This digest for list military has been created on Tue Mar 2 09:35:41 1999 ------- THIS IS A RFC934 COMPLIANT DIGEST, YOU CAN BURST IT ------- From daemon Thu Feb 25 22:37 MET 1999 Date: Thu, 25 Feb 1999 19:45:31 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Łukasz Bromirski wrote in message >JAKICH parametrów transmisji? A co, datalink to jest szafa wielkości >naszej starej ODRY ustawiania korbą? Zwariowałeś? Jeśli tak >widzisz używanie data-linku to po prostu nie wiesz o czym mówisz.... takich jak np komu chcesz to wyslac.. co chcesz wyslac.. kiedy chcesz wyslac > >Już pisałem w poprzednim mailu, że datalink jest sprawą jeszcze >w sumie nową. Wiadomo jednak, że ze względu na teoretyczną >możliwość przechwycenia takiej wiązki przez wroga, jest ona >po pierwsze silnie szyfrowana a po drugie szerokość pasma jest >niewielka. Czy można wykryć jej emisję z 200km? Nie, to byłoby >wielkie nieporozumienie. Myślę że max. dystans to jakieś >40-60km. heh.. tutaj trosze zartowalem.. ten twoj radar widac z tylu kilometrow ze nie potrzeba sie nawet meczyc z namietarzaniem datalinku.. >Ja mówiłem o prowadzeniu tych samolotów W WALCE! W walce na >bliskim dystansie. kazdy sobie rzepke skrobie.. tylko czy w walce chcesz miec na wyswietlaczu nawet 20 samolotow i o wszystkich myslec? ja wole miec wingmana coby trzymal moj tylek caly i zajac sie para na przeciwko mnie (zakaladam ze jestesmy na etapie dzialek i siderow..) >Moc jest decydującym czynnikiem. I zaraz się dowiem że Rosjanie nie mają >radarów które używają modulacji częstotliwości........ maja... tylko elektronika do tego zajmuje pol b707 i nigdy nie uwierze ze mozna to zmiescic w dziobie samolotu.. >Nie, napisałeś że to idiotyzm i głupota. tia.. wyswietlac 100 celow na raz.. ale do radaru nic nie mam bo nic o nim nie wiem ;> >Małym? 25x25 albo 32x32cm (bo takie sa bodajże wymiary) to dla ciebie >mało? Gdy samolot to jakieś góra 0,5x0,5cm? I mogą się nakładać, >i być wyświetlane z dokładnością do ok. 0,01cm? heh.. czyli z odleglosci 75cm jestes w stanie rozrozniac z dokladnoscia 0,01 cm.... fajno ;> myslales kiedys o strzelectwie sportowym ;> >Nie dyskutujemy o AWACSach tylko o użyteczności takiego radaru. >Jednym z moich argumentów jest to, że dzięki używaniu takich >radarów można spokojnie prowadzić walki bez AWACSa. a ja sie upieram ze nie ;> >To uważaj tak dalej. heh oczywiscie ;> >No widzisz ALAMO, sprawdza się twoja teoria...;) z alamo sie nie mozna klocic bo wiesz.. alfa kupila sobie nowe karabiny.. i jak pija to wolaja ubijem lacha >Wcale nie twierdzę że jest LEPSZY. Jeśli natomiast potrafi pokazać >100+ celów, możliwe że jest bardziej funkcjonalny. spoxiczek.. z tym tez sie zgodze (jesli potrafimy wykorzystac to funkcjonalnosc co jest inna rzecza) >> 3. mowisz ze te 100 celow mozna wykorzystac do lepszej orientacji w walce >> powietrznej: Tak (bo to prawda ze info jest wazne)/ Nie(bo ja wolalbym zeby >> zamiast widziec 100 samolotow na ekranie ktos z awacsa mi powiedzial kto sie kim >> zajmuje.. jestem taktykiem nie strategiem) > >A czy to że widzisz 100 celów wyklucza możliwość podawania przez >AWACSa informacji kogo masz zaatakować. hmm.. rosjanie zawsze olewali awacsy.. i te ich radary w mig31m a teraz w mfi to chyba maja tak udoskonalone sledzenie z pominieciem trybow powietrze ziemia (dobra mig31 to mysliwiec ale mfi juz takie powinien miec..) zeby nadrobic brak awacsa >A od czasu wprowadzenia AWACSów ile odbyło się poważnych bitew >powietrznych? Zero....;) a ile stracono mysliwcow?? A walka nad dolina bekaa to bylo co.. najnowsze rosyjskie systemy.. rosyjska strategia i taktyka.. hmm.. kto wygral bo nie pamietam ;> >No i mówię że pilot nie ma być strategiem. A to że masz radar >obserwujący 100+ celów nie znaczy że nie masz również AWACSa >który mówi co i jak. spoxiczek heheeheh lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Feb 25 23:52 MET 1999 Date: Thu, 25 Feb 1999 22:09:38 +0100 From: =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Piotr Jezierski wrote: > >JAKICH parametrów transmisji? A co, datalink to jest szafa wielkości > >naszej starej ODRY ustawiania korbą? Zwariowałeś? Jeśli tak > >widzisz używanie data-linku to po prostu nie wiesz o czym mówisz.... > takich jak np komu chcesz to wyslac.. co chcesz wyslac.. kiedy > chcesz wyslac To opcjonalne we wszystkich rozwiązaniach o jakich słyszałem. Po prostu jeśli datalink jest, to dostają go wszyscy włączeni "do sieci". > >niewielka. Czy można wykryć jej emisję z 200km? Nie, to byłoby > >wielkie nieporozumienie. Myślę że max. dystans to jakieś > >40-60km. > heh.. tutaj trosze zartowalem.. ten twoj radar widac z tylu kilometrow ze > nie potrzeba sie nawet meczyc z namietarzaniem datalinku.. Dobrze. Ale jeśli tak z 40km przed samolotem z radarem leci sobie grupka bez włączonych radarów i korzysta z datalinku? Hmmm..... > >Ja mówiłem o prowadzeniu tych samolotów W WALCE! W walce na > >bliskim dystansie. > kazdy sobie rzepke skrobie.. tylko czy w walce chcesz miec na wyswietlaczu > nawet 20 samolotow i o wszystkich myslec? ja wole miec wingmana coby trzymal > moj tylek caly i zajac sie para na przeciwko mnie (zakaladam ze jestesmy na > etapie dzialek i siderow..) OK. Ale nie mów że prowadzenie AWACSa jest zawsze efektywne i działające.. > >Moc jest decydującym czynnikiem. I zaraz się dowiem że Rosjanie nie mają > >radarów które używają modulacji częstotliwości........ > maja... tylko elektronika do tego zajmuje pol b707 i nigdy nie uwierze ze > mozna to zmiescic w dziobie samolotu.. A HAmerykanie to jednak mieszczą? Patrz jaki ten świat jest dziwny... > >Nie, napisałeś że to idiotyzm i głupota. > tia.. wyswietlac 100 celow na raz.. ale do radaru nic nie mam bo nic o nim > nie wiem ;> :))))))))) > >Małym? 25x25 albo 32x32cm (bo takie sa bodajże wymiary) to dla ciebie > >mało? Gdy samolot to jakieś góra 0,5x0,5cm? I mogą się nakładać, > >i być wyświetlane z dokładnością do ok. 0,01cm? > heh.. czyli z odleglosci 75cm jestes w stanie rozrozniac z dokladnoscia 0,01 > cm.... fajno ;> > myslales kiedys o strzelectwie sportowym ;> Oczywiście tego 0,01cm nie zobaczysz z daleka i przy większym przeciążeniu, ale jakość wyświetlacza jest ważna. > >Nie dyskutujemy o AWACSach tylko o użyteczności takiego radaru. > >Jednym z moich argumentów jest to, że dzięki używaniu takich > >radarów można spokojnie prowadzić walki bez AWACSa. > a ja sie upieram ze nie ;> No trudno. To nie znajdziemy porozumienia. > >To uważaj tak dalej. > heh oczywiscie ;> I wszyscy są zadowoleni...;) > hmm.. rosjanie zawsze olewali awacsy.. i te ich radary w mig31m a teraz w > mfi to chyba maja tak udoskonalone sledzenie z pominieciem trybow powietrze > ziemia (dobra mig31 to mysliwiec ale mfi juz takie powinien miec..) zeby > nadrobic brak awacsa Bo ich doktryna opierała się na tym, żeby samoloty były prowadzone "odgórnie". Doktryna się jednak tak koło 1980 zmieniła, zaczęto modyfikować to co latało z A-50 i zaczęto się zastanawiać nad zintegrowanym systemem pola walki. > >A od czasu wprowadzenia AWACSów ile odbyło się poważnych bitew > >powietrznych? Zero....;) > a ile stracono mysliwcow?? A walka nad dolina bekaa to bylo co.. najnowsze > rosyjskie systemy.. rosyjska strategia i taktyka.. hmm.. kto wygral bo nie > pamietam ;> Najnowsze rosyjskie systemy???? MiG-21 i 23? eeee......rosyjska strategia i taktyka? Owszem, ale jakby nie z tym sprzętem i wyszkoleniem. Wygrali Hizraelczycy....ale ile HAmerykanie wysiłku włożyli (i czasu.....i sprzętu....) żeby to wszystko zgrać na tip-top.....? > >No i mówię że pilot nie ma być strategiem. A to że masz radar > >obserwujący 100+ celów nie znaczy że nie masz również AWACSa > >który mówi co i jak. > spoxiczek heheeheh Yeah. Łukasz Bromirski L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka generation L.Bromirski@wsisiz.edu.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 00:59 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 00:07:45 +0100 From: "Michał \"Lord\"" Subject: Re: helm lotniczy - czy w ogole jest to do kupienia? > > A ruski skafanderek razem z chelmem widzialem kiedys na rynku w swoim > > miescie. > > Przeciwradiacyjny, taki podobny do tego jaki nosza pracownicy Intela ? > ;-))) > > > Chodzi mi o skafander lotniczy lub fachowo nazywany ubiór kompensacyjny. Michal "Lord" ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 00:59 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 00:47:14 +0100 From: "Michał \"Lord\"" Subject: Re: Me 333 ? > >: Podczas lotu testowego podlecieli prawie nad Nowy >Jork (20 kilometrow od > > Gdzie wyczytałes te informacje ?????? > Na kanale Discovery leci seria "Weapons of War" , jeden z odcinkow poswiecony byl broni V1 i V2, a o tym bombowcu dali tylko kruciutkom wzmianke > > AFAIR do granic amerykanskich wod terytorialnych dolecial Junkers > 290 "Seeadler", adaptowany transportowiec (podobnie jak "Condor"). Byl > (nadal AFAIR) czterosilnikowy. w "Encyklopedii lotnictwa" jest taka wzmianka - "Kiedy USA przystapily do wojny, wymagania stawiane bombowcom przekroczyly mozliwosci Me 264 i zaczeto rozwijac konstrukcje szesciosilnikowego Me 264B oraz Ju 390 i Ta 400. Tylko JU 390 wykonal lot probny w poblize wybrzeza Ameryki" ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 00:59 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 00:43:22 +0100 From: "Michał \"Lord\"" Subject: Re: Kosovo-kawałki z gazet i tv. Witam. Dzieki MCorp za wyklad z osiagniec techniki laserowej. >Jak na razie nikt nie testuje chyba "bomb atomowych" a tylko "instalacje", >przeznaczone do badan skutkow wybuchu, efektow fizycznych itd. Tak mnie sie >zdaje.. teraz podobno probne wybuchy przeprowadza sie w odwiertach na glebokosci kilkuset metrow, (Rosjanie tak robili gdzies na Kaukazie) i wybuch byl bardzo "cichutki i ekologiczny". Over. Michal "Lord" ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 01:37 MET 1999 Date: Thu, 25 Feb 1999 23:27:12 GMT From: "RippedEye" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 P.D.Jezierski napisał(a) w wiadomoœci: >czyli jak... w przeciazeniu 4g w zakrecie lekkim widzisz 2 mysliwce zastanawiasz >sie czy juz nie odpalily rakiet.. w tym samym czasie patrzysz na ekran liczysz do >10.. patrzysz gdzie leca.. ustawiasz czestotliwosc radia.. mowisz ze to nalot.. >odpalasz rakiety na mysiwce unikasz amramow wystrzelonych w ciebie... rano >dostajesz bohatera zwiazku radzieckiego gwiazde i idziesz do balshoi ;> Nigdzie nie idziesz, bo jak juz sam pokonasz wszystkie mysliwce USA, to oni sie obraza i wysla na Rosije rakietki balistyczne. Bo oni sie bac nie musza, bo przeciez maja skuteczna obrone przeciwrakietowa, ktora te wszystkie Satany i Topole (M) zmiecie! ;) RippedEye ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 01:37 MET 1999 Date: Thu, 25 Feb 1999 23:27:10 GMT From: "RippedEye" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Paweł Jadczak napisał(a) w wiadomości: (...) >Na koniec uwaga. Nigdy nie pisałem, że śledzenie 100 celów na raz to >głupota. Moim zdaniem zobrazowanie naraz tyle na ekranie to szczyt >zidiocenia. >Choć w dobie datalinków nie każdy myśliwiec musi być AWACSEM. Tak wiec Amerykanie, Rosjanie i cala reszta sa zidioceni i tyle! Przecie kazdy wyswietlacz radaru moze pokazac o wiele wiecej obiektow, niz 100. To zupelnie nie wyklucza roli AWACSa. Pilot widzi, np. swoich na niebiesko, przeciwnika na czerwono, a tego, ktorego mu kazal zdjac AWACS w koleczku. Przyklad, bo jak to dokladnie jest obrazowane, to nie wiem. Zna sytuacje w powietrzu, ale strategia sie nie zajmuje. Tylko taktyka. Jak ma tam doleciec, zeby go przy okazji nie zestrzelili, i jak ma rozwalic przyznany mu cel. RippedEye ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 01:52 MET 1999 Date: Thu, 25 Feb 1999 23:36:43 GMT From: "=?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_Jadczak?=" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Łukasz Bromirski wrote in message <36D577BC.DECC31AE@gazeta.pl>... >Paweł Jadczak wrote: > >Heh, to teraz posłuchaj: pilot szkolony do latania samolotem >myśliwskim jest szkolony między innymi do tego, żeby wszelkie >wskaźniki i tablice czytał w ciągu ułamka sekundy, oceniał >jednym rzutem oka na tablicę przyrządów że wszystko jest ok (albo >coś nie) itp. Dlatego po odpowiednim szkoleniu w ramach poznania >software'u danego trybu pracy radaru (i obrazowania tego na >ekranie) jestem zdania, że jest w stanie ocenić jednym rzutem >oka, gdzie są jego jednostki a gdzie przeciwnika. I nic więcej > >I teraz ty posłuchaj: ilość celów i ich wielkośc obrazowana >na wyświetlaczu może być bardzo różna. Jeżeli myślisz, że jak piąty raz napiszesz to samo, w czym obaj się zgadzamy, to to coś zmieni - chyba się mylisz. >Jeśli pilot po coś >ma w ogóle włączony ekran obrazowania sytuacyjnego, to po to, >żeby po jednym szybkim rzucie oka na niego stwierdzić: tam >nieprzyjaciel, tu nasi, tam nasi tam nieprzyjaciel - skręcam >w lewo i poszukam jeszcze raz dokładnie celu. A nie żeby być >w stanie powiedzieć - w odległości 90km z predkością 1,4Ma >zbliżają się do mnie trzy uzbrojone po zęby F-15C. To jakaś nowa metoda wykorzystania radaru??? > >Opowiadanie o tym, jak to Rosyjscy piloci są iditami i jak >to symbol samolotu na ekranie musi mieć z 2x2cm żeby go w ogóle >zauważyć, jest poniżej jakichkolwiek wypowiedzi. A kto tak mówi? Ty? Zacytuj, gdzie to się tak inteligentnie wyraziłem? > >Dlatego skończyłem już ten temat. Napisałem to już po raz >trzeci, ale tym razem naprawdę. Wróć do średniego poziomu >grupy, wtedy może jeszcze z tobą podyskutję. OOOoooo, alfo i omego... Nie śmiem marontrawić cennego czasu :((( > >> >A dlaczego miałbym nie wiedzieć? >> A co jasnowidzem jesteś i wiesz, kogo bronią Twoi koledzy i która misja jest >> ważniejsza, które samoloty uszkodzone, itp ??? A wcae nie piszesz w nocy >> :))) > >Pilot przed misją przechodzi tzw. briefing. Tam dowiaduje się >nie tylko o celu własnej misji, ale także w ogólnikach o tym, >co będą robili jego koledzy. A poza tym nie trzeba geniusza, >który widząc sześć samolotów przeciwnika walących prosto na >dwa własne, żeby stwierdzić że możnaby im pomóc... Już nawet nie wiesz, jakie pytanie zadałem. Nie chodziło o to, czy ma pomóc, ale KOMU. Odpowiedz na pytanie. > >> >Zaraz.....a R77 to co jest? >> ?????? > >No trudno. Nie wiesz. Poczytaj trochę i pogadamy. Czy Ty tylko udajesz, czy naprawdę nie rozumiesz? Zapytam wprost i powoli - co znaczy Twoje pytanie? Pójdę dalej podpowiem Ci nawet tok rozumowania. Skoro AMRAAM i R-77 są F&F to dlaczego można naraz wystrzelić 10 R-77 a AMRAAM-ów nie można? Poniał? > >> >I co, myślisz że same znajdą sobie cele powiedzmy 40 km w lewo i >> >prawo od zgrupowania, na innych wysokościach i poruszające się >> >z innymi prędkościami? O czym ty mówisz, człowieku.... >> Jakie 40km, człowieku? co ma liczba wyświetlanych celów do >> zasięgu???????????? Zastanów się. :) > >Mówisz o tym, że rakiety strzelać mogą już gdy zobaczą pierwsze >samoloty w formacji. A ciekawe gdzie tak powiedziałem? cytat mojej wypowiedzi: "A żeby strzelać rakiety nie trzeba ogarniać radarem całego zgrupowania, tylko tą część najbliższą mnie, do której strzelam" ...CZĘŚĆ DO KTÓREJ STRZELAM!!!! Widzisz różnicę? Na mnie sesja nigdy aż tak nie działała, szczególnie ja się skończyła ;))) >To albo strzelą tylko do pierwszych i >będą uciekać, albo wg. ciebie, te rakiety poszukaja sobie >reszty celów. Jedna i druga hipoteza jakoś mi nie pasuje >do rzeczywistości. Patrz wyżej - to Twoje słowa, które usiłujesz mi przypisać. > >> >Ale mając taki radar możesz spokojnie poinformować kolegów którzy >> >sobie na razie beztrosko latają nad lotniskiem czy gdziekolwiek, że >> >chłopaki lecą właśnie bombardować. Zresztą, nie będziesz musiał >> >ich informować - wystarczy że twój radar to zobaczy, twoi kumple >> >też to zobaczą. > >> A skąd wiesz, po co oni lecą???? Znowu jasnowidztwo??? Bez tego radaru nie >> możesz ich infomować? Cytuję " zmieniasz zasięg radaru... ", itd. itp. - >> Twoje teksty. > >Po co by nie lecieli, wróg to wróg. I jeśli ma kurs zbieżny z jakąś >twoją formacją czy lotniskiem, raczej się go po prostu atakuje. >Nie trzeba być jasnowidzem.... Znowu uciekasz od odpowiedzi na podstawowe pytanie: widzisz WIELE grup mających zbieżne (albo i nie) kursy z celami na Twoim terytorium. Skąd wiesz, KTÓRĄ grupę atakować? > >> >> Do tego wystarczy datalink. >> >Uhm. Tak samo jak AWACS możliwy do wyeliminowania. >> Chyba razem z samolotem? :)))))))) A wiesz o ile łatwiej zakłócić ten Twój >> cudo-radar? > >Niż datalink? Nie, niż zestrzelić AWACSA. >Datalink, z tego co wiem, pracuje na trochę innej >częstotliwości niż radar. Wiązka ma co prawda wąską wstęge, ale >z kolei jak się zakłóca...to zakłóca się wszystko. W najgorszym >wypadku oznacza to że ten datalink będzie co chwila zrywany. >W najlepszym, że w walkach na średnich i bliskich dystansach w ogóle >nie będzie działał. Widać, że nie masz zielonego pojęcia o radiokomunikacji czy o radioliniach (której odmianą jest datalink). Ciekawy też jestem skąd to tak dokładnie znasz sposoby zakłócania datalinka? Nie mówiąc już o Twojej chęci wysłania np. samolotów do walki elektronicznej na pierwszą linię walk powietrznych. Ciekawy pomysł :) Godny Tomcia. > >> >Bezpośrednio tylko tą najbliżej. Ale w ogóle te wszystkie. >> >To jest różnica - myśleć perspektywicznie albo zakładać sobie >> >klapki na oczy. >> Zdecyduj się może na jakąś wersję? Jest różnica między zakładaniem sobie >> klapek na oczy a świeceniem sobie w te oczy latarką? Daj spokój. > >To ty zakładasz pilotom klapki na oczy. Ja staram się im dać >maksimum informacji. Echhh, zresztą nieważne. Wyraźnie nic nie >rozumiesz i próbujesz ściemniać w dosyć nieciekawy sposób jak już >brakuje ci argumentów.... Bez komentarza :( Jesteś odporny na logikę. > >> >Ta jest lepsza. Dużo. >> Wiesz, ja tam wolę nie umierać ani z jednego powodu ani z drugiego. > >No i co? > >> >Ile? 30? 40? >> Dokładanie. Nie wystarczy? > >Dobrze. To jakieś 10% tego co byłoby zapewne nad środkową Europą. Tak, a Ty MUSISZ widzieć wszystkie. Twoja sprawa. > >> Na koniec uwaga. Nigdy nie pisałem, że śledzenie 100 celów na raz to >> głupota. Moim zdaniem zobrazowanie naraz tyle na ekranie to szczyt >> zidiocenia. > >No właśnie. Nie rozumiem? Tzn., wobec wcześniejszych wypowiedzi. OK. Jestem za głupi. :) PJ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 03:07 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 00:43:44 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 RippedEye wrote in message ... >Nigdzie nie idziesz, bo jak juz sam pokonasz wszystkie mysliwce USA, to oni >sie obraza i wysla na Rosije rakietki balistyczne. Bo oni sie bac nie musza, >bo przeciez maja skuteczna obrone przeciwrakietowa, ktora te wszystkie >Satany i Topole (M) zmiecie! ;) a moje tridenty z counter-strike zestrzeli s400 ;> lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 05:37 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 03:14:37 GMT From: "Marcin Ostrowski" Subject: Re: Me 333 ? > Me-264. > A o wyżej wymienionej maszynie dane musiały być bardzo utajnione ;)) Me-264 > był przygotowywany do bombardowania Nowego Jorku, ale czy tam poleciał ? > raczej niemożliwe. Slyszalem, ze cos dolecialo. Jakis prototypowy wielki bombowiec. Dolecieli w okolice Waszyngtonu i wrocili. Jaki o tym uslyszalem - szok! Przeciez to cholernie daleko nawet dla dzisiejszych bombowcow. Inna sprawa ze nie mialo to szans na powodzenie, bo przeciez Amerykanie natychmiast zorganizowaliby punkty obserwacyjne, patrole w powietrzu, i Me by dolecialy do Stanow ale zaden by nad miasto nie dotarl a tym bardziej nie wrocil do domu. Gdyby za to rozwijali V-2, i zbudowali pocisk o zasiegu miedzykontynentalnym (dla Von Brauna kilka lat), a do tego wymyslili bombke A... No tak, gdyby. Ale na szczescie tak sie nie stalo. Nawet gdyby Niemcy zrobili bombe pod koniec wojny, zmietliby Londyn czy Paryz (do New Yorku za daleko, chyba zeby i V pocisk zrobili), i skonczylyby sie materialy. Amerykanie zdaje sie zrobili ladunek probny, dwie bombki i koniec - dlugo dlugo nic. Niemcom tez zabrakloby materialow a alianci mieli taka przewage w powietrzu i na ladzie, ze zmietliby kazda fabryke, lotnisko czy wyrzutnie ktora sluzylaby do produkcji atomowek. Aha, moim zamiarem NIE bylo ropoczecie nowego tematu, zagapilem sie po prostu ;-)). - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 05:37 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 03:14:43 GMT From: "Marcin Ostrowski" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 > w stanie powiedzieć - w odległości 90km z predkością 1,4Ma > zbliżają się do mnie trzy uzbrojone po zęby F-15C... ..trumne sosnowa, niedroga, zegnajcie... ;-))) Moze sie wtrace. Rzeczywiscie fajnie byloby, zeby radar mysliwca mogl sledzic kilkaset celow. Natomiast prawda rowniez jest, ze przyda mu sie to rzadko, bo gdzie jeszcze beda bitwy z udzialem 100+ samolotow (Chiny?), a juz baaaardzo rzadko z tych mozliwosci bedzie mial okazje skorzystac pilot, ogladac osobiscie na malym wyswietlaczu te 100 celow i oceniac w ulamku sekundy co sie dzieje ;-). Jesli chodzi o pilota, to wlasciwie prawie nie ma znaczenia czy jego radar potrafi sledzic 40 celow czy 200. Natomiast jesli ten samolot bedzie wyposazony w data-link, i zsieciowany, wowczas dane o wszystkich celach zostana bez udzialu pilota przekazane na poklad AWACSa, a stamtad po obrobce znow do wszystkich mysliwcow i SAMow. I wtedy rzeczywiscie przydaje sie sledzenie duzej ilosci celow - pilot robi swoje zajmujac sie swoim celem i wykonujac rozkazy, a radar pracuje przekazujac do sieci dane o tylu celach o ilu zdola, nie zaklocajac tylko przy tym podstawowych funkcji i pracy pilota, ktory moze akurat celowac czy uzywac radaru w jakims konkretnym celu. Ktos to zreszta pisal, i byl to najrozsadniejszy post w tej dyskusji (bez obrazy dla reszty ;-)). Ale wlasciwie i tu wystarczyloby na przyklad 40 celow, wojna z wieksza iloscia maszyn to juz tylko wojna z Chinami. Inna natomiast sprawa, ze jak juz projektujemy elektronike radaru ktora oblicza kursy i pamieta dane dla 40 celow, to mozemy bez najmniejszego problemu dorzucic jeszcze pare procesorow i pare mega RAMu, i zapewnic mozliwosc sledzenia i 100 celow. Co prawda sledzenie 100+ celow jest PRAWIE niepotrzebne, ale zapewnienie takiej mozliwosci to drobiazg, skomplikuje to i podrozy koszt radaru moze o 10%. Wiec - czemu nie? Pogodzilem Was ? :-)) - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 05:37 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 03:14:42 GMT From: "Marcin Ostrowski" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 > > W jaki cel nie trafil? Ostatnio w No Fly Zone ? > > W bodajże MiGa-23, w momencie strzelania był bokiem, potem > zaczął uciekać. Chybiły bodajże dwa... Ale ostatnio w No Fly Zone czy w czasie wojny? Ostatnio w No Fly Zone to wiem, to byly strzaly na granicy zasiegu, wiec normalne ze pociski nie dolecialy jak Mig zaczal uciekac. > > "powinny'" istniec juz pociski o wiele lepsze niz sa, gdyby rozwoj > > postepowal w tym samym tempie. > > To nie postępuje? Oj chyba nie :-). Pomysl, w roku 50 ktoryms pierwsze pociski (Sidewindery, Falcony, Rosjanie jakies chyba robili). W roku 65 AIM-54A o zasiegu ponad 150km, z wlasnym radarem, a system moze zwalczac 6 celow naraz. Wiec 30 lat pozniej to juz UFO powinno latac i dzialkami plazmowymi sie okladac, a nie jakis FMRAAM o zasiegu z grubsza takim samym i tylko wiekszej skutecznosci ;-))) > Chyba już za bardzo się "ociepliło" na świecie, Dokladnie... > żeby dalej zbrojenia szły w takim tempie. Ale z drugiej strony > skoro zrobili AMRAAMa, ASRAAMa itp. to chyba coś podobnego > do Phoenixa też już chodzi wszystkim po głowach. Skoro Rosjanie > robią pociski o zasięgu 400km..... Robia, ale baaardzo powoli bo malo pieniazkow. Najszybciej mozna zrobic silniejszego AMRAAMa, po prostu wersja "E" z wiekszym silnikiem, jak w R-27 - modyfikacja bardzo prosta i tania, chyba jest juz nawet gotowy do produkcji, ale raczej w ogole do niej nie dojdzie bo teraz nie potrzeba a pozniej beda lepsze. Nie wiem jakie ma osiagi, ale jesli zwykly AMRAAM wazy 150kg, a wersja energetyczna mialaby mase na przyklad taka jak Sparrow (225kg), to powinna miec skuteczny zasieg ponad 100km, a maksymalny grubo ponad 100km. Moze ktos slyszal ile wazy ten wiekszy silnik, ma przekroj eliptyczny bodajze, chyba daje to korzystniejszy w czasie rozklad spalania. Bardzo interesowalyby mnie wszelkie dane na temat mas i rozmiarow tej wersji. Pozniej, w perspektywie raczej wiekszej niz 5 lat (chyba konstrukcja jest gotowa, ale potrzebne sa testy i co wazniejsze zamowienia od wojska :) idzie rozwiniecie AMRAAMa z napedem hybrydowym (rakietowo-strumieniowym) - tak kolo 150km czy troche wiecej, maksymalnie moze 200km - ale zachowuje z grubsza mase i wymiary AMRAAMa (!). Troche dalej jest do ukonczenia europejski Meteor, ma miec chyba kolo 200km zasiegu, maksymalnie moze 250km, i rowniez wymiary i mase zblizone do AMRAAMa. Najdalej ma jakis trzeci pocisk (niemiecki chyba) ktorego dopiero zaczeli wymyslac :). No a jak komus bedzie potrzebne 400km, to sie dospawa wiekszy silnik i tyle - z wymiarami AMRAAMa wiecej jak jakies 200km sie po prostu nie da, trzeba powiekszyc silnik, cala przednia czesc - elektronika, radar zostaje, tylko wieksza rura z tylu. Masa - bo ja wiem, jak z masy AMRAAMa (150kg) da sie osiagnac 200km, to z masy Sparrow (225kg) powinno sie dac wycisnac sporo wiecej, pewnie kolo 300km. 300kg i masz 400km. Kierowanie tak samo jak wersji 200km - przez datalink z dowolnego samolotu, rowniez AWACSa. Ale to jednak nie to co byc powinno ;-)). - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 10:52 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 08:42:51 GMT From: "Marcin Popławski" Subject: Re: Idut tanki >yhy.. jego panstwo utrzymalo sie az 20 lat... >lekomin inc Ale przez ten czas podbił całą Azję i może też podbił by Europę ale umarł. Szkoda bo może wtedy otrząsnęliśmy by się z komunizmu już w średniowieczu i nie musieli byśmy przechodzić go w XX wieku. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 10:52 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 08:42:53 GMT From: "Marcin Popławski" Subject: Re: Idut tanki Jeżeli nie uważasz że podniesienie pensji wojaków o 100% spowoduje podniesienie bezpieczeństwa naszego państwa w ogóle to po co chcesz podniesienia pensji dla mundurowych. W takim wypadku należało by chyba gwałtownie obniżyć wszystkie gaże w wojsku oraz dokonać redukcji tych 180 tyś żołnierzy i oficerów. Może dzięki temu budżet MON będzie bardziej zrównoważony. Pamiętasz może ile dzisiaj procentowo kasy idzie na pensje a ile na zakupy nowego sprzętu? ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 10:52 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 08:42:54 GMT From: "Marcin Popławski" Subject: Re: KAL (Re: Dary z Ameryki) Jak myslisz czy jest na 100% pewne ze pilot mysliwca wogóle widzial tego pasazera. Kiedys Woloszanski w swoim programie twierdzil powolujac sie na dane radzieckie ze pilot wystrzelil rakiete bedac poza zasiegiem widzenia, i nie bylo zadnego podlatywania serii ostrzegawczej z dzialek tylko jedna rakieta wystrzelona z znacznej odleglosci. I to by pasowalo do portretu psychologicznego pilota. Dzialal w stresie, chcial kogos zestrzelic a bal sie ze jak go zobaczy to po prostu ucieknie, wiec odpalil rakiete jak tylko znalazl sie w zasiegu. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 10:52 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 08:36:22 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 P.D.Jezierski napisał(a) w wiadomoœci: >tia.. wiekszosc swojego arsenalu maja na okretach podwodnych w wieloglowicowych >rakietach ktore potrafia trafic pojedyncze silosy... Hmmmm. SSN20 i SSN23... Obie MIRV. Obie z niezaleznie naprowadzanymi glowicami. SS25. CEP ponizej 150 m. SS27. Korygowany GLONASSem. SS18 po 25 MT co by z Gór Skalistych zrobic Nizine Srodkowoamerykanska... Ruchome wyrzytnie. Tansi nosiciele dla satelitów. Przewodnictwo w podboju kosmosy do polowy lat '60. Chruszczow - pasjonat.... >I wcale nie maja problemu z >y2k.. ;> Popatrz, popatrz... To tak samo jak Hamerykanie, Anglicy, Francuzi i pewnie Chinczycy (Pakistan i Indie nie dotyczy, bo Scudy sa lampowe ;D) >a ja slyszalem ze rosjanie poprosili nie o pomoc tylko o naprawienie ich >systemow ;> A pieniadze ze poprosili, wiem. Ze DoD zaproponowalo pomoc w przeskoczeniu y2k wiem. Ale o prosbie o naprawienie nie wiem. Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 10:52 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 08:36:13 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Przemysław Ryk napisał(a) w wiadomości: <36d446ff.0@news.vogel.pl>... >Moim zdaniem również. Wolałbym wiedzieć, gdzie jest 100 >nieprzyjacielskich samolotów, niż oczekiwać jedynie na dane z AWACS'a. (ciach...) No proszę... I Maverick sie zgadza. I Łukasz sie zgadza. I ja się zgadzam. Coraz wyraźniejsza bipolarnośc listy ;DD >To chyba ogólnie wypływa z tego, że piloci zachodni mają o wiele >większą samodzielność (ALAMO - nie bij!!!) BIJ, ZABIJ!!! >i działają bardziej >autonomicznie. Nie wiem jak to tak na 100 % wygląda u Rosjan, ale >wydaje mi się, że tam piloci są bardziej kontrolowani ze stacji >naziemnych. "Bardziej" może i tak, choć to i tak juz nie kanony z lat '60... Poza tym, w WWS piloci maja niemal całkowita samodzielność, w zakresie rozsądku oczywiście. PVO to inna bajka. Choć i siły National Guard zbyt samodzielne nie są. >Ty się ode mnie odstosunkuj!!! Bo popieram Was na całej linii. :-D Chłopaki...Tak publicznie? I bez gry wstępnej? ;DDDD Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 10:52 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 08:36:25 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Łukasz Bromirski napisał(a) w wiadomości: >> no to moment.. czym rozni sie pole widzenia rosjanina od hamerykanina... mowisz ze >> rosjanin moze atakowac 20 celow a hamerykanin 2-3 zaznaczajac z calkowita racja ze >> tak jest w rzeczywistosci... No to moze rosjanin tez w RZECZYWISTOSCI moze >> atakowac 2-3 ;> Ech.... Piotr... Widzisz : norma dla obecnych rosyjskich radarów to 6/15 celów (atak/sledzenie), czyli tyle ile dla Zasłona. Takie będą miały wszystkie zmodyfikowane maszyny (Su27, MiG29, tylko MiG23 będzie miał skromniejszy, 4/8 radarek). Oczko wyżej to Zasłon M, z możliwościa atakowani >10 celów jednocześnie (nie wiem, ile może śledzić, zakladajmy że 2 x tyle). N014 to zupełnie nowy radar, prace nad nim zaczęły sie na początku lat '90. Jeśli wiec RZECZYWISTY radar (koniec lat '80) może naprowadzać 10+ pocisków, to jestem sklonny uwierzyć, że dopiero DOPRACOWYWANY w oparciu o całkiem nowe technologie i doświadczenia z wojny w Zatoce radar będzie naprowadzał 20 pocisków. >No widzisz ALAMO, sprawdza się twoja teoria...;) :-((((((((( Niestety miałem rację... Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 10:52 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 08:36:20 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Marcin Ostrowski napisał(a) w wiadomoœci: <36D33CED.MD- >I dzialaly ? Najwyrazniej byla to porazka, skoro pozniejsze >konstrukcje byly polaktywne. Glowica byla za skomplikowana i sie >psula, miala jakies duze ograniczenia, byla za droga. Ano, dzialaly... Tyle ze faktycznie glowica byla za droga i skomplikowana w produkcji. >No wiec dobrze, a w 74 roku AR na Tomcacie latal, pomijajac juz to ze >sam pocisk byl gotowy 10 lat wczesniej. Jakbys sie bardzo nie staral, >nie udowodnisz mi ze Rosjanie dotrzymywali w elektronice kroku >zachodowi :) No wiec, w 1974 roku AR latal na wiekszosci rosyjskich interceptorów :) (ten z AA5), a gotów byl wlasnie jakos kolo konca lat '60... W przeciwienstwie do niektórych nie bede polemizowal na temat danych uznawanych jako tajne... Moge mowic o rozwiazaniach, ich skutecznosci itd (sam pocisk byl niezly...100 km zasiegu, 600 kg wagi, w tym glowica 100...). Ze nie "dotrzymywali kroku w elektronice"? W latach '60? 70? Odstawac zaczeli dopiero gdy weszly tranzystory. >Pewnie ze nie moge tego udowodnic, ale takie wlasnie jest moje >zdanie. A statystycznie rzecz biorac myle sie rzadko :). A mnie tez podliczyles? ;DD Spytaj Raffiego, kiedy pisalem o polaczeniu Mikojana z Suchojem... Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 10:52 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 08:36:16 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: ALAMO a systemy nawigacyjne Marcin Ostrowski napisał(a) w wiadomoœci: <36D33990.MD- >A pewnie, tylko ze to troche za duza roznica. Cessna moze byc z wlokna >szklanego, ale silnik i masa innych elementow jest metalowa, rowniez >cialo pilota byloby widoczne na radarze. A prog 250km/h jest troche >wysoki, rozumiem 100km/h. 250 to nie starcza Niemcom, bo czasami widza >samochody na autostradach, ale w ZSRR raczej samochodow smigajacych >250 na godzine nie bylo, wiec mozna bylo spokojnie prog obnizyc. >Jesli bylby taki duzy, to imperialistom mogloby wpasc do glowy >zbudowac bombowiec latajacy 150km/h na przyklad, ewentualnie >powolne pociski cruise z duzymi skrzydlami itp. Naprawde Cessne wykryc >powinni. I sami dobrze o tym wiedzieli, bo polecialy glowy. Widzisz? I polecialy. Tyle, ze ten niemiaszek sam mówil, ze lecial nad sama ziemia, przez pagórki itd... Rasowy szturmowiec... Przy fazie integracji nowego systemu....Cóz... A pamietasz, jak MiG-23 bez pilota, którego wyrzucila awaria katapulty, dolecial az pod Bruksele? Na pulapie ponad 5000 m... Po prostej... A tam spadl bo skonczylo mu sie paliwo... niecale 40 km od kwatery dowództwa NATO.... Pod koniec lat '80... >No dobrze, a co to Topaz ??? Czy to jest rowiniecie tego co bylo, czy >calkiem inny radar? Pamietasz, jak podeslalem Ci URL z monografia >Miga-29, czytales chyba jaka dziwna byla obsluga radaru. Czy oni to >ciagna dalej czy nowe radary sa wzorowane na zachodnich? W pewnym sensie jest to rozwiniecie "tego co bylo". Topaz M i MP to powaznie zmodyfikowane wersje (algorytmy pracy, ilosc danych, ilosc sledzonych celów, wspólpraca z "przystawkami", standardy zgodnosci) , nie wspominajac juz o takich "detalach" jak ergonomia ich obslugi z poziomu kabiny. Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 11:22 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 09:14:41 GMT From: "Krzysztof Paweł Szymański" Subject: Re: R6 Polecam R6 Eagle Watch - tylko 5 misji, ale są OK. KPS Piotr Jezierski napisał(a) w wiadomości: <7b4848$j7t$1@uranium.btinternet.com>... > >Witold Zaluska Jr. wrote in message ... > >>ja gralem na K6 200 z karta ktora nie obslugiwala nawet Direct3D, gralem w >>640x400 ale bylo nie najgorzej :) >na poczatku ja w goracej wodzie kapany zapucilem to na laptopie.. 100mhz >pentium >heh >na mapie nic nie bylo widac >pozniej zapuscilem to na 450mhz pII z riva tnt 16mb ;> >to byl odjazd ;> >lekomin inc > > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 11:22 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 09:04:49 +0000 From: Jaroslaw Banachowicz Subject: Re: Z =?iso-8859-2?Q?wiadomo=B6ci?= PAP - 25.II.1999 "Przemysław Ryk" wrote: > > PENTAGON O AMERYKANSKICH AKCJACH W IRAKU > > Pentagon ocenia, ze w wyniku atakow samolotow amerykanskich i > brytyjskich na cele wojskowe w Iraku kraj ten stracil ok. 20 > proc. ze swoich rakiet klasy ziemia-powietrze (SAM). > > =========== > Hmmm... Panowie i Panie - co Wy na to? To jeszcze im zostalo 80% :-) i pewnie nadal beda sie starac z tych "nedznych" :-) resztek cos stracic. To sie nazywa propaganda sukcesu. Pamietacie skecz Laskowika o traktorze? "Tjaktoj sie zepsul! Co sie zepsulo? No, kolo w tjaktozie! No to ciagle ma jeszcze trzy dobre! I tak trzeba mowic!" - jakos tak to szlo. - -- Jaroslaw Banachowicz | Lido Technology - Gdansk/Poland Intranet eMail box: banjar1@mail.lido-tech Internet eMail box: jaroslaw.banachowicz@lido-tech.net GDN ph: +4858 3056200 ext. 20; FRA ph: +4969 696 95964 ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 11:52 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 09:33:58 GMT From: "Krzysztof Paweł Szymański" Subject: Re: Polscy inżynierowie... Łukasz Bromirski napisał: cut>>..."a) "largely been grounded due to spares unavailability" - czy ktoś słyszał o dużej liczbie nie-latających MiGów-29, właśnie z powodu problemów z silnikami? Nigdzie jakoś w polskiej prasie tego nie czytałem..."< Subject: Re: R6 On Fri, 26 Feb 1999, Krzysztof Paweł Szymański wrote: > Polecam R6 Eagle Watch - tylko 5 misji, ale są OK. a skad to sciagnac?... tylko nie podawaj adresu w stylu www.rainbowsix.net tam jest taki transfer ze mi zycia nie starczy zeby to sciagnac Navy - -- SNAFU ! Witold Zaluska Jr ! e-mail: kazik@manta.univ.gda.pl ! navy@rudykot.pl ! URL: http://manta.univ.gda.pl/~kazik ! IRC nick: NavySEAL, channel: #gdansk ! Phone: +48 603 257 717 I wasn't there, I didn't do it, and, besides, nobody saw me ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 15:07 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 12:52:06 GMT From: pb@pol.pl (Pawel Bondaryk) Subject: Re: Polscy inżynierowie... > Liczba kompletów elementów brakujących na samolotach MiG-29 i MiG-29UB > [...] > Dane z grudnia 98, sprawność "100%" na poziomie ok 50%. Siedem sprawnych samolotow. Obrona powietrzna stolicy czterdziestomilionowego kraju. Mamy tez podobno sprzedac MiGi-21bis do Wietnamu. Jest ich przeciez tyle ze mozemy sie paru pozbyc... Zeby nie bylo tak pesymistycznie - Marynarka dostanie wkrotce 3 nowe Bryzy i 1 Anakonde. Dobre i to. Pawel Bondaryk pb@pol.pl Lotnictwo OnLine/Polish Aviation Site http://aviation.pol.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 15:52 MET 1999 Date: 26 Feb 1999 13:44:39 GMT From: "Leszek A. Wieliczko" Subject: Re: Me 333 ? Micha3 Lord napisał(a) w artykule <36D4905F.91F43023@friko7.onet.pl>... > Poszukuje informacji na temat niemieckiego prototypu samolotu z drugiej > wojny swiatowej - szejsciosilnikowy bombowiec dalekiego zasiegu, chyba > "me 333" > Nie bylo samolotu Me 333. Numer 333 wg systemu numeracji RLM nosil dwusilnikowy samolot transportowy Fieseler Fi 333. > > Podczas lotu testowego podlecieli prawie nad Nowy Jork (20 kilometrow od > niego). > Samolotem, ktory dolecial na odleglosc okolo 20 km (wg innych zrodel 45 km) od wybrzezy USA (na wysokosci troche na polnoc od Nowego Jorku) i bezpiecznie wrocil do bazy byl drugi prototyp szesciosilnikowego ciezkiego bombowca Junkers Ju 390V2. > > Niewiem jaki udzwig bomb miala ta maszyna. > Wiem tylko ze byla to jedna z broni V. > Nie byla to bron V. Dane techniczne tej maszyny (oraz wielu innych) znajdziesz np. w ksiazce M. Murawskiego "Samoloty Luftwaffe 1933-1945", tom 1 i 2. Pozdrawiam ! - -- Leszek A.Wieliczko ICQ UIN: 8419580 E-mail: wieliczk@uran.ip.krakow.pl Home Page: http://www.samoloty.ip.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 16:37 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 14:18:09 +0000 From: Piotr Jezierski Subject: Re: Polscy inżynierowie... Łukasz Bromirski wrote: > > b) Polacy produkują jakieś systemy IFF? (SC-10 Suprasl)? tia.. na licencji thompsona zgodne z NATO zeby patioty dio naszych migusiow nie strzelay lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 16:37 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 14:16:42 +0000 From: Piotr Jezierski Subject: Re: Polscy inżynierowie... Pawel Bondaryk wrote: > czterdziestomilionowego kraju. Mamy tez podobno sprzedac MiGi-21bis do > Wietnamu. Jest ich przeciez tyle ze mozemy sie paru pozbyc... 21bis? A przypadkiem nie starsze wersje? lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 16:37 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 14:20:41 +0000 From: Piotr Jezierski Subject: Re: Idut tanki Marcin Popławski wrote: > Ale przez ten czas podbił całą Azję i może też podbił by Europę ale umarł. > Szkoda bo może wtedy otrząsnęliśmy by się z komunizmu już w średniowieczu i > nie musieli byśmy przechodzić go w XX wieku. tyz prawda... heh.. wiesz rosjana sie tak komunizm chingis chana spodobal (no bo przeciez byli pod mongolami przez dluuugi okres czasu...) ze wrocili do niego w 1917.. znaczy wrocili do budowania komunizmu ;> lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 16:52 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 14:37:20 +0000 From: Piotr Jezierski Subject: Re: Radar z MiG 1.42 ALAMO wrote: > Ech.... Piotr... Widzisz : norma dla obecnych rosyjskich radarów to 6/15 > celów (atak/sledzenie), czyli tyle ile dla Zasłona. Takie będą miały > wszystkie zmodyfikowane maszyny (Su27, MiG29, tylko MiG23 będzie miał > skromniejszy, 4/8 radarek). Oczko wyżej to Zasłon M, z możliwościa atakowani > >10 celów jednocześnie (nie wiem, ile może śledzić, zakladajmy że 2 x tyle). > N014 to zupełnie nowy radar, prace nad nim zaczęły sie na początku lat '90. > Jeśli wiec RZECZYWISTY radar (koniec lat '80) może naprowadzać 10+ pocisków, > to jestem sklonny uwierzyć, że dopiero DOPRACOWYWANY w oparciu o całkiem > nowe technologie i doświadczenia z wojny w Zatoce radar będzie naprowadzał > 20 pocisków. spoxiczek... tylko ja nie wierze ze czlowiek dorasta do mozliwosci maszyny... I taktyka przeciwnika jest jakby inna... nigdy nie poleci na siebie po 100 samolotow i bedziesz mogl sprawdzic w praktyce te teorie o kontorolwaniu przez twoj radar pociskow wystzelonych przez inny samolot... > >No widzisz ALAMO, sprawdza się twoja teoria...;) > > :-((((((((( Niestety miałem rację... uh? lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 16:52 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 14:42:36 +0000 From: Piotr Jezierski Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Łukasz Bromirski wrote: > > Jak chcesz tak się ograniczyć (i w pewnych sytuacjach jest to > jak najbardziej przydatne) - ok. Ale masz możliwość śledzenia > 100. dobra pax lekominus sledzienie 100 celow jest ql.. w pewnych sytuacjach moze sie przydac.. aczkolwiek jest to tylko rozeszerzenie realnych mozliwosci pilota ktory najwyzej moze obserwowac 30 celow ;> > > > czyli jak... w przeciazeniu 4g w zakrecie lekkim widzisz 2 mysliwce zastanawiasz > > sie czy juz nie odpalily rakiet.. w tym samym czasie patrzysz na ekran liczysz do > > 10.. patrzysz gdzie leca.. ustawiasz czestotliwosc radia.. mowisz ze to nalot.. > > odpalasz rakiety na mysiwce unikasz amramow wystrzelonych w ciebie... rano > > dostajesz bohatera zwiazku radzieckiego gwiazde i idziesz do balshoi ;> > > Dla dowolnego celu śledzonego przez radar, elektronika jest > w stanie z krótkim opóźnieniem podać wektor kursu. To tyle > odnośnie tego cytatu...;) to nie zmienia faktu ze musisz wykonac wszystkie czynnosci zapisane powyzej.. no moze poza pojsciem do balshoi.. npo chyba ze jestes synem czlonka komitetu centralnego ;> > > Jasne. Ale AWACSów jest 2-3, a myśliwców tak lekko licząc z 100x > tyle.... heh.. spoxiczek ;> pominmy ten watek bo normalnie ja ciebie nie przekonam a ty mnie ;> lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 16:52 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 14:32:06 +0000 From: Piotr Jezierski Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Łukasz Bromirski wrote: > > Dobrze. Ale jeśli tak z 40km przed samolotem z radarem leci sobie > grupka bez włączonych radarów i korzysta z datalinku? Hmmm..... jaki bedzie zasieg wykrywania f22? a w jakiej odleglosci bedzie on widzial mfi?? NIEWIADOMO. Prawdopodobna jest taka sytuacja ze np 60km przed tymi migusiami z wylaczonym radarem bedzie f22... i bedzie w stanie wykryc te migusie.. wystrzelic amramy zaczyl ten migus 40km z tylu wykryje go swoim radarem.. (f22 100km.. nisko nad powierzchnia...) To jest hipotetyczna sytuacja ;> Ale calkiem realna > > OK. Ale nie mów że prowadzenie AWACSa jest zawsze efektywne i > działające.. awacs prowadzi na poziomie strategicznym.. pilot ma wolnosc jak zooraganizuje walke gdy juz ma wie kogi zaatakowac.. Ja nie mowie ze awacs jest zawsze efektywny.. ja mowie ze jak do tej pory okazal sie nieprawdopodobnie efektywny... (co nie znaczy ze zawsze bedzie... jednoczescnie to wyklucza stwierdzenie ze nigdy nie bedzie ;>) > > A HAmerykanie to jednak mieszczą? Patrz jaki ten świat jest dziwny... radar w dziobie mysliwca z ta sama modulacja wiazki i odpornoscia na zaklucenia jak E-3C Sentry? > > Oczywiście tego 0,01cm nie zobaczysz z daleka i przy większym > przeciążeniu, ale jakość wyświetlacza jest ważna. heh.. ja sie nie kluce (tym razem ;>) o jakosc wyswietlacza.. tylko mi o to chodzi ze jak sam powiedziales dla ciebie nie ma roznicy z odleglosci 75cm czy to jest jeden cel czy 4 oddalone od ciebie o milimetr ma wyswietlaczu... Czyli mowiac inaczej ty nie wiesz czy to 4 czy 1.. wiec jaka tego uzytecznosc? ;> > > Najnowsze rosyjskie systemy???? MiG-21 i 23? eeee......rosyjska > strategia i taktyka? Owszem, ale jakby nie z tym sprzętem i > wyszkoleniem. Wygrali Hizraelczycy....ale ile HAmerykanie > wysiłku włożyli (i czasu.....i sprzętu....) żeby to wszystko > zgrać na tip-top.....? ze co prosze??? najnowsza siec rakiet przeciwlotniczych (jak na te czasy.) taka jaka bronila moskwy.. najlepsze mysliwce (na owe czasy).. arabowie mieli 2 wiekszy nalot niz piloci w rosji.. Trenowali przez rok tylko do tej operacji.. Wiec wyszkoleni byli tak jak rosjanie albo jeszcze lepiej.. Po prostu przegrala ich koncepcja walki.. aha no i nie mieli awacsow ;> lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 17:07 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 14:49:18 +0000 From: Piotr Jezierski Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Łukasz Bromirski wrote: > RippedEye wrote: > > > Jesli mysliwiec ma radar sledzacy te 100 celow i zestrzela nam AWACSa, to > > pilot nie musi od razu stawac sie strategiem i dowodzic soba i calym swoim > > zgrupowaniem. Jego radar steje sie "okiem" dla kontroli naziemnej (dzieki > > datalinkowi), ktora przejmuje role AWACSa i ustala taktyke, przydziela cele. > > Pilot nie musi nawet tych 100 celow ogladac, ale po prostu przekazac ta > > wiedze dalej. > > Widzisz lekomin? Kolega załapał od razu. A Tobie to jakoś opornie > idzie.... eh... i kto tu jest zaslepiony ;> wszystko co rippedeye napisal to prawda.. tylko czy hamerykance nie maja datalinkow? jesli ci zestrzelili awacsa (w co watpie) to musialby to byc atak liczacy wieeeeeele samolotow bo do obrony poderwaloby sie wszystko co moze fruwac.. i np nie wierze ze bedzie jakas roznica miedzy 10 f-22 ..15 F-15c i 15F-16c bl50. a przypuscmy 10MFI, 15 su27 i 15 mig29smt jesli chodzi o wykrywanie celow.. No chyba ze ten pilot jeden mfi jest tak glupi ze sam zaatakuje cala formacje hamerykanska wykorzystujac to ze moze sledzic do 100celow... Ja mowie tak i powtarzam to po raz wtory.. sledzenie 100 celow jest ql tylko tak naprawde to szczerze watpie ze to mozna wykorzystac w walce (a wy zaslepieni dalej uwarzacie ze pilot moze na wyswietlaczu miec 100 symboli i sie w nich polapac... ;>>>>) lekomin inc btw. niech zyje bipolarnosc hehehehehe ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 17:07 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 14:55:25 +0000 From: Piotr Jezierski Subject: Re: Radar z MiG 1.42 ALAMO wrote: > > Hmmmm. SSN20 i SSN23... Obie MIRV. Obie z niezaleznie naprowadzanymi > glowicami. SS25. CEP ponizej 150 m. no i jaki jest procent tych rakiet w ich arsenalach.. i jaki jest procent tridentow w usa arsenale ;> > SS27. Korygowany GLONASSem. SS18 po 25 > MT co by z Gór Skalistych zrobic Nizine Srodkowoamerykanska... Ruchome > wyrzytnie. Tansi nosiciele dla satelitów. Przewodnictwo w podboju kosmosy do > polowy lat '60. Chruszczow - pasjonat.... wlasnie do polowy lat 60.. ;> qurde... no to co.. i tak jakby nawet mieli pierwsze uderzenie to ja i tak mam genug rakiet zeby z kaukazu zrobic jezioro bajkal ;> I szczerze watpie ze rosjanie prowadza.. mozemy powiedziec ze jest remis... inna filozofia (usa okrety podwodne i silosy, rosja wyrzutnie ruchome i silosy..) wiec nikt tak naprwde nie wie jakby sie to sprawdzilo wszystko w czasie wojny.. a tej daj ci panie moze nie bedzie ;> > Popatrz, popatrz... To tak samo jak Hamerykanie, Anglicy, Francuzi i pewnie > Chinczycy (Pakistan i Indie nie dotyczy, bo Scudy sa lampowe ;D) heh.. porownoujesz problemy hamerykanow o ktorych pomyslano jakies 5 lat temu do problemow rosjan o ktorych zaczeto myslec 5 miesiecy temu ;>>>> > > A pieniadze ze poprosili, wiem. Ze DoD zaproponowalo pomoc w przeskoczeniu > y2k wiem. Ale o prosbie o naprawienie nie wiem. jakto... mowia tak.. przyslijcie gosci zeby sie wzieli za nasze systemy bo nie wiadomo czy cos nie wybuchnie w 2000.. Nie chodzi o doradztwo.. chodzi o to zeby hamerykanie przepisali ich kody sterowania ;>>> btw.. ciekawe czy glonass jest y2k ready ;> lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 17:22 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 15:00:58 +0000 From: Piotr Jezierski Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Marcin Ostrowski wrote: . Wiec 30 lat pozniej to juz UFO powinno latac i > dzialkami plazmowymi sie okladac, a nie jakis FMRAAM o zasiegu z > grubsza takim samym i tylko wiekszej skutecznosci ;-))) heh... a wiadomo tam co w groom lake teraz testuja... ostatnio pokazwywali w telewizorze testy takiego malego samolociku o napedzie ...laserowym (nie wiem jak to dzialalo ale latalo takie cos wielkosci grejfruta wydajac dziwne dzwieki... i blyskalo.. zadnych spalin.. zadnych odglosow normalnego silnika..) Od razu pomyslalem ze jak pokazali w tv to to musi byc jakis niewypal... hamerykanie mowia oficjalnie ze w wojsku maja technologie wyprzedzajace cywilii o 20 lat ;>>>> sobie wyobrazcie ;> lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 17:37 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 15:22:53 GMT From: "Piotr B. S." Subject: Klub Milosnikow Okretow ... a raczej Statkow i Okretow http://www.statki.3miasto.pl/shiplovers - - nowy adres 1. Polska Witryna Morska (dawniej www.admis.com.pl/morze) http://www.statki.3miasto.pl/ ============================ 2. Wszystkie Statki Duze i Male... (dawniej www.statki.3miasto.pl) http://www.statki.3miasto.pl/ships ============================ 3. Klub Milosnikow Statkow i Okretow (dawniej http://www.statki.3miasto.pl/kmsio) http://www.statki.3miasto.pl/shiplovers ============================ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 18:37 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 17:10:52 +0100 From: =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Marcin Ostrowski wrote: > Moze sie wtrace. Rzeczywiscie fajnie byloby, zeby radar mysliwca mogl > skomplikuje to i podrozy koszt radaru moze o 10%. Wiec - czemu nie? > Pogodzilem Was ? :-)) Yeah. Łukasz Bromirski L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka generation L.Bromirski@wsisiz.edu.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 18:37 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 17:13:17 +0100 From: =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Piotr Jezierski wrote: > > Najnowsze rosyjskie systemy???? MiG-21 i 23? eeee......rosyjska > > strategia i taktyka? Owszem, ale jakby nie z tym sprzętem i > > wyszkoleniem. Wygrali Hizraelczycy....ale ile HAmerykanie > > wysiłku włożyli (i czasu.....i sprzętu....) żeby to wszystko > > zgrać na tip-top.....? > ze co prosze??? najnowsza siec rakiet przeciwlotniczych (jak na te czasy.) taka > jaka bronila moskwy.. najlepsze mysliwce (na owe czasy).. arabowie mieli 2 wiekszy > nalot niz piloci w rosji.. Trenowali przez rok tylko do tej operacji.. Wiec > wyszkoleni byli tak jak rosjanie albo jeszcze lepiej.. Po prostu przegrala ich > koncepcja walki.. aha no i nie mieli awacsow ;> Eeeee? Powtórz jeszcze raz bo coś mi się wydaje że źle czytam: a) mieli najnowsze myśliwce do swojej dyspozycji b) arabowie trenowali przez rok do jakiejś tam operacji (jakiej?) c) dysponowali najnowszą siecią rakiet przeciwlotniczych, taka jak broniła moskwy? Łukasz Bromirski L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka generation L.Bromirski@wsisiz.edu.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 19:07 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 16:45:58 GMT From: "narw" Subject: Badania Psychologiczne - Straż Graniczna Aby odbyc zasadnicza w SG musze przejsc badania psychologiczne. W zwiazku z tym mam pytanko: Jak przebiega takie badanie ? Narw... ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 19:07 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 08:47:24 -0800 From: nalecz Subject: Re: Polscy =?iso-8859-1?Q?in=BFynierowie=2E=2E=2E?= Pawel Bondaryk wrote: > Siedem sprawnych samolotow. Obrona powietrzna stolicy > czterdziestomilionowego kraju. Powiedzmy ze jutro rano Niemcy by chcieli przyjsc zaatakowac Polske. Musieli by zawerbowac wojsko kilka milion mlodych merzczyzn i przekroczyc Odre. Dzisiaj %30-%40 w Niemieckich miastach to cudzoziemcy z biednych krajow. Jesli by zagospodarowali Polske Werchmachtem to w ich miastach by bylo az %50-%60 cudzoziemcow z biednych krajow. To juz jest niebespieczna proporcja. > Mamy tez podobno sprzedac MiGi-21bis do > Wietnamu. Jest ich przeciez tyle ze mozemy sie paru pozbyc... A w Wietnamie maja 3.7 (1994) dzieci/kobieta to tez moga sie paru pozbyc i wyslac do Polski. > Zeby nie bylo tak pesymistycznie - Marynarka dostanie wkrotce 3 nowe > Bryzy i 1 Anakonde. Dobre i to. A poco Polsce potrzebna marynarka? Komu by to przyszlo na reke z Polnocy atakowac Polske z daleka via Baltyk? Tatarom? Poknij sie w glowe! ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 20:07 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 18:51:01 +0100 From: =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski Subject: Re: Polscy =?iso-8859-2?Q?in=BFynierowie=2E=2E=2E?= Pawel Bondaryk wrote: > Siedem sprawnych samolotow. Obrona powietrzna stolicy > czterdziestomilionowego kraju. Dumnie nazwana "1 Pułk".....ech, już nawet płakać się nie chce. > Mamy tez podobno sprzedac MiGi-21bis do > Wietnamu. Jest ich przeciez tyle ze mozemy sie paru pozbyc... Bez przesady. To już powoli rozlatujące się skorupy. Lepiej byłoby skoncentrować pieniądze na tych '29 i szkolić na nich pilotów... > Zeby nie bylo tak pesymistycznie - Marynarka dostanie wkrotce 3 nowe > Bryzy i 1 Anakonde. Dobre i to. A tego już nie skomentuję. Żal ;) Łukasz Bromirski L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka generation L.Bromirski@wsisiz.edu.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 20:22 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 18:02:12 GMT From: "Krzysztof Paweł Szymański" Subject: Re: Badania Psychologiczne - Straż Graniczna A także badania na wariografie. KPS narw napisał(a) w wiadomości: ... >Aby odbyc zasadnicza w SG musze przejsc badania >psychologiczne. W zwiazku z tym mam pytanko: >Jak przebiega takie badanie ? > > Narw... > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 20:37 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 18:17:22 GMT From: "Krzysztof Paweł Szymański" Subject: Re: złotówki a MON, było Polscy inżynierowie... Na co wyda MON pieniądze w tym roku: Gogle noktowizyjne - 18 szt. Laserowy symulator strz. kpl. - 1 szt. Lornetka noktowizyjna Brom - 18 szt. Kbk. kal. 5.56mm Beryl - 2500 szt. Kb wyborowy kal. 7.62mm - 70 szt. Maska pgaz MP-5 - 2900 szt. Modernizacja T-72M do wersji PT-91 - 30 szt. Pm kal. 9mm - 500 szt. Radiostacja KF TRC 3500 - 25 szt. Radiostacja UKF TRC 35001 - 800 szt. Radiostacja UKF TRC 9200 - 460 szt. Samolot Bryza 1R - 1 szt. Stacja rlok Nur-22 - 1 szt. Śmigłowiec W-3 Sokół - 4 szt. Zestaw plot Grom - 26 szt. Z ostaniej chwili MON, chce powołać 4 miesięczną służbę wojskową w ramach Brygad Obrony Terytorialnej (jednostki nieskoszarowane). KPS ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 21:07 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 14:45:25 +0100 From: "Krzysztof Legat" Subject: Re: ALAMO a systemy nawigacyjne ALAMO napisał(a) w wiadomoœci: <42tB2.8547$t71.1530746@news.tpnet.pl>... > > >Widzisz? I polecialy. Tyle, ze ten niemiaszek sam mówil, ze lecial nad sama >ziemia, przez pagórki itd... Rasowy szturmowiec... Przy fazie integracji >nowego systemu....Cóz... A pamietasz, jak MiG-23 bez pilota, którego >wyrzucila awaria katapulty, dolecial az pod Bruksele? Na pulapie ponad 5000 >m... Po prostej... A tam spadl bo skonczylo mu sie paliwo... niecale 40 km >od kwatery dowództwa NATO.... Pod koniec lat '80... Z tego co kiedys czytalem, to pilot sam sie wykatapultowal, bo myslal, ze mu silnik nawalil - silnik jednak jeszcze troche popracowal :-))) A jesli chodzi o to, ze MiGa nie zestrzelili, to ten fakt nie swiadczy, ze go nie wykryli. Po co strzelac do samolotu, gdy pilota nie ma? Jeszcze by spadl komus na dom itp. Pewnie liczyli na to, ze wyleci nad morze i tam spadnie... :-) pzdr - -- Krzysztof Legat E-mail: klegat@friko3.onet.pl "There is nothing like a smell of napalm in the morning" - -- Dostęp dodzwaniany do usług DARMO !- http://rubikon.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 21:22 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 11:01:53 -0800 From: nalecz Subject: Re: Polscy =?iso-8859-1?Q?in=BFynierowie=2E=2E=2E?= Łukasz Bromirski wrote: > Dumnie nazwana "1 Pułk".....ech, już nawet płakać się nie chce. > Bez przesady. To już powoli rozlatujące się skorupy. Lepiej > byłoby skoncentrować pieniądze na tych '29 i szkolić na nich > pilotów... Polskie lotnictwo dzis to niebespieczne i nie istotne. Jedynie helikoptery pomagaja w czasie powodzi. A te cale F-16 i F-18 to zlom. Nie przezroczyste. Jesli to ma byc przyszlosc to dobranoc. Sluzy jedynie fabrykom i ludziom ktorzy z tego beda zarabiac. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 21:37 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 20:06:22 +0100 From: =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski Subject: Re: Polscy =?iso-8859-2?Q?in=BFynierowie=2E=2E=2E?= nalecz wrote: > Polskie lotnictwo dzis to niebespieczne i nie istotne. "nie istotne"? O co ci chodzi? > Jedynie helikoptery pomagaja w czasie powodzi. > A te cale F-16 i F-18 to zlom. Nie przezroczyste. "Nie przezroczyste"? Znowu, możesz jaśniej? > Jesli to ma byc przyszlosc to dobranoc. Jasne. > Sluzy jedynie fabrykom i ludziom ktorzy z tego beda zarabiac. Yhm. Łukasz Bromirski L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka generation L.Bromirski@wsisiz.edu.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 22:37 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 20:23:32 GMT From: "Marcin Ostrowski" Subject: Re: ALAMO a systemy nawigacyjne > nowego systemu....Cóz... A pamietasz, jak MiG-23 bez pilota, którego > wyrzucila awaria katapulty, dolecial az pod Bruksele? Na pulapie ponad 5000 > m... Po prostej... A tam spadl bo skonczylo mu sie paliwo... niecale 40 km > od kwatery dowództwa NATO.... Pod koniec lat '80... :))) No nie porownuj. W przypadku Miga-23 przez prawie cala droge od chwili wlotu nad RFN, lecialy kolo niego dwa F-15, zobaczyli ze samolot leci pusty i zastanawiali sie co robic. W koncu kazano pilotom zestrzelic go jak beda nad jakims niezaludnionym terenem, ale tam o taki bylo trudno i nie bylo okazji, a w koncu skonczylo sie paliwo i sam spadl, i niestety na dom... - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 22:37 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 20:23:29 GMT From: "Marcin Ostrowski" Subject: Re: KAL (Re: Dary z Ameryki) > Jak myslisz czy jest na 100% pewne ze pilot mysliwca wogóle widzial tego > pasazera. Kiedys Woloszanski w swoim programie twierdzil powolujac sie na > dane radzieckie ze pilot wystrzelil rakiete bedac poza zasiegiem widzenia, i > nie bylo zadnego podlatywania serii ostrzegawczej z dzialek tylko jedna > rakieta wystrzelona z znacznej odleglosci. I ja tez tak kiedys myslalem. Sadzilem tak jeszcze przedwczoraj, ale jesli pamietasz zastrzeglem ze tego akurat jestem pewien najmniej, bo slabo to pamietam i mam malo danych na ten temat. Jakis czas temu Francuzi chyba odszukali tego pilota, i przeprowadzili z nim wywiad. I on POWIEDZIAL, ze doskonale widzial ze to B747, ale nie powiedzial tego kontrolerom bo go nie pytali. Druga sprawa - szukalem tego wywiadu, mialem gdzies wyciety z gazety, jeszcze nie znalazlem, ale zaczalem intensywnie grzebac w pamieci. Poczatkowo pamietalem z wywiadu glownie to, ze wiedzial jaki to samolot, i nic ponadto. Teraz przypomnialem sobie wiecej szczegolow. I wychodzi ze z tym podlatywaniem do samolotu mial racje Alamo, chociaz nie do konca. Alamo twierdzi ze Su-15 latal dookola B747, i strzelal mu przed nosem pociskami smugowymi. Z drugiej strony twierdzil jednak ze pilot nie mial szansy rozpoznania celu, przechwycil i strzelal, a przeciez musialby zauwazyc roznice gdyby latal dookola niego czy przed nim. Nierozpoznac moglby wlasnie gdyby tylko podlecial z tylu i strzelil. Z tego co ja sobie teraz przypominam, to pilot chyba mowil ze przechwycil go, podlecial blisko i zobaczyl ze to B747 (zdaje sie mial zapalone swiatla), probowal jakos zwrocic jego uwage ale nie mial wielkich mozliwosci - strzelal z dzialka przed niego, ale mial akurat zaladowana amumnicje zwykla a nie smugowa i nie bylo jej widac. Lecial tak z nim przez pewnien czas, i w koncu kiedy samolot juz prawie wylatywal z radzieckiej przestrzeni, zdecydowano zeby go jednak zestrzelic, dostal rozkaz i wykonal go. Nikt z ziemi nie spytal go jaki to jest samolot, a on sam siedzial cicho i nie nie zglosil ze to pasazer. Tyle pamietam. Poszukam jeszcze tej gazety. Czyli z grubsza zgadzaloby sie z tym co mowi Alamo, z tym ze nie majac amunicji smugowej pilot Su-15 praktycznie nie mial mozliwosci zwrocenia na siebie uwagi zalogi B747 - musialby mu wlesc prawie przed nos, a takie zabawy w nocy sa raczej niebezpieczne. Kloci sie to powaznie z nagraniem rozmow pilota z baza ktore slyszalem w jakims programie, tym na Discovery chyba. Poszukam, mam gdzies nagrany i przeslucham jeszcze raz. Moze to tylko koncowka nagrania i zle to zinterpretowalem? Pasuje to wszystko takze do faktu ze kapitan B747 poszedl do kabiny pasazerskiej - kapitan siedzi chyba na lewym fotelu, powiedzmy ze lewy fotel byl pusty a Su-15 podlecial wlasnie z tej strony. Byc moze kapitan zobaczylby go, patrzac przez lewe okno. Natomiast siedzacy po prawej drugi pilot ma chyba tendencje do patrzenia przed siebie i w prawo, a najmniej w lewo, tym bardziej ze siedzi daleko od lewego okna i nawet spojrzawszy tam widzi bardzo ograniczny wycinek przestrzeni. Piloci prawdopodobnie w ogole rzadko spogladali w okno, lecac kilka godzin na autopilocie w nocy locie nad morzem, raczej pilnowali przyrzadow. Ale nawet jesli drugi pilot zerkal czasem poza kabine, to raczej do przodu i na lewo. Alamo, nie pamietasz z ktorej strony podlecial Su-15 ? (a to byl wlasciwie Su-15 czy 21 ???) ? Ten pilot chyba mowil w wywiadzie, ale tego akurat nie pamietam. W filmie podlecial z lewej, ale to tylko film. > I to by pasowalo do portretu psychologicznego pilota. Dzialal w > stresie, chcial kogos zestrzelic a bal sie ze jak go zobaczy to po >prostu ucieknie, wiec odpalil rakiete jak tylko znalazl sie w >zasiegu. Moze by i pasowalo, i tak kiedys sadzono. Ale z tego co wiadomo dzisiaj wynika ze raczej jednak podlecial blisko, malo tego - przez pewien czas lecial obok niego, kiedy na ziemi zastanawiali sie co robic. Nic nie wymyslili, wiec kiedy samolot mial juz opuscic ich przestrzen powietrzna, w ostatniej chwili kazali go jednak zestrzelic. I to wszystko. A piloci KAL nie mieli pojecia gdzie sa, dziwili sie ze pogoda jest nie taka jak powinna (nagrania rozmow z kabiny w czarnych skrzynkach, dzieki temu wiadomo rowniez ze kapitana nie bylo w kabinie), aha - wiatr tez byl inny, moze ten wiatr spowodowal dodatkowe odchylenie samolotu, kiedy lecieli wedlug i tak blednego kursu wskazywanego przez kompas magnetyczny, zamiast systemu nawiacji inercyjnej? Nie mieli rowniez pojecia dlaczego nagle nastapil wybuch, dekompresja i zaczeli spadac. Wolali do drugiego samolotu ze spadaja, slyszalem to, est nagrane na tasmach. Nie potrafie sobie jakos wyobrazic zeby udalo sie poslac samolot pasazerski nad Kamczatke, tak zeby jego zaloga nie miala o tym pojecia i sadzila ze leci normalnie. Bo jak juz pisalem, nie uwierze w to ze zaloga skladajaca sie z samych kamikadze przewidziala zestrzelenie samolotu i swoja smierc, oraz nawet to ze skrzynki wylowia Rosjanie, i wobec tego specjalnie odgrywali w kabinie przedstawienie zeby nagrac to na tasmy i Rosjan zmylic. Nie chce slyszec rowniez argumentow ze tasmy ze skrzynek sfalszowano juz po przekazaniu ich przez Rosjan - przeciez podniesli by alarm ze to co ogloszono nie zgadza sie z tym co przekazali. A moze ktos chce zasugerowac ze Rosjanom przez 9 lat nie udalo sie odczytac danych ze skrzynek? Te dane nie sa kodowane, na pewno odczytali - wlasnie dlatego ukryli fakt odnalezienia skrzynek, ze wiedzieli co sie na nich znajduje. - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Feb 26 23:37 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 13:15:02 -0800 From: nalecz Subject: Re: Polscy =?iso-8859-1?Q?in=BFynierowie=2E=2E=2E?= Łukasz Bromirski wrote: > "nie istotne"? O co ci chodzi? Ze dzisiaj rownie dobrze mozna by lotnictwo zlikwidowac i jutro rano by kraj nie byl ani mniej bezpieczny. Wrecz odwrotnie. Bylby ciut wiecej bezpieczny bo by nie trzeba sie martwic ze cos komus spadnie na glowe lub przez dach. > "Nie przezroczyste"? Znowu, możesz jaśniej? Czy silnik zrobiony z metalu czy wegla? Jesli z metalu to mozna go widac z 160 KM odleglosci. Huzar tez zlom z metalu. No, przynajmniej z niego bedzie pozytek w czasie powodzi. > > Sluzy jedynie fabrykom i ludziom ktorzy z tego beda zarabiac. > > Yhm. No. Powiedz ze nie prawda. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 00:07 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 21:59:30 GMT From: "narw" Subject: Re: Badania Psychologiczne - Straż Graniczna Krzysztof Paweł Szymański napisał(a) w wiadomości: ... :A także badania na wariografie. : :KPS Badaja prawdomownosc... :-O A po co ? Narw ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 00:22 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 22:02:10 GMT From: pb@pol.pl (Pawel Bondaryk) Subject: Re: Polscy inżynierowie... > > Mamy tez podobno sprzedac MiGi-21bis do > > Wietnamu. Jest ich przeciez tyle ze mozemy sie paru pozbyc... > > 21bis? A przypadkiem nie starsze wersje? > lekomin inc Podobno wlasnie nie, bisy... W AFM napisali ze M/MF, ale na co one Wietnamowi, skoro maja Su-27? Pawel Bondaryk pb@pol.pl Lotnictwo OnLine/Polish Aviation Site http://aviation.pol.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 00:22 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 22:01:56 GMT From: pb@pol.pl (Pawel Bondaryk) Subject: Re: Polscy =?iso-8859-1?Q?in=BFynierowie=2E=2E=2E?= [...] > A poco Polsce potrzebna marynarka? Komu by to przyszlo na reke z Polnocy > atakowac Polske z daleka via Baltyk? Tatarom? > Poknij sie w glowe! Z takimi argumentami nie bede dyskutowal, bo nie ma to sensu. Poza tym, polecam uzycie czasem slownika ortograficznego. Kiedy ostatnio Szanowny Pan byl w Polsce? Siedzac w USA mozna byc spokojnym o swoj tylek, a jakze. Pawel Bondaryk pb@pol.pl Lotnictwo OnLine/Polish Aviation Site http://aviation.pol.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 00:22 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 22:07:06 GMT From: pb@pol.pl (Pawel Bondaryk) Subject: Re: Polscy =?iso-8859-2?Q?in=BFynierowie=2E=2E=2E?= > > Mamy tez podobno sprzedac MiGi-21bis do > > Wietnamu. Jest ich przeciez tyle ze mozemy sie paru pozbyc... > > Bez przesady. To już powoli rozlatujące się skorupy. > Lepiej byłoby skoncentrować pieniądze na tych '29 i szkolić na nich > pilotów... Moment, to jakie nam zostana samoloty mysliwskie za pare lat? 28 plm w Slupsku ma byc rozwiazany na wiosne, a MiGi-23 trafia na zlom. Zostaje 60 MiGow-21M/MF, 50 21bis i 18 MiGow-29. MF sie juz koncza, sprzedamy bisy i co? 18 (optymistycznie 15 sprawnych) MiGow-29, 15 F-16/18??? Lepsze to co jest niz nic. Pawel Bondaryk pb@pol.pl Lotnictwo OnLine/Polish Aviation Site http://aviation.pol.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 00:37 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 22:25:29 GMT From: "ALAMO" Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Z_wiadomo=B6ci_PAP_-_25.II.1999?= Przemysław Ryk napisał(a) w wiadomości: <36d60cc8.0@news.vogel.pl>... >PENTAGON O AMERYKANSKICH AKCJACH W IRAKU > >Pentagon ocenia, ze w wyniku atakow samolotow amerykanskich i >brytyjskich na cele wojskowe w Iraku kraj ten stracil ok. 20 >proc. ze swoich rakiet klasy ziemia-powietrze (SAM). > >=========== >Hmmm... Panowie i Panie - co Wy na to? Ano, powtórka z 1991 roku... Wtedy byli mniej skuteczni, bo po miesiącu wyłączyli 30% potencjału... Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 00:37 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 22:25:26 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Ci cholerni Ruscy i traktat o limitach uzbrojenia (CFE) Przemysław Ryk napisał(a) w wiadomości: >Hmmm... W zasadzie może być. A z ciekawości zapytam - jakieś Twoje >koleżanki się już tam wygrzewają, czy zaprosisz, żeby z nami >poleciały? ;-) Hihihi...Wietrze chorobe zawodową ;-)) Drzewo do lasu będziesz targał?!? To jakby jechać na Alaske ze śniegiem... Takich dwóch wspaniałych, przystojnych, elokwentnych, meskich, czułych, wysublimowanych, eleganckich...(tu wstaw własne) facetów jak my (znaczy : grupowicze ;D) poradzi sobie momentalnie ;)) Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 00:52 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 22:32:46 GMT From: "=?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_Jadczak?=" Subject: ppk do ALAMO W jednym z watków pisałem, że w 11DKPanc, są dobre ppk. Dokładnie chodzi jednak o ppk "Konkurs" z 20 Pułku Artylerii Ppanc. Możesz podać dane Konkursa? Dzięki:) PJ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 00:52 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 22:35:48 GMT From: "=?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_Jadczak?=" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 >lekomin inc >btw. niech zyje bipolarnosc hehehehehe Do piachu z monogamią ;) :))) PJ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 02:07 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 23:57:02 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: KAL (Re: Dary z Ameryki) Marcin Ostrowski napisał(a) w wiadomoœci: >Alamo, nie >pamietasz z ktorej strony podlecial Su-15 ? (a to byl wlasciwie Su-15 >czy 21 ???) ? Su15. Ale z której strony podlecial, nie mam pojecia. Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 02:07 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 23:57:03 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: ALAMO a systemy nawigacyjne Marcin Ostrowski napisał(a) w wiadomoœci: >No nie porownuj. W przypadku Miga-23 przez prawie cala droge od chwili >wlotu nad RFN, lecialy kolo niego dwa F-15, zobaczyli ze samolot leci >pusty i zastanawiali sie co robic. W koncu kazano pilotom zestrzelic >go jak beda nad jakims niezaludnionym terenem, ale tam o taki bylo >trudno i nie bylo okazji, a w koncu skonczylo sie paliwo i sam >spadl, i niestety na dom... Niestety, staruszku... F15 dolaczyly do niego, gdy byl za Hamburgiem :) I ciekawie musieli zobaczyc brak pilota, skoro go szukali na ziemi...Nie pamietam tylko, czy w rejonie katastrofy (tzn na 100% przeszukiwali wrak, twierdzili ze "ciala pilota nie odnaleziono"), czy na trasie lotu... Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 02:07 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 23:56:53 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: ALAMO a systemy nawigacyjne Krzysztof Legat napisał(a) w wiadomości: >Z tego co kiedys czytalem, to pilot sam sie wykatapultowal, bo myslal, ze mu >silnik nawalil - silnik jednak jeszcze troche popracowal :-))) Może i tak. Dawno czytałem :-I. >A jesli >chodzi o to, ze MiGa nie zestrzelili, to ten fakt nie swiadczy, ze go nie >wykryli. Po co strzelac do samolotu, gdy pilota nie ma? Jeszcze by spadl >komus na dom itp. Pewnie liczyli na to, ze wyleci nad morze i tam spadnie... >:-) A tutaj juz akurat pamiętam dobrze... Nie zestrzelili, bo dopiero za Hamburgiem zorientowali się, że to nie ich... A że nie było pilota, stwierdzono dopiero po badanich wraku... Zaczęli nawet akcję poszukiwawczą :)) Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 02:07 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 23:57:00 GMT From: "ALAMO" Subject: =?iso-8859-1?Q?Re:_Polscy_in=BFynierowie...?= nalecz napisał(a) w wiadomoœci: >Powiedzmy ze jutro rano Niemcy by chcieli przyjsc zaatakowac >Polske. Musieli by zawerbowac wojsko kilka milion mlodych >merzczyzn i przekroczyc Odre. > >Dzisiaj %30-%40 w Niemieckich miastach to cudzoziemcy z >biednych krajow. Jesli by zagospodarowali Polske Werchmachtem >to w ich miastach by bylo az %50-%60 cudzoziemcow z biednych >krajow. To juz jest niebespieczna proporcja. >A w Wietnamie maja 3.7 (1994) dzieci/kobieta to tez moga sie paru pozbyc >i wyslac do Polski. >A poco Polsce potrzebna marynarka? Komu by to przyszlo na reke z Polnocy >atakowac Polske z daleka via Baltyk? Tatarom? > >Poknij sie w glowe! Hehehe... Widzisz, Pawel ? Podpadles jakiemus nowemu "specjaliscie" ... Zle sie dzieje w panstwie dunskim... Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 02:07 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 23:56:57 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Piotr Jezierski napisał(a) w wiadomoœci: >spoxiczek... tylko ja nie wierze ze czlowiek dorasta do mozliwosci maszyny... I >taktyka przeciwnika jest jakby inna... nigdy nie poleci na siebie po 100 >samolotow i bedziesz mogl sprawdzic w praktyce te teorie o kontorolwaniu przez >twoj radar pociskow wystzelonych przez inny samolot... >uh? Moja teoria brzmiala, ze jak tylko napisze o JAKICHKOLWIEK doniesieniach o najnowszym rosyjskim radarze, które na dzis sa nie do zweryfikowania (o czym tez napisalem) w zaden sposób, to caly tabun, bez obrazy, guciów szpencjalistów stwierdzi, ze technologia : 1. nie istnieje 2. jest bez sensu 3. jesli istnieje to na pewno nie dla Rosjan 4. wstaw wlasna teorie. A co do postu... Widzisz, faktycznie konflikt z udzialem 3000 maszyn po obu stronach raczej nam nie grozi. Ale pozostaje taka mozliwosc (vide statki obcych z "Dnia niepodleglosci" ;D), a wobec tego wole miec radar, który mi pokaze 100+, niz taki który pokaze 20+. Moge na nim fabrycznie zamontowac filtry, moge wzbogacic o system selekcji, moge wprowadzic tryb dzialania stricto przekaznikowy (takie "dalekie oczy" systemu opl). Ale CHCE go miec... Jesli moge. Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 02:07 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 15:51:05 -0800 From: nalecz Subject: Re: Polscy =?iso-8859-1?Q?in=BFynierowie=2E=2E=2E?= Pawel Bondaryk wrote: > [...] > > A poco Polsce potrzebna marynarka? Komu by to przyszlo na reke z Polnocy > > atakowac Polske z daleka via Baltyk? Tatarom? > > Poknij sie w glowe! > > Z takimi argumentami nie bede dyskutowal, bo nie ma to sensu. Nie bedziesz argumentowal bo bys musial przemyslec sprawe. Poza twoimi modelami i fantazja to Polska marynarka nie spelnia zadnej funkcji porzytecznej dla kraju oprocz pracy dla ludzi w Gdansku i Gdyni. > Poza tym, polecam uzycie czasem slownika ortograficznego. Zdaje sobie z tego sprawe. Zgoda. > Kiedy ostatnio Szanowny Pan byl w Polsce? Co roku w Czerwcu jedziemy do Polski na nasz rancz. Jeden miesiac w roku jestesmy Polakami. > Siedzac w USA mozna byc spokojnym o swoj tylek, a jakze. Ja sie wiecej boje o to ze Polska bedzie zalana biednymi z poludnia niz przez jakas Rosje lub Niemcy ktorzy by wkroczyli z wojskiem. USA stac wpuscic wszystkich z calego swiata bo Anglo-Sasi polegaja na tym ze ich jezyk Angielski przez to bedzie niesmiertelny. A Polska jak wpusci bambusow to przestanie istniec. Trzeba sie dostosowac do czasow. Ochrona narodu w 21-tym wieku ma calkowitcie inne podstawy od postaci obrony w 20-tym wieku. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 02:07 MET 1999 Date: Fri, 26 Feb 1999 23:56:58 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Piotr Jezierski napisał(a) w wiadomoœci: >no i jaki jest procent tych rakiet w ich arsenalach.. SLBMów? Okolo 30. 20% mobilnych wyrzutni, 50 stalych. Tyle o rakietach strategicznych. >i jaki jest procent >tridentow w usa arsenale ;> Chiba ok. 50... I? >wlasnie do polowy lat 60.. ;> >qurde... no to co.. i tak jakby nawet mieli pierwsze uderzenie to ja i tak mam >genug rakiet zeby z kaukazu zrobic jezioro bajkal ;> Popatrz realnie... Ile SSBNów poszloby na dno w pierwszych minutach wojny? Ja stawialbym na 50% po obu stronach... Poza tym, amerykanski Senat i prezydent raczej by nie przetrwali, wladze z Kremla raczej tak. Powód? Wlasnie 25 MT w Górach Skalistych, gdzie miescic sie mialy centra dowodzenia, osrodki dla wladzy itp. Zreszta, Piotr... O czym my mówimy??? Licytujemy sie, czy w wojnie nuklearnej ZSRR daloby rade wygrac z USA?? Nie ma zwyciezców takiej wojny. Sa tylko pokonani... >I szczerze watpie ze rosjanie prowadza.. mozemy powiedziec ze jest remis... inna >filozofia (usa okrety podwodne i silosy, rosja wyrzutnie ruchome i silosy..) >wiec nikt tak naprwde nie wie jakby sie to sprawdzilo wszystko w czasie wojny.. >a tej daj ci panie moze nie bedzie ;> Prowadza w kwestii technicznej. Juz SS25 byl najnowoczesniejszym ICBM. A maja teraz SS27... >heh.. porownoujesz problemy hamerykanow o ktorych pomyslano jakies 5 lat temu do >problemow rosjan o ktorych zaczeto myslec 5 miesiecy temu ;>>>> To ciekawe, bo jeszcze niedawno sie nad tym glowili. Moze problem nie w tym, kiedy o tym pomyslano, tylko kiedy sie z tym uporano?? >jakto... mowia tak.. przyslijcie gosci zeby sie wzieli za nasze systemy bo nie >wiadomo czy cos nie wybuchnie w 2000.. Nie chodzi o doradztwo.. chodzi o to zeby >hamerykanie przepisali ich kody sterowania ;>>> btw.. ciekawe czy glonass jest >y2k ready ;> Bardziej niz GPS, który mial byc systemem doraznym, jesli pamietasz ;)) Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 03:37 MET 1999 Date: Sat, 27 Feb 1999 01:18:43 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Polscy inżynierowie... Pawel Bondaryk wrote in message ... >Podobno wlasnie nie, bisy... >W AFM napisali ze M/MF, ale na co one Wietnamowi, skoro maja Su-27? no wlasnie w air forces montlhy wyczytalem ze m/mf mamy dawac.. spoko nawet sie usmiechonem co za idioci jed biora.. ale my sie pozbywamy bisow ;> hmm.. czyli co nam zostanie 22 mig29 i kiladziesiat su22 ???? aha plus irydy slynne na caly swiat lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 10:52 MET 1999 Date: Sat, 27 Feb 1999 08:45:00 GMT From: pb@pol.pl (Pawel Bondaryk) Subject: Re: Polscy =?iso-8859-1?Q?in=BFynierowie=2E=2E=2E?= > Nie bedziesz argumentowal bo bys musial przemyslec sprawe. Nie, pukanie sie w glowe to nie jest argument. EOT. > Poza twoimi modelami i fantazja to Polska marynarka nie spelnia > zadnej funkcji porzytecznej dla kraju oprocz pracy dla ludzi w > Gdansku i Gdyni. To co, mamy zlikwidowac MW, i niech obce statki robia u nas co chca? Morze to 1/4 naszych granic, i trzeba ich pilnowac. > Ja sie wiecej boje o to ze Polska bedzie zalana biednymi > z poludnia niz przez jakas Rosje lub Niemcy ktorzy by wkroczyli > z wojskiem. Jak na razie to wszyscy ci biedni przez Polske tylko przejezdzaja do Niemiec. Jak zaczna masowo zostawac u nas, bedzie to oznaczalo, ze w koncu dorobilismy sie prawdziwego dobrobytu, a wtedy bedzie nas stac na porzadna armie. Pawel Bondaryk pb@pol.pl Lotnictwo OnLine/Polish Aviation Site http://aviation.pol.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 11:52 MET 1999 Date: Sat, 27 Feb 1999 10:43:23 +0100 From: pkmb Subject: Re: Polscy =?iso-8859-2?Q?in=BFynierowie=2E=2E=2E?= nalecz wrote: > > Trzeba sie dostosowac do czasow. Ochrona narodu w 21-tym > wieku ma calkowitcie inne podstawy od postaci obrony w 20-tym > wieku. Po pierwsze powiedz to rosjanom :) Bo cus mi sie widzi, ze oni tak tego nie widza. A tak w ogole to mam nadzieje, ze masz prawo uzywac nazwiska Nalecz a nie jestes jeszcze jednym Polonusem z Greenpointu, ktory helpi sie "korzeniami" i pieprzy bez sensu o sytuacji Polski nie majac o niej bladego pojecia. MArcin B. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 12:52 MET 1999 Date: Sat, 27 Feb 1999 10:42:14 GMT From: "Krzysztof Paweł Szymański" Subject: Re: Badania Psychologiczne - Straż Graniczna Nie wiem, po co. KPS narw napisał(a) w wiadomości: <6PEB2.10205$t71.1754602@news.tpnet.pl>... > >Krzysztof Paweł Szymański napisał(a) w >wiadomości: ... >:A także badania na wariografie. >: >:KPS > >Badaja prawdomownosc... :-O >A po co ? > >Narw > > > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 13:52 MET 1999 Date: Sat, 27 Feb 1999 11:41:53 GMT From: pb@pol.pl (Pawel Bondaryk) Subject: Re: Polscy inżynierowie... > no wlasnie w air forces montlhy wyczytalem ze m/mf mamy dawac.. spoko nawet > sie usmiechonem co za idioci jed biora.. ale my sie pozbywamy bisow ;> hmm.. > czyli co nam zostanie 22 mig29 i kiladziesiat su22 ???? > aha plus irydy slynne na caly swiat > lekomin inc W ostatniej Skrzydlatej jest mala notka - delegacja rzadowa z p.Szeremietiewem prowadzila w Hanoi rozmowy m.in. w sprawie sprzedazy _nadwyzek_ polskiego uzbrojenia, w tym samolotow MiG-21, glownie w wersji bis. Czyli mamy za duzo rowniez innego uzbrojenia. Cala nadzieja w Wietnamczykach - moze sie jeszcze rozmysla... Albo nie, niech zamiast uzywanych 21 kupia nowe Sokoly. Moga nawet kilkaset sztuk. :) Pawel Bondaryk pb@pol.pl Lotnictwo OnLine/Polish Aviation Site http://aviation.pol.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 13:52 MET 1999 Date: Sat, 27 Feb 1999 11:28:01 GMT From: acrincle@my-dejanews.com Subject: Re: Me 333 ? In article , "Finsky" wrote: > >: Podczas lotu testowego podlecieli prawie nad Nowy >Jork (20 kilometrow od > > Gdzie wyczytałes te informacje ?????? > > > Me 263 byl tez czterosilnikowy, generalnie > >podobny do B 29 > > Me-264. > A o wyżej wymienionej maszynie dane musiały być bardzo utajnione ;)) Me-264 > był przygotowywany do bombardowania Nowego Jorku, ale czy tam poleciał ? > raczej niemożliwe. > > Jacek. :-))) Koledzy maja chyba na mysli Ju-390. Byla to konkurencyjna konstrukcja do "Amerika Bomber" Me-264 - tylko ze wieksza. Praktycznie powiekszony Ju-290. 6X silniki BMW801D o lacznej mocy 12 000km promien dzialania z ladunkiem 10 000kg wynosil 9000km. Istnialy dwa prototypy. Jeden z nich po przekazaniu do Fernaufklarungsgruppe 5 w wersji Ju-390V2 wykonal lot na odleglosc 209km od Nowego Yorku. Pozniej ten sam samolot polecial do Japoni nad biegunem polnocnym Dane: dlugosc: 34m rozpietosc 50.30m wysokosc 6.9m masa wlasna 36900kg masa startowa 75500kg promien dzialania bojowego: 9700km - -----------== Posted via Deja News, The Discussion Network ==---------- http://www.dejanews.com/ Search, Read, Discuss, or Start Your Own ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 13:52 MET 1999 Date: Sat, 27 Feb 1999 11:27:37 GMT From: acrincle@my-dejanews.com Subject: Re: Me 333 ? In article , "Finsky" wrote: > >: Podczas lotu testowego podlecieli prawie nad Nowy >Jork (20 kilometrow od > > Gdzie wyczytałes te informacje ?????? > > > Me 263 byl tez czterosilnikowy, generalnie > >podobny do B 29 > > Me-264. > A o wyżej wymienionej maszynie dane musiały być bardzo utajnione ;)) Me-264 > był przygotowywany do bombardowania Nowego Jorku, ale czy tam poleciał ? > raczej niemożliwe. > > Jacek. :-))) Koledzy maja chyba na mysli Ju-390. Byla to konkurencyjna konstrukcja do "Amerika Bomber" Me-264 - tylko ze wieksza. Praktycznie powiekszony Ju-290. 6X silniki BMW801D o lacznej mocy 12 000km promien dzialania z ladunkiem 10 000kg wynosil 9000km. Istnialy dwa prototypy. Jeden z nich po przekazaniu do Fernaufklarungsgruppe 5 w wersji Ju-390V2 wykonal lot na odleglosc 209km od Nowego Yorku. Pozniej ten sam samolot polecial do Japoni nad biegunem polnocnym Dane: dlugosc: 34m rozpietosc 50.30m wysokosc 6.9m masa wlasna 36900kg masa startowa 75500kg promien dzialania bojowego: 9700km - -----------== Posted via Deja News, The Discussion Network ==---------- http://www.dejanews.com/ Search, Read, Discuss, or Start Your Own ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 14:07 MET 1999 Date: Sat, 27 Feb 1999 11:50:20 GMT From: "RippedEye" Subject: Re: Polscy inżynierowie... nalecz napisał(a) w wiadomoœci: >A poco Polsce potrzebna marynarka? Komu by to przyszlo na reke z Polnocy >atakowac Polske z daleka via Baltyk? Tatarom? Po pierwsze tak sie porobilo na swiecie, ze kazdy kraj z dostepem do morza ma marynarke. Coz... mysle, ze tego nie zmienisz. A jak pominac znaczenie militarne, to po co? Moze, zeby nam dunscy rybacy polowy ryb w naszych strefach polowow nie wylowili. Chociazby po to. A jakby jeszcze wszystkie kraje na Baltyku marynarki swoje zlikwidowali, to wrocilyby czasy... piractwa. "Poknij sie w glowe!" RippedEye ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 14:07 MET 1999 Date: Sat, 27 Feb 1999 11:53:39 GMT From: "RippedEye" Subject: Re: Polscy inżynierowie... Pawel Bondaryk napisał(a) w wiadomości: ... >W ostatniej Skrzydlatej jest mala notka - delegacja rzadowa z >p.Szeremietiewem prowadzila w Hanoi rozmowy m.in. w sprawie sprzedazy >_nadwyzek_ polskiego uzbrojenia, w tym samolotow MiG-21, glownie w wersji >bis. Czyli mamy za duzo rowniez innego uzbrojenia. >Cala nadzieja w Wietnamczykach - moze sie jeszcze rozmysla... >Albo nie, niech zamiast uzywanych 21 kupia nowe Sokoly. Moga nawet >kilkaset sztuk. :) >Pawel Bondaryk Z tego co wiem, chca jeszcze od nas kalachy - my musimy przejsc na amunicje NATO. O nowym sprzecie nic nie slyszalem. RippedEye ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 14:07 MET 1999 Date: Sat, 27 Feb 1999 11:50:22 GMT From: "RippedEye" Subject: Re: Polscy inżynierowie... nalecz napisał(a) w wiadomoœci: >Polskie lotnictwo dzis to niebespieczne i nie istotne. > >Jedynie helikoptery pomagaja w czasie powodzi. > >A te cale F-16 i F-18 to zlom. Nie przezroczyste. >Jesli to ma byc przyszlosc to dobranoc. > >Sluzy jedynie fabrykom i ludziom ktorzy z tego beda zarabiac. Sorry, ja mam dyslekcje i robie bledy w postach, ktore sle (przy okazji przepraszam), ale jak widze "niebespieczne" to mnie strzyka! A chcialbym zauwazyc, ze dyslekcja polega na nie zauwazaniu bledow. Tak wiec jak juz ja cos widze, to znaczy ze ktos wybitnie kaleczy jezyk. Wiedz postaraj sie troche bardziej uwazac. Czytanie ksiazek pomaga... A jak Ci sie nie chce, to moze przenies sie na anglosaska grupe. I po angielsku gadaja, i wiecej, i prestiz wiekszy, i wiecej modrych ludzi... Chyba, ze tam Ci juz powiedzieli, ze jak wyslesz jeszcze jednego posta, to od kazdego mailbomba dostaniesz. ;) Teraz jesli chodzi o Twoj post: A co teraz jest niewidzialne? F-22? I co jeszcze? Typhoon nie, Gripen nie, a tych ze wschodu nie mozemy wziac, bo trzeba d*.* lizac nowym sojusznikom. I co? "Nieistotne." hmmm... Kazdy moze miec swoje zdanie. RippedEye ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 14:07 MET 1999 Date: Sat, 27 Feb 1999 11:37:16 GMT From: acrincle@my-dejanews.com Subject: Re: Me 333 ? In article , "Finsky" wrote: > >: Podczas lotu testowego podlecieli prawie nad Nowy >Jork (20 kilometrow od > > Gdzie wyczytałes te informacje ?????? > > > Me 263 byl tez czterosilnikowy, generalnie > >podobny do B 29 > > Me-264. > A o wyżej wymienionej maszynie dane musiały być bardzo utajnione ;)) Me-264 > był przygotowywany do bombardowania Nowego Jorku, ale czy tam poleciał ? > raczej niemożliwe. > Mozliwe. Koledzy maja na mysli Junkers Ju-390V2. Byla to konkurencyjna maszyna do "Amerika bomber" Me-264. Mial 6X BMW801D o lacznej mocy 12 000KM. Z ladunkiem 10 000km mial promien bojowy 9000km. Z dwoch prototypow jeden ulegl zniszczeniu a drugi po przekazaniu do Fernaufklarungsgruppe 5 wykonal lot zwiadowczy w odleglosci 20km od Nowego Yorku. Wykonal rowniez lot nad biegunem polnocnym do Japonii. Dane: dlugosc: 34m rozpietosc: 50.30m wysokosc 6.9m masa wlasna 36900kg masa startowa: 75500kg promien dzialania 9700km Pozdrawiam, Maciej Stopniak > > - -----------== Posted via Deja News, The Discussion Network ==---------- http://www.dejanews.com/ Search, Read, Discuss, or Start Your Own ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 15:45 MET 1999 Date: Sat, 27 Feb 1999 13:28:21 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Łukasz Bromirski wrote in message wojna yom kipur >Eeeee? Powtórz jeszcze raz bo coś mi się wydaje że źle czytam: > >a) mieli najnowsze myśliwce do swojej dyspozycji tia.. czy rosjanie mieli w tym czasie cos lepszego od mig21 i mig 23? (z wylaczeniem mig25;>) >b) arabowie trenowali przez rok do jakiejś tam operacji (jakiej?) do ataku na izrael >c) dysponowali najnowszą siecią rakiet przeciwlotniczych, taka > jak broniła moskwy? tia.. arabusy dostaly rakiety plot szybciej niz nrd co bylo swoistym rekordem.. lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 15:45 MET 1999 Date: Sat, 27 Feb 1999 13:40:00 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 ALAMO wrote in message ... >SLBMów? Okolo 30. 20% mobilnych wyrzutni, 50 stalych. Tyle o rakietach >strategicznych. mnie chodzi o rakiety kontruderzenia.. czyli okrety podwodne i wyrzutnie ruchome.. >Chiba ok. 50... I? tia.. wiec nawet jak twoje topoleM zniszcza waszyngton to i tak jest gwarancja ze moskwa bedzie nastepna.. btw. wiesz co jest najlepsze? Chinczycy jak zwykle. Japonia chce sobie zbudowac system obrony przeciwrakietowej a chinczycy oskarzaja od razu japonie o imperialistyczne zbrojenia ;> >Popatrz realnie... Ile SSBNów poszloby na dno w pierwszych minutach wojny? >Ja stawialbym na 50% po obu stronach... uh?? Ile bylo udokumentowanych sledzen Ohio przez te twoje rosyjskie wynalazki (tylko mi nie mowi ze by sie nie chwalili.. Oni sie zawsze i wszystkim chwala vide MFI ;>, satanM, s400 heh) >Poza tym, amerykanski Senat i >prezydent raczej by nie przetrwali, wladze z Kremla raczej tak. Powód? >Wlasnie 25 MT w Górach Skalistych, gdzie miescic sie mialy centra >dowodzenia, osrodki dla wladzy itp. hmm... w momencie gdy jest tylko mala mozliwosc wojny atomowej prezydent i viceprezydent wsiadaja na dwa osobne anialoy zaglady.. to o czym mowisz to jest NORAD.. tam siedza generalowie.. ale znowuz ich rezerwa siedzi na innym samolocie co sie wabi Looking Glass. Praktycznie wszyscy moga byc w powietrzu w 30m od ogloszenia zagrozenia... Jedyna szansa zeby w nich trafic to bylby calkowity atak z zaskoczenia.. no z kuby.. w co jednak nie wierze bo nawet rosjanie nie sa tak glupi. Inna sprawa ze wedlug prawa hamerykanskiego po prezydencie jest viceprezydent, pozniej szef izby reprezentantow, Chief Justice (czyli szef ich sadu najwyzszego) i tak dalej.. kazdy przejmuje wladze jesli udukomentowano (vide. 25megaton walnelo w waszyngton a tam byl prezydent) ze zwierzchnik nie zyje.. Nie boj japy.. wszystko by zadzialalo i jestem pewien ze jest rowna conajmniej szansa na przezycie kierownictwa hamerykanskiego jak i rosyjskiego.. zadna.. ;> ale beda jeszcze zyli zeby wydac rozkaz kontruderzenia.. >Zreszta, Piotr... O czym my mówimy??? >Licytujemy sie, czy w wojnie nuklearnej ZSRR daloby rade wygrac z USA?? Nie >ma zwyciezców takiej wojny. Sa tylko pokonani... dokladnie :))))) >Prowadza w kwestii technicznej. Juz SS25 byl najnowoczesniejszym ICBM. A >maja teraz SS27... spoxiczek heh.. sie tak chlopaki rozpedzili z wydawaniem kasy ze polozyli panstwo na lopatki ;> >To ciekawe, bo jeszcze niedawno sie nad tym glowili. Moze problem nie w tym, >kiedy o tym pomyslano, tylko kiedy sie z tym uporano?? tia.. mniejsza z tym.. mniejmy tylko nadzieje ze nic sie kurna nie stanie tej nocy.. nie mam sobie zamiaru budowac bunkra w ogrodku.. >Bardziej niz GPS, który mial byc systemem doraznym, jesli pamietasz ;)) uh? Tego nie wiedzialem. Jak na dorazny to sie calkiem dobrze sprawdza. Wiesz ze UE chce miec wlasny system anvigacyjny? lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 16:00 MET 1999 Date: Sat, 27 Feb 1999 13:57:28 GMT From: "RippedEye" Subject: Znow Irak Dzis rano amerykanie i brytyjczycy zbombardowali obrone przeciwlotnicza Iraku, gdy ci ich ostrzeliwali. Irak podaje, ze zginelo 20+ cywili, USA temu zaprzecza. Jest to wiadomosc z radia, wiec oczywiscie nic nie wiadomo, czym strzelali, gdzie i po co... Wszystkie samoloty wrocily bez uszczerbku do baz (przywyklismy). RippedEye ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 16:00 MET 1999 Date: Sat, 27 Feb 1999 13:57:29 GMT From: "RippedEye" Subject: Niemcy strzelaja do naszych chlopow? W Koniecpolu zastrzelono wczoraj zwyklego, polskiego obywatela. Przejerzdzaly tamtendy 4 pociagi z wojskami naszych zachodnich sasiadow. Zatrzymano jeden z pociagow i wszystkich przesluchano. Podobno zolnierze mieli bron, ale amunicja byla pod opieka dowodcy. Jednak pociagu z czolgami, ktorego obrona miala zaladowana bron, nie zatrzymano. Narazie niewiele widomo i moim zdaniem wiele wiadomo nie bedzie, bo nikt nie bedzie chcial robic awantury, skoro idziemy do NATO. A powinnismy w tym przypadku zrobic niezly gnoj! RippedEye ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 16:00 MET 1999 Date: Sat, 27 Feb 1999 13:57:27 GMT From: "RippedEye" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Marcin Ostrowski napisał(a) w wiadomoœci: >Moze sie wtrace. Rzeczywiscie fajnie byloby, zeby radar mysliwca mogl >sledzic kilkaset celow. Natomiast prawda rowniez jest, ze przyda mu >sie to rzadko, bo gdzie jeszcze beda bitwy z udzialem 100+ samolotow >(Chiny?), a juz baaaardzo rzadko z tych mozliwosci bedzie mial okazje >skorzystac pilot, ogladac osobiscie na malym wyswietlaczu te 100 celow >i oceniac w ulamku sekundy co sie dzieje ;-). Jesli chodzi o pilota, >to wlasciwie prawie nie ma znaczenia czy jego radar potrafi sledzic 40 >celow czy 200. Natomiast jesli ten samolot bedzie wyposazony w >data-link, i zsieciowany, wowczas dane o wszystkich celach zostana bez >udzialu pilota przekazane na poklad AWACSa, a stamtad po obrobce znow >do wszystkich mysliwcow i SAMow. I wtedy rzeczywiscie przydaje sie >sledzenie duzej ilosci celow - pilot robi swoje zajmujac sie swoim >celem i wykonujac rozkazy, a radar pracuje przekazujac do sieci dane o >tylu celach o ilu zdola, nie zaklocajac tylko przy tym podstawowych >funkcji i pracy pilota, ktory moze akurat celowac czy uzywac radaru w >jakims konkretnym celu. Ktos to zreszta pisal, i byl to >najrozsadniejszy post w tej dyskusji (bez obrazy dla reszty ;-)). Oj, to chyba ja. Jak mi milo! :) >Ale >wlasciwie i tu wystarczyloby na przyklad 40 celow, wojna z wieksza >iloscia maszyn to juz tylko wojna z Chinami. Inna natomiast sprawa, ze >jak juz projektujemy elektronike radaru ktora oblicza kursy i pamieta >dane dla 40 celow, to mozemy bez najmniejszego problemu dorzucic >jeszcze pare procesorow i pare mega RAMu, i zapewnic mozliwosc >sledzenia i 100 celow. Co prawda sledzenie 100+ celow jest PRAWIE >niepotrzebne, ale zapewnienie takiej mozliwosci to drobiazg, >skomplikuje to i podrozy koszt radaru moze o 10%. Wiec - czemu nie? > > >Pogodzilem Was ? :-)) Watpie, zeby sie tak latwo dali pogodzic! Taka jest natura ludzka... :) Co do wojny z Chinami - moze wlasnie na to sie Rosjanie szykuja. Oczywiscie wersja obronna tej wojny. I w sumie, to im sie nie dziwie! USA i tak nikt nie ruszy (chyba, ze wlasnie Chiny za jakies 15 lat), wiec oni nie potrzebuja sledzic 100+ celow jednym radarem, no bo po co. Oni i tak beda tylko narazie (i w sumie - oby!) pacyfikowac jakis Sadamow, zeby sobie nowe technologie potestowac i pozagluszac skandale. Coniektorzy madrzy ludzie (czyli: nie my ;)) uwarzaja, ze w kazdy narod mial w swej histroii moment potegi zdobytej dzieki ekspansywnej polityce. Przeciez Polska tez kiedys siegala od morza do morza. I inne panstwa - Niemcy, Anglia, teraz zdecydowanie USA. A Chiny? Mozecie powiedziec, ze za cesarza Chiny byly potego. Tak, ale specjalnie napisalem "ekspansywna polityka". Powinienem dodac jeszcze: agresywna. A cesarstwo chinskie wielki mur zbudowalo do obrony i z nie bylo zbyt agresywnym panstwem. Tak wiec okres ich potegi jeszcze nie nadszedl. I tego swiat sie powinien bac... RippedEye P.S. Ojjj... ale sie rozpisalem. P.S.2. Wiadomosci: Wybuchly zamieszki na granicy polsko-chinskiej... ;) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 16:15 MET 1999 Date: Sat, 27 Feb 1999 13:57:24 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Paweł Jadczak wrote in message >Do piachu z monogamią ;) >:))) recami i nogami sie pod tym podpisuje hiehie lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 16:15 MET 1999 Date: Sat, 27 Feb 1999 14:08:55 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Badania Psychologiczne - Straż Graniczna narw wrote in message >Badaja prawdomownosc... :-O czy lubisz cygara? nie (klamstwo) czy przemycasz cygara nie (klamstwo) czy znacz miss lewinsky nie (klamstwo) lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 16:15 MET 1999 Date: Sat, 27 Feb 1999 14:06:25 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Polscy inżynierowie... nalecz wrote in message >Co roku w Czerwcu jedziemy do Polski na >nasz rancz. Jeden miesiac w roku jestesmy Polakami. no wlasnie... jestes 1/12 polakiem ;> btw. nie jedzie sie na rancz tylko ew na wies ;> lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 16:15 MET 1999 Date: Sat, 27 Feb 1999 14:05:12 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Polscy inżynierowie... ALAMO wrote in message ... >Hehehe... Widzisz, Pawel ? Podpadles jakiemus nowemu "specjaliscie" ... Zle >sie dzieje w panstwie dunskim... te alamo ten gosc to jakas V kolumna wyslana z waszego bieguna? ;>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>. lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 16:15 MET 1999 Date: Sat, 27 Feb 1999 14:04:34 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Polscy inżynierowie... nalecz wrote in message >Powiedzmy ze jutro rano Niemcy by chcieli przyjsc zaatakowac >Polske. Musieli by zawerbowac wojsko kilka milion mlodych >merzczyzn i przekroczyc Odre. ze cio prosze? > >Dzisiaj %30-%40 w Niemieckich miastach to cudzoziemcy z >biednych krajow. Jesli by zagospodarowali Polske Werchmachtem >to w ich miastach by bylo az %50-%60 cudzoziemcow z biednych >krajow. To juz jest niebespieczna proporcja. heh.. ty byles kiedys w niemczech? >A w Wietnamie maja 3.7 (1994) dzieci/kobieta to tez moga sie paru pozbyc >i wyslac do Polski. a pocio? >A poco Polsce potrzebna marynarka? Komu by to przyszlo na reke z Polnocy >atakowac Polske z daleka via Baltyk? Tatarom? poto np pacanku zeby jakies szwedzkie kutry nie lowily naszych dorszy.... lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 16:15 MET 1999 Date: Sat, 27 Feb 1999 14:01:49 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Polscy inżynierowie... nalecz wrote in message < >Ze dzisiaj rownie dobrze mozna by lotnictwo zlikwidowac i jutro rano >by kraj nie byl ani mniej bezpieczny. Wrecz odwrotnie. Bylby >ciut wiecej bezpieczny bo by nie trzeba sie martwic ze cos komus >spadnie na glowe lub przez dach. hmm... a wtedy setki starych An-2 z emigrantami przelecialy by przez nasza wschodnia granice i musialbym sie wietnamskiego uczyc.. > >> "Nie przezroczyste"? Znowu, możesz jaśniej? > >Czy silnik zrobiony z metalu czy wegla? heheheheh dobre slinik zrobiony z wegla.. czy ty przypadkiem nie zaczytujesz sie w science fiction? > >Jesli z metalu to mozna go widac z 160 KM odleglosci. widac tzn? w podczerwieni??? > >Huzar tez zlom z metalu. No, przynajmniej z niego bedzie >pozytek w czasie powodzi. hmm.. >No. Powiedz ze nie prawda. hmm.. ja mowie ze to nieprawda. i udowodnij mi logicznie prosze ze nie mam racji lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 16:15 MET 1999 Date: Sat, 27 Feb 1999 13:56:54 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 ALAMO wrote in message ... > > >Moja teoria brzmiala, ze jak tylko napisze o JAKICHKOLWIEK doniesieniach o >najnowszym rosyjskim radarze, które na dzis sa nie do zweryfikowania (o czym >tez napisalem) w zaden sposób, to caly tabun, bez obrazy, guciów >szpencjalistów stwierdzi, ze technologia : >1. nie istnieje hmm.. powiedzialem ze trudno mi uwierzyc w istnienie farby czapka niewidka zmniejszajacych odbicie radarowe o 90%, ze to plazma antyradiacyjna to tez ma wiecej pytan niz oczywistych cech w sobie... nie napisalem ze technologia radaru MFI nie istnieje.. Ba ja nawet powiedzialem ze jest fajno jesli istnieje. TYlko ja sie kluce czy sie ona przyda.. ale to juz zupelnie inna beczka. >2. jest bez sensu mowienie bez sensu bez podawania argumentow i mowienie ze sie moze nie przydac z podawaniem argumentow to zupelnie cos innego.. >3. jesli istnieje to na pewno nie dla Rosjan gdzie tak ktos napisal??.. alamo patrz.. wiesz ze ja nie mam nic do rosjan ani do niemcow ani do francozow ani do chinczykow. Ja sie po prostu staram filtrowac to czego sie dowiaduje.. Ja nie mowie ze patriot we wszystko trafia.. Nie mowie ze S300 w nic nie trafia... A sa tutaj ludzie ktorzy mowia ze patriot jest do dupy a s300 jest rulez. A ja mowie na to tak: widzicie panowie na testach patriot tez byl super, w wojnie sie nie sprawdzil wiec probowali go naprawic.. A s300 na testach tez wszystko straca ale na wojnie jeszcze nie byl wiec moim zdaniem nie mozna mowic o jego przewadze nad patriotem.. jak nad moskwe zaczna latac scudy i s300 zacznie je wszystkie stracac to bede wtedy spiewal o nim piosenki.. ale nie teraz. >4. wstaw wlasna teorie. hmm.. kaca mam niechce mi sie myslec >A co do postu... Widzisz, faktycznie konflikt z udzialem 3000 maszyn po obu >stronach raczej nam nie grozi. Ale pozostaje taka mozliwosc (vide statki >obcych z "Dnia niepodleglosci" ;D), ehh te setki f18 metr od siebie ;> >a wobec tego wole miec radar, który mi >pokaze 100+, niz taki który pokaze 20+. ja tez wole miec taki radar. pytanie czy go umiem wykorzystac :) >Moge na nim fabrycznie zamontowac >filtry, moge wzbogacic o system selekcji, moge wprowadzic tryb dzialania >stricto przekaznikowy (takie "dalekie oczy" systemu opl). Ale CHCE go >miec... Jesli moge. to nie koncert zyczen ;>>> ale masz racje.. jesli potrafisz go wykorzystac (ale sie do tego sformulowania przyczepilem..) to jest zarabiscie.. jesli nie.. hmm bedzie 100+ celow lepiej wplywalo na twoje samopoczucie..hehehe lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 16:45 MET 1999 Date: Thu, 25 Feb 1999 19:52:21 +0100 From: "MichalKM" Subject: Paintball - zezwolenia Co dokladnie trzeba miec, zeby moc legalnie kupic paintballowego markera (jakiegokolwiek - wiem, ze do niedawna Splatmaster i Rapid byly sprzedawane bez zezwolen a na reszte wystarczalo zezwolenie na wiatrowke)? Czy ktos moze wie, jaka jest obecnie procedura wyrabiania zezwolenia na marker i gdzie (w Warszawie) nalezy sie udac, zeby uzyskac odpowiednie dokumenty? Pozdrawiam, - Michal - michalkm@polbox.com ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 18:15 MET 1999 Date: Sat, 27 Feb 1999 16:07:47 GMT From: pb@pol.pl (Pawel Bondaryk) Subject: Konflikt Erytrea-Etiopia Na lokalne konflikty w roznych czesciach swiata w zasadzie nie zwracamy uwagi, ale wojna miedzy Erytrea i Etiopia moze byc dla bywalcow tej listy dosc interesujaca. Trwa ona na wieksza skale od maja 1998, oba kraje wydaly od tego czasu na bron po okolo 300 milionow $ i kilkakrotnie zwiekszyly liczbe zolnierzy. Miedzy innymi, Etiopia kupila w Rosji (lub ktoryms z panstw WNP) okolo 8 Su-27, a Erytrea 5-10 MiGow-29. Samoloty dostarczono podobno pod koniec ubieglego roku, oprocz tego w Erytrei przebywa 20 rosyjskich instruktorow, a w Etiopii okolo 100, najprawdopodobniej z Rosji, Lotwy lub/i Ukrainy. I tu zaczyna byc ciekawie - skoro dostarczono sprzet dwa miesiace temu, kto na nim lata??? Na pewno nie wyszkolono jeszcze wystarczajacej liczby pilotow. Ostatnio pojawila sie informacja o zestrzeleniu erytrejskiego MiGa-29. Jeden z etiopskich Su-27 ladowal awaryjnie - pilotem byl rosjanin. Informacje sa nie do konca sprawdzone, ale zapewne cos z prawdy w nich jest. Czyzby rosyjscy piloci latajacy Su-27 walczyli przeciwko rosyjskim, czy tez ukrainskim pilotom latajacym MiGami-29??? Kto ma wieksze szanse w walce 27 vs 29? Pawel Bondaryk pb@pol.pl Lotnictwo OnLine/Polish Aviation Site http://aviation.pol.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 19:45 MET 1999 Date: 27 Feb 1999 17:34:52 GMT From: "Leszek A. Wieliczko" Subject: Re: Konflikt Erytrea-Etiopia Pawel Bondaryk napisał(a) w artykule ... > > Czyzby rosyjscy piloci latajacy Su-27 walczyli przeciwko rosyjskim, czy > tez ukrainskim pilotom latajacym MiGami-29??? > Jesli w gre wchodza wzgledy finansowe, a nie ideologiczne, to... dlaczego nie ? Najemnikow nigdzie i nigdy nie brakowalo. - -- Leszek A.Wieliczko ICQ UIN: 8419580 E-mail: wieliczk@uran.ip.krakow.pl Home Page: http://www.samoloty.ip.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 20:30 MET 1999 Date: Sat, 27 Feb 1999 18:13:12 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 rafii wrote in message >Czy przypadkiem nie ma on być oparty o francuski program Helios???? Zdaje >się że zaczęto nad nim prace na początku lat 90 ale wycofanie się kilku >państw [przede wszystkim Niemiec] doprowadziło do wstrzymania prac nad tym >obiecującym projektem. nie wiem... o tym systemie to bylo mowione w zalaczeniu do umowy pomiedyz francja a UK o wspolpracy wojskowej.. lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 20:45 MET 1999 Date: Sat, 27 Feb 1999 19:36:33 +0100 From: "Speedy" Subject: Rh120 TP-T Hej Mam prośbe: gdzie mogę znaleźć zdjęcia amunicji treningowej do Rh120 Rheinmetalla, pocisku (120 mm APFSDS-TP-T, z takim stożkowym statecznikiem)? A może ktoś ma i przysle mi na priva? Z góry THX - -- Pozdrovionka Speedy begin 666 Speedy.vcf M0D5'24XZ5D-!4D0-"E9%4E-)3TXZ,BXQ#0I..CM3<&5E9'D-"D9..E-P965D M>0T*3DE#2TY!344Z4W!E961Y#0I%34%)3#M04D5&.TE.5$523D54.G-P965D J>4 R82YP; T*4D56.C$Y.3DP,C(W5#$X,S8S,UH-"D5.1#I60T%21 T* ` end ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 21:15 MET 1999 Date: 27 Feb 1999 18:46:16 GMT From: "Freelancer" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Jestes pewien, ze to byl samolocik ? Widzialem kiedys taka zabawke: ksztaltem to przypominalo (nie smiac sie prosze...) wyciskacz soku do pomarancz (no wiecie: taki "stozek" z wglebieniem w podstawie) to wszystko oswietlali impulsami lasera sredniej mocy i mowili ze jest to technologia umozliwiajaca wprowadzanie satelitow o malej masie na niska orbite przy kosztach rzedu kilkudziesieciu tysiecy baksow... Pozdrowka - -- Freelancer kodi@dracula.gda.osk.pl Piotr Jezierski napisał(a) w artykule <36D6B729.231DCC7F@lse.ac.uk>... > > heh... a wiadomo tam co w groom lake teraz testuja... > ostatnio pokazwywali w telewizorze testy takiego malego samolociku o > napedzie ...laserowym (nie wiem jak to dzialalo ale latalo takie cos > wielkosci grejfruta wydajac dziwne dzwieki... i blyskalo.. zadnych > spalin.. zadnych odglosow normalnego silnika..) Od razu pomyslalem ze jak > pokazali w tv to to musi byc jakis niewypal... hamerykanie mowia > oficjalnie ze w wojsku maja technologie wyprzedzajace cywilii o 20 lat > ;>>>> sobie wyobrazcie ;> > lekomin inc > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Feb 27 22:45 MET 1999 Date: 27 Feb 1999 20:32:47 GMT From: McZapkie Subject: Re: Niemcy strzelaja do naszych chlopow? RippedEye popelnil byl nastepujacy tekst: : W Koniecpolu zastrzelono wczoraj zwyklego, polskiego obywatela. : Przejerzdzaly tamtendy 4 pociagi z wojskami naszych zachodnich sasiadow. Zaraz zaraz, co oni robili w Polsce, pod Czestochowa? Manewry jakies? I w ktora strone jechali - na Kielce? MC ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Feb 28 00:45 MET 1999 Date: Sat, 27 Feb 1999 22:44:26 GMT From: "narw" Subject: Re: Niemcy strzelaja do naszych chlopow? RippedEye napisał(a) w wiadomości: ... :W Koniecpolu zastrzelono wczoraj zwyklego, polskiego obywatela. Przykra sprawa. :Przejerzdzaly tamtendy 4 pociagi z wojskami naszych zachodnich sasiadow. :Zatrzymano jeden z pociagow i wszystkich przesluchano. Podobno zolnierze :mieli bron, ale amunicja byla pod opieka dowodcy. Jednak pociagu z czolgami, :ktorego obrona miala zaladowana bron, nie zatrzymano. :Narazie niewiele widomo i moim zdaniem wiele wiadomo nie bedzie, Troszeczke wiadomo. Znalezli pocisk 7,62 (?) i poddali go badaniom. Ekspertyza wykazala ze mogl byc wystrzelony z Mausera (?). Ile takich zabawek maja Polacy, a ile Niemieckie wojsko wracajace z poligonu ? Mysle ze w Polsce latwo by bylo znalesc chetnego na taki cel. :bo nikt nie bedzie chcial robic awantury, skoro idziemy do NATO. A :powinnismy w tym :przypadku zrobic niezly gnoj! :RippedEye : : Sprawa oczywista jest ze taka afera w przedzien wejscia Polski do NATO bedzie jak najbardziej wyciszana. Narw ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Feb 28 01:15 MET 1999 Date: Sat, 27 Feb 1999 23:02:46 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Niemcy strzelaja do naszych chlopow? McZapkie wrote in message >Zaraz zaraz, co oni robili w Polsce, pod Czestochowa? >Manewry jakies? >I w ktora strone jechali - na Kielce? heh jechali z poligonu w nowej debie a na kielce nie jechali bo mnie tam nie bylo wiec nie bylo niczego godnego uwagi ;> scyzorykow city rulez ;> lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Feb 28 01:15 MET 1999 Date: Sat, 27 Feb 1999 23:05:27 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Freelancer wrote in message >Jestes pewien, ze to byl samolocik ? Widzialem kiedys taka zabawke: >ksztaltem to przypominalo (nie smiac sie prosze...) wyciskacz soku do >pomarancz (no wiecie: taki "stozek" z wglebieniem w podstawie) to wszystko >oswietlali impulsami lasera sredniej mocy i mowili ze jest to technologia >umozliwiajaca wprowadzanie satelitow o malej masie na niska orbite przy >kosztach rzedu kilkudziesieciu tysiecy baksow... dokladnie.. bylo to wielkosci moze 10cm.. cos jak dlugosc dloni.. Zdjecia byly robione od dolu i od gory.. wygladalo to zarabiscie.. lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Feb 28 01:45 MET 1999 Date: Sat, 27 Feb 1999 23:31:56 GMT From: "Marcin Ostrowski" Subject: Re: Badania Psychologiczne - Straż Graniczna > >Badaja prawdomownosc... :-O > >A po co ? :))) Czy jesli klamca mowi ze klamie, to klamie czy mowi prawde ? :-)) - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Feb 28 01:45 MET 1999 Date: Sat, 27 Feb 1999 23:32:07 GMT From: "Marcin Ostrowski" Subject: Re: ALAMO a systemy nawigacyjne > Niestety, staruszku... F15 dolaczyly do niego, gdy byl za Hamburgiem :) Tak? Zdawalo mi sie ze dosc szybko, ale moze masz racje. > I > ciekawie musieli zobaczyc brak pilota, skoro go szukali na ziemi...Nie > pamietam tylko, czy w rejonie katastrofy (tzn na 100% przeszukiwali wrak, > twierdzili ze "ciala pilota nie odnaleziono"), czy na trasie lotu... A to pierwsze slysze? Pamietam dokladnie ze piloci F-15 przechwycili go wzrokowo, a pozniej lecieli kolo niego i dokladnie widzieli ze kabina jest pusta. Moze na ziemi pilota szukaly jakies przybyle na miejsce cywilne ekipy ratownikow, ktore nie wiedzialy ze samolot byl pusty, w koncu dopiero pozniej wojsko o tym ich powiadomilo? Na razie! - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Feb 28 01:45 MET 1999 Date: Sat, 27 Feb 1999 23:32:00 GMT From: "Marcin Ostrowski" Subject: Re: Niemcy strzelaja do naszych chlopow? > W Koniecpolu zastrzelono wczoraj zwyklego, polskiego obywatela. > Przejerzdzaly tamtendy 4 pociagi z wojskami naszych zachodnich sasiadow. > Zatrzymano jeden z pociagow i wszystkich przesluchano. Podobno zolnierze > mieli bron, ale amunicja byla pod opieka dowodcy. Jednak pociagu z czolgami, > ktorego obrona miala zaladowana bron, nie zatrzymano. > Narazie niewiele widomo i moim zdaniem wiele wiadomo nie bedzie, bo nikt nie > bedzie chcial robic awantury, skoro idziemy do NATO. A powinnismy w tym > przypadku zrobic niezly gnoj! Z tym ze oczywiscie nikt nie strzelal specjalnie do ludzi. Ktos (lub cos) strzelil(o) - (nie wiadomo jeszcze czy z pociagu, i czy specjalnie czy przypadkiem - a pocisk przebil jakies drzwi i wewnatrz pomieszczenia przypadkiem trafil akurat kogos w glowe, smiertelnie niestety. Sam jestem ciekaw co to bylo, nie sadze zeby sie to rozeszloi po kosciach, ale prawdopodobnie jednak byl to wypadek i tak zostanie ogloszone. - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Feb 28 01:45 MET 1999 Date: Sat, 27 Feb 1999 23:32:03 GMT From: "Marcin Ostrowski" Subject: Re: Konflikt Erytrea-Etiopia > Czyzby rosyjscy piloci latajacy Su-27 walczyli przeciwko rosyjskim, czy > tez ukrainskim pilotom latajacym MiGami-29??? > Kto ma wieksze szanse w walce 27 vs 29? Roznie mowia. Teoretycznie Su-27 - silniejszy radar, lepsze uzbrojenie, przewaznie lepsza zwrotnosc. Ale z drugiej strony ogromny cel radarowy, co powoduje ze np. posiadajacy stosunkowo male RCS F-16C mimo slabszego radaru (APG-68) prawdopodobnie pierwszy wykrylby posiadajacego ogromny RCS Su-27, niz tamten Su-27 z silnym co prawda radarem jego. Podobnie mogloby byc w przypadku Miga-29, zwlaszcza po jakiejs modernizacji obejmujacej radar. Wszystkie sprzedawane Su-27 (nie mam na mysli wersji rozwojowych - 30, 33 czy 34) byly chyba w wersjach podstawowych, a Migi-29 zarowno w najstarszych wersjach jak i nowszych lub zmodernizowanych. Alamo, jakie kto ma samoloty (Erytrea i Etiopia) ? No i co sadzisz oczywiscie. P.S. Nie odpisalem na kilka listow o KAL, nie mialem czasu, ale jeszcze odpisze. Szukam tez tego wywiadu z gazety i gdzies mam chyba nagrany program, ale za cholere nie wiem gdzie. - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Feb 28 01:45 MET 1999 Date: Sat, 27 Feb 1999 23:32:11 GMT From: "Marcin Ostrowski" Subject: Harpoon2 Install Widzialem w sklepie za 99zl ciekawy zestaw, szesc czy siedem gier strategicznych - Harpoon2 i kilka battlsetow, Panzer General, Stell Panthers i jeszcze kilka dobrych gier. Troche mnie to kusi mimo ze nie mam PCta, ale znajomy ma i moglbym mu kupic w prezencie. Tylko mala watpliwosc - wiem ze Steel Panthers i Panzer General to swietne gry, ale nie wiem czy swietne byly od poczatku czy moze dopiero ktoras kolejna wersja byla ciekawa? W zestawie sa wersje "1" czyli bez numerka. I jeszcze jedno - probowalem wczoraj u znajomego zainstalowac Harpoona2 - instalka miala 6 dyskietek. Ma wlasny dziwny instalator, uruchamia sie i czyta dane z 5 dyskow, a pozniej przestaje czytac a na ekranie wciaz pozostaje napis "Instalation i progress" czy cos takiego, i co pare minut zmieniaja sie obrazki zeby bylo milej czekac chyba... Przy tem instaler nie wisi, w kazdej chwili mozna mu przerwac wciskajac Esc lub RMB. Czy to normalne? Nie doczekalem sie przez 10 minut konca i wlozenia 6 dyskietki. Nie wydaje mi sie tez zeby mozliwe bylo ze komputer przez ten czas generuje mape albo cos takiego, troche za dlugo, w koncu to bylo P166, wiec w takim razie na 386 instalowalby sie pare godzin ??? Powiedzcie mi czy to zachowanie jest normalne czy gra jest zwalona? P.S. Slysze wlasnie w TVN ze pocisk byl kalibru 5.56mm, czyli jednak Niemcy (albo prowokator ;-/ ) P.S.S. A teraz, godzine pozniej w Wiadomosciach, slysze pocisk nie byl wcale 5.56mm, a z Mausera 7.92mm... Czyli nie Niemcy. I wierz tu telewizji... A wlasnie, sytuacja podobna do tej z KAL - niektorzy beda sie jeszcze dlugo dziwic, dlaczego stalo sie to AKURAT KIEDY przejezdzal pociag z niemieckimi zolnierzami... Bo to przeciez tak pasuje, jechali sobie zolnierze i strzelali... A tu okazuje sie ze czasem to co najbardziej pasuje nie jest prawda, tylko zupelnie co innego. I bedzie mnostwo podejrzliwych pytajacych dlaczego najpierw mowiono ze 5.56, a pozniej ze 7.92 (chociaz akurat to jest oczywiste - bo jechal pociag z niemieckimi zolnierzami). I rowniez oczywiscie powstanie teoria spiskowa... A co dopiero w przypadku KAL ? - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Feb 28 01:45 MET 1999 Date: Sat, 27 Feb 1999 23:32:06 GMT From: "Marcin Ostrowski" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 > Popatrz realnie... Ile SSBNów poszloby na dno w pierwszych minutach wojny? > Ja stawialbym na 50% po obu stronach... Hm, ja wiem ze kiedys kazdy Typhoon jesli plywal po wodach miedzynarodowych, zawsze mial swoj cien, zawsze byl sledzony przez jakis okret, ewentualnie samoloty. I mialy one wyrazny rozkaz zatopic go, gdyby otwieral pokrywy rakiet. Ogladalem kiedys zrobiony juz grubo po 89 roku reportaz z jakiejs rosyjskiej bazy SSBN, pokazywali od srodka stojacego przy nabrzerzu Typhoona, a jakis inny akurat manewrowal niedaleko bazy starajac sie zgubic ogon w postaci 688, po paru godzinach zrezygnowali. Szkoda ze nie wiem gdzie to bylo, bo chyba nie na wodach terytorialnych? Gdzie jest jakas baza SSBN z wodami miedzynarodowymi blisko portu? Byla jeszcze ciekawa scena, gdzie ekipa znajdowala sie na terenie portu, i niespodziewanie zawyla jakas syrena i otworzylo sie kilka pokryw pociskow na Typhoonie. I wszyscy niby wiedzieli ze to probny alarm, ale ta jakas czastka niepewnosci zostala - a moze to rzeczywiscie to? Nawet ludzie ktorzy tam pracuja, spogladali na to dosc niepewnie. Oczywiscie byl to probny alarm, zasymulowano odpalenie pociskow i pokrywy sie zamknely. Duzo trudniej dobrac sie do Typhoonow czy Delt na zamknietych akwenach na terytorium ZSRR, wplywajacy tam w czasie zimnej wojny amerykanski okret ponosilby ogromne ryzyko, bo w razie wykrycia Rosjanie raczej by sie nie patyczkowali tylko z miejsca go zatopili. Ale powiedz, czy Ty wierzysz w to ze Rosjanom kiedykolwiek udalo sie sledzic Ohio? Moze zdarzylo sie to raz czy dwa przez krotki okres, moze raz czy dwa przypadkiem natknal sie na niego jakis radziecki okret, szybko go zreszta gubiac. I to wszystko. Przeciez Amerykanie sami nie potrafili sledzic swoich wlasnych SSBN, nawet Los Angeles nie potrafily utrzymac z nimi kontaktu. Kiedy Ohio wychodzil na glebsze wody, zanurzal sie i przyspieszal, znikal jak duch. Jesli 688 plyneli za nim powoli, Ohio sie oddalal, jesli przyspieszali, spadala skutecznosc sonarow i Ohio znikal. I owszem, wiadomo ze Rosjanie czesto probowali, czekajac w poblizu na wyplywajace z baz Ohio, ale podobnie jak okretom amerykanskim nigdy nie udalo im sie utrzymanie kontaktu dluzej niz kilkadziesiat minut. A jesli nie sledzi sie takiego okretu od samego wyplyniecia z portu, to przy poziomie halasow jakie generuja i ogromnej przestrzeni jaka maja do schowania sie, trafienie na nie przypadkiem moze sie zdarzyc raz na 20 lat. > Poza tym, amerykanski Senat i > prezydent raczej by nie przetrwali, wladze z Kremla raczej tak. Powód? > Wlasnie 25 MT w Górach Skalistych, gdzie miescic sie mialy centra > dowodzenia, osrodki dla wladzy itp. A masz jakies dane na temat ile skaly odparowuje w 25MT eksplozji? Czy te pociski mialy eksplodowac przy uderzeniu w grunt czy "wbijac" sie na jakas glebokosc? Ciekawe na jaka glebokosc moze wbic sie taki pocisk, Pershing ma o wiele mniejszy zasieg i co za tym idzie predkosc, a przy tym wbija sie w ziemie a nie w skale. Przy predkosci z jaka leci miedzykontynentalny pocisk balistyczny, nawet amosfera jest twarda, a co dopiero skala? Wiadomo ze dobrze opancerzona bomba przebije 10 metrow zelbetu, ale pocisk balistyczny nie moze byc ciezko opancerzony bo by nie polecial daleko. A przy predkosci z jaka uderza w ziemie (a raczej w skale), to chyba nawet nie rozpadlby sie, ale tez czasciowo stopil i odparowal (a moze sie myle?). Tak mysle, moze masz jakies dane ze naprawde jest inaczaj, to napisz. Nawet bomba przeciwbetonowa gdyby uderzyla w skale z predkoscia pocisku balistycznego, zaczelaby sie rozpadac i topic, a nawet jesli nie fala uderzeniowa to wydzielona w tym procesie ilosc ciepla zdetonowalaby ladunek bomby zanim zdazylaby sie na kilka metrow wbic w skale, wiec powstalaby tylko dosc duza ale plytka dziura, wybita przez szczatki bomby i bardzo plytka detonacje jej ladunku. A nie zaskoczylo Cie tez (mnie zaskoczylo), jak niewielkie komory "wypala" kilkaset metrow pod powierzchnia skaly podziemna, nawet bardzo silna eksplozja termojadorowa? Bardzo male. Odparowywanie skaly jest raczej energochlonne, nie sadze zeby nawet 25MT moglo z niewielkiej nawet gory zrobic depresje :). Co innego plytka eksplozja podziemna, gdzie material skalny nie zostaje odparowany a wyrzucony w gore, i powstaje krater. Ale najpierw trzeba ten ladunek pod ziemie jakos dostarczyc, i o ile Pershing moze wbic sie troche w glebe i fala uderzeniowa zniszczyc podziemny bunkier dowodzenia, to nie wiem czy duuzo szybciej lecacy pocisk miedzykontynentalny przetrwalby jakikolwiek kontakt z lita skala. Raczej nie byloby juz ani zapalnika ani bomby ktora mial zdetonowac, tylko troche radioaktywnego zlomu wbitego w duzej radioaktywnej dziurze. 600 metrow skaly wydaje sie wiec naporawde solidnym zabezpieczeniem (przynajmnien w porownaniu do 50 czy 100 metrow gleby nad "zwyklym" bunkrem dowodzenia, do ktorych niszczenia zaprojektowano Pershinga (BTW lokalizacja tych tajnych bunkrow w Polsce i chyba czesciowo w ZSRR byla chyba jedna z najwazniejszych informacji przekazanych zachodowi przez Kuklinskiego - dzieki tenu w razie wojny Amerykanie mogliby szybko wyeliminowac wiekszosc sztabow i wysokiej rangi dowodcow, ktorzy chyba bardzo polegali na tych bunkrach ufajac ze ich lokalizacja pozostaje nieznana. Szczegolow (kto w tych bunkrach mial w razie wojny siedziec) nie znam, ale pamietam ze to byla jedna z najcenniejszych informacji przekazanych przez Kuklinskiego. Jedynym wiec srodkiem niszczacym bomby moze byc potezna fala uderzeniowa, ktora w przypadku Pershinga miazdzy betonowy bunkier. Ale 600 metrow litej skaly to jednak nie byle co, no i nie przeniesie tak silnej fali jak bardziej miekki grunt. Poza tym te amerykanskie bunkry chyba nie stykaja sie ze scianami skalnymi, a sa "zawieszone" na ogromnych sprezynach i amortyzatorach w duzej pustej przstrzeni miedzy skala a wlasciwa sciana bunkra. >Zreszta, Piotr... O czym my mówimy??? > Licytujemy sie, czy w wojnie nuklearnej ZSRR daloby rade wygrac z USA?? Nie > ma zwyciezców takiej wojny. Sa tylko pokonani... I wcale nie mam takiego zamiaru. Ale zainteresowalo mnie czy od strony czysto technicznej mozna ugrysc, nawet za pomoca 25MT, 600m naprawde solidnej, litej skaly? Pozdrawiam! - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Feb 28 10:45 MET 1999 Date: Sun, 28 Feb 1999 08:33:48 GMT From: "=?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_Jadczak?=" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 OK :))) PJ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Feb 28 13:45 MET 1999 Date: Sun, 28 Feb 1999 11:36:06 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Teraz trochę o Chinach Przemysław Ryk wrote in message >Z Dziennika Internetowego PAP - 27-28.II.1999 > >CHINY ZAGRAZAJA TAJWANOWI - OSTRZEGA RAPORT PENTAGONU > >Rozmieszczanie przez Chiny w poblizu Tajwanu nowych rakiet i >innych rodzajow supernowoczesnej broni szybko zmienia rownowage >sil w tym regionie na korzysc Pekinu - glosi rozpowszechniony w >piatek raport Pentagonu dla Kongresu. Raport przewiduje, ze do >roku 2005 armia Chin bedzie zdolna do zaatakowania Tajwanu >rakietami i zniszczenia infrastruktury gospodarczej wyspy. >Dodaje, ze Chiny wyprzedzaja Tajwan takze w rozbudowie broni >przeciwko okretom podwodnym. no to qurde cio?? chiny nie chca zniszczysczyc tajwanu tylko go zdobyc.. ja sie moge zalozyc ze jakby to byla jalowa wyspa to oni nawet by sie tym nie zajmowali.. ale ze jest dosc bogata to kombinuja chlopaki. A co do kongresu i usa.. ja juz mowilem ze jak chinczycy wystrzelli rakiete na probe w wody terytorialne tajwanu to usa wyslalo 2 CVN gropu i sie chiny zamknely jak trusia... nie ta armia.. te ultranowoczesne bronie to cio?? kilkadziesiat su35? lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Feb 28 13:46 MET 1999 Date: Sun, 28 Feb 1999 11:35:14 GMT From: "Grzegorz Gembala" Subject: Re: Niemcy strzelaja do naszych chlopow? narw napisał(a) w wiadomości: ... > >RippedEye napisał(a) w wiadomości: ... >:W Koniecpolu zastrzelono wczoraj zwyklego, >polskiego obywatela. > >Przykra sprawa. > >:Przejerzdzaly tamtendy 4 pociagi z wojskami >naszych zachodnich sasiadow. >:Zatrzymano jeden z pociagow i wszystkich >przesluchano. Podobno zolnierze >:mieli bron, ale amunicja byla pod opieka >dowodcy. Jednak pociagu z czolgami, >:ktorego obrona miala zaladowana bron, nie >zatrzymano. >:Narazie niewiele widomo i moim zdaniem wiele >wiadomo nie bedzie, > >Troszeczke wiadomo. >Znalezli pocisk 7,62 (?) i poddali go badaniom. >Ekspertyza wykazala ze mogl byc wystrzelony >z Mausera (?). >Ile takich zabawek maja Polacy, a ile Niemieckie >wojsko wracajace z poligonu ? >Mysle ze w Polsce latwo by bylo znalesc chetnego >na taki cel. > >:bo nikt nie bedzie chcial robic awantury, skoro >idziemy do NATO. A :powinnismy w tym >:przypadku zrobic niezly gnoj! >:RippedEye >: >: > > >Sprawa oczywista jest ze taka afera w przedzien >wejscia >Polski do NATO bedzie jak najbardziej wyciszana. > >Narw > Z tego co mowiono wczoraj w dzienniku to byl to pocisk Mauser 7,92 mm - czyli bardziej ze sztucera, wiec sprawe przejela prokuratura cywilna. Poza tym - Bundeswehra juz dosc dawno przeszla na kaliber NATO - 5.56 mm - i co na to Szanowni Koledzy? A z drugiej strony, cos za duzo tych incydentow w przeddzien przystapienia do NATO - dzis rano w radiu podano, ze czterech marynarzy pilnujacych dawnej jednostki rakietowej zostalo ostrzelanych i schronilo sie w budynku, siedzieli tam az do rana - a wczesniej przerwano im lacznosc... Ja tylko sie pytam szanownego gremium, w czyim interesie jest macenie tuz przed naszym przystapieniem do NATO... i tylko dodaje ze nasi sasiedzi na Wschodzie to nie jest banda glupkow... Gregg Grzegorz Gembala GP Hobby & Model http://www.gphobby.krakow.pl gphobby@gphobby.krakow.pl +48 602 491 505 ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Feb 28 15:30 MET 1999 Date: Sun, 28 Feb 1999 11:55:47 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Niemcy strzelaja do naszych chlopow? Grzegorz Gembala wrote in message ... >Poza tym - Bundeswehra juz dosc dawno przeszla na kaliber >NATO - 5.56 mm - i co na to Szanowni Koledzy? ale karabiny wyborowe maja jaki kaliber ;> > >A z drugiej strony, cos za duzo tych incydentow w przeddzien >przystapienia do NATO - dzis rano w radiu podano, ze czterech >marynarzy pilnujacych dawnej jednostki rakietowej zostalo ostrzelanych >i schronilo sie w budynku, siedzieli tam az do rana - a wczesniej >przerwano im lacznosc... Samoobrona atakuje, pozniej strzelaja... ZChN nadchodzi ;> albo KGB dostalo piernika ;> lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Feb 28 18:45 MET 1999 Date: Sun, 28 Feb 1999 16:41:04 GMT From: "RippedEye" Subject: Turcja - Grecja Turcja zagrozila Grecji interwencja militarna (!) za wspieranie przez ta druga tego lidera Kurdow (nazwiska nie pamietam). Oczywiscie wiadomo, ze USA ich uciszy, ale gdy gdziekolwiek na swiecie zrobi sie jakis gnoj, to oni tez zaczna do siebie strzelac. A mnie sie az tak nie spieszy, zeby sprawdzic jak sie S300 spisuje w warunkach bojowych... RippedEye ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Feb 28 19:30 MET 1999 Date: Sun, 28 Feb 1999 11:15:48 -0500 From: "Keith Folk" Subject: KD International Militaria Updates More medals/more photos www.kdimilitaria.com ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Feb 28 20:15 MET 1999 Date: Sun, 28 Feb 1999 18:06:54 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Piotr Jezierski napisał(a) w wiadomości: <7b8toq$415$1@plutonium.btinternet.com>... > >Paweł Jadczak wrote in message >>Do piachu z monogamią ;) >>:))) >recami i nogami sie pod tym podpisuje hiehie >lekomin inc Ja też :DD Ał,..ajaj...kochanie, tylko nie wałkiem ;DD Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Feb 28 20:15 MET 1999 Date: Sun, 28 Feb 1999 18:06:57 GMT From: "ALAMO" Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Polscy_in=BFynierowie...?