to zacietrzewienie? Wolałbym usłyszeć konkrety zamiast epitetów. - -- Jack mailto:hurry@free.polbox.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 16 11:12 MET 1997 Date: Thu, 16 Oct 1997 08:28:45 +0100 From: Mirek Dworniczak Subject: Re: Honor Generalow czyli Virtuti dla Genseka Piotr Glownia [Peter.M@mbox200.swipnet.se] wrote: > > > Na tejze stronie mialo tez byc cos w stylu "How to obtain more > information". Moj dziadek Jozef Michalski dostal tenze Krzyz Virtuti Militari > i chcialbym tak gwoli ciekawosci sie dowiedziec, co to za wyczyny on tam w > Ja osobiscie wiem, ze moj dziadek byl ofiarowany tenze medal od > "komunistycznego" i "kapitalistycznego" rzadu w owczesnej Polsce. Tenze medal > byl tarcza wystajacymi dwoma rekojesciami miedzy i nie byl okragly jak to jest > w encyklopedii. Cos to oznacza specjalnego? 1. Jesli byla to tarcza z mieczami, to nie byl to Krzyz VM 2. Ten Krzyz niestety tez nie jest okragly... w jakiej encyklopedii Pan widzial okragly krzyz? Krzyz VM ma ksztalt krzyza, co jest oczywiste, a baretka jest czarno-niebieska. Pozdrawiam, Mirek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 16 11:12 MET 1997 Date: Thu, 16 Oct 1997 08:49:32 +0200 From: Kamil Kaczmarek Subject: Re: Sprzet, sprzet... Czyj kupic? Bo trzeba bylo troche Patriotow wystrzelic by choc 1 trafil Kamil Kaczmarek SGH Wydzial Kombinatoryki Stosowanej i Machlojek Nowoczesnych On 14 Oct 1997, Marcin Ostrowski wrote: > On 14 Oct 1997 21:32:05 Greg wrote about "Re: Sprzet, sprzet... Czyj kupic": > > > >a takze "Patriot" bateri antyrakietowych. > > Hmm... Jak powszechnie wiadomo, Patrioty najwieksza estyma cieszyly sie > > podczas wojny, gdy amerykanski sztab blokowal dostep do informacji > > statystycznych odnosnie wynikow tej broni. Po zakonczeniu wojny okazalo > > sie, ze Patrioty okazaly sie wrecz tragiczne jako bron przeciwrakietowa > > (do niszczenia SCUDow). Ich skutecznosc wynosila okolo 10%, mozliwe > > ze poprawili sie od tamtego czasu, ale i tak S300 uwaza sie za system > > lepszy. > > 10% ???? Skad te dane? Mnie sie zdawalo ze trafiono 96% scudow, z czego > wiekszosc detonowano w powietrzu. Oczywiscie ze S-300 jest troche lepsza jako > bron przeciw celom balistyczny, poniewaz ma lepsze parametry przestrzenne, > ale Patriot pozostaje nadal swietnym systemem przeciwlotniczym. Skad te > dane o 10% skutecznosci? > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 16 11:12 MET 1997 Date: Thu, 16 Oct 1997 08:44:23 +0100 From: Wiesiek Subject: Re: NATO attacks!!! Malo skomplikowany sprzet ma > : oprocz tego, ze jego straty mozna szybko uzupelniac te zalete, ze > : mozna szybko szkolic ludzi do jego obslugi. > > : > Ostatnio na tej liscie najwazniejszym argumentem za obronnoscia NATO bylo > : > to, ze mieli skomplikowany sprzet. > > : Zgadza sie. Caly czas walkujemy ten temat :) > > I w dalszym ciagu stoje na stanowisku, ze nie gorszym do obrony jest sprzet > nawet slaby technicznie, ale w duzych ilosciach, od sprzetu skomplikowanego, > w ilosciach malych. Z tego co piszesz wynika, ze bardziej uniwersalny jest > jednak sprzet prymitywniejszy, ale w duzych ilosciach (jezeli sie ma dosc > ludzi do obsadzenia go i dosc surowcow do produkcji). Uwazam, ze nie gorzej > mozna sie bronic wlasnie sprzetem prostszym, a potem mozna skutecznie > przeprowadzic kontrnatarcie polaczone z przejsciem na terytorium przeciwnika Niestety Panowie nie zgadzam sie z twierdzeniem, ze lepiej miec duzo sprzetu Cytuje: prymitywniejszego, niz malo nowoczesnego. Nie bede podawal przykladow typy, ze ja osobiscie wole jeden ckm (ew. 2) niz kompanie wojska z karabinami (nie automatami), zwlaszcza kiedy sie bronie. Ale moze podam przyklad z naszego podworka. Zastrzegam sie jednak, ze jest on z drugiej reki i w tej chwili nie moge podac szczegolow. Podobno w tej chwili nie mamy dziala ppanc, ktore byloby w stanie zniszczyc czolg typu Leopard, Abrams czy T-80. Uszkodzic mozna go tylko strzelajac pod niego, tak zeby pocisk eksplodowal pod podloga. Czy posiadajac nawet tysiace takich dzial jestesmy w stanie zatrzymac setki czolgow? Czy slyszeliscie Panowie ile czasu ZYCIA mieli iraccy kanonierzy strzelajacy do alianckich czolgow? 1-2 min!!! Pozniej ich polozenie wykrywal specjalny system radarowego namierzania i bateria haubic roznosila ich na strzepy. Pozdrowienia Wiesiek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 16 13:13 MET 1997 Date: Thu, 16 Oct 1997 08:00:24 GMT From: NoizZ@riva.koti.com.pl (=?ISO-8859-2?Q?Robert_Kujawi=F1ski?=) Subject: Re: Buuuuuuuuuuuuuuuuulshit! >Widzisz, problem w tym ze twoj "obiektywizm" /bedacy zreszta >opisem cokolwiek subiektywnych odczuc/ stara sie narzucic >meski punkt widzenia swiata. Feminizm to tak wlasciwie >nie jest wymysl kobietek ale facetow. To faceci stworzyli >takie a nie inne pojecie sukcesu, jak pisales np. nagroda Nobla w nauce >czy stanowiska kierownicze itp i to istnieje dla tych wlasnie facetow >a nie dla kobietek ktore z natury swej maja zupelnie inne pojecie swiata >sukcesu i w ogole wartosci. Jesli chodzi o oniektywizm to kobietki >podobna sa o wiele bardziej obiektywne w widzeniu rzeczywistosci niz >my - odbieraja wiecej bodzcow, duza role graja argumenty _emocjonalne_ co >dla nas jest kretynstwem, ale sa to czesto dosc krytyczne elementy >w podejmowaniu decyzji. Mnie np. wkurza gdy moja zona 20 !!!!!! >minut zastanawia sie czy cos kupic czy nie, ale /podobno ;)/ >w tym czasie kobitki rozwazaja cala mase przeroznych argumentow >ktore /podobno ;)/ maja duze znaczenie itp itd... /tylko dlaczego >nie biora pod uwage ze takiego faceta szlag trafia w tym czasie!!!!/ Madry czlowiek z ciebie - nie pomyslalem w ten sposob, ale ja jeszcze gowniarz jestem. >> W autobusie miejskim pewna babcie zagaduje innego pasazera: >> - Pan to chyba jest Chinczyk? >> - Alez skad ! >> - Nie jest Pan Chinczykiem? >> - Nie nie jestem ! >> - Pan to na pewno jest Chinczyk! >> - TAK, TAK JESTEM CHINCZYKIEM !!!!!!! - mowi zdenerwowany pasazer >> - A nie podobny ... > >znalem to w wersji innej gdzie zamiast Chinola byl Walesa :) >okul No to moze tak: Przychodzi afrodyzjak do baru i mowi: - -Stawiam wszystkim! - --- Robert Kujawinski Mieszkam w Gdansku. Interesuje sie technika wojskowa. Moja wielka pasja jest LOTNICTWO. NoizZ@riva.koti.com.pl NoizZ@kki.net.pl ## ### ###### ######## ## # # # # # # # # ###### # # # # # # # # # #### ## ##### # # # # # # ## # # # # # # # ## # # # # ## # # ## # # # ### # #### ## ##### ####### ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 16 15:11 MET 1997 Date: 16 Oct 1997 07:39:36 GMT From: robert@scorpio.webcorp.com.pl (Robert Kolaczynski) Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo MATUSIAK KONRAD (s0659@goblin.pjwstk.waw.pl) wrote: : > Jak to to nie wiadomo? : > Polska nie byla okupowana przez ZSRR? : > USA nie pomoglo w uwolnieu z okupacji? : > To chyba juz teraz wiadomo kto wrog kto przyjaciel? : > : : Panowie! : KAZDY kto zdradza swoja ojczyzne jest zdrajca, niezaleznie z jakiego : powoduy to robi! : Kuklinski zasluguje na smierc jak kazdy zdrajca!!!! To w takim razie 'polscy' decydenci z lat < 81 tez zasluguja na smierc, bo zdradzali Polske na rzecz ZSRR. Podejdz do tego od innej strony. Jezeli zyjesz w Ojczyznie okupowanej przez inny kraj, i masz mozliwosc zaszkodzic okupantowi to wtedy to sie nazywa zdrada czy patriotyzm ? Robert K. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 16 17:11 MET 1997 Date: Thu, 16 Oct 1997 15:28:49 +0100(MET) From: Calvin Subject: G.R.O.M. Poszukuje informacji w internecie na temat grupy GROM. Czy zna ktos jakies strony jej poswiecone?[zalatwiam materialy dla kolegi]. _____ _ _ | |___ |_ _ _|___ Stanislaw Machowiak | --| .'| | | | | | http://aurora.put.poznan.pl/~calvin |_____|__,|_|\_/ _|_|_| E-MAIL: calvin@aurora.put.poznan.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 16 17:11 MET 1997 Date: 16 Oct 1997 12:49:55 GMT From: pankiewicz@sun1000.pwr.wroc.pl (Jerzy Pankiewicz) Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo In soc.culture.polish Wojciech Szalwinski wrote: : A pamietacie moze co powiedzial owczesny prezydent USA po zadymie z Zatoce : Perskiej? "Stany Zjednoczone kolejny raz udowodnily, ze sa zandarmem : swiata". Polecam "Dziela Wszystkie" Pastusiaka. On robi to lepiej od Pana. Tak, to wielka szkoda, zesmy juz nie w Ukladzie Warszawskim, gwarantujacym wolnosc. profesor docent Wiatr ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 16 17:51 MET 1997 From: "MATUSIAK KONRAD" Date: Thu, 16 Oct 1997 17:50:23 MET-1MEST Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo > : > Jak to to nie wiadomo? > : > Polska nie byla okupowana przez ZSRR? > : > USA nie pomoglo w uwolnieu z okupacji? > : > To chyba juz teraz wiadomo kto wrog kto przyjaciel? > : > > : > : Panowie! > : KAZDY kto zdradza swoja ojczyzne jest zdrajca, niezaleznie z jakiego > : powoduy to robi! > : Kuklinski zasluguje na smierc jak kazdy zdrajca!!!! > > To w takim razie 'polscy' decydenci z lat < 81 tez zasluguja na smierc, bo zdradzali Polske na rzecz ZSRR. > > Podejdz do tego od innej strony. Jezeli zyjesz w Ojczyznie okupowanej przez > inny kraj, i masz mozliwosc zaszkodzic okupantowi to wtedy to sie nazywa zdrada > czy patriotyzm ? > Pozostaje jeszcze kwestia tej okupacji...... Kuklinski byl zolnierzem, i skladal przysiege na wiernosc Ojczyznie,Bogu i Wladzy . Nie wiem jak przeciw Bogu, ale Wladze i ojczyzne zdradzil!!!!!! Jesli chcial przeszkadzac wladzy, mogl to robic w kazdy sposob, poza oslabianiem sily Polski! Tego nie wolno robic nigdy! Raiden! ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 16 18:27 MET 1997 From: "MATUSIAK KONRAD" Date: Thu, 16 Oct 1997 18:25:02 MET-1MEST Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo > [...] > : Panowie! > : KAZDY kto zdradza swoja ojczyzne jest zdrajca, niezaleznie z jakiego > : powoduy to robi! > : Kuklinski zasluguje na smierc jak kazdy zdrajca!!!! > > Ze jest zdrajca sie zgodze, krzywoprzysezca tez, bohaterem nie jest, bo juz > z definicji bohaterstwa wylazi sprzecznosc (uciekl z kraju, nie wymagam od > niego pozostania i poddania sie wyrokowi, ale nazywajmy rzeczy po imieniu). > Nie zgadzam sie tylko co do wyroku smierci... Zostal zmieniony na mocy > amnestii, a ten czlowiek juz swoje wycierpial (obydwoch synow mu zabili). > Powinien zginac on sam i zostac po latach meczennikiem "wolnosci" Ja wole okupacje "radziecka" od jankeskiej "przyjazni" , bo przynajmniej tluka cie jawnie!!!!! ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 16 19:11 MET 1997 Date: 16 Oct 97 13:59:50 GMT From: "Janek" Subject: Re: Dyslokacja baz rosyjskich Wojciech Szalwinski napisal: : : Czytając wątek coś mi się wydawało, że gdzieś się z problemem przysięgi : : zetknąłem. Że sprawa przysięgi wyłudzonej lub złożonej pod przymusem jest : : zbyt uniwersalna aby nie było precedensu. : : Tylko, ze Kulinski wiedzial co skladal i jaka byla sytuacja... No chyba, ze : ktos potrafi udowodnic, ze nie wiedzial i sadzil, ze Polska nie ma nic : wspolnego z ZSRR. A po co udowadniac? Kto, idac do wojska wiedzial, ze tak naprawde "nasza" armia rzadza Rosjanie? I kto wiedzial, ze jestesmy jedynie po to, aby ruskim posluzyc za armatnie mieso??? Janek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 16 20:11 MET 1997 Date: 16 Oct 1997 14:57:08 GMT From: "Aleksander Raatz" Subject: Zakaz :-) Proponuje wprowadzic zakaz uzywania slowa "Kuklinski" w tej grupie. Co na to reszta (oprocz dyskutantow, tych opinie znam)? - -- Alek Raatz araatz@bossa.com.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 16 20:11 MET 1997 Date: Thu, 16 Oct 1997 17:20:21 +0100 From: Wielebny Subject: Re: Zakaz :-) Aleksander Raatz wrote: > Proponuje wprowadzic zakaz uzywania slowa "Kuklinski" w tej grupie. Co > na > to reszta (oprocz dyskutantow, tych opinie znam)? > -- > > Alek Raatz > araatz@bossa.com.pl P O P I E R A M ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 16 20:12 MET 1997 Date: 16 Oct 1997 15:01:52 GMT From: Lech Szychowski Subject: Re: Honor Generalow czyli Virtuti dla Genseka In pl.misc.militaria Mirek Dworniczak wrote: : 2. Ten Krzyz niestety tez nie jest okragly... w jakiej encyklopedii Pan : widzial okragly krzyz? Kiedyś (tak, wiem że to było bardzo dawno) był. A dokładniej owalny. - -- Leszek. +==========================================================================+ | lech7@pse.pl 2:480/33.7 - REAL programmers use INTEGERS - | | Speaking just for myself... | +==========================================================================+ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 16 20:12 MET 1997 Date: 16 Oct 97 15:19:30 GMT From: "Janek" Subject: Re: Dyslokacja baz rosyjskich Wojciech Szalwinski napisal: In pl.misc.militaria Janek wrote: : [...] : : No wiec wlasnie. Jak dalece przysiega obowiazuje: czy wazniejsza jest : : ochrona grupy zbrodniarzy planujacych wymordowanie wlasnego : : spoleczenstwa, czy tez ochrona tegoz spoleczenstwa? Czy wojsko : : polskie jest po to, aby bronic Polski i Polakow, czy tez po to, aby : : sluzyc sowietom, czy w ogole Rosjanom??? : : Skad informacje o planach wymordowania wlasnego spoleczenstwa? A : zbrodniarzem mozna nazwac kogos dopiero po zbrodni. Planujacego zbrodnie takze mozna nazwac zbrodniarzem. A ci lajdacy planowali atak na Europe Zachodnia i z gory zakladali, ze na Polske spadnie ponad 300 MT ladunkow atomowych. Jezeli nie jest to planowaniem masowego mardu, to czym to jest??? : A czy Kuklinski bronil Polski i Polakow sprzedajac informacje do USA? Tak! Dokladnie to uczynil. Janek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 16 20:13 MET 1997 Date: 16 Oct 1997 15:00:53 GMT From: Lech Szychowski Subject: Re: Wiara w WP Jarosław Manek wrote: : wojewodowie i podległe im służby OC. Jak w praktyce wygląda praca owych : sztabów i czas i reakcji (raczej rekreacji) było widać w czasie powodzi. : Skutek jest identyczny bez względu kto ma się tym zajmować, czyli nadal : jest aktualne: obywatelu zrób sobie dobrze sam. Czytaj: zacznij zajmować się na swoim własnym podwórku poprawianiem niedociągnięć, a nie tylko narzekaniem, że wszędzie jest bałagan :) : I tu wchodzimy w zawartą w temacie wiarę w skuteczność WP. : Wszelkie opinie na temat wartości bojowej WP w moim odczuciu mogą polegać : tylko na wierze. OK, niech i tak będzię, że WP jest nieskuteczne. Co nie znaczy, że nie uda mu się (odpukać!) ochronić paru cywili przed tym i owym. : obrońcy będą martwi? Jaki jest sens stawiania oporu armii większej niż np.: : duńska, skoro wiadomo, że jeśli będziemy stawiać bohaterski opór, to : będziemy tylko martwymi bohaterami. Jeśli komuś dużo silniejszemu będzie _naprawdę_zależało_, to nam zrobi kuku i nic na to nie poradzimy. Ale tak jest zawsze (no, prawie zawsze). Zawsze jest ktoś lepszy/silniejszy/większy od kogoś. Co wcale IMHO nie usprawiedliwia stwierdzenia "nie mogę być lepszy od wszystkich, więc w ogóle nie będę nic robił". : Ale nie można posyłać ludzi na pewną śmierć tylko po to by pokazać światu : jak Polak ginie. Jasne, że nie. Ale to zupełnie inna sprawa. - -- Leszek. +==========================================================================+ | lech7@pse.pl 2:480/33.7 - REAL programmers use INTEGERS - | | Speaking just for myself... | +==========================================================================+ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 16 20:13 MET 1997 Date: Thu, 16 Oct 1997 14:48:50 +0200 From: Adam Kusnierz Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo In article <623h6s$c0@info.nask.pl>, Slawek writes > >Wojciech Szalwinski wrote in message <622utr$esd$4@flis.man.torun.pl>... >>In pl.misc.militaria Slawek wrote: >> >>: Wojciech Szalwinski wrote in message <61tp2a$kqf$1@flis.man.torun.pl>... >>: >In pl.misc.militaria Slawek wrote: > >>: Polska nie byla okupowana przez ZSRR? >>: USA nie pomoglo w uwolnieu z okupacji? >>: To chyba juz teraz wiadomo kto wrog kto przyjaciel? Chyba jednak niebardzo. Byla wojna i niemiecka okupacja...jak by na to nie patrzec ZSRR pomoglo Polsce (w duzo znaczniejszej mierze, niz w 89 USA) w uwolnieniu z okupacji. Skanczyla sie jedna okupacja, zaczela sie inna. W miedzyczasie byla Yalta - i kto jest przyjacielem? 'Prawdziwych przyjaciol poznaje sie w biedzie'. Od dekad w Polsce koniec jednej biedy jest tylko preludium do nastepnej, a przyjaciol jak nie widac, tak nie widac. Teraz sie, cholera, znalezli - sami przyjaciele. Niestety wylacznie od usmieszkow i klepania po plecach 'No to doczekaliscie sie, Polacy DEMOKRACJI. A nie zapomnijcie przypadkiem kto Wam pomogl'. Takich 'przyjazni' to Polska miala w swej historii wielu, na niewiele sie to nam przydalo. I kto wrog, kto przyjaciel? A moze wszyscy 'przyjaciele' siebie warci, bo mi sie juz zaczyna mylic. >>I niby USA to robilo z czystej dobroci tak? Ciekaaawe... >> > > > >A jakie to ma znaczenie? >Czy ma znaczenie dal czgeo Rosjanie okupowali Polske? >Rowniez nie. >USA pomoglo odzyskac Polsce niepodleglosc i nic za to nie chce. Nic, oczywiscie z wyjatkiem rynku zbytu i taniej sily roboczej. >To Polska c h c e wejsc do NATO. >Nikt jej nie zmusza oprocz historii. Tu przydaloby sie wyjasnic w jaki to sposob historia Polske to tego 'zmusza'. Czy metody historycznej perswazji sa takie same jak za czasow tworzenia 'Ukladu Warszawskiego', czy moze tez zmienily sie niejako? >>A pamietacie moze co powiedzial owczesny prezydent USA po zadymie z Zatoce >>Perskiej? "Stany Zjednoczone kolejny raz udowodnily, ze sa zandarmem >>swiata". >> >I co z tego ze tak powiedzial? >Lepiej by bylo gdyby sie nikt nie wtracal i Irak okupowalby Kuwejt? Zalezy z czyjego punktu widzenia. Z iranskiego na pewno tak, z amerykanskiego natomiast - zdecydowanie nie! Pozdrowienia, - -- Adam Kusnierz ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 16 20:28 MET 1997 From: "MATUSIAK KONRAD" Date: Thu, 16 Oct 1997 20:27:33 MET-1MEST Subject: Re: Zakaz :-) > Aleksander Raatz wrote: > > > Proponuje wprowadzic zakaz uzywania slowa "Kuklinski" w tej grupie. Co > > na > > to reszta (oprocz dyskutantow, tych opinie znam)? > > -- > > > P O P I E R A M > Jezeli skonczy sie temat - to tak...... jako zamiennik moze byc PULKOWNIK K. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 16 20:41 MET 1997 From: "MATUSIAK KONRAD" Date: Thu, 16 Oct 1997 20:40:27 MET-1MEST Subject: Re: Dyslokacja baz rosyjskich > : : No wiec wlasnie. Jak dalece przysiega obowiazuje: czy wazniejsza jest > : : ochrona grupy zbrodniarzy planujacych wymordowanie wlasnego > : : spoleczenstwa, czy tez ochrona tegoz spoleczenstwa? Czy wojsko > : : polskie jest po to, aby bronic Polski i Polakow, czy tez po to, aby > : : sluzyc sowietom, czy w ogole Rosjanom??? > : > : Skad informacje o planach wymordowania wlasnego spoleczenstwa? A > : zbrodniarzem mozna nazwac kogos dopiero po zbrodni. > > Planujacego zbrodnie takze mozna nazwac zbrodniarzem. A ci lajdacy > planowali atak na Europe Zachodnia i z gory zakladali, ze na Polske spadnie > ponad 300 MT ladunkow atomowych. Jezeli nie jest to planowaniem masowego > mardu, to czym to jest??? > > : A czy Kuklinski bronil Polski i Polakow sprzedajac informacje do USA? > > Tak! Dokladnie to uczynil. > Z obecnego punktu widzenia moze tak, ale mam watpliwosci! Wtedy sam stal sie zbrodniarzem narazajac polskich zolnierzy na smierc ! ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 16 21:11 MET 1997 Date: 16 Oct 1997 15:57:09 GMT From: Cezar Cichocki Subject: Re: G.R.O.M. VTAM! Calvin wrote: > Poszukuje informacji w internecie na temat grupy GROM. Czy zna ktos jakies > strony jej poswiecone?[zalatwiam materialy dla kolegi]. Przykro mi, ale informacje o grupie GROM objęte są ścisłą tajemnicą (TSZ) Uzasadnienie znajdziesz np w ostanim numerze "Polityki". Jedno jest pewne: chłopaki z GROMa są naprawdę nieźli :) > | |___ |_ _ _|___ Stanislaw Machowiak - -- cezar ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 16 22:11 MET 1997 Date: 16 Oct 1997 17:27:30 GMT From: "Jaroslaw Manek" Subject: Re: Wiara w WP Pierwsze ustalenia mamy chyba za sobą. Zagrajmy jak sceptyk z optymistą i spróbujmy pogadać o przyszłości. Szczególnie interesuje mnie Twoje zdanie na temat modelu armii do jakiego powinniśmy dążyć. Jestem jak najbardziej za armią zawodową wspomaganą przez tzw. rezerwę. Wolałbym oczywiście aby WP była wyłącznie zawodowa ale rozumiem, że dla kraju tej wielkości co Polska, byłoby to bardzo uciążliwe. Teraz powstaje pytanie jakim potencjałem powinna dysponować WP w przyszłości? Czy ma pełnić np. funkcje policyjno-kwatermistrzowskie jak by wynikało z ostatnich wspólnych ćwiczeń czy ma być w stanie obronić nas przed napastnikiem... no jakiej wielkości? Po ocenie zagrożeń i ustaleniu zadań (drobiazg nieprawdaż) powinno już chyba pójść z górki. Jack mailto:hurry@free.polbox.pl P.S. Jeżeli z "ogonkami" coś nie tak to zaznacz to w następnym poście. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 17 01:11 MET 1997 Date: Thu, 16 Oct 1997 13:11:07 -0700 From: Zbigniew Przydzielski Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo MATUSIAK KONRAD wrote: > > [...] > > : Panowie! > > : KAZDY kto zdradza swoja ojczyzne jest zdrajca, niezaleznie z jakiego > > : powoduy to robi! > > : Kuklinski zasluguje na smierc jak kazdy zdrajca!!!! > > > > Ze jest zdrajca sie zgodze, krzywoprzysezca tez, bohaterem nie jest, bo juz > > z definicji bohaterstwa wylazi sprzecznosc (uciekl z kraju, nie wymagam od > > niego pozostania i poddania sie wyrokowi, ale nazywajmy rzeczy po imieniu). > > Nie zgadzam sie tylko co do wyroku smierci... Zostal zmieniony na mocy > > amnestii, a ten czlowiek juz swoje wycierpial (obydwoch synow mu zabili). > > > > Powinien zginac on sam i zostac po latach meczennikiem "wolnosci" > Ja wole okupacje "radziecka" od jankeskiej "przyjazni" , bo > przynajmniej tluka cie jawnie!!!!! Niech Pan idzie sie przebadac - zwracajac szczegolna uwage na glowe... Ale mysle ze Pan sobie robi po prostu jaja... Drizzly Spike ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 17 02:11 MET 1997 Date: 16 Oct 97 21:13:10 GMT From: "Janek" Subject: Re: Honor Generalow czyli Virtuti dla Genseka Piotr Glownia [Peter.M@mbox200.swipnet.se] napisal: : Tenze medal : byl tarcza wystajacymi dwoma rekojesciami miedzy i nie byl okragly jak to jest : w encyklopedii. Cos to oznacza specjalnego? To chyba byl Krzyz Grunwaldu. Janek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 17 02:41 MET 1997 Date: Fri, 17 Oct 1997 10:39:52 +1000 From: Mark Subject: Re: Zakaz :-) Aleksander Raatz wrote: > > Proponuje wprowadzic zakaz uzywania slowa "Kuklinski" w tej grupie. Co na > to reszta (oprocz dyskutantow, tych opinie znam)? > -- > > Alek Raatz > araatz@bossa.com.pl _POPIERAM_! :) Maciej Stopniak ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 17 05:55 MET 1997 Date: Thu, 16 Oct 1997 20:10:04 +0200 From: "Daniel Wiszniowski 'Niedzwiedz'" Subject: Re: NATO attacks!!! to Wojciech 'Voytass' Szalwinski >I w dalszym ciagu stoje na stanowisku, ze nie gorszym do obrony jest sprzet >nawet slaby technicznie, ale w duzych ilosciach, od sprzetu skomplikowanego, >w ilosciach malych. Z tego co piszesz wynika, ze bardziej uniwersalny jest >jednak sprzet prymitywniejszy, ale w duzych ilosciach (jezeli sie ma dosc >ludzi do obsadzenia go i dosc surowcow do produkcji). Uwazam, ze nie gorzej >mozna sie bronic wlasnie sprzetem prostszym, a potem mozna skutecznie >przeprowadzic kontrnatarcie polaczone z przejsciem na terytorium przeciwnika >(tak bylo np. w II W.S. Niemcy najpierw wnikneli na terytorium ZSRR, potem >ZSRR wyparlo ich ze swojego terytorium zajmujac z kolei terytorium Niemiec). >Tak wiec produkcja prostego sprzetu ma swoj sens nie tylko jezeli ma byc >przeprowadzona ofensywa, ale rowniez do obrony (oczywiscie przy zalozeniu, >ze to sie oplaci) i nie mozna tej produkcji uzasadniac wylacznie checia >ataku. A fakty sa takie, ze jak dotad ani ZSRR ani WNP nie zaatakowalo NATO, >wiec nie ma dowodow na twierdzenie, ze mieli takie plany. :) > Sugerujesz ze ZSRR, przez wyprodukowanie olbrzymiej ilosci czolgow zamierzalo sie bronic, przed 'imperialistycznym zachodem'?? Niedzwiedz ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 17 08:11 MET 1997 Date: Thu, 16 Oct 1997 22:56:56 -0400 From: "Slawek" Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo Adam Kusnierz wrote in message <48caABAy0gR0EwkF@club.innet.be>... >In article <623h6s$c0@info.nask.pl>, Slawek writes >> >>Wojciech Szalwinski wrote in message <622utr$esd$4@flis.man.torun.pl>... >>>In pl.misc.militaria Slawek wrote: >>> >>>: Wojciech Szalwinski wrote in message <61tp2a$kqf$1@flis.man.torun.pl>... >>>: >In pl.misc.militaria Slawek wrote: >> >>>: Polska nie byla okupowana przez ZSRR? >>>: USA nie pomoglo w uwolnieu z okupacji? >>>: To chyba juz teraz wiadomo kto wrog kto przyjaciel? > >Chyba jednak niebardzo. Byla wojna i niemiecka okupacja...jak by na to >nie patrzec ZSRR pomoglo Polsce (w duzo znaczniejszej mierze, niz w 89 >USA) w uwolnieniu z okupacji. Skanczyla sie jedna okupacja, zaczela sie >inna. W miedzyczasie byla Yalta - i kto jest przyjacielem? No przeciez nie ZSRR i Rosja okupujaca Polske do 1989. > 'Prawdziwych >przyjaciol poznaje sie w biedzie'. Od dekad w Polsce koniec jednej biedy >jest tylko preludium do nastepnej, a przyjaciol jak nie widac, tak nie >widac. Teraz sie, cholera, znalezli - sami przyjaciele. Niestety >wylacznie od usmieszkow i klepania po plecach 'No to doczekaliscie sie, >Polacy DEMOKRACJI. A nie zapomnijcie przypadkiem kto Wam pomogl'. O ile wiem to Polska stara sie wejsc do NATO. Wiec chyba nie o usmieszki chodzi. >Takich 'przyjazni' to Polska miala w swej historii wielu, na niewiele >sie to nam przydalo. Jakich przyjazni? Do czego Pan tu co porownuje? USA pomoglo Polsce uzyskac niepodlegosc. Kto wczesniej to zrobil? Poza USA w 1918? >I kto wrog, kto przyjaciel? A moze wszyscy 'przyjaciele' siebie warci, >bo mi sie juz zaczyna mylic. > >>>I niby USA to robilo z czystej dobroci tak? Ciekaaawe... >>> >> >> >> >>A jakie to ma znaczenie? >>Czy ma znaczenie dal czgeo Rosjanie okupowali Polske? >>Rowniez nie. >>USA pomoglo odzyskac Polsce niepodleglosc i nic za to nie chce. > >Nic, oczywiscie z wyjatkiem rynku zbytu i taniej sily roboczej. > Chce Pan powiedziec ze Polske dotknal zalew ameryksnkich produktow? I amerykanskich korporcacji wyzyskujaccyh biednego polskego robotnika? Gdzie? >>To Polska c h c e wejsc do NATO. >>Nikt jej nie zmusza oprocz historii. > >Tu przydaloby sie wyjasnic w jaki to sposob historia Polske to tego >'zmusza'. Czy metody historycznej perswazji sa takie same jak za czasow >tworzenia 'Ukladu Warszawskiego', czy moze tez zmienily sie niejako? Czy ktos sie Polski pytal czy chce do Ukladu Warszawskiego? Czy rzeczywiscei w interesach Polkis lezal arak na Danie i reszte europy zachodniej? To nie byla wola rosyjskich panow PRL? Co Pan tu porownuje? NATO dla Polski to jedyna szansa przeciwstaienia sie imperialstycznym zakusom Rosji. Przykladow tych zakusow Pan ode mnie tez potzrebuje czy ma Pan moze jakis pdorecznik historii Polski pod reka? > >>>A pamietacie moze co powiedzial owczesny prezydent USA po zadymie z Zatoce >>>Perskiej? "Stany Zjednoczone kolejny raz udowodnily, ze sa zandarmem >>>swiata". >>> >>I co z tego ze tak powiedzial? >>Lepiej by bylo gdyby sie nikt nie wtracal i Irak okupowalby Kuwejt? > >Zalezy z czyjego punktu widzenia. Z iranskiego na pewno tak, z >amerykanskiego natomiast - zdecydowanie nie! > A ze strony samych poszkodowanych czyli ze strony Kuwejtu? Czy ich zdanie sie nie liczy? ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 17 11:12 MET 1997 Date: 17 Oct 1997 06:52:27 GMT From: "Banan" Subject: Re: Zakaz :-) Popieram! - -- Banan jarban@polbox.com "I'm going slightly mad..." Aleksander Raatz napisał(a) w artykule <01bcda4c$1de444c0$1b2674c3@alekr.bossa.com.pl>... > Proponuje wprowadzic zakaz uzywania slowa "Kuklinski" w tej grupie. Co na > to reszta (oprocz dyskutantow, tych opinie znam)? > -- > > Alek Raatz > araatz@bossa.com.pl > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 17 11:12 MET 1997 Date: 17 Oct 1997 06:53:24 GMT From: "Banan" Subject: Re: G.R.O.M. Jedno jest pewne - maja niezlych specow od PROPAGANDY! - -- Banan jarban@polbox.com "I'm going slightly mad..." Cezar Cichocki napisał(a) w artykule <625dgl$lfj$1@cyber.cs.net.pl>... > Jedno jest pewne: chłopaki z GROMa są naprawdę nieźli :) > > > | |___ |_ _ _|___ Stanislaw Machowiak > > -- > cezar > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 17 11:12 MET 1997 Date: 17 Oct 1997 06:17:20 GMT From: "W.W." Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo Witam. [....] > > Ciekawe, jakiego oficera stac bylo na piekna wille z wojskowej pensji? > > Z tym pytaniem proponuje do Jaruzelskiego albo Kiszczaka. > Cyba jest jakas roznica w poborach polkownika i generala i w dodatku "glownego". > [...] > > Nie wspominajac o poborach rownych poborom polkownika armi amerykanskiej. > > Bardzo mu sie oplacilo to "darmowe" szpiegowanie. > > Smierc obu synow, zycie bez nazwiska, bez twarzy oraz opluwanie > przez rodakow. Czy dla Pana to by sie oplacilo? > Czy zostali zamordowani, bo ja slyszalem o wypadku samochodowym? Bez nazwiska i twarzy zdrajca jest opluwany przez tych, dla ktorych jakoby sie poswieciil. Nic do dodania. Zwykly los zdrajcy. > > A moze tak (rownie gleboko): > ..i nie pozwol, aby twoj glod powstrzymal cie od zjedzenia > tego co smaczne. > :-))) Mysle, ze glodny zje cokolwiek, a dopiero syty zacznie wybierac co smaczne :-)) - -- Pozdrawiam W.Wojciechowski corall@lodz.pdi.net ..i nie pozwol, aby twoje zasady moralne powstrzymaly cie od uczynienia tego co sluszne. