Powrót
Antynagrody


Al Bert z Muchą
Srebrna Mucha Plujka to moja prywatna antynagroda - przyznaję ją publikacjom, które w jakikolwiek sposób naruszają poczucie dobrego smaku. Pierwszą Muchę w 1994 przyznałam Robertowi Szewczykowi za tekst "Europejczycy", czyli niepotrzebne kłapanie dziobem na ogólnopolskim, prasowym forum. W 1995 Muchę dostała redakcja "UBOOTA" za skandaliczną gazetkę konwentową (Nordcon). Lata 1996 i 1997 nie bardzo mną wstrząsnęły, natomiast w 1998 pojawił się tekst Grzegorza Szczepaniaka "Złoty Cielec", który z przykrością przeczytałam i właśnie za tę przykrość Grzegorz Szczepaniak otrzymuje Muchę Plujkę roku 1998. Kolejne prestiżowe wyróżnienia roku 1999 dostają: red. Maciej Parowski - za wielokrotne niekompetentne przekraczanie kompetencji, oraz
Marek Oramus - za kochanie bliźniego swego, inaczej.


Prezentacja Srebrnego Śledzia
Srebrnego Śledzia wymyślił GKF, a postanowiono go przyznawać wszystkim, którzy ten klub kochają "inaczej". Przedziwnym zrządzeniem losu pierwszy Srebrny Śledź trafił do Piotra, a drugi do Eli. I tak się skończyło krótkie życie tej pięknej antynagrody. Na Nordconie w 1998 roku po raz ostatni przyznano Srebrne Śledzie - Maciejowi Parowskiemu, Andrzejowi Sapkowskiemu, Grzegorzowi Szczepaniakowi, Robertowi Szewczykowi oraz Krzysztofowi Papierkowskiemu.


Powrót