= Piotr Jezierski napisał(a) w wiadomości: <7b8u5s$8j$1@uranium.btinternet.com>... > >nalecz wrote in message > >>Co roku w Czerwcu jedziemy do Polski na >>nasz rancz. Jeden miesiac w roku jestesmy Polakami. >no wlasnie... jestes 1/12 polakiem ;> >btw. nie jedzie sie na rancz tylko ew na wies ;> >lekomin inc Albo na kurs językowy ;) Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Feb 28 20:15 MET 1999 Date: Sun, 28 Feb 1999 18:06:56 GMT From: "ALAMO" Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Polscy_in=BFynierowie...?= Piotr Jezierski napisał(a) w wiadomości: >te alamo ten gosc to jakas V kolumna wyslana z waszego bieguna? >;>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>. >lekomin inc A gdzie tam... Jak to czytam, to mi się nawet nie chce odpowiadać.... Przeciez to stek bzdur, a poza tym nie bardzo mam ochotę domyślać się, co autor chciał wyrazić przez "wenglowa silnika do dupa na statka bo para slaba napenda" Może on z Wietnamu? Fachowa wiedza, gramatyka... Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Feb 28 20:15 MET 1999 Date: Sun, 28 Feb 1999 18:06:52 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Piotr Jezierski napisał(a) w wiadomości: <7b8tk1$39 >hmm.. powiedzialem ze trudno mi uwierzyc w istnienie farby czapka niewidka >zmniejszajacych odbicie radarowe o 90%, ze to plazma antyradiacyjna to tez >ma wiecej pytan niz oczywistych cech w sobie... nie napisalem ze technologia >radaru MFI nie istnieje.. Ba ja nawet powiedzialem ze jest fajno jesli >istnieje. TYlko ja sie kluce czy sie ona przyda.. ale to juz zupelnie inna >beczka. Spoko. Generalnie teoria była ogólna, a do ciebie może w 10%. >mowienie bez sensu bez podawania argumentow i mowienie ze sie moze nie >przydac z podawaniem argumentow to zupelnie cos innego.. Tia. Tylko że część z tych argumentów była zdziebko bez sensu... >gdzie tak ktos napisal??.. alamo patrz.. wiesz ze ja nie mam nic do rosjan >ani do niemcow ani do francozow ani do chinczykow. Ja sie po prostu staram >filtrowac to czego sie dowiaduje.. Ja nie mowie ze patriot we wszystko >trafia.. Nie mowie ze S300 w nic nie trafia... A sa tutaj ludzie ktorzy >mowia ze patriot jest do dupy a s300 jest rulez. A ja mowie na to tak: >widzicie panowie na testach patriot tez byl super, w wojnie sie nie >sprawdzil wiec probowali go naprawic.. A s300 na testach tez wszystko straca >ale na wojnie jeszcze nie byl wiec moim zdaniem nie mozna mowic o jego >przewadze nad patriotem.. jak nad moskwe zaczna latac scudy i s300 zacznie >je wszystkie stracac to bede wtedy spiewal o nim piosenki.. ale nie teraz. Ale ja nie pisalem mojej teori pod ciebie :DDD Wiem, że ty akurat nie masz nic przeciw nikomu (w końcu Bank Światowy, no nie ;) ) >hmm.. kaca mam niechce mi sie myslec :))) >ehh te setki f18 metr od siebie ;> Miodzio!! A jakie realne!! >ja tez wole miec taki radar. pytanie czy go umiem wykorzystac :) Małpy też siedziały w statkach kosmicznych, nie potrafiąc korzystać nawet z okien ;) >to nie koncert zyczen ;>>> :-PPP ;) >ale masz racje.. jesli potrafisz go wykorzystac (ale sie do tego >sformulowania przyczepilem..) to jest zarabiscie.. jesli nie.. hmm bedzie >100+ celow lepiej wplywalo na twoje samopoczucie..hehehe Tyle, że na razie nikt nie wspomniał, jak będzie rozwiązany fakt dostarczania takiej ilości danych... A wy już się o to nieomal bijecie... Fe, panowie :) Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Feb 28 20:15 MET 1999 Date: Sun, 28 Feb 1999 18:06:47 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Piotr Jezierski napisał(a) w wiadomości: >mnie chodzi o rakiety kontruderzenia.. czyli okrety podwodne i wyrzutnie >ruchome.. Właśnie. Czyli 50 % potencjału. >tia.. wiec nawet jak twoje topoleM zniszcza waszyngton to i tak jest >gwarancja ze moskwa bedzie nastepna.. I tak by była ... :) >btw. wiesz co jest najlepsze? Chinczycy jak zwykle. Japonia chce sobie >zbudowac system obrony przeciwrakietowej a chinczycy oskarzaja od razu >japonie o imperialistyczne zbrojenia ;> Coś w tym jest... Jak wiadomo, że nie ma w Rosji kasy na rozbudowę systemów antyrakietowych, to USA jednostronnie wypowiada układ zakazujący posiadania więcej niz jednego takiego kompleksu (w Rosji Moskwa, w USA kompleks na Alasce). Fakt, ż eduży wpływ ma na to fakt, że rakiety balistyczne stają się coraz częściej zabawką coraz mniej przewidywalnych "geniuszy", ale... A Japonia sobie radzi całkiem dobrze, i część jej zabawek można by było, hmmm, raczej ofensywnmie sklasyfikować. ;) >uh?? Ile bylo udokumentowanych sledzen Ohio przez te twoje rosyjskie >wynalazki (tylko mi nie mowi ze by sie nie chwalili.. Oni sie zawsze i >wszystkim chwala vide MFI ;>, satanM, s400 heh) I tu sie mylisz :)) Takich danych się nie dokumentuje. Reklae nawet teraz robiąim amerykanie (np. stwierdzenie publiczne, że Akuła jest prawie tak cicha, jak Imp 688, a Akuła II niewiele ustępuje Seawolfowi... I do tego że od początku lat '90 rosyjskie OP zaczynaja słyszeć amerykańskie z takich samych dystansów...) >hmm... >w momencie gdy jest tylko mala mozliwosc wojny atomowej prezydent i >viceprezydent wsiadaja na dwa osobne anialoy zaglady.. to o czym mowisz to >jest NORAD.. tam siedza generalowie.. ale znowuz ich rezerwa siedzi na innym >samolocie co sie wabi Looking Glass. Praktycznie wszyscy moga byc w >powietrzu w 30m od ogloszenia zagrozenia... Jedyna szansa zeby w nich trafic >to bylby calkowity atak z zaskoczenia.. no z kuby.. w co jednak nie wierze >bo nawet rosjanie nie sa tak glupi. Inna sprawa ze wedlug prawa >hamerykanskiego po prezydencie jest viceprezydent, pozniej szef izby >reprezentantow, Chief Justice (czyli szef ich sadu najwyzszego) i tak >dalej.. kazdy przejmuje wladze jesli udukomentowano (vide. 25megaton walnelo >w waszyngton a tam byl prezydent) ze zwierzchnik nie zyje.. >Nie boj japy.. wszystko by zadzialalo i jestem pewien ze jest rowna >conajmniej szansa na przezycie kierownictwa hamerykanskiego jak i >rosyjskiego.. zadna.. ;> ale beda jeszcze zyli zeby wydac rozkaz >kontruderzenia.. Hihihi... Od jutra zaczyna się zima. Potrwa 3000 lat. Prosze się ciepło ubrać ;) >spoxiczek heh.. sie tak chlopaki rozpedzili z wydawaniem kasy ze polozyli >panstwo na lopatki ;> Ale zabawki dalej robia cacuś... >tia.. mniejsza z tym.. mniejmy tylko nadzieje ze nic sie kurna nie stanie >tej nocy.. nie mam sobie zamiaru budowac bunkra w ogrodku.. Jeszcze nie masz??? Ja juz zacząłem ;D >uh? Tego nie wiedzialem. Jak na dorazny to sie calkiem dobrze sprawdza. Coś mu tam ostatnio wróżyli niedobrego właśnie w związku z końcem rezursu... Choć MIRowi skończył się 10 lat temu, a dalej lata... >Wiesz ze UE chce miec wlasny system anvigacyjny? A co go wyniesie?!? Rosyjskie rakiety czy chińskie? :DDDDDDD Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Feb 28 22:00 MET 1999 Date: Sun, 28 Feb 1999 20:00:03 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: ALAMO a systemy nawigacyjne Marcin Ostrowski napisał(a) w wiadomoœci: >A to pierwsze slysze? Pamietam dokladnie ze piloci F-15 przechwycili >go wzrokowo, a pozniej lecieli kolo niego i dokladnie widzieli ze >kabina jest pusta. Moze na ziemi pilota szukaly jakies przybyle >na miejsce cywilne ekipy ratownikow, ktore nie wiedzialy ze samolot >byl pusty, w koncu dopiero pozniej wojsko o tym ich powiadomilo? A to juz pisalem, ze nie pamietam czy szukali go tam, czy na trasie lotu. Faktem jest, ze komunikat brzmial jak pisalem. Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Feb 28 22:00 MET 1999 Date: Sun, 28 Feb 1999 19:59:45 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Konflikt Erytrea-Etiopia Marcin Ostrowski napisał(a) w wiadomoœci: Alamo, jakie kto ma samoloty (Erytrea i >Etiopia) ? No i co sadzisz oczywiscie. Podstawowe, bez zadnych ekstrasów... Nie mam pojecia, kto wygra (takie same pociski, i to starszych wersji, z zapasów okolo lat '90). Erytrea ma Su-27, Etiopia MiGi (miala juz wczesniej, to jest najlepsze... Zeby Angola, ale Etiopia???). Ale z tymi pilotami ciekawa sprawa... > >P.S. Nie odpisalem na kilka listow o KAL, nie mialem czasu, ale >jeszcze odpisze. Szukam tez tego wywiadu z gazety i gdzies mam chyba >nagrany program, ale za cholere nie wiem gdzie. Znaczy sie, przygotowujesz ofensywe? ;D Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Feb 28 22:00 MET 1999 Date: Sun, 28 Feb 1999 19:59:49 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Marcin Ostrowski napisał(a) w wiadomoœci: >Hm, ja wiem ze kiedys kazdy Typhoon jesli plywal po wodach >miedzynarodowych, zawsze mial swoj cien, zawsze byl sledzony przez >jakis okret, ewentualnie samoloty. I mialy one wyrazny rozkaz >zatopic go, gdyby otwieral pokrywy rakiet. Ogladalem kiedys zrobiony >juz grubo po 89 roku reportaz z jakiejs rosyjskiej bazy SSBN, >pokazywali od srodka stojacego przy nabrzerzu Typhoona, a jakis inny >akurat manewrowal niedaleko bazy starajac sie zgubic ogon w postaci >688, po paru godzinach zrezygnowali. (ciach) Ciekawe, bo Tajfun jest jednym z najcichszych SSBNów, niewiele ustepujacym Ohio (na którym zreszta po raz pierwszy zastosowano radzieckie sposoby wyciszania sprzed 10 lat, czyli lozyska slizgowe i amortyzowanie wszystkich segmentów od kadluba sztywnego). Najfajniejssza jest sruba... Pierwsza zastosowana wolnoobrotówka... I ciekawe naprawde, a nie ze próbuje polemizowac. >A masz jakies dane na temat ile skaly odparowuje w 25MT eksplozji? Nie. Mam dla 2 MT. Krater o srednicy 2 km, glebokosci ok. 100 m (w litym granicie) >Czy >te pociski mialy eksplodowac przy uderzeniu w grunt czy "wbijac" sie >na jakas glebokosc? Glowice duzej mocy mialy eksplodowac pod ziemia, na glebokosci od 50-200 metrów. >Ciekawe na jaka glebokosc moze wbic sie taki >pocisk, Pershing ma o wiele mniejszy zasieg i co za tym idzie >predkosc, a przy tym wbija sie w ziemie a nie w skale. Przy predkosci >z jaka leci miedzykontynentalny pocisk balistyczny, nawet amosfera >jest twarda, a co dopiero skala? Wiadomo ze dobrze opancerzona bomba >przebije 10 metrow zelbetu, ale pocisk balistyczny nie moze byc ciezko >opancerzony bo by nie polecial daleko. Kazda radziecka glowica jadrowa jest opancerzona. Nie wiem tylko, co masz na mysli mówiac "ciezko". Wytrzymuje bez problemu eksplozje 100 kg glowicy HE (przy kierunkowej okolo 60 kg) >A przy predkosci z jaka uderza >w ziemie (a raczej w skale), to chyba nawet nie rozpadlby sie, ale tez >czasciowo stopil i odparowal (a moze sie myle?). Nie, generalnie tak to by wygladalo gdyby opancerzane byly stalowym plaszczem (w co watpie). >Tak mysle, moze masz >jakies dane ze naprawde jest inaczaj, to napisz. Nawet bomba >przeciwbetonowa gdyby uderzyla w skale z predkoscia pocisku >balistycznego, zaczelaby sie rozpadac i topic, a nawet jesli nie fala >uderzeniowa to wydzielona w tym procesie ilosc ciepla zdetonowalaby >ladunek bomby zanim zdazylaby sie na kilka metrow wbic w skale, >wiec powstalaby tylko dosc duza ale plytka dziura, wybita przez >szczatki bomby i bardzo plytka detonacje jej ladunku. A nie zaskoczylo >Cie tez (mnie zaskoczylo), jak niewielkie komory "wypala" kilkaset >metrow pod powierzchnia skaly podziemna, nawet bardzo silna eksplozja >termojadorowa? Bardzo male. Odparowywanie skaly jest raczej >energochlonne, nie sadze zeby nawet 25MT moglo z niewielkiej nawet >gory zrobic depresje :). A fala sejsmiczna? >Co innego plytka eksplozja podziemna, gdzie >material skalny nie zostaje odparowany a wyrzucony w gore, i powstaje >krater. Ale najpierw trzeba ten ladunek pod ziemie jakos dostarczyc, i >o ile Pershing moze wbic sie troche w glebe i fala uderzeniowa >zniszczyc podziemny bunkier dowodzenia, to nie wiem czy duuzo szybciej >lecacy pocisk miedzykontynentalny przetrwalby jakikolwiek kontakt z >lita skala. Raczej nie byloby juz ani zapalnika ani bomby ktora mial >zdetonowac, tylko troche radioaktywnego zlomu wbitego w duzej >radioaktywnej dziurze. 600 metrow skaly wydaje sie wiec naporawde >solidnym zabezpieczeniem (przynajmnien w porownaniu do 50 czy 100 >metrow gleby nad "zwyklym" bunkrem dowodzenia, do ktorych niszczenia >zaprojektowano Pershinga (BTW lokalizacja tych tajnych bunkrow w >Polsce i chyba czesciowo w ZSRR byla chyba jedna z najwazniejszych >informacji przekazanych zachodowi przez Kuklinskiego - dzieki tenu w >razie wojny Amerykanie mogliby szybko wyeliminowac wiekszosc sztabow i >wysokiej rangi dowodcow, ktorzy chyba bardzo polegali na tych bunkrach >ufajac ze ich lokalizacja pozostaje nieznana. Szczegolow (kto w tych >bunkrach mial w razie wojny siedziec) nie znam, ale pamietam ze to >byla jedna z najcenniejszych informacji przekazanych przez >Kuklinskiego. Jedynym wiec srodkiem niszczacym bomby moze byc potezna >fala uderzeniowa, ktora w przypadku Pershinga miazdzy betonowy >bunkier. Ale 600 metrow litej skaly to jednak nie byle co, no i nie >przeniesie tak silnej fali jak bardziej miekki grunt. Poza tym te >amerykanskie bunkry chyba nie stykaja sie ze scianami skalnymi, a sa >"zawieszone" na ogromnych sprezynach i amortyzatorach w duzej >pustej przstrzeni miedzy skala a wlasciwa sciana bunkra. Nie wiem, bo nie widzialem. Ale widzialem bunkier, gdzie mial siedziec Kongres... Nie zostala by po nim nawet szpilka... >I wcale nie mam takiego zamiaru. Ale zainteresowalo mnie czy od strony >czysto technicznej mozna ugrysc, nawet za pomoca 25MT, 600m >naprawde solidnej, litej skaly? Widac mozna, skoro tak sie boja Satanów... Pizdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 1 03:00 MET 1999 Date: Mon, 01 Mar 1999 00:49:26 GMT From: "PioSta" Subject: Morza, Statki i Okrety - najnowszy numer ...juz w kioskach Spis Treści Nr 1 '99 Dokąd "płyną" amerykańskie lotniskowce (trendy rozwojowe w projektowaniu okrętów) Relacja z amerykańsko-ukraińskich ćwiczeń Sea Brease '98 W serii "Współczesne okręty wojenne świata": Brytyjskie fregaty rakietowe typu Duke (typ 23) ze stoczni Swan Hunter i Yarrow Amerykańskie krążowniki atomowe - część III monografii Floty świata: Szwedzka marynarka wojenna Z dziejów Polskiej Marynarki Wojennej: Rok 1958 Od kanonierki wz. 1938 do szybkiego trałowca z lat 1941/42 Dreadnought Rosyjskie okręty podwodne na modelarskich Mistrzostwach Świata NAVIGA Modeli klasy C Odrodzenie Trincomalee La Montagne Kasacje statków polskich w 1998 roku Zarząd polskiej firmy (Polsteam Tankers / PŻM) nad nowoczesnym chemikaliowcem armatora amerykańskiego Co dalej ze Stocznią Gdańską ? - plany nowego wlaściciela (Stoczni Gdynia) Własna relacja z największych targów techniki i gospodarki morskiej - SMM '98 w Hamburgu W stałych rubrykach, m.in.: "Kronika Polskiej Marynarki Wojennej", "Z życia flot", "Wiadomości z portów i stoczni", "Historie (NIE) z tej ziemi" m.in. o: - - Orkiestrze Reprezentacyjnej MW, która zagrała papieżowi z okazji XX-lecia pontyfikatu Jana Pawła II - - finale obchodów 80-lecia Marynarki Wojennej - - 10-leciu okrętu podwodnego ORP Dzik - - wizytach żaglowców szkolnych Capitan Miranda (Urugwaj) i Esmeralda (Chile) - - nowych niszczycielach chińskich typu Luhu - - nowych fregatach holenderskich typu De Zeven Provincien - - wcieleniu do służby w US Navy kolejnego okrętu podwodnego typu Seawolf - - wodowaniu statku sejsmicznego w Stoczni Gdańskiej - - pożarze na wielkim wycieczkowcu Ecstasy - - "niekwalifikowanym" samochodowcu - - największym "bananowcu" (chłodniowcu) na świecie ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 1 04:15 MET 1999 Date: 1 Mar 1999 01:47:14 GMT From: "Freelancer" Subject: Re: Niemcy strzelaja do naszych chlopow? Taaa. A warta miala na uzbrojeniu palki i miotacze gazu... - -- Freelancer kodi@dracula.gda.osk.pl Grzegorz Gembala napisał(a) w artykule ... > > A z drugiej strony, cos za duzo tych incydentow w przeddzien > przystapienia do NATO - dzis rano w radiu podano, ze czterech > marynarzy pilnujacych dawnej jednostki rakietowej zostalo ostrzelanych > i schronilo sie w budynku, siedzieli tam az do rana - a wczesniej > przerwano im lacznosc... > > Ja tylko sie pytam szanownego gremium, w czyim interesie jest > macenie tuz przed naszym przystapieniem do NATO... > i tylko dodaje ze nasi sasiedzi na Wschodzie to nie jest banda > glupkow... > > Gregg > > Grzegorz Gembala > > GP Hobby & Model > http://www.gphobby.krakow.pl > gphobby@gphobby.krakow.pl > +48 602 491 505 > > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 1 04:15 MET 1999 Date: 1 Mar 1999 01:44:36 GMT From: "Freelancer" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Tiaaaa... Ciekawych rzeczy mozna sie dowiedziec o radarze z 1.42... - -- Freelancer kodi@dracula.gda.osk.pl ALAMO napisał(a) w artykule ... > > Marcin Ostrowski napisał(a) w wiadomoœci: > > >Hm, ja wiem ze kiedys kazdy Typhoon jesli plywal po wodach > >miedzynarodowych, zawsze mial swoj cien, zawsze byl sledzony przez > >jakis okret, ewentualnie samoloty. I mialy one wyrazny rozkaz > >zatopic go, gdyby otwieral pokrywy rakiet. Ogladalem kiedys zrobiony > >juz grubo po 89 roku reportaz z jakiejs rosyjskiej bazy SSBN, > >pokazywali od srodka stojacego przy nabrzerzu Typhoona, a jakis inny > >akurat manewrowal niedaleko bazy starajac sie zgubic ogon w postaci > >688, po paru godzinach zrezygnowali. (ciach) > > Ciekawe, bo Tajfun jest jednym z najcichszych SSBNów, niewiele ustepujacym > Ohio (na którym zreszta po raz pierwszy zastosowano radzieckie sposoby > wyciszania sprzed 10 lat, czyli lozyska slizgowe i amortyzowanie wszystkich > segmentów od kadluba sztywnego). Najfajniejssza jest sruba... Pierwsza > zastosowana wolnoobrotówka... I ciekawe naprawde, a nie ze próbuje > polemizowac. > > > >A masz jakies dane na temat ile skaly odparowuje w 25MT eksplozji? > > Nie. Mam dla 2 MT. Krater o srednicy 2 km, glebokosci ok. 100 m (w litym > granicie) > > >Czy > >te pociski mialy eksplodowac przy uderzeniu w grunt czy "wbijac" sie > >na jakas glebokosc? > > Glowice duzej mocy mialy eksplodowac pod ziemia, na glebokosci od 50-200 > metrów. > > >Ciekawe na jaka glebokosc moze wbic sie taki > >pocisk, Pershing ma o wiele mniejszy zasieg i co za tym idzie > >predkosc, a przy tym wbija sie w ziemie a nie w skale. Przy predkosci > >z jaka leci miedzykontynentalny pocisk balistyczny, nawet amosfera > >jest twarda, a co dopiero skala? Wiadomo ze dobrze opancerzona bomba > >przebije 10 metrow zelbetu, ale pocisk balistyczny nie moze byc ciezko > >opancerzony bo by nie polecial daleko. > > Kazda radziecka glowica jadrowa jest opancerzona. Nie wiem tylko, co masz na > mysli mówiac "ciezko". Wytrzymuje bez problemu eksplozje 100 kg glowicy HE > (przy kierunkowej okolo 60 kg) > > >A przy predkosci z jaka uderza > >w ziemie (a raczej w skale), to chyba nawet nie rozpadlby sie, ale tez > >czasciowo stopil i odparowal (a moze sie myle?). > > Nie, generalnie tak to by wygladalo gdyby opancerzane byly stalowym > plaszczem (w co watpie). > > >Tak mysle, moze masz > >jakies dane ze naprawde jest inaczaj, to napisz. Nawet bomba > >przeciwbetonowa gdyby uderzyla w skale z predkoscia pocisku > >balistycznego, zaczelaby sie rozpadac i topic, a nawet jesli nie fala > >uderzeniowa to wydzielona w tym procesie ilosc ciepla zdetonowalaby > >ladunek bomby zanim zdazylaby sie na kilka metrow wbic w skale, > >wiec powstalaby tylko dosc duza ale plytka dziura, wybita przez > >szczatki bomby i bardzo plytka detonacje jej ladunku. A nie zaskoczylo > >Cie tez (mnie zaskoczylo), jak niewielkie komory "wypala" kilkaset > >metrow pod powierzchnia skaly podziemna, nawet bardzo silna eksplozja > >termojadorowa? Bardzo male. Odparowywanie skaly jest raczej > >energochlonne, nie sadze zeby nawet 25MT moglo z niewielkiej nawet > >gory zrobic depresje :). > > A fala sejsmiczna? > > >Co innego plytka eksplozja podziemna, gdzie > >material skalny nie zostaje odparowany a wyrzucony w gore, i powstaje > >krater. Ale najpierw trzeba ten ladunek pod ziemie jakos dostarczyc, i > >o ile Pershing moze wbic sie troche w glebe i fala uderzeniowa > >zniszczyc podziemny bunkier dowodzenia, to nie wiem czy duuzo szybciej > >lecacy pocisk miedzykontynentalny przetrwalby jakikolwiek kontakt z > >lita skala. Raczej nie byloby juz ani zapalnika ani bomby ktora mial > >zdetonowac, tylko troche radioaktywnego zlomu wbitego w duzej > >radioaktywnej dziurze. 600 metrow skaly wydaje sie wiec naporawde > >solidnym zabezpieczeniem (przynajmnien w porownaniu do 50 czy 100 > >metrow gleby nad "zwyklym" bunkrem dowodzenia, do ktorych niszczenia > >zaprojektowano Pershinga (BTW lokalizacja tych tajnych bunkrow w > >Polsce i chyba czesciowo w ZSRR byla chyba jedna z najwazniejszych > >informacji przekazanych zachodowi przez Kuklinskiego - dzieki tenu w > >razie wojny Amerykanie mogliby szybko wyeliminowac wiekszosc sztabow i > >wysokiej rangi dowodcow, ktorzy chyba bardzo polegali na tych bunkrach > >ufajac ze ich lokalizacja pozostaje nieznana. Szczegolow (kto w tych > >bunkrach mial w razie wojny siedziec) nie znam, ale pamietam ze to > >byla jedna z najcenniejszych informacji przekazanych przez > >Kuklinskiego. Jedynym wiec srodkiem niszczacym bomby moze byc potezna > >fala uderzeniowa, ktora w przypadku Pershinga miazdzy betonowy > >bunkier. Ale 600 metrow litej skaly to jednak nie byle co, no i nie > >przeniesie tak silnej fali jak bardziej miekki grunt. Poza tym te > >amerykanskie bunkry chyba nie stykaja sie ze scianami skalnymi, a sa > >"zawieszone" na ogromnych sprezynach i amortyzatorach w duzej > >pustej przstrzeni miedzy skala a wlasciwa sciana bunkra. > > Nie wiem, bo nie widzialem. Ale widzialem bunkier, gdzie mial siedziec > Kongres... Nie zostala by po nim nawet szpilka... > > >I wcale nie mam takiego zamiaru. Ale zainteresowalo mnie czy od strony > >czysto technicznej mozna ugrysc, nawet za pomoca 25MT, 600m > >naprawde solidnej, litej skaly? > > > Widac mozna, skoro tak sie boja Satanów... > Pizdrawiam > ALAMO > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 1 09:00 MET 1999 Date: Mon, 1 Mar 1999 07:46:41 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: Polscy inżynierowie... Czolem nalecz wrote in message <36D73369.7E6D4BC2@hotmail.com>... [...] >Ja sie wiecej boje o to ze Polska bedzie zalana biednymi >z poludnia niz przez jakas Rosje lub Niemcy ktorzy by wkroczyli >z wojskiem. > >USA stac wpuscic wszystkich z calego swiata bo Anglo-Sasi >polegaja na tym ze ich jezyk Angielski przez to bedzie >niesmiertelny. A Polska jak wpusci bambusow to przestanie >istniec. Kolega prosto z Ku-Klux-Klanu, czy to po prostu kalifornijski upal tak spieka mozg na zuzel? >Trzeba sie dostosowac do czasow. Ochrona narodu w 21-tym >wieku ma calkowitcie inne podstawy od postaci obrony w 20-tym >wieku. To fakt, ale nie znaczy to chyba, ze obrona narodu ma polegac na ustawieniu analizatorow koloru skory na granicach. Albo moze raczej koledze chodziloby o analizator ilosci Mercedesow i kont w Szwajcarii? Czy tez (caly czas analizuje powyzsze "tezy") analizator DNA i pochodzenia etnicznego? Tyle mamy kryteriow, zeby tylko nie wpuscic "biednej, czarnej, zoltej, czerwonej, poludniowej, wschodniej, dalekowschodniej (czy cos ominalem?) holoty". zdrowko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 1 09:15 MET 1999 Date: Mon, 1 Mar 1999 08:08:29 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Czolem Piotr Jezierski wrote in message <7b8so7$3nk$1@plutonium.btinternet.com>... [...] >w momencie gdy jest tylko mala mozliwosc wojny atomowej prezydent i >viceprezydent wsiadaja na dwa osobne anialoy zaglady.. to o czym mowisz to >jest NORAD.. tam siedza generalowie.. ale znowuz ich rezerwa siedzi na innym >samolocie co sie wabi Looking Glass. Praktycznie wszyscy moga byc w >powietrzu w 30m od ogloszenia zagrozenia... Jedyna szansa zeby w nich trafic >to bylby calkowity atak z zaskoczenia.. no z kuby.. w co jednak nie wierze >bo nawet rosjanie nie sa tak glupi. Inna sprawa ze wedlug prawa >hamerykanskiego po prezydencie jest viceprezydent, pozniej szef izby >reprezentantow, Chief Justice (czyli szef ich sadu najwyzszego) i tak >dalej.. kazdy przejmuje wladze jesli udukomentowano (vide. 25megaton walnelo >w waszyngton a tam byl prezydent) ze zwierzchnik nie zyje.. >Nie boj japy.. wszystko by zadzialalo i jestem pewien ze jest rowna >conajmniej szansa na przezycie kierownictwa hamerykanskiego jak i >rosyjskiego.. zadna.. ;> ale beda jeszcze zyli zeby wydac rozkaz >kontruderzenia.. Problem raczej w tym, jakie byloby opoznienie w lancuchu decyzyjnym. Jesli dluzsze, niz 45 min, to kontruderzenie MOGLOBY nie byc skuteczne z powodu zniszczenia duzej czesci arsenalu i infrastruktury. A, niestety, takie opoznienie powstaje, gdy trzeba przekazac lub przejac wladze wykonawcza (nawet w tak skromnym zakresie). Takie byly zalozenia aspektu ataku nuklearnego doktryny "head first", czyli uzycia jak najmniejszych sil do wyeliminowania w pierwszej fazie wojny kierownictwa polityczno-woskowego kraju. >>Zreszta, Piotr... O czym my mówimy??? >>Licytujemy sie, czy w wojnie nuklearnej ZSRR daloby rade wygrac z USA?? Nie >>ma zwyciezców takiej wojny. Sa tylko pokonani... >dokladnie :))))) Nic dodac, nic ujac... Obysmy nie byli swiadkami, mam nadzieje, ze te czasy juz minely. zdrowko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 1 09:30 MET 1999 Date: Mon, 1 Mar 1999 08:21:41 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: Harpoon2 Install Czolem Marcin Ostrowski wrote in message <36D841AE.MD-0.198.amizaur@box43.gnet.pl>... >Widzialem w sklepie za 99zl ciekawy zestaw, szesc czy siedem gier >strategicznych - Harpoon2 i kilka battlsetow, Panzer General, Stell A w jakim to bylo sklepie (mam strone o H2 i codziennie odpowiadam na 3 pytania, gdzie mozna to kupic)? [...] >I jeszcze jedno - probowalem wczoraj u znajomego zainstalowac >Harpoona2 - instalka miala 6 dyskietek. Ma wlasny dziwny instalator, >uruchamia sie i czyta dane z 5 dyskow, a pozniej przestaje czytac a na >ekranie wciaz pozostaje napis "Instalation i progress" czy cos >takiego, i co pare minut zmieniaja sie obrazki zeby bylo milej czekac >chyba... Przy tem instaler nie wisi, w kazdej chwili mozna mu >przerwac wciskajac Esc lub RMB. Czy to normalne? Nie Zwalona ewidentnie (chyba, ze to byl procek PII, bo na takim H2setup nie chodzi, czasem sa tez problemy z MMX-ami, najlepszy zestaw to P100 bez MMX, 8MB RAM - taka dedykowana stacja H2 :) ). zdrowko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 1 09:46 MET 1999 Date: Mon, 1 Mar 1999 08:37:33 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Czolem ALAMO wrote in message ... > >Marcin Ostrowski napisał(a) w wiadomoœci: > > >>A masz jakies dane na temat ile skaly odparowuje w 25MT eksplozji? > >Nie. Mam dla 2 MT. Krater o srednicy 2 km, glebokosci ok. 100 m (w litym >granicie) Hmm. Budowanie schronow w litym granicie to blad w sztuce, bo granit jest kruchy i fala sejsmiczna spowodowalaby jego zawalenie sie (konsultowalem ze specami od "konstrukcji naturalnych" w Hochtief AG, to firma, ktora budowala czesc linii Maginota i schronow w Gierlozy). Najlepiej jest podobno drazyc takie schrony gleboko w twardych skalach osadowych, a w takim wypadku 25 MT przy eksplozji powierzchniowej to krater ok. 200 m. glebokosci. Ale nie sadze, zeby ktos do zniszczenia NORADu uzyl 25MT. >>Czy >>te pociski mialy eksplodowac przy uderzeniu w grunt czy "wbijac" sie >>na jakas glebokosc? > >Glowice duzej mocy mialy eksplodowac pod ziemia, na glebokosci od 50-200 >metrów. > >>Ciekawe na jaka glebokosc moze wbic sie taki >>pocisk, Pershing ma o wiele mniejszy zasieg i co za tym idzie >>predkosc, a przy tym wbija sie w ziemie a nie w skale. Przy predkosci >>z jaka leci miedzykontynentalny pocisk balistyczny, nawet amosfera >>jest twarda, a co dopiero skala? Wiadomo ze dobrze opancerzona bomba >>przebije 10 metrow zelbetu, ale pocisk balistyczny nie moze byc ciezko >>opancerzony bo by nie polecial daleko. > >Kazda radziecka glowica jadrowa jest opancerzona. Nie wiem tylko, co masz na >mysli mówiac "ciezko". Wytrzymuje bez problemu eksplozje 100 kg glowicy HE >(przy kierunkowej okolo 60 kg) Ale i tak to za malo, zeby wbic sie w lita skale na gleb. wieksza, niz kilka metrow. Tak naprawde tylko francuskie Durandale i amerykanskie (przepraszam, na grupie to podobno nietakt, powinno byc HAMERYKANSKIE :)) BLU-109/B maja konstrukcje umozliwiajaca gleboka penetracje (bez skojarzen, prosze) twardych materialow konstrukcyjnych. p.s. Zauwazylem z niepokojem, ze cala moja wypowiedz nie ma nic wspolnego z tematem posta :) Sory. zdrowko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 1 10:46 MET 1999 Date: Mon, 01 Mar 1999 16:46:37 +0100 From: rbn@interaccess.com Subject: Re: Co to =?iso-8859-2?Q?si=EA=20porobi=B3o?= na tym Tomasz Rońda wrote: > A slyszales niedzielny teleexpers? mowili o jakims rzadowym satelicie > [brytyjskim o ile dobrze pamietam] nad ktorym kontrole przejeli hack`erzy i > rzadaja okupu. > Dzieje sie, co nie? Dokladam do tej kawiarnianej dyskusji: Sunday February 28 7:24 AM ET Hackers Reportedly Seize British Military Satellite LONDON (Reuters) - Hackers have seized control of one of Britain's military communication satellites and issued blackmail threats, The Sunday Business newspaper reported. The newspaper, quoting security sources, said the intruders altered the course of one of Britain's four satellites that are used by defense planners and military forces around the world. The sources said the satellite's course was changed just over two weeks ago. The hackers then issued a blackmail threat, demanding money to stop interfering with the satellite. ``This is a nightmare scenario,'' said one intelligence source. Military strategists said that if Britain were to come under nuclear attack, an aggressor would first interfere with military communications systems. ``This is not just a case of computer nerds mucking about. This is very, very serious and the blackmail threat has made it even more serious,'' one security source said. Police said they would not comment as the investigation was at too sensitive a stage. The Ministry of Defense made no comment. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 1 13:45 MET 1999 Date: Mon, 01 Mar 1999 11:43:46 +0000 From: "P.D.Jezierski" Subject: Re: SA-xx ? Rafii wrote: > >> i zaraz ktos wyskoczy ze francuskie to git ;> > > :))) deja vu ? ;>>>> lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 1 13:46 MET 1999 Date: 1 Mar 1999 11:43:07 GMT From: McZapkie Subject: Re: Niemcy strzelaja do naszych chlopow? Piotr popelnil byl nastepujacy tekst: : McZapkie wrote in message : a na kielce nie jechali bo mnie tam nie bylo wiec nie bylo niczego godnego : uwagi ;> W Kielcach nic, ale tam jest linia na Tarnobrzeg, a potem na Stalowa Wole, Zamosc itd :-] MC ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 1 13:46 MET 1999 Date: Mon, 01 Mar 1999 11:40:17 +0000 From: "P.D.Jezierski" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 MCorp wrote: > Problem raczej w tym, jakie byloby opoznienie w lancuchu decyzyjnym. Jesli > dluzsze, niz 45 min, to kontruderzenie MOGLOBY nie byc skuteczne z powodu > zniszczenia duzej czesci arsenalu i infrastruktury. A, niestety, takie > opoznienie powstaje, gdy trzeba przekazac lub przejac wladze wykonawcza > (nawet w tak skromnym zakresie). Takie byly zalozenia aspektu ataku > nuklearnego doktryny "head first", czyli uzycia jak najmniejszych sil do > wyeliminowania w pierwszej fazie wojny kierownictwa polityczno-woskowego > kraju. no wlasnie dlatgo hamerykanie maja okrety podwodne a rosjanie okrety podwodne i ruchome wyrzutnie... To sa bronie do kontruderzenia.. Kazdy wie ze jak zaatakuje to i tak z tych kilkunastu Ohio niech tylko 3 przezyja.. (A tego jestem wiecej niz pewien..) i rosja jest zmieciona z powierzchni ziemi... btw. wczoraj ogladalem w TV spoxiczek film o nazwie Crimson Tide... film spoxo ale najciekawsza jest ostatnia plansza w filmie mowiaca ze od 1996 mozliwosc uzycia broni jadrowej nie jest juz w rekach dowodcow okretow ale tylko i wylacznie prezydenta vide. on musi nacisnac guzik.... ciekawe ciekawe... lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 1 15:00 MET 1999 Date: Mon, 01 Mar 1999 12:58:52 GMT From: "Włodzimierz Witak" Subject: PAINTBALL Pomocy na starcie!!! Jak zacząć? Policja nie chce lub nie może (z niewiedzy ) udzielicć zadnych informacji. Proszę o ewentualne informacje na temat prowadzenia wyporzyczalni sprzętu. Jaki warunki trzeba spelnic itp. Z gory dzięki wlowi@awinet.com.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 1 16:45 MET 1999 Date: Mon, 1 Mar 1999 15:27:45 +0100 From: "balthasar" Subject: Re: PAINTBALL Pomocy na starcie!!! >Jak zacząć? Policja nie chce lub nie może (z niewiedzy ) udzielicć zadnych >informacji. Proszę o ewentualne informacje na temat prowadzenia >wyporzyczalni sprzętu. Jaki warunki trzeba spelnic itp. Uderz na www.jewsh.org.pl/paintball - tam znajdziesz kilka namiarow na pola. Podzwon do nic. balth ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 1 17:00 MET 1999 Date: Mon, 01 Mar 1999 14:47:51 GMT From: "Marcin Ostrowski" Subject: Re: Konflikt Erytrea-Etiopia > >P.S. Nie odpisalem na kilka listow o KAL, nie mialem czasu, ale > >jeszcze odpisze. Szukam tez tego wywiadu z gazety i gdzies mam chyba > >nagrany program, ale za cholere nie wiem gdzie. > > > Znaczy sie, przygotowujesz ofensywe? ;D :-))))))) Cos w tym stylu... Nie, zartuje, po prostu nie mialem czasu, a nadal mam zamiar wyjasnic sprawe (jakby juz tysiace ludzi przede mna nie probowalo ;-))) - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 1 17:00 MET 1999 Date: Mon, 01 Mar 1999 14:47:52 GMT From: "Marcin Ostrowski" Subject: Re: ALAMO a systemy nawigacyjne > > Marcin Ostrowski napisał(a) w wiadomoœci: > >A to pierwsze slysze? Pamietam dokladnie ze piloci F-15 przechwycili > >go wzrokowo, a pozniej lecieli kolo niego i dokladnie widzieli ze > >kabina jest pusta. Moze na ziemi pilota szukaly jakies przybyle > >na miejsce cywilne ekipy ratownikow, ktore nie wiedzialy ze samolot > >byl pusty, w koncu dopiero pozniej wojsko o tym ich powiadomilo? > > > A to juz pisalem, ze nie pamietam czy szukali go tam, czy na trasie lotu. > Faktem jest, ze komunikat brzmial jak pisalem. Aaaaaa, teraz rozumiem - na trasie lotu :-)))))))))) No rzeczywiscie, nie pomyslalem o tym, a przeciez skad mieli wiedziec ze lecial pusty od samego lotniska - a moze zgubil pilota juz nad RFN :-)))))))))))))) - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 1 19:01 MET 1999 Date: Mon, 01 Mar 1999 05:50:11 +0200 From: Wilk Subject: Re: Legia Cudzoziemska This is a multi-part message in MIME format. - --------------831F91E44E22E7EA04736EA3 Content-Type: text/plain; charset=iso-8859-1; x-mac-type="54455854"; x-mac-creator="4D4F5353" Content-Transfer-Encoding: 8bit A moze tylko podpisala sie jako kobieta zeby zyskac nasza akceptacje... Wiecie! Rozne sa techniki... Wilk ;-) ALAMO wrote: > Khmm...Tego...Ch3opaki!! Kobieta na grupie!!! Og3aszam mobilizację, chamstwo > odkladamy na trzy dni [widzisz, Amizaur??? I nasze się ujawni3y, a nie tylko > NASA i NASA...] > Pozdrawiam > ALAMO > > Jadwiga Marcinek napisa3(a) w wiadomości: > <01be55d5$dc3af940$3e4196c3@webek.jagiellonia>... > >Uprzejmie informujemy, że na rynku księgarskim pojawi3o się wyczerpujące > >opracowanie dotyczące historii i tera*niejszości francuskiej (oraz > >hiszpańskiej) Legii Cudzoziemskiej. Poruszane w nim zagadnienia dotyczą > >historii formacji, jej organizacji, obecnej struktury, systemu rekrutacji i > >przepisów polskiego prawa dotyczącego s3użby Polaków poza granicami kraju. > >Książka nosi tytu3 Legia Cudzoziemska wczoraj i dziś. Jej autorem jest > >Roman Marcinek, historyk wojskowości, wieloletni wspó3pracownik > >"Komandosa". Praca ta jest jedynym dostępnym na rynku *ród3em rzetelnej > >informacji o Legii Cudzoziemskiej. Książkę można zamówić (za pobraniem > >pocztowym) u wydawcy: > > > >Listownie: Wydawnictwo "Historia Iagellonica" > > Instytut Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego > > ul. Go3ębia 13, KRAKÓW > > > >Telefonicznie: > >(0-12) 644 42 36, 0603 12 60 15 > > > >Pocztą elektroniczną: > >jmarcine@jagiellonia.krakow.pl > >Realizacja zamówienia w kolejności zg3oszeń. Książka liczy 404 strony druku > >(ok. 700 stron maszynopisu) formatu A5, ma wielobarwną ok3adkę; w tekście > >mapy i szkice. > >Zamówienia sk3adane bezpośrednio w Wydawnictwie realizowane są z 20-% > >rabatem od ceny detalicznej, czyli za kwotę > > > >25.00 > >+ koszty przesy3ki (za pobraniem pocztowym) > > - --------------831F91E44E22E7EA04736EA3 Content-Type: text/x-vcard; charset=us-ascii; name="vcard.vcf" Content-Transfer-Encoding: 7bit Content-Description: Card for Ireneusz Smoczkiewicz Content-Disposition: attachment; filename="vcard.vcf" begin: vcard fn: Ireneusz Smoczkiewicz n: Smoczkiewicz;Ireneusz org: "AZYMUT" adr;dom: ;;Cieplinskiego 50/49;Krakow;;; email;internet: ismoczki@jagiellonia.krakow.pl title: Prezes tel;work: 0 501 414 417 tel;home: 411 28 63 note: http://friko6.onet.pl/kr/azymut x-mozilla-cpt: ;0 x-mozilla-html: FALSE version: 2.1 end: vcard - --------------831F91E44E22E7EA04736EA3-- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 1 20:01 MET 1999 Date: Mon, 01 Mar 1999 17:59:24 GMT From: "Marcin Ostrowski" Subject: Re: Niemcy strzelaja do naszych chlopow? > Grzegorz Gembala napisał(a) w wiadomości: ... > >Z tego co mowiono wczoraj w dzienniku to byl to pocisk > >Mauser 7,92 mm - czyli bardziej ze sztucera, wiec sprawe > >przejela prokuratura cywilna. > > > Najlepsze jaja wyszły, gdy się oglądało Fakty w TVN, a zaraz potem > Wiadomości. Dokladnie tak ogladalem :)) > W Faktach podali, iż sztucery te są obecnie rzadko używane > przez myśliwych. W Wiadomościach stwierdzili natomiast, że broń tego > typu jest wśród "łowców" bardzo popularna. I bądź człowieku mądry nie > będąc myśliwym. :-/ TVN zagrala bardziej sensacyjnie, Wiadomosci spokojnie, a Panorama to po prostu zignorowala :). W TVN jeszcze te rozwazania o pociskach, ze dlaczego najpierw mowili 5.65, dlaczego pocisk przebil drzwi, glowe i wbil sie w sciane skoro mialby byc mysliwski. I jeszcze tych miejscowych co mowili ze wedlug nich to pewno z pociagu (ciekaw jestem co teraz by powiedzieli... Teorie spiskowa? ;-). **** P.S. Wlasnie obejrzalem Panorame i okazuje sie, ze to wlasnie czlowiek ktory strzelal i byl wlascicielem Mausera, byl tym "miejscowym" ktory (w Wiadomosciach chyba) mowil, ze wedlug niego to jednak Niemcy z pociagu strzelali... No nic dziwnego... A biorac pod uwage kat pod jakim pocisk uderzyl w te drzwi - ze na pierwszy doslownie rzut oka mozna bylo wykluczyc ze strzal padl z pociagu - to czy my czasem nie powinnismy tamtych przesluchiwanych zolnierzy z pociagu przeprosic za pochopne posadzenie ? Wiem ze byli przesluchiwani w charakterze swiadkow, ale niektore media (np. TVN) wlasciwie sugerowaly ze to prawdopodobnie byli oni. Jakos nieladnie. A wlasnie, ciekaw jestem - czy ktos ogladal jakies niemieckie wiadomosci tego dnia? Czy sprawa zdazyla tam dotrzec kiedy jeszcze zolnierze byli podejrzani, czy dopiero kiedy juz bylo wiadomo ze pocisk nie pasuje i ich zwolniono? A moze w ogole nie bylo zadnej wzmianki? **** Ja po obejrzeniu Wiadomosci i tego Mausera z IIWW wlasciwie juz przypuszczalem ze to nie mysliwy, a jakis klusownik z taka bronia, ktory nie uzywal nabojow mysliwskich a "twardych" (nie znam sie na broni strzeleckiej). Z tego co dzis slyszalem to nawet nie klusownik, a jakis amator broni. Jesli pocisk przebil drzwi i utkwil w scianie to mozna bylo stwierdzic skad padl strzal (no chyba zeby lukiem z bardzo daleka, ale wtedy nie mialby takiej przebijalnosci) i czy bylo to na wysokosci wagonu kolejowego czy nizej. A wyjasnilo sie dlaczego w ogole strzelal? Czy wystrzelilo mu przypadkiem, czy strzelal do tych drzwi (po cholere??). Bo do czlowieka strzelac nie mogl, przeciez go nie widzial przez drzwi. Czy on czasem do Niemcow nie chcial strzelac? Dobrze ze nie trafil - skoro mial takiego pecha ze przypadkiem trafil kogos w glowe, rownie dobrze mogl zabic jakiegos zolnierza z tego przejezdzajacego pociagu i dopiero mielibysmy klopoty... (przez co nie chce wcale powiedziec, ze stalo sie lepiej ze zginal ten czlowiek). Akurat jak pociag przejezdzal - chyba ze chcial sobie postrzelac i czekal zawsze na pociag, zeby nikt nie slyszal? - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 1 20:30 MET 1999 Date: Mon, 01 Mar 1999 07:24:00 +0200 From: Wilk Subject: Zdjecia rosyjskich instalacji nuklearnych... This is a multi-part message in MIME format. - --------------1118D3A2D542ED1E02F75477 Content-Type: multipart/alternative; boundary="------------B308E4EA925F7446A1418DDE" - --------------B308E4EA925F7446A1418DDE Content-Type: text/plain; charset=us-ascii; x-mac-type="54455854"; x-mac-creator="4D4F5353" Content-Transfer-Encoding: 7bit http://www.fas.org/nuke/guide/russia/facility/nuke/index.html Adres podany w Dzienniku Polskim przenosi na strone gdzier mozna obejrzec odtajnione zdjecia rosyjskich instalacji nuklearnych. - --------------B308E4EA925F7446A1418DDE Content-Type: text/html; charset=us-ascii Content-Transfer-Encoding: 7bit http://www.fas.org/nuke/guide/russia/facility/nuke/index.html
Adres podany w Dzienniku Polskim przenosi na strone gdzier mozna obejrzec odtajnione zdjecia rosyjskich instalacji nuklearnych. - --------------B308E4EA925F7446A1418DDE-- - --------------1118D3A2D542ED1E02F75477 Content-Type: text/x-vcard; charset=us-ascii; name="vcard.vcf" Content-Transfer-Encoding: 7bit Content-Description: Card for Ireneusz Smoczkiewicz Content-Disposition: attachment; filename="vcard.vcf" begin: vcard fn: Ireneusz Smoczkiewicz n: Smoczkiewicz;Ireneusz org: "AZYMUT" adr;dom: ;;Cieplinskiego 50/49;Krakow;;; email;internet: ismoczki@jagiellonia.krakow.pl title: Prezes tel;work: 0 501 414 417 tel;home: 411 28 63 note: http://friko6.onet.pl/kr/azymut x-mozilla-cpt: ;0 x-mozilla-html: FALSE version: 2.1 end: vcard - --------------1118D3A2D542ED1E02F75477-- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 1 21:46 MET 1999 Date: Mon, 01 Mar 1999 18:59:56 GMT From: ladzk@ite.waw.pl (Dariusz K. Ladziak) Subject: Re: Niemcy strzelaja do naszych chlopow? On Sun, 28 Feb 1999 11:55:47 +0100, "Piotr Jezierski" wrote: > >Grzegorz Gembala wrote in message ... > >>Poza tym - Bundeswehra juz dosc dawno przeszla na kaliber >>NATO - 5.56 mm - i co na to Szanowni Koledzy? >ale karabiny wyborowe maja jaki kaliber ;> Albo i ciezszy - im ciezszy pocisk tym mniej sie wiatru boi... Jedno w tym mysliwskim strzelaniu mi nie pasuje - amunicja mysliwska jest amunicja mocno grzybkujaca, z czego byl ten barak ze w ogole przeszla? Przeciez zwierzyna plowa trafiona na komore nie powinna w zasadzie miec przestrzeliny wylotowej - pocisk wchodzi, grzybkuje, urywa serce lub rozdziera pluca co skutkuje masywnym krwotokiem wewnetrznym, naglym spadkiem cisnienia i utrata swiadomosci - zwierzak czuje cos jak kopniecie, robi mu sie ciemno w oczach i nie czuje nawet ze umiera - a juz na pewno nie placze sie ranny po lesie i nie meczy. Dodatkowo nie ma problemu co czy kto znajduje sie za zwierzakiem - w koncu jak na linii strzalu widac ludzi to sie nie strzela ale jak nie widac to jeszcze nie znaczy ze ich tam nie ma - lepiej wiec zeby pocisk bez potrzeby po lesie sie nie blakal bo grzybiarza poza jeleniem ustrzelic mozna... I teraz - jak to wszystko ma sie do trafienia czlowieka w baraku? Przeciez trafienie na wolnej przestrzeni amunicja wojskowa 7.62 w glowe daje sie prawie zawsze od razu odroznic od analgicznego trafienia amunicja mysliwska - pierwsze daje malutka przestrzeline wlotowa i niewiele wieksza wylotowa (amunicja w twardym plaszczu - Konwencja Genewska itp...), drugie albo nie ma wylotu albo pol czaszki urwie. To czym do cholery strzelal ten mysliwy??? - -- Darek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 1 21:46 MET 1999 Date: Mon, 01 Mar 1999 19:42:20 GMT From: "ALAMO" Subject: =?iso-8859-2?Q?Temat_rzeka_:_by=B3o_Radar_z_MiG_1.42?= MCorp napisał(a) w wiadomości: <7bdg37$uo$1@orfika.office.polbox.pl>... >>Hmm. Budowanie schronow w litym granicie to blad w sztuce, bo granit jest >kruchy i fala sejsmiczna spowodowalaby jego zawalenie sie (konsultowalem ze >specami od "konstrukcji naturalnych" w Hochtief AG, to firma, ktora budowala >czesc linii Maginota i schronow w Gierlozy). Najlepiej jest podobno drazyc >takie schrony gleboko w twardych skalach osadowych, a w takim wypadku 25 MT >przy eksplozji powierzchniowej to krater ok. 200 m. glebokosci. Ale nie >sadze, zeby ktos do zniszczenia NORADu uzyl 25MT. Tyle, że one właśnie są stalowymi skorupami w skale macierzystej... A takie "maleństwa" stoja właśnie na setce SS18, których celem były punkty dowodzenia... >Ale i tak to za malo, zeby wbic sie w lita skale na gleb. wieksza, niz kilka >metrow. Tak naprawde tylko francuskie Durandale i amerykanskie (przepraszam, >na grupie to podobno nietakt, powinno byc HAMERYKANSKIE :)) BLU-109/B maja >konstrukcje umozliwiajaca gleboka penetracje (bez skojarzen, prosze) >twardych materialow konstrukcyjnych. Betonu i żelbetu. To samo ma każda bomba/pocisk przeciwbetonowy. I wbija się toto na powiedzmy 5 metrów (4 metry ziemi, 1 m betonu), lub przez żelbetowy strop 2 m i stropy 2-4 kondygnacji do fundamentów. Nie 5 metrów w granitowej skale :) Do tego trzeba czegoś ekstra (kto wie, czy nie wykorzystuje się właśnie efektu cieplnego zabezpieczając głowicę jakimś specjalnym płaszczem?) > >p.s. Zauwazylem z niepokojem, ze cala moja wypowiedz nie ma nic wspolnego z >tematem posta :) Sory. Już lepiej? ;D Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 1 22:01 MET 1999 Date: Mon, 01 Mar 1999 20:32:22 +0100 From: =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski Subject: Re: ALAMO a systemy nawigacyjne ALAMO wrote: > A tutaj juz akurat pamiętam dobrze... Nie zestrzelili, bo dopiero za > Hamburgiem zorientowali się, że to nie ich... A że nie było pilota, > stwierdzono dopiero po badanich wraku... Zaczęli nawet akcję poszukiwawczą > :)) A teraz tylko pod kadłubem podłużny kształt z powiedzmy 50MT......i kwatera główna i wszystko w promieniu kilkudziesięciu kilometrów ....fiu...;) Łukasz Bromirski L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka generation L.Bromirski@wsisiz.edu.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 1 22:01 MET 1999 Date: Mon, 01 Mar 1999 20:37:03 +0100 From: =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Piotr Jezierski wrote: > >a) mieli najnowsze myśliwce do swojej dyspozycji > tia.. czy rosjanie mieli w tym czasie cos lepszego od mig21 i mig 23? (z > wylaczeniem mig25;>) No cóż, wyposażenie było takie samo w ichniejszych '21 i '23 i rosyjskich '21 i '23? Rakiety te same i wszystkie? Hm? > >b) arabowie trenowali przez rok do jakiejś tam operacji (jakiej?) > do ataku na izrael Nie lotniczo. Trenowali of coz, ale tak się zawsze robi - walki w powietrzu i ew. ataki na cele naziemne. Akurat podostawali kupę nowego sprzętu i "szpencjaliści" z former USSR się znaleźli, więc trenowali. Na pewno nie przez rok. > >c) dysponowali najnowszą siecią rakiet przeciwlotniczych, taka > > jak broniła moskwy? > tia.. arabusy dostaly rakiety plot szybciej niz nrd co bylo swoistym > rekordem.. Tak, ale znowu nie wszystkie najnowsze i w nie najnowszych wersjach. A to że szybciej niż NRD to fakt. Łukasz Bromirski L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka generation L.Bromirski@wsisiz.edu.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 1 22:01 MET 1999 Date: Mon, 01 Mar 1999 20:30:57 +0100 From: =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski Subject: Re: Polscy =?iso-8859-2?Q?in=BFynierowie=2E=2E=2E?= Pawel Bondaryk wrote: > > Bez przesady. To już powoli rozlatujące się skorupy. > > Lepiej byłoby skoncentrować pieniądze na tych '29 i szkolić na nich > > pilotów... > Moment, to jakie nam zostana samoloty mysliwskie za pare lat? > 28 plm w Slupsku ma byc rozwiazany na wiosne, a MiGi-23 trafia na zlom. > Zostaje 60 MiGow-21M/MF, 50 21bis i 18 MiGow-29. > MF sie juz koncza, sprzedamy bisy i co? > 18 (optymistycznie 15 sprawnych) MiGow-29, 15 F-16/18??? > Lepsze to co jest niz nic. Ech. Problem w tym że paliwo do MiGów-21 kosztuje. I utrzymanie ich też. Nie lepiej zabulić za paliwo i więcej latać na '29, nawet kosztem tego że z 110 zrobi nam się 20 samolotów? To i tak w sumie żarty, bo nasza '21 walki z Tornadem, czy Su-27 nie nawiąże (albo zrobi to przypadkiem). Piloci latają mało, uważam że powinniśmy się skupić i skoncentrować na szkoleniu pilotów na w miarę nowoczesnym sprzęcie. I gdybyśmy jeszcze nie byli obrażeni na wschód jakieś samoloty pewnie za bezcen też byśmy od nich dostali... Łukasz Bromirski L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka generation L.Bromirski@wsisiz.edu.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 1 22:01 MET 1999 Date: Mon, 01 Mar 1999 20:48:34 +0100 From: =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski Subject: Re: Harpoon2 Install Marcin Ostrowski wrote: > Widzialem w sklepie za 99zl ciekawy zestaw, szesc czy siedem gier > strategicznych - Harpoon2 i kilka battlsetow, Panzer General, Stell > Panthers i jeszcze kilka dobrych gier. Troche mnie to kusi mimo ze nie > mam PCta, ale znajomy ma i moglbym mu kupic w prezencie. Tylko mala > watpliwosc - wiem ze Steel Panthers i Panzer General to swietne gry, > ale nie wiem czy swietne byly od poczatku czy moze dopiero ktoras > kolejna wersja byla ciekawa? W zestawie sa wersje "1" czyli bez > numerka. Marne. Naprawdę nie polecam. > I jeszcze jedno - probowalem wczoraj u znajomego zainstalowac > Harpoona2 - instalka miala 6 dyskietek. Ma wlasny dziwny instalator, > uruchamia sie i czyta dane z 5 dyskow, a pozniej przestaje czytac a na > ekranie wciaz pozostaje napis "Instalation i progress" czy cos > takiego, i co pare minut zmieniaja sie obrazki zeby bylo milej czekac > chyba... Przy tem instaler nie wisi, w kazdej chwili mozna mu > przerwac wciskajac Esc lub RMB. Czy to normalne? Nie doczekalem sie > przez 10 minut konca i wlozenia 6 dyskietki. Nie wydaje mi sie tez > zeby mozliwe bylo ze komputer przez ten czas generuje mape albo cos > takiego, troche za dlugo, w koncu to bylo P166, wiec w takim razie na > 386 instalowalby sie pare godzin ??? Powiedzcie mi czy to zachowanie > jest normalne czy gra jest zwalona? Gra jest zwalona (dokładniej dysk). Jak chcesz image 6 dysku to daj znać. Łukasz Bromirski L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka generation L.Bromirski@wsisiz.edu.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 1 22:01 MET 1999 Date: Mon, 01 Mar 1999 20:47:10 +0100 From: =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Marcin Ostrowski wrote: > sie nie patyczkowali tylko z miejsca go zatopili. Ale powiedz, czy Ty > wierzysz w to ze Rosjanom kiedykolwiek udalo sie sledzic Ohio? Ech. Masz rację, że nawet wspaniali HAmerykanie go gubili. Ale Rosjanie mieli trochę inną taktykę - działali po pierwsze w grupach, sprawdzając trochę większy teren, a jeśli byli pewni że nie mają na ogonie '688 pływali baaaardzo wolno kręcąc się w kółko. > skutecznosc sonarow i Ohio znikal. I owszem, wiadomo ze Rosjanie > czesto probowali, czekajac w poblizu na wyplywajace z baz Ohio, ale > podobnie jak okretom amerykanskim nigdy nie udalo im sie utrzymanie > kontaktu dluzej niz kilkadziesiat minut. A jesli nie sledzi sie > takiego okretu od samego wyplyniecia z portu, to przy poziomie halasow > jakie generuja i ogromnej przestrzeni jaka maja do schowania sie, > trafienie na nie przypadkiem moze sie zdarzyc raz na 20 lat. Yeap. Tak samo rosyjskie nosiciele były niestety towarem bardzo poszukiwanym. Bajki o tym, że każdy nosiciel miał swój "cień" wsadź między bajki. Nawet Clancy, nasz wielki hexpert, wątpi w to dosyć mocno. HAmerykanie mieli of coz dobrą elektronikę i wyposażenie, ale rosyjskie okręty myśliwskie były cichsze niż ich HAmerykańskie odpowiedniki (to raz). Po drugie, ewentualnie czającego się w pobliżu 'pilnującego' odganiała zawsze przed wyjściem w morze nosiciela eskorta - przy bazach rosyjskich kręciło się zawsze jedna-dwie jednostki i pilnowały, żeby cosik przypadkiem sobie nie przypadło do ziemi i nie robiło za dziurę w oceanie dopóki się nie ruszy. Po trzecie, HAmerykanie gubili prawie tak często Rosjan jak oni gubili HAmerykanów. To chyba na razie wsio.... Łukasz Bromirski L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka generation L.Bromirski@wsisiz.edu.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 1 23:31 MET 1999 Date: Mon, 01 Mar 1999 13:00:36 -0800 From: nalecz Subject: Re: Badania Psychologiczne - =?iso-8859-1?Q?Stra=BF?= Graniczna narw wrote: > Aby odbyc zasadnicza w SG musze przejsc badania > psychologiczne. W zwiazku z tym mam pytanko: > Jak przebiega takie badanie ? Widzialem na PolSatcie dwa dni temu wywiad z psychologiem MSWiA. Ladna kobieta. Zeby zdac egzamin w takim razie radze sie przygotowac na wywiad pszychologiczny w ten sposob: - - Bombonierke - - Kwiaty - - CD z lagodna muzyka - - Itd. No i oczywiscie nie zapomnij gumke w portfelu. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 1 23:31 MET 1999 Date: Mon, 01 Mar 1999 13:09:26 -0800 From: nalecz Subject: Re: Badania Psychologiczne - =?iso-8859-1?Q?Stra=BF?= Graniczna narw wrote: > Aby odbyc zasadnicza w SG musze przejsc badania > psychologiczne. W zwiazku z tym mam pytanko: > Jak przebiega takie badanie ? Mialem dwoch znajomych Polskiego pochodzenia. Cos kolo 10-15 lat temu zdecydowali obydwaj isc do wojska by zobaczyc swiat. Zapisali sie do wojska by sluzyc w wywiadzie, komunikacji, elektronika. Madry powiedzial glupiemu. Przyznaj sie wszystko co robiles. Bo oni i tak i tak dowiedza sie wszystko jak beda badac twoja przeszlosc. Oby dwaj handlowali narkotykami, cykali murzynki, pili zdrowo, kradli, zyli i sie nie martwili, itd. Jak byl spytany, to madry nie przyznal sie do niczego. Aniolek. Jak byl spytany, to glupi przyznal sie do wszystkiego. Diabelek. Jak spytany jakie narkotyki bral opisal od A-Z z wszystkimi szczegolami. I inne grzechy tez spowiadal. Madry za kilka lat konczy sluzbe w Amerykanskim wojsku w Niemczech w ekipie ktora sie zajmuje wywiadem. Bedzie go czekac zdrowa emerytura. Fez. Glupi do tego dnia sie ciula z pracy jednej do drugiej krotkoterminowej. Nie zadowolony z kariery. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 1 23:46 MET 1999 Date: Mon, 01 Mar 1999 21:37:42 GMT From: "=?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_Jadczak?=" Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Temat_rzeka_:_by=B3o_Radar_z_MiG_1.42?= >Betonu i żelbetu. To samo ma każda bomba/pocisk przeciwbetonowy. I wbija się >toto na powiedzmy 5 metrów (4 metry ziemi, 1 m betonu), lub przez żelbetowy >strop 2 m i stropy 2-4 kondygnacji do fundamentów. Nie 5 metrów w granitowej >skale :) Do tego trzeba czegoś ekstra (kto wie, czy nie wykorzystuje się >właśnie efektu cieplnego zabezpieczając głowicę jakimś specjalnym >płaszczem?) > A czy te głowice nie mają przypadkiem oddzielanego penetratora? Toruje głowicy drogę i umożliwiłby głowicy wybuch dość głęboko w skale. PJ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 1 23:46 MET 1999 Date: Mon, 01 Mar 1999 21:37:30 GMT From: "=?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_Jadczak?=" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 >wczoraj ogladalem w TV spoxiczek film o nazwie Crimson Tide... film spoxo ale >najciekawsza jest ostatnia plansza w filmie mowiaca ze od 1996 mozliwosc uzycia >broni jadrowej nie jest juz w rekach dowodcow okretow ale tylko i wylacznie >prezydenta vide. on musi nacisnac guzik.... ciekawe ciekawe... >lekomin inc Nie pamietam filmu (dał się ogłądać) i nie pamietam dokładanie tej planszy. Z teggo, co wiem, to tylko na hamerykańskich OP dało się odpalać rakiety bez rozkazy prezydenta - wystarczyło :) 3 wariatów - Dowódca, ZDO i oficer rakietowy. W sumie tylko Denzel nas uratował :))). Na OP ZSRR taka sytuacja była niemożliwa. Rozkaz ZAWSZE musiał nadejść z brzegu. Może się bardziej bali, ale fakt, że ryzyko przypadkowego (?) strzału mieli zniacznie mniejsze. PJ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 00:01 MET 1999 Date: Mon, 01 Mar 1999 21:42:34 GMT From: "=?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_Jadczak?=" Subject: ppk ALAMO :) które z rosyjskich rakiet mają potrójną głowicę? co ona ma dawać? PJ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 00:31 MET 1999 Date: Mon, 01 Mar 1999 23:25:04 +0100 From: Wilk Subject: 8 =?iso-8859-1?Q?Mig=F3w?= z GPS... Polska Agencja Prasowa doniosla dzis ze 8 Migow zostalo dostosowanych do sluzby w NATO przez zamontownie w nich m.in. GPS czyli systemu lokacyjnego o dokladnosci 15 metrow... To sie jakos dziwnie ma do naszej ostatniej dyskusji na temat dokladnosci GPS wojskowych. I co wy na to koledzy? Moim zdaniem albo to wierutna bzdura podana papowcom, albo tez zalozylismy wyposarzenie do dupy... Hmmmm... ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 00:31 MET 1999 Date: Mon, 01 Mar 1999 13:53:54 -0800 From: nalecz Subject: Re: Polscy =?iso-8859-1?Q?in=BFynierowie=2E=2E=2E?= Piotr Jezierski wrote: > no wlasnie... jestes 1/12 polakiem Mam jezyk Polski, Polski ogorek lub kielbase, no i tak mowiac szczeze ostatnio nie sprawdzalem co jeszcze we mnie Polskiego zostalo. > btw. nie jedzie sie na rancz tylko ew na wies ;> Wies to byla nim rolnicy oposcili. Teraz to cos pomiedzy wsia a lesniczowka, znaczy rancz. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 00:31 MET 1999 Date: Mon, 01 Mar 1999 14:11:14 -0800 From: nalecz Subject: Re: Co to =?iso-8859-1?Q?si=EA=20porobi=B3o?= na tym rbn@interaccess.com wrote: > Tomasz Rońda wrote: > > A slyszales niedzielny teleexpers? mowili o jakims rzadowym satelicie > > [brytyjskim o ile dobrze pamietam] nad ktorym kontrole przejeli hack`erzy i > > rzadaja okupu. > > Dzieje sie, co nie? > > Dokladam do tej kawiarnianej > dyskusji: > > Sunday February 28 7:24 AM ET > > Hackers Reportedly Seize British Military Satellite Tak tak. Skoro artykol po Angielsku to skusze sie napisac prawde. Question: What do you call a British Spy in the Sky Satellite? Answer: Artificial Intelligence. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 00:31 MET 1999 Date: Mon, 01 Mar 1999 13:24:05 -0800 From: nalecz Subject: Re: Polscy =?iso-8859-1?Q?in=BFynierowie=2E=2E=2E?= Piotr Jezierski wrote: > hmm... a wtedy setki starych An-2 z emigrantami przelecialy by przez nasza > wschodnia granice i musialbym sie wietnamskiego uczyc.. Nikt by nie przelecial przez granice gdyby wiedzieli ze byc w Polsce bez papierow moga sie znalesc w dalekiej Syberji. Czytaj "Gdybym byl Onyszkiewicz" na pl.misc.militaria kilka dni temu. > dobre > slinik zrobiony z wegla.. czy ty przypadkiem nie zaczytujesz sie w science > fiction? Marysie palilem jak pisalem;( Cos mi sie pokrecilo. Jak chcecie wierzyc w swoj Polski maginot (NATO) to nie bede wam odbieral tej przyjemnosci. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 00:31 MET 1999 Date: Mon, 01 Mar 1999 13:51:28 -0800 From: nalecz Subject: Re: Polscy =?iso-8859-1?Q?in=BFynierowie=2E=2E=2E?= pkmb wrote: > Po pierwsze powiedz to rosjanom :) Bo cus mi sie widzi, ze oni tak tego nie > widza. Na Rosjanow potrzeba dwa walizki zeby sie opamietali. Ale zreszta watpie zeby przyszlo do tego. Jedna w pustynji gdzies tam na sybierji, na pokaz. Druga w Moskwie. Poligony, pobutki, poranne cwiczenia, itd, drogi sprzet to glowno a nie obrona. > A tak w ogole to mam nadzieje, ze masz prawo uzywac nazwiska Nalecz Nalecz to herb rodzinny. Zreszta mam juz monopol na te imie na internet. Hotmail, juno, geocities, itd. To sie liczy wiecej dzisiaj niz co kolwiek innego, co nie? Ha! ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 00:31 MET 1999 Date: Mon, 01 Mar 1999 13:45:32 -0800 From: nalecz Subject: Re: Polscy =?iso-8859-1?Q?in=BFynierowie=2E=2E=2E?= Pawel Bondaryk wrote: > To co, mamy zlikwidowac MW, i niech obce statki robia u nas co chca? > Morze to 1/4 naszych granic, i trzeba ich pilnowac. Przykladowo kto bylby naszym wrogiem na morzu? Przemysl. Na drobne objekty orketow nie potrzeba. Na to jest policja, straz graniczna, i malutkie kutry. Kto by marynarka i okretami chcial napasc na Polske via Baltyk? > Jak na razie to wszyscy ci biedni przez Polske tylko przejezdzaja do > Niemiec. Jak zaczna masowo zostawac u nas, bedzie to oznaczalo, ze w > koncu dorobilismy sie prawdziwego dobrobytu, a wtedy bedzie nas stac na > porzadna armie. Jak zaczna masowo zostawac u nas, to juz bedzie za pozno. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 00:31 MET 1999 Date: Mon, 01 Mar 1999 14:02:04 -0800 From: nalecz Subject: Re: Polscy =?iso-8859-1?Q?in=BFynierowie=2E=2E=2E?= ALAMO wrote: > Albo na kurs językowy ;) Zapraszam na moj kurs jezykowy... http://www.geocities.com/Vienna/2116/gwkib.html > "W pokoju znajdziecie jablka i pomarancze albo banany." ... > Jesli bylo by to zdanie w tekstcie Konstytucji, to potrzebny > bylby trybunal, zeby stwierdzic, czy napewno znajdziecie jablka > w pokoju, co nie? Znasz moze jakiegos tam sedzia w trybunale konstytucyjnym? Spytaj sie czy moglby stwierdzic czy napewno znajdziecie jablka w pokoju? Clinton mi sie podoba. Palil marysie, ale nie wdychal. Cykal ale nie wsiakal. Od niego mozna sie dopiero uczyc kurs jezykowy. Ha! Kurs jezyka, owszem, ale najpierf musi sie dostosowac jezyk do moich wymagan jakosci;) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 00:46 MET 1999 Date: Mon, 01 Mar 1999 23:04:15 +0100 From: =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski Subject: Re: ppk ALAMO :) Paweł Jadczak wrote: > > które z rosyjskich rakiet mają potrójną głowicę? > co ona ma dawać? Nie wiem czy są w ogóle takie, ale na mój gust: a) zdetonować pancerz reaktywny b) rozwalić pancerz właściwy c) eksplodować we wnętrzu, koncentrując się na załodze i możliwie rozwalniu zapasów amunicji (HAmerykanie i HIzraelczycy dużą uwagę przykładają do zabezpieczenia przed eksplozją amunicji). Łukasz Bromirski L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka generation L.Bromirski@wsisiz.edu.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 01:01 MET 1999 Date: Mon, 1 Mar 1999 23:42:15 +0100 From: "Speedy" Subject: Re: Było Radar z MiG 1.42 - grzebanie w ziemi Hej No to moze i ja sie włącze. Ktoś tu wspomniał o pociskach wbijających sie na 200 m - to chyba razem z głębokościa krateru po eksplozji. W praktyce to jest raczej nie do zrobienia. Pociski międzykontynentalne lecą rzeczywiście za szybko (5-6 km/s) żeby tak sobie walnąc i przy tym nie wyparować. Juz Pershing 2 był nieco za szybki na bezpieczną penetracje (ok. 2-3 km/s), o ile wiem bezpośrednio przed upadkiem był aerodynamicznie hamowany do 600-1000 m/s. W tzw. gruncie średniej zwiezłości Pershing2 wbijał sie na 30-40 m. Myśle ze problemem jest raczej fala sejsmiczna w gruncie. Nawet jeśli pocisk nie dotrze do podziemnego obiektu fala moze spowodować duże zniszczenia. A teraz z zupełnie innej beczki: dla oceny siły wybuchów wulkanów i upadków asteroidów geolodzy podają średnią energię potrzebną do rozpylenia 1 km3 skał - w przeliczeniu wychodzi to 0,8 MT. Myśle ze dla eksplozji nuklearnej efekty są porównywalne. - -- Pozdrovionka Speedy begin 666 Speedy.vcf M0D5'24XZ5D-!4D0-"E9%4E-)3TXZ,BXQ#0I..CM3<&5E9'D-"D9..E-P965D M>0T*3DE#2TY!344Z4W!E961Y#0I%34%)3#M04D5&.TE.5$523D54.G-P965D J>4 R82YP; T*4D56.C$Y.3DP,S Q5#(R-#(Q-5H-"D5.1#I60T%21 T* ` end ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 02:16 MET 1999 Date: Tue, 2 Mar 1999 00:06:12 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Cienka Czerwona Linia /me chcial zauwazyc ze jesli po obejrzeniu tego filmu komus jeszcze podnieca wojna powinien sobie strzelic w leb Saving Private Ryan sie kryje........... The Thin Red Line rulez lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 02:31 MET 1999 Date: Tue, 2 Mar 1999 00:12:33 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Polscy inżynierowie... nalecz wrote in message >Wies to byla nim rolnicy oposcili. Teraz to cos >pomiedzy wsia a lesniczowka, znaczy rancz. hmm. a moze dworek? tylko nie rancz prosze bo mnie to dobija lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 02:31 MET 1999 Date: Tue, 2 Mar 1999 00:10:32 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Polscy inżynierowie... nalecz wrote in message >Przykladowo kto bylby naszym wrogiem na morzu? slyszales kiedys o tzw Cod War? jak nie to sobie przypomnij... > >Przemysl. no wlasnie u need to do some thinkin' jak to Joey mowi.. lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 03:31 MET 1999 Date: Mon, 01 Mar 1999 16:22:39 -0800 From: nalecz Subject: Re: Cienka Czerwona Linia Piotr Jezierski wrote: > /me chcial zauwazyc ze jesli po obejrzeniu tego filmu komus jeszcze podnieca > wojna powinien sobie strzelic w leb > Saving Private Ryan sie kryje........... > The Thin Red Line rulez > lekomin inc Ciekawa scena jak czlowiek z buszu przechodzi przy plutonie zolnierzy. Mowi duzo o dzisiejszym stanie rzeczy. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 09:16 MET 1999 Date: Tue, 02 Mar 1999 08:01:22 +0100 From: pkmb Subject: Re: Cienka Czerwona Linia Piotr Jezierski wrote: > /me chcial zauwazyc ze jesli po obejrzeniu tego filmu komus jeszcze podnieca > wojna powinien sobie strzelic w leb > Saving Private Ryan sie kryje........... > The Thin Red Line rulez > lekomin inc /me proponuje abys poczytal sobie ksiazke "Cienka czerwona linia" chiba Joyce'a ale glowy nie dam. Jest znacznie ciekawsza niz ten film robiony przez dupkow co kiedys protestowali przeciwko wojnie w Wietnamie. A poza tym jak chcesz pokoju to gotuj sie do wojny. Marcin B. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 09:16 MET 1999 Date: Tue, 2 Mar 1999 08:07:44 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: Temat rzeka : było Radar z MiG 1.42 Czolem ALAMO wrote in message ... > >MCorp napisał(a) w wiadomości: <7bdg37$uo$1@orfika.office.polbox.pl>... [...] >>metrow. Tak naprawde tylko francuskie Durandale i amerykanskie >(przepraszam, >>na grupie to podobno nietakt, powinno byc HAMERYKANSKIE :)) BLU-109/B maja >>konstrukcje umozliwiajaca gleboka penetracje (bez skojarzen, prosze) >>twardych materialow konstrukcyjnych. > >Betonu i żelbetu. To samo ma każda bomba/pocisk przeciwbetonowy. I wbija się >toto na powiedzmy 5 metrów (4 metry ziemi, 1 m betonu), lub przez żelbetowy >strop 2 m i stropy 2-4 kondygnacji do fundamentów. Nie 5 metrów w granitowej >skale :) Do tego trzeba czegoś ekstra (kto wie, czy nie wykorzystuje się >właśnie efektu cieplnego zabezpieczając głowicę jakimś specjalnym >płaszczem?) > Otoz nie tylko. Zelbet gruboziarnisty, tzw. "granitowy" (nomen omen), używany do jugosłowianskich i niemieckich konstrukcji ma twardosc o ok 7% wyzsza, niz granit, a odpornoscia na sciskanie bije go na leb. Jesli zas ma domieszke specjalnych spiekow weglowych, to zaroodpornosc tez ma o wiele wieksza (chyba nie zagniesz pracownika firmy konstrukcyjnej ;). A mimo to BLU-109 je rozpruwaly, jak puszki po browarze... Co do konstrukcji SS-18, to sa do dyspozycji trzy z szesciu modeli: mod.1, 3 i 6 (bo tylko one maja glowice o mocy >=20MT. Wszystkie te modele maja dziala neutronowe umieszczone w nosie pocisku, ktory jest zbrojony odpowiednio: 25mm pancerzem stalowym, 18mm profilem stalowo-wolframowym i 11mm panerzem stalowym. Zadna z tych konstrukcji nie przetrwalaby proby penetracji jakiejkolwiek skaly poza pumeksem. Te glowice byly przeznaczone do eksplozji w momencie uderzenia, lub nad celem (ew. wbicia sie w lekka konstrukcje), bo w innym wypadku nos ulega zgnieceniu i dzialo neutronowe idzie w mak i bomba kisnie (wybuchnie tylko pierwotny ladunek oparty na rozpadzie Plutonu-239). Opancerzenie glowic mialo na celu raczej przetrwanie bliskiego wybuchu i wstrzasow, a nie penetracje ciezkich konstrukcji. >> >>p.s. Zauwazylem z niepokojem, ze cala moja wypowiedz nie ma nic wspolnego z >>tematem posta :) Sory. > > >Już lepiej? ;D Zdecydowanie. Od dzis moge spac spokojnie, dzieki :) zdrowko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 09:31 MET 1999 Date: Tue, 2 Mar 1999 08:25:10 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: Bylo: Radar..., jest o okretach SSBN Czolem Łukasz Bromirski wrote in message <36DAEEBE.330FFEEF@gazeta.pl>... [...] >dobrą elektronikę i wyposażenie, ale rosyjskie okręty >myśliwskie były cichsze niż ich HAmerykańskie odpowiedniki Raczej sie nie zgodze. Jakie typy porownujemy? zdrowko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 12:31 MET 1999 Date: 2 Mar 1999 10:21:38 GMT From: "Leszek A. Wieliczko" Subject: Re: Cienka Czerwona Linia pkmb napisał(a) w artykule <36DB8CC2.A11077D7@catv.retsat1.com.pl>... > > /me proponuje abys poczytal sobie ksiazke "Cienka czerwona linia" chiba Joyce'a > Jones'a. Autor tej ksiazki to James Jones. - -- Leszek A.Wieliczko ICQ UIN: 8419580 E-mail: wieliczk@uran.ip.krakow.pl Home Page: http://www.samoloty.ip.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 13:01 MET 1999 Date: Tue, 02 Mar 1999 10:49:07 GMT From: pb@pol.pl (Pawel Bondaryk) Subject: Re: Polscy =?iso-8859-2?Q?in=BFynierowie=2E=2E=2E?= > Ech. Problem w tym że paliwo do MiGów-21 kosztuje. I utrzymanie > ich też. Nie lepiej zabulić za paliwo i więcej latać na '29, > nawet kosztem tego że z 110 zrobi nam się 20 samolotów? Chyba nie bardzo - 29 jest duzo drozszy w utrzymaniu, i za te same pieniadze mozna miec wiecej wyszkolonych pilotow na 21. A jakby nawet, to po kilku latach WZL Bydgoszcz nie wyrabialby z remontami 29... Pawel Bondaryk pb@pol.pl Lotnictwo OnLine/Polish Aviation Site http://aviation.pol.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 13:46 MET 1999 Date: Tue, 2 Mar 1999 12:32:55 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: Kosovo-kawałki z gazet i tv. Czolem Micha3 Lord wrote in message <36D5E01A.7D96D84D@friko7.onet.pl>... >Witam. > >Dzieki MCorp za wyklad z osiagniec techniki laserowej. No problemo (o ile to nie gryzaca ironia :) >>Jak na razie nikt nie testuje chyba "bomb atomowych" a tylko "instalacje", >>przeznaczone do badan skutkow wybuchu, efektow fizycznych itd. Tak mnie sie >>zdaje.. > >teraz podobno probne wybuchy przeprowadza sie w odwiertach na glebokosci >kilkuset metrow, (Rosjanie tak robili gdzies na Kaukazie) i wybuch byl bardzo >"cichutki i ekologiczny". Kilkaset metrow? A ciekawe jakie to daje efekty sejsmologiczne... Ze tez sie ludzie nie boja. Ale o czym ja mowie, tam jest pewnie pustkowie na 1000 kilometrow naokolo :) > >Over. >Michal "Lord" Tak w skrocie "Michal Overlord"? :) zdrowko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 14:01 MET 1999 Date: Tue, 2 Mar 1999 11:48:37 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Cienka Czerwona Linia pkmb wrote in message >/me proponuje abys poczytal sobie ksiazke "Cienka czerwona linia" chiba Joyce'a >ale glowy nie dam. Jest znacznie ciekawsza niz ten film robiony przez dupkow co >kiedys protestowali przeciwko wojnie w Wietnamie. A poza tym jak chcesz pokoju >to gotuj sie do wojny. ksiazke jasne ze czytalem ijest oczywiscie lepsza niz film. Mnie sie jednak wydaje ze hamerykanie pierwszy raz zrobili 'heuropejski' film o wojnie.. czyli praktycznie caly czas slyszysz co sobie gosc mysli.. A najlepszy jest Nick Nolte w roli pulkownika... atakujcie na wprost bez wzgledu na straty.. To jest film bardzo antyporucznikowski ze tak powiem... ;> Sierzanci i kapitan wiedza co sie dzieje ale porucznicy miotaja sie jak glupki. Aha no i na koncu George Cloony jako nowy kapitan.. jakie on glupoty wali to mozna umrzec. Wypowiada moze 3 zdania a i tak wiesz ze jest strzelniety... btw. prawda jest taka ze jakbym zyl w latach 70 w usa to tez bym protestowal przeciwko w wojnie w wietnamie.. i nie bylaby to moja wina ale rzadu ktory nie potrafi wytlumaczyc o co w tym wszystkim chodzi. lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 15:31 MET 1999 Date: Tue, 02 Mar 1999 13:08:17 +0100 From: Przemek Szynkora Subject: Re: Konflikt Erytrea-Etiopia > Czyzby rosyjscy piloci latajacy Su-27 walczyli przeciwko rosyjskim, czy > tez ukrainskim pilotom latajacym MiGami-29??? Moze "nareszcie" swiat zobaczy jak dobrzy sa rosyjscy piloci i jak sprawuja sie w walce powietrznej Flankery i Flucrumy. Podejrzewam ze temu "zapomnianemu" kanfliktowi bacznie przygladaja sie panowie z wywiadu USAF. Kto ma wieksze szanse w walce 27 vs 29? Ja osobiscie stawial bym na Su-27 przy zalozeniu ze po obu stronach lataja wyszkoleni (rosyjscy) piloci. Pozdrowka Youzi ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 15:46 MET 1999 Date: Tue, 02 Mar 1999 13:38:56 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: ppk ALAMO :) Paweł Jadczak napisał(a) w wiadomości: ... >które z rosyjskich rakiet mają potrójną głowicę? >co ona ma dawać? >PJ Z ppk żadna. Jeden z pocisków czołgowych ma takową (125 mm WBK 27). Co daje? Ano zwiększenie skuteczności przeciw warstwowemu pancerzowi z ERA o jakieś 25% niż takiej samej masy/mocy ładunek dwuczłonowy. Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 15:46 MET 1999 Date: Tue, 02 Mar 1999 13:39:04 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Cienka Czerwona Linia Piotr Jezierski napisał(a) w wiadomości: <7bfa2l$37n$1@uranium.btinternet.com>... >/me chcial zauwazyc ze jesli po obejrzeniu tego filmu komus jeszcze podnieca >wojna powinien sobie strzelic w leb >Saving Private Ryan sie kryje........... >The Thin Red Line rulez >lekomin inc Przeczytaj książkę... To dopiero rulez ;D Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 15:46 MET 1999 Date: Tue, 02 Mar 1999 13:39:10 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Bylo: Radar..., jest o okretach SSBN MCorp napisał(a) w wiadomości: >Raczej sie nie zgodze. Jakie typy porownujemy? :-)) Akułę z LA. Akułę II z Imp LA. Sowierodwińsk z Seawolfem. Sierrę z.... No właśnie, z czym? Od Akuły cichsza sporo. Dalej... Victor III z Sturgeonem. Victor II z Permitem (Permit akurat jest cichszy)... I tak dalej. Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 15:46 MET 1999 Date: Tue, 02 Mar 1999 13:39:01 GMT From: "ALAMO" Subject: =?iso-8859-1?Q?Re:_8_Mig=F3w_z_GPS...?= Wilk napisał(a) w wiadomoœci: <36DB13C0.CAF9C7CA@jagiellonia.krakow.pl>... >Polska Agencja Prasowa doniosla dzis ze 8 Migow zostalo dostosowanych do >sluzby w NATO przez zamontownie w nich m.in. GPS czyli systemu >lokacyjnego o dokladnosci 15 metrow... To sie jakos dziwnie ma do naszej >ostatniej dyskusji na temat dokladnosci GPS wojskowych. I co wy na to >koledzy? Moim zdaniem albo to wierutna bzdura podana papowcom, albo tez >zalozylismy wyposarzenie do dupy... >Hmmmm... Mnie zastanawia co innego... Jak sie ma owa ósemka sprawnych, jak zakladam, maszyn, do wizji ogólnie panujacych, ze w najlepszym razie lataja cztery... Oj, zaczyna mi to definitywnie smierdziec brakiem pieniedzy a nie klopotami z dostawca... Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 15:46 MET 1999 Date: Tue, 02 Mar 1999 13:39:07 GMT From: "ALAMO" Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Temat_rzeka_:_by=B3o_Radar_z_MiG_1.42?= MCorp napisał(a) w wiadomości: >Otoz nie tylko. Zelbet gruboziarnisty, tzw. "granitowy" (nomen omen), >używany do jugosłowianskich i niemieckich konstrukcji ma twardosc o ok 7% >wyzsza, niz granit, a odpornoscia na sciskanie bije go na leb. Jesli zas ma >domieszke specjalnych spiekow weglowych, to zaroodpornosc tez ma o wiele >wieksza (chyba nie zagniesz pracownika firmy konstrukcyjnej ;). A mimo to >BLU-109 je rozpruwaly, jak puszki po browarze... Co do konstrukcji SS-18, to >sa do dyspozycji trzy z szesciu modeli: mod.1, 3 i 6 (bo tylko one maja >glowice o mocy >=20MT. Wszystkie te modele maja dziala neutronowe >umieszczone w nosie pocisku, ktory jest zbrojony odpowiednio: 25mm pancerzem >stalowym, 18mm profilem stalowo-wolframowym i 11mm panerzem stalowym. Zadna >z tych konstrukcji nie przetrwalaby proby penetracji jakiejkolwiek skaly >poza pumeksem. Te glowice byly przeznaczone do eksplozji w momencie >uderzenia, lub nad celem (ew. wbicia sie w lekka konstrukcje), bo w innym >wypadku nos ulega zgnieceniu i dzialo neutronowe idzie w mak i bomba kisnie >(wybuchnie tylko pierwotny ladunek oparty na rozpadzie Plutonu-239). >Opancerzenie glowic mialo na celu raczej przetrwanie bliskiego wybuchu i >wstrzasow, a nie penetracje ciezkich konstrukcji. O, widzisz... ;) Trza tak było od razu, a nie że musimy spekulować :). Tyle, że Durandall "przechodzi" przez 1 m żelbetu (concrete :) ) i 4 metry ziemi (soil), i tam eksploduje. BLU - podobnie. Nie wiem, jaka posiada toto zdolność penetracji, ale raczej nie (popraw mnie) przez 5 m zwartego materiału. A na pewno nie wartości rzędu 20-50 metrów, o których mówimy. I nie wiemy, czy głowica Satana wbija się w grunt, tylko spekulujemy na ten temat. Mówisz "nie może"... oki. W takim układzie pozostaje fala sejsmiczna, i to ona musi sobie radzić... >Zdecydowanie. Od dzis moge spac spokojnie, dzieki :) Cieszę sie niezmiernie ;D Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 16:16 MET 1999 Date: Tue, 02 Mar 1999 14:59:24 +0100 From: "K.Brych" Subject: Witam Parę dni temu, jadąc autostradą na wysokoci Gliwic wyprzedziłem 3 samochody/ wozy opancerzone przed którymi jechał pilot. Wozy te jechały na rejestracjach próbnych. Były to niewielkie, posiadające dwie osie pojazdy z wieżyczkami. Nie widziałem żadnego zamontowanego uzbrojenia. Zapylały z powodzeniem ok 70 km.h. Ciekawe czy to może być nasza produkcja czy jakies testy innego sprzętu. Pozdrawiam, Brytan ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 16:16 MET 1999 Date: Tue, 2 Mar 1999 15:04:42 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: Temat rzeka : było Radar z MiG 1.42 Czolem ALAMO wrote in message > [...] >O, widzisz... ;) Trza tak było od razu, a nie że musimy spekulować :). Tyle, >że Durandall "przechodzi" przez 1 m żelbetu (concrete :) ) i 4 metry ziemi >(soil), i tam eksploduje. BLU - podobnie. Nie wiem, jaka posiada toto >zdolność penetracji, ale raczej nie (popraw mnie) przez 5 m zwartego >materiału. A na pewno nie wartości rzędu 20-50 metrów, o których mówimy. I No i nie da sie ukryc, ze, kurde - FAKT :) Poza tym tak sobie dyskutujemy, a tu nikt nie wspomnial, ze takiego Durandala czy tam BLU trzeba jeszcze jakos doniesc na miejsce. I co wtedy? Wysylamy B-2, czy niesiemy na plecach i zrzucamy ze wzgorza Ziguli prosto na dach sztabu? >nie wiemy, czy głowica Satana wbija się w grunt, tylko spekulujemy na ten >temat. Mówisz "nie może"... oki. W takim układzie pozostaje fala sejsmiczna, >i to ona musi sobie radzić... To jest taki fizyczny wniosek i przez dwie godziny (spocone dlonie, mech na twarzy, oczy nie skazone inteligencja) nie moglem go sam sobie obalic. No bo po prostu przy predkosci, z jaka Satan spada (nawet przy uzyciu silnikow hamujacych, jak w, bodajze, Pershingu nie mozna go wyhamowac do 2M) to on sie raczej zamieni w pare przy uderzeniu w cos naprawde twardego, a juz na pewno nie przezyje skomplikowany uklad dzialo neutronowe-ladunek pierwotny-paliwo termojodrowe (lad. wtorny) i cos tam trzasnie (a to sa milisekundy, czyli w skali predkosci balistycznych - cale wieki). Byl taki projekt (amerykanski), zeby skazic promieniotworczo jak najwiekszy teren - trzeba bylo zdetonowac ladunek ok. 10MT na gleb. 100m. Tylko ze ladunek mial byc przenoszony w bombie, a nie ICBM, bo to po prostu fizycznie niemozliwe. Satan musi wiec wybuchac na poziomie gruntu, albo wyzej. Coby nie mowic, to i tak bym nie chcial stanac pod tym ustrojstwem. Czyli rzeczywiscie sejsmicznie, ale jak konstrukcja jest przemyslana, to ICBM (obojetnie rosyjski, czy amerykanski) co najwyzej poprzewraca kieliszki w schronie. Niejaki Westmoreland (!) bral udzial w projektowaniu wczesnych postaci doktryny "head first" i tam bylo wyraznie napisane, ze ICBM sluza raczej zniszczeniu potencjalu militarno-gospodarczego przeciwnika, a nie wyeliminowaniu kadry przywodczej. Czyli - ze znow mielismy racje :) Jezu, co te amerykanie by zrobily, gdyby nie swiatlo wiedzy plynace z tej grupy... zdrowko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 16:31 MET 1999 Date: Tue, 2 Mar 1999 15:12:20 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: Bylo: Radar..., jest o okretach SSBN Czolem ALAMO wrote in message <2SRC2.395$284.53684@news.tpnet.pl>... > >MCorp napisał(a) w wiadomości: >>Raczej sie nie zgodze. Jakie typy porownujemy? > > >:-)) Akułę z LA. Akułę II z Imp LA. Sowierodwińsk z Seawolfem. Sierrę z.... >No właśnie, z czym? Od Akuły cichsza sporo. Dalej... Victor III z >Sturgeonem. Victor II z Permitem (Permit akurat jest cichszy)... I tak >dalej. Powaznie Akula jest cichsza od LA??? A jak to jest mozliwe, skoro radzieckie reaktory sa chlodzone aktywnie (pompy) a Marlboro men dyponuja chlodzeniem konwekcyjnym? A skadinad wiem, ze najglosniejszym elementem SSN jest wlasnie uklad chlodzenia... Panie Alamo, Pan natychmiast mie oswieci, bo wlasnie zaczalem pasjonujaca rozgrywke jeden-na-jednego-i-odpale-ci-w-dupe-torpede "Tom Clancy's SSN" i mnie szlak trafi, jak sie okaze, ze to kwas. Jak na razie plyne od 8 godzin za Akula w blogim przeswiadczeniu, ze zobacza mnie tylko, jak im zatancze w trepach po pokladzie... zdrowko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 17:01 MET 1999 Date: Tue, 02 Mar 1999 15:47:30 +0100 From: =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski Subject: Re: 8 =?iso-8859-2?Q?Mig=F3w?= z GPS... Wilk wrote: > > Polska Agencja Prasowa doniosla dzis ze 8 Migow zostalo dostosowanych do > sluzby w NATO przez zamontownie w nich m.in. GPS czyli systemu > lokacyjnego o dokladnosci 15 metrow... To sie jakos dziwnie ma do naszej > ostatniej dyskusji na temat dokladnosci GPS wojskowych. I co wy na to > koledzy? Moim zdaniem albo to wierutna bzdura podana papowcom, albo tez > zalozylismy wyposarzenie do dupy... > Hmmmm... A po co dać Polakom od razu system najlepszy? Na razie wystarczy nam ten "zwykły" GPS. Jak się sprawdzimy, pewnie dostaniemy lepszy. HNiemcy też nie mają tych odbiorników których używają HAmerykanie. Łukasz Bromirski L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka generation L.Bromirski@wsisiz.edu.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 17:16 MET 1999 Date: Tue, 02 Mar 1999 15:14:40 GMT From: Szymon Kosmala Subject: Re: Paintball - zezwolenia Zeby wyrobic sobie pozwolenie na bron pneumatyczna: 1. Idziesz do Komendy Rejonowej Policji. 2. Bierzesz z tamtad papiery (wzor podania - bo na swoim wlasnym oczywiscie nie mozna !!!) 3. Piszesz piekny zyciorys, wypelniasz w/w podanie. 4. Zaopatrzasz sie w odpowiednie znaczki skarbowe. 5. Skladasz podanie i zyciorys. 6. Przychodza Ci do domu jacys gliniarze (tzw. wywiad srodowiskowy czy cos takiego) i pytaja sie o dziwne rzeczy w stylu czy masz pancerna szafe do trzymania broni (ja na to pytanie wybuchnalem smiechem, bo baseballem mozna czlowiekowi wieksza krzywde zrobic niz wiatrowka, a tym bardziej paintballem, i powiedzialem, ze bede trzymal pod poduszka :) 7. Czeekasz 8. Czekasz. 9. j/w 10. j/w 11. Dostajesz pismo ze dostales pozwolenie (jak masz totalny brak farta albo wczesniej zepsules sobie papiery to dostajesz odmowe). 12. Jesli dostales pozwolenie to robisz sobie zdjecia (chyba sa potrzebne 2 albo3 - nie pamietam) i idziesz na komende. 13. Tam dostajesz przekaz pocztowy na ok100zl . 14. Udajesz sie na poczte celem zaplacenia przekazu. 15. Zanosisz przekaz, dostajesz pozwolenie na ZAKUP broni (taka kartka z pieczatka). 16. Masz 2 tygodnie na zakup broni. 17. Idziesz na komende z rachunkiem (uwazaj! - bron musi miec homologacje!!!) i z giwera. 18. Dostakesz piekna czerwona ksiazeczke z napisem (POZWOLENIE NA BRON) :))) Proste, nieprawdaz ??? Jak juz masz pozwolenie to po calym tym bieganiu odechciewa Ci sie strzelac :>> Pozdrawiam i powodzenia w zmaganiach z bezsensem i biurokracja, Szymon. MichalKM wrote: > Co dokladnie trzeba miec, zeby moc legalnie kupic paintballowego markera > (jakiegokolwiek - wiem, ze do niedawna Splatmaster i Rapid byly sprzedawane > bez zezwolen a na reszte wystarczalo zezwolenie na wiatrowke)? > Czy ktos moze wie, jaka jest obecnie procedura wyrabiania zezwolenia na > marker i gdzie (w Warszawie) nalezy sie udac, zeby uzyskac odpowiednie > dokumenty? > > Pozdrawiam, > > - Michal - > michalkm@polbox.com ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 17:31 MET 1999 Date: Tue, 02 Mar 1999 15:54:33 +0100 From: =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski Subject: Re: Temat rzeka : =?iso-8859-2?Q?by=B3o?= Radar z MiG 1.42 MCorp wrote: > To jest taki fizyczny wniosek i przez dwie godziny (spocone dlonie, mech na > twarzy, oczy nie skazone inteligencja) nie moglem go sam sobie obalic. No bo > po prostu przy predkosci, z jaka Satan spada (nawet przy uzyciu silnikow > hamujacych, jak w, bodajze, Pershingu nie mozna go wyhamowac do 2M) to on > sie raczej zamieni w pare przy uderzeniu w cos naprawde twardego, a juz na > pewno nie przezyje skomplikowany uklad dzialo neutronowe-ladunek > pierwotny-paliwo termojodrowe (lad. wtorny) i cos tam trzasnie (a to sa > milisekundy, czyli w skali predkosci balistycznych - cale wieki). Byl taki > projekt (amerykanski), zeby skazic promieniotworczo jak najwiekszy teren - > trzeba bylo zdetonowac ladunek ok. 10MT na gleb. 100m. Tylko ze ladunek mial > byc przenoszony w bombie, a nie ICBM, bo to po prostu fizycznie niemozliwe. > Satan musi wiec wybuchac na poziomie gruntu, albo wyzej. Coby nie mowic, to > i tak bym nie chcial stanac pod tym ustrojstwem. Czyli rzeczywiscie > sejsmicznie, ale jak konstrukcja jest przemyslana, to ICBM (obojetnie > rosyjski, czy amerykanski) co najwyzej poprzewraca kieliszki w schronie. > Niejaki Westmoreland (!) bral udzial w projektowaniu wczesnych postaci > doktryny "head first" i tam bylo wyraznie napisane, ze ICBM sluza raczej > zniszczeniu potencjalu militarno-gospodarczego przeciwnika, a nie > wyeliminowaniu kadry przywodczej. > Czyli - ze znow mielismy racje :) Jezu, co te amerykanie by zrobily, gdyby > nie swiatlo wiedzy plynace z tej grupy... Tak sobie dyskutujecie, a ja się temu przyglądam i czegoś nie rozumiem. Dlaczego zakładacie, że pojedyńcza głowica miałaby spenetrować masyw Cheyenne Mountains? Na mój gust i o ile pamiętam, miało tam spaść koło 10 głowic, tych największych. Po pierwszej eksplozji, która mogłaby nawet nie zrobić wielkiego kraterka, uderzyłyby następne. Co by tam zostało oprócz stygnących skał? Dużo skażonego powietrza koledzy. Tylko tyle ;) Łukasz Bromirski L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka generation L.Bromirski@wsisiz.edu.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 18:16 MET 1999 Date: Tue, 2 Mar 1999 16:02:39 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Witam K.Brych wrote in message < >Wozy te jechały na rejestracjach próbnych. Były to niewielkie, >posiadające dwie osie pojazdy z wieżyczkami. Nie widziałem żadnego >zamontowanego uzbrojenia. >Zapylały z powodzeniem ok 70 km.h. >Ciekawe czy to może być nasza produkcja czy jakies testy innego sprzętu. Brdm2 jak na moj gust lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 18:16 MET 1999 Date: Tue, 02 Mar 1999 16:03:21 GMT From: "Marcin Ostrowski" Subject: Re: Cienka Czerwona Linia > /me chcial zauwazyc ze jesli po obejrzeniu tego filmu komus jeszcze podnieca > wojna powinien sobie strzelic w leb > Saving Private Ryan sie kryje........... > The Thin Red Line rulez A co to w ogole za film ?? Nazwe slyszalem, ale nic poza tym ... - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 18:16 MET 1999 Date: Tue, 02 Mar 1999 07:52:51 -0800 From: nalecz Subject: Re: Cienka Czerwona Linia pkmb wrote: > Jest znacznie ciekawsza niz ten film robiony przez dupkow co > kiedys protestowali przeciwko wojnie w Wietnamie. A poza tym jak chcesz pokoju > to gotuj sie do wojny. Mam znajomego ktory walczyl w Wietnamie. Polak. Wyjechal z Polski jak mial 12 lat. Teraz w poprzednie lato pojechal do Polski pierwszy raz po dlugim dlugim czasie. Jak wrocil to sie wkurzyl. Slowa byly mniej wiecej takie, "To poco moji koledzy tak sie meczyli i gineli jak i tak i tak komuna sie rozleciala?" ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 18:16 MET 1999 Date: Tue, 02 Mar 1999 16:03:14 GMT From: "Marcin Ostrowski" Subject: Re: ppk ALAMO :) > Paweł Jadczak wrote: > > > > które z rosyjskich rakiet mają potrójną głowicę? > > co ona ma dawać? > > Nie wiem czy są w ogóle takie, ale na mój gust: > > a) zdetonować pancerz reaktywny > b) rozwalić pancerz właściwy > c) eksplodować we wnętrzu, koncentrując się na załodze i możliwie > rozwalniu zapasów amunicji (HAmerykanie i HIzraelczycy dużą uwagę > przykładają do zabezpieczenia przed eksplozją amunicji). Dziura ktora wypalilaby druga glowica jest za mala zeby przeleciala przez nia trzecia. Jest grubosci palca. Tylko strumien kumulacujny trzeciej by wszedl (o ile by trafil w dziure), a w takim wypadku lepiej po prostu zrobic wieksza druga glowice, i tez strumien wleci. Co oznacza "H" ? To jakies copyright? Oznaczasz polaryzacje polityczna ? ;-) - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 18:16 MET 1999 Date: Tue, 02 Mar 1999 16:03:19 GMT From: "Marcin Ostrowski" Subject: Re: Polscy inżynierowie... > Ech. Problem w tym że paliwo do MiGów-21 kosztuje. I utrzymanie > ich też. Nie lepiej zabulić za paliwo i więcej latać na '29, > nawet kosztem tego że z 110 zrobi nam się 20 samolotów? > To i tak w sumie żarty, bo nasza '21 walki z Tornadem, czy > Su-27 nie nawiąże (albo zrobi to przypadkiem). Piloci latają > mało, uważam że powinniśmy się skupić i skoncentrować na > szkoleniu pilotów na w miarę nowoczesnym sprzęcie. Zgadzam sie. Migow-29 mamy za duzo zeby sie ich pozbywac, a jeszcze czesc kupiona okazyjnie, no i jedyne jako tako nowoczesne. A reszte na zlom! Albo do Wietnamu oczywiscie :). Juz F-16A (jesli darmowe off cozz) lepsze niz Migi-21. > I gdybyśmy jeszcze nie byli obrażeni na wschód jakieś samoloty >pewnie za bezcen też byśmy od nich dostali... Od kogo ??? Od Lukaszenki ? ;-)). No, moze Rosja by dala pare, za niewstepowanie do NATO ;-))) - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 18:31 MET 1999 Date: Tue, 2 Mar 1999 16:15:07 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Cienka Czerwona Linia ALAMO wrote in message ... >>Przeczytaj książkę... To dopiero rulez ;D czytalem kilka ladnych lat temu... ale serio alamo idz sobie na ten film.. daje do myslenia lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 18:31 MET 1999 Date: Tue, 2 Mar 1999 16:11:39 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Bylo: Radar..., jest o okretach SSBN MCorp wrote in message >"Tom Clancy's SSN" tak swoja droga to jest to najglupsza ksiazka jaka czytalem ;> lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 18:31 MET 1999 Date: Tue, 2 Mar 1999 16:14:29 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Cienka Czerwona Linia Marcin Ostrowski wrote in message <> >A co to w ogole za film ?? Nazwe slyszalem, ale nic poza tym ... Kompania C like Charlie na Guadalcanalu.. II wojna swiatowa normalnie jatka lekomin inc btw. kiedys byla gadka o shotgunach na krotkie odleglosci.. tam w kliku scenach ze tak powiem ataku na wioske jest kilka ladnych shotgunow.. a jak wiadomo praktyka czyni mistrzem czyli widocznie sie shotguny przydaja na krotkie odleglosci.. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 18:31 MET 1999 Date: Tue, 02 Mar 1999 16:19:37 GMT From: babcia@kehillah.jewish.org.pl (Maciek 'Babcia' Dobosz) Subject: Re: Paintball - zezwolenia On Tue, 02 Mar 1999 15:14:40 GMT, Szymon Kosmala wrote: >Zeby wyrobic sobie pozwolenie na bron pneumatyczna: >1. Idziesz do Komendy Rejonowej Policji. >2. Bierzesz z tamtad papiery (wzor podania - bo na swoim wlasnym oczywiscie >nie mozna !!!) >3. Piszesz piekny zyciorys, wypelniasz w/w podanie. >4. Zaopatrzasz sie w odpowiednie znaczki skarbowe. >5. Skladasz podanie i zyciorys. >6. Przychodza Ci do domu jacys gliniarze (tzw. wywiad srodowiskowy czy cos >takiego) i pytaja sie o dziwne rzeczy w stylu czy masz pancerna szafe do >trzymania broni (ja na to pytanie wybuchnalem smiechem, bo baseballem mozna >czlowiekowi wieksza krzywde zrobic niz wiatrowka, a tym bardziej paintballem, >i powiedzialem, ze bede trzymal pod poduszka :) Przewaznie jest to dzielnicowy. A szafa nie musi byc pancerna. Musi byc po prostu solidna z zamkiem. Poza tym zwykle jeszcze wzywaja cie na komende na rozmowe. >7. Czeekasz >8. Czekasz. >9. j/w >10. j/w A tu sie nie zgadza :P Od lipca musisz miec licencje sportowa z PZSS (Polskiego Zwiazku Strzelectwa Sportowego). Bez niej nie dostaniesz zezwolenia na komendzie. A to sie wiaze z badaniami, psyhologiem i kosztami. Nie mowiac o tym ze PZSS twierdzi ze paintball nie wchodzi w zakres ich dzialania i ono licencji na to nie wydaja. I kolko sie zamyka. Nie dostaniesz pozwolenia bez licencji (od lipca 98 trzeba ja miec obligatoryjnie) a licencji sportowej na paintball raczej tez nie dostaniesz. Choc to ostatnie zalezy od miasta. Warto sie pofatygowac do swojego moddzialu PZSS i sprawdzic. Moze jakims fartem dostaniesz >11. Dostajesz pismo ze dostales pozwolenie (jak masz totalny brak farta albo >wczesniej zepsules sobie papiery to dostajesz odmowe). Na odmowie nie ma uzasadnienia dlaczego nie dostales. Po prostu nie bo nie, a osoba wydajaca nie musi sie tlumaczyc. Pomysl sobie co masz zrobic piszac ewentualne odwolanie od tej decyzji. Po prostu nie wiesz jak argumentowac bo nkt ci nie powie co bylo zle. >12. Jesli dostales pozwolenie to robisz sobie zdjecia (chyba sa potrzebne 2 >albo3 - nie pamietam) i idziesz na komende. Dwa. >13. Tam dostajesz przekaz pocztowy na ok100zl . Zwykle podaja numer komendy i kaza wplacic w Urzedzie Skarbowym. >14. Udajesz sie na poczte celem zaplacenia przekazu. >15. Zanosisz przekaz, dostajesz pozwolenie na ZAKUP broni (taka kartka z >pieczatka). Promesa na zakup broni a nie pozwolenia. Poza tym jest wazna przez okreslony czas. Jak nie kupisz w terminie to cala procedura zaczyna sie od nowa. >16. Masz 2 tygodnie na zakup broni. To zalezy na jaki okres jest wystawiona. Ja np. mialem na 6 miesiecy. >17. Idziesz na komende z rachunkiem (uwazaj! - bron musi miec homologacje!!!) >i z giwera. Bron nie musi miec homologacji. Musi byc kupiona u sprzedawcy ktory ma koncesje na sprzedaz broni. Jesli kupisz gdzie indziej to popelniasz przestepstwo. Nie mowiac o tym ze taka bron policja ci skonfiskuje a ty utracisz praktycznie dozywotnio szanse na uzyskanie pozwolenia. >18. Dostakesz piekna czerwona ksiazeczke z napisem (POZWOLENIE NA BRON) :))) A ja mialem zielona a teraz niebieska :P > >Proste, nieprawdaz ??? >Jak juz masz pozwolenie to po calym tym bieganiu odechciewa Ci sie strzelac > Teraz juz chyba rozumiesz czemu prawie 100 procent markerow w Polsce jest wedlug prawa posiadane nielegalnie. Zdrowko Maciek 'Babcia' Dobosz Warszawski Klub Paintballowy "Ranger" Banshee RT (dawniej RangerII) N.A.S.K. Nieudolny Administrator Sieci Komputerowej http://www.jewish.org.pl/paintball/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 18:46 MET 1999 Date: Tue, 02 Mar 1999 16:02:56 GMT From: ladzk@ite.waw.pl (Dariusz K. Ladziak) Subject: Re: Niemcy strzelaja do naszych chlopow? On Mon, 01 Mar 1999 18:59:56 GMT, ladzk@ite.waw.pl (Dariusz K. Ladziak) wrote: >To czym do cholery strzelal ten mysliwy??? Z doniesien wynika ze sprawa sie powoli klaruje - bron bula lewa, pozwala to przypuszczac ze amunicja rowniez. A jesli amunicja lewa - to chyba latwiej skrecic pare sztuk w armii jak mysliwskiej - w koncu mysliwi jakos sie szanuja i byle komu na wlasne pozwolenie amunicji nie kupuja, takoz na bazarze tym nie handluja. A z wojakami (zwlaszcza tymi za wschodniej granicy) roznie bywa - tak wiec jak sie chce lewa amunicje to bedzie zapewne wojskowa. Jesli ten Mauser strzela dlugim nabojem to sie nie dziwie ze przez sciane baraku goscia ustrzelili - i tak dobrze ze pocisk zostal w tym baraku a nie poszedl w swiat... Darek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 18:46 MET 1999 Date: Tue, 02 Mar 1999 16:10:17 GMT From: ladzk@ite.waw.pl (Dariusz K. Ladziak) Subject: Re: 8 =?iso-8859-1?Q?Mig=F3w?= z GPS... On Mon, 01 Mar 1999 23:25:04 +0100, Wilk wrote: >Polska Agencja Prasowa doniosla dzis ze 8 Migow zostalo dostosowanych do >sluzby w NATO przez zamontownie w nich m.in. GPS czyli systemu >lokacyjnego o dokladnosci 15 metrow... To sie jakos dziwnie ma do naszej >ostatniej dyskusji na temat dokladnosci GPS wojskowych. I co wy na to >koledzy? Moim zdaniem albo to wierutna bzdura podana papowcom, albo tez >zalozylismy wyposarzenie do dupy... Wszystko jak najbardziej sie zgadza - GPS w kodzie P ma mniej wiecej tyle dokladnosci - zwlaszcza przy wyzszych predkosciach. Lepsze dokladnosci uzyskuje sie w trybie pomiaru roznicowego - w koncu dokladnosc 15m starczy zeby lotnisko znalezc, naprowadzanie na pas mozna wspomagac pomiarem roznicowym, do tego ILS, MLS i inne takie patenty a przyziemienie i tak robi sie na wysokosciomierz radarowy jesli ziemi nie widac - na GPS-ie nikt az tak nie polega. Darek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 18:46 MET 1999 Date: Tue, 02 Mar 1999 17:22:38 +0100 From: =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski Subject: Re: ppk ALAMO :) Marcin Ostrowski wrote: > > a) zdetonować pancerz reaktywny > > b) rozwalić pancerz właściwy > > c) eksplodować we wnętrzu, koncentrując się na załodze i możliwie > > rozwalniu zapasów amunicji (HAmerykanie i HIzraelczycy dużą uwagę > > przykładają do zabezpieczenia przed eksplozją amunicji). > Dziura ktora wypalilaby druga glowica jest za mala zeby przeleciala > przez nia trzecia. Jest grubosci palca. Tylko strumien > kumulacujny trzeciej by wszedl (o ile by trafil w dziure), a w takim > wypadku lepiej po prostu zrobic wieksza druga glowice, i tez > strumien wleci. Jeśli robić już trzy głowice, to druga musi być taka żeby umożliwiła trzeciej zrobienie co jej. Może do trzeciej włożyć by ładunek zapalający, albo kuleczki z małym ładunkiem który miałby je rozrzucić po kabinie? :) > Co oznacza "H" ? To jakies copyright? Oznaczasz > polaryzacje polityczna ? ;-) Patton chyba tak kiedyś pierwszy napisał i teraz już mi tak zostało. Więc o copyrighty do niego. Łukasz Bromirski L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka generation L.Bromirski@wsisiz.edu.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 19:01 MET 1999 Date: Tue, 02 Mar 1999 16:42:54 GMT From: rk@koti.com.pl (Robert Kujawinski) Subject: Re: Re: ppk ALAMO :) Łukasz Bromirski napisal: >Jeśli robić już trzy głowice, to druga musi być taka żeby >umożliwiła trzeciej zrobienie co jej. Może do trzeciej włożyć >by ładunek zapalający, albo kuleczki z małym ładunkiem który >miałby je rozrzucić po kabinie? :) Po co cokolwiek rozrzucac? Jezeli strumien kumulacyjny zrobi jakakolwiek dziure to zaloga i tak jest usmazona. Pozdrawiam! Robert Kujawinski SQ2HFX ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 19:01 MET 1999 Date: Tue, 2 Mar 1999 17:03:01 +0100 From: "Krzysztof Legat" Subject: Re: Harpoon2 Install Łukasz Bromirski napisał(a) w wiadomości: <36DAEF12.5B83AFA4@gazeta.pl>... >Marcin Ostrowski wrote: > >> Widzialem w sklepie za 99zl ciekawy zestaw, szesc czy siedem gier >> strategicznych - Harpoon2 i kilka battlsetow, Panzer General, Stell >> Panthers i jeszcze kilka dobrych gier. Troche mnie to kusi mimo ze nie >> mam PCta, ale znajomy ma i moglbym mu kupic w prezencie. Tylko mala >> watpliwosc - wiem ze Steel Panthers i Panzer General to swietne gry, >> ale nie wiem czy swietne byly od poczatku czy moze dopiero ktoras >> kolejna wersja byla ciekawa? W zestawie sa wersje "1" czyli bez >> numerka. > >Marne. Naprawdę nie polecam. Jesli uwazasz, ze Steel Panthers jest marne, to nawet nie chce wiedziec co wg Ciebie jest dobre... Pewnie jakis RTS? ;-) Chyba, ze mowiles o Panzer Generalu, to wtedy sie zgodze. pzdr - -- Krzysztof Legat E-mail: klegat@friko3.onet.pl "There is nothing like a smell of napalm in the morning" - -- Dostęp dodzwaniany do usług DARMO !- http://rubikon.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 19:31 MET 1999 Date: Tue, 02 Mar 1999 18:00:17 +0100 From: =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski Subject: Re: Harpoon2 Install Krzysztof Legat wrote: > >Marne. Naprawdę nie polecam. > Jesli uwazasz, ze Steel Panthers jest marne, to nawet nie chce wiedziec co > wg Ciebie jest dobre... Pewnie jakis RTS? ;-) > Chyba, ze mowiles o Panzer Generalu, to wtedy sie zgodze. Steel Panthers "dojrzało" dopiero koło trójki. Pierwszy Panzer General nie był zły - a w czasach gdy sie ukazał, tak na dobrą sprawę nie miał konkurencji. Dzisiaj trudno o jakąkolwiek dobrą strategiczną grę. I dlatego tak mało gram....(no, powiedzmy ;) ). Łukasz Bromirski L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka generation L.Bromirski@wsisiz.edu.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 23:01 MET 1999 Date: Tue, 2 Mar 1999 20:46:06 +0100 From: "Krzysztof Legat" Subject: Re: Harpoon2 Install Łukasz Bromirski napisał(a) w wiadomości: <36DC1921.5DB444EF@gazeta.pl>... >Krzysztof Legat wrote: > >> >Marne. Naprawdę nie polecam. >> Jesli uwazasz, ze Steel Panthers jest marne, to nawet nie chce wiedziec co >> wg Ciebie jest dobre... Pewnie jakis RTS? ;-) >> Chyba, ze mowiles o Panzer Generalu, to wtedy sie zgodze. > >Steel Panthers "dojrzało" dopiero koło trójki. Pierwszy Panzer >General nie był zły - a w czasach gdy sie ukazał, tak na dobrą >sprawę nie miał konkurencji. Dzisiaj trudno o jakąkolwiek dobrą >strategiczną grę. I dlatego tak mało gram....(no, powiedzmy ;) ). Heh, dziwny jakis jestes ;-) Zdecydowana wiekszosc graczy uwaza SP1 za najlepsza z serii, a pozniej to juz coraz gorzej... Np. SP3 przez wielka liczbe jednostek stala sie strasznie dluga i monotonna. Brakuje tez uszkodzen sprzetu - w SP1 a to armata zniszczona, a to przyrzady celownicze, a to uklad jezdny; w SP3 albo czolg jest sprawny, albo jest zniszczony... Brakuje przywiazania do konkretnego czolgu czy oddzialu... Seria generalow nie ma za grosz realizmu! Nie wiem jak Tobie, ale mi to przeszkadza. Jesli chodzi o dobre gry strategiczne to polecam The Operational Art of War - w zaleznosci od scenariusza dowodzimy roznymi oddzialami (od kompanii do korpusow), jedna tura ma rozna dlugosc, jest mozliwosc uzycia broni atomowej! pzdr - -- Krzysztof Legat E-mail: klegat@friko3.onet.pl "There is nothing like a smell of napalm in the morning" - -- Dostęp dodzwaniany do usług DARMO !- http://rubikon.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 23:16 MET 1999 Date: Mon, 1 Mar 1999 04:20:54 +0100 From: "MichalKM" Subject: Re: Paintball - zezwolenia Dzieki wszystkim, chyba juz mniej-wiecej sie orientuje. Skomplikowane niesamowicie, ale mam duzo dobrej woli i nie zraza mnie to, przynajmniej na razie. >Od lipca musisz miec licencje sportowa z PZSS (Polskiego Zwiazku >Strzelectwa Sportowego). Bez niej nie dostaniesz zezwolenia na >komendzie. A to sie wiaze z badaniami, psyhologiem i kosztami. Nie >mowiac o tym ze PZSS twierdzi ze paintball nie wchodzi w zakres ich >dzialania i ono licencji na to nie wydaja. I kolko sie zamyka. Nie >dostaniesz pozwolenia bez licencji (od lipca 98 trzeba ja miec >obligatoryjnie) a licencji sportowej na paintball raczej tez nie >dostaniesz. Choc to ostatnie zalezy od miasta. Warto sie pofatygowac >do swojego moddzialu PZSS i sprawdzic. Moze jakims fartem dostaniesz Wobec tego pewnie mialem szczescie, bo ten etap przeszedlem bezproblemowo (o ile zdam jutro egzamin). Dla ew. innych zainteresowanych opisuje ze szczegolami: Sprawe zalatwialem w klubie Legii (Warszawski Okreg Strzelectwa Sportowego, Lazienkowska 3, wejscie od Czerniakowskiej ukryte w okolicach komisu samochodowego i zamaskowane :)). Koszty: 55 zl licencja, 22 zl przystapienie do egzaminu, 15 zl 100-stronicowa broszurka przygotowujaca do egzaminu (zastanawiam sie nad przepisaniem czesci dotyczacej broni pneumatycznej i ogolnych przepisow do HTML-a i opublikowaniem, broszurka nie ma copyrightow, a tresc to po prostu przepisy, ogolnie dostepne. Boje sie tylko, ze WOSS nie bylby szczesliwy, bo to oni sprzedaja...), 35 zl badanie lekarskie, ktorego wcale nie trzeba robic natychmiast, tylko do konca roku (przynajmniej tak mi tam powiedzieli, chociaz jeszcze nie mam licencji w reku; w kazdym razie robi sie podobno od reki w budynku obok, a mozna tez w przychodni na Wawelskiej (Iskra)). Wyniki badania maja byc na wniosku o licencje, ktory mozna u nich pobrac, ale - jak sie okazuje - tego wniosku tez nie potrzebuja do wydania licencji. Kiedy zadzwonilem do WOSS (6252630) i wspomnialem o paintballu, nie protestowali, tylko od razu powiedzieli co i jak zrobic. Egzaminy sa w kazda pierwsza srode miesiaca od 10 rano, trzeba przyniesc dowod. Dalsze emocje jeszcze przede mna. Michal P.S. A swoja droga, czy zrzucenie komus doniczki z okna na glowe nie jest bardziej niebezpieczne od wystrzelania w niego zawartosci magazynka markera? Moze by wprowadzic licencje na zakup doniczek, ktorych wydawanie musialoby byc poparte dowodem przynaleznosci do Zwiazku Ogrodnictwa Polskiego i odpowiednim egzaminem? A powazniej - co nasze cialo ustawodawcze mysli np. o przyrzadach do wstrzeliwania metalowych kolkow w sciane, ktore potrafia przebic beton, a zezwolenia na nie NIE potrzeba? Tyle tylko, ze nikt na to nie mowi "bron", chociaz nawet z ksztaltu przypomina pistolet... Pytanie bylo oczywiscie retoryczne. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 2 23:46 MET 1999 Date: Tue, 02 Mar 1999 22:33:55 +0100 From: pkmb Subject: ostrzezenie Chcialbym poinformowac szanowna grupe o pewnym smutnym fakcie a przynajmniej o dziwnym przekonaniu polskiej prasy. Otoz wg "GW" wszystko co jest publikowane w usenecie jest wypowiedzia w miejscu publicznym. Dlatego tez wg Gazety mozliwe jest opublikowanie w prasie jakiegokolwiek postu z tej i kazdej innej grupy bez pytania jego autora o zgode a takze mozliwe jest dokonywanie skrotow w postach nawet tych zmieniajacych sens wypowiedzi. Przekonalem sie o tym dzisiaj gdy ze zdziwieniem ujrzalem czesci mojego postu na grupe pl.comp.nowe-strony w komputerowym dodatku "GW. Wiec uwazajcie co piszecie i nie podpisujcie sie imionami i nazwiskami bo w Polsce stwierdzenie They are watching you nabralo smutnej i niebezpiecznej tresci. Marcin B. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 00:31 MET 1999 Date: Tue, 02 Mar 1999 22:28:17 GMT From: "=?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_Jadczak?=" Subject: Re: Bylo: Radar..., jest o okretach SSBN MCorp wrote in message <7bgrjo$eln$1@orfika.office.polbox.pl>... >Czolem > >ALAMO wrote in message <2SRC2.395$284.53684@news.tpnet.pl>... >> >>MCorp napisał(a) w wiadomości: >>>Raczej sie nie zgodze. Jakie typy porownujemy? >> >> >>:-)) Akułę z LA. Akułę II z Imp LA. Sowierodwińsk z Seawolfem. Sierrę z.... >>No właśnie, z czym? Od Akuły cichsza sporo. Dalej... Victor III z >>Sturgeonem. Victor II z Permitem (Permit akurat jest cichszy)... I tak >>dalej. Zgodni z moim osobistym poglądem, tzn. filozofowaniem :), przypadek 1 Ha, 2 - Ro, 3 - ???, 4 - hmmn, podobno jest mniej więcej podobna do Akuly, lae nie dam głowy, 5 - mniej więcej równno, 6 - nie mam pojęcia. Ciekawy jestem jak oceniacie Akula II - Trafalgar? > > >Powaznie Akula jest cichsza od LA??? A jak to jest mozliwe, skoro radzieckie >reaktory sa chlodzone aktywnie (pompy) a Marlboro men dyponuja chlodzeniem >konwekcyjnym? Ooooo? Los Angeles i Imp. Los Angeles (SSN 750 + ) napędzane są reaktorem S6G - chłodzonym wodą. Może jakaś sztuka miała upgrade, zle nie sądzę. (znalazłem wreszcie magiczną książeczkę !!!) >A skadinad wiem, ze najglosniejszym elementem SSN jest wlasnie >uklad chlodzenia... Panie Alamo, Pan natychmiast mie oswieci, bo wlasnie >zaczalem pasjonujaca rozgrywke jeden-na-jednego-i-odpale-ci-w-dupe-torpede >"Tom Clancy's SSN" i mnie szlak trafi, jak sie okaze, ze to kwas. Jak na >razie plyne od 8 godzin za Akula w blogim przeswiadczeniu, ze zobacza mnie >tylko, jak im zatancze w trepach po pokladzie... > Tomcio? Uch... PJ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 01:16 MET 1999 Date: Tue, 02 Mar 1999 23:57:49 +0100 From: =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski Subject: Re: Harpoon2 Install Krzysztof Legat wrote: > >Steel Panthers "dojrzało" dopiero koło trójki. Pierwszy Panzer > >General nie był zły - a w czasach gdy sie ukazał, tak na dobrą > >sprawę nie miał konkurencji. Dzisiaj trudno o jakąkolwiek dobrą > >strategiczną grę. I dlatego tak mało gram....(no, powiedzmy ;) ). > > Heh, dziwny jakis jestes ;-) Zdecydowana wiekszosc graczy uwaza SP1 za > najlepsza z serii, a pozniej to juz coraz gorzej... Np. SP3 przez wielka > liczbe jednostek stala sie strasznie dluga i monotonna. Brakuje tez > uszkodzen sprzetu - w SP1 a to armata zniszczona, a to przyrzady celownicze, > a to uklad jezdny; w SP3 albo czolg jest sprawny, albo jest zniszczony... > Brakuje przywiazania do konkretnego czolgu czy oddzialu... > Seria generalow nie ma za grosz realizmu! Nie wiem jak Tobie, ale mi to > przeszkadza. Ech. Ujmijmy to tak: SP1 była niezbyt doskonała technicznie i jednak dosyć ograniczona. Chłopaki się sprężali, próbowali coś pisać. SP2 to totalna klęska, SP3 to coś w co można dzisiaj jeszcze od niechcenia pograć (co nie jest od razu twierdzeniem że SP1 jest zupełnie do bani!). Ja np. do dzisiaj potrafię odpalić emulator małego Atari i pograć całkiem na serio w Crusade in Europe albo Conflict in Vietnam. Brakuje takich dobrych gierek na PCta, miałem swoją fazę na Harpoon część I i II ale powoli mija. Co do Panzer Generala - jedyny z całej serii w którego grałem z przyjemnością. Nie dlatego że miał super realizm - a dlatego że był trudny, wymagający i średnio realny. Późniejsze realne nie były już praktycznie wcale, a trudne tak jak kanapka z masłem. > Jesli chodzi o dobre gry strategiczne to polecam The Operational Art of > War - w zaleznosci od scenariusza dowodzimy roznymi oddzialami (od kompanii > do korpusow), jedna tura ma rozna dlugosc, jest mozliwosc uzycia broni > atomowej! Nie słyszałem, nie widziałem. Teraz jestem na etapie zakupu akceleratora i Su-27 Flanker v2 ;) Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 01:31 MET 1999 Date: Tue, 02 Mar 1999 23:54:46 +0100 From: =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski Subject: Re: ostrzezenie pkmb wrote: > > Chcialbym poinformowac szanowna grupe o pewnym smutnym fakcie a > przynajmniej o dziwnym przekonaniu polskiej prasy. Otoz wg "GW" wszystko > co jest publikowane w usenecie jest wypowiedzia w miejscu publicznym. > Dlatego tez wg Gazety mozliwe jest opublikowanie w prasie jakiegokolwiek > postu z tej i kazdej innej grupy bez pytania jego autora o zgode a takze > mozliwe jest dokonywanie skrotow w postach nawet tych zmieniajacych sens > wypowiedzi. Przekonalem sie o tym dzisiaj gdy ze zdziwieniem ujrzalem > czesci mojego postu na grupe pl.comp.nowe-strony w komputerowym dodatku > "GW. Wiec uwazajcie co piszecie i nie podpisujcie sie imionami i > nazwiskami bo w Polsce stwierdzenie They are watching you nabralo > smutnej i niebezpiecznej tresci. Coś w tym jest. Mimo że pracuję w tej firmie (ale nie mam z treścią merytoryczną żadnego związku!) ostatnio wdałem się w niemiła dyskusję z redaktorami dodatku a'propos ich fachowości. I od razu uprzedzam pytania: nie ma po co dyskutować.... Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 01:31 MET 1999 Date: Wed, 03 Mar 1999 00:11:48 +0100 From: =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski Subject: Russia & Y2K problem - post scriptum Ostatnio dyskutowałem sobie o tym z pewną osobą ( :)) ) o Rosji i jej problemach z Y2K. A oto co dzisiaj znalazłem: The Russians have been working since May on Y2K problems related to their command and control systems for nuclear arms, Warner said. The Russians have not asked the United States for money to combat their Y2K problems, he said, and U.S. officials do not know about other aspects of the Russians' Y2K problem. DOD officials said the Russians know about the bug and its disruptive possibilities, but they have not dedicated the resources to fight it. Russian officials said their Y2K problem could cost $3 billion. Warner said some Russian officials told him the biggest Y2K problem wasn't money, but people. Other officials told him that Russia has a large group of underemployed computer experts, so having qualified people is not a problem. Sugerowano we wcześniejszych wypowiedziach, że Rosjanie nie potrafią poradzić sobie z problemem i przy ich systemach grzebią HAmerykanie. Ta wypowiedź zdaje się takiej hipotezie mocno zaprzeczać. Potwierdza natomiast fakt, że Rosjanie mają dużą masę niezatrudnionych nigdzie specjalistów komputerowych, oraz, że nie mają potrzebnych $3 miliardów na konieczne modernizacje. Epilog jest taki, że obecnie USA i Rosja zakładają wspólny system mający kontrolować postępy w pracach nad Y2K. Mit o tym, że HAmerykanie grzebią sobie w Rosyjskich systemach kontrolujących ew. wojnę nuklearną chyba już prysnął....? Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 02:01 MET 1999 Date: Tue, 02 Mar 1999 15:52:05 -0800 From: nalecz Subject: Re: Russia & Y2K problem - post scriptum Łukasz Bromirski wrote: > Sugerowano we wcześniejszych wypowiedziach, że Rosjanie nie > potrafią poradzić sobie z problemem i przy ich systemach > grzebią HAmerykanie. Widzialem nawet oglosznie na prace na ta wlasnie fuche w Alabama. > Ta wypowiedź zdaje się takiej hipotezie > mocno zaprzeczać. Potwierdza natomiast fakt, że Rosjanie mają > dużą masę niezatrudnionych nigdzie specjalistów komputerowych, > oraz, że nie mają potrzebnych $3 miliardów na konieczne > modernizacje. Tak tak. Wsiakniesz w ta kurwa/syf co sie nazywa Rosja $3 miliardow i bedzie wszystko naprawione. Przyzekam! > Epilog jest taki, że obecnie USA i Rosja zakładają wspólny > system mający kontrolować postępy w pracach nad Y2K. > Mit o tym, że HAmerykanie grzebią sobie w Rosyjskich systemach > kontrolujących ew. wojnę nuklearną chyba już prysnął....? A wiecie gdzie ja bede na sylwestra? W podziemiach w Ziemi Klodzkiej, 40-60 M kamienia nad glowa. http://www.geocities.com/Athens/Forum/8414/Museum.html Ponoc ma tam byc balanga. Jak bedzie sylwester Janosik bo w Rosji Y2K nie zdazyli naprawic programow w terminie, to adios amigos. Ale ja rano wstane z kacem i tak i tak. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 02:16 MET 1999 Date: Wed, 3 Mar 1999 00:53:59 +0100 From: "Przemek Ptasznik" Subject: Re: 8 Migów z GPS... ALAMO wrote in >Mnie zastanawia co innego... Jak sie ma owa ósemka sprawnych, jak zakladam, >maszyn, do wizji ogólnie panujacych, ze w najlepszym razie lataja cztery... >Oj, zaczyna mi to definitywnie smierdziec brakiem pieniedzy a nie klopotami >z dostawca... Heh, a powiedz mi co w naszej armii nie smierdi brakiem pieniedzy??? chyba tylko ordynariat polowy :))) Pozdrawiam, Ptako ptako@mamut.isi.wat.waw.pl ICQ #12367192 ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 02:16 MET 1999 Date: Wed, 03 Mar 1999 00:01:35 GMT From: acrincle@my-dejanews.com Subject: Re: Re: ppk ALAMO :) > Po co cokolwiek rozrzucac?=20 > Jezeli strumien kumulacyjny zrobi jakakolwiek dziure to > zaloga i tak jest usmazona. > > Pozdrawiam! > > Robert Kujawinski SQ2HFX Rosyjskie pociski ppk i amunicja czolgowa z potrojna glowica zostala opracowana do niszczenia panerzy czolgow nastepnej generacji ktore nie sa jeszcze w urzyciu. Pancerze te beda mialy najprawdopodobniej podwojny pancerz reaktywny - dlatego 3 glowice. Pozdrawiam, Maciej Stopniak - -----------== Posted via Deja News, The Discussion Network ==---------- http://www.dejanews.com/ Search, Read, Discuss, or Start Your Own ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 02:16 MET 1999 Date: Wed, 3 Mar 1999 01:14:31 +0100 From: "Przemek Ptasznik" Subject: Re: Idut tanki Marcin Popławski wrote in message [ciach] Coś mi się wydaje że koledze tęskno do dawnego ustroju gdzie każdy >mundurowy miał jak pączek w maśle a porządni obywatele klepali biedę. Mam przez to rozumiec, ze wojskowy nie jest porzadnym obywatelem????? A co do tego paczka w ciescie to gruuuubo przesadzasz i opierasz sie na obiegowych opiniach. >Całe szczęście że jest wolny rynek i nikt nie zamierza utrzymywać 300 tyś armii skad masz takie dane??? Takiego stanu armii juz dawno nie bylo :) >która nawet nie jest zdolna podbić Holandii. Czy naprawdę uważasz że >podniesienie pensji wojaków o 100% spowoduje wzrost bezpieczeństwa obywateli >o 100%, których to podobno macie bronić??????? Tia.. typowa gadka. tylko jak przyjdzie co do czego to sie okaze, ze trzeba bylo jednak zwrocic wieksza uwage na finansowanie armii. Ale takie juz sa reguly. Im dluzej trwa pokoj, tym mniejsze naklady na armie. > Akurat trafiłeś na kogoś kto uważa że całą naszą armię należy zmniejszyć do jednej brygady aeromobilnej, >a resztę spraw obronności kraju złożyć na barki jednostek dysponujących >"Topolami M". Ze co??? Nie wiem jak sobie wyobrazasz funkcjonowanie takiej armii i jej mozliwosci. Sily zbrojne w skladzie brygady??? Heh dawno sie tak nie usmialem :)) Widze , ze nie masz bladego pojecia o czyms takim jak dzialania wojenne na skale ciut wieksza niz w amerykanskich filmach :) Przepraszam za uszczypliwy ton mojego postu, ale nie moge sie powstrzymac widzac podobne bzdury Pozdrawiam, Ptako ptako@mamut.isi.wat.waw.pl ICQ #12367192 ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 02:31 MET 1999 Date: Wed, 3 Mar 1999 01:20:14 +0100 From: "Przemek Ptasznik" Subject: Re: Pytanko Micha3 Lord wrote in message >Zresztom nie wyobrażam sobie pilota siedzšcego za sterami np. A10 >warthoga >kturego nagle przycisnie potrzeba fizjologiczna, bo jak facet lecšc na >ok. 10 >metrach Ja tez nie wyobrazam sobie pilota lecacego na 10 m :))) ciezko byloby leciec tak niziutko. Pozdrawiam, Ptako ptako@mamut.isi.wat.waw.pl ICQ #12367192 ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 02:31 MET 1999 Date: Wed, 3 Mar 1999 01:23:48 +0100 From: "Przemek Ptasznik" Subject: Re: S-400 Łukasz Bromirski wrote in message >Rosjanie właśnie przeprowadzili pokaz przechwycenia przez >pocisk z nowego zestawu p-lot S-400 celu. Zestaw ma mieć zasięg >300-400km, ma zastąpić w służbie S-300. No i of coz, konstruktorzy >twierdzą, że jest dwukrotnie bardziej skuteczny. co rozumiesz przez zasieg 300-400 km ?? I jak niby zestaw dalekiego zasiegu ma zastapic S-300 , ktory do takich nie nalezy??? Pozdrawiam, Ptako ptako@mamut.isi.wat.waw.pl ICQ #12367192 ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 02:46 MET 1999 Date: Wed, 3 Mar 1999 01:37:31 +0100 From: "Przemek Ptasznik" Subject: Re: Polskie MIGi29 ALAMO wrote in message >Nieee. To będzie "wariant minimum", tak żeby się w powietrzu nie zderzały z >Phantomami i coby do nich z Patriotów nie strzelali... > >Nieobecnego od dwóch tygodni pozdrawia >ALAMO > >P.S. Mam nadzieję, że nie będziesz odpowiadał na wszystkie 1166 ;DDDDD > Z patriotow ?? do samolotow strzelac?? hmmmm. Pozdrawiam, Ptako ptako@mamut.isi.wat.waw.pl ICQ #12367192 ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 02:46 MET 1999 Date: Wed, 3 Mar 1999 01:33:04 +0100 From: "Przemek Ptasznik" Subject: Re: Kiedy mozna strzelic? Piotr Adamowicz wrote in message >Taaak. Mam takiego Wista-94L (wersja z wskaznikiem laserowym) na stanie... >Tfu.... pieklo i szatany.... Kto to do diabla wymyslil? >Ciezkie, twardospuste, zeby wyjac z kabury trzeba sie zaprzec nogami.. >(uklon w strone projektanta kabur)... > >Latwiej ulozyc puzzle niz rozłozyc ta broń... A jeszcze jak ktos to robi >pierwszy raz, >i wyskoczy mu taka magiczna spreżynka - to juz umarl w butach... tia... w pelni sie zgadzam z szanownym kolega. Mialem okazje postrzelac troche z tego cuda no i oczywiscie go czyscic...i wyskoczyla mi ta magiczna sprezynka:)))) poza tym, strzela sie z niego calkiem sympatycznie( w porownaniu z P-83) A moze mial kolega do czynienia z glauberytem??? bo ja tak i jedyne co mi sie nasuwa: TANDETA... chociaz zdecydowanie celniejszy od p-63 Ptako ptako@mamut.isi.wat.waw.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 03:01 MET 1999 Date: Wed, 03 Mar 1999 01:30:15 +0100 From: =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski Subject: Re: S-400 Przemek Ptasznik wrote: > >Rosjanie właśnie przeprowadzili pokaz przechwycenia przez > >pocisk z nowego zestawu p-lot S-400 celu. Zestaw ma mieć zasięg > >300-400km, ma zastąpić w służbie S-300. No i of coz, konstruktorzy > >twierdzą, że jest dwukrotnie bardziej skuteczny. > co rozumiesz przez zasieg 300-400 km ?? No cóż, myślałem że wszyscy zrozumieli i nawet na to wyglądało, ale nie. Tłumaczę swój niezbyt oczywisty tekst - pociski mają mieć zasięg 300-400km. > I jak niby zestaw dalekiego zasiegu ma zastapic S-300 , ktory do takich nie > nalezy??? A na to już odpisywać mi się nie chce. Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 03:01 MET 1999 Date: Wed, 3 Mar 1999 01:51:06 +0100 From: "Przemek Ptasznik" Subject: Re: Dary z Ameryki wrote in message [ciach] >...A teraz hanba przyjac pare samolotow i fregat? A mozesz mi powiedziec po jaka cholere nam ten zlom?? >3. Polecam sprawdzic definicje slowa "inwestycja". Inwestuje sie po to >zeby zarobic pieniadze. Kupowanie broni jest podobne do kupowania >zabawek dla dzieci - nie mozna na tym zarobic i dzieci zawsze zniszcza >zabawki. >Oczywiscie dobrze byloby gdyby dzieci tylko zajezdzaly swoje zabawki >na poligonach ale zawsze istnieje prawdopodobienstwo, ze ktos rozkrochmali >te zabawki i zabije dzieci przy okazji. Szkoda, ze patrzysz na problem tylko z jednej strony [ciach] >lepiej popracowac >nad jakas nowa laserowa wiertarka do zebow czy aparatem >do znakowania banderol. Bo tym zajmuje sie WAT. Nie mam racji? Widac, ze malo wiesz o tym co sie robi w WAT. O wielu rzeczach nie slyszales bo nie mozesz o nich slyszec, moze wiec dlatego sie w ten sposob wypowiadasz... Pozdrawiam, Ptako ptako@mamut.isi.wat.waw.pl ICQ #12367192 ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 05:16 MET 1999 Date: Wed, 3 Mar 1999 04:03:32 +0100 From: "Przemek Ptasznik" Subject: Re: Dary z Ameryki Piotr Jezierski wrote in message [ciach] >alamo powiedz ze zartujesz.. chcesz powiedziec ze jeden krazownik jest genug >dla przeprowadzenia wsparcia ogniowego desantu?!?!?!?!!?!?!?!? ty wiesz ile >okretow (i ile dzial..) uczestniczylo w D-day albo w ladowaniu na >guadalcanalu (The thin red line's coming ;>).. A czy Ty wiesz,ze w armach uznawanych za nowoczesne, to co nazywasz wsparciem ogniowym jest w wiekszej czesci realizowane przez lotnictwo??? A wiekszy udzial w tym przedsiewzieciu artylerii itp jest rodem z WWII ?? Pozdrawiam, Ptako ptako@mamut.isi.wat.waw.pl ICQ #12367192 ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 09:01 MET 1999 Date: Wed, 3 Mar 1999 07:45:13 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: Bylo: Radar..., jest o okretach SSBN Czolem Piotr Jezierski wrote in message <7bh2op$j8f$1@plutonium.btinternet.com>... > >MCorp wrote in message > >>"Tom Clancy's SSN" >tak swoja droga to jest to najglupsza ksiazka jaka czytalem ;> ...w sensie? zdrowko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 09:01 MET 1999 Date: Wed, 3 Mar 1999 07:43:53 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: Temat rzeka : było Radar z MiG 1.42 Czolem Łukasz Bromirski wrote in message <36DBFBA9.FA872C69@gazeta.pl>... >MCorp wrote: [...] >> Satan musi wiec wybuchac na poziomie gruntu, albo wyzej. Coby nie mowic, to >> i tak bym nie chcial stanac pod tym ustrojstwem. Czyli rzeczywiscie >> sejsmicznie, ale jak konstrukcja jest przemyslana, to ICBM (obojetnie >> rosyjski, czy amerykanski) co najwyzej poprzewraca kieliszki w schronie. >> Niejaki Westmoreland (!) bral udzial w projektowaniu wczesnych postaci >> doktryny "head first" i tam bylo wyraznie napisane, ze ICBM sluza raczej >> zniszczeniu potencjalu militarno-gospodarczego przeciwnika, a nie >> wyeliminowaniu kadry przywodczej. >> Czyli - ze znow mielismy racje :) Jezu, co te amerykanie by zrobily, gdyby >> nie swiatlo wiedzy plynace z tej grupy... > >Tak sobie dyskutujecie, a ja się temu przyglądam i czegoś nie >rozumiem. Dlaczego zakładacie, że pojedyńcza głowica miałaby spenetrować >masyw Cheyenne Mountains? Na mój gust i o ile pamiętam, miało tam >spaść koło 10 głowic, tych największych. Po pierwszej eksplozji, >która mogłaby nawet nie zrobić wielkiego kraterka, uderzyłyby >następne. Co by tam zostało oprócz stygnących skał? Dużo >skażonego powietrza koledzy. Tylko tyle ;) Tak, tak nie mozna sie nie zgodzic. Ta dyskusja to bylo takie spojrzenie na sprawe "co moge zepsuc przy pomocy ICBM" :) Tak naprawde, to, jak zwykle chodzilo o to, ze rosyjskie to niekoniecznie chlam :) zdrowko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 09:31 MET 1999 Date: Wed, 3 Mar 1999 08:25:09 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: Bylo: Radar..., jest o okretach SSBN Czolem Paweł Jadczak wrote in message <5CZC2.1679$284.215265@news.tpnet.pl>... [...] >>Powaznie Akula jest cichsza od LA??? A jak to jest mozliwe, skoro >radzieckie >>reaktory sa chlodzone aktywnie (pompy) a Marlboro men dyponuja chlodzeniem >>konwekcyjnym? > >Ooooo? Los Angeles i Imp. Los Angeles (SSN 750 + ) napędzane są reaktorem >S6G - chłodzonym wodą. Może jakaś sztuka miała upgrade, zle nie sądzę. >(znalazłem wreszcie magiczną książeczkę !!!) To, ze chlodzony woda, to ja wiem, chodzi o to, ze reaktor S6G w wersji IV podobno (bo nie wiem na pewno, moze pomozesz) do wymuszania obiegu chlodziwa w ukladzie pierwotnym nie uzywa duzych i halasliwych pomp wysokocisnieniowych, tylko wykorzystuje zasade konwekcji (wspomaganej mala pompka elektryczna). > >>"Tom Clancy's SSN" i mnie szlak trafi, jak sie okaze, ze to kwas. Jak na >>razie plyne od 8 godzin za Akula w blogim przeswiadczeniu, ze zobacza mnie >>tylko, jak im zatancze w trepach po pokladzie... >> > >Tomcio? Uch... Gra naprawde niczego sobie (pewnie dlatego, ze projektantem i konsultantem byl niejaki kpt. Doug Littlejohns - byly podwodniak RN). Ale jednak manewrow wokol Akuly bym nie robil, co zreszta sie okazalo w pol godziny po wyslaniu poprzedniego posta - slyszeli mnie, tylko im wisialo, bo za mna byla druga z otwartymi klapami i... Na dowodce okretu podwodnego sie nie nadaje - jak uslyszalem "Contact, contact, torpedo in the water..." to myslalem, ze lbem wywale dziure w suficie, wylalem sobie kawe na... kolana i wystraszylem psa :) zdrowko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 11:01 MET 1999 Date: Wed, 03 Mar 1999 08:55:54 GMT From: piotr_k_@friko3.onet.pl (Piotr Kujawa) Subject: Re: ostrzezenie On Tue, 02 Mar 1999 22:33:55 +0100, pkmb wrote: >Chcialbym poinformowac szanowna grupe o pewnym smutnym fakcie a >przynajmniej o dziwnym przekonaniu polskiej prasy. Otoz wg "GW" wszystko >co jest publikowane w usenecie jest wypowiedzia w miejscu publicznym. >Dlatego tez wg Gazety mozliwe jest opublikowanie w prasie jakiegokolwiek >postu z tej i kazdej innej grupy bez pytania jego autora o zgode a takze >mozliwe jest dokonywanie skrotow w postach nawet tych zmieniajacych sens >wypowiedzi. Przekonalem sie o tym dzisiaj gdy ze zdziwieniem ujrzalem >czesci mojego postu na grupe pl.comp.nowe-strony w komputerowym dodatku >"GW. Wiec uwazajcie co piszecie i nie podpisujcie sie imionami i >nazwiskami bo w Polsce stwierdzenie They are watching you nabralo >smutnej i niebezpiecznej tresci. >Marcin B. Nie zrobiles wielkiego odkrycia, bo od dawna wiadomo ze "autorytety" z GW wiedza lepiej od ciebie co chciales napisac. Kiedys jakis palant z tej gazetki napisal artykul o polskiej fantastyce, a chyba w zyciu nie slyszal o Lemie, Zajdlu czy Snergu nie mowiac juz o mlodych autorach. Goscie z "Fantastyki" nieco sie zbulwersowali i napisali artykul polemiczny, i co ! myslisz ze GW to wydrukowala ? !. Moj ojciec kupuje wydanie sobotnio-niedzielne z programem TV na caly tydzien. Nawet w opisach filmow sa czasami takie numery ze mozna wpasc pod stol ze smiechu. Piotr Kujawa P.S. Sam fakt podpisywania sie pelnym nazwiskiem powstrzymuje mnie samego od wypisywania ewidentnych glupot czy obrazliwych tekstow. Zawsze co prawda ktos moze mnie skrytykowac jezeli sie myle, albo przekrecic wypowiedz ale to nie powod zeby sie ukrywac. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 12:01 MET 1999 Date: Wed, 03 Mar 1999 10:59:21 +0100 From: Marcin Jarota Subject: Re: "Ladowanie" F-18 - Help me Dariusz K. Ladziak wrote: > A mnie uczyli ze na trawie to sie sadza samoloty pasazerskie - brak > spadochronow itd... Zas po ladowaniu bez podwozia platowiec idzie na > zlom, silnik jest ciezko watpliwy, z awioniki moze cos ocaleje. > Generalnie odzysk moze nie byc warty kosztow wyszkolenia pilota i > odszkodowania dla rodziny - jak sie nie da takiej maszyny posadzic na > kolach to chyba bardziej sie oplaci rozbic ja w sposob kontrolowany > katapultujac pilota - bo to zlom na wiele sie nie przyda, pilota zal > narazac a i pas oberwac moze... Wlasciwie to sie z Toba zgadzam, tyle ze : 1) ostateczna decyzje o ewentualnym katapultowanie podejmuje i tak sam pilot, a z tego co slyszalem to nie sa oni zbyt skorzy do robienia tego. 2) z tymi uszkodzeniami samolotu moze byc roznie. W "Skrzydlatej Polsce" (nie pamietam, w ktorym numerze niestety) byl pokazane ladowanie bez podwozia Su-27 z zespolu akrobacyjnego. Ponoc pilot zapomnial wyciagnac podwozia - w sumie niezla plama. Ale podniesiono samolot, wypuszczono podwozie i samolot polecial do domu. - -- Pozdrowienia \\ ~ ~ // ( @ @ ) - -------oOOo-(_)-oOOo------------------ Akademickie Centrum Informatyki maverick@man.szczecin.pl ICQ:14241786 http://dedal.man.szczecin.pl/~maverick - ------------------------Oooo.--------- .oooO ( ) ( ) ) / \ ( (_/ \_) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 12:16 MET 1999 Date: Wed, 03 Mar 1999 10:10:44 GMT From: pb@pol.pl (Pawel Bondaryk) Subject: Re: "Ladowanie" F-18 - Help me > 2) z tymi uszkodzeniami samolotu moze byc roznie. W "Skrzydlatej Polsce" (nie > pamietam, w ktorym numerze niestety) byl pokazane ladowanie bez podwozia Su-27 > z zespolu akrobacyjnego. Ponoc pilot zapomnial wyciagnac podwozia - w sumie > niezla plama. Ale podniesiono samolot, wypuszczono podwozie i samolot polecial > do domu. To bylo na pokazach w Bratyslawie w 1997. Akurat Su-27 ma pod kadlubem pylony na uzbrojenie, i wlasnie na nich wyladowal. Zdjecie: http://aviation.pol.pl/jpg2/87035.jpg Pawel Bondaryk pb@pol.pl Lotnictwo OnLine/Polish Aviation Site http://aviation.pol.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 12:31 MET 1999 Date: Wed, 03 Mar 1999 11:11:14 +0100 From: Marcin Jarota Subject: Re: Polskie MIGi29 Przemek Ptasznik wrote: > Z patriotow ?? do samolotow strzelac?? hmmmm. A dlaczego nie ? Tak w ogole to chyba patriot byl stworzony do zestrzeliwania samolotow, a dopiero pozniej wymyslono, ze mozna by bylo takze do rakies strzelac. W sumie czym taka rakieta sie rozni od samolotu ? Wg mnie jest takim samym obiektem latajacym, no tyle tylko ze szybszym, i mniej zwrotnym, no i moze mniejszym. - -- Pozdrowienia \\ ~ ~ // ( @ @ ) - -------oOOo-(_)-oOOo------------------ Akademickie Centrum Informatyki maverick@man.szczecin.pl ICQ:14241786 http://dedal.man.szczecin.pl/~maverick - ------------------------Oooo.--------- .oooO ( ) ( ) ) / \ ( (_/ \_) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 15:01 MET 1999 Date: Wed, 03 Mar 1999 12:51:09 +0000 From: Piotr Jezierski Subject: Re: Dary z Ameryki Przemek Ptasznik wrote: > Widac, ze malo wiesz o tym co sie robi w WAT. O wielu rzeczach nie slyszales > bo nie mozesz o nich slyszec, moze wiec dlatego sie w ten sposob > wypowiadasz... powiedzmy inaczej.. czy WAT przynosi zyski jakiekolwiek??? Czy ma jakies patenty ktore wykorzystuje sie w przemysle cywilnym i dostaje za to jakies pieniadze? lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 15:01 MET 1999 Date: Wed, 03 Mar 1999 12:48:59 +0000 From: Piotr Jezierski Subject: Re: Dary z Ameryki Przemek Ptasznik wrote: A czy Ty wiesz,ze w armach uznawanych za nowoczesne, to co nazywasz > wsparciem ogniowym jest w wiekszej czesci realizowane przez lotnictwo??? A > wiekszy udzial w tym przedsiewzieciu artylerii itp jest rodem z WWII ?? przez lotnictwo??/ widzisz pocisk artylerysjki ma to do siebie ze go dosc trudno heheh zestrzelic ;> A co do nowoczesnych armii... patrz co bylo w bejrucie (pancerniki klasy Iowa) czy na falklandach (wsparcie tak naprawde zapewnialy niszczyciele... a wez pod uwage ze tak naprawde to ladowalo tam kilka batalionow a potrzeba bylo wiekszosc niszcycieli Royal Navy...) gdzie przeciez byly harriery.. Tak miedzy nami to wydaje mi sie ze niedlugo ktos przejrzy na oczy i zamiast pokpr krotkiego zasiegu wladuje dzialo jakies porzadne na okret.. przeciez takie normalne dziala ladowe dozego kalibru maja zasieg liczony w dziesiatkach kilometrow a z nowa amunicja z naprowadzaniem to ja na moj gust jest znacznie lepsze niz jakis harpoon... lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 15:31 MET 1999 Date: Wed, 03 Mar 1999 13:15:49 GMT From: babcia@kehillah.jewish.org.pl (Maciek 'Babcia' Dobosz) Subject: Re: Paintball - zezwolenia On Mon, 1 Mar 1999 04:20:54 +0100, "MichalKM" wrote: Mam tylko jeszcze jedno pytanie: wystepowales o licencje na wiatrowke czy na marker paintballowy? Dla policji to nie jest tozsame. A o licencje na marker staralo sie w Warszawie paru moich znajomych i efekty sa marne. Zdrowko Maciek 'Babcia' Dobosz Warszawski Klub Paintballowy "Ranger" Banshee RT (dawniej RangerII) N.A.S.K. Nieudolny Administrator Sieci Komputerowej http://www.jewish.org.pl/paintball/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 16:16 MET 1999 Date: Wed, 03 Mar 1999 14:09:53 GMT From: babcia@kehillah.jewish.org.pl (Maciek 'Babcia' Dobosz) Subject: Re: Russia & Y2K problem - post scriptum On Tue, 02 Mar 1999 15:52:05 -0800, nalecz wrote: > >Tak tak. Wsiakniesz w ta kurwa/syf co sie nazywa Rosja $3 miliardow ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ Moze przestan w ten sposob obrazac inne kraje, co? A potem sie ludzie czepiaja jak jakis cwok jak Turner opowie dowcip o Polakach. Po prostu miej troche szacunku dla innych narodow. Zdrowko Maciek 'Babcia' Dobosz Warszawski Klub Paintballowy "Ranger" Banshee RT (dawniej RangerII) N.A.S.K. Nieudolny Administrator Sieci Komputerowej http://www.jewish.org.pl/paintball/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 17:46 MET 1999 Date: Wed, 3 Mar 1999 16:43:54 +0100 From: "=?iso-8859-2?Q?Tomasz_Sopy=B3o?=" Subject: Re: "Ladowanie" F-18 - Help me >To bylo na pokazach w Bratyslawie w 1997. Akurat Su-27 ma pod >kadlubem pylony na uzbrojenie, i wlasnie na nich wyladowal. Zdjecie: >http://aviation.pol.pl/jpg2/87035.jpg W takim razie pytanko: czemu nikt pilota nie poinformował dajmy na to z wieży że nie ma otworzonego podwozia??? - -- Pozdrawiam Tomasz Sopyło airwolf@astercity.net http://tsfs.koti.com.pl ICQ: 2303703 ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 17:46 MET 1999 Date: Wed, 3 Mar 1999 16:30:04 +0100 From: "=?iso-8859-2?Q?Tomasz_Sopy=B3o?=" Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_sprz=EAt_z_demobilu?= >Może masz jakieś zdjęcia BRDM-2 (jak tak to mi wyślij)? >Od czego to skrót BRDM-2 ?- gdybyś mógł mi to rozszyfrować bo po prostu się >na tym nie znam >Czy te BRDM-2 to takie duże 8-o kołowce jak na filmach ze stanu wojennego? >Czy możesz mi podać jakieś jego dane techniczne i co najważniejsze mniej >więcej wymiary i osiągi a przede wszystkim osiągi w spalaniu? >może znasz stronę www traktującą o tym? Nie wiesz jak wygląda BRDM-2 a chcesz kupować pojazd opancerzony? Daruj sobie i kup Poldka ;))) Zdjątka i "jakieś" osiągi BRDM-2 znajdziesz tutaj: http://www.geocities.com/Pentagon/5423/brdm-2.html http://www.geocities.com/Pentagon/5423/brdm2span.html - wersja z rakietami AT-5 - -- Pozdrawiam Tomasz Sopyło airwolf@astercity.net http://tsfs.koti.com.pl ICQ: 2303703 ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 18:16 MET 1999 Date: Wed, 03 Mar 1999 16:06:23 GMT From: "Marcin Ostrowski" Subject: Re: Harpoon2 Install > >Marne. Naprawdę nie polecam. > > Jesli uwazasz, ze Steel Panthers jest marne, to nawet nie chce wiedziec co > wg Ciebie jest dobre... Pewnie jakis RTS? ;-) > Chyba, ze mowiles o Panzer Generalu, to wtedy sie zgodze. :) Ktos pytal - zestaw nazywa sie Ultimate Wargame Collection 2. Duze pudlo z widocznymi czterema plytkami. Kartke ze spisem gier niestety zgubilem, byl Harpoon2, Battlesety do Harpoona2, Steel Panthers, Panzer General, jakies dwie hexowe (IIWW), ze dwie starsze, i ze dwie fantasy chyba. Jak ktos chce to spisze jeszcze raz co jest i podesle. - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 18:16 MET 1999 Date: Wed, 03 Mar 1999 16:06:25 GMT From: "Marcin Ostrowski" Subject: Re: Niemcy strzelaja do naszych chlopow? > > Z doniesien wynika ze sprawa sie powoli klaruje - bron bula lewa, > pozwala to przypuszczac ze amunicja rowniez. A jesli amunicja lewa - > to chyba latwiej skrecic pare sztuk w armii jak mysliwskiej - w koncu > mysliwi jakos sie szanuja i byle komu na wlasne pozwolenie amunicji > nie kupuja, takoz na bazarze tym nie handluja. A z wojakami (zwlaszcza > tymi za wschodniej granicy) roznie bywa - tak wiec jak sie chce lewa > amunicje to bedzie zapewne wojskowa. Jesli ten Mauser strzela dlugim > nabojem to sie nie dziwie ze przez sciane baraku goscia ustrzelili - i > tak dobrze ze pocisk zostal w tym baraku a nie poszedl w swiat... A on w dodatku w te drzwi trafil pod bardzo ostrym katem. Dziury jakos nie widzialem, ale pokazywali kamera widok z miejsca skad strzelal. Do tych drzwi to prawie stycznie. Cholernego pecha mial ten co sie przebieral... - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 18:16 MET 1999 Date: Wed, 03 Mar 1999 16:06:29 GMT From: "Marcin Ostrowski" Subject: Re: ostrzezenie > Chcialbym poinformowac szanowna grupe o pewnym smutnym fakcie a > przynajmniej o dziwnym przekonaniu polskiej prasy. Otoz wg "GW" wszystko > co jest publikowane w usenecie jest wypowiedzia w miejscu publicznym. > Dlatego tez wg Gazety mozliwe jest opublikowanie w prasie jakiegokolwiek > postu z tej i kazdej innej grupy bez pytania jego autora o zgode a takze > mozliwe jest dokonywanie skrotow w postach nawet tych zmieniajacych sens > wypowiedzi. Przekonalem sie o tym dzisiaj gdy ze zdziwieniem ujrzalem > czesci mojego postu na grupe pl.comp.nowe-strony w komputerowym dodatku > "GW. Wiec uwazajcie co piszecie i nie podpisujcie sie imionami i > nazwiskami bo w Polsce stwierdzenie They are watching you nabralo > smutnej i niebezpiecznej tresci. > Marcin B. Hm. Nie powiem zeby mi sie to podobalo - nie zebym wstydzil sie tego co tu pisze, ale wiem jak mozna zmienic sens wypowiedzi usuwajac niektore fragmenty, a na to nie mam ochoty. Skoro tak, od dzis jestem tylko Amizaurem. Dzieki za ostrzezenie. Amizaur. - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 19:46 MET 1999 Date: Wed, 03 Mar 1999 08:44:47 -0800 From: nalecz Subject: Re: Russia & Y2K problem - post scriptum Maciek 'Babcia' Dobosz wrote: > >Tak tak. Wsiakniesz w ta kurwa/syf co sie nazywa Rosja $3 miliardow > ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ > Moze przestan w ten sposob obrazac inne kraje, co? > > A potem sie ludzie czepiaja jak jakis cwok jak Turner opowie dowcip o > Polakach. Po prostu miej troche szacunku dla innych narodow. > > http://www.jewish.org.pl/paintball/ Skoro Turner umial przeprosic, mimo ze trzymal chciuki i szeptal "wybacz Winetu", to i ja tez musze sie wycofac z poprzednich wypowiedzi. Inaczej zdaje sobie sprawe co mnie czeka w tym calym ukladzie (czytaj podpis). Wybaczcie, pisalem nim myslalem. Nie wypada takich slow pisac na sieci. Przepraszam. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 19:46 MET 1999 Date: Wed, 03 Mar 1999 06:39:18 +0200 From: Wilk Subject: Re: ostrzezenie This is a multi-part message in MIME format. - --------------A2AA87A9DA81B5A5F0E09BD1 Content-Type: text/plain; charset=us-ascii; x-mac-type="54455854"; x-mac-creator="4D4F5353" Content-Transfer-Encoding: 7bit Nie wiem czy ukrywanie sie pod pseudonimem cos da. Na przyklad Ty Amizaurze well Marcinie O. mozesz pisac tylko ksywke ale zdradza Cie sprzet ktory trzeba by przekonfigurowac. Ale mam dwie uwagi. Przekrecanie wypowiedzi to rzeczywiscie swinstwo jakich malo i trzeba je plewic jak tylko sie da. Jednak prawde mowiac to redakcje (ja tez w jednej z nich pracuje jako obsluga komputera i nie mam nic wspolego z tresciami merytoryczmymi) maja prawo do korzystania z postow z list dyskusyjnych ale nie podajac danych autora, za to bezwzglednie podajac z jakiej to listy. To zas chyba nie jest takie zle. W koncu nie chandlujemy tu tajemnicami panstwowymi... :-) Zdrowko Wilk pkmb wrote: > Chcialbym poinformowac szanowna grupe o pewnym smutnym fakcie a > przynajmniej o dziwnym przekonaniu polskiej prasy. Otoz wg "GW" wszystko > co jest publikowane w usenecie jest wypowiedzia w miejscu publicznym. > Dlatego tez wg Gazety mozliwe jest opublikowanie w prasie jakiegokolwiek > postu z tej i kazdej innej grupy bez pytania jego autora o zgode a takze > mozliwe jest dokonywanie skrotow w postach nawet tych zmieniajacych sens > wypowiedzi. Przekonalem sie o tym dzisiaj gdy ze zdziwieniem ujrzalem > czesci mojego postu na grupe pl.comp.nowe-strony w komputerowym dodatku > "GW. Wiec uwazajcie co piszecie i nie podpisujcie sie imionami i > nazwiskami bo w Polsce stwierdzenie They are watching you nabralo > smutnej i niebezpiecznej tresci. > Marcin B. - --------------A2AA87A9DA81B5A5F0E09BD1 Content-Type: text/x-vcard; charset=us-ascii; name="vcard.vcf" Content-Transfer-Encoding: 7bit Content-Description: Card for Ireneusz Smoczkiewicz Content-Disposition: attachment; filename="vcard.vcf" begin: vcard fn: Ireneusz Smoczkiewicz n: Smoczkiewicz;Ireneusz org: "AZYMUT" adr;dom: ;;Cieplinskiego 50/49;Krakow;;; email;internet: ismoczki@jagiellonia.krakow.pl title: Prezes tel;work: 0 501 414 417 tel;home: 411 28 63 note: http://friko6.onet.pl/kr/azymut x-mozilla-cpt: ;0 x-mozilla-html: FALSE version: 2.1 end: vcard - --------------A2AA87A9DA81B5A5F0E09BD1-- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 20:16 MET 1999 Date: 3 Mar 1999 18:58:44 +0100 From: Piotr Auksztulewicz Subject: Re: Russia & Y2K problem - post scriptum nalecz wrote: > A wiecie gdzie ja bede na sylwestra? > W podziemiach w Ziemi Klodzkiej, 40-60 M kamienia nad glowa. A może byś nas odwiedził tu na Śląsku, są takie miejsca, że jest prawie kilometr kamienia nad głową... ale pospiesz się, bo minister zapowiada likwidację... :-)) - -- Piotr Auksztulewicz piotras@zeus.polsl.gliwice.pl Centrum Komputerowe Politechniki Śląskiej, Gliwice, Akademicka 16 ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 20:31 MET 1999 Date: Wed, 03 Mar 1999 17:46:07 GMT From: ladzk@ite.waw.pl (Dariusz K. Ladziak) Subject: Re: Kiedy mozna strzelic? On Wed, 3 Mar 1999 01:33:04 +0100, "Przemek Ptasznik" wrote: >chociaz zdecydowanie celniejszy od p-63 Czy to od razu musi byc zaleta? Wydawalo mi sie ze ciezko zrobic cos mniej celnego od P-63... darek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 21:01 MET 1999 Date: Wed, 03 Mar 1999 19:49:41 +0100 From: pkmb Subject: Re: ostrzezenie Hmm tak w ogole to jaki amizaurze? Podpisuje sie Marcin B. ewentualnie mozna identyfikowac mnie jako pkmb (moj wybor na usenecie). na irc-u zas uzywam nicka Crom97. Hmmm jaki Amizaur? :) Pewnie sie pomyliles. Marcin B. Wilk wrote: > > Nie wiem czy ukrywanie sie pod pseudonimem cos da. Na przyklad Ty Amizaurze > well Marcinie O. - -- Ten post nie moze byc uzyty w celach komercyjnych lub naukowych bez uzyskania pisemnej zgody autora. This message cannot be used for commercial or scientific purposes without the author's concent. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 21:46 MET 1999 Date: Wed, 03 Mar 1999 10:52:05 -0800 From: nalecz Subject: Re: Russia & Y2K problem - post scriptum Piotr Auksztulewicz wrote: > A może byś nas odwiedził tu na Śląsku, są takie miejsca, że jest prawie > kilometr kamienia nad głową... ale pospiesz się, bo minister zapowiada > likwidację... :-)) Dzieki za zaproszenie. To byscie takiego hanisa jak ja wzieli do waszego grona? ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 22:01 MET 1999 Date: Wed, 03 Mar 1999 20:41:01 +0100 From: =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski Subject: Re: Russia & Y2K problem - post scriptum nalecz wrote: > > Sugerowano we wcześniejszych wypowiedziach, że Rosjanie nie > > potrafią poradzić sobie z problemem i przy ich systemach > > grzebią HAmerykanie. > Widzialem nawet oglosznie na prace na ta wlasnie fuche w > Alabama. Taaak? A weź zacytuj może? > Tak tak. Wsiakniesz w ta kurwa/syf co sie nazywa Rosja $3 miliardow > i bedzie wszystko naprawione. Przyzekam! Dobra. Teraz dopóki nie zaczniesz się prawidłowo i po Polsku wyrażać, będę ignorował twoje posty i po prostu na nie nie odpowiadał. Po trzecim poście w którym obrażasz jakieś narodowości, zacznę pisać do admina twojego serwera. Zgoda? To był pierwszy, który policzyłem. > A wiecie gdzie ja bede na sylwestra? > W podziemiach w Ziemi Klodzkiej, 40-60 M kamienia nad glowa. > http://www.geocities.com/Athens/Forum/8414/Museum.html > Ponoc ma tam byc balanga. Jak bedzie sylwester Janosik bo > w Rosji Y2K nie zdazyli naprawic programow w terminie, > to adios amigos. Ale ja rano wstane z kacem i tak i tak. 40-60 metrów kamienia nad głową? I przed czym ma cię to ochronić? Pociskami broni małokalibrowej? :)))) Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 23:10 MET 1999 Date: Tue, 2 Mar 1999 08:10:08 +0100 From: "MichalKM" Subject: Re: Paintball - zezwolenia Maciek 'Babcia' Dobosz wrote in message news:36dd2e3a.18005466@news.tpnet.pl... >On Mon, 1 Mar 1999 04:20:54 +0100, "MichalKM" >wrote: > >Mam tylko jeszcze jedno pytanie: wystepowales o licencje na wiatrowke >czy na marker paintballowy? Dla policji to nie jest tozsame. A o >licencje na marker staralo sie w Warszawie paru moich znajomych i >efekty sa marne. Licencja miala byc na bron pneumatyczna. Razem ze mna zdawalo jeszcze kilku innych ludzi, ktorzy chcieli miec marker i jeden, ktory chcial zalozyc wypozyczalnie sprzetu paintballowego, wiec uznalem, ze egzamin jest wlasciwy, w koncu i marker i wiatrowka kwalifikuja sie do pneumatycznej. Komisja tez jakos wiedziala o co chodzi. Mowisz, ze na policji nic mi taka licencja nie pomoze? Ciekawa rzecz. Komisja (2 ludzi) zgodnie orzekla, ze robie rzecz bez sensu, bo od 1 stycznia w ustawie bedzie poprawka wylaczajaca z restrykcji bron z gladka (nie gwintowana) lufa. Czy slyszales cos o tym? Brzmi tak bezsensownie (wazniejsza jest chyba predkosc wylotowa...), ze moze to prawda? :)))) Przy okazji, sprostowanie: okazalo sie, ze wniosek i badania jednak sa konieczne do wydania licencji, tylko do samego egzaminu mozna przystapic bez nich. Wczesniej zrozumialem, ze mozna dostac licencje, a badania zrobic pozniej; to bylo nieporozumienie. Po wszystkim czeka sie miesiac na przyslanie licencji poczta :)) Aha, wiem, ze na Twoich stronach WWW zamiesciles m.in. informacje o licencjach. Jesli chcesz, moge Ci podeslac streszczenie tego, czego sam na razie sie dowiedzialem w postaci HTML, moze sie to komus przyda (ew. rowniez wyciag z regulaminu dotyczacy broni pneumatycznej). Michal ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 3 23:46 MET 1999 Date: Wed, 03 Mar 1999 12:54:53 -0800 From: nalecz Subject: Re: Russia & Y2K problem - post scriptum Łukasz Bromirski wrote: > Po trzecim poście w którym obrażasz jakieś > narodowości, zacznę pisać do admina twojego serwera. Zgoda? > To był pierwszy, który policzyłem. Idzcie z takimi grozbami. Moze napisal by ktos jak sie pozbyc takiej mendy na internetcie? Zkad mozna pisac calkowitcie anonimowo? > NNTP-Posting-Host: szopen.gazeta.pl Jak mozna sobie na szopenie (dobra wodka apropo) zalatwic konto? ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 00:46 MET 1999 Date: Mon, 1 Mar 1999 23:35:49 +0100 From: "Przemek Ptasznik" Subject: Re: Dary z Ameryki Piotr Jezierski wrote in message >przez lotnictwo??/ >widzisz pocisk artylerysjki ma to do siebie ze go dosc trudno heheh zestrzelic eh, widze, ze nie masz zbytniego pojecia o tzw wspolczesnym polu walki. Tak sie sklada, ze juz drugi semestr sie mecze z wykladami na ten temat i wyaje mi sie ze na mojej uczelni nie wciskaja nam kitu:)) Pozdrawiam, Przemek Ptasznik (Ptako) ptako@mamut.isi.wat.waw.pl ICQ #12367192 ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 01:16 MET 1999 Date: Wed, 03 Mar 1999 23:09:36 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: "Ladowanie" F-18 - Help me > >To bylo na pokazach w Bratyslawie w 1997. Akurat Su-27 ma pod > >kadlubem pylony na uzbrojenie, i wlasnie na nich wyladowal. Zdjecie: > >http://aviation.pol.pl/jpg2/87035.jpg > > > W takim razie pytanko: czemu nikt pilota nie poinformował > dajmy na to z wieży że nie ma otworzonego podwozia??? Bo nikomu nie przyszlo do glowy ze on wyladuje :-)))) Wszyscy mysleli ze tylko robi niski i powolny przelot. A zapomniec o podwoziu to cos tak rzadkiego i dziwnego (tak mysle) ze rowniez nikomu nie przyszlo do glowy ze cos takiego jest w ogole mozliwe w wykonaniu elitarnego wojskowego pilota. Widze dwa wyjasnienia - albo byl w stanie wskazujacym, albo w domu latal baaaaaaaaaardzo malo i pozbyl sie nawykow... :). - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 01:16 MET 1999 Date: Wed, 03 Mar 1999 23:09:35 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: Russia & Y2K problem - post scriptum > mocno zaprzeczać. Potwierdza natomiast fakt, że Rosjanie mają > dużą masę niezatrudnionych nigdzie specjalistów komputerowych, > oraz, że nie mają potrzebnych $3 miliardów na konieczne > modernizacje. Jak slysze ze na poprawki oprogramowania systemu komputerowego i kilkuset "stanowisk" (wyrzutni, centrow dowodzenia) potrzeba 3 miliardow dolarow, to mi sie kojarzy z Gillette ktora twierdzi ze na skonstruowanie maszynki Mach 3 wydala 750 milionow dolarow. 3 miliardy na poprawki ???? I na co to ma isc, na pensje dla tych programistow? To jest 3 miliony programistow po tysiac dolarow kazdy, albo trzy tysiace po milionie kazdy. Mam wrazenie ze majac klopoty ekonomiczne (lagodnie mowiac) wykorzystaja kazdy pretekst zeby wyciagnac troche kasy. 3 miliardy, mhm... - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 01:16 MET 1999 Date: Wed, 03 Mar 1999 23:09:34 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: Polskie MIGi29 > Przemek Ptasznik wrote: > > > Z patriotow ?? do samolotow strzelac?? hmmmm. > > A dlaczego nie ? Tak w ogole to chyba patriot byl stworzony do zestrzeliwania > samolotow, a dopiero pozniej wymyslono, ze mozna by bylo takze do rakies > strzelac. W sumie czym taka rakieta sie rozni od samolotu ? > Wg mnie jest takim samym obiektem latajacym, no tyle tylko ze szybszym, i > mniej zwrotnym, no i moze mniejszym. Patriot jest jak najbardziej systemem przeciwlotniczym, nastepca systemu Hawk. Dopiero pozniej przystosowano go do niszczenia pociskow balistycznych, wskutek bledu oprogramowania z miernym skutkiem. Ale jesli chodzi o samoloty, system Patriot spisuje sie doskonale i zaden samolot ktory lekkomyslnie znajdzie sie w zasiegu razenia nie ma wiecej jak kilka procent szans na przezycie, niezaleznie od unikow i zaklocen. Teorytycznie nie ma zadnych szan,s ale jak wiadomo zycie nie jest doskonale i zdarzaja sie awarie, popsute pociski itp. A cz pociski sa mniej zwrotne od samolotow? Zalezy jak rozumiec zwrotnosc, pociski poruszaja sie duzo szybciej i maja bardzo duzy promien skretu (zalezy od kwadratu predkosci). Natomiast moga osiagac duzo wieksze przeciazenia niz samoloty (np. Patriot 30-40g) i dlatego wlasnie sa w stanie w nie trafic. - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 01:31 MET 1999 Date: Thu, 04 Mar 1999 00:09:24 +0100 From: =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski Subject: Re: Russia & Y2K problem - post scriptum nalecz wrote: > Idzcie z takimi grozbami. > Moze napisal by ktos jak sie pozbyc takiej mendy na internetcie? > Zkad mozna pisac calkowitcie anonimowo? Nie łatwo. I fajnie by było gdybyś jeszcze potrafił pisać całkowicie po polskiemu. > > NNTP-Posting-Host: szopen.gazeta.pl > Jak mozna sobie na szopenie (dobra wodka apropo) zalatwic konto? Try me, szpencjalisto-umiejący-pokazać-nagłówek-listu. Czekam niecierpliwie. Echh... Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 01:31 MET 1999 Date: Wed, 3 Mar 1999 23:12:51 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Dary z Ameryki Przemek Ptasznik wrote in message >eh, widze, ze nie masz zbytniego pojecia o tzw wspolczesnym polu walki. > Tak sie sklada, ze juz drugi semestr sie mecze z wykladami na ten temat i >wyaje mi sie ze na mojej uczelni nie wciskaja nam kitu:)) czyli jak wedlug ciebie to pocisk artyleryjski mozna zestrzelic?? i ze lotnictwo moze wyreczyc artylerie??? To pocio komu MLRSy? Poco uzywano ich np w zatoce??? Dlaczego na falklandach tak wazne okazalo sie tych kilka haubic ktore mieli Royal Marines... przeciez byly harriery... Nie wiem czego cie ucza ale jak na moj gust nie wierze ze lotnictwo jest w stanie wypelnic cale zapotrzebowanie na wsparcie ogniowe... a nawet jego wieksza czesc. Popatrz na hameryke.. czy JSF po pewnie 80mln za sztuke beda sie bawic w battlefield support? Czy b2 moze beda to robily?? A moze f22? I jakby hamerykanie stracili ze 4 f22 to kongres by podniosl takie larum ze monika lewinsky to bylo nic.. lekomin inc btw. dalej utrzymuje ze wolalbym miec jedno dzialo jakies 240mm z pociskami naprowadzanymi na podczerwien albo na odbicie wiazki laserowej niz np 8 harpoonow... (oczywiscie chodzi mi o uzbrojenie glowne... przeciwlotnicze rakiety, phalanxy zostaja jak byly...) lekomin ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 03:46 MET 1999 Date: Wed, 03 Mar 1999 16:31:10 -0800 From: nalecz Subject: Re: Russia & Y2K problem - post scriptum Łukasz Bromirski wrote: > > > NNTP-Posting-Host: szopen.gazeta.pl > > Jak mozna sobie na szopenie (dobra wodka apropo) zalatwic konto? > > Try me, szpencjalisto-umiejący-pokazać-nagłówek-listu. Czekam > niecierpliwie. Echh... Wiem wiem jak to zrobic. Zeby otrzymac NNTP-Posting-Host w Gazetcie Wyborowej, trzeba im postawic butelke Szopena. To nie sztuka. Tylko w Krakowie bede dopiero w Czerwcu. Chodzi o to jak to zdzialac z daleka przez internet teraz? ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 03:46 MET 1999 Date: Wed, 03 Mar 1999 17:04:44 -0800 From: nalecz Subject: Re: Russia & Y2K problem - post scriptum Amizaur wrote: > Jak slysze ze na poprawki oprogramowania systemu komputerowego i > kilkuset "stanowisk" (wyrzutni, centrow dowodzenia) potrzeba 3 > miliardow dolarow, to mi sie kojarzy z Gillette ktora twierdzi ze na > skonstruowanie maszynki Mach 3 wydala 750 milionow dolarow. > 3 miliardy na poprawki ???? I na co to ma isc, na pensje dla tych > programistow? To jest 3 miliony programistow po tysiac dolarow kazdy, > albo trzy tysiace po milionie kazdy. Mam wrazenie ze majac klopoty > ekonomiczne (lagodnie mowiac) wykorzystaja kazdy pretekst zeby > wyciagnac troche kasy. 3 miliardy, mhm... A bo ty liczysz po staremu. W USA to tak dziala. Licza wszystko na Excel. Projektuja miasto. Ceny i ilosci domow w miescie maja zapisane. Nastepnie zainwestuja w dana okolice $3 miliardy. No i wychodzi to ze inzynier musi zarabiac $160,000 zeby wszystko sie trzymalo kupy. Tyle mniej wiecej kosztuje inzynier rocznie. Z tego $160,000 to %50 idzie na utrzymanie robotnika w firmie. Znaczy straz przy bramie, naczelny, sexetarka, papier do drukarki, ogrodnik, ZUS, ubespieczenie zdrowia, itd. Przecietnie lepek dostanie z tego $80,000 K USD rocznie. Po podatkach %35 = $52,000. Kupi lepek dom w okolicy, licz $2000/miesiac splaty mniej wiecej (czytaj Excel wyzej). Z pomoca Fannie Mae (rzadowa firma ktora kupuje porzyczki) te pieniadze sie zwracaja rzadowi. Po splatach za dom zostaje lepkowi $28,000. Samochodem musi dojechac do pracy (czytaj Excel wyzej). Oszacowali ze to kosztuje $400/miesiac. Duza czesc z tego to porzyczki dla kupujacych samochod i porzyczki dla firm ubespieczenia. Rzad porzycza bankom ktore udostepniaja pieniadze ktore udostepniaja ludziom te uslugi. Po samochodowych kosztach zostaje lepkowi $24,000 czyli 7000 zlotych / miesiac. Tak ze teraz wiesz jak te $160,000 liczyc. 7000 zlotych na miesiac po splaceniu podstawowe potrzeby. W moim zakladzie pracy (stary socjalistyczny moloch) jest kolo 6,250 ludzi zatrudnionych. 3000000000/160000 18750/3 6250 Tak ze $3 miliardy znaczy ze zajelo by taki zaklad jak nasz 3 lata zeby przemienic wszystko w Ruskim uzbrojeniu jadrowym na Y2K OK. Teraz jesli wydasz te pieniadze w Polsce czy w Rosji to ci sie nie zwroca tak jakbys je wydal w USA. Nie zapomnijcie ze w okresie 1991-1994 jak likwidowali przemysl zbrojeniowy w Los Angeles to ceny domow spadly prawie %40. Teraz dopiero jak Citibank zaczal porzyczac Spielbergowi i jak Metrorail zaczal wydawac $300/KM za puste kolejki dla miasta dopiero ceny nieruchomosci w miescie odbily sie na poziom. Podsumujac, wydawanie na wojsko to sie nie robi lekkomyslnie. Rzad ta sprawe podejmuje w taki sposob zeby odzyskal maksymalna ilosc funduszy (i glosow w Sejmie) w taki czy inny sposob. Zdaje mi sie ze w Polsce to teren kolo Krakowa najbardziej sie nadaje na takie rzadowo/wojskowe inwestycje. Dlatego ze sa tam uniwersytety? Nie. W Warszawie tez sa. Dlatego ze sa tam uregulowane i stale sprawy wlasnosci nieruchomosci. Rzad tam wyda pieniadze, to tam beda prace. Ludzie tam beda chcieli mieszkac, no bo tam sa prace. Popyt/podarz. Rzad porzyczy bankom by mogli ludzie kupic drogie nieruchomosci. Rzad odzyska te pieniadze ktore wyda na spraw wojskowe z odsetek za porzyczki. I tak to dziala. 6250*24000 150000000 Z $3000000000 USD wydane, w rece ludzi zostaje zaledwie $150000000. Pomnoz przez 10 i masz deficyt handlowy w Polsce w Styczniu 99;) Przepraszam w Styczniu 1999:( ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 04:01 MET 1999 Date: Thu, 04 Mar 1999 02:33:50 +0100 From: =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski Subject: Re: Russia & Y2K problem - post scriptum nalecz wrote: > > Try me, szpencjalisto-umiejący-pokazać-nagłówek-listu. Czekam > > niecierpliwie. Echh... > Wiem wiem jak to zrobic. Zeby otrzymac NNTP-Posting-Host w > Gazetcie Wyborowej, trzeba im postawic butelke Szopena. To nie > sztuka. Tylko w Krakowie bede dopiero w Czerwcu. > Chodzi o to jak to zdzialac z daleka przez internet teraz? Butelkę Szopena? Nie, wystarczy tu pracować i można sobie wybrać taki login jaki się chce. Co do wódki, jest ochydna. Co do twoich 'porzyczek' i takich innych, dalej bez zmian czyli koszmarnie fatalnie. Przez Internet, z daleka, teraz chcesz mi się na komputer włamywać? Dziecino, wiesz o czym mówisz? Bo coś mi się wydaje że nie....bardzo mocno zresztą.... Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 04:16 MET 1999 Date: Thu, 04 Mar 1999 02:12:53 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: Paintball - zezwolenia > Ciekawa rzecz. Komisja (2 ludzi) zgodnie orzekla, ze robie rzecz bez sensu, > bo od 1 stycznia w ustawie bedzie poprawka wylaczajaca z restrykcji bron z > gladka (nie gwintowana) lufa. Czy slyszales cos o tym? Brzmi tak > bezsensownie (wazniejsza jest chyba predkosc wylotowa...), ze moze to > prawda? :)))) :-)))))))))) Skoro nie obchodzi ich predkosc wylotowa, to machnij reka na ten marker, poczekaj na ustawe i kup sobie gladkolufowa armate Rheinmetall Rh-M-120 kalibru 120mm, taka jak w Leo2 i Abramsach ;-)))))))) Predkosc wylotowa 1650m/s i wiecej. - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 04:16 MET 1999 Date: Thu, 04 Mar 1999 02:12:54 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: ostrzezenie > Nie wiem czy ukrywanie sie pod pseudonimem cos da. Na przyklad Ty Amizaurze > well Marcinie O. mozesz pisac tylko ksywke ale zdradza Cie sprzet ktory > trzeba by przekonfigurowac. Ale mam dwie uwagi. Przekrecanie wypowiedzi to > rzeczywiscie swinstwo jakich malo i trzeba je plewic jak tylko sie da. > Jednak prawde mowiac to redakcje (ja tez w jednej z nich pracuje jako > obsluga komputera i nie mam nic wspolego z tresciami merytoryczmymi) maja > prawo do korzystania z postow z list dyskusyjnych ale nie podajac danych > autora, za to bezwzglednie podajac z jakiej to listy. To zas chyba nie jest > takie zle. W koncu nie chandlujemy tu tajemnicami panstwowymi... :-) Ja nie mowie ze to zle, w koncu to lista publiczna. Nie mam tylko ochoty przeczytac w gazecie podpisanej moim imieniem i nazwiskiem, pocietej i zmontowanej wypowiedzi. Wiem ze kazdy kto przesledzi wczesniejsze posty albo sprawdzi w Boxie kto figuruje pod moim adresem odkryje moje personalia, ale ja sie wcale nie chce ukrywac. Po prostu wole zeby moje przekrecone wypowiedzi publikowali z podpisem Amizaur, niz Marcin Ostrowski. A jak sie jakis redaktor uprze zeby znalesc nazwisklo tego co to pisal, to juz trudno... - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 08:46 MET 1999 Date: Thu, 04 Mar 1999 06:41:01 GMT From: "Marcin Popławski" Subject: Re: Idut tanki Wiec co proponujesz? Zwiększenie podatków, zlikwidowanie ordynatu polowego, podwyżkę dla każdego mundurowego o 100%, zwiększenie stanu liczebnego naszej wspaniałej armii z 180 tyś do ? ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 09:46 MET 1999 Date: 4 Mar 1999 07:44:09 GMT From: pzpr@aol.com (Pzpr) Subject: Dywizja Maczka Witam! Mam pytanie do szanownych grupowiczow. Czy cala 1 DPanc gen. Maczka mial przywilej noszenia czarnego naramiennika na 'battle dressie' czy tez przywilej ten dotyczyl tylko oddzialow bioracych udzial w kampanii wrzesniowej? Licze na wasza pomoc!!!! Rafal ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 10:31 MET 1999 Date: Thu, 4 Mar 1999 09:15:57 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: Dary z Ameryki Czolem Piotr Jezierski wrote in message <7bkfmu$93h$1@uranium.btinternet.com>... [...] >wieksza czesc. Popatrz na hameryke.. czy JSF po pewnie 80mln za sztuke beda >sie bawic w battlefield support? Czy b2 moze beda to robily?? A moze f22? I To juz nie bedzie innych samolotow??? A skad ta informacja? Funkcje CAS jeszcze przez 10 lat beda wypelniane przez A-10, nawet dluzej przez F-16 i F-15E SE, F-18. A potem - jakbys zgadl, bedzie to robil przyszly JSF, bo po to (m. in.) jest opracowywany - jak sama nazwa wskazuje. JSF ma byc przeciez w miare tanim samolotem wielozadaniowym (w przeciwienstwie do ATF, ktory kosztuje mase szmalu i szkoda go do innych zadan, niz mysliwskie, choc technicznie bylby do tego zdolny). >btw. dalej utrzymuje ze wolalbym miec jedno dzialo jakies 240mm z pociskami >naprowadzanymi na podczerwien albo na odbicie wiazki laserowej A jak pocisk artyleryjski sam sie naprowadza na refleks laserowy? I ktory model to robi? niz np 8 >harpoonow... (oczywiscie chodzi mi o uzbrojenie glowne... przeciwlotnicze >rakiety, phalanxy zostaja jak byly...) >lekomin To ja dam przyklad: jaki jest zasieg strzalu Twojego dziala? Zalozmy, ze 30 km (!). Czyli Ty, z tym swoim 10 tonowym dzialem musisz sie na taka odleglosc zblizyc. Zalozmy dalej, ze sie jednak zblizasz (np. krazownikiem? czy ciagniesz to dzialo Ursusem?) Nadal jest Cie dosyc latwo unieszkodliwic, bo jestes: a) wielki (w sensie rozmiarow :) b) powolny A ja, prosze kolegi, podlatuje 10 Intruderami i choc przedpotopowe odpalam z odleglosci 2 razy wiekszej 40 Harpoon-ow. Zalozywszy, ze 85% AGM zostanie zestrzelonych, to i tak zostanie pare, ktore wykonaja befsztyk tatarski z atakowanego stanowiska (Harpoon-y mozna przystosowac do ataku na cele naziemne). Oczywiscie artyleria sie przydaje, ale raczej lekka, na polu walki. To tyle a propos artyleria vs. kierowane pociski rakietowe. Czy gdzies popelniam blad...? zdrowko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 11:16 MET 1999 Date: Thu, 04 Mar 1999 09:03:06 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: S-400 Przemek Ptasznik napisał(a) w wiadomości: >co rozumiesz przez zasieg 300-400 km ?? Chyba 300.000-400.000 tysięcy metrów (nie, Łukasz ;D?) >I jak niby zestaw dalekiego zasiegu ma zastapic S-300 , ktory do takich nie >nalezy??? A który S-300? Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 11:16 MET 1999 Date: Thu, 04 Mar 1999 09:02:46 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Cienka Czerwona Linia Piotr Jezierski napisał(a) w wiadomości: >czytalem kilka ladnych lat temu... Przepraszam, zwracam honor ;DDD >ale serio alamo idz sobie na ten film.. daje do myslenia Ke??? Ja się na OiM nie moge wybrać.... Ale "spoxiczek", jak mawiasz... Dopadne na wideo ;D Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 11:16 MET 1999 Date: Thu, 04 Mar 1999 09:03:02 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: ppk ALAMO :) Łukasz Bromirski napisał(a) w wiadomości: >Jeśli robić już trzy głowice, to druga musi być taka żeby >umożliwiła trzeciej zrobienie co jej. Może do trzeciej włożyć >by ładunek zapalający, albo kuleczki z małym ładunkiem który >miałby je rozrzucić po kabinie? :) SADYSTA!!! ;))) >Patton chyba tak kiedyś pierwszy napisał i teraz już mi >tak zostało. Więc o copyrighty do niego. A'propos, i poza konkursem....Gdzie jest Patty? Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 11:16 MET 1999 Date: Thu, 04 Mar 1999 09:03:09 GMT From: "ALAMO" Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Temat_rzeka_:_by=B3o_Radar_z_MiG_1.42?= MCorp napisał(a) w wiadomości: >Tak, tak nie mozna sie nie zgodzic. Ta dyskusja to bylo takie spojrzenie na >sprawe "co moge zepsuc przy pomocy ICBM" :) Tak naprawde, to, jak zwykle >chodzilo o to, ze rosyjskie to niekoniecznie chlam :) Akurat SS18 to kiepski przykład :)) SS25, 27 rozumiem... A takie głowice można tłumaczyć np CEPem na 6000 metrów, jak w chińskich pociskach (no i masz wtedy głowice po 5 MT :D). Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 11:16 MET 1999 Date: Thu, 04 Mar 1999 09:03:03 GMT From: "ALAMO" Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_8_Mig=F3w_z_GPS...?= Przemek Ptasznik napisał(a) w wiadomości: >Heh, a powiedz mi co w naszej armii nie smierdi brakiem pieniedzy??? chyba >tylko ordynariat polowy :))) Spoko. Tyle, że panuje powszechna wizja, że nasze MiGi należałoby tylko skasować, bo źli Rosjanie nie chcą sprzedawać za ciężkie $ części do nich. I ocz nasze MO jest gotowe do pokrywania wszelkich należności natychmiast i w gotówce... I to mi właśnie wygląda co najmniej dziwnie... Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 11:16 MET 1999 Date: Thu, 04 Mar 1999 09:03:01 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: ppk ALAMO :) Marcin Ostrowski napisał(a) w wiadomoœci: >Dziura ktora wypalilaby druga glowica jest za mala zeby przeleciala >przez nia trzecia. Jest grubosci palca. Tylko strumien >kumulacujny trzeciej by wszedl (o ile by trafil w dziure), a w takim >wypadku lepiej po prostu zrobic wieksza druga glowice, i tez >strumien wleci. Co oznacza "H" ? To jakies copyright? Oznaczasz >polaryzacje polityczna ? ;-) Nie masz racji, niestety ;) Szkopul tkwi w tym, ze wlasnie druga glowica jest najwieksza, bo jej celem jest pancerz zasadniczy (dla pierwszej ERA, dla trzeciej segmentowy, ew. pancerz ablacyjny wewnatrz). Poza tym, wyniki wygladaja tak, jak pisalem : taka glowica zapewnia 25% wieksza przebijalnosc niz takiej samej masy/mocy glowica dwustopniowa. Gdyby to co piszesz bylo prawda, to po co byloby robic glowice podwójne?? Przeciez synchronizator, dodatkowy kanal kumulacyjny i oslona ladunku zajmuja miejsce/mase, kóre wedlug twojej teorii mozna byloby wypelnic materialem wybuchowym w glowicy pojedynczej, co zapewniloby jej wieksza skutecznosc, prawda? Co piszesz? Ze to przecie ERA? Bingo!! ;DD Tak samo trzecia przeciw warstwowemu opancerzeniu :)). I co masz na mysli "jesli by trafil w dziure"?? Napisz, ze zartowales. Pozdrawiam ALAMO P.S Musimy w koncu z Lukaszem te bipolarnosc podkreslic, no nie ? ;DD ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 11:16 MET 1999 Date: Thu, 04 Mar 1999 09:02:34 GMT From: "ALAMO" Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Temat_rzeka_:_by=B3o_Radar_z_MiG_1.42?= MCorp napisał(a) w wiadomości: >No i nie da sie ukryc, ze, kurde - FAKT :) Poza tym tak sobie dyskutujemy, a >tu nikt nie wspomnial, ze takiego Durandala czy tam BLU trzeba jeszcze jakos >doniesc na miejsce. I co wtedy? Wysylamy B-2, czy niesiemy na plecach i >zrzucamy ze wzgorza Ziguli prosto na dach sztabu? Na plecach. Juz w 1991 roku Czesi twierdzili, że ich radary widzą Nighthawk'a ;)) >To jest taki fizyczny wniosek i przez dwie godziny (spocone dlonie, mech na >twarzy, oczy nie skazone inteligencja) nie moglem go sam sobie obalic. No bo >po prostu przy predkosci, z jaka Satan spada (nawet przy uzyciu silnikow (ciach) Znaczy, że miał za zadanie odparować połowe Gór Skalistych, a nie zrobić z nich nizinę ;). tak się właśnie zastanawiam, czy owej energii emanującej w postaci ciepła z chwila uderzenia nie dałoby się wykorzystać.. W przypadku opancerzenia stalą ta jako bardziej wrażliwa na ciepło odbiera całą energię uderzenia = topi się. Ale gdyby zastosować jakiś baaaaaardzooooo odporny na temperaturę, względnie nieprzewodzący ciepła materiał, wyglądąłoby totak, że energię odebrałaby skała macierzysta (stopiła się, ew. byłby krater ;) ). Teoretycznie ciekawe... >Czyli - ze znow mielismy racje :) Jezu, co te amerykanie by zrobily, gdyby >nie swiatlo wiedzy plynace z tej grupy... Fidela by o przysłanie konsultantów technicznych prosili ;DD Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 11:16 MET 1999 Date: Thu, 04 Mar 1999 09:02:36 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Bylo: Radar..., jest o okretach SSBN MCorp napisał(a) w wiadomości: <7bgrjo$eln$1@orfika.office.polbox.pl>... >Powaznie Akula jest cichsza od LA??? A jak to jest mozliwe, skoro radzieckie >reaktory sa chlodzone aktywnie (pompy) a Marlboro men dyponuja chlodzeniem >konwekcyjnym? A tu mnie zagiąłęś :). Sprawdzę, jaki Akuła ma reaktor....szukam...szukam. jest : jeden (jasne ;D) ciśnieniowy wodny reaktor, z rdzeniem OK650B, moc 190MW, generowana moc 43.000 km. O... rysunek do wglądu... to mi nie wygląda na pompę, tylko na obieg cykliczny wymuszony ciśnieniem (po prostu brak układu pomp w systemie). Ktoś ma takie "cuś"? Pompy czy konwekcja? >A skadinad wiem, ze najglosniejszym elementem SSN jest wlasnie uklad chlodzenia... Dane przesłane przez DoN do DoD na początku lat '90 stwierdzały, że zwykła Akuła była od 688 sporo cichsza, prawie tak jak Imp 688. Akuła II znów cichsza od tej, spekulowano że niewiele ustępuje Seawofowi. Sierra jest tak cicha, że nie słyszy jej linia GIUK (cichasza od podstawowej Akuły). Widac nie bardzo się przejmuja założeniami Tomcia "Wielkiego Znawcy Wszechrzeczy" Clancy'ego ;) >Panie Alamo, Pan natychmiast mie oswieci, bo wlasnie >zaczalem pasjonujaca rozgrywke jeden-na-jednego-i-odpale-ci-w-dupe-torpede >"Tom Clancy's SSN" i mnie szlak trafi, jak sie okaze, ze to kwas. Tom Clancy. Już sobie odpowiedziałeś... >Jak na >razie plyne od 8 godzin za Akula w blogim przeswiadczeniu, ze zobacza mnie >tylko, jak im zatancze w trepach po pokladzie... Myśl tak dalej ;DD Ten sam raport stwierdzał, że Akuły stały się zaskakująco "niegłuche", tzn. że słyszą LA z podobnej odległości. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 12:31 MET 1999 Date: Thu, 04 Mar 1999 10:23:40 GMT From: "Stefan Jerzy Siudalski" Subject: kolekcjonowanie broni Gdyby ktoś kazał wykopywane miecze specjalnie tępić i jeszcze zwijać w trąbkę aby nie można było ich użyć to większość ludzi uznałaby to za szczyt głupoty. Co mają u nas w kraju robić kolekcjonerzy broni aby uniknąć trwałego niszczenia przez pozbawianie cech użytkowych broni palnej z tego wieku? Jak to wygląda w Niemczech będzie można przeczytać w 3/99 Ochrony Mienia [artykuł prokuratora Maklenburgii] - sygnalizuję tylko, że tam istnieje specjalny rodzaj pozwoleń właśnie dla kolekcjonerów - jedynym obowiązkiem jest coroczne przedstawienie spisu zbiorów i ich zgodności z deklarowanym wcześniej zakresem zainteresowań! Płakać mi się chcę jak widzę ile unikalnej broni jest marnowanej, jak bezpowrotnie czyniona jest z naszego kraju pustynia broni,świadków naszej historii, z okresu obu wojen - może razem będzie można wprowadzić zmiany w przepisach - tak aby za lat 50-100 można było podziwiać unikalne sztuki broni nie tylko w Muzeach! Stefan Jerzy Siudalski , ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 12:31 MET 1999 Date: Thu, 4 Mar 1999 11:24:28 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: Temat rzeka : było Radar z MiG 1.42 Czołem ALAMO wrote in message ... > >MCorp napisał(a) w wiadomości: [...] >>doniesc na miejsce. I co wtedy? Wysylamy B-2, czy niesiemy na plecach i >>zrzucamy ze wzgorza Ziguli prosto na dach sztabu? > >Na plecach. Juz w 1991 roku Czesi twierdzili, że ich radary widzą >Nighthawk'a ;)) Ależ wodzu, co wódz... :) >Znaczy, że miał za zadanie odparować połowe Gór Skalistych, a nie zrobić z >nich nizinę ;). tak się właśnie zastanawiam, czy owej energii emanującej w >postaci ciepła z chwila uderzenia nie dałoby się wykorzystać.. W przypadku >opancerzenia stalą ta jako bardziej wrażliwa na ciepło odbiera całą energię >uderzenia = topi się. Ale gdyby zastosować jakiś baaaaaardzooooo odporny na >temperaturę, względnie nieprzewodzący ciepła materiał, Na przyklad laminat azbestowy...? Kilkuwartstwowy, z komorami próżniowymi wewnątrz? Ale się zapędziliśmy :) wyglądąłoby totak, że >energię odebrałaby skała macierzysta (stopiła się, ew. byłby krater ;) ). >Teoretycznie ciekawe... Jak mawiał pan Majster: "Teoretycznie to jest to nawet praktyczne. Ale praktycznie to tylko teoretycznie". Kocham ten cytat :) zdrówko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 12:46 MET 1999 Date: Thu, 4 Mar 1999 11:38:42 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: Bylo: Radar..., jest o okretach SSBN Czołem ALAMO wrote in message ... > >MCorp napisał(a) w wiadomości: <7bgrjo$eln$1@orfika.office.polbox.pl>... > [...] >>reaktory sa chlodzone aktywnie (pompy) a Marlboro men dyponuja chlodzeniem >>konwekcyjnym? [...] >190MW, generowana moc 43.000 km. O... rysunek do wglądu... to mi nie wygląda >na pompę, tylko na obieg cykliczny wymuszony ciśnieniem (po prostu brak >układu pomp w systemie). Ktoś ma takie "cuś"? Pompy czy konwekcja? No właśnie - czy ktoś dyponuje WIEDZĄ na temat Akuly? Bo ja na ten przykład zapytałem mailem mechanika z USS Cheyenne i (o! zgrozo) odpowiedział. Nawet się nie zdziwił, tylko walnął 200 słów na temat systemu chłodzenia na jego cacku - zdecydowanie konwekcja. To samo podobno na starszych wersjach LA. Mogę przesłać na priv obszerne fragmenty :) Swoją drogą - dobry chłop z niego, po przeliczeniu czasu wyszło mi, że odpowiedział ok. 2 w nocy (a należy do załogi aktualnie rezerwowej), czyli zamiast zaszaleć w mieście odpisuje nierozgarniętemu z odległego kraju :) >>A skadinad wiem, ze najglosniejszym elementem SSN jest wlasnie uklad >chlodzenia... > >Dane przesłane przez DoN do DoD na początku lat '90 stwierdzały, że zwykła >Akuła była od 688 sporo cichsza, prawie tak jak Imp 688. Akuła II znów >cichsza od tej, spekulowano że niewiele ustępuje Seawofowi. Sierra jest tak >cicha, że nie słyszy jej linia GIUK (cichasza od podstawowej Akuły). Widac >nie bardzo się przejmuja założeniami Tomcia "Wielkiego Znawcy Wszechrzeczy" >Clancy'ego ;) Hehe (taki śmiech gorzki raczej). Daleki jestem od ślepej wiary w TC... >>Panie Alamo, Pan natychmiast mie oswieci, bo wlasnie >>zaczalem pasjonujaca rozgrywke jeden-na-jednego-i-odpale-ci-w-dupe-torpede >>"Tom Clancy's SSN" i mnie szlak trafi, jak sie okaze, ze to kwas. > >Tom Clancy. Już sobie odpowiedziałeś... [...] A tu bym polemizował (jak podobno powiedział gen. Jaruzelski na spotkaniu w Moskwie). Tomek zajmował się tylko fabularyzacją gry (scenariuszy), a założenia taktyczne i AI dla walk podwodnych projektował cpt. D. Littlejohns (ret.). I chyba nie był taki kiepski (mój los smutny opisałem w jednym z poprzednich postów). >>Jak na >>razie plyne od 8 godzin za Akula w blogim przeswiadczeniu, ze zobacza mnie >>tylko, jak im zatancze w trepach po pokladzie... > > >Myśl tak dalej ;DD Ten sam raport stwierdzał, że Akuły stały się zaskakująco >"niegłuche", tzn. że słyszą LA z podobnej odległości. Nic dodać, nic ująć. Dupa mokra, bo nie usłyszałem drugiej Akuły... zdrówko MCorp p.s. Czy w końcu przyjął się standard polskich znaków Windows1250, bo kolega, że się tak wyrażę UŻYWA :) M. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 13:46 MET 1999 Date: Thu, 04 Mar 1999 11:38:42 GMT From: "Krzysztof Paweł Szymański" Subject: Infanteripanzerkanonvagen 91 Czy któryś z Szacownych Listowiczów ma jakiekolwiek wiadomości o tym sprzęcie? Infanteripanzerkanonvagen 91 - produkcja Szwajcarska KPS ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 14:01 MET 1999 Date: Thu, 04 Mar 1999 11:54:04 GMT From: babcia@kehillah.jewish.org.pl (Maciek 'Babcia' Dobosz) Subject: Re: Paintball - zezwolenia On Tue, 2 Mar 1999 08:10:08 +0100, "MichalKM" wrote: > >Licencja miala byc na bron pneumatyczna. Razem ze mna zdawalo jeszcze kilku >innych ludzi, ktorzy chcieli miec marker i jeden, ktory chcial zalozyc >wypozyczalnie sprzetu paintballowego, wiec uznalem, ze egzamin jest >wlasciwy, w koncu i marker i wiatrowka kwalifikuja sie do pneumatycznej. >Komisja tez jakos wiedziala o co chodzi. Mowisz, ze na policji nic mi taka >licencja nie pomoze? Oni rozrozniaja (przynajmniej na mojej komendzie w Legionowie i na Zoliborzu) licencej na bron pneumatyczna i na marker paintballowy. A tej drugiej nie wydaja bo wydaja tylko na bron pneumatyczna a marker to wg. policji to inna kategoria. To ze ty uznales to jeszcze nic nie swiadczy. Wazne jest to co ci powie policja. > >Ciekawa rzecz. Komisja (2 ludzi) zgodnie orzekla, ze robie rzecz bez sensu, >bo od 1 stycznia w ustawie bedzie poprawka wylaczajaca z restrykcji bron z >gladka (nie gwintowana) lufa. Czy slyszales cos o tym? Brzmi tak >bezsensownie (wazniejsza jest chyba predkosc wylotowa...), ze moze to >prawda? :)))) Cierkawe. Pierwsze slysze. >Aha, wiem, ze na Twoich stronach WWW zamiesciles m.in. informacje o >licencjach. Jesli chcesz, moge Ci podeslac streszczenie tego, czego sam na >razie sie dowiedzialem w postaci HTML, moze sie to komus przyda (ew. rowniez >wyciag z regulaminu dotyczacy broni pneumatycznej). Bardzo chetnie to zamieszcze. Oczywiscie z zachowaniem praw autorskich. Zdrowko Maciek 'Babcia' Dobosz Warszawski Klub Paintballowy "Ranger" Banshee RT (dawniej RangerII) N.A.S.K. Nieudolny Administrator Sieci Komputerowej http://www.jewish.org.pl/paintball/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 14:16 MET 1999 Date: Thu, 04 Mar 1999 12:12:00 GMT From: babcia@kehillah.jewish.org.pl (Maciek 'Babcia' Dobosz) Subject: Re: Dywizja Maczka On 4 Mar 1999 07:44:09 GMT, pzpr@aol.com (Pzpr) wrote: >Mam pytanie do szanownych grupowiczow. >Czy cala 1 DPanc gen. Maczka mial przywilej noszenia czarnego naramiennika na >'battle dressie' czy tez przywilej ten dotyczyl tylko oddzialow bioracych >udzial w kampanii wrzesniowej? >Licze na wasza pomoc!!!! Musze sprawdzic w domu ale wydaje mi sie ze przywilej noszenia czarnego naramiennika (na pamiatke kurtek skorzanych) miala tylko 10 Brygada. i dostala to prawo chyba jeszcze we Francji w 1940 roku a nie w Anglii. W kazdym razie musze to sprawdzic. Zdrowko Maciek 'Babcia' Dobosz Warszawski Klub Paintballowy "Ranger" Banshee RT (dawniej RangerII) N.A.S.K. Nieudolny Administrator Sieci Komputerowej http://www.jewish.org.pl/paintball/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 14:16 MET 1999 Date: Thu, 04 Mar 1999 12:07:16 GMT From: babcia@kehillah.jewish.org.pl (Maciek 'Babcia' Dobosz) Subject: Re: Russia & Y2K problem - post scriptum On Wed, 03 Mar 1999 08:44:47 -0800, nalecz wrote: >> >> http://www.jewish.org.pl/paintball/ > >Skoro Turner umial przeprosic, mimo ze trzymal chciuki i szeptal >"wybacz Winetu", to i ja tez musze sie wycofac z poprzednich wypowiedzi. >Inaczej zdaje sobie sprawe co mnie czeka w tym calym ukladzie >(czytaj podpis). Mowisz o paintballu? :DDDDDDDD Czy o serwerze? Strony sa tam goscinnie tak ze nie ma sie czego obawiac ;) >Wybaczcie, pisalem nim myslalem. Nie wypada takich slow pisac na sieci. > >Przepraszam. > Przyjete Zdrowko Maciek 'Babcia' Dobosz Warszawski Klub Paintballowy "Ranger" Banshee RT (dawniej RangerII) N.A.S.K. Nieudolny Administrator Sieci Komputerowej http://www.jewish.org.pl/paintball/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 14:16 MET 1999 Date: Thu, 04 Mar 1999 12:04:32 +0000 From: Piotr jezierski Subject: Re: Dary z Ameryki MCorp wrote: > To juz nie bedzie innych samolotow??? A skad ta informacja? Funkcje CAS > jeszcze przez 10 lat beda wypelniane przez A-10, nawet dluzej przez F-16 i > F-15E SE, F-18. hmm.. po pierwsze mowimy gdzies za 30 lat... z tych samolotow zostanie moze f15e i f18E/F... > A potem - jakbys zgadl, bedzie to robil przyszly JSF, bo po > to (m. in.) jest opracowywany - jak sama nazwa wskazuje. JSF ma byc przeciez > w miare tanim samolotem wielozadaniowym (w przeciwienstwie do ATF, ktory > kosztuje mase szmalu i szkoda go do innych zadan, niz mysliwskie, choc > technicznie bylby do tego zdolny). po drugie... ile bedzie przenosil ten jsf i ile by ich potrzeba zeby zapewnic takie wsparcie jakie daje np brygada artylerii dywizji pancernej armii USA ;> po trzecie.. czy bedziesz uzywal tych bajkowych jsow, jdam i agm129 do niszczenia pojedynczych bunkrow ukrytych na wzgorzu czy po prostu 4 mlrs wystrzela salwe po ktorej zostanie tam zmielony beton? Aha i policz jeszcze sobie koszty ;> > > A jak pocisk artyleryjski sam sie naprowadza na refleks laserowy? I ktory > model to robi? hmm.. mozna zrobic pocisk mozdzierzowy z wlasnym czujnikiem podczerwieni (np copperhead.. baa nawet polacy taki podobno maja;> ) to dlaczego nie mozna zrobic takiego samego pocisku artyleryjskiego? Szczegolnie ze w takim pocisku jest wiecej miejsca na jakies wymysne 'resory' zeby urzadzanka te przezyly wystrzal z dziala. > > To ja dam przyklad: jaki jest zasieg strzalu Twojego dziala? Zalozmy, ze 30 > km (!). hmm... taki zasieg to byl w czasie II wojny swiatowej ;> teraz bez problemu z 'dopalaczami' moge dojsc (bo nikt naprawde nie wie ile bedzie ten zasieg bo nikt tego nie probowal zrobic dla dziala tego kalibru.. no moze poza IOWA class bo ten mial pociski z dodatkowym napedem rakietowym o ile sie nie myle...ale to byla technolologia lat 70tych) do 55km z bardzo dobra celnoscia. > Czyli Ty, z tym swoim 10 tonowym dzialem musisz sie na taka > odleglosc zblizyc. musze sie zblizyc na 55km... > Zalozmy dalej, ze sie jednak zblizasz (np. krazownikiem? > czy ciagniesz to dzialo Ursusem?) Nadal jest Cie dosyc latwo unieszkodliwic, > bo jestes: > a) wielki (w sensie rozmiarow :) napisales ze to by wazyla 10t.. hmmm .. ja bym nawet dal i 20t.. baa nawet 30ton... A pozniej spojrz ile wazy jakis sytem rakiet przeciwlotniczych czy mk141 wyrzutnia... > > b) powolny a to dlaczego powolny?? ja wcale nie musze byc duzy... taki niszczyciel spokojnie starczy.. > > A ja, prosze kolegi, podlatuje 10 Intruderami i choc przedpotopowe odpalam z > odleglosci 2 razy wiekszej 40 Harpoon-ow. Zalozywszy, ze 85% AGM zostanie > zestrzelonych, to i tak zostanie pare, ktore wykonaja befsztyk tatarski z > atakowanego stanowiska (Harpoon-y mozna przystosowac do ataku na cele > naziemne). > Oczywiscie artyleria sie przydaje, ale raczej lekka, na polu walki. > > To tyle a propos artyleria vs. kierowane pociski rakietowe. Czy gdzies > popelniam blad...? oh conajmniej kilka... po pierwsze intrudery sa juz calkowicie wycowane z US Navy.. 40 SLAMow (czyli jak napisales harpoonow ktore mozna przystosowac do atakowania celow naziemnych) to trzeba w cos wycelowac.. taka salwa kosztuje cie 20mln dolarow... 40 pociskow 240mm nawet po 100tys za sztuke kosztuje o polowe mniej.. Nie wiem co by wplywalo na psychike obroncow.. pociski ktore widac i baaa mozna zestrzellic czy grad z jasnego nieba siejacy odlamkami (SLAM z tego co wiem to nie ma glowic z podpociskami..) Jakbym mial zdobywac plaze to raczej wolalbym to dzialo miec za soba.. bardzo dokladne.. szybkostrzelne (zauwaz ze nawet jak wystrzelisz 40 SLAMow to pozniej zajmie ci conajmniej 2 godziny powrot na lotniskowiec i ponowne zaladowanie broni).. no chyba ze wyslesz pojedyncze samoloty.. cala grupa CVN bylaby w stanie zapewnic taka 'pomoc' przez moze 3 godziny.. znaczy co godznia lecialoby w kierunku celow (jakich celow?? trudno trafic w maly bunkier z jednym karabinem maszynowym)okolo 12 pociskow.. a pozniej piloci musieliby odpoczac, samoloty byc przejrzane itpitd A dzialo z ta swoja szybkostrzelnoscia 1strzal/min (badzmy pesymistami) wysyla w ciagu godziny 60 pociskow.. co godzine 60 pociskow... (czy te twoje f18 sa w stanie taka ilosc drogich Slamow i bomb naprowadzanych laserowo (nie powiem ile kosztuja... i nie powiem ze musisz byc dokladnie nad plaza gdzie juz zabawki ALAMO czyli tory i s300 by sie za ciebie wziely..) dostarczyc w ciagu godziny co godzine przez np pol dnia???) Moim skromnym zdaniem takie dzialo na jakims przebudowanym niszczycielu bardzo by sie przydalo.. na srednie dystanse (30-60km) nie ma niczego lepszego.. to jest baaaardzo uniwersalna rzecz i w polaczeniu z samolotami CV zapewniajacymi oslone mysliwska.. rakietami plot.. moze byc calkiem spoxiczek pozdrowionka lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 14:31 MET 1999 Date: Thu, 04 Mar 1999 12:23:44 GMT From: babcia@kehillah.jewish.org.pl (Maciek 'Babcia' Dobosz) Subject: Re: kolekcjonowanie broni On Thu, 04 Mar 1999 10:23:40 GMT, "Stefan Jerzy Siudalski" wrote: >Gdyby ktoś kazał wykopywane miecze specjalnie tępić i jeszcze zwijać w >trąbkę aby nie można było ich użyć to większość ludzi uznałaby to za szczyt >głupoty. Co mają u nas w kraju robić kolekcjonerzy broni aby uniknąć >trwałego niszczenia przez pozbawianie cech użytkowych broni palnej z tego >wieku? Praktycznie nie ma chyba wyjscia prawnego. Bron wyprodukowana bodaajze po 1850 roku jest uwazana za bron i jesli chcesz ja posiadac to musisz ja pozbawic cech uzywalnosci. Dotyczy toi broni palnej. Jesli chodzi o bron biala to niestety nie wiem. >Płakać mi się chcę jak widzę ile unikalnej broni jest marnowanej, jak >bezpowrotnie czyniona jest z naszego kraju pustynia broni,świadków naszej >historii, z okresu obu wojen - może razem będzie można wprowadzić zmiany w >przepisach - tak aby za lat 50-100 można było podziwiać unikalne sztuki >broni nie tylko w Muzeach! Jesli chodzi o muzea to tez nie jest pieknie. Np w Muzeum Wojska Polskiego bron prezentowana na wystawie sa pozbawione cech uzywalnosci (czyli maja powiercone komory nabojowe i zaspawane lufy). Po prostu zgroza. Egzemplarze kompletne nie sa wystawiane na widok publiczny. Tlumacza to obawa kradziezy. Zdrowko Maciek 'Babcia' Dobosz Warszawski Klub Paintballowy "Ranger" Banshee RT (dawniej RangerII) N.A.S.K. Nieudolny Administrator Sieci Komputerowej http://www.jewish.org.pl/paintball/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 15:31 MET 1999 Date: Thu, 4 Mar 1999 14:31:13 +0100 From: Patton Subject: Re: Dary z Ameryki > Tak miedzy nami to wydaje mi sie ze niedlugo ktos przejrzy na oczy i zamiast > pokpr krotkiego zasiegu wladuje dzialo jakies porzadne na okret.. przeciez takie > normalne dziala ladowe dozego kalibru maja zasieg liczony w dziesiatkach > kilometrow a z nowa amunicja z naprowadzaniem to ja na moj gust jest znacznie > lepsze niz jakis harpoon... > lekomin inc > Jak porownujesz pociski artyleryjskie nowych generacji (kierowane) z rakietami to wez za przyklad jakas pozadna rakiete naddzwiekowa (ANS np) a nie staruszak Harpoona Patton ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 15:46 MET 1999 Date: Thu, 4 Mar 1999 14:41:21 +0100 From: Patton Subject: Re: Infanteripanzerkanonvagen 91 On Thu, 4 Mar 1999, Krzysztof Paweł Szymański wrote: > Czy któryś z Szacownych Listowiczów ma jakiekolwiek wiadomości o tym > sprzęcie? > Infanteripanzerkanonvagen 91 - produkcja Szwajcarska > A co to je? Transporter piechoty z armata? Moze to Pandur z dziewiecdiesiatka? Patton ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 17:46 MET 1999 Date: Thu, 4 Mar 1999 16:45:15 +0100 From: Wladyslaw Hoffmann Subject: takie dziwne pytanie Hej! Mam male pytanie(chyba mieszczace sie wtematyce listy). Chodzi o moc uderzenia pocisku (z pistoletu powiedzmy jakiejs beretty (sorki nie jestem specjalista w tej dziedzinie, wole lotnictwo :) ) w goscia odzianego w kamizelke kuloodporna. Odleglosc powiedzmy 4 metry. Oddaje 4 strzaly w kamizelke. Pytanie: gosc stoi i sie ostrzeliwuje czy lezy na glebie nie mogac tchu zlapac. Chodzi w sumie o rzecz trywialna- jest taka giera Rainbow 6 i co niektorzy przekonuja mnie ze moc uderzenia pocisku nie jest tak duza zeby przewrocic doroslego czlowieka, co wiecej ten czlowiek nadal moze sie ostrzeliwac. Wiem ze filmowe scenki ze gosc frunie przez 2 metry i laduje z poslizgiem to czysta fantazja, ale badz co badz taki pocisk ma spory ped i niesie ze soba pewna energie kinetyczna, IMHO wystarczajaca na przynajmniej unieszkodliwienie delikwenta. Ostrzal po czyms takim wydaje mi sie troche absurdalny, ale moze sie myle? Pozdrowka! ! @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@! ! @ WOODIE @! ! @ e-mail woodie@uoo.univ.szczecin.pl @! ! @ Lord of all Evil (Darth Vader) @! ! @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@! 'Without mistakes there's no foregiving Without foregiving there's no love' ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 18:20 MET 1999 Date: 4 Mar 1999 16:07:56 GMT From: pzpr@aol.com (Pzpr) Subject: Re: Dywizja Maczka >Musze sprawdzic w domu ale wydaje mi sie ze przywilej noszenia >czarnego naramiennika (na pamiatke kurtek skorzanych) miala tylko 10 >Brygada. i dostala to prawo chyba jeszcze we Francji w 1940 roku a nie >w Anglii. W kazdym razie musze to sprawdzic. Byl bym Ci bardzo wdzieczny jesli moglbys sprawdzic ta informacje ! Rafal ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 18:35 MET 1999 Date: Thu, 04 Mar 1999 08:12:52 -0800 From: nalecz Subject: Re: Russia & Y2K problem - post scriptum Maciek 'Babcia' Dobosz wrote: > Czy o serwerze? Strony sa tam goscinnie tak ze nie ma sie czego obawiac ;) > > >Wybaczcie, pisalem nim myslalem. Nie wypada takich slow pisac na sieci. > > > >Przepraszam. > > > > Przyjete A idz ty z tym przeproszeniem. Przeproszenie bo myslalem ze Mossad sie mnie czepil. Primakowa goscie. A to sie okazuje zwyczajny goj uzywa ich konto. Za nic nie przepraszam. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 18:35 MET 1999 Date: 4 Mar 1999 17:14:34 +0100 From: Piotr Auksztulewicz Subject: Re: takie dziwne pytanie Wladyslaw Hoffmann wrote: > Mam male pytanie(chyba mieszczace sie wtematyce listy). Chodzi o moc > uderzenia pocisku (z pistoletu powiedzmy jakiejs beretty (sorki nie jestem > specjalista w tej dziedzinie, wole lotnictwo :) ) w goscia odzianego w > kamizelke kuloodporna. Odleglosc powiedzmy 4 metry. Oddaje 4 strzaly w > kamizelke. Pytanie: gosc stoi i sie ostrzeliwuje czy lezy na glebie nie > mogac tchu zlapac. Chodzi w sumie o rzecz trywialna- jest taka giera > Rainbow 6 i co niektorzy przekonuja mnie ze moc uderzenia pocisku nie jest > tak duza zeby przewrocic doroslego czlowieka, co wiecej ten czlowiek nadal > moze sie ostrzeliwac. Wiem ze filmowe scenki ze gosc frunie przez 2 metry > i laduje z poslizgiem to czysta fantazja, ale badz co badz taki pocisk ma > spory ped i niesie ze soba pewna energie kinetyczna, IMHO wystarczajaca na > przynajmniej unieszkodliwienie delikwenta. Ostrzal po czyms takim wydaje > mi sie troche absurdalny, ale moze sie myle? > Pozdrowka! Ile waży pocisk? Powiedzmy, że ze 3 g. Średniej postawy mężczyzna, do tego w kamizelce będzie ważył, powiedzmy, 90 kg, czyli 30000 razy więcej (specjalnie biorę takie okrągłe liczby). Pocisk leci, powiedzmy 300 m/s. No to po zderzeniu układ gość+pocisk powinien poruszać się 300/30000 = 0.01 m/s Centymetr na sekundę! To nie jest żadna rewelacyjna prędkość, nie ma mowy o przelatywaniu przez pokój, powinien ustać. Natomiast inna rzecz, że kamizelka nie jest sztywną bryłą, też się odkształca, rozkłada tylko siłę na większą powierzchnię. To musi być niezły "kop", na pewno gościa trochę zaboli... Jeśli jest twardziel, to może mógłby wytrzymać ból i się ostrzeliwać - dopóki któryś z rzędu pocisk nie pójdzie w głowę... Normalny facet raczej powinien zwinąć się z bólu, do tego dochodzi jeszcze szok... W końcu kamizelka ma ratować życie, być może kosztem pewnego bólu, a nie umożliwiać swobodne przechadzanie się pod ostrzałem. To tyle w teorii. Czekamy na zwierzenia kogoś, kto oberwał z pistoletu mając na sobie kamizelkę, niech powie jak mocno go zabolało ;-> - -- Piotr Auksztulewicz piotras@zeus.polsl.gliwice.pl Centrum Komputerowe Politechniki Śląskiej, Gliwice, Akademicka 16 ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 19:20 MET 1999 Date: Thu, 04 Mar 1999 08:26:37 -0800 From: nalecz Subject: Re: Russia & Y2K problem - post scriptum Łukasz Bromirski wrote: > Butelkę Szopena? Nie, wystarczy tu pracować i można sobie wybrać > taki login jaki się chce. Co do wódki, jest ochydna. Hmm? A ja myslalem do tych czas ze Gazeta Wyborowa to porzadna gazeta i Szopen to porzadna wodka. > Przez Internet, z daleka, teraz chcesz > mi się na komputer włamywać? Dziecino, wiesz o czym mówisz? > Bo coś mi się wydaje że nie....bardzo mocno zresztą.... Jesli jestes z GW to chyba wiesz ze gazeta rozdaje konta publiczne pocztowe cos we formie hotmail. Czytalem reklame we Wprost na ten temat. Myslalem ze z tych kont mozna jakos anonimowo nadawac na listy dyskusyjne. Widocznie nie. A wlamywanie sie do czegos mnie nudzi. Zreszta jesli uzywasz system operacyjny exportowany z USA to bardzo latwo wejsc. NSA zmusza wszystkich ktorzy exportuja zeby wstawiali kilka sposobow tylnego wejscia dostepne jedynie dla nich. Jesli nie wspolpracujesz z NSA to nie otrzymujesz zgody urzednikow na export programow. Apropo Y2K i Rosja. Czy wiecie ze Sun wyslal robote projektowania ukladow scalonych do Rosji kilka lat temu. No i znalezli bledy tu i tam. Sun naprawil te bledy. Urzednicy w USA im zabronili wysylac uklady z naprawionymi bledami ktorzy Ruscy znalezli do Rosji:))) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 19:35 MET 1999 Date: Thu, 4 Mar 1999 18:29:39 +0100 From: Wladyslaw Hoffmann Subject: Re: R6 On Tue, 23 Feb 1999, P.D.Jezierski wrote: > > > Przemysław Ryk wrote: > > > gdzie nie tylko postrzelasz, ale i nakombinujesz sie > > "deczko", to nie polecam. > > hmm.. a widziales Rainbow Six? > strzelanie jest nudne.. wysadznie drzwi znacznie lepsze ;>>> > lekomin inc > heheh jak na poczatku nie wiedzialem jak je otworzyc w sposob nataruralny to sie granatami wysadzalo :))) ! @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@! ! @ WOODIE @! ! @ e-mail woodie@uoo.univ.szczecin.pl @! ! @ Lord of all Evil (Darth Vader) @! ! @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@! 'Without mistakes there's no foregiving Without foregiving there's no love' ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 19:50 MET 1999 Date: Thu, 4 Mar 1999 18:35:25 +0100 From: Wladyslaw Hoffmann Subject: Re: Poszukuje kowala !! On Fri, 19 Feb 1999, Lear wrote: > Jesli znacie jakiegos kowala lub kogos kto zajmuje sie bronia sredniowieczna > i opancerzeniem to dajcie mi znac. > Lub jesli mozecie mi dac znak gdzie kuja bron i opancerzenie lub gdzie > sprzedaja (nie chodzi mi o atrapy i dekoracyjne ale chartowane) > > Odp na lear@friko3.onet.pl > 7616712 > heheh mam kumpli co z resorow wyklepuja nawet w miare niezle :)) Nawet mam jeden (tylko maly troche) przydaje sie do LRPG :) Pozdrowka! ! @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@! ! @ WOODIE @! ! @ e-mail woodie@uoo.univ.szczecin.pl @! ! @ Lord of all Evil (Darth Vader) @! ! @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@! 'Without mistakes there's no foregiving Without foregiving there's no love' ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 20:05 MET 1999 Date: Thu, 04 Mar 1999 18:37:03 +0100 From: =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski Subject: Re: S-400 ALAMO wrote: > >co rozumiesz przez zasieg 300-400 km ?? > Chyba 300.000-400.000 tysięcy metrów (nie, Łukasz ;D?) Niii. Jeśli to rosyjskie kilometry, to oznacza to jakieś 3-4km rzeczywiste/hamerykańskie. CHYBA TO JASNE, NIE?! :))))))))))))) Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 20:05 MET 1999 Date: Thu, 04 Mar 1999 18:35:37 +0100 From: =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski Subject: Re: ppk ALAMO :) ALAMO wrote: > >Jeśli robić już trzy głowice, to druga musi być taka żeby > >umożliwiła trzeciej zrobienie co jej. Może do trzeciej włożyć > >by ładunek zapalający, albo kuleczki z małym ładunkiem który > >miałby je rozrzucić po kabinie? :) > SADYSTA!!! ;))) :)))))))))))))))) > >Patton chyba tak kiedyś pierwszy napisał i teraz już mi > >tak zostało. Więc o copyrighty do niego. > A'propos, i poza konkursem....Gdzie jest Patty? Właśnie. PATTON! WRÓĆ!!!!!!!!!! ;) Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 20:05 MET 1999 Date: Thu, 04 Mar 1999 18:42:23 +0100 From: =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski Subject: Re: ALAMO a systemy nawigacyjne koYot wrote: > Centrala glowna w GB, fabryki w Niemczech, GB, w St Petersburgu powstaje > oprogramowanie "w St. Petersburgu powstaje oprogramowanie" - to dla mnie kwintesencja tego twojego argumentowania. To, że marketing i oficjalne biura wolą stawiać w Europie Zachodniej to już tylko kwestia wyczucia potrzeb rynku. Ach..... > a zarzad jest miedzynarodowy tak jak firma. Inaczej ani USA, > ani Francja nie kupiliby ich produktow nawet gdyby byly nie z tego swiata > co mozna wnioskowac o produktach rosyjskich czytajac twoje posty ). Francuzom dużo brakuje i do USA i do byłego ZSRR, pod względem postępu technicznego. Stany ochoczo nabywają wszystko co Rosjanie chcą sprzedawać, z różnych względów. Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 20:05 MET 1999 Date: Thu, 04 Mar 1999 18:56:36 +0100 From: bunkier Subject: Re: takie dziwne pytanie Wladyslaw Hoffmann napisał(a): > Hej! > Mam male pytanie(chyba mieszczace sie wtematyce listy). Chodzi o moc > uderzenia pocisku (z pistoletu powiedzmy jakiejs beretty (sorki nie jestem > specjalista w tej dziedzinie, wole lotnictwo :) ) w goscia odzianego w > kamizelke kuloodporna. Odleglosc powiedzmy 4 metry. Oddaje 4 strzaly w > kamizelke. Pytanie: gosc stoi i sie ostrzeliwuje czy lezy na glebie nie > mogac tchu zlapac. Chodzi w sumie o rzecz trywialna- jest taka giera > Rainbow 6 i co niektorzy przekonuja mnie ze moc uderzenia pocisku nie jest > tak duza zeby przewrocic doroslego czlowieka, co wiecej ten czlowiek nadal > moze sie ostrzeliwac. Wiem ze filmowe scenki ze gosc frunie przez 2 metry > i laduje z poslizgiem to czysta fantazja, ale badz co badz taki pocisk ma > spory ped i niesie ze soba pewna energie kinetyczna, IMHO wystarczajaca na > przynajmniej unieszkodliwienie delikwenta. Ostrzal po czyms takim wydaje > mi sie troche absurdalny, ale moze sie myle? > Pozdrowka! > > ! @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@! > ! @ WOODIE @! > ! @ e-mail woodie@uoo.univ.szczecin.pl @! > ! @ Lord of all Evil (Darth Vader) @! > ! @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@! > 'Without mistakes there's no foregiving > Without foregiving there's no love' jednym z podstawowych wymagan taktycznych broni strzeleckiej jest skutecznosc razenia celu zywego na ktora sklada sie miedzy innymi moc obalajaca i tak pocisk 9mm para. wystrzelony z bliskiej odleglosci z klasycznego pistoletu wojskowego "obala" czlowieka i to nie wazne czy w kamizelce czy bez, pocisk 0,45 cala wystrzelony jak wyzej "obala" konia w biegu. kamizelka nie dopuszcza pocisku do ciala, ale pozostale "odczucia" sa takie same... polecam ksizke St. Kochańskiego "Automatyczna broń strzelecka" - zawiera wszystko na temat parametrow broni. gosc po 4 strzalach z 4 metrow z klasycznego pistoletu 9mm para. ma polamane zebra, lezy i kwiczy, a jak ma szczescie to nie potrzebuje reanimacji chyba ze jest nacpany i nic nie czuje ale z nog i tak powinno go zwalic. Darek M. darekm@mw.mil.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 20:35 MET 1999 Date: Thu, 04 Mar 1999 19:01:44 +0100 From: =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski Subject: Re: Radar z MiG 1.42 koYot wrote: > Taki niesmiertelny Tetris no nie? Na przykład. Cóż za błyskotliwość..... > Jak to, przeciez zawsze byli dobrzy, przynajmniej z twoich i ALAMO postow to > wynika. A'propos elektroniki się chyba zgadzamy - zachód miał lepszą. A jak się ma dobrą elektronikę i najlepszą aerodynamikę, to chyba jest się lepszym od tego z dobrą elektroniką i dobrą aerodynamiką? Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 20:35 MET 1999 Date: Thu, 04 Mar 1999 19:22:55 +0100 From: =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski Subject: Re: takie dziwne pytanie Wladyslaw Hoffmann wrote: > > Hej! > Mam male pytanie(chyba mieszczace sie wtematyce listy). Chodzi o moc > uderzenia pocisku (z pistoletu powiedzmy jakiejs beretty (sorki nie jestem > specjalista w tej dziedzinie, wole lotnictwo :) ) w goscia odzianego w > kamizelke kuloodporna. Odleglosc powiedzmy 4 metry. Oddaje 4 strzaly w > kamizelke. Pytanie: gosc stoi i sie ostrzeliwuje czy lezy na glebie nie > mogac tchu zlapac. Chodzi w sumie o rzecz trywialna- jest taka giera > Rainbow 6 i co niektorzy przekonuja mnie ze moc uderzenia pocisku nie jest > tak duza zeby przewrocic doroslego czlowieka, co wiecej ten czlowiek nadal > moze sie ostrzeliwac. Wiem ze filmowe scenki ze gosc frunie przez 2 metry > i laduje z poslizgiem to czysta fantazja, ale badz co badz taki pocisk ma > spory ped i niesie ze soba pewna energie kinetyczna, IMHO wystarczajaca na > przynajmniej unieszkodliwienie delikwenta. Ostrzal po czyms takim wydaje > mi sie troche absurdalny, ale moze sie myle? Eeee...za przeproszeniem, gówno prawda. Te dwa metry to wcale nie fantazja. Oblicz sobie z wzorów ogólnie dostępnych, ile energii taki pocisk o danej masie i prędkości oddaje w momencie uderzenia w człowieka o danej masie i prędkości. Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 20:35 MET 1999 Date: Thu, 04 Mar 1999 19:00:28 +0100 From: =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski Subject: Re: Radar z MiG 1.42 koYot wrote: > >Nie zrozumiałeś. HAmerykanie nie nie potrafią sobie sami poradzić, > >tylko nie ufają w tych sprawach Rosjanom. > Ty nie zrozumiales. > Rosjanie nie potrafia i stad pomoc amerykanska. Heh. Już cytowałem na grupie co DoD problemie y2k powiedział. > >Na razie to towar mało powszechny. > Tak czolgi, samoloty, okrety podwodne to towar bardzo powszechny. ???? Ile produkuje się dla takiego np. F-15E specjalizowanych wyświetlaczy?! > Czy tak jak zalewaly nas Rubiny, Zenity, Zorki 5, Lady, zegarki Poliot, > Raketa, Murzilki, Kraj Rad, rowery Ukraina.... marzenia wszystkich Polakow? Marzenia jak marzenia. A o chłamie pochodzącym z USA, dostarczanym do nas tonami bo tam nikt tego nie chciał kupować a u nas było to "towar luksusowy" nie słyszałeś? > >Naoglądali się ZACHODNIEJ. Nie umiesz czytać? > Nie umiesz myslec? Trzeba było sobie zadać to pytanie. > Ta rzeczywistosc istnieje w twoich postach. Co do jakosci to przyjrzyj sie > zbliska wykonaniu takiego MiGa 29 np. i zobaczysz cale partactwo, > niedokladnosci i co tam jeszcze, tak jakby nie mieli pojecia o tolerancjach. > Pewnie w afryce na licencji MiG mialby wyzsza jakosc niz z Rosji. Powyższy akapit tylko potwierdza moją opinię o twoim podejściu do wszystkiego co rosyjskie... Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 20:35 MET 1999 Date: Thu, 04 Mar 1999 18:56:11 +0100 From: =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski Subject: Re: Bylo: Radar..., jest o okretach SSBN MCorp wrote: > A tu bym polemizował (jak podobno powiedział gen. Jaruzelski na spotkaniu w > Moskwie). Tomek zajmował się tylko fabularyzacją gry (scenariuszy), a > założenia taktyczne i AI dla walk podwodnych projektował cpt. D. Littlejohns > (ret.). I chyba nie był taki kiepski (mój los smutny opisałem w jednym z > poprzednich postów). Tjap, ale potem Tomek miał decydujący głos w wersji beta co do "słuszności" pewnych założeń. Generalnie HAmerykanie nie mogli przegrywać. Chyba proste? Amizaur (hehe) pisał już (zresztą słusznie i wcale nie dyskutowałem) że grając i jedną i drugą stroną da się wygrać. Co więcej, twierdzę że to bardzo łatwe, jeśli tylko wczuć się odpowiednio w zalety i wady każdej ze stron. Całkiem szczerze i niezbyt skromnie powiem, że jestem w stanie roztrzaskać większość scenariuszy za 1 razem, lub 2 jeśli są baaardzo złożone (parę mi się zdarzyło z Inetu....ułożonych przez jakiś maniakalnych projektantów). Tak było w Harpoonach, tak jest i w SSN-21 Seawolf w którego zdaje się MCorp ostatnio pogrywasz. Gra jest prosta jak drut - pierwsze 5 misji to coś nowego, potem trzymasz się już tylko wypracowanych metod. W Su-27 przynajmniej jest trochę więcej wolności......(wypowiedział się miłośnik Su-27 ;))))) ). > >Myśl tak dalej ;DD Ten sam raport stwierdzał, że Akuły stały się > > zaskakująco "niegłuche", tzn. że słyszą LA z podobnej odległości. > Nic dodać, nic ująć. Dupa mokra, bo nie usłyszałem drugiej Akuły... A robisz od czasu do czasu manewr pt. "Szalony Iwan"? :)))) A prościej, poruszasz się zygzakiem, z wariacją 120-180 stopni, nawet z prędkością 2 węzły? Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 20:35 MET 1999 Date: Thu, 04 Mar 1999 19:21:37 +0100 From: =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski Subject: Re: Radar z MiG 1.42 koYot wrote: > >Tjap. Ale jakoś taki "koYot" nie potrafi zrozumieć, że lepiej żeby > >radar potrafił pokazać 100 celów niż 6 czy 10.... > Ty nie mozesz pojac, ze to jest dobre dla AWACSa, a nie dla pilota samolotu > mysliwskiego. A to pilot myśliwski jak jest Hamerykaninem to powinien mieć najlepsze jakie możliwe datalinki i móc teoretycznie obserwować tysiące celów, a jak jest rosyjskim to nie powinien widzieć więcej niż trzech? Tyle trąbiliście o tym jaką hamerykanie mają dobrą awionikę bo te cholerne rosyjskie stare systemy to śledzą najwyżej z 10 samolotów, a teraz jak szalka się przeważyła, to krzyk że tak nie wolno bo to bez sensu? O co wam chodzi?! > I tak jest obciazony walka by mu jeszcze dostarczac zbedne > informacje o 100 celach, ktorych nie wykorzysta. Jeśli akurat nie walczy, to bardzo cenna informacja. Jeśli w dodatku pole walki jest zdominowane przez przecywinika, i o datalinkach i AWACSie taki pilot może zapomnieć, to wręcz wspaniała możliwość. > W Iraku jak F18C lub F16C lub F15C niszczyly cele naziemne w nocy > to pomagaly im sie znalezc w sytuacji F15E lub F18D bo mialy zalogi > dwuosobowe. NIE! BO MIAŁY ODPOWIEDNIE WYPOSAŻENIE! Zanim zaczniesz wypisywać takie pierdoły, poczytaj trochę o walkach w PG i o raportach DoD i GAO z tych walk. Byli wspaniale uradowani, że ich samoloty potrafiły WSPÓŁDZIELIĆ WYPOSAŻENIE, tj. np. latające z bombami F-18C/D prowadziły na cele odpowiednie wyposażone A-6 (podświetlanie celu). Akurat nigdzie nie znalazłem wzmianki chociażby o tym, że współdziałanie między pilotem albo nawigatorem było tak cudownie przeważające, że na samolotach muszą montować po dwóch ludzi. Nie żebym miał jakieś wąty do załóg dwu-osobowych. Ale wygadywanie z przekonaniem głupot o których najwyraźniej nie ma się zielonego pojęcia, zasługiwało na taką reprymendę. > Takie organizowanie tankowan w powietrzu bylo strasznie uciazliwe, > przy takiej ilosci samolotow, dla kilkunastoosobowych zalog > AWACsow. CZŁOWIEKU! Nie obracaj kota ogonem, próbując na siłe pokazać że pokazywanie 100 celów jest złe, niemoralne i w ogóle generalnie karalne. KTO WYMAGA OD PILOTA MYŚLIWCA KOORDYNACJI TANKOWANIA W LOCIE CAŁEJ ESKADRY!?!?!?!?!!? GDZIE TAK KTOKOLWIEK Z NAS NAPISAŁ!? > Co masz klopoty z wyobraznia, nie widzisz tendencji. Z twoich > postow wynika, ze tak. Jeśli kogoś można posądzić o brak wyobraźni to ciebie. Próbujesz ją na siłę ograniczać. Ja oddaje ograniczanie do gestii pilota....zresztą, widzisz jak dużo dużych literek w tym poście więc chyba wiesz już jak źle twoje posty działają na mnie. Ile wam można tłumaczyć, że lepiej dać więcej i niech pilot sobie wybierze lub taką prostą funkcję wprowadzić w elektronice, niż żeby miał mało i nie miał możliwości dowiedzieć się więcej?! ALAMO, pomóż, bo mi opadły ręce a chłopaki najwyraźniej nic sobie z tej dyskusji nie robią. Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 21:05 MET 1999 Date: 4 Mar 1999 19:46:50 +0100 From: Piotr Auksztulewicz Subject: Re: takie dziwne pytanie Łukasz Bromirski wrote: > Eeee...za przeproszeniem, gówno prawda. Te dwa metry to wcale > nie fantazja. Oblicz sobie z wzorów ogólnie dostępnych, ile > energii taki pocisk o danej masie i prędkości oddaje w momencie > uderzenia w człowieka o danej masie i prędkości. No właśnie, w poprzednim moim liście obliczyłem z zasady zachowania pędu, jaką prędkość osiągnie facet po trafieniu i co mi wyszło? A może mam złe dane? Ile waży typowy pocisk i jaką ma prędkość? - -- Piotr Auksztulewicz piotras@zeus.polsl.gliwice.pl Centrum Komputerowe Politechniki Śląskiej, Gliwice, Akademicka 16 ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 21:20 MET 1999 Date: Thu, 04 Mar 1999 19:14:41 GMT From: "RippedEye" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Łukasz Bromirski napisał(a) w wiadomości: /ciach/ >ALAMO, pomóż, bo mi opadły ręce a chłopaki najwyraźniej >nic sobie z tej dyskusji nie robią. Kazdy i tak sobie zdanie wyrobil i uwaza, ze juz nie warto dyskutowac. I tak juz nikt zdania nie zmieni... :) RippedEye ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 21:35 MET 1999 Date: Thu, 04 Mar 1999 19:21:47 GMT From: "RippedEye" Subject: Re: ppk ALAMO :) ALAMO napisał(a) w wiadomoœci: /ciach/ >P.S Musimy w koncu z Lukaszem te bipolarnosc podkreslic, no nie ? ;DD > Od kiedy zapisy na jedna ze stron? ;) RippedEye ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 21:35 MET 1999 Date: Thu, 4 Mar 1999 19:20:52 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Dary z Ameryki Patton wrote in message ... >Jak porownujesz pociski artyleryjskie nowych generacji (kierowane) z >rakietami to wez za przyklad jakas pozadna rakiete naddzwiekowa (ANS np) a >nie staruszak Harpoona spoxiczek.. i tak dalej twierdze ze latwiej zestrzelic ans niz pocisk artyleryjski ;> lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 21:35 MET 1999 Date: Thu, 04 Mar 1999 20:20:53 +0100 From: =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski Subject: Re: Russia & Y2K problem - post scriptum nalecz wrote: > > Przez Internet, z daleka, teraz chcesz > > mi się na komputer włamywać? Dziecino, wiesz o czym mówisz? > > Bo coś mi się wydaje że nie....bardzo mocno zresztą.... > Jesli jestes z GW to chyba wiesz ze gazeta rozdaje konta publiczne > pocztowe cos we formie hotmail. Czytalem reklame we Wprost na > ten temat. Myslalem ze z tych kont mozna jakos anonimowo nadawac > na listy dyskusyjne. Widocznie nie. > A wlamywanie sie do czegos mnie nudzi. Zreszta jesli uzywasz > system operacyjny exportowany z USA to bardzo latwo wejsc. > NSA zmusza wszystkich ktorzy exportuja zeby wstawiali kilka > sposobow tylnego wejscia dostepne jedynie dla nich. Jesli nie > wspolpracujesz z NSA to nie otrzymujesz zgody urzednikow na > export programow. To co tutaj wypisujesz, tylko potwierdza to co napisałem wyżej. Nie masz po prostu zielonego pojęcia o czym piszesz. I nie rób z siebie cwaniaka z zachodu, bo bardzo tego nie lubię. > Apropo Y2K i Rosja. Czy wiecie ze Sun wyslal robote projektowania > ukladow scalonych do Rosji kilka lat temu. No i znalezli bledy tu i tam. > Sun naprawil te bledy. Urzednicy w USA im zabronili wysylac uklady > z naprawionymi bledami ktorzy Ruscy znalezli do Rosji:))) Ciekawa anegdotka. Wiem natomiast, że np. Cisco najwięcej informacji i doświadczenia zbiera właśnie w Rosji, tak samo jak np. IBM czy Compaq. Społeczeństwo HAmerykańskie trochę różni się mentalnością od wschodnich i ma dużo mniej wiedzy technicznej (średni oczywiście mówiąc). Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 4 22:20 MET 1999 Date: Thu, 04 Mar 1999 20:07:56 GMT From: "RippedEye" Subject: AS90 W Nowej Technice Wojskowej z marca przeczytalem dzielo skadinad znanego nam Tomasza Szulca na temat w/w haubicy. W prasie slyszalem ostatnio troche przeciekow, ze wlasnie ten system zostal juz wybrany dla naszej armii. Autor tego artykulu wyraza sie o nim raczej niepochlebnie. Czy ktos moze wglebial sie w zagadnienie i wie, czy nasz ulubieniec krytykuje to, bo to nie Rosyjskie, czy rzeczywiscie wybrano najdrozsze i najgorsze mozliwe rozwiazanie? Moim skromnym zdaniem, choc przyznaje, ze nie jestem specjalista w tej dziedzinie, powinnismy postarac sie ulozyc z Niemcami w sprawie PzH2000. W sumie jestesmy sasiadami i moze udaloby sie wynegocjowac produkcje czesci czesci :) w Polsce. Chodzi mi nie tylko o te do naszego kraju, ale takze na eksport - wiadomo, ze w Polsce niektore rzeczy taniej robic, a na ten wyrob kilku odbiorcow jest. I troche nowej technologii by do nas zawedrowalo... RippedEye P.S.1. W tym numerze mozna jeszcze o MFI, o ktorego zesmy sie tak klucili, przeczytac. Calkiem udany numer. (no... gazeta, ale samolot tez :) ) P.S.2. Uniewinniono tego pilota amerykanskiego, co we Wloszech kolejke linowa skosil. Podobno nie mial jej na mapach, a nawigacja mu w gorach jeszcze zle dzialala. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 00:20 MET 1999 Date: Thu, 4 Mar 1999 23:01:34 +0100 From: "Speedy" Subject: Re: takie dziwne pytanie Hej Piotr Auksztulewicz napisał(a) w wiadomości: >ciach >A może >mam złe dane? Ile waży typowy pocisk i jaką ma prędkość? Dane masz mniej więcej dobre (pocisk Para waży raczej z 8 g i ma prędkość pocz. koło 350 m/s), ale nie wiem czy dobra jest metoda. Słyszałem ze postrzał w kamizelke porównywalny jest z silnym ciosem bokserskim, a po takim uderzeniu większość ludzi pada. Może ważny jest też czas w jakim pocisk oddaje energie, albo co... Pozdrovionka Speedy ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 00:20 MET 1999 Date: Thu, 04 Mar 1999 13:15:28 -0800 From: nalecz Subject: Re: Russia & Y2K problem - post scriptum Łukasz Bromirski wrote: > To co tutaj wypisujesz, tylko potwierdza to co napisałem wyżej. > Nie masz po prostu zielonego pojęcia o czym piszesz. Moze ja nie wiem o czym pisze. To ty mi wytlumacz czemu firmy wojskowe sprzedaja te same maszyny identyko co Dell czy Packard Bell, Sun lub HP, tylko firmy od nich kupuja wojskowe wydanie tych maszyn. Co znaczy "wojskowe wydanie" maszyny w takim razie? Hughes czy Lockheed/Optimus przykladowo. Wedlug mnie to jest tak. Kupisz Windows 95 od Bill-a i jest w tym 100 dziur ktore udostepnia lepkom z Virginia dostep do twojej maszyny bez twojej wiedzy. No i w czasie wojny moga byc latwo udlawione swinstwami. Kupisz od L/O specjalne wojskowe wydanie maszyny i te dziury w ukladach scalonych i systemie operacyjnym sa zalatane. Cala czarna magia takzwanego "hacking czy cracking" polega na tym ze lepki szukaja i znajduja dziury ktore firma musi wstawiac we wszystkie publiczne wydania. Znajda dziure to od razu firma zalatwi ludziom takzwany "patch" ktory lata dziure nowa dziura ktory NSA im podstawia!!! > I nie rób z siebie cwaniaka z zachodu, bo bardzo tego nie > lubię. Ja nie wiem co to jest cwaniak z zachodu. To nie wiem jak nie byc tym. > Ciekawa anegdotka. Wiem natomiast, że np. Cisco najwięcej > informacji i doświadczenia zbiera właśnie w Rosji, tak > samo jak np. IBM czy Compaq. Społeczeństwo HAmerykańskie > trochę różni się mentalnością od wschodnich i ma dużo mniej > wiedzy technicznej (średni oczywiście mówiąc). Fantastyczne wiadomosci! ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 00:27 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 00:26:27 +0100 From: "Michał \"Lord\"" Subject: Re: Pytanko > >Zresztom nie wyobrażam sobie pilota siedzšcego za sterami np. A10 > >warthoga > >kturego nagle przycisnie potrzeba fizjologiczna, bo jak facet leci na > >ok. 10 > >metrach > Przemek Ptasznik skomentowal powyrzszy tekst tak: > > Ja tez nie wyobrazam sobie pilota lecacego na 10 m :))) > ciezko byloby leciec tak niziutko. > > myslisz ze wytrzasnelem te dziesiec metrow z powietrza? Dla zapewnienia wiarygodnosci podam ci czesc tekstu z gazety "Przeglad konstrukcji wojskowych" nr 5/95, cytuje "W warunkach pokojowych loty wykonuje sie na wysokosci nie mniejszej niz 30m, ale w przypadku realnego konfliktu zbrojnego samoloty powinny latac na 15m i nizej." koniec cytatu. Jak bym mial czas to podalbym ci jeszcze kilka innych przykladow, np. panowie z "Wild Weasel" zaliczaja podobne pulapy. Wysokosc lotu jest zalezna od uksztaltowania terenu, systemu nawigacyjnego oraz zdolnosci pilota i maszyny. Mysle ze to wszystko. Dzieki. Michal "Lord" ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 00:50 MET 1999 Date: Thu, 4 Mar 1999 22:38:46 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Dary z Ameryki MCorp wrote in message Jeszcze jedno dzis wygrzebalem: >A jak pocisk artyleryjski sam sie naprowadza na refleks laserowy? I ktory >model to robi? DERA is currently undertaking research into a Course Corrected Fuse, which would be fitted onto a standard spin stabilised artillery shell. The concept relies on an on-board military P(Y)-code GPS receiver to provide in-flight position measurement. One of the main aims of the research is to demonstrate that GPS hardware can acquire GPS satellite signals and provide a navigation solution, after experiencing the severe gun launch environment. At a trial conducted on 11-12 February 1999 at Shoeburyness firing range, two experimental rounds were fired with an in-bore acceleration of 8,500 'g' and an associated spin rate of 150 Hz. These experimental shells deployed a parachute, 38 seconds after launch, to provide a soft recovery. Output from the GPS receiver was monitored, both before firing and during flight, using an on-board data recorder and prior to launch, the GPS receiver was allowed to track satellites. On recovery, the data recorders showed that both on-board GPS receivers had obtained their first GPS Y-code satellite fix (without transitioning through C/A-code) after three seconds, with a full navigation solution obtained six seconds after launch. Although GPS receivers have been gun launched before in the US, this is the first time it has been successfully demonstrated in a spinning shell. DERA are planning to increase the severity of the test later in the year at the Yuma Proving Ground in the US to demonstrate a similar performance at the current maximum in-service firing conditions (i.e. 13,500 'g' and 280 Hz) and also to demonstrate GPS operation without having previously tracked satellites. The DERA team were supported throughout the programme by Thomson-Thorn Missile Electronics (TME) and intend to build on this success by working with Royal Ordnance and TME to develop a Course Correcting Fuse for the UK Ministry of Defence. czyli mowiac inaczej gps w pocisku artyleryjskim ;>>> ktos czyta pl.misc.militaria??? ;> lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 02:20 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 00:09:02 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 > >No, Jaguar miał pylony nad skrzydłami, więc precedens jest. > > > Ale tylko dwa. Lighting tez mial dwa, to juz sa cztery ;-)) - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 02:20 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 00:07:55 GMT From: "=?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_Jadczak?=" Subject: Re: Dary z Ameryki Przemek Ptasznik wrote in message <7bi8qr$q29$1@sunsite.icm.edu.pl>... > >Piotr Jezierski wrote in message > >[ciach] >>alamo powiedz ze zartujesz.. chcesz powiedziec ze jeden krazownik jest >genug >>dla przeprowadzenia wsparcia ogniowego desantu?!?!?!?!!?!?!?!? ty wiesz ile >>okretow (i ile dzial..) uczestniczylo w D-day albo w ladowaniu na >>guadalcanalu (The thin red line's coming ;>).. > >A czy Ty wiesz,ze w armach uznawanych za nowoczesne, to co nazywasz >wsparciem ogniowym jest w wiekszej czesci realizowane przez lotnictwo??? A >wiekszy udzial w tym przedsiewzieciu artylerii itp jest rodem z WWII ?? To dlaczego US Marines tak bardzo zawsze zależało na przywróceniu pancerników IOWA do służby i nie odstawianiu ich do rezerwy? Ty wiesz jaka jest różnica w sile ognia pancernika i dywizjonu np. AV-8B? W szybkości? W celności? PJ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 02:20 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 00:09:03 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: Dary z Ameryki > > A jak pocisk artyleryjski sam sie naprowadza na refleks laserowy? I ktory > > model to robi? > > hmm.. mozna zrobic pocisk mozdzierzowy z wlasnym czujnikiem podczerwieni (np > copperhead.. baa nawet polacy taki podobno maja;> ) to dlaczego nie mozna zrobic > takiego samego pocisku artyleryjskiego? Szczegolnie ze w takim pocisku jest > wiecej miejsca na jakies wymysne 'resory' zeby urzadzanka te przezyly wystrzal z > dziala. Zdaje sie ze byly pociski naprowadzane laserowo do dzial 120mm, i podkalibrowe do dzial Iowy. Tyle ze nie wiem czy w ogole weszly do uzycia. Wspomina sie o nich w Hunt for Red October i sa obecne w Harpoonach. > > napisales ze to by wazyla 10t.. hmmm .. ja bym nawet dal i 20t.. baa nawet > 30ton... A pozniej spojrz ile wazy jakis sytem rakiet przeciwlotniczych czy > mk141 wyrzutnia... 10t ? 20, 30t? O jakich my dzialach mowimy? Czy moze ktos przypomniec ile wazy wieza dzialowa na pancerniku Iowa na przyklad? Nie pamietam dokladnej wartosci. - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 02:20 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 00:07:53 GMT From: "=?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_Jadczak?=" Subject: Re: Bylo: Radar..., jest o okretach SSBN MCorp wrote in message <7bio6t$boq$1@orfika.office.polbox.pl>... >Czolem > >Paweł Jadczak wrote in message <5CZC2.1679$284.215265@news.tpnet.pl>... > >[...] > >>>Powaznie Akula jest cichsza od LA??? A jak to jest mozliwe, skoro >>radzieckie >>>reaktory sa chlodzone aktywnie (pompy) a Marlboro men dyponuja chlodzeniem >>>konwekcyjnym? >> >>Ooooo? Los Angeles i Imp. Los Angeles (SSN 750 + ) napędzane są reaktorem >>S6G - chłodzonym wodą. Może jakaś sztuka miała upgrade, zle nie sądzę. >>(znalazłem wreszcie magiczną książeczkę !!!) > >To, ze chlodzony woda, to ja wiem, chodzi o to, ze reaktor S6G w wersji IV >podobno (bo nie wiem na pewno, moze pomozesz) do wymuszania obiegu chlodziwa >w ukladzie pierwotnym nie uzywa duzych i halasliwych pomp >wysokocisnieniowych, tylko wykorzystuje zasade konwekcji (wspomaganej mala >pompka elektryczna). Fakt, że źle odpowiedziałem :/. LA ma obieg wymuszony - takie są moje informacje. OHIO nie pamiętam, nie chcę skłamać. SSN 21(774) (Seawolf) ma reaktor o naturalnej konwekcji, z tym że dla uzyskania prędkości powyżej 20 (?) węzłów używa już pomp. > >> >>>"Tom Clancy's SSN" i mnie szlak trafi, jak sie okaze, ze to kwas. Jak na >>>razie plyne od 8 godzin za Akula w blogim przeswiadczeniu, ze zobacza mnie >>>tylko, jak im zatancze w trepach po pokladzie... >>> >> >>Tomcio? Uch... > > >Gra naprawde niczego sobie (pewnie dlatego, ze projektantem i konsultantem >byl niejaki kpt. Doug Littlejohns - byly podwodniak RN). Ale jednak manewrow >wokol Akuly bym nie robil, co zreszta sie okazalo w pol godziny po wyslaniu >poprzedniego posta - slyszeli mnie, tylko im wisialo, bo za mna byla druga z >otwartymi klapami i... Na dowodce okretu podwodnego sie nie nadaje - jak >uslyszalem "Contact, contact, torpedo in the water..." to myslalem, ze lbem >wywale dziure w suficie, wylalem sobie kawe na... kolana i wystraszylem psa >:) :)))))))))))))) PJ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 08:05 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 05:58:53 GMT From: "MCorp" Subject: Re: Dary z Ameryki Czolem Piotr jezierski wrote in message <36DE76D0.DE306657@lse.ac.uk>... > > >MCorp wrote: > >> To juz nie bedzie innych samolotow??? A skad ta informacja? Funkcje CAS >> jeszcze przez 10 lat beda wypelniane przez A-10, nawet dluzej przez F-16 i >> F-15E SE, F-18. > >hmm.. po pierwsze mowimy gdzies za 30 lat... z tych samolotow zostanie moze f15e >i f18E/F... O tym, co bedzie za 30 lat to mozemy tylko gdybac. Tempo postepu uniemozliwia takie analizy, moze bedziemy bardziej konkretni, albo przejdziemy w sfere futurologii, co wg.mnie nie ma sensu. >> A potem - jakbys zgadl, bedzie to robil przyszly JSF, bo po >> to (m. in.) jest opracowywany - jak sama nazwa wskazuje. JSF ma byc przeciez >> w miare tanim samolotem wielozadaniowym (w przeciwienstwie do ATF, ktory >> kosztuje mase szmalu i szkoda go do innych zadan, niz mysliwskie, choc >> technicznie bylby do tego zdolny). > >po drugie... ile bedzie przenosil ten jsf i ile by ich potrzeba zeby zapewnic >takie wsparcie jakie daje np brygada artylerii dywizji pancernej armii USA ;> A jak taka brygada opóznia tempo przemieszczania sie wojsk? O ile doktryna nowoczesnej wojny to "blitzkrieg przede wszystkim", to podciaganie brygady artylerii zajmuje za duzo czasu. >po trzecie.. czy bedziesz uzywal tych bajkowych jsow, jdam i agm129 do >niszczenia pojedynczych bunkrow ukrytych na wzgorzu czy po prostu 4 mlrs >wystrzela salwe po ktorej zostanie tam zmielony beton? Od poczatku: najpierw ta artylerie musisz MIEC na polu walki (lub w odleglosci 55 km (jak sobie zyczysz). Z kolei samoloty CAS znajda sie tam szybciej, moga operowac z duzo wiekszej odleglosci. >Aha i policz jeszcze sobie koszty ;> A kto powiedzial, ze wojna jest tania. Jakbysmy liczyli cene, a nie przewage, to nie byloby sensu w ogóle uzywac pocisków kierowanych. Artylerii tez nie, wystarczyloby podpalic prerie :) >> >> A jak pocisk artyleryjski sam sie naprowadza na refleks laserowy? I ktory >> model to robi? > >hmm.. mozna zrobic pocisk mozdzierzowy z wlasnym czujnikiem podczerwieni (np >copperhead.. baa nawet polacy taki podobno maja;> ) to dlaczego nie mozna zrobic >takiego samego pocisku artyleryjskiego? Szczegolnie ze w takim pocisku jest >wiecej miejsca na jakies wymysne 'resory' zeby urzadzanka te przezyly wystrzal z >dziala. A z jaka predkoscia granat mozdzierzowy opuszcza lufe? Podpowiedz: z relatywnie niewielka i w zwiazku z tym mozna na nim zamontowac niewielkie stateczniki, które koryguja tor lotu. A jak kolega chcialby zamontowac takie stateczniki (nawet skladane) na pocisku artyleryjskim? W lufie dalekonosnego dziala nie moze byc przeswitu (jak w mozdzierzowej), bo nie bedzie dalekonosne. >> >> To ja dam przyklad: jaki jest zasieg strzalu Twojego dziala? Zalozmy, ze 30 >> km (!). > >hmm... taki zasieg to byl w czasie II wojny swiatowej ;> >teraz bez problemu z 'dopalaczami' moge dojsc (bo nikt naprawde nie wie ile >bedzie ten zasieg bo nikt tego nie probowal zrobic dla dziala tego kalibru.. no >moze poza IOWA class bo ten mial pociski z dodatkowym napedem rakietowym o ile >sie nie myle...ale to byla technolologia lat 70tych) do 55km z bardzo dobra >celnoscia. Jak sobie zyczysz. I tak w porównaniu z zasiegiem zespolu samolot-SLAM to niewiele. >> Czyli Ty, z tym swoim 10 tonowym dzialem musisz sie na taka >> odleglosc zblizyc. > >musze sie zblizyc na 55km... Tak, tak. Dokladnie 55.217m. Czyli jednak te 15 km to dla Ciebie róznica. Oj, i kto tu mysli kategoriami II wojny? >> Zalozmy dalej, ze sie jednak zblizasz (np. krazownikiem? >> czy ciagniesz to dzialo Ursusem?) Nadal jest Cie dosyc latwo unieszkodliwic, >> bo jestes: >> a) wielki (w sensie rozmiarow :) > >napisales ze to by wazyla 10t.. hmmm .. ja bym nawet dal i 20t.. baa nawet >30ton... A pozniej spojrz ile wazy jakis sytem rakiet przeciwlotniczych czy >mk141 wyrzutnia... A co to ma do rzeczy? Przeciez ja nie chce pakowac do pocisku wyrzutni MK141. Atak ma byc szybki, a co to za szybkosc 25 km/h ciezkim ThugVessel (bo chyba tylko taki uciagnie te 30 ton). >> >> b) powolny > >a to dlaczego powolny?? ja wcale nie musze byc duzy... taki niszczyciel >spokojnie starczy.. > Aachaa. I Ty tym niszczycielem podjedziesz? To ja nie zrozumialem, przepraszam... >> A ja, prosze kolegi, podlatuje 10 Intruderami i choc przedpotopowe odpalam z >> odleglosci 2 razy wiekszej 40 Harpoon-ow. Zalozywszy, ze 85% AGM zostanie >> zestrzelonych, to i tak zostanie pare, ktore wykonaja befsztyk tatarski z >> atakowanego stanowiska (Harpoon-y mozna przystosowac do ataku na cele >> naziemne). >> Oczywiscie artyleria sie przydaje, ale raczej lekka, na polu walki. >> >> To tyle a propos artyleria vs. kierowane pociski rakietowe. Czy gdzies >> popelniam blad...? > >oh conajmniej kilka... po pierwsze intrudery sa juz calkowicie wycowane z US >Navy.. I tu kolega zasnal na lekcji. A gdzie tu mowa akurat o US Navy??? Mówimy chyba o problemie SLAM vs. artyleria, a nie SLAM-na-wyposazeniu-USNavy vs. artyleria. >40 SLAMow (czyli jak napisales harpoonow ktore mozna przystosowac do atakowania >celow naziemnych) to trzeba w cos wycelowac.. taka salwa kosztuje cie 20mln >dolarow... 40 pociskow 240mm nawet po 100tys za sztuke kosztuje o polowe mniej.. Taaak. I ta tania salwa mozesz wygarnac, jesli nieprzyjaciel zrobi Ci dobrze i podejdzie na 55 km do tego niszczyciela? To mówimy o polu walki w ogóle, czy o polu-walki-znajdujacym-sie-nie-dalej-niz-55km-od-brzegu? Bo jesli o tym drugim, to zgoda (ale to nieco zaweza cel stosowania artylerii - i wlasnie to mówie). >Nie wiem co by wplywalo na psychike obroncow.. pociski ktore widac i baaa mozna >zestrzellic czy grad z jasnego nieba siejacy odlamkami (SLAM z tego co wiem to >nie ma glowic z podpociskami..) Jakbym mial zdobywac plaze to raczej wolalbym to >dzialo miec za soba.. bardzo dokladne I tu jest problem. Naprawde wolalbys, zeby do bezposredniego wsparcia uzyc artylerii?? No to chcialbym zobaczyc, jak sie podrywasz do ataku, a dokladnie 50m. przed Toba wala pociski (wystrzelone z dystansu 55km). I ilu Twoich zolnierzy podzieliloby Twój entuzjazm. .. szybkostrzelne (zauwaz ze nawet jak >wystrzelisz 40 SLAMow to pozniej zajmie ci conajmniej 2 godziny powrot na >lotniskowiec i ponowne zaladowanie broni).. Chodzi o to, ze tak naprawde wysyla sie 20 samolotów i drugi nalot jest juz niepotrzebny. I tak wysyla sie ich tyle tylko dlatego, ze wieksza ich czesc jest zestrzeliwana (a przynajmniej tak sie dla bezpieczenstwa zaklada). no chyba ze wyslesz pojedyncze >samoloty.. cala grupa CVN bylaby w stanie zapewnic taka 'pomoc' przez moze 3 >godziny.. znaczy co godznia lecialoby w kierunku celow (jakich celow?? trudno >trafic w maly bunkier z jednym karabinem maszynowym)okolo 12 pociskow.. a >pozniej piloci musieliby odpoczac, samoloty byc przejrzane itpitd A dzialo z ta >swoja szybkostrzelnoscia 1strzal/min (badzmy pesymistami) wysyla w ciagu godziny >60 pociskow.. co godzine 60 pociskow... (czy te twoje f18 sa w stanie taka ilosc >drogich Slamow i bomb naprowadzanych laserowo (nie powiem ile kosztuja... i nie >powiem ze musisz byc dokladnie nad plaza gdzie juz zabawki ALAMO czyli tory i >s300 by sie za ciebie wziely..) dostarczyc w ciagu godziny co godzine przez np >pol dnia???) No to juz zupelnie chyba mówimy o dwóch róznych rzeczach. Masz na mysli artyleryjski ogien przygotowujacy? To tak - do tego na pewno jest potrzebna artyleria :) Jesli zas mówimy o szybkim ataku, to kto pchalby sie na teren obsadzony malymi bunkrami? I po co? To nie Lenino, teraz doktryny wojenne to: desant (niekoniecznie przez broniona plaze), "head first" i atak precyzyjny, a nie frontalne ataki piechoty (nawet zmechanizowanej). Myslalem, ze toczymy dyspute nad SENSEM zastosowania artylerii, czy pocisków, a tu widze, ze po prostu chcesz uzyc tych dzial i teraz szukasz dla nich zastosowania. Krótko mówiac: pewnie mozna, ale w dosc ograniczonym zakresie. >Moim skromnym zdaniem takie dzialo na jakims przebudowanym niszczycielu bardzo >by sie przydalo.. na srednie dystanse (30-60km) nie ma niczego lepszego.. to >jest baaaardzo uniwersalna rzecz i w polaczeniu z samolotami CV zapewniajacymi >oslone mysliwska.. rakietami plot.. moze byc calkiem spoxiczek No wiec faktycznie temat jest troche wezszy, niz myslalem... Z powyzszym zgadzam sie i... mozna mnie cytowac :) Masz na mysli jakis konkretny model dziala? Bo pewnie nie byloby latwo znalezc taki, który bez bólu daloby sie na niszczycielu... zdrówko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 08:20 MET 1999 Date: Thu, 4 Mar 1999 19:53:07 +0100 From: "Szymon Król" Subject: Re: "Ladowanie" F-18 - Help me Kiedys (jakies 2 lata temu) chyba w 8 PLMB odpadlo kolo przy starcie Su-22. Pilot zdecydowal sie wyladowac awaryjnie obok pasa na wydzielonym odcinku trawiastym,a ze dopiero co wystartowal to musial spalic duza ilosc paliwa - w tym czasie ktos skombinowal kamere VHS i nagral ladowanie - pokazywali to w telwizji, chyba na dwójce w programie "Nie tylko w koszarach". Wrazenie niesamowite... Pozdrawiam - ------------------------------------- Szymon Król szymon@valhalla.com.pl Lotnictwo Wojskowe www.skrzydla.com/lotwoj/ - ------------------------------------- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 08:35 MET 1999 Date: Fri, 5 Mar 1999 07:08:54 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Czolem koYot wrote in message <36de76bf.0@news.vogel.pl>... > >Łukasz Bromirski napisał(a) w wiadomości: >>Z najbliższych mi zagadnień, mogę spokojnie powiedzieć np. o >>rosyjskiej jakości w pisaniu oprogamowania - małych, ale cholernie >>użytecznych programików. > >Taki niesmiertelny Tetris no nie? Jesli mogę wtrącić: np. napisali system operacyjny (DOS-like) w całości w assemblerze (procedury obsługi I/O pisane w całości od nowa, interfejs rozkompilowany z MS DOS). Efekt był taki, że cały system gotowy do instalacji zajmował 350 kB, po instalacji 400 kB, zajmował 250 kB dolnej pamięci, po załadowaniu wszelkich możliwych sterowników (przysyłali na życzenie), nigdy nie przekraczał 300 kB, a był funkcjonalnie odpowiednikiem MS DOS 6.0, działając ok. 30-40% szybciej (używałem sam przez ok. rok, opis był w PC Kurierze). Więc, chyba nie tylko TETRIS, nieprawdaż? (na życzenie prześlę listę oprogramowania systemowego i utili made in Russia, których używam przy administracji sieci UNIX-NT). Natomiast nie wiem nic o jakości ich oprogramowania bojowego, ale Su-27 jakoś lata, a to przecie fly-by-wire, więc inaczej by nie mógł :) zdrówko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 08:50 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 06:27:49 GMT From: mariusz.jedrasiak@epsa.com.pl (Konrad Krzyzaniak) Subject: SSN Mike Czesc Ostatnio rozwinela sie dyskusja na temat Rosyjskich i Amerykanskich SSN. I w zwiazku z tym mam pytanie: co slychac o okretach klasy Mike? Czytalem ze jest (sa ?) to okret o tytanowym kadlubie, mysliwski (wg jednych), doswiadczalny (wg innych zrodel). Jaka jest prawda? Pozdrowienia Konrad Krzyzaniak (mariusz.jedrasiak@epsa.com.pl) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 08:50 MET 1999 Date: Fri, 5 Mar 1999 07:36:06 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Czołem Łukasz Bromirski wrote in message <36DECF31.69B6EEAB@gazeta.pl>... >koYot wrote: > [...] >> W Iraku jak F18C lub F16C lub F15C niszczyly cele naziemne w nocy >> to pomagaly im sie znalezc w sytuacji F15E lub F18D bo mialy zalogi >> dwuosobowe. Dobre. Czyli, jakby miałyby załogi 10 osobowe, to mogłyby jeszcze więcej...? >NIE! BO MIAŁY ODPOWIEDNIE WYPOSAŻENIE! Zanim zaczniesz wypisywać Do dziś nie zdawałem sobie sprawy, jak wygląda "słuszny gniew" :) >posty działają na mnie. Ile wam można tłumaczyć, że >lepiej dać więcej i niech pilot sobie wybierze lub taką >prostą funkcję wprowadzić w elektronice, niż żeby >miał mało i nie miał możliwości dowiedzieć się więcej?! >ALAMO, pomóż, bo mi opadły ręce a chłopaki najwyraźniej >nic sobie z tej dyskusji nie robią. Nie jestem pilotem, ale chyba nie różnią się oni w tym względzie od innych ludzi; więc JA wolałbym mieć ten wybór (pstryk! i światło, jak mawiał poeta). Naciskam guzik i widzę 100, naciskam jeszcze raz i widzę tylko "niektóre". Nadmieniam, że zasadą "ograniczać, bo i tak się nie przyda" kierowali się np. projektanci mojego bloku z wielkiej (ba! - gigantycznej) płyty z lat 60-70, dzięki czemu okienko z kuchni wychodzi na mój pokój (po co zaraz na zewnątrz, przecież jest lampa) i jak ktoś smaży placki ziemniaczane, to po godzinie nawet pies się do mnie nie chce zbliżyć, a w pracy myślą, że mam gdzieś budę z tanim żarciem :) zdrówko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 08:50 MET 1999 Date: Fri, 5 Mar 1999 07:23:58 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: Bylo: Radar..., jest o okretach SSBN Czołem Łukasz Bromirski wrote in message <36DEC93B.6C5BF488@gazeta.pl>... >MCorp wrote: > >> A tu bym polemizował (jak podobno powiedział gen. Jaruzelski na spotkaniu w >> Moskwie). Tomek zajmował się tylko fabularyzacją gry (scenariuszy), a >> założenia taktyczne i AI dla walk podwodnych projektował cpt. D. Littlejohns >> (ret.). I chyba nie był taki kiepski (mój los smutny opisałem w jednym z >> poprzednich postów). > >Tjap, ale potem Tomek miał decydujący głos w wersji beta co do >"słuszności" pewnych założeń. Generalnie HAmerykanie nie mogli >przegrywać. Chyba proste? A w wywiadzie mówił co innego - oszust jeden :) Ale poważnie: nie wiedziałem, że stawiał jakieś warunki, co do założeń generalnych... Jednak ta "correctness" im się rzuciła na głowy, to takie smutne... >w zalety i wady każdej ze stron. Całkiem szczerze i niezbyt >skromnie powiem, że jestem w stanie roztrzaskać większość >scenariuszy za 1 razem, lub 2 jeśli są baaardzo złożone >(parę mi się zdarzyło z Inetu....ułożonych przez jakiś > maniakalnych projektantów). >Tak było w Harpoonach, tak jest i w SSN-21 Seawolf w którego >zdaje się MCorp ostatnio pogrywasz. Gra jest prosta jak drut - >pierwsze 5 misji to coś nowego, potem trzymasz się już >tylko wypracowanych metod. W Su-27 przynajmniej jest trochę >więcej wolności......(wypowiedział się miłośnik Su-27 ;))))) ). Pogram dłużej, zobaczę; na razie jest 1:0 dla AI :) >> >Myśl tak dalej ;DD Ten sam raport stwierdzał, że Akuły stały się >> > zaskakująco "niegłuche", tzn. że słyszą LA z podobnej odległości. >> Nic dodać, nic ująć. Dupa mokra, bo nie usłyszałem drugiej Akuły... > >A robisz od czasu do czasu manewr pt. "Szalony Iwan"? :)))) >A prościej, poruszasz się zygzakiem, z wariacją 120-180 stopni, >nawet z prędkością 2 węzły? A tak! :) Jako niedoświadczony podwodniak rzucałem się w górę i w dół, na prawo i lewo, zwalniałem, kładłem się na dno, wystawiałem pławę nad warstwę i w ogóle "Nauka dowodzenia SSN w weekend". Ale też nie pomogło, po prostu nie usłyszałem... To znaczy potem, jak sobie wziąłem zapis, to niby można było co jakiś czas chwycić, ale to już musiała być jakiś kilometr za mną... zdrówko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 09:05 MET 1999 Date: Fri, 5 Mar 1999 07:49:15 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: Bylo: Radar..., jest o okretach SSBN Czołem Paweł Jadczak wrote in message ... [...] >Fakt, że źle odpowiedziałem :/. LA ma obieg wymuszony - takie są moje >informacje. OHIO nie pamiętam, nie chcę skłamać. SSN 21(774) (Seawolf) ma >reaktor o naturalnej konwekcji, z tym że dla uzyskania prędkości powyżej 20 >(?) węzłów używa już pomp. Hmmm... Jeden gość z Cheyenne (ja wiem, że to nie ten typ okrętu) jednak uparcie twierdzi, że S6G mod IV to jednak konwekcja. A może to agent FBI? I sieje dezinformację? No więc dalej nie wiemy :) Ale dzięki za parę szczegółow - człowiek się uczy całe życie. zdrówko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 09:05 MET 1999 Date: Fri, 5 Mar 1999 07:44:09 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: Dary z Ameryki Czołem [...] >The DERA team were supported throughout the programme by Thomson-Thorn >Missile Electronics (TME) and intend to build on this success by working >with Royal Ordnance and TME to develop a Course Correcting Fuse for the UK >Ministry of Defence. > > >czyli mowiac inaczej gps w pocisku artyleryjskim ;>>> ktos czyta >pl.misc.militaria??? ;> Że tak spytam - a jak to się ma do istoty? Bo, że potrafimy śledzić tor pocisku wiadomo już od jakiegoś czasu... Tylko "śledzenie" nie oznacza "sterowanie", a chyba tu jest największy problem. zdrówko MCorp p.s. A czy mógłbyś podać źródło, bo to ciekawe dosyć, chciałbym porównać z informacją o południowoafrykańskim eksperymencie z pozycjonerem GPS zamontowanym na szybkoobrotowym talerzu poziomym... z góry dzięki M ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 09:20 MET 1999 Date: Fri, 5 Mar 1999 07:53:13 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: Dary z Ameryki Czołem Paweł Jadczak wrote in message ... [...] >To dlaczego US Marines tak bardzo zawsze zależało na przywróceniu >pancerników IOWA do służby i nie odstawianiu ich do rezerwy? Ty wiesz jaka >jest różnica w sile ognia pancernika i dywizjonu np. AV-8B? W szybkości? W >celności? Powodów mogę się tylko domyślać: Marines w założeniach sprzed 20 lat mieli atakować plaże i tam się takie wsparcie przydaje. Obecne założenia przewidują raczej inny "modus operandi". Powoli dochodzą do wniosku, że desant na plażę przestaje mieć sens - i chyba nie jest to głupie podejście. zdrówko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 12:20 MET 1999 Date: Fri, 5 Mar 1999 11:09:47 +0100 From: "Witold Zaluska Jr." Subject: Re: takie dziwne pytanie On Thu, 4 Mar 1999, bunkier wrote: > gosc po 4 strzalach z 4 metrow z klasycznego pistoletu 9mm para. ma polamane > zebra, lezy i kwiczy, a jak ma szczescie to nie potrzebuje reanimacji chyba ze > jest nacpany i nic nie czuje ale z nog i tak powinno go zwalic. a jak do tego co tu piszesz ma sie sytuacja przedstawiona swego czasu w "filmie" "Najwieksze policyjne strzelaniny swiata" ktory swego czasu lecial w TV? pokazywali goscia ostrzeliwujacego sie z kalacha, dostal w kamizelke (wyraznie bylo widac ten moment) troche go zgielo ale szedl dalej i strzelal... fakt ze nie bylo to 4m tylko pi*oko 30-40 ale jednak... Navy - -- SNAFU ! Witold Zaluska Jr ! e-mail: kazik@manta.univ.gda.pl ! navy@rudykot.pl ! URL: http://manta.univ.gda.pl/~kazik ! IRC nick: NavySEAL, channel: #gdansk ! Phone: +48 603 257 717 I wasn't there, I didn't do it, and, besides, nobody saw me ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 12:20 MET 1999 Date: Fri, 5 Mar 1999 11:03:35 +0100 From: Wladyslaw Hoffmann Subject: Re: takie dziwne pytanie On 4 Mar 1999, Piotr Auksztulewicz wrote: > Łukasz Bromirski wrote: > > Eeee...za przeproszeniem, gówno prawda. Te dwa metry to wcale > > nie fantazja. Oblicz sobie z wzorów ogólnie dostępnych, ile > > energii taki pocisk o danej masie i prędkości oddaje w momencie > > uderzenia w człowieka o danej masie i prędkości. > > No właśnie, w poprzednim moim liście obliczyłem z zasady zachowania > pędu, jaką prędkość osiągnie facet po trafieniu i co mi wyszło? A może > mam złe dane? Ile waży typowy pocisk i jaką ma prędkość? > > -- > Piotr Auksztulewicz piotras@zeus.polsl.gliwice.pl > Centrum Komputerowe Politechniki Śląskiej, Gliwice, Akademicka 16 > Jak na moje obliczenia bylyby bardziej skomplikowane (o ile wyzej srodka ciezkosci oberwal, jak rozlozyla sie sila (Powierzchnia kamizelki), dochodza jeszcze inne elementy) i dlatego sie za to nie bralem. W kazdym razie dzieki za podpowiedzi :) ! @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@! ! @ WOODIE @! ! @ e-mail woodie@uoo.univ.szczecin.pl @! ! @ Lord of all Evil (Darth Vader) @! ! @@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@@! 'Without mistakes there's no foregiving Without foregiving there's no love' ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 12:50 MET 1999 Date: 5 Mar 1999 10:17:46 GMT From: stan@eris.phys.uni.torun.pl (Stanislaw Witold Czarnecki) Subject: Re: takie dziwne pytanie In article , Witold Zaluska Jr. wrote: >On Thu, 4 Mar 1999, bunkier wrote: > >> gosc po 4 strzalach z 4 metrow z klasycznego pistoletu 9mm para. ma polamane >> zebra, lezy i kwiczy, a jak ma szczescie to nie potrzebuje reanimacji chyba ze >> jest nacpany i nic nie czuje ale z nog i tak powinno go zwalic. > >a jak do tego co tu piszesz ma sie sytuacja przedstawiona swego czasu w >"filmie" "Najwieksze policyjne strzelaniny swiata" ktory swego czasu >lecial w TV? pokazywali goscia ostrzeliwujacego sie z kalacha, dostal w >kamizelke (wyraznie bylo widac ten moment) troche go zgielo ale szedl >dalej i strzelal... fakt ze nie bylo to 4m tylko pi*oko 30-40 ale >jednak... > Bo po pierwsze, 4 m, czy 40 m, to jest jednak zasadnicza roznica, a poza tym, nie mozna ot tak sobie robic uogolnien. Efekt strzalu w kamizelke zalezy do rodzaju broni, pocisku, kamizelki, kondycji psychofizcznej trafionego, kata trafienia, miejsca trafienia i odrobiny przypadku, czy tez mowiac inaczej szczescia. "ale z nog i tak powinno go zwalic". Owszem, powinno, ale nie moze sie zdarzyc, ze nie zwali. raz na sto razy, raz na dwiescie razy, nei wiem, ale moze sie zdarzyc. Stan - -- ***Blogoslawieni, ktorzy czestuja kawa o poranku.*** Stanislaw "Stan" Witold Czarnecki, Ph.D. student, IF UMK ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^stan@eris.phys.uni.torun.pl^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ ***Cholerna grawitacja... i w dodatku nie w te strone.*** ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 13:05 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 10:48:05 GMT From: babcia@kehillah.jewish.org.pl (Maciek 'Babcia' Dobosz) Subject: Re: Dywizja Maczka On 4 Mar 1999 16:07:56 GMT, pzpr@aol.com (Pzpr) wrote: > >Byl bym Ci bardzo wdzieczny jesli moglbys sprawdzic ta informacje ! > No to dopiero jutro. Bo teraz to na piwo a z domu nie modemuje :P Zdrowko Maciek 'Babcia' Dobosz Warszawski Klub Paintballowy "Ranger" Banshee RT (dawniej RangerII) N.A.S.K. Nieudolny Administrator Sieci Komputerowej http://www.jewish.org.pl/paintball/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 13:05 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 10:48:03 GMT From: babcia@kehillah.jewish.org.pl (Maciek 'Babcia' Dobosz) Subject: Re: Russia & Y2K problem - post scriptum On Thu, 04 Mar 1999 08:12:52 -0800, nalecz wrote: > >A idz ty z tym przeproszeniem. Przeproszenie bo myslalem ze Mossad sie mnie > >czepil. Primakowa goscie. A to sie okazuje zwyczajny goj uzywa ich konto. A chcesz zeby sie czepil? I to raczej nie Mossad bo dla nich to z drobna sprawa. A konto nie jest ich tylko moje. Nie zdrowko (tym razem) Maciek 'Babcia' Dobosz Warszawski Klub Paintballowy "Ranger" Banshee RT (dawniej RangerII) N.A.S.K. Nieudolny Administrator Sieci Komputerowej http://www.jewish.org.pl/paintball/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 13:05 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 10:48:18 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 > A'propos elektroniki się chyba zgadzamy - zachód miał lepszą. > A jak się ma dobrą elektronikę i najlepszą aerodynamikę, to > chyba jest się lepszym od tego z dobrą elektroniką i dobrą > aerodynamiką? W pierwszej chwili myslalem ze napisales ze "dobra elektronika z najlepsza aerodynamika jest lepsza od dobrej aerodynamiki z najlepsza elektronika", a jest wlasnie odwrotnie :))). Tak bylo kiedys, tak okolo Wietnamu. Dzis elektronika jest duzo wazniejsza niz aerodynamika... Pomijajac skrajnosci oczywiscie... Dobra aerodynamika z najlepsza elektronika jest lepsza od dobrej elektroniki z najlepsza aerodynamika. No dobrze, ale Ty pisales troche inaczej (dobra/lepsza vs dobra/dobra) wiec musze sie z Toba zgodzic :), powiedz mi tylko do jakiej sytuacji ma sie to odnosic ??? - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 13:05 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 10:48:20 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: Dary z Ameryki > > Patton wrote in message ... > >Jak porownujesz pociski artyleryjskie nowych generacji (kierowane) z > >rakietami to wez za przyklad jakas pozadna rakiete naddzwiekowa (ANS np) a > >nie staruszak Harpoona > spoxiczek.. > i tak dalej twierdze ze latwiej zestrzelic ans niz pocisk artyleryjski ;> :) Latwiej jest zestrzelic pocisk altyleryjski, tyle ze sie nie oplaca. Dobre systemy przeciwlotnicze krotkiego zasiegu bez problemu trafiaja w pociski altyleryjskie, trafic jest bardzo latwo - bo cel nie manewruje - trudnosc jest w tym zepotrzebny jest bardzo krotki czas reakcji, a cel jest bardzo niewielki przez co po pierwsze trzeba miec dobry i dokladny radar, a po drugie trudno go zdetonowac. Natomiast w pociski duzego kalibru i dalekiego zasiegu (np. z dzial Iowy) prawdopodobnie trafilby kazdy nowoczesny zestaw przeciwlotniczy, o ile nie ma jakiegos strasznie dlugiego czasu reakcji ze nie zdazy strzelic i o ile nie ma radaru dla ktorego pocisk altyleryjski jest za malym celem (dlugosc fali). Problem jest taki ze strzelac do pociskow altyleryjskich po prostu szkoda :), bo sa nieporownywalnie tansze od przeciwlotniczych. Nie oplaca sie. No chyba ze w perspektywie jest utrata krazownika, ale prawodopodobnie dzialo ma w magazynku wiecej pociskow altyleryjskich niz atakowany okret przeciwlotniczych :). - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 13:05 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 10:48:22 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: Bylo: Radar..., jest o okretach SSBN > Fakt, że źle odpowiedziałem :/. LA ma obieg wymuszony - takie są moje > informacje. OHIO nie pamiętam, nie chcę skłamać. SSN 21(774) (Seawolf) ma > reaktor o naturalnej konwekcji, z tym że dla uzyskania prędkości powyżej 20 > (?) węzłów używa już pomp. Z tego co pamietam, to LA mial obieg naturalny przy malych (cichych) predkosciach, a pompy wlaczaly sie powyzej pewnej predkosci (20 wezlow?). O Ohio nic nie wiem, ale moze ma reaktor z obiegiem naturalnym w calym przedziale mocy, bo o ile plynac powoli ma glosnosc porownywalna z LA, to zdaje sie gdy przyspiesza do predkosci "podroznej" halas wzrasta tylko minimalnie, w przeciwienstwie do LA na przyklad. I moze dlatego trudno go sledzic - cichy co prawda, ale i szybko przemieszczajacy sie obiekt. Aha, LA potrafi chyba sledzic drugiego LA, natomiast nie potrafi utrzymac kontaktu z Ohio. Cos w tym musi byc. Co do Seawolfa nie mam pojecia, ale skoro piszesz ze ponad 20kts, to moze na LA pompy wlaczaly sie powyzej 10kts na przyklad? Chociaz z obiegowych opinii wynika ze LA potrafi sie poruszac cicho (glosniej niz gdy sie skrada, ale duzo ciszej niz poprzednie okrety) z predkoscia podrozna (15 - 18kts). Teraz pytanie: gdziesz przeczytalem ze Seawolf osiaga zanurzenie 600m (tylko nie wyskakujcie mi tu z Alfa, bo nie o to chodzi :)). Troche dziwne, standardowe dla amerykanskich okretow bylo 400m operacyjne (o polowe wiecej krytyczne). Oprocz LA, ktory z powodu zamontowania duzego reaktora (dla osiagania duzych predkosci) mial cienszy kadlub i tylko 300m zanurzenia. Czy Seawolf ma polepszony standard i 600m zanurzenia operacyjnego (wiec 900m krytycznego), czy po prostu podali krytyczne ? - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 13:35 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 11:17:24 GMT From: "Krzysztof Paweł Szymański" Subject: Re: Russia & Y2K problem - post scriptum Nalecz nie pie@#$%&ol z tymi komputerami wojskowymi: Packard Bell Military Version!!!!! Ha, ha, ha.........Optimus Military Version!!!!!!!! Ha, ha, ha................... Chyba nigdy nie widziales BSK w "sluzbie wojskowej" i tych "innych" systemów operacyjnych. Optimus wersja militarna, to nie jest zwykly Optimus, który mozna kupic w sklepie, tylko od podstaw stworzona architektura przez kolegów Hamerykanów. Porównujac Optimusa MV do BSK zrobionego w WIL- wybieram tego ostatniego. Przeszedl wszystkie testy SWLiI oraz WSI, a Optimus MV nie. Co do oprogramowania (specjalnego), no cóz w tym przypadku bylem swiadkiem zakupu wraz z Optimusem MV Windowsa 95, niczym sie nie róznil od wersji retail (no, nie róznil sie, byl bez pudelka - wersja OEM). A teraz Packard Bell - najwieksze gówno jakiekolwiek widzialem i na jakim pracowalem. Nawet sami nie potrafia skonstruowac plyty glównej pod Pentium II. A co do wiedzy technicznej "sredniego" Hamerykanina - po jaka cholere pisza w instrukcji obslugi kuchenki mikrofalowej: Nie suszyc zwierzat domowych". Geniusze intelektualni i techniczni. KPS ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 14:20 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 12:12:42 GMT From: "kurp" Subject: !!!!Nie na temat!!!! Szukam informacji na temat Biura Ochrony Rzadu, chcialabym tam zalapac sie do pracy. Moze ktos z was jest mi w stanie pomuc. Pozdrawiam Nikita goskam@kki.net.