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 17 12:12 MET 1997 Date: Fri, 17 Oct 1997 09:24:55 +0200 From: Ianus Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo On 17 Oct 1997, W.W. wrote: > Witam. > > [....] > > > Ciekawe, jakiego oficera stac bylo na piekna wille z wojskowej pensji? > > Z tym pytaniem proponuje do Jaruzelskiego albo Kiszczaka. > Cyba jest jakas roznica w poborach polkownika i generala i w dodatku > "glownego". O ile sie nie myle to dom Kuklinskiego stal na wojskowym osiedlu willowym. Co wiecej, prawdopodobnie byl to blizniak - zreszta jak sobie przypomne jak wygladaly "bajkowe" rezydencje z tamtych czasow w porownaniu z dniem dzisiejszym to na smiech mi sie zbiera. Swoja droga ciekawe co sie teraz z tym stanie? Kto tam teraz mieszka? Rakowski czy Kiszczak, bo nie pamietam? > > [...] > > > Nie wspominajac o poborach rownych poborom polkownika armi > amerykanskiej. > > > Bardzo mu sie oplacilo to "darmowe" szpiegowanie. > > Smierc obu synow, zycie bez nazwiska, bez twarzy oraz opluwanie > > przez rodakow. Czy dla Pana to by sie oplacilo? > Czy zostali zamordowani, bo ja slyszalem o wypadku samochodowym? Drugi syn Kuklinskiego zaginal na morzu - razem ze swoim przyjacielem nie wrocili z rejsu jachtem. A podobno byla wtedy ladna pogoda... Ianus ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 17 12:12 MET 1997 Date: 17 Oct 1997 07:07:16 GMT From: "W.W." Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo Jerzy Pankiewicz napisał(a) w artykule <6252hj$339$2@sun1000.pwr.wroc.pl>... > In soc.culture.polish Wojciech Szalwinski wrote: > : A pamietacie moze co powiedzial owczesny prezydent USA po zadymie z Zatoce > : Perskiej? "Stany Zjednoczone kolejny raz udowodnily, ze sa zandarmem > : swiata". > > Polecam "Dziela Wszystkie" Pastusiaka. On robi to lepiej > od Pana. Tak, to wielka szkoda, zesmy juz nie w Ukladzie Warszawskim, > gwarantujacym wolnosc. > profesor docent Wiatr > Wielka szkoda, ze nie potrafimy krytycznie sami na siebie spojrzec. Najpierw bylismy w Ukladzie Warszawskim i realizowalismy cele strategiczne Rosji. I to bylo zle. Ale teraz mamy wybor. Albo bedziemy w NATO i bedziemy realizowac cele strategiczne USA i to bedzie zle, albo nie bedziemy mieszac sie Rosji i USA do ich "zabaw". Zaoszczedzone srodki przeznaczymy na rozwoj naszego kraju. Twierdze, ze silne wiezy gospodarcze ze wschodem i zachodem zabezpiecza nas nie gorzej niz przynaleznosc do jakiegos paktu, a napewno nam sie bardziej oplaca. - -- Pozdrawiam W.Wojciechowski corall@lodz.pdi.net ..i nie pozwol, aby twoje zasady moralne powstrzymaly cie od uczynienia tego co sluszne. p.s. Czy zna Pan jakis uklad slinego ze slabym, ktory gwarantowal by wolnosc temu drugiemu ? ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 17 13:20 MET 1997 Date: Fri, 17 Oct 1997 10:16:54 +0200 From: Ianus Subject: Re: Zakaz :-) On 16 Oct 1997, Aleksander Raatz wrote: > Proponuje wprowadzic zakaz uzywania slowa "Kuklinski" w tej grupie. Co na > to reszta (oprocz dyskutantow, tych opinie znam)? > Alek Raatz > araatz@bossa.com.pl A ja wam proponuje po prostu nie czytac postow ze slowem "Kuklinski" w temacie. Kto ma ten zakaz egzekwowac??? O sancta simplicitas... Ianus ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 17 13:21 MET 1997 Date: Fri, 17 Oct 1997 10:40:10 +0200 From: Ianus Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo On 17 Oct 1997, W.W. wrote: > Wielka szkoda, ze nie potrafimy krytycznie sami na siebie spojrzec. > Najpierw bylismy w Ukladzie Warszawskim i realizowalismy cele strategiczne > Rosji. I to bylo zle. Ale teraz mamy wybor. > Albo bedziemy w NATO i bedziemy realizowac cele strategiczne USA > i to bedzie zle, albo nie bedziemy mieszac sie Rosji i USA do ich "zabaw". > Zaoszczedzone srodki przeznaczymy na rozwoj naszego kraju. Mam pytanie do Pana: kiedy USA pchalo sie do nas ze swoimi "zabawkami"? Czy kiedykolwiek bylismy obiektem agresji wojskowej ze strony USA? Czy kiedykolwiek bylismy pod gospodarcza i polityczna dominacja ze strony USA? Powie Pan, iz to ostatnie wlasnie nam grozi. Ze cala para, o zgrozo, zaslepieni i omamieni propaganda, zatraciwszy calkowicie poczucie narodowej godnosci i miejsca przynaleznego nam w Europie, biegniemy do niewoli. TAK MOZE BYC. Zgoda. Ale nie musi (mam nadzieje, iz ma Pan tego swiadomosc?). To jest ten wielki plus jaki ja widze w utrzymaniu dobrych stosunkow z USA. Zreszta prosze spojrzec na Kube (dziwny przyklad,prawda? :) ) Emancypujac sie od USA oparlo sie na ZSRS. Jesli ma sie tak poteznego sasiada, to sila rzeczy wyrownania dysproporcji szuka sie w doskonalych stosunkach z jego konkurentem (o ile of coz jest to mozliwe). Tak prawde powiedziwawszy to Panskie rozumowanie przypomina mi twierdzenie dziecka, ze jesli zasloni sie dlonmi oczy i nic nie widzi, oznacza to jednoczesnie, ze stalo sie niewidzialne i nikt jego nie jest w stanie zauwazyc. "Nie mieszac sie do spraw Rosji i NATO" - jakie to ladne, piekne, proste, GENIALNE. Niech Pan to powie Rosjanom. Wyjdzie do nich z galazka oliwna i tym przeslaniem. Ciekawy jestem ich pozniejszej opinii o Panu. O ludzka naiwnosci... > Twierdze, ze silne wiezy gospodarcze ze wschodem i zachodem zabezpiecza nas > nie gorzej niz przynaleznosc do jakiegos paktu, a napewno nam sie bardziej > oplaca. > W.Wojciechowski Twierdze, ze z takimi banalami to Pan daleko nie zajedzie. Jaki procent polskiej wymiany gospodarczej przypada na Rosje a jaki na EZ i USA? Z kim przez to mamy silniejsze wiezy polityczne? Skad czerpiemy najnowsze technologie? Wzory organizacyjne? Pieniadze m.in. na reforme panstwa? Zgoda co do Panskiej wizji Polski - ale na tym swiecie istnieja rowniez inni, i oni takze maja cos do powiedzenia. Zapominanie o tym jest niebezpieczne. > p.s. > Czy zna Pan jakis uklad slinego ze slabym, ktory gwarantowal by wolnosc > temu drugiemu ? Heh - powtorze - Pan jest chyba naiwny. Czy zamierza sie Pan obrazic na swiat, ze jest tak a nie inaczej ulozony? Wiecej realizmu w mysleniu, please. Ianus ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 17 15:12 MET 1997 Date: Fri, 17 Oct 1997 11:12:35 GMT From: JarekSz@no_spam.rocketmail.com (J. Szymkowski) Subject: Re: Dyslokacja baz rosyjskich On 16 Oct 97 15:19:30 GMT, "Janek" wrote: >: A czy Kuklinski bronil Polski i Polakow sprzedajac informacje do USA? > >Tak! Dokladnie to uczynil. To w koncu sprzedawal czy nie sprzedawal, bo Pan Janek to raz tak raz siak. Jarek > >Janek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 17 16:12 MET 1997 Date: 17 Oct 1997 11:34:01 GMT From: rzepinsk@ibm.uci.agh.edu.pl (Lukasz Rzepinski) Subject: Re: Abrams vs T-80 Lukasz Rzepinski (rzepinsk@ibm.uci.agh.edu.pl) wrote: : : > > Stabilizacja dwu-poziomowa : To chyba zarzut, a nie komplement. Stabilizacja w dwoch wymiarach (o : to panu chodzi ?) jest juz anachronizmem. Obecnie uzywa sie stabilizacji trojwymiarowej. - ------------------------------------------------------------------------------- Lukasz Rzepinski e-mail: rzepinsk@student.uci.agh.edu.pl Stona www: http://mops.uci.agh.edu.pl/~rzepinsk - ------------------------------------------------------------------------------- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 17 16:12 MET 1997 Date: Fri, 17 Oct 1997 21:57:58 +1000 From: stary@zampolit.mil.pl (Stary Wiarus) Subject: Re: G.R.O.M. In article <625dgl$lfj$1@cyber.cs.net.pl>, Cezar Cichocki wrote: > VTAM! > > Calvin wrote: > > Poszukuje informacji w internecie na temat grupy GROM. Czy zna ktos jakies > > strony jej poswiecone?[zalatwiam materialy dla kolegi]. > > Przykro mi, ale informacje o grupie GROM objęte są ścisłą tajemnicą (TSZ) > Noo, rzeczywiscie, wszystko jest TSZ... Chyba, ze popatrzysz pod http://www.blarg.com/~whitet/grom.htm - -- Wasz Stary Wiarus ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 17 16:13 MET 1997 Date: 17 Oct 1997 11:53:20 GMT From: rzepinsk@ibm.uci.agh.edu.pl (Lukasz Rzepinski) Subject: Re: Tajne spec. znaczenia Generalicja sie przeciez nie zajmowala jedynie planowaniem pacyfikacji. Aby moc ocenic wartosc doswiadczenia nawet ze szkol moskiewskich trzeba poznac cala mase taktycznych kruczkow i wojskowych sposobow myslenia. Zgadzam sie w zupelnosci, ze potrzebny jest swiezy ferment w wojsku, ale najlepsze akademie nie zastapia lat sluzby liniowej, chocby i ulomnej. To tak jakby uwazac ze po studiach jest sie juz swietnie wyszkolonym pracownikiem. Opcja zerowa bardzo zmniejsza zdolnosci danej organizacji. Teraz chcialbym poruszyc temat odrebnosci polskiego dowodztwa pod wladza bolszewicka. Polska byla krajem, ktory celowo dazyl do jak najwiekszej separacji od wielkiego brata. Dlatego istniala osobna polska szkola wywiadowcza (jedyna w bloku wschodnim), ktora co prawda byla wizytowana przez Ruskich, ale praca wywiadu byla koordynowana jedynie na wysokich szczeblach co dawalo Polakom duza autonomie (oczywiscie nie wolnosc). Dlatego w Polsce powstala takze dobra szkola lotnicza. Sztab aczkolwiek w razie wojny mial oddac duzo inicjatywy Sowietom byl nastawiony (oczywiscie) na jak najwiecej przywilejow dla siebie i w miare mozliwosci starali sie odsunac Ruskich od jak najwiekszej ilosci dziedzin. Odrebnosc polskiego dowodztwa pokazaly wydarzenia lat 1956, gdzie czesc dowodcow zbuntowala sie. Nie ocenia sie wspolczesna miara ludzi z minionych lat, jest to zabroniony w historii i najwiekszy blad. Trzeba wziac pod uwage sytuacje psychologiczna. Znam przypadki, gdzie ojciec - byly szlachcic kazal synowi zapisac sie do partii przeznaczajac mu misje aby jak najwiecej wladzy trafilo w rece polskie. Nieslychanie latwo jest mowic o oficerskim honorze, a ile osob na 100 rzuci sie w pojedynke ratowac gwalcona przez 10 zbirow dziewczyne ? Bo przed takimi wyborami stawali ludzie, ktorzy mieli zdrowa psychike. Stanowczo protestuje przeciwko wrzucaniu wszystkich oficerow do jednego worka katow, mordercow, klamcow, zlodziei. Komunistyczna organizacja wyksztalcala rozne aberracje, jednak panowie przedstawiaja to w tak czarnobialych barwach, ze zaczynam miec watpliwosci co do zdolnosci empatii panow. W tamtych czasach nie bylo wiadomo wszystkiego co wiadomo dzisiaj i wybory mogly byc naprawde trudne. Osobiscie interesuje mnie co mysli i myslal naprawde gen. Jaruzelski. Naturalnie musi przyjac teraz postawe obronna. Mysle ze bledem jest robienie go bialym badz czarnym. Wszystko w komunizmie bylo szarawe... - ------------------------------------------------------------------------------- Lukasz Rzepinski e-mail: rzepinsk@student.uci.agh.edu.pl Stona www: http://mops.uci.agh.edu.pl/~rzepinsk - ------------------------------------------------------------------------------- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 17 17:11 MET 1997 Date: 17 Oct 1997 12:44:04 GMT From: "Krzysztof" Subject: Zakaz Popieram. Był jeszcze "Szpadzista" Olimpijczyk. Szpieg nie szpieg, kasę brał. - -- Krzysiek M. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 17 17:11 MET 1997 Date: 17 Oct 1997 12:43:50 GMT From: "Krzysztof" Subject: Re: Zakaz :-) Popieram Cię, bo by jeszcze Pawłowski - Olimpijczyk i inni. Zakaz Aleksander Raatz napisał(a) w artykule <01bcda4c$1de444c0$1b2674c3@alekr.bossa.com.pl>... > Proponuje wprowadzic zakaz uzywania slowa "Kuklinski" w tej grupie. Co na > to reszta (oprocz dyskutantow, tych opinie znam)? > -- > > Alek Raatz > araatz@bossa.com.pl > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 17 17:11 MET 1997 Date: 17 Oct 1997 12:43:58 GMT From: "Krzysztof" Subject: Re: Zakaz :-) Popieram. Bo był jeszcze nasz sławny Olimpijczyk - Szpadzista Szpiedzy nie szpiedzy kasę brali. Zakaz. - -- Krzysiek M. Aleksander Raatz napisał(a) w artykule <01bcda4c$1de444c0$1b2674c3@alekr.bossa.com.pl>... > Proponuje wprowadzic zakaz uzywania slowa "Kuklinski" w tej grupie. Co na > to reszta (oprocz dyskutantow, tych opinie znam)? > -- > > Alek Raatz > araatz@bossa.com.pl > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 17 17:11 MET 1997 Date: 17 Oct 1997 12:50:50 GMT From: "Krzysztof" Subject: Re: Zakaz :-) Popieram. Był jeszcze "Szpadzista" - Olimpijczyk Szpieg czy nie szpieg kasę brał. - -- Krzysiek M. Banan napisał(a) w artykule <01bcdac9$45db1a80$980000c8@8732bk525441>... > Popieram! > -- > > Banan > jarban@polbox.com > "I'm going slightly mad..." > > Aleksander Raatz napisał(a) w artykule > <01bcda4c$1de444c0$1b2674c3@alekr.bossa.com.pl>... > > Proponuje wprowadzic zakaz uzywania slowa "Kuklinski" w tej grupie. Co na > > to reszta (oprocz dyskutantow, tych opinie znam)? > > -- > > > > Alek Raatz > > araatz@bossa.com.pl > > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 17 17:15 MET 1997 Date: Fri, 17 Oct 1997 22:48:18 +1000 From: stary@zampolit.mil.pl (Stary Wiarus) Subject: Re: Tajne spec. znaczenia rzepinsk@student.uci.agh.edu.pl (Lukasz Rezpinski) wrote: > Komunistyczna > organizacja wyksztalcala rozne aberracje, jednak panowie > przedstawiaja to w tak czarnobialych barwach, ze zaczynam miec > watpliwosci co do zdolnosci empatii panow. Prosze sie nie obrazic, ale tak na moje oko, to aberracje komunizmu zna Pan glownie z opowiadan. Ilez Pan ma lat - 22, 23? Ile mial Pan lat kiedy padl PRL- 14, 15? To naturalnie nie jest zadna Pana wina. Tyle ze ja zylem w PRL przez wiele lat jako czlowiek dorosly i mialem watpliwa przyjemnosc poznania pewnej liczby tych aberracji osobiscie. W wyniku tego doswiadczenia rzeczywiscie opadl mi poziom empatii z mordercami, klamcami i zlodziejami. Czasy byly wtedy takie, ze sie czlowiek troche szybciej niz dzis radykalizowal. To jest takie drobne lecz przykre inwalidztwo. Serdecznie Pana przepraszam za wywolanie u Pana ataku obrzydzenia widokiem czlowieka w ten sposob poszkodowanego. > Zgadzam sie w zupelnosci, ze potrzebny jest swiezy ferment w wojsku, > ale najlepsze akademie nie zastapia lat sluzby liniowej, chocby i > ulomnej. Bardzo sie ciesze, ze sie w czyms zgadzamy, ale prosze zaspokoic moja ciekawosc, w jakiejze to linii te 'lata sluzby liniowej' PRL-owscy sztabowcy odbywali? Jesli chodzi o okres od zakonczenia II wojny swiatowej do upadku PRL-u, to za wyjatkiem: "utrwalania wladzy ludowej" w latach 1945-48, wprowadzenia czolgow do Poznania w czerwcu 1956 roku, "braterskiej pomocy" dla Czechoslowacji w 1968, otwarcia ognia do ludzi idacych do pracy w Gdyni w r.1970 oraz wsparcia policyjnych zbirow bronia pancerna w r.1981 nie przypominam sobie zadnych powazniejszych kampanii LWP, w ktorych jego dzielni wyzsi oficerowie zdobywaliby prawdziwe ostrogi. > To tak jakby uwazac ze po studiach jest sie juz swietnie > wyszkolonym pracownikiem. Opcja zerowa bardzo zmniejsza zdolnosci > danej organizacji. Opcja zerowa w istocie zmniejsza zdolnosci, ale tylko do czasu. Czasu troche mamy - Rosja chwilowo (chwala Bogu) biedna, slaba i sklocona, a NATO nas na razie atakowac chyba nie bedzie. Zreszta im intensywniej sie po wprowadzeniu opcji zerowej pracuje, tym ten czas oslabienia krotszy. A poza tym, to ja sie nie opowiadalem sie za opcja zupelnie zerowa, a raczej za wariantem polskich "mlodoturkow" wedlug najlepszych wzorow Kemala Paszy (Atatürk). Jezeli Pan osobiscie sie czuje komfortowo wsrod sztabowych budowniczych socjalizmu, to na zdrowie! Jest Pan pewien, ze moze Pan sobie pozwolic na to, aby te sieroty po Ukladzie Warszawskim po prostu przeczekac? To prosze czekac, zycze, zeby sie Pan doczekal. - -- Wasz Stary Wiarus ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 17 18:11 MET 1997 Date: 17 Oct 1997 13:49:20 GMT From: "Grzegorz Kalisiak" Subject: Re: Zakaz :-) Aleksander Raatz napisał(a) w artykule <01bcda4c$1de444c0$1b2674c3@alekr.bossa.com.pl>... > Proponuje wprowadzic zakaz uzywania slowa "Kuklinski" w tej grupie. Co na > to reszta (oprocz dyskutantow, tych opinie znam)? > -- > > Alek Raatz > araatz@bossa.com.pl > Pelne poparcie! - ----- pozdrawiam g. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 17 19:11 MET 1997 Date: 17 Oct 1997 13:44:39 GMT From: Lech Szychowski Subject: Re: Wiara w WP Jaroslaw Manek wrote: : Zagrajmy jak sceptyk z optymistą i spróbujmy pogadać o przyszłości. : Szczególnie interesuje mnie Twoje zdanie na temat modelu armii do jakiego : powinniśmy dążyć. Znam się na tym jak na uprawie winorośli, więc nie będę się wysilał na wymyślanie czegoś, co będzie najprawdopodobniej głupotą. Mogę wygłosić parę stwierdzeń, które mi się nasuwają na podstawie doświadczeń czy prostych (może za prostych) przemyśleń - ale to o wiele za mało na próbę stworzenia takiego modelu... - -- Leszek. +==========================================================================+ | lech7@pse.pl 2:480/33.7 - REAL programmers use INTEGERS - | | Speaking just for myself... | +==========================================================================+ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 17 22:11 MET 1997 Date: 17 Oct 1997 12:29:40 +0100 From: Marcin Ostrowski Subject: Re: Sprzet, sprzet... Czyj kupic? > Dnia 16-Paú-97, Kamil Kaczmarek napisaî: >>> Hmm... Jak powszechnie wiadomo, Patrioty najwieksza >>> estyma cieszyly sie podczas wojny, gdy amerykanski sztab >>> blokowal dostep do informacji statystycznych odnosnie wynikow >>> tej broni. Po zakonczeniu wojny okazalo sie, ze Patrioty >>> okazaly sie wrecz tragiczne jako bron przeciwrakietowa >>> (do niszczenia SCUDow). Ich skutecznosc wynosila okolo >>> 10%, >> 10% ???? Mnie sie zdawalo ze trafiono 96% scudow, z czego >> wiekszosc detonowano w powietrzu. Oczywiscie ze S-300 jest >> troche lepsza jako bron przeciw celom balistycznym, poniewaz >> ma lepsze parametry przestrzenne, ale Patriot pozostaje nadal >> swietnym systemem przeciwlotniczym. Skad te dane o 10% >> skutecznosci? >Bo trzeba bylo troche Patriotow wystrzelic by choc 1 trafil Na kazdego Scuda odpalano po dwa Patrioty, dla zwiekszenia moze nie prawdopodobienstwa, ale pewnosci ZNISZCZENIA celu. W koncu ponizej bylo miasto, nawet 99% to nie za duzo, lepiej podniesc to do 99,99%. Wszystkie Scudy do ktorych strzelano (niektore przepuszczano, bo wiadomo bylo ze walna gdzies w pustynie, a niektore nie weszly w strefe razenia baterii) trafiono, za wyjatkiem dwoch. W pierwszym przypadku rzeczywiscie spudlowano, prawdopodobnie z powodu malego doswiadczenia obslugi w zwalczaniu celow balistycznych. W drugim przypadku pudlo bylo spowodowane awaria komputera. Jesli wszystko szlo dobrze a pocisk byl sprawny, to trafial w cel, w wiekszosci przypadkow detonujac glowice Scuda co nie jest takie latwe. Wlasnie dlatego odpalano po dwa pociski, zeby zwiekszyc prawdopodobienstwo zniszczenia glowicy Scuda, a nie trafienia. Poza tym Scudy byly waznymi celami a zawsze moze sie zdarzyc ze np. pocisk jest wadliwy i okaze sie to dopiero w powietrzu. Co jeszcze... Niektore Scudy wchodzac w atmosfere rozpadaly sie na czesci i raz odpalono do jednego Scuda 5 patriotow zeby zniszczyc wszystkie kawalki. Czasami glowica AlAbbasa po oddzieleniu zaczynala koziolkowac i "myszkowac" w powietrzu, co czynilo ja jeszcze trudniejsza do trafienia - - komputer byl w trybie zwalczania celow balistycznych, a nie aerodynamicznych. Generalnie jesli cel przechodzil przez strefe razenia (uwarunkowana osiagami pocisku) zostawal trafiony. 25 stycznia Irak odpalil na terytorium Izraela jednoczesnie az 7 rakiet. W centrum analizy danych satelitarnych wyeliminowano dwa Scudy, ktore nie mialy szansy trafienia w miasto i podano do baterii Patriot namiary na pozostale. Nastapila seria odpalen, jedno po drugim, czas liczono na sekundy. Wszystkie 5 oddzielonych od kadluba glowic AlAbbasow zniszcono w powietrzu. To tylko przyklad. Rosjanie podaja (zgodnie z prawda!) ze z ponad 90 odpalonych Scudow tylko 45 zestrzelily Patrioty, uzyskujac niecale 50% skutecznosci. Rzeczywistosc jest taka, ze z 93 wystrzelonych Scudow 26 to takie, ktore lecialy daleko od swoich celow i do ktorych Patriotow nie odpalano. 13 dalszych odpalono na Izrael zanim do tego kraju przybyly Patrioty. 7 z nich trafilo cele nie wchodzac w zasieg razenia baterii Patroiot, ktorych rozmieszczono niewiele (6 w Arabiii Saudyjskiej i 2 w Izraelu). Zatem tylko 47 rakiet irackich faktycznie wdalo sie w pojedynek z Patriotami. Do 47 przechwyconych Scudow odpalono 96 rakiet Patriot zestrzeliwujac 45, czyli 96%. Zgodnie z przyjeta na calym swiecie zasada, prawdopodobienstwo trafienia oblicza sie na salwe, nie na pocisk. Zreszta zwykle oba Patrioty trafialy, co widac na zdjeciach dokumentalnych. Niektore zrodla podaja liczbe odpalonych w Zatoce Patriotow rowna nawet 153-158. Rzeczywiscie ODPALONO ich wiecej niz 96, to znaczy 98, gdyz holenderska bateria Patriot w Turcji zniszczyla celna salwa dwoch rakiet spadajace resztki sztucznego satelity. Pozostale pociski to te, ktore odeslano do domu z powodu uszkodzen powstalych w czasie transportu i innych niesprawnosci wykrytych w czasie kontroli. Zreszta kazdy reporter na dachu w TelAviwie czy Rijadzie mogl sobie policzyc odpalenia i gdyby podana liczba nie zgadzala mu sie z policzona, podniosl by krzyk. Z podanych tu wyliczen wynika mi jeszcze jedno - tylko jednej glowicy Scuda nie detonowano pomimo trafienia. Niektore Scudy przechwytywano wysoko, 10-15 km nad miastem, a inne - przed ktorymi ostrzezono w ostatniej chwili - Patrioty przechwytywaly zaledwie kilkaset metrow nad ziemia i kilka sekund po odpaleniu, ostro zakrecajac i lecac prawie poziomo do punktu spotkania. Mozna to zobaczyc w materialach filmowych z tego okresu. Coz jeszcze dodac? Chyba jedynie to, ze gdyby zamiast Patriotow bazowaly tam S-300, wyniki bylyby podobne, moze troche lepsze ze wzgledu na wieksza strefe razenia celow balistycznych niz Patriot. Jest to jedna z niewielu wad Patriota, ktory jednak byl projektowany jako system PRZECIWLOTNICZY, osiagajac zasieg ponad 110km (160km - PAC2). Do zwalczania celow balistycznych przystosowano go pozniej. Zreszta amerykanie opracowuja systemy przeciwrakietowe - THAAD (150 - 200 km zasiegu), ERNIT - lekki nastepca Patriota niszczacy cel energia kinetyczna, Arrow - projekt amerykansko - izraelski. Patriot to technologia lat 70tych, utrzymywana w sluzbie do dzis. - -- Marcin Ostrowski A1200/030/882/28/10Mb/170Mb High-Radiation C1085S modem 14400 mailto:amizaur@friko.onet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 17 23:11 MET 1997 Date: 17 Oct 1997 18:15:31 GMT From: "Docent" Subject: Re: Zakaz :-) Aleksander Raatz napisał(a) w artykule <01bcda4c$1de444c0$1b2674c3@alekr.bossa.com.pl>... > Proponuje wprowadzic zakaz uzywania slowa "Kuklinski" w tej grupie. Co na > to reszta (oprocz dyskutantow, tych opinie znam)? > -- > > Alek Raatz > araatz@bossa.com.pl > TEŻ POPIERAM ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 17 23:11 MET 1997 Date: 17 Oct 1997 16:34:56 GMT From: robert@scorpio.webcorp.com.pl (Robert Kolaczynski) Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo Adam Kusnierz (Adam@club.innet.be) wrote: : >I co z tego ze tak powiedzial? : >Lepiej by bylo gdyby sie nikt nie wtracal i Irak okupowalby Kuwejt? : Zalezy z czyjego punktu widzenia. Z iranskiego na pewno tak, z : amerykanskiego natomiast - zdecydowanie nie! Problem w tym ze ambicje Iraku nie skonczylyby sie na Kuwejcie. Robert K. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 17 23:11 MET 1997 Date: 17 Oct 97 18:31:42 GMT From: "Greg" Subject: Re: Zakaz :-) MATUSIAK KONRAD napisal: > > > Proponuje wprowadzic zakaz uzywania slowa "Kuklinski" w tej grupie. Co > > > na > > > to reszta (oprocz dyskutantow, tych opinie znam)? > > Jezeli skonczy sie temat - to tak...... jako zamiennik moze byc > PULKOWNIK K. To moze samo K? Na przyklad: Agent K... :))) Pozdrawiam Greg - -- | "Bandists at eight o'clock are moving behind us" | "Ten Me one-o-nines jumps out of the sun!" | greg@felix.ii.tuniv.szczecin.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 17 23:11 MET 1997 Date: 17 Oct 97 18:31:41 GMT From: "Greg" Subject: Wiedza i Afganistan: Wietnam Marek Proga napisal: > > > To kto te wojne w Witnamie wygral? > > > > militarnie - USA > > I jako wygrywajacy tak sie wycofali w nieladzie i pozwolili > ruskim zainstalowac rzad? > Po pana komentarzu widac, jak duzo wie pan na temat Wietnamu. Troche dziwne, ze wyglasza pan opinie na temat rzeczy o ktorych ma pan mgliste pojecie. Pozdrawiam Greg - -- | "Bandists at eight o'clock are moving behind us" | "Ten Me one-o-nines jumps out of the sun!" | greg@felix.ii.tuniv.szczecin.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 17 23:11 MET 1997 Date: 17 Oct 1997 16:32:41 GMT From: robert@scorpio.webcorp.com.pl (Robert Kolaczynski) Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo MATUSIAK KONRAD (s0659@goblin.pjwstk.waw.pl) wrote: : > To w takim razie 'polscy' decydenci z lat < 81 tez zasluguja na smierc, bo zdradzali Polske na rzecz ZSRR. : > : > Podejdz do tego od innej strony. Jezeli zyjesz w Ojczyznie okupowanej przez : > inny kraj, i masz mozliwosc zaszkodzic okupantowi to wtedy to sie nazywa zdrada : > czy patriotyzm ? : > : Pozostaje jeszcze kwestia tej okupacji...... : Kuklinski byl zolnierzem, i skladal przysiege na wiernosc : Ojczyznie,Bogu i Wladzy . Nie wiem jak przeciw Bogu, ale Wladze i : ojczyzne zdradzil!!!!!! : Jesli chcial przeszkadzac wladzy, mogl to robic w kazdy sposob, poza : oslabianiem sily Polski! Tego nie wolno robic nigdy! Rozumujac w ten sposob to zolnierzy AK nalezy uwazac za zdrajcow, bo walczyli z okupantem i wladza niemiecka. Jakie sily oslabil ? Robert K. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 17 23:11 MET 1997 Date: 17 Oct 97 18:31:38 GMT From: "Greg" Subject: Re: Doktryna uzycia Steel Panters Ja napisalem: > > > > > Steel Panters nie jest gra zbyt doskonala, ale akurat profile sprzetu > > oddane sa > > w niej w miare wiarygodnie. A co do roznicy sprzetu i wyszkolenia do bardzo > > > > dobrze widac to w SP: ja dysponujac kompania PzKw III potrafilem > > niejednokrotnie > > przegonic dwa KW, ale rzadko udawalo mi sie je zniszczyc. > A Marek Proga: > Ludzie!! co wy wypisujecie!? > Filozofujac w ten sposob to rosjanie maja lodzie podwodne ktorych amerykanie > nie moga uslyszec, chyba ze sie "mariaki" popija i spiewac zaczna. Przepraszam, moze faktycznie post powinien isc na pl.misc. gry.strategiczne. Jednak panska uwaga wydaje mi sie nie przystawac do kontekstu. Pozdrawiam Greg - -- | "Bandists at eight o'clock are moving behind us" | "Ten Me one-o-nines jumps out of the sun!" | greg@felix.ii.tuniv.szczecin.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 17 23:11 MET 1997 Date: 17 Oct 97 18:31:40 GMT From: "Greg" Subject: Re: Honor Generalow czyli Virtuti dla Genseka Stary Wiarus napisal: > Takie jest w istocie kryterium przyznawania VM. Krzyz Wielki Virtuti > Militari przyznawano tradycyjnie glownodowodzacemu za wygrana wojne. > Posiadali go marszalek Jozef Pilsudski (za 1920 r.) oraz marszalek > Francji Ferdynand Foch (za front zachodni w I wojnie). Co zupelnie nie > przeszkodzilo wladzom PRL w przyznaniu tego odznaczenia Leonidowi > Brezniewowi, ktory zasadniczej roli w wygrywaniu zadnej wojny nie odegral. Dosc powszechnie znana jest slab osc Brezniewa do odznaczen. Przyznano mu chyba wszystkie znaczace odznaczenia krajow UW. Jak wiesc niesie mial ich tyle, ze ciasno upiete pokrylyby mu cala powierzchnie munduru. Czy wobec tak zwichrowanego umyslu ktokolwiek mogl pokusic sie o opor? Gdyby generalicja PRL odmowilaby przznania mu orderu Virtuti Militarii, to, powiedzmy, zwalnialby ich tak dlugo, az trafilby na spolegliwy sklad. Pozdrawiam Greg - -- | "Bandists at eight o'clock are moving behind us" | "Ten Me one-o-nines jumps out of the sun!" | greg@felix.ii.tuniv.szczecin.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 17 23:11 MET 1997 Date: 17 Oct 97 18:31:39 GMT From: "Greg" Subject: Re: Wiedza i Zycie: Afganistan Sławomir Stachniewicz napisał: > > > > To kto te wojne w Wietnamie wygral? > > Jak to kto - Ruscy ! Jak to w kawale z tamtych czasow: > > Amerykanie zlapali pierwszego Wietnamczyka do niewoli. > Byli nim tak zachwyceni, ze zawiezli do Waszyngtonu > i wystawili w szklanej gablocie. Oczywiscie, mase > ciekawskich, wycieczki szkolne itp. Wietnamczyk, > jak to Wietnamczyk, stal spokojnie, ale w koncu > sie zdenerwowal i wykrzyknal: > > "Nu, szto wy tak smotritie? Wietnamca nie widieli?" :-) > Hehe! Dobre! :))) > > BTW: Chyba nie jest to zupelny wymysl - pewien znajomy > Ukrainiec twierdzi, ze zna paru gosci z Azji > Srodkowej ktorzy walczyli w Wietnamie. > Kiedys czytalem wywiad w SoF z radzieckim podoficerem Specnazu, ktory walczyl w Wietnamie i opowiadal o jedynych chyba w historii starciach z oddzialami 101st Airborne Divison. Podobno w Wietnamiie bylo sporo doradcow z UW (m. in. z Polski). A napewno walczyl tam oddzial zlozonyz radzieckich marynarzy, ktorzy przyprowadzili dywizjon kutrow do Hajfongu. Niestety, gdy przybili do nabrzezy nadlecialy B52 spieszajac marynarzy na dobre :)) Pozdrawiam Greg - -- | "Bandists at eight o'clock are moving behind us" | "Ten Me one-o-nines jumps out of the sun!" | greg@felix.ii.tuniv.szczecin.