
USTROŃ
A.
Małysz
WISŁA
Golce
CIESZYN
|
„Wczoraj było tu ściernisko (zoom),
- Były tu też bociany, jaskółki ... |
- a dziś jest San Francisco” (zoom) ... a dziś ich nie ma |
|
Widok na szczyt Równicy (883 m) i Zawodzie (zoom)
... |
... i jego impresja komputerowa (zoom) |
|
Zimowy widok z Czantorii na Równicę (zoom) (Zawodzie z lewej strony - za rzeką
Wisłą, Ustroń - Polana i – Jaszowiec na wprost ) |
Mimo górskiego klimatu, zbiory winogron ogrodowych należą często do udanych |
|
Azor, wierny przyjaciel z utęsknieniem czekający na
moje weekendy i urlopy |
Spacer ustronnymi ścieżkamiz Azorem i przygarniętym Sopelkiem |
Uratowane bażanty (8 uratowanych, tylko 1 zastrzelony podczas mojej interwencji) |
|
|
Drugiego stycznia 2005 r. podczas
nieodpowiedzialnego polowania (w pobliżu domów !!!),
dokonywanego przez czterech myśliwych z 4-ro osobową nagonką, ten bażant ze
swoimi kurami schronił się w moim ogrodzie; „wystraszony” od tej pory tu
czuje się najlepiej. (wilczur Azor mu nie przeszkadza) |
(a zwłaszcza w pobliżu winorośli,
gdzie najchętniej przebywają) |
Wyleczony gołąb (ma teraz dwóch właścicieli) |
|
|
W 2003 r. chory gołąb (nie mogący latać, bez widocznych ran) schronił się w przedsionku domu. Już po
jednodniowym przenocowaniu w domu poczuł się znacznie lepiej; zaczął pić wodę
i przyjmować pokarm. Dlatego w tym samym dniu został zrobiony dla niego
specjalny „leczniczy gołębnik”, zaopatrzony w miskę
wody oraz witaminizowany pokarm przeznaczony
dla ptaków egzotycznych. |
Po tygodniu odzyskał zdrowie i został wypuszczony. Pofrunął gdzieś bardzo daleko do swojego gołębnika (ponad 1 km). Sądziłem, że nie wróci, jednak już na drugi dzień zobaczyłem go znowu, posilającego się swoim ulubionym pokarmem. Od dwóch lat przylatuje codziennie, czasem kilka razy. Na noc zawsze powraca do swoich gołębi i nieznanego mi właściciela. |
USTROŃ
A.
Małysz
WISŁA
Golce
CIESZYN



![]()