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 14:20 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 12:12:13 +0000 From: "P.D.Jezierski" Subject: Re: Dary z Ameryki MCorp wrote: > Powodów mogę się tylko domyślać: Marines w założeniach sprzed 20 lat mieli > atakować plaże i tam się takie wsparcie przydaje. Obecne założenia > przewidują raczej inny "modus operandi". Powoli dochodzą do wniosku, że > desant na plażę przestaje mieć sens - i chyba nie jest to głupie podejście. no blah... poczytaj sobie historie Desert Storm i zobacz jak ustawilo cala kampanie tylko ZAGROZENIE inwazja z morza... pozniej zobacz co sie dzialo w somalii.. Powiedz jakbys chcial zajac caly cypr np jakbys byl tureckim szefem sztabu?? Nie przebijesz sie przez linie demarkacyjna... To samo w korei.. zaloze sie ze jakakolwiek wojna na polwyspie to skonczy sie drogim Inczon... Marines zawsze beda lekkimi jednostkami przezucanymi w rejon zagrozenia.. maja wykonac desant, zabezpieczyc przyczulek i czekac na US army.. I tu sie nic nie zmienilo od lat 40tych ;> lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 14:20 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 12:08:08 +0000 From: "P.D.Jezierski" Subject: Re: Dary z Ameryki MCorp wrote: > pocisku wiadomo już od jakiegoś czasu... Tylko "śledzenie" nie oznacza > "sterowanie", a chyba tu jest największy problem. > > One of the main aims of the research is to demonstrate that GPS hardware can acquire GPS satellite signals and provide a navigation solution, Jednym z glownych zadan badan jest demonstracja ze GPS moze odebrac sygnaly z satelity i dac rozwiazanie navigacyjne (nie wiem jak to jest po polsku ale wiadomo o co lazi) pozniej pisza: The DERA team were supported throughout the programme by Thomson-Thorn Missile Electronics (TME) and intend to build on this success by working with Royal Ordnance and TME to develop a Course Correcting Fuse for the UK Ministry of Defence. bla bla bla zeby rozwinac Pocisk o Korygowanym Kursie dla brytyjskiego minnisterstwa obrony.. no toc to wlasnie w dyskusji chodzi... moge bardzo dokladnie trafic w cos z duuuuzej odleglosci (50-60km) co minute dopoki starczy mi pociskow (a ich jest znacznie wiecej niz 8 harpoonow.. zakladam ze trafienie harpoonem i pocieskiem 240mm to mniej wiecej ten sam efekt). pocisku nie mozna zestrzelic, nie mozna tez go oglupic bo przeciez on trafia w 'punkt' a nie w cel.. oczywiscie jesli wkladamy do pocisku delikatny gps to dlaczego nie odbiornik laserowy? > > A czy mógłbyś podać źródło, bo to ciekawe dosyć, chciałbym porównać z > informacją o południowoafrykańskim eksperymencie z pozycjonerem GPS > zamontowanym na szybkoobrotowym talerzu poziomym... www.defence-data.com chyba wysle ci bo w domciu mam linka a pisze ze szkoly lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 14:35 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 12:23:15 +0000 From: "P.D.Jezierski" Subject: Re: Idut tanki Marcin Popławski wrote: > Wiec co proponujesz? Zwiększenie podatków, zlikwidowanie ordynatu polowego, > podwyżkę dla każdego mundurowego o 100%, zwiększenie stanu liczebnego naszej > wspaniałej armii z 180 tyś do ? hmm.. jesli sie moge wtracic.. armia 150tys zawodowa calkowicie Obrona Terytorialna na jakis 20tys niedzielnych zolnierzy (btw. tez ochotnicza..) Do ministerstwa wpuscic 20 gosci po studiach ekonomicznych, logistycznych i managerskich i zrobic z tym burdelem porzadek.. W tym samym czasie sprywatyzowac Mielec i reszte fabryk.. Jak sie cos kupuje do armii to ma byc konkurs.. i mnie nie obchodzi czy cos jest izraelskie, hamerykanskie, francuskie czy rosyjskie.. to sa moje pieniadze (znaczy polskie ;>) i nikt nie ma prawa mowic jak mam je wydawac.. Knestet sie burzy.. walic ich.. Kongres sie burzy.. walic ich.. Duma sie burzy.. ich nie trzeba walic ale raczej olewac.. Nikt nie ma prawa zaskarzyc czegos co zostalo podpisane.. czyli jak wybieram hellfire2 to mam zapisane w kontrakcie ze jak do tego i tego dnia nie bede mial pokazu pocisku na polskim poligonie strzelajacym do kopii pancerza t80ud (telefon do szwedow ;>) to ja dziekuje a pan dostawca ma mi niezla kase zaplacic za fatyge.. Tak jest w calym normalnym swiecie to czemu w polsce tak nie moze byc.. koniec kropka... z dzisiejszym nawet budzetem mozna by cos z ta armia zaczac robic bo teraz to mamy wiele gadania o nowej haubicy, nowym mysliwcu, nowych okretach... prawda ejst taka ze jak ktos do balcerowicza nie pojdzie z wykresem i nie powie mu ze potrzeba mu na to i na to w tym i w tym roku tyle a tyle. .zaplanowane dosc dokladnie.. to on sie na nic nie zgodzi.. hmm.. pan szeremietiew mysli ze pojdzie i kupi 80samolotw tak od razu.. najlepiej z terminem platnosci 3 dni... W MON nie potrzeba szeremietiewa tylko trzeba goscia z MBA ;> i on juz wam armie kupi ;> lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 15:05 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 13:54:32 +0100 From: "Krzysztof Bieliński" Subject: A moze HOT3? Bieli wrote: No nareszcie cos sie ruszylo. Mam nadzieje, ze pokaz rakiet HOT3 sprawi, ze Huzar sie pojawi na nasym niebie w pelnej okazalosci. Czy Izraelczycy nadal chca nas sadzic za niedoszly kontrakt z NTD? ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 15:05 MET 1999 Date: Fri, 5 Mar 1999 13:40:48 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: Dary z Ameryki Czolem P.D.Jezierski wrote in message <36DFC928.B854D15D@lse.ac.uk>... [...] >pozniej pisza: >The DERA team were supported throughout the programme by Thomson-Thorn >Missile Electronics (TME) and intend to build on this success by working >with Royal Ordnance and TME to develop a Course Correcting Fuse for the UK >Ministry of Defence. > >bla bla bla zeby rozwinac Pocisk o Korygowanym Kursie dla brytyjskiego >minnisterstwa obrony.. ...no wlasnie. Czyli dopoki nie ROZWIAZA problemu, o ktorym pisalem, to jest to wielka niewiadoma. Obawialbym sie raczej, ze taki pocisk juz nie bedzie "o niebo" tanszy od rakietowego, naprowadzanego :) A tu byl pies pogrzebany, czyz nie? >no toc to wlasnie w dyskusji chodzi... moge bardzo dokladnie trafic w cos z >duuuuzej odleglosci (50-60km) co minute dopoki starczy mi pociskow (a ich jest >znacznie wiecej niz 8 harpoonow.. zakladam ze trafienie harpoonem i pocieskiem >240mm to mniej wiecej ten sam efekt). pocisku nie mozna zestrzelic, Tu bylbym ostrozny. Ja bym sie nawet zalozyl, ze nie jest to trudne, zreszta to sie juz robi, np OTOBREDA 127/54 LW, lub Bofors Mk3. nie mozna >tez go oglupic bo przeciez on trafia w 'punkt' a nie w cel.. oczywiscie jesli >wkladamy do pocisku delikatny gps to dlaczego nie odbiornik laserowy? > Odbiornik GPS nie ma chyba zadnych ruchomych czesci, a glowica do naprowadzania laserowego owszem, to i chyba uszkodzic ja latwiej... > >www.defence-data.com chyba >wysle ci bo w domciu mam linka a pisze ze szkoly Ok, dzieki za info zdrowko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 15:20 MET 1999 Date: Fri, 5 Mar 1999 14:06:51 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: Dary z Ameryki Czolem P.D.Jezierski wrote in message <36DFCA1D.2501A8D2@lse.ac.uk>... > > >MCorp wrote: > >> Powodów mogę się tylko domyślać: Marines w założeniach sprzed 20 lat mieli >> atakować plaże i tam się takie wsparcie przydaje. Obecne założenia >> przewidują raczej inny "modus operandi". Powoli dochodzą do wniosku, że >> desant na plażę przestaje mieć sens - i chyba nie jest to głupie podejście. > >no blah... >poczytaj sobie historie Desert Storm i zobacz jak ustawilo cala kampanie tylko >ZAGROZENIE inwazja z morza... Jak? I czy amerykanie przygotowywali plany inwazji z morza (pytam o powazne plany, a nie dezinformacje). Nikt tam nie planowal desantu z morza przez plaze (nie mowie o operacjach 20 osobowych zespolow dywersyjnych, tylko o jakims powaznym desancie). Jak znajdziesz opis takiego planu, to wsiadam w samochod i stawiam browar. >pozniej zobacz co sie dzialo w somalii.. Powiedz jakbys chcial zajac caly cypr >np jakbys byl tureckim szefem sztabu?? Nie przebijesz sie przez linie >demarkacyjna... To samo w korei.. zaloze sie ze jakakolwiek wojna na polwyspie >to skonczy sie drogim Inczon... Ty caly czas myslisz w kategoriach: atak na umocnione pozycje, potem przelamujemy front, rozbijamy sily zbrojne i wreszcie zdobywamy stolice, wyspa nasza. Hura. A teraz (SZCZEGOLNIE po wojnie w Zatoce) nikt takich operacji nie planuje. A juz na pewno nie amerykanie, ktorzy dyponujac technologia STEALTH moga wykonac taki nalot i liczyc na 90%, ze im sie uda (chyba, ze poleca na Moskwe, czy Londyn, ale mowilismy o Cyprze, czy nawet Korei). Gdybym byl tureckim generalem (inteligentnym, dodajmy), to zaplanowalbym operacje niespodziewanego ataku na przywodztwo polityczno-wojskowe (nalot, pociski manewrujace, nabyte droga kupna, albo komandosi). W zaleznosci od panstwa, po wyeliminowaniu tej kadry (zwykle wystarczy powazny incydent militarny, zeby glowy panstwa zebraly sie na naradzie) albo nowy rzad staje sie mniej skory do stawiania oporu (w obliczu wrogich sil zbrojnych gotowych do walki), albo uzyskujemy wazna taktycznie zwloke (brak przez "chwile" rozkazow o podjeciu obrony przy kampanii dezinformacyjnej). >Marines zawsze beda lekkimi jednostkami przezucanymi w rejon zagrozenia.. maja >wykonac desant, zabezpieczyc przyczulek i czekac na US army.. I tu sie nic nie >zmienilo od lat 40tych ;> Otoz wlasnie bezskutecznie staram sie dowiesc, ze jednak sie zmienilo. Na dowod moge przeslac (niestety moge tylko zeskanowac) tekst wywiadu z gen. Brolinem o kierunkach rozwoju doktryny militarnej USA i nauczkach plynacych z (wcale nie tak chwalebnego) przebiegu Desert Storm. Jednym slowem: czasy sie zmieniaja, drogi kolego :) zdrowko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 15:35 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 13:20:42 +0000 From: "P.D.Jezierski" Subject: Re: !!!!Nie na temat!!!! kurp wrote: > Szukam informacji na temat Biura Ochrony Rzadu, chcialabym tam zalapac sie > do pracy. Moze ktos z was jest mi w stanie pomuc. hmm nie czytasz tej grupy.. alamo werbuje to ALFY i Wympiela Raffi do RAIDu lekomin do Banku Swiatowego raczej jego ramienia zajmujacego sie szpiegostwem przemyslowym BOR jest nudny ;>>> kogo oni chronili?? pawlaka ;> eehihiehiehiehieeehi lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 15:35 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 14:12:03 +0100 From: "Krzysztof Bieliński" Subject: Re: ostrzezenie Bieli wrote: > > Ten post nie moze byc uzyty w celach komercyjnych lub naukowych > bez uzyskania pisemnej zgody autora. > This message cannot be used for commercial or scientific purposes > without > the author's concent. I to chyba jest najlepsze wyjscie z tej sytuacji. Nie jestem pewny jak to wygada w swietle prawa, ale z taka deklaracja na koncu nie mozna autora wyrolowac i podlozyc mu swinie. Nie ukrywajacy sie Bieli ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 15:50 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 13:37:17 +0000 From: "P.D.Jezierski" Subject: Re: A moze HOT3? Krzysztof Bieliński wrote: > Bieli wrote: > > No nareszcie cos sie ruszylo. Mam nadzieje, ze pokaz rakiet HOT3 > sprawi, ze Huzar sie pojawi na nasym niebie w pelnej okazalosci. Czy > Izraelczycy nadal chca nas sadzic za niedoszly kontrakt z NTD? Heh.. chodzi o to ze HOT3 nie wygral konkursu.. inna sprawa ze konkurs byl na uzbrojenie dla huzara a huzara nie ma i nie bedzie (moge sie o to zalozyc..) a swidnik moze sobie satanaM pod sokolem podwieszac bo to jego pieniadze (znaczy nasze bo jak zabraknie to zastrajkuja i znowu dostana ;>).. btw. 1. czemu nie pokombinuja cos z mi24? nowe ppk, nowa awionika, nowe silniki... 2. ostatnio byl taki jeden raport napisany przez RAND corp dla wegier ze w ich przypadku zamiast kupowac mysliwce lpiej kupic smiglowce dla sil szybkiego reagowania.. W pl onyszkiewicz cos zaczyna przepzakiwac ze huzar to jest ale to nie jest na sokole robiony.. wiec moze kupimy ah64D Huzar ;>.. prawda jest taka ze hmm.. na poczatek wolalbym miec brygade areomobilna ale z prawdziwego zdarzenia.. z mi17 jako ciezkimi smiglowcami, sokolami jako srednimi i nawet sw4 jako malymi.. do tego mi24 z nowa awionika i ppk.. i w zupelnosci by starczylo na poczatek.. A cio do samolotow.. zmodernizowac wszystkie migi29, su22 jakies 40 do tego irydy... i mamy 80-90 jako takich samolotow.. do tego jakby jeszcze doszlo chocby 20 f18 do szkolenia.. cos by sie zaczelo dziac.. i doczekac do 2010 (ew zmieniajac wypozyczone f18a na f18c) i kupic JSF.. mielibysmy jako taki potencjal do latania i jakies wojsko co mogloby sie szkolic z NATO. Pozniej powoli dolaczaloby sie brygady pancerne do modernizacji. Nie wydaje mi sie zeby dobrym pomyslem bylo ladowanie kasy w brygady pancerne na poczatku.. po prostu nie wierze zeby byla jakas wojna gdzie mozna uzyc tych brygad przez najblizsze 10 lat.. pozniej hmm.. unia europejska musi sie gdzies rozwijac.. a na wschodzie (bo w 2010 bedziemy juz w UE chyba ze lepper zostanie prezydentem..) jest ukraina i bialorus.. i rosja sie moze burzyc.. cos z tego moze wyniknac.. ale do tego czasu bedzie spokoj.. ja tez bym chcial 100 F22 albo eurofigterow latajacych z polska szachownica a obok su32FN w misjach bombowych.. ale tak watpie zeby kiedykolwiek bylo... patrzac realnie.. to co napisalem powyzej jest dosc rozsadna i tania alternatywa (przynajmniej realna..) pozdrowka lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 16:35 MET 1999 Date: 5 Mar 1999 14:03:19 GMT From: stan@eris.phys.uni.torun.pl (Stanislaw Witold Czarnecki) Subject: Re: AS90 In article , RippedEye wrote: >rozwiazanie? Moim skromnym zdaniem, choc przyznaje, ze nie jestem >specjalista w tej dziedzinie, powinnismy postarac sie ulozyc z Niemcami w >sprawie PzH2000. W sumie jestesmy sasiadami i moze udaloby sie wynegocjowac Moim skromnym zdaniem rowniez. Co prawda bardziej interesuje sie bronia reczna, ale parametry PzH2000 z lekka zbily mnie z nog. Tylko, jak sadze, cena jest tez niezla. Stan - -- ***Blogoslawieni, ktorzy czestuja kawa o poranku.*** Stanislaw "Stan" Witold Czarnecki, Ph.D. student, IF UMK ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^stan@eris.phys.uni.torun.pl^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ ***Cholerna grawitacja... i w dodatku nie w te strone.*** ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 16:50 MET 1999 Date: Wed, 3 Mar 1999 15:24:42 +0100 From: "Przemek Ptasznik" Subject: Re: A moze HOT3? Krzysztof Bieliński wrote in message > >No nareszcie cos sie ruszylo. Mam nadzieje, ze pokaz rakiet HOT3 >sprawi, ze Huzar sie pojawi na nasym niebie w pelnej okazalosci. Czy >Izraelczycy nadal chca nas sadzic za niedoszly kontrakt z NTD? > Czy to, ze udalo sie odpalic jakas rakiete z Huzara to jakies wielkie osiagniecie?? Chyba tylko media robia z tego sensacje. Poza tym to nic nie wniesie do tego poronionego pomyslu ,jakim jest od poczatku projekt huzar czyli obwieszenie smiglowca wielozadaniowego roznym uzbrojeniem i udawaniem , ze mamy smiglowiec bojowy. Nie oszukujmy sie. Z sokola za nic w swiecie nie zrobi sie smiglowca bojowego. Wszelkie proby z tym zwiazane sa tylko gra polityczna. Banda glupkow na gorze chcac sie uchronic przed strajkami zbrojeniowki obiecuje im rozne cuda ( tak jak z Iryda). Ciekawe czy chcialbys zasiasc za sterami takiego "bojowego" smiglowca w prawdziwej akcji, majac pewnosc , ze z niej nie wrocisz, bo tylko to jest pewne, ze jak takie cos wleci w rejon walki to od razu zostanie stracone. Pozdrawiam, Przemek Ptasznik (Ptako) ptako@mamut.isi.wat.waw.pl ICQ #12367192 ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 16:50 MET 1999 Date: Wed, 3 Mar 1999 15:33:59 +0100 From: "Przemek Ptasznik" Subject: Re: A moze HOT3? P.D.Jezierski wrote in message >Heh.. chodzi o to ze HOT3 nie wygral konkursu.. inna sprawa ze konkurs >byl na uzbrojenie dla huzara a huzara nie ma i nie bedzie (moge sie o to >zalozyc..) Obys mial racje z tym , ze go nie bedzie. Przyanjmniej przestalibysmy sie osmieszac wypuszczajac cos takiego. >btw. >1. czemu nie pokombinuja cos z mi24? nowe ppk, nowa awionika, nowe >silniki... to juz lepszy pomysl [ciach] >prawda jest taka ze hmm.. na poczatek wolalbym miec brygade >areomobilna ale z prawdziwego zdarzenia.. z mi17 jako ciezkimi >smiglowcami, sokolami jako srednimi i nawet sw4 jako malymi.. do tego >mi24 z nowa awionika i ppk.. i w zupelnosci by starczylo na poczatek. heh, skromniutkie wymagania...tylko skad pieniazki na takie cos?? >A cio do samolotow.. zmodernizowac wszystkie migi29, su22 jakies 40 jestem za! >do tego irydy... tu stanowczo sie sprzeciwiam bo z irydy to taki bojowy samolot jak z An-2 mysliwiec przechwytujacy :) > i mamy 80-90 jako takich samolotow.. do tego jakby jeszcze >doszlo chocby 20 f18 do szkolenia.. cos by sie zaczelo dziac.. tia...i znow kwestia pieniedzy. To nierealne! >doczekac do 2010 (ew zmieniajac wypozyczone f18a na f18c) i kupic JSF.. to juz czyste fantazje:) >mielibysmy jako taki potencjal do latania i jakies wojsko co mogloby sie >szkolic z NATO. a teraz nie moze?? (na razie tylko 8 samolotow ale to juz cos:)) >Pozniej powoli dolaczaloby sie brygady pancerne do >modernizacji. Nie wydaje mi sie zeby dobrym pomyslem bylo ladowanie kasy >w brygady pancerne na poczatku.. uwaga jak najbardziej sluszna [ciach] >... patrzac realnie.. to co napisalem powyzej jest dosc >rozsadna i tania alternatywa (przynajmniej realna..) nie sadze, aby to bylo realne. wiem ze to jest przykre ale nie stac nas na realizacje wiekszej czesci Twoich pomyslow. Pozdrawiam, Przemek Ptasznik (Ptako) ptako@mamut.isi.wat.waw.pl ICQ #12367192 ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 17:35 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 16:12:58 +0100 From: "Krzysztof Bieliński" Subject: Re: A moze HOT3? Bieli wrote: > Nie wydaje mi sie zeby dobrym pomyslem bylo ladowanie kasy > w brygady pancerne na poczatku.. po prostu nie wierze zeby byla jakas > wojna gdzie mozna uzyc tych brygad przez najblizsze 10 lat.. I tu sie zgadzam. Czy naprawde w tej chwili jestesmy az tak zagrozeni, aby pakowac pieniadze w byle co tylko aby cos zmienic? Lepiej zastanowic sie i modernizowac armie powoli, ale dobrze. Zreszta jeli Rosja by na nas uderzyla to zasypala by nasze wojsko, chociazby samym zlomem. I nawet doborowe odzialy nie beda mialy gdzie sie ruszyc. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 18:05 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 15:56:29 GMT From: "Konrad Stępień" Subject: Re: takie dziwne pytanie Piotr Auksztulewicz wrote: > > Łukasz Bromirski wrote: > > Eeee...za przeproszeniem, gówno prawda. Te dwa metry to wcale > > nie fantazja. Oblicz sobie z wzorów ogólnie dostępnych, ile > > energii taki pocisk o danej masie i prędkości oddaje w momencie > > uderzenia w człowieka o danej masie i prędkości. > > No właśnie, w poprzednim moim liście obliczyłem z zasady zachowania > pędu, jaką prędkość osiągnie facet po trafieniu i co mi wyszło? A może > mam złe dane? Ile waży typowy pocisk i jaką ma prędkość? > Obliczałeś zgodnie z zasadą zachowania pędu. Jakbyś policzył zasadę zacowania energii to tam prędkość jest w kwadracie i "waży" dużo więcej niż masa. Kiedyś obliczałem sobie takie oblicznie w 2 skrajnych przypadkach (zderzenie sprężyste i niesprężyste -> to co ty) oczywiście prawda jest gdzieś pośrodku. PS. Z tegu drugiego wyliczenia wychodzi ok. 3m/s dla gostka. - -- Konrad Stępień | InterData s.c. http://www.interdata.com.pl konrad@interdata.com.pl | Łódź al. Kościuszki 3 tel +48+42 639-81-71 ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 18:35 MET 1999 Date: Fri, 5 Mar 1999 17:14:46 +0100 From: "Seta" Subject: ile PT91 Czy ktoś z grupy podpowie mi - jeśli nie jest to tajne :-))) - ile Wojsko Polskie ma obecnie czołgów PT 91? (w j. bojowych) seta ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 18:50 MET 1999 Date: 5 Mar 1999 17:27:13 +0100 From: Piotr Auksztulewicz Subject: Re: takie dziwne pytanie Konrad Stępień wrote: > Obliczałeś zgodnie z zasadą zachowania pędu. Jakbyś policzył zasadę > zacowania energii to tam prędkość jest w kwadracie i "waży" dużo > więcej niż masa. No tak, ale jaka część energii pocisku idzie na rozpędzenie gostka, a jaka zamienia się na ciepło, odkształcenie samego pocisku, kamizelki, żeber czy czego tam jeszcze? Bez tych danych nie sposób nic wyliczyć. > Kiedyś obliczałem sobie takie oblicznie w 2 skrajnych > przypadkach (zderzenie sprężyste i niesprężyste -> to co ty) > oczywiście prawda jest gdzieś pośrodku. Pewnie tak... > PS. Z tegu drugiego wyliczenia wychodzi ok. 3m/s dla gostka. Wszysko między 3 cm/s a 3 m/s - ładne oszacowanie :-)) - -- Piotr Auksztulewicz piotras@zeus.polsl.gliwice.pl Centrum Komputerowe Politechniki Śląskiej, Gliwice, Akademicka 16 ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 18:50 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 05:42:52 +0200 From: Wilk Subject: Re: !!!!Nie na temat!!!! This is a multi-part message in MIME format. - --------------D540C5905A5A3681976B6EC8 Content-Type: text/plain; charset=us-ascii; x-mac-type="54455854"; x-mac-creator="4D4F5353" Content-Transfer-Encoding: 7bit No, nie smiejcie sie chlopcy. Zacznij kolego od dobrej jednostki w armi. Jak sie spiszesz to moze nawet sami przyjda po Ciebie... P.D.Jezierski wrote: > kurp wrote: > > > Szukam informacji na temat Biura Ochrony Rzadu, chcialabym tam zalapac sie > > do pracy. Moze ktos z was jest mi w stanie pomuc. > > hmm nie czytasz tej grupy.. > alamo werbuje to ALFY i Wympiela > Raffi do RAIDu > lekomin do Banku Swiatowego raczej jego ramienia zajmujacego sie szpiegostwem > przemyslowym > BOR jest nudny ;>>> kogo oni chronili?? pawlaka ;> > eehihiehiehiehieeehi > lekomin inc - --------------D540C5905A5A3681976B6EC8 Content-Type: text/x-vcard; charset=us-ascii; name="vcard.vcf" Content-Transfer-Encoding: 7bit Content-Description: Card for Ireneusz Smoczkiewicz Content-Disposition: attachment; filename="vcard.vcf" begin: vcard fn: Ireneusz Smoczkiewicz n: Smoczkiewicz;Ireneusz org: "AZYMUT" adr;dom: ;;Cieplinskiego 50/49;Krakow;;; email;internet: ismoczki@jagiellonia.krakow.pl title: Prezes tel;work: 0 501 414 417 tel;home: 411 28 63 note: http://friko6.onet.pl/kr/azymut x-mozilla-cpt: ;0 x-mozilla-html: FALSE version: 2.1 end: vcard - --------------D540C5905A5A3681976B6EC8-- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 19:05 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 08:45:32 -0800 From: nalecz Subject: Re: Russia & Y2K problem - post scriptum "Krzysztof Paweł Szymański" wrote: > Nalecz nie pie@#$%&ol z tymi komputerami wojskowymi: Czemu nie. Jestesmy na pl.misc.militaria przeciez. > Co do > oprogramowania (specjalnego), no cóz w tym przypadku bylem swiadkiem zakupu > wraz z Optimusem MV Windowsa 95, niczym sie nie róznil od wersji retail (no, > nie róznil sie, byl bez pudelka - wersja OEM). No. Moze zle przedstawilem moje poglady. Wydanie wojskowe niczym sie nie rozni od wersji retail, oprocz dziur ktore NSA wstawia i "hacker" pozniej znajduje. A cos ty myslal ze te dziury maja ogloszenie, reklame , i wskazowki zeby je mozna latwo rozpoznac? Zreszta sni ci sie jesli myslisz ze Optimus MV nie ma zadnych dziur. Dla wroga jest wydanie ktore ma 100 dziur. Dla Optimusa maja wydanie w ktorym 90 z tych dziur sa zatkane. Dla wojska USA nawet 2-3 dziury zostawia na miejscu. A takie wydanie bez zadnych dziur to mozna tylko znalesc w ... gdzies tam napewno jest biuro w Tel Avivie:))) > A co do wiedzy technicznej "sredniego" Hamerykanina - po jaka cholere pisza > w instrukcji obslugi kuchenki mikrofalowej: Nie suszyc zwierzat domowych". > Geniusze intelektualni i techniczni. No bo Ameryka to jest taki smietnik z calego swiata. Jak ja sie wychowalem to jeszcze byl smietnik z Elropy. Teraz juz biora wszystkich z wszedzie. To czego ty sie takiego od nich spodziewasz? Teraz ostatnio byla mowa o tym zeby uwodnic wymagania wstepu do Amerykanskiego wojska. Dlaczego? No bo jak sie bedzie domagalo wyksztalcenie liceum skonczone to zabraknie ludzi. Liceum jest taka sprawa gdzie musza wszystkich przepchac bo inaczej to jest rasizm. Powaznie, jesli strzela egzamin ktory sprawdzi czy taki lepek umie czytac/pisac to gazety to nazywaja rasizm. To liceum jest warte zero w USA. A jeszcze to jest zbyt wielkie wymaganie dla wojska. W szkolach USA w liceum sie niczego nie ucza, i pozniej sie to nadrabia w 1-2 roku uniwersytetu gdzie czlowiek sie uczy czytac i pisac. Dopiero w 3-4 roku uniwersytetu czlowiek sie uczy co ma wybrane jako zawod. Imigracja z Poludnia to jest na co wojsko USA teraz poluje. Przypominam ze sa to ludzie ktorzy maja styl siebie jedno pokolenie miedzy dzungla a cywilizacja 21-go wieku. Nie ma co sie martwic. W USA zadko kiedy sie wychowuje ludzi myslacych. Sprowadzaja czubek ludzi z calego swiata na ten cel. Z Elropy i Azji nadal przyjezdzaja ludzie z umyslem i ambicja do Ameryki. Cos kolo polowa studentow w uniwersytetach na wyzszych studiach z zagranicy pochodza. Zbuduja system dla wojska fez. Ustawia tak ze ciemny ktory nie umie czytac i pisac moze tym sie poslugiwac. I cacko. Co ci nie pasuje? ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 20:05 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 17:53:17 GMT From: "Krzysztof Paweł Szymański" Subject: polecam http://free.polbox.pl/m/mariwoj/l2.htm ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 20:05 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 17:49:06 GMT From: "Krzysztof Paweł Szymański" Subject: Re: Russia & Y2K problem - post scriptum Jak pisalem, wersja prawie retail, to mialem na mysli Windowsy wyciagniete z magazynu, które sa sprzedawane takze (przede wszystkim) z innymi Optimusami, czyli "normalne". A z reszta, do powaznych zadan WP uzywa wcale nie WIN a inne systemy, i nie platforme Intela a Sparci, wlacznie z notebookami. System komputerowy WP (tzw. cyfrowy system dowodzenia) jest nie do ugryzienia przez hackerów i innych frajerów :P- nie to, ze jest "simple the best", ale nie ma wyjscia na zewnatrz. Obieg zamkniety. Jezeli twierdzisz Nalecz, ze do US ARMY ida glaby - to kto nas bedzie bronil przed nawala ze Wschodu? KPS ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 21:05 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 18:57:36 GMT From: "qba" Subject: problem z GPS czesc potrzebuje pomocy , jak przeliczyc wspolrzedne ze starych polskich map zapisanych w systemie PUW 65 na wspolrzedne WGS 84 ??? czy jest do tego jakis programik ??? prosze o kontakt qba uin: 6227362 qbas@promail.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 22:06 MET 1999 From: "Piotr Adamowicz" Subject: =?iso-8859-2?Q?ODP:_z=B3ot=F3wki_a_MON=2C_by=B3o_Polscy_in=BFynierowie...?= Date: Fri, 5 Mar 1999 22:03:45 +0100 KPS napisal: > Na co wyda MON pieniądze w tym roku: > > Gogle noktowizyjne - 18 szt. Warto. Mam 8 szt. na kompanii. Zakladasz na lepetyne i noc staje sie dniem. Bez kitu. Problem - zrodlo pradu. Bateryjka paluszek ale o napieciu 3,6 V W Polsce nie do kupienia w wolnej sprzedazy. Poza tym kosztuje ok. 50 PLN > Lornetka noktowizyjna Brom - 18 szt. Jak wyżej. > Maska pgaz MP-5 - 2900 szt. Panoramiczna szyba. Lepsze do strzelania w masce. (przynajmniej cos widac... :-))))) > Radiostacja UKF TRC 9200 - 460 szt. Thompson. Dobra. Lzejsza niz R-105 ;-) , a mozliwosci niesamowite. Przy niej rodzima Tuberoza to przedszkole. > Z ostaniej chwili MON, chce powołać 4 miesięczną służbę wojskową w ramach > Brygad Obrony Terytorialnej (jednostki nieskoszarowane). Scislej: 4 miesiace w koszarach (szkolenie postawowe) 8 lat czynnej słuzby w miejscu zamieszkania. Piotr M. Adamowicz ap-d1st@pr.onet.pl   >>>DUTY FIRST!<<< ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 22:06 MET 1999 From: "Piotr Adamowicz" Subject: =?iso-8859-2?Q?ODP:_Badania_Psychologiczne_-_Stra=BF_Graniczna?= Date: Fri, 5 Mar 1999 22:03:41 +0100 > Aby odbyc zasadnicza w SG musze przejsc badania > psychologiczne. W zwiazku z tym mam pytanko: > Jak przebiega takie badanie ? Pare testów. IQ, emocje, osobowosc itp. Proste, ale meczace. Nie warto klamac w testach. Sa tak ulozone ze i tak to wykjdzie...:-))) Poza tym badania na przyrzadach. Gaszenie lampek, ustawianie trzech drucikow w jednej linii... Banalne. Kawa, czekolada, usmiechy i mile slowka dla Pani Psycholog goraco wskazane. Nawet jak nie pomoga, to nie zaszkodza... :-) Piotr M. Adamowicz ap-d1st@pr.onet.pl   >>>DUTY FIRST!<<< ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 22:06 MET 1999 From: "Piotr Adamowicz" Subject: ODP: Idut tanki Date: Fri, 5 Mar 1999 22:03:39 +0100 KPS napisal: > A kto ma za to płacić? My?lę, że gdyby wszyscy uczciwie płacili > podatki, to > byłyby pienišdze i dla lekarzy i dla kadry WP. Mam pomysl. Opodatkujmy prostytutki. Niech placa tylko na MON. Za dwa lata mamy najnowoczesniejsza armie w tej czesci Ukladu Slonecznego.... :-))))))))))))))))))))) Piotr M. Adamowicz ap-d1st@pr.onet.pl   >>>DUTY FIRST!<<< ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 22:06 MET 1999 From: "Piotr Adamowicz" Subject: ODP: Leopardy wrocily Date: Fri, 5 Mar 1999 22:03:37 +0100 Amizaur napisal: > Wlasnie w dzienniku mowili ze jakas niemiecka jednostka sobie u nas > cwiczy, nie pamietam na jakim poligonie. OSPWL Nowa Deba Pokazali akurat > zmodernizowanego LeoII. Kurcze, co on ma za wieza ??? Taki zajebiscie > dlugi magazyn amunicji? Czy skrzynke na narzedzia ? Wieza jest dwa > razy dluzsza niz szersza, w normalnej pozycji siega prawie do konca > czolgu, ale naprawde rzuca sie w oczy dopiero jak ja przekreci w > bok :-). Moze przeciwwaga dla armaty? Piotr M. Adamowicz ap-d1st@pr.onet.pl   >>>DUTY FIRST!<<< ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 22:06 MET 1999 From: "Piotr Adamowicz" Subject: ODP: Kiedy mozna strzelic? Date: Fri, 5 Mar 1999 22:03:47 +0100 Ptako napisal: > A moze mial kolega do czynienia z glauberytem??? bo ja tak i jedyne co mi > sie nasuwa: TANDETA... > chociaz zdecydowanie celniejszy od p-63 Pm-84M Glauberytow mam mnostwo. Czy tandeta? I tak, i nie. Plusy to amunicja (9mm Parabellum), zamek w kadlubie i prostota konstrukcji. Minusy - pod wplywem uderzania zamka tylna czesc lufy rozplaszcza sie i nie mozna jej zdemontowac; kolba jest za delikatna i malo stabilna; brak trytowych znacznikow powoduje ze nocne strzelanie to jak rzucanie kamieniami przez slepego... :-) No i rzeczywiscie, zdecydowanie celniejszy od pm-63 I nie podbija oczu... :-))))))) Piotr M. Adamowicz ap-d1st@pr.onet.pl   >>>DUTY FIRST!<<< ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 22:07 MET 1999 From: "Piotr Adamowicz" Subject: =?iso-8859-2?Q?ODP:_Ameryka=F1skie_transportery_-_INACZEJ!?= Date: Fri, 5 Mar 1999 22:03:35 +0100 Artur Golawski napisal: > Pytalem osobiscie min. Onyszkiewicza (mam taka mozliwosc) o te > transportery: dla kogo maja byc. Powiedzial, ze dla litewskiej czesci > LITPOLBAT (lub POLLITBAT), gdyz Litwini w ogole nie maja zadnych wheeled > APC. Gdzies slyszalem, ze maja BTR-80..... Dopiero gdyby hojnosc Wuja Sama okazala sie tak duza, LAV-y > dostala by > takze czesc polska tego batalionu, w ktorej notabene uzywaja 27-letnich > BRDM-ow. A u nas w p-ubsp BWP-1... Jeszcze starsze... Jak to jest, ze minister z Przemysla a holubi POLLITBAT? > A wiec starszych od wiekszosci sluzacych tam zolnierzy. Co do > batalionu POLUKRBAT, zdaniem pana J.O. "w misji, gdzie KTO (kolowe transp. > opanc) beda potrzebne, wystawi je strona ukrainska" A w jakiej misji sa potrzebne gasienicowe??? Kola to podstawa... Strona ukrainska wystawi? Chyba nas do wiatru... I co ? Dadza nam kierowców? Dadza celowniczych broni pokladowej (KPWT)? Woz to nie wszystko. Trzeba jeszcze go znac i potrafic sie nim poslugiwac. Piotr M. Adamowicz ap-d1st@pr.onet.pl   >>>DUTY FIRST!<<< ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 22:07 MET 1999 From: "Piotr Adamowicz" Subject: =?iso-8859-1?Q?ODP:_sprz=EAt_z_demobilu?= Date: Fri, 5 Mar 1999 22:03:32 +0100 Witam wszystkich po malej przerwie. Wlasnie wrocilem z COZ "Nowy Mur" (centralny osrodek zurbanizowany - takie miasto do nauki walki w miescie :-)) Chwilowo ucze sie na nowo wchodzic do budynkow przez drzwi, a nie przez okna dachy i piwnice, wrzucajac granat do kazdego pomieszczenia... :-))))) Jak macie pytania co do taktyki walki w miescie, walcie. Troche sie naladowalem wiedza... > > Od czego to skrót BRDM-2 ?- gdybyś mógl mi to rozszyfrowac bo > po prostu sie > > na tym nie znam BRDM-2 to skrot z amerykanskiego. Bojowa Razwiedcza Diesantnaja Maszyna lub jakos tak. Nie jestem rusycysta, a zeszyty z WSO gdzies mi sie zapodzialy... :-))) > > Czy te BRDM-2 to takie duze 8-o kolowce jak na filmach ze stanu > wojennego? > > ze stanu to sa wlasnie SKOTy :) ...czyli Samobiezne Kolowe Opancerzone Transportery... BTW, rasowy BRDM tez ma 8 kol... > o ile wiem (tez jestem lajkonik) to BRDMy sa dwu osiowe... cos w stylu > tego co bylo na poczatku Demonow Wojny (chyba) Dokladnie. Z tym ze BRDM-y z Demonów sa zmodernizowane. Maja luki w burtach kosztem czterech kol pomocniczych. Zmiejsza to mozliwosci pokonywania trudnego terenu, ale daje wieksze bezpieczenstwo przy wysiadaniu. Piotr M. Adamowicz ap-d1st@pr.onet.pl   >>>DUTY FIRST!<<< ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 22:20 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 20:01:19 GMT From: "Konrad Stępień" Subject: Re: takie dziwne pytanie Piotr Auksztulewicz wrote: > > Konrad Stępień wrote: > > Obliczałeś zgodnie z zasadą zachowania pędu. Jakbyś policzył zasadę > > zacowania energii to tam prędkość jest w kwadracie i "waży" dużo > > więcej niż masa. > > No tak, ale jaka część energii pocisku idzie na rozpędzenie gostka, > a jaka zamienia się na ciepło, odkształcenie samego pocisku, kamizelki, > żeber czy czego tam jeszcze? Bez tych danych nie sposób nic wyliczyć. > Przy zderzeniu sprężystym jeszcze spora część energii zostaje w odbijającym się pocisku, ale to akurat uwzględniłem. > > Kiedyś obliczałem sobie takie oblicznie w 2 skrajnych > > przypadkach (zderzenie sprężyste i niesprężyste -> to co ty) > > oczywiście prawda jest gdzieś pośrodku. > > Pewnie tak... > Ano właśnie, pewnie zależy od pocisku, kamizelki, kąta i paru innych. Przy kącie różnym od 90 stopni to już w ogóle robią się niezłe rachunki. > > PS. Z tegu drugiego wyliczenia wychodzi ok. 3m/s dla gostka. > > Wszysko między 3 cm/s a 3 m/s - ładne oszacowanie :-)) > Zawsze jekieś. Co prawda zderzenie raczej za bardzo sprężyste nie jest, więc pewnie bliżej tych 3 cm. - -- Konrad Stępień | InterData s.c. http://www.interdata.com.pl konrad@interdata.com.pl | Łódź al. Kościuszki 3 tel +48+42 639-81-71 ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 22:50 MET 1999 Date: Wed, 3 Mar 1999 11:19:03 +0100 From: "MichalKM" Subject: Re: Paintball - zezwolenia Amizaur wrote in message news:36DDD67B.MD-0.198.amizaur@box43.gnet.pl... >> Ciekawa rzecz. Komisja (2 ludzi) zgodnie orzekla, ze robie rzecz bez sensu, >> bo od 1 stycznia w ustawie bedzie poprawka wylaczajaca z restrykcji bron z >> gladka (nie gwintowana) lufa. Czy slyszales cos o tym? Brzmi tak >> bezsensownie (wazniejsza jest chyba predkosc wylotowa...), ze moze to >> prawda? :)))) > >:-)))))))))) > >Skoro nie obchodzi ich predkosc wylotowa, to machnij reka na ten >marker, poczekaj na ustawe i kup sobie gladkolufowa armate Rheinmetall >Rh-M-120 kalibru 120mm, taka jak w Leo2 i Abramsach ;-)))))))) >Predkosc wylotowa 1650m/s i wiecej. >-- > >Amizaur > >Amiga user & TeamAmiga member > >mailto: amizaur@box43.gnet.pl > No nie, nie ma jeszcze czolgow na farbe... :)))))) To chyba chodzilo tylko o bron pneumatyczna. Michal (michalkm@polbox.com) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 23:35 MET 1999 Date: Wed, 3 Mar 1999 22:13:13 +0100 From: "Przemek Ptasznik" Subject: taka mala uwaga... Witam, Czytam te liste od 2-3 dni i zauwazam jedna prawidlowosc. Wiekszosc z grupowiczow naprawde dobrze zna sie na sprzecie wojskowym, zna jego parametry taktyczno-techniczne, warianty uzbrojenia itp itd. Natomiast prawie nikt nie patrzy na problem dzialan wojennych troche szerzej tzn uwzgledniajac takie elementy jak wspoldzialanie wojsk,rozpoznanie rlok i rel itp. Uwazam,ze sa to rzeczy o ktorych nie nalezy zapominac dyskutujac na tematy zastosowania sprzetu wojskowego. Bo co na przyklad da nam to , ze bedziemy mieli same najnowoczesniejsze i najlepsze samoloty mysliwskie, jezeli nie bedziemy mieli zarazem dobrego systemu radiolokacyjnego?? Nie da nam to NIC, gdyz zadnego z tych samolotow nie zdazymy poderwac w powietrze zanim przeciwnik wykona uderzenie np na Warszawe. Tak na dzisiejsze warunki zalozmy,ze : przeciwnik startuje z lotniska odleglego o ok 50 km od granicy Polski niech to bedzie jakis podly Lukaszenkowski pilot lub cala eskadra albo pulk:) ) i leci na wysokosci nie przekraczajacej 200 m.Co sie dzieje? Otoz zostaja oni wykryci w najlepszym ukladzie w okolicach granicy Polski. Teraz zanim informacja ze stacji radiolokacyjnen dotrze do najblizszego stanowiska dowodzenia uplywa ok. 2-3 minut. Podjecie decyzji i wydanie rozkazu o poderwaniu mysliwcow to nast 2 min.Teraz, przy zalozeniu, ze owe samoloty (np para dyzurna) byly w najwyzszym stopniu got.bojowej maja wystartowac w ciagu 5 min. Razem daje nam to ok 10 min ( wariant optymistyczny - samoloty i piloci byli przygotowani!) Teraz owe samoloty musza sie jeszzce wzbic na odpowiedni pulap i doleciec do zagrozonego rejonu. Cesto nie ma juz na to czasu, bo ile w tym czasie jest w stanie przeleciec samolot bojowy? Latwo policzyc...zalozmy ze leca nie za szybko..jakies 900 km/h...w ciagu 15 min przeleca ok 225 km czyli sa juz gleboko w Polsce, dolatuja praktycznie do Warszawy przez nikogo nie niepokojone!! To troche przydlugi przyklad ale sadze, ze wystarczajacy ,zeby uswiadomic wam, iż nie tylko sprzet czysto bojowy sie liczy, i nie zawsze lepszy wygra. Pozdrawiam, Przemek Ptasznik (Ptako) ptako@mamut.isi.wat.waw.pl ICQ #12367192 ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 23:50 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 21:38:45 GMT From: "Krzysztof Paweł Szymański" Subject: Mapy rastrowe Który z szanownych listowiczów ma program do czytania map rastrowych (mapy wojskowe w/g standardu NATO). Mam same pliki plus dokładne mapy poligonów - brak głównego programu. KPS ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 23:50 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 21:41:50 GMT From: "Krzysztof Paweł Szymański" Subject: Re: złotówki a MON, było Polscy inżynierowie... >> Radiostacja UKF TRC 9200 - 460 szt. > >Thompson. Dobra. Lzejsza niz R-105 ;-) , a mozliwosci niesamowite. >Przy niej rodzima Tuberoza to przedszkole. > chmmmmmmmm........... R-105, cud techniki radzieckiej. Do dziś dzień szkolą się na niej specjaliści wojskowi. (R-105, waga ok. 17kg, bez zapasowych akumulatorów). KPS ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 5 23:50 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 21:40:04 GMT From: "Krzysztof Paweł Szymański" Subject: Re: Idut tanki Pomysł dobry. Ale wyobraź sobie kurewkę z kasą fiskalną na grzbiecie. :-) KPS Piotr Adamowicz napisał(a) w wiadomości: <003301be674b$a4b0a240$da05a0d4@default>... >KPS napisal: > > >> A kto ma za to płacić? My?lę, że gdyby wszyscy uczciwie płacili >> podatki, to >> byłyby pienišdze i dla lekarzy i dla kadry WP. > > >Mam pomysl. Opodatkujmy prostytutki. Niech placa tylko na MON. Za dwa lata >mamy najnowoczesniejsza armie w tej czesci Ukladu Slonecznego.... >:-))))))))))))))))))))) > > >Piotr M. Adamowicz >ap-d1st@pr.onet.pl > >>>>DUTY FIRST!<<< > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 00:05 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 22:47:28 +0100 From: =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski Subject: Re: takie dziwne pytanie "Konrad Stępień" wrote: > PS. Z tegu drugiego wyliczenia wychodzi ok. 3m/s dla gostka. No coś koło tego (dokładnie już nie pamiętam, też to kiedyś liczyłem - do czego zresztą zmusił mnie tatuś bo dyskutowaliśmy o właśnie tym temacie). Wyszło generalnie, że jeśli facet nawet ustoi (ważący koło 80-90kg) to w środku będzie masakra. Żeberka, płuca, może żołądek..... W pewnym sensie kamizelka jest gorsza niż jej brak. Pocisk często ma szansę przejść "czysto" i uszkodzić tylko tkankę a nie kości. Uszkodzenia kości, czyli rozszczepianie, fragmentacja itp. to po prostu koszmar - mogą pocharatać organy wewnętrzne. Zresztą, ask your local doctor :)))))))) Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 00:05 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 22:52:02 +0100 From: Pawel Subject: Re: A moze HOT3? P.D.Jezierski wrote: > Heh.. chodzi o to ze HOT3 nie wygral konkursu.. inna sprawa ze konkurs > byl na uzbrojenie dla huzara a huzara nie ma i nie bedzie (moge sie o to > zalozyc..) a swidnik moze sobie satanaM pod sokolem podwieszac bo to > jego pieniadze (znaczy nasze bo jak zabraknie to zastrajkuja i znowu > dostana ;>).. Cos musi byc... a czy to bedzie AH-1W(Z) czy jakas polska konstrukcjana bazie sokola nie wiadomo. Stawiam na to ze jak byl burdel w kwestiach podejmowanych decyzji tak i ten burdel pozostanie aczkolwiek MOZE fakt naszego czlonkostwa w NATO (i wsparcia USA) "wplynie" na wybor... np. AH-1 - czyli - co sensowne - moga tez sie pojawic nasze krajowe smiglowce podobnie wyposazone (SW-4, W-3) > 1. czemu nie pokombinuja cos z mi24? nowe ppk, nowa awionika, nowe > silniki... O tak!Ale - co tu duzo ukrywac - to jest taktyczny komunistyczny przezytek a z nowym wyposazeniem by sie nadawal chyba tylko jako smiglowiec do operacji aeromobilnych, nocnych i wsparcia (...sokol). A nowe ppk na Mi-24 (kiepskie wlasciwosci w zawisie i lotach NOE, zla manewrowosc - teoretycznie kiepskie mozliwosci walki z innym smiglowcem)? jezeli liczymy ze nie bedzie konfliktow to nie ma sensu (robic cokolwiek;>) a jezeli jednak cos takiego mialo by miec miejsce - to chyba juz lepiej uzbroic SW-4 i potem kupic cos pozadnego. po ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 00:23 MET 1999 Date: Fri, 5 Mar 1999 23:09:33 +0100 From: "Speedy" Subject: Re: !!!!Nie na temat!!!! Hej Wilk napisał(a) w wiadomoœci: <36DF52B9.86EB63FB@jagiellonia.krakow.pl>... >Zacznij kolego od dobrej jednostki w armi. >P.D.Jezierski wrote: Zauwaz kolego ze jest to kolezanka Pozdrovionka Speedy ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 00:23 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 22:10:00 GMT From: Adam Moczulski Subject: Re: takie dziwne pytanie Łukasz Bromirski wrote: > > "Konrad Stępień" wrote: > > > PS. Z tegu drugiego wyliczenia wychodzi ok. 3m/s dla gostka. > > No coś koło tego (dokładnie już nie pamiętam, też to kiedyś > liczyłem - do czego zresztą zmusił mnie tatuś bo dyskutowaliśmy > o właśnie tym temacie). Wyszło generalnie, że jeśli facet nawet > ustoi (ważący koło 80-90kg) to w środku będzie masakra. Żeberka, > płuca, może żołądek..... > > W pewnym sensie kamizelka jest gorsza niż jej brak. Pocisk często > ma szansę przejść "czysto" i uszkodzić tylko tkankę a nie kości. > Uszkodzenia kości, czyli rozszczepianie, fragmentacja itp. to > po prostu koszmar - mogą pocharatać organy wewnętrzne. Zresztą, > ask your local doctor :)))))))) A moze mi wyjasnicie jak to jest, ze odrzut tej broni, ktora wystrzelila ten zabojczy pocisk, nie lamie strzelajacemu rak ? Przecie energie ma identyczna albo i wieksza jak ten pocisk. Co wyscie robili gdy jakis nieszczesnik was fizyki usilowal uczyc ? - -- Pozdrawiam Adam ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 00:38 MET 1999 Date: Fri, 5 Mar 1999 23:19:21 +0100 From: "Speedy" Subject: Re: takie dziwne pytanie Hej Łukasz Bromirski napisał(a) w wiadomości: <36E050F0.8B794A49@gazeta.pl>... >W pewnym sensie kamizelka jest gorsza niż jej brak. >Pocisk często >ma szansę przejść "czysto" i uszkodzić tylko tkankę a nie kości. >Uszkodzenia kości, czyli rozszczepianie, fragmentacja itp. to >po prostu koszmar - mogą pocharatać organy wewnętrzne. Zresztą, Moge sie założyć, że uszkodzenia kości przez postrzał w kamizelkę będą przypominać zwykłe złamania. Uszkodzenia samej tkanki przez pocisk to makabra. Oczywiście zależy też jaki to pocisk, ale w skrajnym przypadku (małokalibrowy z karabinu lub szybki odłamek) można się przekręcić os samego szoku, nawet jeśli nie zostały uszkodzone żadne ważne organy i naczynia. >ask your local doctor :)))))))) Przychylam sie w całej rozciągłości, może jest na sali lekarz? Pozdrovionka Speedy ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 00:38 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 23:18:22 +0100 From: =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski Subject: Re: takie dziwne pytanie Adam Moczulski wrote: > A moze mi wyjasnicie jak to jest, ze odrzut tej broni, ktora > wystrzelila ten zabojczy pocisk, nie lamie strzelajacemu rak ? Przecie > energie ma identyczna albo i wieksza jak ten pocisk. Co wyscie robili > gdy jakis nieszczesnik was fizyki usilowal uczyc ? Heh. Chylę czoła przed tak znakomitym umysłem. To jak według Ciebie, Adamie, zachowuje się człowiek po trafieniu pociskiem? Rozumiem, że ma pocisk żeby nie połamać strzelającemu rąk, ma prędkość wylotową taką, że spada zaraz po opuszczeniu lufy. Naprawdę, obśmiałem się strasznie. Chylę czoła. Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 00:38 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 22:20:59 GMT From: "Krzysztof Paweł Szymański" Subject: Re: takie dziwne pytanie Speedy napisał(a) w wiadomości: <7bpl8a$341$1@h1.uw.edu.pl>... >Hej >Łukasz Bromirski napisał(a) w wiadomości: <36E050F0.8B794A49@gazeta.pl>... >>W pewnym sensie kamizelka jest gorsza niż jej brak. >Pocisk często >>ma szansę przejść "czysto" i uszkodzić tylko tkankę a nie kości. >>Uszkodzenia kości, czyli rozszczepianie, fragmentacja itp. to >>po prostu koszmar - mogą pocharatać organy wewnętrzne. Zresztą, > >Moge sie założyć, że uszkodzenia kości przez postrzał w kamizelkę będą >przypominać zwykłe złamania. Uszkodzenia samej tkanki przez pocisk to >makabra. Oczywiście zależy też jaki to pocisk, ale w skrajnym przypadku >(małokalibrowy z karabinu lub szybki odłamek) można się przekręcić os samego >szoku, nawet jeśli nie zostały uszkodzone żadne ważne organy i naczynia. >>ask your local doctor :)))))))) >Przychylam sie w całej rozciągłości, może jest na sali lekarz? Czy leci z nami pilot >Pozdrovionka >Speedy > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 01:08 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 22:55:34 GMT From: "=?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_Jadczak?=" Subject: Re: ostrzezenie Krzysztof Bieliński wrote in message <36DFD823.33760CEE@friko.onet.pl>... >Bieli wrote: > > >> >> Ten post nie moze byc uzyty w celach komercyjnych lub naukowych >> bez uzyskania pisemnej zgody autora. >> This message cannot be used for commercial or scientific purposes >> without >> the author's concent. > >I to chyba jest najlepsze wyjscie z tej sytuacji. Nie jestem pewny jak to wygada >w swietle prawa, eee, i tu powinieneś był zakończyć :) ale z taka deklaracja na koncu nie mozna autora wyrolowac i >podlozyc mu swinie. Można. > >Nie ukrywajacy sie Bieli > PJ też się nie ukrywający :) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 01:20 MET 1999 Date: Fri, 5 Mar 1999 23:10:32 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: A moze HOT3? Pawel wrote in message >> 1. czemu nie pokombinuja cos z mi24? nowe ppk, nowa awionika, nowe >> silniki... > >O tak!Ale - co tu duzo ukrywac - to jest taktyczny komunistyczny >przezytek a z nowym wyposazeniem by sie nadawal chyba tylko jako >smiglowiec do operacji aeromobilnych, nocnych i wsparcia (...sokol). >A nowe ppk na Mi-24 (kiepskie wlasciwosci w zawisie >i lotach NOE, bo to jest latajacy czolg ;> a lepsze silniki i awionika moga to znacznie polepszyc... >zla manewrowosc - teoretycznie to sobie radzil> kiepskie mozliwosci walki z innym >smiglowcem)? a to czemu? podwiesisz 4 stingery i masz mozliwosci (tak jest to na zachodzie rozwiazane..) >jezeli liczymy ze nie bedzie >konfliktow to nie ma sensu (robic cokolwiek;>) a jezeli jednak cos >takiego mialo by miec miejsce - to chyba juz lepiej uzbroic SW-4 >i potem kupic cos pozadnego. moment.. ty wolisz sw4 niz mi24??????????????????????? lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 01:20 MET 1999 Date: Fri, 5 Mar 1999 23:07:55 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: A moze HOT3? Przemek Ptasznik wrote in message >>prawda jest taka ze hmm.. na poczatek wolalbym miec brygade >>areomobilna ale z prawdziwego zdarzenia.. z mi17 jako ciezkimi >>smiglowcami, sokolami jako srednimi i nawet sw4 jako malymi.. do tego >>mi24 z nowa awionika i ppk.. i w zupelnosci by starczylo na poczatek. > >heh, skromniutkie wymagania...tylko skad pieniazki na takie cos?? proste.. wole dac swidnikowi cos do roboty zeby mi z powrotem wiekszosc oddal w postaci podatkow i ZUSu niz ladowac kase w zaklad ktory nic nie robi... sw4 i tak ma byc produkowany.. a kilkanascie mi17 mozna za bezcen od ruskich kupic... Swidnik by sobie spokojnie poradzil we wspolpracy z MiLem i np Sagemem z awionika do mi24.. wszystko produkowane w polsce (z wylaczeniem awioniki ale na to bylby ofset) Wydaje mi sie ze wyszlo by tyle ile utrzymywanie mocy przerobowych w swidniku a przynajmniej cos by bylo w zamian,. >tu stanowczo sie sprzeciwiam bo z irydy to taki bojowy samolot jak z An-2 >mysliwiec przechwytujacy :) a czemu? piloci spokojnie moga na nich doskonalic umiejetnosci (mowie o irydzie m96 ;>) a jak juz ktos powiedzial zmodernizowana awionika irydy jest najlepsza w PSP. > >> i mamy 80-90 jako takich samolotow.. do tego jakby jeszcze >>doszlo chocby 20 f18 do szkolenia.. cos by sie zaczelo dziac.. > >tia...i znow kwestia pieniedzy. To nierealne! czemu nie realne? modernizacja migow to 1mln za sztuke.. su22 o polowe mniej.. Za 50 mln mozemy miec 22 mysliwce i kilkadziesiat su22.. A wiecie ile przyniosly kopalnie strat w zeszlym roku????? I sobie porownajcie co to jest 50mln.. to samo z wynajeciem mysliwcow.. na poczatku wydawal mi sie to szalony pomysl ale jak sie na d tym zastanowilem to wcale logiczna rzecz.. >to juz czyste fantazje:) czemu??? w 2010 roku powinnisny juz ekonomicznie byc na to gotowi.... >a teraz nie moze?? (na razie tylko 8 samolotow ale to juz cos:)) i to jest wlasnie fantazja.. jakbys na tych samolotah chcial kazdemu pilotowi dac nalot 180h... to by te samoloty nadawaly sie na zlom po 2 latach... >nie sadze, aby to bylo realne. wiem ze to jest przykre ale nie stac nas na >realizacje wiekszej czesci Twoich pomyslow. czemu?? wszystkie te programy kosztowaly by w pierwszym roku ok 200mln dolarow a w nastepnych latach duuuuzo mniej.. ale bylby spokoj az do 2010 roku.. mnie sie wydaje ze nas na to stac. lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 01:35 MET 1999 Date: Fri, 5 Mar 1999 23:13:48 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Dary z Ameryki Amizaur wrote in message >10t ? 20, 30t? O jakich my dzialach mowimy? Czy moze ktos przypomniec >ile wazy wieza dzialowa na pancerniku Iowa na przyklad? Nie pamietam >dokladnej wartosci. czy ja mowilem o 3 dzialowej wierzy z calym opancerzeniem??? ja mowie o jednym dziale bez opancerzenia.. i jak na moj gust jego waga odpowiadala by wyrzutni mk141 (nie mowiac ze na niszczycielach masz wyrzutnie i jakas otto melare..).. na takim arleigh burke 2010 chcialbym miec dzialo 240mm na dziobie i nic wiecej z tylu mk141 z standarami czy co tam wymysla plot lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 01:50 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 13:18:49 -0800 From: nalecz Subject: Re: Russia & Y2K problem - post scriptum nalecz wrote: > > Jezeli twierdzisz Nalecz, ze do US ARMY ida glaby - to kto nas bedzie > > bronil przed nawala ze Wschodu? > > Rosja zostanie wyludniona pustynia. 1.1 dzieci/kobiete. Dodam. Moze bys przeczytal Aristofanesa Lysistrate? ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 01:50 MET 1999 Date: Fri, 5 Mar 1999 23:37:14 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Dary z Ameryki MCorp wrote in message >...no wlasnie. Czyli dopoki nie ROZWIAZA problemu, o ktorym pisalem, to jest >to wielka niewiadoma. Obawialbym sie raczej, ze taki pocisk juz nie bedzie >"o niebo" tanszy od rakietowego, naprowadzanego :) A tu byl pies pogrzebany, >czyz nie? ze cio prosze?? oni ten problem juz rozwiazali jakbys dokladnie przeczytal artykul.. >Tu bylbym ostrozny. Ja bym sie nawet zalozyl, ze nie jest to trudne, zreszta >to sie juz robi, np OTOBREDA 127/54 LW, lub Bofors Mk3. cio.. otobreda zestrzeliwuje pocisk artyleryjski!?!!!?!!??!?!?!!?!?!?!? dobry zart. >Odbiornik GPS nie ma chyba zadnych ruchomych czesci, a glowica do >naprowadzania laserowego owszem, to i chyba uszkodzic ja latwiej... ehh.. zyroskop jakis w tym pocisku musialbyc.. niby dlaczego laser trudniej uszkodzic? lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 01:50 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 12:43:33 -0800 From: nalecz Subject: Re: Russia & Y2K problem - post scriptum "Krzysztof Paweł Szymański" wrote: > A z reszta, do powaznych zadan WP uzywa wcale nie WIN a inne systemy, i nie > platforme Intela a Sparci, wlacznie z notebookami. Sa tez wojskowe wydania Sparc, HP9000, itd. To samo co Sparc i HP9000 tylko ze system operacyjny z dziurami zalatanymi. > (tzw. cyfrowy system dowodzenia) jest nie do ugryzienia przez hackerów i > innych frajerów :P- nie to, ze jest "simple the best", ale nie ma wyjscia na > zewnatrz. Obieg zamkniety. Patrzales na telewizji kiedys na X-File? Prawda jest czasami dziwniejsza niz najbardziej wyobrazna bajka. > Jezeli twierdzisz Nalecz, ze do US ARMY ida glaby - to kto nas bedzie > bronil przed nawala ze Wschodu? Rosja zostanie wyludniona pustynia. 1.1 dzieci/kobiete. Pokolenie ma 25 lat. Naukowcy ci powiedza nawet mniej wiecej w ktorym roku Rosja bedzie miala tyle samo ludzi jak Polska ma dzisiaj, i wiele wiele wiecej terenu do utrzymania. Zainwestuja mlodych zdrowych zolnierzy by odebrac Polske to biedna dzicz ich zkatuje z Poludnia lub ze Wschodu. Tak ze nie widze powodu dla Rosji dzisiaj ani w przyszlosci zeby szukac rozszezyc swoj teren. Zauwazyli zreszta w Afganistanie i Czeczni ze bojowanie kosztuje ludzi. Ludzie ktorych maja z roku na rok coraz to mniej. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 01:50 MET 1999 Date: Fri, 5 Mar 1999 23:40:18 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Dary z Ameryki Amizaur wrote in message < >Latwiej jest zestrzelic pocisk altyleryjski, tyle ze sie nie oplaca. >Dobre systemy przeciwlotnicze krotkiego zasiegu bez problemu trafiaja >w pociski altyleryjskie, trafic jest bardzo latwo - bo cel nie >manewruje - trudnosc jest w tym zepotrzebny jest bardzo krotki czas >reakcji, a cel jest bardzo niewielki przez co po pierwsze trzeba >miec dobry i dokladny radar, a po drugie trudno go zdetonowac. >Natomiast w pociski duzego kalibru i dalekiego zasiegu (np. z dzial >Iowy) prawdopodobnie trafilby kazdy nowoczesny zestaw >przeciwlotniczy, o ile nie ma jakiegos strasznie dlugiego czasu >reakcji ze nie zdazy strzelic i o ile nie ma radaru dla ktorego pocisk >altyleryjski jest za malym celem (dlugosc fali). Problem jest taki ze >strzelac do pociskow altyleryjskich po prostu szkoda :), bo sa >nieporownywalnie tansze od przeciwlotniczych. Nie oplaca sie. No chyba >ze w perspektywie jest utrata krazownika, ale prawodopodobnie dzialo >ma w magazynku wiecej pociskow altyleryjskich niz atakowany okret >przeciwlotniczych :). no dobra. Nic nigdy nie slyszalem zeby ktokolwiek kiedykolwiek zestrzelil pocisk artyleryjski... i mnie sie wydaje ze to jest troszke trudniej niz ci sie wydaje. A nawet.. postrzelalbym troszke z dziala.. zeby im sie plot rakiety wykonczyly a pozniej huknal jeszcze raz.. i co by zostalo z krazownika?? plama ropy.. (ew radioaktywna plama ;>) lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 01:50 MET 1999 Date: Fri, 5 Mar 1999 23:33:52 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Dary z Ameryki MCorp wrote in message ... >O tym, co bedzie za 30 lat to mozemy tylko gdybac. Tempo postepu >uniemozliwia takie analizy, moze bedziemy bardziej konkretni, albo >przejdziemy w sfere futurologii, co wg.mnie nie ma sensu. to w takim razie na tej grupie nie ma o czym gadac.. bo wszyscy co bedzie sie dzialo przez najblizsze 10 lat mamy obgadane we wszystkich aspektach ;> >A jak taka brygada opóznia tempo przemieszczania sie wojsk? O ile doktryna >nowoczesnej wojny to "blitzkrieg przede wszystkim", to podciaganie brygady >artylerii zajmuje za duzo czasu. wiesz cio to byl blitzkrieg? to byla przedewszystkim wspolpraca artylerii, broni pancernej i lotnictwa z czolgami... Artyleria byla baaardzo ale to bardzo wazna a przez 50 lat jej rozwoj byl dosc znaczny. Jesli mowisz ze podciagniecie artylerii zajmuje duzo czasu.. ja ci mowie ze moge dostarczyc 200 t materialow wybuchowych w odpowiednie miejsce znacznie szybciej przy uzyciu dzial niz samolotow.. Artyleria zawsze byla wazna i zawsze bedzie wazna.. samolot moze ja uzupelniac ale nigdy jej calkowicie nie wyreczy.. jakbym mial prowadzic wojne to wolalbym walczyc bez samolotow niz bez artylerii.. >Od poczatku: najpierw ta artylerie musisz MIEC na polu walki (lub w >odleglosci 55 km (jak sobie zyczysz). Z kolei samoloty CAS znajda sie tam >szybciej, moga operowac z duzo wiekszej odleglosci. ze cio prosze? cas to sie bedzie zajmowal czolgami a nie latal 50 km za linia frontu.. my nie mowimy o wojnie w iraku ale o wojnie w ktorej przeciwnik ma sprawna siec opl. >A kto powiedzial, ze wojna jest tania. Jakbysmy liczyli cene, a nie >przewage, to nie byloby sensu w ogóle uzywac pocisków kierowanych. Artylerii >tez nie, wystarczyloby podpalic prerie :) nie.. pociski kierowane sie oplacaja bo nie trzeba ryzykowac samolotow.. wszystko ma swoja cene.. >A z jaka predkoscia granat mozdzierzowy opuszcza lufe? Podpowiedz: z >relatywnie niewielka i w zwiazku z tym mozna na nim zamontowac niewielkie >stateczniki, które koryguja tor lotu. A jak kolega chcialby zamontowac takie >stateczniki (nawet skladane) na pocisku artyleryjskim? W lufie dalekonosnego >dziala nie moze byc przeswitu (jak w mozdzierzowej), bo nie bedzie >dalekonosne. w nastepnym poscie podeslalem ci info o pocisku artyleryjskim z GPS z korygowana trajektoria lotu... czyli sie da zrobic ;> >Jak sobie zyczysz. I tak w porównaniu z zasiegiem zespolu samolot-SLAM to >niewiele. qurde.. ty nie potrafisz zrozumiec ze zespol slam samolot w czasie wsparcia desantu na g... mi sie zda??? bedziesz poszczegolne okopy slamami okladal?? >Tak, tak. Dokladnie 55.217m. Czyli jednak te 15 km to dla Ciebie róznica. >Oj, i kto tu mysli kategoriami II wojny? hmm? sorki nie wiem o co ci chodzi.. zasieg harpoona wynosi okolo 60km. Czyli nie ma praktycznie roznicy albo jest mala miedzy harpoonem a dzialem.. a jak juz powiedzialem jest wieksza szansa ze pocisk z dziala trafi w okret niz harpoon trafi w ten sam okret.. >A co to ma do rzeczy? Przeciez ja nie chce pakowac do pocisku wyrzutni >MK141. Atak ma byc szybki, a co to za szybkosc 25 km/h ciezkim ThugVessel >(bo chyba tylko taki uciagnie te 30 ton). jany boskie... mk141 jest stawiane na niszczycielach.. co wiec szkodzi wstawic jedno nieopancerzone dzialo dalekiego zasiegu na dziob okretu.. waga bedzie taka jak mk141 plus dzialo to co zwykle jest uniwersalne a moje dzialo to w zupelnosci zastepuje... czyli nie potrzeba zadnego pancernika tylko co najwyzej niszczyciel ktory spokojnie osiaga 30 wezlow (mil na godzine jakbys nie wiedzial) >Aachaa. I Ty tym niszczycielem podjedziesz? To ja nie zrozumialem, >przepraszam... ehh.. >I tu kolega zasnal na lekcji. A gdzie tu mowa akurat o US Navy??? Mówimy >chyba o problemie SLAM vs. artyleria, a nie SLAM-na-wyposazeniu-USNavy vs. >artyleria. SLAM jest jedynie na wyposazeniu US Navy.. i Intruder byl tylko na wyposazeniu us navy... czleku o czym ty w ogole mowisz?? zlapalem cie na bledzie wiec zamiast przynac mi racje i ladnie sie usmiechnac bedziesz bronil sie do ostaniej kroplii krwii? >Taaak. I ta tania salwa mozesz wygarnac, jesli nieprzyjaciel zrobi Ci dobrze >i podejdzie na 55 km do tego niszczyciela? To mówimy o polu walki w ogóle, >czy o polu-walki-znajdujacym-sie-nie-dalej-niz-55km-od-brzegu? Bo jesli o >tym drugim, to zgoda (ale to nieco zaweza cel stosowania artylerii - i >wlasnie to mówie). nie.. on moze nie podchodzic.. wystarczy ze ucieknie.. efekt jest taki sam. Dzialo moze byc wykorzystane do ostrzeliwania brzegu (tej mozliwosci wspolczesne okrety praktycznie nie maja bo te ich zalosne armatki.. hmm) i do zwalczania okretow.. a jak sie przyszpililes do 55km to jak mi zagwarnatujesz ze podejda na 60 zeby mogly wystrzelic harpoony? pamietaj ze pociskow nigdy nie strzelasz z max odleglosci... >I tu jest problem. Naprawde wolalbys, zeby do bezposredniego wsparcia uzyc >artylerii?? No to chcialbym zobaczyc, jak sie podrywasz do ataku, a >dokladnie 50m. przed Toba wala pociski (wystrzelone z dystansu 55km). I ilu >Twoich zolnierzy podzieliloby Twój entuzjazm. hmm? slamy wykorzystane do bezposredniego wsparcia??? nowosc! blad gpsa wynosi 10m przypuscmy.. spokojnie molbym ladowac pociskami 100m przed moja linia i nic by tam nie zostalo.. moje wojska bylyby zadowolone nie martw sie.. >Chodzi o to, ze tak naprawde wysyla sie 20 samolotów i drugi nalot jest juz >niepotrzebny. I tak wysyla sie ich tyle tylko dlatego, ze wieksza ich czesc >jest zestrzeliwana (a przynajmniej tak sie dla bezpieczenstwa zaklada). ze cio prosze?? na plaze dlugosci przypuscmy 20km (ladowanie dywizji marines..) chcesz wyslac 20samolotow??? 1 samolot na kilometr.. 4 slamy pod skrzydlami.. 1 slam na 250m... czyli w prostokacie 500m (glebokosc obrony) na 250m wybuchnie jeden slam... i tak jeden co srednio 4 godziny?? fajne wsparcie.. ja zostane przy dzialach.. >No to juz zupelnie chyba mówimy o dwóch róznych rzeczach. Masz na mysli >artyleryjski ogien przygotowujacy? To tak - do tego na pewno jest potrzebna >artyleria :) Jesli zas mówimy o szybkim ataku, to kto pchalby sie na teren >obsadzony malymi bunkrami? I po co? To nie Lenino, teraz doktryny wojenne >to: desant (niekoniecznie przez broniona plaze), "head first" i atak >precyzyjny, a nie frontalne ataki piechoty (nawet zmechanizowanej). hmm.. ladnie tak marzyc. Marines dalej cwicza do frontalnego desantu i placza z IOWA class. >Myslalem, ze toczymy dyspute nad SENSEM zastosowania artylerii, czy >pocisków, a tu widze, ze po prostu chcesz uzyc tych dzial i teraz szukasz >dla nich zastosowania. Krótko mówiac: pewnie mozna, ale w dosc ograniczonym >zakresie. hmm.. chcac wyjasnic sens zastosowania trzeba chyba podac zastosowanie na poczatku no nie??? lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 02:05 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 23:56:27 GMT From: "=?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_Jadczak?=" Subject: Re: Dary z Ameryki MCorp wrote in message <7bol00$kgr$1@orfika.office.polbox.pl>... >Otoz wlasnie bezskutecznie staram sie dowiesc, ze jednak sie zmienilo. Na >dowod moge przeslac (niestety moge tylko zeskanowac) tekst wywiadu z gen. >Brolinem o kierunkach rozwoju doktryny militarnej USA i nauczkach plynacych >z (wcale nie tak chwalebnego) przebiegu Desert Storm. Prześlij :) PJ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 02:05 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 23:56:23 GMT From: "=?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_Jadczak?=" Subject: Re: Dary z Ameryki MCorp wrote in message <7bnv36$gv$1@orfika.office.polbox.pl>... >Czołem > >Paweł Jadczak wrote in message ... > >[...] > >>To dlaczego US Marines tak bardzo zawsze zależało na przywróceniu >>pancerników IOWA do służby i nie odstawianiu ich do rezerwy? Ty wiesz jaka >>jest różnica w sile ognia pancernika i dywizjonu np. AV-8B? W szybkości? W >>celności? > >Powodów mogę się tylko domyślać: Marines w założeniach sprzed 20 lat mieli >atakować plaże i tam się takie wsparcie przydaje. Obecne założenia >przewidują raczej inny "modus operandi". Powoli dochodzą do wniosku, że >desant na plażę przestaje mieć sens - i chyba nie jest to głupie podejście. > Hehehe tyle, że wcale nie zmienili zdania co do przydatności pancerników. PJ PS. Mimo całego zachwytu "manewrem pionowym" :) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 02:05 MET 1999 Date: Fri, 5 Mar 1999 23:49:28 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Dary z Ameryki MCorp wrote in message < >Jak? I czy amerykanie przygotowywali plany inwazji z morza (pytam o powazne >plany, a nie dezinformacje). Nikt tam nie planowal desantu z morza przez >plaze (nie mowie o operacjach 20 osobowych zespolow dywersyjnych, tylko o >jakims powaznym desancie). Jak znajdziesz opis takiego planu, to wsiadam w >samochod i stawiam browar. raczej w samolot ;> takiego planu nie bylo bo po prostu mozna to bylo zrobic lepiej.. nie uwazam sie za jakiegos maniaka desantow.. po prostu uwazam ze od czasu do czasu moze sie to w przyszlosci przydac.. >Ty caly czas myslisz w kategoriach: atak na umocnione pozycje, potem >przelamujemy front, rozbijamy sily zbrojne i wreszcie zdobywamy stolice, >wyspa nasza. Hura. A teraz (SZCZEGOLNIE po wojnie w Zatoce) nikt takich >operacji nie planuje. uh?? czy korpus pancerny na korpus pancerny w nocy uwazasz za operacje grup dywersyjnych??? Ja tez uwazam ze przyszla wojna bedzie wygladala inaczej trosze niz irak ale w niektorych miejscach np w korei mozliwosc desantu zmusza polnoc do utrzymywania duzych sil zeby sie inczon nie powtrozyl... i to jest in plus dla hamerykanow.. >A juz na pewno nie amerykanie, ktorzy dyponujac >technologia STEALTH moga wykonac taki nalot i liczyc na 90%, ze im sie uda >(chyba, ze poleca na Moskwe, czy Londyn, ale mowilismy o Cyprze, czy nawet >Korei). Gdybym byl tureckim generalem (inteligentnym, dodajmy), to >zaplanowalbym operacje niespodziewanego ataku na przywodztwo >polityczno-wojskowe (nalot, pociski manewrujace, nabyte droga kupna, albo >komandosi). jaki nalot?? czym? z grecja z jej dobrymi silami powietrznymi?? jakie pociski manewrujace?? TLAMy?? heh jakiego kupna.. od kogo? i skad wezmiesz siec satelitow zeby je nakierowac... Komandosi jeszcze nigdy nie zdobyli kraju,, moga opanowac palac ale nie panstwo.. >W zaleznosci od panstwa, po wyeliminowaniu tej kadry (zwykle >wystarczy powazny incydent militarny, zeby glowy panstwa zebraly sie na >naradzie) albo nowy rzad staje sie mniej skory do stawiania oporu (w obliczu >wrogich sil zbrojnych gotowych do walki), albo uzyskujemy wazna taktycznie >zwloke (brak przez "chwile" rozkazow o podjeciu obrony przy kampanii >dezinformacyjnej). z tym sie moge zgodzic. tylko czy turcja ma mozliwosc rozwalenia bunkra kilkadziesiat metrow pod ziemia??? >Otoz wlasnie bezskutecznie staram sie dowiesc, ze jednak sie zmienilo. Na >dowod moge przeslac (niestety moge tylko zeskanowac) tekst wywiadu z gen. >Brolinem o kierunkach rozwoju doktryny militarnej USA i nauczkach plynacych >z (wcale nie tak chwalebnego) przebiegu Desert Storm. co sie zmienilo? usa rozbudowywuja swoje sily szybkiego reagowania.. lekko wyposazone i nie zdolne do walki z regularna armia przez dluzszy okres..zaczeli maniakalnie rozwijac bronie precyzyjne bo sie okazalo ze jednak trudno z samolotu w cos trafic.. I jak tu mozna pokladac wiare w setki samolotow nad glowa?? lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 02:05 MET 1999 Date: Thu, 4 Mar 1999 00:47:28 +0100 From: "Przemek Ptasznik" Subject: Re: A moze HOT3? Piotr Jezierski wrote in message >proste.. wole dac swidnikowi cos do roboty zeby mi z powrotem wiekszosc >oddal w postaci podatkow i ZUSu niz ladowac kase w zaklad ktory nic nie >robi... sw4 i tak ma byc produkowany.. a kilkanascie mi17 mozna za bezcen od >ruskich kupic... Swidnik by sobie spokojnie poradzil we wspolpracy z MiLem i >np Sagemem z awionika do mi24.. wszystko produkowane w polsce (z wylaczeniem >awioniki ale na to bylby ofset) Wydaje mi sie ze wyszlo by tyle ile >utrzymywanie mocy przerobowych w swidniku a przynajmniej cos by bylo w >zamian,. > Brzmi pieknie...tylko wytlumacz to Onyszkiewiczowi,Buzkowi i reszcie :)) >>tu stanowczo sie sprzeciwiam bo z irydy to taki bojowy samolot jak z An-2 >>mysliwiec przechwytujacy :) > >a czemu? piloci spokojnie moga na nich doskonalic umiejetnosci (mowie o >irydzie m96 ;>) a jak juz ktos powiedzial zmodernizowana awionika irydy jest >najlepsza w PSP. > skoro mowimy o szkoleniu to sie zgodze, natomiast co do uzycia irydy na polu walki to nie wiem czy jakis pilot przy zdrowych zmyslach by siadl za jej sterami w misjii np szturmowej :)) (bo do tego tez chca ja stosowac ) >czemu nie realne? modernizacja migow to 1mln za sztuke.. su22 o polowe >mniej.. Za 50 mln mozemy miec 22 mysliwce i kilkadziesiat su22.. Sadzisz ,ze sama modernizacja samolotow wystarczy??? I , ze wszystkie 22 Migi-29 beda mogly latac?? Nie wiem czy zdajesz sobie sprawe, ze jesli ow MiG wyladuje na innym lotnisku niz Minsk Mazowiecki to juz nie wystartuje??? Powod- brak odpowiedniej infrastruktury lotniskowej. A jej utworzenie tez troche kosztuje. Do tego zakup uzbrojenia - rakiety nie sa takie tanie a nie mamy ich zbyt duzo. Takich H-25MP , czy H-58U zaledwie kilka sztuk!! To tylko czesc problemow wiazacych sie z tym zagadnieniem, takze koszt bylby w rzeczywistosci o wiele wyzszy. >to samo z wynajeciem mysliwcow.. na poczatku wydawal mi sie to >szalony pomysl ale jak sie na d tym zastanowilem to wcale logiczna rzecz.. i co proponujesz wynajac??? Za ile?? Co z infrastruktura lotniskowa i uzbrojeniem??? >czemu??? w 2010 roku powinnisny juz ekonomicznie byc na to gotowi.... > Oby :)) Ale nie wiem czy slyszales o planach Armia 2012....to bedzie nas duzo kosztowac, a nie obejmuje tylko lotnictwa! a co do ilosci lotnictwa to bedzie ona wynosila 160 samolotow ( 10 eskadr lotnictwa taktycznego), wiec nie rozpedzajmy sie z zakupem wiekszych ilosci samolotow :)) Nie zapominaj tez o poczciwych MiG-21....one moga latac do 2011-2012 roku! >>a teraz nie moze?? (na razie tylko 8 samolotow ale to juz cos:)) >i to jest wlasnie fantazja.. jakbys na tych samolotah chcial kazdemu >pilotowi dac nalot 180h... to by te samoloty nadawaly sie na zlom po 2 >latach... czemu kazdemu??? czy teraz twoim zdaniem kazdy pilot latal choc troszke na MiGu-29?? >>nie sadze, aby to bylo realne. wiem ze to jest przykre ale nie stac nas na >>realizacje wiekszej czesci Twoich pomyslow. > >czemu?? wszystkie te programy kosztowaly by w pierwszym roku ok 200mln >dolarow a w nastepnych latach duuuuzo mniej.. ale bylby spokoj az do 2010 >roku.. mnie sie wydaje ze nas na to stac. >lekomin inc Naprawde nie wiem skad wytrzasnales te ceny...gdyby tak bylo naprawde to pedz do MONu ze swoim projektem...powinni cie ozlocic! :) Pozdrawiam, Przemek Ptasznik (Ptako) ptako@mamut.isi.wat.waw.pl ICQ #12367192 ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 02:20 MET 1999 Date: Sat, 06 Mar 1999 00:03:39 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: Russia & Y2K problem - post scriptum > A co do wiedzy technicznej "sredniego" Hamerykanina - po jaka cholere pisza > w instrukcji obslugi kuchenki mikrofalowej: Nie suszyc zwierzat domowych". > Geniusze intelektualni i techniczni. Pisza to z bardzo prostego powodu - zeby nie miec procesow o odszkodowanie. Kiedys jakas babcia "wysuszyla" w mikrofalowce pieska, i zaskarzyla firme tlumaczac ze w instrukcji pisalo ze mozna suszyc, ale nie pisalo ze to nie moze byc zywe. Proces wygrala. I teraz producenci wola sie zabezpieczyc... - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 02:20 MET 1999 Date: Sat, 06 Mar 1999 00:09:50 GMT From: "=?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_Jadczak?=" Subject: Re: Bylo: Radar..., jest o okretach SSBN Amizaur wrote in message <36DF3D83.MD-0.198.amizaur@box43.gnet.pl>... > >> Fakt, że źle odpowiedziałem :/. LA ma obieg wymuszony - takie są moje >> informacje. OHIO nie pamiętam, nie chcę skłamać. SSN 21(774) (Seawolf) ma >> reaktor o naturalnej konwekcji, z tym że dla uzyskania prędkości powyżej 20 >> (?) węzłów używa już pomp. > >Z tego co pamietam, to LA mial obieg naturalny przy malych (cichych) >predkosciach, a pompy wlaczaly sie powyzej pewnej predkosci (20 >wezlow?). Raczej 8-9. Ale jesteś pewien? Przy b. małych prędkościach IIRC każdy prawie reaktor na OP może chodzić na konwekcji (wystarczająca jest prędkość przepływu wody). > O Ohio nic nie wiem, ale moze ma reaktor z obiegiem >naturalnym w calym przedziale mocy, bo o ile plynac powoli ma glosnosc >porownywalna z LA, to zdaje sie gdy przyspiesza do predkosci >"podroznej" halas wzrasta tylko minimalnie, cut >LA potrafi sie >poruszac cicho (glosniej niz gdy sie skrada, ale duzo ciszej niz >poprzednie okrety) z predkoscia podrozna (15 - 18kts). Po prostu ciszej - ale nie ma to nic wspólnego z konwekcją. > >Teraz pytanie: gdziesz przeczytalem ze Seawolf osiaga zanurzenie 600m >(tylko nie wyskakujcie mi tu z Alfa, bo nie o to chodzi :)). >Troche dziwne, standardowe dla amerykanskich okretow bylo 400m operacyjne >(o polowe wiecej krytyczne). była wielka dyskusja na rmn o głębokościach zanurzenia. Seawolf ma kadłub ze stali HY100, LA HY80 (Ohio - nie mogli się zgodzić czy ta, czy ta). Teoretycznie nie ma przeciwskazań, ale tak naprawdę to nie wiadomo. PJ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 03:50 MET 1999 Date: Fri, 05 Mar 1999 16:48:39 -0800 From: nalecz Subject: Re: taka mala uwaga... Przemek Ptasznik wrote: > Natomiast prawie nikt nie patrzy na problem dzialan wojennych troche szerzej > tzn uwzgledniajac takie elementy jak wspoldzialanie wojsk,rozpoznanie rlok i > rel itp. A sam patrzysz na sprawe troche szerzej? > Tak na dzisiejsze warunki > zalozmy,ze : > przeciwnik startuje z lotniska odleglego o ok 50 km od granicy Polski > niech to bedzie jakis podly Lukaszenkowski pilot lub cala eskadra albo > pulk:) ) Lukaszenko jeszcze jest dostatecznie wysoko na polnocy polozony zeby nie czul zagrozenia z Poludnia. Ale nie sadze zeby Rosja poparla taki skok od nowa na zachod. Bez Rosji Lukaszenko nie ma broni jadrowej, i nie rzuci sie na Polske/NATO ktory ma bron jadrowa. > Przemek Ptasznik (Ptako) > ptako@mamut.isi.wat.waw.pl > ICQ #12367192 Zwiedzilem wasz WWW. Nie zle symulacje i modele. Radze waszym naukowcom zdzialac model ludnosci w Persji (5.8 dzieci/kobiete) wobec sasiedniej Rosji (1.1 dzieci/kobiete). ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 04:35 MET 1999 Date: 6 Mar 1999 02:20:32 GMT From: "MARCIN TANSKI" Subject: zelazny krzyz ile kosztuja niemiecki odznaczenia tzw,zelaznekrzyze ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 08:50 MET 1999 Date: Sat, 6 Mar 1999 07:22:34 +0100 From: "Bartosz Walecki" Subject: Re: ile PT91 za mało - -bw Seta wrote in message news:7bovgi$3p2$1@flis.man.torun.pl... >Czy ktoś z grupy podpowie mi - jeśli nie jest to tajne :-))) - ile Wojsko >Polskie ma obecnie czołgów PT 91? (w j. bojowych) > >seta > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 09:05 MET 1999 Date: Sat, 6 Mar 1999 07:40:07 +0100 From: "Andrzej" Subject: Podnośniki dla wojska Tel. 081-7461316; 7461543 - -- Dostęp dodzwaniany do usług DARMO !- http://rubikon.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 10:05 MET 1999 Date: Sat, 06 Mar 1999 08:58:03 +0100 From: Pawel Subject: Re: A moze HOT3? > >> 1. czemu nie pokombinuja cos z mi24? nowe ppk, nowa awionika, nowe > >> silniki... > > > >O tak!Ale - co tu duzo ukrywac - to jest taktyczny komunistyczny > >przezytek a z nowym wyposazeniem by sie nadawal chyba tylko jako > >smiglowiec do operacji aeromobilnych, nocnych i wsparcia (...sokol). > >A nowe ppk na Mi-24 (kiepskie wlasciwosci w zawisie > >i lotach NOE, > bo to jest latajacy czolg ;> a lepsze silniki i awionika moga to znacznie > polepszyc... ale to i tak nie zmieni niekorzystnej konstrukcji - tzn ukladwirnik nosny - wylot z silnikow - _skrzydlo_ ktory jest idealny do lotow z duza predkoscia ale do lotow NOE sie nie nadaje (glownie przechodzenie z zawisu do lotu) a we wspolczesnej koncepcji polowania na czolgi i sprzet pancerny to jest podstawa. Czyli mielibysmy niestabilna malomanewrowa krowe do polowania na czolgi a tu sie przeciez sekundy licza, dlatego uwazam ze jako platforma dla ppk lepiej byloby uzbroic SW-4 (patrz OH-58D) co jest polsrodkiem ale na przyszlosc uzbrojony smiglowiec zwiadowczy tez by znalazl swoje miejsce w armii OBOK wyspecjalizowanego smiglowca p-panc/wsparcia - czyli taka droga jak u naszych zachodnich sasiadow MBB/Gazelle----Tiger tyle ze troche w czasie do tylu. > >zla manewrowosc - teoretycznie >to sobie radzil> kiepskie mozliwosci walki z innym > >smiglowcem)? > a to czemu? podwiesisz 4 stingery i masz mozliwosci (tak jest to na > zachodzie rozwiazane..) Stingery OK ale do ich odpalenia tez trzeba sie "jakos" ustawic a czasem sie moze zdazyc ze trzeba bedzie powalczyc jak na lotnikow przystalo ;> cuda bywaja co widac dobitnie po spotkaniu w 84r. irackiego Mi-24 z iranskim F-4... > >jezeli liczymy ze nie bedzie > >konfliktow to nie ma sensu (robic cokolwiek;>) a jezeli jednak cos > >takiego mialo by miec miejsce - to chyba juz lepiej uzbroic SW-4 > >i potem kupic cos pozadnego. > moment.. ty wolisz sw4 niz mi24??????????????????????? No mysle ze lepiej zainwestowac w SW-4 jako platforme dla PPK aczkolwiek Mi-24 bym widzial (z nowa awionika itepe) jako smiglowiec do desantowania grup specjalnych za linia wroga. po ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 11:05 MET 1999 Date: Fri, 5 Mar 1999 09:47:03 +0100 From: "Przemek Ptasznik" Subject: Re: taka mala uwaga... nalecz wrote in message >Lukaszenko jeszcze jest dostatecznie wysoko na polnocy polozony zeby >nie czul zagrozenia z Poludnia. Ale nie sadze zeby Rosja poparla taki skok >od nowa na zachod. Bez Rosji Lukaszenko nie ma broni jadrowej, i nie rzuci >sie na Polske/NATO ktory ma bron jadrowa. > Heh, widze ,ze sie nie zrozumielismy. Nie twierdze,ze taka sytuacja ma szanse zaistniec. To byl tylko przyklad, ktory mial zobrazowac ciut szersze spojrzenie na sprawe dzialan wojennych. Niestety jak widze, nie dotarlo to do Ciebie.Coz...moze nastepnym razem :) Pozdrawiam, Przemek Ptasznik (Ptako) ptako@mamut.isi.wat.waw.pl ICQ #12367192 ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 11:35 MET 1999 Date: Sat, 06 Mar 1999 09:20:16 GMT From: Adam Moczulski Subject: Re: takie dziwne pytanie Łukasz Bromirski wrote: > > > A moze mi wyjasnicie jak to jest, ze odrzut tej broni, ktora > > wystrzelila ten zabojczy pocisk, nie lamie strzelajacemu rak ? Przecie > > energie ma identyczna albo i wieksza jak ten pocisk. Co wyscie robili > > gdy jakis nieszczesnik was fizyki usilowal uczyc ? > > Heh. Chylę czoła przed tak znakomitym umysłem. To jak według > Ciebie, Adamie, zachowuje się człowiek po trafieniu pociskiem? Jak chcesz to podam ci adres czlowieka, ktory dostal w kamizelke. Nie wiem tylko czy juz nie wyjechal do Bosni. Chcesz z nim pogadac jak wroci ? > Rozumiem, że ma pocisk żeby nie połamać strzelającemu rąk, > ma prędkość wylotową taką, że spada zaraz po opuszczeniu lufy. Pocisk przechodzac przez cialo tworzy fale uderzeniowa ktora rozrywa naczynia krwionosne, nerwy i co tam jeszcze w poblizu sie znajdzie. W efekcie krwotoki wewnetrzne, wstrzas, poprzerywana otrzewna, jelita, czasem polamane kosci. Jednak jesli pocisk trafi wczesniej na kamizelke, to wiekszosc swej energii zostawia na niej. Zamienia sie ona w cieplo podczas gdy pocisk lamie sie na wloknach kamizelki. Zostaje resztka energii wolno poruszajacych sie odlamkow, ktore tworza tylko bardzo lokalna fale uderzeniowa. No i rozrywa ona naczynia krwonosne skory (co pozniej jest widoczne jako wielki siniak) docierajac najwyzej do warstwy miesni brzucha(no chyba, ze pod skora akurat zamiast miesni jest kosc, ktorej zdarza sie popekac). Ale krwotoki te i szok nie jest wiekszy niz po ciosie boksera. Nie wiem czy kiedykolwiek solidnie oberwales piescia, ale taki cios nie jest wystarczajacy sam w sobie by odfrunac pare metrow do tylu. Chyba, ze akurat zle stoisz i cios naruszy twoja rownowage, wtedy twoje wlasne miesnie nieskladnie starajac sie przywrocic ci rownowage powoduja ze cofasz sie pare metrow i dopiero kladziesz. > Naprawdę, obśmiałem się strasznie. Chylę czoła. Na fizyce tez musiales sie smiac i chylic, skoro zasad Newtona ne znasz. - -- Pozdrawiam Adam ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 12:05 MET 1999 Date: Sat, 6 Mar 1999 10:39:16 +0100 From: "Madej Maciej" Subject: GDZIE MOZNA TANIO KUPIC KULKI DO PAINTBALLA ??? Slyszalem ze gdzies w Szczecinie mozna kupic kulke po 6-7 groszy. Gdyby ktos znal jakies tanie sklepy to bardzo prosze o podanie adresow. Dziekuje ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 12:35 MET 1999 Date: Fri, 5 Mar 1999 11:20:51 +0100 From: "Przemek Ptasznik" Subject: Re: Idut tanki Marcin Popławski wrote in message >Prawda jakie to proste, jednak tacy jak K.P.Szymański wolał by żeby z >niewiadomych powodów ktoś był bardziej wyróżniony niż inni. > Ciekawe jakie bys mial zdanie gdybys 1/3 roku spedzal na poligonie, gdybys nie mogl powiedziec "nie", gdybys po odebraniu o 4 rano telefonu znikal z domu na 2-3 tygodnie, gdybys musial zaliczac caly czas wf, gdybys musial sluchac jak cie nieraz glupszy opierdziela nie wiadomo za co, gdybys musial pelnic sluzby itp itd......a do tego gdybys za to wszystko dostawal pensje nie przekraczajaca 1500 PLN. Armie sie zwykle docenia dopiero gdy jest jakas wojna. Wtedy wszyscy na nia licza i nie protestuja przeciw podwyzkom. A tacy jak Ty, siedza wtedy pochowani gdzies w jakichs dziurach i nie maja odwagi juz gadac takich glupot jakie mialem zaszczyt w Twoim wykonaniu przeczytac. Pozdrawiam, Przemek Ptasznik (Ptako) ptako@mamut.isi.wat.waw.pl ICQ #12367192 ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 13:05 MET 1999 Date: Sat, 6 Mar 1999 10:55:56 +0100 From: "Pavel" Subject: Pytanie Czy można kupić czołg,jeśli tak to za ile. Pavel pktt@polbox.com - -- Dostęp dodzwaniany do usług DARMO !- http://rubikon.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 13:05 MET 1999 Date: Sat, 06 Mar 1999 10:58:35 GMT From: "Krzysztof Paweł Szymański" Subject: Re: Russia & Y2K problem - post scriptum at post: NALECZ: zainstaluj sobie slowniczek jezyka polskiego oraz kup slowniczek poprawnej polszczyzny. Czasami nie wiem co piszesz. X-Files -> i ty w to wierzysz? Wyksztalcony czlowiek? KPS ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 13:50 MET 1999 Date: Sat, 06 Mar 1999 11:29:25 GMT From: acrincle@my-dejanews.com Subject: Re: takie dziwne pytanie > Ile waży pocisk? Powiedzmy, że ze 3 g. Średniej postawy mężczyzna, do tego > w kamizelce będzie ważył, powiedzmy, 90 kg, czyli 30000 razy więcej > (specjalnie biorę takie okrągłe liczby). Pocisk leci, powiedzmy 300 m/s. > No to po zderzeniu układ gość+pocisk powinien poruszać się 300/30000 = > 0.01 m/s Centymetr na sekundę! To nie jest żadna rewelacyjna prędkość, > nie ma mowy o przelatywaniu przez pokój, powinien ustać. Gratulacje. Czekalem z sercem na ramieniu czy ktorys z kolegow przytoczy te proste fakty. Oczywiscie. Jezeli pocisk 9mm para przewrocil by pzeciwnika na glebe to po oddaniu strzalu z takiego pistoletu strzelec rowniez lezal by na ziemi. Chyba ze pistolet by warzyl 50kg. Fizyka kl VI. > To tyle w teorii. Czekamy na zwierzenia kogoś, kto oberwał z pistoletu > mając na sobie kamizelkę, niech powie jak mocno go zabolało ;-> Co do praktyki; W kamizelce klasy C4 - < na skali US - to taka co zatrzyma pocisk 7.62 M43 z dystansu zero, ale tutaj to akurat nie gra roli, wystarczy jak kamizelka zatrzyma dany pocisk> - po trafieniu pociskiem nie leci sie do tylu. Udezenie jest solidne, to prawda, ale bez przesady - cos w strylu szybkiego twardego uderzenia mlotkiem 10kg. Mialem co prawda wtedy ksiazke telefoniczna pod kamizelka ale watpie zeby nawet bez tego mialbym polamane rzebra. Dystans byl 5m z 9X19mm para hollowpoint. Z drugiej strony nie jest to cos co polecam na codzien. Teraz jezeli chodzi o wymiane ognia, to joz tylko zalezy od psychiki "trafionego" - jeden bedzie strzelal dalej, zmieni magazynek i jeszcze dalej bedzie strzelal, a inny zacznie zdejmowac kamizelke zeby sprawdzic czy naprawde pocisk nie przeszedl. Roznie reaguja. Pozdrawiam, Maciej Stopniak. - -----------== Posted via Deja News, The Discussion Network ==---------- http://www.dejanews.com/ Search, Read, Discuss, or Start Your Own ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 14:05 MET 1999 Date: Sat, 6 Mar 1999 11:47:07 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: A moze HOT3? Pawel wrote in message >ale to i tak nie zmieni niekorzystnej konstrukcji - tzn ukladwirnik nosny - >wylot z silnikow - _skrzydlo_ ktory >jest idealny do lotow z duza predkoscia ale do lotow >NOE sie nie nadaje (glownie przechodzenie z zawisu >do lotu) a we wspolczesnej koncepcji polowania >na czolgi i sprzet pancerny to jest podstawa. Czyli >mielibysmy niestabilna malomanewrowa krowe >do polowania na czolgi a tu sie przeciez sekundy licza, >dlatego uwazam ze jako platforma dla ppk lepiej byloby >uzbroic SW-4 (patrz OH-58D) co jest polsrodkiem >ale na przyszlosc uzbrojony smiglowiec zwiadowczy >tez by znalazl swoje miejsce w armii OBOK wyspecjalizowanego >smiglowca p-panc/wsparcia - czyli taka droga jak u naszych >zachodnich sasiadow MBB/Gazelle----Tiger tyle ze troche w >czasie do tylu. no wlasnie.. i jeszcze jedno nie mamy tyle kasy co niemcy i francuzi razem wzieci ;> co do mi24 to nie za bardzo moge sie zgodzic. racje masz ze to jest potezne i niewymiarowe.. napewno mniej zwrotne niz sw4.. mozemy rozwazyc 2 sytuacje: 1. wojna partyzancka a wtedy najlepsza odpowiedzia jest to co mowili mudzehedini w afganistanie: my nie boimy sie rosjan, my boimy sie ich smiglowcow. Do takich operacji mi24 jest doskonaly.. moze przezucac druzyne wojska i zapewnic im wiecej niz wystarczajace wsparcie.. 2. wojna na pelna skale.. spoxiczek w tym momencie twoje argumenty sa dobre. Ja jednak i tak wolalbym sie dziec w mi24 niz w sw4.. sw4 doskonale moglby slozyc do podswietlania celow a mi24 na duzej szybksoci odpalalby rakiety.. tak dzialaja apache z kiowami (a niedlugo z comanchami).. kazdy wykorzystywalby swoje zalety a wyszloby dosc tania (vide-realna propozycja ;>) >Stingery OK ale do ich odpalenia tez trzeba >sie "jakos" ustawic a czasem sie moze zdazyc ze trzeba >bedzie powalczyc jak na lotnikow przystalo ;> >cuda bywaja co widac dobitnie po spotkaniu >w 84r. irackiego Mi-24 z iranskim F-4... stary.. jaki smiglowiec przezyje spotkanie z mysliwcem? wes nie zartuj nawet. >No mysle ze lepiej zainwestowac w SW-4 jako platforme dla >PPK aczkolwiek Mi-24 bym widzial (z nowa awionika itepe) >jako smiglowiec do desantowania grup specjalnych za linia wroga. rany boskie.. na sw4 moga byc oczywiscie ppk i nawet fajnie jakby dwa po bokach byly.. ale to nie bedzie smiglowiec szturmowy i wsparcia.. to moze byc zwiadowca do podswietlania celow i to moim zdaniem ma sens.. bo wysylanie nieopancerzonego malego smiglowca na misje szturmowa to jest samobojstwo. lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 14:50 MET 1999 Date: Sat, 6 Mar 1999 13:32:05 +0100 From: Patton Subject: Re: AS90 AS-90 nie jest wptrawdzie tak nowoczesna jak PzH-2000, ale jest duzo tansza. Poza tym praktycznie jej linia produkcyjna zostanie przeniesiona do Polski. Potencjalny jej eksport bedzie tylko naszym udzialem (no moze poza lufami). Bedzie jezdzic na naszym podwoziu (kalina). Jedynym mankamentem jest lufa, aczkolwiek jest juz AS90 z lufa 52 kalibry a to juz cos. Patton On Thu, 4 Mar 1999, RippedEye wrote: > W Nowej Technice Wojskowej z marca przeczytalem dzielo skadinad znanego nam > Tomasza Szulca na temat w/w haubicy. W prasie slyszalem ostatnio troche > przeciekow, ze wlasnie ten system zostal juz wybrany dla naszej armii. Autor > tego artykulu wyraza sie o nim raczej niepochlebnie. Czy ktos moze wglebial > sie w zagadnienie i wie, czy nasz ulubieniec krytykuje to, bo to nie > Rosyjskie, czy rzeczywiscie wybrano najdrozsze i najgorsze mozliwe > rozwiazanie? Moim skromnym zdaniem, choc przyznaje, ze nie jestem > specjalista w tej dziedzinie, powinnismy postarac sie ulozyc z Niemcami w > sprawie PzH2000. W sumie jestesmy sasiadami i moze udaloby sie wynegocjowac > produkcje czesci czesci :) w Polsce. Chodzi mi nie tylko o te do naszego > kraju, ale takze na eksport - wiadomo, ze w Polsce niektore rzeczy taniej > robic, a na ten wyrob kilku odbiorcow jest. I troche nowej technologii by do > nas zawedrowalo... > > RippedEye > > > P.S.1. W tym numerze mozna jeszcze o MFI, o ktorego zesmy sie tak klucili, > przeczytac. Calkiem udany numer. (no... gazeta, ale samolot tez :) ) > P.S.2. Uniewinniono tego pilota amerykanskiego, co we Wloszech kolejke > linowa > skosil. Podobno nie mial jej na mapach, a nawigacja mu w gorach jeszcze zle > dzialala. > > > > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 15:50 MET 1999 Date: Sat, 6 Mar 1999 14:24:32 +0100 From: "Seta" Subject: Re: ile PT91 hehheheehe - to wiem. Ale konkretnie ile? A ile w tym roku kupimy? Bartosz Walecki napisał(a) w wiadomości: <7bqhlf$jkv$3@info.cyf-kr.edu.pl>... >za mało > >-bw >Seta wrote in message >news:7bovgi$3p2$1@flis.man.torun.pl... >>Czy ktoś z grupy podpowie mi - jeśli nie jest to tajne :-))) - ile Wojsko >>Polskie ma obecnie czołgów PT 91? (w j. bojowych) >> >>seta >> >> > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 16:35 MET 1999 Date: Sat, 6 Mar 1999 15:17:53 +0100 From: Patton Subject: Re: A moze HOT3? > > No nareszcie cos sie ruszylo. Mam nadzieje, ze pokaz rakiet HOT3 > sprawi, ze Huzar sie pojawi na nasym niebie w pelnej okazalosci. Czy > Izraelczycy nadal chca nas sadzic za niedoszly kontrakt z NTD? > Musze Cie zmartwic. HOT`y odpalono ze zwyklego Sokola. Ma to byc oferta eksportowa Swidnika. Patton ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 16:35 MET 1999 Date: Sat, 06 Mar 1999 14:15:53 GMT From: Andrzej Bednarski Subject: Re: Mapy rastrowe Witam zobacz na http://www.imagis.waw.pl Pozdrawiam Andrzej B. Krzysztof Paweł Szymański wrote: > Który z szanownych listowiczów ma program do czytania map rastrowych (mapy > wojskowe w/g standardu NATO). Mam same pliki plus dokładne mapy poligonów - > brak głównego programu. > > KPS ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 17:35 MET 1999 Date: Sat, 06 Mar 1999 15:15:35 GMT From: "RippedEye" Subject: Re: AS90 Patton napisał(a) w wiadomoœci: >AS-90 nie jest wptrawdzie tak nowoczesna jak PzH-2000, ale jest duzo >tansza. Poza tym praktycznie jej linia produkcyjna zostanie przeniesiona >do Polski. Potencjalny jej eksport bedzie tylko naszym udzialem (no moze >poza lufami). Bedzie jezdzic na naszym podwoziu (kalina). Jedynym >mankamentem jest lufa, aczkolwiek jest juz AS90 z lufa 52 kalibry a to juz >cos. >Patton Bedzie jezdzic na podwoziu T72 i wtedy bedzie za ciezka na to podwozie, albo bedzie jezdzic na Kalinie i bedzie wysoka na prawie 4m (!), a pozatym (cytuje za T. Szulcem z NTW 3/99): "jego szerokosc (kaliny) jest tylko minimalnie wieksza od srednicy pierscienia wiezy, a na dodatek caly pojazd bazuje na ukladzie jezdnym radzieckiego ciagnika MT-S, konstruowanego jako nosnik systemow uzbrojenia o masie calkowitej nie przekraczajacej 35 ton. Oznaczaloby to potrzebe znacznego wzmocnienia calego ukladu jezdnego, a nawet struktury kadluba, ktory mialby nie tylko uniesc potezna wieze, ale i wytrzymac przenoszone przez nie sily odrzutu haubicy." RippedEye (ale sie nameczylem, zeby ten post sformulowac) ;) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 18:20 MET 1999 Date: 6 Mar 1999 15:57:31 GMT From: cieciwa@alpha.zarz.agh.edu.pl (Wojciech "Sas" Cieciwa) Subject: C2P - kilka pytań. Witam, Przestudiowawszy wszystkie dostępne dla mnie źródła nt. polskiego ciągnika C2P nadal mam kilka wątpliwości. Np. - - jaki był kształt przedniej części? czy tak jak to prezentuje p. Jońca w [1](jednoskośny), czy może taki jaki ma model żywiczny C2P (dwuskośny) ?? - - jaki był kształt kierownicy ?? pełne koło [1], czy też niepełne [2] Przeglądając literatyrę nie udało mi się rozwiązać tych problemów :(( Będę bardzo wdzięczny za wszelkie informacje. Pozdrawiam. Sas. P.S. Literatura [1] - Wrzesień 19939 - Pojazdy Wojska Polskiego [2] - TK, TKS - Typy broni i uzbrojenia - -- - -- ============================================================================= UNIX System Administrator, POLAND _/_/_/_/ _/_/_/_/ _/_/_/_/ Wojciech 'Sas' Cieciwa _/ _/ _/ _/ _/_/_/_/ _/_/_/_/ _/_/_/_/ cieciwa@alpha.zarz.agh.edu.pl _/ _/ _/ _/ sas@uci.agh.edu.pl _/_/_/_/ _/ _/ _/_/_/_/ http://www2.zarz.agh.edu.pl/~cieciwa ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 19:35 MET 1999 Date: Fri, 5 Mar 1999 18:21:57 +0100 From: "Przemek Ptasznik" Subject: Re: ile PT91 Seta wrote in message >hehheheehe - to wiem. Ale konkretnie ile? >A ile w tym roku kupimy? A co za roznica?? Dopoki nie bedziemy mieli sensownego lotnictwa bedacego w stanie wywalczyc przewage w powietrzu, czolgi nie na wiele sie zdadza. Pozdrawiam, Przemek Ptasznik (Ptako) ptako@mamut.isi.wat.waw.pl ICQ #12367192 ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 20:50 MET 1999 Date: 6 Mar 1999 18:33:06 +0100 From: eroberer@vc.pl (=?iso-8859-2?Q?Pawe=B3?= Gembicki) Subject: Re: Dary z Ameryki Paweł Jadczak wrote: > > Przemek Ptasznik wrote in message <7bi8qr$q29$1@sunsite.icm.edu.pl>... > > > >Piotr Jezierski wrote in message > > > >[ciach] > >>alamo powiedz ze zartujesz.. chcesz powiedziec ze jeden krazownik jest > >genug > >>dla przeprowadzenia wsparcia ogniowego desantu?!?!?!?!!?!?!?!? ty wiesz > ile > >>okretow (i ile dzial..) uczestniczylo w D-day albo w ladowaniu na > >>guadalcanalu (The thin red line's coming ;>).. > > > >A czy Ty wiesz,ze w armach uznawanych za nowoczesne, to co nazywasz > >wsparciem ogniowym jest w wiekszej czesci realizowane przez lotnictwo??? A > >wiekszy udzial w tym przedsiewzieciu artylerii itp jest rodem z WWII ?? > > To dlaczego US Marines tak bardzo zawsze zależało na przywróceniu > pancerników IOWA do służby i nie odstawianiu ich do rezerwy? Ty wiesz jaka > jest różnica w sile ognia pancernika i dywizjonu np. AV-8B? W szybkości? W > celności? > PJ Ale przecież posiadanie BB nie wyklucza Harrerów i na odwrót. Iowa jest dobra na wsparcie ogniowe do glebokosci 30 - 40 mil, ale przecież czasem warunki morskie nie pozowlaja podplynac na tyle blisko brzegu aby zapewnic wystarczajace wsparcie. Dywizjony harrerów (pamietac trzeba ze usmc ma ich pare razy wiecej niż RN) moga zapewnic wsparcie na zdecydowanie wiekszym obszarze, sa bardzej uniwersalne - jakby co to moga rozwalc jakis budynek ale i tez toczyc walake w powietrzu (vide falklandy). Pozatym Iowa jest juz chyba wycowfana ze służby (choc moge sie mylić), ale dzis wiekszosc armat morskich 114 mm ma szybkostrzelnosc rzedu 25 pocisków/min, a taki pocisk to z 20 - 30kg wiec 500 kg na minute - a przecież tyle to wiecej niz trzeba. ps. w ramach weekendowej rozrywki polecam ksiazke larrego bonda "wir" gdzie jest opis jak iowa walczy z bateria ukrytych w skale dział RPA (bodajze te słynne G5/6) - poztym sama ksiazka jest całkem całkiem (zdecydowanie lepsza niz tworczosc made in Clancy.) Paweł Gembicki - -- "I am not asking anyone to surrender. I am asking everyone to declare the victory of peace." - Tony Blair - -- Archiwum listy dyskusyjnej pl-misc-militaria http://www.newsgate.gliwice.pl/archive/pl-misc-militaria/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 22:05 MET 1999 Date: Sat, 06 Mar 1999 19:48:55 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: takie dziwne pytanie > > A moze mi wyjasnicie jak to jest, ze odrzut tej broni, ktora > > wystrzelila ten zabojczy pocisk, nie lamie strzelajacemu rak ? Przecie > > energie ma identyczna albo i wieksza jak ten pocisk. Co wyscie robili > > gdy jakis nieszczesnik was fizyki usilowal uczyc ? > Rozumiem, że ma pocisk żeby nie połamać strzelającemu rąk, > ma prędkość wylotową taką, że spada zaraz po opuszczeniu lufy. > > Naprawdę, obśmiałem się strasznie. Chylę czoła. Wiec chcesz powiedziec, ze owszem - jak ogolnie wiadomo odrzut broni zwykle lamie rece strzelajacemu ??? Bo na to wychodzi. Pojawia sie normalna sprzecznosc, a Ty przechodzisz nad tym do porzadku dziennego ??? Mozliwe sa tu tylko dwie mozliwosci i prawdziwa moze byc tylko jedna. Musisz wybrac - albo pocisk lamie kosci ale odrzut lamie rece, albo odrzut nie lamie rak ale tez trafiajacy pocisk nie ma prawa zrobic krzywdy. Ktora mozliwosc wybierasz? Jest jeszcze oczywiscie trzecia, prawidlowa - wskazanie poprzednikowi bledu w tym rozumowaniu. - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 22:05 MET 1999 Date: Sat, 06 Mar 1999 19:48:58 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: Paintball - zezwolenia > >Skoro nie obchodzi ich predkosc wylotowa, to machnij reka na ten > >marker, poczekaj na ustawe i kup sobie gladkolufowa armate Rheinmetall > >Rh-M-120 kalibru 120mm, taka jak w Leo2 i Abramsach ;-)))))))) > >Predkosc wylotowa 1650m/s i wiecej. > No nie, nie ma jeszcze czolgow na farbe... :)))))) > To chyba chodzilo tylko o bron pneumatyczna. A wlasciwie to przeciez jest nawet dobry pomysl. Ludzie kupuja markery i bawia sie symulujac strzelanine lub cwiczac taktyke walki w miescie (lesie). No to piechota, a co dla tych co nie lubia biegac a nie wiedza co robic z pieniedzmi ? A moze by taki Leopard 2 ze sklejki na jakims lekkim podwoziu gasienicowym (a co, jak udawac to porzadnie :) z peryskopami, 4-osobowa zaloga, i 120mm gladkolufowym markerem na sprezone powietrze z butli. Zasieg skutecznego ognia 500m, z 200m przebija nachylona pod katem 60 stopni dwuwarstwowa sklejke ;)))) Z komputerowym przelicznikiem balistycznym oczywiscie :))))))) Kurcze, musze to szybko opatentowac, to moze byc zlota kura znoszaca jajka ;)))))) A moze pozniej wymysle jeszcze jakas szybka i zwrotna motolotnie ze dwoma sprzezonymi szybkostrzelnymi markerami ? ;))) - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 22:05 MET 1999 Date: Sat, 06 Mar 1999 19:48:59 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: Dary z Ameryki > > no dobra. Nic nigdy nie slyszalem zeby ktokolwiek kiedykolwiek zestrzelil > pocisk artyleryjski... i mnie sie wydaje ze to jest troszke trudniej niz ci > sie wydaje. A nawet.. postrzelalbym troszke z dziala.. zeby im sie plot > rakiety wykonczyly a pozniej huknal jeszcze raz.. i co by zostalo z > krazownika?? plama ropy.. (ew radioaktywna plama ;>) > lekomin inc No tu sie zgadza, pisalem przeciez :))). A jesli chodzi o strzelanie do pociskow altyleryjskich, to producenci wlasnie wykorzystuja fakt ze robi to na ludziach duze wrazenie, slyszalem o co najmniej kilku takich probach w trakcie testow nowoczesnych systemow krotkiego zasiegu. I to raczej nie dlatego zeby mialy byc w ten wlasnie sposob wykorzystywane, ale raczej w celach promocyjno-marketingowych, aby efektownie pokazac mozliwosci zestawu. Nie pamietam jakie zachodnie pociski probowano, cos mi sie kojarzy ze Sea Wolf chyba, ale pewien nie jestem. Za to spytaj Alamo czy Tor jest w stanie stracic pocisk altyleryjski, jestem pewien ze potwierdzi :), wlasnie z Tor'a chyba tez strzelano do pociskow altyleryjskich. Innych nie pamietam, ale mozliwosc taka powinna miec wiekszosc nowoczesnych zestawow. W koncu pociski rakietowe jak HARM czy naddzwiekowe przeciwokretowe poruszaja sie czesto szybciej niz altyleryjskie, a na dodatek moga wykonywac uniki, miec obnizona wykrywalnosc albo opancerzona glowice. Jesli chce sie trafiac w takie cos, to pocisk altyleryjski to pestka :). - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 22:05 MET 1999 Date: Sat, 06 Mar 1999 19:49:03 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: Dary z Ameryki > bardzo wazna a przez 50 lat jej rozwoj byl dosc znaczny. Jesli mowisz ze > podciagniecie artylerii zajmuje duzo czasu.. ja ci mowie ze moge dostarczyc > 200 t materialow wybuchowych w odpowiednie miejsce znacznie szybciej przy > uzyciu dzial niz samolotow.. Artyleria zawsze byla wazna i zawsze bedzie > wazna.. samolot moze ja uzupelniac ale nigdy jej calkowicie nie wyreczy.. > jakbym mial prowadzic wojne to wolalbym walczyc bez samolotow niz bez > artylerii.. Altyleria wciaz sie rozwija, rozne kraje konstruuja jakies PzH2000 czy AS90, kupuja to i wyposazaja w nie wojsko, wyglada wiec ze nie przewiduja szybko zmierzchu altylerii czy zastapienia jej przez lotnictwo. Altyleria na pewno jest bardzo wazna, nie wiem tylko czy akurat na morzu. O ile nie oplaca sie niszczyc bunkra, czy piechoty w okopach za pomoca pociskow rakietowych za 500.000 $ sztuka, albo okladac nimi zgrupowania wojsk, to zatopienie krazownika juz sie raczej oplaca, nawet za kilka pociskow. A jesli mowimy o albo-albo, to ja bym wolal walczyc bez altylerii niz bez samolotow :). Irak mial swietna altylerie, ale nie zostalo z niej wiele po alianckich nalotach. W pierwszej fazie wojny, czyli nalotach, alianci nie uzywali chyba zbyt wiele altylerii. Za to Irak mial altylerie ale walczyl praktycznie bez lotnictwa. No i masz wojne bez samolotow :). > hmm? sorki nie wiem o co ci chodzi.. zasieg harpoona wynosi okolo 60km. > Czyli nie ma praktycznie roznicy albo jest mala miedzy harpoonem a dzialem.. > a jak juz powiedzialem jest wieksza szansa ze pocisk z dziala trafi w okret > niz harpoon trafi w ten sam okret.. No, zasieg Harpoona to chyba 60NM, czyli 110km, a i to lotniczego. Okretowy ma chyba kolo 80NM czyli ponad 140km. Exocet mniej, ale RBS-15 chyba nawet wiecej (dobrze pamietam?). > jany boskie... mk141 jest stawiane na niszczycielach.. co wiec szkodzi > wstawic jedno nieopancerzone dzialo dalekiego zasiegu na dziob okretu.. Moze struktura okretu zbyt slaba na sile odrzutu 240mm dziala ? Nie da sie zrobic lekkiego dziala duzego kalibru, samo wazy swoje, ma ogromny odrzut wiec trzeba miec masywna wieze i odpowiednio wzmocniony kadlub. Lekkie duzego kalibru to by bylo bezodrzutowe. Zaloz na pocisk bezodrzutowy uklad naprowadzania i co otrzymujesz ? :) > >Myslalem, ze toczymy dyspute nad SENSEM zastosowania artylerii, czy > >pocisków, a tu widze, ze po prostu chcesz uzyc tych dzial i teraz szukasz > >dla nich zastosowania. Krótko mówiac: pewnie mozna, ale w dosc ograniczonym > >zakresie. Na morzu w bardzo ograniczonym zakresie. Przy okretowym wsparciu altyleryjskim dla sil na brzegu w sporym zakresie. Na ladzie na podwoziu gasienicowym w bardzo duzym zakresie. Moze byc ? :) - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 22:05 MET 1999 Date: Sat, 06 Mar 1999 19:48:52 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: takie dziwne pytanie > > No właśnie, w poprzednim moim liście obliczyłem z zasady zachowania > > pędu, jaką prędkość osiągnie facet po trafieniu i co mi wyszło? A może > > mam złe dane? Ile waży typowy pocisk i jaką ma prędkość? > > > Obliczałeś zgodnie z zasadą zachowania pędu. Jakbyś policzył zasadę > zacowania energii to tam prędkość jest w kwadracie i "waży" dużo > więcej niż masa. Kiedyś obliczałem sobie takie oblicznie w 2 skrajnych > przypadkach (zderzenie sprężyste i niesprężyste -> to co ty) > oczywiście prawda jest gdzieś pośrodku. > > PS. Z tegu drugiego wyliczenia wychodzi ok. 3m/s dla gostka. Zaraz zaraz, obowiazuje zasada zachowania pedu i tylko z niej mozesz liczyc. Ped ukladu zostaje taki sam. Gdybys chcial liczyc z zasady zachowania energii, mialbys ja w kwadracie ale musialbys odjac wszystkie straty na deformacje, ugiecie kamizelki itd (generalnie cieplo). Ped ukladu pocisk - czlowiek pozostaje staly, czyli ped pocisku przeklada sie w calosci na ped czlowieka (+ pocisku, ale to mozna pominac). Natomiast energia rozklada sie zarowno na energie kinetyczna czlowieka (predkosc po uderzeniu) jak i dziurawienie kamizelki, robienie siniakow, lamanie kosci, deformacje pocisku. Itd. No dobra, to juz dla przykladu policze dla naboju parabellum i dla naboju z kalacha - a na to juz chyba musi byc nie lada kamizelka, jakis metal czy ceramika, sam kevlar nie starczy. A nawet jakby starczyl, to w tym wypadku uderzenie naprawde zrobilby masakre w narzadach wewnetrznych, tu kamizelka musi byc sztywna. Musze isc poszukac danych dla pociskow, moment. Kurcze, zginela mi ksiazka, mialem Bron strzelecka lat 80-tych i nie mam. Znalazlem tylko Brygady Antyerrorystyczne, nawet lepiej bo jest o mocy obalajacej pocisku itp. Ale nie ma rozdzialu o kamizelkach... Naboj 7.1 grama, 275m/s (to parabelka?). Ped niecale 2 kg*m/s, po przelozeniu na czlowieka o masie 80kg daje niecale 3cm/s. Ale trzeba pamietac ze czlowiek nie jest sztywny, nie zacznie sie caly przemieszczac, naprawde ped przelozy sie na ruch kawalka kamizelki, a ten znow na ugiecie zeber i ruch tulowia. Rece, nogi i glowa nie zostana przyspieszone. Wiec jesli tulow wazy, no ile? Polowe? 40kg. Czyli okolo 5cm/s. Niewiele. A teraz najwazniejsze pytanie - - czy to silne uderzenie? No, jak latwo zauwazyc trafienie pociskiem 7.1 grama z predkoscia 275m/s odpowiada trafieniu kilogramowym odwaznikiem lecacym niecale 2m/s. Czyli uderzenie jest, ale niezbyt potezne. Siniak ? I chyba za slabe zeby powalic na ziemie. No ale gdyby ktos niepodziewanie dostal w piers szybka serie 3 czy 4 lecacych 2m/s kilogramowych odwaznikow, moglby sie przewrocic, nie ? :)) Mozna tez spojrzec na to jak na trafienie 100 gramowym odwaznikiem lecacym 20m/s, to jest nawet lepszy model, zalezy co komu latwiej przemawia do wyobrazni. A teraz Magnum - 8.1 grama, 425m/s. 3.44 kg*m/s, czyli kilogramowy odwaznik lecacy 3.5m/s (12.6km/h), lub 100 gramowy odwaznik lecacy 35m/s (126km/h). No dobrze, a gdybys chcial policzyc z zasady zachowania energii ? Nie da rady, nie wiesz jaka czesc energii idzie na straty (cieplo). Proba takiego falszywego obliczenia: energia pocisku - (m*v^2)/2 czyli 730J, czlowiek mialby taka energie gdyby poruszal sie z predkoscia ponad 4m/s ! Chyba nikt nie spodziewa sie ze czlowiek po trafieniu pociskiem magnum odleci do tylu 20 metrow ? :) Albo po trafieniu od dolu (klasyczna scena na dachu pociagu ;) podleci na wysokosc 80cm do gory ? Kurcze, czytam wlasnie o ranach wlotowych i dziurach wylotowych, koziolkowaniu pociskow w ciele i pekaniu na odlamki, albo co robi pocisk 7.62 z udem a co z watroba... Nie moge znalesc zadnych konkretnych danych jakiegos pocisku karabinowego 7.62mm, zaokragle do 10g i 800m/s, moze byc ? Ped: 8kg*m/s, czyli kilogramowy odwaznik lecacy 8m/s. Moze zrobic krzywde, prawda, nawet cos polamac. Czlowiek jako calosc powinien otrzymac predkosc 0.1 m/s, czyli dajmy na to sam korpus predkosc 20cm/s. Niby malo, a jednak nie chcialbym oberwac kilogramowym odwaznikiem lecacym prawie 30km/h. Aha, gdyby dla wykazania absurdu liczyc tu z energii, czlowiek by posiadac energie kinetyczna pocisku - - 2560J (a magnum mial 700J !) musialby poruszac sie z predkoscia 8m/s. Czyli gdyby to zalezalo od energii, to po trafieniu takim pociskiem czlowiek momentalnie odlecialby z predkoscia 29km/h, albo trafiony od dolu polecial ponad 3 metry w gore. No dobrze, wiec gdzie podziewa sie ta energia? Oczywiscie ze pocisk karabinowy ma nieporownywalnie wieksza energie niz lecacy 8m/s 1kg odwaznik, odpowiednio 2560J i 32 J. I na tym wlasnie polega roznica miedzy odwaznikiem a pociskiem. Wezmy 80kg odwaznik lecacy 0.1m/s - jest raczej nieszkodliwy, prawda? A przeciez ma identyczny ped, ale za to mala energie - tylko 0.4J. Odwaznik 1kg lecacy 8m/s ma rowniez identyczny ped, ale energie rowna juz 32J. Trafiajac w korpus moze zrobic krzywde, ale raczej nie zabije. A pocisk 10g lecacy z predkoscia 800m/s ma rowniez identyczny ped, ale energie 2560J. Jaka krzywde moze taki pocisk zrobic nie musze chyba pisac. Tu chowa sie ta zalezna od kwadratu predkosci energia. Wiec podsumowujac - teoretyczna predkosc z jaka zostlby "odrzucony" czlowiek (a wlasciwie korpus) liczy sie z zasady zachowania pedu. Z energii pocisku liczy sie za to wielkosc "krzywdy" jaka moze on wyrzadzic... P.S. Mam niewielkie pojecie o broni palnej, skutkach trafien, mocy obalajacej itd. Ale napisalem wszystko powyzej wierzac ze prawa fizyki obowiazuja rowniez w tej dziedzinie :), wiec jesli tylko bede z nimi w zgodzie to bede pisal prawde i nie skompromituje sie publicznie :)). Jak moje czysto teoretyczne rozwazania oceniaja majacy doswiadczenie w tej dziedzinie i znajacy te sprawy od strony praktycznej? - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 23:05 MET 1999 Date: Sat, 6 Mar 1999 20:19:18 +0100 From: "Krzysztof Legat" Subject: Re: Idut tanki Przemek Ptasznik napisał(a) w wiadomości: <7bqvj9$sq9$1@sunsite.icm.edu.pl>... > >Ciekawe jakie bys mial zdanie gdybys 1/3 roku spedzal na poligonie, Taka jest specyfika zawodu zolnierza. Inni musza codziennie isc np. do biura i przeliczac stosy cyferek przez 8 godzin (a czasem dluzej) - potrzeba do tego olbrzymiej dokladnosci i cierpliwosci, ktore nie kazdy posiada... >gdybys >nie mogl powiedziec "nie", gdybys po odebraniu o 4 rano telefonu znikal z >domu na 2-3 tygodnie, Marynarze znikaja na dluzej! ;-) >gdybys musial zaliczac caly czas wf, gdybys musial >sluchac jak cie nieraz glupszy opierdziela nie wiadomo za co, Zwykly pracownik takze musi znosic polecenia glupszego kierownika, bo inaczej wyleci z roboty. >gdybys musial >pelnic sluzby itp itd......a do tego gdybys za to wszystko dostawal pensje >nie przekraczajaca 1500 PLN. Jesli to dla Ciebie za malo, to zmien zawod. Wole, zeby za moje podatki rzad kupil dobry sprzet dla wojska, a nie windowal pensje. > >Armie sie zwykle docenia dopiero gdy jest jakas wojna. Rzeczywiscie to blad! Ja bym jej dodatkowo uzyl do usuniecia rolniczych blokad, ktore niedawno sparalizowaly wiekszosc kraju, ale niestety nie ja podejmuje decyzje! ;-))) pzdr - -- Krzysztof Legat E-mail: klegat@friko3.onet.pl "There is nothing like a smell of napalm in the morning" - -- Dostęp dodzwaniany do usług DARMO !- http://rubikon.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 23:05 MET 1999 Date: Sat, 6 Mar 1999 19:47:21 +0100 From: "Krzysztof Legat" Subject: Re: taka mala uwaga... Przemek Ptasznik napisał(a) w wiadomości: <7bphvc$h3u$1@sunsite.icm.edu.pl>... >Witam, > >Czytam te liste od 2-3 dni i zauwazam jedna prawidlowosc. Wiekszosc z 2-3 dni to stanowczo za malo, zeby wyciagac jakiekolwiek wnioski!!! Rozumiem chociaz 3 miesiace, ale 2-3 dni... >grupowiczow naprawde dobrze zna sie na sprzecie wojskowym, zna jego >parametry taktyczno-techniczne, warianty uzbrojenia itp itd. >Natomiast prawie nikt nie patrzy na problem dzialan wojennych troche szerzej Dyskutujac na pewien temat trzeba zawezic rozmowe (do pewnego stopnia), bo inaczej nie bedzie wiadomo o czym mowa. A zapewniam kolege, ze wiekszosc osob piszacych na liscie nie ma klapek na oczach i widzi problem wystarczajaco szeroko! ;-) >przeciwnik startuje z lotniska odleglego o ok 50 km od granicy Polski > niech to bedzie jakis podly Lukaszenkowski pilot lub cala eskadra albo >pulk:) ) i leci na wysokosci nie przekraczajacej 200 m.Co sie dzieje? Otoz >zostaja oni wykryci w najlepszym ukladzie w okolicach granicy Polski. Teraz Twierdzisz, ze mamy pokrycie radarowe tylko do granicy? Skoro jakis radar ma zasieg np. 200km, to wystarczy go ustawic jakies 50 km od granicy i mamy 150km wyprzedzenia (zakladajac, ze samoloty leca dosyc wysoko). >przeleca ok 225 km czyli sa juz gleboko w Polsce, dolatuja praktycznie do >Warszawy przez nikogo nie niepokojone!! A jakies SAMy to gdzie sa? Spojrz na problem troche szerzej! ;-) >To troche przydlugi przyklad ale sadze, ze wystarczajacy ,zeby uswiadomic >wam, iż nie tylko sprzet czysto bojowy sie liczy, i nie zawsze lepszy wygra. Dzieki za uswiadomienie, ale dla wielu grupowiczow sa to rzeczy dosyc oczywiste. pzdr - -- Krzysztof Legat E-mail: klegat@friko3.onet.pl "There is nothing like a smell of napalm in the morning" - -- Dostęp dodzwaniany do usług DARMO !- http://rubikon.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 6 23:50 MET 1999 Date: Sat, 06 Mar 1999 21:37:17 GMT From: "Krzysztof Paweł Szymański" Subject: Re: Idut tanki Wyobraź sobie: podporucznik, mgr inż., dowódca plutonu, żonaty. Miszka w Czerwonym Borze (ładne miasteczko garnizonowe). Żona nie ma pracy. On zarabia ok. 1500PLN brutto (U-25), netto:ok. 1200PLN. Koszty: - - mieszkanie: ok. 300PLN - - wyżywienie: ok. 500PLN. - - podstawowe zakupy: ok. 200PLN RAZEM: 1000PLN, zostaje na "rozpustę" 200PLN Czas pracy: 24h/24h Czy nadal twierdzisz, że oficerowie maja rewelacyjnie? KPS oficer, ale nie z U-24 Krzysztof Legat napisał(a) w wiadomości: <7bs87l$5f8$2@gemini.webcorp.com.pl>... > >Przemek Ptasznik napisał(a) w wiadomości: ><7bqvj9$sq9$1@sunsite.icm.edu.pl>... >> >>Ciekawe jakie bys mial zdanie gdybys 1/3 roku spedzal na poligonie, > >Taka jest specyfika zawodu zolnierza. Inni musza codziennie isc np. do biura >i przeliczac stosy cyferek przez 8 godzin (a czasem dluzej) - potrzeba do >tego olbrzymiej dokladnosci i cierpliwosci, ktore nie kazdy posiada... > >>gdybys >>nie mogl powiedziec "nie", gdybys po odebraniu o 4 rano telefonu znikal z >>domu na 2-3 tygodnie, > >Marynarze znikaja na dluzej! ;-) > >>gdybys musial zaliczac caly czas wf, gdybys musial >>sluchac jak cie nieraz glupszy opierdziela nie wiadomo za co, > >Zwykly pracownik takze musi znosic polecenia glupszego kierownika, bo >inaczej wyleci z roboty. > >>gdybys musial >>pelnic sluzby itp itd......a do tego gdybys za to wszystko dostawal pensje >>nie przekraczajaca 1500 PLN. > >Jesli to dla Ciebie za malo, to zmien zawod. >Wole, zeby za moje podatki rzad kupil dobry sprzet dla wojska, a nie >windowal pensje. > >> >>Armie sie zwykle docenia dopiero gdy jest jakas wojna. > >Rzeczywiscie to blad! Ja bym jej dodatkowo uzyl do usuniecia rolniczych >blokad, ktore niedawno sparalizowaly wiekszosc kraju, ale niestety nie ja >podejmuje decyzje! ;-))) > >pzdr > >-- >Krzysztof Legat >E-mail: klegat@friko3.onet.pl > >"There is nothing like a smell of napalm in the morning" > > > > > > > >-- >Dostęp dodzwaniany do usług DARMO !- http://rubikon.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 7 00:35 MET 1999 Date: Sat, 06 Mar 1999 22:30:17 GMT From: "=?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_Jadczak?=" Subject: Re: Russia & Y2K problem - post scriptum Amizaur wrote in message <36E00E57.MD-0.198.amizaur@box43.gnet.pl>... >> A co do wiedzy technicznej "sredniego" Hamerykanina - po jaka cholere pisza >> w instrukcji obslugi kuchenki mikrofalowej: Nie suszyc zwierzat domowych". >> Geniusze intelektualni i techniczni. > >Pisza to z bardzo prostego powodu - zeby nie miec procesow o >odszkodowanie. Kiedys jakas babcia "wysuszyla" w mikrofalowce pieska, >i zaskarzyla firme tlumaczac ze w instrukcji pisalo ze mozna suszyc, >ale nie pisalo ze to nie moze byc zywe. Proces wygrala. I teraz >producenci wola sie zabezpieczyc... >-- Żeby ugrubtować powstający ostatnio na grupie nowy zwyczaj :) Z duszą na ramieniu czekałem, aż ktoś to napisze. Tzn. wniosek (poprzedni - o wiedzy) jest dobry, ale przykład zły :) PJ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 7 01:50 MET 1999 Date: Sat, 6 Mar 1999 00:30:49 +0100 From: "Przemek Ptasznik" Subject: Re: taka mala uwaga... Krzysztof Legat wrote in message >2-3 dni to stanowczo za malo, zeby wyciagac jakiekolwiek wnioski!!! >Rozumiem chociaz 3 miesiace, ale 2-3 dni... zapewniam Cie ,ze wystarczajaco:) >Dyskutujac na pewien temat trzeba zawezic rozmowe (do pewnego stopnia), bo >inaczej nie bedzie wiadomo o czym mowa. A zapewniam kolege, ze wiekszosc >osob piszacych na liscie nie ma klapek na oczach i widzi problem >wystarczajaco szeroko! ;-) Hmmm... po tresci postow jakos tego nie widac:) > >Twierdzisz, ze mamy pokrycie radarowe tylko do granicy? Skoro jakis radar ma >zasieg np. 200km, to wystarczy go ustawic jakies 50 km od granicy i mamy >150km wyprzedzenia (zakladajac, ze samoloty leca dosyc wysoko). Wszystko pieknie tylko, ze samoloty nie beda na nasza prosbe latac dosc wysoko (na dzien dzisiejszy musialyby leciec na ok. 10000m zeby je wykryc na krancu zasiegu naszych stacji radiolokacyjnych). Nie sadzisz chyba ,ze ktokolwiek wyswiadczylby nam podobna przysluge?? > >A jakies SAMy to gdzie sa? Spojrz na problem troche szerzej! ;-) najbardziej na wschod wysuniete SAMy to sa w okolicach Warszawy i niestety nie sa utrzymywane w gotowosci bojowej. Takze na nie nie ma co liczyc. A poza tym, gdyby przyjac ,ze przeciwnik uzywalby MiGow-29 takich jak nasze to czesc SAMow odpada, bo stacja pokladowa MiGa pieknie zakloca stacje z zestawu S-125 - na wskaznikach jest wtedy mleko i ze strzelenia nici. >Dzieki za uswiadomienie, ale dla wielu grupowiczow sa to rzeczy dosyc >oczywiste. Jakos tego nie widac:) Pozdrawiam, Przemek Ptasznik (Ptako) ptako@mamut.isi.wat.waw.pl ICQ #12367192 ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 7 03:05 MET 1999 Date: Sun, 07 Mar 1999 00:52:35 GMT From: "=?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_Jadczak?=" Subject: Re: Dary z Ameryki >jany boskie... mk141 jest stawiane na niszczycielach.. co wiec szkodzi >wstawic jedno nieopancerzone dzialo dalekiego zasiegu na dziob okretu.. waga >bedzie taka jak mk141 plus dzialo to co zwykle jest uniwersalne a moje >dzialo to w zupelnosci zastepuje... czyli nie potrzeba zadnego pancernika >tylko co najwyzej niszczyciel ktory spokojnie osiaga 30 wezlow (mil na >godzine jakbys nie wiedzial) > >lekomin inc > Odrzut po wystrzale. PJ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 7 03:05 MET 1999 Date: Sun, 07 Mar 1999 00:52:34 GMT From: "=?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_Jadczak?=" Subject: Re: Bylo: Radar..., jest o okretach SSBN MCorp wrote in message <7bnuro$bm$1@orfika.office.polbox.pl>... >Hmmm... Jeden gość z Cheyenne (ja wiem, że to nie ten typ okrętu) jednak >uparcie twierdzi, że S6G mod IV to jednak konwekcja. A może to agent FBI? I >sieje dezinformację? No więc dalej nie wiemy :) Jak najbardziej ten typ. SSN773 - ostatni z serii. Spytaj się go, kiedy służył. Może ciemnotę wciska? A może faktycznie ten jest ulepszony? Oficjalnie nic chyba nie mówili. PJ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 7 03:05 MET 1999 Date: Sun, 07 Mar 1999 00:52:38 GMT From: "=?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_Jadczak?=" Subject: Re: Dary z Ameryki Amizaur wrote in message <36E0A1BD.MD-0.198.amizaur@box43.gnet.pl>... Dotąd zgoda W koncu pociski rakietowe jak HARM czy naddzwiekowe >przeciwokretowe poruszaja sie czesto szybciej niz altyleryjskie, a na >dodatek moga wykonywac uniki, miec obnizona wykrywalnosc albo >opancerzona glowice. Jesli chce sie trafiac w takie cos, to pocisk >altyleryjski to pestka :). Trafić, hmmn. Pocisk z IOWA (trzymam się tego przykładu) waży IIRC około tony. IMHO trafienie w taki pocisk (pancerz naprawdę ma gruby - sorry, że bd.) - dokładniej zdetonowanie rakiety kolo niego co najwyżej może go lekko strącić z kursu. A takich pocisków na raz leci 9. Nie ma szans, żeby z tym walczyć. na 40km bedziesz miał niecałą minutę od wystrzelenia do upadku. A druga salwa będzie w powietrzu zanim pierwsza upadnie. Pomijając fakt, że im się te pociski kończą :))) (bo nikt ich dawno nie produkuje) PJ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 7 03:05 MET 1999 Date: Sun, 07 Mar 1999 00:52:39 GMT From: "=?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_Jadczak?=" Subject: Re: Dary z Ameryki Paweł Gembicki wrote in message <199903061420.PAA10611@dumb.iinf.polsl.gliwice.pl>... > Ale przecież posiadanie BB nie wyklucza Harrerów i na odwrót. Iowa jest >dobra na wsparcie ogniowe do glebokosci 30 - 40 mil, może nie aż tyle ;) > ale przecież czasem >warunki morskie nie pozowlaja podplynac na tyle blisko brzegu aby zapewnic >wystarczajace wsparcie. Jak BB nie będie mógł podpłynąć - rozumiem z powodu warunków morskich - to na pewno żaden Harrier nie wystartuje.:) >Dywizjony harrerów (pamietac trzeba ze usmc ma ich >pare razy wiecej niż RN) moga zapewnic wsparcie na zdecydowanie wiekszym >obszarze, sa bardzej uniwersalne - jakby co to moga rozwalc jakis budynek >ale i tez toczyc walake w powietrzu (vide falklandy). OK. Tylko z tą walką - oby nie musiały. AV-8B posiada możliwości walki powietrznej praktycznie równe zero. Ale Marines posiadają oczywiście równieź F/A-18 >Pozatym Iowa jest juz >chyba wycowfana ze służby (choc moge sie mylić), Hehehe. 1 okret przerabiany na muzeum. 3 w rezerwie (1 uszkodzony) - praktycznie bez wielkich szans na kolejną aktywację. >ale dzis wiekszosc armat >morskich 114 mm ma szybkostrzelnosc rzedu 25 pocisków/min, a taki pocisk to >z 20 - 30kg wiec 500 kg na minute - a przecież tyle to wiecej niz trzeba. 114mm? skąd ten kaliber? Wagowo to tak połowa pocisku BB :))) Ale de facto efekt może być lepszy (błyskawiczna azopra na dużo większym obszarze). > >ps. w ramach weekendowej rozrywki polecam ksiazke larrego bonda "wir" gdzie >jest opis jak iowa walczy z bateria ukrytych w skale dział RPA (bodajze te >słynne G5/6) - poztym sama ksiazka jest całkem całkiem (zdecydowanie lepsza >niz tworczosc made in Clancy.) Czytałem, czytałem :) Tak naprawę to przecież Bond pisał Tomciowi ksziążki :), np. Czerwony sztorm. PJ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 7 04:05 MET 1999 Date: Thu, 4 Mar 1999 10:59:50 +0100 From: "MichalKM" Subject: Re: kto ma jakies informacje o legii cudzoziemskiej adsta wrote in message news:01be59b0$83d45740$d9261399@labpc24.chem.pg.gda.pl... >prosze wszystkich ktorzy byli lub sa w legii o udzielenie mi pewnych >informacji >o tej jednostce (jaki zold, czy mozna dostac obywatelstwo francuskie etc.) > Nie bylem, moze bede, co nieco moge powiedziec. Aby sie zaciagnac jedziesz do Francji do Fort de Nogent (pod Paryzem) z dowodem tozsamosci (Legia jest anonimowa, ale dowodcy chca wiedziec, z kim maja do czynienia). Tam przechodzisz kilkudniowe badania lekarskie, a twoja przeszlosc sprawdza policja. Jesli sie nadasz, odsylaja cie do Aubagne (kolo Marsylii, tel. (4)42188257) "na obserwacje", to zajmuje dwa tygodnie. Potem masz 4-miesieczny okres probno-treningowy w Castlenaudary lub na Korsyce, podczas ktorego teoretycznie mozesz sie wycofac (a praktycznie to oni moga cie wywalic, ale samemu zrezygnowac jest trudno). I wreszcie wlasciwy kontrakt 5-letni, bez mozliwosci rezygnacji. Po 3 latach sluzby mozesz dostac obywatelstwo francuskie i prawo do zamieszkania we Francji (bo to nie to samo) wazne na 10 lat, odnawialne. Jesli chcesz jeszcze, mozesz podpisywac kolejne kontrakty 0.5-, 1-, 2-, lub 3-letnie, az odsluzysz 15 lat. Potem placa ci emeryture (nawet jesli nie mieszkasz we Francji). Nie musisz znac francuskiego, tam cie naucza. Podstawowy zold ok. 6000F miesiecznie, dla spadochroniarzy i byc moze innych "niebezpiecznych" 40% wiecej. A w ogole to sprobuj zadzwonic pod tel. (1)48774968, to jest wlasnie ten osrodek rekrutacyjny pod Paryzem. Ale najprawdopodobniej nie beda chcieli udzielac informacji i powiedza zebys wyslal list pod 94120 Fontenay-sous-Bois, Fort de Nogent. Jak napiszesz, dostaniesz informacje o rekrutacji i sluzbie. Aha, jeszcze jedno. Teraz zaciagnac sie do Legii to dosc trudna sprawa (wiecej chetnych na jedno miejsce niz na informatyke na Politechnice :))) No i po sluzbie w Legii do Polski juz wrocic nie mozna, bo jak wrocisz, to pojdziesz siedziec :( Pozdrawiam, - Michal - michalkm@polbox.com ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 7 13:11 MET 1999 Date: Mon, 8 Mar 1999 11:48:09 +0100 From: "ENCLAVE" Subject: Giełda Sprzętu moze kto wie czy jest i gdzie można kupic pojazd terenowy lub wóz opancerzony z demobilu i jakie są potrzebne papiery na wóz opancerzony Dzięki..... ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 7 13:11 MET 1999 Date: Sun, 7 Mar 1999 10:47:16 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Dary z Ameryki Przemysław Ryk wrote in message >Sorki - ale ja Cię na błędie też teraz przyłapałem! :-) Niewielkim, >ale jednak. Otóż A-6 były nie tylko na wyposażeniu US Navy. >Wykorzystywali je również Marines... :-DDD kto pod kim dolki kopie ten sam w nie wpada.. ;>> masz racje.. a6 intruder byl tez na wyposarzeniu marines ladnie sie usmiecham :) i przyznaje racje ;>>> lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 7 13:26 MET 1999 Date: Sun, 7 Mar 1999 10:58:33 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Dary z Ameryki Paweł Jadczak wrote in message ... >Odrzut po wystrzale. ze wspolczesnymi oporopowrotnikami? jakby w czasie II wojny zamontowali da chaubicy takie lufy jakie obecnie sie uzywa i pociski o tej mocy ladunku to by tamte haubice po prostu sie przewrocily.. to samo z armatami. wydaje mi sie ze nowa konstrukcja wzorujaca sie na np dziale iowy z automatem ladujacym spokojnie by pasowala do wspolczesnych konstrukcji.. patrzcie na ten nowy trimaran co ma byc na wyposarzeniu Royal navy.. jakby na srodkowy kadlub wstawic dzialo.. byloby miejsce na lufe (bo dlugi i cienki ten kadlub) a szeroko rozstawione boczne kadluby zapewniaja doskonala stabilnosc do sztrzalu.. do tego jest miejsce na amunicje bo to corweta czy fregata bedzie miala baaardzo mala zaloge.. Jestem pewny ze tak uzbrojona fregata (plus oczywiscie plot rakiety, goalkeepery itpitd) z latwoscia pokolaby kazdy rowny jej klasowo okret a w odpowiednim przypadku moglaby np z powodzeniem poradzic sobie z niszczycielem rakietowym.. hmm.. mnie sie wydaje ze pomysl nie jest wcale taki glupi... lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 7 14:11 MET 1999 Date: Sun, 07 Mar 1999 11:47:34 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: Pytanie > Czy można kupić czołg,jeśli tak to za ile. Zalezy czy chcesz kupic Shermana/T-34, czy Leoparda 2IP/T-80 :) - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 7 17:27 MET 1999 Date: Sun, 7 Mar 1999 15:56:21 +0100 From: "balthasar" Subject: Re: GDZIE MOZNA TANIO KUPIC KULKI DO PAINTBALLA ??? >Slyszalem ze gdzies w Szczecinie mozna kupic kulke po 6-7 groszy. Gdyby ktos >znal jakies tanie sklepy to bardzo prosze o podanie adresow. Bueee takie zakupy przewaznie koncza sie notorycznym czyszczeniem markera... ;( balth ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 7 17:34 MET 1999 Date: Sun, 07 Mar 1999 15:04:42 +0100 From: "Michał \"Lord\"" Subject: Podziemia Szczecina. Poszukuje informacji na temat podziemnego systemu tuneli w Szczecinie. Jesli ktos ma na ten temat jakiekolwiek informacje i zajmuje sie ta sprawa to prosze o odpisanie na adres: Lord_e66@friko7.onet.pl Michal "Lord" ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 7 17:34 MET 1999 Date: Sun, 07 Mar 1999 15:01:37 +0100 From: "Michał \"Lord\"" Subject: Re: Pytanie - --------------4C0056A807632448E322FFBF Content-Type: text/plain; charset=iso-8859-1 Content-Transfer-Encoding: 8bit Pavel zapytal: > Czy można kupić czołg,jeœli tak to za ile. > > > o cholera, widze ze obywatele naszego kraju naprawde sie zbroja :)), czyzby jakis konflikt nadchodzil ? A tak powaznie, to bys musial znalezc adresy i telefony placowek agencji sprzedazy mienia wojskowego, bo w radiu kiedys trabili ze tam to nawet platowiec MiG-a mozna dostac, (ale kiedys osobiscie bylem w takiej placowce to mieli ino materialy budowlane i inne takie zeczy). Michal "Lord" - --------------4C0056A807632448E322FFBF Content-Type: text/html; charset=iso-8859-1 Content-Transfer-Encoding: 8bit  
Pavel zapytal:
 
Czy mo¿na kupiæ czo³g,jeœli tak to za ile.