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 17 23:11 MET 1997 Date: 17 Oct 97 18:31:37 GMT From: "Greg" Subject: Patriot a cel Marcin Ostrowski napisał: > > 10% ???? Skad te dane? Mnie sie zdawalo ze trafiono 96% scudow, z czego > wiekszosc detonowano w powietrzu. Oczywiscie ze S-300 jest troche lepsza jako > bron przeciw celom balistyczny, poniewaz ma lepsze parametry przestrzenne, > ale Patriot pozostaje nadal swietnym systemem przeciwlotniczym. Skad te > dane o 10% skutecznosci? > Hmm... to panskie 96% brzmi jak rezultat wyborow np. na Bialorusi. Z moich informacji wynika, ze przede wszystkim SCUDy irackie byly w kiepskim stanie technicznym i ich niecelnosc, tudziez awarie nad celem czesto powodowane byly rzeczami bardziej prozaicznymi niz trafienie Patriotem. Zrodel niestety nie pomne bo bylo to bardzo dawno i na sieci chyba. Byly miedzy innymi relacje z trafienia SCUDem jakiegos domu pelnego cywili w Tel Awiwie. Wystrzelono cos kolo siedmiu Patriotow i zaden z nich nie spowodowal zniszczenia nadlatujacego pocisku. Byly zdaje sie wypadki gdy niedetonowane Patrioty spadaly na ziemie, powodujac dodatkowe szkody Sam system nie jest zreszta taki zly, klopoty byly glownie z oprogramowaniem. Generalnie jednak jako system antyrakietowy - nie sprawdzil sie. Oczywiscie nie ma co liczyc na to, ze Amerykanie gdziekolwiek potwierdza takie fakty albo opublikuja polemike. Nie przypominam sobie wypadku, aby US Army skrytykowala jakis rodzaj sprzetu, ktory nie sprawdzil sie na sluzbie a jednoczesnie byl produkcji amerykanskiej. Nie doczekala sie tego oslawiona Latajaca Trumna F-104 i nie doczekal sie tez M16A1. Dlaczego mieliby przyznawac sie do tego, ze tak rozreklamowany system jak Patriot jest tylko czesciowo skuteczny? Fakt, ze Korea Pd. zamierza kupic od Rosjan S300 o czyms chyba swiadczy? Pozdrawiam Greg - -- | "Bandists at eight o'clock are moving behind us" | "Ten Me one-o-nines jumps out of the sun!" | greg@felix.ii.tuniv.szczecin.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 18 00:11 MET 1997 Date: 17 Oct 97 19:13:14 GMT From: "Greg" Subject: Re: Sprzet, sprzet... Czyj kupic? Marcin Ostrowski napisal: > > > Wszystkie Scudy do ktorych > strzelano (niektore przepuszczano, bo wiadomo bylo ze walna > gdzies w pustynie, a niektore nie weszly w strefe razenia > baterii) trafiono, za wyjatkiem dwoch. To moze byc nawet dosc bliskie prawdy, ale chyba okazalo sie, ze Patrioty odpalane zblizeniowo maja klopoty ze zniszczeniem celu. Ich dzialanie bylo analogiczne do pociskow plot, wiec nie uderzaly bezposredniow cel. > Zreszta kazdy reporter na dachu w TelAviwie czy > Rijadzie mogl sobie policzyc odpalenia i gdyby podana liczba > nie zgadzala mu sie z policzona, podniosl by krzyk. Krzyk? A co z blokada informacyjna, ktora dowodztwo wprowadzilo w momencie ropoczecia Pustynnej Tarczy? Reporterzy na dachach mogliby sobie liczyc ile by chcieli. Kto pozwoliby im puscic to w eter? > Jest to jedna z niewielu wad > Patriota, ktory jednak byl projektowany jako system > PRZECIWLOTNICZY, osiagajac zasieg ponad 110km (160km - > PAC2). A to prawda. jak na system plot niezle sie sprawil. Pozdrawiam Greg - -- | "Bandists at eight o'clock are moving behind us" | "Ten Me one-o-nines jumps out of the sun!" | greg@felix.ii.tuniv.szczecin.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 18 01:11 MET 1997 Date: Fri, 17 Oct 1997 14:15:01 +0100 From: Wielebny Subject: Re: WWW WIDZEW This is a multi-part message in MIME format. - --------------952C16F7B6210FE8305A83D8 Content-Type: text/plain; charset=iso-8859-2 Content-Type: text/plain; charset=iso-8859-2 Content-Transfer-Encoding: 7bit Content-Transfer-Encoding: 7bit Popieprzeni kibole. Wielebny z Lodzi - --------------952C16F7B6210FE8305A83D8 Content-Type: text/x-vcard; charset=iso-8859-2; name="vcard.vcf" Content-Transfer-Encoding: 7bit Content-Description: Card for Lucas Rzanek Content-Disposition: attachment; filename="vcard.vcf" begin: vcard fn: Lucas Rzanek n: Rzanek;Lucas adr: ;;;Lodz;;;POLAND email;internet: wielebny@usa.net x-mozilla-cpt: ;0 x-mozilla-html: FALSE end: vcard - --------------952C16F7B6210FE8305A83D8-- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 18 01:11 MET 1997 Date: 17 Oct 1997 20:32:26 GMT From: "Jolka" Subject: Re: Rownouprawnienie? - kobity do woja! Docent napisał(a) w artykule <01bcd0ef$de812ce0$LocalHost@default>... > Dlaczego przy calym rownouprawnieniu kobiety nie domagaja sie obowiazkowej > sluzby wojskowej. Jak juz rownouprawnienie to chyba we wszystkim albo w > niczym. Czyzby tylko Izrael w ktroym sluzba kobiet tak jak mezczyzn jest > obowiazkowa byl w miare normalnym panstwem? Dlaczego tylko my musimy > brodzic po pas w... kiedy one korzystaja z taryfy ulgowej? A nawet gdy > jakas zdecyduje sie pojsc do woja to musi byc traktowana jak krolewna, Może kolega podać przykłady tych królewien w mundurach, które tak bardzo lubią być hołubione. Jeśli chodzi o moje doświadczenia, a w rodzinie i w domu mam męski kwiat w mundurach. Bez wyjątku nie znieśliby obok siebie kobiety równej umiejętnościami, natomiast o ile znam moich bliskich w mundurach każdy jak jeden mąż nie z mściwości a jedynie z męskiego poczucia wyższości poświęcił by wiele, żeby udowodnić takiej kobiecie, że nie nadaje się do wojska. Myśli kolega inaczej?? To prawda, że panowie w mundurach są zawsze na wyższych stanowiskach, są bardzo solidarni i wtedy umiejętności mają mniejsze znaczenie. Jeśli patrzeć na całość armii to szokuje jak miernota ciągnie za sobą jeszcze większą miernotę, często tylko dlatego, żeby mieć dobre tło. Miernoty zresztą popierają się nie od dziś i nie tylko w armii. Z tą różnicą, że w armii jeszcze wiele pozostało do zmiany. A właściwie z moich obserwacji bardzo niewiele się zmieniło. > jesli ktos powie ze sie nie nadaje to taka jest na niego nagonka , ze nikt > nie zostawia na nim suchej nitki. Zostaje uznany za totalna szowinistyczna > swinie [ chyba tak jak ja jesli jakas kobita to przeczyta]. To prawda że są osoby które nigdy do armii trafić nie powinni, ale często trafiają. Zdarza się tak kiedy czasami poborowy tak bardzo chce, że zataja fakty (mogę udowodnić takie przypadki), a czasami bo lekarz nie jest tym kim powinien być. Ale czy to znaczy, że kobiety powinny obowiązkowo jak jeden mąż odbywać służbę? W takim razie odwrócę kota ogonem: Dlaczego to na kobietach głównie spoczywa obowiązek wychowywania dzieci, chociaż pracują zawodowo tak jak mężczyźni bez taryfy ulgowej, dlaczego tylko kobieta rodzi i przeważnie to ona gotuje, pierze, sprząta, załatwia sprawy w urzędach i .... Może ktoś mi odpowie. Zgodzę się odbyć służbę wojskową w tym shumanizowanym wojsku jeśli znajdzie się chętny który przejmie cały ten obowiązek kobiecy, a dzieci chcę mieć troje, no może czworo jak będę miała płacone za moją pracę tak jak mężczyzna na równorzędnym stanowisku. Niech ktos mi > wyjasni dlaczego przy calym rownouprawnieniu ta sprawa jest wyjatkowo > pomijana? > > Docent Takie właśnie jest to równouprawnienie. > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 18 06:12 MET 1997 Date: 17 Oct 1997 21:45:57 GMT From: lis@papuga.ict.pwr.wroc.pl (Jaroslaw Lis) Subject: Re: Patriot a cel Greg wrote: : Oczywiscie nie ma co liczyc na to, ze Amerykanie gdziekolwiek potwierdza : takie : fakty albo opublikuja polemike. Nie przypominam sobie wypadku, aby US Army : skrytykowala jakis rodzaj sprzetu, ktory nie sprawdzil sie na sluzbie a : jednoczesnie byl produkcji amerykanskiej. Nie wiem czy to chodzi o amerykanski patriotyzm czy raczej o to ze wojskowi przyznaliby sie ze kupili bubel czyli roztrwonili pieniadze podatnikow.... J. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 18 06:12 MET 1997 Date: Fri, 17 Oct 1997 23:25:32 GMT From: NoizZ@riva.koti.com.pl (Robert Kujawiński) Subject: Harpoon 2 Witam Panow! Pogrywam sobie w Harpoona1 od 3 latek, nawet teraz, kiedy to przestalem pogrywac w gierki to o Harpoonie nie zapomnialem. Jest poprostu wspanialy....... Ale do rzeczy. >Jezeli nie dostaniesz nigdzie to daj znac moze cos >wymyslimy. Nie chcialbym aby ow pomysl mnie ominal. Bylbym bardzo wdzieczny gdybyscie panowie mi tez dali znac. W podziekowaniu moge udzielic kilku przydatnych wskazowek taktycznych w dowodzeniu lotnictwem/ Szukalem za pomoca FILEZ (www.filez.com) ale chyba niedosc dobrze. Dzieki! - --- Robert Kujawinski Mieszkam w Gdansku. Interesuje sie technika wojskowa. Moja wielka pasja jest LOTNICTWO. NoizZ@riva.koti.com.pl (max 5MB) NoizZ@kki.net.pl (max 3MB) ## ### ###### ######## ## # # # # # # # # ###### # # # # # # # # # #### ## ##### # # # # # # ## # # # # # # # ## # # # # ## # # ## # # # ### # #### ## ##### ####### ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 18 06:47 MET 1997 Date: Sat, 18 Oct 1997 06:51:46 +0200 From: "Tomasz \"Zwierzak\" Zwierzchowski" Subject: Re: Harpoon 2 Robert Kujawiński wrote: > > Witam Panow! > > Pogrywam sobie w Harpoona1 od 3 latek, > nawet teraz, kiedy to przestalem pogrywac > w gierki to o Harpoonie nie zapomnialem. > Jest poprostu wspanialy....... > > Ale do rzeczy. > > >Jezeli nie dostaniesz nigdzie to daj znac moze cos > >wymyslimy. > > Nie chcialbym aby ow pomysl mnie ominal. > Bylbym bardzo wdzieczny gdybyscie panowie > mi tez dali znac. W podziekowaniu moge udzielic > kilku przydatnych wskazowek taktycznych > w dowodzeniu lotnictwem/ > > Szukalem za pomoca FILEZ (www.filez.com) > ale chyba niedosc dobrze. Tak tylko autor mial na mysli najpierw sprobowac legalnie, ewentualnie jak sie nie uda to mozna pokabinowac. - -- Tomasz "Zwierzak" Zwierzchowski e-mail: animal@venus.ci.uw.edu.pl Centrum Informatyczne animal@plearn.edu.pl Uniwersytetu Warszawskiego FULCRUM ][ WWW: http://venus.ci.uw.edu.pl/users/animal/index.html ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 18 15:15 MET 1997 Date: 18 Oct 1997 10:21:10 GMT From: "W.W." Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo Witam > Drugi syn Kuklinskiego zaginal na morzu - razem ze swoim przyjacielem nie > wrocili z rejsu jachtem. A podobno byla wtedy ladna pogoda... Czy to jest dowod, ze zrobilo to "komunistyczne czarne komando" ?. Pan raczy zartowac. Smierc synow jest zawsze tragedia dla rodzicow, ale nie stanowi dowodu zemsty. Dla mnie jest to proba tworzenia legendy, aby wybielic zwyklego zdrajce. - -- Pozdrawiam W.Wojciechowski corall@lodz.pdi.net ..i nie pozwol, aby twoje zasady moralne powstrzymaly cie od uczynienia tego co sluszne. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 18 17:12 MET 1997 Date: Sat, 18 Oct 1997 13:26:23 +0100 From: Burzuj Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo W.W. wrote: > > Witam > > > Drugi syn Kuklinskiego zaginal na morzu - razem ze swoim przyjacielem nie > > wrocili z rejsu jachtem. A podobno byla wtedy ladna pogoda... > > Czy to jest dowod, ze zrobilo to "komunistyczne czarne komando" ?. > Pan raczy zartowac. Smierc synow jest zawsze tragedia dla rodzicow, ale nie > stanowi dowodu zemsty. > Dla mnie jest to proba tworzenia legendy, aby wybielic zwyklego zdrajce. Nie widze w tym nic, co by moglo "wybielic" p. Kuklinskiego. Pomijajac to, ze nie ma nic do wybielania. P. Wojciechowski probuje osmieszyc ludzka tragedie - ale to typowe dla fanow pewnej formacji politycznej pieczetujacej sie obecnie rozyczka, a jeszcze niedawno sierpem i mlotem. - -Burzuj ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 18 20:01 MET 1997 From: "Piotr Gontarski" Date: Sat, 18 Oct 1997 19:49:17 +0000 Subject: Re: NATO attacks!!! Wojciech Szalwinski napisal: > I w dalszym ciagu stoje na stanowisku, ze nie gorszym do obrony jest sprzet > nawet slaby technicznie, ale w duzych ilosciach, od sprzetu skomplikowanego, > w ilosciach malych. Z tego co piszesz wynika, ze bardziej uniwersalny jest > jednak sprzet prymitywniejszy, ale w duzych ilosciach (jezeli sie ma dosc > ludzi do obsadzenia go i dosc surowcow do produkcji). Zgadza sie jest bardziej uniwersalny, z tym, ze bardziej nadaje sie do ataku niz obrony. Zauwaz, ze zreguly do obrony tworzono skomplikowane sytemy obronne, mury obronne, wieze, fosy itd. Natomiast czego uzywano do ataku ? Prymitywnych dzid, mieczy i drabin tyle, ze w duuuuuzych ilosciach. >Uwazam, ze nie gorzej > mozna sie bronic wlasnie sprzetem prostszym, a potem mozna skutecznie > przeprowadzic kontrnatarcie polaczone z przejsciem na terytorium przeciwnika > (tak bylo np. w II W.S. Niemcy najpierw wnikneli na terytorium ZSRR, potem > ZSRR wyparlo ich ze swojego terytorium zajmujac z kolei terytorium Niemiec). No wlasnie, czy aby nie tak mial przebiegac scenariusz przyszlej wojny. Maly incydent graniczny, NATO atakuje UW, a potem tak jakos z rozpedu UW zatrzymywalo sie na wybrzerzu Atlantyku :) > Tak wiec produkcja prostego sprzetu ma swoj sens nie tylko jezeli ma byc > przeprowadzona ofensywa, ale rowniez do obrony (oczywiscie przy zalozeniu, > ze to sie oplaci) i nie mozna tej produkcji uzasadniac wylacznie checia > ataku. A fakty sa takie, ze jak dotad ani ZSRR ani WNP nie zaatakowalo NATO, > wiec nie ma dowodow na twierdzenie, ze mieli takie plany. :) OK. NATO tez nie zaatakowalo nigdy UW ani WNP zatem nie ma dowodow, ze byl to pakt agresywny :) Pozdrawiam Piotr ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 18 20:01 MET 1997 From: "Piotr Gontarski" Date: Sat, 18 Oct 1997 19:49:18 +0000 Subject: Re: HK-42,Stg-43,MP-43 Stefan Jerzy Siudalski napisal: > > Czy istnieje możliwość,że Pan Kałasznikow po prostu zerżnoł > > konstrukcje > > w/w-nota bene-podobno wykonaną przez polskich naukowców w Dachau. > > Dyskusja o Kałaku - składaku już już w tej grupie dyskusyjnej miała > miejsce wiosną tego roku - moja opinia była taka:- nabój pośredni K. > "zapożyczył" od Mp-43, A kto nie "zapozyczyl" ? > - sposób odprowadzania gazów też, Podobnie jak wyzej :) > - zamek i urządzenie spustowe są jednak inne - prawdopodobnie pomysł > Szwajcarów - było to opisywane przy okazji wywiadu przeprowadzonego > przez bodajże Gazetę Wyborczą rok czy dwa lata temu z Kałasznikowem - Zatem twierdzisz, ze karabinek AK to zwykla kopia ? W takim razie kopiami MP43 sa M16, FNFAL i FNC tez na naboj posredni i tez dzialaja na zasadzie odprowadzania gazow z przewodu lufy. Przeciez kazda bron tego typu (oprocz bull-pupow) ma taki sam ogolny uklad konstrukcyjny. Oczywiscie chlubnym wyjatkiem sa tu G3 i G41. > podano wtedy , że za pomocą jego wynalazku zabito więcej ludzi niż bomby > atomowe! No coz, zabrzmi to moze makabrycznie, ale to najwiekszy komlement jaki moze uzyskac karabin szturmowy. > na prawa do patentu.! Uwaga - zwolennicy Kałaka zamiast argumentów > używali wyzwisk lub opisów jak to najlepszą broń na Świecie ciągali za > samochodem po błocie a on i tak strzelał - co to miało do zarzutów > kopiowania pomysłów z MP-43 do dziś nie wiem! Jesli chodzi o kopiowanie pomyslow to Rosjanie prowadzili prace nad karabinem na naboj posredni jeszcze przed II WS. Co do ciagania AK po blocie to chyba dosc dobry dowod na to, ze nie jest on kopia StG 44 bo ten ostatni po takim numerze juz by nie strzelal. > PS. dla tych którzy nie brali udziału w poprzedniej dyskusji mogę > przesłać zdjęcia Kałaka i MP-43 tak dla porównania - podobne ili niet? I to ma byc dowod ??? Moge podeslac zdjecia karabinu Stoner 63 albo Beretty AR70 tez podobne. Pozdrawiam Piotr. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 18 20:02 MET 1997 From: "Piotr Gontarski" Date: Sat, 18 Oct 1997 19:49:18 +0000 Subject: Re: NATO attacks!!! Wiesiek napisal: > Niestety Panowie nie zgadzam sie z twierdzeniem, ze lepiej miec duzo > sprzetu Cytuje: prymitywniejszego, niz malo nowoczesnego. [ciach] > Ale moze podam przyklad z naszego podworka. Zastrzegam sie jednak, ze > jest on z drugiej reki i w tej chwili nie moge podac szczegolow. > Podobno w tej chwili nie mamy dziala ppanc, ktore byloby w stanie > zniszczyc czolg typu Leopard, Abrams czy T-80. Uszkodzic mozna go > tylko strzelajac pod niego, tak zeby pocisk eksplodowal pod podloga. > Czy posiadajac nawet tysiace takich dzial jestesmy w stanie zatrzymac > setki czolgow? Tysiace moze nie, ale dzisiatki tysiecy napewno. > Czy slyszeliscie Panowie ile czasu ZYCIA mieli iraccy kanonierzy > strzelajacy do alianckich czolgow? > 1-2 min!!! Pozniej ich polozenie wykrywal specjalny system radarowego > namierzania i bateria haubic roznosila ich na strzepy. Jak walili dwa razy z tego samego stanowiska to sie nie dziwie. Tylko idioci probuja takiego numeru. Zaloga wyzutni ppk po odpaleniu pocisku odrazu sie demaskuje. Zatem powinni brac du... w troki i biec do nastepnego stanowiska. Pozdrawiam Piotr. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 18 20:14 MET 1997 Date: 18 Oct 1997 11:55:44 +0100 From: Marcin Ostrowski Subject: Re: Sprzet, sprzet... Czyj kupic? On 17 Oct 1997 19:13:14 Greg wrote about "Re: Sprzet, sprzet... Czyj kupic": > > Marcin Ostrowski napisal: > > > > > > Wszystkie Scudy do ktorych > > strzelano (niektore przepuszczano, bo wiadomo bylo ze walna > > gdzies w pustynie, a niektore nie weszly w strefe razenia > > baterii) trafiono, za wyjatkiem dwoch. > > To moze byc nawet dosc bliskie prawdy, ale chyba okazalo sie, ze > Patrioty odpalane zblizeniowo maja klopoty ze zniszczeniem celu. > Ich dzialanie bylo analogiczne do pociskow plot, wiec nie > uderzaly bezposredniow cel. Zgadza sie, dlatego odpalano po dwa Patrioty na Scuda. Nastepca Patriota, ERINT, uderza bezposrednio w cel niszczac go energia kinetyczna. W przypadku celow balistycznych nie jest to wcale takie trudne. Zreszta ze wszystkich trafionych Scudow nie detonowano tylko jednego (ale ta informacja nie jest pewna). > > > Zreszta kazdy reporter na dachu w TelAviwie czy > > Rijadzie mogl sobie policzyc odpalenia i gdyby podana liczba > > nie zgadzala mu sie z policzona, podniosl by krzyk. > > Krzyk? A co z blokada informacyjna, ktora dowodztwo wprowadzilo > w momencie ropoczecia Pustynnej Tarczy? Reporterzy na dachach > mogliby sobie liczyc ile by chcieli. Kto pozwoliby im puscic to w eter? Co znaczy "blokada informacyjna" ??? Czy ona nadal dziala? Gdyby nawet ktos zabronil reporterowi siac fermentu na miejscu, to przeciez nie TERAZ. Juz widze naglowki gazet - "US ARMY KLAMIE" itp. > > Jest to jedna z niewielu wad > > Patriota, ktory jednak byl projektowany jako system > > PRZECIWLOTNICZY, osiagajac zasieg ponad 110km (160km - > > PAC2). > > A to prawda. jak na system plot niezle sie sprawil. A byl uzywany??? > Pozdrawiam > Greg Rowniez pozdrawiam! Marcin Ostrowski ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 18 20:14 MET 1997 Date: 18 Oct 1997 11:47:48 +0100 From: Marcin Ostrowski Subject: Re: Patriot a cel On 17 Oct 1997 18:31:37 Greg wrote about "Re: Patriot a ce": > > Marcin Ostrowski napisał: > > > > 10% ???? Skad te dane? Mnie sie zdawalo ze trafiono 96% scudow, z czego > > wiekszosc detonowano w powietrzu. Oczywiscie ze S-300 jest troche lepsza > jako > > bron przeciw celom balistyczny, poniewaz ma lepsze parametry > przestrzenne, > > ale Patriot pozostaje nadal swietnym systemem przeciwlotniczym. Skad te > > dane o 10% skutecznosci? > > > Hmm... to panskie 96% brzmi jak rezultat wyborow np. na Bialorusi. Z moich > informacji wynika, ze przede wszystkim SCUDy irackie byly w kiepskim > stanie technicznym i ich niecelnosc, tudziez awarie nad celem czesto > powodowane byly rzeczami bardziej prozaicznymi niz trafienie Patriotem. > Zgadza sie, Scudy czesto trafialy w pustynie, do Zatoki Perskiej, a nawet na terytorium Jordanii. Odpalano tez Scudy ze szkolnymi glowicami, wypelnionymi betonem! Ale tych NIE liczy sie przy podawaniu wynikow strzelan, bo do nich NIE strzelano. Patrioty trafily 96% Scudow DO KTORYCH STRZELANO, w tym jednego nie detonowaly w powietrzu. > Zrodel niestety nie pomne bo bylo to bardzo dawno i na sieci chyba. > Byly miedzy innymi relacje z trafienia SCUDem jakiegos domu pelnego > cywili w Tel Awiwie. Wystrzelono cos kolo siedmiu Patriotow i zaden z nich > nie spowodowal zniszczenia nadlatujacego pocisku. Byly zdaje sie wypadki > gdy niedetonowane Patrioty spadaly na ziemie, powodujac dodatkowe szkody > Sam system nie jest zreszta taki zly, klopoty byly glownie z > oprogramowaniem. > Generalnie jednak jako system antyrakietowy - nie sprawdzil sie. Bylo to 22 stycznia 1991 roku. Irak wystrzelil na Tel Aviw 3 Scudy, do ktorych odpalono 6 Patriotow, jak zwykle po dwa na Scuda. Dwa zostaly zestrzelone a trzeciago niestety nie trafiono i jest to wlasnie jedno z tych dwoch chybien ktore wliczone do wynikow pojedynku odejmuja od 100%-4%, dajac 96%. Niedetonowane Patrioty nie mogly spadac, poniewaz nawet w razie miniecia celu ulegaja samozniszczeniu. Oczywiscie nawet po trafieniu Scuda i detonowaniu go w powietrzu, na miasto spadal deszcz odlamkow i wiekszych czesci. Ale to wina trajektorii lotu Scudow, ktore atakowaly czasem prawie pionowo, a nie Patriotow. Co to znaczy "nie sprawdzil sie" ? Ano to, ze nie zniszczyl WSZYSTKICH nadlatujacych Scudow. Przeciez 96% to nie jest duzo, gdy ponizej jest miasto pelne ludzi. > Oczywiscie nie ma co liczyc na to, ze Amerykanie gdziekolwiek potwierdza > takie > fakty albo opublikuja polemike. Nie przypominam sobie wypadku, aby US Army > skrytykowala jakis rodzaj sprzetu, ktory nie sprawdzil sie na sluzbie a > jednoczesnie > byl produkcji amerykanskiej. Nie doczekala sie tego oslawiona Latajaca > Trumna > F-104 i nie doczekal sie tez M16A1. Dlaczego mieliby przyznawac sie do > tego, > ze tak rozreklamowany system jak Patriot jest tylko czesciowo skuteczny? > > Fakt, ze Korea Pd. zamierza kupic od Rosjan S300 o czyms chyba swiadczy? > > Pozdrawiam > Greg > Korea chce kupic S-300, poniewaz ma zamiar wykorzystywac go jako system przeciwrakietowy, i prawdopodobnie bylby lepszy od Patriota ze wzgledu na lepsze parametry przestrzenne pociskow (wiekszy zasieg i predkosc), a nie prawdopodobienstwo trafienia czy zniszczenia celu. Warto nadmienic, ze amerykanie wyciagneli wlasciwe wnioski z faktu, ze sposob niszczenia celu przez Patriota, polegajacy na detonowaniu glowicy tak, ze w momencie najwiekszego skutecznego rozrzutu odlamkow pociski wlasnie sie mijaly. Taki sposob jest dobry do niszczenia samolotow. Nastepca Patriota, ERINT jest tak precyzyjny, ze niszczy cel energia kinetyczna i nie zawiera w ogole ladunku wybuchowego. Aha, a czy S-300 nie jest czasem tanszy od Patriota? Moze zamiast 10 baterii Patriot moga sobie za te pieniadze kupic 30 S-300, co pozwala na o wiele lepsze pokrycie terytorium kraju. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 18 21:11 MET 1997 Date: Sat, 18 Oct 1997 18:50:45 +0200 From: Marcin Urbanowicz <1fox@friko.onet.pl> Subject: Re: MiG 29 vs F-16 dla naszego lotnictwa Jest jeszcze jedna możliwość - zbudować własny samolot. Wbrew pozorom jest to możliwe gdyż istniejš plany przekształcenia Irydy na samolot wsparcia wojsk lšdowych. Ma to poegać na zamontowaniu dużo lepszej elektroniki oraz lepszego uzbrojenia. Jest tylko jeden problem: pienišdze. Fox Wojciech Szalwinski wrote: > Lukasz Rzepinski wrote: > [...] > : Co zatem z tego wynika ? > : Ja najbardziej lubie Gripena, ale chyba pasuje nam najlepiej F-16 > : przy zalozeniu ze pomoc NATO bedzie na tyle silna, ze nie utracimy > : lotnisk. > > Racja co do tego, ze nie ma dla nas dobrego samolotu i trzeba wybierac > lepszy lub gorszy. A przy MiG-29 i F-16 dochodzi taki problem, ze jak juz > kupimy te maszynki, to sie uzaleznimy od mocarstw, ktore lubia sie wtracac > do spraw panstw, szczegolnie w tak strategicznym dla obu polozeniu jakie ma > Polska (Szwecja takiej tendencji _chyba_ nie posiada). A na pomoc NATO bym > nie liczyl, kiedys sie juz na dalekich geograficznie sprzymierzencach > przejechalismy. Nie musze pisac kiedys chyba... :) A co do gadania maja > Niemcy w NATO to wiemy (poza tym, ze chyba srednio nas tam lubia). > > -- > Wojciech 'Voytass' Szalwinski glock@polish-vodka.com > > "Poki to nie zabronione, przewroc sie na lewa strone" - Kobranocka > (To nie agitacja :-))) Ktos mnie juz o to posadzal) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 18 21:11 MET 1997 Date: Sat, 18 Oct 1997 18:55:26 +0200 From: Marcin Urbanowicz <1fox@friko.onet.pl> Subject: Re: ABRAMS Elektornikę i komputery może zawsze szlag trafić, zwłaszcza w warunkach bojowych. Według mnie wartość bojowa danego czołgu najbardziej zależy od jego załogi. Fox Patryk P. Nowak wrote: > Zbigniew Przydzielski wrote: > > Przedwczoraj, tzn w poniedzialek pokazano w TV w programie "Extreme machines" > > prototyp nowego czolgu, ktory ma zastapic Abramsa. Jest on o polowe nizszy od > > Abramsa i ma tylko 2-osobowa zaloge siedzaca w kadlubie a nie w wiezy. Wazy > > tylko 40 ton wiec moze byc transportowany powietrzem i zrzucany na > > spadochronie. Jest skomputeryzowany w 110% z ekranami otaczajacymi zaloge > > dookola. Przy konstrukcji zastosowano zasady "stealth" wiec na przyklad lufa > ^^^^^^^^^^^ > > Drizzly Spike > > Ciekawe skad wezma do niego zolnierzy z oczami dookola glowy? ;-) > > Pozdrawiam - > > P. > > --------------------------------------------------------------------------- > Patryk P. Nowak Ph.D. student on Technical University of > Gdansk > "...You may say I'm a dreamer, but I'm not the only one..." > e-mail: patrykp@eti.pg.gda.pl > http://www.ue.eti.pg.gda.pl/~patrykp/ > Poglady wyglaszane przez autora nie zawsze sa zgodne z pogladami autora. > --------------------------------------------------------------------------- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 18 22:11 MET 1997 Date: Sat, 18 Oct 1997 13:24:21 -0400 From: "Slawomir Popiel" Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo Czy Pan rzeczywiscie uwaza, ze zdobyc mocne dowody na dzialalnosc tajnych sluzb to taka latwa sprawa? Zyczyl bym sobie zeby tak bylo, to moze "pare" spraw z niwy polskiej byloby wreszcie wyjasnionych (np. Piasecki, Holland, Gerhard). - -- _____________________________________ Pozdrowienia, Slawomir Popiel New Jersey _____________________________________________________ smph@bigfoot.com http://home.sprynet.com/sprynet/spopiel/index.htm W.W. wrote in message <01bcdbb7$c2831580$e5a274c3@corall>... >Witam > > >> Drugi syn Kuklinskiego zaginal na morzu - razem ze swoim przyjacielem nie >> wrocili z rejsu jachtem. A podobno byla wtedy ladna pogoda... > >Czy to jest dowod, ze zrobilo to "komunistyczne czarne komando" ?. >Pan raczy zartowac. Smierc synow jest zawsze tragedia dla rodzicow, ale nie >stanowi dowodu zemsty. > Dla mnie jest to proba tworzenia legendy, aby wybielic zwyklego zdrajce. > > >-- >Pozdrawiam >W.Wojciechowski >corall@lodz.pdi.net >..i nie pozwol, aby twoje zasady moralne powstrzymaly cie od uczynienia >tego co sluszne. > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 18 22:11 MET 1997 Date: Sat, 18 Oct 1997 19:31:54 +0200 From: Marcin Urbanowicz <1fox@friko.onet.pl> Subject: Re: Abrams Obecnie jest to specjalna jednostk, która działa na sprzęcie i według taktyki rosyjskiej. Sš to głównie T-80. Służy do trenowania jednostek amerykańskich na wypadek starcia z jednostkami rosyjskimi. Ćwiczenia zazwyczaj pokazujš, że amerykańskie jednostki mimo lepszego sprzętu przegrywajš nawet z mniej liczebnym przeciwnikiem. Na wartość jednostki ma wpływ wyszkolenia załóg. Oglšdałem zdjęcia z PB z ataku z "supernowoczesnych" śmigłowców AH-64. Świadczš one tylko, że amerykańscy piloci mimio nowoczesnego sprzętu nie potrafiš zbyt wiele. Przykład: do "bunkra" (rowu obłożonego workami z piskiem) amerykański pilot wystrzelał ok. 30-40 pocisków z czego może 1-2 trafiły cel, dopiero użycie pocisku samonaprowadzajšcego się dało pożšdany efekt. Fox Ryszard Januszek wrote: > In article <61amt9$h6a$1@galaxy.uci.agh.edu.pl>, rzepinsk@ibm.uci.agh.edu.pl (Lukasz Rzepinski) wrote: > > Tak sie przygladam tej dyskusji. > ale do rzeczy kiedy bylem w SPR na jednym z wykladow opowiadano nam iz gdzies > tam na pustyni (bodaj w Newadzie) Amerykanie przeprowadzali symulacje starc z > jednostkami rosyjskimi. W tym celu nabyli odpowiednia ilosc sprzetu produkcji > radzieckiej za grube piebniadze najeli ludzi ktorzy godzili sie na szkolenie > wedlug radzieckich systemow szkolenia. > Efekty byly takie ze tak zwana strona rosyjska (atakujac) przy wysokich > stratach jednak osiagala zamierzone cele pomimo gorszego sprzetu. Podobno po > tych symulacjach rozwinella sie w NATO idea uzycia przeciwpancernych > smiglowcow i samolotow Tornado wyposazonych w inteligentne miny narzutowe. > Oczywiscie NATO zakladalo znacznie wyzsze morale zolnierzy rosyjskich niz bylo > ono w rzeczywistosci. > > Czolgiem > rysiek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 18 22:11 MET 1997 Date: Sat, 18 Oct 1997 19:49:17 +0100 From: "J.Czyrnek" Subject: Re: MiG 29 vs F-16 dla naszego lotnictwa Marcin Urbanowicz wrote: > Jest jeszcze jedna możliwość - zbudować własny samolot. > Wbrew pozorom jest to możliwe gdyż istniejš plany przekształcenia > Irydy na > samolot wsparcia wojsk lšdowych. Ma to poegać na zamontowaniu dużo > lepszej > elektroniki oraz lepszego uzbrojenia. Jest tylko jeden problem: > pienišdze. > > Fox > > Wojciech Szalwinski wrote: > > > Lukasz Rzepinski wrote: > > [...] > > : Co zatem z tego wynika ? > > : Ja najbardziej lubie Gripena, ale chyba pasuje nam najlepiej F-16 > > : przy zalozeniu ze pomoc NATO bedzie na tyle silna, ze nie utracimy > > > : lotnisk. > > > > Racja co do tego, ze nie ma dla nas dobrego samolotu i trzeba > wybierac > > lepszy lub gorszy. A przy MiG-29 i F-16 dochodzi taki problem, ze > jak juz > > kupimy te maszynki, to sie uzaleznimy od mocarstw, ktore lubia sie > wtracac > > do spraw panstw, szczegolnie w tak strategicznym dla obu polozeniu > jakie ma > > Polska (Szwecja takiej tendencji _chyba_ nie posiada). A na pomoc > NATO bym > > nie liczyl, kiedys sie juz na dalekich geograficznie > sprzymierzencach > > przejechalismy. Nie musze pisac kiedys chyba... :) A co do gadania > maja > > Niemcy w NATO to wiemy (poza tym, ze chyba srednio nas tam lubia). > > > > -- > > Wojciech 'Voytass' Szalwinski > glock@polish-vodka.com > > > > "Poki to nie zabronione, przewroc sie na lewa strone" - Kobranocka > > (To nie agitacja :-))) Ktos mnie juz o to posadzal) No tak. Niemcy nas nie lubia, pakty sa tyko na papierze, Rosja lubi nas az za bardzo, Amerykanie chca nam sprzedac zlom zeby sie pozniej wtracac... itd itd To moze w takim razie do obrony naszego nieba uzyjemy cetralnie sterowanych (via powodz) zestawow proc dalekosieznych. )))))) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Oct 19 06:11 MET 1997 Date: Sat, 18 Oct 1997 14:29:37 +0200 From: Adam Kusnierz Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo In article <62843g$ai3$2@gemini.webcorp.com.pl>, Robert Kolaczynski writes >Adam Kusnierz (Adam@club.innet.be) wrote: >: >I co z tego ze tak powiedzial? >: >Lepiej by bylo gdyby sie nikt nie wtracal i Irak okupowalby Kuwejt? > >: Zalezy z czyjego punktu widzenia. Z iranskiego na pewno tak, z >: amerykanskiego natomiast - zdecydowanie nie! > > Problem w tym ze ambicje Iraku nie skonczylyby sie na Kuwejcie. W takim razie - dwa pytania: -Skad wiadomo, ze by sie nie skonczyly? (z wyjatkiem propagandy) -Czy ambicje USA sie na Kuwejcie skonczyly? Pozdrowienia, - -- Adam Kusnierz ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Oct 19 06:12 MET 1997 Date: Sat, 18 Oct 97 20:12:52 GMT From: No@spam.se (Piotr Glownia [Peter.M@mbox200.swipnet.se]) Subject: Re: Honor Generalow czyli Virtuti dla In article <01bcda6b$fa094a80$LocalHost@ppp>, "Janek" wrote: - - - - - -Piotr Glownia [Peter.M@mbox200.swipnet.se] napisal: - - - - - -: Tenze medal - -: byl tarcza wystajacymi dwoma rekojesciami miedzy i nie byl okragly - -: jak to jest w encyklopedii. Cos to oznacza specjalnego? - - - -To chyba byl Krzyz Grunwaldu. - - - -Janek Krzyz Grunwaldu? Nieslyszalem o nim. W kazdym razie napis na medalu mego dziadka byl "VIR TUTI MILITARI" w trzech oddzielnych slowach jak dobrze pamietam. Piotr Glownia - -- "Azeby Polak w Polsce mogl zyc po polsku! -Ja" ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Oct 19 06:12 MET 1997 Date: Sat, 18 Oct 97 20:12:50 GMT From: No@spam.se (Piotr Glownia [Peter.M@mbox200.swipnet.se]) Subject: Re: Honor Generalow czyli Virtuti dla In article <3445C22D.1AB5@chem.amu.edu.pl>, Mirek Dworniczak wrote: - - - -1. Jesli byla to tarcza z mieczami, to nie byl to Krzyz VM - -2. Ten Krzyz niestety tez nie jest okragly... w jakiej encyklopedii Pan - -widzial okragly krzyz? - - - -Krzyz VM ma ksztalt krzyza, co jest oczywiste, a baretka jest - -czarno-niebieska. - - - -Pozdrawiam, - - - -Mirek W ksztalcie krzyza? Mi on przypominal spiczasty trojkat (tarcza) z tymi dwoma mieczami wystajacymi ponad tarcza. | | ------- | | | | | | | -cos mniej wiecej takiego. Okragly VM to ja widzialem w czterotomowej Encyklopedi Powszechnej PWN (-sadze, ze to sie tak nazywalo). Piotr Glownia - -- "Azeby Polak w Polsce mogl zyc po polsku! -Ja" ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Oct 19 06:12 MET 1997 Date: Sat, 18 Oct 97 20:13:33 GMT From: No@spam.se (Piotr Glownia [Peter.M@mbox200.swipnet.se]) Subject: Re: NIE Unii Europejskiej! (Bylo:Re: "Wieksze NATO zapewni wieksze bezpieczenstwo Ameryce") In article <01bcd9c4$f3de97c0$a13eb5c2@defaultcn>, "Grzegorz Kruk, Ph.D." wrote: - -> - -> -Amerykanie nie chca stacjonowac swojej broni termonuklearnej na - -> terenie Polski, wiec PO CO NAM NATO ? - - - -zapewne nie po to, by rozmieszczac rakiety nuklearne. Prosze pana, my nie mamy w Polsce broni termonuklearnej. To by mi byla pierwsza nowina, gdybysmy mieli. Tylko prosze tytaj nie klamac, ze ja w Polsce nie mieszkam tymczasowo, wiec nie wiem co sie w Polsce dzieje, albo jeszcze lepiej ze nie wiem skad to moj rod pochodzi. "Przejdziem Wisle, przejdziem Warte, bedziem Polakami". Stanie pan na mej drodze to pan zginie z Niemcem, Ruskiem i innym przypadkowym zaborca Polski i niech to bedzie nawet ta CALA Unia Europejska w kupe wzieta. Stare partyzanckie tradycje rodzinne sie odkopie w razie czego. Do kropli krwi ostatniej z zyl opor bede stawial sensowny czy tez nie! Pan ani nikt inny do niewolnictwa, ani do wypolszczenia mnie nie zmusi! Piotr Glownia - -- "Azeby Polak w Polsce mogl zyc po polsku! -Ja" ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Oct 19 06:13 MET 1997 Date: Sat, 18 Oct 97 20:13:26 GMT From: No@spam.se (Piotr Glownia [Peter.M@mbox200.swipnet.se]) Subject: Re: NIE Unii Europejskiej! In article <622ube$esd$3@flis.man.torun.pl>, Wojciech Szalwinski wrote: - -In pl.misc.militaria Piotr Glownia [Peter.M@mbox200.swipnet.se] wrote: - -: In article <344b4ab4.47087921@news.ict.pwr.wroc.pl>, - -: lis@papuga.ict.pwr.wroc.pl (Jaroslaw Lis) wrote: - -: -On Thu, 02 Oct 1997, Piotr Gontarski wrote: - -: ->Zbigniew Przydzielski wrote: - -: ->> Czy Pan czyta to co Pan pisze??? Mam watpliwosci!!! Jesli tak, to ma - -: ->> Pan wyjatkowo oryginalne przemyslenia [agresywne NATO nie atakuje UW bo - -: ->> ma za skomplikowany sprzet:))))] - -: -> - -: ->Przepraszam bardzo. Zdaje sie, ze zbytnio sie zakrecilem. Rzecz jasna - -: ->uwazam NATO za pakt jak najbardziej OBRONNY, a nie agresywny. Chodzilo - -: ->mi o to, ze NATO ma dobry sprzet, ale bardzo skomplikowany. Pozwala to - -: ->na dobra obrone natomiast jest zdecydowanie niewystarczajace do - -: ->przeprowadzenia inwazji, gdzie sprzet trzba produkowac szybko i w duzych - -: ->ilosciach. Taki sprzet mial UW. - -: - - -: -No tak. I dlatego NATO tak pieknie wyszla obrona Kuwejtu przed - -: -Irakiem? - - - -: Sprzet NATO nie jest "porzadnym" i "solidnym" sprzetem ruskim do - -: jakiego polscy generalowie sie przyzwyczaili. Jednak ten sprzet daje mimo - -: to przewage, szczegolnie jesli amerykanie dali by sie przekonac do - -: sprzedazy nam "stealth" mysliwcow/bombowcow, a takze "Patriot" bateri - -: antyrakietowych. - - - -Jesli chodzi o Patriota, to IMHO (ale nie tylko mojej) wysiada w porownaniu - -z S-300 (ze nie wspomne o S-300W). Moze i wysiada, lecz Patriot jest wyspecjalizowany i lepszy w tym do czego zostal skonstruowany. Jesli pan ma watpliwosci zawsze jest przyklad "tej" wojny o Kuwejt. Skutecznosc jest wazniejsza w czasie wojny niz papiery. A jesli chodzi o szukajace rakiety ziemia-powietrze, czy tez ziemia-ziemia to najlepsze sa te noszone przez piechociarza przez ramie i o niebo tansze i trudniejsze do zneutralizowania. Zaprzeczy pan? - -: I tutaj trzeba podkreslic jako przyklad wojne o Kuwejt, a takze zadac - -: pytanie: - -: -"Czy my, Polacy jestesmy gorsi (=gorzej przygotowani do wojny) od - -: Zydow i Szwabow?" - -: , a tazke: - -: -"Co zrobimy, jak Zydzi i Szwaby zechca *powracac* w rozny sposob - -: dozwolony przez tymczasowe miedzynarodowe uklady polityczne na tereny - -: polskie, bo *im sie polska ziemia i wlasnosc nalezy* ?" - - - -Zalatuje nacjonalizmem, ktory lezy blisko (zbyt blisko) faszyzmu... No i nie - -wiem co ma takie pytanie dac... W takim razie przeformuluje pytanie. Sam jestem konserwatysta, a nie nacjonalista. Zydzi mogli sie bronic w czasie owej wojny w Kuwejcie i _maja_ bron termonuklearna, a takze _maja_ patriot rakiety. Niemcy sa naszym polskim odpowiednikiem Iraku. Jestesmy gorzej przygotowani do wojny niz Zydzi??? Piotr Glownia - -- "Azeby Polak w Polsce mogl zyc po polsku! -Ja" ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Oct 19 06:13 MET 1997 Date: Sat, 18 Oct 97 20:13:22 GMT From: No@spam.se (Piotr Glownia [Peter.M@mbox200.swipnet.se]) Subject: Re: NIE Unii Europejskiej! In article <01bcd8e5$48587b80$cb7a74ce@wojtek>, "Wojtek Slupek" wrote: - - - - Prawda jest, ze trudnym moze sie okazac rozmieszczenie broni - -nuklearnej na terenie Polski. Przy czym napewno nie wykluczalbym takej - -mozliwosci za kilka lat. Wszechwladna Rosja mowila iz Polska do NATO nie - -wstapi i jak sadze gleboko sie pomylila. Bedzie to rowniez od nas zelezec - -czy Amerykanie kiedykolwiek na taki krok sie zdecyduja. Moze bedziemy zmuszeni wyjsc z NATO w takim razie i gdzie indziej szukac sprzymierzencow. Moze nimi bedzie Ukraina, albo Indie... kto wie w dzisiejszych czasach swiat jest calkiem maly. A demokracje to zaden Szwab, czy Moskal nie zabije, gdyz Internet istnieje i kwitnie. I moze dzieki temu braku cenzury i dojscia do informacji Polska bedzie Polska. - - Po co nam to NATO? Ano po to ze lepiej i bezpiecznej bedzie nam w - -sojuszu niz nam by bylo jako wolnemu elektronowi. Szczegolnie przez miedze z - -Rosja. Faktem jest ze atak na Polske to nie to samo co zagrozenie dla sil - -nuklearnych USA. Niemniej jednak zagrazajac czlonkowi NATO, kazdy - -potencjalny agresor musi sie liczyc przynajmniej z ryzykiem eskalacji - -nuklearnej. Rosja dobrze o tym wie. I dobrze! Koniec z imperium - -niepismiennych kacapow! Koniec temu na zawsze! Bog z nami! Sprawa z tym, ze nasze granice na zachodzie sa uregulowane tak dlugo jak nie jestesmy czlonkiem Unii Europejskiej, a te na wschodzie (druga strona Warty), polnocnym wschodzie (Krolewiec) i poludniowym wschodzie (Lwow) nie sa! Dlatego nie jestem JESZCZE przeciw NATO mimo, ze nie bede umieral za Niemca, lecz za Amerykanina w wspolnej sprawie to sie zastanowie i to tak dlugo jak Polska jest niezalezna od Unii Europejskiej, bo inaczej to bedzie czas wskrzesic rodzinne, partyzanckie tradycje i to na calego! A nowotargowickim zdrajcom smierc bedzie pisana! - - Amerykanie martwia sie tylko o wlasne interesy? - Jak najbardziej! - -Dziwilbym sie gdyby bylo inaczej. Takie sa realia polityki - -miedzynarodowej. Rzecz w tym, ze czasami pewne interesy sa wspolnymi - -interesami dla wiekszej liczby panstw. Tak tez jest w przypadku - -rozszerzenia NATO. Niemcy juz sie zmeczyli byciem reduta Europy i chetnie - -przekarza te role Polsce. A na stabilnosci Europy Srodkowej zalezy kazdemu - -z wyjatkiem kilku kacapow. - - - - Niech zyje Polska (i NATO)! - - - - Z powazaniem - zawsze chetny do dyskusji o NATO - - - - - Wojciech Slupek Amerykanie martwia sie o siebie, a my Polacy powinnismy sie martwic o nasza wlasna prywate, a nie o Amerykanach. Amerykanie sa dorosli i sami o siebie moga sie zajac. Co to nagle Ameryka bardziej polska sie zrobila niz Polska??? Moze, dlatego tym bardziej powinnismy dac wszystkim do zrozumienia, ze mysmy nie zostali wypolszczeni poprzez powiedzenie NIE dla Unii Europejskiej. Oprocz przesladowan etnicznych we wspolnej europie ze Szwabami to nas nic innego nie czeka. Powinien ktos powiedziec NIE tej biedzie w Polsce i to raz na zawsze, azeby Polska byla Polska, krajem plynacym miodem i mlekiem, jak to bylo przed zaborami pod polskim "oddolnym" porzadkiem. Piotr Glownia - -- "Azeby Polak w Polsce mogl zyc po polsku! -Ja" ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Oct 19 06:13 MET 1997 Date: 18 Oct 1997 22:04:58 GMT From: "Grzegorz Kruk, Ph.D." Subject: Re: NIE Unii Europejskiej! (Bylo:Re: "Wieksze NATO zapewni wieksze bezpieczenstwo Ameryce") Piotr Glownia [Peter.M@mbox200.swipnet.se] wrote in article <62b587$p31@mn5.swip.net>... > In article <01bcd9c4$f3de97c0$a13eb5c2@defaultcn>, > "Grzegorz Kruk, Ph.D." wrote: > -> > -> -Amerykanie nie chca stacjonowac swojej broni termonuklearnej na > -> terenie Polski, wiec PO CO NAM NATO ? > - > -zapewne nie po to, by rozmieszczac rakiety nuklearne. > > Prosze pana, my nie mamy w Polsce broni termonuklearnej. Nie wiem czy pan wie co to jest bron nuklearna a co termonuklearna, czyli termojadrowa. > To by mi byla > pierwsza nowina, gdybysmy mieli. Tylko prosze tytaj nie klamac, ze ja w Polsce > nie mieszkam tymczasowo, wiec nie wiem co sie w Polsce dzieje, albo jeszcze > lepiej ze nie wiem skad to moj rod pochodzi. To co wie pan i gazety to nie jest to co jest naprawde. W tym kraju zawsze tak bylo. Ja tez nie wiem o tym, chociaz tu mieszkam i bylem w armii, ale to jeszcze nie znaczy ze nie ma takiej broni, bo przeciez latwo ja zrobic, a wiele materialow z Ukrainy i Rosji (do produkcji takiej broni) szlo glownie przez Polske o czym slyszelismy bo tu i uwdzie lapano transporty idace do Niemiec i dalej. Jezeli nawet istnieje 10% prawdopodobienstwo, ze taka bron tu juz jest, to lepiej niech pan da spokoj ze swoimi prowokacjami, bo byc moze tym razem nie skonczy sie na kulkach z cebulki jak w 1914, a kto wie byc moze szczury, karaluchy i pajaki za kilkaset tysiecy lat beda pisac do siebie przez Internet na tej planecie, bo opetane czerwone dinozaury chca pokazac, ze beda rzadzic. > "Przejdziem Wisle, przejdziem Warte, bedziem Polakami". przejdzcie sobie. Niedlugo juz bedzie bez paszportow. > Stanie pan na mej > drodze to pan zginie z Niemcem, Ruskiem i innym przypadkowym zaborca Polski i > niech to bedzie nawet ta CALA Unia Europejska w kupe wzieta. A co jak pan zginie ? Nigdy pan o tym nie myslal ? > Stare > partyzanckie tradycje rodzinne sie odkopie w razie czego. Do kropli krwi > ostatniej z zyl opor bede stawial sensowny czy tez nie! Pan ani nikt inny do > niewolnictwa, ani do wypolszczenia mnie nie zmusi! Niewolnikami komuny i postkomuny to my bylismy i jestesmy. Nie wiem o co panu chodzi panie Glownia. Czy jezeli Polacy beda zarabiac po kilku latach tyle ile Niemcy, Anglicy, Francuzi, Hiszpanie i Irlandczycy to czy wtedy tez beda niewolnikami ? Czy wiec wszyscy w Zj. Europie to niewolnicy ? Ja wiem o co panu chodzi. Skonczy wam sie biznesik na handlu bronia, bo przejdzie to pod kontrole NATO, a pan chcialby pewnie zeby po staremu na zlecenia od armii sowieckiej wysylac bron walczacym przeciwko duzym zarobkom i wolnosci slowa. Wtedy mozna bylo wiecej do kieszeni wepchac. niech sie pan nie 'martwi', teraz podobno ten teren przejmuje irlandzko szkocka mafija, a oni wspolpracuja z sowietami wiec bedzie po staremu, chyba ze sie tam ktos w hameryce WRESZCIE obudzi. Byla Jugoslawia jest przykladem wzajemnej wspolpracy w zakresie handlu bronia. wschodniacy dostarczaja puszki, a zachodnie samoloty smaza w nich dzielnych walecznych Jugoslowian. A UN obradowalo i jak juz wyslali troops to w obozach zaglady wymordowali tysiace najcenniejszych ludzi, bo tacy wlasnie podczas wojny gina jako pierwsi. Jednym slowem chodz tu facet i sprobuj mnie ruszyc. A jak ci mozg odparuje to nie miej do nikogo pretensji, bo sam tego chcesz. > Piotr Glownia > -- > "Azeby Polak w Polsce mogl zyc po polsku! > -Ja" > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 20 01:59 MET 1997 Date: Mon, 20 Oct 1997 09:58:04 +1000 (EST) From: Maciej Stopniak Subject: Re: G.R.O.M. On Fri, 17 Oct 1997, Stary Wiarus wrote: > Noo, rzeczywiscie, wszystko jest TSZ... > Chyba, ze popatrzysz pod > http://www.blarg.com/~whitet/grom.htm > Wasz Stary Wiarus Bardzo polecam ta strone - szkoda ze niewidzialem takiej w wydaniu polskim.... moze koledzy z S.G.S. "ZD" tym sie zajma? :)) Co mnie zaskoczylo , to informacja zamieszczona w powyzszej stronie otym ze w GROM-ie sa rowniez _KOBIETY_ Czy ktos ma wiecej informacji naten temat? Jaka spelnaija funkcje? **********S.P.G. GREEN DEVILS************** Any Mission - Any Time http://www.st.nepean.uws.edu.au/~mstopnia/ ******************************************* ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 20 02:56 MET 1997 Date: Mon, 20 Oct 1997 10:55:38 +1000 (EST) From: Maciej Stopniak Subject: Re: NATO attacks!!! > No wlasnie, czy aby nie tak mial przebiegac scenariusz przyszlej > wojny. Maly incydent graniczny, NATO atakuje UW, a potem tak jakos z > rozpedu UW zatrzymywalo sie na wybrzerzu Atlantyku :) UW jest paktem czysto obronnym: Dzien 1: Zdradziecki napad agresora NATO na UW. Dzien 2: Atak odparty, poczym agresor zepchniety do atlantyku. Wedlug planow Moskwy, zatoka Hiszpanska to dzien D+35. **********S.P.G. GREEN DEVILS************** Any Mission - Any Time http://www.st.nepean.uws.edu.au/~mstopnia/ ******************************************* ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 20 03:08 MET 1997 Date: Mon, 20 Oct 1997 11:07:04 +1000 (EST) From: Maciej Stopniak Subject: Re: Wiedza i Zycie: Afganistan > > Amerykanie zlapali pierwszego Wietnamczyka do niewoli. > > Byli nim tak zachwyceni, ze zawiezli do Waszyngtonu > > i wystawili w szklanej gablocie. Oczywiscie, mase > > ciekawskich, wycieczki szkolne itp. Wietnamczyk, > > jak to Wietnamczyk, stal spokojnie, ale w koncu > > sie zdenerwowal i wykrzyknal: > > > > "Nu, szto wy tak smotritie? Wietnamca nie widieli?" :-) Kalsyka, podobne to komunikatu TASS podczas "incydentow" na zece Ussuri: "Dzisiaj, oddzialy Chinskie zdradziecko zaatakowaly radziecki traktor. W samoobronie, traktor zestzelil 34 samoloty, 70 czolgow i batalion piechoty wroga. Wladze ostzegaja ze w wypadku wznowienia atakow, na pole wyjedzie kombajn." > Kiedys czytalem wywiad w SoF z radzieckim podoficerem Specnazu, > ktory walczyl w Wietnamie i opowiadal o jedynych chyba w historii > starciach z oddzialami 101st Airborne Divison. > > Podobno w Wietnamiie bylo sporo doradcow z UW (m. in. z Polski). > A napewno walczyl tam oddzial zlozonyz radzieckich marynarzy, ktorzy > przyprowadzili dywizjon kutrow do Hajfongu. Niestety, gdy przybili > do nabrzezy nadlecialy B52 spieszajac marynarzy na dobre :)) Slyszalem otym wczesniej od australijskich weteranow z Wietnamu. Niektozy mowili ze widzieli bialych zolniezy ppomiedzy VC i ze czasami VC osiagal rezultaty "ponad norme". Nigdy nie udalo sie tego potwierdzic ale w lokalnym muzeum poswieconym wojnie wietnamskiej widzialem fragment bialo-czarnej koszulki - takiej jak uzywa Specnaz. Sam fakt ze kraza takie plotki tez jest nie bez znaczenia Pozdawiam Maciej Stopniak **********S.P.G. GREEN DEVILS************** Any Mission - Any Time http://www.st.nepean.uws.edu.au/~mstopnia/ ******************************************* ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 20 09:11 MET 1997 Date: 19 Oct 97 22:30:54 GMT From: "Tomek Lipski" Subject: Co to operacja "Steinbock" Przeczytalem w czasopismie o niemieckiej operacji Steinbock w 1944r. Co to za operacja? Daczego braly w niej udzial He-177 GREIF? moj e - taitai&polbox.com ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 20 09:13 MET 1997 Date: 19 Oct 97 14:50:51 GMT From: "Greg" Subject: Re: Sprzet, sprzet... Czyj kupic? Marcin Ostrowski napisał: > > > > > Jest to jedna z niewielu wad > > > Patriota, ktory jednak byl projektowany jako system > > > PRZECIWLOTNICZY, osiagajac zasieg ponad 110km (160km - > > > PAC2). > > > > A to prawda. jak na system plot niezle sie sprawil. > > A byl uzywany??? > Sam pan napisal, ze niezle radzil sobie jako system antyrakietowy - wedlug mnie radzil sobie kiepsko, ale nawet to co zaprezentowal potwierdza jego wystarczajace parametry odnosnie walkz samolotami na srednim (powiedzmy) zasiegu. Nie twierdze, ze Patriot jest zly - a jedynie, ze kiepsko sprawuej sie jako system antyrakietowy. Pozdrawiam Greg - -- | "Bandists at eight o'clock are moving behind us" | "Ten Me one-o-nines jumps out of the sun!" | greg@felix.ii.tuniv.szczecin.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 20 09:18 MET 1997 Date: 19 Oct 97 14:49:45 GMT From: "Roman Wojtkiewicz" Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo W.W.napisał: > Witam > > > > Drugi syn Kuklinskiego zaginal na morzu - razem ze swoim przyjacielem nie > > wrocili z rejsu jachtem. A podobno byla wtedy ladna pogoda... > > Czy to jest dowod, ze zrobilo to "komunistyczne czarne komando" ?. > Pan raczy zartowac. Smierc synow jest zawsze tragedia dla rodzicow, ale nie > stanowi dowodu zemsty. > Dla mnie jest to proba tworzenia legendy, aby wybielic zwyklego zdrajce. Wzruszylem sie czytajac p. W.W. Jeszcze sa w Polsce ludzie wierzacy (w cuda lub uczciwosc podwladnych p. Kiszczaka). Ilu rocznie amerykanow w wieku 15-35 lat traci zycie? Oczywiscie wylaczajac wojne w Wietnamie. Po podzieleniu tej liczby przez ilosc wszystkich malolatow (dla mnie kazdy <35 to malolat) otrzymamy prawdopodobienstwo, ze _jeden_ z synow p. Kuklinskiego mogl stracic zycie. A ze dwoch straci zycie - jakie to prawdopodobienstwo? Nie bede za darmo udzielal korepetycji w zakresie matematyki szkoly sredniej wiec niech sobie dyskutant sam poszuka w pierwszym lepszym podreczniku. Jezeli pana to nie przekonalo to mozna inaczej. Ile rodzin w Ameryce stracilo obydwu synow w przeciagu dwoch - trzech lat? Niech Pan ta liczbe podzieli przez ilosc rodzin posiadajacych dwoch synow. Podejrzewam, ze obie liczby beda mniejwiecej rowne i obie (w granicach bledu) rowne zero. Zreszta czy nie nie bylo precedensow (dla ludzi myslacych) dotyczacych traktowania specjalnego dysydentow bedacych podobno w bezpiecznym kraju (czyli teoretycznie poza zasiegiem wladz?). Zrozumial bym to jeszcze gdyby ci chlopcy zgineli w Anglii. Sam o malo nie stracilem glowy pod autobusem ktory nadjechal z niewlasciwej dla mnie strony. Ale w Ameryce, gdzie ruch jest prawostronny? Warto czasem pomyslec przed oddaniem gazow. Roman ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 20 11:50 MET 1997 Date: Sun, 19 Oct 1997 23:32:00 -0700 From: cross-cut@webtv.net (Richard Oneill) Subject: intrested party i live in the us & i am wondering about life there wanna talk? cross-cut@webtv.net ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 20 11:50 MET 1997 Date: 20 Oct 1997 07:19:38 GMT From: "Aleksander Raatz" Subject: Re: MiG 29 vs F-16 dla naszego lotnictwa Marcin Urbanowicz <1fox@priv.onet.pl> napisał(a) w artykule <3448E8E5.7BAEDDD5@priv.onet.pl>... > Jest jeszcze jedna możliwość - zbudować własny samolot. > Wbrew pozorom jest to możliwe gdyż istniejš plany przekształcenia Irydy na > samolot wsparcia wojsk lšdowych. Ma to poegać na zamontowaniu dużo lepszej > elektroniki oraz lepszego uzbrojenia. Jest tylko jeden problem: pienišdze. > TAAAK ! A Iskrom podwiesimy Amraamy i Sidewindery ... i beda mysliwce :-). - -- Alek Raatz araatz@bossa.com.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 20 14:50 MET 1997 Date: 20 Oct 1997 10:17:19 GMT From: Lech Szychowski Subject: Re: Rownouprawnienie? - kobity do woja! Jolka wrote: : i .... Może ktoś mi odpowie. Zgodzę się odbyć służbę wojskową w tym : shumanizowanym wojsku jeśli znajdzie się chętny który przejmie cały : ten obowiązek kobiecy, a dzieci chcę mieć troje, no może czworo jak : będę miała płacone za moją pracę tak jak mężczyzna na równorzędnym : stanowisku. Zgodzisz się rownież z tym, że zostaniesz pominięta przy awansie i wyborze na szkolenia na nowym sprzęcie "bo testy wykazały, że w czasie miesiączki ma pani gorsze wyniki niż koledzy"? Tak, wiem, że to nie dotyczy wszystkich kobiet. Ale wiem też, że dotyczy wystarczająco wielu, żeby to był problem. Poza tym facet nie zażąda zwolnienia od zajęć w polu "bo jestem w ósmym tygodniu ciąży", i nie będzie ciągał pracodawcy po sądach z powodu poronienia. Brzmi brutalnie; ale wojsko właśnie takie jest - służy zabijaniu, a nie rodzeniu... - -- Leszek. +==========================================================================+ | lech7@pse.pl 2:480/33.7 - REAL programmers use INTEGERS - | | Speaking just for myself... | +==========================================================================+ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 21 00:24 MET 1997 From: "Piotr Gontarski" Date: Tue, 21 Oct 1997 00:08:56 +0000 Subject: Re: Rownouprawnienie? - kobity do woja! Lech Szychowski napisal: > : i .... Może ktoś mi odpowie. Zgodzę się odbyć służbę wojskową w tym > : shumanizowanym wojsku jeśli znajdzie się chętny który przejmie cały > : ten obowiązek kobiecy, a dzieci chcę mieć troje, no może czworo jak > : będę miała płacone za moją pracę tak jak mężczyzna na równorzędnym > : stanowisku. > > Zgodzisz się rownież z tym, że zostaniesz pominięta przy awansie > i wyborze na szkolenia na nowym sprzęcie "bo testy wykazały, że > w czasie miesiączki ma pani gorsze wyniki niż koledzy"? Szkolenie szkoleniem, nalezy jednak zauwazyc, ze kolezanka chce w wojsku strasznie duzo zarabiac. Zdaje sie, ze chcialaby startowac odrazu od stopnia majora lub jeszcze wyzszego, a moze by tak zaczac od szeregowca ? Placa zdecydowanie mniejsza a trzeba np. zasuwac w blocie, deszczu z 50kg sprzetu na plecach przez 60 km. Jestem bardzo ciekaw czy szanowna kolezanke interesuje taka praca za rownozedna place rzecz jasna. > Tak, wiem, że to nie dotyczy wszystkich kobiet. Ale wiem też, że > dotyczy wystarczająco wielu, żeby to był problem. Poza tym facet > nie zażąda zwolnienia od zajęć w polu "bo jestem w ósmym tygodniu > ciąży", i nie będzie ciągał pracodawcy po sądach z powodu poronienia. > > Brzmi brutalnie; ale wojsko właśnie takie jest - służy zabijaniu, > a nie rodzeniu... Zgadzam sie calkowicie. Shumanizowane wojsko ??? Niezly dowcip. Shumanizowana armie to ja znam jedna: Armie Zbawienia. Pozdrawiam Piotr. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 21 14:50 MET 1997 Date: 21 Oct 1997 07:09:28 GMT From: "Futszak" Subject: Szkoly lacznosci Dotarla do mnie wiadomosc, ze Wojskowa Akademia Techniczna szkoli rowniez cywilow w trybie zaocznym. Czy to prawda, a jesli tak to prosilbym o szczegoly na priv. Interesuje mnie dokladnie wydzial lacznosci. Pozdrawiam - -- Tomasz Kruk SQ1EIH mars@rubikon.net.pl IRC NickName: Futszak Tel.(0597)32405 not ISDN Tel.kom.(0)602325780 ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 21 14:50 MET 1997 Date: 20 Oct 1997 22:04:59 GMT From: "Janek" Subject: Re: Dyslokacja baz rosyjskich J. Szymkowski napisal: : >: A czy Kuklinski bronil Polski i Polakow sprzedajac informacje do USA? : > : >Tak! Dokladnie to uczynil. : : To w koncu sprzedawal czy nie sprzedawal, bo Pan Janek to : raz tak raz siak. Zgadza sie, nie zwrocilem uwagi: przekazujac, a nie sprzedajac. Janek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 21 14:52 MET 1997 Date: 21 Oct 1997 07:27:51 GMT From: "Aleksander Raatz" Subject: Re: Wiedza i Zycie: Afganistan Adam Chyla napisał(a) w artykule <344bd52a.7139975@news.icm.edu.pl>... > On 15 Oct 1997 17:56:00 GMT, proga@sun3.hep.utexas.edu (Marek Proga) > wrote: > > Mimo dalszego > stacjonowania w Wietnamie polmilionowej armii amerykanskiej > zrezygnowano z przeprowadzania przez nia duzych akcji militarnych. > W 1945 roku mimo dalszego stacjonowania armii niemieckiej w Niemczech zrezygnowano z przeprowadzania przez nia duzych akcji militarnych. Nooo ... ale militarnie wygrali :-) - -- Alek Raatz araatz@bossa.com.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 21 14:52 MET 1997 Date: Mon, 20 Oct 1997 21:05:59 GMT From: NoizZ@riva.koti.com.pl (Robert Kujawiński) Subject: Re: intrested party >i live in the us & i am wondering about life there > wanna talk? > cross-cut@webtv.net why not? it's gonna be nice speak polish? if not : Robert Kujawinski, i'm 18 Live in Poland, Gdansk (central north of poland) I am interested in military technology. My great pasion is aviation. NoizZ@riva.koti.com.pl (max 5MB) NoizZ@kki.net.pl (max 3MB) that's the newsgroup about things connected with military - if you wanna talk about it there is no problem if not let's talk via e-mail - you know - rules I'm waiting for message. - --- Robert Kujawinski, lat 18. Mieszkam w Gdansku. Interesuje sie technika wojskowa. Moja wielka pasja jest LOTNICTWO. NoizZ@riva.koti.com.pl (max 5MB) NoizZ@kki.net.pl (max 3MB) ## ### ###### ######## ## # # # # # # # # ###### # # # # # # # # # #### ## ##### # # # # # # ## # # # # # # # ## # # # # ## # # ## # # # ### # #### ## ##### ####### ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 21 14:53 MET 1997 Date: Mon, 20 Oct 1997 16:13:51 +0100 From: Wielebny Subject: Re: Abrams vs T-80 > Inna kwestia. Uwazam, ze generalnie slabosc rosyjskiego-radzieckiego > sprzetu (czolgi, samoloty, okrety - ale nie podwodne) wyplywa z faktu > zacofania w opanowaniu technologii "elektronicznej" - 3-4 lata > opoznienia to w tej dziedzinie prawie epoka. jezeli chodzi o walory > czysto mechaniczne to sprzet r-r wedlug mnie w niczym nie ustepuje > zachodniemu, a aerodynamika i parametry lotne najnowszych samolotow > rosyjskich to szczyt marzen konstruktorow amerykanskich (F-22 :-)) Masz racje, ale do pewnego stopnia. Owszem, zaawansowana technologia w Rosji jeszcze raczkuje, ale rozwoj ten juz nastapil, a wszystko zaczelo sie od glasnostii. Nieprawda jest, ze Rosjanie sa az tak w tyle w systemach elektronicznych, ale po prostu wedlug ich doktryny sprzet elektorniczny jest zbyt czuly aby stosowac go na bardzo szeroka skale. Ich samoloty po dzis dzien maja montowane pelne zestawy przyrzadow analogowych, a cyfrowe sa tylko dodoatkiem. Dlatego najnowsze Su z rodiny '27' w wersji krajowej maja wszystkie zegary PLUS czytniki LCD, a w wersji eksportowej wiecej czytnikow LCD, a tylko niezbedny zestaw zegarow. Wielebny ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 21 14:53 MET 1997 Date: Mon, 20 Oct 1997 23:43:27 GMT From: chyla@vax.mimuw.edu.pl (Adam Chyla) Subject: Re: Sprzet, sprzet... Czyj kupic? On 14 Oct 1997 23:23:44 +0100, Marcin Ostrowski wrote: >10% ???? Skad te dane? Mnie sie zdawalo ze trafiono 96% scudow, z czego >wiekszosc detonowano w powietrzu. Oczywiscie ze S-300 jest troche lepsza jako >bron przeciw celom balistyczny, poniewaz ma lepsze parametry przestrzenne, >ale Patriot pozostaje nadal swietnym systemem przeciwlotniczym. Skad te >dane o 10% skutecznosci? 