 
 
 
o cholera, widze ze obywatele naszego kraju naprawde sie zbroja :)), czyzby jakis konflikt nadchodzil ?
A tak powaznie, to bys musial znalezc adresy i telefony placowek agencji sprzedazy  mienia wojskowego, bo w radiu kiedys trabili ze tam to nawet platowiec MiG-a mozna dostac, (ale kiedys osobiscie bylem w takiej placowce to mieli ino materialy budowlane i inne takie zeczy).

Michal "Lord" - --------------4C0056A807632448E322FFBF-- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 7 20:27 MET 1999 Date: Sun, 07 Mar 1999 18:04:31 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Dary z Ameryki Przemek Ptasznik napisał(a) w wiadomości: >eh, widze, ze nie masz zbytniego pojecia o tzw wspolczesnym polu walki. > Tak sie sklada, ze juz drugi semestr sie mecze z wykladami na ten temat i >wyaje mi sie ze na mojej uczelni nie wciskaja nam kitu:)) Khm...tego...zestrzelić? Pocisk artyleryjski....? na uczelni was tego uczą...? To gdzie ty się uczysz? Na Aldabaranie??? A bez lekkiej złośliwości... : jak na razie JEDYNYM zestawem zdolnym do radzenia sobie z "nietypowymi" celami jest TOR i SOSNA, bo TEORETYCZNIE (tzn sprawdzono to na poligonach doświadczalnych i pozwalaja na to parametry pocisku/stacji narowadzania) potrafią one przechwycić spadającą bombę. To jest absolutną klasą sama dla siebie, bo tego nie zrobi ŻADEN inny zestaw plot. A ty chcesz przechwycić spadający torem balistycznym pocisk artyleryjski??? Mniejszy o połowę? 4-5 razy szybszy??? Czym?????? Pozdrawiam ALAMO P.S Może twoja wypowiedź dotyczyła samej idei artylerii zamiast pokr? Bo to zabrzmaiło tak, jakby was uczyli że na nowoczesnym teatrze wojny przechwycenie pocisku to normalka, a wtedy wybacz, ale uczą was bzdur. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 7 20:27 MET 1999 Date: Sun, 07 Mar 1999 18:04:33 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Russia & Y2K problem - post scriptum Amizaur napisał(a) w wiadomoœci: >Jak slysze ze na poprawki oprogramowania systemu komputerowego i >kilkuset "stanowisk" (wyrzutni, centrow dowodzenia) potrzeba 3 >miliardow dolarow, to mi sie kojarzy z Gillette ktora twierdzi ze na >skonstruowanie maszynki Mach 3 wydala 750 milionow dolarow. >3 miliardy na poprawki ???? I na co to ma isc, na pensje dla tych >programistow? To jest 3 miliony programistow po tysiac dolarow kazdy, >albo trzy tysiace po milionie kazdy. Mam wrazenie ze majac klopoty >ekonomiczne (lagodnie mowiac) wykorzystaja kazdy pretekst zeby >wyciagnac troche kasy. 3 miliardy, mhm... Hihihi...A myslisz, ze 400 mln $ które dostali tydzien temu to za co?? Za Kosovo... Ale popatrz na to z tej strony : wiesz, ile kosztowalo to w USA? Arsenal podobny, poziom zabezpieczen tez. Nam MOZE sie wydac, ze za 3 mld $ to powinni caly swój arsenal na plecach na Ksiezyc zaniesc. Ale w armii panuja inne realia cenowe. Powyciagaj z silosów 5000 pocisków. Przetransportuj je do punktów serwisowania ( a jest cos takiego?? taki pocisk mial byc zdolny do lotu w 20 lat po zejsciu z tasmy), nakarm (;D) zolnierzy obstawy, techników... To samo zrób z 100 centrami dowodzenia stalymi, i 500 mobilnymi (nie "nakarm", ocz ;D). Posciagaj do portów ok. 30 SSBNów... Zrób przeglad na 10.000 glowic taktycznych. 3 miliardy w realiach wojska to niewiele... ot, jeden program badawczy (którym y2k de fakto jest...). Pozdrawiam ALAMO P.S. Wiesz, ile wydal Reyethon na poprawe algorytmu PAC? Prawie 0,5 mld, czesciowo finansowane przez DoD, czesciowo przez firme... ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 7 20:27 MET 1999 Date: Sun, 07 Mar 1999 18:04:29 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Dary z Ameryki MCorp napisał(a) w wiadomości: >A jak pocisk artyleryjski sam sie naprowadza na refleks laserowy? I ktory >model to robi? Copperhead/Krasnopol/Krasnopol M. I zawsze możesz zamontować w pocisku jakies podpociski (w kal 240 juz by chiba wlazły ;D) >To ja dam przyklad: jaki jest zasieg strzalu Twojego dziala? Zalozmy, ze 30 >km (!). Czyli Ty, z tym swoim 10 tonowym dzialem musisz sie na taka >odleglosc zblizyc. Zalozmy dalej, ze sie jednak zblizasz (np. krazownikiem? >czy ciagniesz to dzialo Ursusem?) Nadal jest Cie dosyc latwo unieszkodliwic, >bo jestes: >a) wielki (w sensie rozmiarow :) >b) powolny >A ja, prosze kolegi, podlatuje 10 Intruderami i choc przedpotopowe odpalam z >odleglosci 2 razy wiekszej 40 Harpoon-ow. Zalozywszy, ze 85% AGM zostanie >zestrzelonych, to i tak zostanie pare, ktore wykonaja befsztyk tatarski z >atakowanego stanowiska (Harpoon-y mozna przystosowac do ataku na cele >naziemne). >Oczywiscie artyleria sie przydaje, ale raczej lekka, na polu walki. > >To tyle a propos artyleria vs. kierowane pociski rakietowe. Czy gdzies >popelniam blad...? :)) Jeden, ale zasadniczy. Jak sie postarasz, to zasięg działa kalibru powiedzmy 240 mm "wyśrubujesz" na jakieś 50-60 km (z gazogeneratorem np), albo jeszcze lepiej jeśli pójdziesz krok dalej i zastosujesz ciekły materiał miotający (dość zaawansowane prace prowadzono w ZSRR przy projektach Piona i okrętach 956 i 1144, podobno toto działa, ale jest ciężkie technicznie - szczelność układów, ich wrażliwość, orurowanie itd), który da ci prędkość wylotową >2000 m/s, to juz stana się realne zasięgi rzędu 70-80 km bez "dopalaczy", a z nimi koło 100 (spekulacje, ale oblicz tor balistyczny. Wyjdzie jakoś tak). Rozsądniej? Ale to na razie SF... Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 7 22:12 MET 1999 Date: Sun, 7 Mar 1999 20:57:19 +0100 From: "Speedy" Subject: Re: Dary z Ameryki - -- Hej ALAMO napisał(a) w wiadomości: ... >ciach > Bo to >zabrzmaiło tak, jakby was uczyli że na nowoczesnym teatrze wojny >przechwycenie pocisku to normalka, a wtedy wybacz, ale uczą was bzdur. > Przechwycenie to jest normalka, z zestrzeleniem może być problem. Juz na pocz. l.80-tych RN chwaliła się ze SeaWolf przechwycił pocisk art.114 mm. Zainteresowało mnie to bo napisali ze zestrzelił. W praktyce pocisk 114 mm został namierzony, wypracowano dane do strzału i albo to już wszystko, albo odpalono ćwiczebny Seawolf (bez lad. wyb.) który przeleciał bardzo blisko celu, różnie piszą Pozdrovionka Speedy ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 7 22:42 MET 1999 Date: Sun, 07 Mar 1999 20:21:36 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 koYot napisał(a) w wiadomości: >Kiedys byly projekty przebudowy B 747 na nosiciel ALCM. Zabieralby ich chyba >setki. >Moze tak przebudowac Ruslana? To cholerstwo jest de fakto dość ciężkie, więc setki to nie :)) Może "najwyżej" setka (tylko po grzyba co setka cruisów na jednym nosicielu?). Rusłanów też nie przebudują, bo na razie nie ma po co (maja ich deficyt i to taki, że szarpnęli się na dokończenie dwóch Miriji). Ale idea Tu-26/160 MP jest całkiem ciekawa... Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 7 22:42 MET 1999 Date: Sun, 07 Mar 1999 20:21:31 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: ALAMO a systemy nawigacyjne koYot napisał(a) w wiadomości: >Nie, a warto? Warto. Dowiesz sie np jaka poważna wadą/zaletą jest długość kabla, którym połączone są wozy baterii. >Centrala glowna w GB, fabryki w Niemczech, GB, w St Petersburgu powstaje >oprogramowanie, a zarzad jest miedzynarodowy tak jak firma. Inaczej ani USA, >ani Francja nie kupiliby ich produktow nawet gdyby byly nie z tego swiata > co mozna wnioskowac o produktach rosyjskich czytajac twoje posty ). >Pawel Błąd. Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 7 22:42 MET 1999 Date: Sun, 07 Mar 1999 20:21:38 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 koYot napisał(a) w wiadomości: >Ta rzeczywistosc istnieje w twoich postach. Co do jakosci to przyjrzyj sie >zbliska wykonaniu takiego MiGa 29 np. i zobaczysz cale partactwo, >niedokladnosci i co tam jeszcze, tak jakby nie mieli pojecia o tolerancjach. >Pewnie w afryce na licencji MiG mialby wyzsza jakosc niz z Rosji. Hihihihuhahahahuhuhu...... Aż mnie brzuch rozbolał... Widziałeś ty kiedy, dziecko, takiego MiGa z bliska, a nie ze zdjęcia? Albo może halę montażową? Albo ... a zresztą.... po co? ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 7 22:42 MET 1999 Date: Sun, 07 Mar 1999 20:21:53 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Dary z Ameryki Amizaur napisał(a) w wiadomoœci >Za to spytaj Alamo czy Tor jest w stanie >stracic pocisk altyleryjski, jestem pewien ze potwierdzi :), wlasnie >z Tor'a chyba tez strzelano do pociskow altyleryjskich. Nie potwierdzi :)) Strzelali z niego do bomb lotniczych, ale nie do pocisków. Zestawów, które moga to zrobic NIE MA, bo co z tego, ze TEORETYCZNIE pocisk go przechwyci, skoro stacja go nie wykryje, albo jesli stacja wykryje to wyrzutnia ma za dlugi czas reakcji itd. Reasumujac : odkrylismy luke w systemach opl wszystkich armii swiata :DD Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 7 22:42 MET 1999 Date: Sun, 07 Mar 1999 20:21:28 GMT From: "ALAMO" Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Temat_rzeka_:_by=B3o_Radar_z_MiG_1.42?= MCorp napisał(a) w wiadomości: >Ależ wodzu, co wódz... :) Serio!!! Tak mówili zaraz po zatoce (co samo w sobie mogło nie być głupie, bo mówili o metrowym radarze dalekiego zasięgu, ale na oczy nie widzieli nigdy charakterystyk echa F117. Za to samym gadaniem sprzedali chyba 4 sztuki, czego my nie możemy z Radwarem np zrobić) >Na przyklad laminat azbestowy...? Kilkuwartstwowy, z komorami próżniowymi >wewnątrz? Ale się zapędziliśmy :) Mhmmm. Jasne... Po polsku to jak będzie ? ;DD Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 7 22:42 MET 1999 Date: Sun, 07 Mar 1999 20:21:26 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: ALAMO a systemy nawigacyjne koYot napisał(a) w wiadomości: > Czytajac twoje posty to pewny jestem ze nie masz zielonego pojecia o czym >piszesz bo nie potrafisz wyciagac prawidlowych wnioskow. Te ostrzeganie >awaryjne to jest sprawa czysto nawigacyjna. W pamieci komputera sa te >cyfrowe mapy ( cala istota systemu ECDIS ), te mapy to nie byle jakie ale >dokladne hydrograficzne, z zaznaczonymi glebokosciami, przeszkodami itp. >System znajac pozycje z GPS np., nanosi sobie pozycje statku na mape i wie >czy na kursie sa jakies przeszkody czy nie, a jak sa to alarmuje. System >przeciwawaryjny na statku to jest jednak bardziej skomplikowany no bo wiecej >moze byc awarii a nie tylko kolizje. >Pawel Tak długo szukałeś? To poszukaj jeszcze... Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 7 22:42 MET 1999 Date: Sun, 07 Mar 1999 20:21:55 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Bylo: Radar..., jest o okretach SSBN Amizaur napisał(a) w wiadomoœci: >Teraz pytanie: gdziesz przeczytalem ze Seawolf osiaga zanurzenie 600m >(tylko nie wyskakujcie mi tu z Alfa, bo nie o to chodzi :)). Troche >dziwne, standardowe dla amerykanskich okretow bylo 400m operacyjne >(o polowe wiecej krytyczne). Oprocz LA, ktory z powodu zamontowania >duzego reaktora (dla osiagania duzych predkosci) mial cienszy kadlub i >tylko 300m zanurzenia. Czy Seawolf ma polepszony standard i 600m >zanurzenia operacyjnego (wiec 900m krytycznego), czy po prostu podali >krytyczne ? To cholerstwo jest zrobione z innej stali. Dotad byla to chyba HY80, teraz HY100 (100% inna stal, ale co do oznaczen nie jestem pewien). Jest po prostu twardsza niz w LA. Stad i inne normy zanurzenia. Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 7 22:42 MET 1999 Date: Sun, 07 Mar 1999 20:21:47 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Idut tanki Może ryczałt....?Albo jakieś małe liczydełko...? ;DD pozdrawiam ALAMO Krzysztof Paweł Szymański napisał(a) w wiadomości: ... >Pomysł dobry. Ale wyobraź sobie kurewkę z kasą fiskalną na grzbiecie. :-) > >KPS > > > >Piotr Adamowicz napisał(a) w wiadomości: ><003301be674b$a4b0a240$da05a0d4@default>... >>KPS napisal: >> >> >>> A kto ma za to płacić? My?lę, że gdyby wszyscy uczciwie płacili >>> podatki, to >>> byłyby pienišdze i dla lekarzy i dla kadry WP. >> >> >>Mam pomysl. Opodatkujmy prostytutki. Niech placa tylko na MON. Za dwa lata >>mamy najnowoczesniejsza armie w tej czesci Ukladu Slonecznego.... >>:-))))))))))))))))))))) >> >> >>Piotr M. Adamowicz >>ap-d1st@pr.onet.pl >> >>>>>DUTY FIRST!<<< >> >> > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 7 22:42 MET 1999 Date: Sun, 07 Mar 1999 20:21:40 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Łukasz Bromirski napisał(a) w wiadomości: >ALAMO, pomóż, bo mi opadły ręce a chłopaki najwyraźniej >nic sobie z tej dyskusji nie robią. Chłopaki chyba doszły do tego wniosku, co ja... Nie ma sensu. Dla koYota i tak będzie to chłam. Za to za rok, jak w końcu zatwierdzonej, dogranej i sprawdzonej awionice F22 (albo raczej YF22, bo z ostatnich wieści to do F22 mu jeszcze daleko, niewiele bliżej niż MFI) zatrąbią, że potrafi zobrazować 50, a śledzic własna stacją 30 celi, rozpisze się na miesiąc, jakie to cudo... I tego nie zmienisz ani ty, ani ja, ani cała logika świata... Pozdrawiam ALAMO P.S Coby było weselej, mam fajny raport o F...opsss YF22... Podeślę przy okazji... Powiem tyle : jak będzie maił niefart, to trafi do hamerykańskiego odpowiednika Monino... > >Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl >mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 7 22:42 MET 1999 Date: Sun, 07 Mar 1999 20:21:43 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: SSN Mike Konrad Krzyzaniak napisał(a) w wiadomości: <36df7708.4109298@galaxy.uci.agh.edu.pl>... >Czesc > Ostatnio rozwinela sie dyskusja na temat Rosyjskich i >Amerykanskich SSN. I w zwiazku z tym mam pytanie: co slychac o >okretach klasy Mike? Czytalem ze jest (sa ?) to okret o tytanowym >kadlubie, mysliwski (wg jednych), doswiadczalny (wg innych zrodel). >Jaka jest prawda? >Pozdrowienia Mike był prototypem całej serii, stanowiącej poważna modyfikację Sierry (min VLS). W 1983 roku (chyba, pisze z glowy) na prototypie (K-278 Komsomolec) nastąpiła awaria chłodzenia reaktora, w wyniku której nastąpio stopienie rdzenia i skażenie radioaktywne. Załoge ewakuowano bezpiecznie, zginęła chyba tylko jedna osoba, sam okręt zatonął na ponad 5000 metrów, więc go raczej nie podniosą ;). Tytan okazał się zbyt drogi, więc jego zastępca stał się Sevierodvińsk Dane : Projekt 685 Plavnik Długość : 120 m Srednica : 12 m Wysokość : 8 m Prędkość : ok. 30 w Wyporność : 6400 ton Max głębokość zan. : 1020 m Kadłub : stop tytanu Załoga : 64 osoby Planowano w służbie : 7 sztuk Napęd : ciśnieniowy reaktor chodzony wodą OK650 B3, 200 MW/49.000 km Uzbrojenie : 12 VLS (Alfa, Jahont, Sampson), 6 WT 533 Stocznia : Sovierodvińsk Baza : Bolszaja Łopatka Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 7 22:42 MET 1999 Date: Sun, 07 Mar 1999 20:21:44 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Russia & Y2K problem - post scriptum Krzysztof Paweł Szymański napisał(a) w wiadomości: <83PD2.7593$284.1180762@news.tpnet.pl>... >Nalecz nie pie@#$%&ol z tymi komputerami wojskowymi: Packard Bell Military >Version!!!!! Ha, ha, ha.........Optimus Military Version!!!!!!!! Ha, ha, >ha................... Chyba nigdy nie widziales BSK w "sluzbie wojskowej" i >tych "innych" systemów operacyjnych. > >Optimus wersja militarna, to nie jest zwykly Optimus, który mozna kupic w >sklepie, tylko od podstaw stworzona architektura przez kolegów Hamerykanów. >Porównujac Optimusa MV do BSK zrobionego w WIL- wybieram tego ostatniego. >Przeszedl wszystkie testy SWLiI oraz WSI, a Optimus MV nie. Co do >oprogramowania (specjalnego), no cóz w tym przypadku bylem swiadkiem zakupu >wraz z Optimusem MV Windowsa 95, niczym sie nie róznil od wersji retail (no, >nie róznil sie, byl bez pudelka - wersja OEM). A teraz Packard Bell - >najwieksze gówno jakiekolwiek widzialem i na jakim pracowalem. Nawet sami >nie potrafia skonstruowac plyty glównej pod Pentium II. > >A co do wiedzy technicznej "sredniego" Hamerykanina - po jaka cholere pisza >w instrukcji obslugi kuchenki mikrofalowej: Nie suszyc zwierzat domowych". >Geniusze intelektualni i techniczni. > >KPS :-DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD. Widzisz? W końcu znaleźliśmy wspólny punkt widzenia ;DDDDDD Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 7 22:42 MET 1999 Date: Sun, 07 Mar 1999 20:21:33 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Bylo: Radar..., jest o okretach SSBN MCorp napisał(a) w wiadomości: >No właśnie - czy ktoś dyponuje WIEDZĄ na temat Akuly? Bo ja na ten przykład >zapytałem mailem mechanika z USS Cheyenne i (o! zgrozo) odpowiedział. Nawet >się nie zdziwił, tylko walnął 200 słów na temat systemu chłodzenia na jego >cacku - zdecydowanie konwekcja. To samo podobno na starszych wersjach LA. >Mogę przesłać na priv obszerne fragmenty :) Swoją drogą - dobry chłop z >niego, po przeliczeniu czasu wyszło mi, że odpowiedział ok. 2 w nocy (a >należy do załogi aktualnie rezerwowej), czyli zamiast zaszaleć w mieście >odpisuje nierozgarniętemu z odległego kraju :) Są jeszcze dobrzy ludzie ;)) >Hehe (taki śmiech gorzki raczej). Daleki jestem od ślepej wiary w TC... I twoje szczęście. >A tu bym polemizował (jak podobno powiedział gen. Jaruzelski na spotkaniu w >Moskwie). Tomek zajmował się tylko fabularyzacją gry (scenariuszy), a >założenia taktyczne i AI dla walk podwodnych projektował cpt. D. Littlejohns >(ret.). I chyba nie był taki kiepski (mój los smutny opisałem w jednym z >poprzednich postów). Wiem, juz doczytałem :DD >Nic dodać, nic ująć. Dupa mokra, bo nie usłyszałem drugiej Akuły... A widzisz. >Czy w końcu przyjął się standard polskich znaków Windows1250, bo kolega, że >się tak wyrażę UŻYWA :) Kolega Raffi mnie zbałamuciał ;D Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 7 22:42 MET 1999 Date: Sun, 07 Mar 1999 20:21:49 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: A moze HOT3? Pawel napisał(a) w wiadomości: >ale to i tak nie zmieni niekorzystnej konstrukcji - tzn ukladwirnik nosny - >wylot z silnikow - _skrzydlo_ ktory >jest idealny do lotow z duza predkoscia ale do lotow >NOE sie nie nadaje (glownie przechodzenie z zawisu >do lotu) a we wspolczesnej koncepcji polowania >na czolgi i sprzet pancerny to jest podstawa. Czyli >mielibysmy niestabilna malomanewrowa krowe >do polowania na czolgi a tu sie przeciez sekundy licza, >dlatego uwazam ze jako platforma dla ppk lepiej byloby >uzbroic SW-4 (patrz OH-58D) co jest polsrodkiem >ale na przyszlosc uzbrojony smiglowiec zwiadowczy >tez by znalazl swoje miejsce w armii OBOK wyspecjalizowanego >smiglowca p-panc/wsparcia - czyli taka droga jak u naszych >zachodnich sasiadow MBB/Gazelle----Tiger tyle ze troche w >czasie do tylu. Albo zrobić to, co Rosjanie z Mil-35... Wirniki z Mil28, obcięli skrzydła, wymienili silniki, a awionike doprowadzili do standardu +/- Ka50. Kosztowało połowę Mil28/Ka50... >No mysle ze lepiej zainwestowac w SW-4 jako platforme dla >PPK aczkolwiek Mi-24 bym widzial (z nowa awionika itepe) >jako smiglowiec do desantowania grup specjalnych za linia wroga. Czyli de fakto wypisz-wymaluj rola, jaka próbuje się na siłę wtłoczyć do Sokoło, zapominając że przeżywalność to ma taką, że strach pisać... Mi24 sie do tego lepiej nadaje, tyle że kończa się im terminy a awionika jest taka, że się płakać chce... Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 7 22:42 MET 1999 Date: Sun, 07 Mar 1999 20:21:42 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: AS90 RippedEye napisał(a) w wiadomości: ... >W Nowej Technice Wojskowej z marca przeczytalem dzielo skadinad znanego nam >Tomasza Szulca na temat w/w haubicy. W prasie slyszalem ostatnio troche >przeciekow, ze wlasnie ten system zostal juz wybrany dla naszej armii. Autor >tego artykulu wyraza sie o nim raczej niepochlebnie. Czy ktos moze wglebial >sie w zagadnienie i wie, czy nasz ulubieniec krytykuje to, bo to nie >Rosyjskie, czy rzeczywiscie wybrano najdrozsze i najgorsze mozliwe >rozwiazanie? Moim skromnym zdaniem, choc przyznaje, ze nie jestem >specjalista w tej dziedzinie, powinnismy postarac sie ulozyc z Niemcami w >sprawie PzH2000. W sumie jestesmy sasiadami i moze udaloby sie wynegocjowac >produkcje czesci czesci :) w Polsce. Chodzi mi nie tylko o te do naszego >kraju, ale takze na eksport - wiadomo, ze w Polsce niektore rzeczy taniej >robic, a na ten wyrob kilku odbiorcow jest. I troche nowej technologii by do >nas zawedrowalo... > >RippedEye > > >P.S.1. W tym numerze mozna jeszcze o MFI, o ktorego zesmy sie tak klucili, >przeczytac. Calkiem udany numer. (no... gazeta, ale samolot tez :) ) >P.S.2. Uniewinniono tego pilota amerykanskiego, co we Wloszech kolejke >linowa >skosil. Podobno nie mial jej na mapach, a nawigacja mu w gorach jeszcze zle >dzialala. TS pisał tez o PzH2000, i to nader pochlebnie... Nie próbował za to wcisnąć nam MSTĘ M... AS90? Cóż.... Wybór działa niezintegrowanego z podwoziem, gorszego osiągami, z mizernym ofsetem...Wybór należy do ciebie, jak było w jednej reklamie :)) Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 00:27 MET 1999 Date: 7 Mar 1999 23:06:37 +0100 From: eroberer@vc.pl (=?iso-8859-2?Q?Pawe=B3?= Gembicki) Subject: Re: AS90 ALAMO wrote: > > TS pisał tez o PzH2000, i to nader pochlebnie... Nie próbował za to wcisnšć > nam MSTĘ M... AS90? Cóż.... Wybór działa niezintegrowanego z podwoziem, > gorszego osišgami, z mizernym ofsetem...Wybór należy do ciebie, jak było w > jednej reklamie :)) > Pozdrawiam > ALAMO Kiedy czytałem że próbowali opchnšc to hindusom którzy własnie zamontowali to na podwoziu t72 i sobie chwalili że działa to całkie sprawnie i porzadnie. Jedyny mankament jaki znalezli to zmniejszony zapas amunicji - -- "I am not asking anyone to surrender. I am asking everyone to declare the victory of peace." - Tony Blair - -- Archiwum listy dyskusyjnej pl-misc-militaria http://www.newsgate.gliwice.pl/archive/pl-misc-militaria/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 00:27 MET 1999 Date: 7 Mar 1999 23:04:02 +0100 From: eroberer@vc.pl (=?iso-8859-2?Q?Pawe=B3?= Gembicki) Subject: Re: Dary z Ameryki Paweł Jadczak wrote: > > Jak BB nie będie mógł podpłynąć - rozumiem z powodu warunków morskich - to > na pewno żaden Harrier nie wystartuje.:) Miałem na mysli jakies mielizny itp. > > OK. Tylko z tą walką - oby nie musiały. AV-8B posiada możliwości walki > powietrznej praktycznie równe zero. Ale Marines posiadają oczywiście równieź > F/A-18 Ale model AV-8B z nowym radarem i aim-120 nie jest taki zły > > 114mm? skąd ten kaliber? Wagowo to tak połowa pocisku BB :))) Ale de facto > efekt może być lepszy (błyskawiczna azopra na dużo większym obszarze). 114mm jet to kaliber armat uzywanych w RN - do 1992 roku uzywali modelu 114mm/45 mk6 Vickers a teraz 114mm/55 mk8 Vickers i ten model ma te 25 strz./min. - -- "I am not asking anyone to surrender. I am asking everyone to declare the victory of peace." - Tony Blair - -- Archiwum listy dyskusyjnej pl-misc-militaria http://www.newsgate.gliwice.pl/archive/pl-misc-militaria/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 02:12 MET 1999 Date: Sun, 7 Mar 1999 10:55:21 +0100 From: "Krzysztof Legat" Subject: Re: Idut tanki Krzysztof Paweł Szymański napisał(a) w wiadomości: ... >Wyobraź sobie: > >podporucznik, mgr inż., dowódca plutonu, żonaty. Miszka w Czerwonym Borze >(ładne miasteczko garnizonowe). Żona nie ma pracy. >On zarabia ok. 1500PLN brutto (U-25), netto:ok. 1200PLN. > >Koszty: >- mieszkanie: ok. 300PLN >- wyżywienie: ok. 500PLN. >- podstawowe zakupy: ok. 200PLN > >RAZEM: 1000PLN, zostaje na "rozpustę" 200PLN > >Czas pracy: 24h/24h > >Czy nadal twierdzisz, że oficerowie maja rewelacyjnie? Nie pisalem, ze maja rewelacyjnie! Nie przeinaczaj mojego listu! Ale pomysl o tych, ktorzy maja takie same wydatki, a na reke dostaja 500PLN i musza kombinowac jak zwiazac koniec z koncem! Nie maja nic na "rozpuste"! Jesli sytuacja w kraju sie poprawi, to nie widze problemu, zeby pensje wojskowych wzrosly, ale teraz... Zreszta pensje to temat na szersza dyskusje. Sa pewne grupy nacisku (np. rolnictwo, gornictwo, lekarze, zbrojeniowka...), ktore maja pewna sile przebicia i probuja wywalczyc poprawe sytuacji. Wojsko strajkowac nie moze i jedynym wyjsciem jest odejscie do cywila. Smutne, ale prawdziwe. pzdr - -- Krzysztof Legat E-mail: klegat@friko3.onet.pl "There is nothing like a smell of napalm in the morning" - -- Dostęp dodzwaniany do usług DARMO !- http://rubikon.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 02:12 MET 1999 Date: Sun, 7 Mar 1999 11:38:22 +0100 From: "Krzysztof Legat" Subject: Re: taka mala uwaga... Przemek Ptasznik napisał(a) w wiadomości: <7bsdse$r91$1@sunsite.icm.edu.pl>... > >Krzysztof Legat wrote in message > > >>2-3 dni to stanowczo za malo, zeby wyciagac jakiekolwiek wnioski!!! >>Rozumiem chociaz 3 miesiace, ale 2-3 dni... > >zapewniam Cie ,ze wystarczajaco:) Ile listow przeczytales? 100? 200? 300? To za malo, zeby ocenic grupe dyskusyjna! Czytam ta grupe od 2 lat (a duzo osob jest tu wiele dluzej), przeczytalem tysiace listow - niektore wprawily mnie w olbrzymie zdumienie nad fachowa wiedza autorow! A tymczasem Ty po dwoch dniach czytania wydajesz opinie. Mysle, ze mocno przeceniasz swoje sily. > >>Dyskutujac na pewien temat trzeba zawezic rozmowe (do pewnego stopnia), bo >>inaczej nie bedzie wiadomo o czym mowa. A zapewniam kolege, ze wiekszosc >>osob piszacych na liscie nie ma klapek na oczach i widzi problem >>wystarczajaco szeroko! ;-) > >Hmmm... po tresci postow jakos tego nie widac:) Jesli czytales listy tylko z ostatnich 2-3 dni, to nic dziwnego, ze nic nie zobaczyles. ;-) >>Twierdzisz, ze mamy pokrycie radarowe tylko do granicy? Skoro jakis radar >ma >>zasieg np. 200km, to wystarczy go ustawic jakies 50 km od granicy i mamy >>150km wyprzedzenia (zakladajac, ze samoloty leca dosyc wysoko). > >Wszystko pieknie tylko, ze samoloty nie beda na nasza prosbe latac dosc >wysoko (na dzien dzisiejszy musialyby leciec na ok. 10000m zeby je wykryc na >krancu zasiegu naszych stacji radiolokacyjnych). W odleglosci np. 100km (czyli jeszcze 50km przed granica w moim przykladzie) dobra stacja powinna wykryc samolot lecacy duzo nizej, nieprawdaz? Nowe polskie radary maja calkiem dobre osiagi - niestety nie mam zadnych danych pod reka, ale moze ktos mnie wyreczy? Na Bialorusi gor nie ma, wiec wplyw przeszkod terenowych tez bylby minimalny. >> >>A jakies SAMy to gdzie sa? Spojrz na problem troche szerzej! ;-) > >najbardziej na wschod wysuniete SAMy to sa w okolicach Warszawy i niestety >nie sa utrzymywane w gotowosci bojowej. Takze na nie nie ma co liczyc. A A wyrzutnie samobiezne? Przeciez ewentualny konflikt bylby poprzedzony przygotowaniami, ktore nie moglyby ujsc naszej uwadze. Zawsze mozna przerzucic troche SAMow z zachodu. A moze nasi nowi partnerzy zza oceanu daliby nam w leasing jakiegos Patriota? ;-) >poza tym, gdyby przyjac ,ze przeciwnik uzywalby MiGow-29 takich jak nasze to >czesc SAMow odpada, bo stacja pokladowa MiGa pieknie zakloca stacje z >zestawu S-125 - na wskaznikach jest wtedy mleko i ze strzelenia nici. Zawsze pozostaja inne zestawy i AK-47 ;-))) >>Dzieki za uswiadomienie, ale dla wielu grupowiczow sa to rzeczy dosyc >>oczywiste. > >Jakos tego nie widac:) Mam nadzieje, ze Twoje posty wplyna na podwyzszenie poziomu merytorycznego grupy, czego sobie i innym grupowiczom zycze. :-) pzdr - -- Krzysztof Legat E-mail: klegat@friko3.onet.pl "There is nothing like a smell of napalm in the morning" - -- Dostęp dodzwaniany do usług DARMO !- http://rubikon.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 03:57 MET 1999 Date: Mon, 8 Mar 1999 02:33:40 +0100 From: "Speedy" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 - -- Hej ALAMO napisał(a) w wiadomości: ... > >koYot napisał(a) w wiadomości: >>Ta rzeczywistosc istnieje w twoich postach. Co do jakosci to przyjrzyj sie >>zbliska wykonaniu takiego MiGa 29 np. i zobaczysz cale partactwo, >>niedokladnosci i co tam jeszcze, tak jakby nie mieli pojecia o >tolerancjach. >>Pewnie w afryce na licencji MiG mialby wyzsza jakosc niz z Rosji. > > >Hihihihuhahahahuhuhu...... Aż mnie brzuch rozbolał... Widziałeś ty kiedy, >dziecko, takiego MiGa z bliska, a nie ze zdjęcia? Albo może halę montażową? >Albo ... a zresztą.... po co? >ALAMO Ale ja np. tez o tym gdzieś czytałem. MiGi29 które Polska zakupila wykonane były raczej źle, mnóstwo niedokręconych połączeń, rozklejające się kompozyty, źle założone lotki, praktycznie od razu remont. Nie pamiętam, gdzie to wyczytałem ale postaram sie znaleźć... Pozdrovionka Speedy ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 10:12 MET 1999 Date: Mon, 08 Mar 1999 08:54:44 +0100 From: =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski Subject: Re: takie dziwne pytanie Adam Moczulski wrote: > > Heh. Chylę czoła przed tak znakomitym umysłem. To jak według > > Ciebie, Adamie, zachowuje się człowiek po trafieniu pociskiem? > > Jak chcesz to podam ci adres czlowieka, ktory dostal w kamizelke. Nie > wiem tylko czy juz nie wyjechal do Bosni. Chcesz z nim pogadac jak wroci Też, wyboraź sobie, rozmawiałem z facetem który oberwał w kamizelkę. > > Rozumiem, że ma pocisk żeby nie połamać strzelającemu rąk, > > ma prędkość wylotową taką, że spada zaraz po opuszczeniu lufy. > Pocisk przechodzac przez cialo tworzy fale uderzeniowa ktora rozrywa > naczynia krwionosne, nerwy i co tam jeszcze w poblizu sie znajdzie. W > efekcie krwotoki wewnetrzne, wstrzas, poprzerywana otrzewna, jelita, > czasem polamane kosci. Jednak jesli pocisk trafi wczesniej na kamizelke, > to wiekszosc swej energii zostawia na niej. Zamienia sie ona w cieplo > podczas gdy pocisk lamie sie na wloknach kamizelki. Zostaje resztka > energii wolno poruszajacych sie odlamkow, ktore tworza tylko bardzo > lokalna fale uderzeniowa. No i rozrywa ona naczynia krwonosne skory (co > pozniej jest widoczne jako wielki siniak) docierajac najwyzej do warstwy > miesni brzucha(no chyba, ze pod skora akurat zamiast miesni jest kosc, > ktorej zdarza sie popekac). To zależy jaki pocisk i w jaką trafia kamizelkę. "Standardowe" kamizelki, nie wzmacniane, nie wytrzymują niczego równego/powyżej 9mm HP z odległości 20-30 metrów. Wzmacniane, potrafią zatrzymać pocisk nawet z 2 i powyżej, nawet większego kalibru. To co się dzieje z organizmem też bardzo zależy, od wielu czynników. Między innymi od masy ciała i napięcia mięśni w momencie uderzenia. > Ale krwotoki te i szok nie jest wiekszy niz po ciosie boksera. Nie > wiem czy kiedykolwiek solidnie oberwales piescia, ale taki cios > nie jest wystarczajacy sam w sobie by odfrunac pare metrow > do tylu. Chyba, ze akurat zle stoisz i cios naruszy twoja rownowage, > wtedy twoje wlasne miesnie nieskladnie starajac sie przywrocic ci > rownowage powoduja ze cofasz sie pare metrow i dopiero kladziesz. Parę metrów? Kto mówił o fruwaniu a'la HAmerykańskie filmy? Ale zwykle kończy się to jednak przewróceniem. Jakbyś nie stał. Chyba, że mówimy o facecie ważącym 90kg, 1.80m wzrostu, z tego większość mięśnie. Czyli średni komandos :) > > Naprawdę, obśmiałem się strasznie. Chylę czoła. > Na fizyce tez musiales sie smiac i chylic, skoro zasad Newtona ne > znasz. Na fizyce akurat uważałem. Ale część kolegów wyraźnie jednak wolała poświęcić się wagarom albo koleżankom. Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 10:42 MET 1999 Date: Mon, 08 Mar 1999 09:07:24 +0100 From: =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski Subject: Re: takie dziwne pytanie Amizaur wrote: > > > A moze mi wyjasnicie jak to jest, ze odrzut tej broni, ktora > > > wystrzelila ten zabojczy pocisk, nie lamie strzelajacemu rak ? Przecie > > > energie ma identyczna albo i wieksza jak ten pocisk. Co wyscie robili > > > gdy jakis nieszczesnik was fizyki usilowal uczyc ? > > Rozumiem, że ma pocisk żeby nie połamać strzelającemu rąk, > > ma prędkość wylotową taką, że spada zaraz po opuszczeniu lufy. > > Naprawdę, obśmiałem się strasznie. Chylę czoła. > Wiec chcesz powiedziec, ze owszem - jak ogolnie wiadomo odrzut broni > zwykle lamie rece strzelajacemu ??? Bo na to wychodzi. Pojawia sie > normalna sprzecznosc, a Ty przechodzisz nad tym do porzadku > dziennego ??? Mozliwe sa tu tylko dwie mozliwosci i prawdziwa moze byc > tylko jedna. Musisz wybrac - albo pocisk lamie kosci ale odrzut lamie > rece, albo odrzut nie lamie rak ale tez trafiajacy pocisk nie ma prawa > zrobic krzywdy. Ktora mozliwosc wybierasz? > Jest jeszcze oczywiscie trzecia, prawidlowa - wskazanie poprzednikowi > bledu w tym rozumowaniu. Obśmiałem się z nieudolnej próby zironizowania mojego postu. Co miałem na temat merytorycznej strony tego tematu do powiedzenia, napisałem przed chwilą. Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 10:42 MET 1999 Date: 8 Mar 1999 08:28:41 GMT From: Adam Wnek Subject: Re: Dary z Ameryki Paweł Jadczak wrote: > Amizaur wrote in message <36E0A1BD.MD-0.198.amizaur@box43.gnet.pl>... > Dotąd zgoda > W koncu pociski rakietowe jak HARM czy naddzwiekowe >>przeciwokretowe poruszaja sie czesto szybciej niz altyleryjskie, a na >>dodatek moga wykonywac uniki, miec obnizona wykrywalnosc albo >>opancerzona glowice. Jesli chce sie trafiac w takie cos, to pocisk >>altyleryjski to pestka :). > Trafić, hmmn. Pocisk z IOWA (trzymam się tego przykładu) waży IIRC około > tony. > IMHO trafienie w taki pocisk (pancerz naprawdę ma gruby - sorry, że bd.) - > dokładniej zdetonowanie rakiety kolo niego co najwyżej może go lekko > strącić z kursu. A takich pocisków na raz leci 9. Nie ma szans, żeby z tym > walczyć. na 40km bedziesz miał niecałą minutę od wystrzelenia do upadku. A > druga salwa będzie w powietrzu zanim pierwsza upadnie. Pomijając fakt, że im > się te pociski kończą :))) (bo nikt ich dawno nie produkuje) > PJ ....Eeee... jedno pytanie: Po co trafiac w pocisk srednicy 40cm jesli mozna trafiac w pancernik dlugosci prawie 300m? Przepraszam ale ta dyskucja wydaje mi sie troce pozbawiona sensu, bo juz podczas II wojny swiatowej udowodniono, ze ciezkie dziala przegrywaja w konfrontacji z lotnictwem. A najwiekrze walki miedzy flotami nie odbywaly sie na dystansie 50 czy 100 km a 300km. Jesli zas chodzi o wykozystanie takiego pancernika do przygotowania i wsparcia artyleryjskiego, to przeciez musisz dotrzec na odleglosc strzalu do celu, a myslisz, ze przeciwnik rozwinie przed toba czerwony dywanik i przysle asyste chonorowa? ;) A owszem, wysle... mrowie samolotow i rakiet, ktore dopadna cie daleko przed celem i posla twoje piekne 9 dzial rybkom w prezecie, bo przeciez w cos tak duzego nie sposob nie trafic, a jak juz powiedziano rakiety przeciwlotnicze musza sie kiedys skonczyc.... Pozdrawiam Big Dam ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 11:12 MET 1999 Date: Sun, 7 Mar 1999 22:14:28 +0100 From: "Pavel" Subject: bez tematu Chciałem sie dowiedzieć za ile można kupić dobry wykrywacz metali. - -- Dostęp dodzwaniany do usług DARMO !- http://rubikon.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 11:57 MET 1999 Date: Mon, 08 Mar 1999 10:25:38 +0100 From: =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Speedy wrote: > >Hihihihuhahahahuhuhu...... Aż mnie brzuch rozbolał... Widziałeś ty kiedy, > >dziecko, takiego MiGa z bliska, a nie ze zdjęcia? Albo może halę montażową? > >Albo ... a zresztą.... po co? > Ale ja np. tez o tym gdzieś czytałem. MiGi29 które Polska zakupila wykonane > były raczej źle, mnóstwo niedokręconych połączeń, rozklejające się > kompozyty, źle założone lotki, praktycznie od razu remont. Nie pamiętam, > gdzie to wyczytałem ale postaram sie znaleźć... W "Lotnictwie" był taki piękny artykuł, o "prawdziwych" obliczach MiGa-29, dokładniej polskich MiGów. Nie dość, że autor powysysał z palca większość informacji nt. produkcji płatowca (pokazując przy okazji że nie ma pojęcia o czym pisze), to jeszcze przedstawił jedynie wygodne dla niego informacje z raportu zachodnich Niemiec a'propos MiGa-29 (i walk z innymi samolotami). Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 11:57 MET 1999 Date: Mon, 08 Mar 1999 10:22:24 +0100 From: =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski Subject: Re: Dary z Ameryki ALAMO wrote: > Nie potwierdzi :)) Strzelali z niego do bomb lotniczych, ale nie do > pocisków. Zestawów, które moga to zrobic NIE MA, bo co z tego, ze > TEORETYCZNIE pocisk go przechwyci, skoro stacja go nie wykryje, albo jesli > stacja wykryje to wyrzutnia ma za dlugi czas reakcji itd. Reasumujac : > odkrylismy luke w systemach opl wszystkich armii swiata :DD Zaraz. Możnaby się nad tym zastanowić. Powiedzmy że pocisk leci minutę (60 sekund). Radar raczej złapie nadlatujący pocisk (pamiętasz radary obserwacji pola walki?), bo tak właśnie lokalizuje się pozycje strzelającej artylerii. 60 sekund w tym momencie to aż za dużo żeby zareagować. Pytanie tylko, czy mechanizm armat czy ew. pocisków potrafi śledzić nadlatujący pocisk i ew. go zniszczyć (trafić). Co do wagi samego pocisku i możliwości zniszczenia go: sumaryczna prędkość dwóch pocisków będzie bardzo duża. Raczej na pewno pocisk zostanie poważnie uszkodzony i zepchnięty z toru lotu, jeśli w dodatku będzie to rakieta i eksploduje przed pociskiem a nie w momencie uderzenia, to powinna poważnie zakrzywić tor lotu. Czyli jakieś przeciwdziałanie jest... Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 13:12 MET 1999 Date: Mon, 08 Mar 1999 10:49:30 GMT From: "Krzysztof Paweł Szymański" Subject: Re: Russia & Y2K problem - post scriptum Zawsze twierdziłem, że mamy wiele punktów wspólnych, ALAMO. KPS ALAMO napisał(a) w wiadomości: ... > >Krzysztof Paweł Szymański napisał(a) w wiadomości: ><83PD2.7593$284.1180762@news.tpnet.pl>... >>Nalecz nie pie@#$%&ol z tymi komputerami wojskowymi: Packard Bell Military >>Version!!!!! Ha, ha, ha.........Optimus Military Version!!!!!!!! Ha, ha, >>ha................... Chyba nigdy nie widziales BSK w "sluzbie wojskowej" i >>tych "innych" systemów operacyjnych. >> >>Optimus wersja militarna, to nie jest zwykly Optimus, który mozna kupic w >>sklepie, tylko od podstaw stworzona architektura przez kolegów Hamerykanów. >>Porównujac Optimusa MV do BSK zrobionego w WIL- wybieram tego ostatniego. >>Przeszedl wszystkie testy SWLiI oraz WSI, a Optimus MV nie. Co do >>oprogramowania (specjalnego), no cóz w tym przypadku bylem swiadkiem zakupu >>wraz z Optimusem MV Windowsa 95, niczym sie nie róznil od wersji retail >(no, >>nie róznil sie, byl bez pudelka - wersja OEM). A teraz Packard Bell - >>najwieksze gówno jakiekolwiek widzialem i na jakim pracowalem. Nawet sami >>nie potrafia skonstruowac plyty glównej pod Pentium II. >> >>A co do wiedzy technicznej "sredniego" Hamerykanina - po jaka cholere pisza >>w instrukcji obslugi kuchenki mikrofalowej: Nie suszyc zwierzat domowych". >>Geniusze intelektualni i techniczni. >> >>KPS > > > >:-DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD. Widzisz? W końcu znaleźliśmy wspólny punkt >widzenia ;DDDDDD >Pozdrawiam >ALAMO > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 13:57 MET 1999 Date: Mon, 8 Mar 1999 12:38:19 +0100 From: "Seta" Subject: Uwaga nowy wirus sieciowy! Panowie! NIe ładować pliku BUDDYLST.ZIP". jest to screensaver Budweisera. Niszczy dysk w 100%. Seta ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 13:57 MET 1999 Date: 8 Mar 1999 11:36:28 GMT From: Zbyszek Szydlowski Subject: Re: zelazny krzyz MARCIN TANSKI wrote: > ile kosztuja niemiecki odznaczenia tzw,zelaznekrzyze Ja na gieldzie grzegorzeckiej w Krokowie widzialem Zelany Krzyz za 85 zl Zbyszek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 13:57 MET 1999 Date: Mon, 08 Mar 1999 11:37:46 +0000 From: "P.D.Jezierski" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 ALAMO wrote: > > Coś w tym jest... Jak wiadomo, że nie ma w Rosji kasy na rozbudowę systemów > antyrakietowych, to USA jednostronnie wypowiada układ zakazujący posiadania > więcej niz jednego takiego kompleksu (w Rosji Moskwa, w USA kompleks na > Alasce). Fakt, ż eduży wpływ ma na to fakt, że rakiety balistyczne stają się > coraz częściej zabawką coraz mniej przewidywalnych "geniuszy", ale... A > Japonia sobie radzi całkiem dobrze, i część jej zabawek można by było, hmmm, > raczej ofensywnmie sklasyfikować. ;) hmm czytalem niedawno ze japonczycy to w ogole sa dobrzy w tym wzgledzie.. ostatnio przeprowadzili prawdziwa konstytucyjna rewolucje i teraz moga ich statki transportowac hamerykanska amunicje w razie konfliktu jakiegos... znaczy moga ja tylko przewozic a nie moga sie np bronic przed atakiem lodzi podwodnych bo kazde uzycie broni poza granicami wod terytorialnych japonii jest niezgodne z kontystucja... byl opisany fajny scenariusz.. jakby np polnocno koreanska lodz zostala wykryta w wodach poludnuia... to jedyna droga ucieczki sa wody terutorialne japonii bo ich straz przybzezna nie moze otworzyc do niej ognia ;> ten system rakietowy to oni sobie zbuduja bo musza.. pamietasz jak polnoc walnela rakietka nad japonia??? oni dostali bialej goraczki.... > > I tu sie mylisz :)) Takich danych się nie dokumentuje. Reklae nawet teraz > robiąim amerykanie (np. stwierdzenie publiczne, że Akuła jest prawie tak > cicha, jak Imp 688, a Akuła II niewiele ustępuje Seawolfowi... I do tego że > od początku lat '90 rosyjskie OP zaczynaja słyszeć amerykańskie z takich > samych dystansów...) tego nigdy nie sprawdzisz.. ale jak ogladam relacje z baz na polwyspie kola (ostatnio bylo na bbc..) i ogladam rdzewiejace akuly ;> to nie zabardzo mi sie chce w to wierzyc... > > > Hihihi... Od jutra zaczyna się zima. Potrwa 3000 lat. Prosze się ciepło > ubrać ;) dokladnie ;> sie powaznie zastanawiam czy przypadkiem 1 stycznia 2000 nie spedzic w ziemiance gdzies w lesie ;> > > Ale zabawki dalej robia cacuś... heh.. . na srode mam napisac referat: w jakim stopniu naciski ekonomiczne spowodowaly upadek ZSRR.. po angielsku :<<<<<<< jak zaczne rzucac typami uzbrojenia to im mozg zbieleje (jesli chodzi o rosyjskie to bede kopiowal twoje posty ;>>>>) > > Jeszcze nie masz??? Ja juz zacząłem ;D hiehiehiehiehiehi... ty sie smiej.. taki swiat byl spokojny.... czeczenia znowu idzie na wojne, w iraku jest faktycznie wojna, to samo w libanie, to samo w bosni od poczatku (widocznie sie dozbroili wiec znowu wezma sie za lby) to samo w kosowie... > > Coś mu tam ostatnio wróżyli niedobrego właśnie w związku z końcem rezursu... > Choć MIRowi skończył się 10 lat temu, a dalej lata... no wlasnie ;> a primakov szuka 250mln zielonych z prywatnych zrodel na finansowanie badan ;>>>>>>>>>>> > > A co go wyniesie?!? Rosyjskie rakiety czy chińskie? :DDDDDDD ariane ;> (Raffi tylko nie mow ze nie mowiles.. ;>) a w usa ukazal sie raport ile to technologii kupili chinczycy.. i okazuje sie ze pol pentagonu ;> lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 14:12 MET 1999 Date: Mon, 8 Mar 1999 12:49:39 +0100 From: "Pavel" Subject: Łódż podwodna Czy wie ktoś gdzie i za ile można kupić łódż podwodną. - -- Dostęp dodzwaniany do usług DARMO !- http://rubikon.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 14:12 MET 1999 Date: Mon, 08 Mar 1999 11:46:53 GMT From: "Buraq" Subject: Bron jadrowa/termojadrowa Czy ktos wie, jakiej mocy (chodzi o rownowaznik w megatonach TNT) sa obecnie najsilniejsze bomby termojadrowe? Kto je posiada i jak sa przenoszone? Bardzo bylbym wdzieczny za blizsze info. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 14:12 MET 1999 Date: Mon, 08 Mar 1999 11:50:05 GMT From: "Buraq" Subject: Re: GPS W Krakowie, na ulicy Piastowskiej. Firma nazywa sie chyba Horyzont. Po prawej stronie jadac od Stadionu Wawelu. Xao[LT] / ACHF wrote in message <36e2f38f.0@news.vogel.pl>... >hi > >czy wie ktos gdzie i za ile mozna kupic GPS > >Xao[LT] >xao13@kki.net.pl >www.laimerteam.w.pl > > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 14:12 MET 1999 Date: Mon, 08 Mar 1999 11:59:27 +0000 From: "P.D.Jezierski" Subject: Re: ALAMO a systemy nawigacyjne Łukasz Bromirski wrote: > > Wolno. Co realnie mogło się znaleźć nad Moskwą lecącego z taką > prędkością i jednocześnie przenosić jakieś bomby jądrowe? Lotnia? :))) heh... czecznia kupuje sobie an-2 albo cesne.. laduje do niego kilka kilo odpadow radioaktywnych, cezu i takich tam syfow.. doklada troszke smetekstu.. i wysyla nad moskwe z gosciem z zielona przepaska na glowie jako pilotem... > > Ale leci trochę szybciej. I to powoduje że go wykryją, bo gdyby > Cessna "przeszła" przez filtr złapali by ją zapewne gdzieś jeszcze > nad Polską. spoxiczek.. > > Kwestia odpowiedniej mocy obliczeniowej awioniki. Elektronika > mocną stroną Rosjan raczej nie była...do niedawna. dobra ale ja i tak nie rozumiem tej dysproporcji ;> lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 14:12 MET 1999 Date: Mon, 08 Mar 1999 11:56:15 +0000 From: "P.D.Jezierski" Subject: Re: ALAMO a systemy nawigacyjne ALAMO wrote: > > Rakiety istniały, tyle, że nie były gotowe do wojny nuklearnej (tzn były, al > epod warunkiem, że ZSRR ja rozpocznie...). Maskirowke sowieci uprawiali > przez 40 lat, i każdy o tym wiedział...(a akurat te "cuda" to były dosłownie > "cuda"). A na pokazach byli greccy oficjele. Coś mi sie nie wydaje, by dali > się wpuścić w maliny, tym bardziej że będa toto użytkować... stary.. wtedy na placu czerwonym jak ten miaszew latal to podobno oficer wywiadu wojskowego USA co byl attache kulturalnym w ambasadzie dostal zawalu jak zobaczyl te kilkanascie bombowcow (znaczy jeden ;>).. i oni w to uwierzyli hieihehi > > Bład... THAAD przeszedł na razie 5 (tak, PIĘĆ) prób, i skuteczność wynosiła > 0 (tak, ZERO) %... Pięć pudeł... W sumie przypominało to tłumaczenie z > pierwszych testów w latach '80, że wprawdzie rakieta minęła głowice o 20 > metrów, ale to bez znaczenia, bo w praktyce i tak miałaby głowice jadrową... heh thaad to wiem ;> ale mowie o normalnym patriocie ;> > > :-PPPPP A właśnie, że ma załogę ;DD a kto im pensje placi??? hamerykanie chyba ;> > > Nie do końca... Te z Kuzniecowa latają wszystkie, tak samo jak wszystkie kuzniecow idzie na handel... > > testowane modyfikacje, i jak większość MiGów, które mają max 8 lat... Ja > stawiałbym na jakieś 70%. A'propos... Widziałeś filmik z manewrów jednego z > dyw mysliwskich RAFu? Miał na celu sprawdzić, jaki współczynnik gotowości > mogą osiągnąć latając i dokonując po locie przeglądów... Ano wyszło tak, że > na "dzień 0" do lotu nie było zdolnych 20% maszyn. Po pierwszym locie na > dalszych 20% stwierdzono usterki uniemożliwiające dalsze loty, a tylko > polowa z tych "uziemionych" byłaby sprawna następnego dnia. Następne 10% > mogłoby polecieć na 2 misję tylko pod warunkiem, że byłaby....wojna. > Discovery (wiem, źródło beznadziejne, ale z tablic w sali odpraw, gdzie > wykreślano po kolei maszyny, a piloci pokazywali mechanikowi części, które > odpadły gdy robił "beczkę", tak jak i z min wszystkich aż za dobrze widać > było efekt... To a'propos twych "85%" :) hmm. 85% podali w gazecie dosc powaznej a nie na discovery ;> a cio do UK... stary tu jest zarabiscie... przed The thin Red Line leci reklama Royal Marines ;>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> w tv normalnie sie RAF reklamuje nie mowiac o tyrytorial army ktory ma najlepsze reklamy w brytyjskiej tv... co do mysliwcow.. moge w to uwierzyc... dlatego kupuja EF i modernizuja tornada do gr4 ;> > > Wiesz, na czym polega problem? Że ja nigdy nie pisałem, że na dzień > dzisiejszy te 100 Su/MiG przerąbałoby się przez Europę... Natomiast nader > często twierdziłem, że te 100+ rosyjskich maszyn z pilotami o nalocie takim > jak przeciwnicy miałoby takie same szanse jak oni... :) pod tym sie podpisuje :))) > > > Nie. R37 była od początku projektowana jako perspektywiczny pocisk dalekiego > zasięgu dla wszystkich rosyjskich maszyn. Na dzień dzisiejszy przenosić go > mogą wszystkie nowe (czyli >Su27 i 29 9.13). Pisząc MiG-29 po '91 roku > miałem na myśli 9.13S (bo takie robili), które moga przenosić R77 (bo to o > nich piszemy, tak?) A jeśli moga 77., to pewnie moga i R37 (jeśli udźwigną > ;) ) no wlasnie jesli udzwigna... ;> pod skrzydlem raczej trudno to podwiesic ;> > > A jakbym ci powiedział "Pion z ciekłym materiałem miotającym" ;))...? Poza > tym, w końcu nadrobiliście.... (i to nie "wy", tylko Niemcy w pojedynkę...) ciekly? Bym powiedzial ze trza komus dac lapowke i to kupic ;> > > Żeby sprawdzić, czy nie obnizy się kosztó (tę śrubke przykręci John, > trzymając tamta dla Billa).... usa ma teraz wielki problem zeby wydac nadwyzke budzetowa planowana na najblizsze 10 lat.. pentagon dostal 100miliardow dodatkowego budzetu przez najblizsze kilk lat... wlasnie na kupienie f22, ospreyow, nowych lotniskowcow (ogloszono konkurs na magnetyczna katapulte ;>) i innego badziewia... > > No bo właśnie chiba po to... tia.. tylko oni to beda produkowac na 100% w duzych ilosciach.. > > I chyba tak się stanie... Nie chcę nikogo martwić, ale szykuje się wojna > Chiny/Rosja/Indie vs Reszta Świata... Watpie.... Rosji nie potrzeba nowego terytorium a syberia jest naturalnym punktem sporow z chinami... nie wierze w sojusz chin rosji i indii.. raczej chin i indii.. przeciwko rosji i australii.. > > Bo to był chyba nie ten rok jeszcze... System wymiany info dopiero został > wdrożony, S300 zaczęto wprowadzać... Bądź poważny... :) ale wtedy tez uwazano ze rosyjski opl jest nie do przelamania.. > > Ale teraz są. A link był już wtedy. Pytanie : jakże oni to zrobili przy tak > siermiężnej technologii... hmm.. no wlasnie. > > A jakim cudem wyładowany Semtexem Dromader stanowil czarny sen opl nad Tel > Avivem prawie 10 lat później??? uh? was ist das? znaczy bylo cos takiego? serio sie pytam > > Pewny jestem łączenia struktur...Pewny jestem istnienia takiego systemu od > połowy lat '80...Pewny jestem że tych samolotów byłoby sporo ponad 1000... I > to na tyle. Jak to ma zostać rozwiazane technicznie nie mam bladego pojęcia. > Ale że zostanie, wiem. spoxiczek > > > Samolot kiedy w prodykcji? no przeca mowie.. jak produkuja kadlub silniki avionike i radar to chyba mozna powiedziec ze jest samolot w produkcji no nie ;> > > Gadasz... W Roswell to rozwalili chiński balon bojowy z II w. ;DD ale z czapka niewidka ;> btw lepiej sie uczyc angielskiego niz chinskiego ;> nie lubie chin ;> lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 14:29 MET 1999 Date: Mon, 08 Mar 1999 12:00:51 +0000 From: "P.D.Jezierski" Subject: Re: ALAMO a systemy nawigacyjne MCorp wrote:A skad wiesz jakim modelem ten Niemiaszek lecial? Firma Atlantic Aero np. > przerabia Cessny 200 na modele z kompozytow weglowych i/lub wlokna > szklanego... w latach 80 maly samolocik z carbonu?????????? > > Pulap lotu Tomahawka zalezy od uksztaltowania terenu i programu lotu, zeby > byc scislym :) Ale pewnie sie czepiam...? nie... masz racje.. ale czy ja nie mam racji ze spokojnie moze leciec na 50m? lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 14:29 MET 1999 Date: Mon, 08 Mar 1999 12:03:13 +0000 From: "P.D.Jezierski" Subject: Re: ALAMO a systemy nawigacyjne ALAMO wrote: > > Polemizowałbym. Właśnie materiały z jakich była wykonana (włókno szklane i > drewniany stelaż) określano jako podstawowy powód lądowania. hmm.. musze to sprawdzic bo ja zawsze zylem w przeswiadczeniu ze to bylo z alauminium... > > > >2. tomahawk leci na mniej niz 50m i jest slabiej wykrywalny.. > > Ale leci duuużo szybciej... > > >pierwszy produkcyjny jest w produkcji... tylko ze typhoona to juz > >przetestowano lacznie z awionika a SMT dopiero do testow idzie ;> heh > > Błąd. jak blad.. to jest pierwszy samolot.. i zobacz sobie gdzie jest skierowany :) > > >hmm chyba apg65 ta opcje mial no nie ;> > > Troche chyba inny nosiciel... prawda... to znajdz mi radar wielofunkcyjny made in zsrr z mapowaniem terenu w czasie gdy apg65 wchodzil do linii lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 14:42 MET 1999 Date: 8 Mar 1999 12:10:32 GMT From: Zbyszek Szydlowski Subject: Re: Łódż podwodna Pavel wrote: > Czy wie ktoś gdzie i za ile można kupić łódż podwodną. Radziecka lodz podwodna o napedzie atomowym od 20 milionow dolarow. Napisz o jaki ty ci chodzi a ja ci ja zalatwie. Tylk bez sztuczek Ivan ich nie lubi ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 14:57 MET 1999 Date: 8 Mar 1999 12:27:19 GMT From: stan@eris.phys.uni.torun.pl (Stanislaw Witold Czarnecki) Subject: Re: takie dziwne pytanie In article <36E0582E.5C50D6E3@gazeta.pl>, =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski wrote: >Adam Moczulski wrote: > >> A moze mi wyjasnicie jak to jest, ze odrzut tej broni, ktora >> wystrzelila ten zabojczy pocisk, nie lamie strzelajacemu rak ? Przecie >> energie ma identyczna albo i wieksza jak ten pocisk. Co wyscie robili >> gdy jakis nieszczesnik was fizyki usilowal uczyc ? > >Heh. Chylę czoła przed tak znakomitym umysłem. To jak według >Ciebie, Adamie, zachowuje się człowiek po trafieniu pociskiem? > >Rozumiem, że ma pocisk żeby nie połamać strzelającemu rąk, >ma prędkość wylotową taką, że spada zaraz po opuszczeniu lufy. > >Naprawdę, obśmiałem się strasznie. Chylę czoła. > To moze, ja, jako fizyk z zawodu. Panowie, zapomnijcie o zasadzie zachowania energii, lub jeszcze lepiej przypomnijcie sobie zalozenia, dla ktorych ona obowiazuje. jesli juz chcecie robic jakies przyblizone rachunki, to zasada zachowania pedu nadaje sie do tego znacznie lepiej. I na poczatek, lepiej wziac sie za uklad uproszony, tzn, ruch jednowymiarowy, punty materialne, brak strat... etc. Potem stopniowo dokladajecie kolejne elementy, zblizajace was do realnego ukladu. I caly czas pamietajcie o zalozeniach, dla ktorych dana zasada jest prawdziwa. Stan - -- ***Blogoslawieni, ktorzy czestuja kawa o poranku.*** Stanislaw "Stan" Witold Czarnecki, Ph.D. student, IF UMK ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^stan@eris.phys.uni.torun.pl^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ ***Cholerna grawitacja... i w dodatku nie w te strone.*** ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 15:42 MET 1999 Date: Mon, 8 Mar 1999 14:14:41 +0100 From: "Witold Zaluska Jr." Subject: Re: Paintball - zezwolenia On Sat, 6 Mar 1999, Amizaur wrote: > Kurcze, musze to szybko opatentowac, to moze byc zlota kura > znoszaca jajka ;)))))) A moze pozniej wymysle jeszcze jakas > szybka i zwrotna motolotnie ze dwoma sprzezonymi szybkostrzelnymi > markerami ? ;))) a kulki naprowadzane na cieplo? :) Navy - -- SNAFU ! Witold Zaluska Jr ! e-mail: kazik@manta.univ.gda.pl ! navy@rudykot.pl ! URL: http://manta.univ.gda.pl/~kazik ! IRC nick: NavySEAL, channel: #gdansk ! Phone: +48 603 257 717 I wasn't there, I didn't do it, and, besides, nobody saw me ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 16:42 MET 1999 Date: Mon, 08 Mar 1999 14:17:28 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Dary z Ameryki Speedy napisał(a) w wiadomości: <7bulll$lgi$1@h1.uw.edu.pl>... >Przechwycenie to jest normalka, z zestrzeleniem może być problem. Juz na >pocz. l.80-tych RN chwaliła się ze SeaWolf przechwycił pocisk art.114 mm. >Zainteresowało mnie to bo napisali ze zestrzelił. W praktyce pocisk 114 mm >został namierzony, wypracowano dane do strzału i albo to już wszystko, albo >odpalono ćwiczebny Seawolf (bez lad. wyb.) który przeleciał bardzo blisko >celu, różnie piszą >Pozdrovionka >Speedy :)) Dla mnie "przechwycenie" to wykrycie, śledzenie przez czas potrzebny do wypracowania danych do strzelania, przesłanie danych do wyrzutni, odpalenie, prowadzenie pocisku az do detonacji, której wynikiem jest zniszczenie celu. A tego na razie nie zrobiono, z różnych względów. A juz na pewno nie robi sie tego na co dzień. Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 17:12 MET 1999 Date: Mon, 08 Mar 1999 15:57:37 +0100 From: pkmb Subject: Re: Uwaga nowy wirus sieciowy! Seta wrote: > > Panowie! NIe ładować pliku BUDDYLST.ZIP". jest to screensaver Budweisera. > Niszczy dysk w 100%. > Seta Dzieki za ostrzezenie chociaz ja jeszcze takiego pliku nie widzialem. Marcin B. - -- Ten post nie moze byc uzyty w celach komercyjnych lub naukowych bez uzyskania pisemnej zgody autora. This message cannot be used for commercial or scientific purposes without the author's consent. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 17:57 MET 1999 Date: Mon, 8 Mar 1999 16:15:00 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: Dary z Ameryki Czołem Piotr Jezierski wrote in message <7bppsh$dlo$1@uranium.btinternet.com>... > >MCorp wrote in message >>Tu bylbym ostrozny. Ja bym sie nawet zalozyl, ze nie jest to trudne, >zreszta >>to sie juz robi, np OTOBREDA 127/54 LW, lub Bofors Mk3. >cio.. otobreda zestrzeliwuje pocisk artyleryjski!?!!!?!!??!?!?!!?!?!?!? >dobry zart. > Może masz lepsze źródła informacji, bo z info na stronie http://www.naval-technology.com wynika, że mogą. Ale może to rzeczywiście nieprawda, tylko czy masz jakieś inne źródła? >>Odbiornik GPS nie ma chyba zadnych ruchomych czesci, a glowica do >>naprowadzania laserowego owszem, to i chyba uszkodzic ja latwiej... > >ehh.. zyroskop jakis w tym pocisku musialbyc.. >niby dlaczego laser trudniej uszkodzic? Przecie napisałem: łatwiej. Łatwiej uszkodzić :) zdrówko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 18:12 MET 1999 Date: Mon, 8 Mar 1999 16:33:14 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: Dary z Ameryki Czołem Paweł Jadczak wrote in message ... > >MCorp wrote in message <7bol00$kgr$1@orfika.office.polbox.pl>... [...] >>dowod moge przeslac (niestety moge tylko zeskanowac) tekst wywiadu z gen. >>Brolinem o kierunkach rozwoju doktryny militarnej USA i nauczkach plynacych >Prześlij :) Kolega sprawdza? :) Już wykonałem magiczną operację "upload". Bill Gates jest geniuszem! zdrówko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 18:12 MET 1999 Date: Mon, 8 Mar 1999 16:26:21 +0100 From: Marcin Salwa Subject: paintball+maska Witam! Mam taki problem. Chce grac w paintball i nosze okulary.Mieszkam w Warszawie a maski jakie tam moge dostac ( standartowy model Scotta) nie pasuja do moich okularow(gogle sa za male albo okulary za duze;) i oprawka okularow uniemozliwia poprawne zalozenie maski.Jesli ktos zna model maski ktora umozliwia gre w okularach (chodzi o duze gogle ktore pomiescilyby oprawke okularow) prosze o podanie nazwy modelu a najlepiej tez adresu, gdzie mozna ja dostac. mailto:sailman@polbox.com or msalwa.ee.pw.edu.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 18:12 MET 1999 Date: Mon, 8 Mar 1999 16:37:14 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: Bylo: Radar..., jest o okretach SSBN Czołem Paweł Jadczak wrote in message ... > >MCorp wrote in message <7bnuro$bm$1@orfika.office.polbox.pl>... >>Hmmm... Jeden gość z Cheyenne (ja wiem, że to nie ten typ okrętu) jednak >>uparcie twierdzi, że S6G mod IV to jednak konwekcja. A może to agent FBI? I >>sieje dezinformację? No więc dalej nie wiemy :) > >Jak najbardziej ten typ. SSN773 - ostatni z serii. A to nie jest ten ulepszony? A byłbym głowę dał... Spytaj się go, kiedy >służył. Może ciemnotę wciska? A może faktycznie ten jest ulepszony? No właśnie :) Ale pytanie wysłałem. zdrówko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 18:12 MET 1999 Date: Mon, 8 Mar 1999 16:30:37 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: Dary z Ameryki Czołem >>Powodów mogę się tylko domyślać: Marines w założeniach sprzed 20 lat mieli >>atakować plaże i tam się takie wsparcie przydaje. Obecne założenia >>przewidują raczej inny "modus operandi". Powoli dochodzą do wniosku, że >>desant na plażę przestaje mieć sens - i chyba nie jest to głupie podejście. >> >Hehehe >tyle, że wcale nie zmienili zdania co do przydatności pancerników. >PJ >PS. Mimo całego zachwytu "manewrem pionowym" :) Interesują się na pewno, każdy chciałby, żeby ktoś oczyścił drogę (i słusznie), tylko czy ktoś jeszcze każe im atakować te plaże...? Czas pokaże. zdrówko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 18:12 MET 1999 Date: Mon, 8 Mar 1999 16:52:08 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: Temat rzeka : było Radar z MiG 1.42 Czołem ALAMO wrote in message ... > >MCorp napisał(a) w wiadomości: >>Ależ wodzu, co wódz... :) > >Serio!!! Tak mówili zaraz po zatoce (co samo w sobie mogło nie być głupie, >bo mówili o metrowym radarze dalekiego zasięgu, ale na oczy nie widzieli >nigdy charakterystyk echa F117. Za to samym gadaniem sprzedali chyba 4 >sztuki, czego my nie możemy z Radwarem np zrobić) Proszę. To jednak warto z wielką gębą do klienta... To, że nie widzieli echa na oczy, to nieważne. To się teraz nazywa "agresywny marketing" :) > >>Na przyklad laminat azbestowy...? Kilkuwartstwowy, z komorami próżniowymi >>wewnątrz? Ale się zapędziliśmy :) > >Mhmmm. Jasne... Po polsku to jak będzie ? ;DD Też "Mhmmm". To jest onomatopeja, brzmi podobnie we wszystkich językach :) zdrówko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 18:12 MET 1999 Date: Mon, 8 Mar 1999 16:48:10 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: Dary z Ameryki Czołem ALAMO wrote in message ... > >Copperhead/Krasnopol/Krasnopol M. I zawsze możesz zamontować Acha, to nie wiedziałem, czy mógłbyś podać jakieś bliższe dane (może na priv)? Co to za pociski, z czego można wypruć i takie tam. Z góry dzienx (to taki odjazd jak spoxiczek, nie pamiętam kto tego używa, ale fajnie brzmi :) [...] >>To tyle a propos artyleria vs. kierowane pociski rakietowe. Czy gdzies >>popelniam blad...? > >:)) Jeden, ale zasadniczy. To i tak lepiej, niż mój przeciwdyskutant, który mi (niesłusznie) zarzuca "nawet pare" :) >Jak sie postarasz, to zasięg działa kalibru >powiedzmy 240 mm "wyśrubujesz" na jakieś 50-60 km (z gazogeneratorem np), A to nie moja wypowiedź. Te 50-60 km wziąłem z wypowiedzi szanownego interlokutora. Ale i tak nie wiedziałem, że można miotnąć na taką odległość. >albo jeszcze lepiej jeśli pójdziesz krok dalej i zastosujesz ciekły materiał >miotający (dość zaawansowane prace prowadzono w ZSRR przy projektach Piona i >okrętach 956 i 1144, podobno toto działa, ale jest ciężkie technicznie - >szczelność układów, ich wrażliwość, orurowanie itd), który da ci prędkość >wylotową >2000 m/s, to juz stana się realne zasięgi rzędu 70-80 km bez >"dopalaczy", a z nimi koło 100 (spekulacje, ale oblicz tor balistyczny. >Wyjdzie jakoś tak). Rozsądniej? Ale to na razie SF... 100 km to brzmi dumnie. Ale tak czy inaczej (uparłem się?), musisz mieć jakąś dużą i w sumie dość powowolną jednostkę w tej odległości. A jednak samolot ma zasięg duuuużo większy + pocisk rakietowy dokłąda swoje i... zdrówko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 18:12 MET 1999 Date: Mon, 08 Mar 1999 15:49:19 GMT From: igo@box43.gnet.pl (Igo) Subject: submarines, co i jak... Ostatnio kupilem sobie MSIO, a tam zobaczylem ciekawe zdiecia rosyjskich okretow podwodnych. I odrazu naszlo mnie na przemyslenia... Po pierwsze 971SzczukaB. Na czole mostku i na kadlubie zaraz za mostkiem sa dziwne wypustki(?) w ksztalcie kolcow. Zapewne jakies instalacje sonarowe, ale wie ktos dokladnie co to jest ? Jest takze jakas instalacja w ksztalcie zespolu rur(?) Co to jest ? Po za tym dziwia mnie troche gabaryty kadluba prezetowanego na modelu, tzn. kadlub jest krotszy i bardziej pekaty niz wynikalo by to z rysunkow wczesniej przezemnie ogladanych, w tym tych prezetowanych wczesniej w MSIO. Wiec albo TO sa prawdziwe wymiary Akuly, albo to moze wczesniejsza (krotsza) wersja i pomylka w druku.. Meczy mnie takze ta oplywka na sterze kierunku. To ze jest czescia mechanizmu sonarowego jest kwestia bezdyskusyjna, ale... zazwyczaj pisze sie ze zawiera ona beben z nawinietym sonarem, no ale taki sonar na kilkaset metrow dlugosci i nienajmniejsza srednice. I jak to do diabla ma sie zmiescic w tej nie az tak duzej oplywce ? Po drugie 941 Akula. Prezetowany na zdieciu model nie posiada (albo ja niedowidze) dosc sporych wypustkow na gorze kadluba za mostkiem, tzn niby pisza ze sa jakies komory z oplywnikami sonarow holowanych (przy okazji: ze niby dwa ? sonary) ale ja niewidze. Natomiast widac je dobrze na dostepnych zdieciach Typhoonow (min. z naval-technology). I znowu pytanie: czy owe wypustki rzeczywiscie sluza do wypuszczania sonaru (sonarow) holowanych, czy to jakies anteny ? Podobne watpliwosci jak do garbu w najnowszej Delcie4. Ciekawe tez sa te dodatkowe pedniki, chyba sa chowane? Po za tym musza je napedzac niezle silniki diesla,no bo zeby ruszyc taki okret chocby w trybie awaryjnym to trzeba mocy... zastanawia mnie tez jaki jest naped tych przednich, tzn czy na srodokreciu tez sa diesle, czy jakas transmisja mocy z silowni wlasciwej ? Dosc interesujaco w ogole wyglada cala rufa Akuly, z calym tym ukladem srubowym sterowym. Czy ktos moze wie co obecnie dzieje sie z Typhonami ? Slyszalem ze odstawili je do rezerwy. Po trzecie: okret o nazwie Akson-1 ktorego rufa widoczna jest na zdieciu modelu w MSIO. Co to do cholery jest za okret ???? pozdrawiam Igo p.s. jesli ktos mialby chec udostepnic mi/wymienic sie zdieciami okretow podwodnych, szczegolnie rosyjskich, bylbym wdzieczny :-) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 18:12 MET 1999 Date: Mon, 8 Mar 1999 16:28:35 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: Dary z Ameryki Czołem Ciąg dalszy tej zabójczej dyskusji? :) Mam nadzieję, że grupowicze się też trochę bawią... Piotr Jezierski wrote in message <7bpqjf$dsd$1@uranium.btinternet.com>... > >MCorp wrote in message < >>Jak? I czy amerykanie przygotowywali plany inwazji z morza (pytam o powazne >>plany, a nie dezinformacje). Nikt tam nie planowal desantu z morza przez >>plaze (nie mowie o operacjach 20 osobowych zespolow dywersyjnych, tylko o >>jakims powaznym desancie). Jak znajdziesz opis takiego planu, to wsiadam w >>samochod i stawiam browar. >raczej w samolot ;> To zależy ile browaru było przed :) >takiego planu nie bylo bo po prostu mozna to bylo zrobic lepiej.. >nie uwazam sie za jakiegos maniaka desantow.. po prostu uwazam ze od czasu >do czasu moze sie to w przyszlosci przydac.. > Może. No nie wiem, nie czuję się kompetentny, żeby twierdzić, że w Pentagonie to jakieś głąby dotknięte uwiądem. Bzdetnych decyzji stamtąd wychodzi coraz mniej, więc może warto się zastanowić, czy nie mają trochę racji odchodząc od koncepcji desantu... >>Ty caly czas myslisz w kategoriach: atak na umocnione pozycje, potem >>przelamujemy front, rozbijamy sily zbrojne i wreszcie zdobywamy stolice, >>wyspa nasza. Hura. A teraz (SZCZEGOLNIE po wojnie w Zatoce) nikt takich >>operacji nie planuje. > >uh?? czy korpus pancerny na korpus pancerny w nocy uwazasz za operacje grup >dywersyjnych??? ? O czym mowa? Ktoś wysadził korpus pancerny na plaże? Fakt, że nie śledziłem TV, ale to chyba by mi się obiło o uszy... Ja tez uwazam ze przyszla wojna bedzie wygladala inaczej >trosze niz irak ale w niektorych miejscach np w korei mozliwosc desantu >zmusza polnoc do utrzymywania duzych sil zeby sie inczon nie powtrozyl... i >to jest in plus dla hamerykanow.. Tu się zgubiłem trochę (ale już za długo siedzę w robocie). >>A juz na pewno nie amerykanie, ktorzy dyponujac >>technologia STEALTH moga wykonac taki nalot i liczyc na 90%, ze im sie uda >>(chyba, ze poleca na Moskwe, czy Londyn, ale mowilismy o Cyprze, czy nawet >>Korei). Gdybym byl tureckim generalem (inteligentnym, dodajmy), to >>zaplanowalbym operacje niespodziewanego ataku na przywodztwo >>polityczno-wojskowe (nalot, pociski manewrujace, nabyte droga kupna, albo >>komandosi). >jaki nalot?? czym? z grecja z jej dobrymi silami powietrznymi?? jakie >pociski manewrujace?? TLAMy?? heh jakiego kupna.. od kogo? i skad wezmiesz >siec satelitow zeby je nakierowac... Komandosi jeszcze nigdy nie zdobyli >kraju,, moga opanowac palac ale nie panstwo.. I Grecy trzymają tą swoją flotę powietrzną w jakiej odległości od Cypru? Ile samolotów trzymają w odległości mniejszej, niż pół godziny lotu? A z Turcji jest rzut beretem. A z pociskami manewrującymi to się trochę zagalopowałem, faktycznie. Natomiast komandosi jak najbardziej, chodzi o to, że oni likwidują władze polityczno-wojskowe (ja wiem, to się sprawdza tylko w przypadkach określonych państw, ale Cypr akurat pasuje), tam przecież mieszkają Turcy (i to niemało), proklamują "konkurencyjny" rząd, który mając nad sobą groźbę w postaci inwazji zgadza się na wiele rzeczy, których nie zrobiłby wcześniej. Ale do tego nie potrzeba tych niszczycieli z działami, które szatkują plażę. A to mi chodziło. >>W zaleznosci od panstwa, po wyeliminowaniu tej kadry (zwykle >>wystarczy powazny incydent militarny, zeby glowy panstwa zebraly sie na >>naradzie) albo nowy rzad staje sie mniej skory do stawiania oporu (w >obliczu >>wrogich sil zbrojnych gotowych do walki), albo uzyskujemy wazna taktycznie >>zwloke (brak przez "chwile" rozkazow o podjeciu obrony przy kampanii >>dezinformacyjnej). > >z tym sie moge zgodzic. tylko czy turcja ma mozliwosc rozwalenia bunkra >kilkadziesiat metrow pod ziemia??? > Nie wiem, czym dysponuje Turcja, ale myślę, że by się udało. A czy Cypr ma takie schrony? :) zdrówko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 18:27 MET 1999 Date: Mon, 8 Mar 1999 17:01:25 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: ALAMO a systemy nawigacyjne Czolem P.D.Jezierski wrote in message <36E3BBF3.4188D8D8@lse.ac.uk>... > > >MCorp wrote:A skad wiesz jakim modelem ten Niemiaszek lecial? Firma Atlantic >Aero np. > >> przerabia Cessny 200 na modele z kompozytow weglowych i/lub wlokna >> szklanego... > >w latach 80 maly samolocik z carbonu?????????? A czemuz nie. Tylko co taki maly moze :) >> >> Pulap lotu Tomahawka zalezy od uksztaltowania terenu i programu lotu, zeby >> byc scislym :) Ale pewnie sie czepiam...? > >nie... masz racje.. ale czy ja nie mam racji ze spokojnie moze leciec na 50m? No hmm, teges. Przeciez wiem, ze mozesz :) A o co chodzilo w temacie, bo gdzies mi sie zapodzialo archiwum...? zdrówko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 18:27 MET 1999 Date: Mon, 8 Mar 1999 16:58:36 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: Dary z Ameryki Czołem Adam Wnek wrote in message <7c01np$447>....Eeee... jedno pytanie: Po co trafiac w pocisk srednicy 40cm jesli >mozna trafiac w pancernik dlugosci prawie 300m? Przepraszam ale ta >dyskucja wydaje mi sie troce pozbawiona sensu, bo juz podczas II >wojny swiatowej udowodniono, ze ciezkie dziala przegrywaja w >konfrontacji z lotnictwem. A najwiekrze walki miedzy flotami nie >odbywaly sie na dystansie 50 czy 100 km a 300km. Jesli zas chodzi o >wykozystanie takiego pancernika do przygotowania i wsparcia >artyleryjskiego, to przeciez musisz dotrzec na odleglosc strzalu do >celu, a myslisz, ze przeciwnik rozwinie przed toba czerwony dywanik i >przysle asyste chonorowa? ;) A owszem, wysle... mrowie samolotow i >rakiet, ktore dopadna cie daleko przed celem i posla twoje piekne >9 dzial rybkom w prezecie, bo przeciez w cos tak duzego nie sposob >nie trafic, a jak juz powiedziano rakiety przeciwlotnicze musza sie >kiedys skonczyc.... O jezu, ktoś mnie zrozumiał (cichy płacz, twarz ukryta w dłoniach). Chwalmy Pana! Sory za ten przypływ wzruszenia ale to tak, jakbym siedział o 4 rano bez grosza w knajpie i nagle zobaczył kumpla z podstawówki z harmonią kasy :) zdrówko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 18:27 MET 1999 Date: Mon, 08 Mar 1999 16:39:28 +0100 From: Lukasz Bromirski Subject: Re: ALAMO a systemy nawigacyjne "P.D.Jezierski" wrote: > > Łukasz Bromirski wrote: > > > > > Wolno. Co realnie mogło się znaleźć nad Moskwą lecącego z taką > > prędkością i jednocześnie przenosić jakieś bomby jądrowe? Lotnia? :))) > > heh... czecznia kupuje sobie an-2 albo cesne.. laduje do niego kilka kilo odpadow > radioaktywnych, cezu i takich tam syfow.. doklada troszke smetekstu.. i wysyla nad > moskwe z gosciem z zielona przepaska na glowie jako pilotem... Od tego czasu wiele się już zmieniło.... > > Kwestia odpowiedniej mocy obliczeniowej awioniki. Elektronika > > mocną stroną Rosjan raczej nie była...do niedawna. > dobra ale ja i tak nie rozumiem tej dysproporcji ;> Z tego co pamiętam, chodziło o mapowanie w czasie rzeczywistym terenu na wyświetlacz. Problem w tym że Rosjanie procki klasy 486 zdobyli trochę za późno żeby w '90 latach mieć już radar z takim bajerem. Poza tym, do momentu ostrej konfrontacji z zachodem, jakoś w ogóle nie mieli potrzeby wmontowywać w swoje radary czegoś takiego. A że to wygodne.....Su-34 pewnie to ma... Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 18:49 MET 1999 Date: Mon, 8 Mar 1999 17:27:22 +0100 From: Patton Subject: Re: AS90 > > Kiedy czytałem że próbowali opchnšc to hindusom którzy własnie zamontowali > to na podwoziu t72 i sobie chwalili że działa to całkie sprawnie i > porzadnie. Jedyny mankament jaki znalezli to zmniejszony zapas amunicji > To dosyc wazny argument. Z drugiej strony przewiduje sie, ze zestaw AS90 - - Kalina to mozliwosc przenoszenia wiekszej porcji amunicji naz przy podwoziu pierwotnym. Patton ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 18:49 MET 1999 Date: Mon, 08 Mar 1999 16:11:52 GMT From: babcia@kehillah.jewish.org.pl (Maciek 'Babcia' Dobosz) Subject: Re: paintball+maska On Mon, 8 Mar 1999 16:26:21 +0100, Marcin Salwa wrote: >Witam! >Mam taki problem. >Chce grac w paintball i nosze okulary.Mieszkam w Warszawie a maski >jakie tam moge dostac ( standartowy model Scotta) nie pasuja do moich >okularow(gogle sa za male albo okulary za duze;) i oprawka okularow >uniemozliwia poprawne zalozenie maski.Jesli ktos zna model maski ktora >umozliwia gre w okularach (chodzi o duze gogle ktore pomiescilyby >oprawke okularow) prosze o podanie nazwy modelu a najlepiej tez adresu, >gdzie mozna ja dostac. Spróboj z JT. Albo X-fire (polecam, ma duze gogle, sam nosze okulary, niewiele drozsza od Scott-ow) albo Spectra (ta jest troche drozsza). Moze tez kupic kupic taka maske BrassEagle (nie pzmietam nazwy modelu) ktora ma szybe jak wycinek kuli. Tyle ze ze swiata dochodzily wiesci ze lubi w niej pekac szyba. Zdrowko Maciek 'Babcia' Dobosz Warszawski Klub Paintballowy "Ranger" Banshee RT (dawniej RangerII) N.A.S.K. Nieudolny Administrator Sieci Komputerowej http://www.jewish.org.pl/paintball/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 18:49 MET 1999 Date: Mon, 8 Mar 1999 17:21:25 +0100 From: Patton Subject: Re: AS90 > Bedzie jezdzic na podwoziu T72 i wtedy bedzie za ciezka na to podwozie, albo > bedzie jezdzic na Kalinie i bedzie wysoka na prawie 4m (!), a pozatym > (cytuje za T. Szulcem z NTW 3/99): "jego szerokosc (kaliny) jest tylko > minimalnie wieksza od srednicy pierscienia wiezy, a na dodatek caly pojazd > bazuje na ukladzie jezdnym radzieckiego ciagnika MT-S, konstruowanego jako > nosnik systemow uzbrojenia o masie calkowitej nie przekraczajacej 35 ton. > Oznaczaloby to potrzebe znacznego wzmocnienia calego ukladu jezdnego, a > nawet struktury kadluba, ktory mialby nie tylko uniesc potezna wieze, ale i > wytrzymac przenoszone przez nie sily odrzutu haubicy." > RippedEye > (ale sie nameczylem, zeby ten post sformulowac) ;) > Wysokosc Haubiczki chyba nie jest znowu tak wazna. Strzelanie ogniem bezposrednim to chyba rzadkosc, wiec i niech ma te 4 m. Co do mas to podobno Kalina lepiej sie sprawdza niz zwykly T-72. Swoja droga optowalbym jeszcze za kolowym podwoziem. Patton ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 18:49 MET 1999 Date: Mon, 8 Mar 1999 17:16:08 +0100 From: "MCorp" Subject: RE: Dysputa o Wielkim Dziale i małej rakietce Czołem Chciałem w poscie podesłać dwa pliki i mnie się nie udało (pewnie ta grupa tego nie dopuszcza...?) No nic, zamieszczam oryginał: Czolem No ladny post mi sie wyszykowal :) Takie ciecie to sie tu czesto zdarza? :) Piotr Jezierski wrote in message <7bppm2$jg0$1@mendelevium.btinternet.com>... > >MCorp wrote in message ... >>A jak taka brygada opóznia tempo przemieszczania sie wojsk? O ile doktryna >>nowoczesnej wojny to "blitzkrieg przede wszystkim", to podciaganie brygady >>artylerii zajmuje za duzo czasu. >wiesz cio to byl blitzkrieg? to byla przedewszystkim wspolpraca artylerii, >broni pancernej i lotnictwa z czolgami... Artyleria byla baaardzo ale to Mialem na mysli doslowne tlumaczenie slowa blitzkrieg, czyli szybkosc ponad wszystko. A co to za szybkosc, jesli musisz targac to dzialo jakims ciagnikiem? Chyba, ze sa takie szybkie, co to 20t transportuja 60 km/h? >bardzo wazna a przez 50 lat jej rozwoj byl dosc znaczny. Jesli mowisz ze >podciagniecie artylerii zajmuje duzo czasu.. ja ci mowie ze moge dostarczyc >200 t materialow wybuchowych w odpowiednie miejsce znacznie szybciej przy >uzyciu dzial niz samolotow.. Nie wierze. Bylbys szybszy, gdybys musial je dostarczyc na plaze, a nie do celu, oddalonego od brzegu o 200 km. Artyleria zawsze byla wazna i zawsze bedzie >wazna.. samolot moze ja uzupelniac ale nigdy jej calkowicie nie wyreczy.. >jakbym mial prowadzic wojne to wolalbym walczyc bez samolotow niz bez >artylerii.. A to juz rzecz gustu, ja raczej bym wolal odwrotnie, ale tu mozemy sie zmagac do us**nej :) >>Od poczatku: najpierw ta artylerie musisz MIEC na polu walki (lub w >>odleglosci 55 km (jak sobie zyczysz). Z kolei samoloty CAS znajda sie tam >>szybciej, moga operowac z duzo wiekszej odleglosci. > >ze cio prosze? cas to sie bedzie zajmowal czolgami a nie latal 50 km za >linia frontu.. my nie mowimy o wojnie w iraku ale o wojnie w ktorej >przeciwnik ma sprawna siec opl. JAK TO?? CAS to przeciez nie tylko przeciw czolgom. Bo nie wierzę, że takim Maverickiem będziesz walił do czołgów (chyba, że się bardzo uprzesz). > [...] (ominąłem wypowiedź o opłacalności pocisków, bo się z nią zgadzam) > >>A z jaka predkoscia granat mozdzierzowy opuszcza lufe? Podpowiedz: z >>relatywnie niewielka i w zwiazku z tym mozna na nim zamontowac niewielkie >>stateczniki, które koryguja tor lotu. A jak kolega chcialby zamontowac >takie >>stateczniki (nawet skladane) na pocisku artyleryjskim? W lufie >dalekonosnego >>dziala nie moze byc przeswitu (jak w mozdzierzowej), bo nie bedzie >>dalekonosne. > >w nastepnym poscie podeslalem ci info o pocisku artyleryjskim z GPS z >korygowana trajektoria lotu... czyli sie da zrobic ;> Nieprawda. Czy możesz zacytować zdanie, w którym jest napisane, że mają? Albo chociaż mają plan, jak to zrobić? Tam jest napisane, że pocisk ogłasza swoją pozycję, a to chyba daleka droga. I druga sprawa - jak do takiego pocisku napakujesz detektorów, głowic, pozycjonerów i siłowników, to jego cena będzie niższa od rakietowego o cenę silnika, a droższa o zabazpieczenie antyprzeciążeniowe, czyli nijak się to ma do kwestii artyleria tania - rakieta droga. >>Jak sobie zyczysz. I tak w porównaniu z zasiegiem zespolu samolot-SLAM to >>niewiele. > >qurde.. ty nie potrafisz zrozumiec ze zespol slam samolot w czasie wsparcia >desantu na g... mi sie zda??? bedziesz poszczegolne okopy slamami okladal?? Mowiliśmy o celu (sensie) zastosowania tego działa. A celem nie jest zdobycie plaży (chyba, że bijesz się o orzechy kokosowe, czyli właśnie o tą plażę - wtedy TAK, zgadzam się i biję w piersi, tylko rozwijać koncepcję sterowanego pocisku, specjalnego działa i jeszcze niszczyciela do jego przenoszenia w tak ograniczonym celu jest dla mnie wątpliwe). >>Tak, tak. Dokladnie 55.217m. Czyli jednak te 15 km to dla Ciebie róznica. >>Oj, i kto tu mysli kategoriami II wojny? > >hmm? sorki nie wiem o co ci chodzi.. zasieg harpoona wynosi okolo 60km. >Czyli nie ma praktycznie roznicy albo jest mala miedzy harpoonem a dzialem.. >a jak juz powiedzialem jest wieksza szansa ze pocisk z dziala trafi w okret >niz harpoon trafi w ten sam okret.. > Sprawdziłem dokładnie. Harpoon block 1G ma zasięg 67 MIL MORSKICH. Czyli jednak prawie 2 razy większy, niż te 55 km. Nieładnie tak podpuszczać :) >bedzie taka jak mk141 plus dzialo to co zwykle jest uniwersalne a moje >dzialo to w zupelnosci zastepuje... czyli nie potrzeba zadnego pancernika >tylko co najwyzej niszczyciel ktory spokojnie osiaga 30 wezlow (mil na >godzine jakbys nie wiedzial) :) Wiem, sprawdziłem w źródłach. >>Aachaa. I Ty tym niszczycielem podjedziesz? To ja nie zrozumialem, >>przepraszam... > >ehh.. A dlaczego "ehh"? To jest całkiem na serio pytanie. A brzmi ono: co możesz zrobić z tym niszczycielem i tym działem nań zainstalowanym, zaiste pytam??? Co Ci po nim, jeśli chcesz dotać naprawdę ważny strategicznie cel w głębi lądu? >>I tu kolega zasnal na lekcji. A gdzie tu mowa akurat o US Navy??? Mówimy >>chyba o problemie SLAM vs. artyleria, a nie SLAM-na-wyposazeniu-USNavy vs. >>artyleria. > >SLAM jest jedynie na wyposazeniu US Navy.. i Intruder byl tylko na >wyposazeniu us navy... czleku o czym ty w ogole mowisz?? zlapalem cie na >bledzie wiec zamiast przynac mi racje i ladnie sie usmiechnac bedziesz >bronil sie do ostaniej kroplii krwii? Raczej jednak Ty się poślizgnąłeś w szale bitewnym. I już służe dowodami: US Navy jako jedyna na świecie będzie dysponowała pociskiem SLAM ER, natomiast pociski Harpoon block 1G i 1E (SLAM) są na wyposażeniu również innych armii, info w załączonym pliku (grupa nie wpuszcza uploadów, więc zamieszczam cytat: - ---plik--- United Arab Emirates Buys Boeing Harpoon Weapon System ST. LOUIS, June 11, 1998 ? The government of the United Arab Emirates (UAE) recently signed a letter of offer and acceptance with the U.S. Navy for the Harpoon/SLAM Weapon System. The Harpoon missile system will be deployed aboard frigates recently acquired by the UAE. "Harpoon's record of reliability and low-cost logistics are part of the reason it has become the anti-ship weapon of choice for 25 nations," said Capt. A.J. Benn, U.S. Navy program manager for Harpoon. "Other keys to Harpoon's success are the revolutionary performance improvements that allow the missile to defeat developing threats. Combine all that and you have a tremendous weapon system." "The UAE is a valued new addition to the Harpoon family," said Bob Krieger, general manager for Boeing missile systems. "The UAE will play a strategic role in the defense of the Middle East, and the Harpoon will be a part of that effort." The Harpoon missile was first sold internationally more than 20 years ago. As of last year, Boeing had delivered more Harpoons than all other anti-ship missiles combined. Harpoon sales have continued to be strong as the latest version of Harpoon, the Block 1G, has gained market acceptance as beeing ready to threat land targets (SLAM). Three other countries, in addition to the UAE, have added to their existing inventory of Harpoons this year. Harpoon was sold to the UAE under a foreign military sale contract between the UAE and the U.S. government. # # # 98-88 Contact: Pat Frost (314) 234-6996 - ---------------------------------------------------------------------------- - ---- Boeing Home | News Copyright ? 1999 The Boeing Company - All rights reserved . Co do Intruderów: polecam stronę: http://www.janes.com/defence/onlineproducts/jdw2/subscribe/armed/jdw1946.htm l i http://www.janes.com/geopol/onlineproducts/intelweb/watch/subscribe/iv4n0290 2.html Tam znajdziesz informację o sprzedaży A-6 i A-7 armiom alianckim. Nie jest to przedmiotem naszej dysputy, ale uważam, że zanim rzucisz kalumnie, warto, żebyś sprawdził posiadane informacje. Panie Szybki Lopez ;) >>Taaak. I ta tania salwa mozesz wygarnac, jesli nieprzyjaciel zrobi Ci >dobrze >>i podejdzie na 55 km do tego niszczyciela? To mówimy o polu walki w ogóle, >>czy o polu-walki-znajdujacym-sie-nie-dalej-niz-55km-od-brzegu? Bo jesli o >>tym drugim, to zgoda (ale to nieco zaweza cel stosowania artylerii - i >>wlasnie to mówie). > >nie.. on moze nie podchodzic.. wystarczy ze ucieknie.. efekt jest taki sam. >Dzialo moze byc wykorzystane do ostrzeliwania brzegu (tej mozliwosci >wspolczesne okrety praktycznie nie maja bo te ich zalosne armatki.. hmm) i >do zwalczania okretow.. a jak sie przyszpililes do 55km to jak mi >zagwarnatujesz ze podejda na 60 zeby mogly wystrzelic harpoony? pamietaj ze >pociskow nigdy nie strzelasz z max odleglosci... Co do zasięgu już wspomniałem, że się trochę omsknąłeś. 100 km a 60 to jednak różnica. Jeśli mówimy o ostrzale brzegu, to już się z Tobą zgadzam (nie tak ciężko mi to przyszło), ale nie nazwałbym tego rozwojową dziedziną. >>I tu jest problem. Naprawde wolalbys, zeby do bezposredniego wsparcia uzyc >>artylerii?? No to chcialbym zobaczyc, jak sie podrywasz do ataku, a >>dokladnie 50m. przed Toba wala pociski (wystrzelone z dystansu 55km). I ilu >>Twoich zolnierzy podzieliloby Twój entuzjazm. >hmm? slamy wykorzystane do bezposredniego wsparcia??? >nowosc! >blad gpsa wynosi 10m przypuscmy.. spokojnie molbym ladowac pociskami 100m >przed moja linia i nic by tam nie zostalo.. moje wojska bylyby zadowolone >nie martw sie.. > > >>Chodzi o to, ze tak naprawde wysyla sie 20 samolotów i drugi nalot jest juz >>niepotrzebny. I tak wysyla sie ich tyle tylko dlatego, ze wieksza ich czesc >>jest zestrzeliwana (a przynajmniej tak sie dla bezpieczenstwa zaklada). > >ze cio prosze?? na plaze dlugosci przypuscmy 20km (ladowanie dywizji >marines..) chcesz wyslac 20samolotow??? 1 samolot na kilometr.. 4 slamy pod >skrzydlami.. 1 slam na 250m... czyli w prostokacie 500m (glebokosc obrony) >na 250m wybuchnie jeden slam... i tak jeden co srednio 4 godziny?? fajne >wsparcie.. ja zostane przy dzialach.. > Różnimy się w kwestii wyboru celów. Teraz to widzę. Ty chcesz atakować plaże - ja bym wybrał to, co poza nią (i nie słałbym tych nieszczęśliwych marines na wykrwawianie się na niej). doktryny wojenne >>to: desant (niekoniecznie przez broniona plaze), "head first" i atak >>precyzyjny, a nie frontalne ataki piechoty (nawet zmechanizowanej). > >hmm.. ladnie tak marzyc. Marines dalej cwicza do frontalnego desantu i >placza z IOWA class. A skąd to wiesz??? Czy możesz przytoczyć źródła, z których czerpiesz informacje? Bo mi się wydają albo przestarzałe, albo wymyślone (wywnioskowane i to błędnie). I nie mów mi, że ćwiczenia 200 osobowej jednostki są dowodem trzymania się doktryny desantu). Ja, na ten przykład, załączam skan ((niestety nie mam OCR, ale czyta się bez problemu) broszurki informacyjnej The Pentagon Insider(niestety, tylko jedna strona, bo i tak mam problem z dopchaniem sie do skanera). Jest to strona z interesującą nas (mam nadzieję) cześcią wywiadu z gen. Henry Brolinem. który akurat w kilku zdaniach opowiada o planach, doktrynach i tym podobnych bzdetach, którymi chyba nie chciało Ci się zaprzątać głowy, a szkoda (załączony plik 1.tif) I TU DUPA, bo upload niemożliwy. Spróbuję jednak znaleźć kogoś z OCR... Ogólnie chodzi o to, że jednak USMC wymaga reorganizacji, która już się zaczęła, że technologia pozwala już na zastosowanie doktryny head first i pierwszy krok zrobiono podczas wojny w zatoce. Zrobię ten OCR i wyślę jeszcze raz. >>Myslalem, ze toczymy dyspute nad SENSEM zastosowania artylerii, czy >>pocisków, a tu widze, ze po prostu chcesz uzyc tych dzial i teraz szukasz >>dla nich zastosowania. Krótko mówiac: pewnie mozna, ale w dosc ograniczonym >>zakresie. > >hmm.. chcac wyjasnic sens zastosowania trzeba chyba podac zastosowanie na >poczatku no nie??? > Fakt, ale dlaczego nie powiedziałeś, że tylko do tego? A może są jeszcze inne, bo wsparcie desantu, to chyba jednak krucha podstawa... zdrówko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 19:27 MET 1999 Date: Mon, 08 Mar 1999 18:41:51 -0800 From: Pawel Okulski Subject: Re: A moze HOT3? Piotr Jezierski wrote: > > no wlasnie.. i jeszcze jedno nie mamy tyle kasy co niemcy i francuzi razem > wzieci ;> > co do mi24 to nie za bardzo moge sie zgodzic. racje masz ze to jest potezne > i niewymiarowe.. napewno mniej zwrotne niz sw4.. mozemy rozwazyc 2 sytuacje: > 1. wojna partyzancka a wtedy najlepsza odpowiedzia jest to co mowili > mudzehedini w afganistanie: my nie boimy sie rosjan, my boimy sie ich > smiglowcow. Do takich operacji mi24 jest doskonaly.. moze przezucac druzyne > wojska i zapewnic im wiecej niz wystarczajace wsparcie.. tu tez nie jest potrzebna platforma p-panc... > 2. wojna na pelna skale.. spoxiczek w tym momencie twoje argumenty sa dobre. > Ja jednak i tak wolalbym sie dziec w mi24 niz w sw4.. sw4 doskonale moglby > slozyc do podswietlania celow a mi24 na duzej szybksoci odpalalby rakiety.. > tak dzialaja apache z kiowami (a niedlugo z comanchami).. kazdy > wykorzystywalby swoje zalety a wyszloby dosc tania (vide-realna propozycja > ;>) No w sumie tak, ale jak bysmy juz kupowali jakies kpr p-panc to typu odpal zapomnij (+/-) tak ze mysle ze w sytuacji na teraz SW-4 wystarczy (tzn ze nie szykuje sie konflikt) a potem jak juz wczesniej pisalem - jak bedzie forsa to np. AH-1Z. > >Stingery OK ale do ich odpalenia tez trzeba > >sie "jakos" ustawic a czasem sie moze zdazyc ze trzeba > >bedzie powalczyc jak na lotnikow przystalo ;> > >cuda bywaja co widac dobitnie po spotkaniu > >w 84r. irackiego Mi-24 z iranskim F-4... > > stary.. jaki smiglowiec przezyje spotkanie z mysliwcem? wes nie zartuj > nawet. He, he, w sumie wiekszosc - ja nie dlatego watpie w to spotkanie Mi-24 z F-4 ze smiglowiec przezyl ale dlatego ze F-4 zostal podobno stracany z km-u... Juz niemcy w II WS stwierdzili ze ustrzelic smiglowiec z samolotu to wielka sztuka, amerykanie w Wietnamie musieli malowac pasy identyfikacyjne na lopatach wirnikow i skrzydlach ogonowych bo je ciezko bylo z gory dojrzec nie mowie juz o profilu lotu smiglowca ktory powaznie utrudnia identyfikacje a jeszcze jak do tego Comanche zacznie sluzyc... Najlepszym jak na razie sposobem unieszkodliwienia smiglowca jest inny smiglowiec, choc moze zmyslniejszym sposobem sa miny p-ciw smiglowcowe. > >No mysle ze lepiej zainwestowac w SW-4 jako platforme dla > >PPK aczkolwiek Mi-24 bym widzial (z nowa awionika itepe) > >jako smiglowiec do desantowania grup specjalnych za linia wroga. > rany boskie.. na sw4 moga byc oczywiscie ppk i nawet fajnie jakby dwa po > bokach byly.. ale to nie bedzie smiglowiec szturmowy i wsparcia.. to moze > byc zwiadowca do podswietlania celow i to moim zdaniem ma sens.. bo > wysylanie nieopancerzonego malego smiglowca na misje szturmowa to jest > samobojstwo. Jak juz ma podswietlac to dlaczego i nie odpalac??? ;> A do wsparcia to on na pewno nigdy nie bedzie dlatego musimy kupic/zrobic cos pozadnego. pawel ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 20:42 MET 1999 Date: Mon, 8 Mar 1999 18:22:12 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: A moze HOT3? Pawel Okulski wrote in message >tu tez nie jest potrzebna platforma p-panc... znajdz mi sredni smiglowiec transportowy odporny na pociski z kalasza... >No w sumie tak, ale jak bysmy juz kupowali >jakies kpr p-panc to typu odpal zapomnij (+/-) tak ze >mysle ze w sytuacji na teraz SW-4 wystarczy (tzn ze nie szykuje sie >konflikt) a potem jak juz wczesniej pisalem - jak bedzie forsa to np. >AH-1Z. hmm.. twoja opinia.. >He, he, >w sumie wiekszosc - ja nie dlatego watpie >w to spotkanie Mi-24 z F-4 ze smiglowiec przezyl ale >dlatego ze F-4 zostal podobno stracany z km-u... to on glupi musialbyc ;> ten pilot >Juz niemcy w II WS stwierdzili ze ustrzelic smiglowiec >z samolotu to wielka sztuka, amerykanie w Wietnamie >musieli malowac pasy identyfikacyjne na lopatach >wirnikow i skrzydlach ogonowych bo je ciezko bylo >z gory dojrzec nie mowie juz o profilu lotu smiglowca ktory powaznie >utrudnia identyfikacje a jeszcze jak do tego Comanche zacznie >sluzyc... Najlepszym jak na razie sposobem >unieszkodliwienia smiglowca jest inny smiglowiec, choc >moze zmyslniejszym sposobem sa miny p-ciw smiglowcowe. nigdy nie zastowowane w walce.. a co do smiglowcow.. obecne radary spokojnie lapia cele na tle ziemi.. to juz nie ta epoka.. aczkolwiek comanche znowu przechyli szale w druga strone.. >Jak juz ma podswietlac to dlaczego i nie odpalac??? ;> dlatego ze podswietlasz zza gorki przy pomocy lasera umieszczonego na stabilizowanej kuli na maszcie ponad wirnikiem.. nie pokazujesz sylwetki i jestes bezpieczny.. lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 21:42 MET 1999 Date: Mon, 08 Mar 1999 19:18:38 GMT From: "Buraq" Subject: Re: GPS Buraq wrote in message ... >W Krakowie, na ulicy Piastowskiej. Firma nazywa sie chyba Horyzont. Po >prawej stronie jadac od >Stadionu Wawelu. Aha, kosztuje chyba ~1200zl, ale moge sie mylic!!! ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 21:42 MET 1999 Date: Mon, 08 Mar 1999 11:03:41 -0800 From: nalecz Subject: Re: taka mala uwaga... Przemek Ptasznik wrote: > Heh, widze ,ze sie nie zrozumielismy. Nie twierdze,ze taka sytuacja ma > szanse zaistniec. To byl tylko przyklad, ktory mial zobrazowac ciut szersze > spojrzenie na sprawe dzialan wojennych. Niestety jak widze, nie dotarlo to > do Ciebie.Coz...moze nastepnym razem :) Zrozumialem, zrozumialem. Nie bede sie juz powtarzac. Zabawki wojenne, sprzet fantastyczny, itd. jest dla mnie nic. Jak wyjdziesz kiedys na ulice czy wezmiesz dzieci do parku i zauwazysz ze jestes obcy czlowiek w swoim kraju to zauwazysz jak malo znaczne i tymczasowe sa te wszystkie intrygi wschod/zachod, i zabawki wojenne o ktorych na tej sieci rozmawiaja. Nie maja nic wspolnego z nowoczesna obrona narodu. W 21-tym wieku nie chodzi o wschod/zachod tylko o polnoc/poludnie. Dowodcy w Rosji juz ten podstawowy fakt zauwazyli. Wycofali sie z poludniowych terenow. W Polsce byc moze nie dotarlo to jeszcze bo jak Bialorusi sa zbyt wysoko polozeni na polnocy zeby czuc zagrozenie i wplyw poludnia. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 8 23:57 MET 1999 Date: Mon, 8 Mar 1999 21:28:38 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: A moze HOT3? Przemek Ptasznik wrote in message >Brzmi pieknie...tylko wytlumacz to Onyszkiewiczowi,Buzkowi i reszcie :)) ee.. wystarczy belcerowiczowi ;> >skoro mowimy o szkoleniu to sie zgodze, natomiast co do uzycia irydy na polu >walki to nie wiem czy jakis pilot przy zdrowych zmyslach by siadl za jej >sterami w misjii np szturmowej :)) (bo do tego tez chca ja stosowac ) hmm.. w jugoslawi uzywali galebow i bylo spoxiczek... w wojnie o malej skali iryda z doba awionika spokojnie starczy.. >Sadzisz ,ze sama modernizacja samolotow wystarczy??? I , ze wszystkie 22 >Migi-29 beda mogly latac?? znacznie wiecej niz teraz.. 50mln zielonych mowie o tacanie, IFF, gps i moze rwr dla suk.. Na silniki i inne rzeczy teraz tez sa pieniadze (przynajmniej zapisane w budzecie sa..) tylko ze rosjanie nie zabardzo chcieli je sprzedawac.. >Nie wiem czy zdajesz sobie sprawe, ze jesli ow MiG wyladuje na innym >lotnisku niz Minsk Mazowiecki to juz nie wystartuje??? Powod- brak >odpowiedniej infrastruktury lotniskowej. A jej utworzenie tez troche >kosztuje. uh? to mozna po cenie zlomu w wielu krajach na zachod od nas kupic.. >Do tego zakup uzbrojenia - rakiety nie sa takie tanie a nie mamy ich zbyt >duzo. Takich H-25MP , czy H-58U zaledwie kilka sztuk!! To tylko czesc >problemow wiazacych sie z tym zagadnieniem, takze koszt bylby w >rzeczywistosci o wiele wyzszy. a czy ja mowie o rakietach przeciwradiacyjnych??? te samoloty maja tylko i wylacznie latac a piloci sie na nich szkolic.. >i co proponujesz wynajac??? Za ile?? Co z infrastruktura lotniskowa i >uzbrojeniem??? f18a.. infrastrukture i tak trzeba kupic a doskolane by sie nadawala jabysmy ostatecznie kupili jsf (wlewy paliwa, elektryka, klucze, podnosniki beda takie same do obslugi jsf..) Co najlepsze te rzeczy mozemy spokojnie wziasc w leasing >Ale nie wiem czy slyszales o planach Armia 2012....to bedzie nas duzo >kosztowac, a nie obejmuje tylko lotnictwa! a co do ilosci lotnictwa to >bedzie ona wynosila 160 samolotow ( 10 eskadr lotnictwa taktycznego), wiec >nie rozpedzajmy sie z zakupem wiekszych ilosci samolotow :)) Nie zapominaj >tez o poczciwych MiG-21....one moga latac do 2011-2012 roku! tia??? mig21 bis chyba tylko.. ile ich mamy hiehi a co do planow.. one zawsze maja to do siebie ze nie sa realizowane... >czemu kazdemu??? czy teraz twoim zdaniem kazdy pilot latal choc troszke na >MiGu-29?? nie z tego prostego powodu ze nie bylo ich wystarczajaco duzo :) >Naprawde nie wiem skad wytrzasnales te ceny...gdyby tak bylo naprawde to >pedz do MONu ze swoim projektem...powinni cie ozlocic! :) hmm.. modernizacja (spokojnie mozna na to przeznaczyc 50mln plus dodatkowe 30m na jakies wybryki dla przypuscmy 6 migow (jakies wyswietlacze, radar itpitd) zeby bylo czym sie pokazac i zeby piloci zobaczyli co to jest technika.. 80mln wypozyczenie okolo16 (eskadry) (5mln za sztuke w pierwszym roku to jest dosc duzo.. jesli placimy cos wiecej to nie umiemy liczyc) f18a z rezerw us navy plus 30mln na rakiety plus 10 mln na osprzet w sumie 200mln w nastepnych latach placilibysmy pewnie ok 36mln za leasing samolotow, 14mln odkladam na nowe rakiety i osprzet, 10 na nastepne bajery dla 2 kolejnych migow przy takim wyliczeniu na podstawa modernizacje kazda z suk i mig29 (22migi29 reszta suki) ma po milionie baxow (obecna modernizacja kosztowala 500tys zielonych) czyli troszke by mozna z awionika sie pobawic... dodatkowo 6 migow (plus co roku 2 nastepne..).. 30mln na rakiety (plus okolo 7 co rok. to juz jest cos), 10(plus co rok 7) to tez cos jesli chodzi o sprzet naziemy (jedno lotnisko by sie uskladalo dla f18;> no i koszty 200mln w pierwszym roku 60mln co roku w latach nastepnych w sumie na program wydalibysmy jakies 800mln.. moim zdaniem sie oplaca lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 00:12 MET 1999 Date: Mon, 08 Mar 1999 21:53:57 GMT From: "Krzysztof Paweł Szymański" Subject: Re: A moze HOT3? Piotr Jezierski napisał(a) w wiadomości: <7c1ffk$bc8$1@uranium.btinternet.com>... >a czy ja mowie o rakietach przeciwradiacyjnych??? < ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ Proszę o rozszerzenie tematu. Pierwszy raz słyszę o takich rakietach. KPS ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 00:27 MET 1999 Date: Mon, 8 Mar 1999 17:51:02 +0100 From: "Szymon Król" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Witam, Ja w obronie kolegi... Wiekszosc rosyjskich samolotow ma fatalne wykonanie - samolot z daleka wyglada idealnie gladko, a gdy sie przyjrzec (najlepiej pod slonce) to widac "gory i doliny" - zupelnie jak po wyklepywaniu, do tego dochodza wystajace nity itp. sprawy. Zawsze zastanawialo mnie jak to wszystko wplywa na aerodynamike... - ------------------------------------- Szymon Król szymon@valhalla.com.pl Lotnictwo Wojskowe www.skrzydla.com/lotwoj/ - ------------------------------------- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 01:04 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 00:45:29 +0100 From: "Michał \"Lord\"" Subject: Re: Bron jadrowa/termojadrowa > Czy ktos wie, jakiej mocy (chodzi o rownowaznik w megatonach TNT) sa obecnie > najsilniejsze bomby > termojadrowe? Kto je posiada i jak sa przenoszone? Bardzo bylbym wdzieczny > za blizsze info. Najwiekszy ladunek jaki zostal odpalony to bylo 50MT, ale glowic o tak duzej mocy sie nie stosuje, gdyz bardziej oplacalne jest montowanie kilku glowic o mocy kilkuset kiloton lub rzedu 1-2 MT, poczym rozdzielaja sie one i zmierzaja do wyznaczonych wczesniej celow, mogac nawet w czasie lotu zmieniac kurs na inne cele (systemy MIRV lub MARV). Pewnie amerykancy maja juz nowsze wersje tej rakiety, ale wiem ze Titan II mogl przenosic 20MT, choc standardowo byl wyposazony w 5 lub 10MT. Co do ruskiego sprzetu, to najwieksza glowice chyba ma (lub mial) Scarp (SS9), rownom 18MT. A co do przenoszenia, to chyba najbardziej niezawodne sa pociski balistyczne o zasiegu ok. 15tys. kilometrow, a jezeli jeszcze w pocisku miesci sie kilka glowic mogacych manewrowac to praktycznie nie ma mozliwosci obrony przed czyms takim, (glowice zblizaja sie do celu z predkosciom ok. 4-6 tys. km/h). The end. Michal "Lord" ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 01:04 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 01:04:05 +0100 From: "Michał \"Lord\"" Subject: Re: SSN Mike > > > Mike był prototypem całej serii, stanowiącej poważna modyfikację Sierry (min > VLS). W 1983 roku (chyba, pisze z glowy) na prototypie (K-278 Komsomolec) > nastąpiła awaria chłodzenia reaktora, w wyniku której nastąpio stopienie > rdzenia i skażenie radioaktywne. Załoge ewakuowano bezpiecznie, zginęła > chyba tylko jedna osoba, sam okręt zatonął na ponad 5000 metrów, więc go > raczej nie podniosą ;) Co do podnoszenia lodzi podwodnych to podobno CIA przeprowadzila kiedys akcje wydobycia sowieckij lodzi podwodnej chyba z 6000 metrow, ta lodz to byl jeszcze diesel, ale uzbrojony w pociski atomowe. Amerykancy zbudowali do tego celu specjalnom jednostke plywajacom, ale zastanawiam sie na jakom cholere przeprowadzac taka akcje, skoro ten ruski okret to chyba nic rewelacyjnego nie bylo? Michal "Lord" ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 02:42 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 00:29:31 GMT From: "Buraq" Subject: Re: Bron jadrowa/termojadrowa >Najwiekszy ladunek jaki zostal odpalony to bylo 50MT, ale glowic o tak duzej >mocy sie >nie stosuje, To byl TSAR, detonowany na Nowej Ziemi. Byl oslabiony, bo usunieto mu zewnetrzna czesc 238U, ktora mogla byc rozszczepiona szybkimi neutronami powstalymi w wyniku syntezy termojadrowej. Dzieki za odpowiedz! ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 02:42 MET 1999 Date: Tue, 9 Mar 1999 01:15:28 +0100 From: "Speedy" Subject: Re: Bron jadrowa/termojadrowa Hej Buraq napisał(a) w wiadomości: <36e32da3.0@news.vogel.pl>... >Czy ktos wie, jakiej mocy (chodzi o rownowaznik w megatonach TNT) sa obecnie >najsilniejsze bomby >termojadrowe? Kto je posiada i jak sa przenoszone? Bardzo bylbym wdzieczny >za blizsze info. > > O ile mi wiadomo jest kilka amerykańskich bomb lotniczych (B61, B83) o mocy do 1 MT. Głowice rakiet mają nieco mniej, do 0,5 MT. Generalnie jest odejście od dużych mocy na rzecz dokładności trafienia. Zdaje sie że któraś z rosyjskich rakiety miała do 100 MT. Pozdrovionka Speedy ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 04:12 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 01:52:37 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: A moze HOT3? > > Piotr Jezierski napisał(a) w wiadomości: > <7c1ffk$bc8$1@uranium.btinternet.com>... > >a czy ja mowie o rakietach przeciwradiacyjnych??? < > ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ > > Proszę o rozszerzenie tematu. Pierwszy raz słyszę o takich rakietach. Moze po Czarnobylu opracowali ? - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 04:12 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 01:52:33 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: Paintball - zezwolenia > On Sat, 6 Mar 1999, Amizaur wrote: > > > Kurcze, musze to szybko opatentowac, to moze byc zlota kura > > znoszaca jajka ;)))))) A moze pozniej wymysle jeszcze jakas > > szybka i zwrotna motolotnie ze dwoma sprzezonymi szybkostrzelnymi > > markerami ? ;))) > > a kulki naprowadzane na cieplo? :) No niby tak, ale po pierwsze drogie, a po drugie co to za przyjemnosc pomalowac kogos nie widzac go nawet na oczy, z odleglosci 50km ? ;))) - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 04:12 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 01:52:35 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 > Witam, > > Ja w obronie kolegi... > Wiekszosc rosyjskich samolotow ma fatalne wykonanie - samolot z daleka > wyglada idealnie gladko, a gdy sie przyjrzec (najlepiej pod slonce) to widac > "gory i doliny" - zupelnie jak po wyklepywaniu, do tego dochodza wystajace > nity itp. sprawy. Zawsze zastanawialo mnie jak to wszystko wplywa na > aerodynamike... Na aerodynamike wplywa tak, ze mimo czystej sylwetki Mig-29 traci predkosc latwiej niz posiadajacy duzo slabsze silniki F-18C, nie mowiac juz o F-16C pozniejszych blockow. Z tego co pamietam, nasi piloci Migow-29 po wizycie we Francji stwierdzili, ze w trakcie walk testowych nie potrafili dorownac Mirage-2000 w manewrach poziomych. Mirage zawsze wykonywal ciasniejsze i szybsze zwroty i wychodzil im na ogon. No ale wystarczy spojrzec na jego skrzydlo i predkosc minimalna. Natomiast po przejsciu do manewrow pionowych, dal o sobie znac slaby silnk Mirage'a i Migi-29 mialy zdecydowana przewage, teraz one wychodzily na pozycje do strzalu. A przewaznie dobry pilot potrafi narzucic przeciwnikowi walke "energetyczna", czyli w pionie. Pierwszy przyklad dali juz Amerykanie wymanewrowujac zwrotniejsze, ale slabsze energetycznie Zera na Hellcatach czy P-38. Podobna roznica jak miedzy Mirage-2000 a Migiem-29 zachodzi miedzy Migiem-29 a F-15C. W walce w Iraku okazalo sie tez ze Mig-29 dobrze sobie radzi z F-15C w poziomie, ale juz po przejsciu do manewrow w plaszczyznie skosnej przewaga byla po stronie F-15 - Mig zaczal tracic predkosc, a to juz byl poczatek konca. W walce z jedym przeciwnikiem byc moze Mig zdazylby zestrzelic F-15 w ciagu pierwszych dwoch zwrotow, korzystajac z duzej chwilowej predkosci zakretu (im dluzej trwa walka tym bardziej slabszy samolot traci energie - musi ja rozstrzygnac jak najszybciej), ale w obliczu dwoch F-15 byloby to samobojstwo. Z drugiej strony gdyby F-15 byl tylko jeden, zapewne postepowalby duzo ostrozniej, zaraz od pierwszej chwili narzucic walke zupelnie w pionie i po pewnym czasie i kilku manewrach wypracowac pozycje do strzalu. No ale z pewnoscia mialby trudniej, brak skrzydlowego nie zapewnia zadnego marginesu bledu. Na pewno wielu z Was widzialo w roznych programach ujecia roznych samolotow uchwyconych na HUD'a F-15 (wiekszosc jest z F-15). I jesli w celowniku byl to F-4, to byl trzymany bez problemu na muszce. Jesli byl to F-16 na przyklad, utrzymywal sie w celowniku przez chwile a pozniej stopniowo ale nieublaganie wychodzil z pola widzenia. No wlasnie. F-15C nie utrzyma sie na ogonie F-16 czy Miga-29 - ale wcale nie potrzebuje. Majac lepsze parametry energetyczne narzuca (jesli tylko mu sie uda, to znaczy jesli jest dobrym pilotem i sam atakuje a nie jest atakowany) walke w pionie i po pewnym czasie z przewaga predkosci wychodzi na pozycje do strzalu. Nie utrzyma sie na niej dlugo, ale co z tego - nowoczesne pociski na podczerwien rzadko chybiaja. A mowilismy o aerodynamice, sorry :). - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 08:12 MET 1999 Date: Tue, 9 Mar 1999 06:47:47 +0100 From: "MCorp" Subject: Goryl i Twardy Czołem Czy ktoś mógłby mnie oświecić w temacie - jak w temacie? Bo nie interesuję się specjalnie tym rodzajem broni, a koleś mnie nudzi, więc pytam uprzejmie: - -czy są produkowane seryjnie? (i czy ich używamy) - -jakie mają charakterystyki (ew. źródło danych)? - -jakieś ogólne oceny Z góry dzienx MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 08:42 MET 1999 Date: Tue, 9 Mar 1999 07:17:35 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: Bron jadrowa/termojadrowa Czołem ponownie MCorp wrote in message <7c2e3l$f5l$1@orfika.office.polbox.pl>... >Czołem > >Buraq wrote in message ... > >[...] > >>To byl TSAR, detonowany na Nowej Ziemi. Byl oslabiony, bo usunieto mu >>zewnetrzna >>czesc 238U, ktora mogla byc rozszczepiona szybkimi neutronami powstalymi >>w wyniku syntezy termojadrowej. > [...] dostarcza największej części energii wybuchu. Jeśli więc bomba była >pozbawiona ładunku wtórnego, to raczej ciężko byłoby osiągnąć 50MT z >eksplozji ładunku pierwotnego. Może chodziło o coś innego, albo to jakaś >bardziej złożona konstrukcja była...? > Już wiem. Po przekopaniu się przez źródła zobaczyłem, że w U238 w warunkach silnego bombardowania szybkimi neutronami może jednak rozpocząć się reakcja rozszczepienia. Czyli mogła to być standardowa konstrukcja typu Teller-Ulam. Zwracam honor. Swoją drogą ciekawe, czy rosjanie nadal stosują taką konstrukcję, bo amerykańce zarzucili stosowanie schematu analiza-synteza-analiza. Czy ktoś ma jakieś informacje na ten temat? zdrówko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 08:42 MET 1999 Date: Tue, 9 Mar 1999 07:10:26 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: Bron jadrowa/termojadrowa Czołem Buraq wrote in message ... [...] >To byl TSAR, detonowany na Nowej Ziemi. Byl oslabiony, bo usunieto mu >zewnetrzna >czesc 238U, ktora mogla byc rozszczepiona szybkimi neutronami powstalymi >w wyniku syntezy termojadrowej. Wiesz może, jak wyglądała konstrukcja tego urządzenia? Bo coś mi się tu nie podoba - z U238 w bombach wodorowych jest wykonany reflektor dla promieniowania X z dolnej części widma, które jest uwalniane podczas rozszczepienia U234 lub Pu239 (tzw. ładunek pierwotny, czyli niewielka bomba atomowa, wyzwalająca tzw. implozję radiacyjną). To promieniowanie jest skupiane przez reflektor z U238 (mat. całkowicie nierozszczepialny) i kierowane na zbiornik z paliwem do reakcji syntezy (najczęściej duterek/trytek Litu-6), w którym pod wpływem tej ulewy zaczyna się dopiero właściwa reakcja syntezy deuteru i trytu w hel (ładunek wtórny), która dostarcza największej części energii wybuchu. Jeśli więc bomba była pozbawiona ładunku wtórnego, to raczej ciężko byłoby osiągnąć 50MT z eksplozji ładunku pierwotnego. Może chodziło o coś innego, albo to jakaś bardziej złożona konstrukcja była...? zdrówko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 10:12 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 08:45:50 +0100 From: Lukasz Bromirski Subject: Re: Temat rzeka : =?iso-8859-2?Q?by=B3o?= Radar z MiG 1.42 MCorp wrote: > >Serio!!! Tak mówili zaraz po zatoce (co samo w sobie mogło nie być głupie, > >bo mówili o metrowym radarze dalekiego zasięgu, ale na oczy nie widzieli > >nigdy charakterystyk echa F117. Za to samym gadaniem sprzedali chyba 4 > >sztuki, czego my nie możemy z Radwarem np zrobić) > Proszę. To jednak warto z wielką gębą do klienta... To, że nie widzieli echa > na oczy, to nieważne. To się teraz nazywa "agresywny marketing" :) Jesteś pewien że nic nie widzieli? Bo mi się wydaje że na poparcie swoich twierdzeń, Rosjanie przekazali chyba HAmerykanom parę podstawowych danych nt. czasu przelotu, czasu trwania obserwacji, charakterystyki echa......ale może mi się tylko wydaje.... Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 10:12 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 08:51:19 +0100 From: Lukasz Bromirski Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Amizaur wrote: > Mirage-2000 a Migiem-29 zachodzi miedzy Migiem-29 a F-15C. W > walce w Iraku okazalo sie tez ze Mig-29 dobrze sobie radzi z F-15C w > poziomie, ale juz po przejsciu do manewrow w plaszczyznie skosnej > przewaga byla po stronie F-15 - Mig zaczal tracic predkosc, a to juz > byl poczatek konca. W walce z jedym przeciwnikiem byc moze Mig > zdazylby zestrzelic F-15 w ciagu pierwszych dwoch zwrotow, korzystajac > z duzej chwilowej predkosci zakretu (im dluzej trwa walka tym > bardziej slabszy samolot traci energie - musi ja rozstrzygnac jak > najszybciej), ale w obliczu dwoch F-15 byloby to samobojstwo. Wszystko dobrze, tylko o jakim konkretnym incydencie piszesz? Kiedy to nad Irakiem F-15 nawiązał walkę manewrową z MiGiem-29?! > zapewnia zadnego marginesu bledu. Na pewno wielu z Was widzialo w > roznych programach ujecia roznych samolotow uchwyconych na HUD'a > F-15 (wiekszosc jest z F-15). I jesli w celowniku byl to F-4, > to byl trzymany bez problemu na muszce. Jesli byl to F-16 na > przyklad, utrzymywal sie w celowniku przez chwile a pozniej stopniowo > ale nieublaganie wychodzil z pola widzenia. No wlasnie. F-15C nie > utrzyma sie na ogonie F-16 czy Miga-29 - ale wcale nie potrzebuje. > Majac lepsze parametry energetyczne narzuca (jesli tylko mu sie uda, > to znaczy jesli jest dobrym pilotem i sam atakuje a nie jest > atakowany) walke w pionie i po pewnym czasie z przewaga predkosci > wychodzi na pozycje do strzalu. Nie utrzyma sie na niej dlugo, ale co > z tego - nowoczesne pociski na podczerwien rzadko chybiaja. A > mowilismy o aerodynamice, sorry :). A MiG-29 ma pociski R-73, dzięki którym może mieć F-15 nawet i wchodzącego powoli na ogon a i tak ma duże szanse go zestrzelić.....;) Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 10:42 MET 1999 Date: Tue, 9 Mar 1999 09:14:16 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: Temat rzeka : było Radar z MiG 1.42 Czołem Lukasz Bromirski wrote in message <36E4D1AE.D5344D6C@gazeta.pl>... >MCorp wrote: > >> >Serio!!! Tak mówili zaraz po zatoce (co samo w sobie mogło nie być głupie, >> >bo mówili o metrowym radarze dalekiego zasięgu, ale na oczy nie widzieli >> >nigdy charakterystyk echa F117. Za to samym gadaniem sprzedali chyba 4 >> >sztuki, czego my nie możemy z Radwarem np zrobić) >> Proszę. To jednak warto z wielką gębą do klienta... To, że nie widzieli echa >> na oczy, to nieważne. To się teraz nazywa "agresywny marketing" :) > >Jesteś pewien że nic nie widzieli? Bo mi się wydaje że na poparcie >swoich twierdzeń, Rosjanie przekazali chyba HAmerykanom parę >podstawowych danych nt. czasu przelotu, czasu trwania obserwacji, >charakterystyki echa......ale może mi się tylko wydaje.... > Nie wiem, to nie mój post (tylko moja odpowiedź), ale mowa była o Czechach chyba :) zdrówko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 10:57 MET 1999 Date: Fri, 5 Mar 1999 21:01:47 +0100 From: "MichalKM" Subject: Re: GPS Mozna tez w Warszawie w Sklepie Podroznika na Grojeckiej, nie pamietam dokladnego adresu, ale to jest przystanek tramwajowy od Hali Banacha w strone Placu Narutowicza. Jak mi sie przypomni numer, to dopisze. Ceny od 1000 do 3500 zlotych (pierwsze za Personal Navigator, drugie za odbiorniki nawigacyjne dla jachtow i samochodow) - Michal - michalkm@polbox.com ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 11:14 MET 1999 Date: Tue, 9 Mar 1999 00:51:42 +0100 From: "Krzysztof Legat" Subject: Re: A moze HOT3? Krzysztof Paweł Szymański napisał(a) w wiadomości: ... > >Piotr Jezierski napisał(a) w wiadomości: ><7c1ffk$bc8$1@uranium.btinternet.com>... >>a czy ja mowie o rakietach przeciwradiacyjnych??? < > ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ > >Proszę o rozszerzenie tematu. Pierwszy raz słyszę o takich rakietach. > >KPS Zapomniales dodac ";-)" czy naprawde nie wpadles na to, ze koledze chodzilo o rakiety przeciwradiolokacyjne? pzdr - -- Krzysztof Legat E-mail: klegat@friko3.onet.pl "There is nothing like a smell of napalm in the morning" - -- Dostęp dodzwaniany do usług DARMO !- http://rubikon.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 11:14 MET 1999 Date: Fri, 5 Mar 1999 21:13:21 +0100 From: "MichalKM" Subject: Re: Paintball - zezwolenia A ja naprawde czytalem o nalotach motolotniowych podczas rozgrywek paitballowych. Bylo to gdzies w Stanach, sprobuje poszukac zrodla tej informacji. A jesli chodzi o ciezki sprzet, zobaczcie zdjecia: http://www.warpig.com/paintball/recreational/trev/tank.jpg http://www.warpig.com/paintball/recreational/trev/tank1.jpg Z tego co pamietam byla tam taka zabawa, ze toto jezdzilo po polu i mialo zainstalowane czujniki w kilku miejscach na pancerzu, zeby mozna bylo unieruchomic go kulkami z farba. Ambitni mogli probowac opanowac pojazd i strzelac z niego do przeciwnikow. Moze nie jest tak imponujacy jak Leo, ale jak na poczatek niezle... - Michal - michalkm@polbox.com ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 13:42 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 12:23:52 +0100 From: Lukasz Bromirski Subject: Crosspost from RAM Oto co dzisiaj znalazłem na RAMie: Subject: MiG-29SMT and a new radar Date: Sat, 6 Mar 1999 16:27:49 +0300 From: "ĺ×ÇĹÎÉĘ ďÖĎÇÉÎ" Organization: MTU-Inform ISP Newsgroups: rec.aviation.military The Nezavisimaya Gazeta daily Russian Radar Deprives Stealth Aircraft Of Their Stealthiness By Nikolai Baranov A teraz: Beside the upgraded MiG, the Air Force top brass pays special attention to new radars. One of Russian research institutions has finished the testing of a new radar whose illuminating and acquisition components are positioned separately ensuring detection of any aircraft flowing between them. The method deprives stealth aircraft of any advantage - they are seen on the new radar's display as well as non-stealth ones do. The radar developed by Russian engineers detects and identifies targets of any size with probability of nearly 1.0. It can establish a automatic radar barrier of any form with total length of 500 km. The radar is very reliable, compact and cost-effective. Pomijając ostatnie zdanie (które byłoby wygodnym głównym wątkiem, ale POMIJAMY JE), co na to nasi grupowi eksperci? Mówię szczególnie o oddzielnym oświetlaniu i namierzaniu? Ivan the Bear =Nothing per-r-rsonal, just business...= Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 15:27 MET 1999 Date: Tue, 9 Mar 1999 14:08:22 +0100 From: "Seweryn" Subject: Paintball w Mikołowie - szukam kontaktu Jak wyzej ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 15:43 MET 1999 Date: 9 Mar 1999 13:22:13 GMT From: "Michal Derela" Subject: Re: Witam Jeśli to nie były BRDMy-2 (a nie były?...), to może testują u nas słowackie Aligatory - mały opancerzony pływający samochodzik, powtarzający koncepcję francuskiego Panharda VBL. Przedstawiono go zeszłego lata na targach w Trenczynie czy gdzieś, i nasza armia ponoć miała na nie ochotę. pozdrowienia Michał Derela *Semper fi* "K.Brych" wrote: Parę dni temu, jadąc autostradą na wysokoci Gliwic wyprzedziłem 3 samochody/ wozy opancerzone przed którymi jechał pilot. Wozy te jechały na rejestracjach próbnych. Były to niewielkie, posiadające dwie osie pojazdy z wieżyczkami. Nie widziałem żadnego zamontowanego uzbrojenia. Zapylały z powodzeniem ok 70 km.h. Ciekawe czy to może być nasza produkcja czy jakies testy innego sprzętu. Pozdrawiam, Brytan K.Brych napisał(a) w artykule <36DBEEBC.F5640741@wasko.gliwice.pl>... > > > Parę dni temu, jadąc autostradą na wysokoci Gliwic wyprzedziłem 3 > samochody/ wozy opancerzone przed którymi jechał pilot. > Wozy te jechały na rejestracjach próbnych. Były to niewielkie, > posiadające dwie osie pojazdy z wieżyczkami. Nie widziałem żadnego > zamontowanego uzbrojenia. > Zapylały z powodzeniem ok 70 km.h. > Ciekawe czy to może być nasza produkcja czy jakies testy innego sprzętu. > > Pozdrawiam, > Brytan > > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 15:57 MET 1999 Date: 9 Mar 1999 13:43:58 GMT From: "Michał Derela" Subject: Re: AS90 ..Ale: 1. Hindusi i tak wybrali południowoafrykańskš T6 (- i to może byłby najlepszy wybór z oferowanych: kompletny system wieżowy, cała amunicja w wieży, automat ładowania, oraz oczywiœcie lufa L/52) 2. ...na podwoziu swojego czołgu Arjun - gdyż T-72 był za słaby. 3. a AS-90 na podwoziu Kaliny jest straszliwie paskudna !!! (...chyba że nie będzie przypominała tego fotomontażu z reklamówki VSEL...) Ale, niemniej jednak, dobrze by było gdybyœmy mieli wreszczie jakieœ nowoczesne działa - a AS90 niewštpliwie jest nowoczesna. pozdrowienia Michał Derela ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 16:12 MET 1999 Date: Tue, 9 Mar 1999 12:00:51 +0100 From: "Pavel" Subject: Wykrywacz metali Za ile można kupić wykrywacz metali. Torro - -- Dostęp dodzwaniany do usług DARMO !- http://rubikon.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 16:13 MET 1999 Date: 9 Mar 1999 13:52:56 GMT From: "Michał Derela" Subject: Re: C2P - kilka pytań. Wojciech "Sas" Cieciwa napisał(a) w artykule <7brj9b$o48$1@info.cyf-kr.edu.pl>... > > - jaki był kształt przedniej części? > czy tak jak to prezentuje p. Jońca w [1](jednoskośny), czy może taki jaki ma > model żywiczny C2P (dwuskośny) ?? - - w którejś Technice Wojskowej z chyba 1995 - 96 (mogę znależć) bylo ładne zdjęcie C2P z belgijskiej kolekcji. Poza tym może analiza zdjęć polskich coś by dała (np. "Pojazdy WP 1918-39" ..a tak a'propos - jaki model żywiczny? pozdrawiam Michał Derela ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 16:27 MET 1999 Date: Tue, 9 Mar 1999 14:49:15 +0100 From: "Madej Maciej" Subject: Re: GDZIE MOZNA TANIO KUPIC KULKI DO PAINTBALLA ??? balthasar napisał(a) w wiadomości: <7bu83q$eh7$1@news.ikp.pl>... >>Slyszalem ze gdzies w Szczecinie mozna kupic kulke po 6-7 groszy. Gdyby >ktos >>znal jakies tanie sklepy to bardzo prosze o podanie adresow. > >Bueee takie zakupy przewaznie koncza sie notorycznym >czyszczeniem markera... ;( > > > >balth No tak ale 17gr za sztuke (bo tyle chca w Krakowie) to chyba troche duzo. Jak ktos zna tansze sklepy niech uchyli rabka tajemnicy. Strzala Maciek (zabrzmialo painballowo????) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 16:27 MET 1999 Date: 9 Mar 1999 13:58:27 GMT From: "Michał Derela" Subject: Re: Dary z Ameryki Amizaur napisał(a) w artykule <36E0A649.MD-0.198.amizaur@box43.gnet.pl>... >... Irak mial > swietna altylerie, ale nie zostalo z niej wiele po alianckich > nalotach. W pierwszej fazie wojny, czyli nalotach, alianci nie > uzywali chyba zbyt wiele altylerii. Za to Irak mial altylerie ale > walczyl praktycznie bez lotnictwa. No i masz wojne bez samolotow > :). W "Technice.." z 1993 byl artykuł "Dokładnoœć trafienia wzięłš górę nad zasięgiem", gdzie po pierwsze, udowadniajšc tezę tytułowš, przewidziano dalszy rozwój artylerii -tyle że szybko i dokładnie strzelajšcej i zwiewajšcej. A po drugie.. opisano, jak to na irackie baterie artylerii holowanej, w dwie minuty po pierwszej (i jedynej) salwie spadał deszcz pocisków artyleryjskich, a przede wszystkim amunicji kasetowej MLRS w ramach "counter-battery fire".. pozdrowienia Michał Derela ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 16:42 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 14:21:42 GMT From: "RippedEye" Subject: Re: AS90 Patton napisał(a) w wiadomoœci: >Wysokosc Haubiczki chyba nie jest znowu tak wazna. Strzelanie ogniem >bezposrednim to chyba rzadkosc, wiec i niech ma te 4 m. Co do mas to >podobno Kalina lepiej sie sprawdza niz zwykly T-72. >Swoja droga optowalbym jeszcze za kolowym podwoziem. >Patton Kolowe byloby chyba zbyt lekkie (chyba, ze ta pirania 8x8). A co do 4m, to pod czym to przejedzie? Byle wiadukt i juz trzeba objerzdzac powiedzmy 30km... Moze to nie az tak duzo, ale 2*30km=60km, a to juz DUZO. RippedEye ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 16:58 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 14:27:11 GMT From: babcia@kehillah.jewish.org.pl (Maciek 'Babcia' Dobosz) Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_Paintball_w_Miko=B3owie_-_szukam_kontaktu?= On Tue, 9 Mar 1999 14:08:22 +0100, "Seweryn" wrote: Paintball w Mikołowie: Mikołowski Klub paintballowy "AIR" 43-190 Mikołów ul. Słowackiego 19/65 tel. (0602) 48-59--93 Wystarczy? Zdrowko Maciek 'Babcia' Dobosz Warszawski Klub Paintballowy "Ranger" Banshee RT (dawniej RangerII) N.A.S.K. Nieudolny Administrator Sieci Komputerowej http://www.jewish.org.pl/paintball/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 17:27 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 15:08:33 +0000 From: piotr jezierski Subject: Re: Crosspost from RAM Lukasz Bromirski wrote: hmm.. odbiornik musialby byc dokladnie w kierunki w jakim sie od f117 odbijaja wiazki.. czyli musialby byc na wysokosci skrzydla f117 lub wysoko nad nim... w teorii mozliwe aczkolwiek bardzo trudne... Inna sprawa ze jak juz ktos kiedys zauwazyl nowe samoloty classy stealth takie jak f22, b2 czy np dark star raczej pochlaniaja fale niz je odbijaja i w takim przypadku nadawca i tak nie dostanie odbicia.... pozdrowka lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 17:27 MET 1999 Date: Tue, 9 Mar 1999 16:11:48 +0100 From: Patton Subject: Re: A moze HOT3? > >w sumie wiekszosc - ja nie dlatego watpie > >w to spotkanie Mi-24 z F-4 ze smiglowiec przezyl ale > >dlatego ze F-4 zostal podobno stracany z km-u... > > to on glupi musialbyc ;> ten pilot Glupi byc nie musial, ale mial niezlego pecha. Wlasciwie radar F-4D (a takie ma Iran) nie jest w stanie wykryc lecacego na 15m Mi-24. A nawet gdyby go zobaczyl (oczyma) to i tak AIM-9B mialby klopoty z uchwyceniem smiglowca na glowice. Zostaje tylko armata. > >Jak juz ma podswietlac to dlaczego i nie odpalac??? ;> > > dlatego ze podswietlasz zza gorki przy pomocy lasera umieszczonego na > stabilizowanej kuli na maszcie ponad wirnikiem.. nie pokazujesz sylwetki i > jestes bezpieczny.. > lekomin inc > No i odpalasza zza gorki. Wystarczy nadac pociskowi balistyczny tor lotu. Od razu masz razanie gornych-slabszych powiezchni czolgu. Tyla ze kabel/zwiatlowod odpada i zostaje wlasciwie tylko Hellfire. Patton ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 17:27 MET 1999 Date: Tue, 9 Mar 1999 16:06:20 +0100 From: Patton Subject: Re: A moze HOT3? > > No w sumie tak, ale jak bysmy juz kupowali > jakies kpr p-panc to typu odpal zapomnij (+/-) tak ze > mysle ze w sytuacji na teraz SW-4 wystarczy (tzn ze nie szykuje sie > konflikt) a potem jak juz wczesniej pisalem - jak bedzie forsa to np. > AH-1Z. > Jak bedzie forsa to sie mozna powazyc i na Tigery. Wlasciwie to wojsko powinno sprecyzowac czego chce. Czy smiglowca przeciwrancernego - czyli szybkiego odwodu przeciwpancernego latajacego nad wlasnymi pozycjami - przydatnego w zasadzie w defensywie (moze to byc cos klasy SW-4 z systemem celowniczym i wysiegnikiami dla 4-6 pociskow). Tanie a uzyteczne rozwiazanie. Czy klaysycznej maszyny bojowej - wyspecjalizowany smiglowiec o podwyzszonych osiagach, opancerzony z sporym udzwigiem i robudowanym systemem prowadzenia walki (AH-64, Tiger). Drogie to to ale daje czadu. Wlasciwie bylbym za obiema opcjami. Czyli pulkiem - dwoma smiglowcow bojowych (po 20 maszyny w kazdym + 4 smiglowce lekkie - obserwacyjne) i kilkoma kompaniami smiglowcow przeciwpancernych bedacych w do dyspozycji dowodcow dywizji/korpusow (zalezy od przyszlej organizacji armii). P.panc mozna zamowic juz teraz (gotowe z zachodu, lub na bazie SW-4 - troszke ryzykowne, ale co wlasne to wlasne). Pulki S.B. moznaby utworzyc j j juz teraz z bardziej lub mniej zmodernizowanych Mi-24 (ile tego mamy, 30?). Choc to wlasciwie mamy (jeden pulk), a w tlustych latach kupic cos porzadnego. > He, he, > w sumie wiekszosc - ja nie dlatego watpie > w to spotkanie Mi-24 z F-4 ze smiglowiec przezyl ale > dlatego ze F-4 zostal podobno stracany z km-u... > Juz niemcy w II WS stwierdzili ze ustrzelic smiglowiec > z samolotu to wielka sztuka, amerykanie w Wietnamie > musieli malowac pasy identyfikacyjne na lopatach > wirnikow i skrzydlach ogonowych bo je ciezko bylo > z gory dojrzec nie mowie juz o profilu lotu smiglowca ktory powaznie > utrudnia identyfikacje a jeszcze jak do tego Comanche zacznie > sluzyc... Najlepszym jak na razie sposobem > unieszkodliwienia smiglowca jest inny smiglowiec, choc > moze zmyslniejszym sposobem sa miny p-ciw smiglowcowe. Wlasciwie to podobno Ka-50 mial byc takim niszczycielem smiglowcow (AA-11) Napewno jest nim Tiger (Stinger) > > Jak juz ma podswietlac to dlaczego i nie odpalac??? ;> > A do wsparcia to on na pewno nigdy nie bedzie dlatego > musimy kupic/zrobic cos pozadnego. > > pawel > Wlasciwie to SW-4 moze pelnic i funkcje p.panc (w kompaniach smiglowcow przeciwpancernych) i obserwatora/wskaznika celow (pulki smiglowcow bojowych). Patton ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 17:42 MET 1999 Date: Tue, 9 Mar 1999 16:29:27 +0100 From: Patton Subject: Re: AS90 > > 3. a AS-90 na podwoziu Kaliny jest straszliwie paskudna !!! (...chyba że > nie będzie > przypominała tego fotomontażu z reklamówki VSEL...) > Chyba nie chcesz sie kierowac w tym temacie estetyka? :) Patton ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 17:42 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 15:12:13 +0000 From: piotr jezierski Subject: Re: A moze HOT3? Krzysztof Legat wrote: > > >>a czy ja mowie o rakietach przeciwradiacyjnych??? < > > ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ > > > >Proszę o rozszerzenie tematu. Pierwszy raz słyszę o takich rakietach. > > > >KPS > > Zapomniales dodac ";-)" czy naprawde nie wpadles na to, ze koledze chodzilo > o rakiety przeciwradiolokacyjne? > sorki.. wszyscy chyba wiedz ao cio chodzi ;> lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 17:42 MET 1999 Date: Tue, 9 Mar 1999 16:21:23 +0100 From: Patton Subject: Re: A moze HOT3? On Mon, 8 Mar 1999, Krzysztof Paweł Szymański wrote: > > Piotr Jezierski napisał(a) w wiadomości: > <7c1ffk$bc8$1@uranium.btinternet.com>... > >a czy ja mowie o rakietach przeciwradiacyjnych??? < > ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ > > Proszę o rozszerzenie tematu. Pierwszy raz słyszę o takich rakietach. > Przeciwradiacyjne, przeciradiolakacyje, przeciwradarowe - toz to to samo. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 17:42 MET 1999 Date: Tue, 9 Mar 1999 16:27:42 +0100 From: Patton Subject: Re: Goryl i Twardy > Czołem > > Czy ktoś mógłby mnie oświecić w temacie - jak w temacie? Bo nie interesuję > się specjalnie tym rodzajem broni, a koleś mnie nudzi, więc pytam uprzejmie: > > -czy są produkowane seryjnie? (i czy ich używamy) > -jakie mają charakterystyki (ew. źródło danych)? > -jakieś ogólne oceny Twardy jest produkowany (w wiekszosci nie jest to produkcja, ale modernizowanie posiadanych T-72M1 do stadartu twardego). Charakterystyka - odsylam go ksiazki Czolgi 1994 (bardzo szeroki opis) O Gorylu zapomnij. Nie na i nie bedzie. Mialo to byc cos w rodzalu Leclerca, ale bardzo podobnego do T-72. (Armata 125mm i bardzo podobny kadlub). Patton ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 17:57 MET 1999 Date: Tue, 9 Mar 1999 16:33:32 +0100 From: Patton Subject: Re: AS90 > >Wysokosc Haubiczki chyba nie jest znowu tak wazna. Strzelanie ogniem > >bezposrednim to chyba rzadkosc, wiec i niech ma te 4 m. Co do mas to > >podobno Kalina lepiej sie sprawdza niz zwykly T-72. > >Swoja droga optowalbym jeszcze za kolowym podwoziem. > >Patton > > > Kolowe byloby chyba zbyt lekkie (chyba, ze ta pirania 8x8). A co do 4m, to > pod czym to przejedzie? Byle wiadukt i juz trzeba objerzdzac powiedzmy > 30km... Moze to nie az tak duzo, ale 2*30km=60km, a to juz DUZO. > RippedEye Rzadna Pirania. Mialem na mysli powozie Tatry (Dana, Zuzanna). Badz co badz mamy w miare gasta siec drog (watpliwej jakosci ale jednak). Co do wiaduktow, to chyba maja wiecej niz 4 metry. Zreszta na gasienicach w warunkach wojennych mozna wiadukt omina c na przejal - po torach. Patton ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 18:12 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 15:56:02 +0000 From: piotr jezierski Subject: Re: Dysputa o Wielkim Dziale i małej rakietce MCorp wrote: > Czołem > > Nie wierze. Bylbys szybszy, gdybys musial je dostarczyc na plaze, a nie do > celu, oddalonego od brzegu o 200 km. hmm.. od kiedy to desant wspiera sie z 200km?????????????? ja ci moge powiedziec 1000mil i co twoje harriery dadza rade??? desant wspiera sie z najwyzej 20km.. moj plan wygladal by tak.. na poczatku samoloty rozwalaja pokpr ze stanosik nadbrzeznych.. jakies radary (wszystko z daleka slamami i harmami..) pozniej podpluwaja moje niszczycielo fregaty z dzialami i robia jak to sie w czaie II wojny nazywalo 'lisie nory na plazy'. przenosza ogien na umocnienia nadbrzezne.. w tym samym czasie samoloty oslaniaja przed kotruderzeniem pancernym na glebokosci okolo 20km za plaza... > . > JAK TO?? CAS to przeciez nie tylko przeciw czolgom. Bo nie wierzę, że takim > Maverickiem będziesz walił do czołgów (chyba, że się bardzo uprzesz). maverick to bron ppanc tak na marginesie mavericami mam rozwalac bunkry i umocnienia.. ale nie za bardzo wiem jak mozna przy ich pomocy rozwalic okopana piechote.. no chyba ze kazde stanowisko km po kolei ;> > > Nieprawda. Czy możesz zacytować zdanie, w którym jest napisane, że mają? > Albo chociaż mają plan, jak to zrobić? Tam jest napisane, że pocisk ogłasza > swoją pozycję, a to chyba daleka droga. I druga sprawa - jak do takiego > pocisku napakujesz detektorów, głowic, pozycjonerów i siłowników, to jego > cena będzie niższa od rakietowego o cenę silnika, a droższa o zabazpieczenie > antyprzeciążeniowe, czyli nijak się to ma do kwestii artyleria tania - > rakieta droga. cytuje ze swojego innego postu: > One of the main aims of the research is to demonstrate that GPS hardware can acquire GPS satellite signals and provide a navigation solution, Jednym z glownych zadan badan jest demonstracja ze GPS moze odebrac sygnaly z satelity i dac rozwiazanie navigacyjne (nie wiem jak to jest po polsku ale wiadomo o co lazi) pozniej pisza: The DERA team were supported throughout the programme by Thomson-Thorn Missile Electronics (TME) and intend to build on this success by working with Royal Ordnance and TME to develop a Course Correcting Fuse for the UK Ministry of Defence. bla bla bla zeby rozwinac Pocisk o Korygowanym Kursie dla brytyjskiego minnisterstwa obrony.. no toc to wlasnie w dyskusji chodzi... moge bardzo dokladnie trafic w cos z duuuuzej odleglosci (50-60km) co minute dopoki starczy mi pociskow (a ich jest znacznie wiecej niz 8 harpoonow.. zakladam ze trafienie harpoonem i pocieskiem 240mm to mniej wiecej ten sam efekt). pocisku nie mozna zestrzelic, nie mozna tez go oglupic bo przeciez on trafia w 'punkt' a nie w cel.. oczywiscie jesli wkladamy do pocisku delikatny gps to dlaczego nie odbiornik laserowy? Curse Correcting Fuse... Pocisk o korygowanym kursie??? o to zdanie ci chodzilo? > > Mowiliśmy o celu (sensie) zastosowania tego działa. A celem nie jest > zdobycie plaży (chyba, że bijesz się o orzechy kokosowe, czyli właśnie o tą > plażę - wtedy TAK, zgadzam się i biję w piersi, tylko rozwijać koncepcję > sterowanego pocisku, specjalnego działa i jeszcze niszczyciela do jego > przenoszenia w tak ograniczonym celu jest dla mnie wątpliwe). uwazam ze dzialo powinno miec 2 zastosowania 1. wsparcie desantu 2. zastapienie/uzupelnienie pokpr krotkiego zasiegu i sredniego zasiegu (do 60km) > > Sprawdziłem dokładnie. Harpoon block 1G ma zasięg 67 MIL MORSKICH. Czyli > jednak prawie 2 razy większy, niż te 55 km. Nieładnie tak podpuszczać :) pomowmy o spotkaniu dwoch fregat... jedna wyposazona w harpoony ponadto w takiej odleglosci nie bedziesz jeszcze mnie mial na radarze dlatego ze jestem za krzywizna ziemi... podswietlanie ze smiglowca gdy mam dobry system plot.. hmm.. dyskusyjna sprawa.. No i jeszcze jedno.. ile masz tych harpoonow u siebie na fregacie... 8? a ile ja mam pociskow do dziala? > > >bedzie taka jak mk141 plus dzialo to co zwykle jest uniwersalne a moje > >dzialo to w zupelnosci zastepuje... czyli nie potrzeba zadnego pancernika > >tylko co najwyzej niszczyciel ktory spokojnie osiaga 30 wezlow (mil na > >godzine jakbys nie wiedzial) > :) Wiem, sprawdziłem w źródłach. ;> > > A dlaczego "ehh"? To jest całkiem na serio pytanie. A brzmi ono: co możesz > zrobić z tym niszczycielem i tym działem nań zainstalowanym, zaiste pytam??? > Co Ci po nim, jeśli chcesz dotać naprawdę ważny strategicznie cel w głębi > lądu? czy ja napisalem ze moj niszczyciel moze zastaic, powtarzam zastapic lotniskowiec?? ja mowie ze moj niszczyciel spokojnie poradzilby sobie ze swoim bezdzialowym odpowiednikiem oraz ze byly bardzo uzyteczny podczas wszelakich operacji desantowych... cio do SLAMow to heh przynaje sie do bledu.. ale watek byl o tym czy to jest us navy. i UAE kupilo harpoony dla swoich fregat a nie dla swoich samolotow startujacych z lotniskowca wyposazonych w slamy i dokonujacych nalotu ;> Dobrze mowie? a jak do tej pory jedynym krajem (o jakim slyszalem bo rafaele raczej harpoonow nie przenosi ;>) jaki dysponuje ta kombinacja jest USA :) > > Tam znajdziesz informację o sprzedaży A-6 i A-7 armiom alianckim. Nie jest > to przedmiotem naszej dysputy, ale uważam, że zanim rzucisz kalumnie, warto, > żebyś sprawdził posiadane informacje. Panie Szybki Lopez ;) nie mam logina do jane's ;> A-7 Corsair jest uzytkowany w wielu krajach ale a-6 tylko i wylacznie w USA.. popraw mnie jesli sie myle > > Co do zasięgu już wspomniałem, że się trochę omsknąłeś. 100 km a 60 to > jednak różnica. spoxiczek... nie powiedziales jeszcze jak mnie wykryjesz i jak wycelujesz rakiete z tej odleglosci ale mniejsza z tym ;> > > Różnimy się w kwestii wyboru celów. Teraz to widzę. Ty chcesz atakować > plaże - ja bym wybrał to, co poza nią (i nie słałbym tych nieszczęśliwych > marines na wykrwawianie się na niej). wyzej napisalem jakbym ja zaplanowal wsparcie... i sie chyba zgadzamy w ogolnikach ;> > > A skąd to wiesz??? Czy możesz przytoczyć źródła, z których czerpiesz > informacje? Bo mi się wydają albo przestarzałe, albo wymyślone > (wywnioskowane i to błędnie). coroczne cwiczenia z Korea Poludniowa zawieraja desant duzej ilosci marines na plaze... (i do tego teatru proponuje sie skupic bo tam naprawde desant taki jest realny..).. defense weekly itpitd > I nie mów mi, że ćwiczenia 200 osobowej > jednostki są dowodem trzymania się doktryny desantu). nie ale cwiczenia 10tys juz tak :) > > Fakt, ale dlaczego nie powiedziałeś, że tylko do tego? A może są jeszcze > inne, bo wsparcie desantu, to chyba jednak krucha podstawa... heh.. . wszelkie operacje desantowe, jakies akcje w jakiejs republice bananowej, walka z okretami przeciwnika... spoxiczek lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 18:27 MET 1999 Date: 9 Mar 1999 15:12:46 GMT From: Lukasz Zalubski Subject: Re: paintball+maska Marcin Salwa wrote: > Chce grac w paintball i nosze okulary.Mieszkam w Warszawie a maski > jakie tam moge dostac ( standartowy model Scotta) nie pasuja do moich [...] Ja moge polecic soczewki kontaktowe, na takie zabawy sa niezastopione. Mozesz kupic (ok 35zl) takie jedno czy dwu miesieczne i zakladac je tylko jak masz zamiar sie "strzelac" - chodzi o to ze ten miesiac to jest miesiac noszenia, na codzien okuary (ja jakos nie moge caly czas w szklach chodzic) a na takie okazje szkla. (wtedy starcza na duzo dluzej) 3maj sie i nie daj sie trafic ;) - -- - -- /* http://ceti.com.pl ; CETI ISP ;irc nick Chopin; PGP key on finger Chopin's HQ Cracow,Poland Ooo. Voice#+48602816963 */ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 18:42 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 16:23:18 +0000 From: piotr jezierski Subject: Re: Dary z Ameryki MCorp wrote: > > > To i tak lepiej, niż mój przeciwdyskutant, który mi (niesłusznie) zarzuca > "nawet pare" :) jako przeciwdyskusant dalej twierdze swoje ;> > > > >Jak sie postarasz, to zasięg działa kalibru > >powiedzmy 240 mm "wyśrubujesz" na jakieś 50-60 km (z gazogeneratorem np), > > A to nie moja wypowiedź. Te 50-60 km wziąłem z wypowiedzi szanownego > interlokutora. Ale i tak nie wiedziałem, że można miotnąć na taką odległość. 50-60km jest realne dzisiaj.. lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 18:42 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 16:19:20 +0000 From: piotr jezierski Subject: Re: Dary z Ameryki MCorp wrote: Może masz lepsze źródła informacji, bo z info na stronie > http://www.naval-technology.com wynika, że mogą. Ale może to rzeczywiście > nieprawda, tylko czy masz jakieś inne źródła? hmm... na tej stronie co podales nie za bardzo moglem znalezn jakiejkolwiek wzmianki o zestrzeliwaniu pociskow kalibru 240mm... ba napisano naweto ze dla boforsow 'a range of different targets including hostile ships, attack aircraft, anti-ship missiles, and in the littoral scenario helicopters and ground troops'.. wymieniono smiglowce a nie wymieniono pociskow z armaty? raczej trudno mi w to uwierzyc... pozniej pisze sie.. 'The ready-to-use magazine holds a total of 101 rounds, enough for 10-20 engagements' czyli moj 15 pocisk ma wieeeeelka szanse trafic...a jak nie.. hmm twoja fregata jest bezbronna juz ;> znalazlem za to : CCS COURSE CORRECTED PREFRAGMENTED SHELL... czyli to co ja chce miec kalibru 240mm :) > > Przecie napisałem: łatwiej. Łatwiej uszkodzić :) hmm... glowica z gps z korektowana trajektoria ;> 15 pocisk powinien trafic.... ;> twoje 8 harpoonow hmm .. ja tez mam boforsa i jesli moge zestrzelic 14 ponaddzwiekowych pociskow artylerysjskich to wiesz cio bym zrobil z 8 poddziwiekowymi?? ;> lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 18:57 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 16:34:01 +0000 From: piotr jezierski Subject: Re: Dary z Ameryki MCorp wrote: > > >uh?? czy korpus pancerny na korpus pancerny w nocy uwazasz za operacje grup > >dywersyjnych??? hmm o tym ze ten dywersyjny desant a raczej brak desantu oznaczal ze kilka dobrych dywizji siedzialo w kuwejcie wpatrujac sie w niebo ii w morze, czekajac na marines.. > > > > Tu się zgubiłem trochę (ale już za długo siedzę w robocie). hmm.. ty twierdzisz ze hamerykanie nie beda juz przeprowadzali wielkich desantow.. ja uwazam ze np w korei polnocnej (tak jak to bylo w iraku) sama grozba i mozliwosc desantu wystarczy.. przeciwnik musi obsadzic plaze i zabezpieczyc flanki.. jak tego nie zrobi to po prostu wysadzisz mu na tylach dywizje marines i bedzie chlopak mial problemy... > I Grecy trzymają tą swoją flotę powietrzną w jakiej odległości od Cypru? hmm.. a w jakiej odleglosci jest istambul od grecji ;>>> i jakby sie zaczela wojna to ze stambulu i ankary nic by nie zostalo... > Ile > samolotów trzymają w odległości mniejszej, niż pół godziny lotu? A z Turcji > jest rzut beretem. A z pociskami manewrującymi to się trochę zagalopowałem, > faktycznie. Natomiast komandosi jak najbardziej, chodzi o to, że oni > likwidują władze polityczno-wojskowe (ja wiem, to się sprawdza tylko w > przypadkach określonych państw, ale Cypr akurat pasuje), tam przecież > mieszkają Turcy (i to niemało), proklamują "konkurencyjny" rząd, który mając > nad sobą groźbę w postaci inwazji zgadza się na wiele rzeczy, których nie > zrobiłby wcześniej. Ale do tego nie potrzeba tych niszczycieli z działami, > które szatkują plażę. A to mi chodziło. hmm.. masz racje. > Nie wiem, czym dysponuje Turcja, ale myślę, że by się udało. A czy Cypr ma > takie schrony? :) pewnie ma.. jakbys mial turcje jako sasiada tez bys mial ;> lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 19:42 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 17:30:18 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Russia & Y2K problem - post scriptum Krzysztof Paweł Szymański napisał(a) w wiadomości: <_WNE2.513$U1.53382@news.tpnet.pl>... >Zawsze twierdziłem, że mamy wiele punktów wspólnych, ALAMO. > >KPS :))) Dotąd nie zauważyłem, ale opierałem sie na jednej dyskusji. Czas pokaże :DD Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 19:42 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 17:30:22 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 P.D.Jezierski napisał(a) w wiadomoœci: >hmm czytalem niedawno ze japonczycy to w ogole sa dobrzy w tym wzgledzie.. >ostatnio przeprowadzili prawdziwa konstytucyjna rewolucje i teraz moga ich >statki transportowac hamerykanska amunicje w razie konfliktu jakiegos... znaczy >moga ja tylko przewozic a nie moga sie np bronic przed atakiem lodzi podwodnych >bo kazde uzycie broni poza granicami wod terytorialnych japonii jest niezgodne z >kontystucja... >byl opisany fajny scenariusz.. jakby np polnocno koreanska lodz zostala wykryta >w wodach poludnuia... to jedyna droga ucieczki sa wody terutorialne japonii bo >ich straz przybzezna nie moze otworzyc do niej ognia ;> Za dwa-trzy lata "zmodyfikuja" konstytucje jak w RFN... > >ten system rakietowy to oni sobie zbuduja bo musza.. pamietasz jak polnoc >walnela rakietka nad japonia??? oni dostali bialej goraczki.... Nieee. System buduja stany, a nie Japonia. >tego nigdy nie sprawdzisz.. ale jak ogladam relacje z baz na polwyspie kola >(ostatnio bylo na bbc..) i ogladam rdzewiejace akuly ;> to nie zabardzo mi sie >chce w to wierzyc... To byla jedna Akula, w dodatku w doku. Tez ogladalem. To na pierwszym planie to byl November. Ale tak to jest, jak brak kasy... >dokladnie ;> sie powaznie zastanawiam czy przypadkiem 1 stycznia 2000 nie >spedzic w ziemiance gdzies w lesie ;> Malo ci to pomoze... >heh.. . na srode mam napisac referat: w jakim stopniu naciski ekonomiczne >spowodowaly upadek ZSRR.. po angielsku :<<<<<<< Taaaa.... Dobrej zabawy. >jak zaczne rzucac typami uzbrojenia to im mozg zbieleje (jesli chodzi o >rosyjskie to bede kopiowal twoje posty ;>>>>) Spoko. 20 szterlingów/miesiac abonament na moje jedynie sluszne wypowiedzi, plus 50 pensów za kazde cytowane slowo ;))))) Jutro przesle kwestionariusz subskrypcji. >hiehiehiehiehiehi... ty sie smiej.. taki swiat byl spokojny.... czeczenia znowu >idzie na wojne, w iraku jest faktycznie wojna, to samo w libanie, to samo w >bosni od poczatku (widocznie sie dozbroili wiec znowu wezma sie za lby) to samo >w kosowie... I pomyslec, ze kiedys jakis idiota powiedzial, ze po IIWS ludzkosc ma spokój... >no wlasnie ;> a primakov szuka 250mln zielonych z prywatnych zrodel na >finansowanie badan ;>>>>>>>>>>> I co myslisz, nie znajdzie?? A podniesie stawki na loty zalogowe na Mirze (choc chyba juz zaden innastraniec nie poleci?), albo stwierdzi, z epotrzeba fufu na dokonczenie rosyjskiego wkladu do Alfy... >ariane ;> (Raffi tylko nie mow ze nie mowiles.. ;>) a w usa ukazal sie raport >ile to technologii kupili chinczycy.. i okazuje sie ze pol pentagonu ;> I polowe Pól Elizejskich... Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 19:42 MET 1999 From: "Piotr Adamowicz" Subject: ODP: GPS Date: Tue, 9 Mar 1999 19:40:33 +0100 > Buraq wrote in message ... > >W Krakowie, na ulicy Piastowskiej. Firma nazywa sie chyba Horyzont. Po > >prawej stronie jadac od > >Stadionu Wawelu. > > > Aha, kosztuje chyba ~1200zl, ale moge sie mylic!!! Zajrzyj http://www.horyzont-kpg.com.pl Ceny i asortyment. Piotr M. Adamowicz ap-d1st@pr.onet.pl   >>>DUTY FIRST!<<< ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 19:57 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 17:30:28 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: ALAMO a systemy nawigacyjne P.D.Jezierski napisał(a) w wiadomoœci: >hmm.. musze to sprawdzic bo ja zawsze zylem w przeswiadczeniu ze to bylo z >alauminium... Tia. >jak blad.. to jest pierwszy samolot.. i zobacz sobie gdzie jest skierowany :) Nie, bubus... Pierwszy testowany to wystartowal piec lat temu... W Berlinie na FLA pokazali prototyp. To co wyjecha lo to gotowy egzemplarz po modernizacji do I wariantu. >prawda... to znajdz mi radar wielofunkcyjny made in zsrr z mapowaniem terenu w >czasie gdy apg65 wchodzil do linii Zadanie domowe :D Oki. Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 19:57 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 17:30:16 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Dary z Ameryki Łukasz Bromirski napisał(a) w wiadomości: >Zaraz. Możnaby się nad tym zastanowić. Powiedzmy że pocisk leci >minutę (60 sekund). Radar raczej złapie nadlatujący pocisk >(pamiętasz radary obserwacji pola walki?), bo tak właśnie >lokalizuje się pozycje strzelającej artylerii. 60 sekund w tym >momencie to aż za dużo żeby zareagować. Pytanie tylko, czy >mechanizm armat czy ew. pocisków potrafi śledzić nadlatujący >pocisk i ew. go zniszczyć (trafić). > >Co do wagi samego pocisku i możliwości zniszczenia go: sumaryczna >prędkość dwóch pocisków będzie bardzo duża. Raczej na pewno >pocisk zostanie poważnie uszkodzony i zepchnięty z toru lotu, >jeśli w dodatku będzie to rakieta i eksploduje przed pociskiem >a nie w momencie uderzenia, to powinna poważnie zakrzywić tor >lotu. > >Czyli jakieś przeciwdziałanie jest... Spoko. Nie mówię, że zrobić się tego nie da, wręcz przeciwnie. Da się. Ale nie robi się tego w skali pola walki, i o to chodzi. Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 19:57 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 17:30:25 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: ALAMO a systemy nawigacyjne P.D.Jezierski napisał(a) w wiadomoœci: >stary.. wtedy na placu czerwonym jak ten miaszew latal to podobno oficer wywiadu >wojskowego USA co byl attache kulturalnym w ambasadzie dostal zawalu jak >zobaczyl te kilkanascie bombowcow (znaczy jeden ;>).. i oni w to uwierzyli >hieihehi Bylo raz lepiej... na BM21 zamontowali chyba 36 rur, cholera wie jakiego kalibru (takie prosto z odcinka kanalizacyjnego) z dospawanym talerzem radiolokatora z którejs z wycofanych dwie dekady wczesniej stacji... Efekt byl taki, ze przez ponad rok wszyscy sadzili, ze to albo zintegrowany system do niszczenia stacji obserwacji pola walki, albo kierowany satelitarnie MLRS, albo cholera wie co... A to byl kawal robotników... >heh thaad to wiem ;> ale mowie o normalnym patriocie ;> Normalnym? To nienormalne tez maja? ;D >a kto im pensje placi??? hamerykanie chyba ;> Nieee. Barterem sie rozliczaja ;D >kuzniecow idzie na handel... Goroszkow... >hmm. 85% podali w gazecie dosc powaznej a nie na discovery ;> Miny obslugi sa lepsze niz dane z gazet, zapewniam... >a cio do UK... >stary tu jest zarabiscie... przed The thin Red Line leci reklama Royal Marines >;>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> w tv normalnie sie RAF reklamuje nie mowiac o tyrytorial >army ktory ma najlepsze reklamy w brytyjskiej tv... Brytyjczycy maja fajne te wojskowe reklamy... Widziales te z nauka jazdy? >:) pod tym sie podpisuje :))) Ty tak. Szkoda ze niektórzy nie... >no wlasnie jesli udzwigna... ;> pod skrzydlem raczej trudno to podwiesic ;> Czemu... 600-700 kg. Pylon wytrzyma, zwlaszcza wewnetrzny. Nie mówiac juz o podkadlubowym. >ciekly? Bym powiedzial ze trza komus dac lapowke i to kupic ;> Nie tak bach bach... Na razie nikt tego nie splodzil tak coby dzialalo "w naturze". Za duzo problemów technicznych. Ale za to same zalety. >usa ma teraz wielki problem zeby wydac nadwyzke budzetowa planowana na >najblizsze 10 lat.. pentagon dostal 100miliardow dodatkowego budzetu przez >najblizsze kilk lat... wlasnie na kupienie f22, ospreyow, nowych lotniskowcow >(ogloszono konkurs na magnetyczna katapulte ;>) i innego badziewia... To im sie przyda...wiesz, o ile przekroczono JAK NA RAZIE projekt F22? O prawie 20 mld $, i to BEZ ZAKUPU PLANOWANYCH 330 maszyn... >tia.. tylko oni to beda produkowac na 100% w duzych ilosciach.. Na razie AF modla sie, by nikt nie obcial juz tych 330 sztuk (a sceptycy twierdza, ze beda mieli fart, jak dostana 250...) Z planowanych >700...Hmmm. Ciecie? Katastrofa? >Watpie.... Rosji nie potrzeba nowego terytorium a syberia jest naturalnym >punktem sporow z chinami... nie wierze w sojusz chin rosji i indii.. raczej chin >i indii.. przeciwko rosji i australii.. Rosji i Australii? Jako dawcom nowych ziem? W to z kolei ja nie wierze... Za duze ryzyko. >:) ale wtedy tez uwazano ze rosyjski opl jest nie do przelamania.. Kto tak uwazal? NATO... >hmm.. no wlasnie. Dokladnie. A zrobili. I dzialal... >uh? was ist das? znaczy bylo cos takiego? serio sie pytam Tia. Sklejka+plótno. 50 metrów nad ziemia. Kierowany radiowo/zyro/gps/co tam fabryka dala. Praktycznie nie do wykrycia... >no przeca mowie.. jak produkuja kadlub silniki avionike i radar to chyba mozna >powiedziec ze jest samolot w produkcji no nie ;> Jak samolot wyjezdza z hali montazowej jako pierwszy z serii, to jest produkcja. >btw lepiej sie uczyc angielskiego niz chinskiego ;> >nie lubie chin ;> To jest remis. Oni ciebie tez nie ;D Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 20:42 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 18:26:51 GMT From: "trio" Subject: Wartosc bojowa pijanego wojska Hej! Od zarania dziejow stosuje sie alkohol i inne uzywki, jako srodek dopingujacy wojsko podczas szczegolnie trudnych kampanii. Wiadomo, ze podchmielony zolnierz leci na hurrra, nie zwaza na ostrzal npl-a, etc. Czy ktos kiedys badal, jaka jest skutecznosc takich oddzialow w stosunku do "normalnych"?. Co jest lepsze - pijana odwaga i brawura, czy trzezwa ostroznosc i kalkulacja? Do pytania sklonilo mnie to, co przeczytalem o Kozakach Zaporoskich (taka douczka przed "Ogniem i Mieczem" :-), ktorzy przed krwawo zapowiadajacymi sie bitwami hulali na calego. A potem co? Oddzial na kacu idzie sie bic? Czy jeszcze klinuje?! Boguc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 21:27 MET 1999 Date: Tue, 9 Mar 1999 20:04:29 +0100 From: "=?iso-8859-2?Q?Tomasz_Sopy=B3o?=" Subject: Re: Bron jadrowa/termojadrowa No więc mam do panów pytanko biorące się z czystej ciekawości jaki ładunek (w MT) zdołał by zachwiać orbitę Ziemi (o ile to w ogóle możliwe ;) - -- Pozdrawiam Tomasz Sopyło airwolf@astercity.net http://tsfs.koti.com.pl ICQ: 2303703 ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 21:57 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 19:35:25 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: ALAMO a systemy nawigacyjne koYot napisał(a) w wiadomości: <36e41a63.0@news.vogel.pl>... >Nie - na nartach bylem. >Pawel Szczęściarz (chlip..chlip)...Ja jeno morze w tym czasie zobaczyłem ;D Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 21:57 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 19:32:49 GMT From: "Buraq" Subject: Re: Wartosc bojowa pijanego wojska bylo kidys takie plemie wikingow, nazywali sie berserkowie i przed kazda bitwa kilku zazywalo jakas substancje z ziol jak to zazyli to wariowali w mordowali wszystkich wokol, wrogow, swoich, no wszystkich oczywiscie kazda bitwa z nimi to byla masakra przeciwnikow po walce tych zeswirowanych zabijano, bo byli grozni dla otoczenia. co do nawalonych zolnierzy to ma to chyba efekt taki ze nikt na trzezwo nie mysli logicznie, wiec nie chce sie pchac na prawie pewna smierc btw czy jak sie wojak upije to jest "nawalony jak sztucer"? ;-) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 21:57 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 19:35:22 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: AS90 Patton napisał(a) w wiadomoœci: ... >Wysokosc Haubiczki chyba nie jest znowu tak wazna. Strzelanie ogniem >bezposrednim to chyba rzadkosc, wiec i niech ma te 4 m. Co do mas to >podobno Kalina lepiej sie sprawdza niz zwykly T-72. >Swoja droga optowalbym jeszcze za kolowym podwoziem. Nie mamy dobrej kolówki, a MT-S jest dobry... Wiem, koszty... Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 21:57 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 19:35:19 GMT From: "ALAMO" Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Temat_rzeka_:_by=B3o_Radar_z_MiG_1.42?= MCorp napisał(a) w wiadomości: <7c0rqc$9a2 >Proszę. To jednak warto z wielką gębą do klienta... To, że nie widzieli echa >na oczy, to nieważne. To się teraz nazywa "agresywny marketing" :) Hihihi...I im wychodzi... Poza konkursem, jaja to oni maja dwa razy większe niż my... Niestety... >Też "Mhmmm". To jest onomatopeja, brzmi podobnie we wszystkich językach :) :-p ;D Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 21:57 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 19:35:32 GMT From: "ALAMO" Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Temat_rzeka_:_by=B3o_Radar_z_MiG_1.42?= Lukasz Bromirski napisał(a) w wiadomości: >Jesteś pewien że nic nie widzieli? Bo mi się wydaje że na poparcie >swoich twierdzeń, Rosjanie przekazali chyba HAmerykanom parę >podstawowych danych nt. czasu przelotu, czasu trwania obserwacji, >charakterystyki echa......ale może mi się tylko wydaje.... Czesi, Łukasz. zaraz po Zatoce roztrąbili wszem i wobec, że ich radary widza Nighthawka. Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 21:57 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 19:35:29 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Bron jadrowa/termojadrowa Micha3 Lord napisał(a) w wiadomości: >Najwiekszy ladunek jaki zostal odpalony to bylo 50MT, Nop. Wg odpalających (Rosjan) 67 MT, wg obserwatorów (Amerykanów) ok. 90 MT. Zdaje się w 1969 (albo '67). >ale glowic o tak duzej >mocy sie >nie stosuje, gdyz bardziej oplacalne jest montowanie kilku glowic o mocy >kilkuset kiloton lub rzedu 1-2 MT, poczym rozdzielaja sie one i zmierzaja (ciach) Operacyjnie służą SS18 Satan, z głowiczkami a' 25 MT (+/-, bo nie wiadomo dokładnie). Natomiast pociski chińskie mają jeszcze po 5 MT (nowe 1-0,2 MT). Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 21:57 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 19:35:41 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: SSN Mike Micha3 Lord napisał(a) w wiadomoœci: >Co do podnoszenia lodzi podwodnych to podobno CIA przeprowadzila kiedys akcje >wydobycia sowieckij lodzi podwodnej chyba z 6000 metrow, ta lodz to byl jeszcze >diesel, ale uzbrojony w pociski atomowe. Amerykancy zbudowali do tego celu >specjalnom jednostke plywajacom, ale zastanawiam sie na jakom cholere >przeprowadzac taka akcje, skoro ten ruski okret to chyba nic rewelacyjnego nie >bylo? Okret normalny, ale mial nowe rakiety. To byl albo Yankee, albo Hotel. Poszukam szczególów.Choc fajniejsza byla ta jednostka do "wylowienia". Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 21:57 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 19:35:26 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 koYot napisał(a) w wiadomości: <36e41c81.0@news.vogel.pl>... >To sobie pomasuj. Po co? Wolę jak mnie kto inny masuje... >Tak dziadku - zdziwilbys sie i nie tylko MiGa. Widzisz.... Jak raz widziałem "pysk w pysk' nieomal 29. i Horneta C/D, to jakos nie rzuciła mnie na kolana różnica w powłoce... Tak samo jak nie widziałem na "żywym" 29 jakoś tych "wystających anten i nitów" (nie wiem, jaki geniusz to pisał, ale było w jakiejs gazetce...) w stopniu większym, niz na Szerszeniu. Nie mówiąc juz nawet o możliwości pokrycia RAM (ale odchodzimy od tematu), które owe "nity", nawet gdyby istniały, zniwelowałoby. To tyle. Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 21:57 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 19:35:38 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 koYot napisał(a) w wiadomości: <36e4de5e.0@news.vogel.pl>... >Nie. Ja po prostu w przeciwienstwie do ciebie nie dostaje orgazmu na widok >radzieckiego sprzetu czy tez po przeczytaniu jakis fantastycznych doniesien >agencji TASS itp. Jak pięknie piszesz, ja też "nie dostaje orgazmu". Ale osłabia mnie prezentowany przez ciebie czasami punkt widzenia (twoje i moje prawo). I jeśli doniesienia sa "fantastyczne", nie do zweryfikowania itp to sam o tym, piszę... I tym sie zdaje się różnimy, bo ty takowe w druga stronę skrzętnie opuszczasz. >A jakie ty masz te wiesci.... pewnie zupelnie inne niz USAF. Poza tym, że całkowity budżet (na B+R, testy, wdrożenie i produkcję) przekroczono jak dotąd o prawie 20 mld $, nie zaczynając jeszcze produkcji, nie mając awioniki, mając odbyte niecałe 200 z ponad 4000 godzin testów, nie mając przetestowanych silników itd, to wszystko jest OK... >Nostradamus jestes? Powiedzmy. >Jak o YF22 to ten raport ma juz 10 lat czyli jestes bardzo do tylu. >Jak o F22 to ten raport GAO tez juz jest bardzo nieaktualny i nie zanosi sie >w zadnej mierze aby F22 mial niefart. Jak ten samolot będzie gotów do produkcji, to będzie F22. A nie będzie jeszcze długo, i bardzo drogo... I to nie raport GAO, tylko sprawozdanie budżetowe programu... Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 21:57 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 19:35:17 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Dary z Ameryki MCorp napisał(a) w wiadomości: <7c0rj2$919$1@orfika.office.polbox.pl>... >Acha, to nie wiedziałem, czy mógłbyś podać jakieś bliższe dane (może na >priv)? Co to za pociski, z czego można wypruć i takie tam. Z góry dzienx (to >taki odjazd jak spoxiczek, nie pamiętam kto tego używa, ale fajnie brzmi :) Oki. Coppera nie mam, mam Krasnopole (jest tam trochę danych porównawczych z koperkiem). Zaraz poleci. >To i tak lepiej, niż mój przeciwdyskutant, który mi (niesłusznie) zarzuca >"nawet pare" :) Niech ci będzie (a co mi tam, Piotr ;D ) >A to nie moja wypowiedź. Te 50-60 km wziąłem z wypowiedzi szanownego >interlokutora. Ale i tak nie wiedziałem, że można miotnąć na taką odległość. No właśnie. Twierdzisz że artyleria ma o wiele mniejszy zasięg. A niezupełnie. >100 km to brzmi dumnie. Ale tak czy inaczej (uparłem się?), musisz mieć >jakąś dużą i w sumie dość powowolną jednostkę w tej odległości. A jednak >samolot ma zasięg duuuużo większy + pocisk rakietowy dokłąda swoje i... 1. Pocisk artyleryjski też możesdz korygować 2. Leci szybciej niż większość pokr 3. Okręt vs. samolot = mokra plama z okrętu (jeśli ocz. nie rozpatrujemy przypadków skrajnych). 4. Zapominasz, że Piotr zaczął od WSPARCIA DESANTU. A tu jak najbardziej artyleria przyda się bardziej niż najbardziej wyrafinowane pociski rakietowe (co możesz naprowadzać na cele kontrastowe?? Gabriela i zdaje się jakiegoś tam Harpoona. Troche mało...). 5. Pomysł może jest niepospolity, ale na pewno nie bez sensu. Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 22:27 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 20:05:16 GMT From: babcia@kehillah.jewish.org.pl (Maciek 'Babcia' Dobosz) Subject: Re: paintball+maska On 9 Mar 1999 15:12:46 GMT, Lukasz Zalubski wrote: > >Ja moge polecic soczewki kontaktowe, na takie zabawy sa niezastopione. >Mozesz kupic (ok 35zl) takie jedno czy dwu miesieczne i zakladac je tylko >jak masz zamiar sie "strzelac" - chodzi o to ze ten miesiac to jest miesiac >noszenia, na codzien okuary (ja jakos nie moge caly czas w szklach chodzic) >a na takie okazje szkla. (wtedy starcza na duzo dluzej) Niektorzy (na przyklad ja) maja taka wade wzroku ze soczewki kontaktowe jej nie skoryguja a nawet nie sa zalecane wiec nie zawsze jest to rozwiazanie polecane. Zdrowko Maciek 'Babcia' Dobosz Warszawski Klub Paintballowy "Ranger" Banshee RT (dawniej RangerII) N.A.S.K. Nieudolny Administrator Sieci Komputerowej http://www.jewish.org.pl/paintball/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 23:12 MET 1999 Date: Tue, 9 Mar 1999 21:45:13 -0800 From: "Arti_" Subject: Re: Łódż podwodna >Czy wie ktoś gdzie i za ile można kupić łódż podwodną. W AUstralii: Foxtrot. ADresu nie pamietam, ale wpisz w altaviscie Foxtrot+submarine, to znajdziesz Arti_ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 23:12 MET 1999 Date: Tue, 9 Mar 1999 20:39:35 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Dary z Ameryki ALAMO wrote in message ... >5. Pomysł może jest niepospolity, ale na pewno nie bez sensu. jesli mnie popierasz czy to znaczy ze jestem na waszym biegunie ;>>>>>>>>>>>>>>>>.. lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Tue Mar 9 23:12 MET 1999 Date: Tue, 9 Mar 1999 20:53:35 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Dary z Ameryki Amizaur wrote in message >Altyleria wciaz sie rozwija, rozne kraje konstruuja jakies PzH2000 czy >AS90, kupuja to i wyposazaja w nie wojsko, wyglada wiec ze nie >przewiduja szybko zmierzchu altylerii czy zastapienia jej przez >lotnictwo. Altyleria na pewno jest bardzo wazna, nie wiem tylko czy >akurat na morzu. O ile nie oplaca sie niszczyc bunkra, czy piechoty w >okopach za pomoca pociskow rakietowych za 500.000 $ sztuka, >albo okladac nimi zgrupowania wojsk, to zatopienie krazownika juz sie >raczej oplaca, nawet za kilka pociskow. A jesli mowimy o albo-albo, >to ja bym wolal walczyc bez altylerii niz bez samolotow :). o tej artylerii to mowilem w kontekscie wojny ladowej.. iracka artyleria w wielu opiniach byla lepsza od alianckiej ale dobily ja radary wykrywania ognia i MLRS.. Jak czytalem relacje dowodzcy 7 korpusu to az sie zdziwilem ile mowil o artylerii a jak malo o lotnictwie.. niby to jego dzialka sily ladowe ale on wyraznie udowadnial ze artyleria jest znacznie wazniejsza w dzialaniach ladowych.. i z nim sie zgadzam co do morza.. ja nigdzie nie powiedzialem ze chce atakowac krazownik z eskorta.. ja powiedzialem i mowie dalej ze jesli mialbym fregate z armata taka i fregate uzbrojona w harpoony to raczej wybralbym ta pierwsza opcje.. > Irak mial >swietna altylerie, ale nie zostalo z niej wiele po alianckich >nalotach. W pierwszej fazie wojny, czyli nalotach, alianci nie >uzywali chyba zbyt wiele altylerii. Za to Irak mial altylerie ale >walczyl praktycznie bez lotnictwa. No i masz wojne bez samolotow >:). tia. tylko ze irak dobila artyleria.. wiesz samoloty nie zajmuja terenu ale robi to piechota ;> >No, zasieg Harpoona to chyba 60NM, czyli 110km, a i to lotniczego. >Okretowy ma chyba kolo 80NM czyli ponad 140km. Exocet mniej, ale >RBS-15 chyba nawet wiecej (dobrze pamietam?). walnalem sie z tym zasiegiem nie ma co.. tylko hmm.. nie wydaje mi sie zeby fregata byla w stanie z tej odleglosci wykryc inna.. (krzywizna ziemi itpitd..) a podswietlanie ze smiglowca.. hmm.. ja mam na fregacie plot niezle wiec nie podleci na blizej niz 20-30km nisko nad morzem.. zobacze ja smiglowiec i on mnie mniej wiecej w tym samym czasie.. a wtedy bedzie juz w zasiegu.. > >Moze struktura okretu zbyt slaba na sile odrzutu 240mm dziala ? Nie da >sie zrobic lekkiego dziala duzego kalibru, samo wazy swoje, ma ogromny >odrzut wiec trzeba miec masywna wieze i odpowiednio wzmocniony kadlub. >Lekkie duzego kalibru to by bylo bezodrzutowe. Zaloz na pocisk >bezodrzutowy uklad naprowadzania i co otrzymujesz ? :) harpoona ;> hmm.. ja sobie tylko przypominam jak wygladaly dziala w czasie 2 wojny swiatowej a jak wygladaja teraz.. mowie o dzialach ladowych... jakby ktos zamontowal wspolczesne oporoporotniki, hydraulike,, odrzut bylby znacznie mniejszy... wydaje mi sie ze spokojnie jedno dzialo tego kalibru na okrecie np wielkosci OHP mogloby spokojnie byc przenoszone.. >Na morzu w bardzo ograniczonym zakresie. Przy okretowym wsparciu >altyleryjskim dla sil na brzegu w sporym zakresie. Na ladzie na >podwoziu gasienicowym w bardzo duzym zakresie. Moze byc ? :) moze byc ;> nie jestem zaslepiony chociaz mam do tego sklonnosci ;> lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 00:12 MET 1999 Date: Tue, 9 Mar 1999 22:53:27 +0100 From: "mily" Subject: Re: Wartosc bojowa pijanego wojska pewnie klinuje :)))) nie wiem czy teraz daja cos zolnierzom przed akcia takiego zreszta teraz to walka sprzetu i czlowiek musi byc trzezwy ja tam na kacu nie lubie strzelac bo leb peka w szwach:))) trio napisał(a) w wiadomości: ... >Hej! >Od zarania dziejow stosuje sie alkohol i inne uzywki, jako srodek >dopingujacy wojsko podczas >szczegolnie trudnych kampanii. Wiadomo, ze podchmielony zolnierz leci na >hurrra, nie zwaza na >ostrzal npl-a, etc. Czy ktos kiedys badal, jaka jest skutecznosc takich >oddzialow > w stosunku do "normalnych"?. Co jest lepsze - pijana odwaga i brawura, czy >trzezwa ostroznosc >i kalkulacja? > >Do pytania sklonilo mnie to, co przeczytalem o Kozakach Zaporoskich (taka >douczka przed >"Ogniem i Mieczem" :-), ktorzy przed krwawo zapowiadajacymi sie bitwami >hulali na calego. > A potem co? Oddzial na kacu idzie sie bic? Czy jeszcze klinuje?! > >Boguc > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 00:27 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 22:02:24 GMT From: "astoja" Subject: ,, nowe transportery" cze mam pytanko, jak sadzicie czy rzad dobrze robi sprowadzajac ,, nowe transportery" ze stanow gdy w HSW chca i moga je zrobic ? ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 00:36 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 00:26:46 +0100 From: "Michał \"Lord\"" Subject: Re: Paintball - zezwolenia > > > > Kurcze, musze to szybko opatentowac, to moze byc zlota kura > > > znoszaca jajka ;)))))) A moze pozniej wymysle jeszcze jakas > > > szybka i zwrotna motolotnie ze dwoma sprzezonymi szybkostrzelnymi > > > markerami ? ;))) > > > > a kulki naprowadzane na cieplo? :) > Tak, trzeba opatentowac te nowinki, a jako urozmaicenie dla znudzonych paintbalowcow mozna zaproponowac gry nocne, z zastosowanie kulek wypelnionych bialym fosforem lub napalmem z zapalnikiem uderzeniowym, aby nie bylo problemu z rozpoznaniem czy przeciwnik zostal trafiony czy nie :) Michal "Lord" ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 00:36 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 00:35:19 +0100 From: "Michał \"Lord\"" Subject: Re: Bron jadrowa/termojadrowa Co do broni nuklearnej, Ruscy posiadaja jakies glowice neutronowe? Bo co do Amerykancow to zdazyli wyprodukowac ok. 900 szt. i chyba ich nie zniszczyli. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 00:42 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 22:21:25 GMT From: "=?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_Jadczak?=" Subject: Re: Bylo: Radar..., jest o okretach SSBN >To cholerstwo jest zrobione z innej stali. Dotad byla to chyba HY80, teraz >HY100 (100% inna stal, ale co do oznaczen nie jestem pewien). Jest po prostu >twardsza niz w LA. Stad i inne normy zanurzenia. >Pozdrawiam >ALAMO Co do stali się zgadzamy. Choć niewykluczone, że Seawolf ma też HY120 (o ile informacje o problemach z jej spawaniem to maskirowka :)) PJ Problem jest ten, że gatunek stali wcale nie ma podobno decydującego znaczenia. Liczy się liczba, rodzaj i konstrukcja przepustów (dziur) przez kadłub sztywny. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 00:42 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 22:21:28 GMT From: "=?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_Jadczak?=" Subject: Re: Dary z Ameryki MCorp wrote in message <7c0qi0$83g$1@orfika.office.polbox.pl>... >Interesują się na pewno, każdy chciałby, żeby ktoś oczyścił drogę (i >słusznie), tylko czy ktoś jeszcze każe im atakować te plaże...? Czas pokaże. > Oby nie :) Osobiście uważam, że cała koncepcja Marines jako lekkiej piechoty, dźwigającej wszystko na swoim garbie jest w obecnych czasach lekko poroniona. Tak naprawdę, to przecież Marines, zaczynając jako piechota na okrętach żaglowych, rozwinęli się dopiero podczas IIwś., i to tylko na Pacyfiku. W Europie sobie USArmy i Brytole poradzili bez nich. Co więcej, taka "Big Red One" na przykład, miała więcej lądowań na swoim koncie niż jakakolwiek jednostka Marines. Ale w Europie był ciężki sprzęt a na wyspach jak japońce mieli jeż czołgi (Mariany), to gorsze od naszego 7TP (nic mu nie ujmując). Może (na pewno) Marines są lepiej wyszkoleni niż "normalni" piechurzy, ale to tylko oznacza, że rozpoznają czołg npla, który wgniecie ich w ziemię z większej odległosci. :) PJ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 00:42 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 22:21:27 GMT From: "=?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_Jadczak?=" Subject: Re: Dary z Ameryki Adam Wnek wrote in message <7c01np$447$1@galaxy.uci.agh.edu.pl>... >Paweł Jadczak wrote: > >> Amizaur wrote in message <36E0A1BD.MD-0.198.amizaur@box43.gnet.pl>... > >> Dotąd zgoda > >> W koncu pociski rakietowe jak HARM czy naddzwiekowe >>>przeciwokretowe poruszaja sie czesto szybciej niz altyleryjskie, a na >>>dodatek moga wykonywac uniki, miec obnizona wykrywalnosc albo >>>opancerzona glowice. Jesli chce sie trafiac w takie cos, to pocisk >>>altyleryjski to pestka :). > > >> Trafić, hmmn. Pocisk z IOWA (trzymam się tego przykładu) waży IIRC około >> tony. >> IMHO trafienie w taki pocisk (pancerz naprawdę ma gruby - sorry, że bd.) - >> dokładniej zdetonowanie rakiety kolo niego co najwyżej może go lekko >> strącić z kursu. A takich pocisków na raz leci 9. Nie ma szans, żeby z tym >> walczyć. na 40km bedziesz miał niecałą minutę od wystrzelenia do upadku. A >> druga salwa będzie w powietrzu zanim pierwsza upadnie. Pomijając fakt, że im >> się te pociski kończą :))) (bo nikt ich dawno nie produkuje) >> PJ >....Eeee... jedno pytanie: Po co trafiac w pocisk srednicy 40cm jesli >mozna trafiac w pancernik dlugosci prawie 300m? Przepraszam ale ta >dyskucja wydaje mi sie troce pozbawiona sensu, bo juz podczas II >wojny swiatowej udowodniono, ze ciezkie dziala przegrywaja w >konfrontacji z lotnictwem. A najwiekrze walki miedzy flotami nie >odbywaly sie na dystansie 50 czy 100 km a 300km. Jesli zas chodzi o >wykozystanie takiego pancernika do przygotowania i wsparcia >artyleryjskiego, to przeciez musisz dotrzec na odleglosc strzalu do >celu, a myslisz, ze przeciwnik rozwinie przed toba czerwony dywanik i >przysle asyste chonorowa? ;) A owszem, wysle... mrowie samolotow i >rakiet, ktore dopadna cie daleko przed celem i posla twoje piekne >9 dzial rybkom w prezecie, bo przeciez w cos tak duzego nie sposob >nie trafic, a jak juz powiedziano rakiety przeciwlotnicze musza sie >kiedys skonczyc.... > >Pozdrawiam > Big Dam Ja się w 100% zgadzam, ale najpierw przeczytaj cały wątek. Pytanie było - czy lepiej wysłać samoloty, czy strzelać z dział ( mniej więcej). Nie wyjeżdżaj, że zatopisz ten pancernik samolotami, bo najpierw musisz zestrzelić te, które go ochraniają. Nie pisz o mrowiu samlotoów i rakiet, bo one będą atakowane na długo zanim pancernik otworzy ogień, czy w ogóle zbliży się do brzegu - wcale nie będzie czekał na czerwony dywanik :). Dowodu o wyższości lotnictwa nad artylerią poza bitwami morskimi nikt nigdy nie przeprowadził, bo to jakby porównywać pociąg do roweru. Zupełnie bez sensu. Nam chodzi o wsparcie desantu. Pamiętaj, że 9 pocisków to prawie 9 ton. Czyli 2-4 samolotów. A współczesne systemy pozwalają trafić w cel pierwszym (czasami drugim - niech będzie) pociskiem, bez laserowych bajerów sterowniczych. Okręt czy samo działo to nie samolot, nie rusza się wcale (albo wolno) i dość dokładnie wiadomo gdzie upadnie wystrzelony z niego pocisk. Dziło nie zepsuje się po paru wystrzałach (najczęściej :)), a samolot do paru misjach idzie często w odstawkę na mały remoncik. Samolotów masz dużo mniej niż dział, nie mówiąc o tym, że mają multum roboty na zapleczu. Jak strzeli do Ciebie wroga artyleria, to samoloty przylecą po paru - parunastu minutach i po wrogiej baterii do tego czasu słuch zaginie - będzie już w Ciebie walić z innego miejsca. Pociski z Twoich dział będą w drodze do baterii przeciwnika może nawet w 45sek po jego pierwszej salwie (tak było już w 1990r.). Uff. Zmęczyłem się. Na razie tyle. PJ PS. Ani artyleria nie jest lepsza od lotnictwa, ani lotnictwo od artylerii. Może by nie dyskutować już w atki gługi, ogólny sposób? :))) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 01:12 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 11:47:18 +0200 From: Wilk Subject: Re: takie dziwne pytanie This is a multi-part message in MIME format. - --------------DB11CA1D4EEC8AE952E2082F Content-Type: text/plain; charset=iso-8859-1; x-mac-type="54455854"; x-mac-creator="4D4F5353" Content-Transfer-Encoding: 8bit PANOWIE! hola! A masa broni? A powierzchnia? Troche ciezej rozpedzic pistolet o masie powiedzmy 1 kg. niz pocisk o masie na przykald 3 gr. a poza tym cisnienie (wiec i klopoty gostka) zaleza takze od powierzchni przedmiotu ktory go uderza. Pocisk ma w miare mala powierzchnie. Rola kamizelki polega miedzy innymi na rozlozeniu uderzenia na wieksza powierzchnie!!!!! Amizaur wrote: > > > A moze mi wyjasnicie jak to jest, ze odrzut tej broni, ktora > > > wystrzelila ten zabojczy pocisk, nie lamie strzelajacemu rak ? Przecie > > > energie ma identyczna albo i wieksza jak ten pocisk. Co wyscie robili > > > gdy jakis nieszczesnik was fizyki usilowal uczyc ? > > > Rozumiem, że ma pocisk żeby nie po3amać strzelającemu rąk, > > ma prędkość wylotową taką, że spada zaraz po opuszczeniu lufy. > > > > Naprawdę, obśmia3em się strasznie. Chylę czo3a. > > Wiec chcesz powiedziec, ze owszem - jak ogolnie wiadomo odrzut broni > zwykle lamie rece strzelajacemu ??? Bo na to wychodzi. Pojawia sie > normalna sprzecznosc, a Ty przechodzisz nad tym do porzadku > dziennego ??? Mozliwe sa tu tylko dwie mozliwosci i prawdziwa moze byc > tylko jedna. Musisz wybrac - albo pocisk lamie kosci ale odrzut lamie > rece, albo odrzut nie lamie rak ale tez trafiajacy pocisk nie ma prawa > zrobic krzywdy. Ktora mozliwosc wybierasz? > > Jest jeszcze oczywiscie trzecia, prawidlowa - wskazanie poprzednikowi > bledu w tym rozumowaniu. > -- > > Amizaur > > Amiga user & TeamAmiga member > > mailto: amizaur@box43.gnet.pl - --------------DB11CA1D4EEC8AE952E2082F Content-Type: text/x-vcard; charset=us-ascii; name="vcard.vcf" Content-Transfer-Encoding: 7bit Content-Description: Card for Ireneusz Smoczkiewicz Content-Disposition: attachment; filename="vcard.vcf" begin: vcard fn: Ireneusz Smoczkiewicz n: Smoczkiewicz;Ireneusz org: "AZYMUT" adr;dom: ;;Cieplinskiego 50/49;Krakow;;; email;internet: ismoczki@jagiellonia.krakow.pl title: Prezes tel;work: 0 501 414 417 tel;home: 411 28 63 note: http://friko6.onet.pl/kr/azymut x-mozilla-cpt: ;0 x-mozilla-html: FALSE version: 2.1 end: vcard - --------------DB11CA1D4EEC8AE952E2082F-- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 01:12 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 11:49:30 +0200 From: Wilk Subject: Re: takie dziwne pytanie This is a multi-part message in MIME format. - --------------D54576A36F1F061BDD3E8B45 Content-Type: text/plain; charset=iso-8859-1; x-mac-type="54455854"; x-mac-creator="4D4F5353" Content-Transfer-Encoding: 8bit Please! Stan! Utnij glowe tej dyskusji i nas oswiec!!!! (Mowie calkiem powaznie. Juz nie wiem kogo sluchac) :-))) Stanislaw Witold Czarnecki wrote: > In article <36E0582E.5C50D6E3@gazeta.pl>, > =?iso-8859-2?Q?=A3ukasz?= Bromirski wrote: > >Adam Moczulski wrote: > > > >> A moze mi wyjasnicie jak to jest, ze odrzut tej broni, ktora > >> wystrzelila ten zabojczy pocisk, nie lamie strzelajacemu rak ? Przecie > >> energie ma identyczna albo i wieksza jak ten pocisk. Co wyscie robili > >> gdy jakis nieszczesnik was fizyki usilowal uczyc ? > > > >Heh. Chylę czo3a przed tak znakomitym umys3em. To jak wed3ug > >Ciebie, Adamie, zachowuje się cz3owiek po trafieniu pociskiem? > > > >Rozumiem, że ma pocisk żeby nie po3amać strzelającemu rąk, > >ma prędkość wylotową taką, że spada zaraz po opuszczeniu lufy. > > > >Naprawdę, obśmia3em się strasznie. Chylę czo3a. > > > > To moze, ja, jako fizyk z zawodu. > > Panowie, zapomnijcie o zasadzie zachowania energii, lub jeszcze lepiej > przypomnijcie sobie zalozenia, dla ktorych ona obowiazuje. > jesli juz chcecie robic jakies przyblizone rachunki, to zasada zachowania > pedu nadaje sie do tego znacznie lepiej. I na poczatek, lepiej wziac sie za > uklad uproszony, tzn, ruch jednowymiarowy, punty materialne, brak strat... > etc. Potem stopniowo dokladajecie kolejne elementy, zblizajace was do > realnego ukladu. I caly czas pamietajcie o zalozeniach, dla ktorych dana > zasada jest prawdziwa. > > Stan > -- > ***Blogoslawieni, ktorzy czestuja kawa o poranku.*** > Stanislaw "Stan" Witold Czarnecki, Ph.D. student, IF UMK > ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^stan@eris.phys.uni.torun.pl^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ > ***Cholerna grawitacja... i w dodatku nie w te strone.*** - --------------D54576A36F1F061BDD3E8B45 Content-Type: text/x-vcard; charset=us-ascii; name="vcard.vcf" Content-Transfer-Encoding: 7bit Content-Description: Card for Ireneusz Smoczkiewicz Content-Disposition: attachment; filename="vcard.vcf" begin: vcard fn: Ireneusz Smoczkiewicz n: Smoczkiewicz;Ireneusz org: "AZYMUT" adr;dom: ;;Cieplinskiego 50/49;Krakow;;; email;internet: ismoczki@jagiellonia.krakow.pl title: Prezes tel;work: 0 501 414 417 tel;home: 411 28 63 note: http://friko6.onet.pl/kr/azymut x-mozilla-cpt: ;0 x-mozilla-html: FALSE version: 2.1 end: vcard - --------------D54576A36F1F061BDD3E8B45-- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 01:27 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 11:59:09 +0200 From: Wilk Subject: Re: !!!!Nie na temat!!!! This is a multi-part message in MIME format. - --------------7A07FD227277FEFB5D8FD654 Content-Type: text/plain; charset=iso-8859-1; x-mac-type="54455854"; x-mac-creator="4D4F5353" Content-Transfer-Encoding: 8bit O wszyscy swieci na firnamencie Strasznie przepraszam za gafe. Mam nadzieje ze sie nie gniewa... Wik. Speedy wrote: > Hej > Wilk napisa3(a) w wiadomoœci: <36DF52B9.86EB63FB@jagiellonia.krakow.pl>... > >Zacznij kolego od dobrej jednostki w armi. >P.D.Jezierski wrote: > > Zauwaz kolego ze jest to kolezanka > Pozdrovionka > Speedy - --------------7A07FD227277FEFB5D8FD654 Content-Type: text/x-vcard; charset=us-ascii; name="vcard.vcf" Content-Transfer-Encoding: 7bit Content-Description: Card for Ireneusz Smoczkiewicz Content-Disposition: attachment; filename="vcard.vcf" begin: vcard fn: Ireneusz Smoczkiewicz n: Smoczkiewicz;Ireneusz org: "AZYMUT" adr;dom: ;;Cieplinskiego 50/49;Krakow;;; email;internet: ismoczki@jagiellonia.krakow.pl title: Prezes tel;work: 0 501 414 417 tel;home: 411 28 63 note: http://friko6.onet.pl/kr/azymut x-mozilla-cpt: ;0 x-mozilla-html: FALSE version: 2.1 end: vcard - --------------7A07FD227277FEFB5D8FD654-- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 01:42 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 12:21:30 +0200 From: Wilk Subject: Re: Podziemia Szczecina. This is a multi-part message in MIME format. - --------------CBD128350B1670581FE840BB Content-Type: text/plain; charset=us-ascii; x-mac-type="54455854"; x-mac-creator="4D4F5353" Content-Transfer-Encoding: 7bit Nie mam informacji, ale jesli planujesz ich eksploracje i potrebujesz ludzi do tego celu to daj znac. Micha3 Lord wrote: > Poszukuje informacji na temat podziemnego systemu tuneli w Szczecinie. > Jesli ktos ma na ten temat jakiekolwiek informacje i zajmuje sie ta > sprawa to prosze o odpisanie na > adres: Lord_e66@friko7.onet.pl > > Michal "Lord" - --------------CBD128350B1670581FE840BB Content-Type: text/x-vcard; charset=us-ascii; name="vcard.vcf" Content-Transfer-Encoding: 7bit Content-Description: Card for Ireneusz Smoczkiewicz Content-Disposition: attachment; filename="vcard.vcf" begin: vcard fn: Ireneusz Smoczkiewicz n: Smoczkiewicz;Ireneusz org: "AZYMUT" adr;dom: ;;Cieplinskiego 50/49;Krakow;;; email;internet: ismoczki@jagiellonia.krakow.pl title: Prezes tel;work: 0 501 414 417 tel;home: 411 28 63 note: http://friko6.onet.pl/kr/azymut x-mozilla-cpt: ;0 x-mozilla-html: FALSE version: 2.1 end: vcard - --------------CBD128350B1670581FE840BB-- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 01:42 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 12:23:31 +0200 From: Wilk Subject: Re: Łódż podwodna This is a multi-part message in MIME format. - --------------84D387C1619DB54B109772AF Content-Type: text/plain; charset=iso-8859-1; x-mac-type="54455854"; x-mac-creator="4D4F5353" Content-Transfer-Encoding: 8bit Do diaska, ludzie sie na prawde zbroja... Zbyszek Szydlowski wrote: > Pavel wrote: > > Czy wie ktoś gdzie i za ile można kupić 3ódż podwodną. > > Radziecka lodz podwodna o napedzie atomowym od 20 milionow dolarow. > Napisz o jaki ty ci chodzi a ja ci ja zalatwie. > Tylk bez sztuczek Ivan ich nie lubi - --------------84D387C1619DB54B109772AF Content-Type: text/x-vcard; charset=us-ascii; name="vcard.vcf" Content-Transfer-Encoding: 7bit Content-Description: Card for Ireneusz Smoczkiewicz Content-Disposition: attachment; filename="vcard.vcf" begin: vcard fn: Ireneusz Smoczkiewicz n: Smoczkiewicz;Ireneusz org: "AZYMUT" adr;dom: ;;Cieplinskiego 50/49;Krakow;;; email;internet: ismoczki@jagiellonia.krakow.pl title: Prezes tel;work: 0 501 414 417 tel;home: 411 28 63 note: http://friko6.onet.pl/kr/azymut x-mozilla-cpt: ;0 x-mozilla-html: FALSE version: 2.1 end: vcard - --------------84D387C1619DB54B109772AF-- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 01:57 MET 1999 Date: Tue, 09 Mar 1999 12:26:46 +0200 From: Wilk Subject: Re: Wartosc bojowa pijanego wojska This is a multi-part message in MIME format. - --------------CE72770F4A4A7132BDA0E65F Content-Type: text/plain; charset=iso-8859-1; x-mac-type="54455854"; x-mac-creator="4D4F5353" Content-Transfer-Encoding: 8bit Jak ruskie, to nawaleni bo ich duzo i maja przeludnienie. Jak polacy to wole trzezwa partyzantke. mily wrote: > pewnie klinuje :)))) > nie wiem czy teraz daja cos zolnierzom przed akcia takiego zreszta teraz to > walka sprzetu i czlowiek musi byc trzezwy > ja tam na kacu nie lubie strzelac bo leb peka w szwach:))) > > trio napisa3(a) w wiadomości: ... > >Hej! > >Od zarania dziejow stosuje sie alkohol i inne uzywki, jako srodek > >dopingujacy wojsko podczas > >szczegolnie trudnych kampanii. Wiadomo, ze podchmielony zolnierz leci na > >hurrra, nie zwaza na > >ostrzal npl-a, etc. Czy ktos kiedys badal, jaka jest skutecznosc takich > >oddzialow > > w stosunku do "normalnych"?. Co jest lepsze - pijana odwaga i brawura, czy > >trzezwa ostroznosc > >i kalkulacja? > > > >Do pytania sklonilo mnie to, co przeczytalem o Kozakach Zaporoskich (taka > >douczka przed > >"Ogniem i Mieczem" :-), ktorzy przed krwawo zapowiadajacymi sie bitwami > >hulali na calego. > > A potem co? Oddzial na kacu idzie sie bic? Czy jeszcze klinuje?! > > > >Boguc > > > > - --------------CE72770F4A4A7132BDA0E65F Content-Type: text/x-vcard; charset=us-ascii; name="vcard.vcf" Content-Transfer-Encoding: 7bit Content-Description: Card for Ireneusz Smoczkiewicz Content-Disposition: attachment; filename="vcard.vcf" begin: vcard fn: Ireneusz Smoczkiewicz n: Smoczkiewicz;Ireneusz org: "AZYMUT" adr;dom: ;;Cieplinskiego 50/49;Krakow;;; email;internet: ismoczki@jagiellonia.krakow.pl title: Prezes tel;work: 0 501 414 417 tel;home: 411 28 63 note: http://friko6.onet.pl/kr/azymut x-mozilla-cpt: ;0 x-mozilla-html: FALSE version: 2.1 end: vcard - --------------CE72770F4A4A7132BDA0E65F-- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 04:42 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 03:23:15 +0100 From: "Speedy" Subject: Re: Bron jadrowa/termojadrowa - -- Hej Tomasz Sopyło napisał(a) w wiadomości: <7c3rdu$vcf$1@mis.astercity.net>... >No więc mam do panów pytanko >biorące się z czystej ciekawości >jaki ładunek (w MT) zdołał >by zachwiać orbitę Ziemi >(o ile to w ogóle możliwe ;) Z grubsza biorąc to nie jest możliwe, dobrze byłoby skonsultowac sie z kims od astronomii, ale z tego co czytalem nawet porządne wysokoenergetyczne zjawiska - impakty (upadki asteriodów, komet itp) moga byc moze lekko wplynąc na ziemską oś, o zmianie orbity nie ma raczej mowy. Malo tego, zjawisko w wyniku którego prawdopodobnie powstał Księżyc, nieznacznie wpłynęło na orbitę (a była to kolizja Proto-ziemi z obiektem porównywalnej wielkości, no moze nieco od niej mniejszym). A jak sie policzy energie takich zderzen to wychodzi tyle megaton ze sie w zerach mozna pogubic...:-) Pozdrovionka Speedy ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 04:57 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 02:32:36 GMT From: wiki30@my-dejanews.com Subject: Re: Dary z Ameryki Czesc Ogladalem niedawno na History Channel program poswiecony Marines. Z tekstu wynikalo, ze maja robic "dobre wrazenie" az do czasu dotarcia US Army. A co szkolenia, to wczoraj na Discovery byl program American Commandoses. Wspomnieli w nim, ze obecnie z jednostek US Army tylko Green Beret i 75 Rangers sa szkoleni w walce wrecz. Ile w tym prawdy nie wiem Pozdrawiam Wiktor > Oby nie :) > Osobiście uważam, że cała koncepcja Marines jako lekkiej piechoty, > dźwigającej wszystko na swoim garbie jest w obecnych czasach lekko > poroniona. Tak naprawdę, to przecież Marines, zaczynając jako piechota na > okrętach żaglowych, rozwinęli się dopiero podczas IIwś., i to tylko na > Pacyfiku. W Europie sobie USArmy i Brytole poradzili bez nich. Co więcej, > taka "Big Red One" na przykład, miała więcej lądowań na swoim koncie niż > jakakolwiek jednostka Marines. Ale w Europie był ciężki sprzęt a na wyspach > jak japońce mieli jeż czołgi (Mariany), to gorsze od naszego 7TP (nic mu nie > ujmując). > Może (na pewno) Marines są lepiej wyszkoleni niż "normalni" piechurzy, ale > to tylko oznacza, że rozpoznają czołg npla, który wgniecie ich w ziemię z > większej odległosci. :) > PJ > > - -----------== Posted via Deja News, The Discussion Network ==---------- http://www.dejanews.com/ Search, Read, Discuss, or Start Your Own ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 05:12 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 02:38:28 GMT From: wiki30@my-dejanews.com Subject: Re: Wartosc bojowa pijanego wojska Zastanawiam, sie czy Szwolerzerzy atakujacy Sommosiere byli ostro wstawieni ? A tak z zupelnie innej beczki. W niedziele na Discovey byl program Warhorse, badz cos w tym stylu. Mowili o szarzy husarii pod Wiedniem w 1683. Spec ktory sie wypowiadal stwierdzil, ze husaria to jazda pochdzenia wegierskiego. Moim zdaniem cos mu sie musialo pomieszac z Huzarami. A tak wlasciwie to od czego sie wywodzi husaria ? Pozdrawiam Wiktor - -----------== Posted via Deja News, The Discussion Network ==---------- http://www.dejanews.com/ Search, Read, Discuss, or Start Your Own ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 10:57 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 09:32:09 +0100 From: "MCorp" Subject: Resume "Dysputy o Wielkim Dziale i małej rakietce" Czołem O ile ktoś śledził wymianę ognistych ciosów w temacie, to będzie wiedział, o co chodzi. Żeby zamknąć temat desantu - dopiero po trzech postach zorientowałem się, że chodzi o wsparcie desantu - i, jak napisałem ostatnio, nie sposób się nie zgodzić, że tam artyleria się przydaje. Natomiast ja kwestionuję zasadność koncepcji desantu w ogóle. Stąd moje przekonanie, o przeroście formy nad treścią (chyba, że stworzenia takiego działa jest sprawą prostą, tanią i przyjemną). Natomiast wszelkie porównania typu "moja fregata z działem vs. twoja z harpoonami" są nieco zabawne (choć może tylko dla mnie). Natomiast traktując temat szerzej chyba warto się zastanowić, czy potrzebne są operacje na dużą skalę (typu ten nieszczęsny desant), które "pochłaniają zasoby ludzkie" (uwielbiam ten eufemizm) i sprzętowe czasem na ogromną skalę. W społeczeństwie demokratycznym zwykle podnoszą się wtedy głosy sprzeciwu, głównodowodzący musi walczyć z opozycją wśród własnych obywateli, zamiast zająć się wojaczką. Stąd koncepcja wykorzystania "supertechnologii" do ograniczenia SKALI konfliktu już na początku. O takiej właśnie koncepcji mówi gen. Brolin w tym wywiadzie (którego nie mogę przesłać na grupe, bo ten cholerny upload jest zabroniony). Poważniejsze siły lądowe i powietrzne powinny być raczej przeznaczone do obrony terytorium (miażdżącego kontrataku, lub uderzenia wyprzedzającego w razie potrzeby). Gdyby ta koncepcja była dopracowana w momencie wybuchu konfliktu w Zatoce - Amerykanie w życiu by tam nawet stóp swych nieskalanych nie postawili. Po prostu Saddam i jego rodzina wraz ze sztabem polityczno-wojskowym (czyli tą rodziną :) ) zginęliby w ciągu pierwszych 48 godzin konfliktu. W chaosie powstałym (nawet na krótko) ujawniłoby się lekko tylko sterowane zagrożenie ze strony Kurdów i fundamentalistów szyickich. Efektem jest już poważna destabilizacja i albo kraje ościenne "pomogą" stworzyć tam lepiej nastawiony rząd, albo kraj pogrąży się w średniowieczu, co i tak ograniczy zasięg konfliktu - wojska irackie w Kuwejcie po kilku tygodniach nie stawiłyby żadnego oporu. A że podniosłyby się głosy o mordowaniu polityków i cywili - ale feler. Wystarczyłaby mądra kampania medialna okraszona zdjęciami mordowanych Kuwejtczyków (mój znajomy był tam na kontrakcie IBM-a i opowiedział parę historii, nie polecam do poduchy), żeby opinia międzynarodowa przycichła. I tyle. Jedynym wkładem USA w tą wojnę byłoby użycie zaawansowanej precyzyjnej broni dalekiego zasięgu (lub nalot STEALTH z baz w Turcji, czy Arabii S.) i wywalenie tony dolców na różne formy "łapówek" dla Kurdów i szyitów. Stąd reorganizacja USMC i logistyki, stąd redukcja uzbrojenia (nie oceniam - słusznie, czy nie, decyzja już zapadła). I stąd moje wątpliwości co do przyszłości projektu ww. działa w USA (bo oczywiście kraje, nie dysponujące tak zaawansowaną technologią zapewne pozostaną przy koncepcjach desant, front, zajmowanie terytorium itd.). I co o TYM sądzicie? zdrówko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 11:57 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 10:25:16 +0100 From: Lukasz Bromirski Subject: Re: Temat rzeka : =?iso-8859-2?Q?by=B3o?= Radar z MiG 1.42 ALAMO wrote: > > Lukasz Bromirski napisał(a) w wiadomości: > >Jesteś pewien że nic nie widzieli? Bo mi się wydaje że na poparcie > >swoich twierdzeń, Rosjanie przekazali chyba HAmerykanom parę > >podstawowych danych nt. czasu przelotu, czasu trwania obserwacji, > >charakterystyki echa......ale może mi się tylko wydaje.... > > Czesi, Łukasz. zaraz po Zatoce roztrąbili wszem i wobec, że ich > radary widza Nighthawka. Whops, to sorry. Zachowałem się jak lama. Ich WŁASNE radary, czy ich ale produkcji rosyjskiej?! Nie orientuje się czy oni coś produkują sami z siebie... Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 13:12 MET 1999 Date: 10 Mar 1999 10:41:48 GMT From: stan@eris.phys.uni.torun.pl (Stanislaw Witold Czarnecki) Subject: Re: takie dziwne pytanie In article <36E4EEA8.F2116982@jagiellonia.krakow.pl>, Wilk wrote: > >Please! Stan! Utnij glowe tej dyskusji i nas oswiec!!!! (Mowie calkiem powaznie. >Juz nie wiem kogo sluchac) >:-))) Dobra. Jesli chodzi o efekty postrzalow w kamizelke, to przyznam sie, ze dobrze opracowanego rozdzialu na ten temat prawie nigdzie nie ma. Jest troche w broni strzeleckiej lat osiemdziesiatych Kochanskiego, ale to jest ksiazka sprzed AFAIR dziesieciu lat. A co do obliczen: Zasada zachowania energii, mowi tyle, ze energia izolowanego ukladu nie zmienia sie. Calkowita energia. Nie tylko kinetyczna. dlatego mowienie, ze bron ma taka sama energie co pocisk to bzdura. W pierwszym przyblizeniu, nalezaloby oszacowac cala energie wydzielana podczas reakcji chemicznej spalania ladunku miotajacego, energia ta zamienialaby sie w: energie kinetyczna i cieplna pocisku, energie kinetyczna i cieplna broni, energie kinetyczna i cieplna gazow wylotowych, energi kinetyczna strzelca, do tego jeszcze prosze doliczyc energie niejako "zgromadzona" w jego miesniach, ktore dzialaja w tym przypadku jak amortyzator. Piszac "enegia cieplna", mam na mysli po prostu cieplo. W momencie uderzenia pocisku w cel, znowu trzeba by rozpatrzec cala game przemian energetycznych, biorac pod uwage, ze AFAIK nie ma teoretycznego opisu rozpraszania energii w splotach kamizelek kevlarowych, mogolby to byc bardzo trudne. W zasadzie, zeby robic jakiekolwiek oszacowania trzebamiec dane doswiadczalne zebrane przy probach, dla danego, konkretnego typu kamizelki. Bo kamizelki "miekkiej" nie da sie w zaden sposob porownac z plytami pancernymi. Jest cala gama prostych zadan z mechaniki, typu dwaj chlopcy na wrotkach, jeden do drogiegorzuca pilke, jaka beda mieli predkosc na koncu. Nie rozwiazuje sie ich przy pomocy zasady zachowania energii, tylko przy pomocyzasady zachowania pedu. Ale tutaj znowu jest haczyk. Te wrotki. Bo zasada zachowania pedu mowi o ukladzie na ktory nie dzialaja sily zewnetrzne. Wtedy, niezaleznie od tego jakie mamy przemiany energetyczne, suma pedu pozostaje stala. Podobnie z zasaa zachowania momnetu pedu. naprawde, jski ktos chcesie tym zajac, to najpierw polecalbym troche zadan na poziomie szkoly sredniej. Troche prostych modeli. W realnym przypadku, obaj ludzie stoja na ziemi. Mamy sily zewnetrzne, dzialajace na uklad. A cialo ludzie, to bardzo skomplikowany, de facto nie opisany zadnym dobrym modelem amortyzator. Czyli, tak naprawde nic policzyc sie nie da. Ale oczywiscie mozna zrobic oszacowania, typu: predkosc czlowieka trafionego pociskiem nie moze byc wieksza niz. Do takich zgrubnych oszacowan, zalecalbym zasade zachowania pedu. Oczywiscie, inzynierowie jak sadze wypracowali w ciagu lat praktyki, pewne przyblizone moetody przewidywania eksperymentow z bronia palna. I tutaj musimy zawolac inzyniera. Mechanika w ich wykonaniu, to cos zupelnie innego, niz mechanika w wykonaniu fizykow. Stan - -- ***Blogoslawieni, ktorzy czestuja kawa o poranku.*** Stanislaw "Stan" Witold Czarnecki, Ph.D. student, IF UMK ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^stan@eris.phys.uni.torun.pl^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ ***Cholerna grawitacja... i w dodatku nie w te strone.*** ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 14:12 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 12:43:52 +0100 From: pkmb Subject: Re: Bron jadrowa/termojadrowa Tomasz Sopyło wrote: > > No więc mam do panów pytanko > biorące się z czystej ciekawości > jaki ładunek (w MT) zdołał > by zachwiać orbitę Ziemi > (o ile to w ogóle możliwe ;) > Hmm wydaje mi sie, ze najwieksza szanse na odpowiedz masz na pl.sci.kosmos. Tam sa ludzie zajmujacy sie planetami i oni mogliby chyba najlepiej na to odpowiedziec. A swoja droga bede z duzym zainteresowaniem sledzil dyskusje jaka tam sie rozwinie. :)) Marcin B. - -- Ten post nie moze byc uzyty w celach komercyjnych lub naukowych bez uzyskania pisemnej zgody autora. This message cannot be used for commercial or scientific purposes without the author's consent. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 14:12 MET 1999 Date: 10 Mar 1999 12:52:15 +0100 From: Piotr Auksztulewicz Subject: Re: Bron jadrowa/termojadrowa Tomasz Sopyło wrote: > No więc mam do panów pytanko > biorące się z czystej ciekawości > jaki ładunek (w MT) zdołał > by zachwiać orbitę Ziemi > (o ile to w ogóle możliwe ;) To niemożliwe. Ładunek stanowi część masy Ziemii i porusza się wraz z nią. Wybuch musiałby odrzucić wielką masę z wielką prędkością, aby pęd tej masy był w jakiejkolwiek rozsądnej proporcji do pędu Ziemii, czyli jej masy pomnożonej przez prędkość orbitalną. Krótko mówiąc musiałbyś wystrzelić w Kosmos ładny kawał Ziemii. Wystrzelenie masy równej całemu masywowi Tybetu i Himalajów jeszcze nic by nie dało. Nie chce mi się teraz tego liczyć, ale wydaje mi się, że wyrzucenie nawet masy równej masie całej skorupy ziemskiej niewiele by zmieniło. Musiałbyś rozłupać Ziemię na kawały. Uzyskał byś tylko to, co widać w tej chwili między orbitą Marsa i Jowisza, czyli kupę małych kawałków skał latających wokół Słońca wzdłuż dotychczasowej orbity Ziemii (z niewielkimi odchyleniami, sumującymi się do zera). Ktoś już się bawił przed tobą w te klocki :-) - -- Piotr Auksztulewicz piotras@zeus.polsl.gliwice.pl Centrum Komputerowe Politechniki Śląskiej, Gliwice, Akademicka 16 ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 14:12 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 12:52:50 +0100 From: pkmb Subject: Re: Wartosc bojowa pijanego wojska wiki30@my-dejanews.com wrote: > > Zastanawiam, sie czy Szwolerzerzy atakujacy Sommosiere byli ostro wstawieni ? > > A tak z zupelnie innej beczki. W niedziele na Discovey byl program Warhorse, > badz cos w tym stylu. Mowili o szarzy husarii pod Wiedniem w 1683. Spec ktory > sie wypowiadal stwierdzil, ze husaria to jazda pochdzenia wegierskiego. Moim > zdaniem cos mu sie musialo pomieszac z Huzarami. > A tak wlasciwie to od czego sie wywodzi husaria ? > Hmm husaria rzeczywiscie pochodzi z wegier a przynajmniej w Polsce wzorowano ten typ nazwy na wegierskim i stad pochodzi ta nazwa. Przez dluzszy czas i w Polsce i na Wegrzech miala podobny charakter jazdy lekkiej (tak tak :)) Pozniej wegierskia husaria zrzucila zbroje i stala sie "najlzejsza jazda na swiecie". Po jakims czasie juz tylko husaria w Polsce nosila porzadne zbroje i tak z lekkiej jazdy stala sie ciezka. Coz pantha rei :) A tak w ogloe to co mowili o bitwie pod Wiedniem? Mam nadzieje, ze nie walneli, ze wygral ja cesarz Leopold :)) Akurat cholera przegapilem ten program. MArcin B. - -- Ten post nie moze byc uzyty w celach komercyjnych lub naukowych bez uzyskania pisemnej zgody autora. This message cannot be used for commercial or scientific purposes without the author's consent. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 14:53 MET 1999 From: "Hubert Jaworski" Date: Wed, 10 Mar 1999 14:58:26 GMT+2 Subject: plotno spadochronowe Witam! potrzebuje info: kto? jakie? i za ile? moze byc cala czasza, kawalki (min. 2,5x2 metry), albo zapas. linek nie potrzebuje... pozdrawiam Hubert Jaworski Hubert Jaworski ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 15:12 MET 1999 Date: 10 Mar 1999 12:40:34 GMT From: "Michał Derela" Subject: Re: Infanteripanzerkanonvagen 91 To szwedzki (:-) gąsienicowy niszczyciel czołgów - w skrócie IKV-91. Połowa lat 70tych, armata 90mm, około 200 wyprodukowanych. (patrz dokładniej: "Współczesne gąsienicowe wozy bojowe") pozdrowienia Michał Derela Krzysztof Paweł Szymański napisał... > Czy któryś z Szacownych Listowiczów ma jakiekolwiek wiadomości o tym > sprzęcie? > Infanteripanzerkanonvagen 91 - produkcja Szwajcarska ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 15:12 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 13:58:34 +0100 From: Patton Subject: Re: AS90 > Patton napisał(a) w wiadomoœci: ... > > >Wysokosc Haubiczki chyba nie jest znowu tak wazna. Strzelanie ogniem > >bezposrednim to chyba rzadkosc, wiec i niech ma te 4 m. Co do mas to > >podobno Kalina lepiej sie sprawdza niz zwykly T-72. > >Swoja droga optowalbym jeszcze za kolowym podwoziem. > > > Nie mamy dobrej kolówki, a MT-S jest dobry... Wiem, koszty... > Pozdrawiam > ALAMO > Ale nieco na poludnie jest (Tatra). Mozna tez zrezygnowac z opancerzonej wierzy i wtedy wzmocniony Star (zdwojona os tylna 6x6) powinien wystarczyc. Cos jak Cesar. Patton ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 15:12 MET 1999 Date: 10 Mar 1999 12:51:54 GMT From: "Michał Derela" Subject: Re: Amerykańskie transportery - INACZEJ! Piotr Adamowicz napisał... > > ... "w misji, gdzie KTO (kolowe transp. > > opanc) beda potrzebne, wystawi je strona ukrainska" > > A w jakiej misji sa potrzebne gasienicowe??? Kola to podstawa... > Strona ukrainska wystawi? Chyba nas do wiatru... > I co ? > Dadza nam kierowców? > Dadza celowniczych broni pokladowej (KPWT)? > > Woz to nie wszystko. Trzeba jeszcze go znac i potrafic sie nim poslugiwac. > > Piotr M. Adamowicz Zaraz, przecież powinniśmy jeszcze miec kierowców, którzy nasze wielkie SKOTy ujeżdżali! Przecież to prawie to samo - i tu, i tu 8 kół... ;-) Gorzej tylko będzie się żołnierzom przyzwyczaić do znacznie mniej komfortowego sposobu wchodzenia :-) A na serio - broń pokładowa jest chyba taka sama jak w SKOcie i BRDMie (14.5 KPWT). pozdrowienia Michał Derela ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 15:12 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 13:56:06 +0100 From: Patton Subject: Re: Wartosc bojowa pijanego wojska > Hej! > Od zarania dziejow stosuje sie alkohol i inne uzywki, jako srodek > dopingujacy wojsko podczas > szczegolnie trudnych kampanii. Wiadomo, ze podchmielony zolnierz leci na > hurrra, nie zwaza na > ostrzal npl-a, etc. Czy ktos kiedys badal, jaka jest skutecznosc takich > oddzialow > w stosunku do "normalnych"?. Co jest lepsze - pijana odwaga i brawura, czy > trzezwa ostroznosc > i kalkulacja? > To zalezy od taktyki. "Szal bitewny" spotengowany alkoholem jest kozystny w przypadku taktyki rzucania masy nieprzeszkolonych kretynow (patrz Armia Czerwona w Wojnie Zimowej) na pozycje przeciwnika. Jak sie dysponuje fachowym/karnyum wojskiem o wysokim moraletakie praktyki sa zbedne. > Do pytania sklonilo mnie to, co przeczytalem o Kozakach Zaporoskich (taka > douczka przed > "Ogniem i Mieczem" :-), ktorzy przed krwawo zapowiadajacymi sie bitwami > hulali na calego. > A potem co? Oddzial na kacu idzie sie bic? Czy jeszcze klinuje?! > Chyba zostaje tylko zapic sie na smierc. Patton ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 15:12 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 12:49:31 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Dysputa o Wielkim Dziale i małej rakietce Przemysław Ryk wrote in message >To ja mam tylko jedno pytanie w świetle GPS na pocisku artyleryjskim - >czy rzeczywiście będzie on tak celny, biorąc pod uwagę dokładność GPS, >o której była już nie raz mowa? Chiba nie, biorąc pod uwagę prędkość >pocisku... Ale - może się mylę. Powinna byc chyba dosc dobra bo gps nie sluzy do celowania tylko do korygowania... celnosc nadaje ci lufa ;> a gps koryguje tylko na warunki atmosferyczne itpitd.. To dzialo pewnie jakos tak ze ma gps zapisane ze w tej a tej dziesiatej sekundy ma byc w tym i w tym miejscu trajektorii.. jak go nie ma to sprawdza sobie jeszcze raz o koryguje kurs.. a celnosc wyplywa z balistyki :) > >>A-7 Corsair jest uzytkowany w wielu krajach ale a-6 tylko i wylacznie >w USA.. >>popraw mnie jesli sie myle > > >W tym przypadku wydaje mi się, że masz rację (pominę ten wątek z >wcześniejszego postu, iż A-6 były jedynie na wyposażeniu US Navy... >:-D ) hieiheie ;>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>.. > >>spoxiczek... nie powiedziales jeszcze jak mnie wykryjesz i jak >wycelujesz >>rakiete z tej odleglosci ale mniejsza z tym ;> > > >Mam fantastyczny pomysł! :-))))) Poświecę na Ciebie laserem z >satelity... ;-)))))) nie boj japy... to sie tez zrobi tylko trzeba czasu ;> lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 15:27 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 12:54:20 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: wiadomosci ;> 1. podobno prywatna firma kupila od ukrainy bombowce Tu160 sluzyc maja wystrzeliwaniu satalitow.. przedtem moge sie zalozyc ze polataja one w NASA albo air force dla 'prob zdatnosci do lotu nad terytorium hamerykanskim' 2. MAPO-MiG i Sukhoj maja byc polaczone w jedna firme a jej szefem ma zostac dotychczasowy szef sukhoja.. czyli wielki come back su35 sie szykuje ;> 3. Su27 ethiopii zestrzelily 2 migi29 bez strat wlasnych... nie wiadomo skad byli piloci.. 4. w uk pisza ze DASA modenizuje 22 polskie migi29 a Sukhoj nasze suki22... migusie maja kosztowac podobno 58mln dolarow a wszystko ma byc robione w bydgoszczy.. lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 15:27 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 14:05:28 +0100 From: Patton Subject: Re: ,, nowe transportery" > cze > mam pytanko, jak sadzicie czy rzad dobrze robi sprowadzajac ,, > nowe transportery" ze stanow gdy w HSW chca i moga je zrobic ? > > To zalezy. Po pierwsze obecnie fatkycznie jedynym srodkiem transportu w WP jest ciezarowka (mowie o transporcie polowym/bojowym). Transportery sa potrzebne juz. Na zakup zbyt szybko bym nie liczy, a jak darmo daja to trza brac, zawsze w lepszych czasach mozna zastapic nowymi. HSW chce robic Pandury na licencji Steyera. Ja tam wole Piranie 8x8 (dla Polski nawet plywa) Patton ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 15:27 MET 1999 Date: 10 Mar 1999 13:01:30 GMT From: "Michał Derela" Subject: Re: Dary z Ameryki Piotr Jezierski napisał... > .... A co doswiadczen kilku > konfliktow hmm... mnie sie wydaje ze anglicy wygrali na falklandach a > argentynczycy z ich lotniskowcem nawet sie nie zblizyli.. > Hmm... owszem, wygrali, ale tracąc 2 niszczyciele rakietowe typ 42 i trzy fregaty, nie licząc uszkodzonych. A co do tego argentyńskiego lotniskowca ("Venticinco De Mayo", czyli 25 Maja) - to właśnie z niego startowały Super Etendardy, które zatopiły Sheffilda.... i Super Etendardy, które próbując namierzyć Invincible, zatopiły przypadkiem duży transportowiec "Atlantic Conveyor". ...A według "Skrzydlatej Polski" sprzed jakiś dziesięciu lat, Exocet lecący wprost na lnvincible został zestrzelony (..szczęśliwym?...) trafieniem pocisku 114mm okrętów eskorty. pozdrowienia Michał Derela ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 15:59 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 15:31:03 +0100 From: Proksor Subject: czolgi M1A2 Czy ktos moze wie, ile czolgow M1A2 maja juz Amerykanie? Proksor ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 16:12 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 15:40:24 +0100 From: Proksor Subject: Re: S-400 Łukasz Bromirski wrote: > gwidera@polbox.com wrote: > > > > >Rosjanie właśnie przeprowadzili pokaz przechwycenia przez > > >pocisk z nowego zestawu p-lot S-400 celu. Zestaw ma mieć zasięg > > >300-400km, ma zastąpić w służbie S-300. No i of coz, konstruktorzy > > >twierdzą, że jest dwukrotnie bardziej skuteczny. > > > Tzn. że strąca samoloty na 200% i do zestrzelenia 1 samolotu potrzebne jest > > pół rakiety. Zupełnie nowa jakość. A radar do zestawu wykrywa cele > > powietrzne z odległości 1000km na wysokości 20m i powierzchni odbicia 0,01m. > > A i pewnie całość jest przewożona przez UAZ-a z możliwością adaptacji na > > Honkera. > > Ta ironia była bardzo żałosna. Nie stać cię na krytykę rzeczową? > > > Miesiąc temu w Grecji (?) prezentowali nowe rakiety do S300, a tu już mają > > S400. Taki zestaw nie spełnia wymagań pola walki, bo co on może zestrzelić z > > 400km, tzn. na jakiej wysokości musiał by lecieć samolot? > > Chyba, że jest to zestaw antyrakietowy a nie przeciwlotniczy. > > Zestaw ma być przeciw "wszystkiemu co lata", także i przeciwko > celom poruszających się po torze balistycznym. > > Łukasz Bromirski L.Bromirski@gazeta.pl > mr0vka generation L.Bromirski@wsisiz.edu.pl Tu sie troche czepne, bo cos mi sie zdaje, ze kolega z wyborczej sie wymadrza bez potrzeby. Czytalem, ze po dzis dzien w elektronice Rosjanie sa 10 lat do tylu za zachodem. Jak zrobic zestaw przeciwlotniczy bez elektroniki? Ja nie wiem. Proksor ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 16:27 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 15:06:29 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: Goryl i Twardy Czołem Patton wrote in message ... > -czy są produkowane seryjnie? (i czy ich używamy) > -jakie mają charakterystyki (ew. źródło danych)? > -jakieś ogólne oceny >>Twardy jest produkowany (w wiekszosci nie jest to produkcja, ale >>modernizowanie posiadanych T-72M1 do stadartu twardego). >>Charakterystyka - >>odsylam go ksiazki Czolgi 1994 (bardzo szeroki opis) Ok, dzięki, a jest coś może on-line, bo zaraz kupować knigę... >>O Gorylu zapomnij. Nie na i nie bedzie. Mialo to byc cos w rodzalu >>Leclerca, ale bardzo podobnego do T-72. (Armata 125mm i >>bardzo podobny >>kadlub). Acha. A dlaczego zrezygnowali? Jak zwykle (wódka, kobitki), czy były jakieś racjonalne powody? :) Dzięki za pomoc MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 16:27 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 14:58:28 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: Dary z Ameryki Czolem piotr jezierski wrote in message <36E54AF6.DC8F992B@lse.ac.uk>... > > >MCorp wrote: > >> >> >> To i tak lepiej, niż mój przeciwdyskutant, który mi (niesłusznie) zarzuca >> "nawet pare" :) > >jako przeciwdyskusant dalej twierdze swoje ;> > Tak tez pomyslalem. A propos Jane's, tam jest napisane pod wielkim tytulem z 13 listopada 1998: "USA offers surplus A-6 and A-7 to allies" W szczególach 50 szt. A-6 i 20 A-7 zostalo sprzedanych róznym krajom czlonkowskim NATO (A-7 dodatkowo dla ZEA). Nastepne 100 szt. zostanie wystawione na sprzedaz w marcu tego roku (moze uda sie nam przesledzic?). Czyli jednak nie tylko US... Co do pozostalych punktów, to chyba wyjasnilem róznice w naszym podejsciu do celowosci niektórych inwestycji w poprzednim poscie. Jak ktos slusznie zauwazyl - nie za bardzo ma to sens. Czas pokaze, czy desant, czy chirurgia i zdradziecko-ale-malym-kosztem... zdrówko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 16:57 MET 1999 Date: 10 Mar 1999 14:35:30 GMT From: "Michał Derela" Subject: Re: AS90 ALAMO napisał.. > TS pisał tez o PzH2000, i to nader pochlebnie... Nie próbował za to wcisnąć > nam MSTĘ M... AS90? Cóż.... Wybór działa niezintegrowanego z podwoziem, > gorszego osiągami, z mizernym ofsetem...Wybór należy do ciebie, jak było w > jednej reklamie :)) > Pozdrawiam > ALAMO Co do gorszych osiągów - JAKIE osiągi są gorsze od PzH, poza szybkostrzelnością ogniem ciągłym? (Którą różnicę może zniwelować automat ładowania?..) Przy lufie L/52 (taką już miał egzemplarz w Kielcach) zasięg ognia jest nie mniejszy od PzH. A offset.. chyba mówiło się o przeniesieniu linii produkcyjnej wież do Polski - a w dodatku, może to zostać połączone z kontraktem na nasze czołgi saperskie i układacze mostowe dla WBrytanii!! pozdrowienia Michał derela ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 16:57 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 14:30:45 GMT From: "Michal Buslik" Subject: Re: S-400 Jasne , a ich kalkulatory nie dosc , ze sa wielkosci szafy to jeszcze maja uklady scalone z drewna :-))) Proksor wrote in message <36E68456.AE3FA468@friko4.onet.pl>... > > >Łukasz Bromirski wrote: > >> gwidera@polbox.com wrote: >> > >> > >Rosjanie właśnie przeprowadzili pokaz przechwycenia przez >> > >pocisk z nowego zestawu p-lot S-400 celu. Zestaw ma mieć zasięg >> > >300-400km, ma zastąpić w służbie S-300. No i of coz, konstruktorzy >> > >twierdzą, że jest dwukrotnie bardziej skuteczny. >> >> > Tzn. że strąca samoloty na 200% i do zestrzelenia 1 samolotu potrzebne jest >> > pół rakiety. Zupełnie nowa jakość. A radar do zestawu wykrywa cele >> > powietrzne z odległości 1000km na wysokości 20m i powierzchni odbicia 0,01m. >> > A i pewnie całość jest przewożona przez UAZ-a z możliwością adaptacji na >> > Honkera. >> >> Ta ironia była bardzo żałosna. Nie stać cię na krytykę rzeczową? >> >> > Miesiąc temu w Grecji (?) prezentowali nowe rakiety do S300, a tu już mają >> > S400. Taki zestaw nie spełnia wymagań pola walki, bo co on może zestrzelić z >> > 400km, tzn. na jakiej wysokości musiał by lecieć samolot? >> > Chyba, że jest to zestaw antyrakietowy a nie przeciwlotniczy. >> >> Zestaw ma być przeciw "wszystkiemu co lata", także i przeciwko >> celom poruszających się po torze balistycznym. >> >> Łukasz Bromirski L.Bromirski@gazeta.pl >> mr0vka generation L.Bromirski@wsisiz.edu.pl > > Tu sie troche czepne, bo cos mi sie zdaje, ze kolega z wyborczej sie wymadrza >bez potrzeby. Czytalem, ze po dzis dzien w elektronice Rosjanie sa 10 lat do tylu >za zachodem. Jak zrobic zestaw przeciwlotniczy bez elektroniki? Ja nie wiem. > >Proksor > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 17:43 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 16:21:12 +0100 From: Patton Subject: Re: Goryl i Twardy > >>Twardy jest produkowany (w wiekszosci nie jest to produkcja, ale > >>modernizowanie posiadanych T-72M1 do stadartu twardego). > >>Charakterystyka - > >>odsylam go ksiazki Czolgi 1994 (bardzo szeroki opis) > > Ok, dzięki, a jest coś może on-line, bo zaraz kupować knigę... Jest troche na ztronie Cenzinu (adresu nie stety nie pamietam, ale na infoseek.icm.edu.pl powinien byc). Troche to znaczy zdjecie i kilka danych. Niestety na necie jest malo o Twardy. A kizke se kup jest naprawde dobra. > >>O Gorylu zapomnij. Nie na i nie bedzie. Mialo to byc cos w rodzalu > >>Leclerca, ale bardzo podobnego do T-72. (Armata 125mm i >>bardzo podobny > >>kadlub). > > Acha. A dlaczego zrezygnowali? Jak zwykle (wódka, kobitki), czy były jakieś > racjonalne powody? :) Mysle ze znaczaca role odegraly wzgledy ekonomiczno techniczne. Na opracowanie MBT wlascieiwe od podstaw trza kilku lat (nawet dziesieciu) Czyli Goryl wchodzilby gdzies kolo 2005. Wtedy podstawowym sprzetem bedza modernizacje czolgow III generacji (Leo II IP, M1A2), a co gorsza wchodzic beda wozy iV generacji i znow bedziemy do tylu. Lepiej przebiedowac jakis czas na Twardym i wejsc w jakis program IV generacji (np ten ukrainsko, pPakistanski chinski) Patton ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 17:43 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 17:16:45 +0100 From: Proksor Subject: Re: S-400 Michal Buslik wrote: > Jasne , a ich kalkulatory nie dosc , ze sa wielkosci szafy to jeszcze maja > uklady scalone z drewna :-))) > Proksor wrote in message <36E68456.AE3FA468@friko4.onet.pl>... > > > > > >Łukasz Bromirski wrote: > > > >> gwidera@polbox.com wrote: > >> > > >> > >Rosjanie właśnie przeprowadzili pokaz przechwycenia przez > >> > >pocisk z nowego zestawu p-lot S-400 celu. Zestaw ma mieć zasięg > >> > >300-400km, ma zastąpić w służbie S-300. No i of coz, konstruktorzy > >> > >twierdzą, że jest dwukrotnie bardziej skuteczny. > >> > >> > Tzn. że strąca samoloty na 200% i do zestrzelenia 1 samolotu potrzebne > jest > >> > pół rakiety. Zupełnie nowa jakość. A radar do zestawu wykrywa cele > >> > powietrzne z odległości 1000km na wysokości 20m i powierzchni odbicia > 0,01m. > >> > A i pewnie całość jest przewożona przez UAZ-a z możliwością adaptacji > na > >> > Honkera. > >> > >> Ta ironia była bardzo żałosna. Nie stać cię na krytykę rzeczową? > >> > >> > Miesiąc temu w Grecji (?) prezentowali nowe rakiety do S300, a tu już > mają > >> > S400. Taki zestaw nie spełnia wymagań pola walki, bo co on może > zestrzelić z > >> > 400km, tzn. na jakiej wysokości musiał by lecieć samolot? > >> > Chyba, że jest to zestaw antyrakietowy a nie przeciwlotniczy. > >> > >> Zestaw ma być przeciw "wszystkiemu co lata", także i przeciwko > >> celom poruszających się po torze balistycznym. > >> > >> Łukasz Bromirski L.Bromirski@gazeta.pl > >> mr0vka generation L.Bromirski@wsisiz.edu.pl > > > > Tu sie troche czepne, bo cos mi sie zdaje, ze kolega z wyborczej sie > wymadrza > >bez potrzeby. Czytalem, ze po dzis dzien w elektronice Rosjanie sa 10 lat > do tylu > >za zachodem. Jak zrobic zestaw przeciwlotniczy bez elektroniki? Ja nie > wiem. > > > >Proksor > > Czyzby od dzisiaj nie bylo roznicy miedzy termowizorem a noktowizorem pasywnym? Proksor ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 17:57 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 16:01:04 +0100 From: Lukasz Bromirski Subject: Re: S-400 Proksor wrote: > > Zestaw ma być przeciw "wszystkiemu co lata", także i przeciwko > > celom poruszających się po torze balistycznym. > Tu sie troche czepne, bo cos mi sie zdaje, ze kolega z wyborczej sie wymadrza > bez potrzeby. Czytalem, ze po dzis dzien w elektronice Rosjanie sa 10 lat do tylu > za zachodem. Jak zrobic zestaw przeciwlotniczy bez elektroniki? Ja nie wiem. Tu się trochę czepnę, bo coś mi się zdaje że kolega nie-wiadomo-skąd i nie dość że pisze o czymś o czym najwyraźniej nie ma pojęcia, w dodatku próbuje zdyskredytować moj post tylko wiedzą o tym, że ja z Wyborczej. A co do ostatniego zdania: nie dziwię się. Przy takiej obszernej wiedzy.... Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 17:57 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 17:22:52 +0100 From: Proksor Subject: Re: Goryl i Twardy Patton wrote: > > >>Twardy jest produkowany (w wiekszosci nie jest to produkcja, ale > > >>modernizowanie posiadanych T-72M1 do stadartu twardego). > > >>Charakterystyka - > > >>odsylam go ksiazki Czolgi 1994 (bardzo szeroki opis) > > > > Ok, dzięki, a jest coś może on-line, bo zaraz kupować knigę... > > Jest troche na ztronie Cenzinu (adresu nie stety nie pamietam, ale na > infoseek.icm.edu.pl powinien byc). Troche to znaczy zdjecie i kilka > danych. Niestety na necie jest malo o Twardy. A kizke se kup jest naprawde > dobra. > > >>O Gorylu zapomnij. Nie na i nie bedzie. Mialo to byc cos w rodzalu > > >>Leclerca, ale bardzo podobnego do T-72. (Armata 125mm i >>bardzo podobny > > >>kadlub). > > > > Acha. A dlaczego zrezygnowali? Jak zwykle (wódka, kobitki), czy były jakieś > > racjonalne powody? :) > > Mysle ze znaczaca role odegraly wzgledy ekonomiczno techniczne. Na > opracowanie MBT wlascieiwe od podstaw trza kilku lat (nawet dziesieciu) > Czyli Goryl wchodzilby gdzies kolo 2005. Wtedy podstawowym sprzetem bedza > modernizacje czolgow III generacji (Leo II IP, M1A2), a co gorsza wchodzic > beda wozy iV generacji i znow bedziemy do tylu. Lepiej przebiedowac jakis > czas na Twardym i wejsc w jakis program IV generacji (np ten ukrainsko, > pPakistanski chinski) > > Patton A ja znowuz u Witkowskiego w ostatnim wydaniu jego "Czolgow" wyczytalem, ze wlasciwie wszystkie programy IV generacji padaja z powodow finansowych. Moze III generacja to juz ostatnia generacja, bedzie sie ja tylko modernizowac i modernizowac. Tu podam info, ktorego tak na stowke % pewien nie jestem, ale zdaje mi sie ze Francuzi w ostatnim roku budzetowym mogli kupic tylko 30 Leclercow. Panowie, zwijamy zagle. Proksor ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 18:43 MET 1999 Date: 10 Mar 1999 15:04:30 GMT From: Lukasz Zalubski Subject: Re: Paintball - zezwolenia Micha3 Lord wrote: > Tak, trzeba opatentowac te nowinki, a jako urozmaicenie dla znudzonych > paintbalowcow mozna zaproponowac gry nocne, z zastosowanie kulek > wypelnionych bialym fosforem lub napalmem z zapalnikiem uderzeniowym, aby > nie bylo problemu z rozpoznaniem czy przeciwnik zostal trafiony czy nie Eeee, my sie strzelamy i bez tego, jak dostaniesz to i tak wiadomo bo sie drzesz ;) - -- /* http://ceti.com.pl ; CETI ISP ;irc nick Chopin; PGP key on finger Chopin's HQ Cracow,Poland Ooo. Voice#+48602816963 */ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 19:27 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 16:28:42 GMT From: ladzk@ite.waw.pl (Dariusz K. Ladziak) Subject: Re: Wartosc bojowa pijanego wojska On Wed, 10 Mar 1999 13:56:06 +0100, Patton wrote: >To zalezy od taktyki. "Szal bitewny" spotengowany alkoholem jest kozystny >w przypadku taktyki rzucania masy nieprzeszkolonych kretynow (patrz Armia >Czerwona w Wojnie Zimowej) na pozycje przeciwnika. >Jak sie dysponuje fachowym/karnyum wojskiem o wysokim moraletakie praktyki >sa zbedne. Ale w WW II anglikom wyszlo ze pilotowi mysliwca przed ktoryms z kolei tego samego dnia lotem bojowym lepiej dac kielicha - nie schlac oczywiscie ale zeby sobie chlapnal - bo spowolnienie reakcji spowodowane alkoholem mniej ograniczalo jego zdolnosc do walki jak stres i zmeczenie... Takoz czekoladki z amfetamina na dlugie nocne misje bombowe - tego wszystkiego mozna uzywac 'po rusku" albo bardzo precyzyjnie... Darek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 20:12 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 17:45:33 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: Crosspost from RAM > Pomijając ostatnie zdanie (które byłoby wygodnym głównym wątkiem, > ale POMIJAMY JE), co na to nasi grupowi eksperci? Mówię szczególnie > o oddzielnym oświetlaniu i namierzaniu? Moglbys strescic o co w tym pomysle chodzi? - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 20:12 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 17:45:38 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: Dary z Ameryki > > > >Czyli jakieś przeciwdziałanie jest... > > > Spoko. Nie mówię, że zrobić się tego nie da, wręcz przeciwnie. Da się. Ale > nie robi się tego w skali pola walki, i o to chodzi. Wiec sie zgadzamy, dokladnie to chce powiedziec :). - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 20:12 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 17:45:17 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: ALAMO a systemy nawigacyjne > Brytyjczycy maja fajne te wojskowe reklamy... Widziales te z nauka jazdy? Zajebista :))) > To im sie przyda...wiesz, o ile przekroczono JAK NA RAZIE projekt F22? O > prawie 20 mld $, i to BEZ ZAKUPU PLANOWANYCH 330 maszyn... Byc moze dostana mniej, to jeszcze nie katastrofa - w razie pogorszenia sytuacji politycznej mozna za 15 lat jeszcze doprodukowac. Ale skasowac pragramu nie skasuja, bo USAF natychmiast siadlaby i napisala nowe zapotrzebowanie na... F-22. I wszystko od poczatku. To juz lepiej im troche kupic i niech sie odczepia :). > > Tia. Sklejka+plótno. 50 metrów nad ziemia. Kierowany radiowo/zyro/gps/co tam > fabryka dala. Praktycznie nie do wykrycia... A naped jaki, gumowy? Czy moze ceramiczny silnik? W radiu/zyroskopie itd tez jest metal, jak malego i lekkiego samolotu nie zrobisz i tak metalowe czesci sprawia ze bedzie mial echo 100 razy wieksze od F-117. Jedyna zaleta takiego ustrojstwa to mala predkosc, czyli mozliwosc odfiltrowania przez bramke dopplerowska. Ale to by musialo byc kolo 100km/h, co prawda w takiej lekkiej konstrukcji to pryszcz ale to mialo zabierac uzyteczny ladunek. - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 20:12 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 17:45:25 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: Temat rzeka : było Radar z MiG 1.42 > >po prostu przy predkosci, z jaka Satan spada (nawet przy uzyciu silnikow > (ciach) > > Znaczy, że miał za zadanie odparować połowe Gór Skalistych, a nie zrobić z > nich nizinę ;). tak się właśnie zastanawiam, czy owej energii emanującej w > postaci ciepła z chwila uderzenia nie dałoby się wykorzystać.. W przypadku > opancerzenia stalą ta jako bardziej wrażliwa na ciepło odbiera całą energię > uderzenia = topi się. Ale gdyby zastosować jakiś baaaaaardzooooo odporny na > temperaturę, względnie nieprzewodzący ciepła materiał, wyglądąłoby totak, że > energię odebrałaby skała macierzysta (stopiła się, ew. byłby krater ;) ). > Teoretycznie ciekawe... No tak, jakis baaaaaaaaaardzo odporny material. I do tego baaaaaaaaaardzo wytrzymaly. Ale takich raczej nie ma, z czego by ta glowica nie byla, nie przetrzyma jakiegokolwiek kontaktu ze skala. I dlatego ze przy uderzeniu czesciowo wyparuje, i dlatego ze zaden material nie wytrzymalby mechanicznie takiego uderzenia, nie mowiac juz o wewnetrznej konstrukcji glowicy... Musi byc detonowana w powietrzu, ewentualnie przy uderzeniu, ale tez moglaby sie rozpasc zanimby zadzialal zapalnik. Mysle ze w powietrzu, na zaprogramowanej wysokosci. - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 20:12 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 17:45:36 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: Dary z Ameryki > > Amizaur napisał(a) w wiadomoœci > >Za to spytaj Alamo czy Tor jest w stanie > >stracic pocisk altyleryjski, jestem pewien ze potwierdzi :), wlasnie > >z Tor'a chyba tez strzelano do pociskow altyleryjskich. > > Nie potwierdzi :)) Strzelali z niego do bomb lotniczych, ale nie do > pocisków. Zestawów, które moga to zrobic NIE MA, bo co z tego, ze > TEORETYCZNIE pocisk go przechwyci, skoro stacja go nie wykryje, albo jesli > stacja wykryje to wyrzutnia ma za dlugi czas reakcji itd. Reasumujac : > odkrylismy luke w systemach opl wszystkich armii swiata :DD > Pozdrawiam > ALAMO Slyszalem ze do pociskow tez. Pocisk jest maly, ale powierzchnie odbicia ma wystarczajaca (o niebo wieksza niz F-117). Jesli tylko radar zestawu nie pracuje na jakiejs wyjatkowo dlugiej fali, powinien bez problemu wykryc pocisk, czas reakcji Tor'a powinien mu pozwolic bez problemu odpalic pocisk a trafienie w niemanewrujacy, lecacy lukiem pocisk altyleryjski nie powinno byc problemem. Problem moze powstac gdy glowica Tor'a nie wystarczy do zdetonowania pocisku, ale wytracenie z toru lotu tez powinno starczyc. Uwazam ze jest to tochnicznie mozliwe i slyszalem ze byly takie proby, na pewno dla Sea Wolfa i chyba tez dla Tor'a. Ale oczywiscie nie zamierzam twierdzic ze jest to normalne zastosowanie dla zestawu przeciwlotniczego :). - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 20:12 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 17:45:26 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: ppk ALAMO :) > > Marcin Ostrowski napisał(a) w wiadomoœci: > >Dziura ktora wypalilaby druga glowica jest za mala zeby przeleciala > >przez nia trzecia. Jest grubosci palca. Tylko strumien > >kumulacujny trzeciej by wszedl (o ile by trafil w dziure), a w takim > >wypadku lepiej po prostu zrobic wieksza druga glowice, i tez > >strumien wleci. Co oznacza "H" ? To jakies copyright? Oznaczasz > >polaryzacje polityczna ? ;-) > > > Nie masz racji, niestety ;) Szkopul tkwi w tym, ze wlasnie druga glowica > jest najwieksza, bo jej celem jest pancerz zasadniczy (dla pierwszej ERA, > dla trzeciej segmentowy, ew. pancerz ablacyjny wewnatrz). Poza tym, wyniki > wygladaja tak, jak pisalem : taka glowica zapewnia 25% wieksza przebijalnosc > niz takiej samej masy/mocy glowica dwustopniowa. Gdyby to co piszesz bylo > prawda, to po co byloby robic glowice podwójne?? ?? Chyba sie nie zrozumielismy. Z tego co zrozumialem, ktos sugerowal, ze pierwsza glowica detonuje pancerz reaaktywny, druga wypala dziure we wlasciwym pancerzu, a trzecia jest po to zeby przez ta dziure wleciala do wnetrza pojazdu? Wiec mowie ze druga glowica wypali otwor tak maly, ze trzecia przez niego nie wleci, nie zmiesci sie. > opancerzeniu :)). I co masz na mysli "jesli by trafil w dziure"?? Napisz, ze > zartowales. > Pozdrawiam > ALAMO Nie zartowalem, ale chyba zle zrozumialem poprzednika. O co tu wlasciwie chodzilo ? - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 20:12 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 17:45:32 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 > > Wszystko dobrze, tylko o jakim konkretnym incydencie piszesz? > Kiedy to nad Irakiem F-15 nawiązał walkę manewrową z MiGiem-29?! Jak to kiedy? Zaraz, niech sprawdze... 