10% to oczywiscie bzdura. Co do obliczen odnosnie skutecznosci to wszystko zalezy jak ja liczyc. Rosyjskie zrodla licza ja w prosty sposob - biora ilosc odpalonych Skudow (93) i Skodow zniszczonych przez Patrioty (45) i wychodzi im ok. 50%. Dane te sa prawdziwe ale jest male ale - 26 z tych Skudow lecialo daleko od celow, wiec do nich nie strzelano, 13 odpalono w kierunku Izraela zanim dotarly tam Patrioty, 7 dalszych trafilo w cel nie wchodzac w zasieg razenia amerykanskich antyrakiet. Zostaje zatem 47 rakiet do ktorych strzelano - - z prostego rachunku wychodzi 96% skutecznosci. Jesli zas chodzi o ilosc odpalonych rakiet to wynosi ona 98 sztuki (w tym dwie wystrzelone przez baterie dunska stacjonujaca w Turcji do spadajacego sztucznego satelity). Niektore zrodla podaja jednak nawet 153-158 rakiet uzytych w konflikcie. Skad ta rozbieznosc - wystarczy wliczyc pociski uszkodzone w czasie transportu, przeladunku, wykrytych niesprawnosci przed startem itd. Jeszcze raz potwierdza sie prawda, ze przy pomocy statystyki i odpowiednio dobranych liczb mozna pokazac wszystko. A co do systemu W-300 - podane dane sa to dane PRODUCENTA. To chyba wystarczy za komentarz. - - Adam Chyla ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 21 14:53 MET 1997 Date: Mon, 20 Oct 1997 23:43:40 GMT From: chyla@vax.mimuw.edu.pl (Adam Chyla) Subject: Re: Wiedza i Zycie: Afganistan On 15 Oct 1997 17:56:00 GMT, proga@sun3.hep.utexas.edu (Marek Proga) wrote: > > >> > > mediach. Wszystki militarne kleski amerykanow w Wietnami, zostaly zadane >> > > przez telewizje i dziennikarzy. Przy operacji zdaje sie Junction City z >> > > kilkunastu uszkodzonych M113 i ciezarowek oraz ok. 50 zabitych i rannych >> > > dziennikarze zrobili pogrom pulku zmechanizowanego (podano m. in. >> > > informacje o zniszczeniu ponad 500 pojazdow amerykanskich...). >> > > >> > >> > To kto te wojne w Witnamie wygral? >> >> >> militarnie - USA >I jako wygrywajacy tak sie wycofali w nieladzie i pozwolili >ruskim zainstalowac rzad? Brawa dla propagandy PRLu i innych Demoludow. No coz, jak na okraglo puszczali scene z ewakuacji _ambasady_ USA i cywilow z Sajgonu to i paru ludzi im uwierzylo ze lud wietnamski dokopal Ameryce. Prawda jest taka, ze po rozmowach pokojowych w Paryzu w 1969 roku pod wplywem pismakow oplacanych przez Moskwe, pacyfistow, lewicowcow i innych tego typu ludzi nastapila tzw. wietnamizacja wojny. Mimo dalszego stacjonowania w Wietnamie polmilionowej armii amerykanskiej zrezygnowano z przeprowadzania przez nia duzych akcji militarnych. 27 stycznia 1973 roku w Paryzu podpisano uklad pokojowy, na mocy ktorego wojska amerykanskie mialy byc wycofane z Wietnamu Poludniowego w ciagu 60 dni. Przypomne, ze pierwsza powazna akcje na poludniu komunisci podjeli dopiero na poczatku 75 roku, a wiec juz _po_ wycofaniu wojsk amerykanskich. Pomoc wuja Sama dla Wietnamu Pld. ograniczala sie wtedy do pieniedzy i doradcow wojskowych. PS. Poczytaj sobie "Upadek Sajgonu" Bogdana Stecha - Wydawnictwo "Altair" 1995 ISBN 83-86217-10-3 _ Adam Chyla ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 21 14:53 MET 1997 Date: Mon, 20 Oct 1997 23:43:34 GMT From: chyla@vax.mimuw.edu.pl (Adam Chyla) Subject: Re: HK-42,Stg-43,MP-43 On Tue, 14 Oct 1997 07:01:06 +0100, Stefan Jerzy Siudalski wrote: >> Pytanie drugie-co z wynalazkiem inż.Szteke-Polaka-które zostało >> wykorzystane >> w MG-42-chodzi o ryglowanie za pomocą rozchylnych kulek. > >W Urzędzie Patentowym w Warszawie natrafiłem chyba w 1978 czy 79 roku na >ten patent z ryglowaniem - jest rzeczywiście zbyt podobny do >zastosowanego w MG-42 aby przyjąć to za przypadek - w latach 90-tych >natrafiłem na informacje [?] ,że Niemcy po wkroczeniu 1939 roku >natrafili na ten patent i wykorzystali właśnie w najlepszym karabinie >maszynowym II WŚ i długo po wojnie. Jakie były losy Polaka - nigdy na >informacje nie natrafiłem a może to być ciekawy temat chodźby ze względu >na prawa do patentu.! W "Technice Wojskowej" ze stycznia 93 roku jest artykul "Karabin maszynowy MG-42 i jego nastepcy" autorstwa Tomasza Nowakowskiego. Napisano w nim, ze rozwiazanie ryglowania zamka w MG jest bardzo podobne do zawartego w patencie z dnia 17 maja 1934r. nr 20103 "Samoczynna bron palna" zarejestrowanego w Urzedzie Patentowym w Warszawie na Panstwowe Wytwornie Uzbrojenia. Patent zgloszono 8 lipca 1933 roku. Autorstwo mozna stwierdzic na podstawie amerykanskiego patentu nr. 2 089 671 wydanego 10 sierpnia 1937r. przez Amerykanskie Biuro Patentowe. Jako wynalazca figuruje tam Edward Steck z Warszawy - pracownikowi PWU. Zasada dzialania wynalazku Steckiego jest prawie identyczna z patentem firmy Grossfuss zgloszonego 26 wrzesnia 1939r. do Urzedu Patentowego Rzeszy (w ktorym zastrzezono, ze wynalazca pragnie pozostac anonimowy). Roznice pojawiaja sie w szczegolach, np. w miejsce rozchylanych dzwigni, patent niemiecki wprowadza obrotowe rolki (co umozliwia osiagniecie znacznie wiekszej szybkostrzelnosci). Reszta modyfikacji jest wlasnie wynikiem tej zmiany. Co do innych hipotez powstaniw w.w. rozwiazania niektore zrodla wskazuja biuro konstrukcyjne Zakladow Mausera w Oberndorf, inni autorstwo przypisuja je Louisowi Stangemu. - - Adam Chyla ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 21 14:53 MET 1997 Date: 21 Oct 1997 01:30:05 GMT From: tsurmacz@nospam.adm.usenet.pl (Tomasz R Surmacz) Subject: CFV1: pl.rec.modelarstwo (glosowanie) - --------------------------------------------------------------------- pl.rec.modelarstwo FIRST CALL FOR VOTES (1 of 2) - --------------------------------------------------------------------- Newsgroups line: pl.rec.modelarstwo Modele kartonowe, drewniane, plastikowe i inne. Glosy powinny nadejsc do godziny 23:59:59, Wed 29 Oct 1997, MET W przypadku pytan technicznych dotyczacych glosowania napisz na adres tsurmacz@adm.usenet.pl lub spytaj w pl.news.admin. Pytania na temat proponowanej grupy natomiast nalezy kierowac na adres: mumin@silesia.linux.org.pl (Michal "Mumin" Mierzwa). Informacja o rozpoczeciu glosowania zostaje rozeslana do nastepujacych grup news: pl.announce.newgroups pl.news.nowe-grupy pl.misc.kolej pl.misc.militaria pl.misc.samochody TEMATYKA GRUPY / GROUP CHARTER Grupa poswiecona wszystkiemu, co zwiazane z modelarstwem we wszystkich jego przejawach i na wszystkich etapach zaawansowania - - modelom redukcyjnym i ruchomym, bez napedu i RC, modelarstwu rekreacyjnemu i wyczynowemu. Tematy dozwolone: dyskusje bezposrednio zwiazane z tematem grupy, ogloszenia o zawodach modelarskich, gielda modelarska - ale wylacznie modelarska. Z braku wlasnej grupy jest to rowniez miejsce dla majsterkowiczow, jednak z chwila powstania osobnej grupy dyskusje na temat majsterkowania zostana zabronione. ZABRONIONE SA: wszelkie dyskusje nie zwiazane z tematem grupy (tymczasowy wyjatek - majsterkowanie), spam wszelakiej masci, ogloszenia reklamowe nie zwiazane z tematem, jak rowniez nachalne (np.wielokrotne) ogloszenia zwiazane z modelarstwem. Na razie nie sa planowane zadne podgrupy. JAK GLOSOWAC? / HOW TO VOTE Jezeli tylko nie otrzymales tego listu z listy dyskusyjnej, lecz czytasz go za pomoca news, to wywolaj funkcje 'Reply'. Wytnij wszystko powyzej linii 'poczatek glosowania', ktora znajduje sie w dalszej czesci tekstu oraz wszystko ponizej linii koncowej. Pomiedzy nimi *MUSI* znalezc sie tekst '', '|' i inne, dodawane na poczatku linii przy generowaniu odpowiedzi przez 'Reply' nie maja wplywu na poprawnosc rozpoznawania glosu (znaki te sa pomijane, a linia interpretowana normalnie). Glos nie zawierajacy tekstu '' lub stwierdzenia 'glosuje ...' zostanie uznany za niewazny. Glos ZA oznacza akceptacje nazwy, opisu i wszystkich innych danych dotyczacych grupy, ktore zostaly podane powyzej. Glos powinien zostac wyslany na adres: voting@usenet.pl - ----------poczatek glosowania------------------------------------------ Glos wyslany emailem powinien zawierac powyzszy identyfikator oraz jedno (i tylko jedno) z ponizszych stwierdzen: Glosuje ZA utworzeniem grupy pl.rec.modelarstwo Glosuje PRZECIW utworzeniu grupy pl.rec.modelarstwo albo alternatywnie: I vote YES on pl.rec.modelarstwo I vote NO on pl.rec.modelarstwo - ----------koniec glosowania-----po-przeczytaniu-wytnij-reszte---------- Wyslanie odpowiedzi przez 'Reply' powinno zadzialac poprawnie, jesli tylko nie otrzymales tego tekstu z jakiejs listy dyskusyjnej (wtedy lepiej PRZED wyslaniem sprawdz, czy nie wysylasz glosu na liste). Glosy wyslane inaczej niz na adres voting@usenet.pl lub nie spelniajace przedstawionych powyzej warunkow nie beda uznawane. Zamiast glosu ZA/PRZECIW mozesz takze wstrzymac sie od glosowania, wpisujac 'WSTRZYMUJE SIE' (lub 'ABSTAIN') zamiast ZA/PRZECIW (w tej samej linii, co nazwa grupy). Glos taki jest glosem waznym, lecz "nie przewaza szali" na zadna strone. Wszystkie inne listy moga zostac automatycznie odrzucone przez program liczacy glosy. Po wyslaniu glosu, w ciagu ok. 24h powinienes otrzymac potwierdzenie, ze glos zostal odebrany i policzony. Jezeli nie otrzymasz takiej odpowiedzi w ciagu 2-3 dni, zaglosuj jeszcze raz. Jesli problem sie powtarza, skontaktuj sie z osoba odpowiedzialna za glosowanie. To *Twoim* obowiazkiem jest zadbanie o to, by glos zostal poprawnie zarejestrowany. Tylko jeden glos na osobe, nie wiecej niz jeden glos z jednego adresu e-mail. Listy anonimowe i z kont 'systemowych' (postmaster, root, itp.) lub firmowych (bez imienia i nazwiska) z definicji uznawane sa za niewazne, o czym osoba glosujaca z takiego konta zostanie poinformowana w liscie potwierdzajacym otrzymanie glosu. Jezeli Twoj program pocztowy podaje bledne dane w polu From: i nie mozesz tego zmienic, pomiedzy linia '' powyzej, a koncem glosu umiesc tekst: Imie i nazwisko: Xxxxxxxxx Yyyyyyyyy wypelniajac oczywiscie wlasciwie powyzsze dane (Dokladnie tak jak wyzej - tekst "Imie i nazwisko:" jest rozpoznawany automatycznie) Wszystkie wazne glosy i adresy osob glosujacych zostana opublikowane w liscie przedstawiajacym ostateczne wyniki glosowania. Do powstania grupy konieczne jest co najmniej 2/3 glosow ZA sposrod glosow waznych (tzn. tych ZA/PRZECIW) i jednoczesnie o co najmniej 25 glosow wiecej ZA niz PRZECIW. - -- Tomasz R. Surmacz http://www.usenet.pl/doc/faq.html ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 21 14:53 MET 1997 Date: Mon, 20 Oct 97 20:38:55 GMT From: No@spam.se (Piotr Glownia [Peter.M@mbox200.swipnet.se]) Subject: Re: NIE Unii Europejskiej! (Bylo:Re: "Wieksze NATO zapewni wieksze bezpieczenstwo Ameryce") In article <01bcdc1a$618ca940$a93eb5c2@defaultcn>, "Grzegorz Kruk, Ph.D." wrote: - - - - - -Piotr Glownia [Peter.M@mbox200.swipnet.se] wrote in article - -<62b587$p31@mn5.swip.net>... - -> In article <01bcd9c4$f3de97c0$a13eb5c2@defaultcn>, - -> "Grzegorz Kruk, Ph.D." wrote: - -> - -> To by mi byla - -> pierwsza nowina, gdybysmy mieli. Tylko prosze tytaj nie klamac, ze ja w - -> Polsce nie mieszkam tymczasowo, wiec nie wiem co sie w Polsce dzieje, - -> albo jeszcze lepiej ze nie wiem skad to moj rod pochodzi. - - - -To co wie pan i gazety to nie jest to co jest naprawde. W tym kraju zawsze - -tak bylo. Ja tez nie wiem o tym, chociaz tu mieszkam i bylem w armii, ale - -to jeszcze nie znaczy ze nie ma takiej broni, bo przeciez latwo ja zrobic, - -a wiele materialow z Ukrainy i Rosji (do produkcji takiej broni) szlo - -glownie przez Polske o czym slyszelismy bo tu i uwdzie lapano transporty - -idace do Niemiec i dalej. Slyszalem o tym takze. - -Jezeli nawet istnieje 10% prawdopodobienstwo, ze taka bron tu juz jest, to - -lepiej niech pan da spokoj ze swoimi prowokacjami, bo byc moze tym razem - -nie skonczy sie na kulkach z cebulki jak w 1914, a kto wie byc moze - -szczury, karaluchy i pajaki za kilkaset tysiecy lat beda pisac do siebie - -przez Internet na tej planecie, bo opetane czerwone dinozaury chca pokazac, - -ze beda rzadzic. Wie pan jaka strategie stosowali konfederaci Barscy? Czemu mam byc inny. Z warstwy chlopskiej, to ja nie jestem. - -> "Przejdziem Wisle, przejdziem Warte, bedziem Polakami". - -przejdzcie sobie. Niedlugo juz bedzie bez paszportow. I Niemiec od tysiaclecia probowal dostac sie na polskie ziemie, a gdy sie w koncu po tysiacleciu odrzucilo na stare granice, to go sie ma wposzczac bez zadnych ograniczen. Ktos tutaj sie o Trzecia Wojne (moze nie siwtowa tym razem) pyta. To jest przeciez jawna prowokacja wobec wszystkich tych co wlaczyli i gineli w imie "PRECZ Z ZABORCA". Co pan wszystkim tym ludziom i mi powie? No trudna po tysiacleciu sie poddajemy i wszystko pozapominane, mimo ze Niemce sobie dzis dobrze zyja naszym polskim kosztem? A jak tam z trwaloscia granic. One nie sa zatwierdzone przez sejm niemiecki. A jak tam z placami przymusowych pracownikow podczas Drugiej Wojny Swiatowej? A jak tam z odszkodowaniem wojennym? Niby mamy sie zadowolic tym co dzis mamy zwracac Zydom? A gdzie polski skarb posliego Banku Narodowego? Gdzie sa te pieniadze? I my teraz im zapominamy? Cos az za dobrze wybrany momemt ekonomiczny. - -> Stanie pan na mej drodze to pan zginie z Niemcem, Ruskiem i innym - -> przypadkowym zaborca Polski i niech to bedzie nawet ta CALA Unia - -> Europejska w kupe wzieta. - - - -A co jak pan zginie ? - -Nigdy pan o tym nie myslal ? Jak ja zgine, to beda inni. Nie ja pierwszy ni ostatni. To jest tylko taki "ciag dalszy" zaborow. - -> Stare partyzanckie tradycje rodzinne sie odkopie w razie czego. Do kropli - -> krwi ostatniej z zyl opor bede stawial sensowny czy tez nie! Pan ani nikt - -> inny do niewolnictwa, ani do wypolszczenia mnie nie zmusi! - - - -Niewolnikami komuny i postkomuny to my bylismy i jestesmy. - -Nie wiem o co panu chodzi panie Glownia. Czy jezeli Polacy beda zarabiac - -po kilku latach tyle ile Niemcy, Anglicy, Francuzi, Hiszpanie i Irlandczycy - -to czy wtedy tez beda niewolnikami ? Czy wiec wszyscy w Zj. Europie to - -niewolnicy ? Ale my, Polacy nie mamy polskiego skarbu polskiego Banku Narodowego, ani darmowej pracy, ani Marshalowej pomocy, azeby dogonic niemcow w ICH sposob. Nie w nasz, bo to sa ich regoly gry. - -Ja wiem o co panu chodzi. Skonczy wam sie biznesik na handlu bronia, - -bo przejdzie to pod kontrole NATO, a pan chcialby pewnie zeby po staremu - -na zlecenia od armii sowieckiej wysylac bron walczacym przeciwko - -duzym zarobkom i wolnosci slowa. Wtedy mozna bylo wiecej do kieszeni - -wepchac. niech sie pan nie 'martwi', teraz podobno ten teren przejmuje - -irlandzko szkocka mafija, a oni wspolpracuja z sowietami wiec bedzie po - -staremu, chyba ze sie tam ktos w hameryce WRESZCIE obudzi. Byla Jugoslawia - -jest przykladem wzajemnej wspolpracy w zakresie handlu bronia. - -wschodniacy dostarczaja puszki, a zachodnie samoloty smaza w nich - -dzielnych walecznych Jugoslowian. - -A UN obradowalo i jak juz wyslali troops to w obozach zaglady wymordowali - -tysiace najcenniejszych ludzi, bo tacy wlasnie podczas wojny gina jako - -pierwsi. Osobiscie, nic nie mam przeciw uczciwemu zarobkowi. Jesli ktos chce miec bron to i tak ja kupi, wiec czemu ma byc czlowiek idiota i niezarobic? Zreszta tutaj chodzi o posiadanie broni przez zwwklego obywatela polskiego, tak jak to jest w wiekszosci stanow w Stanach Zjednoczonych. Niby cos tutaj mialo byc nadzwyczajnego i nie spotykanego, a w szczegolnosci nieznanego? To przeciez stary polski obyczaj, a sie go tak ostro przesladuje i to odczasow rozpoczecia zaborow, az sie czlowiek zastanawia. Na dodatek Polska wchodzi w NATO, wiec jaki ma pan problem z tym? - -Jednym slowem chodz tu facet i sprobuj mnie ruszyc. A jak ci mozg odparuje - -to nie miej do nikogo pretensji, bo sam tego chcesz. Niby czemu mialbym atakowac swoich wlasnych? Pelno Niemca i Ruska na Ziemi. Bym tylko sobie galaz pod soba podcinal atakujac swoich wlasnych i na dodatek tych jedynych co mnie rozumieja. Zdrajcy to calkowicie inna rzecz. Piotr Glownia - -- "Azeby Polak w Polsce mogl zyc po polsku! -Ja" ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 21 15:50 MET 1997 Date: Tue, 21 Oct 1997 11:42:04 +0200 From: Patton Subject: 1 dla PSP? Mozna odniesc wrazenie, ze przy dyskusji na temat zakupie samolotu bojowego dla Polskich Sil Powietrznych zapomina sie o jednej rzeczy, bezposrednim wsparciu. Oczywiscie nasz nowy samolot bojowy winien byc przystosowany do atakowania celow naziemnych, to nie podlegta dyskusji. Tylko ktora z oferowanych maszyn jest w stanie wykonywac dzialania typowo szturmowe? Mysle, ze rzadna. Uwazam, ze na wyposarzeniu PSP winien byc, oprocz mysliwca wielozadaniowego, rozniez lekki, poddzwiekowy samolot szturmowy, ktory bylby uzupelnieniem tego pierwszego. Najlepszym rozwiazaniem byloby reaktywowanie programu Skorpiona lub Piranii. Inaczej mozemy byc skazani na importowane AMX`y lub L-159. Patton ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 21 15:50 MET 1997 Date: Tue, 21 Oct 1997 11:28:16 +0200 From: Patton Subject: Gripen po polsku Wiele bylo powiedziane o niedostosowaniu Gripena do warunkow polskich. To co wytykano to: 1 Niezgodnosc ze standartami NATO 2 Niemoznosc przenoszenia pelnego pakietu uzbrojenia (uzbrojenie niekierowane) 3 Niedostateczny udzwig ad 1 Te niezgodnosci dotycza glownie pewnych elementow awioniki, czyli tego co najlatwiej wymienic. ad 2 To najmniejszy problem, kwestia dorobienia odpowiednich zamkow do pylonow (to mozna zrobic nawet i u nas) i odpowiedniego oprogramowania. ad 3 Gripen moze maksymalnie przeniesc 3000 Kg uzbrojenia (nie liczac pociskow Sidewinder na koncach skrzydel i podkadlubowego pylonu, ktory jest przeznaczony do przenoszenia zbiornikow i zasobnikow) Rzeczywiscie nalezaloby zwiekszyc te wartosc minimum o tone. I bylby to najbardziej zkomplikowany zabieg wymagajacy wzmocnienia skrzydel, ale wykonalny. Poniewaz nie jest zdefiniowane, ze oferowany nam samolot jest identyczny z wersja szwedzkich sil powietrznych, mozna przy zamowieniu postulowac wspomniane zmiany. Patton ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 21 15:50 MET 1997 Date: 21 Oct 1997 11:20:10 GMT From: removememszyman@psk2.am.lodz.pl (MarK) Subject: Re: 1 dla PSP? Hej! >Najlepszym rozwiazaniem byloby reaktywowanie programu >Skorpiona lub Piranii. Inaczej mozemy byc skazani na importowane AMX`y lub >L-159. Pomysl reaktywowania tych programow lub konstruowania w Polsce innych wyspecjalizowanych samolotow bojowych (jak i wielozadaniowych) wydaje mi sie bardzo zly (nawet absurdalny) ze wzgledow finansowych. Wymienione projekty to tylko zabawa (na nasz - podatnikow - koszt) projektantow, ktorzy zapewne zdaja sobie sprawe, ze nie ma ZADNEJ szansy na ich realizacje (chyba, ze nasi decydenci w sprawach uzbrojenia zglupieja do reszty, co zreszta jest dosc prawdopodobne - sledzac niektore ich poczynania). Oczywiscie chcialbym aby Polska produkowala nowoczesne samoloty bojowe wlasnej konstrukcji, ale w obecnych warunkach jest to po prostu zupelnie nieracjonalne (spojrzmy na inne kraje i problemy finansowe nawet WSPOLNYCH europejskich projektow). Mariusz - ----------------------------------------------------- A T T E N T I O N A N T I S P A M: if replay please remove "removeme" from email address ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 21 16:49 MET 1997 Date: 21 Oct 1997 11:49:54 GMT From: "Aleksander Raatz" Subject: Re: Gripen po polsku Patton napisał(a) w artykule ... > > ad 1 Te niezgodnosci dotycza glownie pewnych elementow awioniki, czyli > tego co najlatwiej wymienic. > ad 2 To najmniejszy problem, kwestia dorobienia odpowiednich zamkow do > pylonow (to mozna zrobic nawet i u nas) i odpowiedniego oprogramowania. > ad 3 Gripen moze maksymalnie przeniesc 3000 Kg uzbrojenia (nie liczac > pociskow Sidewinder na koncach skrzydel i podkadlubowego pylonu, > ktory jest przeznaczony do przenoszenia zbiornikow i zasobnikow) > Rzeczywiscie nalezaloby zwiekszyc te wartosc minimum o tone. I bylby to > najbardziej zkomplikowany zabieg wymagajacy wzmocnienia skrzydel, ale > wykonalny. Zgadzam sie ze wszystkim, ale mysle, ze zwiekszenie udzwigu Gripena o 33% nie jest skomplikowanym zabiegiem - jest po prostu niemozliwe. - -- Alek Raatz araatz@bossa.com.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 21 20:50 MET 1997 Date: 21 Oct 1997 16:30:25 GMT From: "Jaroslaw Manek" Subject: Re: Wiara w WP Dzięki za niespotykaną w dzisiejszych czasach szczerość. Temat idzie ad acta. - -- Jack mailto:hurry@free.polbox.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 21 21:50 MET 1997 Date: 21 Oct 97 17:28:49 GMT From: "Greg" Subject: Re: MiG 29 vs F-16 dla naszego lotnictwa Aleksander Raatz napisał: > Marcin Urbanowicz <1fox@priv.onet.pl> napisał: > > Jest jeszcze jedna możliwość - zbudować własny samolot. > > Wbrew pozorom jest to możliwe gdyż istniejš plany przekształcenia Irydy > na > > samolot wsparcia wojsk lšdowych. Ma to poegać na zamontowaniu dużo > lepszej > > elektroniki oraz lepszego uzbrojenia. Jest tylko jeden problem: > pienišdze. > > > > TAAAK ! A Iskrom podwiesimy Amraamy i Sidewindery ... i beda mysliwce :-). Panie Alku, show some mercy.... :))))))) Pozdrawiam Greg PS. Ale dobre bylo :))) - -- | "Bandists at eight o'clock are moving behind us" | "Ten Me one-o-nines jumps out of the sun!" | greg@felix.ii.tuniv.szczecin.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 22 01:16 MET 1997 Date: Tue, 21 Oct 1997 18:15:32 -0500 (CDT) From: SZTAJMES Subject: Re: 1 dla PSP? At 11:20 AM 10/21/97 GMT, you wrote: >Hej! >>Najlepszym rozwiazaniem byloby reaktywowanie programu >>Skorpiona lub Piranii. Inaczej mozemy byc skazani na importowane AMX`y lub >>L-159. Tak sobie czytam i czytam i czasami wlasnym uszom nie wierze. W jaki spsob mozemy zajac sie wlasnym programem wspolczesnego samolotu bojowego? Ja juz nie mowie o produkcji, bo do tego brak nam technologii, mowie o wstepnej fazie badan. Przepraszam ze sie spytam. W jaki sposob ma nas stac na tom, jezeli kraje o wiele bogatsze od naszego tworza zespoly do przeprowadzania takich badan ???? Chyba ze wspolnie z Rumunia, Wegrami i Czechoslowacja stworzymy wlasny zespol. Moze uda nam sie wyprodukowac nowy rodzaj motolotni. Z powazaniem SZTAJMES ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 22 01:21 MET 1997 Date: Tue, 21 Oct 1997 18:20:38 -0500 (CDT) From: SZTAJMES Subject: Re: MiG 29 vs F-16 dla naszego lotnictwa >Aleksander Raatz napisał: >> Marcin Urbanowicz <1fox@priv.onet.pl> napisał: >> > Jest jeszcze jedna możliwość - zbudować własny samolot. >> > Wbrew pozorom jest to możliwe gdyż istniejš plany przekształcenia Irydy >> na >> > samolot wsparcia wojsk lšdowych. Ma to poegać na zamontowaniu dużo >> lepszej >> > elektroniki oraz lepszego uzbrojenia. Jest tylko jeden problem: >> pienišdze. Ogolnie jest smiesznie.Rownie dobrze mozemy budowac szybowco-bombowce.Takiego to i trudno namierzyc i zestrzelic a i jakie oszczednosci paliwowe !!! Ze nie wspomne ze nie majac silnika nie moze byc wykrywalny na ucho !!! Z powazaniem SZTAJMES ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 22 15:57 MET 1997 Date: 22 Oct 1997 08:55:30 GMT From: Pawel Musial Subject: Telefon do Mirage Czy ktos z Warszawy moglby podac mi telefon do firmy Miarge? Podobno rozprowadza ona gre Harpoon 2. Z gory dzieki. Pawel ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 22 15:57 MET 1997 Date: Wed, 22 Oct 1997 11:06:13 +0200 From: pb@pol.pl (Pawel Bondaryk) Subject: wypadek MiGa-21UM Wlasnie uslyszalem w radiu, ze rozbil sie MiG-21 z 1.DLMW w Gdyni. Mowa byla o dwoch pilotach, wiec chyba chodzi o MiGa-21UM,tylko ktorego (jest ich w 1.DL 6 sztuk)? Podobno zamknieto jakis odcinek drogi, i maszyna nadal tam lezy. Sa jacys swiadkowie albo lepiej poinformowani? Pawel Bondaryk pb@pol.pl http://www.pol.pl/staff/biondi ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 22 15:58 MET 1997 Date: Wed, 22 Oct 1997 11:12:19 +0100 From: Wielebny Subject: Re: Gripen po polsku > Zgadzam sie ze wszystkim, ale mysle, ze zwiekszenie udzwigu Gripena o 33% > nie jest skomplikowanym zabiegiem - jest po prostu niemozliwe. Masz zupelna racje. Wymagaloby to zmiany budowy plata nosnego, kadluba, silnika, sterow i tylko kabina (jako klatka) pozostalaby ta sama, chyba, ze dolozonoby nowe instrumenty. Wielebny ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 22 15:58 MET 1997 Date: 22 Oct 1997 07:37:08 GMT From: "Aleksander Raatz" Subject: Re: MiG 29 vs F-16 dla naszego lotnictwa Prosze mnie nie cytowac w ten sposob, ze nie ma ani slowa z mojego postingu, a jest "Aleksander Raatz wrote:" - -- Alek Raatz araatz@bossa.com.pl SZTAJMES napisał(a) w artykule <199710212320.SAA13105@dfw-ix12.ix.netcom.com>... > > >Aleksander Raatz napisał: > >> Marcin Urbanowicz <1fox@priv.onet.pl> napisał: > >> > Jest jeszcze jedna możliwość - zbudować własny samolot. > >> > Wbrew pozorom jest to możliwe gdyż istniejš plany przekształcenia Irydy > >> na > >> > samolot wsparcia wojsk lšdowych. Ma to poegać na zamontowaniu dużo > >> lepszej > >> > elektroniki oraz lepszego uzbrojenia. Jest tylko jeden problem: > >> pienišdze. > > > Ogolnie jest smiesznie.Rownie dobrze mozemy budowac > szybowco-bombowce.Takiego to i trudno namierzyc i zestrzelic a i jakie > oszczednosci paliwowe !!! > Ze nie wspomne ze nie majac silnika nie moze byc wykrywalny na ucho !!! > Z powazaniem > SZTAJMES > > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 22 23:50 MET 1997 Date: Wed, 22 Oct 1997 16:49:30 -0500 (CDT) From: SZTAJMES Subject: Re: MiG 29 vs F-16 dla naszego lotnictwa At 07:37 AM 10/22/97 GMT, you wrote: >Prosze mnie nie cytowac w ten sposob, ze nie ma ani slowa z mojego >postingu, a jest "Aleksander Raatz wrote:" Serdecznie przepraszam, wyraznie jednakowoz widac Pan Urbanowicz napisal cos w odpowiedzi Panu Raatz i ja sie ustosunkowalem wlasnie do wypowiedzi Pana Urbanowicza. Natychmiast postaram sie naprawic ponizszy blad. Z powazaniem Sztajmes > >Alek Raatz >araatz@bossa.com.pl > >SZTAJMES napisał(a) w artykule ><199710212320.SAA13105@dfw-ix12.ix.netcom.com>... >> >> >Aleksander Raatz napisał: >> >> Marcin Urbanowicz <1fox@priv.onet.pl> napisał: >> >> > Jest jeszcze jedna możliwość - zbudować własny samolot. >> >> > Wbrew pozorom jest to możliwe gdyż istniejš plany przekształcenia ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 23 05:31 MET 1997 Date: Wed, 22 Oct 1997 11:03:48 +0200 From: "Daniel Wiszniowski 'Niedzwiedz'" Subject: U.S. Marine Corps Czytalem swego czasu w 'Komandosie' na temat druzyny harcerskiej z poludnia Polski, chyba z okolic Krakowa, ktora wzoruje sie na Piechocie Morskiej US. Czy ktos ma moze namiar na ta druzyne, albo kontakt z druzynowym, moze maja jakas strone na inecie, albo email??? SEMPER FI! NIEDZWIEDZ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 23 12:58 MET 1997 Date: 22 Oct 1997 16:46:42 GMT From: "Roland M. Sipowicz" Subject: test test ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 23 12:58 MET 1997 Date: Wed, 22 Oct 1997 23:04:57 +0100 From: "J.Czyrnek" Subject: Re: test Roland M. Sipowicz wrote: > test jeden jeden raz dwa raz jeden jeden test ... test test ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 23 12:58 MET 1997 Date: Wed, 22 Oct 1997 22:56:08 -0700 From: Grzegorz Kujawinski Subject: Gotha Jeszcze jedna rzecz(ponieważ nie mogę dojść do ładu z anglojęzyczną częścią świata) Czy jest prawdą,że w okresie II WW Szwaby mieli JUŻ smigłowiec,który byl wykorzystywany bojowo-tzn.w walce a nie do prowadzenia działań bojowych tylko. Z wyrazamy za dwa posty Grzegorz ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 23 12:59 MET 1997 Date: Wed, 22 Oct 1997 22:48:01 -0700 From: Grzegorz Kujawinski Subject: ERMA czyli MORS Panowie,czy to prawda,że w Morsie-podobnie jak w ermie-po wystrzeleniu ostatniego naboju,zamek pozostawal w tylnym położeniu i jednoczesnie załadowanie nowego magazynka powodowało automatyczne załadowanie naboju do komory... P.S. Jeszcze cos; Mors miał podpórke do prowadzenia ognia???? ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 23 13:01 MET 1997 Date: Wed, 22 Oct 1997 19:51:49 +0200 From: "Tomasz \"Zwierzak\" Zwierzchowski" Subject: Druga Wojna Koreanska ??? No wlasnie moze nowy temat. Ostatnie doniesienia z "polnocy" sa coraz mniej optymistyczne. Moze jakies pomysly ??? Jakie sa szanse na powtorke z historii ??? - -- Tomasz "Zwierzak" Zwierzchowski e-mail: animal@venus.ci.uw.edu.pl Centrum Informatyczne animal@plearn.edu.pl Uniwersytetu Warszawskiego FULCRUM ][ WWW: http://venus.ci.uw.edu.pl/users/animal/index.html ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 23 13:01 MET 1997 Date: Wed, 22 Oct 1997 21:10:10 +0200 From: "Finsky" Subject: Re: Druga Wojna Koreanska ??? Czesc! W latach 50-tych bylo to mozliwe przede wszystkim dzieki pomocy ówczesnego "mocarstwa" ZSRR. Dzisiaj bez takiego zaplecza Korea pólnocna umoczy dosc szybko. Istnieje prawdopodobienstwo "postawienia" sie po jej stronie Chin, ale mysle, ze Chiny zdaja sobie sprawe, ze grozi to ogólnym balaganem i oleja kolegów komunistów. Czasami cos trzeba poswiecic i bedzie to w tym przypadku Korea Pln., do Kuby maja za daleko, a zreszta Fidel tylka nie bedzie narazal (chociaz kto go wie, paranoików nie mozna mierzyc normalna miara). Jacek Wilczynski. Warszawa. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 23 13:01 MET 1997 Date: Thu, 23 Oct 1997 00:20:03 GMT From: lis@papuga.ict.pwr.wroc.pl (Jaroslaw Lis) Subject: Re: ABRAMS On Sat, 18 Oct 1997 18:55:26 +0200, Marcin Urbanowicz >Elektornikę i komputery może zawsze szlag trafić, zwłaszcza w warunkach bojowych. >Według mnie wartość bojowa danego czołgu najbardziej zależy od jego załogi. A co ci zrobi zaloga bez sprawnego laserowego celownika, stabilizatorow, systemu rakiet plot... jesli przeciwnik bedzie mial te systemy sprawne. J. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 23 13:02 MET 1997 Date: Wed, 22 Oct 1997 16:04:44 +0200 From: Marcin Urbanowicz <1fox@friko.onet.pl> Subject: Re: wypadek MiGa-21UM Samolot nie oderwal sie od ziemi, przejechal przez ogrodzenie lotniska i zatrzymal sie dopiero na drodze. Przyczyny bada komisja. Fox Pawel Bondaryk wrote: > Wlasnie uslyszalem w radiu, ze rozbil sie MiG-21 z 1.DLMW w Gdyni. > Mowa byla o dwoch pilotach, wiec chyba chodzi o MiGa-21UM,tylko > ktorego (jest ich w 1.DL 6 sztuk)? Podobno zamknieto jakis odcinek > drogi, i maszyna nadal tam lezy. Sa jacys swiadkowie albo lepiej > poinformowani? > > Pawel Bondaryk > pb@pol.pl > http://www.pol.pl/staff/biondi ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 23 13:02 MET 1997 Date: 22 Oct 1997 13:12:29 GMT From: rawdall@phys.uni.torun.pl (Piotr Traczykowski) Subject: Re: Abrams vs T-80 Lukasz Rzepinski (rzepinsk@ibm.uci.agh.edu.pl) wrote: : Lukasz Rzepinski (rzepinsk@ibm.uci.agh.edu.pl) wrote: : : : > > Stabilizacja dwu-poziomowa : : : To chyba zarzut, a nie komplement. Stabilizacja w dwoch wymiarach (o : : to panu chodzi ?) jest juz anachronizmem. : : Obecnie uzywa sie stabilizacji trojwymiarowej. 1. Prawo-Lewo 2.Gora-Dol 3. Przod Tyl ???? A po co to ? przeciez czolg i tak jedzie, lufa wsuwa sie do wnetrza ? Na ile metr dwa ? A moze zostaje za czolgiem ? :-)) - -- "Warto zajrzec w paszcze Smierci, tylko po to, aby wyrwac jej zlote zeby" - Hrun Barbarzynca http://class1.phys.uni.torun.pl/~rawdall rawdall@class1.phys.uni.torun.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 23 13:03 MET 1997 Date: 23 Oct 1997 08:48:38 +0200 From: "K. Krzysztofowicz" Subject: Re: wypadek MiGa-21UM Marcin Urbanowicz <1fox@priv.onet.pl> wrote: : Samolot nie oderwal sie od ziemi, przejechal przez ogrodzenie lotniska i : zatrzymal sie : dopiero na drodze. Przyczyny bada komisja. Nioficjalnie wiem, ze nastopila prawdopodobne awaria silnika w czasie podchodzenia do ladowania w zwiazku z czym piloci katapultowali sie. krzysztof Krzysztofowicz : Fox : Pawel Bondaryk wrote: : > Wlasnie uslyszalem w radiu, ze rozbil sie MiG-21 z 1.DLMW w Gdyni. : > Mowa byla o dwoch pilotach, wiec chyba chodzi o MiGa-21UM,tylko : > ktorego (jest ich w 1.DL 6 sztuk)? Podobno zamknieto jakis odcinek : > drogi, i maszyna nadal tam lezy. Sa jacys swiadkowie albo lepiej : > poinformowani? : > : > Pawel Bondaryk : > pb@pol.pl : > http://www.pol.pl/staff/biondi ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 23 13:03 MET 1997 Date: Thu, 23 Oct 1997 08:46:02 +0200 From: Marcin Urbanowicz <1fox@friko.onet.pl> Subject: Re: Druga Wojna Koreanska ??? Korea Pn. jest zbyt słaba gospodarczo by mieć jakieś szanse. Korea Pd. może liczyć na pomoc USA. Nie sšdzę by było to coś poważnego. Fox Finsky wrote: > Czesc! > > W latach 50-tych bylo to mozliwe przede wszystkim dzieki pomocy > ówczesnego "mocarstwa" ZSRR. Dzisiaj bez takiego zaplecza Korea pólnocna > umoczy dosc szybko. Istnieje prawdopodobienstwo "postawienia" sie po jej > stronie Chin, ale mysle, ze Chiny zdaja sobie sprawe, ze grozi to > ogólnym balaganem i oleja kolegów komunistów. Czasami cos trzeba > poswiecic i bedzie to w tym przypadku Korea Pln., do Kuby maja za > daleko, a zreszta Fidel tylka nie bedzie narazal (chociaz kto go wie, > paranoików nie mozna mierzyc normalna miara). > > Jacek Wilczynski. Warszawa. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 23 13:04 MET 1997 Date: 23 Oct 97 01:47:17 GMT From: "Jakub K. Boguslaw" Subject: roznice witam. czy ktos mi moze powiedziec na ile w sile/zasiegu etc. roznia sie bronie reczne uzywane przez wojsko (takie tam karabiny) od takich uzywanych przez mysliwych (strzelba na slonia?). Oczywiscie jestem laikiem kompletnym i nie mam wiekszego pojecia o calym tym zlomie, a informacje te sa mi dosyc pilnie potrzebne (chodzi mi bardziej o dane techniczne i co za co odpowiada). Interesuje mnie tez sprawa kamizelek kuloodpornych i ich skutecznosci (tudziez braku) i uzytecznosci (ciezar, wygoda etc.). Jesli sie znajdzie jakis url, przystosowany do pl. warunkow to prosze podac, bede wdzieczny. Z gory dziekuje za pomoc, Z wyrazami, Mad - -- - -------------------------------------------------------------------------- - -- Jakub K. Boguslaw | Do androids -- -- madej@ciemnogrod.net | dream of -- - -- PGP: finger madej@pgp-key.mi.com.pl | electric sheeps? -- - -------------------------------------------------------------------------- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 23 13:05 MET 1997 Date: Thu, 23 Oct 1997 00:20:00 GMT From: lis@papuga.ict.pwr.wroc.pl (Jaroslaw Lis) Subject: Re: Gripen po polsku On 21 Oct 1997 11:49:54 GMT, "Aleksander Raatz" >Patton napisał(a) w artykule >> ad 3 Gripen moze maksymalnie przeniesc 3000 Kg uzbrojenia (nie liczac >> pociskow Sidewinder na koncach skrzydel i podkadlubowego pylonu, >> ktory jest przeznaczony do przenoszenia zbiornikow i zasobnikow) >> Rzeczywiscie nalezaloby zwiekszyc te wartosc minimum o tone. I bylby to >> najbardziej zkomplikowany zabieg wymagajacy wzmocnienia skrzydel, ale >> wykonalny. > >Zgadzam sie ze wszystkim, ale mysle, ze zwiekszenie udzwigu Gripena o 33% >nie jest skomplikowanym zabiegiem - jest po prostu niemozliwe. A porownales z masa laczna? wtedy nie ma 33% a zostaje kilka % kilka %.. 1) uniesienie bez zmian, tylko bedzie kiepsko startowal, 2) mozna odchudzic elementy - i tak maja z 10 razy zapasu, 9x to tez sporo.. i jest jeszcze pare innych sposobow. J. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 23 13:06 MET 1997 Date: Thu, 23 Oct 1997 00:20:01 GMT From: lis@papuga.ict.pwr.wroc.pl (Jaroslaw Lis) Subject: Re: Abrams On Sat, 18 Oct 1997 19:31:54 +0200, Marcin Urbanowicz >Obecnie jest to specjalna jednostk, która działa na sprzęcie i według taktyki rosyjskiej. >Są to głównie T-80. Służy do trenowania jednostek amerykańskich na wypadek starcia z jednostkami >rosyjskimi. Ćwiczenia zazwyczaj pokazują, że amerykańskie jednostki >mimo lepszego sprzętu przegrywają nawet z mniej liczebnym przeciwnikiem. >Na wartość jednostki ma wpływ wyszkolenia załóg. Oglądałem zdjęcia z PB z ataku >z "supernowoczesnych" śmigłowców AH-64. Świadczą one tylko, że amerykańscy piloci >mimio nowoczesnego sprzętu nie potrafią zbyt wiele. Przykład: do "bunkra" (rowu obłożonego workami z >piskiem) amerykański pilot wystrzelał ok. 30-40 pocisków z czego może 1-2 trafiły cel, dopiero użycie >pocisku samonaprowadzającego się dało pożądany efekt. Nie wiem jaki tam maja system, ale moze to jest "az 1-2" a nie "zaledwie 1-2". Dalej nalezaloby sie pytac czy nalezy takie strzelanie w ogole trenowac - bo w czasie celowania i strzelania zostaniemy trafieni dwoma rakietami :-). J. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 23 13:08 MET 1997 Date: Thu, 23 Oct 1997 10:34:24 +0200 From: Ianus Subject: Re: ERMA czyli MORS On Wed, 22 Oct 1997, Grzegorz Kujawinski wrote: > Panowie,czy to prawda,że w Morsie-podobnie jak w ermie-po wystrzeleniu > ostatniego > naboju,zamek pozostawal w tylnym położeniu i jednoczesnie załadowanie > nowego magazynka powodowało automatyczne załadowanie naboju do komory... Khm, khm. To byl PISOTOLET maszynowy, a nie karabinek automatyczny. Wystrzelenie ostatniego naboju powodowalo odpiecie pazura przytrzymujacego magazynek i podniesienie blokady zamka. Zamek pozostawal w tylnym polozeniu, zas magazynek siedzial w gniezdzie przytrzymywany plaska sprezyna. Wystarczylo go gladko (!) wysunac, wpasowac drugi na jego miejsce i nacisnac spust. Zamek byl juz odblokowany i spokojnie przemieszczal sie do przodu wybierajac naboj ze szczek i wprowadzajac go do komory nabojowej. Istne cudo :)))) Szkoda tylko, ze nie wpadli na pomysl aby produkowac cos bardziej podobnego do STEN'a a nie do pistoletu maszynowego z bajek o grzecznych i bitnych zolnierzach. Tak jak MORS urzekl mnie swoja konstrukcja, tak STEN swoja przemyslana prostota i odwaga konstrukcji. Wiem - czas wojny, ograniczenia, itd. Ale jaka to trzeba miec odwage, aby zaproponowac bron podobna do rury kanalizacyjnej :))) > P.S. > Jeszcze cos; > Mors miał podpórke do prowadzenia ognia???? Mial, wysuwana, teleskopowa. Dlaczego mial? A bo magazynek byl pod katem. Ewentualne naciski podloza na magazynek moglu spowodowac pozniejsze jego przemieszczenia, zmiane kata wobec komory nabojowej i problemy z podawaniem naboi. Z tych samych powodow nie wolno bylo lapac za magazynek w STEN'ie. W jego pozniejszych wersjach pojawily sie nawet przednie uchwyty (wersja dla komandosow tzw. de luxe :))))))) ). Ianus ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 23 13:10 MET 1997 Date: Thu, 23 Oct 1997 13:11:40 +0200 (METDST) From: Patton Subject: Re: 1 dla PSP? > Pomysl reaktywowania tych programow lub konstruowania w > Polsce innych wyspecjalizowanych samolotow bojowych (jak i wielozadaniowych) > wydaje mi sie bardzo zly (nawet absurdalny) ze wzgledow finansowych. > Wymienione projekty to tylko zabawa (na nasz - podatnikow - koszt) > projektantow, ktorzy zapewne zdaja sobie sprawe, ze nie ma ZADNEJ szansy na > ich realizacje (chyba, ze nasi decydenci w sprawach uzbrojenia zglupieja do > reszty, co zreszta jest dosc prawdopodobne - sledzac niektore ich poczynania). > Oczywiscie chcialbym aby Polska produkowala nowoczesne samoloty bojowe wlasnej > konstrukcji, ale w obecnych warunkach jest to po prostu zupelnie nieracjonalne > (spojrzmy na inne kraje i problemy finansowe nawet WSPOLNYCH europejskich > projektow). > Mariusz > Twierdze, ze produkcja wlasnego samolotu jest rozwiazaniem najleprzym, choc nie jedynym. Mozna tez kupic L-159, Czesi licza na sprzedaz do Polski cos kolo 60 sztuk. Lecz majac podwaliny pod wlasna maszyne, makieta, wybrany naped i zestaw awioniki to juz sporo, szkoda byloby marnowac srodkow juz na Sskorpiona wydanych. Jest jeszcze Pirania. Samolocik bazujacy w duzym stopniu na podzespolach Orlika i bedacy tak w swojej formie konserwatywny, ze nie wymagajacy wielkich nakladow na uruchomienie produkcji. Patton ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 23 13:19 MET 1997 Date: Thu, 23 Oct 1997 13:20:19 +0200 (METDST) From: Patton Subject: Re: Gripen po polsku > > Zgadzam sie ze wszystkim, ale mysle, ze zwiekszenie udzwigu Gripena o 33% > nie jest skomplikowanym zabiegiem - jest po prostu niemozliwe. > -- To samolot naddzwiekowy o dosc wysokich osiagach, czyli ze znaczna przewaga ciagu silnika nad masa wlasna. To oznacza, ze jedynym problemem bylyby zmiany w konmstrukcji skrzydl, a dokladnie umozliwienie zewnetrzym pylonom (nie tym na koncach) utrzymanie ladunku 1000 KG, obecnie da sie na nie podwiesic 500 Kg. Nie jestem inzynierem, ale zdroworozsadkowo patrzac skrzydla wytrzymujace manewry przy predkosciach okolodzwiekowych moga zniesc i taka zmiane. Patton ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 23 14:00 MET 1997 Date: Thu, 23 Oct 1997 14:01:48 +0200 (METDST) From: Patton Subject: Re: Gripen po polsku > > A porownales z masa laczna? wtedy nie ma 33% a zostaje kilka % > > kilka %.. > > 1) uniesienie bez zmian, tylko bedzie kiepsko startowal, > 2) mozna odchudzic elementy - i tak maja z 10 razy zapasu, 9x to tez > sporo.. > > i jest jeszcze pare innych sposobow. > > J. Moznaby zainstalowac instalacje do pobierania paliwa w locie i startowac na prawie pustych zbiornikach, a dotankowac w powietrzu. Tylko zastanowmy sie czy te 3 tony nie wystarcza? To szesc poltonowych bomb. Taka salwa mozna zniszczyc duzy i dobrze umocniony cel. Przy zastosowaniu bobm kasetowych 3 tonami mozna pokryc calkiem spory teren. Dla broni precyzyjnej 3 tony w zupelnosci wystarczaja. Patton > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 23 14:01 MET 1997 Date: 23 Oct 1997 08:35:55 GMT From: stan@eris.phys.uni.torun.pl (Stanislaw Witold Czarnecki) Subject: Re: ERMA czyli MORS In article <344EE511.D6341EB4@bc.sympatico.ca>, Grzegorz Kujawinski wrote: >Panowie,czy to prawda,że w Morsie-podobnie jak w ermie-po wystrzeleniu >ostatniego >naboju,zamek pozostawal w tylnym położeniu i jednoczesnie załadowanie >nowego magazynka powodowało automatyczne załadowanie naboju do komory... Nie pamietam, ale mozliwe. > >P.S. >Jeszcze cos; >Mors miał podpórke do prowadzenia ognia???? > Mial. Skladana teleskopowo w chwyt przedni. Stan - -- ***Blogoslawieni, ktorzy czestuja kawa o poranku.*** Stanislaw "Stan" Witold Czarnecki, JUST MARRIED!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^stan@eris.phys.uni.torun.pl^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ ***Cholerna grawitacja... i w dodatku nie w te strone.*** ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 23 14:02 MET 1997 Date: 23 Oct 1997 08:48:35 GMT From: stan@eris.phys.uni.torun.pl (Stanislaw Witold Czarnecki) Subject: Re: roznice In article <344eaca5.0@news.tpnet.pl>, Jakub K. Boguslaw wrote: >witam. > > czy ktos mi moze powiedziec na ile w sile/zasiegu etc. roznia sie >bronie reczne uzywane przez wojsko (takie tam karabiny) od takich uzywanych >przez mysliwych (strzelba na slonia?). Oczywiscie jestem laikiem kompletnym >i nie mam wiekszego pojecia o calym tym zlomie, a informacje te sa mi dosyc >pilnie potrzebne (chodzi mi bardziej o dane techniczne i co za co >odpowiada). Interesuje mnie tez sprawa kamizelek kuloodpornych i ich >skutecznosci (tudziez braku) i uzytecznosci (ciezar, wygoda etc.). W sprocie telegraficznym, bo zadales pytania, na ktore szczegolowa odpowiedz, to siazka sporych rozmiarow. Mysliwy nie potrzebuje broni celnej na odleglosciach wiekszych niz 150-200 m. Zolnierz powinien miec mozliwosc strzelac na 500m. Na polowaniu liczy sie styl, elegancja, zwyczajowo nie strzelamy ogniem ciaglym, etc. W woju liczy sie celnosc, latwosc oblsugi, odpornosc na warunki zewnetrzne. A summa summarum klusownicy poluja na slonie przy urzyciu broni wojskowej. A co do kamizelek kuloodpornych... kazda przed czyms chroni i kazda mozna czyms przestrzelic. Stan - -- ***Blogoslawieni, ktorzy czestuja kawa o poranku.*** Stanislaw "Stan" Witold Czarnecki, JUST MARRIED!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^stan@eris.phys.uni.torun.pl^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ ***Cholerna grawitacja... i w dodatku nie w te strone.*** ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 23 14:58 MET 1997 Date: Thu, 23 Oct 1997 12:33:43 From: docmar@sokrates.umcs.lublin.pl (Marek Gawron) Subject: Re: Patriot a cel > 10% ???? Skad te dane? Mnie sie zdawalo ze trafiono 96% scudow, z czego > wiekszosc detonowano w powietrzu. O ile pamietam to producent podawal 95% skutecznosci, a armia USA wymagala 85%, wiec 96% jest i tak ponad oczekiwania. Moze obecnie wymagania sa wieksze, ale dlatego opracowuje sie modernizacje tego systemu. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 23 16:58 MET 1997 Date: Thu, 23 Oct 1997 13:46:17 +0200 From: Patton Subject: Re: 1 dla PSP? > > Tak sobie czytam i czytam i czasami wlasnym uszom nie wierze. > W jaki spsob mozemy zajac sie wlasnym programem wspolczesnego samolotu bojowego? > Ja juz nie mowie o produkcji, bo do tego brak nam technologii, mowie o > wstepnej fazie badan. > Przepraszam ze sie spytam. > W jaki sposob ma nas stac na tom, jezeli kraje o wiele bogatsze od naszego > tworza zespoly do przeprowadzania takich badan ???? > Chyba ze wspolnie z Rumunia, Wegrami i Czechoslowacja stworzymy wlasny zespol. > Moze uda nam sie wyprodukowac nowy rodzaj motolotni. > Z powazaniem > SZTAJMES > Nie chodzi mi o drugiego A-10, tylko o lekki samolot wsparcia, co to z predkoscia poddzwiekowa przeniesie niewielki ladunek broni nieprecyzyjnej (2-3 tony) na niewielka odleglasc (100-200 km), zrzuci go w sposob w mare precyzyjny (bo nisko i powoli), wyladuje na prowizorycznym lotnisku (asfaltowa droga) i po pietnastu minutach obslugi technicznej zrobi to wszystko jeszcze raz. Swego czasu takie zadania miala wykonywac Iryda. Taka maszyna wcale nie musi byc skomplikowana, czy szczegolnie nowatorska, a co za tym idzie droga w opracowaniu czy produkcji, a mogla zapolnic luke miedzy Huzarem, a naszy nowym mysliwcem (ktorykolwiek to bedzie). Pirania jest tak konwencjonalna jak tylko mozna, bazuyje na wielu podzespolach Orlika, czyli naklady na badania, tym bardziej ze ogolna koncepcja samolotu jest opracowana, nie beda wcale takie duze. A jesli ktos watpi w sens istnienia takiego samolotu to niech przyjrzy sie Luftwaffe i Alpha Jet`om. Dlaczego maja podwyrzszone mozliwosci bojowe w porownaniu z francuzkimi bracmi i dlaczego Niemcy maja ich 193 sztuki (dane z 1991r.) Patton ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 23 17:59 MET 1997 Date: 23 Oct 1997 13:19:03 GMT From: "Lech Zaciura" Subject: Pytanie o bitwe nad Chalchyn-gol Witajcie Mam nietypowe pytanie, z pogranicza historii i militariow, a jednoczesnie nieco "spekulacyjne". Czy to prawda, ze nieudane dzialania Japonczykow nad rzeka Chalchyn-gol przeciwko Rosjanom w 1939 r. zmienily zamiary strategiczne cesarstwa? Ze wlasnie ta porazka przesadzila o skierowaniu przez Japonie ekspansji na Pacyfik, przeciwko USA, zamiast ZSRR? (w konsekwencji atak na Pearl Harbor) "Spekulacyjnosc" tego pytania polega na jego odwroceniu: byc moze gdyby Japonia zdecydowala sie odwlec czas dzialan przeciw ZSRR o... np. 2 lata, lub gdyby Rosjanie nie mieli tak doskonalego wywiadu, losy II wojny swiatowej mogly sie potoczyc zupelnie inaczej. Interesuje mnie tez mechanizm podejmowania decyzji w takich strategicznych sprawach w lonie przywodztwa Japonskiego. Bede wdzieczny za wszelkie uwagi. Lech PS. Oczywiscie wiem, ze rozwazania "co by bylo gdyby" czesto sa krytykowane, ale w tym wypadku potrzebuje racjonalnego i wiarygodnego wariantu historii dla potrzeb opowiadania. Nietypowe wyzwanie, mam nadzieje, ze znajda sie osoby chetne wziac w tym udzial. - -- =================== Lech (Bilbo) Zaciura lesz@zt.bialap.tpsa.pl =================== ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 23 18:58 MET 1997 Date: 23 Oct 1997 14:35:13 GMT From: Lech Szychowski Subject: Re: Gotha Grzegorz Kujawinski wrote: : Czy jest prawdą,że w okresie II WW Szwaby mieli JUŻ smigłowiec,który byl : wykorzystywany bojowo-tzn.w walce a nie do prowadzenia działań bojowych : tylko. Bojowo? Nie wiem, czy to można tak nazwać, ale AFAIR mieli coś używanego do rozpoznania. - -- Leszek. +==========================================================================+ | lech7@pse.pl 2:480/33.7 - REAL programmers use INTEGERS - | | Speaking just for myself... | +==========================================================================+ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 23 19:58 MET 1997 Date: 23 Oct 1997 14:56:44 GMT From: "Michał Wiśniewski" Subject: Bractwo Rycerskie Poszukuje kontaktu z osobami majacymi zwiazek z jakimkolwiek Bractwem Rycerskim. MW ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 23 19:58 MET 1997 Date: 23 Oct 1997 14:50:29 GMT From: "Aleksander Raatz" Subject: Skrzydlata Polska w Internecie :-) Sluchajcie, udało mi sie otworzyc: www.altair.com.pl (dla tych którzy nie wiedza - strona Agencji Lotniczej Altair, wydajacej miedzy innymi miesiecznik SP) Serwis jest zrobiony swietnie - gratulacje dla pana Rafala Miszczaka. - -- Alek Raatz araatz@bossa.com.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 23 20:58 MET 1997 Date: Thu, 23 Oct 1997 08:45:32 -0700 From: Zbigniew Przydzielski Subject: Re: Druga Wojna Koreanska ??? Marcin Urbanowicz wrote: > Korea Pn. jest zbyt słaba gospodarczo by mieć jakieś szanse. Korea Pd. może > liczyć > na pomoc USA. Nie sšdzę by było to coś poważnego. > > Fox > > Finsky wrote: > > > Czesc! > > > > W latach 50-tych bylo to mozliwe przede wszystkim dzieki pomocy > > ówczesnego "mocarstwa" ZSRR. Dzisiaj bez takiego zaplecza Korea pólnocna > > umoczy dosc szybko. Istnieje prawdopodobienstwo "postawienia" sie po jej > > stronie Chin, ale mysle, ze Chiny zdaja sobie sprawe, ze grozi to > > ogólnym balaganem i oleja kolegów komunistów. Czasami cos trzeba > > poswiecic i bedzie to w tym przypadku Korea Pln., do Kuby maja za > > daleko, a zreszta Fidel tylka nie bedzie narazal (chociaz kto go wie, > > paranoików nie mozna mierzyc normalna miara). > > > > Jacek Wilczynski. Warszawa. Cos sie dzieje bo u nas zaczeto pisac o stratach w takiej wojnie. Wedlug uciekiniera koreanskiego, strategia Korei Pn jest taka aby zadac wojskom amerykanskim straty ludzkie powyzej 20.000 zabitych, co ma spowodowac wycofanie sie US z wojny na skutek opinii publicznej. Straty te bylyby poniesione przez rakietowy atak koreanczykow na wojska w Korei Pd i bazy amerykanskie w Japonii i Filipinach. Wedlug niego, Korea Pn ma do tego odpowiednie rakiety a dodatkowo jest na ukonczeniu rakiety balistycznej zdolnej osiagnac Alaske. Obawa przed atakiem Korei Pn jest przyczyna odmowy US przystapienia do traktatu o minach ladowych. Szacuje sie ze w przypadku takiej wojny straty amerykanskie wyniosa 80.000 - 100.000 zabitych i ponad milion koreanczykow po oby stronach. Drizzly Spike ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 23 23:57 MET 1997 Date: 23 Oct 1997 18:51:34 GMT From: proga@sun3.hep.utexas.edu (Marek Proga) Subject: Re: Kuklinski - odpowiedzialnosc za slowo > Adam Kusnierz (Adam@club.innet.be) wrote: > : >I co z tego ze tak powiedzial? > : >Lepiej by bylo gdyby sie nikt nie wtracal i Irak okupowalby Kuwejt? > > : Zalezy z czyjego punktu widzenia. Z iranskiego na pewno tak, z > : amerykanskiego natomiast - zdecydowanie nie! > > Problem w tym ze ambicje Iraku nie skonczylyby sie na Kuwejcie. A dlaczego mialy by sie nie skonczyc? Ponoc handel to handel, dlaczego nie wszystko jedno od kogo sie rope kupuje. - -- Marek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 23 23:57 MET 1997 Date: 23 Oct 1997 19:00:16 GMT From: proga@sun3.hep.utexas.edu (Marek Proga) Subject: Re: Wiedza i Afganistan: Wietnam I > Marek Proga napisal: > > > > > To kto te wojne w Witnamie wygral? > > > > > > militarnie - USA > > > > I jako wygrywajacy tak sie wycofali w nieladzie i pozwolili > > ruskim zainstalowac rzad? > > > > Po pana komentarzu widac, jak duzo wie pan na temat Wietnamu. Troche > dziwne, ze wyglasza pan opinie na temat rzeczy o ktorych ma pan > mgliste pojecie. To poprosze o dokladny wyklad. - -- Marek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 23 23:57 MET 1997 Date: 23 Oct 1997 19:07:42 GMT From: proga@sun3.hep.utexas.edu (Marek Proga) Subject: Re: MiG 29 vs F-16 dla naszego lotnictwa > Aleksander Raatz napisał: > > Marcin Urbanowicz <1fox@priv.onet.pl> napisał: > > > Jest jeszcze jedna możliwość - zbudować własny samolot. > > > Wbrew pozorom jest to możliwe gdyż istniejš plany przekształcenia Irydy > > na > > > samolot wsparcia wojsk lšdowych. Ma to poegać na zamontowaniu dużo > > lepszej > > > elektroniki oraz lepszego uzbrojenia. Jest tylko jeden problem: > > pienišdze. > > > > > > > TAAAK ! A Iskrom podwiesimy Amraamy i Sidewindery ... i beda mysliwce > :-). > > Panie Alku, show some mercy.... :))))))) Nie pojmuje w czym problem. Przeciez amerykanie ulokuja u nas produkcje dowolnie wybranego samolotu i po klopocie. - -- Marek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 23 23:58 MET 1997 Date: 23 Oct 1997 18:57:07 GMT From: proga@sun3.hep.utexas.edu (Marek Proga) Subject: Re: Doktryna uzycia Steel Panters > Ja napisalem: > > > > > > > > Steel Panters nie jest gra zbyt doskonala, ale akurat profile sprzetu > > > oddane sa > > > w niej w miare wiarygodnie. A co do roznicy sprzetu i wyszkolenia do > bardzo > > > > > > dobrze widac to w SP: ja dysponujac kompania PzKw III potrafilem > > > niejednokrotnie > > > przegonic dwa KW, ale rzadko udawalo mi sie je zniszczyc. > > > A Marek Proga: > > > Ludzie!! co wy wypisujecie!? > > Filozofujac w ten sposob to rosjanie maja lodzie podwodne ktorych > amerykanie > > nie moga uslyszec, chyba ze sie "mariaki" popija i spiewac zaczna. > > Przepraszam, moze faktycznie post powinien isc na pl.misc. > gry.strategiczne. > > Jednak panska uwaga wydaje mi sie nie przystawac do kontekstu. Nie pierwszy raz na tej liscie ocenia sie sprzet, a wlasciwie ocene popiera sie, na podstawie gier komputerowych. Ja zareagowalem pierwszy raz, bo wydaje mi sie to smieszne, wiecej nie bede bo nie warto. - -- Marek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 24 00:11 MET 1997 Date: Thu, 23 Oct 1997 17:10:34 -0500 (CDT) From: SZTAJMES Subject: Re: 1 dla PSP? At 01:46 PM 10/23/97 +0200, you wrote: >> >> Tak sobie czytam i czytam i czasami wlasnym uszom nie wierze. >> W jaki spsob mozemy zajac sie wlasnym programem wspolczesnego samolotu bojowego? >> Ja juz nie mowie o produkcji, bo do tego brak nam technologii, mowie o [....] >> Z powazaniem >> SZTAJMES >> >Nie chodzi mi o drugiego A-10, tylko o lekki samolot wsparcia, co to z >predkoscia poddzwiekowa przeniesie niewielki ladunek broni nieprecyzyjnej >(2-3 tony) na niewielka odleglasc (100-200 km), zrzuci go w sposob w mare >precyzyjny (bo nisko i powoli), wyladuje na prowizorycznym lotnisku >(asfaltowa droga) i po pietnastu minutach obslugi technicznej zrobi to >wszystko jeszcze raz. Swego czasu takie zadania miala wykonywac Iryda. >Taka maszyna wcale nie musi byc skomplikowana, czy szczegolnie >nowatorska, a co za tym idzie droga w opracowaniu czy produkcji, a mogla >zapolnic luke miedzy Huzarem, a naszy nowym mysliwcem (ktorykolwiek to >bedzie). >Pirania jest tak konwencjonalna jak tylko mozna, bazuyje na wielu >podzespolach Orlika, czyli naklady na badania, tym bardziej ze ogolna >koncepcja samolotu jest opracowana, nie beda wcale takie duze. >A jesli ktos watpi w sens istnienia takiego samolotu to niech przyjrzy >sie Luftwaffe i Alpha Jet`om. Dlaczego maja podwyrzszone mozliwosci >bojowe w porownaniu z francuzkimi bracmi i dlaczego Niemcy maja ich 193 >sztuki (dane z 1991r.) >Patton W tym wypadku sie zgodze ze jest to mozliwe.Jezeli mamy na mysli latadelko do rzucania bomb to mozemy sie pokusic.Powstaje jednak pytanie na ile czasu wojennego takie latadelko moze nam starczyc ??? Jezeli ma to byc bagazowka to byle frajer odstrzeli ja z byle samopalu. Z drugiej strony czy jest sens latac 100 km z bombami i rzucac na oko ???;))) Zeby draznic przeciwnika ??;))) Zaproponowalem kiedys uzbroic nasza armie w male pojazdy trzyosobowe, takie jakie maja sily dalekiego zwiadu w USA.Szybkie to, tanie w produkcji, trudne do zlapania.Powiesic na rurkach kewlar zeby odlamki w oczy nie lecialy, zainstalowac cos odpowiedniego na T-80 (a moze i na Abramsa) i na front. Drog u nas wysokiej jakosci niewiele, pustyni prawie nie ma, za to duzo bezdrozy, wiec taki tworek mialby pole do popisu.Servis techniczny ?? Prawie zadnego nie ma.Wystraczy dobrze zabezpieczyc silnik i skrzynie biegow ;))) Latwosc z jaka amerykanie niszczyli irackie czolgi wskazuje posrednio na trafnosc takiego wyboru.Jaki jest sens pakowac pieniadze w 50 ton stali kiedy i tak nie daje to szansy przezycia ? Ile takich samochodzikow mozna wyprodukowac za cene jednego dobrego czolgu ??? Stworzyc "kawalerie" 21 wieku, chlopcow z fantazja ci u nas dostatek ;)))) Z powazaniem SZTAJMES ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 24 01:57 MET 1997 Date: Thu, 23 Oct 1997 21:05:42 GMT From: NoizZ@riva.koti.com.pl (Robert Kujawiński) Subject: Re: Szkoly lacznosci On 21 Oct 1997 07:09:28 GMT, "Futszak" wrote: >Dotarla do mnie wiadomosc, ze Wojskowa Akademia Techniczna szkoli rowniez >cywilow w trybie zaocznym. >Czy to prawda, a jesli tak to prosilbym o szczegoly na priv. >Interesuje mnie dokladnie wydzial lacznosci. > >Pozdrawiam Ostatnio widziałem ogłoszenie że WAT przyjmuje na odpłatne cywilne studia na wydziale cybernetyki (bardziej to informatyczne studia niż wojskowe). Pozdrowionka..... - --- Robert Kujawiński, lat 18. Mieszkam w Gdańsku. Interesuję się techniką wojskową. Moją wielką pasją jest LOTNICTWO. NoizZ@riva.koti.com.pl (max 5MB) NoizZ@kki.net.pl (max 3MB) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 24 01:58 MET 1997 Date: 23 Oct 1997 21:02:48 GMT From: "Leszek A. Wieliczko" Subject: Re: Gotha Witam ! Niekwestionowanym pionierem wojskowego wykorzystania wiropłatów wszelkiej maści były rzeczywiście Niemcy. Z tego, co udało mi się znaleźć, wynika, że oprócz wielu maszyn eksperymentalnych i prototypowych zastosowanie bojowe znalazły następujące typy: (1) śmigłowiec Flettner Fl 282 "Kolibri" (następca bardzo udanego, ale nie produkowanego seryjnie Fl 265). M.in. do 1943 roku 20 maszyn tego typu znalazło się w służbie Kriegsmarine (próby prowadzono na Bałtyku na krążowniku "Köln"), służąc do ochrony konwojów na Bałtyku, Morzu Śródziemnym i Egejskim. Śmigłowce okazały się też skuteczne przy wykrywaniu okrętów podwodnych. Wehrmacht natomiast wykorzystywał Fl 282 na froncie wschodnim do współpracy z artylerią (rozpoznanie, wskazywanie celów, korygowanie ognia artylerii). Były one zorganizowane (od 1944 roku) w samodzielne klucze obserwacyjne. Ponadto "Kolibry" służyły jako maszyny łącznikowe, kurierskie i lekkie transportowe (np. w Lufttransportstaffel 40). Podobno jeden Fl 282 tej eskadry wywiózł na początku maja 1945 roku z oblężonego Wrocławia (Festung Breslau) tamtejszego Gauleitera Hanke. (2) śmigłowiec Focke-Achgelis Fa 223 "Drachen". Wykorzystywano te maszyny m.in. do transportu i ewakuacji (także w Lufttransportstaffel 40) - również w warunkach górskich, a planowano np. wersję Fa 223A dla Kriegsmarine, do zwalczania okrętów podwodnych (uzbrojoną w dwie bomby lotnicze SC 250 lub dwie bomby głębinowe). Byłby to chyba pierwszy na świecie śmigłowiec bojowy ! ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 24 03:54 MET 1997 Date: Fri, 24 Oct 1997 11:53:04 +1000 From: Xenomorph Subject: Re: U.S. Marine Corps Daniel Wiszniowski 'Niedzwiedz' wrote: > > Czytalem swego czasu w 'Komandosie' na temat druzyny harcerskiej z poludnia > Polski, chyba z okolic Krakowa, ktora wzoruje sie na Piechocie Morskiej US. > Czy ktos ma moze namiar na ta druzyne, albo kontakt z druzynowym, moze maja > jakas strone na inecie, albo email??? Pamietam,pamietam. Mysle ze szykuje sie akcyjaka na tych skurwieli - maja w Polsce Groom, 6 BPD ze Szczecina, Dywizje kawalerji powietznej a oni onanizuja sie nas Marine Corps - ZABIC!! Poszukam , ale raz juz szukalem i niczego nie bylo - to banda cieniasow - - Wolf ich super oblecial w wywiadzie :) Chlopcy nie wyszli jeszcze z piaskownicy - S.G.S. ZD sa joz na sieci a oni co? Wielcy mi "SURWIWALOWCY" ( a moze PZETRWALNIKI ???) > SEMPER FI! > NIEDZWIEDZ SEMPER FI , DO OR DIE, GUNG HO!! GUNG HO!! GUNG HO!! :))) Ps. zgadnij co wczoraj tzymalem w reku? ... ..... ......\ ..........\ ................. ??? BOYS ANTI TANK RIFLE!!!!!!!!!!!!!!!!! Jest to jedna z pierwszych rusznic ppanc z WWII! Kaliber .50 Cala, wazy z 15 kilo, dziala w 100% - gosc mial zamontowany celownik Karl ZEISS 10-24X50, amunicja APT (Pzeciwpancerny Smugowy) po prostu CZAD!. Odzut jest jak holera - moze zlamac obojczyk jak sie nieumiejetnie tzyma Facet kupil za 400$ w 1986 a teraz jest warta 10-12 000$. Ale niestety idzie do piachu bo jak wiesz , lokalny zad konfiskuje cala bron.... Jak to szlo?: "Babciu, dlaczego podlewasz kwiatki olejem? Kwiatki, kwiatki - byle kalasz nie zardzewial!" Czajisz klimat. Czesc, Maciek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 24 04:16 MET 1997 Date: Fri, 24 Oct 1997 12:10:12 +1000 From: Xenomorph Subject: Foregin Legion Czesc, Czy ktos moze mi powiedziec co sie stalo z zolniezami Legi ktozy poddali sie pod Dien Bin Phou? Po zakonczeniu walk zostalo ich tam pare tysiecy. Co sie z nimi stalo? Czy byli wzieci do niewoli, odeslani do francji, rozstzelani?? Nigdzie otym niepisza w ksiazkach do historji. Z gory dziekuje, Maciej Stopniak ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 24 04:52 MET 1997 Date: Fri, 24 Oct 1997 12:48:30 +1000 From: Xenomorph Subject: Re: U.S. Marine Corps Xenomorph wrote: > > Daniel Wiszniowski 'Niedzwiedz' wrote: > > > > Czytalem swego czasu w 'Komandosie' na temat druzyny harcerskiej z poludnia > > Polski, chyba z okolic Krakowa, ktora wzoruje sie na Piechocie Morskiej US. > > Czy ktos ma moze namiar na ta druzyne, albo kontakt z druzynowym, moze maja > > jakas strone na inecie, albo email??? > > Pamietam,pamietam. > Mysle ze szykuje sie akcyjaka na tych skurwieli - maja w Polsce Groom, 6 > BPD ze Szczecina, Dywizje kawalerji powietznej a oni onanizuja sie nas > Marine Corps - ZABIC!! > > Poszukam , ale raz juz szukalem i niczego nie bylo - to banda cieniasow > - Wolf ich super oblecial w wywiadzie :) > > Chlopcy nie wyszli jeszcze z piaskownicy - S.G.S. ZD sa joz na sieci a > oni co? Wielcy mi "SURWIWALOWCY" ( a moze PZETRWALNIKI ???) > > > SEMPER FI! > > NIEDZWIEDZ > SEMPER FI , DO OR DIE, GUNG HO!! GUNG HO!! GUNG HO!! :))) > > Ps. > > zgadnij co wczoraj tzymalem w reku? > > ... > ..... > ......\ > ..........\ > ................. > ??? > > > BOYS ANTI TANK RIFLE!!!!!!!!!!!!!!!!! > > Jest to jedna z pierwszych rusznic ppanc z WWII! > Kaliber .50 Cala, wazy z 15 kilo, > dziala w 100% - gosc mial zamontowany celownik Karl ZEISS 10-24X50, > amunicja APT (Pzeciwpancerny Smugowy) po prostu CZAD!. > > Odzut jest jak holera - moze zlamac obojczyk jak sie nieumiejetnie tzyma > Facet kupil za 400$ w 1986 a teraz jest warta 10-12 000$. > Ale niestety idzie do piachu bo jak wiesz , lokalny zad konfiskuje cala > bron.... > > Jak to szlo?: > > "Babciu, dlaczego podlewasz kwiatki olejem? > Kwiatki, kwiatki - byle kalasz nie zardzewial!" > > Czajisz klimat. > > Czesc, > Maciek Pzepraszam za ten list ale nastapil maly blad w mojej ksiazce adresowej - - ten list jest pzecnaczony wylacznie dla _NIEDZWIEDZIA_ Sorry. Maciej Stopniak ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 24 08:08 MET 1997 From: "Piotr Gontarski" Date: Fri, 24 Oct 1997 07:55:40 +0000 Subject: Re: U.S. Marine Corps Xenomorph napisal : > > Czytalem swego czasu w 'Komandosie' na temat druzyny harcerskiej z poludnia > > Polski, chyba z okolic Krakowa, ktora wzoruje sie na Piechocie Morskiej US. > > Czy ktos ma moze namiar na ta druzyne, albo kontakt z druzynowym, moze maja > > jakas strone na inecie, albo email??? > > > Pamietam,pamietam. > Mysle ze szykuje sie akcyjaka na tych skurwieli - maja w Polsce Groom, 6 > BPD ze Szczecina, Dywizje kawalerji powietznej a oni onanizuja sie nas > Marine Corps - ZABIC!! Nie szykuje sie, nie szykowala sie i nie bedzie sie szykowac zadna akcja przeciwko jakiejkolwiek grupie osub. Maciek mieszka w Australii i do tego jest troche w goracej wodzie kompany, poza tym list mial isc na priv a nie na forum publiczne stad tak mocne slowa. Wszystkich, ktorzy poczuli sie dotknieci tymi slowami szczegolnie czlonkow grupy KABAR przepraszam i zapewniam, ze nie jestesmy grupa ludzi ktora gania po lesie szukajac tylko okazji do rozroby. Nie jestesmy i NIE BEDZIEMY !!!!!!!! Pozdrawiam Piotr ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 24 14:05 MET 1997 Date: Fri, 24 Oct 1997 11:07:22 -0700 From: Pawel Okulski Subject: Re: Gotha > Leszek A.Wieliczko wrote: > > Witam ! > > Niekwestionowanym pionierem wojskowego wykorzystania wiropłatów > wszelkiej maści były rzeczywiście Niemcy. Z tego, co udało mi się > znaleźć, wynika, że oprócz wielu maszyn eksperymentalnych i > prototypowych zastosowanie bojowe znalazły następujące typy: > > (1) śmigłowiec Flettner Fl 282 "Kolibri" (następca bardzo udanego, ale > nie produkowanego seryjnie Fl 265). M.in. do 1943 roku 20 maszyn tego > typu znalazło się w służbie Kriegsmarine (próby prowadzono na Bałtyku > na krążowniku "Köln"), służąc do ochrony konwojów na Bałtyku, Morzu > Śródziemnym i Egejskim. Śmigłowce okazały się też skuteczne przy > wykrywaniu okrętów podwodnych. Wehrmacht natomiast wykorzystywał > Fl 282 na froncie wschodnim do współpracy z artylerią (rozpoznanie, > wskazywanie celów, korygowanie ognia artylerii). Były one zorganizowane > (od 1944 roku) w samodzielne klucze obserwacyjne. Ponadto "Kolibry" > służyły jako maszyny łącznikowe, kurierskie i lekkie transportowe (np. > w Lufttransportstaffel 40). Podobno jeden Fl 282 tej eskadry wywiózł na > początku maja 1945 roku z oblężonego Wrocławia (Festung Breslau) > tamtejszego Gauleitera Hanke. > > (2) śmigłowiec Focke-Achgelis Fa 223 "Drachen". Wykorzystywano te > maszyny m.in. do transportu i ewakuacji (także w Lufttransportstaffel > 40) - również w warunkach górskich, a planowano np. wersję Fa 223A dla > Kriegsmarine, do zwalczania okrętów podwodnych (uzbrojoną w dwie bomby > lotnicze SC 250 lub dwie bomby głębinowe). Byłby to chyba pierwszy na > świecie śmigłowiec bojowy ! Warto tez wspomniec o najdluzszym locie operacyjnym Drache, ktory mial miejsce na terenie Polski. Mial on ewakuowac jakas szyche z Pomorza gdy sowieci napierali. Bylo to opisane w Lotnictwie. > (3) wiroszybowiec Focke-Achgelis Fa 330 "Bachstelze". Maszyna ta > powstała na zamówienie Kriegsmarine, jako sprzęt obserwacyjny dla > okrętów podwodnych. I tak właśnie była wykorzystywana (głównie na > U-Bootach Typu IX) - od około połowy 1942 roku, na południowym > Atlantyku, w Zatoce Adeńskiej oraz na Oceanie Indyjskim i Malajach. > Procedura użycia tej "pchełki" była następująca: U-Boot się wynurzał, > załoga montowała wiroszybowiec i ustawiała go na małej platformie z > tylnej strony kiosku. Do startu niezbędny był opływ powietrza wokół > maszyny o prędkości co najmniej 35 km/h (suma prędkości okrętu i > przeciwnego wiatru). Po starcie Fa 330 wznosił się ma wysokość około > 220 m, będąc połączonym z okrętem liną o długości max. 300 m (w linę tą > wpleciony był kabel telefoniczny). Z tej wysokości zasięg obserwacji > wynosił około 53 km. Po wykonaniu zadania zwijano linę i wiroszybowiec > "ściągano" w ten sposób na okręt. Problemy zaczynały się jednak w > momencie ataku np. samolotu na wynurzony okręt z wypuszczonym > wiroszybowcem. Często odcinano wtedy linę, U-Boot się zanurzał, a po > ustaniu niebezpieczeństwa wynurzał się i podejmował z wody pilota. O > ile temu ostatniemu udało się bezpiecznie wodować... (z takiej > wysokości nie miał bowiem szans na użycie spadochronu). Cały system był > wbrew pozorom dość kłopotliwy w użyciu, dlatego stosowano go na > akwenach wolnych od wrogiego lotnictwa i tylko przy dobrej pogodzie. > > Spotkałem się zresztą ze sprzecznymi informacjami, z których wynika, że > żadnego zastosowania bojowego Fa 330 nie było ! I komu tu wierzyć ? > > Pozdrawiam ! wyczerpujaco :) Ale bojowego uzycia nie bylo, jedynie, jak napisales testy. Wlasciwie wypracowywanie metod dzialania smiglowcow uzbrojonych w praktyce to Algieria. Wypada tez wspomniec, ze Rosjanie swoje wiatrakowce A-7 uzyli do rozpoznania artyleryjskiego podczas II WS. To ja BTW ;) mam pytanko ktore juz tu kiedys puszczalem, z miernym efektem. Czy ktos wie co sie dzialo/dzieje z czeskimi Fa223 po zakonczeniu sluzby w milicji. okul ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 24 17:39 MET 1997 Date: Fri, 24 Oct 1997 13:06:22 GMT From: 1fox@friko.onet.pl (Fox) Subject: Re: wypadek MiGa-21UM On 23 Oct 1997 08:48:38 +0200, K. Krzysztofowicz wrote: Slyszalem ze prawdopodobnie zgasl dopalacz przy starcie i samolot nie oderwal sie od ziemi, nie zdazyl tez wychamowac przed ogrodzeniem. Fox >Marcin Urbanowicz <1fox@priv.onet.pl> wrote: >: Samolot nie oderwal sie od ziemi, przejechal przez ogrodzenie lotniska i >: zatrzymal sie >: dopiero na drodze. Przyczyny bada komisja. > >Nioficjalnie wiem, ze nastopila prawdopodobne awaria silnika w czasie >podchodzenia do ladowania w zwiazku z czym piloci katapultowali sie. >krzysztof Krzysztofowicz > >: Fox > >: Pawel Bondaryk wrote: > >: > Wlasnie uslyszalem w radiu, ze rozbil sie MiG-21 z 1.DLMW w Gdyni. >: > Mowa byla o dwoch pilotach, wiec chyba chodzi o MiGa-21UM,tylko >: > ktorego (jest ich w 1.DL 6 sztuk)? Podobno zamknieto jakis odcinek >: > drogi, i maszyna nadal tam lezy. Sa jacys swiadkowie albo lepiej >: > poinformowani? >: > >: > Pawel Bondaryk >: > pb@pol.pl >: > http://www.pol.pl/staff/biondi > > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 24 17:39 MET 1997 Date: Fri, 24 Oct 1997 13:07:30 GMT From: 1fox@friko.onet.pl (Fox) Subject: Re: Druga Wojna Koreanska ??? On Thu, 23 Oct 1997 08:45:32 -0700, Zbigniew Przydzielski wrote: > > >Marcin Urbanowicz wrote: > >> Korea Pn. jest zbyt słaba gospodarczo by mieć jakieś szanse. Korea Pd. może >> liczyć >> na pomoc USA. Nie sšdzę by było to coś poważnego. >> >> Fox >> >> Finsky wrote: >> >> > Czesc! >> > >> > W latach 50-tych bylo to mozliwe przede wszystkim dzieki pomocy >> > ówczesnego "mocarstwa" ZSRR. Dzisiaj bez takiego zaplecza Korea pólnocna >> > umoczy dosc szybko. Istnieje prawdopodobienstwo "postawienia" sie po jej >> > stronie Chin, ale mysle, ze Chiny zdaja sobie sprawe, ze grozi to >> > ogólnym balaganem i oleja kolegów komunistów. Czasami cos trzeba >> > poswiecic i bedzie to w tym przypadku Korea Pln., do Kuby maja za >> > daleko, a zreszta Fidel tylka nie bedzie narazal (chociaz kto go wie, >> > paranoików nie mozna mierzyc normalna miara). >> > >> > Jacek Wilczynski. Warszawa. > >Cos sie dzieje bo u nas zaczeto pisac o stratach w takiej wojnie. Wedlug >uciekiniera koreanskiego, strategia Korei Pn jest taka aby zadac wojskom >amerykanskim straty ludzkie powyzej 20.000 zabitych, co ma spowodowac wycofanie >sie US z wojny na skutek opinii publicznej. Straty te bylyby poniesione przez >rakietowy atak koreanczykow na wojska w Korei Pd i bazy amerykanskie w Japonii >i Filipinach. Wedlug niego, Korea Pn ma do tego odpowiednie rakiety a >dodatkowo jest na ukonczeniu rakiety balistycznej zdolnej osiagnac Alaske. > >Obawa przed atakiem Korei Pn jest przyczyna odmowy US przystapienia do traktatu >o minach ladowych. > >Szacuje sie ze w przypadku takiej wojny straty amerykanskie wyniosa 80.000 - >100.000 zabitych i ponad milion koreanczykow po oby stronach. > >Drizzly Spike > > Jesli te informacje sa prawdziwe to USa moze miec spore klopoty. Nie rozumiem tylko dlaczego te rakiety mialyby udezyc w Alske. Czy nie lepiej np. w Waszyngton, czy inny duzy osrodek przemyslowy? Fox ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 24 18:25 MET 1997 Date: Fri, 24 Oct 1997 18:30:11 +0200 From: "Tomasz \"Zwierzak\" Zwierzchowski" Subject: Re: Druga Wojna Koreanska ??? Finsky wrote: No moze i umoczy, ale jest tez mozliwosc, ze poludniowa czesc polwyspu zacznie w ostatecznosci swiecic. Z Fidelem masz racje. facet ma za duzo problemow u siebie. Tylko jedno czy polnoc bedzie postepowac racjonalnie. Jeszcze jedno... Chiny. Moze im sie nie podobac, ze w wypadku wpadki polnocy beda mieli kapitalstow za plotem. - -- Tomasz "Zwierzak" Zwierzchowski e-mail: animal@venus.ci.uw.edu.pl Centrum Informatyczne animal@plearn.edu.pl Uniwersytetu Warszawskiego FULCRUM ][ WWW: http://venus.ci.uw.edu.pl/users/animal/index.html ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 24 18:30 MET 1997 Date: Fri, 24 Oct 1997 18:35:37 +0200 From: "Tomasz \"Zwierzak\" Zwierzchowski" Subject: Re: Skrzydlata Polska w Internecie :-) Aleksander Raatz wrote: > > Sluchajcie, udało mi sie otworzyc: > www.altair.com.pl > (dla tych którzy nie wiedza - strona Agencji Lotniczej Altair, wydajacej > miedzy innymi miesiecznik SP) > Serwis jest zrobiony swietnie - gratulacje dla pana Rafala Miszczaka. > -- > > Alek Raatz > araatz@bossa.com.pl Ludzie to nie plotki toto naprawde chodzi !!! Opracowanie graficzne i cala reszta na bardzo ladnym poziomie. - -- Tomasz "Zwierzak" Zwierzchowski e-mail: animal@venus.ci.uw.edu.pl Centrum Informatyczne animal@plearn.edu.pl Uniwersytetu Warszawskiego FULCRUM ][ WWW: http://venus.ci.uw.edu.pl/users/animal/index.html ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 24 18:39 MET 1997 Date: Fri, 24 Oct 1997 13:43:23 GMT From: pejotl@ssonline.com.pl (Pawel Jankowski) Subject: Re: Doktryna uzycia Steel Panters proga@sun3.hep.utexas.edu (Marek Proga) wrote: >Nie pierwszy raz na tej liscie ocenia sie sprzet, a wlasciwie ocene popiera >sie, na podstawie gier komputerowych. Ja zareagowalem pierwszy raz, >bo wydaje mi sie to smieszne, wiecej nie bede bo nie warto. >-- >Marek Nie jest to takie absurdalne, jak by sie moglo zdawac na pierwszy rzut oka. Ostatecznie gry komputerowe tego typu jak Steel Panthers sa robione na podstawie rzeczywistosci - wiec ocena sprzetu nie jest wyssana z palca. Natomiast wyciaganie z gry wnioskow taktycznych i odnoszenie ich do rzeczywistych wydarzen jest oczywistym nieporozumieniem. PJtl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 24 19:39 MET 1997 Date: 24 Oct 1997 15:01:44 GMT From: Wlodzimierz Godlowski Subject: Druga wojna Koreanska Alaska a nie Waszyngton ze wzgledu na "geometrie kuli ziemskiej" - a tak wogle z tego co wiadomo to Polnoc ma miazdzaca przewage nad poludniem w dziedzinie ilosci sprzetu. Uwaza sie powszechnie ze jakosc sprzetu amerykanskiego moze to zrekompensowac ale to wymagaloby przypuszczalnie doslania posilkow. Polnoc moze sie zdecydowac na wojne z dwuch powodow - katastrofalna sytuacja wewnetrzna a ponadto jak ktos zauwazyl stracili zrodla pomocy wojskowej wiec ich "park militarny " sie starzeje - sytuacja sie wiec zmienia na niekorzysc. Tak wiec zobaczymy. Wlodzimierz Godl9owski ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 24 19:39 MET 1997 Date: 24 Oct 1997 14:53:42 GMT From: "Aleksander Raatz" Subject: Re: MiG 29 vs F-16 dla naszego lotnictwa Marek Proga napisał(a) w artykule ... > Nie pojmuje w czym problem. > Przeciez amerykanie ulokuja u nas produkcje dowolnie wybranego > samolotu i po klopocie. > -- > Marek > Ja wybieram (dowolnie) JAS 39 :-). Mysle, ze moga go produkowac nawet amerykanie. - -- Alek Raatz araatz@bossa.com.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 24 19:39 MET 1997 Date: 24 Oct 1997 15:02:44 GMT From: "Aleksander Raatz" Subject: Re: 1 dla PSP? SZTAJMES napisał(a) w artykule <199710232210.RAA23381@dfw-ix9.ix.netcom.com>... > W tym wypadku sie zgodze ze jest to mozliwe.Jezeli mamy na mysli latadelko > do rzucania bomb to mozemy sie pokusic.Powstaje jednak pytanie na ile czasu > wojennego takie latadelko moze nam starczyc ??? Jezeli ma to byc bagazowka > to byle frajer odstrzeli ja z byle samopalu. > Z drugiej strony czy jest sens latac 100 km z bombami i rzucac na oko ???;))) > Zeby draznic przeciwnika ??;))) > Zaproponowalem kiedys uzbroic nasza armie w male pojazdy trzyosobowe, takie > jakie maja sily dalekiego zwiadu w USA.Szybkie to, tanie w produkcji, trudne > do zlapania.Powiesic na rurkach kewlar zeby odlamki w oczy nie lecialy, > zainstalowac cos odpowiedniego na T-80 (a moze i na Abramsa) i na front. > Drog u nas wysokiej jakosci niewiele, pustyni prawie nie ma, za to duzo > bezdrozy, wiec taki tworek mialby pole do popisu.Servis techniczny ?? Prawie > zadnego nie ma.Wystraczy dobrze zabezpieczyc silnik i skrzynie biegow ;))) > Latwosc z jaka amerykanie niszczyli irackie czolgi wskazuje posrednio na > trafnosc takiego wyboru.Jaki jest sens pakowac pieniadze w 50 ton stali > kiedy i tak nie daje to szansy przezycia ? Ile takich samochodzikow mozna > wyprodukowac za cene jednego dobrego czolgu ??? > Stworzyc "kawalerie" 21 wieku, chlopcow z fantazja ci u nas dostatek ;)))) > Z powazaniem > SZTAJMES > > > To mi troche przypomina dyskusje, ktora kiedys obserwowalem na rec.aviation.military. Chodzilo o to, ze za cene stu F-22 moznaby wyprodukowac 10000 Jak'ow 9 i w ten sposob osiagnac zdecydowana przewage w powietrzu. Ale co na to piloci Jak'ow? A co Wy na to? - -- Alek Raatz araatz@bossa.com.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 25 00:39 MET 1997 Date: Fri, 24 Oct 1997 21:56:46 +0200 From: "Finsky" Subject: Re: Co to operacja "Steinbock" Cześć ! Operacja ta rozpoczęła się teoretycznie w grudniu 1943 r. gdy Gering wysłał pismo do dowódców lotniczych jednostek stacjonujących w Zach.Europie aby w odwecie za naloty aliantów wzmóc naloty na miasta brytyjskie. Miano się skupić na centrach przemysłowych i portowych.Anglicy nazwali tą operację "Little Blitz". Pierwsze naloty w styczniu 1944 roku. Brały w nich udział m.in. dwie jednostki wyposażone w He-177 - I./KG 40 i 3.?KG 100. Czyli były to naloty na duże miasta w których brało udział ponad 100 samolotów. Jacek Wilczyński Warszawa Tomek Lipski napisał(a) w artykule <01bcdce7$86f831e0$5bfb74c3@taios>... >Przeczytalem w czasopismie o niemieckiej operacji Steinbock w 1944r. >Co to za operacja? >Daczego braly w niej udzial He-177 GREIF? > > > >moj e - taitai&polbox.com ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 25 00:39 MET 1997 Date: 24 Oct 1997 19:06:52 GMT From: Lech Szychowski Subject: Re: 1 dla PSP? Aleksander Raatz wrote: : rec.aviation.military. Chodzilo o to, ze za cene stu F-22 moznaby : wyprodukowac 10000 Jak'ow 9 i w ten sposob osiagnac zdecydowana przewage : w powietrzu. Ale co na to piloci Jak'ow? A co Wy na to? My na to, że wyszkolenie 10000 pilotów też by kosztowało, nawet na Jak-9 :) - -- Leszek. +==========================================================================+ | lech7@pse.pl 2:480/33.7 - REAL programmers use INTEGERS - | | Speaking just for myself... | +==========================================================================+ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 25 13:38 MET 1997 Date: 25 Oct 1997 09:15:37 GMT From: "agar" Subject: Re: test Roland M. Sipowicz napisał(a) w artykule <01bcdf0a$3907a2c0$d287ccc2@ppp>... > test > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 25 13:38 MET 1997 Date: 25 Oct 1997 09:15:38 GMT From: "agar" Subject: Re: test test go west Roland M. Sipowicz napisał(a) w artykule <01bcdf0a$3907a2c0$d287ccc2@ppp>... > test > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Oct 25 15:38 MET 1997 Date: 25 Oct 1997 11:16:03 GMT From: "Ryszard Seiler" Subject: Re: Skrzydlata Polska w Internecie :-) Stary! A o ktorej godzinie ci się to udalo? Ja nie mialem dotad takiego szczescia... - -- Ryszard "Oberst" Seiler Aleksander Raatz napisał(a) w artykule <01bcdfcb$67dfb300$1b2674c3@alekr.bossa.com.pl>... > Sluchajcie, udało mi sie otworzyc: > www.altair.com.pl > (dla tych którzy nie wiedza - strona Agencji Lotniczej Altair, wydajacej > miedzy innymi miesiecznik SP) > Serwis jest zrobiony swietnie - gratulacje dla pana Rafala Miszczaka. > -- > > Alek Raatz > araatz@bossa.com.pl > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Oct 26 03:39 MET 1997 Date: 25 Oct 1997 21:01:55 GMT From: "Leszek A. Wieliczko" Subject: Re: Gotha > > Ale bojowego uzycia nie bylo, jedynie, jak napisales testy. Wlasciwie > wypracowywanie metod dzialania smiglowcow uzbrojonych w praktyce to > Algieria. > To prawda. A pierwsze wyspecjalizowane smiglowce szturmowe z prawdziwego zdarzenia to dopiero AH-1 "Cobra" i Wietnam. > > Wypada tez wspomniec, ze Rosjanie swoje wiatrakowce A-7 > uzyli do rozpoznania artyleryjskiego podczas II WS. > Tak. Oprocz paru konstrukcji eksperymentalnych zastosowanie "bojowe" znalazl jedynie wiatrakowiec A-7 konstrukcji Kamowa (oznaczany tez poczatkowo CAGI 7-EA). Wyposazona w 5 tych maszyn eskadra (numer ?) bazowala w chwili ataku Niemcow na Zwiazek Sowiecki na lotnisku polowym pod Smolenskiem. Wiatrakowce wykonywaly glownie nocne loty na zrzut ulotek (powaznie !), loty lacznikowe i - w niewielkim tylko stopniu - rozpoznawczo-obserwacyjne (na rzecz artylerii np.). Po krotkim okresie sluzby maszyny ewakuowano na tyly (pewnie byly zbyt cenne - jako najlepsze na œwiecie...;-)). I jeszcze epizod angielski: zlozony z maszyn Cierva C.40 dywizjon obserwacyjny (numer ?) RAF wszedl nawet w sklad British Expeditionary Force, ktore jesienia 1939 roku przerzucono do Francji. Wiosna 1940 roku wiatrakowce C.40 tego dywizjonu wykonaly pewna liczbe lotow obserwacyjnych nad pozycjami wojsk sprzymierzonych. W maju 1940 roku - po ataku Niemcow na Francje - wszystkie wiatrakowce ulegly zniszczeniu (nie udalo sie ich zdemontowac i ewakuowac, a nikt sie nie odwazyl przeleciec nimi Kanalu La Manche). Po utracie maszyn C.40 RAF zarekwirowal pewna liczbe cywilnych wiatrakowcow (glownie typu Cierva C.30A) i utworzyl z nich 529. Squadron, wykorzystywany od 1943 roku m.in. do kalibracji i cechowania radarow, lotow lacznikowych i innych pomocniczych zadan. I jeszcze ciekawostka: w Wielkiej Brytanii w firmie Cierva Autogyro Co. Ltd. pracowal austriacki emigrant Raoul Hafner. Był on tworca m.in. jednomiejscowego eksperymentalnego wiroszybowca "Rotaplane", wiatrako-samochodu (tak, tak !) "Rotabuggy" (byl to amerykanski Jeep z wirnikiem) oraz pierwszego brytyjskiego smiglowca Cierva W.9. Ten ostatni jest o tyle ciekawy, ze nie mial on smigla ogonowego, lecz system wydmuchu powietrza z belki ogonowej, znany od paru lat jako NOTAR (No-Tail Rotor) i bardzo modny dopiero ostatnio ! > > To ja BTW ;) mam pytanko ktore juz tu kiedys puszczalem, > z miernym efektem. Czy ktos wie co sie dzialo/dzieje z czeskimi > Fa223 po zakonczeniu sluzby w milicji. > Sorry, ale nie wiem. Pozdrowienia ! - -- Leszek A.Wieliczko (wieliczk@uran.krakow.ipl.net) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Oct 27 12:36 MET 1997 Date: Mon, 27 Oct 1997 12:36:54 +0100 (MET) From: Patton Subject: Re: MiG 29 vs F-16 dla naszego lotnictwa > Nie pojmuje w czym problem. > Przeciez amerykanie ulokuja u nas produkcje dowolnie wybranego > samolotu i po klopocie. > -- > Marek > Caly dowcip polega na tym by samemu zarabiac pieniazki na ekspornie wlasnych produktow niz tracic je na imporcie, w granicach mozliwosci oczywiscie. Patton ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 28 15:41 MET 1997 Date: Sun, 26 Oct 1997 15:29:43 +0100 From: "Finsky" Subject: Re: Gotha Czesc! Nie mozna oczywiscie zapominac o konstrukcjach Sikorskiego, które tez lataly w latach II W.Sw. ( m.in. w Sqr. 529) ale "nie strzelaly" wiec chyba nie znajduja sie w zasiegu pytania o smiglowce bojowe. Jacek Wilczynski ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 28 15:41 MET 1997 Date: Sun, 26 Oct 1997 16:02:06 +0100 From: "Ryszard Kadow" Subject: Re: Niszczyciele J i N Witam! Czy nadal potrzebuje Pan informacji o tych niszczycielach. Pozdrawiam Ryszard Kadow - -- Zapraszam na strone o Polskiej Marynarce Wojennej: http://www.private.psi.com.pl/pmw/default.htm ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 28 15:42 MET 1997 Date: Sun, 26 Oct 1997 13:41:46 +0100 From: "Ryszard Kadow" Subject: Zaproszenie na strone o Polskiej Marynarce Wojennej Witam! Od lipca'97 zajmuje sie tworzeniem witryny WWW o Polskiej MW. Niedawno zmienilem providera. Duzo zdjec i opisow okretow polskich. Co tydzien-dwa nowe informacje i zdjecia. Postaram sie odpowiedziec na kazde pytanie dotyczace PMW. Zapraszam do odwiedzenia strony: http://www.private.psi.com.pl/pmw/default.htm Pozdrawiam Ryszard Kadow ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 28 15:43 MET 1997 Date: 27 Oct 1997 08:05:13 GMT From: "Banan" Subject: Re: Doktryna uzycia Steel Panters > >Nie pierwszy raz na tej liscie ocenia sie sprzet, a wlasciwie ocene popiera > >sie, na podstawie gier komputerowych. Ja zareagowalem pierwszy raz, > >bo wydaje mi sie to smieszne, wiecej nie bede bo nie warto. > >-- > >Marek > > Nie jest to takie absurdalne, jak by sie moglo zdawac na pierwszy rzut > oka. Ostatecznie gry komputerowe tego typu jak Steel Panthers sa > robione na podstawie rzeczywistosci - wiec ocena sprzetu nie jest > wyssana z palca. Natomiast wyciaganie z gry wnioskow taktycznych i > odnoszenie ich do rzeczywistych wydarzen jest oczywistym > nieporozumieniem. > Zgadzam sie w 100%. - -- Banan jarban@polbox.com "I'm going slightly mad..." ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 28 15:43 MET 1997 Date: 26 Oct 1997 07:45:16 GMT From: "Ryszard Seiler" Subject: TBiU zmierzch legendy Kto jeszcze pamieta, jaka radosc sprawialo kiedys zdobycie kazdego zeszytu....A teraz, w zasadzie seria dogorywa. Ktos moze powiedziec: No i dobrze, sa lepsze wydawnictwa, ale jezeli cos sie zbieralo tylko przez 25 lat, to sentyment chyba jest oczywisty. (nawiasem mowiac do pelnego kpl brakuje mi 146,155,173- ktokolwiek wie...,mam tez pare starych).W nTW zauwazylem, że z blogoslawienstwem "bellony" ktoś nowy zabral sie za ich wydawanie.Zycze mu jak najlepiej, choc obawiam sie, ze seria zamieni sie na przeglad samolotow Luftwaffe i wspolczesnych NATO pod pozorem odrabiania wieloletnich zaleglosci (a moze to i racja) . Jezeli jednak numer bedzie li tylko wyliczanka " ...zmiany ksztaltu oslony przewodu hydraulicznego we wnece podwozia,od wersji 8 odmiany 5 modyfikacji 4b, ..." , to ja odpuszczam. No i czy TBiU sa w ogole warte az 8 zet...? :-) - -- Ryszard Seiler ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 28 15:48 MET 1997 Date: 27 Oct 1997 01:42:33 GMT From: tsurmacz@nospam.adm.usenet.pl (Tomasz R Surmacz) Subject: CFV2: pl.rec.modelarstwo (glosowanie) - --------------------------------------------------------------------- pl.rec.modelarstwo SECOND CALL FOR VOTES (2 of 2) - --------------------------------------------------------------------- Newsgroups line: pl.rec.modelarstwo Modele kartonowe, drewniane, plastikowe i inne. Głosy powinny nadejść do godziny 23:59:59, Wed 29 Oct 1997, MET W przypadku pytań technicznych dotyczących głosowania napisz na adres tsurmacz@adm.usenet.pl lub spytaj w pl.news.admin. Pytania na temat proponowanej grupy natomiast należy kierować na adres: mumin@silesia.linux.org.pl (Michal "Mumin" Mierzwa). Informacja o rozpoczęciu głosowania zostaje rozesłana do następujących grup news: pl.announce.newgroups pl.news.nowe-grupy pl.misc.kolej pl.misc.militaria pl.misc.samochody TEMATYKA GRUPY / GROUP CHARTER Grupa poswiecona wszystkiemu, co zwiazane z modelarstwem we wszystkich jego przejawach i na wszystkich etapach zaawansowania - - modelom redukcyjnym i ruchomym, bez napedu i RC, modelarstwu rekreacyjnemu i wyczynowemu. Tematy dozwolone: dyskusje bezposrednio zwiazane z tematem grupy, ogloszenia o zawodach modelarskich, gielda modelarska - ale wylacznie modelarska. Z braku wlasnej grupy jest to rowniez miejsce dla majsterkowiczow, jednak z chwila powstania osobnej grupy dyskusje na temat majsterkowania zostana zabronione. ZABRONIONE SA: wszelkie dyskusje nie zwiazane z tematem grupy (tymczasowy wyjatek - majsterkowanie), spam wszelakiej masci, ogloszenia reklamowe nie zwiazane z tematem, jak rowniez nachalne (np.wielokrotne) ogloszenia zwiazane z modelarstwem. Na razie nie sa planowane zadne podgrupy. JAK GLOSOWAC? / HOW TO VOTE Jeżeli tylko nie otrzymałeś tego listu z listy dyskusyjnej, lecz czytasz go za pomocą news, to wywołaj funkcję 'Reply'. Wytnij wszystko powyżej linii 'początek głosowania', która znajduje się w dalszej części tekstu oraz wszystko poniżej linii końcowej. Pomiędzy nimi *MUSI* znaleźć się tekst '', '|' i inne, dodawane na początku linii przy generowaniu odpowiedzi przez 'Reply' nie mają wpływu na poprawność rozpoznawania głosu (znaki te są pomijane, a linia interpretowana normalnie). Głos nie zawierający tekstu '' lub stwierdzenia 'glosuje ...' zostanie uznany za nieważny. Głos ZA oznacza akceptację nazwy, opisu i wszystkich innych danych dotyczących grupy, które zostały podane powyżej. Głos powinien zostać wysłany na adres: voting@usenet.pl - ----------początek głosowania------------------------------------------ Głos wysłany emailem powinien zawierać powyższy identyfikator oraz jedno (i tylko jedno) z poniższych stwierdzeń: Glosuje ZA utworzeniem grupy pl.rec.modelarstwo Glosuje PRZECIW utworzeniu grupy pl.rec.modelarstwo albo alternatywnie: I vote YES on pl.rec.modelarstwo I vote NO on pl.rec.modelarstwo - ----------koniec głosowania-----po-przeczytaniu-wytnij-reszte---------- Wysłanie odpowiedzi przez 'Reply' powinno zadziałać poprawnie, jeśli tylko nie otrzymałeś tego tekstu z jakiejś listy dyskusyjnej (wtedy lepiej PRZED wysłaniem sprawdź, czy nie wysyłasz głosu na listę). Głosy wysłane inaczej niż na adres voting@usenet.pl lub nie spełniające przedstawionych powyżej warunków nie będą uznawane. Zamiast głosu ZA/PRZECIW możesz także wstrzymać się od głosowania, wpisując 'WSTRZYMUJE SIE' (lub 'ABSTAIN') zamiast ZA/PRZECIW (w tej samej linii, co nazwa grupy). Głos taki jest głosem ważnym, lecz "nie przeważa szali" na żadną stronę. Wszystkie inne listy mogą zostać automatycznie odrzucone przez program liczący głosy. Po wysłaniu głosu, w ciągu ok. 24h powinieneś otrzymać potwierdzenie, że głos został odebrany i policzony. Jeżeli nie otrzymasz takiej odpowiedzi w ciągu 2-3 dni, zagłosuj jeszcze raz. Jeśli problem się powtarza, skontaktuj się z osobą odpowiedzialną za głosowanie. To *Twoim* obowiązkiem jest zadbanie o to, by głos został poprawnie zarejestrowany. Tylko jeden głos na osobę, nie więcej niż jeden głos z jednego adresu e-mail. Listy anonimowe i z kont 'systemowych' (postmaster, root, itp.) lub firmowych (bez imienia i nazwiska) z definicji uznawane są za nieważne, o czym osoba głosująca z takiego konta zostanie poinformowana w liście potwierdzającym otrzymanie głosu. Jeżeli Twój program pocztowy podaje błędne dane w polu From: i nie możesz tego zmienić, pomiędzy linią '' powyżej, a końcem głosu umieść tekst: Imie i nazwisko: Xxxxxxxxx Yyyyyyyyy wypełniając oczywiście właściwie powyższe dane (Dokładnie tak jak wyżej - tekst "Imie i nazwisko:" jest rozpoznawany automatycznie) Wszystkie ważne głosy i adresy osób głosujących zostaną opublikowane w liście przedstawiającym ostateczne wyniki głosowania. Do powstania grupy konieczne jest co najmniej 2/3 głosów ZA spośród głosów ważnych (tzn. tych ZA/PRZECIW) i jednocześnie o co najmniej 25 głosów więcej ZA niż PRZECIW. - -- Tomasz R. Surmacz http://www.usenet.pl/doc/faq.html Ważne głosy otrzymane do tej pory w głosowaniu nad pl.rec.modelarstwo: - ------------------------------------------------------------------------------ ahanus@ewa.prz.rzeszow.pl Artur Hanus aminor@axionet.com Andrzej Minor Aneta.Baran@cern.ch aneta Baran bort@zeus.polsl.gliwice.pl Andrzej Bort bulba@zeus.polsl.gliwice.pl Bartosz Powazka chylin@alfa1.it.pw.edu.pl Piotr Chylinski eskot@friko.onet.pl Slawomir Kotulski gphobby@ceti.com.pl Grzegorz Gembala gucio@zeus.polsl.gliwice.pl Piotr Strzyżewski joshua2@ciapek.uci.agh.edu.pl Jacek Osiecki macgyver@polbox.com =?ISO-8859-2?Q?Krzysztof_R=F3=BFa=F1ski?