19 stycznia, Underhill i Rodriguez. Nie slyszales o tym? Polecieli zidentyfikowac dwa samoloty, prawdopodobnie F-18. Pierwszy okazal sie byc Migiem-29 kiedy odpalil do nich R-27R. Atakowany Rodriguez zrobil zwrot o 90 stopni i wyrzucil folie, znikajac Migowi z radaru, w tym czasie Underhill namierzyl i zestrzelil Miga z AIM-7M. Nadal jednak nie bylo pewnosci co do drugiego samolotu, polecieli wiec dalej na identyfikacje wzrokowa. Lecieli chyba pod slonce, zauwazyli sie gdy Mig minal sie z F-15 o kilkaset metrow. Wywiazala sie walka kolowa w poziomie gdzie Mig mial nawet pewna przewage w predkosci katowej zakretu i po pierwszym okrazeniu prawie wyszedl na pozycje do strzalu ale F-15 ubezpieczaly sie wzajemnie i natychmiast musial przerwac atak aby uniknac drugiego F-15, po nastepnym okrazeniu nie mogl zaatakowac drugiego bo znow pierwszy siedzial mu na ogonie. Tymczasem ubezpieczajacy sie nawzajem piloci F-15 stwierdzili ze latajac poziomo sami tez nie moga wyjsc na pozycje do strzalu, zaczeli wiec wykonywac manewry w plaszczyznie skosnej, stopniowo coraz bardziej przerzucajac walke do pionu. Roznice dalo sie odczuc od razu, wykonujac manewry plaszczyznie skosnej Mig zaczal coraz bardziej tracic predkosc, i to byl juz wlasciwie jego koniec. Widzac ze traci energie i zwalnia (wiec za chwile ktorys F-15 znajdzie sie na jego ogonie) pilot Miga przerwal manewr chcac przez chwile rozpedzic sie na prostej (zanim F-15 skoncza okrazenie) i wejsc w zakret w druga strone. Ale F-15 akurat konczyly wypracowywanie pozycji i w chwili gdy probowal sie rozpedzic znalazly sie za nim, z przewaga wysokosci i predkosci. Nie mogl skrecic ani w lewo ani w prawo, oba F-15 byly na takich pozycjach a on lecial tak wolno, ze bez problemu trafilyby go w zakrecie, nie mogl pojsc w gore bo mial za mala predkosc, nie mogl leciec prosto bo ma za soba dwa F-15 i za chwile oberwie rakieta. Przewrocil wiec samolot na plecy i pociagnal drazek, chcial wyrobic sie tuz nad ziemia korzystajac ze swojej malej predkosci - lecace szybciej F-15 nie moglyby tego powtorzyc. Ale cos zle wyliczyl, bo w czasie walki poczatkowa wysokosc okolo 1000m (ktora by mu starczyla) zmalala do kilkuset i Mig praktycznie wbil sie w ziemie. Lecacy za nim Rodriguez ktory trzymal juz palec na spuscie nie zdazyl nawet ominac kuli ognia i po powrocie na lotnisko wyciagano z poszycia jego samolotu szczatki Miga. > A MiG-29 ma pociski R-73, dzięki którym może mieć F-15 nawet > i wchodzącego powoli na ogon a i tak ma duże szanse go > zestrzelić.....;) No wiec sprawdzilem ze Irackie Migi-29 byly w czasie wojny uzbrojone w R-73. I jakos im to nie pomoglo. Gdyby R-73 dzialaly tak dobrze jak sadzisz, powinien bez problemu zestrzelic oba F-15. Chwilami F-15 znajdowal sie w strefie dzialania celownika nahelmowego, a jednak Mig nie mogl strzelac, i piloci F-15 dobrze o tym wiedzieli. Prawdopodobnie uchwycenie celu przez R-73 wymaga pewnej chwili, a cel nie moze miec zbyt duzej predkosci katowej. W walce kolowej polozenie celu zmienialo sie zbyt szybko, mimo ze znajdowal sie w zakresie dzialania celownika. Mimo posiadania R-73 Mig nie mogl strzelac. Prawdopodobnie podczas walk cwiczebnych z poenerdowskimi Migami-29 sprawdzono jakie mozliwosci maja glowice R-73 i jaka jest uzytecznosc celownika nahelmowego, jakie stanowi on zagrozenie. Po prostu celownik nahelmowy to fajna rzecz, ale i on ma swoje ograniczenia, nie dziala tak latwo i szybko jak nam sie wydaje. Gdyby bylo inaczej, gdyby strzelanie z R-73 bylo tak proste i skuteczne jak sadzisz, pierwszy F-15 zostalby zestrzelony przed zakonczeniem pierwszego okrazenia, a drugi chwile pozniej. A jednak tak sie nie stalo. Popytaj kilku pilotow z RAM, zapytaj ich o celowniki nahelmowe, mozliwosci sledzenia glowic pociskow (predkosc katowa celu), czas potrzebny na uchwycenie celu. Dopoki nie rozpowszechnia sie pociski z glowicami obrazujacymi (jak ASRAAM, AIM-9X, IRIS-T), cel by zostac uchwycony nie moze sie zbyt szybko przemieszczac, musi byc dosc "stabilny". Sam sie zdziwilem, ale okazuje sie ze celowniki nahelmowe nie sa az tak cudowne jak mi sie zdawalo. Ograniczaja je mozliwosci pociskow. Dopiero wchodzaca teraz generacja z glowicami obrazujacymi pozwoli na ich pelne wykorzystanie. - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 20:12 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 17:45:41 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: Temat rzeka : było Radar z MiG 1.42 > > MCorp napisał(a) w wiadomości: <7bdg37$uo$1@orfika.office.polbox.pl>... > >>Hmm. Budowanie schronow w litym granicie to blad w sztuce, bo granit jest > >kruchy i fala sejsmiczna spowodowalaby jego zawalenie sie (konsultowalem ze > >specami od "konstrukcji naturalnych" w Hochtief AG, to firma, ktora > >budowala > >czesc linii Maginota i schronow w Gierlozy). No dobrze, kruchy, ale zeby skruszyc pol kilometra granitu trzeba nie lada sily. Nie wydaje mi sie zeby nawet eksplozja termojadrowa byla w stanie "zlamac" polkilometrowej grubosci granit. Moze chodzilo o plytsze bunkry, jakies 50 czy 100m na przyklad? >> Najlepiej jest podobno drazyc > >takie schrony gleboko w twardych skalach osadowych, a w takim wypadku 25 MT > >przy eksplozji powierzchniowej to krater ok. 200 m. glebokosci. Ale nie > >sadze, zeby ktos do zniszczenia NORADu uzyl 25MT. Hm, wydaje mi sie ze skaly osadowe latwiej sie rozkrusza niz lity granit, a na pewno lepiej przeniosa fale sejsmiczna. Granit chyba nie przeniesie fali sejsmicznej zdolnej zmiazdzyc bunkier, bo musialby do tego popekac. Grunt przenosi takie fale doskonale, w ostatniej nTW jest wzmianka o tym, ze do niszczenia radzieckich podziemnych stanowisk dowodzenia obrona przeciwlotnicza amerykanie przewidywali ladunki 1MT w bombach wyposazonych w czepce balistyczne, pozwalajace im wejsc na pewna glebokosc w grunt. Taki plytki wybuch podziemny niszczyl podziemne stanowisko dowodzenia w odleglosci 300 - 400m. Tyle ze bomba leci nieporownanie wolniej niz pocisk balistyczny, no i wbijala sie w grunt - nie w granit. Pocisk balistyczny nie przetrwalby jakiegokolwiek kontaktu ze skala, musi byc zdetonowany przy uderzeniu albo nawet przed. Wybuch podziemny w miekkim gruncie dawal potezna fale sejsmiczna, miazdzaca bunkier. Ale w wypadku NORADu mamy nieco inna sytuacje. To nie 100 metrow gleby i zakopana w niej betonowa skorupa. Pod warstwa 600m (tyle bylo?) litego granitu, jest wydrazona ogromna jaskinia, pokryta od wewnatrz stalowa siatka i roznymi wykladzinami (zapobiegajacymi odrywaniu i osypywaniu skaly przy ewentualnych pomniejszych peknieciach). Miedzy skala a bunkrem jest kilkumetrowa conajmniej przerwa, a sam bunkier jest osadzony na poteznych amortyzatorach. Nie boi sie wstrzasow, aby go zniszczyc nalezaloby zupelnie zmiazdzyc i zawalic te komore. Wydaje mi sie ze granit nie przenioslby silnej fali sejsmicznej, jest na to zbyt twardy i niescisliwy, zeby przeniesc uderzenie musialby sie pokruszyc. A sciany bunkra nie stykaja sie ze skala. Nie sadze tez zeby nawet wybuch termojadrowy byl w stanie skruszyc, "polamac" polkilometrowa warstwe granitu. No dobrze, a co sie stanie gdy nad tym wszystkim detonuje 25MT glowica? Alamo, pisales o leju glebokosci 100m i srednicy 2KM przy eksplozji 2MT ? Sprobowalem troche policzyc. W moich tablicach fizycznych znalazlem cieplo wlasciwe, topnienia i parowania granitu (konkretnie dwutlenku krzemu, wartosci byly podobne a dla granitu niektorych mi brakowalo. Znalazlem tez energie bomby zrzuconej na Hiroszime - 5*10^13J. To chyba bylo kolo 20kt. Podano tez energie najsilniejszej eksplozji termojadrowej - 2.3*1017J. Porownujac z Hiroszima wyszlo mi ze to drugie to 100MT. A wiec 25MT wyzwala energie 5.75*10^16J. Teraz granit. Policzylem ile energii trzeba do podgrzania, roztopienia i odparowania 1kg granitu. Nie jestem pewien wyniku, bo nie znalazlem wszystkich danych granitu, ale mniej wiecej bedzie sie zgadzac (+-50% :). aha, oczywiscie moglem sie gdzies pomyslic, poprawcie mnie w razie czego. Wezmy kilogram granitu o temperaturze 20 stopni C. Dla podgrzania go do temperatury topnienia potrzeba 1000KJ, na stopienie 166KJ, podgrzanie do temperatury wrzenia 670KJ, odparowanie - najwiecej - az 10000KJ. Razem na odparowanie 1kg granitu trzeba 11800KJ. 1 m^3 granitu wazy 2700kg, a wiec odparowanie 1m^3 granitu to okolo 3.2*10^10J. Zalozmy ze przy eksplozji powierzchniowej 25MT polowa energii zostanie przekazana skale (druga polowa idzie w niebo). Czyli polowa z 25MT = okolo 2.9*10^16J. Wystarcza to (gdyby ta polowa energii zostala w calosci przekazana skale) na odparowanie 900000 m^3 !!! Kurcze, duzo. No ale to w koncu 25MT... A ile to jest 900000m^3 ? Jest to mniej wiecej szescian o boku 97m. Niby malo, ale to cholernie duzo - pomyslcie - ODPAROWAC 100x100x100m skal ! Niestety to raczej za malo zeby dobrac sie do NORADu. Daloby to polokragly krater o srednicy 150m i glebokosci 75, pewnie w praktyce bylby szerszy i plytszy. To duzo mniej niz Alamo podawal dla 2MT. No ale ja liczylem tylko odparowanie. Co moze sie stac z granitem? Nie da sie utworzyc w nim krateru tak latwo jak w glebie, najpierw trzeba material odparowac, roztopic, ewentualnie pokruszyc i dopiero mozna go odrzucic. W kruszenie nie bardzo mi sie chce wierzyc, ale moze, z samego wierzchu. Natomiast duzo mniej energii potrzeba dla stopienia skaly niz odparowania, a plynna skale cisnienie moze juz wyrzucic z krateru. Policzmy ile skaly moze STOPIC 25MT, znow zakladam ze w skale wchodzi polowa, czyli 2.9*10^16J. Zakladam ze skala zostaje stopiona i podgrzana do punktu wrzenia, ale juz nie odparowana (to najberdziej energochlonny proces). Wyszlo mi ze do tego potrzeba 6.4 raza mniej energii niz do odparowania, a stopiona skele mozna juz wyrzucic z krateru. Czyli topiac mozemy zrobic ponad 6 razy wieksza dziure, w praktyce mniej bo czesc i tak wyparuje (marnotrastwo) i trzeba zostawic troche na wyrzucenie tego z dziury. Badzmy hojni, niech powstanie krater 5 razy pojemniejszy niz z odparowania. To daje objetosc okolo 4500000m^3, czyli szescian o boku 165 metrow, lub polkolisty krater o srednicy 260m i glebokosci 130m. W praktyce zapewne plytszy i szerszy. No coz, nadgryzlismy NORAD, ale IMO jeszcze daleko do zniszczenia. Krater ktory Ty podales, Alamo, czyli srdnica 2km glebokosc 100m mialby ogromna objetosc - ok. 160 000 000 m^3 - duuuzo wiecej niz moze odparowac a nawet roztopic 25MT, a co dopiero 2MT. Byc moze ten krater byl gleboki na 100m tylko na srodku, mial tam "dolek", a reszta byla bardzo plytka. Czy to na pewno byl granit? Luzniejsza skale mozna bez problemu pokruszyc, przemiescic i wyrzucic z krateru nie topiac jej nawet, ale jak zrobic krater w granicie nie odparowujac go ani nie topiac? A na stopienie nie starcza energii... Byc moze granit czesciowo odparowal, stopil sie, a dookola srodkowej wytopionej dziury pokruszyl sie i zostal odrzucony. Wychodzi nam wiec ze 25MT moze zrobic w granicie bardzo pokazna dziure, mozemy przyjac ze sporo wieksza niz wyszlo mi z topienia skal (czesc sie pokruszy), ale krater bedzie raczej plytki i szeroki wiec w sumie mysle ze nie zrobimy dziury ghlebszej niz 100 - - 150m, no GORA 200m. Wciaz zostaje 400 metrow litej skaly. W koncu Amerykanie wydali na budowe NORADu ogromne pieniadze, a kiedy go projektowali istnialy juz potezne termojadrowe glowice, musieli wiec wiedziec jakie dziury moga ona zrobic w granicie. A jednak zdecydowali sie na budowe, znaczy to ze znajac mozliwosci glowic termojadrowych uznali 600m za skuteczna oslone, na tyle skuteczna zeby oplacalo sie taki schron budowac. Gdyby jedna 25MT glowica wystarczyla do jego zniszczenia, nie byloby sensu go budowac - NORAD o wiele bezpieczniejszy (i tanszy) bylby w kilku B747 albo na okrecie podwodnym. OK, juz dochodze do konca :). Ktos sugerowal ze mozna przeciez walic glowice za glowica az dowiercimy sie do generalow, pewnie przy detonacji drugiej w leju po pierwszej, trzecia glowica 25MT detonujaca w powiekszonym leju po dwoch poprzednich moglaby juz zawalic jaskinie NORADu. Ale nie ma lekko, po eksplozji 25MT powstaje kula ognia o ogromnej temperaturze, utrzymujaca sie przez pewien czas. Jesli bezposrednio po pierwszej eksplozji w kule ognia wleci druga glowica, po prostu wyparuje. Nie wiem ile trzeba odczekac, moze minute, moze 5 minut ? Przy 25MT pewnie co najmniej minute. Trzebaby odpalic kilka pociskow w dajmy na to 5 minutowych odstepach, detonujac kazda kolejna mniej wiecej w leju po poprzedniej (powinno to znacznie zwiekszyc efekt). Podsumowujac - uwazam ze NORAD jest zabezpieczony przed 25MT glowica, mozna go zapewne zniszczyc odpalajac na niego kilka w pewnych odstepach. Ale w ten sposob to mozna zniszczyc wszytsko (uzywajac np. 20 glowic :). Najwyrazniej sens umieszczania NORADu w granicie polegal na zabezpieczeniu go przed niespodziewanym atakiem, zniszczeniem centrum dowodzenia w jednym zaskakujacym uderzeniu. Nie da sie zniszczyc NORADu jednym pociskiem. Trzeba na to kilku ladunkow i czasu, a w tym czasie slyszac nad glowa eksplozje NORAD odpali swoje wlasne pociski. Co sadzicie ? >Tak naprawde tylko francuskie Durandale i amerykanskie >(przepraszam, na grupie to podobno nietakt, powinno byc >HAMERYKANSKIE :)) BLU-109/B maja konstrukcje umozliwiajaca > gleboka penetracje (bez skojarzen, prosze) twardych materialow >konstrukcyjnych. Betonu i żelbetu. To samo ma każda bomba/pocisk >przeciwbetonowy. I wbija się toto na powiedzmy 5 metrów (4 metry >ziemi, 1 m betonu), lub przez żelbetowy strop 2 m i stropy 2-4 >kondygnacji do fundamentów. Nie 5 metrów w granitowej skale :) Najwieksza roznica jest predkosc. Gdyby BLU-109 uderzyl w powierzchnie granitu (twardszego chyba od betonu) z predkoscia kilu km/s, nie zdazylby sie wbic zbyt gleboko - raczej tuz po uderzeniu by czesciowo wyparowal, rozpadajac sie jednoczesnie i detonujac swoj ladunek. Powstalaby kilkumetrowa dziura wybita szczatkami bomby i jej plytka detonacja. Tak mi sie przynajmniej zdaje, obojetne czy wyparuje czy sie rozleci - na pewno sie nie wbije - chociaz paradoksalnie wbilaby sie glebiej gdyby leciala wolniej :). >Do tego trzeba czegoś ekstra (kto wie, czy nie wykorzystuje się >właśnie efektu cieplnego zabezpieczając głowicę jakimś specjalnym > >płaszczem?) Nie wiem z czego mialby ten plaszcz byc, zelby wytrzymac zarowno mechanicznie uderzenie o granit z predkoscia kilku km/s (moze diament? :), jak i wyzwolone podczas tego cieplo (ani diament, ani nic na swiecie by nie wytrzymalo - energia kinetyczna glowicy wystarcza zeby czesciowo odparowac i stopic kazdy material z ktorego bylaby zbudowana. No i wewnetrzna konstrukcja glowicy - zaloze sie ze glowica termojadrowa jest delikatniejsza niz BLU-109 :). Nie, jestem zdania ze glowica balistyczna pocisku miedzykontynentalnego przy swojej predkosci nie przetrzymalaby jakiegokolwiek kontaktu ze skala. Przypuszczam ze detonuje sie je na odpowiedniej wysokosci, np. 100m (to tyle co nic). Dla celow powierzchniowych wyzej oczywiscie. - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 20:12 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 17:45:24 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: takie dziwne pytanie ??? > moze tak: obowiazuja wszystkie zasady fizyczne. No, zalezy. Niektore zasady obowiazuja tylko w pewnych sytuacjach. > > > Ped ukladu pocisk - czlowiek pozostaje staly, czyli ped > > pocisku przeklada sie w calosci na ped czlowieka (+ pocisku, ale to > > mozna pominac). > > guzik prawda. ped wynika z masy i predkosci. predkosc wynika > z wykonanej pracy czyli dostarczonej energii wzgledem masy. ??? No i co? Znaczy, nie zgadzasz sie z zasada zachowania pedu? > > Natomiast energia rozklada sie zarowno na energie > > kinetyczna czlowieka (predkosc po uderzeniu) jak i dziurawienie > > kamizelki, robienie siniakow, lamanie kosci, deformacje pocisku. > > Itd. > > w momencie trafienia pocisk przekazuje nie ped tylko energie > jaka przenosi ktora nadaje ped. jesli pomijasz takie rzeczy > jak sprezystosc, deformacje itd to albo pomijaj rowniez przy > energii albo stosoj rowniez przy pedzie. Czlowieku! Jak by tu napisac, zeby Cie nie obrazic... Czy Ty odrozniasz ped od energii kinetycznej? Energia moze wystepowac w postaci energii kinetycznej lub potencjalnej, poczatkowo pocisk ma pewna energie kinetyczna, uderzajac w kamizelke czesc jej zmienia sie w cieplo (energie potencjalna), a czesc w energie kinetyczna kamizelki/czlowieka. A ped to ped. Znasz jakies inne formy pedu? Ped kinetyczny albo potencjalny moze ??? Ped pocisku w calosci, bez zadnych strat zostaje przekazany czlowiekowi, jak ped moze sie zmienic w cieplo ??? Zastanow sie chwile co oznacza zasada zachowania energii a co zasada zachowania pedu kiedy sie je stosuje. > > Naboj 7.1 grama, 275m/s (to parabelka?). > > 9x19 Parabellum - 8,0g, 340m/s, 462J > > > Ped niecale 2 kg*m/s, > > 2,72kgm/s OK > > po przelozeniu na czlowieka o masie 80kg daje niecale 3cm/s. > > Ale trzeba pamietac ze czlowiek nie jest sztywny, nie zacznie sie caly > > przemieszczac, naprawde ped przelozy sie na ruch kawalka kamizelki, > > a ten znow na ugiecie zeber i ruch tulowia. > > wiec jednak nie jest? wiec ped nie bedzie taki sam bo czesc > sie rozejdzie w postaci fali uderzeniowej, odksztalcen itd? JAK PED MOZE SIE "ROZEJSC" ???? Chyba wiesz co to ped? Przemysl sobie jeszcze raz zasade zachowania pedu. Tym sie ped rozni od energii kinetycznej, ze sie nie "rozchodzi" i nie rozprasza. Dlatego liczy sie z zasady zachowania pedu. Z energii nie mozna, bo nie wiesz jaka czesc zmieni sie w cieplo. > > potezne. Siniak ? I chyba za slabe zeby powalic na ziemie. No ale > > gdyby ktos niepodziewanie dostal w piers szybka serie 3 czy 4 > > lecacych 2m/s kilogramowych odwaznikow, moglby sie przewrocic, > > nie ? :)) > > podstawowy blad w zalozeniach: ped wynika z energii a nie > odwrotnie. jesli 80kg cialu przylozymy 462J to uzyskamy > 3,39m/s przy pedzie 271,2kgm/s Co to znaczy "ped wynika z energii" ??? Ped to ped, a energia to energia. Jesli na masie 80kg wykonamy prace 462J, to praca ta zmieni sie w energie kinetyczna tego ciala (rowna 462J) rzeczywiscie osiagnie 3.39m/s. Ale co to ma do rzeczy? Pocisk nie zadziala w ten sposob. Pocisk przekaze cialu cala swoja energie, ale tylko jej niewielka czesc zmieni sie w energie kinetyczna, zdecydowana wiekszosc zmieni sie w cieplo. I cialo NIE bedzie sie poruszalo 3.39m/s, tylko duzo mniej. Ile? Mozna policzyc - z zasady zachowania pedu, i tak zrobilem. A jak juz wiesz z jaka predkoscia odleci ten czlowiek, to wtedy mozesz policzyc sobie jego energie kinetyczna, odjac od calkowitej i masz potencjalna - czyli te wlasnie czesc ktora zamienila sie w cieplo. > > Mozna tez spojrzec na to jak na trafienie 100 gramowym odwaznikiem > > lecacym 20m/s, to jest nawet lepszy model, zalezy co komu latwiej > > przemawia do wyobrazni. > > mialby energie 20J No pewnie ze 20J, przeciez tym sie rozni od pocisku. Ciezarek taki ma ped identyczny jak pocisk, uderzenie jego w skutkach jest zblizone do uderzenia pocisku w kamizelke. Po co ja to licze? Bo ktos chcial wiedziec czy taki pocisk spowoduje mocne uderzenie, czy moze przewrocic. No wiec prosze bardzo, uderzenie pocisku w kamizelke mozna porownac z uderzeniem takiego wlasnie ciezarka, spowoduje identyczne "odrzucenie" ciala. Ale to oczywiscie tylko model, prawdziwe uderzenie pocisku moze byc duzo mniej przyjemne od ciezarka, na pewno jednak nada cialu taka sama predkosc. Jesli ktos w kamizelce dostanie kilka strzalow w piers, odczuje uderzenia podobne jakby dostal takimi wlasnie ciezarkami. I rzeczywiscie, gdyby ktos dostal szybko kilka takich uderzen, moglby stracic rownowage. > > > A teraz Magnum - 8.1 grama, 425m/s. 3.44 kg*m/s, > > energia 731,53J > > co to za naboj? moglbys podac jego kaliber? bo nie moge > znalezc u siebie w zrudlach. bo jedyne jakie znalazlem o > takiej masie to .38 ACP i .38 Super Auto ale za to o innych > predkosciach. W ksiazce podawali jak zmienial sie naboj 357 Magnum od lat 30-tych do dzis, wzialem po prostu ten ktory podali jako przyklad wspolczesny. Konkretnie pisalo o nabojach Remington lub Federal - pociski o masie 8.1 grama osiagajace 425m/s z lufy czterocalowej (102mm). > > czyli kilogramowy odwaznik lecacy 3.5m/s (12.6km/h), > > E - 6,125J > > > lub 100 gramowy odwaznik lecacy 35m/s (126km/h). > > E - 61,25J No dobrze, przeciez sam pisalem ze odwazniki maja o wiele mniejsza energie, ale sa niezlym modelem uderzenia poniewaz maja ped taki sam jak pocisk. Uderzenia w kamizelke oczywiscie, i to raczej gruba. Nie chodzi o taka sama wielkosc siniaka, ale o predkosc jaka uzyska cialo po trafieniu. > > No dobrze, a gdybys chcial policzyc z zasady > > zachowania energii ? Nie da rady, nie wiesz jaka czesc energii idzie > > na straty (cieplo). > > a jaka czesc pedu jest pochlaniana przez cialo sprezyste czy > chocby przez odksztalcenie? juz drugi raz zmieniasz zdanie > co do tego. PED NIE MOZE ZOSTAC POCHLONIETY. To ped, nie energia. Tym sie rozni. Energia sie rozproszy, ped nie. > > > Proba takiego falszywego obliczenia: energia > > pocisku - (m*v^2)/2 czyli 730J, czlowiek mialby taka energie gdyby > > poruszal sie z predkoscia ponad 4m/s ! > > i przy masie 80kg mial ped 320kgm/s No wlasnie, a pocisk mial ped duzo mniejszy. Gwalciloby to zasade zachowania pedu. Zreszta, naprawde spodziewasz sie ze czlowiek po trafieniu magnum uzyska momentalnie 4m/s? 15km/h? > > > Chyba nikt nie spodziewa sie ze > > czlowiek po trafieniu pociskiem magnum odleci do tylu 20 metrow ? :) > > skad te 20m??? Z glowy. Faktycznie za duzo. Ale byloby to ladnych pare metrow - ktos uderzony dajmy na to ciezarowka jadaca 15km/h (okolo 4m/s) wyladowalby pare metrow dalej. Ale faktycznie 20 to przesada. > > > Albo po trafieniu od dolu (klasyczna scena na dachu pociagu ;) podleci > > na wysokosc 80cm do gory ? > > skad ci sie to wzielo???? A to z prostego wyliczenia - na jaka wysokosc podlecialby ktos kto uzyskal predkosc 4m/s do gory? Czas lotu okolo 0.4s, przyspieszenie ziemskie (g), wysokosc 0.8m. Tobie wychodzi inaczej? > > Nie moge znalesc zadnych konkretnych danych jakiegos pocisku > > karabinowego 7.62mm, zaokragle do 10g i 800m/s, moze byc ? > > 7,62x39 - 7,9g, 710m/s, 1991J dla Kalacha jesli chodzi o > dokladnosc i mialby ped 5,609. Czyli wymyslilem troche za silny pocisk. Ale jak ktos chce moze sobie sam policzyc dla lzejszego. > > > Ped: 8kg*m/s, czyli kilogramowy odwaznik lecacy 8m/s. > > ten odwaznik przy takiej energii mialby predkosc 63,1m/s i > ped 63,1kgm/s. Jakiej energii ??? Energii pocisku (2000J) ? Zgadza sie, ale uderzenie takiego odwaznika byloby duzo silniejsze niz pocisku. Nam chodzi o oszacowanie sily uderzenia, i musimy w tym celu brac obiekty posiadajace taki sam ped jak pocisk, a nie taka sama energie. Nie zgadzasz sie z zasada zachowania pedu ??? > > Moze zrobic > > krzywde, prawda, nawet cos polamac. Czlowiek jako calosc powinien > > otrzymac predkosc 0.1 m/s, > > 7,05m/s; 564,38kgm/s. Co 7m/s? Czlowiek po trafieniu z kalacha? 7m/s to jest 25km/h, chcesz powiedziec ze wedlug Ciebie czlowiek trafiony z kalacha uzyskuje w ulamku sekundy 25km/h ??? A strzelajacy tez odfrunie do tylu 25km/h razem z kalachem? > > 20cm/s. Niby malo, a jednak nie chcialbym oberwac kilogramowym > > odwaznikiem lecacym prawie 30km/h. Aha, gdyby dla wykazania absurdu > > ja tu absurdu nie widze. widze go za to w twoich > rozwazaniach. Napisz w ktorym miejscu > > liczyc tu z energii, czlowiek by posiadac energie kinetyczna pocisku > > - 2560J (a magnum mial 700J !) musialby poruszac sie z predkoscia > > 8m/s. Czyli gdyby to zalezalo od energii, to po trafieniu takim > > pociskiem czlowiek momentalnie odlecialby z predkoscia 29km/h, > > albo trafiony od dolu polecial ponad 3 metry w gore. > > mialem szczescie nie widziec jak czlowiek obrywa z > czegokolwiek ale to co sie z nim dzieje zalezy od energii. Tak? Czyli mam rozumiec ze wedlug Ciebie po trafieniu z kalacha (2000J) uzyskuje sie 7m/s? > a gdzie zasada zachowania energii? jezeli cialo o energi X > uderza w inne cialo to energia jest przekazywana temu > drugiemu cialu. inna sprawa co sie z ta energia dzieje po > przekazaniu. wszystkie moje wyliczenia dotycza ciala > niesprezystego nie ulegajacego najmniejszym odksztalceniom. > jesli trafia sie w czlowieka to pocisk wbija sie w cialo i w > dalszym ciagu posiada jakas energie ktora traci w czasie. > jesli ma kamizelke to czesc energi jest pochlaniane przez > nia a reszta rozkladana na pewna powierzchnie. Zasada zachowania energii? Przy zderzeniach idealnie sprezystych spelniona jest zarowno zasada zachowania energii jak i zachowania pedu. Przy zderzeniach niesprezystych (czyli takich jakie rozwazamy) spelniona jest tylko zasada zachowania pedu, natomiast czesc energii kinetycznej zmienia sie w cieplo i zasada zachowania energii w zderzeniach niesprezystych nie zachodzi. > > > I na tym wlasnie polega roznica miedzy odwaznikiem a pociskiem. > > mylisz sie calkowicie. Gdzie ????? > > zalezna od kwadratu predkosci energia. Wiec podsumowujac - teoretyczna > > predkosc z jaka zostlby "odrzucony" czlowiek (a wlasciwie korpus) > > liczy sie z zasady zachowania pedu. Z energii pocisku liczy sie za to > > wielkosc "krzywdy" jaka moze on wyrzadzic... > > pieprzysz glupoty. pocisk posiada energie poniewaz > przylozono konkretna sile do danej masy przez co posiada > pewna predkosc. nastepnie mozna wyliczyc ped ktory jest > wynikiem predkosci i masy. wiec to ped wynika z energi a nie > odwrotnie jak to sie starales wykazac. cialo jest rozpedzane > poprzez przylozenie sily a nie pedu. Ped to ped, energia to energia. Gdzie ja chcialem wykazac ze energia wynika z pedu ???? Czy wedlug Ciebie zasada zachowania pedu jest falszywa ? Nie zachodzi? A zachodzi zasada zachowania energii? Pomocy! Moze tak - zamiast pisac ze ja sie myle, napisz po prostu jak bedzie wedlug Ciebie - dla parabelki, magnum, kalacha - wszystko jedno. > czytajac twojego maila odnioslem wrazenie, ze jedno cialo > moze miec dwie rozna energie: jedna wynikajaca z predkosci i > wykonanej przy rozpedzaniu pracy a druga z pedu... ;PP A to dlaczego ??? Jest sobie cialo o masie M lecace z predkoscia V, posiada ped M*V i energie kinetyczna (M*V^2)/2. Jedna. Gdzie ta druga? - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 20:27 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 18:54:34 +0100 From: Lukasz Bromirski Subject: Re: Radar z MiG 1.42 koYot wrote: > Majac awionike dostarczona przed terminem, wykazujac w probach ( tez przed > terminem ), ze spelnia lub przekracza wymagane zalozenia ( wiekszosc po 90 > h ). > Wykonal z pelnym sukcesem i przed terminem wymagana ilosc prob co bylo > podstawa do podpisania kontraktu na 6 LRIP ( wczesniej na 2 czyli razem 8). > Dostawy seryjnych od 2001 czyli jest OK. Ciekawe rzeczy wypisujesz. Nie dalej jak wczoraj przeglądałem sobie raport GAO (bodajże dwa nawet) o przekroczeniach budżetu bez uzyskania odpowiednich wyników i założonych terminów. Ale sprawdzę jeszcze raz, może jestem stronniczy.... > A wyrzuc to sprawozdanie! Liczy sie efekt koncowy, a ten zapowiada sie > niezle. Nie, jasne. Tylko czy efekt końcowy jest w stanie powstać w wyznaczonych ramach i wyznaczonymi środkami? Ale tak jak już pisałem, sprawdzę to w wolnej chwili. Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 20:27 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 18:52:03 +0100 From: Lukasz Bromirski Subject: Re: Radar z MiG 1.42 koYot wrote: > >Widzisz.... Jak raz widziałem "pysk w pysk' nieomal 29. i Horneta C/D, to > >jakos nie rzuciła mnie na kolana różnica w powłoce.. > Ja nawet takiego MiGa macalem, a co do bezposredniego porownania to dla mnie > roznica byla oczywista w porownaniu do F16, F18 i Mirage 2000 ( moim zdaniem > najdokladniej zrobiony ). Su 27 troche lepiej wypada niz MiG 29 ( blachy > jakos lepiej klepane ). No to jest nas dwóch kontra ty - bo ja też klepałem MiGa-29 w Dęblinie, ciekaw "jak to jest". > > Tak samo jak nie > >widziałem na "żywym" 29 jakoś tych "wystających anten i nitów" > Milosc jest slepa. Tych anten i sond to ma tyle, ze moznaby ozdoby wieszac. Nie, no anteny to on ma. Tak samo zresztą jak F-16/18/Mirage 2000. > >jaki geniusz to pisał, ale było w jakiejs gazetce...) w stopniu większym, > >niz na Szerszeniu. Nie mówiąc juz nawet o możliwości pokrycia RAM (ale > >odchodzimy od tematu), które owe "nity", nawet gdyby istniały, > >zniwelowałoby. > Po co RAM?....taniej szpachlowki uzyc ( bardzo popularna u nas i u nich). Uhm. Ale coś ci z tą ironią nie wyszło... Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 20:38 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 00:58:17 +0100 From: "Michał \"Lord\"" Subject: Re: SSN Mike > > > Okret normalny, ale mial nowe rakiety. To byl albo Yankee, albo Hotel. > Poszukam szczególów.Choc fajniejsza byla ta jednostka do "wylowienia". > Ten statek co wylawial "ruskiego" to bylo naprawde unikatowe przedsiewziecie, operacja byla scisle tajna a opini publicznej wmowione ze jest to statek do badania dna morskiego (chyba do szukania zrodel ropy). Podczas operacji wyciagania, do tej jednostki zblizyly sie sowieckie okrety wojskowe, pewnie sie glowili czy dadza rade przejac ladunek bez wiekszych konsekwencji, ale w sumie zrezygnowali. Ale czy sowieci az tak gorowali w wyscigu zbrojen zeby CIA podejmowalo tak wielka akcje? Jesli sie nie myle to akcja zostala przeprowadzona pod koniec lat 70. Michal "Lord" ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 20:38 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 01:12:08 +0100 From: "Michał \"Lord\"" Subject: Re: Bron jadrowa/termojadrowa > No więc mam do panów pytanko > biorące się z czystej ciekawości > jaki ładunek (w MT) zdołał > by zachwiać orbitę Ziemi > (o ile to w ogóle możliwe ;) > > Ja mysle ze taki ladunek jakiego czlowiek nie zdola zrobic za mojego zycia, (chyba ze amerykanscy "wspaniali" naukowcy wymysla cos mocniejszego niz wodorowa bombka, pewnie w swych tajnych laboratoriach pracuja nad antymateria). Z powazaniem :) Michal "Lord" ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 20:42 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 18:15:09 GMT From: "Michal Buslik" Subject: Re: wiadomosci ;> Coz jedno moge potwierdzic bo czytalem - Su 27 rzeczywiscie stracily Mig 29 w walce BVR . Migi pilotowali Ukraincy - jeden zginal , a jeden sie katapultowal i bambusy go trzymaja w niewoli { upsss ... znaczy sie etiopczycy } . Su 27 byly pilotowane przez najemnikow rosyjskich { notabene kilku z nich to byli piloci z teamu Russkije Witjazi } Piotr Jezierski wrote in message <7c5q34$q3$1@mendelevium.btinternet.com>... >1. podobno prywatna firma kupila od ukrainy bombowce Tu160 >sluzyc maja wystrzeliwaniu satalitow.. przedtem moge sie zalozyc ze polataja >one w NASA albo air force dla 'prob zdatnosci do lotu nad terytorium >hamerykanskim' > >2. MAPO-MiG i Sukhoj maja byc polaczone w jedna firme a jej szefem ma zostac >dotychczasowy szef sukhoja.. czyli wielki come back su35 sie szykuje ;> > >3. Su27 ethiopii zestrzelily 2 migi29 bez strat wlasnych... nie wiadomo skad >byli piloci.. > >4. w uk pisza ze DASA modenizuje 22 polskie migi29 a Sukhoj nasze suki22... >migusie maja kosztowac podobno 58mln dolarow a wszystko ma byc robione w >bydgoszczy.. > >lekomin inc > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 20:57 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 19:19:54 +0100 From: Lukasz Bromirski Subject: Re: Crosspost from RAM Amizaur wrote: > Moglbys strescic o co w tym pomysle chodzi? Generalnie o to, że oświetlanie celu wykonuje inna część fizyczna radaru, a śledzenie inna. Zgranie dwóch wiązek ma dać możliwość wykrywania celu który "normalnie" byłby trudny do wykrycia bo wiązka nie wraca - jest przesunięta. Bardzo fajny pomysł, zastanawia mnie tylko jak to fizycznie wygląda - czy te różne elementy to te na antenie radaru w nosie, czy może chcą porozkładać elementy emitujące po płatowcu? Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 20:57 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 19:17:41 +0100 From: Lukasz Bromirski Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Amizaur wrote: > Jak to kiedy? Zaraz, niech sprawdze... 19 stycznia, Underhill i > Rodriguez. Nie slyszales o tym? Nazwiska mi coś mówią. Posprawdzam. > > A MiG-29 ma pociski R-73, dzięki którym może mieć F-15 nawet > > i wchodzącego powoli na ogon a i tak ma duże szanse go > > zestrzelić.....;) > No wiec sprawdzilem ze Irackie Migi-29 byly w czasie wojny uzbrojone w > R-73. I jakos im to nie pomoglo. Gdyby R-73 dzialaly tak dobrze jak > sadzisz, powinien bez problemu zestrzelic oba F-15. Chwilami F-15 > znajdowal sie w strefie dzialania celownika nahelmowego, a jednak Mig > nie mogl strzelac, i piloci F-15 dobrze o tym wiedzieli. Bo zapewne Irakijczycy celownika nahełmowego nie mieli, albo pilot nie potrafił się nim posługiwać. That's my theory. > Prawdopodobnie uchwycenie celu przez R-73 wymaga pewnej chwili, a cel > nie moze miec zbyt duzej predkosci katowej. W walce kolowej polozenie > celu zmienialo sie zbyt szybko, mimo ze znajdowal sie w zakresie > dzialania celownika. Mimo posiadania R-73 Mig nie mogl strzelac. > Prawdopodobnie podczas walk cwiczebnych z poenerdowskimi Migami-29 > sprawdzono jakie mozliwosci maja glowice R-73 i jaka jest uzytecznosc > celownika nahelmowego, jakie stanowi on zagrozenie. Po prostu celownik > nahelmowy to fajna rzecz, ale i on ma swoje ograniczenia, nie dziala > tak latwo i szybko jak nam sie wydaje. Gdyby bylo inaczej, gdyby > strzelanie z R-73 bylo tak proste i skuteczne jak sadzisz, pierwszy > F-15 zostalby zestrzelony przed zakonczeniem pierwszego okrazenia, > a drugi chwile pozniej. A jednak tak sie nie stalo. Jak wyżej. Podejrzewam że gdyby nawet celownik miał dużą bezwładność a zgranie głowicy z celownikiem trwało też długo, to nikt nie wprowadziłby do produkcji celownika nahełmowego, który wymaga od cholery oprzyrządowania, szkolenia pilotów itp. a daje to, że jak przeciwnik siedzi ci 1 minutę cały czas w tym samym miejscu względem twojego samolotu to możesz go namierzyć. Może to trwać z 3-5 sekund. Więc albo: a) piloci nie mieli do dyspozycji tego systemu b) nie mieli tych pocisków podwieszonych wtedy pod skrzydłami c) masz rację > Popytaj kilku pilotow z RAM, zapytaj ich o celowniki nahelmowe, > mozliwosci sledzenia glowic pociskow (predkosc katowa celu), czas > potrzebny na uchwycenie celu. Każdy (albo każdy który widziałem) post na temat możliwości zastosowania przez "Russia" celownika nahełmowego kończy się ze strony zachodnich kolegów albo brakiem odpowiedzi, albo tekstem że nie stać ich na wprowadzenie tego do walki. Pogadam jeszcze z Carlo Koppem, bo akurat dyskutujemy sobie n/t stronki którą chcę zrobić po polsku, dla Polaków, o sprzęcie wojskowym (pamiętacie jeszcze? :) ). > Dopoki nie rozpowszechnia sie pociski z > glowicami obrazujacymi (jak ASRAAM, AIM-9X, IRIS-T), cel by zostac > uchwycony nie moze sie zbyt szybko przemieszczac, musi byc dosc > "stabilny". Ale JAK BARDZO "stabilny"? Marcin, przy całym szacunku, nie chcę cię zaliczyć do grupy osób które uważają że Rosjanie są tępi i głupi i montują na samolotach coś co ma zerową użyteczność... > Sam sie zdziwilem, ale okazuje sie ze celowniki nahelmowe > nie sa az tak cudowne jak mi sie zdawalo. Ograniczaja je mozliwosci > pociskow. Dopiero wchodzaca teraz generacja z glowicami obrazujacymi > pozwoli na ich pelne wykorzystanie. Kto stosuje pociski nahełmowe do walki z samolotami? Tylko Rosjanie. To odpowiedź na to pytanie. Nikt tak naprawdę nie widział jak uzbrojony w toto MiG-29 rozprawia się z czymś co go próbuje zaatakować, więc snuje się domysły na podstawie konfliktów (a konkretnie Iraku), że skoro irackie samoloty były strącane i jakoś nie radziły sobie z HAmerykańskimi, to następujące systemy są do dupy i się nie liczą: (i tu następuje długa lista rzeczy które można na tym czy innym sprzęcie zamontować). Zauważ, że w oficjalnych dokumentach DoD i innych nikt nie pisze takich rzeczy jak nawet na RAMie. Tam wypowiedzi są bardzo wyważone, a praktycznie wszędzie znajduje tekst (po sesji dużo się czyta....) że brak skutecznego przeciwdziałania ze strony Irakijczyków nie może świadczyć o słabości używanego przez nich sprzętu, a przyjęcie takiego założenia może bardzo fatalnie wpłynąć na jakikolwiek konfilkt w przyszłości. Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 21:27 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 19:31:51 +0100 From: Lukasz Bromirski Subject: Re: Temat rzeka : =?iso-8859-2?Q?by=B3o?= Radar z MiG 1.42 Amizaur wrote: > Podsumowujac - uwazam ze NORAD jest zabezpieczony > przed 25MT glowica, mozna go zapewne zniszczyc odpalajac na niego > kilka w pewnych odstepach. Ale w ten sposob to mozna zniszczyc > wszytsko (uzywajac np. 20 glowic :). Najwyrazniej sens umieszczania > NORADu w granicie polegal na zabezpieczeniu go przed niespodziewanym > atakiem, zniszczeniem centrum dowodzenia w jednym zaskakujacym > uderzeniu. Nie da sie zniszczyc NORADu jednym pociskiem. Trzeba na to > kilku ladunkow i czasu, a w tym czasie slyszac nad glowa eksplozje > NORAD odpali swoje wlasne pociski. > Co sadzicie ? Jestem dokładnie tego samego zdania - i zresztą to napisałem. Ale z drugiej strony, jeśli nawet jeden pocisk powiedzmy 25MT uderzy nad NORADem to chmura powstała po eksplozji zakłóci jakikolwiek kontakt elektromagnetyczny z i do NORADu. Mają jakieś kabelki do odległych o 300 i więcej kilometrów stacji teletransmisyjnych? Ale oni ten pocisk wykryją pewnie trochę wcześniej....;) Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 21:57 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 14:25:00 -0500 From: dzieciol Subject: Re: Wartosc bojowa pijanego wojska Buraq wrote: > bylo kidys takie plemie wikingow, nazywali sie berserkowie i przed kazda > bitwa kilku zazywalo jakas substancje z ziol > jak to zazyli to wariowali w mordowali wszystkich wokol, wrogow, swoich, no > wszystkich > oczywiscie kazda bitwa z nimi to byla masakra przeciwnikow > po walce tych zeswirowanych zabijano, bo byli grozni dla otoczenia. > > co do nawalonych zolnierzy to ma to chyba efekt taki ze nikt na trzezwo nie > mysli logicznie, wiec nie chce sie pchac na prawie pewna smierc > > btw czy jak sie wojak upije to jest "nawalony jak sztucer"? ;-) Za czsow PRL-u pojenie alkoholem przed akcja w "armii" zwanej ZOMO bylo zwykla praktyka. I swira tez dostawali. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 22:27 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 20:56:12 +0100 From: "balthasar" Subject: Re: Paintball w Mikołowie - szukam kontaktu [..] Babcia, szokujesz mnie! ;)) A o Pcimiu tez masz dane? ;)))))) balth ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 22:27 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 20:58:42 +0100 From: "balthasar" Subject: www.paintballplanet.direct.pl Za zgoda i przyzwoleniem wlasciciela podaje wszystkim zainteresowanym namiar na strone nowouruchamianego sklepu ze sprzetem do paintball'u. Na stronie znajdziecie namiary wlasciciela, cennik sprzetu (markery, akcesoria, maski, ciuchy), krotki opis firmy oraz zaprzyjaznionego pola w W-wie. bye balth PS.. Babcia, dobrze napisalem? ;)))) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 22:27 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 20:55:09 +0100 From: "balthasar" Subject: Re: paintball+maska [..] >Spróboj z JT. Albo X-fire (polecam, ma duze gogle, sam nosze okulary, >niewiele drozsza od Scott-ow) albo Spectra (ta jest troche drozsza). Popieram. Nawet bardzo. Sam nosze patrzaly od ponad 20 lat (co przy wieku 25 lat piszacego jest chyba niezlym wynikiem ;) ) i kupilem JT Spectra. Bez problemu się w tym strzela. Zaklada i zdejmuje tez niezle. >Moze tez kupic kupic taka maske BrassEagle (nie pzmietam nazwy modelu) >ktora ma szybe jak wycinek kuli. Tyle ze ze swiata dochodzily wiesci >ze lubi w niej pekac szyba. > Babcia dobrze gada. Coprawda goscie wymieniaja szyby na ponoc dobre ale maska ma juz zle opinie. A poza tym wyglada sie w niej jakby ktos napompowal Ci glowe. ;) Co do kupowania: niejaki Arek Klich uruchamia sklep w Warszawie - mysle ze to dobra wiadomosc dla warszawiakow. Ma strone http://www.paintballplanet.direct.pl - znajdziesz tam cenniki m.in. masek. ;) balth ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Wed Mar 10 23:13 MET 1999 From: "Piotr Adamowicz" Subject: =?iso-8859-2?Q?ODP:_Ameryka=F1skie_transportery_-_INACZEJ!?= Date: Wed, 10 Mar 1999 23:12:32 +0100 Michal Derela napisał > Zaraz, przecież powinniśmy jeszcze miec kierowców, którzy nasze wielkie > SKOTy ujeżdżali! ...ich dzieci juz kombinuja, jak tu nie isc do wojska... :-))))) > Przecież to prawie to samo - i tu, i tu 8 kół... ;-) Fortepian i gitara to też prawie to samo... tu struny i tu stuny... :-))) > A na serio - broń pokładowa jest chyba taka sama jak w SKOcie i BRDMie > (14.5 KPWT). Tak. Niesmiertelne, ciezkie KPWT, pieszczotliwie zwane "kaputkiem".... :-))))) Piotr M. Adamowicz ap-d1st@pr.onet.pl   >>>DUTY FIRST!<<< ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 01:42 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 00:25:24 +0100 From: "Wojtek Poplawski" <1wks@friko4.onet.pl> Subject: pytanie o paintball. Cześć. Jestem z Gdańska .Interesuje mnie jakiś kontakt w tej sprawie. WKS ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 04:42 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 02:19:11 GMT From: "Buraq" Subject: Paintball w Krakowie Czy ktos moglby podac adres/telefon jakiegos klubu w Krakowie? Dzieki! ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 04:57 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 02:22:44 GMT From: wiki30@my-dejanews.com Subject: Pytanie, a wlasciwie to dwa Wczoraj na Discovery byl program o nonlethal weapon. Pokazali miedzy innymi aktywny kamuflarz. Czy ktos moze mi powiedziec jak to dziala i jakie ma zastosowanie (szersze. Bylo tez cos tomahawkach, ktorych glowice byly wypelnione jakas folia. Sluzylo one do niszczenia irackiej sieci energetycznej. Czy ktos moze zna jakies blizsze szczegoly. A co do pijanego wojska to cesarz Leopold nawet nie zostal wymieniony. pozdrawiam Wiktor - -----------== Posted via Deja News, The Discussion Network ==---------- http://www.dejanews.com/ Search, Read, Discuss, or Start Your Own ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 11:12 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 08:53:42 GMT From: glos-pomorza Subject: rommel pilnie potrzebuję zdjęcie Erwina Rommla czy ktoś mi pomoże ? ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 11:27 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 08:58:42 GMT From: Subject: Re: Pytanie, a wlasciwie to dwa Odnośnie Tomahawk'ów to w głowicy były włókna wolframowe które zrzucano na irackie sieci elektroenergetyczne. Dochodziło do tzw. zwarcia i po sprawie ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 11:27 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 09:07:06 GMT From: Subject: Dana i inne hałbice... Mam do szanownych grupowiczów parę pytań: 1) Dana to jest hałbica 155mm na podwoziu kołowym. Jaka jest jej historia i dane techniczne... 2) Kiedyś w jakimś programie wojskowym widziałem działo na podwoziu kołowym 8x8 z automatycznym podajnikiem amunicji, które strzelało ogniem bezpośrednim z szybkostrzelnością około 120 strz./min i na oko miało kaliber powyżej 120mm i hamulec wylotowy. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 12:12 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 10:56:05 +0100 From: Patton Subject: =?X-UNKNOWN?Q?Re=3A_Dana_i_inne_ha=B3bice=2E=2E=2E?= > Mam do szanownych grupowiczów parę pytań: > 1) Dana to jest hałbica 155mm na podwoziu kołowym. Jaka jest jej historia i > dane techniczne... Eeee. Dana to haubica 152mm. 155mm to jej unatowiona wersja Zuzanna (Slowacja) Dany mamy kilkanascie sztuk w Okregu Pomorskim. > > 2) Kiedyś w jakimś programie wojskowym widziałem działo na podwoziu kołowym > 8x8 z automatycznym podajnikiem amunicji, które strzelało ogniem > bezpośrednim z szybkostrzelnością około 120 strz./min i na oko miało kaliber > powyżej 120mm i hamulec wylotowy. > 120 strzalow na minute przy kalibrze pow 120mm? Eee. kit wciskasz. Przeciwlotniczy wloski system 76mm nie ma takiej szybkostrzelnosci. Patton ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 12:13 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 10:47:25 +0100 From: Patton Subject: Re: Goryl i Twardy > A ja znowuz u Witkowskiego w ostatnim wydaniu jego "Czolgow" wyczytalem, ze > wlasciwie wszystkie programy IV generacji padaja z powodow finansowych. Moze III > generacja to juz ostatnia generacja, bedzie sie ja tylko modernizowac i > modernizowac. > Tu podam info, ktorego tak na stowke % pewien nie jestem, ale zdaje mi sie ze > Francuzi w ostatnim roku budzetowym mogli kupic tylko 30 Leclercow. > Panowie, zwijamy zagle. > Puki co kruloja modernizacje wozow III generacji. Wlasciwie jest to powtorka z historii. W poznych latach siedemdziesiatych i wczesnych osiemdziesiatych tez panowaly zmodernizowane czolgi II generacji (M60A3, AMX-30B2). Co do odejscia czolgow jako klasy broni w przyszlosci to mam pewne watpliwosci. Owszem nie bedzie juz bitew pancernych w stylu Pustynnej Burzy, ale nawet w lokalnych konflikatch o majej skali czolg sie caslkiem przydaje. Nie da sie go zastapic w pelni wozami lekkimi z armatami. Co do finansow. Mysle ze fundusze na nowe wozy sie pojawia jak tylko pojawi sie przeciwnik nie do przeskoczenia przez nawet znodernizowana III generacje. Podobna sytuacja jak po wprowadzeniu przez Rosjan T-64 - 80. Patton ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 12:28 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 10:07:47 GMT From: Subject: Re: Dana i inne hałbice... Toż mówie że na oko... ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 12:29 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 10:11:45 GMT From: babcia@kehillah.jewish.org.pl (Maciek 'Babcia' Dobosz) Subject: Re: plotno spadochronowe On 10 Mar 99 14:56:26 GMT, SJAWOR@Filon.filg.uj.edu.pl (Hubert Jaworski) wrote: >Witam! >potrzebuje info: >kto? >jakie? >i za ile? > >moze byc cala czasza, kawalki (min. 2,5x2 metry), albo zapas. >linek nie potrzebuje... Napisz/zadzwon do Szmaty (zaklady Aviotex, Zaklady Sprzetu Technicznego i Turystycznego - dla niezorientowanych) w Legionowie. Sa w stanie likwidacji i wyprzedaja co sie da. Adres to: 05-119 Legionowo, ul. Zegrzynska 6, tel. (22)7742448, (22)6202212, fax. (22)7742046 Powinni miec rozne materialy i to w miare tanio. I pomyslec ze do niedawna byl to jedyny zaklad produkujacy w Polsce spadochrony dla wojska. Ale teraz nasza armia nic nie zamawia a tylko kaze utrzymac potencjal produkcyjny na wypadek wojny. Oczywiscie nic za to nie placac. A ze zaklad malutki to nie protestuje tak jak Lucznik czy Mielec. I upada. Ech, dosc tych smutkow. Zdrowko Maciek 'Babcia' Dobosz Warszawski Klub Paintballowy "Ranger" Banshee RT (dawniej RangerII) N.A.S.K. Nieudolny Administrator Sieci Komputerowej http://www.jewish.org.pl/paintball/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 12:42 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 10:12:22 GMT From: Subject: Polska armia 2010.Pytania... Czytając artukuł prasowe obraz polskiej armii jest po prostu żałosny. Brakuje nam wszystkiego od samolotów do menażek. Brakuje w znaczeniu że tego nie mamy lub jest tak przestarzałe, że nadaje się jedynie do wyrzucenia. Wczoraj usiadłem i starałem się wyliczyć kwotę jaką trzeba wydać na osprzętowienie i utrzymanie armii. Do rachunku przyjąłem następujące liczby: - -75 tys. żołnierzy ( 2 dywizje kawalerii pancernej,1 dywizja kawalerii powietrznej, jednostki specjalnego przeznaczenia - - 200 samolotów w tym 150 bojowych, - - 350 śmigłowców w tym 130 bojowych - - 800 czołgów - - 1200 transporterów opancerzonych - - 12000 ciężarówek - - kilkadziesiąt systemów przeciwlotniczych Wymiana lub zakup miała by się dokonać do 2010 roku. Z grubsza licząc wyszło mi 40-50 mld $. Z tąd pytania: 1) Jaki jest w tej chwili bydżet MON 2) Ile jest i będzie przeznaczane na badania i zakupy ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 12:57 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 11:41:43 +0100 From: kpmaly Subject: Re: =?iso-8859-1?Q?=A3=F3d=BF?= podwodna Pavel napisa?(a): > Czy wie ktoś gdzie i za ile mo?na kupi? ?ód? podwodną. > > -- > Dost?p dodzwaniany do us?ug DARMO !- http://rubikon.pl OKRET kochany, okret lodzie sa na wiosla! ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 12:57 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 11:34:49 +0100 From: kpmaly Subject: Re: Wartosc bojowa pijanego wojska Za czsow PRL-u pojenie alkoholem przed akcja w "armii" zwanej ZOMO bylo zwykla > praktyka. I swira tez dostawali. prosze nie mylic armii i ZOMO to dwie zupelnie rozne formacje w dodatku przeznaczone do zupelnie innych celow z wyrokami odnosnie chlania tez nie bylbym taki odwazny nie zawsze i nie wszedzie :) nawet jezeli czesto! ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 13:44 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 12:01:07 +0100 From: Lukasz Bromirski Subject: Re: Pytanie, a wlasciwie to dwa wiki30@my-dejanews.com wrote: > Wczoraj na Discovery byl program o nonlethal weapon. Pokazali miedzy innymi > aktywny kamuflarz. Czy ktos moze mi powiedziec jak to dziala i jakie ma > zastosowanie (szersze. Bylo tez cos tomahawkach, ktorych glowice byly > wypelnione jakas folia. Sluzylo one do niszczenia irackiej sieci > energetycznej. Czy ktos moze zna jakies blizsze szczegoly. A co do pijanego > wojska to cesarz Leopold nawet nie zostal wymieniony. Pręty rozrzucane nad irakiem były z włókna węglowego. Po zrzuceniu ich nad elektrownię, robiły się spięcia, przepięcia itp. i wszystko szło się....ten tego. Bez bomb i nalotów. Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 13:57 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 11:35:49 GMT From: babcia@kehillah.jewish.org.pl (Maciek 'Babcia' Dobosz) Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_Dana_i_inne_ha=B3bice...?= On Thu, 11 Mar 1999 09:07:06 GMT, wrote: >Mam do szanownych grupowiczów parę pytań: >1) Dana to jest hałbica 155mm na podwoziu kołowym. Jaka jest jej historia i Poza kwestiami technicznymi to pisz sie haubica a nie halbica. Zdrowko Maciek 'Babcia' Dobosz Warszawski Klub Paintballowy "Ranger" Banshee RT (dawniej RangerII) N.A.S.K. Nieudolny Administrator Sieci Komputerowej http://www.jewish.org.pl/paintball/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 13:57 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 11:36:00 GMT From: babcia@kehillah.jewish.org.pl (Maciek 'Babcia' Dobosz) Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_Paintball_w_Miko=B3owie_-_szukam_kontaktu?= On Wed, 10 Mar 1999 20:56:12 +0100, "balthasar" wrote: >[..] > > > Babcia, szokujesz mnie! ;)) > >A o Pcimiu tez masz dane? ;)))))) Ale to w domu i dopiero jutro moge napisac :)))))))) Zdrowko Maciek 'Babcia' Dobosz Warszawski Klub Paintballowy "Ranger" Banshee RT (dawniej RangerII) N.A.S.K. Nieudolny Administrator Sieci Komputerowej http://www.jewish.org.pl/paintball/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 13:57 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 11:34:51 GMT From: babcia@kehillah.jewish.org.pl (Maciek 'Babcia' Dobosz) Subject: Re: Paintball w Krakowie On Thu, 11 Mar 1999 02:19:11 GMT, "Buraq" wrote: >Czy ktos moglby podac adres/telefon jakiegos klubu w Krakowie? >Dzieki! > Krzysztof Murawski "Trawnik" k68@friko4.onet.pl Krakowski Klub Paintball'u "K.68" Kraków os. Centrum C bl. 10 http://friko4.onet.pl/kr/k68/ (ale z tego co wiem to adres siedziby jest nieaktualny) Mozesz tez sprobowac: Krakow, Mogilska 71 tel 0602250381. Tam ponoc przeniosla sie firma NPG Paintball Maciek 'Babcia' Dobosz Warszawski Klub Paintballowy "Ranger" Banshee RT (dawniej RangerII) N.A.S.K. Nieudolny Administrator Sieci Komputerowej http://www.jewish.org.pl/paintball/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 13:57 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 11:36:02 GMT From: babcia@kehillah.jewish.org.pl (Maciek 'Babcia' Dobosz) Subject: Re: www.paintballplanet.direct.pl On Wed, 10 Mar 1999 20:58:42 +0100, "balthasar" wrote: >Za zgoda i przyzwoleniem wlasciciela podaje wszystkim zainteresowanym >namiar na strone nowouruchamianego sklepu ze sprzetem do paintball'u. >Na stronie znajdziecie namiary wlasciciela, cennik sprzetu (markery, >akcesoria, maski, ciuchy), krotki opis firmy oraz zaprzyjaznionego pola w >W-wie. > > >bye > > >balth > >PS.. Babcia, dobrze napisalem? ;)))) > Dobrze, dobrze :) Zdrowko Maciek 'Babcia' Dobosz Warszawski Klub Paintballowy "Ranger" Banshee RT (dawniej RangerII) N.A.S.K. Nieudolny Administrator Sieci Komputerowej http://www.jewish.org.pl/paintball/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 13:57 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 11:36:04 GMT From: babcia@kehillah.jewish.org.pl (Maciek 'Babcia' Dobosz) Subject: Re: pytanie o paintball. On Thu, 11 Mar 1999 00:25:24 +0100, "Wojtek Poplawski" <1wks@friko4.onet.pl> wrote: >Cześć. >Jestem z Gdańska .Interesuje mnie jakiś kontakt w tej sprawie. >WKS > Z tego co wiem to klubu w Trojmiescie jeszcze nie ma. Mam tylko namiary na jedno pole komercyjne w Sopocie: Laudam sp. z o. o. 81-707 Sopot ul. Haffnera 44 tel/fax (0-58) 5500575 Poza tym mam kontakt z kilkoma ludzmi z Trojmiasta ktorzy chcieliby grac. Moze razem cos zdzialacie. Jesli chcesz to podesle na nich namiary. Ale to joz raczej na priv. Zreszta jesli masz jakis sprzet i grupke chetnych to moge wpasc w sobote do Gdanska (w niedziele jest gra klubowa pod Warszawa). Zdrowko Maciek 'Babcia' Dobosz Warszawski Klub Paintballowy "Ranger" Banshee RT (dawniej RangerII) N.A.S.K. Nieudolny Administrator Sieci Komputerowej http://www.jewish.org.pl/paintball/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 14:12 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 11:44:22 GMT From: "Amizaur" Subject: 800 m granitu Czesc! Wlasnie uslyszalem w jakims programie ze nad NORADem jest 800m skaly, nie 600m. Na razie! - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 14:12 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 11:44:20 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: wiadomosci ;> > 3. Su27 ethiopii zestrzelily 2 migi29 bez strat wlasnych... nie wiadomo skad > byli piloci.. Kiedy ? Gdzie mozna znalesc jakies szczegoly ? - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 14:42 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 12:19:22 GMT From: Subject: Re: Dana i inne hałbice... O sorry!!!! Od rana mam zaćmienie. Faktycznie miało byc haubica. Dzięki za poprawkę. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 14:42 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 12:22:14 GMT From: Subject: Re: 800 m granitu A czy to ma jakies znaczenie. Po 10-15 glowicach 25MT zostanie depresja Cheyenne. Poza tym 1 wybuch 25 MT wystarczylby do zerwania lacznosci i przerwanie dowodzenia przez ludzi z Cheyenne Mountain. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 14:42 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 12:20:45 GMT From: "Tomasz J." Subject: Studia na WAT-cie. Czy ktos wie cos więcej o studiach na WAT, wydział Uzbrojenia i Lotnictwa. Może ktos z Was tam studiuje-chciałbym się tam wybrać (interesuja mnie szczególnie studia zaoczne). Tomek J. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 15:12 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 13:40:02 +0100 From: Lukasz Bromirski Subject: Re: Temat rzeka : =?iso-8859-2?Q?by=B3o?= Radar z MiG 1.42 koYot wrote: > Czesi mowili, ze ich radary sa skuteczne w wykrywaniu sam. stealth ale tak > naprawde to to nie sa radary. Tamara, bo tak sie to nazywa, to taki system > rozpoznania elektronicznego. Wykrywa toto promieniowanie elektromagnetyczne > emitowane przez cel i na tej podstawie okresla polozenie. Cel jednak musi > cos emitowac. Wyglada to tak jak metody na sluch. Czesi mowili tez, ze to > jest uzupelnienie tradycyjnej radiolokacji a nie cos zamiast. Eeeee, czesi zbudowali by aparaturę do nasłuchu elektromagnetycznego, zdolną rozróżnić nawet z 50-70km F-117? Co on emituje? Zero, bo ani radaru, FLIR jest pasywny, cisza radiowa. Jako uzupełnienie ok, ale to wtedy ma większy sens na myśliwcu, który zamiast włączać swój radar korzysta z datalinku i tego urządzenia. Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 15:12 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 13:51:14 +0100 From: Lukasz Bromirski Subject: Re: Radar z MiG 1.42 koYot wrote: > >No to jest nas dwóch kontra ty - bo ja też klepałem MiGa-29 w > >Dęblinie, ciekaw "jak to jest". > No wiecej nas jest - patrz posty wyzej i czy klepales inne samoloty, > tak dla odniesienia? Gadałem z pilotem F-15, Mirage'a poklepać nie chciałem bo jest brzydki. Natomiast powierzchnie niczym szczególnym się nie różniły, od tego klepania odchodząc. I gadanie o tym że Rosyjskie samoloty to kupa źle poskładanych blach świadczy wybitnie o fachowości osoby która to mówi. > >Nie, no anteny to on ma. Tak samo zresztą jak F-16/18/Mirage 2000. > Tamte maja mniej i bardziej subtelnie. Zreszta Rosjanie lubia te anteny > bardzo, a zwlaszcza te sondy na dziobie. Sonda na dziobie, w nowszych wersjach jeszcze na statecznikach pionowych (a raczej za). W F-16 na dziobie. Przeszkadza to komuś? Wpływa na osiągi samolotu? > >Uhm. Ale coś ci z tą ironią nie wyszło... > Ale tak sie robi. Ale bardziej z sercem ;) Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 17:27 MET 1999 Date: Wed, 10 Mar 1999 15:58:24 +0100 From: "Przemek Ptasznik" Subject: Re: Polska armia 2010.Pytania... wrote in message >Czytając artukuł prasowe obraz polskiej armii jest po prostu żałosny. to fakt :( >Brakuje nam wszystkiego od samolotów do menażek. Brakuje w znaczeniu że >tego nie mamy lub jest tak przestarzałe, że nadaje się jedynie do >wyrzucenia. Wczoraj usiadłem i starałem się wyliczyć kwotę jaką trzeba wydać >na osprzętowienie i utrzymanie armii. >Do rachunku przyjąłem następujące liczby: >-75 tys. żołnierzy ( 2 dywizje kawalerii pancernej,1 dywizja kawalerii >powietrznej, jednostki specjalnego przeznaczenia >- 200 samolotów w tym 150 bojowych, >- 350 śmigłowców w tym 130 bojowych >- 800 czołgów >- 1200 transporterów opancerzonych >- 12000 ciężarówek >- kilkadziesiąt systemów przeciwlotniczych >Wymiana lub zakup miała by się dokonać do 2010 roku. >Z grubsza licząc wyszło mi 40-50 mld $. hmmm...wydaje mi sie , ze nie uwzgledniles wieeeelu elementow naszych sil zbrojnych. Moim zdanem nie nalezy o nich zapominac. takie np wojska radiotechniczne..czymze jest bez nich lotnictwo?? a z ich sprzetem tez nie jest najlepiej. Poza tym o 130 smiglowcach to nie mamy co marzyc.. No i pominales najwazniejsze, strategiczne wrecz znaczenie ordynariatu polowego :)))))))))) Sam ciekaw jestem ile to to wchlania pieniedzy :) Pozdrawiam, Przemek Ptasznik (Ptako) ptako@mamut.isi.wat.waw.pl ICQ #12367192 ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 19:57 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 17:34:56 GMT From: "Krzysztof Paweł Szymański" Subject: Re: Łódż podwodna A lódz rybacka? Marynarzu? KPS kpmaly napisał(a) w wiadomoœci: <36E79DE6.854334BA@mw.mil.pl>... > > >Pavel napisa?(a): > >> Czy wie ktoś gdzie i za ile mo?na kupi? ?ód? podwodną. >> >> -- >> Dost?p dodzwaniany do us?ug DARMO !- http://rubikon.pl > >OKRET >kochany, okret >lodzie sa na wiosla! > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 19:57 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 17:33:29 GMT From: "Krzysztof Paweł Szymański" Subject: Re: Polska armia 2010.Pytania... Przemek - pamiętaj o przyszłych awansach. KPS Przemek Ptasznik napisał(a) w wiadomości: <7c8lnj$pgn$1@sunsite.icm.edu.pl>... > > wrote in message > >>Czytając artukuł prasowe obraz polskiej armii jest po prostu żałosny. > >to fakt :( > >>Brakuje nam wszystkiego od samolotów do menażek. Brakuje w znaczeniu że >>tego nie mamy lub jest tak przestarzałe, że nadaje się jedynie do >>wyrzucenia. Wczoraj usiadłem i starałem się wyliczyć kwotę jaką trzeba >wydać >>na osprzętowienie i utrzymanie armii. >>Do rachunku przyjąłem następujące liczby: >>-75 tys. żołnierzy ( 2 dywizje kawalerii pancernej,1 dywizja kawalerii >>powietrznej, jednostki specjalnego przeznaczenia >>- 200 samolotów w tym 150 bojowych, >>- 350 śmigłowców w tym 130 bojowych >>- 800 czołgów >>- 1200 transporterów opancerzonych >>- 12000 ciężarówek >>- kilkadziesiąt systemów przeciwlotniczych >>Wymiana lub zakup miała by się dokonać do 2010 roku. >>Z grubsza licząc wyszło mi 40-50 mld $. > >hmmm...wydaje mi sie , ze nie uwzgledniles wieeeelu elementow naszych sil >zbrojnych. Moim zdanem nie nalezy o nich zapominac. takie np wojska >radiotechniczne..czymze jest bez nich lotnictwo?? a z ich sprzetem tez nie >jest najlepiej. > >Poza tym o 130 smiglowcach to nie mamy co marzyc.. > >No i pominales najwazniejsze, strategiczne wrecz znaczenie ordynariatu >polowego :)))))))))) Sam ciekaw jestem ile to to wchlania pieniedzy :) > >Pozdrawiam, > >Przemek Ptasznik (Ptako) >ptako@mamut.isi.wat.waw.pl >ICQ #12367192 > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 20:27 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 18:01:01 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Dary z Ameryki Amizaur napisał(a) w wiadomoœci: >Wiec sie zgadzamy, dokladnie to chce powiedziec :). Pax romanum ;D Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 20:27 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 18:00:38 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Dary z Ameryki Piotr Jezierski napisał(a) w wiadomości: <7c413r$5q4 >jesli mnie popierasz czy to znaczy ze jestem na waszym biegunie >;>>>>>>>>>>>>>>>>.. Dopiero jak wklepiesz i wyślesz na grupę dwie zwrotki "międzynarodówki" ;DD Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 20:27 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 18:00:43 GMT From: "ALAMO" Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Temat_rzeka_:_by=B3o_Radar_z_MiG_1.42?= Lukasz Bromirski napisał(a) w wiadomości: >Whops, to sorry. Zachowałem się jak lama. Ich WŁASNE radary, >czy ich ale produkcji rosyjskiej?! Nie orientuje się czy oni >coś produkują sami z siebie... Coś tam skrobią.... To były ich radary. Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 20:27 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 18:00:47 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: S-400 Proksor napisał(a) w wiadomoœci: > Tu sie troche czepne, bo cos mi sie zdaje, ze kolega z wyborczej sie wymadrza >bez potrzeby. Czytalem, ze po dzis dzien w elektronice Rosjanie sa 10 lat do tylu >za zachodem. Jak zrobic zestaw przeciwlotniczy bez elektroniki? Ja nie wiem. Zeby sie czepiac, to trzeba miec pojecie... Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 20:27 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 18:00:44 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: AS90 Patton napisał(a) w wiadomości: ... >Ale nieco na poludnie jest (Tatra). Mozna tez zrezygnowac z opancerzonej wierzy i wtedy wzmocniony Star (zdwojona os tylna 6x6) powinien wystarczyc. Cos jak Cesar. Racja. I zakładając, że koszt podwozia kołowego to 30% gąsienicowego, opłacałoby się nawet zakupić licencję... Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 20:27 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 18:01:02 GMT From: "ALAMO" Subject: =?iso-8859-1?Q?Re:_Temat_rzeka_:_by=B3o_Radar_z_MiG_1.42?= Amizaur napisał(a) w wiadomoœci: >Krater ktory Ty podales, Alamo, czyli >srdnica 2km glebokosc 100m mialby ogromna objetosc - ok. >160 000 000 m^3 - duuuzo wiecej niz moze odparowac a nawet roztopic >25MT, a co dopiero 2MT. Byc moze ten krater byl gleboki na 100m tylko >na srodku, mial tam "dolek", a reszta byla bardzo plytka. Czy to na >pewno byl granit? Luzniejsza skale mozna bez problemu pokruszyc, >przemiescic i wyrzucic z krateru nie topiac jej nawet, ale jak zrobic >krater w granicie nie odparowujac go ani nie topiac? Dane z Encyklopedii PWN, wydanie chyba 1985 rok. Mowa o litej skale granitowej. Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 20:27 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 18:00:39 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Bylo: Radar..., jest o okretach SSBN Paweł Jadczak napisał(a) w wiadomości: ... >Co do stali się zgadzamy. Choć niewykluczone, że Seawolf ma też HY120 (o ile >informacje o problemach z jej spawaniem to maskirowka :)) >PJ Ano coś tam było, że prace stanęły na kwartał. O ile dobrze pamiętam, to spawy wykazały niewystarczająca wytrzymałość. >Problem jest ten, że gatunek stali wcale nie ma podobno decydującego >znaczenia. Liczy się liczba, rodzaj i konstrukcja przepustów (dziur) przez >kadłub sztywny. A to swoja drogą... Kombinowali też coś z konstrukcją kadłuba i montowaniem do niego podzespołów, że niby jest to mniej sztywne, a przez to bardziej odporne na ciśnienie... Ale wiesz, ile można się dowiedzieć z oficjalnego bełkotu rzecznika stoczni... Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 20:27 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 18:00:58 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: ppk ALAMO :) Amizaur napisał(a) w wiadomoœci: >?? Chyba sie nie zrozumielismy. Z tego co zrozumialem, ktos sugerowal, >ze pierwsza glowica detonuje pancerz reaaktywny, druga wypala dziure >we wlasciwym pancerzu, a trzecia jest po to zeby przez ta dziure >wleciala do wnetrza pojazdu? Wiec mowie ze druga glowica wypali otwor >tak maly, ze trzecia przez niego nie wleci, nie zmiesci sie. Pierwsza, zgoda. Druga, zgoda. Trzecia : radzi sobie z ewentualnym "wkladem" pancerza zasadniczego, lub z opancerzeniem ablacyjnym w srodku (mozna to chyba tak nazwac, bo to juz nie tylko miekkie uszczelnienie). A trzecia uderzy dokladnie w to samo miejsce... Masz zamiar uczys specjalistów? >Nie zartowalem, ale chyba zle zrozumialem poprzednika. O co tu >wlasciwie chodzilo ? Nie wiem, bo to nie byl mój post. Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 20:27 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 18:00:46 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: AS90 Michał Derela napisał(a) w wiadomości: >Co do gorszych osiągów - JAKIE osiągi są gorsze od PzH, poza >szybkostrzelnością >ogniem ciągłym? (Którą różnicę może zniwelować automat ładowania?..) Przy >lufie L/52 (taką już miał egzemplarz w Kielcach) zasięg ognia jest nie >mniejszy od PzH. Mniejszy zakres amunicji (no niby jest to zestandaryzowane, ale...), mniejsza jednostka ognia, podstawowe niezintegrowanie z podwoziem (pamiętasz zabawy przy konkursie indyjskim?). Na pewno jest sporo tańsza. I na pewno jest to nowoczesne działo. Ja osobiście i tak wybrałbym T6... >A offset.. chyba mówiło się o przeniesieniu linii produkcyjnej wież do >Polski - a w dodatku, może to zostać połączone z kontraktem na nasze czołgi >saperskie i układacze mostowe dla WBrytanii!! Pożyjemy-zobaczymy...Oby. Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 20:27 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 18:00:42 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: SSN Mike Micha3 Lord napisał(a) w wiadomości: >Ten statek co wylawial "ruskiego" to bylo naprawde unikatowe przedsiewziecie, >operacja byla scisle tajna a opini publicznej wmowione ze jest to statek do >badania dna morskiego (chyba do szukania zrodel ropy). Podczas operacji >wyciagania, do tej jednostki zblizyly sie sowieckie okrety wojskowe, pewnie sie >glowili czy dadza rade przejac ladunek bez wiekszych konsekwencji, ale w sumie >zrezygnowali. Dostali zdaje się "nacisk z góry". Fajny był w tym pływającym dźwigu system stabilizacji platformy... Ale i tak podczas podnoszenia kadłub okrętu przełamał się, i wypadła zdaje się jedna z rakiet... >Ale czy sowieci az tak gorowali w wyscigu zbrojen zeby CIA >podejmowalo tak wielka akcje? Jesli sie nie myle to akcja zostala >przeprowadzona pod koniec lat 70. Hamerykanie mieli i mają ogólna obsesje szpiegowania wszystkich i wszędzie (tak jak i inni, ale ci sa wyjątkowo gruboskórni). Mogło więc wcale nie chodzić o jakieś "przewodnictwo"... Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 20:27 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 18:00:50 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 koYot napisał(a) w wiadomości: <36e6a87b.0@news.vogel.pl>... >Ja nawet takiego MiGa macalem, a co do bezposredniego porownania to dla mnie >roznica byla oczywista w porownaniu do F16, F18 i Mirage 2000 ( moim zdaniem >najdokladniej zrobiony ). Su 27 troche lepiej wypada niz MiG 29 ( blachy >jakos lepiej klepane ). :-)) One nie sa klepane, tylko doginane z arkuszy. Technologia Forda... A jedyna różnica polega na farbie, jaka są pomalowane... Widziałeś niepomalowanego Horneta? Ja tak... Gładki jak pupa niemowlaka, tylko że na łączach jakoś tak arkusze odstają... Na to przychodzi 1-5 mm farby (5 jeśli to RAM) i masz idealnie nieomal gładka powierzchnię... >Milosc jest slepa. Tych anten i sond to ma tyle, ze moznaby ozdoby wieszac. Aż sie zatkałem... ;D Zaraz policze migusia i pszczółki-olbrzymki...Tyż ma całkiem sporo. Przynajmniej tyle, coby obsługa naziemna miała gdzie płaszcze powiesić. >Po co RAM?....taniej szpachlowki uzyc ( bardzo popularna u nas i u nich). Bo kłopot ten sam, a efekt ciut lepszy... Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 20:27 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 18:00:57 GMT From: "ALAMO" Subject: =?iso-8859-1?Q?Re:_Temat_rzeka_:_by=B3o_Radar_z_MiG_1.42?= Amizaur napisał(a) w wiadomoœci: >No tak, jakis baaaaaaaaaardzo odporny material. I do tego >baaaaaaaaaardzo wytrzymaly. Ale takich raczej nie ma, z czego by ta >glowica nie byla, nie przetrzyma jakiegokolwiek kontaktu ze skala. >I dlatego ze przy uderzeniu czesciowo wyparuje, i dlatego ze zaden >material nie wytrzymalby mechanicznie takiego uderzenia, nie mowiac >juz o wewnetrznej konstrukcji glowicy... Musi byc detonowana w >powietrzu, ewentualnie przy uderzeniu, ale tez moglaby sie rozpasc >zanimby zadzialal zapalnik. Mysle ze w powietrzu, na zaprogramowanej >wysokosci. O jacie niemoge, Marcin :DDD Ale ty jestes dokladny!! Toz pisze "teoretycznie ciekawe". A ani ty, ani ja nie mamy dosc kompetencji, by wypowiadac sie na temat uzytecznosci przekazywania ciepla w penetracji zwartych materialów, i do tego o jakosci materialów wykorzystanych do tego efektu. Wiec nie rozmawiajmy o czyms, o czym nie bardzo wiemy... Choc MCorp cos tam brzdakal o jakims tam "fikimiki z komorami prózniowymi" ;D Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 20:27 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 18:00:52 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: ALAMO a systemy nawigacyjne Amizaur napisał(a) w wiadomoœci: <36E5D16E.MD- >Zajebista :))) Nie wyrazac mi sie tu!!! ;DDDD Ale faktycznie zajebista. >Byc moze dostana mniej, to jeszcze nie katastrofa - w razie >pogorszenia sytuacji politycznej mozna za 15 lat jeszcze doprodukowac. >Ale skasowac pragramu nie skasuja, bo USAF natychmiast siadlaby i >napisala nowe zapotrzebowanie na... F-22. I wszystko od poczatku. To >juz lepiej im troche kupic i niech sie odczepia :). Wiem. Jestem wredny ;D I zawsze nastawiam sie na najgorsze, potem czlowiek moze byc tylko mile zaskoczony ;D >A naped jaki, gumowy? Czy moze ceramiczny silnik? W radiu/zyroskopie >itd tez jest metal, jak malego i lekkiego samolotu nie zrobisz i tak >metalowe czesci sprawia ze bedzie mial echo 100 razy wieksze od F-117. >Jedyna zaleta takiego ustrojstwa to mala predkosc, czyli mozliwosc >odfiltrowania przez bramke dopplerowska. Ale to by musialo byc kolo >100km/h, co prawda w takiej lekkiej konstrukcji to pryszcz ale to >mialo zabierac uzyteczny ladunek. Zaladuj nawet 200 kg TNT... Starczy, jesli dobrze trafi. I wlasnie konstrukcja+profil lotu+predkosc = czarny sen opl :) Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 20:28 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 18:00:51 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 koYot napisał(a) w wiadomości: <36e6ad45.0@news.vogel.pl>... >Majac awionike dostarczona przed terminem, wykazujac w probach ( tez przed >terminem ), ze spelnia lub przekracza wymagane zalozenia ( wiekszosc po 90 >h ). >Wykonal z pelnym sukcesem i przed terminem wymagana ilosc prob co bylo >podstawa do podpisania kontraktu na 6 LRIP ( wczesniej na 2 czyli razem 8). >Dostawy seryjnych od 2001 czyli jest OK. Ciekawe... Sprawozdanie budżetowe kłamie...Prezes Lockheeda płaszczy się przed komisją kongresu dla sportu... Awionika nie została jeszcze przetwestowana w kompleksie (badane były poszczególne podzespoły, a nie kompleks) A dostawy od 2004, a nie 2k1... >Numery Multilotka na jutro prosze. :-)) Zmień najpierw barwy. >No nie. F22 to on jest od 1997. YF22 to on byl w 1990 bo to byl >demonstrator. >No a produkcja to juz pisalem wyzej. Dostawy seryjnych 2001, a od 2004 pelna >produkcja czyli 36 rocznie. Rok chyba poczekasz. F-22 to on będzie jak będzie gotów do produkcji... Na razie dla samej obniżki kosztów musza go praktycznie przeprojektować... >A wyrzuc to sprawozdanie! Liczy sie efekt koncowy, a ten zapowiada sie >niezle. ZAPOWIADA SIĘ?????????????????????????????? Żarty wolne???????? Przecież DONIESIENIA o N014 to STEK BZDUR!!!! I widzisz? Jednak mam w sobie coś z Nosterdamusa, bo potrafię przewidzieć twoje reakcje... Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 21:27 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 19:12:01 GMT From: "=?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_Jadczak?=" Subject: Re: Bylo: Radar..., jest o okretach SSBN koYot wrote in message <36e6af35.0@news.vogel.pl>... > >Paweł Jadczak napisał(a) w wiadomości: ... >>Problem jest ten, że gatunek stali wcale nie ma podobno decydującego >>znaczenia. Liczy się liczba, rodzaj i konstrukcja przepustów (dziur) przez >>kadłub sztywny. > > > >Gatunek stali ma decydujace znaczenie. To tak jak z rura. Jak slaba stal to >grubiej, jak lepsza to cieniej lub wieksze cisnienie. Jak liczono możliwości zanurzenia walca z HY80, wyszło kilka kilometrów. Więc gatunek stali nie ma znaczenia (oczywiście okrętowej stali, porównujemy tu HY100 do HY80). >Oczywiscie wszelkie >otwory, karby itp oslabiaja konstrukcje. Ilosci otworow do zera zmniejszyc >nie mozna ( przynajmniej wlaz musi byc no nie), trzeba natomiast dbac o >jakosc powierzchni, polaczen itp. Uszczelek! PJ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 21:42 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 19:12:04 GMT From: "=?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_Jadczak?=" Subject: Re: Dary z Ameryki Michał Derela wrote in message <01cafc0a$5ee949a0$3fa73bc1@umcs2.umcs.lublin.pl>... >A co do tego argentyńskiego lotniskowca ("Venticinco De Mayo", czyli 25 >Maja) - to właśnie z niego startowały Super Etendardy, które zatopiły >Sheffilda.... Jakieś źródło? Bo ten to wystartował kaurat z lądu. :) PJ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 22:12 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 19:52:46 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: AS90 Michał Derela wrote in message >A offset.. chyba mówiło się o przeniesieniu linii produkcyjnej wież do >Polski - a w dodatku, może to zostać połączone z kontraktem na nasze czołgi >saperskie i układacze mostowe dla WBrytanii!! Oni maja wlasne i do tego baardzo dobre.. niedawno nawet dokupili jakies nowe z tego co pamietam lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 22:27 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 19:57:51 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Dary z Ameryki Paweł Jadczak wrote in message >Jakieś źródło? Bo ten to wystartował kaurat z lądu. :) >PJ No wlasnie.. a ten argentynski lotniskowiec to konstrukcja z czasow przedpotopowych jest i juz w czasie wojny falklandzkiej sluzyl wylacznie celom szkoleniowym... lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Thu Mar 11 23:27 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 21:14:00 GMT From: Andrzej Bednarski Subject: SuperFotkiLotnicze Witam fanow lotnictwa - ----------------------- Jezeli mialbys wybrac i podac adres internetowy najladniejszego zdjecia to jaki bys podal - ------------------------- Moj typ to http://www.totavia.com/imagearchive/aviapix/Fighters/P38/p3813.jpg - -------------------------- Pozdrawiam Andrzej Bednarski anbed@friko3.onet.pl - ------------------------- Ps Mysle ze tym sposobem uzupelnimy sobie kolekcje najlepszych zdjec lotniczych swiata. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 00:42 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 22:24:26 GMT From: "Amizaur" Subject: Plizzz Czesc! Wyjezdzam na pare dni, w odpowiedzi na moje ostatnie posty nie mieszajcie mnie z blotem na liscie bo nie bede mogl sie bronic, poczekajcie az wroce ;-). Na razie! - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 00:42 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 22:21:55 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: Dana i inne hałbice... > 2) Kiedyś w jakimś programie wojskowym widziałem działo na podwoziu kołowym > 8x8 z automatycznym podajnikiem amunicji, które strzelało ogniem > bezpośrednim z szybkostrzelnością około 120 strz./min i na oko miało kaliber > powyżej 120mm i hamulec wylotowy. 2 strzaly na sekunde? To mozliwe? - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 00:42 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 22:22:05 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 > Bo zapewne Irakijczycy celownika nahełmowego nie mieli, albo > pilot nie potrafił się nim posługiwać. That's my theory. Celownik nahelmowy jest chyba standardowym wyposazeniem Miga-29, a korzystanie z niego nie jest tak skomplikowane zeby nie mogl sie tego nauczyc ktos kto umie pilotowac samolot. Zaraz po wojnie niektorzy pisali ze iracke Migi-29 pewnie nie mialy R-73, dlatego tak marnie im poszlo. Niedawno dogrzebalem sie ze owszem, mialy i R-27 i R-73, wiec przypuszczam ze mieli i celowniki nahelmowe. Zreszta Amerykanie wiedzieli o tym i traktowali Migi-29 z odpowiednia ostroznoscia, zwlaszcza z bliska. Raz F-15C na odcinku kilkudziesieciu kilometrow uciekal na dopalaczach przed goniacym go Migiem-29, poniewaz bal sie ze gdy zawroci dostanie w twarz R-73. Dopiero gdy odsadzil sie na jakies 20km, zawrocil i zestrzelil go AIM-7. Jednak najwyrazniej nie uznano Miga-29 za jakies smiertelne niebezpieczenstwo, skoro F-15 w ogole ryzykowaly identyfikacje wzrokowa. Po treningu w Niemczech wiedzieli w jakich sytuacjach system uzbrojenia jest niebezpieczny, jakie sa jego mocne i slabe strony. Najwyrazniej Mig-29 nie jest przeciwnikiem dla dwoch dobrych pilotow w F-15, jesli tylko potrafia wspolpracowac. A przypuszczam ze tak klasyczna sytuacja jak identyfikacja wzrokowa nieznanego przeciwnika (kiedy wiadomo ze nie mozna uzyc uzbrojenia BVR i jesli to wrog trzeba bedzie walczyc z bliska) jest starannie przemyslana i przecwiczona we wszelkich mozliwych wariantach. Jak w szachach. Nie da sie opracowac najlepszej odpowiedzi na kazdy ruch przeciwnika, za duza jest liczba mozliwych kombinacji. Ale istnieje biblioteka rozpoczec i zakonczen, roznych prostych sytuacji w ktorych wiadomo ze jest "mat w czterech posunieciach", co by przeciwnik nie zrobil. Ustawiaja sie w odpowiednim szyku, i teraz jesli tamten w gore, to my tak i tak, jesli w lewo, to my tak, i tak dalej. Mig nie mial szans od pierwszej chwili, wiadomo bylo ze co by nie zrobil otrzyma "mata" po serii odpowiednich manewrow. > > tak latwo i szybko jak nam sie wydaje. Gdyby bylo inaczej, gdyby > > strzelanie z R-73 bylo tak proste i skuteczne jak sadzisz, pierwszy > > F-15 zostalby zestrzelony przed zakonczeniem pierwszego okrazenia, > > a drugi chwile pozniej. A jednak tak sie nie stalo. > > Jak wyżej. Podejrzewam że gdyby nawet celownik miał dużą > bezwładność a zgranie głowicy z celownikiem trwało też długo, > to nikt nie wprowadziłby do produkcji celownika nahełmowego, > który wymaga od cholery oprzyrządowania, szkolenia pilotów > itp. a daje to, że jak przeciwnik siedzi ci 1 minutę cały czas > w tym samym miejscu względem twojego samolotu to możesz > go namierzyć. Może to trwać z 3-5 sekund. Więc albo: Nie, no oczywiscie ze nie mialem na mysli 20 sekund, masz racje - pewnie kolo 3 - 5 sekund, z zastrzezeniem ze cel nie moze sie przemieszczac szybciej niz 30 stopni na sekunde na przyklad. A pilot Miga mogl nie miec 5 sekund stabilnej sytuacji. Z tego co wiem, to po polaczeniu RFN, kiedy Niemcy dostali poenerdowskie Migi-29 sprawa wygladala tak: poczatkowo nadal latali na nich NRDowscy piloci, porobiono tez troche testow. Piloci NRDowscy okazali sie BEZNADZIEJNI - - tak, duzymi literami. Zachodni piloci wpadli w depresje, bo tyle lat sie szkolili zeby dorownac "wspanialym" podobno pilotom UW a tu sie okazuje ze przeciwnik nigdy nie istnial. Nawet szturmowe Tornado czesto wygrywaly z Migami a juz piloci F-16 robili z nimi co chcieli. Wyrzucono wiec prawie wszystkich pilotow NRDowskich, zostalo kilku chyba a moze i nie, nie pamietam. Przeszkolono na Migi-29 pilotow z Phantomow a takze chyba w ramach wymiany kilku pilotow F-15 czy 16. I kiedy oswoili sie juz z nowym samolotem, okazalo sie ze nie jest taki zly. Co prawda z BVR bylo tragicznie (ale i tak lepiej niz w niemieckich F-4, uzbrojonych wylacznie w AIM-9 :), to z bliska bardzo dobra zwrotnosc Miga w polaczeniu z celownikiem nahelmowym i R-73 stanowily zabojcza kombinacje. Teraz role sie odwrocily - dobrzy zachodni piloci w Migach-29 zjadali na sniadanie F-16, nie mowiac juz o Phantomach i Tornado. Mig-29 wydawal sie nie do pokonania, celownik nahelmowy wydawal sie cudownym wynalazkiem. Piloci F-16 probujac walczyc jak dotad ponosili kleske za kleska. Wtedy przyjrzano sie dokladniej mozliwosciom celownika, pociskow, przemyslano cala sprawe, i opracowano nowe zasady. Piloci F-16 walczac z Migiem-29 wykonywali odpowiednio opracowane manewry, uniki, stosowali inna dostosowana do sytuacji taktyke walki. Po prostu starali sie za wszelka cene unikac sytuacji w ktorych Mig moze oddac strzal - przemieszczac sie z duza predkoscia katowa, unikac manewrow w czasie ktorych znalezliby sie w zasiegu dzialania celownika, a jesli juz to wlasnie z duza predkoscia katowa, stosowac manewry ktore nie sa moze najlepsze przy walce ze zwyklym przeciwnikiem, ale ktore tocza sie poza obszarem predkosci czy osiagow w ktorym Mig ma przewage. Po prostu uczyli sie. I stopniowo zaczeli wygrywac. Skonczylo sie na tym, ze Miga-29 z dobrym pilotem uwaza sie za bardzo groznego przeciwnika, ale nie za jakas maszyne do zabijania. I na celownik nahelmowy sa sposoby, trzeba po prostu walczyc inaczej. Przy walce z manewrowej z F-16 lub F-18 Mig generalnie czesciej przegrywa bez uzycia celownika nahelmowego, i czesciej wygrywa gdy go wykorzystuje. Wowczas jest naprawde niebezpieczny, ale nadal do pokonania. Celownik nie jest jakas "wunderwaffe", znacznie rozszerza mozliwosci broni ale nie stanowi jeszcze rewolucji. Bedzie ja stanowil gdy beda pociski potrafiace wykorzystac wszystkie jego zalety, ale nadal ograniczeniem bedzie zakres ruchu glowy pilota i nie da sie strzelac do tylu, jesli sprobujesz zrobic "kobre" przy 800km/h to odejda skrzydla. Samolot z celownikiem nahelmowym i nowoczesnymi pociskami nastepnej generacji bedzie dopiero tym, czym jak sadzisz (i ja sadzilem do niedawna) jest Mog-29 dzisaj. Jeszcze jedno - Mig-29 nie posiada kabiny standardu HOTAS - koniecznosc ustawienia kilku przelacznikow w czasie nagle rozpocztej walki manewrowej, w stresie, walczac z poteznymi przeciezeniami i intensywnie pracujac glowa (zarowno "intelektualnie" jak i rozgladajac sie za przeciwnikiem) moze znacznie ograniczyc funkcjonalnosc celownika na Migu-29. Przypuszczam ze Amerykanie po cwiczeniach w Niemczech dobrze poznali Miga-29 i o ile walka z nim 1-1 nie jest najmadrzejsza rzecza, to na przyklad majac dwa samoloty mozna sie do niego zblizyc bez zbytniego ryzyka, gdyz mozna stosujac odpowiednia taktyke nie dopuscic go do strzalu, rozegrac walke na duzej predkosci i po prostu nie pchac mu sie w celownik. Skoro wiedzac ze pierwszy z samolotow byl iracki, a wiec na 90% drugi tez byl Migiem-29 piloci zdecydowali sie na identyfikacje wzrokowa, widocznie byli pewni swego. Przypuszczam ze mieli pozwolenie do strzalu, ale majac przewage 2-1 i znajac niezawodne techniki walki z pojedynczym przeciwnikiem po prostu postanowili sie z nim zmierzyc, wiedzac ze jesli nie popelnia jakiegos glupiego bledu ryzyko jest minimalne. > a) piloci nie mieli do dyspozycji tego systemu Byloby to dziwne, chyba to standardowe wyposazenie Miga-29, wrecz jeden z kluczowych i podkreslanych elementow jego systemu uzbrojenia scisle wspolpracujacy z R-73. > b) nie mieli tych pocisków podwieszonych wtedy pod skrzydłami Oj mieli, mogliby nie podwiesic R-27 znajac mizerne mozliwosci BVR Miga, ale R-73 podwiesili na pewno. > c) masz rację Oj chyba tak ;-). > Pogadam jeszcze z Carlo Koppem, bo akurat dyskutujemy sobie > n/t stronki którą chcę zrobić po polsku, dla Polaków, > o sprzęcie wojskowym (pamiętacie jeszcze? :) ). Carlo mimo duzej wiedzy jest raczej teoretykiem, do tego dosc zafascynowanym Su-35 itp. :), dla rownowagi koniecznie pogadaj jeszcze z Kurtem Plummer'em, oraz praktykami - Dweezil Dwarftosser, Ed Rasimus, waltb@oneimage.com. Bylo jeszcze kilku mlodszych pilotow, na przyklad jeden z F-15C i jeden z F-14D ale krotko sie pokazali i znikneli. > > > Dopoki nie rozpowszechnia sie pociski z > > glowicami obrazujacymi (jak ASRAAM, AIM-9X, IRIS-T), cel by zostac > > uchwycony nie moze sie zbyt szybko przemieszczac, musi byc dosc > > "stabilny". > > Ale JAK BARDZO "stabilny"? Marcin, przy całym szacunku, nie chcę > cię zaliczyć do grupy osób które uważają że Rosjanie są tępi i > głupi i montują na samolotach coś co ma zerową użyteczność... Oczywiscie ze nie, celownik nahelmowy to rzecz bardzo uzyteczna, zwlaszcza ze jest o wiele tanszy niz sterowanie wektorem ciagu na przyklad. Ale nie jest to tez "wunderwaffe", rozszerza mozliwosci uzyca pociskow ale wciaz ma pewne ograniczenia, daleko jeszcze do strzelania do tylu czy szybko przemieszczajacego sie celu. Rozszerza strefe strzelan z obszaru HUDa do +/- 40 stopni, teoretycznie +/- 60 stopni ale teoretycznie to AIM-9L ma tez chyba +/-30 a w praktyce trzeba cel umiescic w HUDzie lub powyzej niego (w strefie dzialania trybu bliskiej walki powietrznej radaru). > Kto stosuje pociski nahełmowe do walki z samolotami? Tylko Rosjanie. > To odpowiedź na to pytanie. Nikt tak naprawdę nie widział jak > uzbrojony w toto MiG-29 rozprawia się z czymś co go próbuje > zaatakować, więc snuje się domysły na podstawie konfliktów Prowadzono bardzo intensywne testy i setki walk cwiczebnych z poenerdowskimi Migami-29. To liczy sie praktycznie za walke. Pisalem powyzej. Cos mi sie kojarzy ze w USNavy uzywano na Phantomach jeszcze w czasach Wietnamu i pozniej kilka roznych rodzajow celownikow nahelmowych, i zarzucono to z powodu niklej przydatnosci. A to dlatego ze nie bylo zadnego pocisku ktory moglby z nim wspolpracowac. Pozniej przez wiele lat dyskutowano o ich przydatnosci, gdy Rosjanie wyposazyli tak Miga-29 i Su-27. Dopiero po przejeciu Migow-29 stwierdzono to sie jednak sprawdza i kombinacja zwrotnych pociskow z szerokim polem widzenia i celownikow nahelmowych jest bardzo skuteczna bronia. Uwazam ze jest to jedno z niewielu :) rozwiazan ktore naprawde sie Rosjanom udaly. Dzis opracowuje sie kilka co najmniej rodzajow celownikow nahelmowych, Izrael juz ma je na F-15 i F-16 razem z Pythoonem-4, bedzie tez standardowym wyposazeniem innych mysliwcow w polaczeniu z AIM-9X, ASRAAMem lub IRIS-T. Za 5 lat celowniki nahelmowe beda powszechne, ale beda to celowniki duzo lepsze od tego z Miga - dokladniejsze, szybsze, wyswietlajace wiecej informacji, a co najwazniejsze beda wspolpracowaly z wieloma rodzajami uzbrojenia, rowniez powietrze - ziemia. Wtedy w polaczeniu z ASRAAM czy AIM-9X, a pewnie i zmodernizowanym Pythoon-4 (5?) czy R-73 z glowica obrazujaca (R-75?) bedzie to naprawde zabojcza bron, ale tez nie zlikwiduje calkowicie koniecznosci manewrowania. Tyle ze dzisiejsze samoloty sa i tak juz bardzo zwrotne, i tyle wystarczy - majac taki system uzbrojenia nie oplaca sie juz zakladac kosztownych dysz kierowanych czy usterzenia delta - polepszyloby to jeszcze skutecznosc, ale bardzo niewiele a jest przeciez bardzo drogie. A tak naprawde celowniki nahelmowe uzywanoby na zachodzie juz dawno - - mimo tego ze dyskutowano o ich skutecznosci. Przeciez to tanie jak barszcz, w latach zimnej wojny mozna bylo opracowac to w ciagu roku, a w ciagu dwoch lat miec na wszystkich samolotach. Ale co by to dalo? Czy rozszerzyloby mozliwosci AIM-9L ? Nieznacznie. Uznano ze lepiej zaczekac z tym do czasu wprowadzenia nowego pocisku, a pozniej bylo odprezenie i nowego pocisku tez nie bylo (AIM-9M jest z 83 roku !!! Stary jak swiat. Wtedy dopiero Migi-29 chyba wchodzily do sluzby, Su-27 jeszcze chyba nie. Chociaz F-15C juz byl. F-15C kontra Mig-23 :) > że w oficjalnych dokumentach DoD i innych nikt nie pisze takich > rzeczy jak nawet na RAMie. Tam wypowiedzi są bardzo wyważone, NO WLASNIE :)). Sa tak cholernie wywazone, ze niewiele w nich konkretow. Wlasnie na RAM mozesz pogadac z inzynierami, pilotami, wojskowymi, analitykami. O ile ich wyluskasz sposrod calej reszty. Najpierw trzeba odsiac 95% idiotow i przecietnych. Ja ostatnio czytam RAM sortujac sobie posty wedlug nadawcow, i czytajac listy moze z 10 ludzi trafiam na 80% ciekawych rzeczy jakie sa na liscie. Zeby wyluskac kolejne 10 musialbym czytac wedlug tematow, a zeby wszytsko musialbym czytac wszystko :). > a praktycznie wszędzie znajduje tekst (po sesji dużo się > czyta....) że brak skutecznego przeciwdziałania ze strony > Irakijczyków nie może świadczyć o słabości używanego przez > nich sprzętu, a przyjęcie takiego założenia może bardzo > fatalnie wpłynąć na jakikolwiek konfilkt w przyszłości. Pewnie ze moze :). Po prostu trzeba kierowac sie zdrowym rozsadkiem, czy ja jestem jakims zapalencem i fanatykiem, bezkrytycznie przyjmuje wszystko co przeczytam? Ja wlasnie analizuje, wyciagam wnioski nie tylko z Pustynnej Burzy ale ze wszystkiego co wiem na ten temat. Czy ja pisze ze Mig-29 jest do kitu bo amerykanie zestrzelili ich tyle bez strat, jednego w walce manewrowej a dwa rozbily sie o ziemie? Pisze ze Mig-29 jest beznadziejny w BVR, bo wiem to znajac niektore cechy jego systemu uzbrojenia i radaru, a nie tylko tabelke zestrzelen z Desert Storm. Akurat tam dalo sie to zauwazyc, dziwne byloby gdyby stalo sie inaczej. Pisze ze celownik nahelmowy nie jest cudowna bronia, jest po prostu tania i bardzo uzyteczna rzecza, a Mig-29 z R-73 w rekach dobrego pilota (to czy na wschodzie byli dobrzy piloci to inna dyskusja :) jest w walce manewrowej 1-1 bardzo niebezpiecznym przeciwnikiem, ale tylko tyle. Zwrotnosc Miga-29 wcale nie jest taka nadzwyczajna, jest bardzo zblizona do Horneta, czyli nieco slabsza od najnowszych wersji F-16C, pod wzgledem energetycznym slabsza rowniez od F-15C. A mimo to celownik nahelmowy pozwala wygrac wiekoszosc walk z F-16 czy F-18 (jak z F-15 nie wiem, F-15 walcza inaczej niz Falcon i Hornet, a nie slyszalem zadnych szczegolow z walk cwiczebnych). Wiekoszosc. Powiedzmy ze Mig-29 wygrywa 40% walk z F-18 bez celownika, a 70% z jego uzyciem. Czyli celownik znaczaco podnosi jego skutecznosc. Ale tylko tyle. F-15 moze rowniez uzyskac 70% nad Hornetem, chociaz w calkowicie odmienny sposob. A teraz pomysl co bedzie za 10 lat, kiedy Mig-29 z celownikiem nahelmowym i R-73 starlby sie z F-18C rowniez wyposazonym w celownik nahelmowy (tylko lepszy)i AIM-9X lub ASRAAM (Australia) ? Mig ma zwrotnosc identyczna lub slabsza (w kazdym razie porownywalna), nie warte wzmianki mozliwosci BVR, nieco gorszy celownik nahelmowy i grosze pociski? Nie ma sie co zachwycac ze tylko Mig-29 to ma, to za pare lat beda mieli wszyscy, i to duzo lepsze. Oczywiscie wiem ze Rosjanie wypuszcza nastepce R-73, prawdopodobnie zrobia nowy, lepszy celownik nahelmowy, (najwyzszy czas), Mig dostanie mocniejsze silniki i nowy radar. Po prostu chce zwrocic uwage ze to co dzis jest wyjatkowa cecha Miga-29 i Su-27, jutro bedzie norma, a pozostale jego cechy sa przecietne lub marne. Na przyklad dyskutujac dzis jaki samolot kupic, nie mozna mowic ze Mig-29 ma celownik nahelmowy i R-73, wiec jest lepszy w walce manewrowej. Za pare lat inne samoloty tez beda to mialy. Nalezy patrzec perspektywicznie. Jaki bedzie wybrany samolot za 10 lat, za 15. Sorry, znow zaczynam zbaczac z tematu. Pozdrawiam! - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 01:27 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 23:02:10 GMT From: "Krzysztof Paweł Szymański" Subject: 12 marzec 00:01 Jesteśmy w NATO, i co z tego? jak wyżej. KPS ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 01:42 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 23:18:25 GMT From: "Przemo" Subject: Super działa Interesuje mnie temt superdziała, które budował Sadam (mogło wystrzeliwywać nawet satelity). Czy inne państwa też pracowały nad czymś podobnym. przemo@polbox.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 01:57 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 23:39:15 GMT From: "=?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_Jadczak?=" Subject: Re: plotno spadochronowe Maciek 'Babcia' Dobosz wrote in message <36e6a7a3.635075@news.tpnet.pl>... >Napisz/zadzwon do Szmaty (zaklady Aviotex, Zaklady Sprzetu >Technicznego i Turystycznego - dla niezorientowanych) w Legionowie. Sa >w stanie likwidacji i wyprzedaja co sie da. Adres to: 05-119 >Legionowo, ul. Zegrzynska 6, tel. (22)7742448, (22)6202212, fax. >(22)7742046 Powinni miec rozne materialy i to w miare tanio. I >pomyslec ze do niedawna byl to jedyny zaklad produkujacy w Polsce >spadochrony dla wojska. Ale teraz nasza armia nic nie zamawia a tylko >kaze utrzymac potencjal produkcyjny na wypadek wojny. Oczywiscie nic >za to nie placac. A ze zaklad malutki to nie protestuje tak jak >Lucznik czy Mielec. I upada. Ech, dosc tych smutkow. > Eeee, widać, żeś nie swój :))) Mieszkałem w Legionowei 10 lat i zapewniam Cię, że to nie wojsko jest przyczyną upadku zakładu, tylko "kierownictwo" ( w cudzysłowiu, bo dla nich kierowanie kojarzyło się tylko z samochodem :( ). PJ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 02:12 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 23:48:17 GMT From: "RippedEye" Subject: Re: 12 marzec 00:01 Jesteśmy w NATO, i co z tego? Jeszcze nie jestesmy, ale bedziemy dzis (12.03). RippedEye ripped@friko6.onet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 02:27 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 00:10:46 GMT From: "RippedEye" Subject: Re: 12 marzec 00:01 Jesteśmy w NATO, i co z tego? Przemek Ptasznik napisał(a) w wiadomości: >no ale wciaz pozostaje pytanie : co z tego? To juz kazdy sobie sam musi odpowiedziec... :) RippedEye ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 02:27 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 01:04:58 +0100 From: "Przemek Ptasznik" Subject: Re: 12 marzec 00:01 Jesteśmy w NATO, i co z tego? RippedEye wrote in message >Jeszcze nie jestesmy, ale bedziemy dzis (12.03). no ale wciaz pozostaje pytanie : co z tego? Pozdrawiam, Przemek Ptasznik (Ptako) ptako@mamut.isi.wat.waw.pl ICQ #12367192 ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 02:27 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 01:06:05 +0100 From: "Przemek Ptasznik" Subject: Re: Polska armia 2010.Pytania... Krzysztof Paweł Szymański wrote in message >Przemek - pamiętaj o przyszłych awansach. > Oops...zapomnialem sie :)))) Pozdrawiam, Przemek Ptasznik (Ptako) ptako@mamut.isi.wat.waw.pl ICQ #12367192 ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 04:57 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 03:38:26 +0100 From: "Speedy" Subject: Re: Temat rzeka : było Radar z MiG 1.42 - -- Hej >Amizaur napisał(a) w wiadomoœci: > >>Krater ktory Ty podales, Alamo, czyli >>srdnica 2km glebokosc 100m mialby ogromna objetosc - ok. >>160 000 000 m^3 - duuuzo wiecej niz moze odparowac a nawet roztopic >>25MT, a co dopiero 2MT. Byc moze ten krater byl gleboki na 100m tylko >>na srodku, mial tam "dolek", a reszta byla bardzo plytka. Czy to na >>pewno byl granit? Luzniejsza skale mozna bez problemu pokruszyc, >>przemiescic i wyrzucic z krateru nie topiac jej nawet, ale jak zrobic >>krater w granicie nie odparowujac go ani nie topiac? > Przypominam, ze wg danych geologów energia niezbedna do rozpylenia 1 km3 skal odpowiada 0,8-1 MT TNT. (dane z ksiazki "wielkie katastrofy w historii Ziemi" - rózne meteoryty, wulkany, trzesienia i takie tam...) Pozdrovionka Speedy ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 08:42 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 07:27:06 +0100 From: pkmb Subject: Re: 12 marzec 00:01 =?iso-8859-2?Q?Jeste=B6my?= w NATO, i co z tego? "Krzysztof Paweł Szymański" wrote: > > jak wyżej. > > KPS Me dzis idzie sie upic ze szczescia :))))))))))) IIIIIIIIIIIIIIIHHHHHHHHHHHHHHAAAAAAAAAAAAAAAAAAA :)))))) Rosja w nowej smucie, my wchodzimy do NATO znaczy: mamy pokoj :)))) Po 2 wiekach caglej walki lub przygotowywania sie do niej. :)) Moze nasze dzieci nie poznaja smaku niewoli :))))) MArcin B. P.S. Wiecie co? Nie ide na zajecia :)) ide swietowac :))) - -- Ten post nie moze byc uzyty w celach komercyjnych lub naukowych bez uzyskania pisemnej zgody autora. This message cannot be used for commercial or scientific purposes without the author's consent. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 09:27 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 07:48:36 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: Temat rzeka : było Radar z MiG 1.42 Czolem ALAMO wrote in message ... > [...] >O jacie niemoge, Marcin :DDD Ale ty jestes dokladny!! Toz pisze >"teoretycznie ciekawe". A ani ty, ani ja nie mamy dosc kompetencji, by >wypowiadac sie na temat uzytecznosci przekazywania ciepla w penetracji >zwartych materialów, i do tego o jakosci materialów wykorzystanych do tego >efektu. Wiec nie rozmawiajmy o czyms, o czym nie bardzo wiemy... Choc MCorp >cos tam brzdakal o jakims tam "fikimiki z komorami prózniowymi" ;D Brzdakal... Dzie moja brzytew, skocze do kibla i sie TARGNE :) To zart taki byl raczej z tymi komorami (bo co by daly; przy tych skalach promieniowanie podczerwone wyzwala temperature w oswietlanym materiale, wiec próznie moga sobie wytworzyc w lepetynach, efekt bedzie pewnie podobny), ale przyszlo mi cos innego do glowy. Gdyby tak zanurzyc kazdego czlonka sztabu w takim bablu wodnym (czy jest jakis material o wyzszej pojemnosci cieplnej? - pytanie do grupowiczów) i ten babel potem do takiego termosu wielkiego i amortyzatory, i te 600 czy 800 m. granitu nad glowa i jeszcze rakiety... a w sekretariacie pani Zosia, co i tak nikogo (niczego?) do szefa nie dopusci. I wtedy gleba, chocby sie zes**li na rzadko (i rozmazali), to nie udzwigna - taki to ciezar. zdrówko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 09:55 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 01:36:24 +0100 From: "Michał \"Lord\"" Subject: Re: Podziemia Szczecina. Wilk wrote: > Nie mam informacji, ale jesli planujesz ich eksploracje i potrebujesz > ludzi do tego celu to daj znac. > > Micha3 Lord wrote: > > > Poszukuje informacji na temat podziemnego systemu tuneli w Szczecinie. > > Jesli ktos ma na ten temat jakiekolwiek informacje i zajmuje sie ta > > sprawa to prosze o odpisanie na > > adres: Lord_e66@friko7.onet.pl > > > > Michal "Lord" > > Dzieki Wilku za zainteresowanie. Narazie tylko zbieram informacje i rozgladam sie w terenie, szukalem wejscia do czesci systemu podziemnego w mojej czesci miasta, ale troche sie zawiodlem, bo bardzo duza czesc jest wysadzona (pozostaje wziasc saperke w dlon i kop-kop-kop :) ). A wogole to cale zainteresowanie wzielo sie u mnie z artykulow ukazujacych sie w lokalnej gazecie. Z informacji dobiegajacych od roznych ludzi wynika ze pod Szczecinem jest ok. 300 kilometrow podziemi, ale nie ma nikt planow tego systemu. Dzieki. Michal "Lord" ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 09:55 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 01:53:23 +0100 From: "Michał \"Lord\"" Subject: Re: Polska armia 2010.Pytania... gwidera@mtigm.gov.pl pisze > Czytając artukuł prasowe obraz polskiej armii jest po prostu żałosny. > Brakuje nam wszystkiego od samolotów do menażek. Brakuje w znaczeniu że > tego nie mamy lub jest tak przestarzałe, że nadaje się jedynie do > wyrzucenia. Wczoraj usiadłem i starałem się wyliczyć kwotę jaką trzeba wydać > na osprzętowienie i utrzymanie armii. > Do rachunku przyjąłem następujące liczby: > -75 tys. żołnierzy ( 2 dywizje kawalerii pancernej,1 dywizja kawalerii > powietrznej, jednostki specjalnego przeznaczenia > - 200 samolotów w tym 150 bojowych, > - 350 śmigłowców w tym 130 bojowych > - 800 czołgów > - 1200 transporterów opancerzonych > - 12000 ciężarówek > - kilkadziesiąt systemów przeciwlotniczych > Wymiana lub zakup miała by się dokonać do 2010 roku. > Z grubsza licząc wyszło mi 40-50 mld $. > > Z tąd pytania: > 1) Jaki jest w tej chwili bydżet MON > 2) Ile jest i będzie przeznaczane na badania i zakupy Na powyższe pytania ci nie odpowiem, i dołącze jeszcze swoje obawy. Nasi sąsiedzi zza wschodniej granicy nalegaj aby po przystapieniu do NATO zmniejszyc liczebnosc : a) czolgow b) lotnictwa c) artyleii Na dodatek panowie z NATO tez narzucaja jakies limity, i dodatkowo w planach naszego wojska jest zmniejszanie stanu naszej armii, w zamian za podwyzszenie standardu. Ale widzac w jakim tempie ta restrukturyzacja przebiega (projekt Irydy ciagnie sie juz od lat 80-tych) to pewnie nie nadrobimy naszego zacofania do roku 2050:). ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 10:42 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 08:27:36 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: Łódż podwodna > A lódz rybacka? Marynarzu? No tak - "okret rybacki" ? ;))))))))) To chyba radziecki :))) - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 10:42 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 08:26:14 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: Temat rzeka : było Radar z MiG 1.42 > >Krater ktory Ty podales, Alamo, czyli (...) > Dane z Encyklopedii PWN, wydanie chyba 1985 rok. Mowa o litej skale > granitowej. Ale jakie haslo, moze tez znajde ? - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 10:42 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 08:27:40 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: 800 m granitu > A czy to ma jakies znaczenie. Po 10-15 glowicach 25MT zostanie depresja > Cheyenne. Poza tym 1 wybuch 25 MT wystarczylby do zerwania lacznosci i > przerwanie dowodzenia przez ludzi z Cheyenne Mountain. A to na pewno. Chyba ze maja rowniez gdzies gleboko w tej skale pociagniete 50km kabelka. - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 10:42 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 08:25:05 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: Temat rzeka : było Radar z MiG 1.42 > O jacie niemoge, Marcin :DDD Ale ty jestes dokladny!! Toz pisze > "teoretycznie ciekawe". A ani ty, ani ja nie mamy dosc kompetencji, by :))) No dobrze, ale ja wiem co mniej wiecej od strony fizycznej jest mozliwe a co nie, i to zalicza sie zdecydowanie do tych drugich :) - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 10:42 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 08:27:03 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: Bylo: Radar..., jest o okretach SSBN > > Jak liczono możliwości zanurzenia walca z HY80, wyszło kilka kilometrów. > Więc gatunek stali nie ma znaczenia (oczywiście okrętowej stali, porównujemy > tu HY100 do HY80). Ale jakiej srednicy? Wytrzymalosc walca na cisnienie zalezy chyba tez od jego srednicy? Ciekawe jak twarda jest ta stal, slyszalem ze bardzo twarda (wiec nieodporna na uderzenia). Im twardsza, tym mniejsze prawdopodobienstwo ze idealny walec zacznie sie pod wplywem cisnienia z zewnatrz troche "wichrowac", a wtedy to juz nie bedzie walec (Zaraz, walec? Cylinder chyba ??? ;) i cala wytrzymalosc szlag trafi. - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 10:42 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 08:26:41 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: Temat rzeka : było Radar z MiG 1.42 > > Eeeee, czesi zbudowali by aparaturę do nasłuchu elektromagnetycznego, > zdolną rozróżnić nawet z 50-70km F-117? Co on emituje? Zero, > bo ani radaru, FLIR jest pasywny, cisza radiowa. Jako uzupełnienie > ok, ale to wtedy ma większy sens na myśliwcu, który zamiast > włączać swój radar korzysta z datalinku i tego urządzenia. No wlasnie, tez mi sie tak wydaje. Zwykly samolot to jeszcze - i radar i radiostacja, i awionika dziala i emituje rozne sygnaly, rozne elektryczne instalacje na samolocie pracuja. Ale F-117 jest starannie "wyciszony" jesli chodzi o te sprawy, nie ma radaru tylko FLIR, nie uzywa radia tylko ewentualnie lacznosci laserowej chyba, wszelka elektronika jest starannie ekranowana, gdzie sie da zamiast kabli stosuje sie swiatlowody (np. F-22 i B-2 sa chyba Fly-By-Light a nie Wire z tego samego powodu). Pewnie mozna dosc skutecznie wykrywac "zwykle" samoloty, korzystajace z radia, radaru, z awionika emitujaca rozne zaklocenia. Ale nie specjalizowanego stealth, mowy nie ma. - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 10:58 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 08:41:57 GMT From: "Michal Buslik" Subject: Re: 12 marzec 00:01 Jesteśmy w NATO, i co z tego? Nie ma czego pkmb wrote in message <36E8B3BA.CB19B14F@catv.retsat1.com.pl>... > > >"Krzysztof Paweł Szymański" wrote: >> >> jak wyżej. >> >> KPS >Me dzis idzie sie upic ze szczescia :))))))))))) >IIIIIIIIIIIIIIIHHHHHHHHHHHHHHAAAAAAAAAAAAAAAAAAA :)))))) >Rosja w nowej smucie, my wchodzimy do NATO znaczy: mamy pokoj :)))) >Po 2 wiekach caglej walki lub przygotowywania sie do niej. :)) Moze >nasze dzieci nie poznaja smaku niewoli :))))) >MArcin B. >P.S. Wiecie co? Nie ide na zajecia :)) ide swietowac :))) >-- >Ten post nie moze byc uzyty w celach komercyjnych lub naukowych >bez uzyskania pisemnej zgody autora. >This message cannot be used for commercial or scientific purposes >without >the author's consent. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 10:58 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 08:27:53 GMT From: "Amizaur" Subject: Re: takie dziwne pytanie Takie P.S. - popelnilem mala niescislosc, wiec poprawie zanim sie ktos przyczepi (po fakcie nie bede mial okazji bo wyjezdzam :). > > a gdzie zasada zachowania energii? jezeli cialo o energi X > > uderza w inne cialo to energia jest przekazywana temu > > drugiemu cialu. inna sprawa co sie z ta energia dzieje po > > Zasada zachowania energii? Przy zderzeniach idealnie sprezystych > spelniona jest zarowno zasada zachowania energii jak i zachowania > pedu. Przy zderzeniach niesprezystych (czyli takich jakie > rozwazamy) spelniona jest tylko zasada zachowania pedu, natomiast > czesc energii kinetycznej zmienia sie w cieplo i zasada zachowania > energii w zderzeniach niesprezystych nie zachodzi. Oczywiscie mialem na mysli zasade zachowania energii kinetycznej, nie energii w ogole. Energia kinetyczna jest zachowana w zderzeniach doskonale sprezystych, ped tak samo. W zderzeniach niesprezystych ped nadal jest zachowany, ale energia kinetyczna juz nie - czesciowo rozprasza sie na cieplo. Zasada zachowania energii "w ogole" oczywiscie jest spelniona zawsze, ale nic nam to tu nie da bo nie wiadomo jaka czesc zmieni sie w cieplo. Teraz juz chyba nikt sie nie przyczepi ;-) Na razie! - -- Amizaur Amiga user & TeamAmiga member mailto: amizaur@box43.gnet.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 12:12 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 10:55:42 +0100 From: Michal Derela Subject: Re: AS90 ALAMO napisał: > Mniejszy zakres amunicji (no niby jest to zestandaryzowane, ale...), > mniejsza jednostka ognia, podstawowe niezintegrowanie z podwoziem (pamiętasz > zabawy przy konkursie indyjskim?). Na pewno jest sporo tańsza. I na pewno > jest to nowoczesne działo. Ja osobiœcie i tak wybrałbym T6... ..No, może. Ale amunicję możnaby kupować od Niemców..... T-6 - zgoda. Ale tu powraca podstawowy problem: na jakim podwoziu? ;-) pozdrowienia Michal Derela ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 12:27 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 11:05:06 +0100 From: Michal Derela Subject: Re: 12 marzec 00:01 Jesteśmy w NATO, i co z tego? Krzysztof Paweł Szymański napisał: > jak wyżej. ....Łaaaał!!!!...... Nareszcie wolni, wśród wolnych tego świata!!!.......... pozdrówka (z tak szczególnej okazji ;-) Michał Derela ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 12:27 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 11:01:18 +0100 From: Michal Derela Subject: Re: =?X-UNKNOWN?Q?Re=3A_Dana_i_inne_ha=B3bice=2E=2E=2E?= Patton napisał: > ...Dany mamy kilkanascie sztuk w Okregu Pomorskim. A wszystkich chyba nawet 51 (gdzies chyba spotkałem się z takš liczbš). A tak poza tym - to czechosłowacka armatohaubica (czy jak to zwać) vz.77. (dane mogę podać po weekendzie) pozdrowienia Michal derela ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 13:27 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 12:12:19 +0100 From: Patton Subject: Re: AS90 > Michał Derela wrote in message > >A offset.. chyba mówiło się o przeniesieniu linii produkcyjnej wież do > >Polski - a w dodatku, może to zostać połączone z kontraktem na nasze czołgi > >saperskie i układacze mostowe dla WBrytanii!! > Oni maja wlasne i do tego baardzo dobre.. > niedawno nawet dokupili jakies nowe z tego co pamietam > lekomin inc > > Nie chodzi tylko o GB, ale o standartowe pojazdy inzynieryjskie dla NATO. Ma to byc polska specjalnosc. Zawazyla o tym bardzo wysoka ocena tego typu wozow zaprojektowanych w Posce. Patton ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 13:42 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 12:23:12 +0100 From: Patton Subject: =?X-UNKNOWN?Q?Re=3A_12_marzec_00=3A01_Jeste=B6my_w_NATO=2C_?= > RippedEye wrote in message > > >Jeszcze nie jestesmy, ale bedziemy dzis (12.03). > > no ale wciaz pozostaje pytanie : co z tego? > Na jest 12.20 i jestesmy juz NATO. A co z tego? Mamy niby pewne gwarancje bezpieczenstwa. Przy stanie nasze armii moze to sie przydac. Patton ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 13:42 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 12:27:18 +0100 From: Patton Subject: Re: AS90 > > ..No, może. Ale amunicję możnaby kupować od Niemców..... > > T-6 - zgoda. Ale tu powraca podstawowy problem: na jakim podwoziu? ;-) > Jak T-6 to tylko na Tatrze. W zasadzie to po co kupowac T-6? Lepiej zainwestowac w T-5 i wpakowac na Kaline w autorskiej wierze, albo i bez (S-5) Patton ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 13:42 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 12:19:15 +0100 From: Patton Subject: =?X-UNKNOWN?Q?Re=3A_Super_dzia=B3a?= On Thu, 11 Mar 1999, Przemo wrote: > Interesuje mnie temt superdziała, które budował Sadam (mogło wystrzeliwywać > nawet satelity). Czy inne państwa też pracowały nad czymś podobnym. > przemo@polbox.pl > Wlasciwie Sadam (a wlasciewie Gerald Bull) nie budowal tej armaty dla irackiego programu kosmicznego, ale by moc w miare tanio przenosic bron masowego razenia. Potrzebowal dwu egzemplazy jedna zwrocona na zachod, druga na wschod. Super armaty z przeznaczeniem dla wysylania satelitow chcialo zbudowac kilka prywatnych firm (w spolce) a USA. Chcieli wygrysc NASA z rynku. Ale sie jakoc nie skalkulowalo pienieznie. Patton ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 14:27 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 11:49:43 GMT From: lance@wantree.com.au Subject: Newsgroups : Seafarers Hello, Just passing on some info... There are 4 new newsgroups for seafarers: alt.seafarers (general) alt.seafarers.deck (mates) alt.seafarers.engineroom (engineers) alt.seafarers.ratings (crew) If you are interested but can't access them, send email to your ISP and ask them to carry the new groups. Most times they are more than happy to do this. Else use http://www.dejanews.com Thanks, Lance. http://www.wantree.com.au/~lance - -----------== Posted via Deja News, The Discussion Network ==---------- http://www.dejanews.com/ Search, Read, Discuss, or Start Your Own ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 15:27 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 14:08:31 +0100 From: kpmaly Subject: Re: =?iso-8859-2?Q?=A3=F3d=BF?= podwodna panowie specjalisci i szydercy ! wyjasniam co nastepuje : okretem jest jednostka plywajaca, ktora nosi bandere wojenna danego kraju tak wiec zgodnie z litera prawa nawet jacht noszacy bandere ma miano okretu:) odnosnie zas rybakow to lodz rybacka ma wiosla a jednostki wieksze my na wybrzezu nazywamy kutrami ( i radze nie mowic kaszubom o ich kutrach lodzie ) jakbyscie chceli wiecej info to chetnie udziele :) maly ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 15:27 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 13:37:47 +0100 From: Lukasz Bromirski Subject: Re: Temat rzeka : =?iso-8859-2?Q?by=B3o?= Radar z MiG 1.42 koYot wrote: > Kabelki to moga miec dluzsze nawet, w kazdym razie maja ( moze teraz nie ) > na niektorych rakietach balistycznych, zamiast glowic retransmitery na > wypadek zniszczenia naziemnych przekaznikow, satelitow itp. Tak, ze moga to > wystrzelic i przez krotka chwile to zadziala. Poza tym sa jeszcze samoloty > E4B zawsze na dyzurze, ktore zapewniaja laczosc swiatowa z armia, > lotnictwem, marynarka i jest tam sztab itp. > O tych sprawach to mysleli jakies 40 lat temu. Zastanawia mnie jaką moc sygnał musi mieć żeby przedrzeć się przez tak "pokazowo" zjonizowaną atmosferę. Zastanawiałeś się nad tym zanim zacząłeś pisać ten post? Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 15:27 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 13:36:18 +0100 From: Lukasz Bromirski Subject: Re: Radar z MiG 1.42 koYot wrote: > Twoja pojecie o samolotach ogranicza sie do tego co poczytales sobie w > gazetach i innych ksazeczkach popularnych i tak naprawde to nie wiedziales > na co patrzec jak patrzyles na tego Mirage'a czy MiGa Dokładnie to samo i w ten sam sposób mogę wypowiedzieć się o twojej fachowości. > Nikt tez nie mowil, ze rosyjskie samoloty to kupa zle poskladanych blach, > tylko gorzej poskladanych blach. I tak na marginesie to problem z > jakoscia wykonania radzieckich samolotow byl zawsze. Nie twierdze że problem nie istnieje, a twierdzę że za przeproszeniem p*.* o tym jak wygląda przeciętny samolot zaczęło się od artykułow w "Lotnictwie", którego to autorzy mieli "jedyne słuszne" nastawienie, ale trochę w drugą stronę. I jakoś dziwnie znajomo brzmią mi te teksty od m.in. ciebie. Tamci panowie umieli napisać dużo bzdetów o tym jaki to "rusek" jest głupi a "amerykanin" mądry, narysować ładny obrazek i zamieścić parę zdjęć jak to biskup polowy chrzci samoloty. Wg. mnie masz mniej więcej taki sam poziom "fachowości". > >Sonda na dziobie, w nowszych wersjach jeszcze na statecznikach > >pionowych (a raczej za). W F-16 na dziobie. > Porownaj sobie dlugosc. We wszystkich MiGach-29 (i F-16) masz taką samą długość sondy? I rozumiem że jak samolot ma krótszą to jest lepszy? Geeez, co za niesamowity poziom.... > >Przeszkadza to komuś? Wpływa na osiągi samolotu? > Dodatkowy opor i swiadczy o poziomie awioniki Uhm. I co jeszcze? Mów mów, słucham....... > >> >Uhm. Ale coś ci z tą ironią nie wyszło... > >> Ale tak sie robi. > >Ale bardziej z sercem ;) > Nie zrozumiales - ta szpachlowka sie robi. Znowu napiszę: bardziej z sercem, napisz coś jeszcze! :) Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 15:27 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 13:29:34 +0100 From: Lukasz Bromirski Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Amizaur wrote: > Miga mogl nie miec 5 sekund stabilnej sytuacji. Z tego co wiem, to po > polaczeniu RFN, kiedy Niemcy dostali poenerdowskie Migi-29 sprawa > wygladala tak: poczatkowo nadal latali na nich NRDowscy piloci, > porobiono tez troche testow. Piloci NRDowscy okazali sie BEZNADZIEJNI > - tak, duzymi literami. Zachodni piloci wpadli w depresje, bo tyle lat > sie szkolili zeby dorownac "wspanialym" podobno pilotom UW a tu sie > okazuje ze przeciwnik nigdy nie istnial. Nawet szturmowe Tornado > czesto wygrywaly z Migami a juz piloci F-16 robili z nimi co chcieli. Też czytałem ten artykuł Marcin :))) Ale potem okazało się jeszcze że MiGi-29 latały z dwoma zbiornikami pod skrzydłami, a piloci zachodni bali się wchodzić w duże przeciążenia, bo nie wiedzieli jaką wytrzymałość ma płatowiec. > Celownik nie jest jakas "wunderwaffe", znacznie rozszerza mozliwosci > broni ale nie stanowi jeszcze rewolucji. Wcale nie twierdziłem że sam celownik nahełmowy może wygrać pojedynek. I podejrzewam, że skoro NRD'owcy byli tacy słabi jak się o nich pisze, poziom Irackich pilotów był praktycznie żałosny jeśli chodzi o "nowoczesną" walkę powietrzną - na NRD'owców przynajmniej kładziono jakiś nacisk bo byli praktycznie na samej linii frontu "jakby co". > Bedzie ja stanowil gdy beda pociski > potrafiace wykorzystac wszystkie jego zalety, ale nadal ograniczeniem > bedzie zakres ruchu glowy pilota i nie da sie strzelac do tylu, jesli > sprobujesz zrobic "kobre" przy 800km/h to odejda skrzydla. Samolot z > celownikiem nahelmowym i nowoczesnymi pociskami nastepnej generacji > bedzie dopiero tym, czym jak sadzisz (i ja sadzilem do niedawna) jest > Mog-29 dzisaj. Rosjanie na pewno nie spoczęli na laurach "w temacie" kompleksu R-73 i celownika nahełmowego. Tyle, że dowiemy się o tym pewnie za rok-dwa. > Przypuszczam ze Amerykanie po cwiczeniach w Niemczech > dobrze poznali Miga-29 i o ile walka z nim 1-1 nie jest najmadrzejsza > rzecza, to na przyklad majac dwa samoloty mozna sie do niego zblizyc > bez zbytniego ryzyka, gdyz mozna stosujac odpowiednia taktyke nie > dopuscic go do strzalu, rozegrac walke na duzej predkosci i po prostu > nie pchac mu sie w celownik. Dobrze, ale na średnim dystansie mamy konkurs AMRAAM vs R77. > Skoro wiedzac ze pierwszy z samolotow > byl iracki, a wiec na 90% drugi tez byl Migiem-29 piloci zdecydowali > sie na identyfikacje wzrokowa, widocznie byli pewni swego. > Przypuszczam ze mieli pozwolenie do strzalu, ale majac przewage 2-1 i > znajac niezawodne techniki walki z pojedynczym przeciwnikiem po prostu > postanowili sie z nim zmierzyc, wiedzac ze jesli nie popelnia jakiegos > glupiego bledu ryzyko jest minimalne. Byłoby głupie na ich miejscu zakładać że ryzyko jest minimalne. Ale chłopaki czuli się mocni bo za plecami mieli chmurę samolotów, więc weszli do walki. > > a) piloci nie mieli do dyspozycji tego systemu > Byloby to dziwne, chyba to standardowe wyposazenie Miga-29, wrecz > jeden z kluczowych i podkreslanych elementow jego systemu uzbrojenia > scisle wspolpracujacy z R-73. Ale Irakijczycy kupowali już pierwsze wersje MiGów-29, które zdaje się jeszcze takiego systemu nie miały (ale nie jestem pewien), stąd taka moja teoria. > > b) nie mieli tych pocisków podwieszonych wtedy pod skrzydłami > Oj mieli, mogliby nie podwiesic R-27 znajac mizerne mozliwosci BVR > Miga, ale R-73 podwiesili na pewno. Skąd wiesz takie rzeczy na pewno? Znając chaos panujący w powietrzu ze strony Irakijczyków, cholera wie co oni tam mieli pod skrzydłami. > > c) masz rację > Oj chyba tak ;-). :)))))))))) > > Kto stosuje pociski nahełmowe do walki z samolotami? Tylko Rosjanie. > > To odpowiedź na to pytanie. Nikt tak naprawdę nie widział jak > > uzbrojony w toto MiG-29 rozprawia się z czymś co go próbuje > > zaatakować, więc snuje się domysły na podstawie konfliktów > Prowadzono bardzo intensywne testy i setki walk cwiczebnych z > poenerdowskimi Migami-29. To liczy sie praktycznie za walke. > Pisalem powyzej. Setki to nie. Z tego co wiem (bo czytałem) były 2-3 walki z Tornadami, i z 3-4 z formacjami różnych samolotów - Phantomów, F-16 i F-15. A potem tylko wspólne ćwiczenia. > Cos mi sie kojarzy ze w USNavy uzywano na Phantomach jeszcze w czasach > Wietnamu i pozniej kilka roznych rodzajow celownikow nahelmowych, i > zarzucono to z powodu niklej przydatnosci. A to dlatego ze nie bylo > zadnego pocisku ktory moglby z nim wspolpracowac. Sugerujesz że R-73 ma taki poziom jak stare HAmerykańskie Sidewindery z ery Wietnamu? > NO WLASNIE :)). Sa tak cholernie wywazone, ze niewiele w nich > konkretow. Tiaaaa :))))) > Powiedzmy ze Mig-29 wygrywa 40% walk z F-18 bez celownika, > a 70% z jego uzyciem. Wg. większości opinii jakie słyszałem, Hornet to "sitting duck" jeśli chodzi o walkę manewrową. Więc nie porównuj go z MiGiem-29. > A teraz pomysl co bedzie za 10 lat, kiedy Mig-29 z celownikiem > nahelmowym i R-73 starlby sie z F-18C rowniez wyposazonym w celownik > nahelmowy (tylko lepszy)i AIM-9X lub ASRAAM (Australia)? Eeee...a myślisz że Rosjanie nie będą ulepszali i celownika i R-73? Nieee, Marcin, to rozumowanie się w ogóle "kupy" nie trzyma. Łukasz Bromirski (or 100% compatible) L.Bromirski@gazeta.pl mr0vka & gnu generation ....supporting the best things under the sun ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 16:58 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 14:18:33 GMT From: johmil@my-dejanews.com Subject: before 1919 militaria Before 1919 is a militaria site devoted to the study and collection of world war 1 militaria. Please have a look at the following address : http://gallery.uunet.be/ww1 Thank you for your time. - -----------== Posted via Deja News, The Discussion Network ==---------- http://www.dejanews.com/ Search, Read, Discuss, or Start Your Own ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 16:58 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 15:39:32 +0100 From: Andy Subject: Re: Radar z MiG 1.42 > I tu sie mylisz :)) Takich danych się nie dokumentuje. Reklae nawet teraz > robiąim amerykanie (np. stwierdzenie publiczne, że Akuła jest prawie tak > cicha, jak Imp 688, a Akuła II niewiele ustępuje Seawolfowi... I do tego że > od początku lat '90 rosyjskie OP zaczynaja słyszeć amerykańskie z takich > samych dystansów...) To, ze HAmeryka robi reklame Rosji nie znaczy, ze Ruskie doganiaja ich technologie, tylko ze senat nie chce dac pieniedzy na konstrukcje nowych modeli lodzi podwodnych (a jak sie troche politykow postraszy to sa rozmowniejsi) > A co go wyniesie?!? Rosyjskie rakiety czy chińskie? :DDDDDDD >Pozdrawiam khmmm, co jest smiesznego w powyzszym zdaniu ? Rosjanie od dawna szukaja klijentow na swoje uslugi to primo, a secundo : moze Ariane ? Andy, tez pozdrawia :) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 18:52 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 16:38:32 +0000 From: "P.D.Jezierski" Subject: Re: wiadomosci ;> Amizaur wrote: > > 3. Su27 ethiopii zestrzelily 2 migi29 bez strat wlasnych... nie wiadomo skad > > byli piloci.. > > Kiedy ? Gdzie mozna znalesc jakies szczegoly ? to bylo w aviation monthly bez zadnych szczegolow tylko informacja.. lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 19:37 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 18:17:27 +0100 From: "balthasar" Subject: rec.sport.paintball hi. czy znacie moze snews server gdzie moge znalezc ta grupe? na moim najblizszym (news.ikp.pl) nie feeduje sie. do icm i tpsa nie moge sie dostac bo maja ograniczenia na domeny...:((( za info bede wdzieczny. balth ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 20:07 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 18:00:01 GMT From: "Markov" Subject: Krakow: Pistolety CO2/sprezyna i akcesoria do nich? Czy ktos zna jakis krakowski sklep, w ktorym mozna by dostac akcesoria do pistoletow kulkowych (sprezynowych i na CO2) - np. zapasowy gaz, kulki, tarcze, same pistolety itd.? ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 20:07 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 17:47:54 GMT From: "=?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_Jadczak?=" Subject: Re: Bylo: Radar..., jest o okretach SSBN Amizaur wrote in message <36E85DD2.MD-0.198.amizaur@box43.gnet.pl>... >> >> Jak liczono możliwości zanurzenia walca z HY80, wyszło kilka kilometrów. >> Więc gatunek stali nie ma znaczenia (oczywiście okrętowej stali, porównujemy >> tu HY100 do HY80). > >Ale jakiej srednicy? sztywnego kadłuba OP :))) >Wytrzymalosc walca na cisnienie zalezy chyba >tez od jego srednicy? Średnicy? Bardziej od długości chyba? A w ogóle to od róźnicy ciśnień? I wytrzymałość na ściskanie? Pęknięcia IMHO powstają jak ten walec jest nierównomiernie ściskany => ma otwory. >Ciekawe jak twarda jest ta stal, slyszalem ze >bardzo twarda (wiec nieodporna na uderzenia). CLASS, jakby Ci powiedzieli :( Sam bym chciał wiedzieć :). Poza tym koże być tylko utwardzana powierzchniowo, może jakiś sandwich? Nieee, chyba jednak po prostu twarda. >Im twardsza, tym >mniejsze prawdopodobienstwo ze idealny walec zacznie sie pod >wplywem cisnienia z zewnatrz troche "wichrowac", a wtedy to juz nie >bedzie walec (Zaraz, walec? Cylinder chyba ??? ;) i cala wytrzymalosc >szlag trafi. Zaraz, zaraz, cylinder? To chyba po trafieniu dwoma torpedami :))) PJ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 20:28 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 10:26:59 +0100 From: "Michał \"Lord\"" Subject: Re: Super działa Przemo zapytuje: > Interesuje mnie temt superdziała, które budował Sadam (mogło wystrzeliwywać > nawet satelity). Czy inne państwa też pracowały nad czymś podobnym. > przemo@polbox.pl Mam troche informacji na temat tych konstrukcji z programu na "Discovery". Szerzej opisze troche pozniej bo bym musial obejrzec wazniejsze fragmenty. Projekt takich dzial zostal zapoczatkowany przez amerykancow, a tylko naukowiec kierujacy projektem zaczol wspolpracowac z innymi krajami. Co do wynoszenia satelit na orbite wokoloziemskom to sie (chyba) nie udalo, przynajmniej przy wspolpracy z amerykancami. Potem naukowca zlikwidowali (wywiad hamerykanski lub izraelski) z obawy ze w rece np. Saddama wpadnie taka superbron. Michal "Lord" ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 20:34 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 20:35:27 +0100 From: Tomasz Zwierzchowski Subject: Re: 12 marzec 00:01 =?iso-8859-2?Q?Jeste=B6my?= w NATO, i co z tego? Michal Derela wrote: > > Krzysztof Paweł Szymański napisał: > > > jak wyżej. > > ....Łaaaał!!!!...... Nareszcie wolni, wśród wolnych tego > świata!!!.......... > > pozdrówka (z tak szczególnej okazji ;-) > Michał Derela Moze i Łukaszenka nie będzie taki straszny. Facet musi być nieźle wkurzony tak samo jak Borys J. Ja tam nie jestem zadowolony, bo do pracy musiałem przyjść na piechotę (pracuję obok pomnika NZ) :) - -- Tomasz "Zwierzak" Zwierzchowski mailto:animal@venus.ci.uw.edu.pl http://venus.ci.uw.edu.pl/~animal/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 20:36 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 20:37:28 +0100 From: Tomasz Zwierzchowski Subject: Re: =?iso-8859-2?Q?=A3=F3d=BF?= podwodna kpmaly wrote: > > panowie specjalisci i szydercy ! > wyjasniam co nastepuje : > okretem jest jednostka plywajaca, ktora nosi bandere wojenna danego > kraju > tak wiec zgodnie z litera prawa nawet jacht noszacy bandere ma miano > okretu:) > maly Juz chyba kiedyś było - -- Tomasz "Zwierzak" Zwierzchowski mailto:animal@venus.ci.uw.edu.pl http://venus.ci.uw.edu.pl/~animal/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 20:37 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 19:27:07 +0100 From: "przemo" Subject: M-65 !!! Czołgiem !! Mam, a raczej mój kolega, zapytanko: gdzie w Polsce, a najlepiej w Łodzi można zdobyć ALS/92 Liner, czyli podpinkę pod M-65. A może jakiś sklep internetowy ? Szanowanko, Przemo ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 22:07 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 20:33:38 +0100 From: "PWN" Subject: Jestesmy w NATO i dupa z tego. No i co cieszyta sie polityki? "Hura, Jestesmy w NATO". No i co z tego. Myslicie, ze Amerykanie, Brytyjczycy, inene Zabojady przyjda nam z pomoca w trudnej sytuacji. Nie raz juz nas wykiwali. Najpierw sprzedadza nam swoj stary sprzet, a potem ... Ach, szkoda gadac. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 22:22 MET 1999 Date: Thu, 11 Mar 1999 15:25:18 +0100 From: "Przemek Ptasznik" Subject: Re: 12 marzec 00:01 Jesteśmy w NATO, i co z tego? Patton wrote in message >Na jest 12.20 i jestesmy juz NATO. >A co z tego? Mamy niby pewne gwarancje bezpieczenstwa. Przy stanie nasze >armii moze to sie przydac. To fakt. Ale wejscie do NATO to nie tylko przywileje i korzysci. To takze ogromne naklady i koszty. Ciekawe czy uda nam sie wywiazac ze wszystkich narzuconych obowiazkow. Pozdrawiam, Przemek Ptasznik (Ptako) ptako@mamut.isi.wat.waw.pl ICQ #12367192 ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 23:07 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 20:53:17 GMT From: "astoja" Subject: Re: Jestesmy w NATO i dupa z tego. calklowicie cie popieram PWN napisał(a) w wiadomości: <7cbral$pqu$1@sunsite.icm.edu.pl>... >No i co cieszyta sie polityki? "Hura, Jestesmy w NATO". No i co z tego. >Myslicie, ze Amerykanie, Brytyjczycy, inene Zabojady przyjda nam z pomoca w >trudnej sytuacji. Nie raz juz nas wykiwali. Najpierw sprzedadza nam swoj >stary sprzet, a potem ... Ach, szkoda gadac. > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Fri Mar 12 23:52 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 21:43:32 GMT From: "Buraq" Subject: Re: Super działa to co napisze moze byc dziwne, ale przeczytajcie "Piesc boga" Forsythea pisze tam dokladnie, jak to jest nie zarzucajcie mi ze wierze w fikcje literacka, ale tam zgadzaja sie wszystkie fakty jakie mialy miejsce w rzezcywistosci, sa opisane w ksiazce, poza, oczywiscie tym ze saddam ma nuka [:) wgielo mnie jak przeczytalem o ataku na Osirak, o ktorym wiedzialem bo sie tym interesuje, znane mi fakty i opis ksiazkowy sie zgadzaly ... Przemo wrote in message <5bYF2.1876$4K.220197@news.tpnet.pl>... >Interesuje mnie temt superdziała, które budował Sadam (mogło wystrzeliwywać >nawet satelity). Czy inne państwa też pracowały nad czymś podobnym. >przemo@polbox.pl > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 13 00:37 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 23:22:39 +0100 From: "=?iso-8859-2?Q?Tomasz_Sopy=B3o?=" Subject: Re: Bron jadrowa/termojadrowa >To niemożliwe. Ładunek stanowi część masy Ziemii i porusza się wraz z nią. >Wybuch musiałby odrzucić wielką masę z wielką prędkością, aby pęd tej >masy był w jakiejkolwiek rozsądnej proporcji do pędu Ziemii, czyli jej >masy pomnożonej przez prędkość orbitalną. Krótko mówiąc musiałbyś wystrzelić >w Kosmos ładny kawał Ziemii. Wystrzelenie masy równej całemu masywowi >Tybetu i Himalajów jeszcze nic by nie dało. Nie chce mi się teraz tego liczyć, >ale wydaje mi się, że wyrzucenie nawet masy równej masie całej skorupy >ziemskiej niewiele by zmieniło. Musiałbyś rozłupać Ziemię na kawały. >Uzyskał byś tylko to, co widać w tej chwili między orbitą Marsa i Jowisza, >czyli kupę małych kawałków skał latających wokół Słońca wzdłuż dotychczasowej >orbity Ziemii (z niewielkimi odchyleniami, sumującymi się do zera). Trudno się mówi ;) Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Interesował mnie ten temat i miałem wątpliwości. - -- Pozdrawiam Tomasz Sopyło airwolf@astercity.net http://tsfs.koti.com.pl ICQ: 2303703 ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 13 01:07 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 22:49:30 GMT From: "Łukasz Matuszewski" Subject: Re: Idut tanki Lekarz po 8h >może powiedzieć, ze jest zmęczony i pie.....szy wszystkich i idzie do domu cześć Jak czytam na tej interesującej liście takie proszę bez obrazy głupoty to mnie skręca - który lekarz pracuje 8h!!!! - pomyśl najpierw o odpowiedzialności szczególnie w dzisiejszych czasach tak bogato wyposażonych w instytutcje aparatu sądowniczego. Nastepnie proszę pomysleć o dyżurach pracy nocnej itp. Kto nie stanął nagle przed dylematem że może zadecydować o życiu ludzkim niech nie p......przy bzdur że tam w jednostce linniowej jest cięższa praca - obudzony w środku nocy nie raz zastanawiałem się czy na pewno nic w tym "brzuchu nie schrzaniłem" - w USA lekarz zarabia zdecydowanie więcej niz oficer - i tak jest wszędzie na tzw. Zachodzie więc proszę najpierw pomyslec a później pisać. Szacunek.Luke. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 13 01:12 MET 1999 Date: Sat, 13 Mar 1999 00:37:59 +0100 From: "Michał \"Lord\"" Subject: Re: Super działa > Interesuje mnie temt superdziała, które budował Sadam (mogło wystrzeliwywać > nawet satelity). Czy inne państwa też pracowały nad czymś podobnym. > przemo@polbox.pl Mam troche informacji o projekcie superdzial Bulla, ale tylko do roku 1967, kiedy to rzad kanadyjski zabronil mu pracowac (gdyz tam wlasnie mial umieszczony caly poligon). W roku 1962 projekt zostal zapoczatkowany na wyspie Barbados, Bull umiescil tam najwieksze dzialo marynarki wojennej USA i eksperymentowal z dawkami materialu wybuchowego wyrzucajacego pocisk z lufy. Podczas pierwszego strzlu osiagnieto pulap 20 kilometrow, nastepnie kolejno - 48 km, - 89 km. W powietrze wystrzeliwywano probnik wysylajacy sygnaly, a aparatura naziemna rejestrowala wysokosc i tor lotu. Stosowane wtedy dzialo nie moglo wiecej wytrzymac, wiec w roku 1966 zaprojektowano nowe dzialo o dlugosci lufy 36 metrow, a do wystrzelenia probnika uzyto ok. 1 tony materialu wybuchowego. W roku tym osiagnieto wysokosc 180 km. Nastepnie projekt przeniesiono do Kanady, gdzie Gerard Bull na swoim prywatnym terenie zbudowal wlasny poligon. Budowano i projektowano coraz wieksze dziala, i prowadzono proby z nowym materialem wybuchowym, ale dziala wybuchaly. No i dochodzimy do roku 1967 kiedy to Roger Bull konczy kariere na terenie Kanady. Potem z braku funduszy pracuje dla wszystkich panstw oplacajacych jego projekty. Wiem ze przez wspolprace z Irakiem zostal zabity (w marcu 1990 roku), najprawdopodobniej przez wywiad USA (obawa przed utrata dominacji w kosmosie) lub przez izraelczykow (z obawy ze Husajn zacznie ostrzeliwywac ich panstwo). Co do dalszych osiagniec to nie wiadomo mi czy Bull zdolal wystrzelic probnik wyrzej niz te 180 km. Na ten temat jest tez film fabularny, (nie pamietam tytulu). Michal "Lord" ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 13 01:13 MET 1999 Date: Sat, 13 Mar 1999 01:06:09 +0100 From: "Michał \"Lord\"" Subject: Re: Jestesmy w NATO i dupa z tego. PWN pisze: > No i co cieszyta sie polityki? "Hura, Jestesmy w NATO". No i co z tego. > Myslicie, ze Amerykanie, Brytyjczycy, inene Zabojady przyjda nam z pomoca w > trudnej sytuacji. Nie raz juz nas wykiwali. Najpierw sprzedadza nam swoj > stary sprzet, a potem ... Ach, szkoda gadac. Po pierwsze trzeba sobie zadac pytanie jak by wygladal przyszly konflikt z udzialem naszego kraju. Z zachodu, poludnia i polnocy nie mamy sie czego raczej obawiac, a i nasz sasiad ze wschodu (mysle tu o swirnietym Lukaszence) raczej nie jest grozny, gdyz nawet rosjanie nie chca sluchac jego glupot. Wiec nie bylby to konflikt z udzialem tylko dwoch panstw ("napastnik" - Polska) lecz konflikt w skali calego kontynentu europejskiego - wzglednie konflikt globalny, a cos takiego nazywamy "3 wojna swiatowa". W takiej sytuacji panstwa czlonkowskie NATO same by bronily swych ziem, a nie wysylaly jednostki nam na pomoc. Wiec kwestie pomocy w obronie naszego kraju mamy za soba. Przejde teraz do kwestii chandlowej tego paktu. Na skladke czlonkowskom wykladamy 60 milionow "zielonych", nastepnie rozradowani politycy wciagna dla naszego wojska samoloty F-16 ktore amerykancy trzymia w hangarach jako "sklad czesci zamiennych" lub zapas na wypadek wojny. Nie wiem tylko czy NATO dofinansowywac bedzie nasza restrukturyzacje wojska. Pewnie lepiej by bylo poczekac jeszcze kilka lat na dolaczenie do sojuszu, a w miedzyczasie podwyzszyc standard naszej armii (60 milionow $ skladki to jednak kupa forsy, by przyspieszyla modernizacje wojska). Ostatnia rzecz jaka chce poruszyc to stabilnosc paktu. Istnieja polityczne i chandlowe konflikty miedzy czlonkami paktu, wiec podczas wojny sojusz moglby sie rozlamac na kilka stron. To narazie wszystkie moje watpliwosci jakie mi aktualnie przychodza do glowy. Dziekuje panstwu za "wysluchanie mnie" :) Michal "Lord" ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 13 01:52 MET 1999 Date: Sat, 13 Mar 1999 00:43:18 +0100 From: "dj K" Subject: Re: Krakow: Pistolety CO2/sprezyna i akcesoria do nich? ta jest coś takiego w Hucie Centrum C gdzieś w środku osiedla, adresu nie pamiętam. Jest jeden problem, masz pieprzone pozwolenie ? ;-) Dj K www.kki.net.pl/g5djclub Markov napisał(a) w wiadomości: ... > >Czy ktos zna jakis krakowski sklep, w ktorym mozna by dostac akcesoria do >pistoletow kulkowych (sprezynowych i na CO2) - np. zapasowy gaz, kulki, tarcze, >same pistolety itd.? > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 13 12:07 MET 1999 Date: Sat, 13 Mar 1999 09:44:35 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Dary z Ameryki >Michał Derela wrote in message ><01cafc0a$5ee949a0$3fa73bc1@umcs2.umcs.lublin.pl>... >>A co do tego argentyńskiego lotniskowca ("Venticinco De Mayo", czyli 25 >>Maja) - to właśnie z niego startowały Super Etendardy, które zatopiły >>Sheffilda.... Eeeee... Hmmmm....Tego..... Na pewno? Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 13 12:22 MET 1999 Date: Sat, 13 Mar 1999 10:08:32 GMT From: Wojciech Charzewski Subject: Re: Dana i inne hałbice... Amizaur wrote: > > 2) Kiedyś w jakimś programie wojskowym widziałem działo na podwoziu kołowym > > 8x8 z automatycznym podajnikiem amunicji, które strzelało ogniem > > bezpośrednim z szybkostrzelnością około 120 strz./min i na oko miało kaliber > > powyżej 120mm i hamulec wylotowy. > > 2 strzaly na sekunde? To mozliwe? > -- Tak. W komiksie albo filmie z Bondem (chociaz on to by mial takie cos w zegarku). Bert ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 13 13:07 MET 1999 Date: Sat, 13 Mar 1999 11:58:57 +0100 From: Patton Subject: Re: Dary z Ameryki > >Michał Derela wrote in message > ><01cafc0a$5ee949a0$3fa73bc1@umcs2.umcs.lublin.pl>... > >>A co do tego argentyńskiego lotniskowca ("Venticinco De Mayo", czyli 25 > >>Maja) - to właśnie z niego startowały Super Etendardy, które zatopiły > >>Sheffilda.... > > > Eeeee... Hmmmm....Tego..... Na pewno? > Pozdrawiam > ALAMO > Napewno nie. Startowaly z kontynentu. Veticinco De Mayo w ogole nie bral udzialu w wojnie. Zdaje sie niedlugo poznie wycofano go z linii. Patton ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 13 14:37 MET 1999 Date: Sat, 13 Mar 1999 12:18:52 GMT From: cthulhu@viii-lo.krakow.pl (Cthulhu) Subject: Re: Jestesmy w NATO i dupa z tego. On 13 Mar 99 00:06:09 GMT, Lord_e66@friko7.onet.pl (Micha3 Lord) wrote: >Pewnie lepiej by bylo poczekac jeszcze kilka lat na dolaczenie do sojuszu, a w >miedzyczasie podwyzszyc standard naszej armii (60 milionow $ skladki to jednak >kupa forsy, by przyspieszyla modernizacje wojska). No dla przeciętnego obywatela 60 mln $ to jest kupa forsy, ale jako kwota przeznaczona na modernizacje wojska? To jest trochę więcej niż jeden F-15E - -- Jakub Głuszecki - -=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=- Don't pass a temptation lightly by: it may never come again - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - I can resist everything except temptation. Oscar Wilde. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 13 15:22 MET 1999 Date: Sat, 13 Mar 1999 13:10:02 GMT From: "Michal Buslik" Subject: Re: wiadomosci ;> to bylo w Air Power Journal ze szczegolami ... P.D.Jezierski wrote in message <36E94308.363DA54@lse.ac.uk>... > > >Amizaur wrote: > >> > 3. Su27 ethiopii zestrzelily 2 migi29 bez strat wlasnych... nie wiadomo skad >> > byli piloci.. >> >> Kiedy ? Gdzie mozna znalesc jakies szczegoly ? > >to bylo w aviation monthly bez zadnych szczegolow tylko informacja.. >lekomin inc > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 13 15:22 MET 1999 Date: Sat, 13 Mar 1999 13:08:58 GMT From: "Michal Buslik" Subject: Re: Jestesmy w NATO i dupa z tego. Lata mijaja a kolega Raffi ciagle tkwi w okowach zasciankowego myslenia ... rafii wrote in message <36EA51FE.993452B6@box43.gnet.pl>... >Witam > >PWN wrote: >> >> No i co cieszyta sie polityki? "Hura, Jestesmy w NATO". No i co z tego. >> Myslicie, ze Amerykanie, Brytyjczycy, inene Zabojady przyjda nam z pomoca w >> trudnej sytuacji. Nie raz juz nas wykiwali. Najpierw sprzedadza nam swoj >> stary sprzet, a potem ... Ach, szkoda gadac. > > >Również wydaje mi się, że lepiej by było gdybyœmy od razu zgłosili akces >do WNP a najlepiej Federacji Rosyjskiej i byli przyłšczeni do >Królewca.... Oni nas nigdy nie wykiwali i wiadomo, że można liczyć na >"bratniš pomoc"... > >r. > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 13 15:37 MET 1999 Date: Sat, 13 Mar 1999 14:27:46 +0100 From: Patton Subject: Re: Jestesmy w NATO i dupa z tego. > > >Pewnie lepiej by bylo poczekac jeszcze kilka lat na dolaczenie do sojuszu, a w > >miedzyczasie podwyzszyc standard naszej armii (60 milionow $ skladki to jednak > >kupa forsy, by przyspieszyla modernizacje wojska). > No dla przeciętnego obywatela 60 mln $ to jest kupa forsy, ale jako > kwota przeznaczona na modernizacje wojska? To jest trochę więcej niż > jeden F-15E > W zasadzie mozna za tokupic gogle/noktowizory II generacji gla wszystkich pilotow smiglowcow, albo przerobic naszych 29 Mi-24 do zachodnich rakiet. Patton ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 13 16:07 MET 1999 Date: Sat, 13 Mar 1999 14:11:59 +0100 From: "nauta23" Subject: Re: Jestesmy w NATO i dupa z tego. Oczywiście Twój sarkazm jest na miejscu ale powstaje pytanie czy naprawde ,,alianci,, będą umierać za Warszawę. Wydaje mi się, że poprzez Nasze wstąpienie załatwiono odsunięcie bezpośredniego zagrożenia od ,,swojch,, granic. Jeżeli ktoś myśli , że traktowani jesteśmy równorzędnie - wydaje mi się że się myli - jesteśmy potrzebni jako kraj pierwszego uderzenia dający oddech dla mobilizacji i przeciwdziałania. Jak powiedzieli nasi nowi bracia zza wody - jesteśmy / poprzez położenie geograficzne / tylko ,,wycieraczką europy ,, Jeżeli sami nie będziemy dbać o Nasze terytorium to nikt o nie nie zadba - czy ze wschodu czy z zachodu rafii napisał(a) w wiadomości: <36EA51FE.993452B6@box43.gnet.pl>... >Witam > >PWN wrote: >> >> No i co cieszyta sie polityki? "Hura, Jestesmy w NATO". No i co z tego. >> Myslicie, ze Amerykanie, Brytyjczycy, inene Zabojady przyjda nam z pomoca w >> trudnej sytuacji. Nie raz juz nas wykiwali. Najpierw sprzedadza nam swoj >> stary sprzet, a potem ... Ach, szkoda gadac. > > >Również wydaje mi się, że lepiej by było gdybyœmy od razu zgłosili akces >do WNP a najlepiej Federacji Rosyjskiej i byli przyłšczeni do >Królewca.... Oni nas nigdy nie wykiwali i wiadomo, że można liczyć na >"bratniš pomoc"... > >r. > - -- Dostęp dodzwaniany do usług DARMO !- http://rubikon.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 13 16:22 MET 1999 Date: Sat, 13 Mar 1999 14:13:56 GMT From: "ALAMO" Subject: =?iso-8859-1?Q?Re:_Temat_rzeka_:_by=B3o_Radar_z_MiG_1.42?= Amizaur napisał(a) w wiadomoœci: >:))) > >No dobrze, ale ja wiem co mniej wiecej od strony fizycznej jest >mozliwe a co nie, i to zalicza sie zdecydowanie do tych drugich >:) Mialo cie nie byc ! ;DDD A z ta fizyka to wiesz, jak jest... Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 13 16:22 MET 1999 Date: Sat, 13 Mar 1999 14:14:03 GMT From: "ALAMO" Subject: =?iso-8859-2?B?UmU6IKPzZL8gcG9kd29kbmE=?= kpmaly napisał(a) w wiadomości: <36E911CF.B607C69D@kki.net.pl>... >panowie specjalisci i szydercy ! >wyjasniam co nastepuje : >okretem jest jednostka plywajaca, ktora nosi bandere wojenna danego >kraju >tak wiec zgodnie z litera prawa nawet jacht noszacy bandere ma miano >okretu:) >odnosnie zas rybakow to lodz rybacka ma wiosla a jednostki wieksze my >na wybrzezu nazywamy kutrami ( i radze nie mowic kaszubom o ich kutrach >lodzie ) >jakbyscie chceli wiecej info to chetnie udziele :) Proponuje operować pełnymi nazwami, a nie skrótami myślowymi, wtedy wszystko będzie jasne. Jakoś nam to od dluższego czasu nie przeszkadzało. Pozwól mi (nam?) zostać w mej (naszej?) laickiej głębi nieświadomości... Pozdrawiam gucia szpencjalistę okrętowo-statkowego ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 13 16:22 MET 1999 Date: Sat, 13 Mar 1999 14:13:55 GMT From: "ALAMO" Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Temat_rzeka_:_by=B3o_Radar_z_MiG_1.42?= MCorp napisał(a) w wiadomości: <7cadfn$hoj$1@orfika.office.polbox.pl>... >Brzdakal... Dzie moja brzytew, skocze do kibla i sie TARGNE :) Upraszam o "nietarganie" ;DDD >To zart taki byl raczej z tymi komorami (bo co by daly; przy tych skalach >promieniowanie podczerwone wyzwala temperature w oswietlanym materiale, wiec >próznie moga sobie wytworzyc w lepetynach, efekt bedzie pewnie podobny), ale >przyszlo mi cos innego do glowy. Gdyby tak zanurzyc kazdego czlonka sztabu w >takim bablu wodnym (czy jest jakis material o wyzszej pojemnosci cieplnej? - >pytanie do grupowiczów) i ten babel potem do takiego termosu wielkiego i >amortyzatory, i te 600 czy 800 m. granitu nad glowa i jeszcze rakiety... a w >sekretariacie pani Zosia, co i tak nikogo (niczego?) do szefa nie dopusci. I >wtedy gleba, chocby sie zes**li na rzadko (i rozmazali), to nie udzwigna - >taki to ciezar. Tuwim? Wczesny? Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 13 16:22 MET 1999 Date: Sat, 13 Mar 1999 14:14:06 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Idut tanki Łukasz Matuszewski napisał(a) w wiadomości: >cześć Cześć. >Jak czytam na tej interesującej liście takie proszę bez obrazy głupoty to >mnie skręca - który lekarz pracuje 8h!!!! - pomyśl najpierw o >odpowiedzialności szczególnie w dzisiejszych czasach tak bogato wyposażonych >w instytutcje aparatu sądowniczego. >Nastepnie proszę pomysleć o dyżurach pracy nocnej itp. Kto nie stanął nagle >przed dylematem że może zadecydować o życiu ludzkim niech nie p......przy >bzdur że tam w jednostce linniowej jest cięższa praca - obudzony w środku >nocy nie raz zastanawiałem się czy na pewno nic w tym "brzuchu nie >schrzaniłem" - w USA lekarz zarabia >zdecydowanie więcej niz oficer - i tak jest wszędzie na tzw. Zachodzie więc >proszę najpierw pomyslec a później pisać. Szacunek.Luke. Nie jestem taki pewien, czy zarabia więcej (pensja dla lekarza oscyluje wokół 2000-4000 $, oficer średnio dostaje 3000$, jak ma fart i dopiął się powiedzmy majora to i 5000$, do tego nie zapominaj o socjalu. Ale to nie jest istotnie. Ustounkuj się do tego : Pan Lekarz ma gabinet (publiczny) otwarty od 9.00. O 9.40 przychodzi siostyrzyczka, i z uśmieszkiem mówi, że Pan Lekarz "troszkę później przyjdzie". Sam Pan Lekarz zjawia się o...10.20. Gabinet czynny do 14.00, lecz on oznajmia, że dziś przyjmie tylko do 12.30, bo potem ma konfereccję (może i ma...). Odosobniony przypadek? U mnie normalka. Za to z chęcią i bez ograniczeń czasowych przyjmie cię w swoim prywatnym gabinecie, który mieści się...obok. Scenka jeden. Scenka dwa : moja babcia miała raka. Pan doktór powiedział matce cytuję "chce pani, żeby matka żyła? To będzie kosztowało 5000 złotych. Stać panią?" Koniec cytatu. Scenka trzy : mój dziadek poszedł do lekarza po tygodniowym zatwardzeniu. Pan Lekarz nawet na niego nie spojrzał, dał...środki przeczyszczające... Dziadek zmarł tydzień potem, jak się okazało na raka jelita grubego (zmarłby pewnie i tak, ale sporo później). Gdy ojcu już przeszło, poszedł do 10 po kolei lekarzy, czy wydadzą opinie w celu zaskarżenia z powództwa cywilnego owego "ratującego", jaki piszesz, "życie". Cała dziesiątka powiedziała otwarcie, że NICZEGO TAKIEGO NIE ZROBIĄ, BO TO NIE JEST ETYCZNE!!!!! To ja się, KURWA pytam, czy zachowanie samych lekarzy jest etyczne?!?!?!?!?!?!?! Tyle w kwestii lekarz - oficer... Lekarz powinien zarabiać więcej. Ale lekarz, a nie felczer... Pozdrawiam ALAMO PS. Przepraszam za to osobiste stricto "KURWA", ale nie mogłem sie powstrzymać... ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 13 16:22 MET 1999 Date: Sat, 13 Mar 1999 14:01:03 GMT From: "Krzysztof Paweł Szymański" Subject: Re: Idut tanki Po pierwsze napisałem: "może powiedzieć.................." a nie że jest to nagminne. Znam lekarzy którzy pracują 8h w przychodni rejonowej, a następnie biegną co sił w nogach do swojego prywatnego gabinetu przyjmować tych pacjentów których nie przyjeli ("z braku czasu") w przychodni rejonowej. Taki lekarz zarabia o wiele razy więcej niż oficer. Wizyta u lekarza (w Warszawie) kosztuje ok. 50PLN. Znajomy lekarz (czyni jak wyżej) ma dziennie w prywatnym gabinecie po 10 pacjentów. Rachunek pozostawiam Esculapowi z Lublina. A, ha jeszcze jedno - łapówki dla lekarzy, pielęgniarek to co? Bzdura? Moja żona była w państwowym szpitalu przez 2 tygodnie, kosztowało mnie to ok. 1000PLN extra!!!! Pan ordynator w ramach "konsultacji" poprosił o 500PLN!!! A rachunku nie wystawił. Pacjentek było na tym oddziale ok. 50. Lucas Esculapie z Lublina, tylko nie mów że to jest przypadek. Jeżeli mało zarabiasz, możesz wyjechać do USA i tam otworzyć praktykę, jak zresztą zrobił mój kuzyn - ginekolog. Droga wolna, ale zanim wyjedziesz, spłać społeczeństwu koszty Twojego kształcenia na studiach, coś ok. 200 000PLN. Żołnierz zawodowy, nie może mieć własnej prywatnej praktyki ("mała prywatna armia"!!!) i nie ma gdzie dorobić. A z resztą lekarz ma mało szansy (0%), że po przyjściu do pracy nagle dostaje rozkaz wyjazdu (przeniesienia) do jednostki oddalonej o 500km. Nie jest to wyssane z palca. Kolega, major po AON, ma rodzinę w Bolesławcu (Dolny Śląsk) a pracuje w Zegrzu k/Warszawy. Żona nie pracuje, a pan major z U-17 po 20 latach w WP zarabia brutto 2450PLN. Z tego musi utrzymać rodzinę i normalnie żyć w Zegrzu. Na pewno nie otworzy prywatnego gabinetu. Może po wejściu do NATO coś się zmieni dla kadry (oby). Chciałbym życzyć wszystkim żołnierzom zawodowym z tego powodu jak największych podwyżek a armii nowego sprzętu. KPS Łukasz Matuszewski napisał(a) w wiadomości: <_RgG2.1937$O1.294746@news.tpnet.pl>... >Lekarz po 8h >>może powiedzieć, ze jest zmęczony i pie.....szy wszystkich i idzie do domu > >cześć >Jak czytam na tej interesującej liście takie proszę bez obrazy głupoty to >mnie skręca - który lekarz pracuje 8h!!!! - pomyśl najpierw o >odpowiedzialności szczególnie w dzisiejszych czasach tak bogato wyposażonych >w instytutcje aparatu sądowniczego. >Nastepnie proszę pomysleć o dyżurach pracy nocnej itp. Kto nie stanął nagle >przed dylematem że może zadecydować o życiu ludzkim niech nie p......przy >bzdur że tam w jednostce linniowej jest cięższa praca - obudzony w środku >nocy nie raz zastanawiałem się czy na pewno nic w tym "brzuchu nie >schrzaniłem" - w USA lekarz zarabia >zdecydowanie więcej niz oficer - i tak jest wszędzie na tzw. Zachodzie więc >proszę najpierw pomyslec a później pisać. Szacunek.Luke. > > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 13 16:37 MET 1999 Date: Sat, 13 Mar 1999 14:13:45 GMT From: "ALAMO" Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_12_marzec_00:01_Jeste=B6my_w_NATO=2C_i_co_z_tego=3F?= Przemek Ptasznik napisał(a) w wiadomości: >no ale wciaz pozostaje pytanie : co z tego? Jadłospis wam się zmieni... :(( Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 13 16:37 MET 1999 Date: Sat, 13 Mar 1999 14:13:58 GMT From: "ALAMO" Subject: =?iso-8859-1?Q?Re:_Temat_rzeka_:_by=B3o_Radar_z_MiG_1.42?= Amizaur napisał(a) w wiadomoœci: >Ale jakie haslo, moze tez znajde ? Nie pamietam....Znalazlem to przypadkiem, i to kilka lat temu. Az sam sie sobie dziwie, ze zapamietalem. Pocieszajace jest to, ze akutat to wydanie encyklopedii jeszcze mam. W wolnym czasie pokopie. Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 13 16:37 MET 1999 Date: Sat, 13 Mar 1999 14:14:02 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: AS90 Michal Derela napisał(a) w wiadomości: >..No, może. Ale amunicję możnaby kupować od Niemców..... Jak ja lubie deficyt handlowy... > >T-6 - zgoda. Ale tu powraca podstawowy problem: na jakim podwoziu? ;-) Na zintegrowanym juz w 100% podwoziu T72, na którym wygrało konkurs indyjski. Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 13 16:37 MET 1999 Date: Sat, 13 Mar 1999 14:13:54 GMT From: "ALAMO" Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_12_marzec_00:01_Jeste=B6my_w_NATO=2C_i_co_z_tego=3F?= pkmb napisał(a) w wiadomości: >Me dzis idzie sie upic ze szczescia :))))))))))) >IIIIIIIIIIIIIIIHHHHHHHHHHHHHHAAAAAAAAAAAAAAAAAAA :)))))) Tyż miałem taki zamiar, ale grypa wygrała ;)) >Rosja w nowej smucie, my wchodzimy do NATO znaczy: mamy pokoj :)))) >Po 2 wiekach caglej walki lub przygotowywania sie do niej. :)) Moze >nasze dzieci nie poznaja smaku niewoli :))))) Pożyjemy - zobaczymy... Raz juz gwarancje mieliśmy... >MArcin B. >P.S. Wiecie co? Nie ide na zajecia :)) ide swietowac :))) Ja też nie idę :D Jestem chory. Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 13 16:37 MET 1999 Date: Sat, 13 Mar 1999 14:14:04 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Radar z MiG 1.42 Andy napisał(a) w wiadomoœci: ... >To, ze HAmeryka robi reklame Rosji nie znaczy, ze Ruskie doganiaja ich >technologie, tylko ze senat nie chce dac pieniedzy na konstrukcje nowych >modeli lodzi podwodnych (a jak sie troche politykow postraszy to sa >rozmowniejsi) Raport DoN wyslany na poczatku lat '90 do DoD... I nie chodzilo o zaden nowy projekt (Seawolf juz byl gotów, Connecticut zaczynano, a o Virginii nikt nie slyszal jeszcze przez kilkanascie lat). >khmmm, co jest smiesznego w powyzszym zdaniu ? Rosjanie od dawna >szukaja >klijentow na swoje uslugi to primo, a secundo : moze Ariane ? Jak na razie wynosili sporo innych satelitów, to primo. Secundo : o to wlasnie pytalem. Tercio : poczucie humoru mam nie takie? Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 13 16:37 MET 1999 Date: Sat, 13 Mar 1999 14:14:00 GMT From: "ALAMO" Subject: =?iso-8859-1?Q?Re:_Temat_rzeka_:_by=B3o_Radar_z_MiG_1.42?= Amizaur napisał(a) w wiadomoœci: >No wlasnie, tez mi sie tak wydaje. Zwykly samolot to jeszcze - i radar >i radiostacja, i awionika dziala i emituje rozne sygnaly, rozne >elektryczne instalacje na samolocie pracuja. Ale F-117 jest starannie >"wyciszony" jesli chodzi o te sprawy, nie ma radaru tylko FLIR, nie >uzywa radia tylko ewentualnie lacznosci laserowej chyba, wszelka >elektronika jest starannie ekranowana, gdzie sie da zamiast kabli >stosuje sie swiatlowody (np. F-22 i B-2 sa chyba Fly-By-Light a nie >Wire z tego samego powodu). Pewnie mozna dosc skutecznie wykrywac >"zwykle" samoloty, korzystajace z radia, radaru, z awionika emitujaca >rozne zaklocenia. Ale nie specjalizowanego stealth, mowy nie ma. Taaa. Powiem wiecej. Teraz sobie przypominam (koYot mial racje w 100%, mówili o jakims ustrojstwie do wykrywania promieniowania). Twierdzili, ze sa w stanie zlokalizowac DOKLADNA pozycje 117. na podstawia promieniowania jej....radiowysokosciomierza.... Reklama dzwignia chandlu. Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 13 16:52 MET 1999 Date: Sat, 13 Mar 1999 14:37:49 GMT From: "Krzysztof Paweł Szymański" Subject: Re: 12 marzec 00:01 Jesteśmy w NATO, i co z tego? Tak, będzie po angielsku. Ale nadal więzień będzie miła stawkę 24PLN a żołnierz 8,04PLN KPS ALAMO napisał(a) w wiadomości: ... > >Przemek Ptasznik napisał(a) w wiadomości: > >>no ale wciaz pozostaje pytanie : co z tego? > > >Jadłospis wam się zmieni... :(( >Pozdrawiam >ALAMO > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 13 16:52 MET 1999 Date: Sat, 13 Mar 1999 14:35:34 GMT From: "Krzysztof Paweł Szymański" Subject: Re: Idut tanki ALAMO, widzisz jednak mamy punkty wspólne!!!!! KPS ALAMO napisał(a) w wiadomości: ... > >Łukasz Matuszewski napisał(a) w wiadomości: > >>cześć > >Cześć. > >>Jak czytam na tej interesującej liście takie proszę bez obrazy głupoty to >>mnie skręca - który lekarz pracuje 8h!!!! - pomyśl najpierw o >>odpowiedzialności szczególnie w dzisiejszych czasach tak bogato >wyposażonych >>w instytutcje aparatu sądowniczego. >>Nastepnie proszę pomysleć o dyżurach pracy nocnej itp. Kto nie stanął nagle >>przed dylematem że może zadecydować o życiu ludzkim niech nie p......przy >>bzdur że tam w jednostce linniowej jest cięższa praca - obudzony w środku >>nocy nie raz zastanawiałem się czy na pewno nic w tym "brzuchu nie >>schrzaniłem" - w USA lekarz zarabia >>zdecydowanie więcej niz oficer - i tak jest wszędzie na tzw. Zachodzie więc >>proszę najpierw pomyslec a później pisać. Szacunek.Luke. > > >Nie jestem taki pewien, czy zarabia więcej (pensja dla lekarza oscyluje >wokół 2000-4000 $, oficer średnio dostaje 3000$, jak ma fart i dopiął się >powiedzmy majora to i 5000$, do tego nie zapominaj o socjalu. Ale to nie >jest istotnie. Ustounkuj się do tego : Pan Lekarz ma gabinet (publiczny) >otwarty od 9.00. O 9.40 przychodzi siostyrzyczka, i z uśmieszkiem mówi, że >Pan Lekarz "troszkę później przyjdzie". Sam Pan Lekarz zjawia się >o...10.20. Gabinet czynny do 14.00, lecz on oznajmia, że dziś przyjmie tylko >do 12.30, bo potem ma konfereccję (może i ma...). Odosobniony przypadek? U >mnie normalka. Za to z chęcią i bez ograniczeń czasowych przyjmie cię w >swoim prywatnym gabinecie, który mieści się...obok. Scenka jeden. Scenka dwa >: moja babcia miała raka. Pan doktór powiedział matce cytuję "chce pani, >żeby matka żyła? To będzie kosztowało 5000 złotych. Stać panią?" Koniec >cytatu. Scenka trzy : mój dziadek poszedł do lekarza po tygodniowym >zatwardzeniu. Pan Lekarz nawet na niego nie spojrzał, dał...środki >przeczyszczające... Dziadek zmarł tydzień potem, jak się okazało na raka >jelita grubego (zmarłby pewnie i tak, ale sporo później). Gdy ojcu już >przeszło, poszedł do 10 po kolei lekarzy, czy wydadzą opinie w celu >zaskarżenia z powództwa cywilnego owego "ratującego", jaki piszesz, "życie". >Cała dziesiątka powiedziała otwarcie, że NICZEGO TAKIEGO NIE ZROBIĄ, BO TO >NIE JEST ETYCZNE!!!!! To ja się, KURWA pytam, czy zachowanie samych lekarzy >jest etyczne?!?!?!?!?!?!?! Tyle w kwestii lekarz - oficer... Lekarz powinien >zarabiać więcej. Ale lekarz, a nie felczer... >Pozdrawiam >ALAMO > >PS. Przepraszam za to osobiste stricto "KURWA", ale nie mogłem sie >powstrzymać... > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 13 18:07 MET 1999 Date: Fri, 12 Mar 1999 16:47:37 +0100 From: "Przemek Ptasznik" Subject: Re: 12 marzec 00:01 Jesteśmy w NATO, i co z tego? ALAMO wrote in message >Jadłospis wam się zmieni... :(( Heh, tu sie nie ma z czego smiac.....bedziemy wpieprzac jakies platki itp paskudztwa:)))) Pozdrawiam, Przemek Ptasznik (Ptako) ptako@mamut.isi.wat.waw.pl ICQ #12367192 ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 13 20:07 MET 1999 Date: Sat, 13 Mar 1999 17:47:49 GMT From: "Buraq" Subject: Re: Jestesmy w NATO i dupa z tego. PWN wrote in message <7cbral$pqu$1@sunsite.icm.edu.pl>... Pozwolcie ze opisze moj punkt widzenia, uprzedzam jednak ze jest on calkowicie "nieprofesjonalny" tj. absolutnie nie mam waszych wiadomosci dot. sprzetu i uzbrojenia, lecz interesuje sie tematyka broni masowego razenia, stad subskrybcja p.m.m, poza tym jestem pod wplywem ksiazki "Nastepna wojna swiatowa" C. Weinbergera. Opisuje on teoretyczny konflikt zbrojny pomiedzy Polska a Rosja. Wg. Weinbergera Rosjanie szybko zajmuja wieksza czesc europy zachodniej, uzywajac wlasnie broni nuklearnej min. uderzajac na terytorium polski. Autor jednoznacznie daje nam do zrozumienia, ze jedyna nadzieja calej Europy sa USA. Wydaje mi sie to poniekad megalomania wywolana tym ze obecnie USA sa jedynym supermocarstwem na swiecie. Ale to nieistotne. Sadze ze nasze wstapienie do NATO ma efekt jedynie psychologiczny, jesliby Rosja zdecydowala sie uderzyc na europe zachodnia, MUSIALABY przerzucic wiekszosc swoich sil wlasnie przez nasze terytorium. W polsce, z tego co wiem wojska NATO stacjonowac nie beda. Stawienie oporu armii rosyjskiej przez polske uwazam za nieporozumienie. Nie wydaje mi sie aby udalo nam sie utrzymac chociaz tydzien (oczywiscie mowie o "konwencjonalnej" walce ze strony rosyjskiej), to dla paktu najlepszym chyba rozwiazaniem byloby zniszczenie armii rosyjskiej wlasnie podczas jej "przejezdu" przez polske. Nie wydaje mi sie ze byliby tak mili aby tutaj przyjsc z pomoca i walczyc, lecz wlasnie potraktowali by nas jak wspomniana wycieraczke do europy zachodniej. Ale moge sie mylic. Tyle moich "pomyslow" dotyczacych III Wojny swiatowej, ktora byc moze w taki wlasnie sposob by wybuchla. Ciekawy jestem waszych opinii. Pozdrawiam. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 13 20:37 MET 1999 Date: Sat, 13 Mar 1999 18:11:45 GMT From: "Michal Buslik" Subject: Re: Jestesmy w NATO i dupa z tego. Obecnie armia rosyjska nie jest zdolna do ZADNEGO uderzenia konwencjonalnego na taka skale a i ksiazke Weinbergera mozna miedzy bajki wlozyc . Buraq wrote in message <9xxG2.3303$O1.568073@news.tpnet.pl>... >PWN wrote in message <7cbral$pqu$1@sunsite.icm.edu.pl>... > >Pozwolcie ze opisze moj punkt widzenia, uprzedzam jednak ze jest on >calkowicie "nieprofesjonalny" tj. absolutnie nie mam waszych wiadomosci dot. >sprzetu i uzbrojenia, lecz interesuje sie tematyka broni masowego razenia, >stad subskrybcja p.m.m, poza tym jestem pod wplywem ksiazki "Nastepna wojna >swiatowa" C. Weinbergera. Opisuje on teoretyczny konflikt zbrojny pomiedzy >Polska a Rosja. Wg. Weinbergera Rosjanie szybko zajmuja wieksza czesc europy >zachodniej, uzywajac wlasnie broni nuklearnej >min. uderzajac na terytorium polski. Autor jednoznacznie daje nam do >zrozumienia, ze jedyna nadzieja calej Europy sa USA. Wydaje mi sie to >poniekad megalomania wywolana tym ze obecnie USA sa jedynym supermocarstwem >na swiecie. Ale to nieistotne. >Sadze ze nasze wstapienie do NATO ma efekt jedynie psychologiczny, jesliby >Rosja zdecydowala sie uderzyc >na europe zachodnia, MUSIALABY przerzucic wiekszosc swoich sil wlasnie przez >nasze terytorium. >W polsce, z tego co wiem wojska NATO stacjonowac nie beda. >Stawienie oporu armii rosyjskiej przez polske uwazam za nieporozumienie. Nie >wydaje mi sie aby udalo nam sie utrzymac chociaz tydzien (oczywiscie mowie o >"konwencjonalnej" walce ze strony rosyjskiej), to dla paktu >najlepszym chyba rozwiazaniem byloby zniszczenie armii rosyjskiej wlasnie >podczas jej "przejezdu" przez polske. Nie wydaje mi sie ze byliby tak mili >aby tutaj przyjsc z pomoca i walczyc, lecz wlasnie potraktowali by nas jak >wspomniana wycieraczke do europy zachodniej. Ale moge sie mylic. >Tyle moich "pomyslow" dotyczacych III Wojny swiatowej, ktora byc moze w taki >wlasnie sposob by wybuchla. >Ciekawy jestem waszych opinii. >Pozdrawiam. > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 13 22:22 MET 1999 Date: Sat, 13 Mar 1999 20:06:54 +0100 From: "Piotr Jezierski" Subject: Re: Super działa rafii wrote in message >Przeczytaj sobie Viktora Ostrovskiego/Claire'a Hoya "Wyznania szpiega". >Relacja niemal z pierwszej ręki na ten temat :). hmm... 'A kazdy szpieg to ksiaze' nie pamietam autora ale to jest pelna historia mosadu. O osiraku dosc dokladna relacja.. btw. jak bylem w izraelu pojechalimsy na Massade i moje pierwsze pytanie do przewodnika bylo czy nazwa mossadu wziela sie od massady ;> tak sie przewodnik przestraszyl ze o malo ze gory nie spadl ;> lekomin inc ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 13 23:07 MET 1999 Date: Sat, 13 Mar 1999 20:50:45 GMT From: "Krzysztof Paweł Szymański" Subject: Re: Jestesmy w NATO i dupa z tego. Michal Buslik napisał(a) w wiadomości: ... >Obecnie armia rosyjska nie jest zdolna do ZADNEGO uderzenia konwencjonalnego >na taka skale a i ksiazke Weinbergera mozna miedzy bajki wlozyc . A skąd taka pewność? Myślę (obym się mylił) że wystarczą wojska rosyjskie z dwóch zachodnich OW plus z Obwodu Kaliningradzkiego. Co do "długotrwałości" obrony - nasi stratedzy obliczają ze byśmy się bronili ok 72h (walka konwencjonalna). No cóż, znów jesteśmy państwem frontowo-buforowym i jak powiedział mój znajomy Niemiec - "Ja cieszę się, ze Polska wstąpiła do NATO, przybyło mięso armatnie", facet nie był pijany (jeszcze) i jest oficerem Bundeswehry w stopniu ppłk. KPS ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 13 23:22 MET 1999 Date: Sat, 13 Mar 1999 21:09:22 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Dary z Ameryki Patton napisał(a) w wiadomości: ... > Eeeee... Hmmmm....Tego..... Na pewno? > Pozdrawiam > ALAMO > Napewno nie. Startowaly z kontynentu. Veticinco De Mayo w ogole nie bral udzialu w wojnie. Zdaje sie niedlugo poznie wycofano go z linii. Patton Ja to wiem... Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sat Mar 13 23:22 MET 1999 Date: Sat, 13 Mar 1999 21:09:22 GMT From: "ALAMO" Subject: =?iso-8859-2?Q?To_by_by=B3o_na_tyle_w_kwestii_gotowo=B6ci_F22?= Boeing has begun testing the F-22 Raptor's integrated avionics on board its 757 Flying Test Bed. The 757 took off from Boeing Field and tested navigation and sensor emitter management functions. Boeing rozpoczął testy zintegrowanej awioniki na pokładzie latającego laboratorium. Blablabla... Testing the Raptor's advanced avionics aboard the company's test bed will help reduce risk, as well as cut back on future F-22 flight test hours by enabling extensive in-flight testing, evaluation and troubleshooting before full avionics suites are installed on F-22 fighters. Blablabla... Sprawdzanie na latającym laboratorium zredukuje ryzyko i czas trwania prób na F22. The first avionics package, Block 1, which includes the radar and mission software, will be tested on the 757 between March and August 1999. Raptor 4004 will be the first aircraft to fly with its integrated avionics installed, and is scheduled to make its first flight in 2000. Pierwszy zespół awioniki, Bl 1, zawierający radar i oprogramowanie operacyjne, będzie testowany na przełomie marzec - sierpień 1999. Raptor 4004 BĘDZIE pierwszym samolotem który poleci ze zintegrowaną awioniką, i zapowiada się to na rok 2000. No właśnie. To by było na tyle co do jego "gotowości produkcyjnej", o której wiele się tu mówi, a tak jakoś chyba nie bardzio sie wie, co się mówi... Polecam szczególnej uwadze koYota... Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 14 00:07 MET 1999 Date: Sat, 13 Mar 1999 21:57:23 GMT From: "Finsky" Subject: Re: Jestesmy w NATO i dupa z tego. Na neutralność nas nie stać, jeśli nie chcesz tylko negować (bo to jest modne) pokaż mi inne sojusze dające lepsze możliwości. Jacek. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 14 02:07 MET 1999 Date: Sat, 13 Mar 1999 23:42:25 GMT From: cthulhu@viii-lo.krakow.pl (Cthulhu) Subject: Re: Jestesmy w NATO i dupa z tego. On Sat, 13 Mar 1999 14:27:46 +0100, Patton wrote: >> No dla przeciętnego obywatela 60 mln $ to jest kupa forsy, ale jako >> kwota przeznaczona na modernizacje wojska? To jest trochę więcej niż >> jeden F-15E >> >W zasadzie mozna za tokupic gogle/noktowizory II generacji gla wszystkich >pilotow smiglowcow, albo przerobic naszych 29 Mi-24 do zachodnich rakiet. No ale gdyby te pieniądze przeznaczyć na to zamiast na składkę członkowską, to po co byłoby przerabiać te śmigłowce do zachodnich standardów. - -- Jakub Głuszecki - -=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=- Don't pass a temptation lightly by: it may never come again - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - I can resist everything except temptation. Oscar Wilde. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 14 02:07 MET 1999 Date: Sun, 14 Mar 1999 00:45:31 +0100 From: "Łukasz Matuszewski" Subject: Re: Idut tanki Poruszyłeś 2 kwestie po pierwsze to branie "łapówek" jest to rzecz którą bez wyeliminowania niskich płac nie zlikwidujesz - za takie obciążenia psycho-fiz. płacenie lekarzowi stojącemu przed naprawdę trudnymi decyzjami to zgroza. Ja jako mlody asystent z 6-letnim stażem zarabiam 741 zł - to śmiech - Druga sprawa to kto bierze. Kto bierze łapówki ten nie dyzuruje, mnie na taki luksus nie stać i dlatego mam po 8 - 10 dyzurów w miesiącu czyli prawie 1/3 roku spędzam poza domem. Nie mam możliwości tzw. "dorobienia" - przecież prywatny gabinet to kupa kasy do zainwestowania - skąd ją wziąć? Ja wiem że ja pracuję na tych lekarzy z tzw. "establishmentu" ale pisząc o tym że wszyscy lekarze "biorą" obrażasz mnie - przecież to łatwo sprawdzić - mieszkanie w bloku zycie na przeciętnym poziomie a jedyny luksus to posiadanie starego peceta? Co ty na to? To zwykłe wyliczenia matematyczne - nie można ludzi traktować tak samo - dopóki my nie będziemy zarabiać porządnie dopóty ludzie będą dawać łapówki takim "ordynatorkom" a gdy ludzie bedą wiedzieć że My dysponujemy wystarczającym zabezpieczeniem finansowym korupcja zmniejszy się znacznie. Jak masz kłopoty lecz się u mnie w mieście - wszystko załatwię - a łapownicy nic nie skorzystają! ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 14 03:52 MET 1999 Date: Mon, 8 Mar 1999 17:28:46 +0100 From: "MichalKM" Subject: Re: Super działa Piotr Jezierski wrote in message news:7cegmm$jir$1@plutonium.btinternet.com... >btw. jak bylem w izraelu pojechalimsy na Massade i moje pierwsze pytanie do >przewodnika bylo czy nazwa mossadu wziela sie od massady ;> Z tego co pamietam, slowo mossad oznacza po prostu instytut. Sorry za post troche poza glownym tematem, ale tak mi sie akurat przypomnialo - Michal - michalkm@polbox.com ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 14 04:07 MET 1999 Date: Sun, 14 Mar 1999 02:04:37 +0100 From: "nauta23" Subject: Re: Jestesmy w NATO i dupa z tego. Czyżby nowe Westerplatte? >Michal Buslik napisał(a) w wiadomości: ... >>>A skąd taka pewność? Myślę (obym się mylił) że wystarczą wojska rosyjskie z >dwóch zachodnich OW plus z Obwodu Kaliningradzkiego. Znam conajmniej dwóch wodzów którzy także mówili, że rosyjski kolos ma gliniane nogi. Co do "długotrwałości" >obrony - nasi stratedzy obliczają ze byśmy się bronili ok 72h (walka >konwencjonalna). > >No cóż, znów jesteśmy państwem frontowo-buforowym i jak powiedział mój >znajomy Niemiec - "Ja cieszę się, ze Polska wstąpiła do NATO, przybyło mięso >armatnie", facet nie był pijany (jeszcze) i jest oficerem Bundeswehry w >stopniu ppłk. > > Przynajmniej teraz niepotrzeba Nas zdobywać. Pozdrawiam - -- Dostęp dodzwaniany do usług DARMO !- http://rubikon.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 14 12:07 MET 1999 Date: Sun, 14 Mar 1999 09:52:16 GMT From: "RippedEye" Subject: Re: Jestesmy w NATO i dupa z tego. PWN napisał(a) w wiadomości: <7cbral$pqu$1@sunsite.icm.edu.pl>... >No i co cieszyta sie polityki? "Hura, Jestesmy w NATO". No i co z tego. >Myslicie, ze Amerykanie, Brytyjczycy, inene Zabojady przyjda nam z pomoca w >trudnej sytuacji. Nie raz juz nas wykiwali. Najpierw sprzedadza nam swoj >stary sprzet, a potem ... Ach, szkoda gadac. Ze sprzedarza sprzetu, to moze troche racji masz... Ale jesli chodzi o obrone naszego terytorium, to chyba "zalazkow", ktore maja przyjac 2 niemieckie dywizje pancerne, beda bronic Amerykanie (gdzies slyszalem, ze 4000). W wypadku IIIWW jest oczywiste, ze walka toczyc sie bedzie na naszym terytorium... A w wypadku mniejszej wojenki (ktos pisal o Bialorusi) uwazam, ze NATO nam pomoze, chocby dlatego, ze cos mniejszego bedzie w stanie latwo wygrac, a i zolnierze pocwicza. Pozatym opinia publiczna i senat nie pozwola umierac american boyz w naszym kraju i chocby dlatego posla nam pomoc - by ratowac te swoje cztery tysiace. :) RippedEye P.S. W Poznaniu byly z okazji przyjecia do NATO takie ognie sztuczne, jak nigdy - mieszkam w centrum, wiec zawsze widze. Naprawde koncowka zapierala dech w piersiach. Przy glownym rondzie samochody stawaly, a ludzie wychodzili popatrzec. Stalem na placu Mickiewicza z zadarta glowa i na prawde zrobilo to na mnie DUZE wrazenie. Znajac nasze narodowe zamilowanie do swietowania, wroze nowe swieto narodowe, oczywiscie wolne od pracy... :D ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 14 16:37 MET 1999 Date: Sun, 14 Mar 1999 14:26:12 GMT From: babcia@kehillah.jewish.org.pl (Maciek 'Babcia' Dobosz) Subject: Re: M-65 !!! On Fri, 12 Mar 1999 19:27:07 +0100, "przemo" wrote: >Czołgiem !! >Mam, a raczej mój kolega, zapytanko: >gdzie w Polsce, a najlepiej w Łodzi można zdobyć ALS/92 Liner, czyli >podpinkę pod M-65. W lodzi to nie wiem ale w Warszawie to w sklepie Predator na ul. Ogrodowej 4, tel (22)6201542. Prowadza tez sprzedaz wysylkowa za zaliczeniem pocztowym. Zdrowko Maciek 'Babcia' Dobosz Warszawski Klub Paintballowy "Ranger" Banshee RT (dawniej RangerII) N.A.S.K. Nieudolny Administrator Sieci Komputerowej http://www.jewish.org.pl/paintball/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 14 16:37 MET 1999 Date: Sun, 14 Mar 1999 14:26:10 GMT From: babcia@kehillah.jewish.org.pl (Maciek 'Babcia' Dobosz) Subject: Re: rec.sport.paintball On Fri, 12 Mar 1999 18:17:27 +0100, "balthasar" wrote: >hi. > >czy znacie moze snews server gdzie moge znalezc ta grupe? >na moim najblizszym (news.ikp.pl) nie feeduje sie. do icm i tpsa >nie moge sie dostac bo maja ograniczenia na domeny...:((( To napisz do administratora icm i bedzie po krzyku. Na 100% rec.sport.paintball i alt.sport.paintball sa na icm-ie i tpsie. Ewentualnie jak chcesz to moge ci pchnac na priv archiwum z jakichs 6 miesiecy. Zdrowko Maciek 'Babcia' Dobosz Warszawski Klub Paintballowy "Ranger" Banshee RT (dawniej RangerII) N.A.S.K. Nieudolny Administrator Sieci Komputerowej http://www.jewish.org.pl/paintball/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 14 16:37 MET 1999 Date: Sun, 14 Mar 1999 14:26:11 GMT From: babcia@kehillah.jewish.org.pl (Maciek 'Babcia' Dobosz) Subject: Re: Krakow: Pistolety CO2/sprezyna i akcesoria do nich? On Sat, 13 Mar 1999 00:43:18 +0100, "dj K" wrote: >ta jest coś takiego w Hucie Centrum C gdzieś w środku osiedla, adresu nie >pamiętam. Tam juz nie ma. Poza tym to byl sklep z markerami i gratami do paintballa a z postu Markova wychodzi ze nie o to mu chodzi. >Jest jeden problem, masz pieprzone pozwolenie ? ;-) > >Markov napisał(a) w wiadomości: ... >> >>Czy ktos zna jakis krakowski sklep, w ktorym mozna by dostac akcesoria do >>pistoletow kulkowych (sprezynowych i na CO2) - np. zapasowy gaz, kulki, >tarcze, >>same pistolety itd.? >> > Zdrowko Maciek 'Babcia' Dobosz Warszawski Klub Paintballowy "Ranger" Banshee RT (dawniej RangerII) N.A.S.K. Nieudolny Administrator Sieci Komputerowej http://www.jewish.org.pl/paintball/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 14 16:37 MET 1999 Date: Sun, 14 Mar 1999 14:26:09 GMT From: babcia@kehillah.jewish.org.pl (Maciek 'Babcia' Dobosz) Subject: Re: plotno spadochronowe On Thu, 11 Mar 1999 23:39:15 GMT, "Paweł Jadczak" wrote: > > >Eeee, widać, żeś nie swój :))) >Mieszkałem w Legionowei 10 lat i zapewniam Cię, że to nie wojsko jest >przyczyną upadku zakładu, tylko "kierownictwo" ( w cudzysłowiu, bo dla nich >kierowanie kojarzyło się tylko z samochodem :( ). Khe, khe, khe ...... Mieszkam w Legionowie lat 30 i tak na oko ze 300 metrow od szmaty. Znalem tez dosc dobrze jedna z osob pelniacych przez pewien czas obowiazki dyrektora (zreszta tylko pelniaca bo skarb panstwa nie chccial zgodzic sie na pozostawienie jej na stanowisku dyrektora) i nadal twiedze ze jedna z glownych (choc nie jedyna) przyczyna upadku zakladu byl brak zamowien dla wojska przy jednoczesnym zadaniu utrzymania mocy produkcyjnych i wykwalifikowanych pracownikow na wypadek w. A ze jest to zaklad maly i dosc wasko wyspecjalizowany to takie koszty go dobijaja. Nie da rady produkowac na tych maszynach garnkow.... Zdrowko Maciek 'Babcia' Dobosz Warszawski Klub Paintballowy "Ranger" Banshee RT (dawniej RangerII) N.A.S.K. Nieudolny Administrator Sieci Komputerowej http://www.jewish.org.pl/paintball/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 14 16:52 MET 1999 Date: Sun, 14 Mar 1999 15:24:34 +0100 From: "balthasar" Subject: Re: rec.sport.paintball [.]] >To napisz do administratora icm i bedzie po krzyku. Na 100% >rec.sport.paintball i alt.sport.paintball sa na icm-ie i tpsie. >Ewentualnie jak chcesz to moge ci pchnac na priv archiwum z jakichs 6 >miesiecy. > Byc to owszem sa - ale z 0 wiadomosci..;((( balth ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 14 16:52 MET 1999 Date: Sun, 14 Mar 1999 14:35:40 GMT From: Adam Moczulski Subject: Re: plotno spadochronowe Maciek 'Babcia' Dobosz wrote: > > Mieszkam w Legionowie lat 30 i tak na oko ze 300 metrow od szmaty. > Znalem tez dosc dobrze jedna z osob pelniacych przez pewien czas > obowiazki dyrektora (zreszta tylko pelniaca bo skarb panstwa nie > chccial zgodzic sie na pozostawienie jej na stanowisku dyrektora) i > nadal twiedze ze jedna z glownych (choc nie jedyna) przyczyna upadku > zakladu byl brak zamowien dla wojska przy jednoczesnym zadaniu > utrzymania mocy produkcyjnych i wykwalifikowanych pracownikow na > wypadek w. A ze jest to zaklad maly i dosc wasko wyspecjalizowany to > takie koszty go dobijaja. Nie da rady produkowac na tych maszynach > garnkow.... W tym samym czasie powstalo od podstaw kilka wytworni zyjacych z produkcji namotow i paralotni. - -- Pozdrawiam Adam ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 14 18:37 MET 1999 Date: Sun, 14 Mar 1999 17:24:21 +0100 From: kpmaly Subject: Re: Jestesmy w NATO i dupa z tego. Panowie !!!! wy jak male dzieci jeszcze nie widzialem sklepu w ktorym daja cos za darmo! kwestia tylko gdzie" najtaniej kupic?" chwilowo nato jest najtanszym "supermarketem" w swiecie / wlasciwie jedynym:) / europa chce byc bezpieczna z nami lub bez jest szansa ze przyjma tez i kraje baltyckie i to jest juz po naszej mysli a z rosji bym sie nie smial, moze i slaba ale jak ich glod przycisnie to moga im sie przypomniec dawne sposoby na zdobywanie pozywienia :) a amunicji to im nie brakuje pozdrowienia maly > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 14 18:37 MET 1999 Date: Sun, 14 Mar 1999 16:20:24 GMT From: babcia@kehillah.jewish.org.pl (Maciek 'Babcia' Dobosz) Subject: Re: plotno spadochronowe On Sun, 14 Mar 1999 14:35:40 GMT, Adam Moczulski wrote: > > W tym samym czasie powstalo od podstaw kilka wytworni zyjacych z >produkcji namotow i paralotni. No wiec jeszcze raz powtorze: zadna z tych wytworni nie ma obowiazku utrzymywania maszyn, zatrudnienia i zapasow na tzw. stan W. W podobny sposob mozna by powiedziec ze w ciagu ostatnich lat powstalo w Polsce kilka fabryk maszyn do szycia, tylko zadna z nich nie musi utrzymywac linii doprodukcji broni (tak jak Lucznik w Radomiu). I tu jest zasadnicza roznica. Coz z tego ze w Legionowie istnieje prywatny wytworca spadochronow i lotni (Air-Pol) kiegy nie musi on utrzymywac czesci zakladu ktora wcale nie musi byc dochodowa. A Aviotex musi bo to zaklad branzy zbrojeniowej i wlasnosc panstwa. Zdrowko Maciek 'Babcia' Dobosz Warszawski Klub Paintballowy "Ranger" Banshee RT (dawniej RangerII) N.A.S.K. Nieudolny Administrator Sieci Komputerowej http://www.jewish.org.pl/paintball/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 14 19:37 MET 1999 Date: Sun, 14 Mar 1999 18:09:15 +0100 From: "Arek Kowalski" Subject: Wykrywacz ? spam ? Witam. Gdzie w Warszawie mozna kupic wykrywacz metali? ...i poznac ludzi ktorzy pokaza jak sie nim poslugiwac ;-) ewentualne odpowiedzi prosze slac na priva pozdr Arek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 14 19:37 MET 1999 Date: Sat, 13 Mar 1999 18:15:19 +0100 From: "Przemek Ptasznik" Subject: Re: Jestesmy w NATO i dupa z tego. RippedEye wrote in message > [ciach] \ >NATO nam pomoze, chocby dlatego, ze cos mniejszego bedzie w >stanie latwo wygrac, a i zolnierze pocwicza. Mysle,ze glownym powodem nie bedzie to o czym mowisz. Jesli nie wiesz tego jeszcze to spiesze z wyjasnieniami : wraz z wstapieniem do nato , obszar Polski staje sie integralna czescia przestrzeni powietrznej panstw NATO. Caly WLOP staje sie wiec czescia NATO (w przeciwienstwie do wojsk ladowych, z ktorych tylko wytypowane jednostki beda dzialac w ramach NATO).Co za tym idzie - tworzony jest nowy system dowodzenia oparty wlasnie na systemie OP NATO. W zwiazku z powyzszym kazde naruszenie przestrzeni powietrznej Polski= naruszenie przestrzeni powietrznej NATO. I nikt nie bedzie patrzyl czy to Polska czy nie. Pozdrawiam, Przemek Ptasznik (Ptako) ptako@mamut.isi.wat.waw.pl ICQ #12367192 ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 14 19:37 MET 1999 Date: Sun, 14 Mar 1999 18:02:34 +0100 From: "PWN" Subject: Re: Jestesmy w NATO i dupa z tego. A slyszeliscie o czyms takim jak "taktyka spalonej ziemi pomiedz Odra a Bugiem", ktora oglosilo kiedys wlasnie NATO. RippedEye napisał(a) w wiadomości: ... >PWN napisał(a) w wiadomości: <7cbral$pqu$1@sunsite.icm.edu.pl>... >>No i co cieszyta sie polityki? "Hura, Jestesmy w NATO". No i co >z tego. >>Myslicie, ze Amerykanie, Brytyjczycy, inene Zabojady przyjda nam >z pomoca w >>trudnej sytuacji. Nie raz juz nas wykiwali. Najpierw sprzedadza >nam swoj >>stary sprzet, a potem ... Ach, szkoda gadac. > > >Ze sprzedarza sprzetu, to moze troche racji masz... Ale jesli >chodzi o obrone naszego terytorium, to chyba "zalazkow", ktore >maja przyjac 2 niemieckie dywizje pancerne, beda bronic >Amerykanie (gdzies slyszalem, ze 4000). W wypadku IIIWW jest >oczywiste, ze walka toczyc sie bedzie na naszym terytorium... A w >wypadku mniejszej wojenki (ktos pisal o Bialorusi) uwazam, ze >NATO nam pomoze, chocby dlatego, ze cos mniejszego bedzie w >stanie latwo wygrac, a i zolnierze pocwicza. Pozatym opinia >publiczna i senat nie pozwola umierac american boyz w naszym >kraju i chocby dlatego posla nam pomoc - by ratowac te swoje >cztery tysiace. :) >RippedEye >P.S. W Poznaniu byly z okazji przyjecia do NATO takie ognie >sztuczne, jak nigdy - mieszkam w centrum, wiec zawsze widze. >Naprawde koncowka zapierala dech w piersiach. Przy glownym >rondzie samochody stawaly, a ludzie wychodzili popatrzec. Stalem >na placu Mickiewicza z zadarta glowa i na prawde zrobilo to na >mnie DUZE wrazenie. Znajac nasze narodowe zamilowanie do >swietowania, wroze nowe swieto narodowe, oczywiscie wolne od >pracy... :D > > > > > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 14 20:00 MET 1999 Date: Sun, 14 Mar 1999 20:01:50 +0100 From: Tomasz Zwierzchowski Subject: Re: 12 marzec 00:01 =?iso-8859-2?Q?Jeste=B6my?= w NATO, i co z tego? Przemek Ptasznik wrote: > > Patton wrote in message > > >Na jest 12.20 i jestesmy juz NATO. > >A co z tego? Mamy niby pewne gwarancje bezpieczenstwa. Przy stanie nasze > >armii moze to sie przydac. > > To fakt. Ale wejscie do NATO to nie tylko przywileje i korzysci. To takze > ogromne naklady i koszty. Ciekawe czy uda nam sie wywiazac ze wszystkich > narzuconych obowiazkow. Swoją drogą ciekawe skad będziemy mieli kase na to ??? Kto wie ile kosztuje abonament roczny ??? - -- Tomasz "Zwierzak" Zwierzchowski mailto:animal@venus.ci.uw.edu.pl http://venus.ci.uw.edu.pl/~animal/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 14 20:07 MET 1999 Date: Sun, 14 Mar 1999 17:45:51 GMT From: babcia@kehillah.jewish.org.pl (Maciek 'Babcia' Dobosz) Subject: Re: rec.sport.paintball On Sun, 14 Mar 1999 15:24:34 +0100, "balthasar" wrote: > >Byc to owszem sa - ale z 0 wiadomosci..;((( > No nie gadaj. Sam ciagne z tpnetu i od siepnia 1998 (odtad mam archiwum pod reka na a.s.p. bylo okolo 8000 a na r.s.p. okolo 21000 postow. Zdrowko Maciek 'Babcia' Dobosz Warszawski Klub Paintballowy "Ranger" Banshee RT (dawniej RangerII) N.A.S.K. Nieudolny Administrator Sieci Komputerowej http://www.jewish.org.pl/paintball/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 14 20:09 MET 1999 Date: Sun, 14 Mar 1999 20:10:41 +0100 From: Tomasz Zwierzchowski Subject: Re: Jestesmy w NATO i dupa z tego. Buraq wrote: > > PWN wrote in message <7cbral$pqu$1@sunsite.icm.edu.pl>... > > Pozwolcie ze opisze moj punkt widzenia, uprzedzam jednak ze jest on > calkowicie "nieprofesjonalny" tj. absolutnie nie mam waszych wiadomosci dot. > sprzetu i uzbrojenia, lecz interesuje sie tematyka broni masowego razenia, > stad subskrybcja p.m.m, poza tym jestem pod wplywem ksiazki "Nastepna wojna > swiatowa" C. Weinbergera. Opisuje on teoretyczny konflikt zbrojny pomiedzy > Polska a Rosja. Wg. Weinbergera Rosjanie szybko zajmuja wieksza czesc europy > zachodniej, uzywajac wlasnie broni nuklearnej > min. uderzajac na terytorium polski. Autor jednoznacznie daje nam do > zrozumienia, ze jedyna nadzieja calej Europy sa USA. Wydaje mi sie to > poniekad megalomania wywolana tym ze obecnie USA sa jedynym supermocarstwem > na swiecie. Ale to nieistotne. > Sadze ze nasze wstapienie do NATO ma efekt jedynie psychologiczny, jesliby > Rosja zdecydowala sie uderzyc > na europe zachodnia, MUSIALABY przerzucic wiekszosc swoich sil wlasnie przez > nasze terytorium. > W polsce, z tego co wiem wojska NATO stacjonowac nie beda. > Stawienie oporu armii rosyjskiej przez polske uwazam za nieporozumienie. Nie > wydaje mi sie aby udalo nam sie utrzymac chociaz tydzien (oczywiscie mowie o > "konwencjonalnej" walce ze strony rosyjskiej), to dla paktu > najlepszym chyba rozwiazaniem byloby zniszczenie armii rosyjskiej wlasnie > podczas jej "przejezdu" przez polske. Nie wydaje mi sie ze byliby tak mili > aby tutaj przyjsc z pomoca i walczyc, lecz wlasnie potraktowali by nas jak > wspomniana wycieraczke do europy zachodniej. Ale moge sie mylic. > Tyle moich "pomyslow" dotyczacych III Wojny swiatowej, ktora byc moze w taki > wlasnie sposob by wybuchla. > Ciekawy jestem waszych opinii. > Pozdrawiam. "Kocioł" Larego Bonda :) BTW: Jak można zająć terytorium przy pomocy broni ABC. Przecierz to niewykonywalne, chyba że żołnierze nosili by "kosmiczne" wdzianka 24 godziny dziennie. Biorąc pod uwage, że działania wojenne toczyły by sie na terenie Polski to NIC by sie nie ostało. - -- Tomasz "Zwierzak" Zwierzchowski mailto:animal@venus.ci.uw.edu.pl http://venus.ci.uw.edu.pl/~animal/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 14 20:37 MET 1999 Date: Sun, 14 Mar 1999 18:16:43 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Idut tanki Krzysztof Paweł Szymański napisał(a) w wiadomości: ... >ALAMO, widzisz jednak mamy punkty wspólne!!!!! > O tym samym pomyślałem, gdy kończyłem tamten post... Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 14 20:37 MET 1999 Date: Sun, 14 Mar 1999 18:16:47 GMT From: "ALAMO" Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_12_marzec_00:01_Jeste=B6my_w_NATO=2C_i_co_z_tego=3F?= Przemek Ptasznik napisał(a) w wiadomości: >Heh, tu sie nie ma z czego smiac.....bedziemy wpieprzac jakies platki itp >paskudztwa:)))) A gdzie ja sie śmiałem ?!?!?!?! I nie zapominaj o galaretkach... Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 14 20:37 MET 1999 Date: Sun, 14 Mar 1999 18:16:44 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Jestesmy w NATO i dupa z tego. Krzysztof Paweł Szymański napisał(a) w wiadomości: ... >No cóż, znów jesteśmy państwem frontowo-buforowym i jak powiedział mój >znajomy Niemiec - "Ja cieszę się, ze Polska wstąpiła do NATO, przybyło mięso >armatnie", facet nie był pijany (jeszcze) i jest oficerem Bundeswehry w >stopniu ppłk. Przepraszam, a miałeś jakieś złudzenia...?? Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 14 22:22 MET 1999 Date: Sun, 14 Mar 1999 20:00:31 GMT From: ladzk@ite.waw.pl (Dariusz K. Ladziak) Subject: Re: plotno spadochronowe On Sun, 14 Mar 1999 14:35:40 GMT, Adam Moczulski wrote: > W tym samym czasie powstalo od podstaw kilka wytworni zyjacych z >produkcji namotow i paralotni. Tylko taki sprzet trzeba umiec najpierw SKONSTRUOWAC! A Aviotex tlukl tandetne namioty na grubych aluminiowych kosciach w czasach gdy nikt juz tego kupic nie chcial. Tlukl te gnaty do namiotow w dlugosci rzedu 50cm (ni groma do plecaka czy na bagaznik roweru nie pasuja) w czasach gdy wszystkie male mamioty na rurkach mialy kosci w odcinkach rzedu 35cm - wsadzic da sie wsedzie. A jak juz zaczeli na gietym epoksydzie robic - to wyszlo ze jednak zaklad pracuje dla wojska. Kolega kupil pare kawalkow stelaza epoksydowego jako podporki plata wejsciowego do namiotu typu igloo - lity pret (bez kanalu centralnego zmniejszajacego wage i pozwalajacego annizac odcinki stelaza na sznur gumowy - typowe rozwiazanie w wiekszosci takich konstrukcji, odcinki sie nie placza, liczyc nie trzeba, pret sam nieledwie sie sklada), z okuciami z najbardziej miekkiego mosiadzu jaki dalo sie zdobyc - odksztalcaja sie w uzyciu i ze stalowymi, piekielnie ciezkimi okuciamikoncowek do gleby - - czyli w sumie nako sprzet bojowy znakomite (jak dobrze machnac a trafic - mozna goscia jak na rozen...) ale do noszenia na plecach w charakterze sypialni - to juz gorzej. To ja sie pytam - gdzie mieliznalezc tych idiotow co takie pokraczne wytwory kupia? Darek ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 14 22:37 MET 1999 Date: Sun, 14 Mar 1999 20:29:15 GMT From: Adam Moczulski Subject: Re: plotno spadochronowe Maciek 'Babcia' Dobosz wrote: > > > W tym samym czasie powstalo od podstaw kilka wytworni zyjacych z > >produkcji namotow i paralotni. > > No wiec jeszcze raz powtorze: zadna z tych wytworni nie ma obowiazku > utrzymywania maszyn, zatrudnienia i zapasow na tzw. stan W. W podobny > sposob mozna by powiedziec ze w ciagu ostatnich lat powstalo w Polsce > kilka fabryk maszyn do szycia, tylko zadna z nich nie musi utrzymywac > linii doprodukcji broni (tak jak Lucznik w Radomiu). I tu jest > zasadnicza roznica. Coz z tego ze w Legionowie istnieje prywatny > wytworca spadochronow i lotni (Air-Pol) kiegy nie musi on utrzymywac > czesci zakladu ktora wcale nie musi byc dochodowa. A Aviotex musi bo > to zaklad branzy zbrojeniowej i wlasnosc panstwa. Na tych samych maszynach, ktore musza byc utrzymywane na potrzeby armii mozna bylo robic i namioty i paralotnie. Mozna bylo robic plandeki samochodowe i kajaki skladane. Mozna bylo i dalej mozna, bo zbyt jest[1]. Problem tylko na tym polega, ze ktos zamiast czekac na zamowienia z wojska musialby zaczac myslec rynkowo i zwyczajnie produkowac. Na pewno jesliby nawet nie bylo wielkich zyskow, to straty bylyby mniejsze niz w sytuacji gdy maszyny stoja bezczynnie, a pracownikom trzeba placic za nic pensje. Rzeczywiscie podobnie jest z Lucznikiem, tyle ze to wielka firma i wystrajkuje zamowienia, wciaz bedzie wciskac wojsku Beryle, nawet gdy wojsko ich nie bedzie chcialo. [1] A moze wiesz gdzie kupic skladany kajak, taki jak te ruskie, ale zrobiony z nowczesniejszych materialow ? Jak wiesz i cena rozsadna, to dziesiatki tysiecy kajakarzy cie ozloca. - -- Pozdrawiam Adam ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 14 22:37 MET 1999 Date: Sun, 14 Mar 1999 20:29:55 GMT From: Adam Moczulski Subject: Re: plotno spadochronowe "Dariusz K. Ladziak" wrote: > > > W tym samym czasie powstalo od podstaw kilka wytworni zyjacych z > >produkcji namotow i paralotni. > Tylko taki sprzet trzeba umiec najpierw SKONSTRUOWAC! A Aviotex tlukl > tandetne namioty na grubych aluminiowych kosciach w czasach gdy nikt > juz tego kupic nie chcial. Tlukl te gnaty do namiotow w dlugosci rzedu > 50cm (ni groma do plecaka czy na bagaznik roweru nie pasuja) w czasach > gdy wszystkie male mamioty na rurkach mialy kosci w odcinkach rzedu > 35cm - wsadzic da sie wsedzie. A jak juz zaczeli na gietym epoksydzie > robic - to wyszlo ze jednak zaklad pracuje dla wojska. Kolega kupil > pare kawalkow stelaza epoksydowego jako podporki plata wejsciowego do > namiotu typu igloo - lity pret (bez kanalu centralnego zmniejszajacego > wage i pozwalajacego annizac odcinki stelaza na sznur gumowy - typowe > rozwiazanie w wiekszosci takich konstrukcji, odcinki sie nie placza, > liczyc nie trzeba, pret sam nieledwie sie sklada), z okuciami z > najbardziej miekkiego mosiadzu jaki dalo sie zdobyc - odksztalcaja sie > w uzyciu i ze stalowymi, piekielnie ciezkimi okuciamikoncowek do gleby > - czyli w sumie nako sprzet bojowy znakomite (jak dobrze machnac a > trafic - mozna goscia jak na rozen...) ale do noszenia na plecach w > charakterze sypialni - to juz gorzej. To jeszcze nic. W zamierzchlych czasach udalo mi sie zakupic "zemste Causescu" czyli dwuosobowy namiot o wadze 10kg. "Zapalki" to byly kadmowane prety fi 8mm. Po zaostrzeniu mozna bylo nimi rzucac. Paliki to tez stalowa kadmowane rury, ktorym nie straszna walka wrecz. Tropik byl tak gruby, ze nieledwie kuloodporny. Jedynie podloga byla odpowiednio cienka i przepuszczajaca, aby byc odpowiednio czujnym, nie zapadajac w gleboki sen. - -- Pozdrawiam Adam ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 14 22:52 MET 1999 Date: Sun, 14 Mar 1999 21:37:06 +0100 From: "Michał Jastrzębski" Subject: aryleryjskie pociski atomowe Kots zna może wagowymiar pocisków jądrowych do dział: M-107 i M-110 ew. ruskiego 2s7 (203mm) ? ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 14 22:52 MET 1999 Date: Sun, 14 Mar 1999 20:34:16 GMT From: "Konrad Stępień" Subject: Re: takie dziwne pytanie Ale się narobiła dyskusja. Zróbmy taki eksperyment myślowy, układ zamknięty, inercjalny. Dwóch facetów wisi w stanie nieważkości (dla pominięcia siły ciążenia), może być też w próżni. Jeden ma giwerę, drugi kamizelkę. Obaj się nie poruszają, kula też. Suma energi kinetycznej układu wynosi zero, pęd też. Jedyna energia jaka nas interesuje, to energia potencjalna ładunku miotającego. W chwili wystrzału energia ładunku miotającego jest przekształacana na: - - energię kinetyczną kuli - - energię kinetyczną strzelca (odrzut) - - pozostałą, króra jest rozpraszana i dalej nas nie interesuje (energia cieplna, ciśnienie itp.) Cały czas pęd układu wynosi zero, bo pęd kuli równoważony jest pędem strzelca (pęd jest wektorem w odróżnieniu od energi). Znając prędkość wylotową kuli w zasadzie nie interesuje nas ilość energji która została zużyta na jej rozpędzenie. Prędkość strzelca po odrzucie można łatwo policzyć z zasady zacowania pędu i wyniesie jakieś 3 cm/sek. Zwracam uwagę, że energia kinetyczna strzelca będzie znacznie niższa niż kuli (o tyle niższa o ile jest cięższy). Można też te prędkości policzyć na zasadzie pracy mocy itp. ale wyjdzie to samo. Ponieważ strzelec nas dalej nie interesuje, możemy teraz wydzielić inny układ zamknięty, składający się z kuli i celu. Wolno nam to zrobić, bo nie będą już dalej zachodziły interakcje między strzelcem a kulą i celem. Jak ktoś twierdzi że nie możemy tak sobie zmieniać układu, to proszę bardzo, możemy gościa zostawić, jego pęd będzie sią pętał jako stała w dalszych równaniach. Teraz dochodzimy do sedna, czyli do uderzenia. W nowym układzie sytuacja przed uderzeniem wygląda tak: Kula sobie leci i posiada jakiś pęd i energię kinetyczną. Cel sobie stoi i ma zerowy pęd i energię kinetyczną. Inne rodzaje energii nas nie interesują, bo nie mają wpływu na samo zderzenie. W chwili zderzenia robi się ciekawie. Trzeba pamiętać, że zarówno suma energii jak i pędu musi być stała przed i po udzerzeniu. O ile z pędem sprawa jest stosunkowo prosta, to z energią już tak fajnie nie jest. Spora część energii kinetycznej kuli zamieni się w ciepło, i z punktu widzenia mechaniki - ucieknie. Oczywiście suma energjii w układzie jest stała, ale podniesie się temperatura więc nie gwałcimy tu zasady zachowania energi. Nadal jednak nie możemy łatwo policzyć prędkości celu po uderzeniu. Zasadniczo mogą zajść 2 przypadki. Pierwszy jest taki, że kula utkwi w celu i powstanie nowe ciało o masie będącej sumą mas celu i kuli. To nowe ciało będzie miało pęd równy pędowi kuli przed uderzeniem (bo cel miał pęd zero) W tym przypadku cel uzyska prędkość podobną do przędkości strzelca po wystrzale (wracając do początkowego układu wszystko się zgadza, bo pędy strzelca i celu z kulą wzajemnie się znoszą i suma pędów nadal jest zero). Ciekawiej jest gdy kula się od celu odbije. Wtedy po zderzeniu mamy 2 poruszające się ciała, zaś suma ich pędów musi być równa pedowi kuli przed uderzeniem. Ponieważ kula po odbiciu porusza się w przeciwną stronę niz przed, to wartość pędu celu będzie sumą wartości pędów kuli przed odbiciem i po odbiciu (zwracam uwagę na słowo wartość, bo pęd jest wektorem). Problem polega na tym, że aby policzyć z jaką prędkością odbije się kula trzeba wprowadzić drugie równanie, które bierzemy z zasady zachowania energii. Jeśli by to było odbicie całkowicie sprężyste, wtedy nie zachodzi "utrata" energii i mamy proste równanie. W takiej sytuacji cel odleci z prędkością ok. 3m/sek. Oczywiście taki przypadek nie zajdzie, i zawsze część energii zamienie się w ciepło, czyli "ucieknie". Na zdrowy rozum raczej będziemy bliżej sytuacji pierwszej, czyli kula zostanie w celu, bo w końcu kamizelka to nie płyta pancerna. Jeśli nawet odskoczy od kamizelki, to z małą prędkością co nie wpłynie znacząco na prędkość celu (przy zderzeniu sprężystym kula miała by po odbiciu prędkośc niewiele mniejszą niż przed) Mam madzieję że nie zanudziłem towarzystwa. - -- Konrad Stępień konrad@interdata.com.pl ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 14 23:07 MET 1999 Date: Sun, 14 Mar 1999 21:46:17 +0100 From: "Michał Jastrzębski" Subject: RE:Dana i inne hałbice Za "Almanachem broni świtowej" : Załoga: 2-3 Masa bojowa: 23 tony Prędkość na drodze: 80 kph Stosunek moc / masa: 15 KM / tonę Długość: 10,4m (działo w poł. przednim) Wysokość: 3,5m Uzbrojenie: 1x hałbica 152mm i wkm 12,7mm (p-lot.) Inne: podwozie Tatry 815, posiada automat ładujący. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 14 23:07 MET 1999 Date: Sun, 14 Mar 1999 20:52:30 GMT From: "Krzysztof Paweł Szymański" Subject: Re: Jestesmy w NATO i dupa z tego. Nie, nie miałem. Ale czuję się jak tarcza strzelnicza. KPS ALAMO napisał(a) w wiadomości: ... > >Krzysztof Paweł Szymański napisał(a) w wiadomości: ... > >>No cóż, znów jesteśmy państwem frontowo-buforowym i jak powiedział mój >>znajomy Niemiec - "Ja cieszę się, ze Polska wstąpiła do NATO, przybyło >mięso >>armatnie", facet nie był pijany (jeszcze) i jest oficerem Bundeswehry w >>stopniu ppłk. > > >Przepraszam, a miałeś jakieś złudzenia...?? >Pozdrawiam >ALAMO > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 14 23:07 MET 1999 Date: Sun, 14 Mar 1999 20:51:03 GMT From: "Krzysztof Paweł Szymański" Subject: Re: Jestesmy w NATO i dupa z tego. Nie, nie miałem. Ale czuję się jak tarcza strzelnicza. KPS ALAMO napisał(a) w wiadomości: ... > >Krzysztof Paweł Szymański napisał(a) w wiadomości: ... > >>No cóż, znów jesteśmy państwem frontowo-buforowym i jak powiedział mój >>znajomy Niemiec - "Ja cieszę się, ze Polska wstąpiła do NATO, przybyło >mięso >>armatnie", facet nie był pijany (jeszcze) i jest oficerem Bundeswehry w >>stopniu ppłk. > > >Przepraszam, a miałeś jakieś złudzenia...?? >Pozdrawiam >ALAMO > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 14 23:22 MET 1999 Date: Sun, 14 Mar 1999 21:04:29 GMT From: "Krzysztof Paweł Szymański" Subject: MiG 29 a OP NATO. Wraz z wstąpieniem do NATO, nasze WLOP oddały kontrolę obszaru powietrznego służbą NATO. A teraz jest pytanie - kto będzie bronił polskiego nieba, czyżby te 8 sztuk MiG-29? A może Siły Powietrzne NATO przebazują swoje samoloty? I co z tego, że mamy 8 sztuk gotowych do współdziałania z OP NATO, jak ilość pilotów dopuszczona do lotów wynosi 6. ??????? Czyżby dzięki temu posunięciu będziemy się czuć bezpiecznie, a np.: żaden samolot nie przekroczy granicy polskiej (z nielegalnymi emigrantami, na przykład)???????? Przypominam, że do końca 1999 roku WLOP ma wystawić 16 sztuk Su-22M4 oraz 16 sztuk MiG-29 do współdziałania z NATO, ale jak mi się zdaje nie ma na to przeznaczonych środków w budżecie MON. Dziwna rzecz, jestem ciekaw komu Onyszkiewicz zabierze pieniądze na ten cel? Chyba nie Ordynariatowi? To byłaby zgroza!!!!!!!!!! Miłego niedzielnego wieczoru życzy, KPS ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 14 23:22 MET 1999 Date: Sun, 14 Mar 1999 21:08:25 GMT From: "Michal Buslik" Subject: Re: MiG 29 a OP NATO. Tak na marginesie - to , ze nominalnie przystosowanych do wspoldzialania z NATO { cywilny GPS sic ! } jest 8 MiG 29 nie znaczy , ze wszystkie 8 sa w stanie alarmowo wystartowac - o ile sie orientuje w 1 PLM sa dwa MiGi 29 w gotowosci natychmiastowej plus dwa w gotowosci 45 minutowej ... i to by bylo na tyle ... Krzysztof Paweł Szymański wrote in message ... >Wraz z wstąpieniem do NATO, nasze WLOP oddały kontrolę obszaru powietrznego >służbą NATO. A teraz jest pytanie - kto będzie bronił polskiego nieba, >czyżby te 8 sztuk MiG-29? A może Siły Powietrzne NATO przebazują swoje >samoloty? I co z tego, że mamy 8 sztuk gotowych do współdziałania z OP NATO, >jak ilość pilotów dopuszczona do lotów wynosi 6. ??????? >Czyżby dzięki temu posunięciu będziemy się czuć bezpiecznie, a np.: żaden >samolot nie przekroczy granicy polskiej (z nielegalnymi emigrantami, na >przykład)???????? >Przypominam, że do końca 1999 roku WLOP ma wystawić 16 sztuk Su-22M4 oraz 16 >sztuk MiG-29 do współdziałania z NATO, ale jak mi się zdaje nie ma na to >przeznaczonych środków w budżecie MON. >Dziwna rzecz, jestem ciekaw komu Onyszkiewicz zabierze pieniądze na ten cel? >Chyba nie Ordynariatowi? To byłaby zgroza!!!!!!!!!! > >Miłego niedzielnego wieczoru życzy, > >KPS > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 14 23:37 MET 1999 Date: Sun, 14 Mar 1999 21:27:12 GMT From: "PioSta" Subject: nowe fregaty MEKO A3 B+V ... projektu stoczni BLOHM + VOSS "zajebisty" plakat oferuje (mam kilka sztuk) w zamian za... ciekawe materialy hobbystyczne z dzialki: - - statki handlowe - - technika okretowa (cywilna) masz cos ciekawego do zaoferowania - napisz, machniom... ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Sun Mar 14 23:37 MET 1999 Date: Sun, 14 Mar 1999 21:16:58 GMT From: "Krzysztof Paweł Szymański" Subject: Re: MiG 29 a OP NATO. GPS - Trimble 2101 Plus nie jest sprzężony z komputerem pokładowym. Co do gotowości bojowej, to się zgadza. Do końca marca mają zintegrować systemy TACAN na 1 Su-22 oraz na 4 MiG-29, a robią to nasi bracia ze wschodu. Zobaczymy, czy uda się to. KPS Michal Buslik napisał(a) w wiadomości: ... >Tak na marginesie - to , ze nominalnie przystosowanych do wspoldzialania z >NATO { cywilny GPS sic ! } jest 8 MiG 29 nie znaczy , ze wszystkie 8 sa w >stanie alarmowo wystartowac - o ile sie orientuje w 1 PLM sa dwa MiGi 29 w >gotowosci natychmiastowej plus dwa w gotowosci 45 minutowej ... i to by bylo >na tyle ... >Krzysztof Paweł Szymański wrote in message ... >>Wraz z wstąpieniem do NATO, nasze WLOP oddały kontrolę obszaru powietrznego >>służbą NATO. A teraz jest pytanie - kto będzie bronił polskiego nieba, >>czyżby te 8 sztuk MiG-29? A może Siły Powietrzne NATO przebazują swoje >>samoloty? I co z tego, że mamy 8 sztuk gotowych do współdziałania z OP >NATO, >>jak ilość pilotów dopuszczona do lotów wynosi 6. ??????? >>Czyżby dzięki temu posunięciu będziemy się czuć bezpiecznie, a np.: żaden >>samolot nie przekroczy granicy polskiej (z nielegalnymi emigrantami, na >>przykład)???????? >>Przypominam, że do końca 1999 roku WLOP ma wystawić 16 sztuk Su-22M4 oraz >16 >>sztuk MiG-29 do współdziałania z NATO, ale jak mi się zdaje nie ma na to >>przeznaczonych środków w budżecie MON. >>Dziwna rzecz, jestem ciekaw komu Onyszkiewicz zabierze pieniądze na ten >cel? >>Chyba nie Ordynariatowi? To byłaby zgroza!!!!!!!!!! >> >>Miłego niedzielnego wieczoru życzy, >> >>KPS >> >> > > ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 15 00:22 MET 1999 Date: Sun, 14 Mar 1999 22:11:33 GMT From: "RippedEye" Subject: Re: Jestesmy w NATO i dupa z tego. Przemek Ptasznik napisał(a) w wiadomości: >Mysle,ze glownym powodem nie bedzie to o czym mowisz. Jesli nie wiesz tego >jeszcze to spiesze z wyjasnieniami : >wraz z wstapieniem do nato , obszar Polski staje sie integralna czescia >przestrzeni powietrznej panstw NATO. >Caly WLOP staje sie wiec czescia NATO (w przeciwienstwie do wojsk ladowych, >z ktorych tylko wytypowane jednostki beda dzialac w ramach NATO).Co za tym >idzie - tworzony jest nowy system dowodzenia oparty wlasnie na systemie OP >NATO. >W zwiazku z powyzszym kazde naruszenie przestrzeni powietrznej Polski= >naruszenie przestrzeni powietrznej NATO. I nikt nie bedzie patrzyl czy to >Polska czy nie. > >Pozdrawiam, > >Przemek Ptasznik (Ptako) Pisalem to dla ludzi, ktorzy uwazaja, ze NATO nas poswieci, ze nie bedzie chcialo kiwnac dla nas palcem. Nie wiem, czy tak bedzie. Chcialem poruszyc aspekt inny, ten poza zapisanym w traktacie, dla ktorego NATO mogloby sie ruszyc... RippedEye ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 15 01:07 MET 1999 Date: Sun, 14 Mar 1999 23:46:29 +0100 From: "Speedy" Subject: Re: aryleryjskie pociski atomowe - -- Hej Michał Jastrzębski napisał(a) w wiadomości: <7ch6pc$d98$1@mis.astercity.net>... >Kots zna może wagowymiar pocisków jądrowych do dział: M-107 i M-110 ew. >ruskiego 2s7 (203mm) ? > oops... co to jest wagowymiar? Moc czy ciężar pocisku? Do M-107 (175 mm) nie było pocisku atomowego (tylko plany). Do M-110 był M753 (z nap.rak.)- 11 kT. Ruskiego na razie nie znalazlem. Pozdrovionka Speedy ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 15 08:22 MET 1999 Date: Mon, 15 Mar 1999 06:52:31 +0100 From: "MCorp" Subject: Re: Temat rzeka : było Radar z MiG 1.42 Czołem >>Brzdakal... Dzie moja brzytew, skocze do kibla i sie TARGNE :) > >Upraszam o "nietarganie" ;DDD Powstrzymałem się. Ale tylko nadludzkim wysiłkiem woli :) [...] >>wtedy gleba, chocby sie zes**li na rzadko (i rozmazali), to nie udzwigna - >>taki to ciezar. > > >Tuwim? Wczesny? Wczesny. Plus dawka browaru... Dzieki za te dane o Topol-(u? -i?, jak to ustrojstwo się odmienia???), ale dwa pytania mam: albowiem jak skonstruowany pocisk jest ów? (podkalibrowy?, stałe lotki?) i jaki zasięg onego urządzenia jest (bo jeśli moździerzowy, to...). Dzięki z uprzedzeniem. p.s. Powyżej styl biblijny (koniec XX w., wczesny ranek). Lub, jak kto woli styl ubogiego krewnego z chicago. zdrówko MCorp ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 15 09:07 MET 1999 Date: Mon, 15 Mar 1999 07:45:18 +0100 From: "Balthasar" Subject: Re: rec.sport.paintball [..] >No nie gadaj. Sam ciagne z tpnetu [..] Z jakiego serva? balth ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 15 09:07 MET 1999 Date: Mon, 15 Mar 1999 07:52:32 +0100 From: pkmb Subject: Re: MiG 29 a OP NATO. "Krzysztof Paweł Szymański" wrote: > > Wraz z wstąpieniem do NATO, nasze WLOP oddały kontrolę obszaru powietrznego > służbą NATO. A teraz jest pytanie - kto będzie bronił polskiego nieba, > czyżby te 8 sztuk MiG-29? A może Siły Powietrzne NATO przebazują swoje > samoloty? I co z tego, że mamy 8 sztuk gotowych do współdziałania z OP >NATO, A ja juz myslalem, ze typowo polskie malkontenctwo nie wystepuje na tej grupie. A obrone polskiego obszaru powietrznego ma zapewnic nie 8 Migow a lotnictwo NATO stacjonujace w Niemczech i Danii. A mnie juz nawet nie chce sie dyskutowac o zaletach NATO, sa one dla mnie zbyt oczywiste. AA a jak ci sie nie podoba, ze Polska po 4 wiekach jest wreszcie bezpieczna to pedz do Moskwy. Moze bohaterska KGB pomoze ci spelnic marzenia. I wroci jeden kanal TV i wojska z ladna gwiazda na czapkach. Ogolnie bedzie jak za twoich starych dobrych czasow. Ale wiesz co? Wiekszosc ludzi w Polsce cieszy sie z wstapienia do NATO a smieje sie z pogladow takich jak twoje. Lec z placzem do Moskwy oni beda na pewno lepiej nastawieni do twoich zalow. Panslawizm uber alles. MArcin B. P.S. aaa i ten .. tego GET A LIFE!!!! - -- Marcin Bugajski citizen of Poland. NATO member since March the 12th 1999. This message cannot be used for commercial or scientific purposes without the author's consent. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 15 10:37 MET 1999 Date: Mon, 15 Mar 1999 08:25:04 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Idut tanki Łukasz Matuszewski napisał(a) w wiadomości: <7cetam$ne0$1@sunsite.icm.edu.pl>... >Poruszyłeś 2 kwestie po pierwsze to branie "łapówek" jest to rzecz którą bez >wyeliminowania niskich płac nie zlikwidujesz - za takie obciążenia >psycho-fiz. płacenie lekarzowi stojącemu przed naprawdę trudnymi decyzjami >to zgroza. Ja jako mlody asystent z 6-letnim stażem zarabiam 741 zł - to >śmiech - Fakt. Jestes odpowiednikiem podporucznika. On musi być jednak od ciebie bardziej dyspozycyjny, nie ma technicznych (a nie finansowych) możliwości dorobienia itp. >Druga sprawa to kto bierze. Kto bierze łapówki ten nie dyzuruje, mnie na >taki luksus nie stać i dlatego mam po 8 - 10 dyzurów w miesiącu czyli prawie >1/3 roku spędzam poza domem. Nie mam możliwości tzw. >"dorobienia" - przecież prywatny gabinet to kupa kasy do zainwestowania - >skąd ją wziąć? Ja wiem że ja pracuję na tych lekarzy z tzw. "establishmentu" >ale pisząc o tym że wszyscy lekarze "biorą" >obrażasz mnie - przecież to łatwo sprawdzić - mieszkanie w bloku zycie na >przeciętnym poziomie a jedyny luksus to posiadanie starego peceta? Nie pisałem, że "wszyscy biorą". Na tym właśnie polega fenomen... Ci , którzy biorą siedzą cicho... Taki np anestezjolog nie bardzo ma jak brać, więc się awanturuje. >Co ty na >to? To zwykłe wyliczenia matematyczne - nie można ludzi traktować tak >samo - dopóki my nie będziemy zarabiać porządnie dopóty ludzie będą dawać >łapówki takim "ordynatorkom" a gdy ludzie bedą wiedzieć że My dysponujemy >wystarczającym zabezpieczeniem finansowym korupcja zmniejszy się znacznie. >Jak masz kłopoty lecz się u mnie w mieście - wszystko załatwię - a łapownicy >nic nie skorzystają! Jeśli to Sz-n, stoi... A co do tego, że ciebie obrażam... Ostatnie zdanie brzmiało " lekarz powinien zarabiać więcej niż oficer". Jesteś zatem lekarzem czy felczerem? Bo jeśli lekarzem, to raczej cię nie obrażam. Dla mnie lekarz leczy, a nie strajkuje. Jeśli lekarz strajkuje, stwarza bezpośrednia zagrożenie dla zdrowia i życia pacjenta, i jako taki powinien utracić prawo wykonywania zawodu. Przez 6 lat studiów zdołano chyba lekarzom uzmysłowić jako-takie zasady ekonomii? Więc jak ktoś przy obecnym stanie gospodarki domaga się pensji w wysokości 10.000 PLN, to jest albo wariatem, albo niebezpiecznym podżegaczem (olala, ale nomenklatura...). Tak samo, jak gdy domaga sie podniesienia i tak abstrakcyjnych zupełnie stawek podatkowych... Wybacz, wypowiedzi tej nie kieruje do ciebie, czy wielu twych uczciwych kolegów. Kieruje ją w wizerunek lekarza wykreowany w moich i większości moich znajomych oczach. A osobistych powodów mam dość, by pluć na chodnik za każdym lekarzem, tak jak robiłbyś i ty na widok żołnierzy którzy zabili dwoje najbliższych ci ludzi...A nie robię tego właśnie dlatego, że próbuje sobie wytłumaczyć iż miałem wyjątkowy niefart i trafiałem jak dotąd na same szumowiny w fartuchach... Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 15 10:37 MET 1999 Date: Mon, 15 Mar 1999 09:19:39 +0000 From: Jacek Browarski Subject: Re: Jestesmy w NATO i dupa z tego. - --------------1836A5921F292C18DBB63280 Content-Type: text/plain; charset=iso-8859-1 Content-Transfer-Encoding: 8bit nauta23 wrote: > Oczywiście Twój sarkazm jest na miejscu ale powstaje pytanie czy naprawde > ,,alianci,, będą umierać za Warszawę. Wydaje mi się, że poprzez Nasze > wstąpienie załatwiono odsunięcie bezpośredniego zagrożenia od ,,swojch,, > granic. Jeżeli ktoś myśli , że traktowani jesteśmy równorzędnie - wydaje mi > się że się myli - jesteśmy potrzebni jako kraj pierwszego uderzenia dający > oddech dla mobilizacji i przeciwdziałania. Jak powiedzieli nasi nowi bracia > zza wody - jesteśmy / poprzez położenie geograficzne / tylko ,,wycieraczką > europy ,, Jeżeli sami nie będziemy dbać o Nasze terytorium to nikt o nie nie > zadba - czy ze wschodu czy z zachodu > W pelni sie zgadzam z przedmowca. NATO jestesmy glownie potrzebni jako kraj zbytu dla sprzetu wycofywanego z armii zachodnich. Zawsze lepiej jest sprzedac komus stary sprzet niz go zlomowac lub trzymac w magazynie na ZN (Zapasy Nienaruszalne).Co do strefy buforowej ktora tworzymy pomiedzy Niemcami i Bialorusia i WNP (Okreg Kaliningradzki), to jest ona potrzebna wlasnie po to aby przeprowadzic mobilizacje zw2iazac przeciwnika walka i przerzucic swoje sily w rejon konfliktu. Polska ma szanse bronic sie od Wschodu przy zalozeniu utraty terenu jakies dwa do czterech dni. Mowie o zatrzymaniu przeciwnika na linii Wisly. A co do Bialorusi to nie przecenialbym jej. Ma ona w tej chwili armie wieksza od polskiej i duzo nowoczesniejsza co mozna latwo sprawdzic porownujac limity uzbrojenia przyznane krajom europejskim po konferencji w Wiedniu. Nalezy zwrocic uwage rowniez na to ze Bialorus jest panstwem totalitarnym i posiada okolo 11 mln mieszkancow, a armia liczy okolo 300 tys zolnierzy. Lepiej niz w Polsce za czasow socjalizmu. Sie ma jacekbr - --------------1836A5921F292C18DBB63280 Content-Type: text/html; charset=us-ascii Content-Transfer-Encoding: 7bit  

nauta23 wrote:

Oczywi¶cie Twój sarkazm jest na miejscu ale powstaje pytanie czy naprawde
,,alianci,, bêd± umieraæ za Warszawê. Wydaje mi siê, ¿e poprzez Nasze
wst±pienie za³atwiono odsuniêcie bezpo¶redniego zagro¿enia od ,,swojch,,
granic. Je¿eli kto¶ my¶li , ¿e traktowani jeste¶my równorzêdnie - wydaje mi
siê ¿e siê myli - jeste¶my potrzebni jako kraj pierwszego uderzenia daj±cy
oddech dla mobilizacji i przeciwdzia³ania. Jak powiedzieli  nasi nowi bracia
zza wody - jeste¶my / poprzez po³o¿enie geograficzne / tylko ,,wycieraczk±
europy ,, Je¿eli sami nie bêdziemy dbaæ o Nasze terytorium to nikt o nie nie
zadba - czy ze wschodu czy z zachodu
 
W pelni sie zgadzam z przedmowca. NATO jestesmy glownie potrzebni jako kraj zbytu dla sprzetu wycofywanego z armii zachodnich. Zawsze lepiej jest sprzedac komus stary sprzet niz go zlomowac lub trzymac w magazynie na ZN (Zapasy Nienaruszalne).Co do strefy buforowej ktora tworzymy pomiedzy Niemcami i Bialorusia i WNP (Okreg Kaliningradzki), to jest ona potrzebna wlasnie po to aby przeprowadzic mobilizacje zw2iazac przeciwnika walka i przerzucic swoje sily w rejon konfliktu. Polska ma szanse bronic sie od Wschodu przy zalozeniu utraty terenu jakies dwa do czterech dni. Mowie o zatrzymaniu przeciwnika na linii Wisly. A co do Bialorusi to nie przecenialbym jej. Ma ona w tej chwili armie wieksza od polskiej i duzo nowoczesniejsza co mozna latwo sprawdzic porownujac limity uzbrojenia przyznane krajom europejskim po konferencji w Wiedniu. Nalezy zwrocic uwage rowniez na to ze Bialorus jest panstwem totalitarnym i posiada okolo 11 mln mieszkancow, a armia liczy okolo 300 tys zolnierzy. Lepiej niz w Polsce za czasow socjalizmu.

Sie ma
 jacekbr
  - --------------1836A5921F292C18DBB63280-- ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 15 11:07 MET 1999 Date: Mon, 15 Mar 1999 10:01:50 +0100 From: Patton Subject: Re: AS90 > Na zintegrowanym juz w 100% podwoziu T72, na którym wygrało konkurs > indyjski. > Pozdrawiam > ALAMO > A to nie jest przypadkiem podwozie Arjun`a. Podwozie T-721 z tego co pamietam bylo nieco za slabe. Patton ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 15 11:07 MET 1999 Date: Mon, 15 Mar 1999 08:41:52 GMT From: "Michal Buslik" Subject: Re: MiG 29 a OP NATO. Chlopie - gorzej ? Chybas sie z tego szczescia opil alkoholu metylowego . Nie wiem czy zauwazyles , ze dyskusja dotyczy aspektow technicznych wiec nie WPIERDALAJ sie z polityka . pkmb wrote in message <36ECAE30.BDF62085@catv.retsat1.com.pl>... > > >"Krzysztof Paweł Szymański" wrote: >> >> Wraz z wstąpieniem do NATO, nasze WLOP oddały kontrolę obszaru powietrznego >> służbą NATO. A teraz jest pytanie - kto będzie bronił polskiego nieba, >> czyżby te 8 sztuk MiG-29? A może Siły Powietrzne NATO przebazują swoje >> samoloty? I co z tego, że mamy 8 sztuk gotowych do współdziałania z OP >NATO, >A ja juz myslalem, ze typowo polskie malkontenctwo nie wystepuje na tej >grupie. A obrone polskiego obszaru powietrznego ma zapewnic nie 8 Migow >a lotnictwo NATO stacjonujace w Niemczech i Danii. A mnie juz nawet nie >chce sie dyskutowac o zaletach NATO, sa one dla mnie zbyt oczywiste. AA >a jak ci sie nie podoba, ze Polska po 4 wiekach jest wreszcie bezpieczna >to pedz do Moskwy. Moze bohaterska KGB pomoze ci spelnic marzenia. I >wroci jeden kanal TV i wojska z ladna gwiazda na czapkach. Ogolnie >bedzie jak za twoich starych dobrych czasow. Ale wiesz co? Wiekszosc >ludzi w Polsce cieszy sie z wstapienia do NATO a smieje sie z pogladow >takich jak twoje. Lec z placzem do Moskwy oni beda na pewno lepiej >nastawieni do twoich zalow. Panslawizm uber alles. >MArcin B. >P.S. aaa i ten .. tego GET A LIFE!!!! >-- >Marcin Bugajski citizen of Poland. NATO member since March the 12th >1999. >This message cannot be used for commercial or scientific purposes >without >the author's consent. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 15 11:07 MET 1999 Date: Mon, 15 Mar 1999 08:54:19 GMT From: "=?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_Jadczak?=" Subject: Re: plotno spadochronowe Maciek 'Babcia' Dobosz wrote in message <36ebb373.3042103@news.tpnet.pl>... >On Thu, 11 Mar 1999 23:39:15 GMT, "Paweł Jadczak" > wrote: > >> > >> >>Eeee, widać, żeś nie swój :))) >>Mieszkałem w Legionowei 10 lat i zapewniam Cię, że to nie wojsko jest >>przyczyną upadku zakładu, tylko "kierownictwo" ( w cudzysłowiu, bo dla nich >>kierowanie kojarzyło się tylko z samochodem :( ). > >Khe, khe, khe ...... >Mieszkam w Legionowie lat 30 i tak na oko ze 300 metrow od szmaty. Pracowała tam (ale wcześniej) moja matka i chodziłem do przedszkola naprzeciwko :))) Nie mów, że mieszkasz na Piaskach ? Albo masz coś wspólnego z tymi budynkami pomiędzy stacją a osiedlem? :))) >Znalem tez dosc dobrze jedna z osob pelniacych przez pewien czas >obowiazki dyrektora (zreszta tylko pelniaca bo skarb panstwa nie >chccial zgodzic sie na pozostawienie jej na stanowisku dyrektora) i >nadal twiedze ze jedna z glownych (choc nie jedyna) przyczyna upadku >zakladu byl brak zamowien dla wojska przy jednoczesnym zadaniu >utrzymania mocy produkcyjnych i wykwalifikowanych pracownikow na >wypadek w. A ze jest to zaklad maly i dosc wasko wyspecjalizowany to >takie koszty go dobijaja. Nie da rady produkowac na tych maszynach >garnkow.... A to już wiem od znajomej, która pracuje tam bodzjże do dziś 1. Nie chcieli poprawić jakości produkcji namiotów. 2. Do władzy dorwała się tam "Solidarność" w najgorszym wydaniu. 3. W końcu dyrektorem został skoczek spadochronowy, przedmiot powszechnych kpin załogi. 4. Od dawna (nie znam terminu) wojsko nic od nich nie chce. Spadochronów nie produkują dla wojska bodajże od 1990, czy coś koło tego. Robią do dziś za to skrzydła dla paralotniarzy. 5. Politykierowanie w zakładzie wzięło górę nad ekonomią. PJ "Aleś swój." ;) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 15 11:07 MET 1999 Date: Mon, 15 Mar 1999 08:54:25 GMT From: "=?iso-8859-2?Q?Pawe=B3_Jadczak?=" Subject: Re: takie dziwne pytanie John Kelly wrote in message <36EB7032.9E294219@friko5.onet.pl>... [ciach] >do ciala posiadajacego mase przykladamy energie przez co >nabywa ona pewnej predkosci i posiada ped. jezeli do ciala o >innej masie przylozymy taka sama energie to uzyskamy inna >predkosc i ped. eee, ja bym się jeszcze raz zastanowił. Energia to nie wektor i nie możesz go przyłożyć. Zresztą, chiałbym zobaczyć jak zmieni się pęd ciała, jeśli to ciało ogrzeję :))) > >> Ped to ped, a energia to energia. > >nie. wilkosci fizyczne maja to do siebie, ze sie ze soba >lacza, wynikaja jedne z drugich. majac energie i mase moge >wyliczyc ped i odwrotnie. Nie możesz. Musisz znać energię kinetyczną, a nie jakąś tam. (dowolną) > >> Jesli na masie 80kg wykonamy prace 462J, to praca >> ta zmieni sie w energie kinetyczna tego ciala (rowna 462J) >> rzeczywiscie osiagnie 3.39m/s. Ale co to ma do rzeczy? Pocisk >> nie zadziala w ten sposob. Pocisk przekaze cialu cala swoja energie, >> ale tylko jej niewielka czesc zmieni sie w energie kinetyczna, >> zdecydowana wiekszosc zmieni sie w cieplo. I cialo NIE bedzie sie >> poruszalo 3.39m/s, tylko duzo mniej. Ile? Mozna policzyc - z zasady >> zachowania pedu, i tak zrobilem. A jak juz wiesz z jaka predkoscia >> odleci ten czlowiek, to wtedy mozesz policzyc sobie jego energie >> kinetyczna, odjac od calkowitej i masz potencjalna - czyli te wlasnie >> czesc ktora zamienila sie w cieplo. > >nie mozna tego policzyc z zasady zachowania pedu. z tego co >piszesz wynika, ze niezaleznie od tego z jakim 80kg cialem >mamy do czynienia rozproszenie energii jest takie samo. >niezaleznie od tego czy jest to blok stali, korka czy >czlowiek. czyli innymi slowy jak strzelamy do stalowego >pomnika to mamy do czynienia z takim samym rozproszeniem >energii jak bysmy strzelili do czlowieka ktory sluzyl za >wzor do tego pomnika (o tych samych masach oczywiscie). nie >uwazasz, ze w przypadku pomnika mamy do czynienia ze >znacznie wiekszym 'idealem' zderzenia sprezystego niz w >przypadku zderzenia pocisku z czlowiekiem? od pomnika pocisk >sie moze odbic a od czlowieka? racja, ale z zasady zachowania energii w ogóle nie możesz (praktycznie) liczyć (patrz post wielbiciela kawy:) [ciach] >PĘD NIE MOZE ZOSTAC POCHLONIETY. To ped, nie energia. >> Tym sie rozni. Energia sie rozproszy, ped nie. > >ped ukladu pozostanie taki sam tak jak i energia jesli na >uklad nie beda oddzialywaly sily zewnetrzne. Ale energia ogólna, nie kinetyczna. Nie wiadomo, jaka część energii zamieni się w kinetyczną energię człowieka (a właściwie układu człowiek+kula w brzuchu). PJ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 15 11:23 MET 1999 Date: Mon, 15 Mar 1999 10:10:22 +0100 From: Patton Subject: Re: MiG 29 a OP NATO. > Wraz z wstąpieniem do NATO, nasze WLOP oddały kontrolę obszaru powietrznego > służbą NATO. A teraz jest pytanie - kto będzie bronił polskiego nieba, > czyżby te 8 sztuk MiG-29? A może Siły Powietrzne NATO przebazują swoje > samoloty? I co z tego, że mamy 8 sztuk gotowych do współdziałania z OP NATO, > jak ilość pilotów dopuszczona do lotów wynosi 6. ??????? W przypadku zaognienia sytuacji w regionie przerzut samolotow bojowych na polskie lotniska wydaje sie byc najbardziej naturalnym. Trza jedynie przygotowac na to te lotniska. Wegron sie udalo dlaczego nie mialoby sie nam? > Czyżby dzięki temu posunięciu będziemy się czuć bezpiecznie, a np.: żaden > samolot nie przekroczy granicy polskiej (z nielegalnymi emigrantami, na > przykład)???????? W to akurqat bym nie wierzyl. Trzeba by bylo zbudowac system kontroli lotow podobny do tego jaki sie znajduje na poludniu Stanow Zjednoczonych. A jesli nawet to co bedzie do cywili strzelac? > Przypominam, że do końca 1999 roku WLOP ma wystawić 16 sztuk Su-22M4 oraz 16 > sztuk MiG-29 do współdziałania z NATO, ale jak mi się zdaje nie ma na to > przeznaczonych środków w budżecie MON. Jak ci z NATO przycisna to sie forsa znajdzie. Po za tym sadze ze beda pewne subwencje z wspolnego budzety. W koncu za nieduze pieniadze mozna zwiekszyc potencjal bojowy o 32 samoloty. > Dziwna rzecz, jestem ciekaw komu Onyszkiewicz zabierze pieniądze na ten cel? > Chyba nie Ordynariatowi? To byłaby zgroza!!!!!!!!!! > Ha!!! Komu zabrac, komu dac? Patton ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 15 12:07 MET 1999 Date: Mon, 15 Mar 1999 10:00:14 GMT From: Subject: Re: Dana i inne hałbice... Mówiłem na oko.... ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 15 12:07 MET 1999 Date: Sun, 14 Mar 1999 10:52:23 +0100 From: "Przemek Ptasznik" Subject: Re: MiG 29 a OP NATO. pkmb wrote in message >A ja juz myslalem, ze typowo polskie malkontenctwo nie wystepuje na tej >grupie. A obrone polskiego obszaru powietrznego ma zapewnic nie 8 Migow >a lotnictwo NATO stacjonujace w Niemczech i Danii. Czlowieku! Co ty za bzdury opowiadasz! Jakim cudem obrone naszego obszaru powietrznego maja zapewnic samoloty stacjonujace gdzies w Niemczech czy Danii???? CZy Ty masz jakiekolwiek pojecie o taktyce sil powietrznych i sposobach ich dzialania? Najwyrazniej nie, wiec daruj sobie tego typu absurdalne pomysly, bo budza one tylko i wylacznie smiech. A co do naszego bezpieczenstwa, to wcale nie jest to tak, ze teraz wszyscy beda nas bronic a my bedziemy lezec do gory brzuchami. Pozdrawiam, Przemek Ptasznik (Ptako) ptako@mamut.isi.wat.waw.pl ICQ #12367192 ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 15 12:52 MET 1999 Date: Mon, 15 Mar 1999 10:37:30 GMT From: "Piotr B. S." Subject: Morskie dziedzictwo Gdanska - ksiazka Morskie dziedzictwo Gdanska (lacznie ze sprawami militarnymi) http://www.admis.com.pl/morskie/ ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 15 12:52 MET 1999 Date: Mon, 15 Mar 1999 10:32:17 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Z CNN HeadlineNewsBrief z 11.III.1999 Przemysław Ryk napisał(a) w wiadomości: >Panowie i Panie - co Wy na to? Egipt się zbroi czy jedynie >modernizuje? Zbroi. Jak na razie osiągnął poziom Izraela, brak mu tylko broni A. Tyle, że ciągle się rozbudowuje... Ale to dobrze. Egipt jest o wiele lepszym stabilizatorem, niż Izrael... Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 15 12:52 MET 1999 Date: Mon, 15 Mar 1999 10:32:11 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: Jestesmy w NATO i dupa z tego. Krzysztof Paweł Szymański napisał(a) w wiadomości: ... >Nie, nie miałem. Ale czuję się jak tarcza strzelnicza. Popatrz na to tak : ty przynajmniej masz giwerę. Jakby co, to jak ucieknę do lasu będę ją sobie dopiero musiał "poszukać"... Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 15 12:52 MET 1999 Date: Mon, 15 Mar 1999 10:32:14 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: aryleryjskie pociski atomowe Speedy napisał(a) w wiadomości: >oops... co to jest wagowymiar? Moc czy ciężar pocisku? >Do M-107 (175 mm) nie było pocisku atomowego (tylko plany). Do M-110 był >M753 (z nap.rak.)- 11 kT. Ruskiego na razie nie znalazlem. >Pozdrovionka >Speedy Pamiętam tyle, że do Piona były dwa : 5 i 15 kT. Te pierwsze wycofali, a potem właściwie twierdzono, że wogóle je wycofano. Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 15 12:52 MET 1999 Date: Mon, 15 Mar 1999 10:32:19 GMT From: "ALAMO" Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Temat_rzeka_:_by=B3o_Radar_z_MiG_1.42?= MCorp napisał(a) w wiadomości: >Powstrzymałem się. Ale tylko nadludzkim wysiłkiem woli :) człowiek z żelaza ;DD >Wczesny. Plus dawka browaru... Mhm... > >Dzieki za te dane o Topol-(u? -i?, jak to ustrojstwo się odmienia???), Eeee.... Krasnopolu? >ale >dwa pytania mam: albowiem jak skonstruowany pocisk jest ów? (podkalibrowy?, >stałe lotki?) i jaki zasięg onego urządzenia jest (bo jeśli moździerzowy, >to...). Standardowy artyleryjski 152 mm (Krasnopol), lub 152/155 mm (Krasnopol M). Donośność 20/16 km (K/K. M). Na priv prześle ci zdjęcie pocisków. Na razie tyle : składowany w kontenerze, lotki rozkładane po odpaleniu. Co autor miał na myśli pod "pociskiem podkalibrowym"? Że ma jakiś element prowadzący? Nie ma. Pełnokalibrowy w tym znaczeniu ;) >Dzięki z uprzedzeniem. >p.s. >Powyżej styl biblijny (koniec XX w., wczesny ranek). Lub, jak kto woli styl >ubogiego krewnego z chicago. Amisze? Mormoni? Te klimaty ;DD Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 15 12:52 MET 1999 Date: Mon, 15 Mar 1999 10:32:22 GMT From: "ALAMO" Subject: Re: MiG 29 a OP NATO. pkmb napisał(a) w wiadomości: >A ja juz myslalem, ze typowo polskie malkontenctwo nie wystepuje na tej >grupie. A obrone polskiego obszaru powietrznego ma zapewnic nie 8 Migow >a lotnictwo NATO stacjonujace w Niemczech i Danii. A mnie juz nawet nie >chce sie dyskutowac o zaletach NATO, sa one dla mnie zbyt oczywiste. AA >a jak ci sie nie podoba, ze Polska po 4 wiekach jest wreszcie bezpieczna >to pedz do Moskwy. Moze bohaterska KGB pomoze ci spelnic marzenia. I >wroci jeden kanal TV i wojska z ladna gwiazda na czapkach. Ogolnie >bedzie jak za twoich starych dobrych czasow. Ale wiesz co? Wiekszosc >ludzi w Polsce cieszy sie z wstapienia do NATO a smieje sie z pogladow >takich jak twoje. Lec z placzem do Moskwy oni beda na pewno lepiej >nastawieni do twoich zalow. Panslawizm uber alles. >MArcin B. >P.S. aaa i ten .. tego GET A LIFE!!!! >-- >Marcin Bugajski citizen of Poland. NATO member since March the 12th >1999. >This message cannot be used for commercial or scientific purposes >without >the author's consent. Khm...Ten...no... No comments do powyższego... Pozdrawiam ALAMO P.S. KaPuStka, jestem z tobą ;) ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 15 12:52 MET 1999 Date: Mon, 15 Mar 1999 10:32:24 GMT From: "ALAMO" Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_To_by_by=B3o_na_tyle_w_kwestii_gotowo=B6ci_F22?= koYot napisał(a) w wiadomości: >A twojej uwadze polecam abys myslal czasami nad tym o czym piszesz . nie >odwracal kota ogonem. Czy mam ci przypomniec twoje teorie dotyczace >gotowosci F22?....., ze to nie F22 tylko YF22 I zaraz potem pisałem też, że F22 to on będzie jak będzie gotów do produkcji...I że jest to moja opinia i moja nomenklatura. >i ma tak daleko do F22 jak MFI >( 15 lat? ), Że ma niewiele bliżej. Ale problem z rozumieniem postów już z toba przerabiałem... >ze przekroczono budzet o 20 mld ( kompletna bzdura - zastanow >sie czasem lub sprawdz ), Ile Kongres przyznał na program? 62,3 mld $. Ile wydano? Wg Boeinga tylko 482 mln więcej na fazę rozwoju prototypu (18,9 mld z tych 62,3). Ale wg kilku pozarządowych agencji (między innymi liczył to Northop) cały program pochłonął od 75-85 mld $. Ale tego rzecznicy AF i L&B nie mówili... >ze nie ma awioniki i w ogole mu daleko do >produkcji seryjnej. Nie, pewnie... Awionika jest gotowa, zintegrowana, przetestowana, zamontowana i przeszła po zamontowaniu zaplanowane 200 godzin testów. Sama maszyna może trafić w ciągu 3 miesięcy do produkcji, bo tyle zajmie przygotowanie dokumentacji. Koszt montażu obnizono o żądane 30%, a cena spadła poniżej 172 mln $. To twój Raptor. >A tymczasem, co winika nawet z twojego postu nie jest zle. Szkoda, ze nie >podajesz zrodla ale sie domyslam, ze defence-data, a tam tez napisali ze >przez zastosowanie B757 do testowania awioniki zmniejsza ilosc godzin >potrzebnych do testow o polowe. To też pisałem. Oj, gorzej z tym twoim rozumieniem niż sądziłem... A jednak Nosterdamus... >Tak wiec nalezy sie spodziewac ze pierwsze >seryjne beda dostarczane zgodnie z planem czyli w 2001. Jakbys mial troche >wiecej pojecia to tez zdawalbys sobie sprawe, ze na produkcji seryjnej sie >testy nie koncza lecz trwaja one praktycznie przez caly okres produkcji >seryjnej , a nawet eksploatacji. >MYSL I SPRAWDZAJ Uhhh.... Ciężar tego argumentu mnie przytłoczył. Zapomniałem, że mam doczynienia z Opoka Wszelkiej Mądrości i Nadzieją Na Rugowanie Raczkującego Komunizmu...Pomyśl, facio, zanim napiszesz... Bo na razie zarzuciłeś i mnie, i Łukaszowi, i jeszcze z tego co się zorientowałem paru innym osobom niekompetencję. Generalnie niekompetentnym dla ciebie jest każdy, kto ośmieli się stwierdzić, że Raptor nie jest gotów do produkcji seryjnej (pisałeś że jest :))))) ...), lub kto pozwoli sobie na podłe spekulacje, że coś powstałego w Rosji ma szanse konkurować z wytworem Hamerykańskim. Kompleks? Widzisz, różnica nr 2, bo o pierwszej już pisałem, między mną a toba polega na tym, że mam większe lub mniejsze pojęcie o obu stronach, które porównuję. Ty masz pojęcie o jednej, a mgliste wydźwięki przesiane przez twój kompleks na drugą. I efekt jest taki, jaki jest. Będziesz walczył nawet o ślad pyłu na butach... Będziesz udowadniał, że coś co jest nieweryfikowalne jest bez sensu, że coś czego nie sprawdzono w realnych warunkach jest lepsze/gorsze od drugiej takiej rzeczy. Prześledź sobie, proszę, moje posty z ostatniego pół roku... Jak znajdziesz tam jedno stwierdzenie twojego autoramentu, czyli że np dane które Hamerykanie podają dla APG77 są bzdura, albo że F-15 to kupa źle poskładanych blach, stawiam piwo... Bo to oznacza, że obaj jesteśmy ograniczeni. Pozdrawiam ALAMO ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 15 13:37 MET 1999 Date: Mon, 15 Mar 1999 12:12:59 +0100 From: ARRAKIS Subject: Re: Jestesmy w NATO i dupa z tego. Micha3 Lord wrote: > > PWN pisze: > > > No i co cieszyta sie polityki? "Hura, Jestesmy w NATO". No i co z tego. > > Myslicie, ze Amerykanie, Brytyjczycy, inene Zabojady przyjda nam z pomoca w > > trudnej sytuacji. Nie raz juz nas wykiwali. Najpierw sprzedadza nam swoj > > stary sprzet, a potem ... Ach, szkoda gadac. > > Po pierwsze trzeba sobie zadac pytanie jak by wygladal przyszly konflikt z > udzialem naszego kraju. Z zachodu, poludnia i polnocy nie mamy sie czego raczej > obawiac, a i nasz sasiad ze wschodu (mysle tu o swirnietym Lukaszence) raczej > nie jest grozny, gdyz nawet rosjanie nie chca sluchac jego glupot. Wiec nie > bylby to konflikt z udzialem tylko dwoch panstw ("napastnik" - Polska) lecz > konflikt w skali calego kontynentu europejskiego - wzglednie konflikt globalny, > a cos takiego nazywamy "3 wojna swiatowa". W takiej sytuacji panstwa > czlonkowskie NATO same by bronily swych ziem, a nie wysylaly jednostki nam na > pomoc. Wiec kwestie pomocy w obronie naszego kraju mamy za soba. > Przejde teraz do kwestii chandlowej tego paktu. Nie obraz sie , ale baju, baju.... Kolega grupowicz najwyrazniej zapomnial o starym dobrym ruskim misku, ktory moze i mocno spi, ale ... jak mu w brzuszku zaburczy to sie zbudzi. Nie bedzie chyba odkryciem stwierdzenie iz nie dzieje sie tam najlepiej, a jakby sie zrobil wielki glod to trudno przewidziec co zrobia miliony glodnych, ale uzbrojonych ludzi. NATO bedzie dla nas militarna gwarancja tylko wtedy jesli beda u nas stacjonowaly jakies wojska paktu, w przeciwnym przypadku zawsze mozna stwierdzic, iz za Gdansk nie bedzie sie umierac. Mowilismy juz o wschodzie, to moze teraz o zachodzie. O mozliwosciach cywilizowanych Niemcow mozna sie bylo przekonac w latach 1939-45. Jesli ktos ma watpliwosci niech sobie poczyta ksiazki od historii poczawszy od bitwy pod Cedynia. Teraz jest spokoj, ale drapieznika zawsze nalezy miec na oku, szczegolnie tego oswojonego. Moze teraz o tym dlaczego nas przyjeli. Przesledzmy kto kolejno zgadzal sie na nasze wstapienie. Najpierw bylo glosne JA! JA!. Niemcy, ktorzy utopili ciezkie pieniadze na wschodzie aby wzmocnic pozycje Jelcyna i zapewnic sobie spokoj postanowili przykrecic kurek i zaslonic sie naiwnymi Polaczkami. Podobny numer juz nam wycieli Francuzi i Anglicy. Nie bylo wiadomo czy Adolf na wschod czy tez na zachod, no to podpisali traktacik o wzajemnej pomocy upewnili sie, ze Niemcy rusza na wschod. Potem byli chyba Dunczycy. Chlopcy od czarnej roboty we wszelkich operacjach pokojowych NATO. Widocznie doszli do wniosku, iz przydaloby sie zastepstwo. Co do decyzji USA nikt nie ma chyba watpliwosci : money, money, money... Z nasza zbrojeniowka dzieja sie dziwne rzeczy, a oni chetnie nas wybawia z klopotow za odpowiednia ilosc twardej waluty. Jesli ktos ma watpliwosci, to prosze sobie przypomniec afere karabinowa i sprawe sprzedazy naszych smiglowcow na Birme. Ogolnie jest wesolo i parafrazujac pewne przeklenstwo : Zyjemy w ciekawych czasach. Pozdrawiam ARRAKIS ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 15 15:07 MET 1999 Date: Mon, 15 Mar 1999 13:49:41 +0100 From: "Seta" Subject: ile PT91 -fakty, nie opinie plizz jak w temacie. Nie piszcie mi, że za mało, albo że to nie ma znaczenia ile, jeśli nie mamy dobrych samolotow. Tak więc: ile PT91 jest w j. boj.? ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 15 15:16 MET 1999 From: "Hubert Jaworski" Date: Mon, 15 Mar 1999 15:17:49 GMT+2 Subject: Re: Jestesmy w NATO i dupa z tego. Data wyseania: Sat, 13 Mar 1999 01:06:09 +0100 Od: "Micha| \"Lord\"" Do: MILITARY Distribution List Temat: Re: Jestesmy w NATO i dupa z tego. Adres zwrotny: MILITARY Distribution List PWN pisze: > No i co cieszyta sie polityki? "Hura, Jestesmy w NATO". No i co z tego. > Myslicie, ze Amerykanie, Brytyjczycy, inene Zabojady przyjda nam z pomoca w > trudnej sytuacji. Nie raz juz nas wykiwali. Najpierw sprzedadza nam swoj > stary sprzet, a potem ... Ach, szkoda gadac. Po pierwsze trzeba sobie zadac pytanie jak by wygladal przyszly konflikt z udzialem naszego kraju. Z zachodu, poludnia i polnocy nie mamy sie czego raczej obawiac, a i nasz sasiad ze wschodu (mysle tu o swirnietym Lukaszence) raczej nie jest grozny, gdyz nawet rosjanie nie chca sluchac jego glupot. Wiec nie bylby to konflikt z udzialem tylko dwoch panstw ("napastnik" - Polska) lecz konflikt w skali calego kontynentu europejskiego - wzglednie konflikt globalny, a cos takiego nazywamy "3 wojna swiatowa". W takiej sytuacji panstwa czlonkowskie NATO same by bronily swych ziem, a nie wysylaly jednostki nam na pomoc. Wiec kwestie pomocy w obronie naszego kraju mamy za soba. Witam Wszystko b. ladnie, ale zauwaz ze wiekszosc "wywiadow" z jakimikolwiek nacjami wschodnimi (rosjanie, uzbecy (nie UB-ecy!), kazachowie, ukraincy, itd) koncza sie slowami, ze im jest tak zle, ze w sumie to juz gorzej byc nie moze... I wyobraz sobie jednego goscia, ktory ma haryzme rowna Adolfowi H. ... Wyobraz sobie takze, ze ci ludzie na prawde nie maja niczego do stracenia - gdyz nic nie maja. To, ze od paru lat nie maja pensji jest normalne. Do tego dodaj sobie fakt, ze w porownaniu do nich to u nas jest SUPER! I jak myslisz co w takiej sytuacji i w ktora strone zadecyduje ruszyc ten pan - nastepca Adolfa? Bron? Niezla bron mozna po prostu zrobic domowymi sposobami, a to ze ich jest na prawde duzo i sa b. zdesperowani okresla i zamyka reszte pytan! I czy w takim wypadku cale piekne NATO cos robi? Ano zaczekajmy to zobaczymy.... Miejmy nadzieje ze tak! (ze zrobi) pozdr Hubert Jaworski Przejde teraz do kwestii chandlowej tego paktu. Na skladke czlonkowskom wykladamy 60 milionow "zielonych", nastepnie rozradowani politycy wciagna dla naszego wojska samoloty F-16 ktore amerykancy trzymia w hangarach jako "sklad czesci zamiennych" lub zapas na wypadek wojny. Nie wiem tylko czy NATO dofinansowywac bedzie nasza restrukturyzacje wojska. Pewnie lepiej by bylo poczekac jeszcze kilka lat na dolaczenie do sojuszu, a w miedzyczasie podwyzszyc standard naszej armii (60 milionow $ skladki to jednak kupa forsy, by przyspieszyla modernizacje wojska). Ostatnia rzecz jaka chce poruszyc to stabilnosc paktu. Istnieja polityczne i chandlowe konflikty miedzy czlonkami paktu, wiec podczas wojny sojusz moglby sie rozlamac na kilka stron. To narazie wszystkie moje watpliwosci jakie mi aktualnie przychodza do glowy. Dziekuje panstwu za "wysluchanie mnie" :) Michal "Lord" Hubert Jaworski ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 15 16:07 MET 1999 Date: Mon, 15 Mar 1999 13:56:23 GMT From: "Krzysztof Paweł Szymański" Subject: Re: Jestesmy w NATO i dupa z tego. Owszem liczy ponad 300 tys. ale z silami rezerwowymi. Jednostki skadrowane gotowe do dzialania w czasie MOB + 2 dni. W tych jednostkach sluzy ok 250 tys. rezerwistów. Ale takie jednostki ma tez WP. Wojska operacyjne Bialorusi licza ok. 75 tys. zolnierzy (Woj. Lad. plus Lotnictwo). Czyli stosunek w zolnierzach wynosi 1:1, w sprzecie bojowym wypadamy o wiele gorzej. Licza sie takze nastroje w armii bialoruskiej - a te sa pod psem. KPS Jacek Browarski napisal(a) w wiadomoœci: <36ECD0AB.15AC508B@ias.wat.waw.pl>... Nalezy zwrocic uwage rowniez na to ze Bialorus jest panstwem totalitarnym i posiada okolo 11 mln mieszkancow, a armia liczy okolo 300 tys zolnierzy. Lepiej niz w Polsce za czasow socjalizmu. ------- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT --- CUT ------- From daemon Mon Mar 15 16:07 MET 1999 Date: Mon, 15 Mar 1999 13:55:55 GMT From: "Krzysztof Paweł Szymański" Subject: Re: MiG 29 a OP NATO. A czy ja pisałem o polityce? Czy obrażam Ciebie!!! Interesują mnie tylko sprawy techniczne, a politykę mam głęboko w DUPIE!!! KPS pkmb napisał(a) w wiadomości: <36ECAE30.BDF62085@catv.