= marsy@ci.pwr.wroc.pl Artur Marsy mirekb@tcs.uni.wroc.pl Miroslaw Budzanowski msniezek@medianet.pl Maciek Sniezek mumin@Eleet.iele.polsl.gliwice.pl Michal Mierzwa pablo@fidonet.org.pl Pawel Kucharczyk pb@pol.pl Pawel Bondaryk philz@Gamma.wasko.gliwice.pl Filip R. Zawadiak pkadula@ewa.prz.rzeszow.pl Piotr Kadula ser@arch.pwr.wroc.pl Sergiusz Pawlowicz st1393@grape.meil.pw.edu.pl Rafal Miszczak summoner@polbox.com Maciej Żukiel Głosy nieważne - ------------------------------------------------------------------------------ andrzejc@wip.pw.edu.pl A. Czarnak ! Brak imienia/nazwiska dracena@polbox.com Krzysztof K ! Brak imienia/nazwiska km159204@students.mimuw.edu.pl Ianus ! Brak imienia/nazwiska zrudy@kki.net.pl cyber rider ! Brak imienia/nazwiska gred-no-spam@kki.net.pl Grzegorz Redlarski ! 550 User unknown. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 28 16:42 MET 1997 Date: Mon, 27 Oct 1997 17:37:05 +0100 From: "Finsky" Subject: Re: Skrzydlata Polska w Internecie :-) Witam ! Też odwiedziłem tą stronę. Niestety do wielu podstron nie można się dostać (albo w konstrukcji, albo Explorer olewa mnie). Jacek Wilczyński "Samolot z silnikiem chłodzonym wodą jest takim samym głupim pomysłem jak łódź podwodna z silnikiem chłodzonym powietrzem" ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 28 16:44 MET 1997 Date: Mon, 27 Oct 1997 12:29:21 +0100 From: Patton Subject: Re: 1 dla PSP? > To mi troche przypomina dyskusje, ktora kiedys obserwowalem na > rec.aviation.military. Chodzilo o to, ze za cene stu F-22 moznaby > wyprodukowac 10000 Jak'ow 9 i w ten sposob osiagnac zdecydowana przewage w > powietrzu. Ale co na to piloci Jak'ow? A co Wy na to? > -- A pamietacie jakie klopoty mieli piloci Phantomow z MiG`ami 17 w Wietnamie, albo Pakistanczycy na Starfighterach z Indyjskimi Gnat`ami? Patton ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 28 16:46 MET 1997 Date: Mon, 27 Oct 1997 02:08:43 -0800 From: Grzegorz Kujawinski Subject: Re: Doktryna uzycia Steel Panters > Nie jest to takie absurdalne, jak by sie moglo zdawac na pierwszy rzut > oka. Ostatecznie gry komputerowe tego typu jak Steel Panthers sa > robione na podstawie rzeczywistosci - wiec ocena sprzetu nie jest > wyssana z palca. Natomiast wyciaganie z gry wnioskow taktycznych i > odnoszenie ich do rzeczywistych wydarzen jest oczywistym > nieporozumieniem. > > PJtl PJtl-zgadzam się,że tego typu Gra jest jedna. Po Ostatnie-Trzeba Najpierw Wiedzieć,żeby Wykorzystać Tą Grę ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 28 16:52 MET 1997 Date: 27 Oct 1997 22:43:09 GMT From: "TAI" Subject: Re: Druga wojna Koreanska Wlodzimierz Godlowski napisał(a) w artykule <62qd8o$e0p$1@info.cyf-kr.edu.pl>... > Alaska a nie Waszyngton ze wzgledu na "geometrie kuli ziemskiej" - > a tak wogle z tego co wiadomo to Polnoc ma miazdzaca przewage nad > poludniem w dziedzinie ilosci sprzetu. Uwaza sie powszechnie > ze jakosc sprzetu amerykanskiego moze to zrekompensowac ale to > wymagaloby przypuszczalnie doslania posilkow. > Polnoc moze sie zdecydowac na wojne z dwuch powodow - katastrofalna > sytuacja > wewnetrzna a ponadto jak ktos zauwazyl stracili zrodla pomocy > wojskowej wiec ich "park militarny " sie starzeje - sytuacja sie wiec > zmienia na niekorzysc. > Tak wiec zobaczymy. > Wlodzimierz Godl9owski > > Jak Północ zaatakuje to może pierwsze dni wojny bedzie zwyciężać. Ale później to im nie zazdroszczę,MIGami 21 to oni niewiele wskórają. A przecież mają ich połowę jak nie więcej. Północ zmiażdzy lotnictwo Południa (F16,A10,F4). Jak było w 1950-53? Przyleciały 2 (dwa) Corsairy ,zrzuciły napalm na dwie kompanie wojska Północy,a po ataku naliczono 175 trupów. Tak będzie i teraz jak zaatakują. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 28 16:53 MET 1997 Date: Tue, 28 Oct 1997 01:32:44 GMT From: chyla@vax.mimuw.edu.pl (Adam Chyla) Subject: Re: Wiedza i Zycie: Afganistan On 21 Oct 1997 07:27:51 GMT, "Aleksander Raatz" wrote: >Adam Chyla napisał(a) w artykule ><344bd52a.7139975@news.icm.edu.pl>... >> On 15 Oct 1997 17:56:00 GMT, proga@sun3.hep.utexas.edu (Marek Proga) >> wrote: >> >> Mimo dalszego >> stacjonowania w Wietnamie polmilionowej armii amerykanskiej >> zrezygnowano z przeprowadzania przez nia duzych akcji militarnych. >> >W 1945 roku mimo dalszego stacjonowania armii niemieckiej w Niemczech >zrezygnowano z przeprowadzania przez nia duzych akcji militarnych. Nooo ... >ale militarnie wygrali :-) >-- Chyba nie przeczytales mojego listu do konca. Przeciez wyraznie pisze dalej, ze amerykanska armia regularna wycofala sie w 73 a komunistyczna ofensywa miala miejsce dopiero w 75. Natomiast Twoje porownanie jest bez sensu, bo co innego nie podejmowac dzialan bo po prostu brak na to sil i srodkow, a co innego powstrzymywanie sie od nich z powodow politycznych. Prosze rowniez o nie wyrywanie zdan z kontekstu, przez co zmieniaja swoj sens. _ Adam Chyla ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 28 16:57 MET 1997 Date: Mon, 27 Oct 1997 16:07:59 -0800 From: Zbigniew Przydzielski Subject: Re: Druga wojna Koreanska TAI wrote: > Wlodzimierz Godlowski napisał(a) w artykule > <62qd8o$e0p$1@info.cyf-kr.edu.pl>... > > Alaska a nie Waszyngton ze wzgledu na "geometrie kuli ziemskiej" - > > a tak wogle z tego co wiadomo to Polnoc ma miazdzaca przewage nad > > poludniem w dziedzinie ilosci sprzetu. Uwaza sie powszechnie > > ze jakosc sprzetu amerykanskiego moze to zrekompensowac ale to > > wymagaloby przypuszczalnie doslania posilkow. > > Polnoc moze sie zdecydowac na wojne z dwuch powodow - katastrofalna > > sytuacja > > wewnetrzna a ponadto jak ktos zauwazyl stracili zrodla pomocy > > wojskowej wiec ich "park militarny " sie starzeje - sytuacja sie wiec > > zmienia na niekorzysc. > > Tak wiec zobaczymy. > > Wlodzimierz Godl9owski > > > > > Jak Północ zaatakuje to może pierwsze dni wojny bedzie zwyciężać. > Ale później to im nie zazdroszczę,MIGami 21 to oni niewiele wskórają. > A przecież mają ich połowę jak nie więcej. > Północ zmiażdzy lotnictwo Południa (F16,A10,F4). > Jak było w 1950-53? Przyleciały 2 (dwa) Corsairy ,zrzuciły napalm na dwie > kompanie wojska Północy,a po ataku naliczono 175 trupów. > Tak będzie i teraz jak zaatakują. Chodzi o to ze wg. Korei Pn straty amerykanskie w pierwszych dniach wojny maja byc tak duze ze wszystkie tzw. "soccer moms" poprzez wywarty nacisk polityczny spowoduja wycofanie sie US z wojny. Kto by chcial umierac za Seoul. Ale w mojej opinii to nie nastapi (tzn. wycofanie sie) Drizzly Spike ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 28 16:58 MET 1997 Date: Mon, 27 Oct 1997 12:20:52 +0100 From: Patton Subject: Re: 1 dla PSP? > W tym wypadku sie zgodze ze jest to mozliwe.Jezeli mamy na mysli latadelko > do rzucania bomb to mozemy sie pokusic.Powstaje jednak pytanie na ile czasu > wojennego takie latadelko moze nam starczyc ??? Jezeli ma to byc bagazowka > to byle frajer odstrzeli ja z byle samopalu. Po pierwsze, dzieki obecnym celownikom strzeleckim i bombowym urzycie uzbrojenia niekierowanego ma malo wspolnego ze zrzutem "na oko". Po drugie, te "latadelka" odgrywaja calkiem powarzna role w nienajbogatrzych armiach, do ktorych i nasza nalezy. Po trzecie, porownywanie doktryny urzycia broni pancernej i lotnictwa to nienajlepszy pomysl Patton > Z drugiej strony czy jest sens latac 100 km z bombami i rzucac na oko ???;))) > Zeby draznic przeciwnika ??;))) > Zaproponowalem kiedys uzbroic nasza armie w male pojazdy trzyosobowe, takie > jakie maja sily dalekiego zwiadu w USA.Szybkie to, tanie w produkcji, trudne > do zlapania.Powiesic na rurkach kewlar zeby odlamki w oczy nie lecialy, > zainstalowac cos odpowiedniego na T-80 (a moze i na Abramsa) i na front. > Drog u nas wysokiej jakosci niewiele, pustyni prawie nie ma, za to duzo > bezdrozy, wiec taki tworek mialby pole do popisu.Servis techniczny ?? Prawie > zadnego nie ma.Wystraczy dobrze zabezpieczyc silnik i skrzynie biegow ;))) > Latwosc z jaka amerykanie niszczyli irackie czolgi wskazuje posrednio na > trafnosc takiego wyboru.Jaki jest sens pakowac pieniadze w 50 ton stali > kiedy i tak nie daje to szansy przezycia ? Ile takich samochodzikow mozna > wyprodukowac za cene jednego dobrego czolgu ??? > Stworzyc "kawalerie" 21 wieku, chlopcow z fantazja ci u nas dostatek ;)))) > Z powazaniem > SZTAJMES > > > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 28 16:59 MET 1997 Date: Mon, 27 Oct 1997 13:16:03 +0100 From: Pawel Okulski Subject: Re: Gotha On 25 Oct 1997, Leszek A. Wieliczko wrote: > > Wypada tez wspomniec, ze Rosjanie swoje wiatrakowce A-7 > > uzyli do rozpoznania artyleryjskiego podczas II WS. > > > > Tak. Oprocz paru konstrukcji eksperymentalnych zastosowanie "bojowe" > znalazl jedynie wiatrakowiec A-7 konstrukcji Kamowa (oznaczany tez > poczatkowo CAGI 7-EA). Wyposazona w 5 tych maszyn eskadra (numer ?) > bazowala w chwili ataku Niemcow na Zwiazek Sowiecki na lotnisku polowym > pod Smolenskiem. Wiatrakowce wykonywaly glownie nocne loty na zrzut > ulotek (powaznie !), loty lacznikowe i - w niewielkim tylko stopniu - > rozpoznawczo-obserwacyjne (na rzecz artylerii np.). Po krotkim okresie > sluzby maszyny ewakuowano na tyly (pewnie byly zbyt cenne - jako > najlepsze na œwiecie...;-)). > Znalazlem troche na ten temat w monografii Ka-50 z Polygonu. Bylo tam 5 maszyn A-7-3a. Pisza ze byly one uzbrojone !!!? w 3 km-y (moze jeden przez operatora z tylu, dwa po bokach na stale), bomby do 400 kg lub 6 rakiet. Bardziej prawdopodobne ze byl tylko jeden KM z tylu. Takze napisano tamze ze 3 z tych maszyn zostaly utracone. Monografia byla pisana przy bliskiej wspolpracy z OKB Kamova i pod okiem glownego konstruktorta Michajewa. Wydaje mi sie ze gdyby ich uzyto do operacji bojowej /zrzut bomb, ostrzal samlotu wroga/ to by sie tym pochwalili, przynajmniej teraz jak juz mozna /BTW nic nie wspomnieli nic o ulotkach ;) choc wszyscy inni zgodnie o tym pisza, ale zaznaczyli ze ich A-7 byl pierwszym uzbrojonym 'vintokrylem' :)))/. BTW znalazlem gdzies na sieci swietny obrazek A-7 strzelajacego do goniacego go samolotu, jak kto chce to moge podeslac. A tak odnosnie wiarygodnosci danych na ten temat Jest malo artykolow i ksiazek i rzeczywiscie czesto mozna znalezc sprzeczne dane. Mimo ze to juz tyle lat minelo np Rosjanie nie ujawnili losow przechwyconych przez nich smiglowcow niemieckich. Japonczycy nie mowia nic o udziale Ka-1 w dzialaniach na Pacyfiku, a jesli nawet cos wiadomo to publikacji malo :( np epizod R-4 w Birmie, jak ktos ma jakies namiary na artykoly to prosze o referencje. okul ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 28 17:41 MET 1997 Date: Tue, 28 Oct 1997 14:53:40 +0100 From: "Janusz Walczak" Subject: Re: wypadek MiGa-21UM-orzeczenie komisji Orzeczenie Komisji Badania Wypadków Lotniczych WLOP, która od rana 22 października bada wypadek Miga 21 UM w Gdyni bedzie znane prawdopodobnie 5 lub 6 listopada. Obłoszę to grupie ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Oct 28 18:23 MET 1997 From: "MATUSIAK KONRAD" Date: Tue, 28 Oct 1997 18:22:03 MET-1MEST Subject: Re: wypadek MiGa-21UM-orzeczenie komisji > Orzeczenie Komisji Badania WypadkĄw Lotniczych WLOP, ktĄra od rana 22 > pa-dziernika bada wypadek Miga 21 UM w Gdyni bedzie znane prawdopodobnie 5 > lub 6 listopada. Ob-oszŕ to grupie ale bez polskich liter! ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 29 00:41 MET 1997 Date: Tue, 28 Oct 1997 21:49:00 +0100 From: "Finsky" Subject: Re: Skrzydlata Polska w Internecie :-) Była to godzina 17.30 (więc szczyt) ale poszło. Życzę szczęścia w dalszych próbach, a może uda Ci się tam dostać. Nie niecierpliw się bo dużo stron jest jeszcze "under construction". Trzeba poczekać. Jacek Wilczyński "Samolot z silnikiem chłodzonym wodą jest takim samym głupim pomysłem jak łódź podwodna z silnikiem chłodzonym powietrzem" ;-) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 29 01:40 MET 1997 Date: Tue, 28 Oct 1997 22:40:50 +0100 From: "Radosław Ołdak" Subject: Gdzie znalezc? Gdzie mozna znalezc w internecie strone o smiglowcach bojowych(najlepiej duza ilosc zdjec i opisow wszelkich systemow) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 29 01:40 MET 1997 Date: 28 Oct 1997 21:58:53 GMT From: "Grzegorz Gembala" Subject: Re: Gdzie znalezc? Radosław Ołdak wrote in article <635m5c$98n@info.nask.pl>... > Gdzie mozna znalezc w internecie strone o smiglowcach bojowych(najlepiej > duza ilosc zdjec i opisow wszelkich systemow) > Jedna z lepszych jest Rotorwash http://members.aol.com/cobra6/rotorwash.html Gregg ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 29 07:54 MET 1997 Date: Wed, 29 Oct 1997 07:59:46 +0100 From: "Tomasz \"Zwierzak\" Zwierzchowski" Subject: Re: Zaproszenie na strone o Polskiej Marynarce Wojennej Ryszard Kadow wrote: > Zapraszam do odwiedzenia strony: > http://www.private.psi.com.pl/pmw/default.htm Owszem, ale twojego hosta nie ma w DNS'ie ;( - -- Tomasz "Zwierzak" Zwierzchowski e-mail: animal@venus.ci.uw.edu.pl Centrum Informatyczne animal@plearn.edu.pl Uniwersytetu Warszawskiego FULCRUM ][ WWW: http://venus.ci.uw.edu.pl/users/animal/index.html ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 29 08:52 MET 1997 From: Jacek Walicki Subject: ODP: Druga wojna Koreanska Date: Wed, 29 Oct 1997 08:29:28 +-100 - ---------- Od: Zbigniew Przydzielski[SMTP:zbigniew.przydzielski@ci.seattle.wa.us] Wysłano: 28 October 1997 1:07 Do: military@uci.agh.edu.pl Temat: Re: Druga wojna Koreanska TAI wrote: > Wlodzimierz Godlowski napisał(a) w artykule > <62qd8o$e0p$1@info.cyf-kr.edu.pl>... > > Alaska a nie Waszyngton ze wzgledu na "geometrie kuli ziemskiej" - > > a tak wogle z tego co wiadomo to Polnoc ma miazdzaca przewage nad > > poludniem w dziedzinie ilosci sprzetu. Uwaza sie powszechnie > > ze jakosc sprzetu amerykanskiego moze to zrekompensowac ale to > > wymagaloby przypuszczalnie doslania posilkow. > > Polnoc moze sie zdecydowac na wojne z dwuch powodow - katastrofalna > > sytuacja > > wewnetrzna a ponadto jak ktos zauwazyl stracili zrodla pomocy > > wojskowej wiec ich "park militarny " sie starzeje - sytuacja sie wiec > > zmienia na niekorzysc. > > Tak wiec zobaczymy. > > Wlodzimierz Godl9owski > > > > > Jak Północ zaatakuje to może pierwsze dni wojny bedzie zwyciężać. > Ale później to im nie zazdroszczę,MIGami 21 to oni niewiele wskórają. > A przecież mają ich połowę jak nie więcej. > Północ zmiażdzy lotnictwo Południa (F16,A10,F4). > Jak było w 1950-53? Przyleciały 2 (dwa) Corsairy ,zrzuciły napalm na dwie > kompanie wojska Północy,a po ataku naliczono 175 trupów. > Tak będzie i teraz jak zaatakują. Chodzi o to ze wg. Korei Pn straty amerykanskie w pierwszych dniach wojny maja byc tak duze ze wszystkie tzw. "soccer moms" poprzez wywarty nacisk polityczny spowoduja wycofanie sie US z wojny. Kto by chcial umierac za Seoul. Ale w mojej opinii to nie nastapi (tzn. wycofanie sie) Drizzly Spike Wydaje mi sie raczej, ze Koreanczycy popelnia blad Pearl Harbour - kleska US wywola zadze odwetu, a histeryczne mamusie i inni pacyfisci zmienia poglady o 180 stopni, jak to bylo w grudniu 1941 r. Jacek Walicki ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 29 18:08 MET 1997 Date: Wed, 29 Oct 1997 14:57:36 GMT From: NoizZ@riva.koti.com.pl (Robert Kujawiński) Subject: Re: wypadek MiGa-21UM-orzeczenie komisji >> Orzeczenie Komisji Badania WypadkĄw Lotniczych WLOP, ktĄra od rana 22 >> pa-dziernika bada wypadek Miga 21 UM w Gdyni bedzie znane prawdopodobnie 5 >> lub 6 listopada. Ob-oszŕ to grupie > >ale bez polskich liter! A dlaczego nie? >:-O - --- Robert Kujawiński, lat 18. Mieszkam w Gdańsku. Interesuję się techniką wojskową. Moją wielką pasją jest LOTNICTWO. NoizZ@riva.koti.com.pl (max 5MB) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 29 18:08 MET 1997 Date: Wed, 29 Oct 1997 14:57:38 GMT From: NoizZ@riva.koti.com.pl (Robert Kujawiński) Subject: Re: Gdzie znalezc? On Tue, 28 Oct 1997 22:40:50 +0100, "Radosław Ołdak" wrote: > Gdzie mozna znalezc w internecie strone o smiglowcach bojowych(najlepiej >duza ilosc zdjec i opisow wszelkich systemow) Sprawdź także: http://aeroweb.lucia.it/~agretch/RAP.html http://canopus.lpi.msk.su/~watson/militair.html to o ruskim sprzęcie. - --- Robert Kujawiński, lat 18. Mieszkam w Gdańsku. Interesuję się techniką wojskową. Moją wielką pasją jest LOTNICTWO. NoizZ@riva.koti.com.pl (max 5MB) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 29 19:07 MET 1997 Date: 29 Oct 97 15:49:19 GMT From: "Krzysztof Korzecki" Subject: Re: Skrzydlata Polska w Internecie :-) Mi udalo sie wejsc o godz. 16.50, i to bez zadnego problemu. Bardzo fajna strona. Ryszard Seiler napisał(a) w artykule <01bce13a$335b3760$02b1ccc2@agar>... > Stary! A o ktorej godzinie ci się to udalo? Ja nie mialem dotad takiego > szczescia... > > > -- > Ryszard "Oberst" Seiler > > Aleksander Raatz napisał(a) w artykule > <01bcdfcb$67dfb300$1b2674c3@alekr.bossa.com.pl>... > > Sluchajcie, udało mi sie otworzyc: > > www.altair.com.pl > > (dla tych którzy nie wiedza - strona Agencji Lotniczej Altair, wydajacej > > miedzy innymi miesiecznik SP) > > Serwis jest zrobiony swietnie - gratulacje dla pana Rafala Miszczaka. > > -- > > > > Alek Raatz > > araatz@bossa.com.pl > > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Oct 29 22:07 MET 1997 Date: Wed, 29 Oct 1997 19:25:06 +0100 From: "Ryszard Kadow" Subject: !Polska Marynarka Wojenna Witam! Adres zamieszczony powinien juz dzialac. Historia, zdjecia, opisy wspolczesnych i tych z II ws polskich okretow. Chetnie odpowiem na kazde pytanie z tego tematu. Mile widziane wszelkie uwagi i propozycje Pozdrawiam wszystkich Ryszard Kadow Zapraszam na strone o Polskiej Marynarce Wojennej: http://private.psi.com.pl/pmw/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 30 13:10 MET 1997 Date: 30 Oct 97 08:42:32 GMT From: "Greg" Subject: Jak zmienic historie? - GDYBANIE Nie wiem, czy "gdybanie" cieszy sie tutaj popluarnoscia, ale moze was zainteresuje. Powiedzmy, ze macie do dyspozycji jedna z naszych dywizji (pancerna, zmechanizowana, BPD) i macie mozliwosc przerzucenia jej w przeszlosc (sierpien/wrzesien '39) z pewna iloscia zaopatrzenia (na, powiedzmy, 6 dni srednio intensywnych walk). W zaopatrzeniu licze racje zywnosciowe, paliwo, amunicje i podstawowe czesci zapasowe (silnikow czolgowych nie). Jednostka mialaby pelna obsade dobrze wyszkolonych zawodowcow. Pytania: 1) W ktore miejsce frontu wyslalibyscie ta jednostke (jezeli w uwazacie ze powinna wystapic w calosci) albo jak byscie ja podzielili(jezeli uwazacie ze warto byloby je podzielic) 2) Jak wedlug was wygladalby scenariusz pozniejszych wydarzen? Jakie bylyby reakcje Niemcow? Czy Dab-Biernacki zdolalby zmarnowac i taka szanse? Przygotowuje oczywiscie wlasna wersje, ale jestem zainteresowany waszymi pomyslami. Pozdrawiam Greg - -- | "Bandits at eight o'clock are moving behind us" | "Ten Me one-o-nines jumps out of the sun!" | greg@felix.ii.tuniv.szczecin.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 30 16:08 MET 1997 Date: Thu, 30 Oct 1997 13:16:36 +0100 From: Adam Moczulski Subject: Re: Jak zmienic historie? - GDYBANIE Greg wrote: > Powiedzmy, ze macie do dyspozycji jedna z naszych dywizji (pancerna, > zmechanizowana, BPD) i macie mozliwosc przerzucenia jej > w przeszlosc (sierpien/wrzesien '39) z pewna iloscia zaopatrzenia (na, > > powiedzmy, 6 dni srednio intensywnych walk). W zaopatrzeniu licze > racje zywnosciowe, paliwo, amunicje i podstawowe czesci zapasowe > (silnikow czolgowych nie). Jednostka mialaby pelna obsade dobrze > wyszkolonych zawodowcow. A konkretniej, czym bym mogl dysponowac ? > Pytania: > 1) W ktore miejsce frontu wyslalibyscie ta jednostke (jezeli w > uwazacie > ze powinna wystapic w calosci) albo jak byscie ja podzielili(jezeli > uwazacie > ze warto byloby je podzielic) Biore np jakas dywizje zmechanizowana. Wydzielam dwa pulki zmechanizowane do oslony Pomorza ( okolice Chojnic) i Mazowsza (okolice Ostroleki), reszta zgrupowana w okolicach Czestochowy mialaby za zadanie zniszczenie w czolowym natarciu Grupy Armii "Poludnie". W szesc dni powinni dojsc do Budziszyna. Reszta polskich wojsk poszerza zdobyte terytoria. > 2) Jak wedlug was wygladalby scenariusz pozniejszych wydarzen? Jakie > bylyby reakcje Niemcow? Czy Dab-Biernacki zdolalby zmarnowac i taka > szanse? Ja mysle, ze Dab-Biernacki nie mialby nic do powiedzenia, a caloscia by dowodzil wyslany przez nas dowodca dywizji. W calej wojnie chodziloby o to by trzon niemieckich sil zniszczyc, a reszte wystraszyc. Najwiekszy klopot w tym jak pozniej wyjasnic swiatu nagle pojawienie sie tej dywizji. I co potem z nimi zrobic ? Beda chcieli wracac, a nie beda mieli do czego. Adam ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Oct 30 23:07 MET 1997 Date: Thu, 30 Oct 1997 20:42:13 +0100 From: ozarek Subject: Re: Archologia wojskowa Olaf Fornal wrote: > Czy jest ktoś kto interesuje się archeologią wojskową i chce > dowiedziec się > o ciekawych miejscach lub wymienić informacje. A ja jestem zainteresowany miejscami w Poznaniu. ozarek@free.polbox.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 31 04:02 MET 1997 Date: Thu, 30 Oct 1997 17:16:24 -0600 (CST) From: SZTAJMES Subject: Re: Jak zmienic historie? - GDYBANIE At 08:42 AM 10/30/97 GMT, you wrote: >Nie wiem, czy "gdybanie" cieszy sie tutaj popluarnoscia, ale moze was >zainteresuje. > >Powiedzmy, ze macie do dyspozycji jedna z naszych dywizji (pancerna, >zmechanizowana, BPD) i macie mozliwosc przerzucenia jej >w przeszlosc (sierpien/wrzesien '39) z pewna iloscia zaopatrzenia (na, >powiedzmy, 6 dni srednio intensywnych walk). W zaopatrzeniu licze >racje zywnosciowe, paliwo, amunicje i podstawowe czesci zapasowe >(silnikow czolgowych nie). Jednostka mialaby pelna obsade dobrze >wyszkolonych zawodowcow. >Pytania: >1) W ktore miejsce frontu wyslalibyscie ta jednostke Oczywiscie jak najblizej malarza ;))))) >2) Jak wedlug was wygladalby scenariusz pozniejszych wydarzen? Jakie >bylyby reakcje Niemcow? Nikt juz by nic nie musial robic przez nastepne kilka lat, a Polska byla by od morza do morza po wsze czasy:)). Z powazaniem SZTAJMES ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 31 06:11 MET 1997 Date: Fri, 31 Oct 1997 03:47:58 +0100 From: Rafal Miszczak Subject: Re: Skrzydlata Polska w Internecie :-) Aleksander Raatz wrote: > > Sluchajcie, udało mi sie otworzyc: > www.altair.com.pl > (dla tych którzy nie wiedza - strona Agencji Lotniczej Altair, > wydajacej miedzy innymi miesiecznik SP) > Serwis jest zrobiony swietnie - gratulacje dla pana Rafala Miszczaka. Dziekuje. Zakonczylem wlasnie "pierwszy rzut" uaktualnienia stron. Brakuje jeszcze przede wszystkim okladek najnowszych numerow oraz niektorych zdjec w wersji powiekszonej. Pojawia sie w najblizszych dniach. Potem strony beda uzupelniane i poprawiane na biezaco. Pozdrawiam ___ ___/ /____________ Rafal "RAV" Miszczak / / / www.altair.com.pl/zespol/rav __________/ \ __________/__/________ rav@altair.com.pl / / / / / / __/ ---------------------- /______ / / /______ / / __/ "Skrzydlata Polska" / / / / / / __/ / ____ / / / ____ / / / ul. Warecka 11/36 / / / / / / / 00-034 Warszawa \_________\__\__\_________\__\_/ POLAND ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 31 13:08 MET 1997 Date: Fri, 31 Oct 1997 09:26:29 GMT From: cthulhu@quake.org.pl (Krzysztof Bartoszak) Subject: Re: !Polska Marynarka Wojenna Dnia Wed, 29 Oct 1997 19:25:06 +0100, "Ryszard Kadow" pisal(a): > Witam! > >Adres zamieszczony powinien juz dzialac. > >Historia, zdjecia, opisy wspolczesnych i tych z II ws polskich okretow. >Chetnie odpowiem na kazde pytanie z tego tematu. >Mile widziane wszelkie uwagi i propozycje > >Pozdrawiam wszystkich > Ryszard Kadow > > >Zapraszam na strone o Polskiej Marynarce Wojennej: > http://private.psi.com.pl/pmw/ Kupa... nadal nie ma w DNSie... :( Krzysiek ________________________________________________________________________ ___________________ / | mailto:cthulhu@quake.org.pl / Krzysztof Bartoszak ICQ UIN:2310063 \/ TeamFortress: Doktor Wycior Instytut Konstrukcji Budowlanych Institute of Structural Engineering Politechnika Poznanska Poznan University of Technology ul. Piotrowo 5 (+48 61) 87 824 50 60-965 POZNAN POLAND _____________________Polskie litery w ISO-8859-2________________________ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 31 16:03 MET 1997 Date: Fri, 31 Oct 1997 15:57:27 +0100 From: "Daniel Wiszniowski 'Niedzwiedz'" Subject: Re: Archologia wojskowa At 20:42 97-10-30 +0100, you wrote: >Olaf Fornal wrote: > >> Czy jest ktoś kto interesuje się archeologią wojskową i chce >> dowiedziec się >> o ciekawych miejscach lub wymienić informacje. > > A ja jestem zainteresowany miejscami w Poznaniu. >ozarek@free.polbox.pl > Ja jestem zainteresowany Walem Pomorskim. **************************************************************************** ******** Ambush is killing Killing is fun U.S.M.C. saying Daniel Wiszniowski 'NIEDZWIEDZ' niedz@polbox.com niedz@priv.onet.pl **************************************************************************** ******** ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 31 17:09 MET 1997 Date: Fri, 31 Oct 1997 14:09:25 +0100 From: Patton Subject: Re: !Polska Marynarka Wojenna Czy moglbys podac obecny stan sprzetowy Polskiej Marynarki Wojennej, tzn. klasy i ilosc okretow przez nia posiadanych, oraz ich macierzyste bazy. Patton ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Oct 31 19:10 MET 1997 Date: Fri, 31 Oct 1997 16:10:57 -0800 From: "Krzysztof.Gdesz" Subject: Re: Gripen po polsku Patton wrote: > > > > > Zgadzam sie ze wszystkim, ale mysle, ze zwiekszenie udzwigu Gripena o 33% > > nie jest skomplikowanym zabiegiem - jest po prostu niemozliwe. > > -- > > To samolot naddzwiekowy o dosc wysokich osiagach, czyli ze znaczna > przewaga ciagu silnika nad masa wlasna. To oznacza, ze jedynym problemem > bylyby zmiany w konmstrukcji skrzydl, a dokladnie umozliwienie zewnetrzym > pylonom (nie tym na koncach) utrzymanie ladunku 1000 KG, obecnie da sie > na nie podwiesic 500 Kg. Nie jestem inzynierem, ale zdroworozsadkowo > patrzac skrzydla wytrzymujace manewry przy predkosciach okolodzwiekowych > moga zniesc i taka zmiane. > Patton Witam wszystkich uczestnikow listy ! Ostatnio cos bylo slychac o wersji Gripena JAS-39C, ktora ma miec wieksze skrzydla ... Ciekawe, ze Szwedom wystarcza zarowno dotychczasowy udzwig uzbrojenia, jak i jego zestaw - a w kontrukcji samolotow bojowych sa naprawde niezli (patrz charakterystyki bojowe Drakena i Viggena w stosunku do rowiesnikow). Poza tym mozliwosc operowania z kawalkow drog wiecej, niz wyrownuje maly udzwig. Poza tym - nic za darmo. Nowoczesny samolot, gdyby byl wiekszy, bylby tez drozszy (nie byloby nas stac na wiekszy samolot nowej generacji - nikt przeciez nie zastanawia sie nad kupnem Rafale, czy Eurofightera) Kaszalot ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT -------